Czwartek 14 listopada 2019 Wydanie nr 4280

Dyskusja nad protestem sędziów

Nowe rewelacje w kwestii podwyżek.

Cezarek57a napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 16:27:29 :

Witam.
Na stronie Zwiazku Zawodowego Praconików Prokuratury (http://www.prokuratura-zz.pl/)pojawilo sie cos niecos o ministerilanej wizji podwyzek o 1.01.2009.

(cytat)

Posiedzenie Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 25 czerwca 2008r. w Warszawie, zwołane w sprawie udzielenia przez Ministra Sprawiedliwości informacji m.in. na temat planowanych podwyżek uposażeń sędziów

W imieniu Ministra Sprawiedliwości w posiedzeniu wziął udział Podsekretarz Stanu Jacek Czaja. Z udzielonych przez niego informacji wynika, iż Ministerstwo Sprawiedliwości planuje od 1 stycznia 2009r. podwyższenie uposażeń sędziów i prokuratorów średnio o około 20%. Co najważniejsze - niezbędne środki zostały zaplanowane w budżecie Ministerstwa.
Precyzyjne wskazanie sposobu naliczania podwyżek nie jest jeszcze możliwe, bowiem celem Ministerstwa jest spłaszczenie różnic w wynagrodzeniach pomiędzy poszczególnymi szczeblami jednostek organizacyjnych i doprowadzenie do takiej sytuacji by od 1 stycznia 2009r. podwyżki dla sędziów i prokuratorów jednostek rejonowych wyniosły około 20% uposażeń, okręgowych - około 15%, zaś apelacyjnych około 10%.
Szczegółowe założenia w tym zakresie Pan Minister Jacek Czaja przedstawi na ostatnim przed wakacjami posiedzeniu Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, które odbędzie się w okresie pomiędzy 22 a 25 lipca br.

Cezarek57a

Darkside napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 16:31:43 :

Nie takie znowu nowe , już o tym w którymś z wątków czytałem.

suzana22 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 17:22:09 :

"Darkside" napisał:

Nie takie znowu nowe , już o tym w którymś z wątków czytałem.


Tak, palcem na wodzie pisane i żadne to rewelacje

K.Piotrowski napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 17:33:43 :

Obiecanki cacanki a g..... radość.


W Jedności siła!!!

Dreed napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 18:43:42 :

"Cezarek57a" napisał:

..... Ministerstwo Sprawiedliwości ....doprowadzenie do takiej sytuacji by od 1 stycznia 2009r. podwyżki dla sędziów i prokuratorów jednostek rejonowych wyniosły około 20% uposażeń, okręgowych - około 15%, zaś apelacyjnych około 10%.


20% średnio, to jak dla mnie ok 1000 złotych brutto. To jest już żenujące.... Równorzędna władza, a stoi w jednym szeregu z (nie umniejszając im) np. pielęgniarkami.
Pod płaszczykiem podwyżek zrówna się nam stratę w wysokości inflacji za 3 lata....

Tylko i wyłącznie średnia krajowa, w miejsce kwoty bazowej, przy zachowaniu dotychczasowych mnożników.!!! Możemy wtedy rezygnować z poziomych, dodatków i innych bzdur. "Łaskawcy...."

scorpio1122 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 18:48:02 :

Popieram w pełni, Dreed. Tylko średnia krajowa przy zachowaniu obecnych mnożników.
I to od 1 stycznia 2009.

Dred napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 18:51:30 :

Nie ma szans. Bez strajku generalnego typu "słoweńskiego", żadnych szans.

scorpio1122 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 18:55:17 :

No to namawiajmy agitujmy koleżanki i kolegów, każda "sztuka się liczy", liczę też na Iustitię że włączy się w tą akcję czynnie.

K.Ierownik napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 18:55:30 :

"Dred" napisał:

Nie ma szans. Bez strajku generalnego typu "słoweńskiego", żadnych szans.


Mnie też od dawna marzy się taki strajk. :neutral:

arczi napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 21:38:02 :

to go wreszcie zróbmy

ludzka napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 21:42:48 :

Zrobimy. Po 25 września br.

Bielawy1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 06:03:10 :

Do takich podwyżek "spłaszczających" różnice między poszczególonymi instancjami potrzebna jest zmiana usp, bo od 1 lipca mamy zagwarantowane 120% stawki w niższej instancji.Mam wrażenie, ze te rozmowy o podwyżkach prowadzą osoby nie mające pojęcia o regulacjach prawnych w tym zakresie, a chcące szybko coś zmienić, żeby młodzi sędziowie byli zadaowoleni.
- Po pierwsze:młodzi i tak nie będą zadowoleni, bo nie ma ku temu żadnych podstaw,
-po drugie sędziowie z wyższych instancji też nie będą zadowoleni, bo nie po to tam szli, żeby mieć zarobki tylko minimalnie wyższe,
-po trzecie:gdzie perspektywy dla młodych, jaka zachęta do awansu?
-po czwarte: nie o to chodziło i już.

beatah napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 08:31:54 :

Docelowo należy jednak dążyć do "spłaszczenia" wynagrodzeń. Ważne, aby wyjść z odpowiednio wysokiego pułapu. Wtedy powinni być zadwolenie sędziowie wszystkich sądów, bo nawet nieznaczne do dodanie do dużego wynagrodzenia, to nadal będzie dużo. A sędziom sądów przełożonych powinno zależeć nie tylko na własnych wynagrodzeniach, ale i na wynagrodzeniach sędziów sądów podległych, bo to może zepwnić, że w tych sądach będą lepisi sędziowie, co wpłynie i na pracę sędziów w sądach wyższych instancji.

Trebor napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 10:01:56 :

Ja też nie mogę się doczekać jakiegoś prawdziwego protestu . Trzeba zmienić ich mentalność.
Pełen rozdział MS nie od prokuratury a od sądów powszechnych . Jak to jest ,że sądownictwo administracyjne nie "odlega" nadzorowi MS a powszechne podlega . Jesteśmy jakąś gorszą grupą sędziów .
Spłaszczenie wynagrodzeń ( do góry a nie do dołu ) popieram . Wyższy sąd = wyższy prestiż , i nieco ( podkreślam nieco) wyższe wynagrodzenie. Nikt kto dłużej pracuje w sądownictwie nie zaprzeczy ,że z awansem wiąże się także mniejsza ilość pracy, przynajmniej u tych sędziów , którzy orzekają w II instancji.
Już to pisałem ale powtórzę dlaczego np. dodatek dla przewodniczącego w apelacji ma być wyższy niż w rejonie , przecież on ma znacznie mniej spraw do zadekretowania .

uksc napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 10:30:23 :

"Trebor" napisał:

Nikt kto dłużej pracuje w sądownictwie nie zaprzeczy ,że z awansem wiąże się także mniejsza ilość pracy, przynajmniej u tych sędziów , którzy orzekają w II instancji.



Zaprzeczę i to stanowczo.
Już mnie osłabia czytanie tego po raz kolejny, że z awansem wiąże się mniejsza ilość pracy. Nie wiem może gdzieś tak jest, ale nie wszędzie. Ja oceniam na świeżo, że jest dokładnie odwrotnie. Chyba, że jako pracę oceniasz tak jak niektórzy dziennikarze tylko wychodzenie na salę wtedy tak - jest mniejsza ilość pracy na sali. ??:

Już obecnie awans powoduje dla osoby, która ma co najmniej pierwszą stawkę i dodatek funkcyjny obniżkę wynagrodzenia to gdzie widzisz jeszcze możiwości dalszego spłaszczania tych wynagrodzeń bo ja ich nie widzę dokąd będą obowiązywac stawki awansowe.

Gdyby je zlikidować to będzie pole do dyskusji. Natomiast jeśli wejdze 3 stawka to wynagrodzenia w tej stawce zrównaja się praktycznie ze stawką podstawową w sądzie wyższego rzędu.

Uważam, że awans musi się wiązać z podwyzką o conajmniej kilkaset złotych. Wskaż mi przykład firmy, w której ktoś chce awansować dla prestiżu i nie wiąże się z tym żadna gratyfikacja finansowa. Czy naprawdę wierzysz w awansowanie tylko dla prestiżu ????? Myślisz, że dla samego prestiżu znajdzie się tabun kandyatów, którzy będą uczyć się masy nowych rzeczy, zmieniać środowisko i pracę, którą wykonywali od lat ???

Darkside napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 10:38:43 :

Nie znajdzie się nawet kilku. Już wiem, że wielu dobrych cywilistów orzekających w SR którzy mieli zamiar startować do SO (znajduje się w innym mieście niż te w których orzekają w/w) rezygnuje. Powód jest prosty, dostaną taką samą kasę bez konieczności dojeżdżania, sądzą ciekawe sprawy (rozwody ciekawe nie są a to gross spraw w SO cywilnym) a prestiż mają w głębokim poważaniu. A że każdy z nich to prezes, v-ce prezes lub PW, to podwyżki będą mieli większe niż w przypadku przejścia do SO pionowo.

Dariusz Pająk napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 10:39:48 :

Z lektury postów nasuwa mi się wniosek ,że jako środowisko zupełnie nie mamy koncepcji w jaki sposób powinny być ukształtowane nasze wynagrodzenia. To, że mają być "godne" nie załatwia sprawy. Ostatnio duża część energii forumowiczów kieruje się na wynagrodzenia prokuratorów, albo sądy wyższej instancji i co gorsze ocenianie, kto ma więcej pracy. Jeżeli jako środowisko nie będziemy w stanie wypracować wspólnej wizji, to nikt nie będzie chciał z nami rozmawiać.Kto czyta regularnie forum sam oceni ile pojawia się koncepcji ,często skrajnych. Koncepcja to jedno, a podmiot który ją będzie prezentował to drugie. Na dzień dzisiejszy MS będzie rozmawiał z KRS i Iusticją, a nie z poszczególnymi użytkownikami forum. Jeżeli pojawi się jakaś wspólna ,rozsądna koncepcja, to można zacząć przekonywać do niej nie tylko MS, ale przede wszystkim posłów, już kiedyś o tym pisałem np. zapraszając ich na ogólne zgromadzenia sędziów. Wszyscy na forum zgadzają się chyba ,że kwota bazowa jest nie do przyjęcia. Ja dodatkowo uważam ,że sama koncepcja mnożników w przypadku sędziów się nie sprawdziła i w przyszłości nie sprawdzi.Przyjęcie jako punktu wyjścia średniej wynagrodzenia z gospodarki narodowej już na początku spowoduje olbrzymie rozwarstwienie wynagrodzeń między SR, SO i SA, a każdy ruch w górę tej średniej te różnice tylko pogłębi. Dlatego uważam ,że jedną z koncepcji, którą należałoby rozważyć jest przyrównanie zarobków sędziów do zarobków parlamentarzystów, poprzez ustalenie odpowiednich proporcji %- to do dyskusji. Natomiast dodatki funkcyjne to jest rzecz zupełnie wtórna. Szkoda czasu i energii na dyskusję w jakim Sądzie- SR, SO czy SA przewodniczący powinien mieć wyższe wynagrodzenie. Jeżeli wynagrodzenie zasadnicze będą odpowiednio wysokie nie będzie potrzeby zastanawiać się nad stawkami awansowymi , awansami poziomymi ,dodatkami orzeczniczymi. Ale żeby to było możliwe system musi być czytelny i dający gwarancje, że niezależnie od zmiany składu parlamentu, czy rządu (ze szczególnym uwzględnieniem MF) system wynagradzania sędziów pozostanie niezmieniony, a wynagrodzenie nie stracą nic ze swojej "godności"

witoldw1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 10:48:00 :

Co do ilości pracy przy awansie kwestia jest dyskusyjna. Ja w SR byłem wiceprezesem i przewodniczącym wydziału karnego ( 7 osób w wydziale ). Robiłem całe wykonawstwo i windykację-sam.Byłem zarobiony jak dziki osioł . W SO orzekam w I instancji. Spraw mam mniej , niestety trafiają się takie ,które kosztują człowieka wiele zdrowia ( jutro np. mam nastolatki ,które zabiły faceta dobierającego się do jednej z nich -na sali rodziny ,płacz ,cyrk - siada czlowiekowi na psychikę). Z całą pewnością inny jest komfort pracy-nawet jeśli sprawy są trudne i obszerne to zdecydowanie mniejsza ilość pozwala sobie to wszystko rozplanować. Nigdy nie zamieniłbym obecnej pracy na SR. Ja jednak byłem w tej komfortowej sytuacji ,że mieszkam w mieście gdzie ma siedzibę SO. W naszym okręgu znam natomiast kilka przypadków ,gdzie dobrzy sędziowie z innych miast odmawiali przejścia do SO. Tracili na tym na kasie ,zaczynały się dojazdy itp.
Cała zaś dyskusja wynika moim zdaniem z mizerykordii wynagrodzeń ,kiedy każdy zet ma znaczenie. Gdyby sędzia w SR dostawał 10 kafli na rękę ,to to czy w SO dostaje też 10 czy 12 ,nie miałoby większego znaczenia ani dla tych z SR ani tych z SO ( przynajmniej dla mnie)

Trebor napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:06:06 :

Całkowicie się z kolegą Witoldem zgadzam . Sam odmówiłem , bo musiałbym dojeżdżać około 90 km w jedna stronę .

gilgamesz napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:14:25 :

"witoldw1" napisał:

( jutro np. mam nastolatki ,które zabiły faceta dobierającego się do jednej z nich -na sali rodziny ,płacz ,cyrk - siada czlowiekowi na psychikę).

Uważaj Witold bo ci złożą wniosek o wyłączenie i cała sprawa od nowa ....

suzana22 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:17:07 :

Zastanawiam się, czy jestem jakimś rarogiem, ale ja za żadne pieniądze nie wzięłabym funkcji przewodniczącego wydziału czy prezesa sądu, ale być liniowym w okręgu to i owszem; lubię orzekać w sprawach, do których można myśl przyczepić, nie lubię natomiast rządzić ludźmi, organizować im pracy. Różnice wynagrodzeń wyraźne między sądami różnego rzędu powinny być, ale liczenie tego łącznie z dodatkami funkcyjnymi tych z rejonu i porównywanie do ,,gołego' wynagrodzenia liniowego z okręgu, to moim zdaniem trochę chybione myślenie. Dodatki funkcyjne (abstrahując od tego, w jakiej mają być wysokości) są nie za sądzenie lecz za rządzenie (i oczywiście odpowiedzialność za nie). Zatem porównujmy wynagrodzenie prezesa czy też przewodniczącego z rejonu z prezesem lub przewodniczącym z okręgu.

uksc napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:20:02 :

Ale w małych sądach sa prawie sami przewodniczacy, którzy rządza tylko sobą.

a i zapomniałem dodać są jeszcze zwykle tez podwładnymi w jakimś innym wydziale


Dodatkowo co do różnicowania dodatków dla przewodniczących ja też mam inne odczucia niż Trebor. Przynajmniej tam gdzie ja miałem z tym doczynienia w SR przewodniczący nic specjalnie nie organizował, pisma przez niego nie przechodziły, nie wyznaczał, tylko całą pracę związaną ze sprawą (wyznaczanie, braki itp.) wykonywali referenci, którzy sprawy mieli przydzielane numerkowo. I uważam, ze to jest dobre bo inaczej się np. delikwenta po dwa razy wzywa o braki. Ale w tym względzie jak rozumiem wielkie znaczenie ma kwestia praktyki i wzajemnych ustaleń w danym wydziale. Przewodniczący w II instancji, który wyznacza sprawy, kazde pismo dekretuje, rozdziela te sprawy wydaje sam wiele orzeczeń nienumerkowych i przy tym ma prawie pełen wpływ naprawdę dużo się napracuje na ten dodatek.

suzana22 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:27:12 :

"uksc" napisał:

Ale w małych sądach sa prawie sami przewodniczacy, którzy rządza tylko sobą.


Fakt, i to ludzi nie z branży mocno śmieszy

gilgamesz napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:32:43 :

może spłaszczenie wynagrodzeń uzdrowi system awansów

ossa napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:33:12 :

"suzana22" napisał:

Ale w małych sądach sa prawie sami przewodniczacy, którzy rządza tylko sobą.


Fakt, i to ludzi nie z branży mocno śmieszy

O tak!!! Sama kiedyś (jak jeszcze pracowałam w małym sądku) byłam przez pewien czas przewod.wydz. i przewodziłam samej sobie. Stwierdzałam uchybienie - sama się ochrzaniłam i tak w koło.

Dariusz Pająk napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:34:30 :

"uksc" napisał:

Ale w małych sądach sa prawie sami przewodniczacy, którzy rządza tylko sobą.

Racja, ja jako prezes w dosyć dużym sądzie -50 sędziów, 120 urzędników itd. mam dodatek o 140-200 zł brutto wyższy niż prezesi w sądach o obsadzie do 10 sędziów, a przewodniczący wydziału z 10 sędziami ma taki dodatek jak w przewodniczący wydziału z 1 sędzią. I nie byłoby to żadnym problemem, gdyby wynagrodzenie zasadnicze było na odpowiednim poziomie-nikt mnie nie zmuszał do zostania prezesem, a wcześniej przewodniczącym wydziału. P.S. i nie przeszkadza mi ,że moja żona przewodnicząca w SO zarabia więcej ode mnie

witoldw1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:39:55 :

"gilgamesz" napisał:

( jutro np. mam nastolatki ,które zabiły faceta dobierającego się do jednej z nich -na sali rodziny ,płacz ,cyrk - siada czlowiekowi na psychikę).

Uważaj Witold bo ci złożą wniosek o wyłączenie i cała sprawa od nowa ....
Znam takich co by sie ucieszyli

Darkside napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:40:32 :

"ossa" napisał:



O tak!!! Sama kiedyś (jak jeszcze pracowałam w małym sądku) byłam przez pewien czas przewod.wydz. i przewodziłam samej sobie. Stwierdzałam uchybienie - sama się ochrzaniłam i tak w koło.


Też mi się tak zdarzyło. Najbardziej podobało mi się gdy jako referent przedstawiałem sprawę do decyzji PW. Potem podejmowałem jako PW decyzję i wyznaczałem sprawę sobie jako referentowi. Bawiłem się pysznie.

[ Dodano: Czw Lip 03, 2008 11:40 am ]
"witoldw1" napisał:

( jutro np. mam nastolatki ,które zabiły faceta dobierającego się do jednej z nich -na sali rodziny ,płacz ,cyrk - siada czlowiekowi na psychikę).

Uważaj Witold bo ci złożą wniosek o wyłączenie i cała sprawa od nowa ....
Znam takich co by sie ucieszyli

Czy to nie jest prowokacja

ludzka napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 11:45:06 :

"suzana22" napisał:

Zastanawiam się, czy jestem jakimś rarogiem, ale ja za żadne pieniądze nie wzięłabym funkcji przewodniczącego wydziału czy prezesa sądu, ale być liniowym w okręgu to i owszem; lubię orzekać w sprawach, do których można myśl przyczepić, nie lubię natomiast rządzić ludźmi, organizować im pracy. Różnice wynagrodzeń wyraźne między sądami różnego rzędu powinny być, ale liczenie tego łącznie z dodatkami funkcyjnymi tych z rejonu i porównywanie do ,,gołego' wynagrodzenia liniowego z okręgu, to moim zdaniem trochę chybione myślenie. Dodatki funkcyjne (abstrahując od tego, w jakiej mają być wysokości) są nie za sądzenie lecz za rządzenie (i oczywiście odpowiedzialność za nie). Zatem porównujmy wynagrodzenie prezesa czy też przewodniczącego z rejonu z prezesem lub przewodniczącym z okręgu.


Wszelkie porównania wynagrodzeń, tak sędziów sądów różnego szczebla, jak i sędziów funkcyjnych z niefunkcyjnymi bierze się z jednego - z marności naszych wynagrodzeń. Dodatki do wynagrodzeń za pełnione funkcje są obecnie zastrzykiem finansowym, którym nie łatwo pogardzić. To samo dotyczy awansu do sądu wyższego rzędu, łączącego się z podwyżką uposażenia, z tym, że odczuwalną dla sędziów niefunkcyjnych. Dodam, że moje wynagrodzenie jako sędziego SO bez żadnej stawki awansowej i wynagrodzenie mojego Kierownika ( ) orzekającego w SR i uprawnionego już do takiej stawki, liczone bez dodatków z innych tytułów, naprawdę niewiele się różnią. O, pardon, zapomniałam o podwyżce od 1 lipca br.
Ewentualnym planom MS w zakresie podwyżek od 1 stycznia 2009r, z pozostawieniem dotychczasowych zasad ustalania wynagrodzeń sędziów, mówimy stanowcze NIE. W jakimś poście przeczytałam dzisiaj, że nie mamy jasnej wizji, w jaki sposób nasze wynagrodzenia mają być ustalane. Nie zgadzam się z takim twierdzeniem. Mówiliśmy to już wielokrotnie, że chcemy oderwania naszych uposażeń od sztucznie ustalanej kwoty bazowej. I to jest punkt wyjścia. A czy to będzie określony mnożnik średniego wynagrodzenie w kraju, czy określony procent uposażenia parlamentarzystów, to już kwestia drugorzędna. Byle wysokość wynagrodzeń odpowiadała randze naszego zawodu.

P.S. Ten pościk napisał Dariusz nieco wyżej w tym temacie.

chomik napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 12:05:29 :

Jaka podwyżka od 1 lipca 2008 r. Księgowa w naszym sądzie nie nalicza tej "odwyżki". Wyśmiała mnie, gdy zapytałem czy można by tą podwyżkę wyliczyć w oparciu o usp. A więc, drodzy Państwo uzyskaliśmy to o co walczyliśmy - oddzielenie zarobków sędziowskich i prokuratorskich. No niestety oni dostali podwyżkę, a my faktycznie nie.

romanoza napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 12:06:01 :

"Dariusz Pająk" napisał:

Ale w małych sądach sa prawie sami przewodniczacy, którzy rządza tylko sobą.

Racja, ja jako prezes w dosyć dużym sądzie -50 sędziów, 120 urzędników itd. mam dodatek o 140-200 zł brutto wyższy niż prezesi w sądach o obsadzie do 10 sędziów, a przewodniczący wydziału z 10 sędziami ma taki dodatek jak w przewodniczący wydziału z 1 sędzią. I nie byłoby to żadnym problemem, gdyby wynagrodzenie zasadnicze było na odpowiednim poziomie-nikt mnie nie zmuszał do zostania prezesem, a wcześniej przewodniczącym wydziału. P.S. i nie przeszkadza mi ,że moja żona przewodnicząca w SO zarabia więcej ode mnie
Niby racja, mam teoretycznie dwóch sędziów, ale wpływ do końca czerwca przeszło 7 tys. spraw, co się zarządzeń wykonawczych napiszę to moje, no i kilkaset podpisów na dokumentach dziennie. Nie sądzę abym miał mniej do roboty niż PW mający w wydziale nawet 20 sędziów. Jak zwykle prawda leży po środku, w dużych wydziałach PW często ma zastępcę.

Voyto napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 12:18:57 :

"suzana22" napisał:

Zastanawiam się, czy jestem jakimś rarogiem, ale ja za żadne pieniądze nie wzięłabym funkcji przewodniczącego wydziału czy prezesa sądu, ale być liniowym w okręgu to i owszem; lubię orzekać w sprawach, do których można myśl przyczepić, nie lubię natomiast rządzić ludźmi, organizować im pracy.


To dobrze, znaczy, że każdemu co innego odpowiada i tak powinno być. Ja np. też lubię zastanawiać się nad trudnymi i ciekawymi sprawami, lubię wychodzić na salę, ale czasami jestem tym już na prawdę zmęczony i chętnie spróbowałbym swoich sił w pełnieniu jakiejś funkcji. Może do tego bym się też nadawał?

"suzana22" napisał:

Różnice wynagrodzeń wyraźne między sądami różnego rzędu powinny być, ale liczenie tego łącznie z dodatkami funkcyjnymi tych z rejonu i porównywanie do ,,gołego' wynagrodzenia liniowego z okręgu, to moim zdaniem trochę chybione myślenie. Dodatki funkcyjne (abstrahując od tego, w jakiej mają być wysokości) są nie za sądzenie lecz za rządzenie (i oczywiście odpowiedzialność za nie). Zatem porównujmy wynagrodzenie prezesa czy też przewodniczącego z rejonu z prezesem lub przewodniczącym z okręgu.

Nie zgodzę się z tym poglądem, bo przecież przewodniczący wydziału z SR nie awansuje od razu na przewodniczącego wydziału w SO (choć być może i tak się zdarza, ale na pewno nie jest to zasada). Zazwyczej jednak przechodzi się na "liniowego" sędziego. Dlatego też dla osoby, która w SR pełni jakąś funcję, awans do SO powinien się najzwyczajniej w świecie również opłacać finansowo. Tym bardziej, że jednak często jest tak, że wiąże się on też z pewnymi niedogodnościami (np. dojazdy do innej miejscowości).

uksc napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 12:34:24 :

"Voyto" napisał:

Nie zgodzę się z tym poglądem, bo przecież przewodniczący wydziału z SR nie awansuje od razu na przewodniczącego wydziału w SO (choć być może i tak się zdarza, ale na pewno nie jest to zasada). Zazwyczej jednak przechodzi się na "liniowego" sędziego. Dlatego też dla osoby, która w SR pełni jakąś funcję, awans do SO powinien się najzwyczajniej w świecie również opłacać finansowo. Tym bardziej, że jednak często jest tak, że wiąże się on też z pewnymi niedogodnościami (np. dojazdy do innej miejscowości).


No i później trudno ciągle tłumaczyć wszystkim wokoło, którzy mówią no to teraz finasowo ci sie poprawiło, że w rzeczywistości na konto wpływa mniej o kilka stwówek. Powiem szczerze, że reakcja jest taka, że kazdy myśli, że się im jakiś kit wciska żeby ukryć uzyskane bajecznie wysokie dochody (np słynne 8600 )

jakwaw napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 12:36:05 :

To będziemy sobie teraz wypominać kto ile robi i za ile?
Wpadamy w skrajności w skrajność. Albo chcemy z prokuratorami, albo bez. Albo chcemy stawek awansowych albo nie. Albo chcemy likwidacji małych sądów albo nie. Albo chcemy likwidacji "zbędnych etatów funkcyjnych" albo nie. Raz więcej roboty mają rejonowi, a raz okręgowi, itd. itp.
Istnieje coś takiego jak kompromis. Jesteśmy pewni, że chcemy rewolucji w sądownictwie? Rewolucje źle sie kończą.
Bo zgoda jest chyba tylko co do jednego - za mało zarabiamy. Może na tym się skupmy? Wywalczy to jako podstawową rzecz, a reszta niech "ewoluuje" przy naszym czynnym udziale. Ale nie przykładajmy ręki do idiotycznych pomysłów(w większości) aktualnie rządzących z PO, Pisu , SLD, czy innego ESP czy ABS- u. Oni będą sie zawsze zmieniać a my mamy trwać niezmiennie żeby ich kontrolować.

Bielawy1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 16:25:03 :

Ja też już nie chcę dyskutować na temat ilości pracy. Ja wiem jak jest w rejonach, bo tam pracowałam, a skąd SSR wie jak jest u mnie w apelacji?. Jednoznacznie stwierdzam, że brak motywacji materialnej przy awansie jest demoralizujacy i demotywujący i społecznie szkodliwy/ nie pierwszy raz to mówię/

witoldw1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 16:48:09 :

"Bielawy1" napisał:

Ja też już nie chcę dyskutować na temat ilości pracy. Ja wiem jak jest w rejonach, bo tam pracowałam, a skąd SSR wie jak jest u mnie w apelacji?. Jednoznacznie stwierdzam, że brak motywacji materialnej przy awansie jest demoralizujacy i demotywujący i społecznie szkodliwy/ nie pierwszy raz to mówię/

Popieram , pora skonczyć dyskusje o ilości pracy ,bo wynika z niej wprost ,że wszyscy piszacy są zarobieni po uszy w przeciwieństwie do tych ,o których piszą. A jakby było coś wolnego w apelacji ,to ja chętnie biorę ( w okregu mam już lata wyrobione)

Bielawy1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 16:58:52 :

Z tego, co wiem to do karnego jest duży nabór, zapraszam.

witoldw1 napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 17:12:47 :

"Bielawy1" napisał:

Z tego, co wiem to do karnego jest duży nabór, zapraszam.

Dzięki ,ale przydałoby się coś spokojniejszego

Zdenek napisał w dniu 05.07.2008 o godzinie 18:46:28 :

"scorpio1122" napisał:

No to namawiajmy agitujmy koleżanki i kolegów, każda "sztuka się liczy", liczę też na Iustitię że włączy się w tą akcję czynnie.


Myśl z pierwszej strony ale i ja uważam, że powinniśmy naszym Kolegom Wszystkim w sądach powiedzieć o tym jak protestują sędziowie na Słowenii. Jak zapytałem przed wczoraj koleżanki czy wiedzą co się dzieje na Słowenii to zrobiły takie charakterystyczne wielkie oczy. O proteście sędziów Naszym a tym bardziej Słoweńskim nic nie mówi się w mediach. My musimy o tym mówić zwłaszcza Tym Koleżankom i Kolegom, którzy nie czytają tego Forum. Oni na prawdę nie wiedzą co się dzieje a jak się dowiedzą, chwilę pomyślą, to przychodzi refleksja a może i my spróbujemy? INFORMACJA EDUKACJA I JESZCZE RAZ INFORMACJA. Uważam, że to najważniejsze w tej fazie protestu. Radykalizacja środowiska już postępuje, trzeba ją umiejętnie budować i wtedy faktycznie po 25 września może być ostrzej. Od poniedziałku będę mówił wszystkim sędziom których spotkam o proteście w Słowenii. Zdenek.

Mira napisał w dniu 05.07.2008 o godzinie 22:22:18 :

tu zgoda z kolegą Zdenkiem, brak informacji to wciąż najwiekasza bolączka środowiska, ale trzebaby chyba rozlepiać plakaty wielkości przeogromnej na wejściach do wszystkich sąddów i wydziałów, żeby informacja o skali i jakości protestu w Słowenii do wszystkich dotarła a i tak powatpiewam czyby ją czytano.
Poza tym nihilizm, to też źródło niezliczonych frustracji jesli chodzi o akcje zbiorowe. Jak przekonywac do działania osoby, którym z założenia sie nie chce?

bzyk napisał w dniu 05.07.2008 o godzinie 23:40:17 :

Łagodną perswazją i siłą argumentów, bo przecież nie argumentem siły :smile: No chyba że odporni na jakiekolwiek argumenty - wtedy instynktem stadnym

barakuda napisał w dniu 06.07.2008 o godzinie 09:37:28 :

Skąd wziąć pieniądze na nasze podwyżki? Na pewno nie z budżetu państwa, bo kolejny polski rząd chce utopić kolejnych pięć miliardów złotych w stocznie twierdząc, że nie ma kasy na realizację podstawowych obowiązków państwa jakimi są bezpieczeństwo wewnętrzne i wymiar sprawiedliwości. Z tego powodu jest oczywistym, że powinniśmy poszukać oszczędności w naszym resorcie. Ja proponuję likwidację wszystkich ośrodków zamiejscowych sądów rejonowych, które są dziwnymi i kosztownymi tworami, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę fakt, że zdecydowaną większość spraw w tych wydziałach załatwia się na posiedzeniach niejawnych bądź bez udziału stron. Dotyczy to oczywiście wydziałów wieczystoksięgowych i grodzkich. Jestem przekonany, że likwidacja tych wydziałów przyniosłaby duże oszczędności, a wyroki nakazowe, nakazy zapłaty i wpisy w księgach byłyby robione w siedzibach sądów.

falkenstein napisał w dniu 06.07.2008 o godzinie 09:59:43 :

"barakuda" napisał:

Skąd wziąć pieniądze na nasze podwyżki? Na pewno nie z budżetu państwa, bo kolejny polski rząd chce utopić kolejnych pięć miliardów złotych w stocznie twierdząc, że nie ma kasy na realizację podstawowych obowiązków państwa jakimi są bezpieczeństwo wewnętrzne i wymiar sprawiedliwości. Z tego powodu jest oczywistym, że powinniśmy poszukać oszczędności w naszym resorcie. Ja proponuję likwidację wszystkich ośrodków zamiejscowych sądów rejonowych, które są dziwnymi i kosztownymi tworami, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę fakt, że zdecydowaną większość spraw w tych wydziałach załatwia się na posiedzeniach niejawnych bądź bez udziału stron. Dotyczy to oczywiście wydziałów wieczystoksięgowych i grodzkich. Jestem przekonany, że likwidacja tych wydziałów przyniosłaby duże oszczędności, a wyroki nakazowe, nakazy zapłaty i wpisy w księgach byłyby robione w siedzibach sądów.


A ja proponuje likwidację ministerstwa sprawiedliwości. Więziennictwo należy przekazać do MSWiA, razem z prokuraturą a administrację sądownictwa do KRS.

A tak na serio to w zasadzie dlaczego więzienia i areszty podlegają pod MS? przecież trzymanie już skazanych to nie jest wymiar sprawiedliwości. To jest izolacja od społeczeństwa niepożądanych elementów. A za to powinno odpowiadać MSWiA

A finansowanie pomocy adwokatów dla biednych bezrobotnych? - to w końcu nic innego jak pomoc społeczna wywalić to do MPiPS (czy jak się to teraz nazywa) albo w ogóle do samorządów jako zadanie własne z zakresu pomocy społecznej.

A egzekucja należności Skarbu Państwa, sady tracą masę czasu i energii i wydają kosmiczne kwoty na egzekwowanie należności które do nich potem nie wracają - do MF, niech skarbówka się tym bawi

uksc napisał w dniu 06.07.2008 o godzinie 13:43:00 :

"falkenstein" napisał:



A ja proponuje likwidację ministerstwa sprawiedliwości. Więziennictwo należy przekazać do MSWiA, razem z prokuraturą a administrację sądownictwa do KRS.

A tak na serio to w zasadzie dlaczego więzienia i areszty podlegają pod MS? przecież trzymanie już skazanych to nie jest wymiar sprawiedliwości. To jest izolacja od społeczeństwa niepożądanych elementów. A za to powinno odpowiadać MSWiA

A finansowanie pomocy adwokatów dla biednych bezrobotnych? - to w końcu nic innego jak pomoc społeczna wywalić to do MPiPS (czy jak się to teraz nazywa) albo w ogóle do samorządów jako zadanie własne z zakresu pomocy społecznej.

A egzekucja należności Skarbu Państwa, sady tracą masę czasu i energii i wydają kosmiczne kwoty na egzekwowanie należności które do nich potem nie wracają - do MF, niech skarbówka się tym bawi


słusznie prawisz.

jak nie można zlikiwdować to przynajmniej taki minister, któremu nie zależy na stołkach dla partyjnych kolegów powinien pozbyć się generujących duże koszty więzień oraz pomocy z urzędu - zmniejszają się drastycznie koszty generowane przez MS można ządać więcej na pozostała działalność , do tego jeszcze dołożyć przepis, że jakiś procent dochodów z opłat idzie na fundusz płac sędziów (powiem szczerze, że nierzadko spotykałem się z opiniami stron, które były pewne, że te opłaty to my kasujemy dla siebie )

Małgorzata napisał w dniu 06.07.2008 o godzinie 19:58:30 :

A egzekucja należności Skarbu Państwa, sady tracą masę czasu i energii i wydają kosmiczne kwoty na egzekwowanie należności które do nich potem nie wracają - do MF, niech skarbówka się tym bawi


Był taki projekt za ZZ, ale przepadł wraz z nim. Projektu szkoda...

uksc napisał w dniu 06.07.2008 o godzinie 20:41:52 :

"Małgorzata" napisał:




Był taki projekt za ZZ, ale przepadł wraz z nim. Projektu szkoda...


a odnośnie przeniesienia ciężaru i samego udzialania pomocy prawnej na gminy lub powiaty projekty od paru lat się pojawiają ijakoś się nie mogą przebić.
Podejrzewam, że jeśli tylko nowa ustawa zagwarantuje jeszcze wyższe niż teraz stawki dla adwokatów za pomoc z urzędu przebije się przez parlament natychmiast (a świeże projekty czy założenia gdzieś już czytałem). Przy dzisiejszym składzie MS są na to duże szanse. Oby tylko wraz z przeniesieniem kompetencji do wyznaczania adwokatów koszty też poszły ministerstwa pracy bo jeśli stawki zostaną zwiększone, a o pomocy decydować bedą jednostki samorządu plus dotacja celowa będzie szła z MS to w następnych latach tak to obciąży budżet MS, że już na nic nie starczy (adwokaci zamaist korony wycisną z nas resztki pieniedzy). Teraz sądy przynajmniej u mnie bardzo oszczędnie przyznają tą pomoc ze względu na brak potrzeby ustanowienia pełnomocnika. Gmina nie bedzie już natomiast w stanie oceniać potrzeby tylko sam stan majątkowy wnioskodawcy.

beatah napisał w dniu 07.07.2008 o godzinie 08:35:00 :

"Małgorzata" napisał:

A egzekucja należności Skarbu Państwa, sady tracą masę czasu i energii i wydają kosmiczne kwoty na egzekwowanie należności które do nich potem nie wracają - do MF, niech skarbówka się tym bawi



Był taki projekt za ZZ, ale przepadł wraz z nim. Projektu szkoda...


Tak, ale niestety skarbówska nie chciała sobie brać nowego obowiązku. I wiadomo, gdzie 2 się bije tam wygrywa MF.

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 17:57:45 :

ARTYKUŁ Z WPROST 24
Ministerstwo sprawiedliwości chce od stycznia 2009 r. podnieść wynagrodzenia sędziów o ponad 1000 zł brutto. Tymczasem sejmowa komisja sprawiedliwości skierowała do premiera dezyderat, w którym apeluje o godne zarobki dla tego środowiska.

Wiceminister sprawiedliwości Jacek Czaja przedstawiał w środę członkom komisji informacje dotyczącą zarobków sędziów i rozwiązań, które resort chce w tym zakresie wprowadzić. Poinformował m.in, że w uzgodnieniach międzyresortowych jest regulacja, zgodnie z którą wszyscy sędziowie od początku 2009 r. mają dostać podwyżki w wysokości ponad 1000 zł brutto.

Zapewnił, że ministerstwo chce zreformować cały system wynagradzania sędziów. W drugim etapie reformy - od 2010 r. planuje wprowadzić osiem stawek wynagradzania sędziów uzależnionych przede wszystkim od ich stażu pracy i doświadczenia.

Dodał także, że resort będzie dążył do "spłaszczania wynagrodzeń" sędziów. "Pojawiły się zarzuty, że są one zbyt zróżnicowane. Dotyczyły one głównie sytuacji sędziów rejonowych, którzy niejednokrotnie są najbardziej obciążeni" - zaznaczył wiceminister. Podkreślił, że ministerstwo chce by w przyszłości sędziowie rejonowi z długim stażem i dużym doświadczeniem zarabiali więcej niż sędziowie okręgowi z małym stażem.

Kolejną zmianą ma być to, że sędziowie awansujący do sądów wyższej instancji będą zachowywać swój dotychczasowy staż pracy - dzięki czemu jak wyjaśniał Czaja awans ten będzie także awansem finansowym.

Najwięcej kontrowersji zarówno wśród posłów, jak i przedstawicieli sędziów, wzbudziła jednak propozycja ministerstwa, by już od przyszłego roku wynagrodzenia sędziów naliczane były nie od kwoty bazowej, ale od wynagrodzenia minimalnego. Zarówno członkowie komisji, jak i zaproszeni na jej posiedzenie sędziowie podkreślali, że płace powinny być naliczane od wartości średniego wynagrodzenia w kraju.

Czaja tłumaczył jednak, że takie rozwiązanie nie zawsze byłoby korzystne dla sędziów, szczególnie w sytuacji stagnacji gospodarczej. Ci jednak odpowiadali, że są gotowi wziąć na siebie takiego ryzyko.

Posłowie zgodnie podkreślali, że zarobki sędziów muszą być adekwatne do odpowiedzialności jaką sądząc ponoszą. Podnosili, że to jedyna grupa zawodowa, o której wynagrodzeniach mówi Konstytucja i zgodnie z zawartym w niej zapisem muszą one "odpowiadać godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków".

"Sędziowie muszą mieć zachętę do tego by chcieli sądzić i nie odchodzili z tego zawodu" - podkreślał Andrzej Dera (PiS). Irena Kamińska, sędzia sądów administracyjnych, zaznaczała natomiast, że brak reformy systemu płac jej grupy zawodowej doprowadzi do katastrofy i masowych odejść.

Ostatecznie komisja zdecydowała się wystąpić do premiera z dezyderatem w tej sprawie. Podkreśla w nim, że aktualne płace sędziów (w przypadku sądów rejonowych początkowo ponad 4,4 tys. zł, w przypadku okręgowych ponad 5,6 tys. zł brutto) nie odpowiadają zapisom Konstytucji i postuluje o ich podniesienia oraz "o nieuzależnianie wskaźników wynagrodzeń od czynników politycznych i administracyjnych".

totep napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 18:34:09 :

Wynikałoby z tego, że ta podwyżka Ćwiąkalskiego jednak będzie, a to co ma być od 2010 r. to jakieś mętne dla mnie jest. Może ktoś wie coś więcej. I o co chodzi z tymi 8-mioma stawkami?

octawiabis napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 21:22:36 :

totep wejdż na stronę Iustiti, w dziale informacje

totep napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 21:53:28 :

dzieki

doctor napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 22:10:24 :

Ministerstwo Sprawiedliwosci "chce podwyżek dla sędziów". Kto chce wierzyć w te bajki, niech wierzy. O wszystkim decyduje Mąż Stanu Donald i minister finansów Jan Vincent. On już się wypowiedzieli: żadnych podwyżek nie będzie. Przyjmijcie to do wiadomości i nie dajcie sobie mydlić oczu bajkami pana Czai.

amelius napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 22:31:17 :

Dlatego ow dezyderat szanowna komisja może sobie wsadzić do ostatniej szufldy biurka przewodniczącego komisji. Bo jeśli nie on, to z pewnością zrobi to Maż Stanu Donald.

doctor napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 22:39:23 :

Mąż Stanu Donald wsadzi ów dezyderat gdzieindziej. Do kosza na odpadki, rzecz jasna.

Carolla napisał w dniu 23.07.2008 o godzinie 23:00:36 :

przeczytalam info ze strony iustitii dot tych ośmiu stawek awansowych. pierwsza ma byc po pieciu latach. w zwiazku z tym mam zasadnicze pytanie czy w ten okres czasu bedzie zaliczana asesura?? moim zdaniem powinna, robota asesora jest wszyscy wiedzą tak samo cięzka i wartosciowa jak praca sedziego
boję się że ktos to przegapi celowo, albo niecelowo

Jac napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 08:27:08 :

Od takiego dezyderatu do jakichkolwiek zmian bardzo daleka droga, ale to kolejny dokument pochodzący od przedstawicieli I lub II władzy potwierdzający, że nasze zarobki są sprzeczne z Konstytucją.
Czy jakiekolwiek zmiany nastąpią zależy od siły i skali naszego protestu, ale taki dezyderat zawsze da nam kolejne argumenty i np. przy działaniach na forum międzynarodowym na pewno warto będzie się na taki dokument powołać.

amelius napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 10:30:54 :

"Carolla" napisał:

przeczytalam info ze strony iustitii dot tych ośmiu stawek awansowych. pierwsza ma byc po pieciu latach. w zwiazku z tym mam zasadnicze pytanie czy w ten okres czasu bedzie zaliczana asesura?? moim zdaniem powinna, robota asesora jest wszyscy wiedzą tak samo cięzka i wartosciowa jak praca sedziego
boję się że ktos to przegapi celowo, albo niecelowo

Carolla, masz jeszcze wątpliwości, w jaki sposób nastąpi to "rzegapienie"? :smile:

bea napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 20:56:16 :

taaak... a tę ósmą stawkę to ja ( i pewnie nie tylko ja) osiągnę w wieku 80 (słownie: OSIEMDZIESIĘCIU) lat

K.Ierownik napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 21:03:05 :

"bea" napisał:

taaak... a tę ósmą stawkę to ja ( i pewnie nie tylko ja) osiągnę w wieku 80 (słownie: OSIEMDZIESIĘCIU) lat


Optymistka, nie wiesz, że rodzinni nie są godni awansowania. A ósmej stawki w rejonie nie osiągniesz.

bea napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 21:09:15 :

"K.Ierownik" napisał:

taaak... a tę ósmą stawkę to ja ( i pewnie nie tylko ja) osiągnę w wieku 80 (słownie: OSIEMDZIESIĘCIU) lat


Optymistka, nie wiesz, że rodzinni nie są godni awansowania. A ósmej stawki w rejonie nie osiągniesz.

no tak, dzięki za podniesienie na duchu
a może jednak pójdę wyżej?? może znajdzie ktoś argument, żeby mnie przekonać???
i się zgłoszę??? i mnie będą chcieli?? i moja deprecha, co ją mam od 4 maja, się skończy???
:sad:

K.Ierownik napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 21:53:40 :

Ja już się kiedyś zgłosiłem z kilkoma innymi rodzinnymi. Na kolegium powiedziano jasno: rodzinni nie nadają sie do orzekania w SO w cywinym I inst, chociaż zdecydowana większośc spraw w tym wydziale to sprawy rodzinne czyli rozwody.

Voyto napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 21:59:17 :

A u nas jest wydział rozwodowy, który od jakiegoś czasu jest jednocześnie odwoławczym dla spraw rodzinnych i dzięki temu również sędziowie rodzinni z rejonów mają szansę na awans (obecnie, z tego co obserwuję, to nawet całkiem spore, bo się rozwodowy "zatkał" i nawet dwóch facetów tam mają

bea napisał w dniu 24.07.2008 o godzinie 22:02:51 :

jak tak spokojnie pomyślałam, to masz zdecydowanie rację
mnie wprawdzie kiedyś raz zapraszali, ale się nie zgodziłam ??: , dzieci były małe i dojazd trudny,
teraz dzieci duże, dojazd tak samo trudny, nadal nie chcę,
ale jak czytam akta, a w nich wyroki, to widzę, że zdecydowanie za dużo jest w II instancji "nie czujących specyfiki rodzinnej" cywilistów
pozdr.

sebus napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 10:18:16 :

Pomijam artykuł we Wprost - dostałem jakieś dziwne informacje od znajomego sędziego, który ma znajomego proka, że coś jest planowane z podwyżkami na październik tego roku i padła konkretna kwota - więcej niż 1000 brutto, chyba nawet 1300 brutto - tak powiedział ten prok. Coś mi tu nie gra, może przeoczyłem coś na forum, ale czy macie może jakieś informacje odnośnie tych rewelacji.

Beleg napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 10:26:05 :

"sebus" napisał:

Pomijam artykuł we Wprost - dostałem jakieś dziwne informacje od znajomego sędziego, który ma znajomego proka, że coś jest planowane z podwyżkami na październik tego roku i padła konkretna kwota - więcej niż 1000 brutto, chyba nawet 1300 brutto - tak powiedział ten prok. Coś mi tu nie gra, może przeoczyłem coś na forum, ale czy macie może jakieś informacje odnośnie tych rewelacji.


Sebus, pewnie mu chodziło o ten dodatek orzeczniczy..

uksc napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 10:29:49 :

To był pewnie ten dodatek orzeczniczy równy kwocie bazowej, z tego co rzepa pisała to KRS proponował aby go wprowadzić właśnie od października, ale rząd oczywiście powiedział wyraźne nie.

Swoją drogą zostają zaplanowane w budżecie na awanse poziome , lub trzecią stawkę za okres od lipca do końca roku. Do końca roku z tego tytułu ich nikt nie zobaczy więc powinny w ramach budżetu MS zostać wypłacone w innej formie (np. zwiększenia mnożników) tu nie ma argumentu, że nia ma pieniędzy zaplanowanych.

wilk59 napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 16:36:46 :

A może jednak wariant "lekarski"!
Z przemówienia sejmowego pani Minister Kopacz (godz. 16.20 TVN24). "Dzisiaj średnio lekarz na umowie o pracę i dyżurach na podstawie umowy cywilno-prawnej zarabia powyżej 10.000 złotych, a ordynator powyżej 13.000 złotych. ... Są również takie szpitale, w których lekarze zarabiają powyżej 20.000 zł a na całkowitych kontraktach powyżej 35.000 złotych".
A mówili mi rodzice bym się pilnie uczył i w życiu kierował rozumem! Trzeba było słuchać mądrzejszych od siebie!!!

meluzyna napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 18:22:17 :

przede wszytskim nie słuchaj Pani Minister. Ja nie jestem lekarzem ale z taka grupa zawodową mam przyjemnośc pracowac i nie spotkałam tak zarabiającego !. Widze natomiast jak sie miotają między etatatami, zajeciami, gabinetami co oczywiście odbija się na życiu rodzinnym, zawodowym etc. Mam nadzieje że odezwą się lekarze, niech sami o tym wam powiedzą.

octawiabis napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 18:33:26 :

niestety nie jestem lekarzem, ale mój przyjaciel owszem. Jest anestezjologiem z II stopniem. Pracował w szpitalu powiatowym w B., na kontrakcie. Faktem jest, że mało co widziały go jego dzieci i żona, ale jak pracowałem na rejonie i w okręgu też niewiele czasu mogłem poświęcić rodzinie. Przed wyjazdem za morze ( Malorca ) zarabiał netto 12.000 złotych. Wyjechał po Nowym Roku. Po Nowym Roku jego koledzy wywalczyli 20.000 złotych. Na Malorce zarabiał 5.500 Euro miesięcznie na rękę. To niestety za mało, obecnie wybiera się na Kanary, bo podobno tam więcej płacą.

Pewnie to tylko część prawdy, w tym, co powiedziała Pani Minister, ale pewnie większa część, niż to, co o naszych zarobkach opowiadali chłopcy z minsprawu.

AQUA napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 18:37:22 :

"meluzyna" napisał:

przede wszytskim nie słuchaj Pani Minister. Ja nie jestem lekarzem ale z taka grupa zawodową mam przyjemnośc pracowac i nie spotkałam tak zarabiającego !. Widze natomiast jak sie miotają między etatatami, zajeciami, gabinetami co oczywiście odbija się na życiu rodzinnym, zawodowym etc. Mam nadzieje że odezwą się lekarze, niech sami o tym wam powiedzą.


Wiem, wiem, Meluzyno- znam te rzeczy, gdyż mam przyjaciółkę- lekarza, lecz my mamy zakaz dorabiania, a harujemy, niestety, ponad normy czasu pracy.

meluzyna napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 18:51:55 :

ja wiem jakie macie obciążenie, tez mam przyjaciół sedziów, dlatego uważam że te dwie grupy zawodowe o których mówimy powinny zarabiac na jednym etacie godziwie bo im sie to nalezy. Az mi żal że ode mnie tu nic nie zalezy... Moge Was jedynie wspierac, co czynię.

Sebetwane napisał w dniu 25.07.2008 o godzinie 19:56:10 :

Chętnie dowiem się gdzie można tyle zarabiać jako psychiatra. Ja o takich zarobkach nie słyszałem. U nas pensja w szpitalu po walkach, strajkach i awanturach wzrosła do 4000 zł brutto (słownie cztery tysiące a nie czterdzieści). Reszta to drugi i trzeci etat przy opiniach, w poradniach, na dyżurach. Anestezjolodzy w Polsce w większości zarbiają lepiej. Jeśli gdzieś można jako psychiatra dostać na pensji 10 tysięcy to idę do nich robić dumping za 8 tysięcy.

