Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2008-06-30 , ebos/rzeczpospolita
Niebawem na strony internetowe, z których korzystają sądowi interesanci, mają powrócić wokandy rozpraw
Wystarczy wejść na strony internetowe kilku sądów, by dostrzec, jak są różnorodne. Niestety bardzo często przeszkadza to szukającym informacji w szybkim dotarciu do celu. Problem zauważyło Ministerstwo Sprawiedliwości. Przygotowało więc wytyczne, które w ciągu dwóch tygodni dotrą do wszystkich sądów. Będzie w nich jasno zapisane, co trzeba zmienić na stronach, a co poprawić.

– Są sądy, które mają bardzo dobre strony, ale na niektórych szybkie znalezienie potrzebnej informacji wymaga nie lada zachodu – mówi „Rz” Jarosław Paszke, dyrektor Departamentu Centrum Ogólnopolskich Rejestrów Sądowych i Informatyzacji Resortu w MS. Wśród tych do naśladowania znalazły się strony sądów w Legnicy, Nowym Sączu, Gdańsku, Elblągu czy Wrocławiu.

Ten chaos i różnorodność można wytłumaczyć. Strony powstawały w różnym czasie według indywidualnych pomysłów sądowych informatyków czy firm, które tworzyły strony na zlecenie.

Resort opracował więc ogólnopolski zakres informacyjny i priorytety dla poszczególnych grup informacji.

– Nie chcemy ingerować w sferę plastyczną, ale pewne informacje muszą być wszędzie łatwo dostępne – wyjaśnia dyr. Paszke.

Interesanci szukają głównie informacji o tym, gdzie mają się zwrócić, ile za dany wniosek będą musieli zapłacić, skąd mogą pobrać potrzebny formularz. Tymczasem na wielu stronach najbardziej widoczny jest link do historii sądu czy budynku, w którym się mieści.

– Nie twierdzimy, że takie informacje są niepotrzebne, ale to nie ich przede wszystkim szukają interesanci – twierdzi Paszke.

Zmiany czekają nie tylko strony internetowe poszczególnych sądów, ale i główną – resortową. Będzie można się z niej łatwiej niż dziś dostać do rejestrów czy Nowej Księgi Wieczystej.

To zadanie na najbliższe miesiące. Jak dowiedzieliśmy się w MS, mimo sprzeciwu generalnego inspektora ochrony danych osobowych zamierza ono także wprowadzić na strony internetowe wokandy. Uznano bowiem, że mogą ułatwić życie świadkom czy stronom, szczególnie kiedy ich wizyta w sądzie wiąże się z wyjazdem do innej miejscowości. Nie będą jednak na nich ujawniane pełne dane osobowe, tylko imię i pierwsza litera nazwiska (tak jak dziś na stronie Sądu Najwyższego).
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Prawo wyboru waluty (art. 358 kc)
Stare pytanie brzmi: czy można przegrać sprawę w sądzie jeśli ma się niewątpliwie rację? Oczywiście, że (...)
Naukowcy i studenci dyskutowali o popełnianiu przestępstw w internecie
Ponad połowa tzw. przestępstw z nienawiści popełniana jest w internecie - oceniają eksperci. W czwartek na (...)
1/572