Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2011-10-07 , ebos/kgp
CBŚ zlikwidowało największą w historii Polski i największą w tym roku w Europie wytwórnię fałszywych euro i dokumentów. Nie można wykluczyć, że przestępcy przygotowywali się do wprowadzenia dużej ilości „fałszywek” w trakcie zbliżających się mistrzostw EURO 2012.

Sukces policjantów Centralnego Biura Śledczego. Zlikwidowano największą w historii Polski i największą w tym roku w Europie wytwórnię fałszywych euro i dokumentów. Zabezpieczono rekordową liczbę podrobionych falsyfikatów banknotów o nominałach 50 i 500 euro – ich łączna nominalna wartość wyniosła ponad 1 mln euro. Zabezpieczono także tysiące niepociętych arkuszy o podobnej nominalnej wartości oraz papier, odczynniki chemiczne i hologramy, z których można było wyprodukować pieniądze o wartości kilku milionów euro. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Warszawie.

Początkiem rozbicia największego w tym roku ośrodka fałszerstwa pieniędzy euro było rozpracowanie dotyczące oszustw dokonywanych na podstawie fałszywych dokumentów tożsamości. Policjanci Centralnego Biura Śledczego, którzy zajmowali się tą sprawą, skoncentrowali się w jednym z wątków na ustaleniach miejsca, gdzie wykonywane są fałszywe dowody osobiste. W toku dalszej pracy policjanci doszli do przekonania, że oprócz dokumentów w miejscu tym są produkowane fałszywe pieniądze. Miesiące ustaleń doprowadziły ich do wytypowania posesji na jednej z podwarszawskich miejscowości.

3 października 2011 roku w godzinach późnowieczornych policjanci weszli do pomieszczeń gospodarczych na posesji w jednej z podwarszawskich miejscowości. Okazało się, że to był właściwy trop. Podczas przeszukania funkcjonariusze odkryli, że zorganizowano tu prawdziwą fabrykę poligraficzną, w której oprócz fałszowania dokumentów, były także produkowane fałszywe banknoty o nominałach 50 i 500 euro.

W pomieszczeniach znaleziono banknoty o nominałach 50 i 500 euro, przygotowane już do wprowadzenia na rynek – posegregowane, popakowane i ukryte w różnych skrytkach. Gdyby te banknoty trafiły na rynek, to ich „wartość” wyniosłaby ponad milion euro. Znaleziono także kilka tysięcy niepociętych arkuszy z imitacją znaków protekcyjnych, które były przygotowane do produkowania kolejnych fałszywek o wartości nie mniejszej niż 1,5 mln euro. Z ilości odkrytych na miejscu materiałów i urządzeń (papier, hologramy, farby drukarskie, matryce) wynika, że na rynku w krótkim czasie mogło się znaleźć jeszcze nawet kilka milionów fałszywych euro. Policjanci zabezpieczyli także duże ilości podrobionych dokumentów i surowców do ich produkcji. Były to dowody osobiste, paszporty, dowody rejestracyjne pojazdów (z różnych państw europejskich), znaczki skarbowe, akty notarialne, pieczątki różnych urzędów. Ponadto na miejscu została zabezpieczona kompletna linia produkcyjna do fałszowania dokumentów i banknotów.

Z uwagi na dużą liczbę zabezpieczonych fałszywych pieniędzy, materiałów do ich produkcji oraz rodzajów fałszywych dokumentów, o całej sprawie został powiadomiony EUROPOL, którego przedstawiciele włączyli się do policyjnych działań, także poprzez ustalanie, gdzie i w jaki sposób fałszywe pieniądze i dokumenty pojawiały się poza granicami Polski.

Nie można wykluczyć, że przestępcy przygotowywali się do wprowadzenia dużej ilości „fałszywek” w trakcie zbliżających się mistrzostw EURO 2012.

Razem z policjantami CBŚ pracowali na miejscu także eksperci Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego. W przypadku falsyfikatów o nominale 50 euro ustalamy, czy pojawiały się one w krajach Unii Europejskiej. Natomiast wytwarzane falsyfikaty o nominale 500 euro najprawdopodobniej nie pojawiły się dotąd na rynkach w Polsce, Europie i na świecie.

Uczestniczący w działaniach policjanci CLKP sprawdzają też, czy w trakcie dotychczas przeprowadzonych już ekspertyz nie natrafiono na dokumenty bądź pieniądze mogące pochodzić z tej wytwórni.

Na miejscu zatrzymano mężczyznę podejrzewanego o produkcję fałszywych pieniędzy i dokumentów - jest to 65-latek. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 5 lat lub 25 lat pozbawienia wolności. Dziś sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Sprawa jest rozwojowa i policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Prawo wyboru waluty (art. 358 kc)
Stare pytanie brzmi: czy można przegrać sprawę w sądzie jeśli ma się niewątpliwie rację? Oczywiście, że (...)
Naukowcy i studenci dyskutowali o popełnianiu przestępstw w internecie
Ponad połowa tzw. przestępstw z nienawiści popełniana jest w internecie - oceniają eksperci. W czwartek na (...)
1/572