Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2010-12-27 , ebos/na wokandzie
Europejski Trybunał Praw Człowieka często przyznaje rację wnoszącym skargi na postanowienia polskich sądów w sprawach dotyczących przewlekłości postępowań.

Jak zmienić praktykę orzeczniczą i dostosować krajowe rozstrzygnięcia do „interpretacji strasburskiej”?

Art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, którą Polska ratyfikowała w 1993 r., gwarantuje każdemu prawo do rozpoznania sprawy przed sądem w rozsądnym terminie. Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 26 października 2000 r. w sprawie „Kudła przeciwko Polsce” (skarga nr 30210/96) stwierdził, że w polskim porządku prawnym brak jest instrumentu zapewniającego skuteczną realizację tego prawa. W konsekwencji Sejm RP w 2004 r. uchwalił ustawę o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Od wejścia w życie ustawy upłynęło sześć lat. W tym czasie Trybunał już wielokrotnie dokonywał oceny zarówno samej ustawy, jak i sposobu jej funkcjonowania w krajowej praktyce. Oto niektóre z uwag krytycznych, jakie ETPCz sformułował pod adresem polskich sądów.

Od kiedy przewlekłość?

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2005 r. (III SPP 113/04, OSNC 2005, Nr 9, poz. 134), przedmiotową ustawę stosuje się do przewlekłości postępowania istniejącej w dniu 17 września 2004 r., czyli w momencie wejścia ustawy w życie. Na skutego tego orzeczenia ukształtowało się stanowisko sądów krajowych, zgodnie z którym przewlekłość istniejąca przed tą datą nie jest uwzględniana, chyba że po dniu 17 września 2004 r. trwa ona nadal.

Taka wykładnia została skrytykowana przez ETPCz. W opinii Trybunału datą graniczną przy ocenie nadmiernej długości postępowania jest 1 maja 1993 roku, czyli data złożenia przez Polskę jednostronnej deklaracji o uznaniu jurysdykcji ETPCz. Przykładem niech będzie tu wyrok z 10 października 2006 r. w sprawie „Białas przeciwko Polsce” (skarga nr 69129/01), w której skarżone postępowanie toczyło się od 23 lutego 1989 r. do 7 sierpnia 2000 r., zaś ETPCz uznał swoją jurysdykcję od 1 maja 1993 r. Podobnie postąpił ETPCz w wyroku z 8 grudnia 2009 r. w sprawie „Kucharczyk przeciwko Polsce” (skarga nr 3464/06), w której postępowanie przed sądem toczyło się od 6 listopada 1991 r. do 18 sierpnia 2005 r., zaś ETPCz oceniając przewlekłość wziął pod uwagę okres od 1 maja 1993 r. Przytoczoną interpretację powtórzono również w szeregu innych wyroków, m.in. z 13 stycznia 2009 r. w sprawie „Kubik przeciwko Polsce” (skarga nr 45097/05), z 7 lipca 2009 r. w sprawie „Waltoś przeciwko Polsce” (skarga nr 28309/06 i nr 48102/06), czy też z 24 listopada 2009 r. w sprawie „Hermanowicz przeciwko Polsce” (skarga nr 44581/08).

Kwestia formalizmu

Rozpatrując skargi na przewlekłość Trybunał negatywnie ocenia też nadmierny formalizm sądów krajowych. W sprawach przeciwko Polsce dostrzeżono zbyt rygorystyczne podejście do badania braków formalnych skarg wnoszonych przez osoby, które nie są reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników.

W wyroku z 24 września 2007 r. w sprawie „Kukówna i Wende przeciwko Polsce” (skarga nr 56026/00) uznano, że potoczne sformułowania zawarte w uzasadnieniu skargi spełniają wymóg art. 6 ust. 2 pkt. 1 ustawy z 2004 r., tj. żądania stwierdzenia przewlekłości postępowania, którego skarga dotyczy. Z kolei w wyroku z 17 lutego 2007 r. w sprawie „Wawrzynkiewicz przeciwko Polsce” (skarga nr 73191/01) ETPCz przyjął, iż samo wskazanie w uzasadnieniu skargi, że postępowanie sądowe trwało ponad osiem lat, wyczerpuje przesłankę z art. 6 ust. 2 pkt 2 przedmiotowej ustawy, polegającą na wskazaniu okoliczności uzasadniających skargę.