[ Dodano: Pią Lip 25, 2008 8:05 pm ]
Pensja powinna być pochodną umiejętności i odpowiedzialności. Biorąc pod uwagę, że sędziowie nie mogą pracować dodatkowo pensja sędziego rejonowego (w mojej prywatnej ocenie) powinna być rzędu kilkunastu tysięcy netto. Dziś jest niższa niż dochody przeciętnie zaradnego pracownika sfery np. budowlanej. Ale jak mówi prezydent - taka władza i na dodatek niekontrolowana. Boją się że jak będziecie dobrze zarabiać to jeszcze bardziej niezależnie będziecie myśleć Nie do przyjęcia.

AQUA napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 00:49:25 :

http://www.iustitia.pl/co...ategory/98/183/

tujs napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 00:59:04 :

SKRÓCONA INFORMACJA O PRACACH KOM SPRAWIEDL.
ZE STRONY SEJMU


Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka /SPC/ wysłuchała informacji na temat planowanych regulacji wynagrodzeń i awansu sędziów oraz projektowanych zmian dotyczących asesorów sądowych oraz pracowników sądów i prokuratury.
Informację przedstawił podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - Jacek Czaja.
Minister poinformował, że planowane jest m.in.: zachowanie stażu pracy sędziego jako podstawy do obliczenia wynagrodzenia przy przejściu do pracy w sądzie wyższej instancji; uregulowanie w formie ustawy zasad ustalania wynagrodzeń sędziowskich oraz zasad awansowania. Zmiany dotyczyć mają także pracowników sądów i prokuratury – planuje się wprowadzenie obowiązku dokonywania corocznej oceny ich pracy powiązanej z systemem wynagradzania i wartościowania stanowisk pracy.
Minister zapowiedział także, że skróceniu ulegnie wymagany czas odbycia asesury, w taki sposób, żeby umożliwić wszystkim pełniącym obecnie tę funkcję uczestnictwo w konkursach na stanowiska sędziowskie.
Rada Ministrów ma podjąć decyzje w sprawie przygotowywanych w tych sprawach projektów ustaw - 29 lipca br.
Swoje stanowiska przedstawili obecni na posiedzeniu członkowie Krajowej Rady Sądownictwa, reprezentanci środowisk sędziowskich i prokuratorskich, a także przedstawiciele związków zawodowych pracowników wymiaru sprawiedliwości.
Komisja jak i obecni na posiedzeniu goście uznali, że obecnie wynagrodzenia sędziowskie nie odpowiadają godności sprawowanego przez nich urzędu oraz zakresowi ich obowiązków.
Komisja na wniosek przewodniczącego posła Ryszarda Kalisza (Lewica) przyjęła dezyderat skierowany do Rady Ministrów, w którym postuluje aby podjąć działania zmierzające do pełnej realizacji zasady zawartej w art. 178 ust. 2 Konstytucji, dotyczącej wynagrodzeń sędziowskich. Komisja postuluje także aby wskaźniki wynagrodzeń sędziowskich nie były zależne w jakimkolwiek stopniu od czynnika politycznego i administracyjnego.

AQUA napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 14:13:01 :

http://www.iustitia.pl/content/view/385/183/

CR napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 14:57:56 :

"meluzyna" napisał:

Ja nie jestem lekarzem ale z taka grupa zawodową mam przyjemnośc pracowac i nie spotkałam tak zarabiającego !. Widze natomiast jak sie miotają między etatatami, zajeciami, gabinetami co oczywiście odbija się na życiu rodzinnym, zawodowym etc. Mam nadzieje że odezwą się lekarze, niech sami o tym wam powiedzą.

"tujs" napisał:

Komisja postuluje także aby wskaźniki wynagrodzeń sędziowskich nie były zależne w jakimkolwiek stopniu od czynnika politycznego i administracyjnego.

U nas wynagrodzenie starszego asystenta (lekarz z II stopniem specjalizacji) wynosi minimalnie mniej niż tam, gdzie pracuje Sebetwane. W pełni zgadzam się z jego oceną w kwestii zarobków sędziów. Ich wysokość ma zapewniać niezależność finansową piastujących ten godny urząd.

procontra napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 15:12:51 :

Męczy mnie to wyciąganie zarobkków lekarzy, czy nie rozumiecie, ze to taka sama manipulacja jak to, że sędzia zarabia 7 tys i nic nie robi? Może w niektórych szpitalach niektóre specjalizacje wywalczyły te 20 tys - i nich mają. Uważam, ze anestezjologom naprawdę się należy. Znani mi lekarze w WWie w szpitalu klinicznym, wydzierajac ludzi śmierci wyciągają do 6, 5 brutto. Tyle że mają doktoraty, specjalizacje i 10 lat więcej niż ja. Mimo wszystko my nie stoimy po 5 godzin zgięci, nie narażamy się na zakażenie wirusem HCV i wolę nie myśleć jakim stresem jest po kilka zgonów na dyżurze. Wiem, są tacy co śpią na tych dyżurach i tyle. Ale u nas też bywają zwierciadlane przypadki....

romanoza napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 15:38:58 :

"procontra" napisał:

Męczy mnie to wyciąganie zarobkków lekarzy, czy nie rozumiecie, ze to taka sama manipulacja jak to, że sędzia zarabia 7 tys i nic nie robi? Może w niektórych szpitalach niektóre specjalizacje wywalczyły te 20 tys - i nich mają. Uważam, ze anestezjologom naprawdę się należy. Znani mi lekarze w WWie w szpitalu klinicznym, wydzierajac ludzi śmierci wyciągają do 6, 5 brutto. Tyle że mają doktoraty, specjalizacje i 10 lat więcej niż ja. Mimo wszystko my nie stoimy po 5 godzin zgięci, nie narażamy się na zakażenie wirusem HCV i wolę nie myśleć jakim stresem jest po kilka zgonów na dyżurze. Wiem, są tacy co śpią na tych dyżurach i tyle. Ale u nas też bywają zwierciadlane przypadki....

Słusznie, ja tam lekarzom nie zazdroszczę, bo mi na medycynę iść nikt nie bronił. I uważam, że nie ma co komukolwiek w kieszeń czy do garnka zaglądać. Mam mnóstwo znajomych lekarzy, z wieloma gram w koszykówkę, do jednego dzisiaj idę na parapetówkę. Dom super wypasiony, ale w znacznej części na kredyt. Rzeczywiście, niektórzy mają lux sytuację finansową, inni mają gorzej. Dla mnie normalność będzie wtedy, kiedy i lekarze i sędziowie będą zarabiać godnie, w prawidłowym tego słowa rozumieniu.

arczi napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 16:12:29 :

W Polsce wypływa między palcami tyle pieniędzy, że wystarczy po 20 tys zarówno dla każdego lekarza, jak i sędziego
A proki niech mają te swoje 10 tys

sebolr napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 18:27:55 :

a oni i tak mają swoje priorytety i jasno określone już plany:

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,5494293,Plan_ministra_finansow__duze_ciecia.html

rbk napisał w dniu 26.07.2008 o godzinie 21:25:29 :

"brzdąc" napisał:

No to trzeba "omóc" w zmianie tych planów i nauczyć, że konstytucja jest po to, aby ją przestrzegać, wszak nauki nigdy dość, a CEL UŚWIĘCA ŚRODKI i GDY CEL ZOSTAJE OSIĄGNIĘTY, TO NIKT NIE PAMIĘTA PRZY POMOCY JAKICH ŚRODKÓW I NIE PYTA SIĘ O TE ŚRODKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


W Konstytucji nie ma przepisu, że w 2011 roku ma być 1 procent deficytu. Są inne przepisy o których lepiej będzie dla MF-u, aby o nich pamiętali, zanim ktoś im to uświadomi w sposób mniej elegancki, niż poprzez kolejne uchwały na stronie Iustitii.

xvart napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 09:11:59 :

a ja uważam, że art. 178 ust. 2 powinien zostać wykreślony z Konstytucji!
Na co komu martwy, niejasny przepis, którego nikt nie przestrzega. A w zamian powinien zostać wykreślony również art. 178 ust. 3. Bo niby czemu nie mamy prawa do strajku, czy nawet związków zawodowych? Ratujemy ludzkie życie?

Voyto napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 10:22:51 :

"xvart" napisał:

a ja uważam, że art. 178 ust. 2 powinien zostać wykreślony z Konstytucji!
Na co komu martwy, niejasny przepis, którego nikt nie przestrzega. A w zamian powinien zostać wykreślony również art. 178 ust. 3. Bo niby czemu nie mamy prawa do strajku, czy nawet związków zawodowych? Ratujemy ludzkie życie?

A nawet ci, co ratują ludzkie życie (lekarze) mają prawo do strajku! Więc o co chodzi?
Wiem, że w niektórych krajach Unii sędziowie mają swoje związki zawodowe. Tak jest np. w Austrii, gdzie sędziowie się normalnie mogą zrzeszać w związki i prowadzić spory zbiorowe. W żaden sposób nie zachwiało to tamtym państwem.
A tak przy okazji, to słyszałem od osoby będącej na delagacji w MS, że rzekomo pieniądze na podwyżki zarówno dla sędziów jak i dla prokuratorów (i to prawdziwie podwyżki, a nie o 89 zł brutto) bez problemu ministerstwo byłoby w stanie mieć, tylko brak jest ku temu woli politycznej. Całe gadanie do braku pieniędzy w budżecie jest jedynie ściemą!

seszele napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 10:58:39 :

czy może ktos potwierdzić że podwyżki (te od lipca) wynikają z wejścia w życie przepisów podwyższajacych wynagrodzenie do 120% niższej instancji?.

suzana22 napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 11:27:53 :

"seszele" napisał:

czy może ktos potwierdzić że podwyżki (te od lipca) wynikają z wejścia w życie przepisów podwyższajacych wynagrodzenie do 120% niższej instancji?.


Jakie podwyżki
Od lipca którego roku
Przecież nie ma żadnych podwyżek

Bielawy1 napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 12:02:02 :

Są minimalne podwyżki dla SO i SA- wynikają z treści znowelizowanego usp, chodzi w istocie o te 120%, nie ma przepisów wykonawczych, ale stawki obliczono i bez nich, tj. to minimum, które wynika z matematycznego wyliczenia.

gzrech napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 12:35:24 :

A tak przy okazji, to słyszałem od osoby będącej na delagacji w MS, że rzekomo pieniądze na podwyżki zarówno dla sędziów jak i dla prokuratorów (i to prawdziwie podwyżki, a nie o 89 zł brutto) bez problemu ministerstwo byłoby w stanie mieć, tylko brak jest ku temu woli politycznej. Całe gadanie do braku pieniędzy w budżecie jest jedynie ściemą!

Potwierdzam w rozmowie z SO delgowanym do MS słyszałem dokładnie to samo - kasa jest woli nie ma i nie nie wskazuje na to, aby się nagle pojawiła

ossa napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 12:40:21 :

"gzrech" napisał:

A tak przy okazji, to słyszałem od osoby będącej na delagacji w MS, że rzekomo pieniądze na podwyżki zarówno dla sędziów jak i dla prokuratorów (i to prawdziwie podwyżki, a nie o 89 zł brutto) bez problemu ministerstwo byłoby w stanie mieć, tylko brak jest ku temu woli politycznej. Całe gadanie do braku pieniędzy w budżecie jest jedynie ściemą!


Potwierdzam w rozmowie z SO delgowanym do MS słyszałem dokładnie to samo - kasa jest woli nie ma i nie nie wskazuje na to, aby się nagle pojawiła


Może czekają aż się zbuntujemy do imentu, a wtedy wielkopańsko rzuca ochłapem

xvart napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 13:27:12 :

ale to nie jest wina MS tylko nasza własna. Jak można jeleniom zapłacić bez konsekwencji mniej, to po co im płacić więcej.
Zajmujemy się gadaniem i pisaniem kolejnych bzdurnych proklamacji, petycji. listów, uchwał i innych takich bzdetów. A teraz cała para idzie w przepychanki kto będzie preziem tej całej IS.

Zamiast się wziąć za solidny strajk. Jak normalni ludzie.

Justibas napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 14:08:40 :

"gzrech" napisał:

A tak przy okazji, to słyszałem od osoby będącej na delagacji w MS, że rzekomo pieniądze na podwyżki zarówno dla sędziów jak i dla prokuratorów (i to prawdziwie podwyżki, a nie o 89 zł brutto) bez problemu ministerstwo byłoby w stanie mieć, tylko brak jest ku temu woli politycznej. Całe gadanie do braku pieniędzy w budżecie jest jedynie ściemą!


Potwierdzam w rozmowie z SO delgowanym do MS słyszałem dokładnie to samo - kasa jest woli nie ma i nie nie wskazuje na to, aby się nagle pojawiła

A czy wiadomo dlaczego im tej woli brakuje? Swojego się domyślamy, ale chciałabym to usłyszeć z tamtej strony

Paweł napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 15:45:14 :

"romanoza" napisał:

Męczy mnie to wyciąganie zarobkków lekarzy, czy nie rozumiecie, ze to taka sama manipulacja jak to, że sędzia zarabia 7 tys i nic nie robi? Może w niektórych szpitalach niektóre specjalizacje wywalczyły te 20 tys - i nich mają. Uważam, ze anestezjologom naprawdę się należy. Znani mi lekarze w WWie w szpitalu klinicznym, wydzierajac ludzi śmierci wyciągają do 6, 5 brutto. Tyle że mają doktoraty, specjalizacje i 10 lat więcej niż ja. Mimo wszystko my nie stoimy po 5 godzin zgięci, nie narażamy się na zakażenie wirusem HCV i wolę nie myśleć jakim stresem jest po kilka zgonów na dyżurze. Wiem, są tacy co śpią na tych dyżurach i tyle. Ale u nas też bywają zwierciadlane przypadki....

Słusznie, ja tam lekarzom nie zazdroszczę, bo mi na medycynę iść nikt nie bronił. I uważam, że nie ma co komukolwiek w kieszeń czy do garnka zaglądać. Mam mnóstwo znajomych lekarzy, z wieloma gram w koszykówkę, do jednego dzisiaj idę na parapetówkę. Dom super wypasiony, ale w znacznej części na kredyt. Rzeczywiście, niektórzy mają lux sytuację finansową, inni mają gorzej. Dla mnie normalność będzie wtedy, kiedy i lekarze i sędziowie będą zarabiać godnie, w prawidłowym tego słowa rozumieniu.
Popieram. Natomiast myślę, że skoro MS ustalił wynagrodzenia pracowników administracyjnych sądów na takim poziomie, że kierownik sekretariatu może zarobic 7 tys. brutto, to negocjujący ze stroną rządową powinni domagać się by pensja podstawowa sędziego była wyższa o co najmniej 50%. To chyba jest dobry argument w negocjacjach i to trzeba nagłaśniac w prasie i na spotkaniach z posłami. Cała rzecz jednak w tym, żeby KRS i Iustitia przedstawiwły zbliżone propozycje, a najlepiej jedną taką samą.

Bata napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 19:17:02 :

A ja już dawno pisałam, że kwestia dania nam podwyżek to tylko kwestia woli politycznej. Nie chcą nam dać podwyżek na zasadzie "nie, bo nie" i koniec. Skoro premier mówi, że byłby w stanie wygospodarowac pieniadze na laptopy dla wszystkich gimnazjalistów (chyba mu się pokićkało coś, bo państwo nie jest od zaspakajania potrzeb wyższego rzędu) to oznacza, że pieniądze są w budżecie. Jest jeszcze jedna kwestia - rzędowi odpowiada nasza niepopularnośc wsród społeczeństwa i na tym także bazują odmawiając nam podwyżek. No i oczywiście żaden członek rządu ani parlamentu nie traktują nas jako przedstawicieli równych władz, ale jako urzędników - i o zgrozo, co się porobiło, taka rzesza urzędników tyle zarabia. Oni tak właśnie myśla. A my się zabijamy, żeby statystyki nie spadły, a może nawet się polepszyły. A nie przejmować się statystykami. Jak zobaczą, że są coraz gorsze, może zmienią do nas stosunek. My będziemy normalnie pracować a to ich problemem będzie, że statyski są coraz gorsze. Czasem myśle, jak niektórzy z was, że sami sobie tego bigosu narobiliśmy gonitwą do osiągania coraz lepszych statystyk. Nasi przełożeni już we krwi mają poganianie nas, a my jak w amoku, aby wyrobić chociaż normę z poprzedniego miesiąca. Tak więc my także mamy broń a ręku. Trzeba zacząć pracować normalnie i nie zważać na statystyki. Nie przejmować się jak beda się pogarszać.

gzrech napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 20:58:46 :

Pieniądze są ale nie na podwyżki dla sędziów - nie wiem jak w waszych sądach ale w moim w ciągu ostatnich 2 lat miał miejsce generalny remont budynku łącznie z wymianą dachu, wszyscy otrzymaliśmy nowe laptopy, został zakupiony serwer, mamy świetne warunki pracy ostatnio zamontowali nam klimatyzację, szykuje się winda dla niepełnosprawnych i to wszytsko w przeciętnej wielkości SR.

A że woli politycznej brak - po prostu tzw. 1 władza nie życzy sobie konkurencji w postaci silnych sądów,w któych pracują dobrze opłacanie niezależli sędziowie. Chcą z nas zrobić źle płacanych urzędników - pokornie wykonujących ich wolę. To jest oczywiście moje uzasadnienie do braku tzw. politycznej woli.

Voyto napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 23:04:52 :

"gzrech" napisał:

A że woli politycznej brak - po prostu tzw. 1 władza nie życzy sobie konkurencji w postaci silnych sądów,w któych pracują dobrze opłacanie niezależli sędziowie. Chcą z nas zrobić źle płacanych urzędników - pokornie wykonujących ich wolę. To jest oczywiście moje uzasadnienie do braku tzw. politycznej woli.


Tylko, ja się zastanawiam, czego Oni (zaraz Witkacy mi się przypomina ) się obawiają? Przecież sędziowie nie będą z Nimi konkurować o czas antenowy, nie będą występować publicznie z coraz bardziej idiotycznymi pomysłami, nie będą się wtrącać do ich rozgrywek (bo przecież dzisiaj też się nie wtrącają). Mi się wydaje, że raczej nie jest to strach przed konkurencją, tylko takie prymitywne, zaściankowe myślenie osób, które dorwały się na moment do władzy politycznej (bo nie mam wątpliwości, że obecna ekipa dłużej niż 2 kadencje Sejmu nie będzie rządzić, a i to byłby sukces patrząc na dotychczasowe rządy po 1989 r.) i uważają, że tylko taka władza jest władzą i to najważniejszą! Ludzie ci nie myślą "ropaństwowo", nie myślą o stabilności tego Państwa, o przyszłości, ale nie o następnych wyborach, tylko takiej prawdziwej przyszłości, o następnych pokoleniach. A to właśnie dobrze opłacani nauczyciele, funkcjonariusze publiczni (przede wszystkim urzędnicy) i sędziowie są gwarancją stabilnego, rozwijającego się Państwa. No, ale żeby to dostrzec, to trzeba zupełnie innego spojrzenia polityków na swoje miejsce w całym tym systemie, trzeba osób na szczytach władzy, które potrafią myśleć o następnych pokoleniach a nie o następnych wyborach. Jakoś niestety takich osób tam nie dostrzegam...

doctor napisał w dniu 28.07.2008 o godzinie 23:15:17 :

Voyto - rządzące nami kliki nie obawiają się sędziów, one nami gardzą. Dla PiSowców jesteśmy elementem "układu" i "łże-elity", dla PO urzędnikami którzy powinni siedzieć cicho i cieszyć sie, że panowie przedsiębiorcy raczą płacić podatki na nasze utrzymanie i zapewniają nam pensje wyższe od minimalnych.

Jac napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 08:07:11 :

Niezawisłe sądy są m.in. po to, by bronić obywateli przed nadużyciami i łamaniem prawa przez polityków.
Politykom będącym aktualnie przy władzy nie przychodzi do głowy, że kiedyś ją stracą i dlatego niezawisłe sądy uważają za przeszkodę do realizacji swoich celów.
Optyka zmienia się niektórym tylko z chwilą i jedynie na czas przesunięcia do szeregów opozycji.
Klasyczny przykład to pan Ziobro. Jako Minister Sprawiedliwości bardzo się starał podporządkować sobie sędziów, a obecnie jego jedyną nadzieją jest to, że w razie uchylenia mu immunitetu i wpłynięcia a/o (co zależy od woli politycznej), jego sprawę będzie rozpoznawał niezawisły i wolny od jakichkolwiek nacisków sąd, który wyda sprawiedliwy wyrok.
Żeby nie było wątpliwości, ja się absolutnie nie wypowiadam na temat słuszności zarzutów stawianych panu ZZ, tylko wskazuję, że niezawisłe sądy są potrzebne także tym politykom (a może zwłaszcza tym), którzy swój czas pobytu u władzy wykorzystują na walkę z niezawisłością sędziowską.

Maltazar napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 08:45:29 :

Tak rząd interesuje sie naszymi wynagrodzeniami jak my wynagrodzeniami lekarzy, górników i nauczycieli. Tak prawdę mówiąc są nam obojetne. My z kolei oczekujemy wielkiego zainteresowania innych grup społecznych naszymi sprawami. Może niepotrzebnie wszystko komplikujemy oczekując od innych żeby mieli na uwadze te wszystkie postulaty o których rozpisujemy sie od wielu miesięcy. Jeśli nie postawimy władzy w sytuacji, z której jedynym wyjściem będzie podniesienie wynagrodzeń to nie powinnismy liczyć na żadne gesty dobrej woli. Możemy sobie apelować w nieskonczoność.
Jeśli nie jesteśmy w stanie, przynajmniej na razie zdecydiować sie na ostrzejsze formy protestu, to proponuję aby utrzymywać istniejący stan rzeczy i jesli nie pogarszać to trzymać statystyki w miejscu. Brak postępu też będzie formą protestu a przy dzisiejszym obciążeniu i brakach kadrowych nikt nie może oczekiwac od nas abyśmy wypruwali z siebie flaki.

a_szymek napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 09:01:13 :

"Jac" napisał:

Niezawisłe sądy są m.in. po to, by bronić obywateli przed nadużyciami i łamaniem prawa przez polityków.
Politykom będącym aktualnie przy władzy nie przychodzi do głowy, że kiedyś ją stracą i dlatego niezawisłe sądy uważają za przeszkodę do realizacji swoich celów.
Optyka zmienia się niektórym tylko z chwilą i jedynie na czas przesunięcia do szeregów opozycji.
Klasyczny przykład to pan Ziobro. Jako Minister Sprawiedliwości bardzo się starał podporządkować sobie sędziów, a obecnie jego jedyną nadzieją jest to, że w razie uchylenia mu immunitetu i wpłynięcia a/o (co zależy od woli politycznej), jego sprawę będzie rozpoznawał niezawisły i wolny od jakichkolwiek nacisków sąd, który wyda sprawiedliwy wyrok.
Żeby nie było wątpliwości, ja się absolutnie nie wypowiadam na temat słuszności zarzutów stawianych panu ZZ, tylko wskazuję, że niezawisłe sądy są potrzebne także tym politykom (a może zwłaszcza tym), którzy swój czas pobytu u władzy wykorzystują na walkę z niezawisłością sędziowską.



słusznie i dodam jeszcze

w przeszłości (za czasów ZZ) pojawił się pomysł sądów dyscypinarncyh dla sędziów, które miałyby wydawać wyroki w 24 godziny, nawet podczas usprawiedliwionej nieobecności podsądnego.
Obecnie, jak ZZ nie mógł (nie chciał - jak kto woli) stawić się jedynie przed komisję sejmową w sprawie zaopiniowania wniosku podniesiono wielki krzyk i głoszono górnolotne hasła.

Gdzie ci wszyscy, którzy tak krzyczeli, byli rok czy 2 lata temu. Siedzieli cichutko (za panem ZZ).
I też nie wiem czy jest winny, czy nie, to już zmartwienie sądu, który będzie miał okazję (bo nie napiszę przyjemność) go sądzić. Bo, że taką okazję miał będzie jestem przekonany.

chomik napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 13:19:33 :

To jest wątek dotyczący rewelacji podwyżkowych. Dowiedziałem się, że SSo dostali podwyżkę do 1 lipca po ok. 82 zł. miesięcznie netto. To będzie szaleństwo.

suzana22 napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 13:49:53 :

"chomik" napisał:

To jest wątek dotyczący rewelacji podwyżkowych. Dowiedziałem się, że SSo dostali podwyżkę do 1 lipca po ok. 82 zł. miesięcznie netto. To będzie szaleństwo.


Gdybym była SSO, to wkurzyłyby i upokorzyły mnie te grosze. Mam nadzieję, że dzięki tej jałmużnie więcej SSO czynnie poprze ostry protest.

Darkside napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 13:50:58 :

"suzana22" napisał:

To jest wątek dotyczący rewelacji podwyżkowych. Dowiedziałem się, że SSo dostali podwyżkę do 1 lipca po ok. 82 zł. miesięcznie netto. To będzie szaleństwo.


Gdybym była SSO, to wkurzyłyby i upokorzyły mnie te grosze. Mam nadzieję, że dzięki tej jałmużnie więcej SSO czynnie poprze ostry protest.

To nie jest nawet jałmużna, ale wiesz suzana co do SO to bym się nie łudził.

beatah napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 15:21:01 :

"Darkside" napisał:

To jest wątek dotyczący rewelacji podwyżkowych. Dowiedziałem się, że SSo dostali podwyżkę do 1 lipca po ok. 82 zł. miesięcznie netto. To będzie szaleństwo.


Gdybym była SSO, to wkurzyłyby i upokorzyły mnie te grosze. Mam nadzieję, że dzięki tej jałmużnie więcej SSO czynnie poprze ostry protest.

To nie jest nawet jałmużna, ale wiesz suzana co do SO to bym się nie łudził.

Bywa z tym różnie. Ja na przykład mam przyjemność zamieszkiwać z jeszcze jednym SO i obydwoje wzięliśmy urlop w marcu i nie będziemy mieć wokandy we wrześniu. Więc do nas te wątpliwości chyba nie mogą się odnosić :smile:

Beata napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 15:26:01 :

U mnie inicjatywa i wzmożona aktywność pochodzi wlaśnie od sędziów okręgowych ( w tym mnie samej ) , a sędziowie rejonowi kompletnie uśpieni, często sprawiają wrażenie, jakby im było bardzo dobrze. Zatem bywa różnie....Ale we wrześniu, nie ma przeproś, protestujemy WSZYSCY, bez względu na szczebel. Nasza kacja musi odbić się głębokim echem , bo inaczej czeka nas bryndza finansowa i moralna.

AQUA napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 17:28:58 :

"Beata" napisał:

U mnie inicjatywa i wzmożona aktywność pochodzi właśnie od sędziów okręgowych ( w tym mnie samej ) , a sędziowie rejonowi kompletnie uśpieni, często sprawiają wrażenie, jakby im było bardzo dobrze. Zatem bywa różnie....Ale we wrześniu, nie ma przeproś, protestujemy WSZYSCY, bez względu na szczebel. Nasza kacja musi odbić się głębokim echem , bo inaczej czeka nas bryndza finansowa i moralna.


W takim razie dziękuje Wam za inicjatywę i wzmożoną aktywność.

Dziwię się jednocześnie postawie Waszych sędziów rejonowych, którzy śpią i jest im bardzo dobrze.

No, cóż, nich Wam nadal bardzo dobrze będzie.

bebek4 napisał w dniu 29.07.2008 o godzinie 21:20:38 :

Właśnie Darkside może jednak nie generalizujmy bo pośród moich znajomych z rejonów determinacji jakoś nie widzę, zapał do akcji byle jaki ale narzekają aż miło. Ci mniej lotni złożyli wnioski o awanse poziome i mają wszystko w ... bo wiedzą że i tak się nic nie zmieni

Darkside napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 09:56:25 :

No dobra generalizowałem ale przez pryzmat własnego SO, nie wierzę, że oni ruszą się.

Paweł napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 15:09:02 :

"Darkside" napisał:

No dobra generalizowałem ale przez pryzmat własnego SO, nie wierzę, że oni ruszą się.

Jak zobaczą, że ruszają się inne SO to i oni się ruszą.

darjos napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 15:32:19 :

Zawsze znajdzie sie jakiś rzecznik prasowy który powie publicznie, że nikt mu nie powiedział o akcji protestacyjnej, biedaczek

jankal napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 16:02:06 :

czyżby odtąd obowiązywał podział na "my" z rejonu i "oni" z okręgu ???
a co z sędziami z apelacji - czyżby to "jeszcze bardziej oni"
apeluje o rozsądek !!!

bladyswit napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 16:03:23 :

"jankal" napisał:

czyżby odtąd obowiązywał podział na "my" z rejonu i "oni" z okręgu ???
a co z sędziami z apelacji - czyżby to "jeszcze bardziej oni"
apeluje o rozsądek !!!


Podpisuję się obiema rękami !!!

K.Piotrowski napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 16:19:29 :

SSR, SSO, SSA a nawet sędzowie w stanie spoczynku- to SĘDZIOWIE RP.



W jedności siła!!!

duralex napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 17:19:17 :

"jankal" napisał:

czyżby odtąd obowiązywał podział na "my" z rejonu i "oni" z okręgu ???
a co z sędziami z apelacji - czyżby to "jeszcze bardziej oni"
apeluje o rozsądek !!!



też apeluję o rozsądek i przypominam, że już co najmniej jeden wydział Sądu Apelacyjnego !!! na znak poparcia dla naszych działań przyłączył się oficjalnie do akcji 24 - 25.09. - dniami bez wokandy, a jest szansa na to, że dotyczyć to będzie również pozostałych wydziałów tego Sądu

Bielawy1 napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 20:03:35 :

Myślę, że nie ma żadnej sprzeczności interesów między sędziami różnych instancji, wszyscy chcemy tego samego ; w godnych warunkach pracować za godne naszego urzędu wynagrodzenie. Nie wdając się w większą dyskusję powiem tylko, że dziś dowiedziałam się od przewodniczącej jednego z wydziałów SO w pewnym dużym mieście w mojej apelacji, że w kalendarzu dni 24 25 września, jako dni orzekania zostały wykreślone, tak po prostu i bez szumu.

romanoza napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 20:20:03 :

"Bielawy1" napisał:

Myślę, że nie ma żadnej sprzeczności interesów między sędziami różnych instancji, wszyscy chcemy tego samego ; w godnych warunkach pracować za godne naszego urzędu wynagrodzenie. Nie wdając się w większą dyskusję powiem tylko, że dziś dowiedziałam się od przewodniczącej jednego z wydziałów SO w pewnym dużym mieście w mojej apelacji, że w kalendarzu dni 24 25 września, jako dni orzekania zostały wykreślone, tak po prostu i bez szumu.

Ja myślę Bielawy, że niektórzy zupełnie bez sensu się "gotują", w każdej instancji i w każdym sądzie są ludzi, których protesty nie interesują, nieprawdaż Darkside?

duralex napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 20:49:18 :

"Bielawy1" napisał:

Nie wdając się w większą dyskusję powiem tylko, że dziś dowiedziałam się od przewodniczącej jednego z wydziałów SO w pewnym dużym mieście w mojej apelacji, że w kalendarzu dni 24 25 września, jako dni orzekania zostały wykreślone, tak po prostu i bez szumu.


Nie zrozum mnie źle, Biel, ale uważam, że w przypadku Sądów Apelacyjnych czy Sądów Okręgowych, szum byłby wskazany

każda forma naszej akcji protestacyjnej ma tym większe szanse powodzenia, im będzie bardziej masowa

nie ma co ukrywać, że przyłączenie się danego Sądu Apelacyjnego czy Okręgowego do danej akcji ma właśnie wpływ na zwiększenie skali protestu

część z nas jest odważna, radykalnie myśląca, ale część (ciągle jeszcze większa ) ogląda się na innych, a już zwłaszcza na Sądy wyższego rzędu

ps. nie mówiąc już o tym, ze i zainteresowanie mediów będzie większe w przypadku protestu sędziów apelacyjnych czy okręgowych, niż rejonowych, a ile mogą media i szum, nikogo przekonywac nie trzeba

Beatka napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 22:07:37 :

"jankal" napisał:

czyżby odtąd obowiązywał podział na "my" z rejonu i "oni" z okręgu ???
a co z sędziami z apelacji - czyżby to "jeszcze bardziej oni"
apeluje o rozsądek !!!



Z przykrością stwierdzam, iż podział ten, przynajmniej w moim okręgu, funkcjonuje od długiego czasu, a nawet jeszcze się pogłębia. Nie zauważyłam też, by przyłożyły do niego rękę rejonowe doły. Tak to sobie samo pięknie tym wyżej wychodzi

bebek4 napisał w dniu 30.07.2008 o godzinie 22:20:50 :

"darjos" napisał:

Zawsze znajdzie sie jakiś rzecznik prasowy który powie publicznie, że nikt mu nie powiedział o akcji protestacyjnej, biedaczek



Nie martw się Darjos TEN rzecznik o akcji już wie i przypomnimy mu jeszcze parę razy...

darjos napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 00:40:52 :

Czyli będzie mu się "nieprzemyślana" wypowiedź delikatnie czkawką odbijać, miejmy nadzieję że ze skutkiem

jaceksen napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 09:48:15 :

Złe wieści:

http://www.dziennik.pl/gospodarka/article215761/Rzad_tnie_podwyzki.html

Darkside napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 11:54:08 :

Ja szczerze wierzę że są okręgi gdzie SO i SR żyją w harmonii i przyjaźni ale są okręgi gdzie SO pokazują SR miejsce w szeregu przy każdej sposobności. Mi to wisi, ale tak było i jest.

jankal napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 21:44:07 :

„W 1997 roku sędzia sądu rejonowego zarabiał 230 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a w 2008 roku już tylko 168 proc. Podniesienie kwoty bazowej o 25 proc. od stycznia 2009 r. spowoduje, że sędzia sądu rejonowego otrzyma w 2009 roku nieco ponad 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a więc zdecydowanie mniej niż w 1997 roku. Mówienie w tej sytuacji o znacznej podwyżce jest - delikatnie ujmując - nieporozumieniem.” Marcin Łochowski, sędzia Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi

3 tysiące 32 złote i 7 groszy - tyle wyniosło przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w lutym tego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego
230% tej kwoty to 6973,76 zł i to powinno być minimum wynagrodzenia SSR jakiego powinniśmy się domagać przed ustalaniem rozwiązań systemowych.

AQUA napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 21:56:29 :

"jankal" napisał:

„W 1997 roku sędzia sądu rejonowego zarabiał 230 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a w 2008 roku już tylko 168 proc. Podniesienie kwoty bazowej o 25 proc. od stycznia 2009 r. spowoduje, że sędzia sądu rejonowego otrzyma w 2009 roku nieco ponad 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a więc zdecydowanie mniej niż w 1997 roku. Mówienie w tej sytuacji o znacznej podwyżce jest - delikatnie ujmując - nieporozumieniem.” Marcin Łochowski, sędzia Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi



Czy możesz napisać, gdzie jest ta wypowiedź Pana Sędziego Łochowskiego????

jankal napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 22:20:55 :

http://samorzad.infor.pl/aktualnosci/72561/Sedziowie-chca-zmiany-systemu-plac.html

to wypowiedź z marca ale moim zdaniem do tej pory niewykorzystana

arczi napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 22:49:15 :

a to trochę bardziej optymistycznie (podkreslone dotyczy nas!!).
Wynika z tego, że Platformersi jak mają to w zwyczaju, najpierw poprzez media sądują nastroje. Gdy ktoś się nie sprzeciwi, to mu nie dadzą!!

MY SIĘ SPRZECIWIMY I BEDZIEMY WALCZYĆ O PODWYŻKI !!

Wiadomości



Ministerstwa przygotowują się do cięć wydatków
(PAP, pr/31.07.2008, godz. 19:30)

Resorty ze spokojem przyjmują informacje z Ministerstwa Finansów o limitach ich wydatków w 2009 r. MF od środy informuje urzędy centralne, że ich przyszłoroczne budżety nie wzrosną względem 2008 r.

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski zapowiedział w czwartek, że rząd będzie redukował wydatki w ministerstwach w celu zapewnienia finansowania m.in. obniżki podatków i wzrostu płac w budżetówce.

Czwartkowy "Dziennik" napisał, że Ministerstwo Finansów chce w 2009 roku zamrozić część wydatków budżetowych. Poszczególne resorty dostaną tyle samo pieniędzy, ile w tym roku.

Rzeczniczka resortu finansów Magdalena Kobos tłumaczyła PAP, że konieczność sfinansowania wydatków sztywnych oraz dodatkowych programów wieloletnich wymaga wprowadzenia oszczędności w grupie pozostałych wydatków. Ma to umożliwić utrzymanie deficytu budżetowego na planowanym poziomie, spójnym z przyjętym w "Programie Konwergencji. Aktualizacja 2007 r."

Według ministerstwa, w 2009 r. wzrosną wydatki na pensje dla nauczycieli, obronę narodową, obsługę długu zagranicznego, infrastrukturę transportową, wpłaty do budżetu UE i inwestycje związane z EURO 2012.

Rzecznik prasowa resortu Elżbieta Strucka powiedziała PAP, że informacja z MF zawiera wstępne założenia. Wynika z nich, że budżet w 2009 r. będzie "minimalnie" niższy od tegorocznego.

"Limit nie uwzględnia środków na finansowanie i współfinansowanie projektów realizowanych przy udziale środków pochodzących z budżetu UE, w tym wynagrodzeń dla pracowników, którzy je obsługują. To niebagatelna kwota. W limicie nie ma też środków na realizację programów wieloletnich. To nie znaczy, że tych pieniędzy nie dostaniemy" - powiedziała rzecznik. Resort ma nadzieję, że po interwencji, MF zaplanuje dodatkowe środki dla MŚ. Tak stało się w ubiegłym roku.

Strucka dodała, że limit wydatków uwzględnia 2-proc. podwyżki płac dla pracowników ministerstwa. Jej zdaniem resort środowiska należy do najniżej opłacanych, dlatego boryka się z częstymi rotacjami kadrowymi.

Na oszczędności przygotowane jest samo Ministerstwo Finansów.

"Ustalony limit jest wyzwaniem i będziemy musieli sobie poradzić, wdrażając politykę oszczędnościową. Liczymy, że inne ministerstwa podejdą do tego w podobny sposób" - powiedziała PAP rzecznik prasowy MF Magdalena Kobos. Z kolei rzecznik prasowy Służby Celnej Witold Lisicki, poinformował, że cały czas realizowany jest plan modernizacji Służby Celnej w latach 2009-2012. "Nie otrzymaliśmy żadnej informacji, że nie będzie na to pieniędzy" - powiedział Lisicki.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował PAP, że z samej reformy placówek dyplomatycznych powinny wyniknąć oszczędności rzędu 20 mln zł. "Popieram politykę zrównoważonego budżetu państwa, a także dyscypliny budżetowej jako środka wymuszającego podejmowanie działań oszczędnościowych i reformatorskich" - powiedział Sikorski.

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że taka polityka przybliża nas do spełnienia kryteriów przystąpienia do strefy euro. "Mam nadzieję, że oszczędności uzyskane w drodze wdrażanych już przedsięwzięć racjonalizatorskich, redukcji blisko 500 etatów, a także reformy sieci placówek dyplomatycznych pozwolą na lepszą realizację priorytetowych zadań w obrębie sztywnego budżetu" - dodał.

Wiceminister Gospodarki Adam Szejnfeld zapewnił, że wysokość budżetu ministerstwa w 2009 r. nie jest jeszcze przesądzona.

"Ministerstwo Gospodarki prowadzi ciągle prace nad własnymi potrzebami budżetowymi" - oświadczył Szejnfeld. Jego zdaniem potrzeby te radykalnie wzrastają, ale nie z powodu wzrostu kosztów administracyjnych, płac, czy przyrostu zatrudnienia, ale w związku ze zwiększającą się liczbą zadań związanych z obsługą funduszy unijnych w latach 2007-2013.

"Uznajemy priorytet przyjęty przez kierownictwo rządu, dotyczący ograniczenia wydatków i minimalizacji długu publicznego (...), ale każde cięcie musi być racjonalne. Powinno być narzędziem, a nie celem samym w sobie" - uważa Szejnfeld. Dodał, że MF i MG prowadzą rozmowy na temat kształtu budżetu resortu gospodarki.

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie obawia się, że na skutek rządowych oszczędności spadnie finansowanie szkolnictwa w Polsce.

"Chodzi zapewne o koszty utrzymania ministerstw, a nie o ograniczenie ich zadań statutowych. Przecież słyszymy cały czas o pracach nad podwyżkami płac dla nauczycieli. Tego nikt nie odwoływał, ani nie unieważniał" - powiedział PAP wiceminister resortu edukacji Zbigniew Marciniak.

Pytany o plany obniżenia kosztów administracyjnych resortu powiedział, że "same się obniżają". "Tutaj są tak nędzne płace, że uciekają od nas urzędnicy" - wyjaśnił.

Rzecznik resortu sprawiedliwości Grzegorz Żurawski pytany o doniesienia, jakoby w związku z cięciami wydatków budżetowych miało nie wystarczyć pieniędzy na podwyżki dla sędziów i prokuratorów wyraził nadzieję, że "ewentualne oszczędności nie obejmą wymiaru sprawiedliwości".

"Będziemy walczyć o pieniądze na podwyżki" - zapowiedział, ale "oczekajmy póki co na ostateczny kształt ustawy budżetowej".

Oszczędności zapowiedział także Bogdan Zdrojewski, minister kultury. Pod koniec tego roku ma nastąpić "odchudzenie" administracji resortu oraz zmniejszenie obsługi kosztów niektórych programów.

"Dla mnie wyzwaniem jest by środki finansowe były w obszarze kultury zdecydowanie efektywniejsze. Pieniądze w sferze kultury muszą w zdecydowanej większości iść na edukację i na działalność w instytucjach artystycznych, a nie na mury, ogrzewanie i tkankę materialną" - powiedział Zdrojewski.

Z kolei rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński uznał, że sprawa jest zbyt świeża, by można ją było skomentować.

Ministerstwo Finansów tłumaczy, że limity wydatków są ściśle związane z "Założeniami projektu budżetu państwa na rok 2009", które w czerwcu przyjęła Rada Ministrów oraz strategią rządu przedstawioną w marcowym "Programie konwergencji. Aktualizacja 2007 r."

Zgodnie z założeniami do budżetu poziom deficytu w 2009 r. ma być najniższy od 2000 r. i wynieść 18,2 mld zł.

Zgodnie z założeniami, w 2009 r. dochody budżetu państwa mają wynieść 310,5 mld zł, a wydatki - 328,7 mld zł.

Projekt ustawy budżetowej ma być gotowy na początku września. Z informacji MF wynika, że do Rady Ministrów powinien zostać skierowany ok. 8-9 września. Zgodnie z ustawą o finansach publicznych na przyjęcie projektu i wysłanie go do Sejmu rząd będzie miał czas do końca września.

iga napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 22:54:50 :

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski będzie jutro gościem Poranka Radia Tok Fm o godzinie 7.45.

arczi napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:02:42 :

"iga" napisał:

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski będzie jutro gościem Poranka Radia Tok Fm o godzinie 7.45.


...I POWIE JAK SIĘ ZAKOŃCZYŁA SPRAWA LAPTOPÓW ZIOBRY

suzana22 napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:09:30 :

Myślicie, że ktoś go tam zapyta o protest sędziów?

octawiabis napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:13:57 :

Nikt go o to nie zapyta. Będą natomiast roztrząsać sprawę Pana redaktora Surmickiego ( czy jak mu tam )

grubson napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:14:12 :

"suzana22" napisał:

Myślicie, że ktoś go tam zapyta o protest sędziów?


pewnie nie. Za to o rozdzielenie funkcji proka gena i mini sprawi na pewno

octawiabis napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:15:27 :

rozdzielenie....., a kogo to obchodzi

bladyswit napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:17:02 :

....i już wiemy, co media dostały za odpowiednie opracowanie niusa o "tanich kredytach".
....malutki wywiadzik w radio.

bladyswit napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:20:18 :

.. no nie wiem, jakie masz doświadczenia z MS ...

AQUA napisał w dniu 31.07.2008 o godzinie 23:21:04 :

"anpod" napisał:

ojjj, blady, tak jakby MS trzeba było prosic lub zabiegac :D


anpod, jesteś fioletowa dla odmiany

iskaw napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 09:25:36 :

Jeśli minister sprawiedliwosci jest zobowiązany znaleźć oszczędności w resorcie to chyba nikt tak jak sami sędziowe orzekający nie pomoże mu we wskazaniu tych słabych punktów gdzie pieniądze wydawane są nieracjonalnie, ale nie wiadomo czy naprawdę chodzi o racjonalizm działania ministerstw.Na początek proponuję małe zmiany w obronie z urzędu w trybach albo odzyskanie "kroci" wypłaconych biegłym w śledztwach za opinie,które nie mają nic wspólnego z rzetelnością a stanowią tylko podstawę wniesienia sprawy, często wielotomowej , do Sądu ku pokrzepieniu ducha i awansu prowadzącego śledztwo. Wówczas i nam podniesie sie komfort pracy.

rbk napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 10:29:28 :

"iskaw" napisał:

Jeśli minister sprawiedliwosci jest zobowiązany znaleźć oszczędności w resorcie to chyba nikt tak jak sami sędziowe orzekający nie pomoże mu we wskazaniu tych słabych punktów gdzie pieniądze wydawane są nieracjonalnie, ale nie wiadomo czy naprawdę chodzi o racjonalizm działania ministerstw.Na początek proponuję małe zmiany w obronie z urzędu w trybach albo odzyskanie "kroci" wypłaconych biegłym w śledztwach za opinie,które nie mają nic wspólnego z rzetelnością a stanowią tylko podstawę wniesienia sprawy, często wielotomowej , do Sądu ku pokrzepieniu ducha i awansu prowadzącego śledztwo. Wówczas i nam podniesie sie komfort pracy.


-likwidacja Ministerstwa Sprawiedliwości,
- obciecie o połowę wynagrodzeń pałnomocników z urzędu ( względnie uzależnienie od nakładu pracy, który byłby dokonywany przez sedziego ),
- obciążanie statio fisci ( Prokuratora ) po uniewninnieniu i koniecznosci wypłaty wynagrodzenia obrońcy,

kowboj napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 13:43:34 :

Skoro rząd ogłasza teraz takie deklaracje, to ciekaw jestem, jak odpowie na dezyderat Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w naszej sprawie. Może odpisze, że Komisja nie ma racji i sędziowie świetnie zarabiają?
A może odpisze, że zamiast pensji sędziowie dostaną kredyty mieszkaniowe, o których od dwóch dni tak się dużo trąbi? Tylko trzeba byłoby trochę Konstytucję zmienić, że sędziom zamiast godnych wynagrodzeń można dać kredyty.
Oczywiście ogłaszając wszystkim, jakie wspaniałe kredyty dostaną sędziowie i jacy są uprzywilejowani, nikt nie wspomina, że fundusze kredytowe sądów apelacyjnych są na tyle małe, że kredyty dostają tylko nieliczni. A nawet jak ktoś dostanie, to nie tyle, ile potrzebuje i trzeba dobrać w banku. A potem dwa naraz trzeba spłacać. Z niewielkiej pensji. A więc długo. I sędzia będzie przywiązany do sądu kredytem na całe lata. I nie odejdzie!
Dziś w tej sprawie miała do mnie przyjechać jedna z telewizji. Ciekawe, czy przyjadą, czy zrezygnują.

jaras napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 14:05:24 :

No i wiwat niezawisłość :
tani kredyt na n lat,
stawki awansowe - pod warunkiem braku wytyków i ogólnego się nie wychylania..

Brawo !!!

doctor napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 14:07:07 :

Podsumowując dotychczasową dyskusję: NIE BĘDZIE ŻADNYCH PODWYŻEK. Co więcej - będzie (z uwagi na rosnącą inflację) stała OBNIŻKA sędziowskich wynagrodzeń. Ale za to będą "tanie" kredyty mieszkaniowe, które spłacać będą jeszcze wnuki sędziego-kredytobiorcy.

ddominus napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 14:08:38 :

To są jakieś jaja!!
Zobaczcie jak dobrze przedstawiono tę informacje mediach. Czemu, kto miał w tym interes?!
Jak jeden z forumowiczów światnie napisał chodzi tylko o to żeby pokazac że coś robimy a tak naprawdę chodzi tylko o PR i nasz (czyli rządu) wizerunek w mediach.
Powiedzmy sobie jasno: TEN RZĄD NIE JEST ZAINTERESOWANY ZMIANĄ NA LEPSZE W WYMIARZE SPRAWIEDLIWOŚCI!!!
Nikomu na tym nie zależy poza sędziami prokuratorami i pracownikami sądów.
Koniec mojej pracy, po godzinach i w weekendy!!! Teraz wznaczam sprawy na 15 października i później i nie mam zamiaru robic za dwóch czy trzech tym bardziej, iż w wydziele jest wakat ale nik go nie obsadzi.
Aha w wydziale rodzinnym tez jest waka i w karnym tez a jak dobrze poszukamy to niedlugo będzie w cywilnym!
Kto wykona tę prace??
Nie ja!

domianiuk napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 15:39:28 :

ani nie ja

suzana22 napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 16:48:31 :

Ja też jakoś nie czyuję się na siłach

Nadchodzą ciekawe czasy

darjos napisał w dniu 01.08.2008 o godzinie 21:46:51 :

Czasy będą ciekawe, bo jak sędziowie tak sobie będą odchodzić, to ktoś ich pracę będzie musiał wykonać (kiedyś), a nowych przy tych pomysłach będzie brak. I wtedy ci co pozostaną po zapaści, spokojnie ( o ile będą mieli ochotę, bo kto ich wywali) zabiorą się do niespiesznej pracy. Kwestia tylko dostosowania pracy do płacy, skoro nijak nie można inaczej.

Pepel napisał w dniu 03.08.2008 o godzinie 22:00:20 :

Dlaczego zaraz odchodzić ? Pracujemy z rozwagą jak prawdziwy Sędzia, badamy szczegółowo każda sprawę, nie śpieszymy się- po prostu zacznijmy się szanować .
Ale czy będziemy solidarni?
Niestety, tej cechy nasze środowisko NIE POSIADA.

[ Dodano: Nie Sie 03, 2008 10:01 pm ]
Jaka płaca , taka praca.

Darkside napisał w dniu 04.08.2008 o godzinie 08:48:44 :

"suzana22" napisał:

Ja też jakoś nie czyuję się na siłach

Nadchodzą ciekawe czasy


stare chińskie przekleństwo leci tak "obyś żył/a w ciekawych czasach"

gzrech napisał w dniu 04.08.2008 o godzinie 09:29:18 :

Proponuję zajrzeć na stroną MS - odpowiedzieli na artykuł w sprawie podwyżek i kredytów.

jakwaw napisał w dniu 04.08.2008 o godzinie 12:04:13 :

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt080801

Brakuje jeszcze tego, żeby Ćwiakalski z ekipą harakiri popełnili z rozpaczy nad losem sędziego.

