Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2010-11-08 , ebos/heise online
Ława przysięgłych sądu w Minneapolis (stan Minnesota) skazała 33-letnią Jammie Thomas-Rasset w trzecim już procesie o celowe naruszanie praw autorskich na wypłacenie odszkodowania w wysokości 1,5 miliona dolarów. Ławnicy uznali oskarżoną winną nielegalnego rozpowszechniania ścieżek dźwiękowych i wyznaczyli cenę 62 500 dolarów za każdy z 24 utworów muzycznych.

Przysięgli nieznacznie obniżyli więc wysokość odszkodowania z wyroku w drugim procesie.


W ubiegłym roku ława przysięgłych wyceniła pojedynczy plik dźwiękowy na 80 tysięcy dolarów – wszystkie ścieżki rozpowszechniane przez Thomas-Rasset miały ją kosztować 1,92 miliona dolarów. Sędzia Michael Davis uznał jednak tę kwotę za "przerażającą" i zmniejszył całą karę do 54 tysięcy dolarów (czyli po 2250 dolarów za tytuł). Od tego wyroku odwołała się zarówno Thomas-Rasset, jak i przedstawiciele powoda – federacji amerykańskiego przemysłu muzycznego (RIAA). W pierwszym procesie (w 2007 roku) Thomas-Rasset została skazana na stosunkowo łagodną karę 222 tysięcy dolarów, ale ze względu na błędy proceduralne postępowanie musiało zostać powtórzone.

Źródło: dpa Jednak i obecny, trzeci wyrok ławy przysięgłych, nie musi oznaczać końca całej sprawy. Adwokaci Thomas-Rasset w amerykańskich mediach ogłosili już, że podejmą kolejne kroki prawne; zamierzają oni zakwestionować konstytucyjność wyroku. Ich zdaniem nawet 750 dolarów (czyli minimalna, określona przez amerykańskie kodeksy wysokość odszkodowania za pojedyncze, celowe naruszenie prawa autorskiego) w tym przypadku dalece przekracza rozmiar wyrządzonych szkód; tym samym wyrok jest niezgodny z konstytucją, ponieważ łamie zasadę proporcjonalności kary.

W procesie już od dawna nie chodzi o to, czy oskarżona rozpowszechniała piosenki za pomocą sieci Kazaa – co do tego przysięgli nie mają absolutnie żadnych wątpliwości. Ważne jest natomiast ustalenie, jak wysokie może być odszkodowanie za nielegalne rozpowszechnianie plików muzycznych. Prawnicy Thomas-Rasset uważają regulacje określające wysokość odszkodowań za co najmniej problematyczne. W razie celowego naruszania praw autorskich przewiduje się kary w wysokości od 750 do 150 tysięcy dolarów za pojedynczy plik dźwiękowy.

Federacji RIAA zależy z kolei na jak najbardziej odstraszającym wyroku; lobbyści nie szczędzili w środę ciepłych słów pod adresem ławników. Prawnicy zrzeszenia producentów byli o wiele mniej zadowoleni z decyzji sędziego w drugim procesie i drastycznego ograniczenia wysokości odszkodowania. Według serwisu CNET federacja RIAA proponowała wówczas oskarżonej zawarcie ugody: Jammie Thomas-Rasset miałaby zapłacić tylko 25 tysięcy dolarów, ale pod warunkiem, że złoży wniosek o wykreślenie decyzji sędziego z akt sprawy.
Źródło :
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy media, które publikują zdjęcie i nazwisko zbiegłego więźnia naruszają jego dobra osobiste?
Czy publikacja wizerunku zbiegłego więźnia oraz podanie jego imienia i nazwiska — a wszystko to w (...)
Zawód: osadzony
Wychodząc na wolność po odsiedzeniu kolejnego wyroku często mówią, że idą na przerwę w karze. To (...)
1/571