Warto zauważyć, że w obu wyrokach nie podważono samych rozwiązań zawartych w art. 9 ustawy, zgodnie z którymi sąd wydaje postanowienie o odrzuceniu skargi, jeśli nie spełnia ona wymagań formalnych, bez uprzedniego wezwania do ich uzupełnienia. Trybunał przyjął natomiast, że skarżący wyczerpali środki krajowe w rozumieniu art. 35 ust. 1 Konwencji, a więc spełnili warunek złożenia skargi indywidualnej do ETPCz polegający na uprzednim wniesieniu skargi na przewlekłość w postępowaniu krajowym.

Wymogi dotyczące uzasadnień

Trybunał nakłada na sądy krajowe obowiązek szczegółowego uzasadniania orzeczeń wydanych w sprawach dotyczących przewlekłości postępowań sądowych. Zdaniem ETPCz, wyrażonym m.in. w wyrokach z 5 grudnia 2006 r. w sprawie „Wiercigroch przeciwko Polsce” (skarga nr 14580/02), z 9 stycznia 2007 r. w sprawie „Goss przeciwko Polsce” (skarga nr 47986/99), czy też z 13 listopada 2007 r. w sprawie „Zwoźniak przeciwko Polsce” (skarga nr 25728/05), ocena tego, czy doszło do przewlekłości postępowania, musi opierać się o kilka kryteriów. Są nimi: złożoność sprawy (wskazanie czasu trwania postępowania oraz ilości szczebli instancyjnych, na poziomie których sprawa była rozpatrywana), znaczenie sprawy dla interesów skarżącego (przywołanie okoliczności wskazujących na potrzebę zachowania staranności dla szybszego rozstrzygnięcia sprawy), przyczynienie się skarżącego (omówienie czynności prawnych i pozaprawnych, które spowodowały opóźnienie w rozpoznaniu sprawy, a także określenie zakresu opóźnienia), zachowanie organów sądowych odpowiedzialnych za prowadzenie sprawy.

ETPCz przywiązuje szczególną wagę do uzasadnienia przesłanki przyczynienia się strony do przewlekłości postępowania. Nie wystarczy przy tym lakoniczne posłużenie się słowami ustawy. Trybunał wymaga, aby wyeksponować w uzasadnieniach orzeczeń te czynności stron, które spowodowały opóźnienie, a także wskazać okresy opóźnień. Problematyką tą EPTCz zajmował się m.in. w sprawach „Proszak przeciwko Polsce” (wyrok z 16 grudnia 1997 r., skarga nr 25086/94), „Malicka-Wąsowska przeciwko Polsce” (decyzja z 5 kwietnia 2001 r., skarga nr 41413/98) czy „Białas przeciwko Polsce” (wyrok z 10 października 2006 r., skarga nr 91 9/01).

Z powołanych orzeczeń wynika, że przyczynienie się skarżącego może polegać na wniesieniu pozwu do niewłaściwego sądu, rozszerzeniu powództwa (gdy prowadzi to do przekazania sprawy do sądu wyższej instancji i niekiedy do powtórzenia niektórych czynności sądowych), zawieszeniu postępowania sądowego spowodowanego koniecznością rozstrzygnięcia innej sprawy wniesionej przez skarżącego, a także niedostatecznej współpracy skarżącego z adwokatem, niestawianiu się na rozprawach bez usprawiedliwienia, odmowie stawienia się na badanie psychiatryczne czy braku zgody na przesłuchanie w miejscu zamieszkania.

Ponadto opóźnienie w rozpoznaniu sprawy leżące po stronie skarżącego może zostać spowodowane przez składanie przez niego licznych pism procesowych kwestionujących zgromadzony materiał dowodowy, wniosków o przeprowadzenie dodatkowych dowodów lub o ponowne przesłuchanie świadków, z których dowód został już przeprowadzony, także wniosków o wyłączenie sędziego z udziału w sprawie oraz wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych, pomimo ich wcześniejszego oddalenia.

Takie opóźnienie może być również wywołane składaniem środków odwoławczych od orzeczeń, od których środek zaskarżenia nie przysługiwał albo środków odwoławczych nieprzewidzianych prawem.

