Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2014-02-03 , ebos
Oświadczenie byłego Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina, który wysunął twierdzenia, że Sąd Najwyższy w uchwale z 28 stycznia 2014 r. uznał decyzje jego i jego zastępców o przenoszeniu sędziów (podjęte po zniesieniu 79 sądów) za prawidłowe, a sędziom, którzy odstąpili od orzekania po ogłoszeniu uchwały z 17 lipca 2013 r. zarzucił łamanie prawa i zażądał od nich, by zrzekli się wynagrodzeń (a nadto opublikował "czarną listę" sędziów, którzy od orzekania odstąpili), spotkało się z ostrą reakcją Stowarzyszenia Sędziów RP IUSTITIA. Zarząd Stowarzyszenia przyjął w tej sprawie przyjął specjalną uchwałę.


Uchwała Zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" z dnia 29 stycznia 2014 r.

W dniu 28 stycznia 2014 r. Sąd Najwyższy, orzekając w pełnym składzie, rozstrzygnął spór dotyczący przenoszenia sędziów zniesionych sądów do innych siedzib. Stwierdził jednoznacznie, że uprawniony do podejmowania decyzji w tym względzie jest tylko Minister Sprawiedliwości, który nie ma prawa przekazywać tych uprawnień sekretarzowi ani podsekretarzom stanu. Oznacza to, że nie miał prawa tego uczynić również minister Jarosław Gowin, po zniesieniu 79 sądów rejonowych.

Rozstrzygnięcie to przyjmujemy z satysfakcją, bowiem od samego początku „Iustitia” podnosiła, iż decyzje o przeniesieniu sędziów, podpisywane przez podsekretarzy stanu Wojciecha Hajduka, Wojciecha Węgrzyna i Michała Królikowskiego obarczone są wadą prawną m.in. z uwagi na brak podpisu Ministra Sprawiedliwości.

Ze zdumieniem i głębokim niesmakiem Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” przyjmuje zatem opublikowanie przez Jarosława Gowina, głównego sprawcę tego kryzysu, oświadczenia w sprawie powyższej uchwały. Sąd Najwyższy uznał działania Jarosława Gowina jako ministra oraz podsekretarzy stanu w jego resorcie za bezprawne i łamiące ustawę. Jarosław Gowin wmawia zaś społeczeństwu, że to jemu Sąd Najwyższy przyznał rację i jego decyzje uznał za prawidłowe. Uchwała Sądu Najwyższego brzmi dokładnie odwrotnie, a tupet autora oświadczenia przekroczył wszelkie granice przyzwoitości.

Nie ulega wątpliwości, że sędziowie, którzy po opublikowaniu uzasadnienia uchwały z 17 lipca 2013 r. uznali, iż wskutek bezprawności decyzji o przeniesieniu nie są uprawnieni do orzekania, mieli pełne prawo tak uczynić. Wykazali się oni przy tym odwagą cywilną. Wstrzymanie orzekania mogło narazić ich na naciski przełożonych, zwłaszcza ministerstwa, a także różne szykany w przyszłości.

Lista sędziów, którą Jarosław Gowin opublikował dla swoich celów politycznych i nazwał „czarną listą wymiaru sprawiedliwości”, wzywając sędziów jednocześnie do zwrotu wynagrodzenia, jest w rzeczywistości listą złotą. Obywatele mogą mieć pewność, że jeśli kiedykolwiek staną przed którymkolwiek z sędziów z „listy Gowina”, sprawę ich będzie rozpoznawał sędzia odważny, niezawisły i niepodatny na jakiekolwiek naciski, w tym służbowe i polityczne. Że bez względu na to, kto będzie ich przeciwnikiem procesowym i jakich metod użyje, sędzia będzie się kierował wyłącznie literą prawa i nikt nie zdoła naruszyć jego niezawisłości, w tym również żaden polityk sprawujący „nadzór” nad niezawisłymi według Konstytucji sądami.

Sędziom, których Jarosław Gowin usiłował napiętnować, dziękujemy za ich postawę. Jarosława Gowina zaś i osoby, które podpisywały niezgodne z prawem decyzje, wzywamy, aby zwrócili swoje wynagrodzenia za czas pełnienia urzędów. To oni bowiem ponoszą odpowiedzialność za kryzys wymiaru sprawiedliwości związany ze źle przygotowaną i jeszcze gorzej przeprowadzoną tzw. reformą Gowina.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Prawo wyboru waluty (art. 358 kc)
Stare pytanie brzmi: czy można przegrać sprawę w sądzie jeśli ma się niewątpliwie rację? Oczywiście, że (...)
Naukowcy i studenci dyskutowali o popełnianiu przestępstw w internecie
Ponad połowa tzw. przestępstw z nienawiści popełniana jest w internecie - oceniają eksperci. W czwartek na (...)
1/572