Mira napisał w dniu 04.08.2008 o godzinie 12:05:33 :

"jakwaw" napisał:

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt080801

Brakuje jeszcze tego, żeby Ćwiakalski z ekipą harakiri popełnili z rozpaczy nad losem sędziego.

może byłoby to jakies wyjscie z sytuacji

jarocin napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 12:54:35 :

Biuletyn z posiedzenia sejmowej komisji nt. naszych wynagrodzeń.
http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/7891AFAA735410E5C125749C0039FB21?OpenDocument

beatah napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 13:43:22 :

Dlaczego to z sensem zaczyna się mówić dopiero wtedy jak się jest w opozycji. :sad:

Darkside napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 13:46:38 :

Opozycja czy nie jakie to ma znaczenie, PIS miał 2 lata i swojego prezydenta i palcem nie ruszył a teraz takie misie pluszowe.

A o obecnych to już tyle napisałem, że więcej mi się nie chce.

Johnson napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 13:47:39 :

Opozycja nigdy nie mówi z sensem, bo ona jak to politycy nie ma "większego" rozumu.
To po postu odruch bezwarunkowy żeby mówić odwrotnie do żontu, a ty w tym dopatrujesz się jakieś myśli

suzana22 napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 13:55:29 :

,,Kwestie związane z terminarzem prac nad tymi rozwiązaniami płacowymi – jak powiedziałem, przedstawiliśmy tę propozycję premierowi do zaakceptowania w formie przyobleczonej w akt o charakterze legislacyjnym. Ostatecznego kształtu ten projekt nabierze w momencie przedłożenia budżetowego zgodnie z terminami dotyczącymi prac budżetowych.'

Te ,,rozwiązania płacowe' to 1000 zł z groszami na sędziowskiego łepka od początku stycznia 2009 r.
Po pierwsze żałosne to pieniądze, a po drugie zobaczymy, co z tego w toku ,,prac budżetowych' zostanie.
Obstawiam, że ze dwie stówki, jeżeli w ogóle cokolwiek.

Patrycja napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 13:59:40 :

,,Kwestie związane z terminarzem prac nad tymi rozwiązaniami płacowymi – jak powiedziałem, przedstawiliśmy tę propozycję premierowi do zaakceptowania w formie przyobleczonej w akt o charakterze legislacyjnym. Ostatecznego kształtu ten projekt nabierze w momencie przedłożenia budżetowego zgodnie z terminami dotyczącymi prac budżetowych.'

Ale jak to pięknie brzmi.... Przyobleczone.... Aż można zapomnieć co ma być oblekane

elew napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 17:35:36 :

"suzana22" napisał:

...

Te ,,rozwiązania płacowe' to 1000 zł z groszami na sędziowskiego łepka od początku stycznia 2009 r.
Po pierwsze żałosne to pieniądze, a po drugie zobaczymy, co z tego w toku ,,prac budżetowych' zostanie.
Obstawiam, że ze dwie stówki, jeżeli w ogóle cokolwiek.



wg informacji prasowych to praktycznie wszystkie resorty dostaną takie same pieniądze jak w tym roku, tak więc lepiej przygotować się na uśmiech i piękne oczy premiera który się tak stara oszczędzić latając do Peru i w machu pichu

RogerMortimer napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 18:54:31 :

już w takim jestem stanie a propos podwyżek , że nawet to nędzne 1000 zł od stycznia 2009 by mnie uradowało. ale w to nie wierzę. Pewnie nic z tego nie wyjdzie.

arczi napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 20:42:27 :

No cóż. panie i Panowie sędziowie.. Czas na nas. Pokażemy im jaki zrobili błąd i co się stanie z wymiarem sprawiedliwości za kilka miesięcy.
Będą mieć tak pracujących sedziów, jak im płacą!!
Juz na dzień dzisiejszy wyniku ankiety mnie przekonały, że nasza uchwała Iustitii o tych formach protestu przejdzie. Tylko, że, ujawnie tutaj rąbka tajemnicy, uzależnialiśmy odstąpienie od tych protestów, gdy m.in kwota bazowa wzrośnie o 25%. Teraz nie mam wątpliwości, podwyższamy ją do 35%, jeżeli od stycznia 25% nie bedzie!!!

jack napisał w dniu 05.08.2008 o godzinie 21:05:23 :

kurcze ! Ale będę krezusem. W 2010 roku jak cała reforma wynagrodzeń sędziów się powiedzie ( co nie jest takie pewne ) zarobię aż 6.500 złotych brutto. Taką reforme mogą sobie wsadzić ... gdzieś. W tym czasie inflacja wzrośnie o 20 % , realne płace w gospodarce o 30 %. Coraz bardziej odechciewa mi się robić. Ethos ? . A co to jest ?.

Jac napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 07:43:33 :

Mam nadzieję, że to ewentualne podwyższenie kwoty bazowej (które i tak nie nastąpi) miało dotyczyć tylko 2009 r.?
Bo jeśli nie walczymy o reformę wymiaru sprawiedliwości, w tym zmianę zasad wynagradzania, tylko o samo podwyższenie kwoty bazowej, to faktycznie nie ma co się koncnetrować na proteście. Zamiast tego należy szykować się się do zmiany zawodu.

ddominus napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 09:37:06 :

Słuchajcie!: my tak pieszemy sobie o tym by zmienic zawód i rzucić to wszystko z powodu nędznego wynagrodzenia, zachowania polityków itp. ale czy ktoś ma dane wiarygodne i pewne ilu z nas złożyło wypowiedzenia i ilu wystąpiło o opinię o przebiegu słuzby w związku z zamiarem odejścia z zawodu?!
Gdzie takich danych szukać?
MS chyba ich nam nie udostepni, a to bylby kolejny argument w rozmowach ze stroną rządzącą jak przedstawiwlibyśmy że ilość odejść z zawodu jest większa np o 30-40 % >
czy macie pomysł gdzie takie dane zdobyć?.

P.S. A jak tam sytuacja w SR Kielce (czy Rzeszów bo nie jestem pewien) gdzie podobno kilka osób odeszło z zawodu czy tylko może złozyli wnioski o zamiarze odejścia ale na wlasciwy krok się nie zdecydowali?!

AQUA napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 09:48:46 :

"Jac" napisał:

Mam nadzieję, że to ewentualne podwyższenie kwoty bazowej (które i tak nie nastąpi) miało dotyczyć tylko 2009 r.?
Bo jeśli nie walczymy o reformę wymiaru sprawiedliwości, w tym zmianę zasad wynagradzania, tylko o samo podwyższenie kwoty bazowej, to faktycznie nie ma co się koncentrować na proteście. Zamiast tego należy szykować się do zmiany zawodu.


Oczywiście, że należy koncentrować się na proteście, gdyż przecież właśnie walczymy o reformę wymiaru sprawiedliwości, a nie o te grosiki, które mieliśmy dostać na początku tego roku.
Dlatego jasne jest, że ewentualne podwyższenie kwoty bazowej może dotyczyć wyłącznie 2009 roku.


Pozdr.

domianiuk napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 11:06:24 :

Ethos zamknąłem na klucz w piwnicy i wypuszczę go, po zmianie systemowej w wynagrodzeniach i kognicji sądów (co oczywiście łączę z zarobkami około 13000 brutto- w czasie do 1-2 lat).

demokryt napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 11:16:44 :

"domianiuk" napisał:

Ethos zamknąłem na klucz w piwnicy i wypuszczę go, po zmianie systemowej w wynagrodzeniach i kognicji sądów (co oczywiście łączę z zarobkami około 13000 brutto- w czasie do 1-2 lat).


Domianiuk mażi, żebi bilo milo, Domianiuk mażi, żebi sze spelnilo...

awuem napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 12:23:27 :

Doctor ma rację. Do 2010 podwyżek nie będzie. A co potem, nie wiadomo.
Jak ktoś ma kontakty, ja nie mam, to proszę się dowiedzieć, na czym polegał (czy jeszcze polega) protest sędziów słowackich i czym się skończył. Może to jest jakiś sposób a może nie. I jak to było w Portugalii, gdzie sędziowie wywalczyli istotne podwyżki wynagrodzeń. bez takiej wiedzy niewiele wskóramy.
I niestety, trzeba w naszej sprawie lobbować u czwartej władzy. Bez życzliwego zainteresowania mediów sprawa rysuje mi się marnie.

AQUA napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 12:54:43 :

masz chyba na myśli sędziów słoweńskich?

Pozdr.

bogs napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 16:19:44 :

W Sądzie Rejonowym w Kielcach w dalszym ciągu toczy sie procedura związana z odejściami 6 czy 7 sędziów. Większość, jeżeli nie wszyscy odchodzą do notariatu. Jeżeli nie zmienią decyzji, to na jesieni (październik, listopad) będą się zrzekać urzędów. W okręgu świętokrzyskim odchodzi chyba jeszcze dwóch sędziów. Odeszło też czterech prokuratorów- też do notariatu.

iudex1 napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 16:42:58 :

Z tymi odejściami problem w tym, że oni doskonale wiedzą, jak trudna i ciężka jest ta decyzja, jak trudno ją podjąć mając relatywnie marną ale stałą pensję i kredyty na karku oraz rodzinę do utrzymania, a na dodatek niewiadomy czas oczekiwania na decyzję szanownych organów korporacyjnych o wpisie lub jego braku. A z czegoś żyć trzeba. I na tym bazują lekceważąc nasze słuszne postulaty. Bez radykalizacji protestu wątpię czy coś się zmieni. Odnośnie mediów nie mamy szans na przebicie się. Zawsze soczystym kąskiem jest jakieś nieetyczne zachowanie przedstawicieli temidy, co w rzeczywistości mimo wszystko ma jednak miejsce relatywnie rzadko, a urasta do rangi newsa, niż nagłaśnianie protestu "garstki" w skali kraju sędziów. Smutne to, ale niestety prawdziwe.

awuem napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 17:59:04 :

Słoweńskich. Słoweńskich sędziów strajk miałam na myśli. Dzięki AQUA!
Dopadają człowieka zmiany starcze.

Darkside napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 18:00:18 :

"iudex1" napisał:

Odnośnie mediów nie mamy szans na przebicie się. Zawsze soczystym kąskiem jest jakieś nieetyczne zachowanie przedstawicieli temidy, co w rzeczywistości mimo wszystko ma jednak miejsce relatywnie rzadko, a urasta do rangi newsa, niż nagłaśnianie protestu "garstki" w skali kraju sędziów. Smutne to, ale niestety prawdziwe.


Nic nie szkodzi spróbować pokazać ludziom, że nasza robota to nie jest wcale taki miód, media mogą to podchwycić, zwłaszcza jeżeli przy okazji postraszyć zapaścią. Bez złudzeń żaden szanujący się i dobrze radzący sobie adw. lub r.pr korony cierniowej nie założy.

elew napisał w dniu 06.08.2008 o godzinie 18:46:24 :

http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=af49abc5-0188-4f36-96ec-e13fd08aa6d8


jeżeli uda się coś wywalczyć związkowcom -szczerze w to wątpie by udało sie to przy pomocy tej manifestacji, to nas i tak to nie obejmie

AQUA napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 16:49:21 :

"2) w art. 60, wprowadzającym zmiany w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, z późn. zm.):
a) pkt 11 otrzymuje brzmienie:
„11) w art. 91 po § 5 dodaje się § 5a w brzmieniu:
„§ 5a. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., o kwotę 1039,50 zł miesięcznie.”,

Otóż mamy odpowiedź na pytanie, w jakich to ustawach różnych wynagrodzenia sędziów regulować można.....

Maltazar napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 16:50:35 :

Oto link

http://www.ms.gov.pl/projekty/proj080422d_popraw.rtf

zziajany napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 17:05:32 :

To jest nic innego jak dodatek orzeczniczy. Określa się po prostu kwote, którą dostają wszyscy równo, niezlażnie od mnożnika stawki awansowej i stażu . Tak kwota jest po prostu wyłączona z wyangordzenia zasadniczego od którefo wylicza się staż i stawki awansowe. Nie ustala sie też żadanego mechanizmu wzrostu tej kwoty.W żaden sposób "nie pracuje" ona na przyszłośc. Tak to przynajmnie rozumiem.
Żenada.

ludzka napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 17:32:41 :

Projektowana zmiana brzmi:
Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., o kwotę 1039,50 zł miesięcznie.

A więc skoro w przepisie mowa jest o podwyższeniu wynagrodzenia zasadniczego w danej stawce o kwotę 1.039,50 zł, to moim zdaniem od tego podwyższonego wynagrodzenia należy liczyc dodatek stażowy. Myślę jeszcze jak ta zmiana ma się do zagwarantowanego sędziom sądów wyższych instancji wynagrodzenia zasadniczego w wysokości co najmniej 120% wynagrodzenia sędziego sądu bezposrednio niższego w drugiej stawce awansowej...
Ale czy my mamy podpowiadac MS, jakie konsekwencje mają zmiany przez nich forsowane?

jankal napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 17:49:38 :

Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Finansów - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów - na interpelację nr 1485
w sprawie podwyżek płac w sferze budżetowej
Szanowny Panie Marszałku! W związku z zobowiązaniem ministra finansów do udzielenia odpowiedzi, w porozumieniu z zainteresowanymi członkami Rady Ministrów, na przekazaną przy piśmie z dnia 11 marca 2008 r. nr DSPA-4401-1212/08 interpelację pani poseł Anny Sobeckiej w sprawie podwyżek płac w sferze budżetowej - uprzejmie informuję, co następuje: Nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że w 2008 r. nastąpił 25-procentowy wzrost wynagrodzeń sędziów. Środki na wynagrodzenia osobowe zaplanowane w ustawie budżetowej na 2008 r. dla sędziów w części 15: Sądy powszechne wzrosły o 6,24% w porównaniu do roku 2007.
Natomiast obecnie trwają prace nad przepisami, które przewidują 25-procentowy wzrost wynagrodzeń sędziów, ale dopiero od roku 2009....
Sekretarz stanu
Elżbieta Suchocka-Roguska
Warszawa, dnia 27 marca 2008 r.

Obecnie MS proponuje podwyżki w wysokości 20% i to tylko w odniesieniu do wynagrodzenia sędziów sądów rejonowych. Czyż w związku z tym, odpowiedź na interpelację nie była zwykłą dezinformacją posłów, oraz sędziów i czy nie powinniśmy domagać się w tej sprawie wyjaśnień.
Jednocześnie przypominam, iż podniesienie kwoty bazowej o 25 proc. od stycznia 2009 r. spowodowałaby, że sędzia sądu rejonowego otrzymałby w 2009 roku nieco ponad 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a więc zdecydowanie mniej niż w 1997 roku. (Wówczas sędzia sądu rejonowego zarabiał 230 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia,) Mówienie w tej sytuacji o znacznej podwyżce jest nieporozumieniem.
Powinniśmy żądać najpierw wyrównania wynagrodzenia do poziomu z 1997 r. a następnie w związku z wieloletnim wzrostem gospodarczym znaczącego wzrostu wynagrodzeń.

wiktoria napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 22:38:21 :

Jeden wielki galimatias. Rzucenie kwoty ma zamydlić oczy i tyle. Żądajmy zmian systemowych.

misia napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 22:41:04 :

"wiktoria" napisał:

Jeden wielki galimatias. Rzucenie kwoty ma zamydlić oczy i tyle. Żądajmy zmian systemowych.


cały czas przecież to robimy. A dyskusja na forum po ogłoszeniu tych informacji jest tego potwierdzeniem . Najważniejsze, że już nie zadowala nas ten ochłap.

Mira napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 22:43:31 :

W uzasadnieniu jest pewna nadzieja, że nie kończy to procesu zmian systemowych a stanowi jedynie ich początek. Może powinnismy ten argument wzmacniać i przypominać przy nadarzajacej sie okazji.

tujs napisał w dniu 02.09.2008 o godzinie 22:59:23 :

podwyższenie płacy o 1 tys. zł jest medialne i ma uzasadniać opinii społ. "księżycowe" żądania sędziów i bezpodstawność ich protestu w czasie dni bez wokandy

my sedziowie przyjmiemy tę podwyżkę, jako sui generi dodatek orzeczniczy,

ale sędziowie żądają zmian systemowych i relacji ich płacy do przeciętnego wynagrodzenia

możemy to uzyskać tylko solidarna postawą wszystkich sług Temidy, dlatego musimy bardziej zaakcentować naszą determinację w walce o godne wynagrodzenie i przestrzeganie zapisów Konstytucji

elew napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 10:01:55 :

to jest kolejna bańka mydlana ministerstwa, która nie otrzyma akceptacji mini fini

zziajany napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 17:02:17 :

Mam wrażenie, że nikt nie koordynuje działań rządu dotyczących naszych wynagrodzeń.
Z natury jestem naiwny i widzę w tym naszą szansę. Z jednej strony zmianą USP dostajemy owe 1039 zł, niezaleznie od tego rośnie kwota bazpwa, bo niby czemu nie miałaby być zwaloryzowana,; do tego Prezydent podnosi mnożniki, bo muszą byc podniesione choćby z uwagi na Sędziów Okręgowych, którzy z mocy ustawy powinni w stawce zasadniczej otrzymywać 120 % wynagrodzenia Sędziego Rejonowego (spłaszczenie wynagordzeń przez dodanie wszystkim po równo wymusi pewnie jeszcze większy wzrost wskaźnika okręgowym noż 0,1). Tak na marginesie to nie kto inny jak szef Kancelarii Premiera mówił, że najlepiej byłoby gybyPrezydenta zwiększajył wskaźniki jeszcze 2008 r. Taki cytat znalazłem w wiadomościach onet pl chyba z 26 sierpnia 2008 r.(za radiem tok fm) .
W konsekwencji podwyżki byłyby stosunkowo wysokie. Każdy wzrost wynagrodzenia zbliża nas do uzyskania prawdziwych systemowych zmian, bo im więcej będziemy nominalnie zarabiac tym mniejszy koszt dla budżetu aktualnie rządzącej ekipy.

wb02 napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 17:06:19 :

"zziajany" napisał:

W konsekwencji podwyżki byłyby stosunkowo wysokie.


Naprawdę w to wierzysz? Bo jakoś mam wątpliwości czy te wszystkie podwyżki w ogóle są poważnie rozważane.

elew napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 17:14:01 :

nie są poważnie rozważane o czym świadczy brak możliwoścy podwyższenia o to 1000 złotych dla proków,
bierzemy po prostu udział w medialnym koncercie życzeń mini sprawi

robak napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 18:14:33 :

"zziajany" napisał:

Mam wrażenie, że nikt nie koordynuje działań rządu dotyczących naszych wynagrodzeń.
Z natury jestem naiwny i widzę w tym naszą szansę. Z jednej strony zmianą USP dostajemy owe 1039 zł, niezaleznie od tego rośnie kwota bazpwa, bo niby czemu nie miałaby być zwaloryzowana,; do tego Prezydent podnosi mnożniki, bo muszą byc podniesione choćby z uwagi na Sędziów Okręgowych, którzy z mocy ustawy powinni w stawce zasadniczej otrzymywać 120 % wynagrodzenia Sędziego Rejonowego (spłaszczenie wynagordzeń przez dodanie wszystkim po równo wymusi pewnie jeszcze większy wzrost wskaźnika okręgowym noż 0,1). Tak na marginesie to nie kto inny jak szef Kancelarii Premiera mówił, że najlepiej byłoby gybyPrezydenta zwiększajył wskaźniki jeszcze 2008 r. Taki cytat znalazłem w wiadomościach onet pl chyba z 26 sierpnia 2008 r.(za radiem tok fm) .
W konsekwencji podwyżki byłyby stosunkowo wysokie. Każdy wzrost wynagrodzenia zbliża nas do uzyskania prawdziwych systemowych zmian, bo im więcej będziemy nominalnie zarabiac tym mniejszy koszt dla budżetu aktualnie rządzącej ekipy.


Stosunkowo wysokie ??

Voyto napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 18:35:43 :

A ja się tak zastanawiam... skąd wzięła im się akurat kwota 1039 zł z jakimś groszem??? Czyżby były to jakieś wyliczenia bazujące na jakiś realnych założeniach??? Bo przecież, gdyby chodziło jedynie o to, co większość z nas podejrzewa (zresztą ja również mam takie podejrzenia), aby zamydlić nam oczy i dać coś mediom przed dniami bez wokand, to byłaby to okrągła kwota 1.000,- zł lub 1.500,- zł lub nawet 2.000,- zł. A może w ministerstwie pracują tak przebiegli "ijarzy", że właśnie wymyślili taką kwotę 1.039 zł, żeby poważnie wyglądała? Wie ktoś coś na ten temat?

mizerny napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 20:17:04 :

Mnie też się wydaje, że nawet z tych hańbiąco niskich 1039 złotych nic nie wyjdzie. Nieprzypadkowo są one umieszczone nie w odrębnym akcie prawnym, ale doczepione do ustawy, którą na 100 procent zawetuje prezydent i dobrze zrobi bo przewidziany tam model aplikacji jest kompletnie oderwany od rzeczywistości. Po wecie prezydenta Mini Sprawi rozłoży ręce i powie, że on chciał DAĆ ale inni (czytaj prezydent) mu nie pozwolili. Jestem pewien, że obecne działanie reżimu to nic innego niż próba osłabienia naszej determinacji. Tym bardziej nie wolno nam odstępowac od protestów, co więcej trzeba je zintensyfikować i nie dać się zbyć byle ochłapem.

wiktoria napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 21:10:42 :

"ludzka" napisał:

Projektowana zmiana brzmi:
Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., o kwotę 1039,50 zł miesięcznie.

A więc skoro w przepisie mowa jest o podwyższeniu wynagrodzenia zasadniczego w danej stawce o kwotę 1.039,50 zł, to moim zdaniem od tego podwyższonego wynagrodzenia należy liczyc dodatek stażowy. Myślę jeszcze jak ta zmiana ma się do zagwarantowanego sędziom sądów wyższych instancji wynagrodzenia zasadniczego w wysokości co najmniej 120% wynagrodzenia sędziego sądu bezposrednio niższego w drugiej stawce awansowej...
Ale czy my mamy podpowiadac MS, jakie konsekwencje mają zmiany przez nich forsowane?


[ Dodano: Sro Wrz 03, 2008 9:14 pm ]
Uciekł mi tekst...Kwota podawana ok.1000 zet. ma być kwotą doliczoną do wynagrodzenia zasadniczego a zatem od niego liczona jest wysługa. I tu nie rozumiem; albo MS wespół z MinFin. strzela sobie w kruchą stopę albo ...do jasnej cholery robią z nas wała

elew napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 22:08:08 :

"wiktoria" napisał:

MS ...do jasnej cholery robią z nas wała

Mira napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 22:09:14 :

celny strzał wiktoria zobaczymy te pieniądze jak .......no, w każdym razie podwyzek nie bedzie ??:

joasmy01 napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 22:35:28 :

Coraz głośniej o tej "odwyżce" dla sędziów, im bliżej do dni bez wokandy. Ale gołym okiem widać, że jest tak głupio skonstruowana, że nie może w żaden sposób przejść. Myślę, że po 24-25 września sam MiniSprawi będzie się z niej śmiał..
Więc pozostaje tylko nasilenie protestu.

dorota napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 23:19:31 :

Dlatego trzeba odbić piłeczkę MS - podnosząc, między innymi podczas protestów we wrześniu, że nam nie zależy na 1000 zł, ale na zmianie sposobu wynagradzania sędziów.
Tym bardziej w moim przypadku faktycznie tak jest. Mam gdzieś tą kasę - chcę zmiany sposobu ustalania mego wynagrodzenia!

zziajany napisał w dniu 03.09.2008 o godzinie 23:30:03 :

"robak" napisał:

Mam wrażenie, że nikt nie koordynuje działań rządu dotyczących naszych wynagrodzeń.
Z natury jestem naiwny i widzę w tym naszą szansę. Z jednej strony zmianą USP dostajemy owe 1039 zł, niezaleznie od tego rośnie kwota bazpwa, bo niby czemu nie miałaby być zwaloryzowana,; do tego Prezydent podnosi mnożniki, bo muszą byc podniesione choćby z uwagi na Sędziów Okręgowych, którzy z mocy ustawy powinni w stawce zasadniczej otrzymywać 120 % wynagrodzenia Sędziego Rejonowego (spłaszczenie wynagordzeń przez dodanie wszystkim po równo wymusi pewnie jeszcze większy wzrost wskaźnika okręgowym noż 0,1). Tak na marginesie to nie kto inny jak szef Kancelarii Premiera mówił, że najlepiej byłoby gybyPrezydenta zwiększajył wskaźniki jeszcze 2008 r. Taki cytat znalazłem w wiadomościach onet pl chyba z 26 sierpnia 2008 r.(za radiem tok fm) .
W konsekwencji podwyżki byłyby stosunkowo wysokie. Każdy wzrost wynagrodzenia zbliża nas do uzyskania prawdziwych systemowych zmian, bo im więcej będziemy nominalnie zarabiac tym mniejszy koszt dla budżetu aktualnie rządzącej ekipy.


Stosunkowo wysokie ??

Nie zgadzasz sie z określeniem "stosunkowo" czy "wysokie"?

Mira napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 00:04:13 :

to prawda, ale sytuacji niestety nie zmienia :sad:

elew napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 01:00:01 :

"brzdąc" napisał:

Zastanawiam się czy ja mam paranoię, czy to co piszę o prawda.
Pozdrawiam.


jako praktyk i bywały zapewniam kolegę, że paranoja w tej sprawie nie ma żadnego wpływu na wyciągane wnioski

Jołki tołki napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 08:53:53 :

"joasmy01" napisał:

Coraz głośniej o tej "odwyżce" dla sędziów, im bliżej do dni bez wokandy. Ale gołym okiem widać, że jest tak głupio skonstruowana, że nie może w żaden sposób przejść. Myślę, że po 24-25 września sam MiniSprawi będzie się z niej śmiał..
Więc pozostaje tylko nasilenie protestu.


Oni bojąsię tylko siły i dlatego dają podwyżki tym, co strajkują. Potwierdził to nawet człowiek z grona najwyższych władz, którego znam osobiście. Określę go kryptonimem ŻRÓDŁO. Otóż Żródło mówi, że żont rzuca coś tym, którzy protestują. Jak nie podniesiemy głowy, to nic z tego. Powtarzam zawsze, że [shadow=indigo]SĄDOWNICTWO TO NIE ZDAJĄCY SOBIE SPRAWY Z WŁASNEJ SIŁY OLBRZYM[/shadow], który tupnienogą i inne władze zadrżą, ale jak dotychczas stać go było tylko na pomruk niezadowolenia po latach uipdlenia.

[shadow=red]Jeśli sędziowie nie wywalczą podwyżek w tym roku,to znaczy, że na nie nie zasługują, bo wywalczyć je mogą![/shadow]

[ Dodano: Czw Wrz 04, 2008 8:59 am ]
PS Proponuję jeszcze jeden temat do Hyde Parku, gdzie przenoszą wiele moich postów, nie wiedzieć czemu. Byłby to temat JAK OSZCZĘDZAĆ, co w dobie BIEDNYCH SĘDZIÓW będzie dobre. Możecie pdzielić się doświadczeniami, jak kupić taniej, np. że w Biedronc jest tani, ale niezły ser...
Ja osobiście oszczędzam własnoręcznie workując ekogroszek na składzie węgla, gdzie go kupuję: oszczędzam 60 zl. na tonie, a przez sezon spalam około 5 ton. Dzięki temu mam "darmową" wyprawkę dla dziecka do szkoły. Oczywiście na składzie węgla nie przyznaję się, że jestem sędzią.
Pozdrawiam z gorzkim uśmiechem

[ Dodano: Czw Wrz 04, 2008 9:14 am ]
Mogę dodać, że tonę workuję z synem przez godzinę, więc wychodzi po 30,- zł. za godzinę przy kosztach własnych 15 zł. (worki),czyli w sumie po 22,50 zł. za godzinę. Nieźle, co?

robak napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 12:19:31 :

"zziajany" napisał:

Mam wrażenie, że nikt nie koordynuje działań rządu dotyczących naszych wynagrodzeń.
Z natury jestem naiwny i widzę w tym naszą szansę. Z jednej strony zmianą USP dostajemy owe 1039 zł, niezależnie od tego rośnie kwota bazowa, bo niby czemu nie miałaby być zwaloryzowana,; do tego Prezydent podnosi mnożniki, bo muszą być podniesione choćby z uwagi na Sędziów Okręgowych, którzy z mocy ustawy powinni w stawce zasadniczej otrzymywać 120 % wynagrodzenia Sędziego Rejonowego (spłaszczenie wynagrodzeń przez dodanie wszystkim po równo wymusi pewnie jeszcze większy wzrost wskaźnika okręgowym noż 0,1). Tak na marginesie to nie kto inny jak szef Kancelarii Premiera mówił, że najlepiej byłoby gdyby Prezydent zwiększył wskaźniki jeszcze 2008 r. Taki cytat znalazłem w wiadomościach onet pl chyba z 26 sierpnia 2008 r.(za radiem tok fm) .
W konsekwencji podwyżki byłyby stosunkowo wysokie. Każdy wzrost wynagrodzenia zbliża nas do uzyskania prawdziwych systemowych zmian, bo im więcej będziemy nominalnie zarabiać tym mniejszy koszt dla budżetu aktualnie rządzącej ekipy.


Stosunkowo wysokie ??

Nie zgadzasz się z określeniem "stosunkowo" czy "wysokie"?

Z "wysokie" oraz "stosunkowo wysokie" w połączeniu. Bo one nie są ani wysokie ani nawet stosunkowo wysokie.

elew napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 12:24:00 :

zero zdziwień -wysokie to byłyby gdy kwotą bazową -przy zachowaniu dotychczasowych mnożników, byłyby rzeczywiste dochody miesięczne netto fachowców od glazury (na moje oko około 5000)

Jołki tołki napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 14:16:44 :

"elew" napisał:

zero zdziwień -wysokie to byłyby gdy kwotą bazową -przy zachowaniu dotychczasowych mnożników, byłyby rzeczywiste dochody miesięczne netto fachowców od glazury (na moje oko około 5000)


I do tego glazurnicy mówią jeszcze:Sędzia ma i tak za dużo, bo ja robię, a on sobie siedzi!

iga napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 15:28:05 :

Póki co na razie w sejmie jest tylko ten projekt usp :

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/851.htm

http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/projustkom6?OpenAgent&SPC (poz.31)

romanoza napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 15:31:22 :

Tutaj przynajmniej jest, że druga awansowa przysługuje po 10 latach pracy na stanowisku a nie po 5 od uzyskania pierwszej

iga napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 15:45:22 :

Tym sposobem jest szansa na wszystko:
- ekspektatywę dla sędziów, którzy złożyli wnioski o awans poziomy - o prawo do wynagrodzenia równego wynagrodzeniu sędziego bezpośrednio wyższego rzędu, jeśli ich wnioski o awans poziomy nie zdążą być rozpoznane przed zmianą usp. Dla pozostałych sędziów , którzy z racji krótszego stażu nie mogli złożyć wniosków - roszczenie o takie samo wynagrodzenie, bo niby czemu nie, skoro mamy art. 32 konstytucji i wszyscy sędziowie w danym sądzie powinni mieć takie samo wynagrodzenie, które może różnicować jedynie staż i pełnione funkcje
- prawo do do II stawki po 10 latach a nie po 12

jankal napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 20:13:01 :

Właśnie otrzymałem „odwyżkę” w SO z wyrównaniem od 1 lipca (około 90 zł brutto)
Może ktoś wyjaśni na jakiej podstawie skoro nie zmieniła się kwota bazowa i wskaźniki. Przypominam, iż zgodnie z art. 91 § 1 usp wynagrodzenie zasadnicze sędziego stanowi wielokrotność kwoty bazowej, której wysokość, ustaloną według zasad określonych w § 1a i § 1b, określa ustawa budżetowa. Wysokość wynagrodzenia sędziów sądów równorzędnych różnicuje staż pracy i pełnione funkcje. Wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej wynosi co najmniej 120 % wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej dla bezpośrednio niższego stanowiska sędziowskiego. Z kolei w myśl § 8 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa, określa, w drodze rozporządzenia, stawki podstawowe wynagrodzenia zasadniczego oraz stawki dodatku funkcyjnego sędziów.
W tej chwili moje wynagrodzenie nie zostało ustalone przez Prezydenta i mówiąc szczerze nie wiem kto zdecydował o podwyżce

Bata napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 21:09:18 :

Po przeczytaniu ostatnich postów też nabrałam obawy, czy propozycja podwyżki o te 1039zł nie jest obmyślona tak, że zostanie tylko na papierze. Słusznie ktoś zwrócił uwagę, że podwyżka ta powinna być ujeta w odrębnym akcie prawnym, bo jak Prezydent zawetuje ustawę o tej super szkole to i podwyżek nie będzie. Obawiam się, że rząd zdaje sobie z tego sprawę i specjalnie umieścił regulację w sprawie podwyżek w tej ustawie. Potem powie, że oni mieli dobrą wole a prezydent jest zły. I tak na skutek walki dwóch władz między sobą oraz niechęci jednej z nich aby dać nam podwyżki, to my zostaniemy najbardziej poszkodowani. Może więc zwrócić si e do naszego ministra o wyjasnienie, dlaczego regulacja o tej kwocie 1039zł nie została ujęta w odrebnym akcie prawnym.

robak napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 21:22:53 :

Ale czy Wam naprawdę zależy na tych 1034 zł !!!????

Voyto napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 21:32:57 :

Mi zależy! Dlaczego nie miałoby mi zależeć? W aktualnej sytuacji finansowej zależy mi na każdym przypływie gotówki. Oczywiście nie za wszelką cenę, nie każdym kosztem i oczywiście nie uważam, aby ta podwyżka cokolwiek ostatecznie załatwiała. W żaden sposób nie skłoni mnie ona do odstąpienia od udziału w akcjach protestacyjnych. Jednak, jeśli będzie (w co baaaardzo wątpię) to dlaczego nie miałbym chcieć tych pieniędzy?

robak napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 22:08:07 :

"Voyto" napisał:

Mi zależy! Dlaczego nie miałoby mi zależeć? W aktualnej sytuacji finansowej zależy mi na każdym przypływie gotówki. Oczywiście nie za wszelką cenę, nie każdym kosztem i oczywiście nie uważam, aby ta podwyżka cokolwiek ostatecznie załatwiała. W żaden sposób nie skłoni mnie ona do odstąpienia od udziału w akcjach protestacyjnych. Jednak, jeśli będzie (w co baaaardzo wątpię) to dlaczego nie miałbym chcieć tych pieniędzy?


Bo tak naprawdę biorąc pod uwagę wielkość tej podwyżki oraz naszych zarobków, to z nią czy bez niej i tak będziemy biedakami.

anpod napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 22:08:13 :

"robak" napisał:

Ale czy Wam naprawdę zależy na tych 1034 zł !!!????

mi również zależy, dla mnie, szczególnie juz od tego roku, bedzie to ważna kwota.

poza tym, pisalam o tym juz dobre kilka miesięcy temu. Jestem realistka i po prostu nie wierzę, by jakikolwiek rząd, dbający o PR swój dał nam od razu podwyżki, jakich oczekujemy, po 4-5 tysięcy złotych.
Moim zdaniem jedyną realną mozliwościa odpowiedniego ukształtowania systemu, za którym bedzie szło odpowiednie wysokie wynagrodzenie, jest jednak stopniowe zwiekszannie wynagrodzenia.
Bo żaden rząd nie bedzie lekcewazył opinii publicznej. Dla ludzi wazne będzie , ze dostaliśmy podwyzkę w kwocie 4-5 tys. , a nie, ze to zmiana sposóbu kształtowania wynagrodzenia,mająca znaczenie dla niezawisłości.
Ta ostatnia kwestia jest dla nas wazna, ale 80 % społeczenstwa będzie slyszało tylko o kwotach.
I z tego punktu widzenia, uwazam, takze taka podwyżka jest ważna.
Pomijam zupełnie...ze ja o podwyzkach w tym roku- konkretnych, popartych sporzadzonymi projektami tyle sie juz naczytalam, ze dopoki na koncie....

ollaa napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 22:12:37 :

a mi nie zależy na tym dziadostwie, i mam dosyc dziadowania, zwłaszcza że oni zapchaja nam usta na pare lat tym 1039, 50m zł brutto

a zresztą CO TO DO CH JEST ZA SPOSÓB? GDZIE TA REGULACJA, W JAKIM TRYBIE, W JAKIM AKCIE????? czy pan profesor nie zna podstawowych zasad legislacji, i co gdzie i kiedy nalezy zapisać - w jakim akcie ???????

i myślcie co chcecie, i mówcie sobie o honorach i postawach, i negujcie pewne zachowania jako rzekomo niegodne,

ale JA TO BYM KUPIŁA ZE DWIE PACZKI WACIKÓW I WYSŁAŁA MINISTROWI Z OKAZJI TEJ PODWYŻKI - Z PODZIĘKOWANIEM


[z nadzieją że i inni tak zrobią]
bo, nietstety wiele razy przekonałam się że trzeba czasem traktować innych nie wg tego jak myślimy i jak nam wypada, ale jak na to zasługują!

[ Dodano: Czw Wrz 04, 2008 10:15 pm ]
a
oczywiście dałabym do tego bardzo eleganckie pudełko, i stosowną kokardę
i bilecik

elew napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 22:20:31 :

taka podwyżka oczywiście nie będzie satysfakcjonująca
ale możesz Olu być dobrej mysli, nasze szanse na nią i tak są żadne

ollaa napisał w dniu 04.09.2008 o godzinie 22:33:12 :

tak przypuszczam

scenariusz juz tu ktoś napisał,

i to nawet, trzeba przyznać, nie trzeba byc geniuszem, żeby to przewidzieć :sad:

iskaw napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 00:25:29 :

mizerny ma rację to już było - veto -chwalilismy i nic z tego nie mamy!

Bata napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 10:52:55 :

No bo taką regulacją chca postawić prezydenta w trudnej sytuacji. Prezydent bedzie musiał wybierać pomiedzy naszymi podwyżkami a cudowną szkołą. Obawiam się, że poświęci nasze podwyżki aby nie dopuśćić do utworzenia tej szkoły. Ten zabieg jest z góry obmyslony przez rząd, bo oni po prostu nie mają woli aby podwyzszyć nasze wynagrodzenia no i w ogóle coś zrobić z naszym systemem wynagradzania. Na poczatku roku, gdy odbrano nam podwyżki, mówili, że od roku 2009r będzie reforma. Jak na razie to chyba nikt nie zabrał się za tą reformę. A jakbyśmy zupełnie nic nie robili, to nawet tej podwyżki nie zaproponowaliby nam (której może rzeczywiście nie być). O ile na początku ciszyłam się, że chociaż taka podwyżka będzie, to teraz jestem pełna obaw, że znowu chcą nas wyrolować. Nie podoba mi się to.

Darkside napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 10:55:40 :

"Bata" napisał:

No bo taką regulacją chca postawić prezydenta w trudnej sytuacji. Prezydent bedzie musiał wybierać pomiedzy naszymi podwyżkami a cudowną szkołą. Obawiam się, że poświęci nasze podwyżki aby nie dopuśćić do utworzenia tej szkoły. Ten zabieg jest z góry obmyslony przez rząd, bo oni po prostu nie mają woli aby podwyzszyć nasze wynagrodzenia no i w ogóle coś zrobić z naszym systemem wynagradzania. Na poczatku roku, gdy odbrano nam podwyżki, mówili, że od roku 2009r będzie reforma. Jak na razie to chyba nikt nie zabrał się za tą reformę. A jakbyśmy zupełnie nic nie robili, to nawet tej podwyżki nie zaproponowaliby nam (której może rzeczywiście nie być). O ile na początku ciszyłam się, że chociaż taka podwyżka będzie, to teraz jestem pełna obaw, że znowu chcą nas wyrolować. Nie podoba mi się to.


Niestety Bata ale podzielam twoje stanowisko, Donald i ska wiedząc, że Prezydent przynajmniej w tej chwili popiera nasze żadania chcą przy okazji naszych podwyżek przepchnać tego legislacyjnego gniota.

No to ja już wolę nic nie dostać byle ta cudna Szkoła się nie ostała.

elew napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 11:23:42 :

doni nic nie chce
wszystkie info w tej sprawie to radosna tfurczość mini sprawi, która znajdzie właściwe jej miejsce po konsultacjach resortowych, czyli w koszu

Darkside napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 11:24:38 :

"elew" napisał:

doni nic nie chce
wszystkie info w tej sprawie to radosna tfurczość mini sprawi, która znajdzie właściwe jej miejsce po konsultacjach resortowych, czyli w koszu


Ale Dona;d to firmuje swoim nazwiskiem jako premier dlatego napisalem Donald i s-ka.

elew napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 12:38:55 :

doni niczym tutaj niczego nie firmuje, może firmować dopiero po zaakceptowaniu przez radę ministrów, albo własne projekty

zziajany napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 13:02:23 :

"robak" napisał:

Mi zależy! Dlaczego nie miałoby mi zależeć? W aktualnej sytuacji finansowej zależy mi na każdym przypływie gotówki. Oczywiście nie za wszelką cenę, nie każdym kosztem i oczywiście nie uważam, aby ta podwyżka cokolwiek ostatecznie załatwiała. W żaden sposób nie skłoni mnie ona do odstąpienia od udziału w akcjach protestacyjnych. Jednak, jeśli będzie (w co baaaardzo wątpię) to dlaczego nie miałbym chcieć tych pieniędzy?


Bo tak naprawdę biorąc pod uwagę wielkość tej podwyżki oraz naszych zarobków, to z nią czy bez niej i tak będziemy biedakami.

No tak, a dla biedaka 1000 zł to dużo. Dlatego uważam, że brać co dają i walczyć dalej

Jagoda napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 13:11:39 :

Nie warto obrażać się na pieniądze - każda wywalczona kwota to mały krok do przodu i dalej trzeba iść, oby tylko styczeń rzeczywiście dał wizję i tego " 1000 ".

robak napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 13:36:32 :

"Bata" napisał:

No bo taką regulacją chca postawić prezydenta w trudnej sytuacji. Prezydent bedzie musiał wybierać pomiedzy naszymi podwyżkami a cudowną szkołą. Obawiam się, że poświęci nasze podwyżki aby nie dopuśćić do utworzenia tej szkoły. Ten zabieg jest z góry obmyslony przez rząd, bo oni po prostu nie mają woli aby podwyzszyć nasze wynagrodzenia no i w ogóle coś zrobić z naszym systemem wynagradzania. Na poczatku roku, gdy odbrano nam podwyżki, mówili, że od roku 2009r będzie reforma. Jak na razie to chyba nikt nie zabrał się za tą reformę. A jakbyśmy zupełnie nic nie robili, to nawet tej podwyżki nie zaproponowaliby nam (której może rzeczywiście nie być). O ile na początku ciszyłam się, że chociaż taka podwyżka będzie, to teraz jestem pełna obaw, że znowu chcą nas wyrolować. Nie podoba mi się to.


Tak sobie przemyśliwuję, że dla Prezydenta wcale nie musi to być tak trudna sytuacja. Bo jeśli zawetuje ustawę to sędziowie będą znali jego motywy że tu chodzi o całą tą durną ustawę a nie o podwyżki dla sędziów. A społeczeństwo, które nie zna tych niuansów dostanie informację w postaci nagłówków w gazetach: "Prezydent i PIS zablokowali przyznane sędziom przez rząd podwyżki w kwocie 1000 zł" i będzie zachwycone że Prezydent i PIS odmówili podwyżek tym nierobom i darmozjadom sędziom. A więc sędziom Prezydent się specjalnie nie narazi a notowania Prezydenta i PISu w społeczeństwie wzrosną.

elew napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 14:12:43 :

"Jagoda" napisał:

Nie warto obrażać się na pieniądze - każda wywalczona kwota to mały krok do przodu i dalej trzeba iść, oby tylko styczeń rzeczywiście dał wizję i tego " 1000 ".


zrozummy wreszcie, że nie ma żadnej planowanej kwoty podwyżki, no może poza tymi 30 złotych.
nie ma prac nad rozszczepieniem wynagrodzeń sędziów i proków, nie ma prac nad autamatem podwyższającym wynagrodzenia sędziów wyższej instancji (nie można nam dać czegokolwiek po równo, po za "kopniakiem" w wiadome miejsce), nie ma środków na podwyżki wynagrodzeń powiązanych stanowisk.
jest to tylko zasłona dymna przez dniami bez wokandy

Kynas napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 15:31:32 :

"elew" napisał:

Nie warto obrażać się na pieniądze - każda wywalczona kwota to mały krok do przodu i dalej trzeba iść, oby tylko styczeń rzeczywiście dał wizję i tego " 1000 ".


zrozummy wreszcie, że nie ma żadnej planowanej kwoty podwyżki, no może poza tymi 30 złotych.
nie ma prac nad rozszczepieniem wynagrodzeń sędziów i proków, nie ma prac nad autamatem podwyższającym wynagrodzenia sędziów wyższej instancji (nie można nam dać czegokolwiek po równo, po za "kopniakiem" w wiadome miejsce), nie ma środków na podwyżki wynagrodzeń powiązanych stanowisk.
jest to tylko zasłona dymna przez dniami bez wokandy

Elew ma rację. Nie ma regulacji gwarantującej podwyżki. Nie ma projektu regulacji zmieniającej zasady wynagrodzenia. Jest propozycja mini sprawi ale szef od finansów jeszcze potrzebnej kwoty nie złożył do sejfu. Zatem mamy mieć ...... nadzieję. Tyle tylko że ta ostatnia jest matką ....itd. itp.

ollaa napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 18:45:33 :

po marcowych protestach i uchwałach sądów i IS - na wiosne ponoć powstała w MS specjalna komisja czy jak ja tam zwał [składająca się takze z sędziów, min z SSN Gonerą], która miała pracować nad zmianą systemu / statusu i wynagrodzeń sędziów. Czy ktos coś słyszal jakie są efekty pracy tej komisji, jakie są projekty konkretne, gdzie to jest napisane? co zrobiono przez te pół roku????? jakie są propozycje?????

dlaczego MS proponuje podwyżki w takiej a nie innej formie w takiej a nie innej ustawie???? dlaczego nie ma normalnego procesu legislacyjnego w tym zakresie???? gdzie są projekty w sprawie asesorów??? jakie będą rozwiązania?

poza propozycją szkoły

co z aktualnymi problemami?



ps.... może nie doczytałam swoją drogą

witoldw1 napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 20:08:54 :

po marcowych protestach i uchwałach sądów i IS - na wiosne ponoć powstała w MS specjalna komisja czy jak ja tam zwał [składająca się takze z sędziów, min z SSN Gonerą], która miała pracować nad zmianą systemu / statusu i wynagrodzeń sędziów. Czy ktos coś słyszal jakie są efekty pracy tej komisji, jakie są projekty konkretne, gdzie to jest napisane? co zrobiono przez te pół roku????? jakie są propozycje?????

dlaczego MS proponuje podwyżki w takiej a nie innej formie w takiej a nie innej ustawie???? dlaczego nie ma normalnego procesu legislacyjnego w tym zakresie???? gdzie są projekty w sprawie asesorów??? jakie będą rozwiązania?

poza propozycją szkoły

co z aktualnymi problemami?



ps.... może nie doczytałam swoją drogą
Ta ,ja slyszalem -komisja pracuje pełną para ,odbyla juz 3538 pisiedzeń a jej czlonkowie z tytułu diet pobrali 567124 zł.Jak dotąd nic nie wymyśliła.

iudex1 napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 21:52:24 :

"Darkside" napisał:

doni nic nie chce
wszystkie info w tej sprawie to radosna tfurczość mini sprawi, która znajdzie właściwe jej miejsce po konsultacjach resortowych, czyli w koszu


Ale Dona;d to firmuje swoim nazwiskiem jako premier dlatego napisalem Donald i s-ka.

Jak mówi przysłowie ludowe - gadał dziad (bez urazy) do obrazu, a obraz do niego ani razu

bebek4 napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 22:44:36 :

sprawa jest chyba dość prosta skoro jest w MS i rządzie wola podwyżek wystarczy bez kombinacji kontrasygnować projekt prezydenta a którym wszyscy już zapomnieli a nie kombinować przy jakiejkolwiek ustawie

iskaw napisał w dniu 05.09.2008 o godzinie 23:24:41 :

jeśli elew ma rację to oni już leżą i nie ma nadziei , że się podniosą.może nowe rozdanie ?

beatah napisał w dniu 06.09.2008 o godzinie 13:08:17 :

W ToK Fm była dzisiaj około 10 rozmowa z sędzią Kamińską reprezentującą Iustitię i dyr. Niedzielekiem z MS (ten od etatyzacji) i oczywiście MS obstaje przy swoim pomyśle z odniesieniem do płacy minimalnej i uważa, że to jest najlepsze rozpowiązanie. Zamienił stryjek...

robak napisał w dniu 06.09.2008 o godzinie 14:04:34 :

"iskaw" napisał:

jeśli elew ma rację to oni już leżą i nie ma nadziei , że się podniosą.może nowe rozdanie ?


Kto leży? Czytałem posty elew i nie rozumiem. Może frustracja rzuciła mi się już na mózg :smile:

rjaw napisał w dniu 07.09.2008 o godzinie 21:44:54 :

Nie dzielmy pracy na trudniejszą czy lżejszą w zależności od sądu, wydziału czy instancji. Każda ma inną specyfikę inne "ułatwienia", ale i inne trudności.

A co do pdwyżek, tych w planowenej aktualnie zmianie USP, to nic nie rozumiem, bo wprowadza się instytucję podwyższenia pensji o ściśle określoną kwotę (1039,50zł.), a przecież nie ulegają zmianie ani współczyniki ani stawka bazowa. Jest to więc samo w sobie sprzeczne z ogólną zasadą ustalania wynagrodzeń. Nie wróżę więc tmu dobrze - zwłaszcza przy powiązaniu tej zmiany z inną materią.
Czyżby racjonalne zmiany w tym zakresie były możliwe dopiero gdy zbraknie kandydatów na wolne stanowiska sędziowskie?

wb02 napisał w dniu 07.09.2008 o godzinie 22:55:25 :

"rjaw" napisał:

Nie dzielmy pracy na trudniejszą czy lżejszą w zależności od sądu, wydziału czy instancji. Każda ma inną specyfikę inne "ułatwienia", ale i inne trudności.

