Zbiór przepisów prawnych i zasad postępowania:

Wiadomości i artykuły rss

2009-09-27 , ebos/kgp
Policjanci z I komisariatu w Lublinie zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który podejrzewany jest o prowadzenie kancelarii prawnej i doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania mieniem swoich klientów. Mieszkaniec gm. Końskowola podając się za mecenasa oszukał trzy osoby przywłaszczając w ten sposób kwotę 45 tys. złotych. Ponadto 31-latkowi zarzuca się podrobienie wyroku sądowego, który przedstawił swojemu klientowi jako prawdziwy. Za te przestępstwa grozi kara 8 lat więzienia.

Policjantów o oszuście powiadomił jego klient. Jak ustalili funkcjonariusze, mieszkaniec Warszawy korzystał z usług jednej z lubelskich kancelarii prawnych. Tam udzielił pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy odzyskania długów, 31-letniemu właścicielowi podającemu się za mecenasa. Za tą usługę wpłacił na jego konto 20 tys. złotych. Po pewnym czasie zleceniodawca otrzymał od właściciela kancelarii kserokopię wyroku sądowego, w którym była zawarta informacja o pozytywnym przebiegu procesu. Kiedy 31-latek zgłosił się z tym dokumentem do komornika sądowego, okazało się że żadna rozprawa nie była prowadzona a wyrok, który trzymał w ręku był podrobiony. Wtedy o fakcie oszustwie Policję.

Okazało się, że nie był on jedynym pokrzywdzonym. Do prokuratury zgłosiło się również małżeństwo z gm. Kazimierz Dolny. Wpłacili oni na konto 31-latka 25 tys. złotych. Kwota ta miała pokryć koszty związane z przeprowadzeniem postępowania sądowego związanego ze sprawami finansowymi. Ponieważ właściciel kancelarii przedstawiał się jako mecenas, udzielili mu w swojej sprawie pełnomocnictwa. Kiedy zorientowali się, że zostali oszukani, poinformowali prokuraturę.

Policjanci prowadzący sprawę ustalili, że 31-latek prowadził kancelarię prawną w centrum Lublina. Tam najprawdopodobniej udzielał klientom porad prawnych. Mężczyzna pomimo, że posiadał wykształcenie prawnicze nie miał uprawnień do przyjmowania zleceń jako mecenas, za którego się podawał. Teraz mundurowi sprawdzą czy w ten sposób nie zostały oszukane także inne osoby.

Funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego Pawła S. w policyjnym areszcie. Zabezpieczyli również jego komputer oraz dokumenty jakimi się posługiwał. O dalszym losie zatrzymanego zadecyduje prokurator. Za oszustwo grozi kara 8 lat pozbawienia wolności.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Jak zlecić publikację
ogłoszenia sądowego?
Zawód: osadzony
Wychodząc na wolność po odsiedzeniu kolejnego wyroku często mówią, że idą na przerwę w karze. To (...)
Telefon komórkowy. Oglądamy czy przeszukujemy?
Zatrzymanie danych informatycznych oraz przeszukanie urządzenia zawierającego dane lub systemu informatycznego jako czynności procesowe do procedury (...)
1/570