Wysokość świadczenia pieniężnego

ETPCz wypracował zasadę (na podstawie wyroku z marca 00 r. w sprawie „Scordino przeciwko Republice Włoskiej”, skarga nr 3 813/97 oraz wyroku z 9 marca 2006 r. w sprawie „Cochiarella przeciwko Republice Włoskiej”, skarga nr 64886/01), zgodnie z którą zaistnienie przewlekłości postępowania rodzi po stronie państwa dwa obowiązki: wyraźnego przyznania, że doszło do naruszenia prawa do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie, a także obowiązek właściwego i wystarczającego naprawienia szkody. Zakłada się przy tym, że sam fakt wystąpienia przewlekłości pociąga za sobą szkody niematerialne. Jak wskazał Trybunał w wyroku w sprawie „Scordino...”: „istnieje silne, lecz możliwe do obalenia domniemanie, że nadmiernie długie postępowanie spowoduje szkodę niematerialną. Przyjmuje się także, że w niektórych przypadkach długość postępowania może skutkować jedynie minimalną szkodą niematerialną lub całkowitym jej brakiem. Sądy krajowe muszą zatem uzasadniać swoje orzeczenia, podając wystarczające powody”.

Metodologia ustalania wysokości należnego świadczenia kompensacyjnego z tytułu przewlekłości postępowania została zaprezentowana w wyroku z 10 listopada 2004 r., wydanym w sprawie „Apicella przeciwko Republice Włoskiej” (skarga nr 64890/01). Wskazano w nim, że sąd krajowy ma obowiązek przyjąć kwotę bazową (typową stawkę), w oparciu o którą będzie ustalał wysokość należnego świadczenia kompensacyjnego za każdy rok trwania postępowania, a nie opóźnienia (w omawianej sprawie Trybunał przyjął, że właściwą kwotą bazową jest kwota od 1 tys. do 1,5 tys. euro).

Tak ustalona kwota powinna zostać powiększona o dodatkową kwotę w przypadku, gdy przewlekłość postępowania stwierdzona zostaje w sprawach mających szczególne znaczenie, tj. w sprawach z zakresu prawa pracy, stanu cywilnego, dotyczących zdolności do czynności prawnych, emerytur i rent, ważnych postępowań dotyczących zdrowia i życia skarżących. Kwota ta powinna być następnie pomniejszona, według uznania sądu krajowego, przy uwzględnieniu liczby poziomów jurysdykcji, na których sprawa była rozpoznawana (w sprawach polskich eTPcz za trzeci poziom jurysdykcji uznaje także Sąd Najwyższy) oraz okresu, w którym skarżący przyczynił się do opóźnienia postępowania.

Świadczenie w Polsce

Jak wynika z orzecznictwa Trybunału w sprawach polskich (np. „Kubik przeciwko Polsce” – wyrok z 13 stycznia 2009 r., skarga nr 45097/05; „Sokołowska przeciwko Polsce” – wyrok z 13 stycznia 2009 r., skarga nr 7743/06; „Kozłowski przeciwko Polsce” – wyrok z 9 czerwca 2009 r., skarga 117731/08), kwota bazowa oscyluje, co do zasady, na poziomie od 700 do 900 euro za jeden rok trwania postępowania sądowego.

ETPCz z reguły stwierdza niedopuszczalność skargi, jeżeli przyznana przez sąd krajowy kwota świadczenia pieniężnego oscyluje w granicach 30-50 proc. stawki strasburskiej. Przykładem jest tu sprawa „Nowak przeciwko Polsce” (wyrok z 24 marca 2009 r., skarga nr 17904/04), w której stwierdzono brak naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji. Trybunał podkreślił, że sąd krajowy, kierując się wskazówkami ETPCz, stwierdził przewlekłość również w okresie przed dniem 17 września 2004 r. i przyznał skarżącemu maksymalną kwotę 10 tys. zł, stanowiącą 50 proc. stawki strasburskiej. Z kolei w sprawie „Paliga przeciwko Polsce” (wyrok z 12 stycznia 2010 r., skarga nr 7975/07) sąd krajowy stwierdził przewlekłość postępowania i przyznał skarżącemu kwotę 5 tys. zł. ETPCz uznał, że kwota ta stanowi 30 proc. kwoty bazowej ustalanej w jego orzecznictwie i dlatego jest wystarczająca. Jednocześnie podniósł, że stwierdzenie przez sąd krajowy przewlekłości postępowania nie doprowadziło do jego przyspieszenia, dlatego dodatkowo przyznał skarżącemu 640 euro świadczenia kompensacyjnego.

Przemysław Feliga
Autor jest sędzią, pełni funkcję głównego specjalisty w Departamencie Praw Człowieka Ministerstwa Sprawiedliwości
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Zawód: osadzony
Wychodząc na wolność po odsiedzeniu kolejnego wyroku często mówią, że idą na przerwę w karze. To (...)
Telefon komórkowy. Oglądamy czy przeszukujemy?
Zatrzymanie danych informatycznych oraz przeszukanie urządzenia zawierającego dane lub systemu informatycznego jako czynności procesowe do procedury (...)
1/570