Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2010-02-14 , ebos/nauka w polsce
Karę roku więzienia w zawieszeniu wymierzył w środę toruński sąd naukowcowi z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika za plagiat pracy naukowej. Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Dra Jakuba W. oskarżono o plagiat dwóch artykułów przygotowanych dla czasopism naukowych.


Jedna praca ukazała się drukiem w wydawnictwie uczelnianym Uniwersytetu Warszawskiego, drugą wycofano z numeru tuż przed wydaniem pisma.

W toku procesu naukowiec tłumaczył swe postępowanie silną presją przełożonych, by publikować jak najwięcej prac, przy jednoczesnym obciążeniu licznymi obowiązkami dydaktycznymi i administracyjnymi. Gdy sprawa się wydała, naukowiec listownie przeprosił autora pracy, którą sobie przypisał.

Sąd rozpatrywał także oskarżenie o plagiat pracy doktorskiej Jakuba H. Na podstawie opinii biegłych uznał jednak, że nie był to typowy plagiat, a jedynie nadmierne zapożyczanie cytatów z innych prac, bez właściwego uwzględnienia tego w opisie bibliograficznym.

Naukowiec przyznał się do winy, wyraził skruchę i zaproponował dobrowolne poddanie się karze roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Jak podkreśliła sędzia Hanna Mincer, kara ta jest wystarczająco dolegliwa i zaakceptowała porozumienie naukowca z prokuraturą.

Sprawą plagiatu Jakuba W. zajmowała się wcześniej uczelniana komisja dyscyplinarna UMK i ukarała go 10-letnim zakazem pełnienia funkcji wykładowcy akademickiego. Wyrok sądowy jest nieprawomocny, ale naukowiec nie zamierza się od niego odwoływać.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Prawo wyboru waluty (art. 358 kc)
Stare pytanie brzmi: czy można przegrać sprawę w sądzie jeśli ma się niewątpliwie rację? Oczywiście, że (...)
Naukowcy i studenci dyskutowali o popełnianiu przestępstw w internecie
Ponad połowa tzw. przestępstw z nienawiści popełniana jest w internecie - oceniają eksperci. W czwartek na (...)
1/572