Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2009-02-26 , ebos.pl / policja.pl
Podstępnie, pod pozorem legalnej, świetnie płatnej pracy, werbowali młode kobiety z Ukrainy. Te trafiały jednak do agencji towarzyskich, gdzie były zmuszane do uprawiania prostytucji. Wczoraj trzech członków międzynarodowej grupy przestępczej zatrzymali stołeczni kryminalni w Kozienicach. Grozi im teraz do 15 lat pozbawienia wolności.

Nad tą sprawą policjanci z wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego komendy stołecznej Policji pracowali od 2007 roku. Wtedy to z Ukrainy napłynęły informacje operacyjne dotyczące prowadzonych tam spraw, w których głównym wątkiem był handel ludźmi. Wynikało z nich, że na teren działania garnizonu stołecznego trafiają młode kobiety werbowane na Ukrainie, którym członkowie grupy oferowali bardzo dobrą pracę i świetne zarobki. Kobiety trafiały jednak do agencji towarzyskich, gdzie świadczyły usługi seksualne.

Wielomiesięczna praca operacyjna i weryfikacja prowadzona przez policjantów KSP pozwoliła ustalić, że organizatorami tego procederu w Polsce są trzej mieszkańcy Kozienic. Na podstawie zebranych materiałów prokuratura w marcu 2008 roku wszczęła śledztwo dotyczące międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się handlem ludźmi oraz zmuszaniem do prostytucji i czerpaniem korzyści z cudzego nierządu.

Sprawa toczyła się dwutorowo. Z jednej strony funkcjonariusze ukraińscy pracowali nad zatrzymaniem osób związanych z tym procederem na Ukrainie, z drugiej – stołeczni kryminalni zbierali materiały dowodowe, aby zatrzymać podejrzewanych mieszkańców Kozienic. Gdy mieli już niezbite dowody, przystąpili do zatrzymania.

Wczoraj po południu weszli jednocześnie do trzech mieszkań w Kozienicach, gdzie zatrzymali kompletnie zaskoczonych mężczyzn: 31-letniego Jarosława B. – szefa grupy przestępczej, 38-letniego Marka C. i 31-letniego Huberta B.

Kryminalni ustalili, że mężczyźni, aby nie zwracać na siebie uwagi służb granicznych, dojeżdżali do granicy samochodami, tam zostawiali auta i przekraczali przejście graniczne, korzystając z tzw. okazji. Jechali w umówione miejsce, gdzie dokonywali transakcji i wraz z kobietami przekraczali granicę. Już wiadomo, że zatrzymani swoją przestępczą działalność prowadzili od 2003 do 2007 roku.

Na Ukrainie prawomocnymi wyrokami skazano już 5 mężczyzn za udział w tym przestępczym procederze.

Funkcjonariusze zapewniają, że sprawa ma charakter rozwojowy.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy można żądać usunięcia uli przez sąsiada — bo pszczoły zalatują na moją posesję?
Czy żądanie usunięcia pszczół z sąsiedztwa może być może być uzasadnione ryzykiem użądlenia przez pszczołę? Czy (...)
Gruntowna reforma Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało całościową koncepcję reformy Służby Więziennej. Do rozwiązań już funkcjonujących, takich jak program pracy (...)
1/574