Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2014-02-05 , ebos/hfpcz
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy uniewinnił W. K., oskarżonego o zniesławienie swojego byłego pracodawcy, którego na portalu internetowym nazwał „polskim obozem pracy” (sygn. akt XVI K 445/13). Sąd uznał, że wypowiedź oskarżonego była opinią, która nie stanowi przestępstwa z art. 212 k.k. Zdaniem sądu pomówieniem mogą być jedynie stwierdzenia dotyczące faktów.

W. K. jest osobą niepełnosprawną. Twierdzi, że firmie X., posiadającej status zakładu pracy chronionej, dochodziło do mobbingu i wielu naruszeń zasad bezpieczeństwa pracy. Nieprawidłowości te doprowadziły zdaniem oskarżonego do wypadku w firmie, na skutek którego podwyższono mu stopień niepełnosprawności i zalecono wykonywanie lżejszych prac w mniejszym wymiarze godzin. Po tym zdarzeniu firma rozwiązała z nim umowę o pracę.

Doświadczenie te były dla W. K. impulsem do zamieszczenia spornego komentarza na temat X. w jednym z serwisów internetowych zajmujących się pośrednictwem w znalezieniu pracy. Jednocześnie oskarżony powiadomił o zaobserwowanych nieprawidłowościach Państwową Inspekcję Pracy, która po przeprowadzeniu kontroli potwierdziła, że firmie dochodziło do pewnych naruszeń zasad bezpieczeństwa.

W marcu 2013 r. W. K. został za swój komentarz skazany przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyrokiem nakazowym z art. 212 § 2 k.k. na karę grzywny w wysokości 1200 zł. Oskarżony złożył sprzeciw od tego wyroku. Po ponownym zbadaniu sprawy i przeprowadzeniu pełnego postępowania dowodowego, sąd tym razem uniewinnił oskarżonego.

W ustnym uzasadnieniu wyroku, sąd zauważył, że W. K. wyraził jedynie własną opinię o byłym pracodawcy, która nie przekroczyła dopuszczalnych norm prawnych. Wypowiedzi ocenne (sądy wartościujące) co do zasady nie mogą być weryfikowane pod kątem prawdy i fałszu. Nie można zatem żądać od oskarżonego udowodnienia ich prawdziwości. Opinie nie stanowią więc pomówienia w rozumieniu art. 212 k.k. Jeśli nawet są bezpodstawne i krzywdzące, poszkodowany może dochodzić swoich praw jedynie w procesie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, a nie w postępowaniu karnym.

SSR Małgorzata Juszczak-Krzyżanowska podkreśliła również, że wypowiedź skarżącego miała charakter ogólny, dała wyraz osobistym, negatywnym doświadczeniom oskarżonego związanym z byłym miejscem pracy i nie należy jej traktować w sposób dosłowny. Oskarżony miał prawo przestrzec w internecie innych potencjalnych pracowników przed firmą X. Sędzia podkreśliła także znaczenie swobody wypowiedzi w demokratycznym społeczeństwie i odwołała się do standardów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w tym zakresie.

Sąd obciążył kosztami procesu oskarżyciela prywatnego – firmę X. Wyrok jest nieprawomocny.

- Wyrok jest ważny dla określenia granic swobody formułowania w internecie krytycznych opinii, które mają oparcie w faktach. Co do zasady, od firmy mającej status zakładu pracy chronionej można oczekiwać większej dbałości o bezpieczeństwo pracowników. Jeśli zatem dochodziłoby w niej do nieprawidłowości w tym zakresie, powinna się liczyć z krytyką – mówi Dorota Głowacka, prawniczka HFPC, która obserwowała proces W. K.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy media, które publikują zdjęcie i nazwisko zbiegłego więźnia naruszają jego dobra osobiste?
Czy publikacja wizerunku zbiegłego więźnia oraz podanie jego imienia i nazwiska — a wszystko to w (...)
Zawód: osadzony
Wychodząc na wolność po odsiedzeniu kolejnego wyroku często mówią, że idą na przerwę w karze. To (...)
1/571