A co do pdwyżek, tych w planowenej aktualnie zmianie USP, to nic nie rozumiem, bo wprowadza się instytucję podwyższenia pensji o ściśle określoną kwotę (1039,50zł.), a przecież nie ulegają zmianie ani współczyniki ani stawka bazowa. Jest to więc samo w sobie sprzeczne z ogólną zasadą ustalania wynagrodzeń. Nie wróżę więc tmu dobrze - zwłaszcza przy powiązaniu tej zmiany z inną materią.
Czyżby racjonalne zmiany w tym zakresie były możliwe dopiero gdy zbraknie kandydatów na wolne stanowiska sędziowskie?


bo tego nikt nie rozumie, ale tu przecież nie o rozumienie chodzi a najwyraźniej o ściemę

PS. Co do tych obietnic ta mam tylko ochotę powiedzieć timeo Danaos et dona ferentes

pio napisał w dniu 08.09.2008 o godzinie 11:35:57 :

Witam wszystkich po urlopie!
Widzę, że przez ostatni miesiąc nic się nie zmieniło – władza wykonawcza oceniała nas na 1039 zł brutto. Udowodnijmy, że stać nas na więcej – które tygodnie mam wykreślić z wokandy?
PS
Mój prywatny protest – pracuje tak jak mi za to płacą – zaczyna przynosić rezultat, zaległość w Wydziale systematycznie rośnie. Mając jednak na uwadze wysokość planowanej podwyżki oraz zestawiając ją z wzrostem kosztów utrzymania, dochodzę do wniosku, że muszę jeszcze zwolnić.
Pozdrowienia i wytrwałości.

olzi napisał w dniu 09.09.2008 o godzinie 22:49:20 :

w projekcie nowej ustawy budżetowej kwota bazowa wynosi 1.523,29 zł. To o 29,87 zł więcej niż w tym roku.

jkbielka napisał w dniu 09.09.2008 o godzinie 23:22:12 :

"olzi" napisał:

w projekcie nowej ustawy budżetowej kwota bazowa wynosi 1.523,29 zł. To o 29,87 zł więcej niż w tym roku.

nie wiem co zrobię z taką kasą

markosciel napisał w dniu 09.09.2008 o godzinie 23:30:57 :

na kilka piw wystarczy

Trebor napisał w dniu 09.09.2008 o godzinie 23:37:38 :

Sędzia piwa nie pije , bo przez to spada "załatwialność"

markosciel napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 00:07:47 :

"Trebor" napisał:

Sędzia piwa nie pije , bo przez to spada "załatwialność"


Jak widzi jaka musi byc "załatwialność" dla opanowania wpływu - to ta podwyżka nie wystarczy dla zalania robaka z powodu bezsilności

olzi napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 00:51:52 :

Nie narzekajcie. Jak się podwyżkę przemnoży przez 3,3 i uwzględni zmarszczkowe, to tych piw będzie trochę więcej.

elew napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 00:53:15 :

ręce precz od robaka
niech nikt nie wazy się go zalewać

KOP napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 07:33:52 :

http://www.rp.pl/artykul/61798,188521_224_zl_dla_patronow_mlodych_prokuratorow.html

elew napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 07:49:09 :

kolejna podwyzka
przekaz dla opinii, że nierobom podnosie się wynagrodzenia, a une Panie ciugle niezadowolnione i tylko by protestowały

misia napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 09:33:28 :

fragment wyżej powołanego artykułu z RP:
"Całkiem niedawno problem z patronami mieli aplikanci radcowscy i adwokaccy. Sędziowie masowo odmawiali ich szkolenia i nie tylko nie chcieli zawierać nowych umów w tym zakresie, ale także wypowiadali już wcześniej zawarte. Powód? Zbyt niskie wynagrodzenie – za miesiąc patronatu nad aplikantem radcowskim dostawali 90 zł, a nad adwokackim 180 zł"

Powiem tak: w ubiegłym roku miałam 12 aplikantów adwokackich - za wszystkich łącznie w maju bieżącego roku wypłacono mi kwotę 1050 zł - gdybym przemnożyła to przez kwotę o jakiej mowa w tym artykule powinnam dostać dwukrotnie więcej. Chciałabym tylko wiedzieć od kogo autor artykułu czerpał wiedzę o stawkach płaconych za aplikantów??

maretzek napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 11:32:05 :

Wg. projektu ustawy budżetowej na 2009 kwota bazowa zostaje podniesiona o 30 zł 51 gr !!!!!!!!!!!

Markiel napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 14:31:17 :

Dzisiaj konferencja w MS na temat naszych wynagrodzeń - czy ktoś coś wie więcej


www.ms.gov.pl

woytek011 napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 14:37:14 :

Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi bo już doszczętnie zgłupiałem jak jest w końcu z tym 1000 zł. Będzie to czy też jak zwykle nas moderacja admina.?

elew napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 14:43:54 :

wróżę, wróżę, wróżę
że znowu
i nawet nas nie pocałują
chlip

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 15:27:43 :

Mam pytanie czy ta podwyżka obejmie referendarzy?z autopoprawki ms do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury wynika że ta podwyżka wchodzi bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego sędziego jako jego część a nie dodatek

2) w art. 60, wprowadzającym zmiany w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, z późn. zm.):
a) pkt 11 otrzymuje brzmienie:
„11) w art. 91 po § 5 dodaje się § 5a w brzmieniu:
„§ 5a. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., o kwotę 1039,50 zł miesięcznie.”,
b) dotychczasowe punkty 11-19 oznacza się jako 12-20;
3) w art. 68 ust. 4 otrzymuje brzmienie:
„4. Wynagrodzenie zasadnicze asesora sądowego ustala się na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Wynagrodzenie to, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., podwyższa się miesięcznie o kwotę 1039,50 zł, powiększoną o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego.”;
4) w art. 69 ust. 4 otrzymuje brzmienie:
„4. Wynagrodzenie zasadnicze asesora sądu wojskowego ustala się na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Wynagrodzenie to, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., podwyższa się miesięcznie o kwotę 1039,50 zł, powiększoną o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego.”.

USP - Art. 91. § 1. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego stanowi wielokrotność kwoty bazowej ustalonej na dany rok…
USP - Art. 151. § 1. Wynagrodzenie zasadnicze referendarza sądowego wynosi 75% wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej sędziego sądu rejonowego, powiększone o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego…

z prawa o ustroju sądów powszechnych wynika taka regulacja naszego wynagrodzenia, która powinna skutkować podwyższeniem płac również dla nas jednakże coś mi się wydaje, że tak nie będzie.
Vide pkt IV uzasadnienia do w/w autopoprawki : Wskazanie podmiotów, na które oddziałuje ustawa:
Projektowane zmiany dotyczą prokuratorów i asesorów prokuratury, sędziów sądów powszechnych, sędziów sądów wojskowych, asesorów sądowych w sądach powszechnych
i wojskowych.
Jak widać, nie ma tu nigdzie mowy o referendarzach. Pozostaje mieć nadzieję, że to ja się mylę, jednakże ostatnie lata pokazały, że z nami się nikt nie liczy i raczej się liczyć nie będzie.
A po 1.01. posypią sie wypowiedzenia , jeżeli nas ta podwyżka nie obejmie. Coś tak czuję. MS i tak wszystko jedno , najwyżej zatrudnią nowych , którzy po kilku latach zrobią to samo , bo bez perspektyw życie zawodowe nie ma sensu . Chyba,że jest się minimalistą , albo nie ma się ambicji zawodowych.
Pozdrawiam.

octawiabis napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 17:26:45 :

@grzegorz

podwyżka obejmie referendarzy - przynajmniej taka odpowiedż udzieliła mi Pani Czajka z Ministerstwa Sprawiedliwości.


pozdrowienia

gzrech napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 17:26:56 :

Dzisiaj konferencja w MS na temat naszych wynagrodzeń - czy ktoś coś wie więcej

Udało mi się zobaczyć końcówkę konferencji. Mini stwierdził, że rozmowy z Rostowskim były ciężkie, ale udało mu się wywalczyć znaczące (jak to określił) zwiększenie wynagrodzeń dla sędziów i proków. Nie było mowy o konkretnych kwotach, przynajmniej w tym fragmencie konferencji, który widziałem. :sad:

Potem mini mówił wiele o kastracji

rosan napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 18:33:26 :

w związku z czym jakikolwiek nasz protest ma tylko i wyłacznie charakter polityczny

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 19:33:25 :

"octawiabis" napisał:

@grzegorz

podwyżka obejmie referendarzy - przynajmniej taka odpowiedż udzieliła mi Pani Czajka z Ministerstwa Sprawiedliwości.


pozdrowienia


Dziekuje bardzo , ale dlaczego w gazecie prawnej napisali ze dostaniemy 75 zl podwyzki , referendarze sa w szoku http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/35097,cwiakalski_po_1000_zl_podwyzki_dla_sedziow_i_prokuratorow.html

octawiabis napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 19:47:40 :

@ grzegorz


nie zorientowałeś się jeszcze, że polskie media, w tym fachowe to Radio Erewań. Ktoś tam usłyszał 75 dodał od siebie złotych i już. To 75, to chyba proceny wynagrodzenia zasadniczego sędziów - czyli Wasze wynagrodzenie.

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 19:51:37 :

Dziekuje i pozdrawiam

wb02 napisał w dniu 10.09.2008 o godzinie 21:07:36 :

Panowie to nie do końca radio erewań bo ma to jakiś sens choć prawdzie nie odpowiada
ktoś pewnie policzył wzrost kwoty bazowej w projekcie budżetu, wyszło mu mniej więcej 25 zł pomnożył (uproszczając) x3 (bo 3 x kwotę bazowaą plus "jakiś ułamek" zarabia sędzia - to "jakiś ułamek" dla dziennikarzy pewnie) i wyszło mu podwyżki 75 zł

większe radio erewań już grali

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 11.09.2008 o godzinie 07:47:10 :

"wb02" napisał:

Panowie to nie do końca radio erewań bo ma to jakiś sens choć prawdzie nie odpowiada
ktoś pewnie policzył wzrost kwoty bazowej w projekcie budżetu, wyszło mu mniej więcej 25 zł pomnożył (uproszczając) x3 (bo 3 x kwotę bazowaą plus "jakiś ułamek" zarabia sędzia - to "jakiś ułamek" dla dziennikarzy pewnie) i wyszło mu podwyżki 75 zł

większe radio erewań już grali


A jeżeli to prawda , najdziwniejsze że ten artykuł w ogóle się nie ukazał , w dzisiejszej gazecie prawnej jest zupełnie inny artykuł już nic nie mówi o kwotach Obawiam się, że ta informacja o 75 zł podwyżki to może być nie pomyłka. Trafia do mnie wyliczenie przeprowadzone przez użytkownika WSA w innym wątku poświęconym temu tematowi na stronie referendarzy . 75% z tych 1039 zł trzeba by jeszcze przecież w naszym przypadku ubruttowić. Podwyżka kwotowo byłaby więc wyższa niż 750 zł brutto, a więc nie chodzi tu o pomyłkę w postaci pominięcia jednego zera. Uwzględniając natomiast podwyżkę samej kwoty bazowej w 2009 r. (jeśli prawdziwe są wyliczenia WSA) możemy dostać właśnie 75 zł.
Moim zdaniem treść rządowej autopoprawki do ustawy o Krajowej Szkole... wskazuje, że chce się nas wyrolować. Według ustawy o ustroju sądów powszechnych nasze wynagrodzenie zasadnicze wynosi 75% wynagrodzenia zasadniczego sędziego sądu rejonowego (uwaga!) W STAWCE PODSTAWOWEJ/PIERWSZEJ STAWCE AWANSOWEJ/DRUGIEJ STAWCE AWANSOWEJ. Tymczasem autopoprawka mówi: "Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., o kwotę 1039,50 zł miesięcznie" To wyraźnie ma prowadzić do tego, iż kwota 1039,50 zł nie podwyższy kwoty wynagrodzenia zasadniczego sędziego SR w stawce podstawowej/awansowej a ma stanowić dodatek do tej stawki razem tworząc wynagrodzenie zasadnicze. Podobnie nalicza się wynagrodzenie sędziego w stawkach awansowych jako 107%/115% procent stawki podstawowej do której nie będzie dodane to 1039,50 zł. Ta kwota dojdzie dopiero po wyliczeniu tych 107%/115% a nie będzie dodana do kwoty od której będzie się naliczało stawki awansowe. Tak samo wyliczą zapewne wynagrodzenie referendarzom - 75% wynagrodzenia w stawce podstawowej (mnożnik x kwota bazowa) albo awansowej (mnożnik x kwota bazowa x 107/115%). Nie dodadzą do tej kwoty, od której ma być liczone 75%, tych 1039 zł.
Chciałbym się mylić, ale boję się, że ta autopoprawka miała na celu właśnie takie ciche wykluczenie naszej grupy zawodowej z podwyżek. Została skonstruowana bardzo sprytnie tak, żeby na pierwszy rzut oka wydawało się, że nikt nie został niczego pozbawiony. To podziękowanie z wyprowadzenia ksiąg i rejestrów na prostą , wspólnie z sędziami chce zaznaczyć , bo razem pracujemy w tych wydziałach i robimy to samo.

uksc napisał w dniu 11.09.2008 o godzinie 15:53:18 :

Na stronie Ministerstwa Spr jest info, że dla referendarzy podwyżka jest przewidziana w kwocie 750 zł

W kontekście umieszczenia całej regulacji dotyczących 1000 zł w ustawie o szkole, która jest już przesłana do sejmu wg strony interenetowej to zauważę, że tylko jeden (nawiasem mówiąc akurat słuszny przepis) może spwoodować, że ustawa może być zawetowana

4) w art. 55 § 1 usp otrzymuje brzmienie:
„§ 1. Sędziów sądów powszechnych do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Krajowej Ra-dy Sądownictwa, w terminie miesiąca od dnia prze-słania tego wniosku.”;


o to KRS toczył boje z Prezydentem, który uważa że ma prawo nie powoływać przedstawionych kandydatur, a przynajmniej je oceniać. Pomijając prezentowaną przez nas wszytskich odmienną wykładnię trzeba zakładać, że Prezydent swojej prerogatywy nie bedzie chciał się łatwo pozbyć.

rjaw napisał w dniu 11.09.2008 o godzinie 19:04:07 :

Na stronie MS jest wreszcie pisemna informacja jak Oni widzą kwestię podwyżedk na przyszły rok i docelowo. Ale podzielam obawy wyrażone już w innym miejscu forum, że zmiana (1000zł.) robiona razem z innymi zmianami USP może nie przejść prze cały proces legislacyjny. Wtedy mielibyśmy tylko podwyższenie kwoty bazowej.
A tak na marginesie co to za bazowa, która zaczyna już zbliżać się do mnimalnego wynagrodzenia. Od takiego też zresztą MS planuje nasze przeliczniki w przyszłości. A ponieważ to wynagrodzenie także ustala rząd - to będzie nadal mógł manipulować naszymi wynagrodzeniami np ie podwyższając tego wynagrodzenia przez kilka lat. Nie zanosi się byśmy kiedykolwiek mieli stawki niezależne od aktualnej koniunktury polityczno-budżetowej, a oddające (pomijam wielkość), aktualną stopę dochodową społeczeńswa.
Na tym przykładzie widać też, ze nawet gwarancje konstytucyjne i uprawnienia prezydenta - to nic... o wszyskim decyduje się na innym poziomie władzy.

magda,n napisał w dniu 11.09.2008 o godzinie 19:46:07 :

Minister Sprawiedliwości potwierdził 10.09.2008r.rewelacje odnośnie podwyżek.Zauważcie, że chyba pogodzili się na pewien czas z awansami poziomymi skoro planują je znieść wraz z reformą naszych wynagrodzeń.

AQUA napisał w dniu 11.09.2008 o godzinie 19:58:46 :

Niestety, nie pogodzili się- 17 września w Komisji Sprawiedliwości pierwsze czytanie projektu poselskiego....

Darkside napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 08:49:32 :

"magda,n" napisał:

Minister Sprawiedliwości potwierdził 10.09.2008r.rewelacje odnośnie podwyżek.Zauważcie, że chyba pogodzili się na pewien czas z awansami poziomymi skoro planują je znieść wraz z reformą naszych wynagrodzeń.


Nie pogodzili się, na stronie MS wyraźnie napisali reforma wynagrodzeń=zniesienie awansów poziomych

iudex1 napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 09:32:11 :

Ten cały szum medialny w ostatnim czasie o naszych "odwyżkach" pachnie na kilometr polityką potwierdzając wyrażane już na tym forum obawy, że chodzi tylko o to, aby nam przyłożyć w dniach 24-25 września jak to oni o nas dbają, a jak to my jesteśmy niewdzięczni, ci leniwi, opieszali sędziowie. Nikt się jakoś nie zastanawia nad konstytucyjnością trybu wprowadzania tych "odwyżek" z pominięciem prezydenta. Wszystko to jedna wielka hucpa, niech nikt się nie łudzi.

Maltazar napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 10:08:04 :

Nie zauważyłem żadnych dodatkowych pieniędzy na moim koncie. Jak będzie gotówa tzn. że jest podwyżka. Na razie minister niczego mi nie dał a juz oczekuje wdzięczności. Zaraz mu wyślę kwiaty.

skorpion napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 11:56:18 :

jak czytam, kto jeszcze jest zainteresowany naszymi (sędziów sądów rejonowych) podwyżkami bo sam na tym skorzysta,to mi ręce opadają. Nie tylko sędziowie powinni mieć wynagrodzenie nie związane z innymi zawodami, ale wręcz poszczególne szczeble sądownictwa powinny mieć zupełnie odrębnie i niezależnie od siebie uregulowane wynagrodzenia. Uważam, że z systemem naczyń połączonych należy definitywnie skończyć. Jaki problem w tym, żeby każdemu podwyższać pensje oddzielnie, a nie za jednym zamachem wszystkim? Taki system pozwoliłby na zmianę wynagrodzeń np w sytuacji znacznej zmiany właściwości rzeczowej (pamiętacie przepychanki z zeszłego roku w kpk?) lub (marzenie) zwiększania obowiązków w poszczególnych sądach (czy ktoś pamięta jeszcze, że wprowadzenie dyżurów w post przygotowawczym oraz zażaleń na umnorzenia prokuratorskie nie pociągnęło za sobą grosza podwyżki albo dodatków?)

iudex1 napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 13:09:14 :

Tak sobie myślę, że może stały system powiązany z wynagrodzeniami władzy wykonawczej rozwiązałby problem np. SSA pensja ministra, SSO pensja sekretarza stanu, SSR pensja podsekretarza stanu.

jarocin napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 13:15:52 :

A jak się nie zgodzą to zaproponujmy, aby ich pensje powiązać też z minimalnym wynagrodzeniem

Darkside napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 13:22:31 :

Chociaż popisać sobie możemy że im zaproponujemu, do ONI to itak siebie nie pokrzywdzą a nas to ... bez złudzeń.

robak napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 17:16:42 :

"iudex1" napisał:

Tak sobie myślę, że może stały system powiązany z wynagrodzeniami władzy wykonawczej rozwiązałby problem np. SSA pensja ministra, SSO pensja sekretarza stanu, SSR pensja podsekretarza stanu.


A jakie to są konkretnie kwoty? Szczególnie pensja podsekretarza stanu ? :smile:

iudex1 napisał w dniu 12.09.2008 o godzinie 23:16:45 :

"robak" napisał:

Tak sobie myślę, że może stały system powiązany z wynagrodzeniami władzy wykonawczej rozwiązałby problem np. SSA pensja ministra, SSO pensja sekretarza stanu, SSR pensja podsekretarza stanu.


A jakie to są konkretnie kwoty? Szczególnie pensja podsekretarza stanu ? :smile:

Są ustalane w oparciu o mnożniki kwoty bazowej, nie wiem czy to jest jeszcze aktualne ale tak się to kształtowało jakiś czas temu:
- minister stanu - 5,6
- sekretarz stanu - 4,9
- podsekretarz stanu -4,4

elew napisał w dniu 13.09.2008 o godzinie 01:34:41 :

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=501

tak z innej beczki, ale jakoś tak mi pasuje do tej mega podwyżki zapisanej w ustawie której nie ma

Łukasz napisał w dniu 13.09.2008 o godzinie 02:14:43 :

"elew" napisał:

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=501

tak z innej beczki, ale jakoś tak mi pasuje do tej mega podwyżki zapisanej w ustawie której nie ma


Rewelacja

I Michalkiewicz i murzyni

K.Ierownik napisał w dniu 13.09.2008 o godzinie 11:17:47 :

"elew" napisał:

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=501

tak z innej beczki, ale jakoś tak mi pasuje do tej mega podwyżki zapisanej w ustawie której nie ma


Elew, z całym szacunkiem, ale Ty w tak dużej ilości postów nawiązujesz do polityki, że większośc z nas zna już Twoje zdecydowane poglądy polityczne. Czy teraz chcesz nas przekonac, że masz na tym punkcie jakąś obsesję ( oczywiście nie uwłaczając, jak mawiał klasyk, duchowy przywódca S.Michalkiewicza )?

jankal napisał w dniu 13.09.2008 o godzinie 12:09:12 :

czyżby posiadanie zdecydowanych poglądów politycznych było przejawem obsesji ???

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 10:20:30 :

Z uzasadnienia autopoprawki do ustawy o Krajowej Szkole , wprowadzającą podwyżkę , najlepsze "złote myśli" urzędnika ( sędziego delegowanego??) w Ms-e podkreśliłem Powyższa regulacja, zakładająca podwyższenie wynagrodzeń sędziów wszystkich szczebli o jednakową kwotę, relatywnie najkorzystniejsze skutki wywoła w odniesieniu do poziomu wynagrodzeń sędziów sądów rejonowych, otrzymujących wynagrodzenia w podstawowej stawce awansowej, a więc na początku drogi zawodowej. Uwzględniając warunki roku 2008, dla sędziego sądu rejonowego, którego wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej wynosi obecnie 4.928,29 zł, podwyższenie wynagrodzenia o kwotę 1.039,50 zł spowoduje wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 21,1 %, natomiast w przypadku sędziego sądu apelacyjnego, który uzyskuje wynagrodzenie zasadnicze w drugiej stawce awansowej, podwyższenie wynagrodzenia o kwotę 1.039,50 zł spowoduje wzrost o 12,7%. Takie rozwiązanie podyktowane jest faktem, że to przede wszystkim sędziowie sądów rejonowych, z uwagi na trudne warunki pracy i duże obciążenie, jak również stosunkowo niski prestiż, wymagają pozytywnego zmotywowania. Analogiczne względy przemawiają za koniecznością objęcia projektowanym wzrostem wynagrodzenia także asesorów w sądach powszechnych i sądach wojskowych.
Trzeba podkreślić, że równocześnie prowadzone są prace legislacyjne zmierzające do zmiany obowiązującego obecnie systemu wynagradzania sędziów sądów powszechnych, zakładające, poza realnym podwyższeniem aktualnego poziomu ich wynagrodzeń, stworzenie sędziom możliwości uzyskiwania systematycznego „awansu finansowego” w toku służby na danym stanowisku sędziowskim. W ramach tego rozwiązania zakładane jest spłaszczenie wynagrodzeń sędziów sądów różnych szczebli poprzez umożliwienie sędziom sądów niższych uzyskiwania wynagrodzenia zasadniczego w niektórych stawkach przysługujących sędziom sądów bezpośrednio wyższych, przy czym w celu likwidacji ewentualnego demotywacyjnego skutku spłaszczenia wynagrodzeń sędziów zakłada się, że awans do sądu wyższego będzie się zawsze wiązał z awansem płacowym. Przewiduje się zwiększenie liczby stawek awansowych wynagrodzenia zasadniczego, przy czym postęp między stawkami byłby degresywny. Sędziowie uzyskiwaliby kolejne stawki wynagrodzenia po upływie kolejnych pięciu lat zajmowania danego stanowiska sędziowskiego, z wydłużeniem tego okresu w razie ukarania sędziego karą dyscyplinarną, dwukrotnego wytknięcia uchybienia lub zwrócenia uwagi na podstawie odpowiednich przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Zakładane mechanizmy zachodzenia stawek oraz podwyższania wynagrodzenia w razie awansu do sądu wyższego szczebla zapewniałyby równowagę pomiędzy, z jednej strony, potrzebami sądów wyższych pozyskiwania sędziów o możliwie najwyższych kwalifikacjach, a z drugiej strony potrzebami sądów niższych, aby orzekali w nich sędziowie doświadczeni, prezentujący dobry poziom orzecznictwa. Uznaje się bowiem za rzecz pożądaną zatrzymanie w sądach niższego szczebla przynajmniej części dobrych i bardzo dobrych sędziów i zapewnienie odpowiedniego poziomu orzecznictwa tych sądów.
Takie rozwiązanie wpisze się w założenia nowego modelu pozyskiwania kandydatów na sędziów z innych zawodów prawniczych. W związku tym przewiduje się zaliczanie okresu pracy adwokata, radcy prawnego, notariusza oraz radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa do stażu pracy, od którego uzależnione będzie uzyskiwanie stawek awansowych wynagrodzenia zasadniczego na stanowisku sędziego sądu rejonowego. Celem takiego rozwiązania jest spowodowanie, aby kandydaci na stanowisko sędziego z innych zawodów prawniczych rozpoczynali swoją karierę sędziowską od sądów rejonowych. Ponadto, ze względu na proporcje liczby stanowisk sędziowskich pomiędzy poszczególnymi szczeblami sądownictwa, największe potrzeby obsadzania stanowisk będą pojawiały się w sądach rejonowych. Przyjęte rozwiązanie nie wykluczy możliwości ubiegania się wymienionych kandydatów o stanowiska sędziów sądów wyższych.

Paweł napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 10:55:37 :

To trzeba zadaćpytanie MS dlaczego nie zalicza się do tego pracy w charakterze asesora?

jp napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 11:06:28 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

Z uzasadnienia autopoprawki do ustawy o Krajowej Szkole , wprowadzającą podwyżkę , najlepsze "złote myśli" urzędnika ( sędziego delegowanego??) w Ms-e podkreśliłem Powyższa regulacja, zakładająca podwyższenie wynagrodzeń sędziów wszystkich szczebli o jednakową kwotę, relatywnie najkorzystniejsze skutki wywoła w odniesieniu do poziomu wynagrodzeń sędziów sądów rejonowych, otrzymujących wynagrodzenia w podstawowej stawce awansowej, a więc na początku drogi zawodowej. Uwzględniając warunki roku 2008, dla sędziego sądu rejonowego, którego wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej wynosi obecnie 4.928,29 zł, podwyższenie wynagrodzenia o kwotę 1.039,50 zł spowoduje wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 21,1 %, natomiast w przypadku sędziego sądu apelacyjnego, który uzyskuje wynagrodzenie zasadnicze w drugiej stawce awansowej, podwyższenie wynagrodzenia o kwotę 1.039,50 zł spowoduje wzrost o 12,7%. Takie rozwiązanie podyktowane jest faktem, że to przede wszystkim sędziowie sądów rejonowych, z uwagi na trudne warunki pracy i duże obciążenie, jak również stosunkowo niski prestiż, wymagają pozytywnego zmotywowania. Analogiczne względy przemawiają za koniecznością objęcia projektowanym wzrostem wynagrodzenia także asesorów w sądach powszechnych i sądach wojskowych.
Trzeba podkreślić, że równocześnie prowadzone są prace legislacyjne zmierzające do zmiany obowiązującego obecnie systemu wynagradzania sędziów sądów powszechnych, zakładające, poza realnym podwyższeniem aktualnego poziomu ich wynagrodzeń, stworzenie sędziom możliwości uzyskiwania systematycznego „awansu finansowego” w toku służby na danym stanowisku sędziowskim. W ramach tego rozwiązania zakładane jest spłaszczenie wynagrodzeń sędziów sądów różnych szczebli poprzez umożliwienie sędziom sądów niższych uzyskiwania wynagrodzenia zasadniczego w niektórych stawkach przysługujących sędziom sądów bezpośrednio wyższych, przy czym w celu likwidacji ewentualnego demotywacyjnego skutku spłaszczenia wynagrodzeń sędziów zakłada się, że awans do sądu wyższego będzie się zawsze wiązał z awansem płacowym. Przewiduje się zwiększenie liczby stawek awansowych wynagrodzenia zasadniczego, przy czym postęp między stawkami byłby degresywny. Sędziowie uzyskiwaliby kolejne stawki wynagrodzenia po upływie kolejnych pięciu lat zajmowania danego stanowiska sędziowskiego, z wydłużeniem tego okresu w razie ukarania sędziego karą dyscyplinarną, dwukrotnego wytknięcia uchybienia lub zwrócenia uwagi na podstawie odpowiednich przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Zakładane mechanizmy zachodzenia stawek oraz podwyższania wynagrodzenia w razie awansu do sądu wyższego szczebla zapewniałyby równowagę pomiędzy, z jednej strony, potrzebami sądów wyższych pozyskiwania sędziów o możliwie najwyższych kwalifikacjach, a z drugiej strony potrzebami sądów niższych, aby orzekali w nich sędziowie doświadczeni, prezentujący dobry poziom orzecznictwa. Uznaje się bowiem za rzecz pożądaną zatrzymanie w sądach niższego szczebla przynajmniej części dobrych i bardzo dobrych sędziów i zapewnienie odpowiedniego poziomu orzecznictwa tych sądów.
Takie rozwiązanie wpisze się w założenia nowego modelu pozyskiwania kandydatów na sędziów z innych zawodów prawniczych. W związku tym przewiduje się zaliczanie okresu pracy adwokata, radcy prawnego, notariusza oraz radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa do stażu pracy, od którego uzależnione będzie uzyskiwanie stawek awansowych wynagrodzenia zasadniczego na stanowisku sędziego sądu rejonowego. Celem takiego rozwiązania jest spowodowanie, aby kandydaci na stanowisko sędziego z innych zawodów prawniczych rozpoczynali swoją karierę sędziowską od sądów rejonowych. Ponadto, ze względu na proporcje liczby stanowisk sędziowskich pomiędzy poszczególnymi szczeblami sądownictwa, największe potrzeby obsadzania stanowisk będą pojawiały się w sądach rejonowych. Przyjęte rozwiązanie nie wykluczy możliwości ubiegania się wymienionych kandydatów o stanowiska sędziów sądów wyższych.


Proponuje, aby MS porównywało wysokość wynagrodzenia zasadniczego sędziów SR, SO i SA a nie jak to czyni „ sędziego sądu rejonowego, którego wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej wynosi obecnie 4.928,29 zł, podwyższenie wynagrodzenia o kwotę 1.039,50 zł spowoduje wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 21,1 %, natomiast w przypadku sędziego sądu apelacyjnego, który uzyskuje wynagrodzenie zasadnicze w drugiej stawce awansowej, podwyższenie wynagrodzenia o kwotę 1.039,50 zł spowoduje wzrost o 12,7%”. Jest to pewnego rodzaju przekłamanie, korzystne jak zawsze dla MS. A tak na marginesie, przy takim rozumowaniu MS przewiduję tłumy chętnych kandydatów z odległych sądów do pracy w SO lub SA.

marmozett napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 11:52:33 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

Takie rozwiązanie wpisze się w założenia nowego modelu pozyskiwania kandydatów na sędziów z innych zawodów prawniczych. W związku tym przewiduje się zaliczanie okresu pracy adwokata, radcy prawnego, notariusza oraz radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa do stażu pracy, od którego uzależnione będzie uzyskiwanie stawek awansowych wynagrodzenia zasadniczego na stanowisku sędziego sądu rejonowego. Celem takiego rozwiązania jest spowodowanie, aby kandydaci na stanowisko sędziego z innych zawodów prawniczych rozpoczynali swoją karierę sędziowską od sądów rejonowych.

Już widzę tłumy notariuszy ubiegających się o stanowisko SSR

skorpion napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 12:30:07 :

Proponuję MS pójście na całość : umożliwić adwokatom ubieganie się o stanowisko sędziego Sądu Najwyższego delegowanego do pracy w adwokaturze. A stanowisko sędziego sądu rejonowego powinno być przyznawane do emerytury bez możliwości awansu.

rjaw napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 20:13:01 :

Ponieważ uważam, że najbardziej miarodajne jest operowanie nie miesięcznym, a rocznym dochodem (z PIT), to w formie ciekawostki podaję następujące prównanie:
- w 2007 roku sędzia niefunkcyjny z 8% dodatkiem stażowym zarobił brutto 68.199zł. (bez wysługi 57.810zł.)
- natomiast inni pracownicy sądowi w tymże roku uzyskali dochody wyższe. Trzy najwyższe pozycje w jedny sądzie to 87.175zł., 76.139zł. i 74.212zł. A wiem, że w innych sądach dochody roczne na niektórych stanowiskach nieorzeczniczych są znacznie wyższe.

Modern_judge napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 20:22:09 :

"K.Ierownik" napisał:

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=501

tak z innej beczki, ale jakoś tak mi pasuje do tej mega podwyżki zapisanej w ustawie której nie ma


Elew, z całym szacunkiem, ale Ty w tak dużej ilości postów nawiązujesz do polityki, że większośc z nas zna już Twoje zdecydowane poglądy polityczne. Czy teraz chcesz nas przekonac, że masz na tym punkcie jakąś obsesję ( oczywiście nie uwłaczając, jak mawiał klasyk, duchowy przywódca S.Michalkiewicza )?

Nie drocz się Kero, trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość, jak mniemam, sprzeczne z Twoimi zapatrywaniami, niekoniecznie musi być krytykowane w tak kulturalny sposób, jak to wyżej uczyniłeś :P

wb02 napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 21:30:31 :

"rjaw" napisał:

Ponieważ uważam, że najbardziej miarodajne jest operowanie nie miesięcznym, a rocznym dochodem (z PIT), to w formie ciekawostki podaję następujące prównanie:
- w 2007 roku sędzia niefunkcyjny z 8% dodatkiem stażowym zarobił brutto 68.199zł. (bez wysługi 57.810zł.)
- natomiast inni pracownicy sądowi w tymże roku uzyskali dochody wyższe. Trzy najwyższe pozycje w jedny sądzie to 87.175zł., 76.139zł. i 74.212zł. A wiem, że w innych sądach dochody roczne na niektórych stanowiskach nieorzeczniczych są znacznie wyższe.


No i dotykasz sedna. W sądzie wcale nie sędziowie najwięcej zarabiają. Gdyby tak porównać pensje z ich dodatkowymi składowymi i nagrodami to pewnie więcej od prezesa sądu okręgowego zarobiłby dyrektor sądu okręgowego. Rozumiem, że jest coś takiego jak odpowiedzialność kierowników finansowych, dyrektorów itp. ale niestety poziom ich wynagrodzeń ma się nijak do stopnia odpowiedzialności. Ci mający więcej obowiązków wcale nie zarabiają więcej od tych majacych mniej pracy. Co więcej duże wynagrodzenia osiągają często ludzie nie ponoszący rzeczywistej odpowiedzialności - ostatnio słyszałem jak to żaden z rewidentów sądu apelacyjnego nie był zainteresowany stanowiskiem kierownika finansowego sądu rejonowego (a ten zarabia tyle ile wiceprezes sądu rejonowego) bowiem na swoich stanowiskach podobno zarabiają więcej. Dodam, że rewident to nie jest ktoś kto ma ogromne doświadczenie zawodowe, najczęściej są to ludzie trochę po studiach. Znam liczne przypadki rewidentów kontrolujacych sądy w których ich koledzy rocznikowi byli aplikantami.
Nie żałuję nikomu pieniędzy, ale jak widzę w jednym resorcie takie traktowanie sędziów per noga gdy masa ludzi zarabia więcej przy setki razy mniejszej odpowiedzialności to też mnie szlag trafia.

K.Ierownik napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 22:39:07 :

"Modern_judge" napisał:

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=501

tak z innej beczki, ale jakoś tak mi pasuje do tej mega podwyżki zapisanej w ustawie której nie ma


Elew, z całym szacunkiem, ale Ty w tak dużej ilości postów nawiązujesz do polityki, że większośc z nas zna już Twoje zdecydowane poglądy polityczne. Czy teraz chcesz nas przekonac, że masz na tym punkcie jakąś obsesję ( oczywiście nie uwłaczając, jak mawiał klasyk, duchowy przywódca S.Michalkiewicza )?

Nie drocz się Kero, trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość, jak mniemam, sprzeczne z Twoimi zapatrywaniami, niekoniecznie musi być krytykowane w tak kulturalny sposób, jak to wyżej uczyniłeś :P

No i rozpracowałeś mnie Modi, jak na dobrego agenta przystało. A ja tak starałem się nie ujawniac na forum swoich poglądów politycznych.

elew napisał w dniu 15.09.2008 o godzinie 22:50:18 :

z uwagi na to, że zaprzestałem nawiązywania w postach do polityki, proszę o niewyciąganie tego, że mam tendencję do nawiązywania w postach do polityki

[ Dodano: Pon Wrz 15, 2008 11:20 pm ]
http://www.dziennik.pl/polityka/article236995/Przepisy_o_kastracji_juz_za_kilkanascie_dni.html

a podwyżka dla nas nadal w autopoprawce ministra do ustawy, której nie ma

andylevy napisał w dniu 16.09.2008 o godzinie 19:39:51 :

"rjaw" napisał:

Ponieważ uważam, że najbardziej miarodajne jest operowanie nie miesięcznym, a rocznym dochodem (z PIT), to w formie ciekawostki podaję następujące prównanie:
- w 2007 roku sędzia niefunkcyjny z 8% dodatkiem stażowym zarobił brutto 68.199zł. (bez wysługi 57.810zł.)
- natomiast inni pracownicy sądowi w tymże roku uzyskali dochody wyższe. Trzy najwyższe pozycje w jedny sądzie to 87.175zł., 76.139zł. i 74.212zł. A wiem, że w innych sądach dochody roczne na niektórych stanowiskach nieorzeczniczych są znacznie wyższe.


Zaraz pobiegłem sprawdzić mój zeszłoroczny PIT i rozczarowałem się, że mimo dodatku funkcyjnego i 11% stażowego kręcę się w środku tej stawki...

markosciel napisał w dniu 16.09.2008 o godzinie 21:38:58 :

Pewna księgowa jak dowiedziała się ile zarabia prezes sądu rejonowego - to stwierdziła, że więcej zarabia menedżer pólki w supermarkecie

K.Ierownik napisał w dniu 16.09.2008 o godzinie 23:53:41 :

"elew" napisał:

z uwagi na to, że zaprzestałem nawiązywania w postach do polityki, proszę o niewyciąganie tego, że mam tendencję do nawiązywania w postach do polityki



Z dziką rozkoszą. Jedyne co wyciągnę, to rekę do mini sprawi o podwyżkę.

elew napisał w dniu 16.09.2008 o godzinie 23:58:20 :

i znów o politykach -no to teraz nie ja zacząłem
a to coś dla uspokojenia nerwów

http://studio.wp.pl/i,wycofana-reklama-parodia-Donal,mid,161602,wideo.html?ticaid=169ef&_ticrsn=5

mitesek napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 09:02:18 :

"rjaw" napisał:

- w 2007 roku sędzia niefunkcyjny z 8% dodatkiem stażowym zarobił brutto 68.199zł. (bez wysługi 57.810zł.)


hi,hi... ten PIT wygląda znajomo

PS. ale ten śmiech to przez łzy oczywiście jest...

elew napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 09:21:15 :

czy naprawdę te 1000 złotych to jest to o co chodzi w naszym proteście. czy te 1000 zł to jest zrealizowanie art 178 konstytucji i radykalne zwiększa poziom naszego wynagrodzenia.
i mamy wysłuchiwać od DT że władza daję, ale też wymaga: wysokiej postawy moralnej i profesjonalizmu? kto to mówi? przedstawiciel kliki zawodowej (zawodowych politykierów -i nie chodzi o barwy klubowe) powszechnie nielubianej przez społeczeństwo.

Paweł napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 09:41:53 :

"elew" napisał:

czy naprawdę te 1000 złotych to jest to o co chodzi w naszym proteście. czy te 1000 zł to jest zrealizowanie art 178 konstytucji i radykalne zwiększa poziom naszego wynagrodzenia.
i mamy wysłuchiwać od DT że władza daję, ale też wymaga: wysokiej postawy moralnej i profesjonalizmu? kto to mówi? przedstawiciel kliki zawodowej (zawodowych politykierów -i nie chodzi o barwy klubowe) powszechnie nielubianej przez społeczeństwo.


Jeżeli z powodu zapowiadanego 1000,-zł podwyżki nasz protest osłabnie to obawiam sie że nigdy nie doczekają się sędziowie poważnego traktowania i godziwych wynagrodzeń, a na orzeczenie TK zbytnio bym nie liczył, bo juz wielokrotnie władza wykonawcza i parlament udowodnili, że mają gdzieś orzeczenia TK.

joasmy01 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 09:57:06 :

Jeszcze nalezy zwrócić uwagę na solidarne stanowisko prokuratorów, którzy ograniczają właśnie protest. No przeciez, po OBIETNICY takieeeej podwyżki..

ujw napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 10:48:11 :

Myślę, że sędziowie nie powinni oglądać się na inne grupy min. prokuratorów. Czy się przyłączą, czy nie to nie nasz problem. Bo na tym tylko oni mogą stracić, lub zyskać.
Róbmy swoje i przede wszystkim dla siebie.

K.Ierownik napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 10:54:15 :

"joasmy01" napisał:

Jeszcze nalezy zwrócić uwagę na solidarne stanowisko prokuratorów, którzy ograniczają właśnie protest. No przeciez, po OBIETNICY takieeeej podwyżki..

Powód może byc też inny. Zauważyłem, że prokuratorzy uaktywniają się wtedy, kiedy dochodzi informacja o podwyższeniu wynagrodzeń samym sędziom, a im nie. Tak było też ostatnio. Może emes ich upokoił, że jednak nie rozdzielą naszych wynagrodzeń i zapał im osłabł. Róbmy swoje.

censor napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 11:02:47 :

"Paweł" napisał:

czy naprawdę te 1000 złotych to jest to o co chodzi w naszym proteście. czy te 1000 zł to jest zrealizowanie art 178 konstytucji i radykalne zwiększa poziom naszego wynagrodzenia.
i mamy wysłuchiwać od DT że władza daję, ale też wymaga: wysokiej postawy moralnej i profesjonalizmu? kto to mówi? przedstawiciel kliki zawodowej (zawodowych politykierów -i nie chodzi o barwy klubowe) powszechnie nielubianej przez społeczeństwo.


Jeżeli z powodu zapowiadanego 1000,-zł podwyżki nasz protest osłabnie to obawiam sie że nigdy nie doczekają się sędziowie poważnego traktowania i godziwych wynagrodzeń, a na orzeczenie TK zbytnio bym nie liczył, bo juz wielokrotnie władza wykonawcza i parlament udowodnili, że mają gdzieś orzeczenia TK.

Nawet nie chodzi o to w tym nieliczeniu na TK, że politycy nieraz udowodnili, iż mają gdzieś jego (TK) orzeczenia. Istotne jest też coś innego. Otóż, z całym szacunkiem dla TK jako organu konstytucjnego, jest on ciałem "zdeprofesjonalizowanym"; jego sędziowie w niejednym wypadku (a może i w większości, nie sprawdzałem) nigdy nie wykonywali zawodu sedziego i są powoływani przez ciało par excellance polityczne, czyli parlament. Jako taki organ ten (TK) stanowi zawsze - w większym lub mniejszym stopniu - polityczną emanację społeczeństwa i nie jest wolny w swym orzecznictwie od wahań koniunkturalnych.
Nawiasem mówiąc, ciekawe, gdzie jeszcze indziej na świecie tak sie wyłania skład podobnego organu oraz pomija w tym środowiska profesjonalne. Przypominam sobie, że gdy swego czasu na Litwie przeprowadzany był "impeachment" byłego prezydenta Rolandasa Paksasa, to media donosiły, iż w całej tej procedurze uczestniczył bliżej mi nieznany "Trybinał Sędziów i Prokuratorów". Tam się docenia profesjonalistów, gdy idzie o sprawy wagi państwowej i - jak przypuszczam - również odpowiednio opłaca. U nas o takich sprawach (procedury na najwyższych szczeblach władzy) decydują sobie sami politycy, a broń Boże nie jacyś szarzy urzędnicy z budżetówki, jakimi podobno (zdaniem polityków) jesteśmy.

gzrech napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 12:48:59 :

Z artukułu zamieszczonego na stronie gazety perawnej wynika, że PIS nie popiera ustawy o "szkole dla aplikantów" , do ktorej dołączone są przepisy o naszej słynnej podwyżce co moim zdaniem ozonacza veto prezydenta. I tyle będzie z podwyżek

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 12:57:09 :

6. Projekt ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury

* Projekt ustawy
format RTF
* Uzasadnienie
format RTF

* Autopoprawka
format RTF (Stan prac: projekt skierowany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów w trybie obiegowym)


Stan prac: projekt został przyjęty przez RM w dniu 5 sierpnia 2008 r. z zaleceniem uwzględnionym w projekcie i przekazany do dalszych prac legislacyjnych

DZIWNE Z TEKSTU PROJEKTU USTAWY I AUTOPOPRAWKI DO TEJ USTAWY O KRAJOWEJ SZKOLE ZNIKNĘŁY PRZEPISY WPROWADZAJĄCE PODWYŻKĘ ???? CO TO MOŻE ZNACZYĆ ?????

mizerny napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:07:19 :

O tym, że Prezydent zawetuje ustawę o superszkole wiadomo już od dawna. To nie jest przypadek, że te kilka artykułów podnoszące nam wynagrodzenie o żałosne 1000 złotych jest właśnie w tej ustawie, mimo że brak jakiegokolwiek merytorycznego związku pomiędzy zarobkami sędziów a tworzeniem systemu aplikacji. Gdy Prezydent zgłosi swoje weto do tej ustawy (która jest zupelnie oderwana od rzeczywistości) MS i reszta rządu rozłoży ręce i powie, że to prezydent blokuje podwyżki. Ot i cała tajemnica.
Tylko konsekwentny i masowy protest może dać realny skutek w postaci polepszenia naszej sytuacji materialnej i zawodowej. Jest on skierowany do rzadzących i to na nich ma wywrzeć wrażenie a w konsekwencji spowodować pożądane działania. Nie ma co przy tym liczyć na poparcie społeczeństwa, które ma o nas fatalne zdanie i tym samym przejmować się nadmiernie tym czy i co podadzą w mediach.

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:12:00 :

ALE WŁAŚNIE ZOSTAŁY USUNIĘTE I NIGDZIE ICH TERAZ NIE MA

ossa napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:12:57 :

Kolega mizerny trafił moim zdaniem w samo sedno! Niestety......

censor napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:14:14 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

6. Projekt ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury

* Projekt ustawy
format RTF
* Uzasadnienie
format RTF

* Autopoprawka
format RTF (Stan prac: projekt skierowany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów w trybie obiegowym)


Stan prac: projekt został przyjęty przez RM w dniu 5 sierpnia 2008 r. z zaleceniem uwzględnionym w projekcie i przekazany do dalszych prac legislacyjnych

DZIWNE Z TEKSTU PROJEKTU USTAWY I AUTOPOPRAWKI DO TEJ USTAWY O KRAJOWEJ SZKOLE ZNIKNĘŁY PRZEPISY WPROWADZAJĄCE PODWYŻKĘ ???? CO TO MOŻE ZNACZYĆ ?????


Może, ale nie musi to być sygnał, że żont się wycofuje z podwyżek. Władze "Isi" lub KRS dla pewności powinny jednak użyć wszelkich dostępnych kontaktów w celu szybkiego wyjaśnienia tych tajemniczych zmian.
Moim zdaniem ktoś poszedł po rozum go głowy i stwierdził, że nie należy w jednym akcie prawnym mieszać materii sędziowskich wynagrodzeń i szkoły Duracza. Nad tą szkołą być może będą dłuższe prace w parlamencie, a może będzie weto Prezydenta. Taki scenariusz (weto Prezydenta, tym samym brak podwyżek, tym samym przerzucenie odpowiedzialnosci za brak podwyżek na Prezydenta) byłby korzystny dla PO pod względem PrOpagandowym. Dlatego chyba jest jakaś myśl w tym zabiegu, który odcina jedno od drugiego. To chyba świadoma, ale nie obliczona na wstrzymanie podwyżek, operacja.
OBYM SIĘ NIE MYLIŁ, ALE TO TRZEBA SPRAWDZIĆ!

Paweł napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:19:53 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

ALE WŁAŚNIE ZOSTAŁY USUNIĘTE I NIGDZIE ICH TERAZ NIE MA


Może przenieśli je do inkubatora żeby zapączkowały

joasmy01 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:41:08 :

To chyba jednak falstart MinSpraw? Jeszcze przed planowanym protestem sędziów wycofać się z obietnicy podwyżki to trochę dziwne? A może taki jest właśnie stan przejęcia się rzadu i ministerstwa naszym protestem?

Markiel napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 13:51:32 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

6. Projekt ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury

* Projekt ustawy
format RTF
* Uzasadnienie
format RTF

* Autopoprawka
format RTF (Stan prac: projekt skierowany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów w trybie obiegowym)


Stan prac: projekt został przyjęty przez RM w dniu 5 sierpnia 2008 r. z zaleceniem uwzględnionym w projekcie i przekazany do dalszych prac legislacyjnych

DZIWNE Z TEKSTU PROJEKTU USTAWY I AUTOPOPRAWKI DO TEJ USTAWY O KRAJOWEJ SZKOLE ZNIKNĘŁY PRZEPISY WPROWADZAJĄCE PODWYŻKĘ ???? CO TO MOŻE ZNACZYĆ ?????



również zauważyłem, że o podwyżkach nic nie ma - bardzo dziwne

Darkside napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 14:07:15 :

"ossa" napisał:

Kolega mizerny trafił moim zdaniem w samo sedno! Niestety......


Zgadzam się z mizernym i ossą o czym już też pisałem, chcą Prezydenta pod ścianą postawić, a na ich rozgrywkach tylko my stracimy.

kate napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 14:10:46 :

Nasz rząd ma niestety problemy z pisaniem projektów ustaw. Wcale mnie nie zdziwi jeśli skończy się na obietnicach. Wszak obietnice podwyżek już były. Miały być od 1 lipca br. Totalna gra na zwłokę. Chyba jednak chcą zobaczyć jak silny protest będzie i czy istotnie muszą się liczyć z Sędziami.

Darkside napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 14:11:28 :

"anpod" napisał:

a moze, dla odmiany, MS okaze dobre intencje i zaproponuje zmiane usp w osobnej ustawie, ktora nie bedzie musiala byc zawetowana ??


Ja już duży jestem i nie potrzebuje baśni na dobranoc

chomik napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 14:40:42 :

nie uwierzyłem więc zobaczyłem, i rzeczywiście na www Sejmu w pakiecie aktów o szkole dla sedziów brak jest regulacji "+1000 zł." oto link http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/006424A06EEE79AFC12574C0002C0DC2/$file/946.pdf

Być może pakiet te zostanie uzupełniony o autopoprawkę rządową. ale jest jak jest. Zwracam uwagę na rozporządzenia dotyczące wynagrodzenia szkolących aplikantów. Osoba z zewnątrz otrzyma za godzinę wykładu 220 zł. zaś sędzia za miesiąc patronatu niewiele ponad 500 zł. Wynagrodzenia członków rozlicznych komisji egzaminacyjnych będzie liczone od wynagrodzenia SSO. Ciekawe.

uksc napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 14:53:53 :

W tym jest ciekawostka, że z projektu autopoprawki z uzasadnieniem na stronie ministerialnej 1000 zł też zniknęło, więc jednak biorąc pod uwagę, że w budżecie pieniądze zarezerwowano będzie to pewnie w jeszcze jakiejś innej ustawie albo w kolejnej autopoprawce. Teraz zresztą mówi się o równym 1000 zł a nie 1039 zł, może stąd jest koniecznośc dokonania zmiany projektów.

Tu jest teraz rola dla iustitii i KRS działania doraźnego mającego na celu ujęcie tej podwyżki w odrębnej jednoartykułowej nowelizacji usp.

censor napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 14:58:33 :

"Osoba z zewnątrz otrzyma za godzinę wykładu 220 zł."
Nieźle. teraz już wiemy, kto i dlaczego forsuje tę ustawę. A jeszcze przy tym mówi się, że to jest bardziej ekonomiczne od dotychczasowego modelu szkolenia sędziów.

