Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2010-05-10 , ebos/nauka w polsce
W połączeniach telefonicznych identyfikacja rozmów następuje na podstawie numeru telefonu osoby dzwoniącej. Każdy może jednak podszyć się pod dowolny numer telefonu, zmienić barwę głosu, w prosty sposób odczytać wiadomości pozostawione w poczcie głosowej.



O zagrożeniach istniejących w świecie komunikacji elektronicznej i o próbie rozwiązania tego problemu - zaufanym terminalu, który wtrąca "znak wodny" w sygnał mowy opowiada Jakub Rachoń z Wydziału Elektroniki Wojskowej Akademii Technicznej, złoty medalista projektu Pol-Nord Bridge.

Znak wodny to technologia opracowana na Wojskowej Akademii Technicznej, chroniona przez polskie i międzynarodowe zgłoszenie patentowe. Wynalazek zdobył 4 złote medale na ogólnoświatowych wystawach produktów technologicznych i unikalnych technologii.

Zdaniem Jakuba Rachonia, który prezentuje tę technologię w ramach konkursu Pol-Nord Bridge, istnieje duża szansa na jego wdrożenie do produkcji przez krajowego lub zagranicznego partnera z branży telekomunikacyjnej.

"Osobisty, zaufany terminal wtrąca +znak wodny+ w sygnał mowy w czasie rzeczywistym, co zapewnia integralność treści rozmowy oraz jej niezaprzeczalność. Jakakolwiek modyfikacja sprawia, że znak wodny zostaje zniszczony i można wskazać, że rozmowa była manipulowana" - tłumaczył PAP Jakub Rachoń podczas warsztatów IP na Politechnice Warszawskiej, które odbyły się 23 i 24 kwietnia.

Jak wyjaśnił, znak jest percepcyjnie transparentny, czyli niesłyszalny w obecności sygnału akustycznego. Wykorzystano tu technikę ukrywania informacji, która w tym przypadku znacznie podnosi poziom bezpieczeństwa prowadzonej rozmowy.

"Moim zdaniem, najważniejsze jest uświadamianie ludzi, jakie zagrożenia istnieją w świecie komunikacji elektronicznej. Zawsze jest szansa, że wśród słuchaczy znajdzie się inwestor, który będzie chciał rozwinąć produkcję wynalazku" - podkreślił Rachoń.

Wśród istotnych zagrożeń wymienił usługę "caller ID spoofing", której świadczenie na terenie Polski jest zabronione, jednak jest ona dostępna w Stanach Zjednoczonych i Anglii. Wystarczy wpisać nazwę usługi w Google, aby po rejestracji zadzwonić do dowolnej osoby zmieniając barwę głosu i wpisując numer, który wyświetli się na wyświetlaczu jej telefonu.

"Na tym nie koniec. Wielu z nas używa poczty głosowej. Można sobie wyobrazić, że każdy jest w stanie odebrać wiadomości pozostawione na naszej poczcie głosowej. Jak? Jeśli zalogujemy się na portalu amerykańskim, oferującym taką usługę, to możemy wprowadzić numer i dodzwonić się na numer poczty głosowej - w ten sposób odsłuchujemy skrzynkę pocztową osoby, będącej właścicielem numeru, pod który się podszyliśmy" - ostrzegał Rachoń.

Jego zdaniem, jest to duże zagrożenie, choćby dla ludzi biznesu.

Zgodnie ze scenariuszem naszkicowanym przez studenta WAT, firma, używająca centrali telefonicznej z usługą poczty głosowej, pozwala na odsłuchanie pozostawionych wiadomości poprzez wybranie numeru dostępowego.

System działa w ten sposób, że kiedy do centrali przychodzi połączenie, rozmówca jest identyfikowany poprzez numer telefonu. Wykorzystanie usługi "caller-ID-spoofing" pozwala na oszukanie systemu poprzez podszycie się pod dowolny inny numer telefoniczny. A przecież często zdarza się, że hasła zabezpieczające skrzynkę są wyłączone lub są to proste do odgadnięcia kombinacje cyfr.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy można żądać usunięcia uli przez sąsiada — bo pszczoły zalatują na moją posesję?
Czy żądanie usunięcia pszczół z sąsiedztwa może być może być uzasadnione ryzykiem użądlenia przez pszczołę? Czy (...)
Gruntowna reforma Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało całościową koncepcję reformy Służby Więziennej. Do rozwiązań już funkcjonujących, takich jak program pracy (...)
1/574