Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2009-06-03 , ebos.pl/policja.pl
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie rozbili grupę przestępczą zajmującą się oszustwami metodą na tzw. wnuczka. Bogdan Ł., Artur K. oraz Rozalia W. oszukali w Olsztynie 12 starszych osób na kwotę około 180 tys. złotych. Grupa z przestępczego procederu uczyniła sobie stałe źródło dochodu. Sprawa ma charakter rozwojowy. Poszkodowanych w tej sprawie może być kilkaset starszych osób w całym kraju.

Olsztyńscy policjanci od kilku tygodni pracowali nad sprawą oszustw na tzw. wnuczka. Funkcjonariusze zbierali informacje i typowali osoby, które mogły mieć związek z przestępczym procederem. Gdy policjanci zebrali wystarczający materiał dowodowy, przystąpili do realizacji.

Od wczesnych godzin rannych na terenie Olsztyna i Ostródy funkcjonariusze w kilku miejscach jednocześnie obserwowali wszystkich członków grupy. Około południa na ulicy Dąbrowszczaków pojawił Artur K. 26-latek przyszedł do jednej z mieszkanek po obiecane, dla rzekomo poszkodowanego w wypadku wnuczka, pieniądze. Gdy otrzymał 23 tys. złotych, wsiadł do taksówki i odjechał. Jednak nie za daleko, gdyż na Dajtkach czekali już na niego policjanci. W tym samym czasie w jednym z hoteli na terenie Ostródy funkcjonariusze już zatrzymywali „szefa” grupy i jego wspólników. W ich ręce trafiło łącznie 6 osób. Po przesłuchaniach trzy z nich zostały zwolnione. Policjanci zabezpieczyli karty telefoniczne, telefony komórkowe, kartki książek telefonicznych z danymi teleadresowymi pokrzywdzonych, kilkadziesiąt tysięcy złotych, sprzęt komputerowy oraz samochody.

Z ustaleń policjantów wynika, że 44-letni Bogdan Ł., 26-letni Artur K. oraz 43-letnia Rozalia W. działali na terenie Olsztyna od kwietnia br. Przez ten czas oszukali 12 osób w wieku od 70 do 83 lat na kwotę około 180 tys. złotych. Ich sposób działania zwykle był ten sam. Z książki telefonicznej alfabetycznie typowali osoby starsze, do których dzwonili. Podając się za wnuczka, prosili o pomoc. We wszystkich przypadkach historia była podobna. Rzekomy wnuczek miał wypadek samochodowy i nie chciał trafić za kratki. Aby tego uniknąć, były potrzebne pieniądze. W ten sposób grupa wykorzystywała naiwność starszych osób i chęć niesienia przez nich pomocy swoim najbliższym.

Bogdan Ł., Artur K. oraz Rozalia W. nie kwestionowali swojej winy. Wyjaśnili, że z przestępczego procederu uczynili sobie stałe źródło dochodów, więc pieniądze przeznaczali na bieżące potrzeby. Mężczyźni usłyszeli zarzuty oszustwa. Ich wspólniczka dodatkowo wzbogaciła się o zarzut niszczenia i zacierania śladów. Wszystkim grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Z zebranych przez funkcjonariuszy informacji wynika, że jednego dnia grupa mogła wykonać kilkadziesiąt telefonów do osób starszych, podając się za wnuczka. Poszkodowanych w tej sprawie może być więc kilkaset osób w całym kraju.

Wszystkie osoby, które mogą być pokrzywdzone w tej sprawie, proszone są o kontakt telefoniczny z osobą prowadzącą sprawę pod numerem 089 522-35-50 (do godz. 15.30), lub 0 – 601-457-509 (przez całą dobę).

Dodatkowo podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli biżuterię i zegarki. Funkcjonariusze apelują do wszystkich poszkodowanych - być może wśród zabezpieczonych przedmiotów są i ich rzeczy. Funkcjonariusze proszą o kontakt.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy można żądać usunięcia uli przez sąsiada — bo pszczoły zalatują na moją posesję?
Czy żądanie usunięcia pszczół z sąsiedztwa może być może być uzasadnione ryzykiem użądlenia przez pszczołę? Czy (...)
Gruntowna reforma Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało całościową koncepcję reformy Służby Więziennej. Do rozwiązań już funkcjonujących, takich jak program pracy (...)
1/574