Markiel napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 15:01:48 :

może MS - mając świadomość, że ustawa o Krajowej Szkole zostanie zawetowana - wystąpi z propozycją oddzielnej ustawy o dodatku orzeczniczym ?

Bielawy1 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 15:15:51 :

A ja ciągle mam nadzieję, że Ci, którzy mają wpływ na decyzje w kwestii naszych podwyżek doszli do przekonania , że proponowana podwyżka w kwocie 1039 złotych dla sędziów wszystkich szczebli jest niezgodna z regulacjami zawartymi w usp.

Jak wyliczył jeden z kolegów, SSR otrzymają ok.20% podwyżki, a SSA ok. 12%.
Moim zdaniem takie propozycje są po prostu niesprawiedliwe.

Oczywiście potrzebna jest generalna zmiana systemu naszego wynagradzania, nie mam wątpliwości, że wynagrodzenie SSR musi znacznnie wzrosnąć, ale nie widzę uzasadnienia dla, którego siła nabywcza wynagrodzenia SSA ma spadać.

Jedną z istotnych cech wynagrodzenia jest jego motywacyjny charakter.
Awans do sądu wyższego rzędu musi łączyć się z zauważalną podwyżką, nie może powodować straty finansowej, a dodam jeszcze , że w przypadku osób dojeżdżających wiąże się ze znacznymi kosztami związanymi z dojazdem , noclegiem i utrzymaniem.
W tym zakresie też nie ma zadawalających regulacji.
Wiem, ze odezwą się głosy dotyczące konsekwencji dokonanego wyboru, ale czy prawo do takiego wyboru mają mieć tylko osoby mieszkające w miejscowościach, w których są SO i SA?,
Wielu userów to zwolennicy awansów poziomych, jaki sens będą one miały jak dojdzie do znacznego spłaszczenia wynagrodzeń, już dziś korzyść finansowa jest nie duża.

elew napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 15:27:38 :

a w jaki sposób spadnie siła nabywcza wynagrodzenia SSA jeżeli otrzyma podwyżkę?
do tej pory spada siła nabywcza wynagrodzeń sędziów wszystkich szczebli, podwyżka zatem w żadny sposób nie zmniejszy siły nabywczej wynagrodzeń sędziowskich

Nata napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 15:35:17 :

"Markiel" napisał:

może MS - mając świadomość, że ustawa o Krajowej Szkole zostanie zawetowana - wystąpi z propozycją oddzielnej ustawy o dodatku orzeczniczym ?


A może wrzucą to do ustawy o kastracji chemicznej, która pewnie bez oporów i szybko zostanie uchwalona

iga napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 15:51:47 :

"Bielawy1" napisał:

A ja ciągle mam nadzieję, że Ci, którzy mają wpływ na decyzje w kwestii naszych podwyżek doszli do przekonania , że proponowana podwyżka w kwocie 1039 złotych dla sędziów wszystkich szczebli jest niezgodna z regulacjami zawartymi w usp.

Jak wyliczył jeden z kolegów, SSR otrzymają ok.20% podwyżki, a SSA ok. 12%.
Moim zdaniem takie propozycje są po prostu niesprawiedliwe.

Oczywiście potrzebna jest generalna zmiana systemu naszego wynagradzania, nie mam wątpliwości, że wynagrodzenie SSR musi znacznnie wzrosnąć, ale nie widzę uzasadnienia dla, którego siła nabywcza wynagrodzenia SSA ma spadać.

Jedną z istotnych cech wynagrodzenia jest jego motywacyjny charakter.
Awans do sądu wyższego rzędu musi łączyć się z zauważalną podwyżką, nie może powodować straty finansowej, a dodam jeszcze , że w przypadku osób dojeżdżających wiąże się ze znacznymi kosztami związanymi z dojazdem , noclegiem i utrzymaniem.
W tym zakresie też nie ma zadawalających regulacji.
Wiem, ze odezwą się głosy dotyczące konsekwencji dokonanego wyboru, ale czy prawo do takiego wyboru mają mieć tylko osoby mieszkające w miejscowościach, w których są SO i SA?,
Wielu userów to zwolennicy awansów poziomych, jaki sens będą one miały jak dojdzie do znacznego spłaszczenia wynagrodzeń, już dziś korzyść finansowa jest nie duża.


Grażynko - rzuć okiem na to co wklejam poniżej. Znasz to - bo jest to w kompendium i jest to jeden z powodów naszych protestów. To są zasady obowiązujące w cywilizowanych krajach, do których ponoć aspirujemy.
Nie twierdzę, że proponowana kwota jest dobrym rozwiązaniem. Ale absolutnie nie zgadzam się z twierdzeniem, podwyżka dla sędziów rejonowych spowoduje spadek siły nabywczej wynagrodzenia SSA. Przecież to nie jest kosztem SSA.
To obecne regulacje, zakładające tak dużą rozpiętość w zarobkach sędziów poszczególnych szczebli są niesprawiedliwe - wynika to wyraźnie z raportu CEPEJ - a po wprowadzieniu od lipca tych 120% wynagrodzenia zasadniczego niższego szczebla plus stawki awansowe jako wynagrodzenia zasadniczego dla sędziego bezpośrednio wyższego szczebla - jest jeszcze gorzej, bo ten raport CEPEJ jest z 2004r
Dlatego jestem przeciwko mnożeniu stawek (np. czwartej stawce jak tego chciała Justitia) w ramach tego samego szczebla - bo to w konsekwencji pogłębia przepaść między wynagrodzeniem zasadniczym poszczególnych szczebli.
Kwestię dojazdów czy innych uciążliwości naprawdę można uregulować w inny sposób np. poprzez dodatki.


Oto tabelka - po kolei są w niej podane w kolejnych kolumach:
kraj (1.) - średnie roczne wynagrodzenie brutto w ogóle w danym kraju (2.) - średnie roczne wynagrodzenie brutto sędziego 1. instancji na początku pracy (3.) - współczynnik ile średnich wynagrodzeń brutto z danego kraju zarabia sędzia 1. instancji na początku kariery (4.) - średnie roczne wynagrodzenie brutto sędziego w SN (5.) - współczynnik ile średnich wynagrodzeń brutto z danego kraju zarabia sędzia w SN (6.)

1. 2. 3. 4. 5. 6.
Albania 2 440 € 7 750 € 3,2 times 18 600 € 7,6 times
Andorra 14 846 € 63 425 € 4,3 times 34 189 € 2,3 times
Armenia 756 € 4 884 € 6,5 times 5 868 € 7,8 times
Austria 38 640 € 41 301 € 1,1 times 100 180 € 2,6 times
Azerbaijan 994 € 6 860 € 6,9 times 11 440 € 11,5 times
Belgium 31 992 € 51 187 € 1,6 times 93 658 € 2,9 times
Bosnia and Herzegovina 4 634 € 24 151 € 5,2 times 40 611 € 8,8 times
Bulgaria 2 417 € 4 140 € 1,7 times 10 644 € 4,4 times
Croatia 9 582 € 22 837 € 2,4 times 51 845 € 5,4 times
Cyprus 11 700 € 30 449 € 2,6 times 54 123 € 4,6 times
Czech Republic 6 783 € 16 344 € 2,4 times 37 464 € 5,5 times
Denmark n.a. 83 000 € - 118 000 € -
Estonia 5 588 € 20 620 € 3,7 times 28 353 € 5,1 times
Finland 33 000 € 50 000 € 1,5 times 105 000 € 3,2 times
France 38 921 € 49 095 € 1,3 times 158 561 € 4,1 times
Georgia 992 € 4 800 € 4,8 times 9 248 € 9,3 times
Germany 39 815 € 38 829 € 1, times 86 478 € 2,2 times
Greece 16 776 € n.r. - 56 400 € 3,4 times
Hungary 6 984 € 20 729 € 3, times 34 426 € 4,9 times
Iceland 38 700 € 100 500 € 2,6 times 125 000 € 3,2 times
Ireland 27 780 € 125 563 € 4,5 times 198 942 € 7,2 times
Italy 22 254 € 34 582 € 1,6 times 112 903 € 5,1 times
Latvia 3 600 € 8 552 € 2,4 times 16 740 € 4,7 times
Liechtenstein 74 592 € 100 000 € 1,3 times n.a. -
Lithuania 4 024 € 14 316 € 3,6 times 32 449 € 8,1 times
Luxembourg 39 587 € 68 880 € 1,7 times 113 285 € 2,9 times
Malta 11 644 € 26 548 € 2,3 times 31 235 € 2,7 times
Moldova 853 € 851 € 1, times 2 663 € 3,1 times
Monaco n.a. 38 905 € - - -
Montenegro 3 636 € - - - -
Netherlands 30 642 € 65 000 € 2,1 times 110 000 € 3,6 times
Norway 41 219 € 70 477 € 1,7 times 111 688 € 2,7 times
Poland 6 218 € 11 633 € 1,9 times 37 217 € 6, times
Portugal 13 492 € 32 272 € 2,4 times 77 583 € 5,8 times
Romania 2 423 € 4 056 € 1,7 times 18 894 € 7,8 times
Russian Federation 2 379 € 10 428 € 4,4 times 24 600 € 10,3 times
San Marino 23 609 € 70 000 € 3, times - -
Serbia 3 420 € - - - -
Slovakia 4 997 € 17 632 € 3,5 times 24 132 € 4,8 times
Slovenia 13 565 € 22 260 € 1,6 times 48 260 € 3,6 times
Spain 25 060 € 46 412 € 1,9 times 108 549 € 4,3 times
Sweden 31 906 € 23 364 € ,7 times 88 416 € 2,8 times
Turkey 7 783 € 12 637 € 1,6 times 27 158 € 3,5 times
Ukraine 1 105 € 7 679 € 6,9 times 19 705 € 17,8 times
UK England & Wales 36 900 € 150 135 € 4,1 times 265 390 € 7,2 times
UK Northern Ireland 31 061 € 181 181 € 5,8 times 253 001 € 8,1 times
UK Scotland 33 500 € 167 275 € 5, times 253 559 € 7,6 times "

anpod napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:03:49 :

a ja sie zastanawiam, Graż, z jakimi to przepisami usp, taki sposób ukształtowanie podwyżek jest niezgodny??

bo moim zdaniem wszystkie regulacje w zakresie wynagrodzen i ich proporcji znajdujacego sie w ustawie zostaną spelnione.

Post Twoj, mnie osobiscie - w swietle od dawna postulowanej kwestii zmiany proporcji miedzy wynagrodzeniami sędziów róznych szczebli, ktora moim zdaniem jest jak najbardziej zasadna- zaskakuje. NIe dostrzegam w nim bowiem żadnej argumetacji, ktora przemawiałaby za pozostawieniem dotychczasowych róznic.

Aspekty prawne- jak mowie, ja w usp ich nie znalazłam...

kwestia dojazdów i ponoszenia ich kosztów?? Czy w stosunku do SSA i SSO przepis art. 95 par 2 nie dziala ?? I jak sadzę, Wy raczej nie macie problemu ze zwrotem kosztów podrózy samochodem własnym ? A masz swiadomosc, jak wielu SSR dojeżdza samochodami, otrzymujac zwrot w wysokosci zupełnie nieadekwatnej do faktycznie poniesionych kosztów- w cenie biletu PKP i PKS, nie mając żadnej szansy na realny zwrot ?

Awans finansowy? I tak bedzie miał miejsce, jedynie w nieco mniejszej wysokosci...

Może przyłaczenie sie masowe SSA ( tu oczywiscie nie do Ciebie, czy niektorych Twoich kolegów uwaga , bo Wy protestujecie ) spowodowałoby taki wzrost wynagrodzen, ze ich pułap dla SSA bylby na tyle satysfakcjonujący, ze nie kłułoby SSA, że SSR ma tylko niewiele mniej ??

Bo nadal mam nadzieje, że to nie owe tylko 12 % w stosunku do 20% jest tu problemem, a w ogole zbyt niski pułap docelowy...

a moze jednak, to że rejonki dostaną az tyle, a wyższe instancje tylko tyle- dostając de facto tę sama kwote?

vanilka napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:07:31 :

"Nata" napisał:

może MS - mając świadomość, że ustawa o Krajowej Szkole zostanie zawetowana - wystąpi z propozycją oddzielnej ustawy o dodatku orzeczniczym ?


A może wrzucą to do ustawy o kastracji chemicznej, która pewnie bez oporów i szybko zostanie uchwalona


wb02 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:17:52 :

Aqua ma rację
Niestety mam wrażenie że Bielawy1 zauważyła coś co jednak od poczatku dla większości było chyba pewne - zmiana systemu wynagrodzeń musi spowodować zmniejszenie rozpiętości między wynagrodzeniami sędziów różnych sądów. Przecież jeżeli wynagrodzenie SSR miałoby wzrosnąć np. do poziomu wynagrodzenia posła (to tylko przykład) to wynagrodzenie SSO, SSA i SSN wzrosłoby jeszcze bardziej (do pensji dwóch? tzrech? posłów) a tego nikt nie przyjmie. Zarazem ten fakt tak naprawdę ciągnie w dół wynagrodznie SSR bo przecież zawsze będą patrzyć też na górę widełek. Niestety zmniejszenie tej rozpiętości musi nastąpić bo inaczej wynagrodzenia SSR nigdy nie wzrosną. Jak widać zmniejszenie rozpiętości zgodne jest z tendencjami panującymi gdzie indziej.

Bielawy1 - wydaje mi się, że argumentując kosztami dojazdu to nie trafiasz w problem wynagrodzeń. Problem awansu sędziów spoza siedziby SA (jak w Twoim przykładzie) rozwiązać powinna nie pensja podstawowa, a składniki dodatkowe (diety, realny zwrot kosztów pzrejazdu, może jakieś rozłąkowe/?/)oraz zapewnienie godnego miejsca zamieszkania w siedzibie SA. Jak najbardziej należy zapewnić możliwość awansu do SA sędziom z SO mających siedzibę w innych miastach, ale zrównoważenie ich z awansowanymi z SO mających siedzibę w mieście siedziby SA nie może odbywać się przez pensję a przed dodatkowe składniki wynagrodzenia. Mylisz jeżeli uważasz, ze system dużych rozpiętości daje ci gwarancję - on tak naprawdę nie daje gwarancji Tobie a uprzywilejowuje na Twoim tle tych z taką samą pensją mieszkajacych w mieście będącym siedzibą twojego SA.

Natomiast co do kwestii tego, żeby awans się opłacał to tu polemizować nie będę przy obecnej konstrukcji sądownictwa choć niestety awanse i zostawianie w związku z tym spraw trochę też i psują organizację pracy. Akurat moje własne zdanie jest takie, że konstrukcja sądów powinna być trochę bardziej spłaszczona i ograniczona do sądów I i II instancji. Nie jestem jedyny tak uważajacy ale to w innym temacie wypisywano.

Bielawy1 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:27:20 :

Nie jestem zaskoczona reakcją anpod, wykładu z usp robić nie będę.
Powiem tylko, że jako SSA w pierwszej stawce awansowej zarabiam ok. 7500 zasadniczej, różnica między mną a SSR w pierwszej stawce awansowej jest moim zdaniem nie szokująco duża, nie wiem dokładnie, ale wynosi ok. 2000 złotych. Moim zdaniem nie powinna być zmniejszana.
Odnośnie dojazdów , to oczywiście nie masz racji, bo zwrot kosztów dotyczy tylko biletów na PKP, PKS, a w przypadku samochodu 0.40 za kilometr, bez uwzględnienia kosztów amortyzacji samochodu,opłat za autostradę, za noclegi w sądzie płacimy, żadnych dodatkowych świadczeń nie otrzymujemy, nie ma analogicznej regulacji jak w przypadku SSN.
Dla mnie jest oczywiste, że bedąc na forum mam prawo mówić o problemach SSA, które są marginalizowane,a uważam , że niesłusznie.
Mam nadzieję że efektem protestu będą znacząco wyższe płace dla SSR i proprcjonalnie do tego wzrostu, wyższe płace dla SSA.
Anpod różnica między funkcyjnym SSR, a zwykłym SSA jest juz dziś znikoma.

A wyjaśniając Twoje wątpliwości dotyczące celu zamieszczenia tej wypowiedzi, odpowiem : chciałam powiedzieć to , co myślę.

bladyswit napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:38:58 :

"Bielawy1" napisał:

Anpod różnica między funkcyjnym SSR, a zwykłym SSA jest juz dziś znikoma.

A wyjaśniając Twoje wątpliwości dotyczące celu zamieszczenia tej wypowiedzi, odpowiem : chciałam powiedzieć to , co myślę.


I słusznie, Bielawy – bo temu forum służy.
Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z Tobą, iż podwyżki powinny być procentowe, czy proporcjonalne - bo tak odczytałem Twoją wypowiedź. Chodzi przecież o to, by KAŻDY SĘDZIA zarabiał godnie.
Myślałem że problem SSA też polega na tym, że zarabiacie za mało, a nie na tym, że jest za mała różnica między Waszymi wynagrodzeniami a wynagrodzeniami SSR-ów. I nie mają do tego nic koszty dojazdów, bo nie tylko SSA dojeżdżają.

efa napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:42:01 :

mam duzy szacunek do Sędziów Sądów Okręgowych i Apelacyjnych i nie chcę wypowiadać się na temat różnicy, jaka powinna być pomiędzy wynagrodzeniami sedziów różnych szczebli. Dojeżdzam jednak codziennie do pracy i na benzynę wydaję ponad 400 złotych miesięcznie, od lipca uzyskałam zgodę Prezesa na wykorzystywanie własnego samochodu do celów służbowych - za 1 km przysługuje mi zwrot kwoty 0,09 gr., co odpowiada około 90 złotych miesięcznie (czyli tyle samo, ile wynosi bilet miesięczny SKM). Gdybym dostała 0,40 gr. za kilometr, byłabym szczęśliwa - bo cena benzyny na stacji benzynowej jest jednakowa dla Sędziego Sądu Apelacyjnego i Sędziego Sądu Rejonowego.
i tez uważam, że kwestia ewentualnych zwrotów kwot wydawanych przez nas na dojazdy czy zakwaterowanie nie powinna być uwzględniana w wynagrodzeniu, bo w ten sposób sędziowie dojeżdżający do pracy zawsze będą o kilkaset złotych pokrzywdzeni w stosunku do sędziów mieszkających w tej samej miejscowości, w której pracują.
to nie sa argumenty za lub przeciw spłaszczaniu wynagrodzeń - sędziowie rejonowi również często dojezdżają kiladziesiąt kilometrów do pracy - codziennie.
i chciałam jeszcze dodać, że za ewentualnym awansem do Sądu wyższej instancji przemawiają nie tylko kwestie finansowe, ale również warunki pracy, możliwość korzystania z pomocy asystenta czy traktowanie przez przełożonych.

iga napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:43:27 :

zapewne też jest zbyt duża i nieuzasadniona różnica pomiędzy wynagrodzeniem SSA a wynagrodzniem SSN - raport wskazuje bowiem na różnice pomiędzy SSR a SSN, a nie SSR i SSA.

Bielawy1 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:55:59 :

Różnica między wynagrodzenie SSA a SSN jest znacząca-SSN mają wynagrodzenie wyższe o 50%.

anpod napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 16:56:33 :

"Bielawy1" napisał:

Nie jestem zaskoczona reakcją anpod, wykładu z usp robić nie będę.
Powiem tylko, że jako SSA w pierwszej stawce awansowej zarabiam ok. 7500 zasadniczej, różnica między mną a SSR w pierwszej stawce awansowej jest moim zdaniem nie szokująco duża, nie wiem dokładnie, ale wynosi ok. 2000 złotych. Moim zdaniem nie powinna być zmniejszana.
Odnośnie dojazdów , to oczywiście nie masz racji, bo zwrot kosztów dotyczy tylko biletów na PKP, PKS, a w przypadku samochodu 0.40 za kilometr, bez uwzględnienia kosztów amortyzacji samochodu,opłat za autostradę, za noclegi w sądzie płacimy, żadnych dodatkowych świadczeń nie otrzymujemy, nie ma analogicznej regulacji jak w przypadku SSN.
Anpod różnica między funkcyjnym SSR, a zwykłym SSA jest juz dziś znikoma.
.



Bielawy1 ( jak juz sie pełnymi nickami zaczynamy zwracać ), SSR, ktorzy niekiedy, jak widac na tym forum, dojeżdzają i po 90 km, a ok 50 km to jest bardzo czeste, w zasadzie w ogóle nie mają szansy na kilometrówkę - jakkolwiek liczona, pokrywa ona koszty benzyny, bilety- nigdy.

a ja jednak poprosilabym o ten wykład z usp, bo o ile rozumiem, to chodzi o zapis art. 91 par 1 zdanie ostatnie usp?

tylko , ze zapowiadana zmiana brzmi;

„§ 5a. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się, począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r., o kwotę 1039,50 zł miesięcznie.”,b) dotychczasowe punkty 11-19 oznacza się jako 12-20;

skoro zatem kazda ze stawek zachowujących proporcje wymienione w art. 91 par 1 zostanie podwyzszona o tę sama kwotę, to do naruszenia tego przepisu nie dojdzie...albo ja czegos nie umiem policzyc, przeczytac, zrozumiec...

i nie bardzo rozumiem porównywanie stawek sędziów niefuncyjnych i funkcyjnych?

w ten sposób dojdziemy do paranoi, wydaje mi sie zresztą, ze wsród sędziów SSA proporcjonalnie, jest ich bowiem znacznie mniej, jest więcej funkcyjnych, dlaczego zatem tych nie porównywac do całej rzeczy SSR nie pełniących żadnych funkcji..

no i niestety, Twoje podsumowanie utwierdza mnie w przekonaniu, ze problemem nie jest wysokosc wynagrodzen Waszych , tylko to, by SSR mieli odpowiednio mniej...

mysle, ze to opinia, ktora się wsród sędziów spotka z ogromną aprobatą



p.s. i dodam, jako funkcyjny SSR, że slyszac o Twoim wynagrodzenia zasadniczym, Bielawy1, otwieram szeroko oczy slyszac o znikomej różnicy..ja z dodatkami funkcyjnym za wice oraz stażowym mam brutto o ok 1000 złotych mniej, niż Ty zasadniczego bez żadnych dodatków.

K.Ierownik napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 17:05:29 :

"wb02" napisał:

Akurat moje własne zdanie jest takie, że konstrukcja sądów powinna być trochę bardziej spłaszczona i ograniczona do sądów I i II instancji. Nie jestem jedyny tak uważajacy ale to w innym temacie wypisywano.


Moje zdanie akurat też jest takie.

okapi napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 17:46:40 :

no ja jako sso plasuje sie pomiedzy

pomiędzy jestem również jeśli chodzi o moją opinię..na temat zróżnicowania wynagrodzeń..ssr-sso-ssa
uważam,że za awansem do wyższej instancji powinien iśc i awans finansowy..bo inaczej po co iśc wyżej..? by zamienić literki ssr na sso czy ssa..??
chyba naturalnym też jest że młody pracownik(tu sędzia) zarabia mniej a z czasem więcej jak awansuje..to chyba naturalne w wielu zawodach..a jak jest z np.z urzędnikami sądowymi..zaczynaja od dołu..potem po zdaniu egzaminu na sekretarz a maja więcej ,na starszego więcej etc..

nie uważam za słuszne by wszyscy sędziowie tzn we wszystkich instancjach zarabiali tak samo..
nie uwłaczając nic młody ssr...którym też kiedyś byłem..nie może zarabiać tyle samo co sędzia z 20 letnim stażem w okręgu czy apelacji..ani ta wiedza ani to doświadczenie..choć czasem wiedza bywa i większa..(przyznaję )
jeżeli mielibyśmy uznać że np. sędzia z rocznym stażem w sr zarabia tyle co sędzia z 20 letnim stażem w so lub sa..to kto będzie chciał awansować i po co..??

ja na awansie zyskałem nieco finansowo (ale pracy mi przybyło tzn ilościowo mi ubyło ale jakościowo przybyło- mam bardziej skomplikowane sprawy ,większe i żmudne niż w rejonie a do tego odpowiedzialność większa..co innego dać w zawiasach a co innego 25 lat czy dożywocie..)

natomiast zgadzam się że można podyskutować o kwestii rozpiętości wynagrodzeń ssr-sso-ssa..
nie mam nic przeciw by teraz ssr dostali więcej a sso-ssa mniej,bo im relatywnie jest gorzej..
a co do tych zwrotów dojazdów etc..to trochę niepoważne argumenty
niedługo sami się pokłócimy i będziemy pływać we własnym sosie niezgody
PAX..PAX
są ważniejsze sprawy..musimy być jak najbardziej solidarni by nasz protest odniósł jakiś efekt a nie kłócić się miedzy ssr-sso czy ssa..
hogh !

K.Ierownik napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 18:17:21 :

"okapi" napisał:

jeżeli mielibyśmy uznać że np. sędzia z rocznym stażem w sr zarabia tyle co sędzia z 20 letnim stażem w so lub sa..to kto będzie chciał awansować i po co..??


Problem ten rozwiązują: dodatek stażowy oraz stawki awansowe w nowym kształcie ( po przejściu do sądu wyższego rzędu nie traci się nabytych stawek- upraszczając trochę oczywiście)

[ Dodano: Czw Wrz 18, 2008 6:18 pm ]
No tak. Za szybki to ja nie jestem.

elew napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 19:10:35 :

"K.Ierownik" napisał:

Akurat moje własne zdanie jest takie, że konstrukcja sądów powinna być trochę bardziej spłaszczona i ograniczona do sądów I i II instancji. Nie jestem jedyny tak uważajacy ale to w innym temacie wypisywano.


Moje zdanie akurat też jest takie.

przyłączam się do przedmówców

suzana22 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 19:58:37 :

Hmm... jak będziemy dyskutować o pożądanej rozpiętości między zasadniczym rejonków a SSA, to się pokłócimy ale jak próbując wypracować założenia pożądanej zasadniczej reformy wynagrodzeń sędziowskich o tak istotnej kwestii nie rozmawiać

Bielawy wyżej pisze z dezaprobatą m.in., że SSN mają zasadniczej o 50% więcej niż SSA. A ja przekornie powiem: a może to dobre rozwiązanie, skoro ma chodzić o to, żeby sędziów zmotywować do awansu (czy można się za takie słowa nie obrazić na rejonka )

Bielawy1 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 20:02:05 :

Ależ ja nie piszę z dezaprobatą o tej róznicy, ja to podałam informacyjnie, nie mam nic przeciwko tej różnicy, moim zdaniem jest ona oczywista.

Bielawy1 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 20:04:31 :

Oczywiście, że się nie obrażę, nie ma ku temu powodów, ja tez nie używałam nigdy określenia"rejonik", nauczyłam się tego na forum.

okapi napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 20:20:12 :

Problem ten rozwiązują: dodatek stażowy oraz stawki awansowe w nowym kształcie ( po przejściu do sądu wyższego rzędu nie traci się nabytych stawek- upraszczając trochę oczywiście)

nie rozwiazuje niczego dodatek stażowy..to nalezy sie każdemu czy w sr czy so czy wyżej..zreszta >20 lat stoi w miejscu
a co do "starych" sr to u mnie jest taki 1...
a w innych sr które nie sa siedzibą okregu jest ich wiecej ale sa to wszystko funkcyjni,wiele razy oferowaliśmy im awans ale nie chcieli..wiec wolna wola..zreszta stracili by finansowo właśnie lub co najmniej wyszli na zero + byliby szeregowcami a u siebie sa PW,prezesami..

a co do stawek awansowych to przynajmniej obecnie zaczyna się chyba od nowa..??tzn po przejściu np do SO od dnia przyjścia do kolejnej stawki awansowej upływa 5 lat, a nie zalicza sie wcześnijszych lat z sr.nie mylę sie..??

niektórzy sr z dodatkami funkcyjnymi + wysługa lat zarabiają wiecej niz so
dlatego właśnie nie ma motywacji do przejścia wyżej
moze gdyby był większy awans ,również finasowy to opłacałoby sie..??wiem ze w grę jeszcze wchodzi często zmiana miejsca zamieszkania etc ale niewielka różnica w wynagrodzeniach sr-so-sa nie zachęca do awansu(oczywiscie poza siedzibami so i sa)

joasmy01 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 20:25:43 :

Podsumujmy. 1000 zeta to nie jest rozwiązanie naszego problemu, niezależnie od tego, gdzie wykonujemy funkcję. Moim zdaniem awans pionowy powinien wiązać się z awansem finansowym, bo w istniejacych realiach orzekania przestanie być (prawie) atrakcyjny. Jednakże na obecnym etapie walczymy o podniesienie naszego statusu ogóle jako sędziów, a nie różnicowanie ....

okapi napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 20:32:17 :

dlatego ustalmy priorytet ..walczymy o godne i niezależne od rządu wynagrodzenie a reszta czyli np.zróznicowanie (lub nie) miedzy sadami to sprawa mniej istotna i dalsza

igi napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 20:46:39 :

dalsza tylko trochę a do omówienia konieczna

iga napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 21:03:43 :

"okapi" napisał:

dlatego ustalmy priorytet ..walczymy o godne i niezależne od rządu wynagrodzenie a reszta czyli np.zróznicowanie (lub nie) miedzy sadami to sprawa mniej istotna i dalsza


Też tak uważam.
Szanuję i podziwiam sędziów wyższych instancji - nie wątpię ile wymagało to wysiłku.
Ale jak słusznie zauważył wb02 - jeśli domagamy się 3 średnich krajowych dla rejonu czyli około 10.000 - to niemożliwe jest zachowanie aktualnych proporcji między zarobkami wyższych szczebli a zarobkami rejonów, bo wtedy w grę wchodziłyby bardzo duże sumy dla najwyższych instancji i nikt tyle nie da. Dla mnie to wynika z logiki - i tym chyba kierują się w innych krajach, gdzie te różnice między zarobkami są mniejsze.
Ale to nie znaczy, że włączenie się SSA do walki o podwyżki nie ma sensu - bo walczymy o poprawę dla wszystkich i też na tym skorzystają.

Michał44 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 21:10:16 :

Masz rację Iga, ale i tak nie da się uniknąć zmiany aktualnego stanu, czyli spłaszczenia wynagrodzeń sędziowskich. To oznacza nie tylko wyższe podwyżki dla sędziów rejonowych, ale równocześnie mniejszy "restiż" dla pozostałych. Wtedy trudno jest przekonywać o słuszności takich działań, bo zadziała zasada psa ogrodnika.
Brutalne ale jednocześnie ludzkie (przepraszam Ludzka)

K.Ierownik napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 21:30:04 :

"okapi" napisał:


jeżeli mielibyśmy uznać że np. sędzia z rocznym stażem w sr zarabia tyle co sędzia z 20 letnim stażem w so lub sa..to kto będzie chciał awansować i po co..??



No to jeszcze raz. Przedstawiłeś problem, że sędzia rejonowy z rocznym stażem nie może zarabiac tyle co okręgowy z 20 letnim stażem. Z uwagi na obowiązujący dodatek stażowy nie ma takiej możliwości. Nawet gdyby przyjąc, że mają oni takie same wynagrodzenie zasadnicze ( przeciwko czemu oponujesz), wynagrodzenie sędziego rejonowego z Twojego przykładu wzrasta o 1 %, zaś okręgowego o 20 %. Dodatkowo zgodnie z nowym projektem emesu w sprawie 8 stawek wynagrodzeń sędziów ( to takie przyszłe stawki awansowe) wynagrodzenie sędziów niezależnie od szczebla rośnie co 5 lat, i UWAGA wraz z przejściem do sądu wyższego rzędu nie traci się dotyczczasowych stawek wynagrodzenia, a wrecz przeciwnie przechodzi sie na wyższy poziom. W tym systemie ryzyko z Twojego przykładu nie istnieje. Doświadczony sędzia z SO zawsze bedzie zarabiał sporo wiecej niż jego młody kolega z SR. Polecam zresztą lekturę systemów wynagrodzeń sędziów w innych krajach UE w dziale sędziowie , temat " prośba do wszystkich użytkowników". Są podobne. Inni mają nawet coś w rodzaju awansu poziomego.

wb02 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 21:42:06 :

Biję się w piersi - w poście z 16.17 zgadzałem się z anpod i wczesniejszym postem igi (nie z aquą która się tu nie udzieliła - co nie znaczy, że się z nią zgadzam)

A poza tym wyjasnieniem (erratą?) muszę zaznaczyć, że pisząc o dodatkowych składnikach wynagrodzeni nie miałem na myśli, ze nie należą się dojeżdżajacym SSR. Też się należą natomiast szczerze mówiąc SSA akurat zwykle dojeżdżają dalej i wyjeżdżają z domu na ileś dni w tygodniu (choć przecież nie zawsze też) tak więc zaznaczyłem tylko, ze dojazdy powinny być rekompensowane nie pensją a innymi składnikami. Tyle tylko, że dziś zależy to w znacznej części od stanu budżetu sądu i czy łaskawy dyrektor da pieniądze do budżetu. Problem w tym, że zwrot sędziom kosztów dojazdu powinien być zagwarantowany przepisami jednolicie, a nie puszczony jak dziś na zasadzie "jak budżet pozwoli". Wyjaśniam, że w tym widzę zasadniczy problem bo gdyby prezesi mogli dać ten zwrot po normalnych stawkach dojazdu samochodem to by go dali. Tyle tylko że jak dyrektor/kierownik finansowy zabezpieczy prezesowi takie środki to się podkłada dyrektorowi sądu apelacyjnego (jako zasadniczemu dysponentowi budżetu) który (jeżeli ma częstą mentalność wiejskiego stupajki) zrobi mu z tego może i nawet dyscyplinę finansową za rozrzutność.

robak napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 21:51:18 :

"iga" napisał:


Ale jak słusznie zauważył wb02 - jeśli domagamy się 3 średnich krajowych dla rejonu czyli około 10.000 - to niemożliwe jest zachowanie aktualnych proporcji między zarobkami wyższych szczebli a zarobkami rejonów, bo wtedy w grę wchodziłyby bardzo duże sumy dla najwyższych instancji i nikt tyle nie da. Dla mnie to wynika z logiki - i tym chyba kierują się w innych krajach, gdzie te różnice między zarobkami są mniejsze.
Ale to nie znaczy, że włączenie się SSA do walki o podwyżki nie ma sensu - bo walczymy o poprawę dla wszystkich i też na tym skorzystają.


Ale SSA nie obchodzi ile będą zarabiać sędziowie rejonowi. najważniejsze żeby nie zmniejszyły się różnice w wynagrodzeniach pomiędzy SSR SSO i SSR.
Piszę to bez negatywnych emocji. Stwierdzam tylko fakt. Taka po prostu jest natura człowieka.

iga napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 22:04:03 :

No to powtórzę jeszcze raz:
1.choć procentowo nieco mniej, to mimo wszystko ich zarobki też wzrosną
2.zmniejszeniu powinna też ulec różnica pomiędzy zarobkami SSA i SSN
3.to nieuniknione

wb02 napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 22:08:58 :

"iga" napisał:

No to powtórzę jeszcze raz:
1.choć procentowo nieco mniej, to mimo wszystko ich zarobki też wzrosną
2.zmniejszeniu powinna też ulec różnica pomiędzy zarobkami SSA i SSN
3.to nieuniknione


Pełna zgoda

jp napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 22:55:26 :

Czytając posty na forum wielokrotnie widziałem kierowane uwagi pod adresem sędziów orzekających w instancjach odwoławczych. Wszyscy chcemy, aby orzekali tam sędziowie doświadczeni, najlepsi, najmądrzejsi itp. Jak można spowodować ( albo w końcu zmusić) żeby tacy sędziowie przechodzili z SR do SO i z SO do SA. Można to uczynić tylko proponując godne wynagrodzenie. Mieszkając i pracując np. w Ełku nie będę „ dla kilku złotych” dojeżdżał prawie 300 km do pracy w SO w Olsztynie tylko po to aby sądzić poważne i bardzo skomplikowane sprawy. A tak na marginesie – przepraszając jednocześnie koleżanki i kolegów z SR w którym i sam orzekałem, to pracując w mniejszym sądzie wszyscy sędziowie ( nie asesorzy) otrzymują wyższe wynagrodzenie niż szeregowi sędziowie SO. W takim sądzie najczęściej pracują doświadczeni sędziowie posiadający kolejne stawki awansowe nadto wszyscy mają dodatki funkcyjne i nie są wcale zainteresowani zmianą miejsca pracy. W konsekwencji do SO i SA awansują coraz młodsi stażem i wiekiem sędziowie. Może jednak właśnie o to chodzi………………

ps uważam, że wynagrodzenie wszystkich sędziów, czy to orzekających w SR, czy SO czy też w SA winno być godne i znacznie przekraczające wynagrodzenie hydraulika, który ostatnio u mnie w domu naprawiał zlew!!!!!!

jarocin napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 22:57:21 :

Moje zdanie jest następujące:

1. Bielawy1: nie da się zmniejszyć różnic między szczeblami (spłaszczyć zarobki), jeśli podwyżki miałyby być odpowiednio większe dla każdego szczebla - tak jak w obecnym systemie;
2. kluczem do zmiany obecnej sytuacji może być zmniejszenie szczebli: obecnie (licząc SN) mamy ich przecież aż 4. Popieram wbo2, że należy o tym zacząć rozmawiać.

falkenstein napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 23:15:30 :

"jarocin" napisał:

Moje zdanie jest następujące:

1. Bielawy1: nie da się zmniejszyć różnic między szczeblami (spłaszczyć zarobki), jeśli podwyżki miałyby być odpowiednio większe dla każdego szczebla - tak jak w obecnym systemie;
2. kluczem do zmiany obecnej sytuacji może być zmniejszenie szczebli: obecnie (licząc SN) mamy ich przecież aż 4. Popieram wbo2, że należy o tym zacząć rozmawiać.


Najlepiej jakby był tylko jeden sąd I instancji i tylko jeden sąd II instancji, a różnice w trudności spraw rekompensowano by np sądzeniem w składzie trzyosobowym albo jakims rodzajem awansu poziomego, ktory różnicowałby sędziów na "mniejszych" - sądzących sprawy zwykłe i "większych" sądzących sprawy bardziej skomplikowane. A sądy odwolawcze obsadzano by delegowanymi. Nad tym wszystkim byłby tylko SN. Ewentualnie mozaby podzielić SN na oddziały zamiejscowe, tak jak kiedys NSA, pozostawiając "glównemu co najwyżej podejmownie uchwał w składzie izby itp. W takim systemie jedyny mozliwy awans to awans "oziomy" - a zatem jest on dostepny dla wszystkich, i niezalezny od zwolnienia miejsc w sądzie wyższym.

iga napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 23:23:39 :

"jp" napisał:

Czytając posty na forum wielokrotnie widziałem kierowane uwagi pod adresem sędziów orzekających w instancjach odwoławczych. Wszyscy chcemy, aby orzekali tam sędziowie doświadczeni, najlepsi, najmądrzejsi itp. Jak można spowodować ( albo w końcu zmusić) żeby tacy sędziowie przechodzili z SR do SO i z SO do SA. Można to uczynić tylko proponując godne wynagrodzenie. Mieszkając i pracując np. w Ełku nie będę „ dla kilku złotych” dojeżdżał prawie 300 km do pracy w SO w Olsztynie tylko po to aby sądzić poważne i bardzo skomplikowane sprawy.


Zgadzam się z tym - chociaż w praktyce problem nie występuje. Zdecydowanie popyt przewyższa podaż. Natomiast w rejonach już występują braki kadrowe - bo z powodu "kilku złotych" ktoś woli zatrudnić się w kancelarii komorniczej niż zostać sędzią. Moja konkluzja jest taka - żeby było później z kogo wybrać do wyższch instancji zróbmy najpierw solidny nabór do rejonów.

iga napisał w dniu 18.09.2008 o godzinie 23:48:25 :

"jarocin" napisał:

Moje zdanie jest następujące:

1. Bielawy1: nie da się zmniejszyć różnic między szczeblami (spłaszczyć zarobki), jeśli podwyżki miałyby być odpowiednio większe dla każdego szczebla - tak jak w obecnym systemie;


Chyba na odwrót - właśnie o to chodzi, że Bielawy jest przeciwna spłaszczaniu. Ale bez tego nie da się podwyższyć wynagrodzeń z powodów jakie podał dura. Przy założeniu, że SSR ma otrzymać 10.000 nikt nie da SSN ponad 30.000 miesięcznie (wg. raportu CEPEJ dzieli nas przeszło trzykrotność wynagrodzenia).
Ale gdyby rejonom udało się wywalczyć 3 średnie krajowe (co uważam za minimum, zwłaszcza, że kiedyś byliśmy bardzo blisko tego przelicznika) - co stanowi kwotę mniej więcej 10.000, to SSO mogliby uzyskać dajmy na to 12.000, SSA 14.000 a SSN 18.000. Odpowiadałoby to średnim proporcjom z raportu CEPEJ.
Dla SSA znaczyłoby to prawie dwukrotny wzrost pensji. Jakie w tej sytuacji ma znaczenie to, że rejonom wzrosło powiedzmy 2,2 krotnie?

okapi napisał w dniu 19.09.2008 o godzinie 08:24:14 :

"K.Ierownik" napisał:


jeżeli mielibyśmy uznać że np. sędzia z rocznym stażem w sr zarabia tyle co sędzia z 20 letnim stażem w so lub sa..to kto będzie chciał awansować i po co..??



No to jeszcze raz. Przedstawiłeś problem, że sędzia rejonowy z rocznym stażem nie może zarabiac tyle co okręgowy z 20 letnim stażem. Z uwagi na obowiązujący dodatek stażowy nie ma takiej możliwości. Nawet gdyby przyjąc, że mają oni takie same wynagrodzenie zasadnicze ( przeciwko czemu oponujesz), wynagrodzenie sędziego rejonowego z Twojego przykładu wzrasta o 1 %, zaś okręgowego o 20 %. Dodatkowo zgodnie z nowym projektem emesu w sprawie 8 stawek wynagrodzeń sędziów ( to takie przyszłe stawki awansowe) wynagrodzenie sędziów niezależnie od szczebla rośnie co 5 lat, i UWAGA wraz z przejściem do sądu wyższego rzędu nie traci się dotychczasowych stawek wynagrodzenia, a wrecz przeciwnie przechodzi sie na wyższy poziom. W tym systemie ryzyko z Twojego przykładu nie istnieje. Doświadczony sędzia z SO zawsze bedzie zarabiał sporo wiecej niż jego młody kolega z SR. Polecam zresztą lekturę systemów wynagrodzeń sędziów w innych krajach UE w dziale sędziowie , temat " prośba do wszystkich użytkowników". Są podobne. Inni mają nawet coś w rodzaju awansu poziomego.

wiecie co jak będe zarabiał np. 12 tys zł to drugorzednym będzie dla mnie czy tyle samo zarabia sędzia rejonowy i apelacyjny..
nadal jednak myślę że gdy nie będzie różnic między instancjami to z czasem będa problemy z obsadą sądów wyższych instancji..jeśli mam zarabiać tyle samo(bo dodatek za wysługę biegnie nam jednakowo)to wolę sądzić prostsze sprawy o mniejszym ciężarze gatunkowym niż poważnijsze..takie mam zdanie

[ Dodano: Pią Wrz 19, 2008 8:25 am ]
"iga" napisał:

Moje zdanie jest następujące:

1. Bielawy1: nie da się zmniejszyć różnic między szczeblami (spłaszczyć zarobki), jeśli podwyżki miałyby być odpowiednio większe dla każdego szczebla - tak jak w obecnym systemie;


Chyba na odwrót - właśnie o to chodzi, że Bielawy jest przeciwna spłaszczaniu. Ale bez tego nie da się podwyższyć wynagrodzeń z powodów jakie podał dura. Przy założeniu, że SSR ma otrzymać 10.000 nikt nie da SSN ponad 30.000 miesięcznie (wg. raportu CEPEJ dzieli nas przeszło trzykrotność wynagrodzenia).
Ale gdyby rejonom udało się wywalczyć 3 średnie krajowe (co uważam za minimum, zwłaszcza, że kiedyś byliśmy bardzo blisko tego przelicznika) - co stanowi kwotę mniej więcej 10.000, to SSO mogliby uzyskać dajmy na to 12.000, SSA 14.000 a SSN 18.000. Odpowiadałoby to średnim proporcjom z raportu CEPEJ.
Dla SSA znaczyłoby to prawie dwukrotny wzrost pensji. Jakie w tej sytuacji ma znaczenie to, że rejonom wzrosło powiedzmy 2,2 krotnie?

właśnie,uważam propozycję igi za najbardziej sensowną..tez takie kwoty i poziomy proponowałem

K.Ierownik napisał w dniu 19.09.2008 o godzinie 08:51:39 :

"okapi" napisał:

wiecie co jak będe zarabiał np. 12 tys zł to drugorzednym będzie dla mnie czy tyle samo zarabia sędzia rejonowy i apelacyjny..
nadal jednak myślę że gdy nie będzie różnic między instancjami to z czasem będa problemy z obsadą sądów wyższych instancji..jeśli mam zarabiać tyle samo(bo dodatek za wysługę biegnie nam jednakowo)to wolę sądzić prostsze sprawy o mniejszym ciężarze gatunkowym niż poważnijsze..takie mam zdanie


Ale ja też uważam, że wynagrodzenia sędziów sądów różnych szczebli powinny byc zróznicowane. Tylko bez przepaści.

elew napisał w dniu 19.09.2008 o godzinie 18:51:40 :

nie sądze, aby można było uzyskać sytuację, w której SSN będzie zarabiać więcej niż prezydent -a taka byłaby sytuacja przy 18 000 złotych, no chyba że radykalnie zmniejszonoby skład SN do składu porównywalnego wielkością z Radą Polityki Pieniężnej.
zatem jeżeli mamy przyjąć, że zróżnicowanie wynagrodzeń ma być odpowiednie do wagi instancji (czyli jak rozumiem porównywalnego poziomu rozbieżności jak obecnie), to nie ma mowy o uzyskanu znacząych podwyżek dla rejonów.
Sądu Rejonowe pozostaną siedliskiem "młodzieży sędziowskiej", oraz zostanie zachowany pogląd, że "bo nie można mówić, że ukoronowaniem kariery prawniczej jest stanowisko sędziego sądu rejonowego. "Raczej można tak mówić o sędziach sądów okręgowych, apelacyjnych i Sądu Najwyższego""
w tym miejscu wrócimy do punktu wyjścia. Przy czym jeżeli naszym odniesieniem mają być np posłowie, to różnice w wynagrodzeniach posłów nie są tak znaczne, chociaż prezentują różny poziom wiedzy i pracowitości. Nie ma rozróżnienia na wice posłów, podposłów, nadposłów, przedposłów. Różnica wynagrodzenia szeregowego posła od marszałka Sejmu ma się nijak do stosunku wynagrodzeń sędziów najniższego szczebla (choć jest to nadal aż I instancja) i szczebla najwyższego.

problem znacząco wyższego wynagrodzenia wiążącego się z "awansem" pionowym będzie przy dotychczasowym systemie nie do przeskoczenia, ale pokazuje także problem hierachicznego ukształtowania kariery sędziowskiej. J. Stępień przywoływał przykład Wlk. Brytanii (Anglii), gdzie jedynym awansem jest samo stanowisko sędziego, gdyż nie ma czegoś takiego jak awans do wyższej instancji. Idzie się do tego Sądu, gdzie się dostało stanowisko i jest się na nim do końca (nie weryfikowałem tej wypowiedzi).
Jezeli zatem zawód sędziego będzie zwieńczeniem kariery prawniczej, to dotychczasowy aksjomat koniecznego awansu finansowego związanego z awansem pionowym będzie musiał ulec zmianie. jako środowisko nie jesteśmy na to gotowi. Jeżeli podtrzymujemy żądanie docelowego ukształtowania stanowiska sędziego jako zwieńczenia kariery prawniczej i niezależnego finansowo w sposób porównywalny do stanowiska posła, prezydenta, czy ministra, nie możemy oczekiwać petryfikacji dotychczasowych proporcji wynagrodzeń.
pozstanie także pytanie, czy postulat zgłoszony przez KOP-a o opcji zerowej w przypadku wprowadzenia tak ukształtowanego stanowiska sędziego nie powinien zostać poważnie rozważony (ot taka kwadratura pięciokota).

sosna napisał w dniu 20.09.2008 o godzinie 15:39:53 :

Może ktoś łaskawie wyjaśni w jaki sposób Z.Ć. zamiersza wprowadzić podwyżki o te niszczęśne 1000 żł od 2009 roku, skoro zapisy dotyczące podwyżek zniknęły z ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury ?.Może wypłaci nam je z własnej kiszeni , skoro wszem i wobec głosi że możemy być ich pewni.

Trebor napisał w dniu 20.09.2008 o godzinie 20:22:31 :

mam kilka uwag dotyczących różnic wynagrodzeń
wyższa instancja wyższa pensja ?
dlaczego czy tam godność jest inna
mam pytanie ile spraw dekretuje np. przewodniczący wydziału w SA czy WSA a ile spraw przewodniczący wydziału grodzkiego w Pipidowie Wielkim . Skąd tak różnica w dodatku ?
Orzekam w rejonie ale gdybym mieszkał w dużym mieście to bardzo bym chciał orzekać w SO potem w SA . Nie wiem jak dla was ale dla mnie to prestiż . To tak jakby bronić (jako adwokat )złodzieja kur i przestępcę np. giełdowego. Jakaś różnica może być ale nie taka jaka jest . Ta różnica prowadzi do sytuacji gdy SSR marzy o pensji SSA .
A tak na marginesie nie mam kompleksów ,że nie orzekam wyżej .
Chciałbym aby raz na jakiś czas koledzy z SSA czy z SO posądzili w ... (moderacja moderatora) sprawach w SR. Asystenta brak, komputer się zawiesza. Spraw bez liku .

rjaw napisał w dniu 20.09.2008 o godzinie 21:29:53 :

Wczoraj we Wrocławiu minister powiedział, że ta dodatkowa kwota 1.000zł. jest pewna na 99,9%. Doniosły też o tym lokalne media.

suzana22 napisał w dniu 20.09.2008 o godzinie 22:01:49 :

"rjaw" napisał:

Wczoraj we Wrocławiu minister powiedział, że ta dodatkowa kwota 1.000zł. jest pewna na 99,9%. Doniosły też o tym lokalne media.


Ciekawe kiedy to 0,01% oficjalnie się zwiększy

robak napisał w dniu 20.09.2008 o godzinie 22:09:10 :

"rjaw" napisał:

Wczoraj we Wrocławiu minister powiedział, że ta dodatkowa kwota 1.000zł. jest pewna na 99,9%. Doniosły też o tym lokalne media.


