Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2010-02-03 , ebos/ms
- Zgodnie z moimi zapowiedziami chciałbym poinformować, że - jako Prokurator Generalny – podpisałem już kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 grudnia 2009 r., dotyczącego sprawy śmiertelnego pobicia Grzegorza Przemyka



– powiedział w trakcie wczorajszej konferencji prasowej Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny Krzysztof Kwiatkowski.


- Zapowiadając tę kasację podkreślałem, że kwestie dotyczące tego typu przestępstw jak śmiertelne pobicie Grzegorza Przemyka są wyjątkowo skomplikowane. Jestem przekonany, że rozstrzygnięcie powinno zapaść przed Sądem Najwyższym – dodał Minister.

Istotą kasacji jest teza, że czyn jakiego dopuścił się były Zomowiec – Ireneusz K. nie przedawnia się.

Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny zobowiązał ponadto Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie do służbowego wyjaśnienia trybu, okoliczności i przyczyn podjęcia decyzji w sprawie odstąpienia od wywiedzenia apelacji od wcześniejszego wyroku w tej sprawie - wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 27 maja 2008 r. i pilnego przedstawienia informacji w tym zakresie.

Prokurator Okręgowy w Warszawie odstąpił wówczas od wywiedzenia apelacji na niekorzyść Ireneusza K. od wyroku z 2008 r. mimo, iż sąd ten – wbrew stanowisku prokuratury – przyjął, że czyn zarzucony Ireneuszowi K. nie jest zbrodnią komunistyczną. Aprobata prokuratura – w tej części zapadłego orzeczenia – pozostawała w sprzeczności ze stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego zawartym m.in. w kasacji z 2001 r., w której domagał się uznania czynu zarzucanego Ireneuszowi K. za zbrodnię komunistyczną. Przyjęcie, iż czyn zarzucony Ireneuszowi K. jest zbrodnią komunistyczną mogło mieć zasadnicze znaczenie dla liczenia terminów przedawnienia karalności za ten czyn. Stąd polecenie Ministra o pilne wyjaśnienie tych okoliczności przez warszawskiego Prokuratora Apelacyjnego.

W trakcie wczorajszej konferencji Minister Krzysztof Kwiatkowski przedstawił także przygotowane na jego polecenie zmiany w Kodeksie karnym odnoszące się do kwestii rozpowszechniania bez zezwolenia informacji z postępowania przygotowawczego (art. 241 kk).

- Powodem tej inicjatywy jest moje i moich współpracowników przekonanie, że nie mogą się powtarzać sytuacje, kiedy podanie informacji w żaden sposób nie szkodzącej postępowaniu karnemu, a jednocześnie realizujące cele informacyjne, było przestępstwem. Po zmianie nie popełni przestępstwa ten, który w obronie społecznie uzasadnionego interesu rozpowszechni/ujawni wiadomości z postępowania, które nie spowodują istotnego utrudnienia postępowania i nie narażą na szkodę prawnie chronionego interesu uczestnika tego postępowania – powiedział Minister Krzysztof Kwiatkowski. - Jestem głęboko przekonany, że proponowana zmiana tego przepisu zapewni skuteczne wyeliminowanie sytuacji, polegających na pociąganiu do odpowiedzialności karnej dziennikarzy, którzy w dobrze pojętym interesie publicznym, informują o ustaleniach w postępowaniach przygotowawczych – dodał.

Poza zmianami dotyczącymi art. 241 Kodeksu karnego, Minister Sprawiedliwości zapowiedział, że jego wolą jest aby polski parlament ponownie zajął się nowelizacją art. 212 i 213 Kodeksu karnego, czyli przepisów które od lat budzą niezwykle silne emocje nie tylko wśród dziennikarzy. Warto przypomnieć, że przygotowana w Ministerstwie Sprawiedliwości tzw. duża nowelizacja Kodeksu karnego przewidywała zmiany przepisów odnoszących się właśnie do przestępstwa zniesławienia.
Pierwsza zmiana polegała na dostosowaniu treści art. 213 § 2 k.k., określającego warunki legalności czynu mającego charakter zniesławienia (a więc przesłanki kontratypu dozwolonej krytyki), do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2008 r., SK 43/05, w którym Trybunał stwierdził m.in., że: „art. 213 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.), w zakresie odnoszącym się do przestępstwa z art. 212 § 2 kodeksu karnego w części obejmującej zwrot "służący obronie społecznie uzasadnionego interesu", gdy zarzut dotyczy postępowania osób pełniących funkcje publiczne, jest niezgodny z art. 14 oraz art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.”
Druga zmiana polegała na uchyleniu art. 212 § 2 k.k., określającego kwalifikowany typ przestępstwa zniesławienia (obejmujący wypadki, gdy zniesławienie jest dokonane za pomocą środków masowego komunikowania (obecnie zagrożony karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2), przy jednoczesnej zmianie zagrożenia ustawowego za podstawowy typ zniesławienia, określony w art. 212 § 1 k.k. (obecnie zagrożony grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku), który według projektu miał być zagrożony wyłącznie karami grzywny i ograniczenia wolności.

- Niestety, w trakcie prac legislacyjnych, parlamentarzyści – w tym ci, którzy w ostatnim czasie ostro krytykowali prokuraturę za ściganie dziennikarzy, a tym samym za walkę z wolnością słowa, nie zgodzili się na zaproponowane przez nas zmiany – przypomniał Minister. - Mam nadzieję, że tym razem przygotowane przez nas zmiany w Kodeksie karnym spotkają się z większą aprobatą posłanek i posłów, którym – jak zapewniają – na sercu leży wolność słowa – dodał.

We wczorajszej konferencji prasowej – poza Ministrem Krzysztofem Kwiatkowskim – uczestniczyli także: Prokurator Krajowy – Edward Zalewski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości – Zbigniew Wrona oraz Zastępca Dyrektora Departamentu Legislacyjno – Prawnego – Grażyna Stanek.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Zawód: osadzony
Wychodząc na wolność po odsiedzeniu kolejnego wyroku często mówią, że idą na przerwę w karze. To (...)
Telefon komórkowy. Oglądamy czy przeszukujemy?
Zatrzymanie danych informatycznych oraz przeszukanie urządzenia zawierającego dane lub systemu informatycznego jako czynności procesowe do procedury (...)
1/570