Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2011-03-04 , ebos/heiseonline
Według amerykańskich mediów Bradley Manning – domniemany informator WikiLeaks – usłyszał 22 kolejne punkty oskarżenia. Najcięższy zarzut to "kolaboracja z wrogiem" (aiding the enemy) – poinformowała stacja telewizyjna NBC, powołując się na źródła wojskowe.

Teoretycznie Manningowi grozi nawet kara śmierci, jednak prokuratura wojskowa dała już jasno do zrozumienia, że nie będzie się jej domagać. 23-latek przebywa w więzieniu wojskowym w Quantico (Wirginia).

Departament Obrony USA uważa Manninga za zdrajcę. Ten analityk wojskowy podczas służby w Iraku miał dostęp do setek tysięcy poufnych dokumentów. Oficjalne oskarżenie złożone przez armię dotyczy nagrania wideo, którym portal WikiLeaks wywołał poruszenie na całym świecie: film przedstawiał brutalny atak śmigłowca ostrzeliwującego irackich cywilów. Według relacji mediów na Manningu ciąży też zarzut przywłaszczenia 150 tysięcy tajnych depesz amerykańskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Wiele z nich zostało już upublicznionych.

Wniesione w środę nowe punkty oskarżenia wymieniają między innymi 16 przypadków, w których Manning bezprawnie przywłaszczył tajne dokumenty w celu opublikowania ich w Internecie – ze świadomością, że także wróg uzyska wgląd do tych informacji. Pozostałe zarzuty dotyczą nielegalnego przekazywania informacji wojskowych oraz oszustwa.

WikiLeaks odrzuca wszelkie oskarżenia. Zarzut "kolaboracji z wrogiem" to "mściwy atak na Manninga, ponieważ korzysta on z prawa do milczenia" – ogłosili whistleblowerzy za pośrednictwem Twittera, pisząc, że "nie ma na to [współpracę z wrogiem – przyp. red.] żadnych dowodów". Zgodnie z wydanym komunikatem wojskowi śledczy nie znaleźli bezpośrednich powiązań między Manningiem a założycielem WikiLeaks Julianem Assange'em.

Jak podaje NBC, dołączenie nowych zarzutów poprzedziło siedmiomiesięczne śledztwo. Według danych wojskowych niektóre dokumenty opublikowane przez WikiLeaks zawierały nazwiska informatorów współpracujących z armią USA, przez co ich życie znalazło się w niebezpieczeństwie. Podobno część współpracowników umieszczono w bazach wojskowych w celu zapewnienia im ochrony. "Jednak nie znaleźliśmy wszystkich" – powiedział stacji telewizyjnej przedstawiciel sił zbrojnych.

Organizacja praw człowieka Amnesty International na początku roku zarzuciła amerykańskim władzom "nieludzkie traktowanie" Manninga. Jej zdaniem jest on przetrzymywany w złych warunkach. Pentagon stanowczo odrzuca te zarzuty, twierdząc, że Manning jest traktowany tak samo jak pozostali aresztanci.
Źródło :
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy można żądać usunięcia uli przez sąsiada — bo pszczoły zalatują na moją posesję?
Czy żądanie usunięcia pszczół z sąsiedztwa może być może być uzasadnione ryzykiem użądlenia przez pszczołę? Czy (...)
Gruntowna reforma Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało całościową koncepcję reformy Służby Więziennej. Do rozwiązań już funkcjonujących, takich jak program pracy (...)
1/574