Ale powiedział też podobno, że sędziowie mogą sobie na nią czekać do maja

picu napisał w dniu 20.09.2008 o godzinie 22:34:51 :

Ja tam bym się za bardzo nie przejmował tym co mówi ZĆ

już kilkakrotnie było tak, że coś chlapnął i następnego dnia się wycofywał z tego

ostatnie komunikaty MS dobitnie świadczą, że mają nas gdzieś

a MiniSprawi po prostu próbuje osłabić protest obiecankami

mam nadzieję, że nikt nie da się nabrać na ten tysiąc złotych brutto, bo i tak go nie będzie

była o tym mowa na forum: PIS zawetuje ustawę o Krajowej Szkole, w której są też przewidziane podwyżki

Dlatego nie słuchajmy tego, co mówi ZĆ tylko intensyfikujmy akcję protestacyjną, bo bez tego nic nie dostaniemy

okapi napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 10:39:13 :

"Trebor" napisał:

mam kilka uwag dotyczących różnic wynagrodzeń
wyższa instancja wyższa pensja ?
dlaczego czy tam godność jest inna
mam pytanie ile spraw dekretuje np. przewodniczący wydziału w SA czy WSA a ile spraw przewodniczący wydziału grodzkiego w Pipidowie Wielkim . Skąd tak różnica w dodatku ?
Orzekam w rejonie ale gdybym mieszkał w dużym mieście to bardzo bym chciał orzekać w SO potem w SA . Nie wiem jak dla was ale dla mnie to prestiż . To tak jakby bronić (jako adwokat )złodzieja kur i przestępcę np. giełdowego. Jakaś różnica może być ale nie taka jaka jest . Ta różnica prowadzi do sytuacji gdy SSR marzy o pensji SSA .
A tak na marginesie nie mam kompleksów ,że nie orzekam wyżej .
Chciałbym aby raz na jakiś czas koledzy z SSA czy z SO posądzili w ... ( moderacja moderatora) sprawach w SR. Asystenta brak, komputer się zawiesza. Spraw bez liku .



Trebor to nie tak,nie chodzi o inną godność w sr so czy sa bo mogą być podobne
ale chodzi o naturalny awans..zwiększenie wiedzy i doświadczenia
myślę że w wielu zawodach jest podobnie..nauczyciel ,lekarz czy nawet urzędnik sądowy zaczynają od pewnego poziomu..a z czasem mogą awansować (w tym finansowo) dlaczego uważasz to za złe..???
nie oszukujmy się ... poza innymi sprawami..pracujemy dla pieniędzy..bo gdyby nie było to ważne tylko tzw "misja" "służba" to nie robilibyśmy protestu tylko dalej zaiwaniali jak dotąd za "średnie "ieniądze..
dla samych literek sso czy ssa a bez wzrostu uposażenia ja np. nie przeszedłbym wyżej
nie uważam by było to coś złego ale zgadzam się że powinno być nieco spłaszczone...ale jednocześnie by była zachęta do przechodzenia do wyższej instancji

i nie pisz "Chciałbym aby raz na jakiś czas koledzy z SSA czy z SO posądzili w ... ( moderacja moderatora) sprawach w SR. Asystenta brak, komputer się zawiesza. Spraw bez liku"

bo ja mógłbym ci powiedzieć niech ssr przyjdzie i posądzi w skomplikowanej sprawie o zabójstwo,porwania dla okupu itp gdzie musi wydać wyrok 25 lub dożywocie.?właśnie przed przejściem do so to były moje największe dylematy..czy "udźwignę ten ciężar odpowiedzialności" jakby to pompatycznie nie zabrzmiało

a asystenci są w rejonie też(ja mam 1 na spółkę z 2 kolegami) a kompy w rejonie maja lepsze niż my w okręgu(każdy ssr ma laptop)
nie ma sensu się tak kłócić..w rejonie problemem jest masówka i duża ilość spraw/czynności a wyżej jest czasem mniej spraw ale uważam większa ich waga i związana z tym odpowiedzialność..
wiec nie licytujmy się ,każdy ma swoje problemy i szanujmy się nawzajem a nie wojujmy na różnych poziomach
jasne że sso i ssa jest mniej i w ogóle i tu w proteście ale powinniśmy dążyć byśmy wszyscy w tym proteście byli solidarni i razem a nie wylewali żali na niższą lub wyższą instancję

[ Dodano: Nie Wrz 21, 2008 11:06 am ]
"duralex" napisał:

Dlatego nie słuchajmy tego, co mówi ZĆ tylko intensyfikujmy akcję protestacyjną, bo bez tego nic nie dostaniemy


w pełni się zgadzam, uważam, że tylko konsekwencją w działaniu możemy osiągnąć cel w postaci reformy sądownictwa, w tym zmiany zasad ustalania naszego wynagrodzenia.

Będę się cieszył z każdego kolejnego tysiaka brutto, o który zwiększy się moje wynagrodzenie, ale nie zamierzam ograniczać ani zawieszać swojego protestu

poza tym sorry, ale nadal niedopuszczalne dla mnie jako sędziego są gadki minisprawi o tym, że dał lub ma zamiar dać mi podwyżkę, bo to nie jest ani mój przełożony, ani tym bardziej mój pracodawca

popieram duralexa..
jeśli teraz sobie odpuścimy..to już nikt nigdy nie potraktuje na s poważnie..i będziemy musieli czekać aż ktoś nam łaskawie coś da..
też się cieszę z każdym 110 czy 1000 zł ale to nie załatwia niczego..trzeba ustalić to raz na godnym poziomie a dwa na długi czas..i w sposób niezależny od władzy wykonawczej

scorpio1122 napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 11:06:48 :

Jak wynagodzenia w rejonie bedą się zaczynać od 10000 złotych to myslę, że wszystkim będzie obojętne ile dostanie sso czy ssa.

elew napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 11:32:57 :

chyba niestety nie wszystkim -żyjemy w pewnym ograniczeniu budżetowym i uzyskanie przez SSA czy SSN kwoty 20 000 złotych netto jest niestety nierealne. Możemy starać się o wywalczenie tej kwoty 10 000 złotych netto dla rejonów, ale konsekwencją tego będzie znaczące spłaszczenie różnic wynagrodznia otrzymywanego przez sędziów wyższej instancji.
ale póki co to wszystko o czym mozemy sobie pogadać jest tylko fantasmagorią. Kwota 10 000 złotych pojawiła się po raz pierwszy z tego co pamiętam w wypowiedzi SSN S. Dąbrowskiego. Potem w żadnym postulacie KRS czy Iustiti już nie wróciła. Maksimum tego co możemy otrzmać to obietnice kolejnej podwyżki o 1000 złotych za pół roku (to zawsze będzie za pół roku -tak jak w dowcipie Drozdy: Otworzyć sklep pod szyldem "Diamenty za darmo", a poniżej umieścić kartkę "dziś diamentów za darmo brak".
Z wypowiedzi Ćwiąkalskiego wynikało, że sędziowie zarabiać będą 8600 złotych miesięcznie (nie uwierzycie jak ludzie potrafią pamiętać liczby), teraz otrzymają dodatkowe 1000 złotych (tysiąc jest tysiąc -nie ma znaczenia, że jest to kwota brutto, a nawet to i tak nie płacimy składek na ZUS). Zatem wynagrodzenie przeciętnego sędziego z dodatkami funkcyjnymi (bo przecież są one powszechne) wyniesie te 10 000 złotych.
tak jak przed poprzednią akcją byliśy napuszczani na proków, tak teraz zaczynamy znowu rozważać między sobą jakie powinno być zróżnicowanie wynagrodzeń, jakie powinny być awanse z profitów awansowych. W naszym wspólnym interesie jest doprowadzenie to znaczącej podwyżki w rejonach, ona zgeneruje również podwyższenie wynagrodzeń sędziów innych szczebli. Jeżeli chcemy utrzymać dotychczasowe zróżnicowanie wynagrodzeń między szczeblami to nie powinniśmy podejmować żadnych akcji protestacyjnych.


Ps.
I. (na marginesie -takie dylematy dać czy nie dać 25 lat czy dożywocie powinny być związane z każdym skazaniem -czasami bardziej okrutne może być skazane w kks, niż w zabójstwie wymiar dożywocia);
II.
-obecny minister jest niewiarygodny jako rozmówca -przypomnijmy sobie jego wypowiedzi, że będzie walczył o utrzymanie podwyżek na ten rok z poprzedniego rządu -jak wynikało z informacji na forum w ogóle o nie nie walczył;
-teraz podwyżki o których mowa (w ustawie o duraczówce) też nie są już pewne, tylko pewne na 99,9 %;
-sam zaproponował podwyższenie kwoty bazowej o 25 %, potem po spotkaniu z IUSTITIĄ twierdził, że jest to żądanie środowiska sędziowskiego i jest ono nierealne;
-obecnie ma to być 1039,.. złotych brutto;
-zobaczymy co nowego wymyśli

scorpio1122 napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 12:00:21 :

A kto powiedział, że ssa musi mieć dwa razy tyle co ssr?
10000 ssr, 12000 sso, 14000 ssa.
Jest awans finansowy? Jest. o 2000 zł. to jest znaczna kwota, nawet przy takich zarobkach. Jednak na dziś nie to jest najważniejsze ile będzie zarabiał sędzia w konkretnym sądzie. Przede wszystkim walczmy o te 10000 zł. dla rejonów. Jak dostaną taką kwotę rejony to i pozostali na tym zyskają. Poza tym mówienie, ze "budżet nie ma takich możliwości", że "sędziowie muszą to zrozumieć", jest nieporozumieniem. To niech posłowie i ministrowie tez zrozumieją. Jak nie ma na podwyzki dla sędziów, to żądajmy obnizenia wynagrodzeń parlamentarzystów i członków rządu do poziomu wynagrodzenia ssr. W trybie natychmiastowym. Posłowie i rząd to zrozumie.
Równość wynagrodzeń sędziów, parlamentarzystów i wszystkich członków rządu

sosna napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 12:04:02 :

Popieram w całej rozciągłości.Dość, dość ,dość , po trzykroć dość bawienia się z nami w kotka i myszkę ! .Sądzę, że niezależnie od dni , cy też tygodni bez wokandy, trzeba koniecznie rozważyć , tak jak proponują inni forumowicze, ewentualność zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa polegającego na łamaniu zapisów konstytucji dotyczących naszych wynagrodzeń, jak również łamania zasady trójpodziału władz ( poprzez uzależnienie finansowe władzy sądowniczej od wykonawczej).Bardzo ważne jest - jak wszyscy doskonale wiedzą- nagłośnienie w mediach naszego protestu. dlatego może rozważyć należy( tutaj zadanie dla karnistów) czy postępowanie Ministra , jako osoby zaufania publicznego, składającego różnego rodzaju sprzeczne obietnice w przeszłości, jak też obecnie w odniesieniu do tzw. zapomogi, nie narusza któregoś z przepisów k.k., a jeśli tak to przecież można również przeciwko niemu wystosować podobne zawiadomienie. Z całą pewnością przebilibyśmy się wtedy przez media.

andylevy napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 12:27:30 :

"rjaw" napisał:

Wczoraj we Wrocławiu minister powiedział, że ta dodatkowa kwota 1.000zł. jest pewna na 99,9%. Doniosły też o tym lokalne media.

Czy powiedział od kiedy?
Nagle w informacjach zaczął bowiem pojawiać się maj 2009r. a ja myślałem (może się przesłyszałem), że to miało być od stycznia 2009. Może w styczniu 2009 z maja zrobi się lipiec.

Dred napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 12:36:48 :

ze stycznia już zrobił się maj......z 2009 r. będzie 2011, a z 1000 zł brutto 100 zł netto.... czyli wszystko w normie!

joasmy01 napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 14:21:42 :

Nie zapeszajmy, pamiętajmy, że przez 3 lata nie było nawet 100 zł netto!
Jak widać, tylko konsekwencja i masowość naszych działań może przynieść pozytywny dla nas skutek.

elew napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 14:54:55 :

to nie jest kwestia zapeszania
na razie mini ma tysiąc pomysłów na tydzień, z których następnie wycofuje się rakiem.

okapi napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 16:32:24 :

elew
twój cytat:
na marginesie -takie dylematy dać czy nie dać 25 lat czy dożywocie powinny być związane z każdym skazaniem -czasami bardziej okrutne może być skazane w kks, niż w zabójstwie wymiar dożywocia);

nie zrozumiałeś mnie..i wyrwałeś zdanie z kontekstu wypowiedzi

przy każdym skazaniu czy za przysłowiową kurę czy 10 sztang papierosów czy za zabójstwo powinniśmy mieć przeświadczenie,że wydajemy wyrok słuszny i sprawiedliwy..
ale to tak jak z operacja ..prostsza jest z wycięciem woreczka niż przeszczepem serca choć i z powodu jednej i drugiej można umrzeć..

miałem jednak wówczas na myśli wypowiedź z forum.. gdy proponowano sso ssa wrócić i popracować jak w rejonie,,że niby tak ciężko..

więc dałem przykład że może jest ilościowo mniej pracy w wyższych instancjach ale nie mniej ciężko + są sprawy o większym ciężarze gatunkowym i trudniejsze do prowadzenia i wyrokowania
nie powiesz mi że tak samo podchodziłbyś (w wymiarze swojej własnej odpowiedzialności i sumienia) gdybyś miał dać grzywnę z kks-u i dożywocie..??/

ropuch napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 17:40:17 :

Okapi, z całym szacunkiem ale myślę, że jednak trochę przesadzasz. Apelujesz o wzajemny szacunek , a jednak za wszelką cenę starasz się udowodnić wyższość pracy w okręgu od tej w rejonie.
Powiem tak, jak tam nie wiem jak jest w karnym ale w cywilnym to w 90 % różnica w wysokości liczb, a i to tylko w sprawach C. A odszkodowanie czy wynosi milion, czy 1.000 zł zasądza się tak samo. A jest nawet przeciwnie w okręgu własciwość zależy od wysokości żadania i nawet jeżeli te są wysokie to jednak zasądza się zwykle kwoty oscylujące w granicach jakichs 50.000 zł. A w rejonie w pierwszym lepszym podziale majątku kwoty oscyluja w granicach kilkuset złotych więc liczby nie robią na rejonach raczej wrażenia.
Jedynie kilka procent to sprawy nie tyle trudne co raczej medialne, w których trzeba wykazać się odpornością na różnego rodzaju naciski i tu doświadczenie się przydaje ale tez bez przesady w rejonach także jest wielu doświadczonych dobrych sędziów.
Więc ok szanujmy się nawzajem ale naprawdę nawzajem a nie tylko z dołu do góry.
Apelujesz o zróżnicowanie zarobków ok. ale naprawdę musi to być dwukrotna różnica. Jak będziesz zarabiał o 2.000 zł więcej niż okolega z rejonu to naprawdę będzie takie poniżające ?

dowgird1 napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 18:39:27 :

" Jednak na dziś nie to jest najważniejsze ile będzie zarabiał sędzia w konkretnym sądzie. Przede wszystkim walczmy o te 10000 zł. dla rejonów. Jak dostaną taką kwotę rejony to i pozostali na tym zyskają. Poza tym mówienie, ze "budżet nie ma takich możliwości", że "sędziowie muszą to zrozumieć", jest nieporozumieniem. To niech posłowie i ministrowie tez zrozumieją. Jak nie ma na podwyzki dla sędziów, to żądajmy obnizenia wynagrodzeń parlamentarzystów i członków rządu do poziomu wynagrodzenia ssr..."


Popieram! Zdanie "budżet nie ma takich możliwości" to bajer. Tym bardziej, że ktoś już pisał na tym forum, iż posłowie otrzymali 1000 zeta podwyzki. Skoro nie ma pieniędzy dla nas, to niech dwie pozostałe władze biorą taką kasę jak my... Uważam, iż kwota 10.000 zł winna być przez nas jasno żądana dla rejonów. Aha, gdyby ktoś po obietnicy zapomogi 1.000 zł przez moment zawahał się nad dalszym protestem, to ma odpowiedź minisprawi- nie dość, że zapomoga, to jeszcze w maju 2009 r

okapi napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 19:19:33 :

"ropuch" napisał:

Okapi, z całym szacunkiem ale myślę, że jednak trochę przesadzasz. Apelujesz o wzajemny szacunek , a jednak za wszelką cenę starasz się udowodnić wyższość pracy w okręgu od tej w rejonie.
Powiem tak, jak tam nie wiem jak jest w karnym ale w cywilnym to w 90 % różnica w wysokości liczb, a i to tylko w sprawach C. A odszkodowanie czy wynosi milion, czy 1.000 zł zasądza się tak samo. A jest nawet przeciwnie w okręgu własciwość zależy od wysokości żadania i nawet jeżeli te są wysokie to jednak zasądza się zwykle kwoty oscylujące w granicach jakichs 50.000 zł. A w rejonie w pierwszym lepszym podziale majątku kwoty oscyluja w granicach kilkuset złotych więc liczby nie robią na rejonach raczej wrażenia.
Jedynie kilka procent to sprawy nie tyle trudne co raczej medialne, w których trzeba wykazać się odpornością na różnego rodzaju naciski i tu doświadczenie się przydaje ale tez bez przesady w rejonach także jest wielu doświadczonych dobrych sędziów.
Więc ok szanujmy się nawzajem ale naprawdę nawzajem a nie tylko z dołu do góry.
Apelujesz o zróżnicowanie zarobków ok. ale naprawdę musi to być dwukrotna różnica. Jak będziesz zarabiał o 2.000 zł więcej niż okolega z rejonu to naprawdę będzie takie poniżające ?


nikogo nie poniżam,nie pamiętam każdego słowa jakie tu napisałem na forum ale na pewno nigdy nie " wywyższałem " się czy obrażałem sr
doceniam pracę w rejonie ale jestem przeciwnikiem wskazywania przez niektórych że tam to jest ciężko a im dalej to lżej..ja uważam że jest inaczej po prostu..w pewnych sprawach jest lżej a w pewnych ciężej i tyle..podawałem przykład ..nawet jak tobie nie trafił do przekonania..ale w cywilnym chyba jest nieco inaczej bo faktycznie sama wartośc sporu nie czyni go ani łatwiejszym ani trudniejszym


nigdzie też nie szukałem "zwady" a wręcz przeciwnie ,od wielu postów nawołuje do zgody i szacunku dla wszystkich sędziów niezależnie gdzie orzekają...i nie uważam bym okazywał swą"wyższość" kiedykolwiek
tu na forum jest jednak tu zdecydowana większość ssr ,mało z innych instancji ..dyskutujemy sobie o tym i owym ale ja jestem za jednością i solidarnością ..
walczymy o to samo a młodsi zawsze są bardziej waleczni i zdesperowani i szacunek za to..

[ Dodano: Nie Wrz 21, 2008 7:22 pm ]
to napisał Trebor:
"Orzekam w rejonie ale gdybym mieszkał w dużym mieście to bardzo bym chciał orzekać w SO potem w SA . Nie wiem jak dla was ale dla mnie to prestiż . To tak jakby bronić (jako adwokat )złodzieja kur i przestępcę np. giełdowego. Jakaś różnica może być ale nie taka jaka jest . Ta różnica prowadzi do sytuacji gdy SSR marzy o pensji SSA .
A tak na marginesie nie mam kompleksów ,że nie orzekam wyżej .
Chciałbym aby raz na jakiś czas koledzy z SSA czy z SO posądzili w ... (moderacja moderatora) sprawach w SR. Asystenta brak, komputer się zawiesza. Spraw bez liku ."


i to właśnie sprowokowało mnie do napisania co napisałem z pozycji sso..ale nie by wywyższać się czy obrażać

PAX..PAX

zulus napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 19:35:22 :

Popieram. Albo 3 średnie krajowe dla SR, albo możliwość dorabiania po godzinach w kancelarii. Przecież w razie konflktu interesów można się wyłączyć.

[ Dodano: Nie Wrz 21, 2008 7:37 pm ]
Mój post dotyczył postu Brzdąca.

okapi napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 19:45:16 :

dzięki duralex za obronę..


myślę że najważniejszym tak jak piszesz jest walka o wynagrodzenie w rejonie bo wiadomo że pozostali mniej zarabiać też nie będą a o ile więcej to rzecz wtórna i do dalszych uzgodnień
ssr jest najwięcej i wy macie największą siłę przebicia i pokłady determinacji ale nie zapominajcie o górze..wszak przynajmniej "rzychylność" sedziów wyższych instancji zwłaszcza funkcyjnych wydatnie pomoże w proteście .... nie wspominam już o zwiększeniu liczby..
ja właśnie dzięki temu forum i dreedowi i wielu innym przejrzałem w wielu sprawach na oczy..i zmieniłem swój stosunek do tej rzeczywistości wymiaru sprawiedliwości i jak w marcu przyglądałem się jedynie z życzliwością (ale nie uczestniczyłem) to teraz nie dość że sam nie sądzę ale i namówiłem do tego cały okręg(..chociaż mały) i czyniłem więcej niż koledzy z rejonu czy justycji ,również przy namowie wstępowania do stowarzyszenia...
nachwaliłem sam siebie co niemiara ..nie musicie mi wierzyć ale intencją moją jest pokazanie że nie tylko ssr potrafią walczyć..razem na pewno zdziałamy więcej..!

iwo napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 20:16:07 :

oczywiście okapi, że nie tylko rejon umie walczyć. U mnie też kołem zamachowym jest okręg. I będzie tak dalej. A co do wysokości i zróżnicowania zarobków. Bardzo bym chciała żeby sędziowie rejonowi zarabiali 10 000 zł. Wówczas ja miałabym więcej. Ile? To już chyba nie aż tak istotne. Dla mnie.

uksc napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 20:20:30 :

Czytając ten fragment miło rozwijającej się dyskusji stwierdzić można, iż cel MS można uznać za częsciowo osiagnięty. Jak mi się wydaje nie chodzi im przecież w hasłach o spłaszczanie wynagrodzeń z jakąś specjalną troską o SR, ale o to, żeby postawić po różnych stronach barykady sędziów z różnych sądów.

Powiedzcie mi gdzie wy tak naprawdę widzicie dziś tą porażającą różnicę w wynagrodzeniach. Bo ja po zmianie literki mam mniej na koncie. Pensja SO jest równa pensji SR z dodatkiem funkcyjnym, a jak wiecie w mniejszych sądach ma je większość sędziów, więc większość na przejściu już dziś traci finansowo - czym więcej stawek awansowych ma tym więcej.
Dlatego założenia pomysłu MS co do kilku stawek nie znikajacych po awansie są akurat sensowne (tylko kwoty proponowane już nie)

Co do ilości pracy też bym bardzo polemizował co do tego, że wyżej jest jej mniej . Może zależy to od okręgu ale mam niezłe porównanie bo zdarzało mi się pracować w Rejonie maksymalnie nawet w 4 wydziałach w tym samym czasie (częsciowo w cząstkach etatu na zastepstwach) i wyrabiać statystycznie znacznie więcej niż sędziowie w dużym sądzie pracujący w jednym wydziale.

A tak na marginesie to temat łącznie z tym postem zboczył już chyba na tory inne niż wyznaczone tytułem wątku. Można go przenieść. :smile:

kzawislak napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 21:20:18 :

"dowgird1" napisał:


Aha, gdyby ktoś po obietnicy zapomogi 1.000 zł przez moment zawahał się nad dalszym protestem, to ma odpowiedź minisprawi- nie dość, że zapomoga, to jeszcze w maju 2009 r


jakbyśmy się zawahali, to wyszłoby na to, że domagamy się wyłącznie większych pieniędzy, a nie zmian systemowych!!!

Piotr71 napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 21:37:08 :

ZULUS napisał CYTAT: Popieram. Albo 3 średnie krajowe dla SR, albo możliwość dorabiania po godzinach w kancelarii. Przecież w razie konflktu interesów można się wyłączyć.




Byłby to ewenement na skale światową ale wtym kraju już nic mnie nie zdziwi:-)) druga zmiana i zupa regeneracyjna dla wszystkich Sędziów

totep napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 21:37:51 :

Gadałem niedawno z kolegą delegowanym do MS, nie podawał szczegółów, w MSie mówi się, że te 1000 zł to ma być coś w rodzaju dodarku, który nie będzie wliczany do niczego. OD niego nie będą liczone - dodatek stażowy i inne dodatki ze stanem spoczynku włącznie

Sandman napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 21:54:04 :

"totep" napisał:

Gadałem niedawno z kolegą delegowanym do MS, nie podawał szczegółów, w MSie mówi się, że te 1000 zł to ma być coś w rodzaju dodarku, który nie będzie wliczany do niczego. OD niego nie będą liczone - dodatek stażowy i inne dodatki ze stanem spoczynku włącznie

A kto ten dodatek przyzna? I na jakich zasadach? Retorycznie pytając....
Patetycznie odpowiadając cytatem z pięknej pieśni: "To jest wielka tajemnica życia......" :neutral:

iwo napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 22:45:34 :

Czyli co? Z naszymi podwyżkami znowu jesteśmy w tym samym punkcie co w styczniu tego roku? Całe 9 miesięcy gadania, pisania, lamentowania, uchwalania itp. i nic. Dlaczego ludzka nie powtarza już "szable w dłoń"? Przecież nadszedł czas!!!

grabka napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 22:49:15 :

"iwo" napisał:

Czyli co? Z naszymi podwyżkami znowu jesteśmy w tym samym punkcie co w styczniu tego roku? Całe 9 miesięcy gadania, pisania, lamentowania, uchwalania itp. i nic. Dlaczego ludzka nie powtarza już "szable w dłoń"? Przecież nadszedł czas!!!



Ludzka powtarzała za K.Ierownikiem, a K.Ierownik nic nie mówi

Sandman napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 23:02:44 :

"grabka" napisał:

Czyli co? Z naszymi podwyżkami znowu jesteśmy w tym samym punkcie co w styczniu tego roku? Całe 9 miesięcy gadania, pisania, lamentowania, uchwalania itp. i nic. Dlaczego ludzka nie powtarza już "szable w dłoń"? Przecież nadszedł czas!!!



Ludzka powtarzała za K.Ierownikiem, a K.Ierownik nic nie mówi
Może są w trakcie zmian szabli na coś cięższego......znacznie cięższego.....
Jakiś morgenstern by się przydał w rozjaśnianiu w łbach, tym którzy mylą odbicie gwiazd w stawie z rozgwieżdżonym niebem.....

K.Ierownik napisał w dniu 21.09.2008 o godzinie 23:06:54 :

[scroll] SZABLE W DŁOŃ .................... SZABLE W DŁOŃ .......................... SZABLE W DŁOŃ [/scroll]

[ Dodano: Nie Wrz 21, 2008 11:07 pm ]
Może byc?

markosciel napisał w dniu 22.09.2008 o godzinie 00:13:45 :

Ludzki K.Ierownik

ropuch napisał w dniu 22.09.2008 o godzinie 08:31:18 :

Dura, Okapi, co do waszych ostatnich postów to pełna zgoda. Nie chodziło mi broń Boże o wywoływanie konfliktu. Odniosłem się tylko do nieco, moim zdaniem, zbędnej dyskusji na temat, gdzie jest więcej pracy, a gdzie trudniejsza.
Ale oczywiście dyskusja nad tym czy i w jaki sposób róznicować zarobki sędziów różnych sądów trwać powinna jak najbardziej.

okapi napisał w dniu 22.09.2008 o godzinie 10:27:03 :

"ropuch" napisał:

Dura, Okapi, co do waszych ostatnich postów to pełna zgoda. Nie chodziło mi broń Boże o wywoływanie konfliktu. Odniosłem się tylko do nieco, moim zdaniem, zbędnej dyskusji na temat, gdzie jest więcej pracy, a gdzie trudniejsza.
Ale oczywiście dyskusja nad tym czy i w jaki sposób róznicować zarobki sędziów różnych sądów trwać powinna jak najbardziej.


ok,jasne nie ma się co jątrzyć..uważam że jest po prostu inaczej ,ale nieco uwag można wymienić..
my czasem z cywilistami( bo jestem karnistą)też sie licytujemy kto więcej pracuje..hahaha i jeszcze nie wypracowaliśmy wspólnego stanowiska..

Marc napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 12:48:19 :

A w 2010 będzie dodatek 500 zł od samorządów, 2011 zrzucą się przedsiębiorcy 200 zł bo recesja i kolejne lata kolejni w kolejce az w koncu w 2019 znów czas na Rząd i znów bedzię 1000 zł podwyżki jakie to sprytne a potem każdy sędzia da pozostałym po 1 zl i kazdy dostanie 10.000 ludziee o co wam chodzi ja juz zamawiam apartament na strzeżonym osiedlu a moze nawet z garazem

totep napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 13:12:22 :

"Marc" napisał:

A w 2010 będzie dodatek 500 zł od samorządów, 2011 zrzucą się przedsiębiorcy 200 zł bo recesja i kolejne lata kolejni w kolejce az w koncu w 2019 znów czas na Rząd i znów bedzię 1000 zł podwyżki jakie to sprytne a potem każdy sędzia da pozostałym po 1 zl i kazdy dostanie 10.000 ludziee o co wam chodzi ja juz zamawiam apartament na strzeżonym osiedlu a moze nawet z garazem


Mądrego to aż miło posłuchać

Marc napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 15:24:43 :

To znaczy ze w next week znow przyjdziecie tylko tym razem bez samochodu

totep napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 19:02:22 :

Tym razem wasza kolej - zapraszamy do nas

Marc napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 19:28:02 :

bez samochodu ?

iskaw napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 19:39:36 :

czyli gdy premier odpowiadał sejmowi na dezyderat w sprawie statusu sędziego to był projekt podwyżek w ustawie o Duraczóce a teraz już go nie musi być bo Premier "wykonał" swój obowiązek wobec Sejmu i ma spokój?

elew napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 21:55:13 :

to się nazywa sztuka sprawowania władzy?

mizerny napisał w dniu 23.09.2008 o godzinie 23:59:41 :

Klasyczna zasada - dziel i rządź

sebus napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 11:44:10 :

A ja z pokątnych źródeł nabyłem tajemną wiedzę, iż ponieważ albowiem żadnych podwyżek ani w styczniu ani w lipcu nie będzie I nie pytajcie się skąd wiem bo to przekaz z kolejnej ręki ??:

WO napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 12:02:57 :

dzisaj też otrzymałem taką informację wprost z MS. Zapis o podwyżkach w ustawie o duraczówce został wykreślony i jesli podwyżkę dostaniemy to będzie ona zapisana w ustawie znoszącej awanse poziome. Wszystko jest dopiero na etapie projektów, więc wg ludzi z MS nie ma szans na podwyżki od stycznia 2009.

suzana22 napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 12:36:48 :

"WO" napisał:

dzisaj też otrzymałem taką informację wprost z MS. Zapis o podwyżkach w ustawie o duraczówce został wykreślony i jesli podwyżkę dostaniemy to będzie ona zapisana w ustawie znoszącej awanse poziome. Wszystko jest dopiero na etapie projektów, więc wg ludzi z MS nie ma szans na podwyżki od stycznia 2009.


Coraz gorzej, ale dla naszej determinacji, to coraz lepiej ??:

ossa napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 12:40:10 :

To się nazywa klasyczny klincz!!!! Nie do pomyslenia!!!!!!

elew napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 13:05:25 :

no to będziem kolejna podwyżka -na początku roku 25 % podwyżki kwoty bazowej, potem 1039 złotych dodatku w duraczówce, i kolejna podwyżka od maja 2009
przekaz medialny jest naprawdę mocny -żadna inna władza dla nas tyle nie zrobiła

były kiedyś pojęciaiłsudczyzna, kozietulszczyna
czy wprowadzimy nowe pojęcie ćwiąkalszczyzny? i jaki damy mu desygnat

wanam napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 13:08:52 :

Brak podwyżek będzie można zwalić na prezydenta. My dobrzy chcieli ponieść płace sędziom ale ten ... nie pozwolił zawetował... Oj długo przyjdzie nam protestować, aż do następnych wyborów, tych co się nie odbędą z uwagi na nasz protest.

uksc napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 13:12:35 :

"elew" napisał:

no to będziem kolejna podwyżka -na początku roku 25 % podwyżki kwoty bazowej, potem 1039 złotych dodatku w duraczówce, i kolejna podwyżka od maja 2009
przekaz medialny jest naprawdę mocny -żadna inna władza dla nas tyle nie zrobiła

były kiedyś pojęciaiłsudczyzna, kozietulszczyna
czy wprowadzimy nowe pojęcie ćwiąkalszczyzny? i jaki damy mu desygnat


Nie zapominaj, że w ciągu ostatniego roku dostaliśmy jeszcze w lipcu podwyżkę zaakceptowaną w budżecie poprzednim, co prawda trochę mniejsza od tej obecnej największej od 1991 r.. Ale trzeba doliczyć, do tego zaakceptowaną z werwą powyżkę mnożników z rozporządzenia Prezydenta też kilka stówek albo i wiecej. Łącznie to parę tysięcy wyjdzie. I do tego jeszcze jak przyjemnie gdy podwyżki są co dwa trzy miesiące

wanam napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 13:17:04 :

Wszyscy znajomi mi gratulują [spoza branży oczywiście] z powodu wysokich i wielokrotnych podwyżek wynagrodzenia. Efekt - zaczynam się martwić, czy ktoś jutro przyjdzie na urodziny mojej córki :sad:

mathieu napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 14:40:55 :

"sebus" napisał:

A ja z pokątnych źródeł nabyłem tajemną wiedzę, iż ponieważ albowiem żadnych podwyżek ani w styczniu ani w lipcu nie będzie I nie pytajcie się skąd wiem bo to przekaz z kolejnej ręki ??:


Z tego, co zrozumiałem ZC podwyżka będzie ale nie od stycznia, tylko od maja.

bladyswit napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 15:15:13 :

"elew" napisał:

no to będziem kolejna podwyżka -na początku roku 25 % podwyżki kwoty bazowej, potem 1039 złotych dodatku w duraczówce, i kolejna podwyżka od maja 2009
przekaz medialny jest naprawdę mocny -żadna inna władza dla nas tyle nie zrobiła

były kiedyś pojęciaiłsudczyzna, kozietulszczyna
czy wprowadzimy nowe pojęcie ćwiąkalszczyzny? i jaki damy mu desygnat


nie obrażaj Marszałka takimi porównaniami

elew napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 15:55:27 :

Marszałka nie obrażam -przywołuję funkcjonujące pojęcie

mario69 napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 17:50:48 :

a czy nie prościej było zgodzić sie(na początek) na podniesienie wskaźników, co proponował Lechosław? I brak kontrasygnaty Donaldu to może nie było polityczne działanie? a teraz nas posądzać o politykę.

rjaw napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 18:10:38 :

Właśnie oglądałem w TV Superstację i tam było bardzo dużo na temat dni bez wokand, protestu i wymiany myśli między Ministrem a PIS. Generalnie jednak prasę mamy złą. Była mowa o przwlekłości i w konkluzji jakiś dziennikarz wyrażał opinię, że w takiej sytuacji podwyżek nie powinno być. Były też puszczane wypowiedzi kilku sędziów z różnych okręgów.
W świetle tego przekazu wydaje mi się, że w zakresie sposobu prezentacji naszego stanowiska na zewnątrz sami nie jesteśmy bez winy. W zasadzie bowiem nigdzie nie przebijają się wypowiedzi, że nasze wynagrodzenia realnie spadły o około 30%. Zatem ten tysiąc MS, to w istocie jedynie zatrzymanie spadku, a nie podwyżka. Mało też o tym, że chodzi nam także o wizję docelowego modelu sądownictwa: dojścia do zawodu, procedur pozwalających na sprawną pracę czy wizję struktury sądownictwa.
Czy więc nie było by celowe, by w gremich naczelnych np. Iustiti opracować pewne ogólne zasady wypowiedzi dla prasy? Przed wszystkim zaś nie mówić o podwyżkach, a zatrzymaniu spadku, urealnieniu, czy tym podobnie.

koko napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 19:08:27 :

dzisiaj rano w kiosku z prasą dwóch dziadków przeglądało gazetki i mówi jeden do drugiego: patrz pan, nawet sędziowie strajkują, tak się ludziom w głowach poprzewracało;

może by tak założyc wątek ,,złote myśli,, i tam wpisać w/w starszych panów?

grabka napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 19:30:07 :

A oto jedna z wypowiedzi pod którymś z artykułów dotyczących protestu:

"rzed chwilą w radio mówili, że żeby godnie żyć muszą zarabiać 10 000 zł na miesiąc

bo teraz to normalnie głodem przymierają"


Rozbawiłam się do łez

uksc napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 21:23:41 :

Nie wiem czy zauważyliście, że w jednej z dzisiejszych wypowiedzi minister twierdził, że "chcemy" aby podwyżki (1000) były już od stycznia z czego wynika, że prawdą jest jednak, że planują je od maja jak mówił w piątek.

sblok napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 21:54:37 :

z projektu budzetu :
1. Zgodnie z art. 91 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070, z późn. zm.5)) ustala się kwoty bazowe dla:
1) sędziów – w wysokości 1.523,29 zł;
2) asesorów sądowych – w wysokości 1.873,84 zł;

uksc napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 21:57:14 :

"sblok" napisał:

z projektu budzetu :
1. Zgodnie z art. 91 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070, z późn. zm.5)) ustala się kwoty bazowe dla:
1) sędziów – w wysokości 1.523,29 zł;
2) asesorów sądowych – w wysokości 1.873,84 zł;


Te 2 % ogromnej podwyżki już kilkanaście dni temu omówiliśmy...

sblok napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 21:59:02 :

i cos jeszcze ze strony minifini.
Część 04 - Sąd Najwyższy

Dochody zostały zaplanowane w kwocie 574 tys. zł, tj. o 9,8% wyższej niż w 2008 r.

Zaplanowane wydatki Sądu Najwyższego w kwocie 97.740 tys. zł są wyższe o 30.546 tys. zł,
tj. o 45,5% w porównaniu do 2008 r.

Wydatki bieżące zaplanowane w kwocie 94.049 tys. zł są wyższe o 29.502 tys. zł,
tj. o 45,7% w stosunku do 2008 r.

Wzrost wydatków bieżących (o 23.804 tys. zł, tj. o 47,9%) spowodowany jest m.in
planowanym zwiększeniem zatrudnienia o 11 etatów, wzrostem pozostałych wydatków
bieżących o 88,6% (w tym znacznym zwiększeniem wydatków na zakup towarów i usług).
Wzrost ten, wynika także z zaplanowania przez dysponenta środków na realizację projektu
zmiany ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw z dnia
6 lutego 2008 roku, przewidującego podwyższenie kwoty bazowej wynagrodzenia sędziów

o 25%, nad którym jednak prace zostały przerwane i podjęto inne ustalenia w zakresie
wzrostu wynagrodzeń sędziów.

krzysieks1975 napisał w dniu 24.09.2008 o godzinie 22:00:31 :

Słuchajcie, moi mili, a może w istocie miało być to (tj. tzw. podwyżka) od stycznia, pod warunkiem, że tylko mieli dostać sędziowie (co już świadczy o legislacyjnej karkołomności). A kiedy dlai o osbie znać prokuratorzy i referendarze, to okazało sie , że wytagrowanej z Vincentem kasy wystarczy dopiero od maja. To oczywiście tylko spekulacje, ale jakoś tak mi to się by zgadzało... Trzymajcie się wszyscy, pozdrawiam.

Jarosiński napisał w dniu 25.09.2008 o godzinie 09:34:18 :

"koko" napisał:

dzisiaj rano w kiosku z prasą dwóch dziadków przeglądało gazetki i mówi jeden do drugiego: patrz pan, nawet sędziowie strajkują, tak się ludziom w głowach poprzewracało;

może by tak założyc wątek ,,złote myśli,, i tam wpisać w/w starszych panów?

Taki wątek już jest więc do roboty

Mikołaj napisał w dniu 02.10.2008 o godzinie 23:13:08 :

Pan Minister Finansów dzisiaj z trybuny sejmowej grzmiał jaki to wspaniały jest stan gospodarki, jak wzrasta najwspanialej w Europie. Szkoda, że nie przekłada się to na wzrost naszych płac. Wynika z tych wypowiedzi również, że budżet powinno być stać na nasze podwyżki.

uksc napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 11:45:45 :

http://www.ms.gov.pl/projekty/proj081005.rtf

znalazł się zgubiony 1000 zł, ma być od stycznia, za to zgubił ogonek w postaci 39 zł ( prawie 500 zł rocznie) i do tego został tak przeprogramowany aby od niego nie liczono wysługi lat

jak rozumiem szybkie pojawienie się na stronie internetowej projektu jest sukcesem akcji mailowej

z uzasadnienia

Projekt przewiduje, że kwota 1.000 zł podwyższy wynagrodzenia zasadnicze sędziów, jednak nie będzie wliczana do podstawy obliczania wynagrodzenia w stawkach awansowych. Każdy sędzia, niezależnie od zaszeregowania w stawkach wynagrodzenia zasadniczego, uzyska jednakową podwyżkę. Powyższa kwota nie będzie również uwzględniana przy ustalaniu wynagrodzenia sędziów sądów okręgowych i apelacyjnych według zasad przewidzianych w obecnie obowiązującym art. 91 § 1 zdanie trzecie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, przewidującym co najmniej 120-procentowe zróżnicowanie wynagrodzenia w stosunku do wynagrodzenia dla stanowiska bezpośrednio niższego, jak również przy obliczaniu dodatku za długoletnią pracę i dodatku specjalnego.

juez napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 12:00:56 :

ajak ktoś będzie lojalnie pracował dla MS to może dostać 40% więcej... z uwagi na charakter zadań. co tam decydowanie o czyjejś wolności albo majątku, praca na rzecz MS to dopiero jest ZADANIE!

Kynas napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 12:01:30 :

"uksc" napisał:

http://www.ms.gov.pl/projekty/proj081005.rtf

znalazł się zgubiony 1000 zł, ma być od stycznia, za to zgubił ogonek w postaci 39 zł ( prawie 500 zł rocznie) i do tego został tak przeprogramowany aby od niego nie liczono wysługi lat

jak rozumiem szybkie pojawienie się na stronie internetowej projektu jest sukcesem akcji mailowej

z uzasadnienia

Projekt przewiduje, że kwota 1.000 zł podwyższy wynagrodzenia zasadnicze sędziów, jednak nie będzie wliczana do podstawy obliczania wynagrodzenia w stawkach awansowych. Każdy sędzia, niezależnie od zaszeregowania w stawkach wynagrodzenia zasadniczego, uzyska jednakową podwyżkę. Powyższa kwota nie będzie również uwzględniana przy ustalaniu wynagrodzenia sędziów sądów okręgowych i apelacyjnych według zasad przewidzianych w obecnie obowiązującym art. 91 § 1 zdanie trzecie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, przewidującym co najmniej 120-procentowe zróżnicowanie wynagrodzenia w stosunku do wynagrodzenia dla stanowiska bezpośrednio niższego, jak również przy obliczaniu dodatku za długoletnią pracę i dodatku specjalnego.


Wysługa lat będzie liczona od podstawy plus stawki awansowe oraz oddzielnie od dodatku 1000zł. Tak to rozumiem. Co i tak nie zmienia mojego zdania na temat zasadniczy.

Oj. nie doczytałem zmiany w par. 7 . Faktycznie tylko czyste 1000 zł.

zziajany napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 12:04:29 :

Innymi słowy tysiąc w międzyczasie zmalał o 39 zł i o dodatek stażowy. W moim przypadku oznacza to, że zamiast 1000 netto dostanę 1000 zł brutto.
Teraz to jest dodatek orzeczniczy w stanie czystym. Z czym mamy czekać do stycznia?

octawiabis napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 12:36:35 :

Czy coś o tym wiecie: z uzasadnienia wiecie czego

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” również zaakceptowało zaproponowane rozwiązanie, jako rozwiązanie prowizoryczne na rok 2009, podkreślając konieczność uniezależnienia wynagrodzeń sędziów od doraźnych decyzji politycznych, przede wszystkim poprzez przyjęcie za podstawę ustalania ich wysokości od średniego wynagrodzenia w kraju. Stowarzyszenie podzieliło dodatkowo założenie projektodawcy, że rozwarstwienie wynagrodzeń sędziów sądów powszechnych jest obecnie zbyt duże, a ich struktura powinna ulec spłaszczeniu, uznając, że proponowana zmiana, zmniejszająca rozwarstwienie pomiędzy najwyższym wynagrodzeniem sędziego sądu apelacyjnego a najniższym wynagrodzeniem sędziego sądu rejonowego ze 167% do 155%, jest zmianą właściwą. Stowarzyszenie podniosło jednocześnie, że proponowana zmiana powinna zostać przeprowadzona odrębną ustawą zmieniającą przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, a nie w drodze autopoprawki do projektu ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury; uwaga ta została uwzględniona.

witoldw1 napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 12:41:00 :

"uksc" napisał:

http://www.ms.gov.pl/projekty/proj081005.rtf

znalazł się zgubiony 1000 zł, ma być od stycznia, za to zgubił ogonek w postaci 39 zł ( prawie 500 zł rocznie) i do tego został tak przeprogramowany aby od niego nie liczono wysługi lat

jak rozumiem szybkie pojawienie się na stronie internetowej projektu jest sukcesem akcji mailowej

z uzasadnienia

Projekt przewiduje, że kwota 1.000 zł podwyższy wynagrodzenia zasadnicze sędziów, jednak nie będzie wliczana do podstawy obliczania wynagrodzenia w stawkach awansowych. Każdy sędzia, niezależnie od zaszeregowania w stawkach wynagrodzenia zasadniczego, uzyska jednakową podwyżkę. Powyższa kwota nie będzie również uwzględniana przy ustalaniu wynagrodzenia sędziów sądów okręgowych i apelacyjnych według zasad przewidzianych w obecnie obowiązującym art. 91 § 1 zdanie trzecie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, przewidującym co najmniej 120-procentowe zróżnicowanie wynagrodzenia w stosunku do wynagrodzenia dla stanowiska bezpośrednio niższego, jak również przy obliczaniu dodatku za długoletnią pracę i dodatku specjalnego.

Czyli jak to już kiedyś pisałem mamy do czynienia nie z podwyżką wynagrodzenia tylko zapomogą

zziajany napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 12:50:14 :

Jarosław Ma tysiak, Stefan Ma tysiak, Agnieszka Ma tysiak. Wszyscy mają tysiak. Chyba żadna grupa zawodowa nie dostała podwyżki nie wchodzącej w skład wynagrodzenia. Więc jak to nazwać inaczej niż zapomogą.

gilgamesz napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 13:07:18 :

teraz zniknęło 39 zł a za chwilę styczeń zamieni się w lipiec lub coś koło tego

wb02 napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 13:16:47 :

I tak to znowu zmienią . Pan minister przecież na stronie internetowej obiecywał referendarzom, że podwyżki ich też obejmą (cytat ze strony MS "11-09-2008 Sprostowanie - Referendarze mają dostać po 750 zł podwyżki", a obecna ustawa ich nie obejmuje skoro nie zmienili art. 151b usp.
Przecież nadal mają zarabiać 75% wynagrodzenia zasadniczego SR a to jest wynagrodzenie zasadnicze
bez 1.000 zł. To wszystko świadczy o tym, że projekty w tej sprawie piszą na kolanie i nie wiem czy z zamiarem wprowadzenia ich w życie. Przecież po tym jak MS obiecał referendarzom że podwyżki ich też obejmą (po 750) to jak się może z tego wycofać? No chyba, że podwyżek w ogóle nie będzie dla nikogo.

I nic nie będzie.

uksc napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 13:17:22 :

Ustawa wprowadzajaca 1000 złotych bierze pod uwagę istniejący dziś stan prawny. Pewnie to zostanie zmienione podczas prac nad nią, ale jeśliby w miedzyczasie zdążyła przed 1 stycznia 2009 r. wejść w życie ustawa wprowadzająca 3 stawkę, która będzie przegłosowana jutro to ustawa o zapomodze w obecnym kształcie wprowadziłaby od 1 stycznia 2009 r. znowu dwie stawki awansowe zamiast 3.

dowgird1 napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 13:25:12 :

Pięknie, zarządzik odpuścił wspaniałomyslnie wszelkie protesty w biezącym roku. Czyli zapomoga okrojona na wszelkie możliwe sposoby (nawet o 39 zł- żenada, pozostawiam bez komentarza), przez cały nastepny rok, bo przeciez budzet będzie juz uchwalony w kształcie dotychczasowym. I znów będą tłumaczenia, że oni bardzo chętnie daliby, ale niestety nie ma środków, wielka szkoda... Poza tym wątpię w tego tysiaka zapomogi jak tak pięknie wycofuje nas zarząd I. z akcji.
Uważam, iz przynajmniej do czasu wyboru NOWEGO zarządu nie możemy odpuszczać i przynajmniej zarezerwować 24-28 listopada jako tydzień bez orzekania, tj. czekać i nic nie wyznaczać.
Zgadzam się, iż NIEZBĘDNe jest dotarcie do mediów, że jeszcze listopada nie odpuściliśmy jako środowisko. Przykre, że taki zamęt powstał
Jak teraz odpuścimy, zawsze będą traktować nas jak urzędników i jeszcze sugerować, że jako urzędnicy dobrze zarabiamy.

Jarosiński napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 14:26:17 :

art.4 projektu; pomyśleli też o spoczynkowcach

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 15:11:42 :

"wb02" napisał:

I tak to znowu zmienią . Pan minister przecież na stronie internetowej obiecywał referendarzom, że podwyżki ich też obejmą (cytat ze strony MS "11-09-2008 Sprostowanie - Referendarze mają dostać po 750 zł podwyżki", a obecna ustawa ich nie obejmuje skoro nie zmienili art. 151b usp.
Przecież nadal mają zarabiać 75% wynagrodzenia zasadniczego SR a to jest wynagrodzenie zasadnicze
bez 1.000 zł. To wszystko świadczy o tym, że projekty w tej sprawie piszą na kolanie i nie wiem czy z zamiarem wprowadzenia ich w życie. Przecież po tym jak MS obiecał referendarzom że podwyżki ich też obejmą (po 750) to jak się może z tego wycofać? No chyba, że podwyżek w ogóle nie będzie dla nikogo.

I nic nie będzie.


§ 5a. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się o kwotę
1.000 zł.”,
Czyli 1000 zł wchodzi w skład wynagrodzenia zasadniczego sędziego , powiększając je o tę kwotę . Tylko ta kwota nie liczy się do stażowego i stawek awansowych bo zrobili wyłączenie ustawowe. Wobec tego ta podwyżka obejmuje referendarzy,co mają 75 % wynagrodzenia zasadniczego sędziego powiększonego o należną składke ubezp. społecznego -czyli to będzie ok. 903 zł brutto.

wb02 napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 15:40:05 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

I tak to znowu zmienią . Pan minister przecież na stronie internetowej obiecywał referendarzom, że podwyżki ich też obejmą (cytat ze strony MS "11-09-2008 Sprostowanie - Referendarze mają dostać po 750 zł podwyżki", a obecna ustawa ich nie obejmuje skoro nie zmienili art. 151b usp.
Przecież nadal mają zarabiać 75% wynagrodzenia zasadniczego SR a to jest wynagrodzenie zasadnicze
bez 1.000 zł. To wszystko świadczy o tym, że projekty w tej sprawie piszą na kolanie i nie wiem czy z zamiarem wprowadzenia ich w życie. Przecież po tym jak MS obiecał referendarzom że podwyżki ich też obejmą (po 750) to jak się może z tego wycofać? No chyba, że podwyżek w ogóle nie będzie dla nikogo.

I nic nie będzie.


§ 5a. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego, ustalone w stawce podstawowej albo awansowej według zasad określonych w § 1-5, podwyższa się o kwotę
1.000 zł.”,
Czyli 1000 zł wchodzi w skład wynagrodzenia zasadniczego sędziego , powiększając je o tę kwotę . Tylko ta kwota nie liczy się do stażowego i stawek awansowych bo zrobili wyłączenie ustawowe. Wobec tego ta podwyżka obejmuje referendarzy,co mają 75 % wynagrodzenia zasadniczego sędziego powiększonego o należną składke ubezp. społecznego -czyli to będzie ok. 903 zł brutto.

