Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2009-12-30 , ebos/kgp
Niecodzienne zgłoszenie telefoniczne odebrali wczoraj kraśniccy policjanci. Rozmówca poprosił o przyjazd Policji, gdyż jak oznajmił jest poszukiwany i chce się oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości. Kiedy zaraz po zatrzymaniu dowiedział się, że ma do „odsiadki” cały rok, a nie jak myślał miesiąc, zmienił nagle zdanie. Niestety było już za późno. Mężczyzna trafił już do aresztu w Opolu Lubelskim.

"Dobry wieczór. Poszukujecie mnie...". Tej treści telefon odebrał wczoraj około godz. 19:00 dyżurny kraśnickiej komendy. Rozmówca oznajmił, iż jest poszukiwany przez sąd i chce zostać jak najszybciej zatrzymany. Podał swoje dane oraz adres zamieszkania, prosząc o szybki przyjazd Policji. Policjanci potraktowali poważnie to niecodzienne zgłoszenie i na miejsce wskazane przez rozmówcę został wysłany patrol.

Na miejscu policjanci zastali czekającego na nich 37-letniego Piotra G. Mężczyzna chętnie oddał się w ręce stróżów prawa. Powiedział, że ma do „odsiadki” tylko jeden miesiąc. Mocno się jednak zdziwił, kiedy okazało się, że nie miesiąc a cały rok.
Słysząc to, mężczyzna nagle zmienił zdanie. Oświadczył, że w takim razie nie chce teraz odbywać kary, a zgłosi się dopiero w nowym roku. Niestety na zmianę decyzji już było za późno. Piotr G. noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań w Kraśniku. Dziś odwieziony został do aresztu w Opolu Lubelskim, gdzie spędzi najbliższy rok.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (art. 42 par. 1a kk)
Najświeższa, opublikowana 17 maja, nowelizacja kodeksu karnego wprowadza obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów jako środek karny stosowany (...)
Stop piratom drogowym – ustawa podpisana przez prezydenta
Prezydent RP Andrzej Duda podpisał 6 maja przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawę, która zaostrza kary za (...)
1/575