Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2009-10-06 , ebos/kgp
Policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie ustalili źródło "wycieku" nowego albumu znanej grupy rockowej. Nagranie pojawiło się w Internecie niemal dwa tygodnie przed premierą. Kilka dni po premierze odpowiedzialny za "wyciek" był już zatrzymany. W sumie policjanci zatrzymali cztery osoby, w tym trzech pracowników firmy tłoczącej płytę. To właśnie jeden z nich wyniósł nagranie i je skopiował. Inny z pracowników przekazał płytę koledze, który umieścił ją w sieci.

Pierwszy sygnał o "wycieku" najnowszej płyty znanej polskiej grupy rockowej do Internetu pojawił się 16 września, a więc na blisko dwa tygodnie przed jej premierą. Komenda Główna Policji przekazała policjantom z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Rzeszowie wstępne informacje o tym, że to jeden z mieszkańców Podkarpacia jako pierwszy umieścił płytę w sieci.

Policjanci specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości internetowej sprawdzili adres IP i dotarli do 18-letniego mieszkańca Rzeszowa. Po dokładnych sprawdzeniach okazało się, że młody człowiek pobrał płytę już umieszczoną w sieci, po czym 15 września umieścił ją na kolejnym serwerze internetowym. Nie był więc źródłem "wycieku" płyty. Policjanci nadal poszukiwali odpowiedzi na pytanie, kto jako pierwszy umieścił plik w Internecie i skąd miał nagranie albumu. Funkcjonariusze sprawdzali zasoby Internetu (wpisy na forach, grupach dyskusyjnych) szukając pierwszego umieszczonego linku.

Praca policjantów wspieranych przez prokuratora przyniosła efekty. Ustalono, że płyta pojawiła się w sieci 14 września. Tym razem trop prowadził do województwa małopolskiego. W środę, 30 września zatrzymano 25-letniego mieszkańca Małopolski. Mężczyzna przyznał się do umieszczenia pliku w sieci. Policjanci ustalili, że 25-latek jest pracownikiem tłoczni płyt, współpracującej z wydawcą zespołu. Jednak to nie on był źródłem "wycieku".

Policjanci ustalili jednak skąd płyta trafiła do 25-latka. Jak się okazało, bezpośrednim źródłem "wycieku" albumu byli dwaj pracownicy firmy tłoczącej płytę. Jeden z nich wyniósł płytę z nagraniem ze strefy ograniczonego dostępu, w której wytłoczone na początku września egzemplarze były przechowywane, a następnie skopiowali ją z drugim pracownikiem i wynieśli na zewnątrz.

Postępowanie w tej sprawie nadzorowała Prokuratura Rejonowa dla Miasta Rzeszów. Przy realizacji policjanci współpracowali też ze Związkiem Producentów Audio-Video.

W sumie, podczas wyjaśniania tej sprawy funkcjonariusze zatrzymali czterech mężczyzn. Wszyscy przyznali się do stawianych zarzutów i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze. 18-letni mieszkaniec Rzeszowa oraz 25-letni mieszkaniec Małopolski odpowiedzą za nielegalne rozpowszechnianie w sieci nagrania nowej płyty zespołu. Grozi im za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. 32-letni Marcin W. i 34-letni Tomasz W., którzy skopiowali i wynieśli płytę na zewnątrz odpowiedzą za naruszenie praw autorskich (art. 115 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w związku z art. 16, pkt. 4, który mówi, że "autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub pozbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności"). Mężczyznom grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Czy można żądać usunięcia uli przez sąsiada — bo pszczoły zalatują na moją posesję?
Czy żądanie usunięcia pszczół z sąsiedztwa może być może być uzasadnione ryzykiem użądlenia przez pszczołę? Czy (...)
Gruntowna reforma Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało całościową koncepcję reformy Służby Więziennej. Do rozwiązań już funkcjonujących, takich jak program pracy (...)
1/574