Pozwolę sobie pozostać przy swoim. Wg. art. 151b "wynagrodzenie zasadnicze referendarza sądowego wynosi 75 % wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej sędziego sądu rejonowego, powiększonego o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego". To wynagrodzenie zasadnicze sędziego to wynagrodzenie z art. 91 paragraf 2 u.s.p. Dopiero to wynagrodzenie zasadnicze powiększa się o 1.000 zł.
Jednakże jeżeli podstawą ustalenia wynagrodzenia referendarza jest wynagrodzenie zasadnicze sędziego to jest to wynagrodzenie zasadnicze, a nie wynagrodzenie zasadnicze powiększone zgodnie z art. 91 paragraf 5a.
Tym bardziej, że co do spoczynkowców dodali szczególny przepis. Przecież gdyby wystarczyło odwołać się do tego, że sędzia w stanie spoczynku pobiera 75% wynagrodzenia liczonego jako zasadnicze powiększone o dodatek z art. 91 paragraf 5a to zbędny byłby art. 4 ustawy. Przypominam, że art. 100 par. 2 wspomina o wynagrodzeniu zasadniczym. Oczywiście moze ministerstwo wyda interpretację że jest tak jak piszesz ale oznaczałoby to oblicznie na innych zasadach 1/ wynagrodzeń sędziów w stanie spoczynku i 2/ referendarzy. Dla jednych odwołanie się przez 75% ich ostatniego wynagrodzenia zasadniczego nie wystarczało i trzeba było extra normy o podwyżce dla nicho 750 zł, a dla drugich starczyło i dla nich zasadnicze to zasadnicze powiększone o dodatek? Akurat mam trochę doświadczeń legislacyjnych i pozostanę przy twierdzenie, że ustawa jest po prostu źle napisana bo dla identycznych w sumie sytuacji stosuje się dwie rozbieżne metody regulacji przyjmując inne definicje tego samego stanu (zakładając, że masz rację) albo też pomija referendarzy (skoro nie ma o nich mowy w art. 4 a w art. 151b mowa jest o wynagrodzeniu zasadniczym, a nie zasadniczym powiększonym w sposób wskazany w art. 91 par. 5a o którym piszesz).

adela napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 16:07:16 :

Projekt pochodzi z 2 października 2008 r. i sprawia wrażenie pisanego na kolanie. Zasadnym jest wniosek, że jego autorzy nie zakładają, że projekt wejdzie w życie. Obawiam się, że prace nad nim potrwają dłużej niż do końca b.r.

mizerny napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 17:59:17 :

Pozwolę sobie zgodzić się z wb02. Nie od dziś wiadomo, że w Ministerstwie Sprawiedliwości poziom wiedzy i sprawności ludzi zajmujących się legislacją jest żalosny, o czym mieliśmy okazję przekonać się w trakcie czerwcowej "kampanii" MS o zniesienie awansów poziomych. Jest zupełnie pradopodobne, że pomimo szumnych deklaracji zwyczajnie zapomniano o tym, że istnieje ludzie zwani referendarzami. To tłumaczy brak jakichkowliek zapisów o tej grupie zawodowej w projekcie ustawy.
Mnie osobiście to nie martwi, choć żeby było jasne popieram gorąco również wzrost płac referendarzy, jednak pominięcie ich w ustawie o "1000 zł zapomogi" może skłonić biernych dotychczas referendarzy do przyłaczenia się do protestu. A jak pisano już wcześniej na forum, gdy staną księgi wieczyste i rejestry to przedsiębiorcy (jedyna grupa społeczna o którą dba obecny rząd) podniosą krzyk.

koko napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 18:07:58 :

coś bąkają w wiadomościach, że trzeba przeflancować budżet z uwagi na światowy kryzys finansowy...

markosciel napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 19:50:27 :

"koko" napisał:

coś bąkają w wiadomościach, że trzeba przeflancować budżet z uwagi na światowy kryzys finansowy...


To pewnie przeflancują te 1000 zł z oziminy na jare

okapi napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 21:12:56 :

proponuje oddać z naszych godziwych zarobków jeszcze z tysiac na pomoc USA

wb02 napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 21:15:15 :

"mizerny" napisał:

Pozwolę sobie zgodzić się z wb02. Nie od dziś wiadomo, że w Ministerstwie Sprawiedliwości poziom wiedzy i sprawności ludzi zajmujących się legislacją jest żalosny, o czym mieliśmy okazję przekonać się w trakcie czerwcowej "kampanii" MS o zniesienie awansów poziomych. Jest zupełnie pradopodobne, że pomimo szumnych deklaracji zwyczajnie zapomniano o tym, że istnieje ludzie zwani referendarzami. To tłumaczy brak jakichkowliek zapisów o tej grupie zawodowej w projekcie ustawy.
Mnie osobiście to nie martwi, choć żeby było jasne popieram gorąco również wzrost płac referendarzy, jednak pominięcie ich w ustawie o "1000 zł zapomogi" może skłonić biernych dotychczas referendarzy do przyłaczenia się do protestu. A jak pisano już wcześniej na forum, gdy staną księgi wieczyste i rejestry to przedsiębiorcy (jedyna grupa społeczna o którą dba obecny rząd) podniosą krzyk.


Mizerny co do skutku zgoda bo moze tak być (choć nie musi - w końcu minister moze im obiecać). Ja się jednak bardziej boję, że ta wpadka wyjdzie dopiero w sejmie i wtedy (na fali oszczędności w związku z kryzysem) z całej tej podwyżki się wycofają posły mówiąc, że na sedziów i proków to by było, ale zapomniano o referendarzach i na nich nie będzie a więc nie można dać tylko sędziom. Akurat w naszym interesie w związku z tym jest nagłośnienie sprawy już dziś, żeby minister teraz zagwarantował, że są środki bo za miesiąc - dwa może być za późno i wszytsko może się wyłożyć.

uksc napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 21:36:39 :

"mizerny" napisał:

Pozwolę sobie zgodzić się z wb02. Nie od dziś wiadomo, że w Ministerstwie Sprawiedliwości poziom wiedzy i sprawności ludzi zajmujących się legislacją jest żalosny.


Apropo poziomu legsilacji i pisnaia na kolanie. Pisałem to już trochę wcześniej. Jak sądzę MS zakłada, że w dniu wejscia w życie ustawy czyli 1 stycznia 2009 r. nie będą już obowiązywały awanse poziome tylko zostanie wprowadzano 3 stawka awansowa na mocy ustawy, która będzie głosowana już jutro. Tymczasem nowelka zapomogowa wprowadza zmianę całego art.91 usp w brzmieniu przewidującym 2 stawki awansowe. Jeśli zostanie zatem wprowadzona 3 stawka nowelą poselską i wejdzie w życie tamta ustawa przed 1 stycznia 2009 r. to nowela zapomogowa zniesie 3 stawkę i wprowadzi na nowo 2 stawki. .
art.91 wg noweli zapomogowej
„§ 1. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego stanowi wielokrotność kwoty bazowej, której wysokość, ustaloną według zasad określonych w § 1a i § 1b, określa ustawa budżetowa. Wysokość wynagrodzenia sędziów sądów równorzędnych różnicuje staż pracy i pełnione funkcje.”,
b) § 2 otrzymuje brzmienie:
„§ 2. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego na danym stanowisku ustala się w stawce podstawowej, w stawce pierwszej awansowej albo w stawce drugiej awansowej. Wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej wynosi co najmniej 120% wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej dla bezpośrednio niższego stanowiska sędziowskiego. Pierwsza stawka awansowa stanowi 107% wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej dla danego stanowiska sędziowskiego, a druga stawka awansowa – 115% wynagrodzenia zasadniczego w stawce podstawowej dla danego stanowiska sędziowskiego.”,


art.91 wg nowelki poselskiej

„§ 2. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego na danym stanowisku ustala się w stawce podstawowej, w stawce pierwszej awansowej, w stawce drugiej awansowej albo w stawce trzeciej awansowej. Pierwsza stawka awansowa stanowi 107% stawki podstawowej, druga stawka awansowa – 115% stawki podstawowej, a trzecia stawka awansowa – 120% stawki podstawowej dla danego stanowiska sędziowskiego.

iga napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 21:50:54 :

ciekawe postrzeżenie - jeśli będzie to szło istotnie w tym kierunku - na pewno wykorzystamy

juez napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 22:48:48 :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/88069,asystenci_sedziow_maja_wiecej_zarabiac.html

markosciel napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 23:22:09 :

Przecież - co wynika jasno z większości wypowiedzi polityków i dziennikarzy - w Polsce funkcjonuje pierwsz, druga i czwarta władza. A poza nimi to tylko sfera budżetowa

wb02 napisał w dniu 07.10.2008 o godzinie 23:24:17 :

"markosciel" napisał:

Przecież - co wynika jasno z większości wypowiedzi polityków i dziennikarzy - w Polsce funkcjonuje pierwsz, druga i czwarta władza. A poza nimi to tylko sfera budżetowa


Bardzo dobre

lukaszja napisał w dniu 08.10.2008 o godzinie 00:13:55 :

"wb02" napisał:

Przecież - co wynika jasno z większości wypowiedzi polityków i dziennikarzy - w Polsce funkcjonuje pierwsz, druga i czwarta władza. A poza nimi to tylko sfera budżetowa


Bardzo dobre

Nie. Nie bardzo dobre. Raczej szczere i ponure
pozdr, Łukasz

efa napisał w dniu 17.10.2008 o godzinie 16:58:11 :

nie wiem, w którym temacie zadać to pytanie.
Z ostatniego komunikatu ISI wynika, że wczoraj miało odbyć się spotkanie zarządu Stowarzyszenia z wiceministrem Jackiem Czają. Czy znane są juz może wyniki tego spotkania? Czy mamy jakąś nową rewelację w kwestii naszych ewentualnych podwyżek?

joasmy01 napisał w dniu 17.10.2008 o godzinie 18:00:31 :

Teraz aktualną rewelacją jest ustalenie, kto ma zapłacić za czarter Kto zawracałby sobie głowę pomniejszymi urzędnikami

Kynas napisał w dniu 19.10.2008 o godzinie 11:31:36 :

"brzdąc" napisał:

Podoba mi się sam temat "Nowe rewelacje w kwesti podwyżek". Od roku czasu żadnej realnej informacji (nie mówię nawet o rewelacji) o podwyżce nie usłyszałem. Owszem słyszałem szereg innych wypowiedzi, których nawet nie chce mi się już przytaczać, b szkoda czasu.

[ Dodano: Sob Paź 18, 2008 1:02 am ]
Przepraszam zapomniałem o zapomodze, chociaż do tej pory wydawoło mi się, że papomogi udzielają inne instytucje, np. OPS. Ciekawe, czy jak zgłosiłbym się do Opieki Społeczej to dostałbym zapomoge na ratę kredytu mieszkaniowego, na benzynę, albo inne wydatki dnia codziennego. ABSURD!!! Pewnie powiedziliby, że nie bo przecież dostaję dodatkowe pieniądze za godziny nadliczbowe.


Niezupełnie serio: Komunikat M.S. z 30.11.2008r." Z uwagi na trudną sytuację budżetu, planowany niższy wzrost gospodarczy, trudności legislacyjne spowodowane koniecznością wcześniejszego uregulowania problematyki zakresu kompetencyji różnych ośrodków władzy państwowej oraz przygotowania nadzwyczajnych zmian w konstytucji , zaplanowana na 2009r. zapomoga dla sędziów sądów powszechnych, nie zostanie uchwalona. :sad: Przewiduje się jednak rekompensatę w postaci dodatku socjalnego równego wskaźnikowi wzrostu inflacji w 2008r. :neutral: M.S. ma nadzieje, że środowisko po raz kolejny wykaże sie zrozumieniem istniejących problemów i zaakceptuje zaistniałą sytuację. Zapewnia się jednak zagwarantowanie znacznych srodków w budżecie na rok 2010 i dokonanie radykalnych zmian systemowych w przyszłym roku." :smile: .....

wojtek 63 napisał w dniu 19.10.2008 o godzinie 12:14:23 :

Moim zdaniem jest to bardzo prawdopodobny komunikat przy założeniu , iż orzeczenie TK w sprawie wynagrodzeń będzie negatywne lub niejednoznaczne, braku naszej determinacji lub znacznego jej osłabienia i daniu władzy wykonawczej możliwości nieskrępowanego manipulowania naszym środowiskiem i tzw. opinią społeczną. Stoimy pod ścianą, a teraz zaproponujmy nieoczekiwaną zmianę miejsc. Szable w dłoń!

Ignacy napisał w dniu 19.10.2008 o godzinie 20:25:04 :

"Kynas" napisał:



Niezupełnie serio: Komunikat M.S. z 30.11.2008r." Z uwagi na trudną sytuację budżetu, planowany niższy wzrost gospodarczy, trudności legislacyjne spowodowane koniecznością wcześniejszego uregulowania problematyki zakresu kompetencyji różnych ośrodków władzy państwowej oraz przygotowania nadzwyczajnych zmian w konstytucji , zaplanowana na 2009r. zapomoga dla sędziów sądów powszechnych, nie zostanie uchwalona. :sad: Przewiduje się jednak rekompensatę w postaci dodatku socjalnego równego wskaźnikowi wzrostu inflacji w 2008r. :neutral: M.S. ma nadzieje, że środowisko po raz kolejny wykaże sie zrozumieniem istniejących problemów i zaakceptuje zaistniałą sytuację. Zapewnia się jednak zagwarantowanie znacznych srodków w budżecie na rok 2010 i dokonanie radykalnych zmian systemowych w przyszłym roku." :smile: .....


Ale mnie nabrałeś - w pierwszej chwili nie zwróciłem uwagi na datę i sformułowanie "niezupełnie serio"
A tak serio - to wcale się nie zdziwię, jak bedziesz musiał zmieniać nick na Casandra

koko napisał w dniu 20.10.2008 o godzinie 16:14:12 :

"Ignacy" napisał:



Niezupełnie serio: Komunikat M.S. z 30.11.2008r." Z uwagi na trudną sytuację budżetu, planowany niższy wzrost gospodarczy, trudności legislacyjne spowodowane koniecznością wcześniejszego uregulowania problematyki zakresu kompetencyji różnych ośrodków władzy państwowej oraz przygotowania nadzwyczajnych zmian w konstytucji , zaplanowana na 2009r. zapomoga dla sędziów sądów powszechnych, nie zostanie uchwalona. :sad: Przewiduje się jednak rekompensatę w postaci dodatku socjalnego równego wskaźnikowi wzrostu inflacji w 2008r. :neutral: M.S. ma nadzieje, że środowisko po raz kolejny wykaże sie zrozumieniem istniejących problemów i zaakceptuje zaistniałą sytuację. Zapewnia się jednak zagwarantowanie znacznych srodków w budżecie na rok 2010 i dokonanie radykalnych zmian systemowych w przyszłym roku." :smile: .....


Ale mnie nabrałeś - w pierwszej chwili nie zwróciłem uwagi na datę i sformułowanie "niezupełnie serio"
A tak serio - to wcale się nie zdziwię, jak bedziesz musiał zmieniać nick na Casandra

Proponuję nie podpowiadać urzędnikom MS i nie pisać tu gotowców !!!

potem będą tłumaczyć, że sedziowie spodziewali sie takich decyzji !!!

ODWOŁAĆ !!!

censor napisał w dniu 20.10.2008 o godzinie 17:53:42 :

Oni i tak mają swoje metody. A pojawienie sie żartobliwego postu Kynasa i tak ich w niczym nie zainspiruje. Co najwyżej przekonają sie poprzez swoich "szpiegów" na forum, że nie jestesmy w ciemię bici, doskonale rozszyfrowujemy ich metody i niech nie liczą, że potulnie i naiwnie wszystko przyjmiemy.

tujs napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 21:42:14 :

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka /SPC/ 16 października rozpatrzyła projekt ustawy budżetowej na rok 2009 (druk nr 1001).

Po przeprowadzonej dyskusji, Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy budżetowej w rozpatrywanym zakresie.
Jednocześnie Komisja zaproponowała rozważenie przez Rząd możliwości wniesienia autopoprawki w części 37 – Sprawiedliwość, która pozwoli na m.in. wzrost wynagrodzeń sędziów i prokuratorów, przeznaczenie dodatkowych środków na wprowadzenie systemu dozoru elektronicznego oraz wzrost limitu kuratorów sądowych o 150 etatów.
Do przedstawienia opinii na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych upoważniona została poseł Beata Kempa (PiS).

W posiedzeniu uczestniczyli: sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - Marian Cichosz, prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego - Lech Paprzycki, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego - Jan Trzciński, prezes Trybunału Konstytucyjnego - Bohdan Zdziennicki, rzecznik praw obywatelskich - Janusz Kochanowski, zastępca generalnego inspektora ochrony danych osobowych - Andrzej Lewiński, prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - Janusz Kurtyka oraz wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa - Roman Kęska.

A zatem musimy dalej naciskać na decydentów z I i II władzy wszelkimi metodami ( oczywiscie godnymi )

zziajany napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 21:51:33 :

Nie rozumiem; to znaczy, że w projekcie budżetu nie ma nawet zarezerwowanych środków na to 1000 zł?

tujs napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 22:09:29 :

A może chcą nam więcej dać .....

Bogamaj napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 22:43:19 :

chcą dać więcej? Czego??? Pracy???
No ale przynajmniej się obudziłam kwicząc ze śmiechu na myśl, że władze pozostałe chcą dać więcej.... pieniędzy
Obudził się we mnie cynik i dłuuuugo nie zaśnie

gilgamesz napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 22:43:30 :

No chyba nie ma, o czym ktoś już gdzieś na forum pisał.



Interesujące jest że w posiedzeniu uczestniczył Prezes TK. Ciekawe, kogo wyznaczyli do składu w naszej sprawie. Jeśli go nie będzie w składzie to mam nadzieję, że zda relację kolegom z TK o zamiarach władzy wykonawczej w realizowaniu zapisów Konstytucji co do wynagrodzeń sędziów

korund napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 23:17:47 :

Z relacji prokuratorów krajowych doszły głosy, że 1000 zł od stycznia nie jest pewne.. Może być 1000 zł od 1 lipca 2009, albo jeszcze później. Podobno twierdzą (niezweyfikowane), iż w Sejmie są ludzie nam przeciwni co do podwyżki...

demokryt napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 23:28:58 :

"korund" napisał:

Z relacji prokuratorów krajowych doszły głosy, że 1000 zł od stycznia nie jest pewne.. Może być 1000 zł od 1 lipca 2009, albo jeszcze później. Podobno twierdzą (niezweyfikowane), iż w Sejmie są ludzie nam przeciwni co do podwyżki...


Oho, szykujmy się na MBW w 2009 r. i zero wyborów.

Darkside napisał w dniu 21.10.2008 o godzinie 23:31:02 :

"korund" napisał:

Z relacji prokuratorów krajowych doszły głosy, że 1000 zł od stycznia nie jest pewne.. Może być 1000 zł od 1 lipca 2009, albo jeszcze później. Podobno twierdzą (niezweyfikowane), iż w Sejmie są ludzie nam przeciwni co do podwyżki...


To jest bardzo dobra informacja, listopad i grudzień zakończą się pełnym sukcesem.

krzysieks1975 napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 11:59:51 :

"korund" napisał:

Z relacji prokuratorów krajowych doszły głosy, że 1000 zł od stycznia nie jest pewne.. Może być 1000 zł od 1 lipca 2009, albo jeszcze później. Podobno twierdzą (niezweyfikowane), iż w Sejmie są ludzie nam przeciwni co do podwyżki...


O ile dozrozumiałem projekt budżetu, to na ten 1000 złotych środki są zarezerwowane, ale zauważcie, że w żadnej wypowiedzi przedstawicieli MS, łącznie z ministrem nie padła data 1 stycznia 2009 jako początkowa data naszych ewentualnych podwyżek, osobiście sprawdziłem w necie, to co się ukazało. Jeżeli się mylę, to proszę mnie sprostować, będę przeszczęśliwy. Pozdrawiam.

[ Dodano: Sro Paź 22, 2008 12:03 pm ]
termin "dozrozumiałem" jest moim oryginalnym wkładem w rozwój polszczyzny. Oznacza "dokładnie zrozumiałem". Mam nadzieję, że stosowne władze na nasze postulaty nie udzielą nam "odmowiedzi" (tj. odpowiedzi odmownej - ale tu chylę czoła przed p. Jackiem Fedorowiczem).

gilgamesz napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 12:07:49 :

"krzysieks1975" napisał:

, ale zauważcie, że w żadnej wypowiedzi przedstawicieli MS, łącznie z ministrem nie padła data 1 stycznia 2009 jako początkowa data naszych ewentualnych podwyżek, osobiście sprawdziłem w necie, to co się ukazało. .

Z tego co pamiętam to oba projekty i ten z 1039 i ten z 1000 zł wskazywały jako datę wejścia w życie 01.01.2009 r. a więc w tej formie się wypowiedzieli umieszczając na stronach MS tego rodzaju projekt

bladyswit napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 12:10:12 :

"gilgamesz" napisał:

, ale zauważcie, że w żadnej wypowiedzi przedstawicieli MS, łącznie z ministrem nie padła data 1 stycznia 2009 jako początkowa data naszych ewentualnych podwyżek, osobiście sprawdziłem w necie, to co się ukazało. .

Z tego co pamiętam to oba projekty i ten z 1039 i ten z 1000 zł wskazywały jako datę wejścia w życie 01.01.2009 r. a więc w tej formie się wypowiedzieli umieszczając na stronach MS tego rodzaju projekt

... co można szybko zmienić malutką autopoprawką ...

gilgamesz napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 12:22:04 :

to jasne, ale się wypowiedzieli i będą musieli się wycofać i przyznać, że miało być inaczej, a nie że od początku przecież miało być od lipca i nikt nie twierdził ze od stycznia.

Kompletnie nie rozumiem przy tym jak to się dzieje, że dla innych grup zawodowych dodatkowe pieniądze są jeszcze w tym budżecie, a zarazem władza wykonawcza w swoich wypowiedziach przyznaje jednak, że wynagrodzenia sędziów są za niskie i potrzebna jest interwencja przed kompleksowym uregulowaniem kwestii wynagrodzeń.

demokryt napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 12:37:08 :

"gilgamesz" napisał:

to jasne, ale się wypowiedzieli i będą musieli się wycofać i przyznać, że miało być inaczej, a nie że od początku przecież miało być od lipca i nikt nie twierdził ze od stycznia.


Powoli zaczyna pachnieć Orwellem

rbk napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 12:49:14 :

"korund" napisał:

Z relacji prokuratorów krajowych doszły głosy, że 1000 zł od stycznia nie jest pewne.. Może być 1000 zł od 1 lipca 2009, albo jeszcze później. Podobno twierdzą (niezweyfikowane), iż w Sejmie są ludzie nam przeciwni co do podwyżki...



Listę przeciwnych trzeba będzie podać do publicznej wiadomości, bo to mogą być osoby którym zależy na osłabieniu wymiaru sprawiedliwości z różnych aktualnie nieznanych powodów.

jaceksen napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 14:00:16 :

wydaje mi się, że artykuł do którego link wklejam, a raczej poruszona w nim kwestia "godziwego wynagrodzenia" może stanowić istotny argument w dyskusji dotyczącej wynagrodzenia sędziów i prokuratorów:

http://fortunalex.bblog.pl/wpis,godziwe;wynagrodzenie,15558.html

krzysieks1975 napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 14:31:03 :

"gilgamesz" napisał:

, ale zauważcie, że w żadnej wypowiedzi przedstawicieli MS, łącznie z ministrem nie padła data 1 stycznia 2009 jako początkowa data naszych ewentualnych podwyżek, osobiście sprawdziłem w necie, to co się ukazało. .

Z tego co pamiętam to oba projekty i ten z 1039 i ten z 1000 zł wskazywały jako datę wejścia w życie 01.01.2009 r. a więc w tej formie się wypowiedzieli umieszczając na stronach MS tego rodzaju projekt
W istocie w projekcie z pełnym tysiakiem jako datę początkową wskazano 01.01.2009, przed chwilą przeczytałem na stronie MS. Ciekawe, co teraz z tym projektem.

Bogamaj napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 14:32:18 :

projekt pobiegł do stałej komisji RM, a tam jakoś go nie znalazłam więc zanikł, lub też jest gdzie indziej

K.Ierownik napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 21:29:35 :

"gilgamesz" napisał:


Kompletnie nie rozumiem przy tym jak to się dzieje, że dla innych grup zawodowych dodatkowe pieniądze są jeszcze w tym budżecie, a zarazem władza wykonawcza w swoich wypowiedziach przyznaje jednak, że wynagrodzenia sędziów są za niskie i potrzebna jest interwencja przed kompleksowym uregulowaniem kwestii wynagrodzeń.


A ja z tego rozumiem jedno trzeba PROTESTOWAĆ, by rozjaśnić rządowi te kwestie.

gilgamesz napisał w dniu 22.10.2008 o godzinie 21:50:28 :

W każdym razie casus pielęgniarek pokazuje, że na lojalność władzy wykonawczej liczyć nie można. Nietrafne są więc poglądy części sędziów, którzy apelują o zaniechanie eskalacji protestów, bo się rząd "obrazi" na sędziów i nic nie da

wróbel napisał w dniu 23.10.2008 o godzinie 13:27:31 :

"Bogamaj" napisał:

projekt pobiegł do stałej komisji RM, a tam jakoś go nie znalazłam więc zanikł, lub też jest gdzie indziej


a może to nowa wersja "lub czasopisma" wszyscy nabrali wody w usta, nikt się nie wyrywa, a może znudzi im się to protestowanie? a może przestraszą się odpowiedzialności, kiedy strony zaczną z powodzeniem stosować "skargę na przewlekłość"? wszystko to zniechęca...wspieramy się wzajemnie, wierzymy w racjonalizm i sprawiedliwość, tymczasem niestety nic nie idzie po naszej myśli...przepraszam, ale są takie chwile, kiedy mój wrodzony pesymizm bierze górę - nie wiem czemu, ale obserwuję związek między nastrojem a końcem miesiąca i wpływającymi do skrzynki pocztowej rachunkami :sad: oczywiście całym sercem i na wszelkie proponowane na forum sposoby przyłączam się do protestu - tylko to motywuje mnie do "nieodchodzenia" mimo złośliwostek znajomych a może właściwie

[ Dodano: Czw Paź 23, 2008 1:29 pm ]
"brzdąc" napisał:

A czy rząd coś do tej pory dał, poza obietnicami o koronie zawodów ??? Inna rzecz, że rząd nie powinien dawać, tylko wysokość wynagrodzenia powinna być ukształtowana wg. kryteriów obiektywnych . Sama dyskusja z władzą, argumentacja niestety ale kompletnie do niczego nie prowadzi. Miernota finansowa sędziów cały czas, systematycznie się pogłębia, korona zawodów coraz bardziej jest cierniowa, absurd coraz większy. Dyskutować o potrzebie godnego wynagrodzenia to można i przez najbliższe 10, czy 20 lat, tylko co tego ??????????


Brzdącu, miałam te myśli w głowie, a Ty je pięknie w słowa ubrałeś...

Marc napisał w dniu 23.10.2008 o godzinie 23:14:59 :

a propos czasopism polecam rysunek satyryczny w przekroju sprzed kilkutygodni: Żona wchodzi do domu i mowi "Byłam u wróżki, będziesz miał podwyżkę" na to mąż który siedzi przy stole i trzyma kartkę w ręku "Tak, wiem właśnie przyszła podwyżka czynszu"... myśle że jakaś podwyżka czeka na nas jednak w następnym roku... ;(

macgru01 napisał w dniu 23.10.2008 o godzinie 23:21:45 :

Myślę Marc, że skierowałeś tą dyskusję na dobry tor. Podwyżka jest pewna i to jeszcze w tym roku budżetowym....raty kredytu hipotecznego.

macgru01 napisał w dniu 23.10.2008 o godzinie 23:48:19 :

Mam w związku z ostatnimi postami wniosek formalny do admina, moderatora czy kogoś kto tu rządzi na forum by wszystkie posty dotyczące naszych przyszłych wynagrodzeń przenieś do nowego tematu "Zdarzenia przyszłe i niepewne" a w tym miejscu pisać wyłącznie na temat "Nowe rewelacje w sprawie pewnych podwyżek"

markosciel napisał w dniu 23.10.2008 o godzinie 23:54:35 :

Gdzieś kilka lat temu przeczytałem, że w USA dochody poniżej 20000 rocznie - to poziom biedy

markosciel napisał w dniu 23.10.2008 o godzinie 23:58:37 :

Bo od lat się o podwyżkach głónie mówi - a ja jak ten niewierny Tomasz, jak nie dostanę nowego dekretu - to nie uwierzę

terry napisał w dniu 24.10.2008 o godzinie 00:11:52 :

Myślę, że być może była chwila kryzysu po postach informujących, że "ktoś" szykuje się do dyscyplinarek po odwoływaniu wokand, ale po ostatnich słowach MinSpr oraz po informacji Iustitii ze spotkania 20.10. nikt nie ma wątpliwości, że walka idzie na "noże". Okazuje się, że najwyższą władzą w naszym kraju jest MinFin...

censor napisał w dniu 24.10.2008 o godzinie 00:20:30 :

I właśnie chodzi o to, czy my, sędziowie Rzeczypospolitej Polskiej, mamy godzić sia na to, by od jego uznania zależało przestrzeganie Konstytucji, czy też naszym obowiązkiem jest stosowanie art.304 par.2 kpk w zw. z art.231 par.1 kk.

terry napisał w dniu 24.10.2008 o godzinie 00:38:44 :

Pytanie retoryczne. Niech bojący się sami sobie odpowiedzą.

zgredmen napisał w dniu 24.10.2008 o godzinie 21:55:39 :

popieram przedmówcę.
Zdecydowane i zdeterminowane działanie pozwoli na poważne traktowanie w "negocjacjach z MS no i MiniFini", a ponadto może pomoże bojaźliwym jednostkom na podjęcie "jedynej słusznej decyzji" co do rodzaju armat do wytoczenia.
poza tym jestem dobrej myśli i pokładam nadzieję
pozdrawiam

Trebor napisał w dniu 24.10.2008 o godzinie 22:31:41 :

Zgadzam się z przed, przedmówcą albo teraz albo nigdy.

uksc napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 21:07:27 :

Jako, że są już obecni zjazdowicze, może macie jakieś nowe info na temat newsa kolportowanego w piątek i sobotę na forum, że MF nie godzi się na zapomogę od stycznia.

Marc napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 22:26:20 :

zgodnie z zasadą jakby miało być to by już było..., a teraz MS powie że to kara za nasze grzechy... nie chcieliśmy rozmawiać tylko burzyliśmy to mamy ... no to burzmy dalej

Łukasz napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 22:37:31 :

"uksc" napisał:

Jako, że są już obecni zjazdowicze, może macie jakieś nowe info na temat newsa kolportowanego w piątek i sobotę na forum, że MF nie godzi się na zapomogę od stycznia.


Bo się nie godzi. Byli na zjeździe godni pełnego zaufania sędziowie z MS-u, którzy poinformowali o decyzji wiceMS Czai (lub też jego szefa, a tylko przezeń przekazanej), że ustawy 1000 zł nie będzie (prace zostały całkowicie wstrzymane), a kwestie wynagrodzeń uregulowane zostaną w docelowej ustawie z 8 stawkami co to ma wedle zamierzeń wejść w życie 1.1.2010 r. Tak więc według mnie umarł w butach chyba, że wymusimy powrót do tej ustawy choćby realizacją tego, co uchwaliliśmy w Zegrzu.

Darkside napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 22:55:48 :

Dobrze, że zapomogę zabrali, żebyście wiedzieli, jak teraz u mnie ludzie bojowo nastawieni. Ćwiąkalski nie mógł więcej dla nas zrobić

Jac napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 23:08:17 :

Brak zapomogi fatalnie wpłynie na nasze domowe budżety, ale będzie miał korzystny wpływ na masowość protestów.

gzrech napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 23:50:31 :

Tylko jak te ostatnie rewelacje mają się do tego co Czaja rzekł podczas spotkania w MS z członkami Iustutii. O ile mnie pamięć nie myli to było w zeszłym tygodniu, gdzie przedstawił to co nam mają do zaoferowania była mowa o tym mitycznym tysiącu, 8 stawkach itp.

markosciel napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 23:57:30 :

"Darkside" napisał:

Dobrze, że zapomogę zabrali, żebyście wiedzieli, jak teraz u mnie ludzie bojowo nastawieni. Ćwiąkalski nie mógł więcej dla nas zrobić


Sam to Min. Spraw. rzekł - tyle co ten rząd zrobił dla sędziów nie zrobił żaden rząd od 1989 r. ??:

Darkside napisał w dniu 26.10.2008 o godzinie 23:58:49 :

"markosciel" napisał:



Sam to Min. Spraw. rzekł - tyle co ten rząd zrobił dla sędziów nie zrobił żaden rząd od 1989 r. ??:


Oby tak dalej, to podżeganie i agitacja nie będą konieczne.

markosciel napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 06:27:32 :

Jak to co - wkurzył prawie całe środowisko :P

bebek4 napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 08:02:15 :

Ostatnio na szkoleniu dla asesorów jakiś pan z MS powiedział że na pewno nie zdążą z tymi podwyżkami do stycznia - tzn. pieniądze są ale nie ma podstawy prawnej do ich wypłaty i dlatego dostaniemy podwyżki z wyrównaniem od stycznia po tym jak się uda tę podstawę uchwalić. Poza tym to co gadał świadczy o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Jak się nazywa ta jednostka chorobowa?

uksc napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 08:16:25 :

"brzdąc" napisał:

A co takiego zrobił Min. Spr. dla sędziów, poza obietnicami, czyżby coś mi umknęło w tym nawale pracy ??? Chyba mam problemy z pamiecią, coż zdarza się ???
Dobranoc !!!


Jak to co zrobił ????
- nie tylko wkurzył środowisko ale i ,
- skonsolidował (tu jeszcze troszkę nad tym pracuje, dopiero jak zapomogę zabierze praca będzie skończona),
- forum ma ponad 2000 użytkowników
- iustitia wydaje piękne uchwały
- KRS i Sądy pytają TK o nasze wynagrodzenia
- jeżdżą do nas przedstawicielstwa sędziów z Europy i Świata
- coraz więcej sędziów zaczyna szanować siebie i swoją pozycję jako 3 władzy, a nie wyrobnika gonionego statystyką (choć tu musi jeszcze też trochę popracować)

Jak ktoś jeszcze coś pamięta to niech napisze, ale już to prawie na pomnik się nadaje

eku napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 08:41:34 :

Zgadzam sie na 100% z Tobą uksc. U nas w sądzie trochę krzywili nosami, że aż tydzień bez orzekania, ale teraz, jak sie dowiedzą, że zapomogi jednak nie będzie, to myślę, że przestaną sie krzywić. Szczerze mówiąc dobrze, że jej nie będzie - myślę, że opornych wobec protestów będzie bardzo mało.

Darkside napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 08:45:02 :

"uksc" napisał:

A co takiego zrobił Min. Spr. dla sędziów, poza obietnicami, czyżby coś mi umknęło w tym nawale pracy ??? Chyba mam problemy z pamiecią, coż zdarza się ???
Dobranoc !!!


Jak to co zrobił ????
- nie tylko wkurzył środowisko ale i ,
- skonsolidował (tu jeszcze troszkę nad tym pracuje, dopiero jak zapomogę zabierze praca będzie skończona),
- forum ma ponad 2000 użytkowników
- iustitia wydaje piękne uchwały
- KRS i Sądy pytają TK o nasze wynagrodzenia
- jeżdżą do nas przedstawicielstwa sędziów z Europy i Świata
- coraz więcej sędziów zaczyna szanować siebie i swoją pozycję jako 3 władzy, a nie wyrobnika gonionego statystyką (choć tu musi jeszcze też trochę popracować)

Jak ktoś jeszcze coś pamięta to niech napisze, ale już to prawie na pomnik się nadaje


Mam nadzieję, że lista nie jest zamknięta i pan minister jeszcze jakimiś wybitnymi osiągnięciami się wykaże.

jp napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 08:50:11 :

a nie pamiętacie co Pan MS zrobił dla asesorów....... i innych młodych ludzi z dyplomem ukończenia prawa

Darkside napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 08:52:48 :

"jp" napisał:

a nie pamiętacie co Pan MS zrobił dla asesorów....... i innych młodych ludzi z dyplomem ukończenia prawa



Pamiętamy, popatrz na ostatnią uchwałę


http://maxima.webd.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1531



Cały temat

http://maxima.webd.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=67313#67313


I dziesiątki wypowiedzi w innych tematach.

[ Dodano: Pon Paź 27, 2008 9:39 am ]
Uchwała
XII Sprawozdawczego Zebrania Delegatów
Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA
z dnia 25 października 2008 r. w sprawie asesorów i egzaminowanych aplikantów sądowych.


Głęboko zaniepokojeni brakiem postępów w wykonaniu przez Rząd RP wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 października 2007 r. domagamy się niezwłocznego uregulowania w odrębnej ustawie sytuacji asesorów sądowych, którzy utracą prawo do orzekania z dniem 6 maja 2009 r. Postulujemy skrócenie okresu asesury i umożliwienie im otrzymania nominacji sędziowskiej do dnia 5 maja 2009 r.
Postulujemy także opracowanie przepisów zapewniających rzeczywiste wykorzystanie wiedzy i umiejętności egzaminowanych aplikantów sądowych na wykształcenie których Skarb Państwa poniósł znaczne wydatki, w szczególności poprzez otwarcie im drogi do wykonywania zawodu sędziego.

Justibas napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:00:00 :

"brzdąc" napisał:

A może by tak zapytać oficjalnie MS czy to prawda, że zapomoga umarła, ewentualnie kiedy, w jakim trybie (może pilnym) projekt przyznający zapomogę zostanie przesłany do Sejmu ??? A może władza przygotywywuje inne zapomogi dla sędziów, np. z Ośrodków Opieki Społecznej, co przy dzisiejszym poziomie wynagrodzeń może nie złym posmysłem ??? A może najlepiej to zlikwidować Ministerstwo Sprawiedliwości, przecież sami możemy sobie obiecywać podwyżki, po tysiaku co miesiąc ???


Może w czasie listopadowych DBW Min. Spr. powie nam co z tym tysiakiem?
Bo jak nie powie o tysiaku, to co powie?....skoro już go obiecano??
A może go nie doceniam...

CR napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:14:50 :

"bebek4" napisał:

Ostatnio na szkoleniu dla asesorów jakiś pan z MS powiedział że na pewno nie zdążą z tymi podwyżkami do stycznia - tzn. pieniądze są ale nie ma podstawy prawnej do ich wypłaty i dlatego dostaniemy podwyżki z wyrównaniem od stycznia po tym jak się uda tę podstawę uchwalić. Poza tym to co gadał świadczy o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Jak się nazywa ta jednostka chorobowa?

Polityka

octawiabis napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:16:11 :

Na pewno interesuje Was "zapomoga 1000 - ostatnie wieści".
Z tego co usłyszałem i zrozumiałem na zjeździe Pan Minister Jan Vincent Rostowski w trybie obiegowym zakwestionował projekt przygotowany w tym zakresie przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie zgodził się na podwyższenie wynagrodzeń sędziów w stanie spoczynku, ponadto jego głębokim pragnieniem jest ograniczenie czasowe tej podwyżki do roku 2009, czyli jak rozumiem w 2010 już nie. Podobno zakestionowanie przez Ministra Finansów w trybie obiegowym przepisów projektu oznacza, że musi się on stac przedmiotem obrad RM. Inna wersja była taka, że projekt już wylądował w koszu i w związku z tym żadne prace nie będą już kontynuowane.

Pytanie retorycznym tylko jest to, co warte są zapewnienia Pana Ćwiąkalskiego o zabezpieczeniu w budżecie niezbędnych środków na "zapomogę - 1000", o "strzale w stopę" oraz niezrozumieniu o co Nam chodzi z tym protestami.

Kynas napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:20:27 :

"Ignacy" napisał:



Niezupełnie serio: Komunikat M.S. z 30.11.2008r." Z uwagi na trudną sytuację budżetu, planowany niższy wzrost gospodarczy, trudności legislacyjne spowodowane koniecznością wcześniejszego uregulowania problematyki zakresu kompetencyji różnych ośrodków władzy państwowej oraz przygotowania nadzwyczajnych zmian w konstytucji , zaplanowana na 2009r. zapomoga dla sędziów sądów powszechnych, nie zostanie uchwalona. :sad: Przewiduje się jednak rekompensatę w postaci dodatku socjalnego równego wskaźnikowi wzrostu inflacji w 2008r. :neutral: M.S. ma nadzieje, że środowisko po raz kolejny wykaże sie zrozumieniem istniejących problemów i zaakceptuje zaistniałą sytuację. Zapewnia się jednak zagwarantowanie znacznych srodków w budżecie na rok 2010 i dokonanie radykalnych zmian systemowych w przyszłym roku." :smile: .....


Ale mnie nabrałeś - w pierwszej chwili nie zwróciłem uwagi na datę i sformułowanie "niezupełnie serio"
A tak serio - to wcale się nie zdziwię, jak bedziesz musiał zmieniać nick na Casandra

Wypada mi pochylić głowę, posypać popiołem i ze sceny zejść. W najczarniejszych snach nie myślałem, że mój żart może się zrealizować na jawie. Jestem w ciężkim szoku ale mam więcej sił dla realizacji harmonogramu Iustitii. Nick pozostaje bez zmian

Darkside napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:22:33 :

"octawiabis" napisał:

Na pewno interesuje Was "zapomoga 1000 - ostatnie wieści".
Z tego co usłyszałem i zrozumiałem na zjeździe Pan Minister Jan Vincent Rostowski w trybie obiegowym zakwestionował projekt przygotowany w tym zakresie przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie zgodził się na podwyższenie wynagrodzeń sędziów w stanie spoczynku, ponadto jego głębokim pragnieniem jest ograniczenie czasowe tej podwyżki do roku 2009, czyli jak rozumiem w 2010 już nie. Podobno zakestionowanie przez Ministra Finansów w trybie obiegowym przepisów projektu oznacza, że musi się on stac przedmiotem obrad RM. Inna wersja była taka, że projekt już wylądował w koszu i w związku z tym żadne prace nie będą już kontynuowane.

Pytanie retorycznym tylko jest to, co warte są zapewnienia Pana Ćwiąkalskiego o zabezpieczeniu w budżecie niezbędnych środków na "zapomogę - 1000", o "strzale w stopę" oraz niezrozumieniu o co Nam chodzi z tym protestami.


Bardzo dobrze , że tak się stało, to oduczy (może) pana ministra do rzucania obietnicami bez pokrycia. Chociaż pewnie się mylę ....

Pan minister będzie miał w listopadzie problem z odkręceniem "Ma tysiaka", teraz nie będzie mógł opowiadać ile to zrobił dla środowiska, podżegaczach, politycznych , strzałach w stopę itp.

Aczkolwiek bardzo prawdopodobna jest i taka sytuacja, że powołując się na kryzys ekonomiczny na świecie pan minister porówna nas do zachłannych egoistów, którzy w dobie światowego krachu, biedy itp. myślą tylko o tym jak nabić sobie kabzę.

Niestety on dawno przestał być prawnikiem, fachowcem (dobry prawnik tak się nie wypowiada) jest już tylko politykiem, a po politykach można się spodziewać wszystkiego.

erka napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:42:22 :

Oczywiście , że kryzys finansowy , który w zależności od potrzeb rządu raz jest a raz go nie ma , w kwestii naszych wynagrodzeń oczwiście będzie i to straszny , to taki dogodny argument , który wszyscy nawet rozpolitykowani sędziowie muszą zrozumieć . Jestem jak najbardziej za tym aby faktycznie były dni bez wokand , a nawet tygodnie ,choć w mojej Wielkopolsce obawiam się, że nie będzie zbyt dużego poparcia, podobnie jak poprzednio . Co do Pana Ministra to jego nic nie nauczy , że słowo powinno mieć znaczenie i nie składa sie obietnic bez pokrycia . Zresztą Pan Minister powinien się zastanowić czy brak zaplecza politycznego i faktycznie bardzo mała siła przebicia w rządzie nie uniemożliwia mu realnego sprawowania obowiązkow innych niż reprezentacyjne . Czy jakiś istotny projekt ustawy przedłożony przez tego Ministra został faktycznie uchwalony przez parlament i podpisany przez Prezydenta ?
Mam jeszcze jedną uwagę, czy faktycznie tak trudno o dostęp do mediów i wskazanie "zwykłym ludziom" , że nie chodzi nam o "tysiak" tylko o całkowitą zmianę systemu , a niezależne od włdzy wykonawczej sądy i sędziowie to nie są nasze fanaberie ,tylko gwarancja dla każdego podsądnego , że w jego sprawie nie będzie żadnych nacisków .

octawiabis napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:43:58 :

@ Darkside - masz oczywiście rację.


Przecież Pan Minister obiecał nam podwyżki jeszcze przed krachem, nastąpiła istotna zmiana okoliczności, więc my zarabiający znacznie powyżej 1000 złotych początkujących pracowników samorządowych powinniśmy w imię etosu, misji, odpowiedzialności za państwo zrozumieć powagę sytuacji i przyjąć po raz kolejny z uśmiechem zadowolenia obietnicę, że jak tylko się poprawi, to i dla nas pieniądze znajdą się. Tyle, że lepiej już było, a czy jest lepiej, czy gorzej, to zawsze jest tak samo.
Chciałem jeszcze zwrócić uwagę na to, że do niedawna na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, na czerwonym pasku wyświetlały się podwyżki. Teraz już sie nie wyświetlają.

Bata napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:49:51 :

A ja mam nadzieję, że jak nie dostaniemy zapomogi od stycznia 2009r to Ćwiąkalski odejdzie, bo jak nie, to Matko Święta, co my mamy za ministrów, co to za ludzie, pozwbawieni podstawowych wartości moralnych. No niestety ale za medialną podaną obietnice, tak powinno się zapłacić. A minister Rostkowski to powinien pójść na jakieś korepetycje, bo ekonomistą to może on jest dobry (tak zakładam), ale pojęcia o strukturze władz w demokratycznym państwie, to nie ma on żadnego. Jak nie będzie tych podwyżek, powinnyśmy masowo domagać się we wszystkich mediach nagłośnienia o fałszywości rządu, okłamywaniu nas, jak i społeczeństwa. Może nawet dodać, że nie tylko nas okłamią, ale i inni powinni wiedzieć, że nie można ufać rządowi. Z niecierpliwością czekam, jak sondaże PO i Tuska spadną, bo bardzo się zawiodłam na tych ludziach.

rbk napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:51:10 :

Oczywiście , że kryzys finansowy , który w zależności od potrzeb rządu raz jest a raz go nie ma , w kwestii naszych wynagrodzeń oczwiście będzie i to straszny , to taki dogodny argument , który wszyscy nawet rozpolitykowani sędziowie muszą zrozumieć .

To będzie dobry argument aby w imię solidarnosci władz posłowie i ministrowie obniżyli sobie wynagrodzenia oraz zmniejszyli dotację do KRUS, co trzeba będzie skwapliwie uzasadnić w mediach,

Justibas napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 10:57:16 :

"Bata" napisał:

Jak nie będzie tych podwyżek, powinnyśmy masowo domagać się we wszystkich mediach nagłośnienia o fałszywości rządu, okłamywaniu nas


Ze szczególnym uwzględnieniem, że w ciągu jednego roku, władza wykonawcza po raz trzeci obiecała (w tym PiS) i wycofała się z podwyżek - najpierw tych od 1.07.2008, potem wzrost o 25% kwoty bazowej, a teraz 1000zł.
Takie aroganckie pogrywanie z nami, że już słów brakuje.

Darkside napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 11:42:49 :

"anpod" napisał:



Bardzo dobrze , że tak się stało, to oduczy (może) pana ministra do rzucania obietnicami bez pokrycia. Chociaż pewnie się mylę ....



Dark, nie wiem, skąd tak daleko idący wniosek o nauczce dla Pana MS :D ???




An przecie napisałem może i że pewnie się mylę Ale jedno jest pewne tym razem nie będzie mu tak prosto się wytłumaczyć.

Justibas napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 12:33:09 :

A czy przy okazji braku zgody MF na nasze podwyżki, wiadomo coś w sprawie podwyżek obiecanych referendarzom, przy okazji naszych?

Bo jeśli nasze podwyżki polecą i ich też, to warto chyba zachęcić referendarzy do wspólnych protestów, ten pomysł już padał.
Jeśli natomiast ich podwyżki nie polecą, a nasze tak, i przez kolejny rok będziemy jedyną grupą zawodową, która walczyła o podwyżki, a której nie podwyższono wynagrodzenia, ...to już nic nie rozumiem.

piotr412 napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 13:49:20 :

Na stropnie mini sprawi nie ma już na tym czerwonym pasku u góry gdzie przewijają się główne "njusy" informacji o podwyżkach dla sędziów i prokuratorów oraz referendarzy... Projekt cały czas jest, ale chyba tylko dlatego, że ktoś się zagapił i zapomniał usunąc.

uksc napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 14:28:14 :

O 1000 mówił nasz ulubiony minister Czaja w piątek w Sejmie. Z tego przemówienia wynika przynajmniej dla mnie, że rząd nie zgodził się na propozycję MS i prowadzone są uzgodnienia celem dalszego okrojenia tego 1000. Jak zgrabnie nie mówi pan minister jaki jest obecny etap prac i kwota proponowana na dziś - tylko co było proponowane w wersji na 13 października, która jak to nazwano została skierowana do dalszych uzgodnień, czytaj nie ma na nią zgody.

Ale dalej pracują cieżko jak zawsze. Dalsze prace, dalsze uzgodnienia i za chwilę rząd znowu wyśle do dalszych uzgodnień i kółeczko zacznie się od początku.

