Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2015-03-12 , ebos/lege artis
Z prawniczego bloga ...

W poniedziałkowym "Newsweeku" (2 marca) znaleźć można było następujące "oświadczenie po wyroku sądowym" wydanym w sprawie z oskarżenia Jerzego Owsiaka przeciwko blogerowi piszącemu pod pseudonimem Matka Kurka:

"W Sądzie Okręgowym w Legnicy zakończył się proces, w którym bloger Matka Kurka został prawomocnym wyrokiem uznany winnym znieważenia Prezesa Zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka.
Proces ten został wytoczony w poczuciu absolutnej niesprawiedliwości i krzywdy, jakie niosły ze sobą publikacje blogera.
Sąd Okręgowy uznał, że w krytyce działalności osób publicznych, nawet za pośrednictwem bloga i internetu, nie można dopuścić się personalnego ataku, znieważenia i szkalowania."


To dość niecodzienne zjawisko: w przekazie prasowym po orzeczeniu nie było mowy o zobowiązaniu Matki Kurki (Matki Kurka?) do publikacji w prasie jakichkolwiek przeprosin; zresztą w takim przypadku jego treść wyglądałaby zdecydowanie inaczej. Wszystko zatem wskazuje, że oświadczenie to — opublikowane jako reklama — jest efektem potrzeby serca pokrzywdzonego, a ukazało się dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji.

Natomiast jestem ciekaw czy opublikowanie takiego oświadczenia w postaci reklamy nie da Matce Kurce asumptu do dalszych rozważań na temat wydawania przez Fundację WOŚP pieniędzy na ogłoszenia prasowe. Dlatego szkoda, że oświadczenie nie jest podpisane. No ale to już nie moja broszka :)

A na marginesie, ale wcale na poważnie: można się zastanawiać na ile publikacja takich informacji przez jedną ze stron procesu mogłaby zostać zakwalifikowana jako naruszenie dóbr osobistych niedawnego przeciwnika procesowego. Oczywiście niekoniecznie w przypadku rozpowszechniania prawdziwych informacji — zakładam, że ostatni akapit oświadczenia nawiązuje do treści uzasadnienia wyroku — jednak zawsze lepiej mieć taką myśl z tyłu głowy.

I w ogólności: uwielbiam krytykę, jednak uważam, że nie ma nic lepszego jak krytyka ostra i bezpośrednia, ale merytoryczna. Bluzgi i epitety są zawsze słabe i zawsze niemerytoryczne, w dodatku mogą odwracać uwagę od istoty krytyki.

Pamiętam też, że prawdziwa cnota krytyki się nie boi.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Postępowanie w sprawach nieletnich wciąż niezgodne ze standardami
Zasady przedłużania pobytu w schroniskach dla nieletnich wciąż nie zawierają podstawowych gwarancji, które są obecne w (...)
Obrączka, obroża, elektroniczne kajdanki
Obrączka, obroża, elektroniczne kajdanki. To potoczne określenia na nadajnik PID, należący do system dozoru elektronicznego (SDE). (...)
1/574