Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2010-02-01 , ebos/nauka w polsce
Przemyt dzikich gatunków to globalny wielomiliardowy biznes. Interpol szacuje, że pod względem rocznych wpływów wyprzedza go tylko handel narkotykami.




Niemiecki kolekcjoner gadów został skazany na 14 miesięcy więzienia i grzywnę w wysokości ponad 3,5 tys. dolarów za próbę przemytu w spodniach 44 dzikich jaszczurek z Nowej Zelandii, w tym gatunków zagrożonych wyginięciem - podaje agencja AP.

W grudniu 58-letni Hans Kurt Kubus został zatrzymany na lotnisku Christchurch w Nowej Zelandii, gdy usiłował wsiąść na pokład samolotu z 44 jaszczurkami schowanymi w ręcznie uszytym woreczku, ukrytym pod spodniami. Co więcej, Niemiec chciał narazić na tak mało komfortowe warunki podróży osobniki ciężarne. Okazało się bowiem, że 14 z 15 samic gekonów i 12 z 14 samic jaszczurek stynkowatych spodziewało się potomstwa.

Kubus przyznał się do nielegalnego polowania i handlu jaszczurkami. Z danych służby celnej wynika, że odwiedził on Nową Zelandię nie po raz pierwszy. Był tam już w 2001, 2004 i 2008 roku. Zaraz po wyjściu z więzienia ma być deportowany do Niemiec.

"Przemyt dzikich gatunków to globalny wielomiliardowy biznes. Interpol szacuje, że pod względem rocznych wpływów wyprzedza go tylko handel narkotykami" - zaznacza Mark Day z Urzędu Celnego w Nowej Zelandii.

W Europie jeden gad byłby wart nawet około 2 tys. euro, gdyż gatunki pochodzące z Nowej Zelandii są szczególnie poszukiwane przez kolekcjonerów na czarnym rynku.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Prawo wyboru waluty (art. 358 kc)
Stare pytanie brzmi: czy można przegrać sprawę w sądzie jeśli ma się niewątpliwie rację? Oczywiście, że (...)
Naukowcy i studenci dyskutowali o popełnianiu przestępstw w internecie
Ponad połowa tzw. przestępstw z nienawiści popełniana jest w internecie - oceniają eksperci. W czwartek na (...)
1/572