Prezydencki projekt ustawy o zmianie ustawy
Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych
innych ustaw wprowadza zmiany w odniesieniu
do zasad wynagradzania sędziów. Wskazać należy, iż
również w tym zakresie trwają prace rządowe nad
stosowną regulacją. Opracowany został projekt ustawy
o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych
oraz niektórych innych ustaw, który
w dniu 13 października 2008 r. został rozpatrzony
przez komitet Rady Ministrów, z zaleceniem przeprowadzenia
dodatkowych uzgodnień z ministrem fi-
nansów oraz Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
W wyniku tych uzgodnień w Ministerstwie Sprawiedliwości
podjęto dalsze prace nad zmianą modelu
wynagradzania sędziów i prokuratorów.
We wskazanym wyżej projekcie w wersji, która
była przedmiotem obrad komitetu Rady Ministrów,
proponuje się podwyższenie wynagrodzeń sędziowskich,
jak również prokuratorskich o kwotę tysiąca
złotych.
Rozwiązania zawarte w przedmiotowym
projekcie nie stanowią regulacji systemowej zmierzającej
do ukształtowania docelowego modelu wynagradzania
sędziów sądów powszechnych, lecz są incydentalną
interwencją normatywną podnoszącą
dotychczasowy poziom wynagrodzeń sędziowskich
i prokuratorskich do czasu opracowania rozwiązań
docelowych. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, iż prowadzone
są równocześnie prace legislacyjne zmierzające
do zmiany obecnie obowiązującego systemu wynagradzania
sędziów sądów powszechnych zakładające,
poza realnym podwyższeniem aktualnego poziomu
ich wynagrodzeń, stworzenie sędziom możliwości
uzyskiwania systematycznego awansu finansowego
w toku służby na danym stanowisku sędziowskim.
Wiąże się to z dążeniem do takiego
ukształtowania modelu kariery prawniczej, w którym
najwyższą pozycję zajmuje urząd sędziego sprawowany
przez osoby o bardzo wysokich kwalifikacjach
zawodowych.
W Ministerstwie Sprawiedliwości prowadzone są
również pracę nad docelową regulacją systemową
zmierzającą do powiązania wynagrodzeń sędziów,
prokuratorów ze średnim wynagrodzeniem za prace
w gospodarce narodowej.


http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/0FB159AD3EB2F767C12574EC006F899D/$file/26_d_ksiazka.pdf

strona 519

Bogamaj napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 15:11:43 :

A ja jako wielbicielka teorii spiskowych, a świat mnie upewnia coraz bardziej, że mam rację, będę szukać, czy prasa tak szumnie odtrąbi utrącenie zapomogi, jak szumnie i ganiącoodtrąbiono, że już mamy po 1000 zł każdy, było w tv, prasie po staremu i internetowej.
Mam niejasne przeczucie, że nawet trąbka plastikowa nie zatrąbi, a ludzie już mi mówią, że zarabiam coraz więcej i czego jeszcze chcę. Nie chcę przekonywać ludzi bo to nie mój cel, ale straciłamrównież nadzieję na rzetelną informację.

romanoza napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 15:16:05 :

Bo to jest dokładnie jak w Alternatywy 4, jak w telewizji pokazali, że Pawlik znalazł swoje nazwisko na liście lokatorów, to znaczy że mieszkanie dostał. No to skoro obtrąbli w mediach, że jest podwyżka, to znaczy że podwyżka jest, cóż z tego że nie na koncie

Modern_judge napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 15:16:53 :

Powiem tak: jeżeli nowy zarząd ulepszy politykę medialną, to dobrze by się stało, gdyby - mając pewność co do obecnego kształtu planowanych działań w sprawie zapomogi - przesłał mediom krótkie oświadczenie w tej sprawie i przekazał jakie są głosy w środowisku, tłumacząc dlaczego, między innymi, protesty są potrzebne.

kazanna napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 16:32:14 :

" Życie i zdrowie człowieka są zagrożone, kiedy obraduje Parlament."

— Mark Twain
Ja bym dodała też Rzont

Bata napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 17:37:47 :

Nie zapominajmy, że posłowie i senatorowie, mają dostać podwyżki od stycznia 2009r. Więc dobrze byłoby ustalić, czy te podwyżki na pewno dostaną. Będzie to kolejny argument na łapczywośc i pazerność szanownej władzy suatwodawczej, która innym mówi "nie ma" tylko nie sobie. To także trzeba będzie mocno nagłośnić w mediach, aby społeczeństwo wiedziało, jak jest okłamywane. Przecież przeciętny Kowalski, po takich nagłośnieniach w mediach o naszych podwyżkach, jest święcie przekonany, że je dostaniemy i zapewne wkurza się, że to nie on je dostanie. Jeżeli szanowna władza przyzna je sobie, to trzeba uświadomić Kowalskiemu, że nam nie dali, bo sobie musieli przyznać podwyżki, gdyż to co oni dostają już jałmużna. A nasze wynagrodzenia, pomimo dużych podwyżek, nadal są bardzo atrakcyjne.

TGC napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 20:11:22 :

Może tak mała akcja mailowa w związku z powyższymi zawirowaniami dotyczącymi lex Matysiak? Jeśli potwiedzi się, że obietnice nieaktualne, wysyłamy do MiniSprawi cytat z klasyka:

"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor." Józef Beck

To oczywiście żart, adresat nie załapie...

Modern_judge napisał w dniu 27.10.2008 o godzinie 20:16:47 :

"TGC" napisał:

Może tak mała akcja mailowa w związku z powyższymi zawirowaniami dotyczącymi lex Matysiak? Jeśli potwiedzi się, że obietnice nieaktualne, wysyłamy do MiniSprawi cytat z klasyka:

"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor." Józef Beck

To oczywiście żart, adresat nie załapie...


Nie załapie, nie załapie. To słowo jest obce temu Panu, ba, środowisku zbliżonym do tego Pana (no, oprócz może kilku, którzy jak wiem, ciężko tam pracują). Przy okazji dzięki za doradę w sprawie św. anonimów w innej sprawie, po którą do Ciebie przyszedłem jakiś czas temu...

Darkside napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 11:11:52 :

"Modern_judge" napisał:

Może tak mała akcja mailowa w związku z powyższymi zawirowaniami dotyczącymi lex Matysiak? Jeśli potwiedzi się, że obietnice nieaktualne, wysyłamy do MiniSprawi cytat z klasyka:

"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor." Józef Beck

To oczywiście żart, adresat nie załapie...


Nie załapie, nie załapie. To słowo jest obce temu Panu, ba, środowisku zbliżonym do tego Pana (no, oprócz może kilku, którzy jak wiem, ciężko tam pracują). Przy okazji dzięki za doradę w sprawie św. anonimów w innej sprawie, po którą do Ciebie przyszedłem jakiś czas temu...

Cóż z bólem ale muszę się z tym zgodzić.

Jest to tym bardziej bolesne bo dotyczy ludzi którzy decydują o tym kraju :sad:

Mój patron mawiał, że dobre imię ma się tylko raz, gdy się je już straci to bezpowrotnie. Najwidoczniej nie wszystkim na dobrym imieniu czy honorze zależy.

amelius napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 13:55:58 :

Trzeba zawsze pamiętać o starym powiedzeniu z czasów komuny: jak partia mówi, że nie da, to nie da. Jak partia mówi, że da, to mówi.

henrylee napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 18:59:30 :

http://politbiuro.pl/politbiuro/1,90039,5858418,Sejm_oszczedza__choc_poslowie_przyznali_sobie_podwyzki.html

koko napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 21:13:30 :

chwileczkę, proszę tu nie odsądzać Pana Ć. od czci i wiary, nie amputować mu honoru, bowiem człowiek ten obiecywał sędzom 1000 zł, więc jak zabiorą mi 2 tyś w imię ratowania budżetu, obietnicę uznam za spełnioną;

markosciel napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 21:29:17 :

"amelius" napisał:

Trzeba zawsze pamiętać o starym powiedzeniu z czasów komuny: jak partia mówi, że nie da, to nie da. Jak partia mówi, że da, to mówi.


To brzmiało nieco inaczej:
Jak partia mówi, że da - to mówi, a jak mówi, że zabierze - to zabierze

TGC napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 21:42:05 :

A czasem u nasz w Warsiawie też się mówi:
Nikt ci tyle nie da, ile ja ci naobiecam.

Marc napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 22:04:43 :

Zgodnie z wieściami z samego centrum podwyżek nie będzie jak juz wszyscy wiemy, a co więcej MS zrezygnował z części środków i budżet nasz ma być mniejszy niż w tamtym roku, cos czego nie dokonał żaden poprzednik. Podobno Rostowski był przeciwko ale nie na zasadzie, iż nie da bo nie... ale nie da bo takie rozwiązania jak 1000 zł przyłatane nie wiadomo gdzie. Dopóki MS nie przygotuje racjonalnego planu wzrostu wynagrodzen i ich pełnej regulacji to on zgody nie da... ergo wynika, że MF jest ogólnie za ale nie na takich zasadach jak przyłatane 1000 zł. Będzie plan będą regulacje bedzie zgoda, a MS....

mario69 napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 22:34:45 :

a czego myśmy się spodziewali - może odpowiedzialności za deklaracje o podwyżce? a może, że jesteśmy traktowani jako partnerzy w dyskusji z ms o naszych oczekiwaniach? kogo w ogóle obchodzi z rządzących status sędziego, warunki w jakich pracuje, obciążenie etc.. liczą się tylko słupki w sondażach i utrzymanie przy korytku. Pretekst do braku podwyżki będzie zawsze i to różnoraki o czym wielu z nas już pisało i tylko nic z tego nie wyniknie.

Tak nawiasem mówiąc jeśli założymy harmonogram DBW na pół roku do przodu to skupi się to na tym, że ilość wokand w pozostałych tygodniach wyrówna się do poziomu sprzed protestów (to po pierwsze), a po drugie przyzwyczaimy tylko władze do tego, że protestujemy i usłyszymy , że potrzebne są systemowe rozwiązania, a zatem w roku 2010 itd. to już będzie taki luksus, że hoho. czarno to widzę, chyba, że zareagujemy zdecydowanie jak lekarze w 2007r. im się udało.

iga napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 22:42:22 :

"Marc" napisał:

Zgodnie z wieściami z samego centrum podwyżek nie będzie jak juz wszyscy wiemy, a co więcej MS zrezygnował z części środków i budżet nasz ma być mniejszy niż w tamtym roku, cos czego nie dokonał żaden poprzednik. Podobno Rostowski był przeciwko ale nie na zasadzie, iż nie da bo nie... ale nie da bo takie rozwiązania jak 1000 zł przyłatane nie wiadomo gdzie. Dopóki MS nie przygotuje racjonalnego planu wzrostu wynagrodzen i ich pełnej regulacji to on zgody nie da... ergo wynika, że MF jest ogólnie za ale nie na takich zasadach jak przyłatane 1000 zł. Będzie plan będą regulacje bedzie zgoda, a MS....


Chyba musimy sami napisać ten projekt i im dać. I jeszcze dopilnować prawidłowej legislacji.

biropij napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 23:09:57 :

Jeśli nie będzie sędziów chętnych do wchodzenia w skład komisji wyborczych to wtedy możemy swoje wygrać, do wyborów pozostają tylko DBW.

kazanna napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 23:21:57 :

zawsze można zmienić przepisy- przeprowadzić wybory bez udziału sędziów w komisjach, czyż nie ????

Modern_judge napisał w dniu 28.10.2008 o godzinie 23:29:45 :

"kazanna" napisał:

zawsze można zmienić przepisy- przeprowadzić wybory bez udziału sędziów w komisjach, czyż nie ????


Po pierwsze, będzie to godziło w zasadę dem pań prawa, jak ktoś trafnie na Zjeździe to podniósł.
Po drugie, nie zdążą uchwalić zmian.
Po trzecie, jak uchwalą, prezydent zawetuje (pod pretekstem pomocy sędziom, wspomoże PIS).

woytek011 napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:07:26 :

przepraszam ale się pogubiłem. Czy oficjalnie ktoś zakomunikował że tysiąc zł. zapomogi przepadło?

amelius napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:27:40 :

"Modern_judge" napisał:

zawsze można zmienić przepisy- przeprowadzić wybory bez udziału sędziów w komisjach, czyż nie ????


Po pierwsze, będzie to godziło w zasadę dem pań prawa, jak ktoś trafnie na Zjeździe to podniósł.
Po drugie, nie zdążą uchwalić zmian.
Po trzecie, jak uchwalą, prezydent zawetuje (pod pretekstem pomocy sędziom, wspomoże PIS).
Niekoniecznie prezydent musi zawetować ustawę, bo niekoniecznie w ten sposób pomoże PiS. Oni, tak jak politycy wszystkich partii chcą wejść do Parlamentu Europejskiego. Dla wszystkich te wybory są atrakcyjne w przeciwieństwie do wyborów krajowych, w których PiS mógłby dużo stracić. Sytuacja nie jest więc oczywista.

Darkside napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:33:14 :

"amelius" napisał:

zawsze można zmienić przepisy- przeprowadzić wybory bez udziału sędziów w komisjach, czyż nie ????


Po pierwsze, będzie to godziło w zasadę dem pań prawa, jak ktoś trafnie na Zjeździe to podniósł.
Po drugie, nie zdążą uchwalić zmian.
Po trzecie, jak uchwalą, prezydent zawetuje (pod pretekstem pomocy sędziom, wspomoże PIS).
Niekoniecznie prezydent musi zawetować ustawę, bo niekoniecznie w ten sposób pomoże PiS. Oni, tak jak politycy wszystkich partii chcą wejść do Parlamentu Europejskiego. Dla wszystkich te wybory są atrakcyjne w przeciwieństwie do wyborów krajowych, w których PiS mógłby dużo stracić. Sytuacja nie jest więc oczywista.

Myślę, że Prezydent tej ustawy (o ile taka powstanie) nie zawetuje.

Moim zdaniem na takim zagraniu dużo więcej by stracił niż zyskał.

Obciach w przypadku nieprzeprowadzenia wyborów do PE byłby bardziej dotkliwy dla wszystkich , zwłaszcza prezydenta na którego spadłyby gromy, niż ewentualne korzyści.
Aż tyle na nas nie ugra, aby zdecydował się na takie ryzyko.

Ignotus napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:37:39 :

"amelius" napisał:

zawsze można zmienić przepisy- przeprowadzić wybory bez udziału sędziów w komisjach, czyż nie ????


Po pierwsze, będzie to godziło w zasadę dem pań prawa, jak ktoś trafnie na Zjeździe to podniósł.
Po drugie, nie zdążą uchwalić zmian.
Po trzecie, jak uchwalą, prezydent zawetuje (pod pretekstem pomocy sędziom, wspomoże PIS).
Niekoniecznie prezydent musi zawetować ustawę, bo niekoniecznie w ten sposób pomoże PiS. Oni, tak jak politycy wszystkich partii chcą wejść do Parlamentu Europejskiego. Dla wszystkich te wybory są atrakcyjne w przeciwieństwie do wyborów krajowych, w których PiS mógłby dużo stracić. Sytuacja nie jest więc oczywista.
Nawet jeśli zmiana wyłączająca sędziów z komisji przejdzie i prezydent jej nie zawetuje, to łatwo sobie wyobrazić jaki będzie harmider opozycji, która nie odpuści sobie takiej okazji aby dokopać rządowi. Niezależnie od tego czy obecność sędziów jest, czy nie jest standardem w demokracjach zachodnich i czy wypowiedzi będą prawdziwe, czy nie, już widzę te głosy pełne świętego oburzenia, że to zamach na demokrację i wolność wyborów, że nasze "Słońce Peru" zmierza w stronę Białorusi. Przecież każda okazja jest dobra i z każdej można wyciągnąć trochę dodatkowego elektoratu.

amelius napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:38:52 :

"Ignotus" napisał:

zawsze można zmienić przepisy- przeprowadzić wybory bez udziału sędziów w komisjach, czyż nie ????


Po pierwsze, będzie to godziło w zasadę dem pań prawa, jak ktoś trafnie na Zjeździe to podniósł.
Po drugie, nie zdążą uchwalić zmian.
Po trzecie, jak uchwalą, prezydent zawetuje (pod pretekstem pomocy sędziom, wspomoże PIS).
Niekoniecznie prezydent musi zawetować ustawę, bo niekoniecznie w ten sposób pomoże PiS. Oni, tak jak politycy wszystkich partii chcą wejść do Parlamentu Europejskiego. Dla wszystkich te wybory są atrakcyjne w przeciwieństwie do wyborów krajowych, w których PiS mógłby dużo stracić. Sytuacja nie jest więc oczywista.
Nawet jeśli zmiana wyłączająca sędziów z komisji przejdzie i prezydent jej nie zawetuje, to łatwo sobie wyobrazić jaki będzie harmider opozycji, która nie odpuści sobie takiej okazji aby dokopać rządowi. Niezależnie od tego czy obecność sędziów jest, czy nie jest standardem w demokracjach zachodnich i czy wypowiedzi będą prawdziwe, czy nie, już widzę te głosy pełne świętego oburzenia, że to zamach na demokrację i wolność wyborów, że nasze "Słońce Peru" zmierza w stronę Białorusi. Przecież każda okazja jest dobra i z każdej można wyciągnąć trochę dodatkowego elektoratu.
I my możemy z tego coś wyciągnąć.

Darkside napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:42:48 :

"amelius" napisał:


I my możemy z tego coś wyciągnąć.


A ja jednak od polityki trzymałbym się z daleka

Ignotus napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 09:46:37 :

Tak naprawdę uważam, że jesteśmy w o tyle szczęśliwej sytuacji, że rząd do samego końca nie będzie mógł mieć pewności, że ustawa zostanie podpisana. Podejmując zatem próbę działań o charakterze legislacyjnym, zamiast rzeczowych rozmów ze środowiskiem, podejmie ryzyko kompromitacji na skalę międzynarodową. Pytanie tylko, czy premier lubi grać ostro, jak swego czasu "żelazna dama" i podejmie grę va banque. I to jest właśnie moim skromnym zdaniem nasza szansa.

[ Dodano: Sro Paź 29, 2008 9:52 am ]
"Darkside" napisał:


A ja jednak od polityki trzymałbym się z daleka

Pewnie tym postem ściągnę na siebie liczne głosy potępienia, ale ... a niech tam. Pamiętajmy, że naszym interlokutorem (by nie rzec adwersarzem ) są właśnie politycy. Szczerze brzydzę się polityką, a bliżej swojej oceny w tym miejscu nie będę rozwijać, bo obawiam się, że albo mój post zostałby wyedytowany, albo w najlepszym wypadku otrzymałbym ostrzeżenie Jednakże czasami walcząc o naszą słuszną rację, należy pewne metody, oczywiście w granicach prawa, dostosować do metod owego adwersarza, choć tak naprawdę chciałoby się zupełnie inaczej ...

woytek011 napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 10:05:03 :

powtórzę zapytanie - czy oficjalnie wiadomo coś o tym, aby odebrali nam zapomogę?

Bata napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 10:05:07 :

Z powyższych postów wynika, że minister finansów sprzeciwił się bo ministerstwo sprawiedliwości nie przygotowało pełnego planu podwyżek. Kto więc nawalił?. Jeżeli to minister Ćwiąkalski to powinnyśmy domagać się jego dymisji, bo wychodzi na to, że nic w naszej sprawie nie zrobił od poczatku roku, mimo że obiecywano nam, kiedy zabrano podwyżki zaprojektowane przez PIS. A juz na poczatku tego roku mówiono, że reforma naszych wynagrodzeń będzie od 2009r. Albo bawią się z nami. Przecież nie mozemy pozwolić sobie na to, żeby drugi rok z rzędu robiono z nas jeleni. Bo jak tak dalej pójdzie to jeleniami będziemy jeszcze przez kolejne lata. Uważam, że jeżeli jest prawdą, iż rząd planuje wyrzucenie sędziów z komisji wyborczych, to jest kolejny znak na to, że oni nie szanują nas, mają nas w nosie, i nie obchodzi ich to ile zarabiamy. I jak to ktoś napisał w odpowiedzi na mój post, po prostu dla nich nie istniejemy. My przecież też mamy w ręku broń na takie nas traktowanie. Dlaczego nie potrafimy zacząć mniej pracować, mniej załatwiać i mieć w nosie statystykę, która robi z nad rzemieślników pracujących na akord. Ale chyba rząd po prostu nie chce dać nam podwyżki, bo gdyby chciał to podpisałby rozporządzenie prezydenta, albo uchwalono by jego projekt o zmianie usp. Może Ćwiąkalski wiedział o tym i dlatego nie wysilał się.

rbk napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 10:12:48 :

Wystarczy zablokować KRS i KW. Lista donatorów PO zmniejszy się gwałtownie, bo przedsiębiorcy im tego nie podarują.

Młody napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 10:17:23 :

"rbk" napisał:

Wystarczy zablokować KRS i KW. Lista donatorów PO zmniejszy się gwałtownie, bo przedsiębiorcy im tego nie podarują.

Pisałem już o tym wczoraj:
"Popieram powstanie zespołu ekspertów. Jednakże odnoszę wrażenie, że gdy nie odejdziemy "od łóżek pacjentów" na dłuższy czas, nikt nie kiwnie palcem w Naszej sprawie. Świadczą o tym zachowania polityków na Kongresie, nieobecność Ministra na Zjeździe i ogólna ignorancja Naszego Środowiska. Nie chcę być malkontentem, ale uważam, że ludzie przyzwyczają się do comiesięcznych dni bez wokandy. Sądy powinny stanąć w taki sposób, żeby żaden obywatel przez długi czas nie uzyskał wpisu do księgi wieczystej, do KRS, nie uzyskał stwierdzenia nabycia spadku. Wtedy zrobi się taki wrzask, że Pana Ministra wywiozą na taczkach. Jestem za rozsądnym podejściem do form protestu, ale już teraz trzeba myśleć, co zrobić, gdy po 30 czerwca 2009 r. będziemy stać w tym samym miejscu. Że tak będzie jest chyba pewne, no chyba że Ministrem Sprawiedliwości zostanie Palikot, bo wtedy można się spodziewać "wielkich rewolucji". Przypominając ideę wypowiedzi M. Strączyńskiego na Kongresie: „Cóż jeszcze możemy zrobić, cóż jeszcze…”.

totep napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 10:24:20 :

"woytek011" napisał:

powtórzę zapytanie - czy oficjalnie wiadomo coś o tym, aby odebrali nam zapomogę?


Nie,ale projekt zpodwyżką jakoś płynie i ine może wpłynąć do Sejmu

amelius napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 10:55:11 :

"Młody" napisał:

Wystarczy zablokować KRS i KW. Lista donatorów PO zmniejszy się gwałtownie, bo przedsiębiorcy im tego nie podarują.

Pisałem już o tym wczoraj:
"Popieram powstanie zespołu ekspertów. Jednakże odnoszę wrażenie, że gdy nie odejdziemy "od łóżek pacjentów" na dłuższy czas, nikt nie kiwnie palcem w Naszej sprawie. Świadczą o tym zachowania polityków na Kongresie, nieobecność Ministra na Zjeździe i ogólna ignorancja Naszego Środowiska. Nie chcę być malkontentem, ale uważam, że ludzie przyzwyczają się do comiesięcznych dni bez wokandy. Sądy powinny stanąć w taki sposób, żeby żaden obywatel przez długi czas nie uzyskał wpisu do księgi wieczystej, do KRS, nie uzyskał stwierdzenia nabycia spadku.
Popieram, popieram, popieram. Dodałbym do tego wstrzymanie się do orzekania we wszystkich sprawach karnych za wyjątkiem spraw pilnych, w których stosowane jest tymczasowe aresztowanie. Zresztą na kategoriami spraw, które zawsze należy sądzić, można by się zastanowić.

erka napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 12:06:00 :

Jestem za dłuższym okresem bez wokand 2-3 dni w miesiącu zwłaszcza w mniejszych Sądach nie są odczuwalne i spektakularne, poza tym po prostu spowszednieją . Moim zdaniem powiniśmy przygotować się na "odstąpienie od orzekania " aż do skutku , czyli podjęcia z naszym środowiskiem rzeczowych rozmów na temat całościowej reformy sądownictwa , a nie tylko kwoty wynagrodzenia . Oczywiście należy ustalić listę spraw , które wymagają natychmiastowych decyzji np: częśc karnych i opiekuńczych , wszak jesteśmy odpowiedzialni . Poza tym obawiam się , że zabawa w pojawiający się i znikający "ma tysiak" prowadzi do tego , że niektórzy z Sędziów wolą siedzieć cicho aby tylko " ma tysiak" wrócił i przyjmą go z prawdziwą wdzięcznością i może to jest celem rządu .

clif1 napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 12:13:11 :

ja to już pisałem prawie rok temu, to wtedy najczęściej powoływano sie na "godność" i odmieniano to słowo przez wszystkie przypadki. A dzisiaj ewolucja, bo 10 miesięcy trzeba uznać za stracone. Moze nie dla wszystkich ?


ps. ktoś mnie już skrytykował za to, że odesyłałem do moich nielicznych postów, jednak dzisiaj to czynie jeszcze raz.

wiktoria napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 15:23:18 :

Zróbmy zadymę przed MS. Przecież ONI zupełnie lekceważa !!! Ludzie to zwykłe chamstwo jest i granda na całą Europę.

amelius napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 15:51:22 :

"wiktoria" napisał:

Zróbmy zadymę przed MS. Przecież ONI zupełnie lekceważa !!! Ludzie to zwykłe chamstwo jest i granda na całą Europę..

Czy aby masz na myśli łańcuchy nakładane przez sędziów na togę, czy np. łańcuchy rowerowe?

markosciel napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 15:55:51 :

rowerowe dalej lecą

filip407 napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 16:04:49 :

"totep" napisał:

powtórzę zapytanie - czy oficjalnie wiadomo coś o tym, aby odebrali nam zapomogę?


Nie,ale projekt zpodwyżką jakoś płynie i ine może wpłynąć do Sejmu


Poza tym po co oficjalnie to ogłaszać? Niektórzy przecież będą się łudzić do końca... Nie przystąpią do protestów... A MS w to graj :sad: :sad: :sad:

Darkside napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 16:33:22 :

@Wiktoria ja mam nadzieję że to był żart tylko tego Ci się zapomniało.

Wszyscy jesteśmy "lekko" zdenerwowani ale to nie jest jeszcze usprawiedliwienie takich postów.

Przypominam, forum czytają nie tylko userzy, ktoś to przeczyta i przekaz pójdzie w świat.

To jest forum sędziów.

Bogamaj napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 17:27:45 :

A ja dzisiaj w Sądzie donosiłam, że będzie po 1000 zł podwyżki dla każdego...
posła i senatora.
Nooooo to podniosło ciśnienie i atmosfera jakoś zwojowniczała, że tak się wyrażę mało poprawnie

mapa napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 20:04:59 :

Min. Spraw. jeszcze się wykazał niedawnym stwierdzeniem w wywiadzie dla jednej z gazet, że dobrzy pracownicy powinni dobrze zarabiać, ale to było akurat na temat pionu dyrektorów wraz z całymi imperiami, które sobie zbudowali a nie o nas. My jesteśmy dla niego nikim. A wydwałoby się, że wymiar sprawiedliwości sprawują sądy tzn.my i bez nas nie byłoby Pana Ministra.

elew napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 23:19:46 :

dajmy już spokój tym żalom jak to miniś nas nie kocha i nie lubi. słoneczko peru i chin nie chciało spotkać się ze związkowcami to zrobili dym i już się ich inaczej traktuje.
nie mamy co liczyć na matysiaka ani w przyszłym roku ani w kolejnych. zainteresowanym polecam lekturę felietonu na zielonych stronach rzepy na temat deficytu budżetowego i nieuzasadnionego spokoju ministra. zaczyna się kryzys, a w związku z tym nie ma co oczekiwać, że akurat tak naiwna grupa zawodowa jaką jesteśmy będzie mogła otrzymać podwyżki.
ciekawie też wygląda ta cała reforma systemowej zmiany wynagrodzeń. jak dotąt TK milczy o terminie rozprawy w sprawie pytań prawnych i skargi KRS. podejrzewam zatem, że żund zdąży zmienić nam system przed wydaniem orzeczenia. co będzie stało na przeszkodzie umorzeniu postępowania przed trybunałem wobec utraty mocy przez zaskarżone przepisy. natomiast planowane reformy będą miały za podstawę dotychczasowe stawki wynagrodzenia. byla już mowa o 8 stawkach awansowych. wg propozycji przedstawionej na żółtych stronach rzepy, sędziowie TK mają mieć wynagrodzenie w wysokości 8 krotnej kwoty bazowej. zatem 8 stawka awansowa będzie przeznaczona dla creme de la creme, a rejon będzie oscylował w wysokości 3 stawki.
jak dotąd wszystkie niekorzystne scenariusze, które pojawiały się na forum były przez żunt i minisia realizowane.
Iustitia przyjęła stonowany projekt protestu przeciw spodziwanej zapaści wymiaru sprawiedliwości, które będzie miało miejsce po maju przyszłego roku. w to miejsce miniś zdeklarował kolejne ograniczenie wysokości budżetu na rok 2009. i co zrobimy dalej?
jak daleko posuniemy się w swoim niezadowoleniu -czy będziemy sądzili z misiem obok krążka akustycznego.

ujw napisał w dniu 29.10.2008 o godzinie 23:51:46 :

tysiaka nie będzie na bank i informacja ta została przekazana przez członka KRS oficjalnie na jednym ze szkoleń sędziów; dlaczego - a ponoć nie podoba im się prowizoryczność tego rozwiązania (naszemu rządowi szanownemu). a więc jasność temacie, tylko nie wiadomo dalej... co dalej...

luke napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 08:33:19 :

To było wiadomo od początku ale nie do końca"

chomik napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 09:03:00 :

Ponoć powstał dokument autorstwa jakiejś pani wiceminister finansów do MS, w którym wprost podano, iż nie będzie tysiąca złotych dla sędziów i prokuratorów na podstawie regulacji zaproponowanej przez MS. MF żąda regulacji docelowej. Pismo to wyciekło z MF, a pan MS na spotkaniu z prokuratorami apelacyjnymi i okregowymi miał zaprzeczyć, aby takie w ogóle miało miejsce. A gdy mu zamachano pod nosem kserokopią tego pisma to miał powiedzieć że nic o nim nie wie.

zziajany napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 09:23:45 :

Tak czy siak wraca problem kontrasygnaty. Skoro w budżecie są środki, to wystarczy jeden podpis i złożoną obietnice można spełnić. Kiedyś przedstawiłem już pomysł żeby wystąpić z zapytaniem o przyczyny braku kontrasygnaty rozporządzenia Prezydenta. Nastąpiłoby publiczne spersonalizowanie powodu braku obiecanych przez członka rządu podwyżek. "Nie ma podwyżek, bo Premier się nie zgadza". Przecież na gruncie obowiązujących przepisów mini sprawi nie ma nic do powiedzenia w kwestii naszych wynagrodzeń. Tymczasem sami daliśmy narzucić osobę partnera w negocjacjach. Jako prawnika praktyka interesuje mnie szukanie rozwiązań na gruncie obecnie obowiązującego prawa. Mamienie nas uzyskaniem wzrostu wynagrodzenia poprzez tworzenie nowych "cudacznych" aktów prawnych jest właśnie wikłaniem nas w politykę.

Taka uwaga natury ogólnej. Zastanawiam się czy ma sens protest, którego formuła zaplanowana jest na pół roku z góry. To trąci naiwnością, która jest pochodną przyzwoitości środowiska. Protest żeby był skuteczny musi być pewną niewiadomą; musi eskalować w kierunku, którego nie jest w stanie przewidzieć adresat żądań.

Jarosiński napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 09:42:43 :

"chomik" napisał:

Ponoć powstał dokument autorstwa jakiejś pani wiceminister finansów do MS, w którym wprost podano, iż nie będzie tysiąca złotych dla sędziów i prokuratorów na podstawie regulacji zaproponowanej przez MS. MF żąda regulacji docelowej. Pismo to wyciekło z MF, a pan MS na spotkaniu z prokuratorami apelacyjnymi i okregowymi miał zaprzeczyć, aby takie w ogóle miało miejsce. A gdy mu zamachano pod nosem kserokopią tego pisma to miał powiedzieć że nic o nim nie wie.

kłamczuszek - Pinokio

[ Dodano: Czw Paź 30, 2008 9:44 am ]
no, no, no cenzura działa w czasie rzeczywistym ledwo nacisnąłem "wyślij" a już ocenzurowane


od moderatora: obraźliwe słowa i zwroty usuwane są automatycznie

Darkside napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 09:47:20 :

http://www.dz.com.pl/index.php?tekst,3207


"Wiceminister Jacek Czaja przypomina o przygotowaniach ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, która rozwiąże problem asesorów (w obecnej sytuacji za pół roku zostaliby bez pracy). - W budżecie będzie zagwarantowana podwyżka dla każdego sędziego w wysokości tysiąca złotych brutto - obiecuje wiceminister - To początek zmian systemowych. Liczę, że w 2010 roku początkujący sędziowie sądu rejonowego będą zarabiać na poziomie 7,5 tysiąca złotych brutto zapewnił minister."



Chyba żyjemy w innych rzeczywistościach, jakie zmiany systemowe ??:

WO napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 10:19:53 :

Taka uwaga natury ogólnej. Zastanawiam się czy ma sens protest, którego formuła zaplanowana jest na pół roku z góry. To trąci naiwnością, która jest pochodną przyzwoitości środowiska. Protest żeby był skuteczny musi być pewną niewiadomą; musi eskalować w kierunku, którego nie jest w stanie przewidzieć adresat żądań.


Zawsze można zaostrzyć protest

K.Ierownik napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 10:35:44 :

"zziajany" napisał:


Zastanawiam się czy ma sens protest, którego formuła zaplanowana jest na pół roku z góry. To trąci naiwnością, która jest pochodną przyzwoitości środowiska. Protest żeby był skuteczny musi być pewną niewiadomą; musi eskalować w kierunku, którego nie jest w stanie przewidzieć adresat żądań.


To już przerabialiśmy. To nie kwestia przyzwoitości, ale zdolności mobilizacyjnej naszego środowiska. Tego nauczyło nas doświadczenie. Poza tym podanie harmonogramu protestu daje jasny sygnał rządzącym: Nie idźcie tą drogą, bo patrzcie co was za pół roku czeka. Lepiej już dzisiaj odpuścić, bez trzęsienia ziemi w sądownictwie. My jesteśmy zdeterminowani, silni i skuteczni.

pio napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 10:37:59 :

Ale o co wam chodzi, przecież my już dostaliśmy podwyżki, ogłoszono to w mediach, a więc jest to fakt! Kto nie wierzy niech zapyta osoby postronne, czy sędziowie dostali podwyżki.
PS
Pisałem też o tym już wcześniej ale w kontekście proponowanego 8,8 dla sędziego TK i marnych 3,3 w SR, to zwracam uwagę na fakt, że takie rozwarstwienie wynagrodzeń nie jest spotykane w krajach cywilizowanych.

[ Dodano: Czw Paź 30, 2008 10:41 am ]
Zapomniałem dodać - proponuję permanentny miesiąc bez orzekania. W zamian mogę pozostać przy dotychczasowym wynagrodzeniu.

gzrech napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 12:43:25 :

Dziś kolega z prokuratury powiedział, że dostali pismo ze Stowarzyszenia Prokuratorów, z którego treści wynikało - podwyżek nie będzie i to jakichkolwiek ani dla prokuratorów ani dla sędziów.

Bata napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 12:59:21 :

Ciekawa jestem, czy jak tego tysiaka nie dostaniemy, to w mediach to powiedzą. Bo jak Ćwiąkalski ogłaszał, ze go dostaniemy, to wszystkie media o tym mówiły i pisały dużo. Oświadczenie ministra w różnych telewizjach było emitowane kilka razy. No bo jak nie będzie o tym głośno, to rzeczywiście Kowalski i Pawlak będą święcie przekonani, że go mamy.

kreska napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 13:18:05 :

"pio" napisał:

Ale o co wam chodzi, przecież my już dostaliśmy podwyżki, ogłoszono to w mediach, a więc jest to fakt! Kto nie wierzy niech zapyta osoby postronne, czy sędziowie dostali podwyżki.


Jak to kiedyś (podobno) powiedział jeden z syndyków: " to jest fakt autentyczny,ale trudny do udowodnienia"

iudex1 napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 14:19:05 :

Odnośnie braku owego mitycznego już tysiaka to należy krzewić wiedzę o jego wyparowaniu wśród kolegów i koleżanek. Rozmowy, które przeprowadziłem wskazują, że ludzie w większości nie mają świadomości, iż ów tysiak oddalił się i rozmył w niebycie ministerialnych biurek. A pozyskanie tej wiedzy wielu wątpiących skłania do odwołania już wyznaczonych w czasie dbw wokand jako owa kropla, która przechyla czarę goryczy. Informujmy zatem i propagujmy aktywnie wśród niewiedzących terminy dbw, nie spoczywając w trudzie.

diakomo napisał w dniu 10.11.2008 o godzinie 15:53:52 :

A kiedy niby ma być uchwalana ta słynna podwyżka 1000 zł ? W harmonogramie posiedzenia Sejmu na dni 19-21 listopada nie ma takiego punktu . Oprócz tego posiedzenia w tym roku mają być jeszcze tylko 2 posiedzenia Sejmu w dniach 3-5 grudnia i 16-19 grudnia . Przypominam że ustawa miała obowiązywać od 1 stycznia 2009 roku a ustawą musi się zająć przecież jeszcze Senat i Prezydent . Nie ma raczej szans żeby dało sie to zrobić do 1 stycznia !. Więc chyba znowu nas kłamią .

uksc napisał w dniu 10.11.2008 o godzinie 16:07:34 :

"diakomo" napisał:

A kiedy niby ma być uchwalana ta słynna podwyżka 1000 zł ? W harmonogramie posiedzenia Sejmu na dni 19-21 listopada nie ma takiego punktu . Oprócz tego posiedzenia w tym roku mają być jeszcze tylko 2 posiedzenia Sejmu w dniach 3-5 grudnia i 16-19 grudnia . Przypominam że ustawa miała obowiązywać od 1 stycznia 2009 roku a ustawą musi się zająć przecież jeszcze Senat i Prezydent . Nie ma raczej szans żeby dało sie to zrobić do 1 stycznia !. Więc chyba znowu nas kłamią .


Mówisz o Sejmie jak projekt jeszcze przez Radę Ministrów nie przeszedł i cały czas są w nim wprowadzane jakieś zmiany.

KOP napisał w dniu 11.11.2008 o godzinie 21:21:25 :

O nowych rewelacjach w sprawie podwyżek na www.prokuratorzy.net

Serdecznie zapraszam do lektury. Znajdziecie tam felieton ze spotkania z ministrem 7 listopada w Krakowie. Minister powiedział na nim, że czytuje "blogi."

a_szymek napisał w dniu 12.11.2008 o godzinie 08:31:34 :

sędzia SR - mnożnik 3,3
funkcjonariusz CBA - mnożnik 3,5 - Rozporządzenie RM z 07.10.2008 r. (Dz. U. nr 193 poz. 1188).

Wprawdzie było 3,96, ale to i tak więcej niż dla sędziów

Bata napisał w dniu 12.11.2008 o godzinie 12:14:48 :

Właśnie przeczytałam na forum prokuratorów ze spotkania z ministrem z 7 listopada, że ta podwyższa 1000zł, na która zgodził się Minister Finansów ma być w zamian za dodatek stażowy. Pierwsze słyszę. Nikt nie pisał o tym na naszym forum. W moim przypadku dostałabym podwyżkę 300zł brutto - to jakaś kpina. Czy ktoś o tym coś wie?

Voyto napisał w dniu 12.11.2008 o godzinie 14:21:22 :

"Bata" napisał:

Właśnie przeczytałam na forum prokuratorów ze spotkania z ministrem z 7 listopada, że ta podwyższa 1000zł, na która zgodził się Minister Finansów ma być w zamian za dodatek stażowy. Pierwsze słyszę. Nikt nie pisał o tym na naszym forum. W moim przypadku dostałabym podwyżkę 300zł brutto - to jakaś kpina. Czy ktoś o tym coś wie?


Przeczytaj pisma Ministerstwa Finansów zamieszczone przez octavibis w nowym wątku "Stanowisko MInisterstwa Finansów ...". Tam wprost wynika, że - podobno - takie były ustalenia kierownictwa MS i MF. NIezłe, co? Jakoś tak naszemu kochanemu Ministrowi się zapomniało mediów i sędziów o tych ustaleniach poinformować...

Darkside napisał w dniu 12.11.2008 o godzinie 14:23:54 :

Tu link do tematu


http://sedziowie.kei.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1614

Vilgefortz napisał w dniu 12.11.2008 o godzinie 17:32:05 :

"Voyto" napisał:

Właśnie przeczytałam na forum prokuratorów ze spotkania z ministrem z 7 listopada, że ta podwyższa 1000zł, na która zgodził się Minister Finansów ma być w zamian za dodatek stażowy. Pierwsze słyszę. Nikt nie pisał o tym na naszym forum. W moim przypadku dostałabym podwyżkę 300zł brutto - to jakaś kpina. Czy ktoś o tym coś wie?


Przeczytaj pisma Ministerstwa Finansów zamieszczone przez octavibis w nowym wątku "Stanowisko MInisterstwa Finansów ...". Tam wprost wynika, że - podobno - takie były ustalenia kierownictwa MS i MF. NIezłe, co? Jakoś tak naszemu kochanemu Ministrowi się zapomniało mediów i sędziów o tych ustaleniach poinformować...

IMO przy założeniu, że w roku 2009 zostaną jednak zachowane dotychczasowe reguły "wynagradzania" a lex Matysiak przybierze formę dodatku do tego "wynagrodzenia", to dodatki stażowe w tym roku zostaną.

Trzymając się "logiki" wywodu zawartego w piśmie MF to likwidacja stażowego uzasadniona ma być dopiero odejściem od naliczania naszych "wynagrodzeń" od kwoty bazowej - funkcjonującej w sferze płac budżetowych - w której to - zdaniem MF - zasadnie funkcjonują takie dodatki. Powiązanie płac sędziów ze średnim wynagrodzeniem to zdaniem MF wyjście ze sfery budżetowej - stażowy dodatek staje się wtedy - zdaniem MF - niezasadny.

W przeciwnym razie część sędziów (ci którzy mają dodatek stażowy większy niż 1000zł - a to zdarza się już na poziomie rejonu) nie dostałaby w 2009r żadnej podwyżki a wręcz przeciwnie - to pewnie więc nie przejdzie , choć... wykluczyć tego oczywiście nie można.

Gdyby zaś MS chciał zmienić od 2009 system wynagradzania (powiązać nasze "łace" ze średnim wynagrodzeniem) i wprowadzić do nowego systemu Matysiaka (z wykorzystaniem rzekomo zagwarantowanych w budżecie na 2009 środków na tę podwyżkę) przy jednoczesnej likwidacji stażowego to niewiadomo ile musiałoby być tych mnożników, tak aby każdy sędzia dostał ten tysiąc brutto - tracąc stażowe.

Obstawiam więc, że w 2009 albo wejdzie ewentualnie dodatek 1000 zeta brutto i stażowe zostanie, albo - cytując klasyka - nic nie będzie...

PZDR

Jac napisał w dniu 13.11.2008 o godzinie 08:51:16 :

Obstawiam więc, że w 2009 albo wejdzie ewentualnie dodatek 1000 zeta brutto i stażowe zostanie, albo - cytując klasyka - nic nie będzie...

Ja obstawiam zdecydowanie klasyka.

jaro123 napisał w dniu 13.11.2008 o godzinie 11:02:32 :

"Jac" napisał:

Obstawiam więc, że w 2009 albo wejdzie ewentualnie dodatek 1000 zeta brutto i stażowe zostanie, albo - cytując klasyka - nic nie będzie...

Ja obstawiam zdecydowanie klasyka.


Zgadzam się, tyleż że Klasyk mówił :"niczego nie będzie"!

octawiabis napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 08:56:24 :

Na spotkaniu w Prokuraturze w Krakowie w dniu 7 listopada Pan Minister ujwanił najnowsze plany dotyczące naszych wynagrodzeń - wszyscy dostaniemy podwyżki, niezleżnie od niezagrożonych 1000 złotych, bo obniżeniu ulegnie podatek dochodowy, a to dla każdego sędziego zysk od 300 do 7000 złotych rocznie.
Ciekawe, czy jak padnie Matysiak ostatecznie, to Pan Minister będzie mówił, że przecież podwyżka jest, bo podatek dochodowy uległ obniżeniu ?

tujs napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 09:02:15 :

no cóż nasz MS jest bardzo odkrywczy i widać po owocach, jak się stara,żeby "żyło nam sie lepiej"

Dreed napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 09:05:35 :

"octawiabis" napisał:

... wszyscy dostaniemy podwyżki, niezależnie od niezagrożonych.... bo obniżeniu ulegnie podatek dochodowy, a to dla każdego sędziego zysk od 300 do 7000 złotych rocznie....


Nie, no chyba żartujesz???? Ale ta wypowiedź wiele zmienia - to dzieki sędziom obniżamy podatek dochodowy całemu społeczeństwu... Ale dysponujemy siłą

Jac napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 14:00:09 :

Właśnie się zorientowałem, że jeżeli przejściowo spadają ceny paliwa, czy w sezonie są niższe ceny owoców i warzyw, to znaczy, że sędziowie dostają podwyżki .

Oczywiście jeżeli ceny rosną, to nie znaczy to, że nasze wynagrodzenia są obniżane.

diakomo napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 16:12:54 :

A jakie jest stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie stanowiska Ministerstwa Finansów dotyczącego podwyżek ? Ciekawe co teraz Ćwiąkalski będzię miał do powiedzenia...

Ata napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 20:24:34 :

A jakby tak nas ubruttowić tzn gdybyśmy nie płacili podatku w ogóle to nie byłoby źle. Może na początek zamiast podwyżki znieść nam podatek. W końcu z budżetu dostajemy i do budżetu się płaci. Wystarczyłaby drobna zmiana w ustawie o podatku dochodowym.
No a potem od 2010 średnia krajowa pomnożona przez godny przelicznik i wszystko brutto, bez podatku. Co wy na to?

kazanna napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 20:39:02 :

świetny pomysł, tylko natychmiast tego samego domagałaby sie cała budżetówka, łącznie z rencistami i emerytami ) A kto najsolidniej płaci ten podatek.....?????>>>>>

Ata napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 21:42:47 :

"kazanna" napisał:

świetny pomysł, tylko natychmiast tego samego domagałaby sie cała budżetówka, łącznie z rencistami i emerytami ) A kto najsolidniej płaci ten podatek.....?????>>>>>


No ale my już i tak mamy sytuację nieco inną bo nie płacimy ZUSu i jakoś budżetówka o to się nie burzy. Więc gdyby tak iść dalej..
No cóż pomarzyć można..

balrog napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 23:16:34 :

Ot takie pisemko świeżynka dzisiejsza, z którego zacytuje co ciekawsze fragmenty

Minister Sprawiedliwości Warszawa 22 października 2008r.

Pani Pan
Prezes Sądu Apelacyjnego
(wszyscy)

Wykonując funkcje dysponenta głównego części 15 "sądy powszechne", stosownie do postanowień art. 125 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2005r. o finansach publicznych uprzejmie przekazuje informacje o kwotach dochodów i wydatków, w tym wynagrodzeń, oraz limitach zatrudnienia osób objętych mnożnikowymi systemami wynagrodzeń przyjętych w projekcie ustawy budżetowej na rok 2009r. (...........).
W tym miejscu pragnę poinformować, że wydatki na wynagrodzenia wyliczone zostały w oparciu o kwoty bazowe obowiązujące w 2008r., zgodnie z wytycznymi Ministra Finansów przedstawionymi w piśmie z dnia 30 lipca 2008r. sygn akt FS13/411/STC/8/2008 w sprawie przedłożenia projektu budżetu na 2009r. w części "Sady powszechne", zgodnie z którymi "kwoty bazowe dla osób objętych mnożnikowymi systemami wynagrodzeń oraz wynagrodzenia osób nieobjętych mnożnikowymi systemami wynagrodzeń rosną w stosunku do roku 2008 o 2,0%"(......)
w rozdziale 75502
- wydatki na wynagrodzenia związane z projektowaną zmianą ustawy - prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie zwiększenia wynagrodzenia wszystkich sędziów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych - niezależnie od dotychczasowej stawki awansowej - o kwotę 1000 zł (.....)

z upoważnienia
Ministra Sprawiedliwości
Marian Cichosz
sekretarz stanu

kazanna napisał w dniu 14.11.2008 o godzinie 23:36:21 :

i wszystko jasne....

robak napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 10:21:23 :

"balrog" napisał:

Ot takie pisemko świeżynka dzisiejsza, z którego zacytuje co ciekawsze fragmenty

Minister Sprawiedliwości Warszawa 22 października 2008r.

Pani Pan
Prezes Sądu Apelacyjnego
(wszyscy)

Wykonując funkcje dysponenta głównego części 15 "sądy powszechne", stosownie do postanowień art. 125 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2005r. o finansach publicznych uprzejmie przekazuje informacje o kwotach dochodów i wydatków, w tym wynagrodzeń, oraz limitach zatrudnienia osób objętych mnożnikowymi systemami wynagrodzeń przyjętych w projekcie ustawy budżetowej na rok 2009r. (...........).
W tym miejscu pragnę poinformować, że wydatki na wynagrodzenia wyliczone zostały w oparciu o kwoty bazowe obowiązujące w 2008r., zgodnie z wytycznymi Ministra Finansów przedstawionymi w piśmie z dnia 30 lipca 2008r. sygn akt FS13/411/STC/8/2008 w sprawie przedłożenia projektu budżetu na 2009r. w części "Sady powszechne", zgodnie z którymi "kwoty bazowe dla osób objętych mnożnikowymi systemami wynagrodzeń oraz wynagrodzenia osób nieobjętych mnożnikowymi systemami wynagrodzeń rosną w stosunku do roku 2008 o 2,0%"(......)
w rozdziale 75502
- wydatki na wynagrodzenia związane z projektowaną zmianą ustawy - prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie zwiększenia wynagrodzenia wszystkich sędziów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych - niezależnie od dotychczasowej stawki awansowej - o kwotę 1000 zł (.....)

z upoważnienia
Ministra Sprawiedliwości
Marian Cichosz
sekretarz stanu


Chyba jestem już głupi bo dla mnie to nie jest jasne. Wynika z tego, że planują te podwyżki o 1000 zł czy nie?

AQUA napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 10:24:19 :

Tak, w formie incydentalnej interwencji ustawodawczej.

witoldw1 napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 10:29:35 :

Ty się nie pytaj co oni planują bo im się plany zmieniają 3 razy dziennie

balrog napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 15:08:53 :

to pisemko trafi do księgowości każdego sądu, i na jego podstawie są już planowane wydatki w przyszłym roku, czyli oznacza ono wg mnie, że te pieniądze na takie i tylko takie podwyżki ??: są zaplanowane i gotowe do przekazania sądom, a czy będą w istocie wypłacone to zależy od ustawodawcy, który tak jak w tamtym roku - o czym nie zapominajmy - może wykreślić to z budżetu w ostatniej chwili

uksc napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 20:00:10 :

"balrog" napisał:

który tak jak w tamtym roku - o czym nie zapominajmy - może wykreślić to z budżetu w ostatniej chwili


nie trzeba nawet wykreślać wystarczy, że nie będzie ustawowej podstawy do wypłaty, przypomnijmy, że w tym roku są zaplanowane w budżecie środki na 3 stawkę awansową, która miała wejść w życie zmiast awansów poziomych od 1 lipca 2008 r. - zniesienie awansów było przeciez zapowiadane już pod koniec 2007 r.

te środki po prostu się zmarnują i powiększą pulę tych z których MS zrezygnował już przy planowaniu budżetu na obecny rok.

Jeśli nie będzie w końcu podstawy prawnej do wypłaty matysiaka to będzie tak samo jak ze środkami na stawkę awansową

robak napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 21:24:55 :

"AQUA" napisał:

Tak, w formie incydentalnej interwencji ustawodawczej.


Znowu jestem głupi ale dla mnie wynika z tego, jak również z tego stanowiska MF, które odkrył Octaviabis, że minfin tak kombinuje, że jeżeli nawet ten tysiak wejdzie w 2009 to żeby go można było zabrać w 2010 r. Chociaż zastanawiam się, czy to jest w ogóle możliwe. Bo przecież musieliby wypowiedzieć warunki płacy żeby go odebrać. Ale z drugiej strony jak nie jest wlicznany do pensji zasadniczej to może mogą bez takiego wypowiedzenia? Szczerze mówiąc z prawem pracy nie miałem dawno do czynienia a nie chce mi się tego sprawdzać bo na razie to i tak tylko spekulacje.

Trebor napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 21:38:52 :

Dawno już mówiłem ,że trzeba zrobić to co zrobili lekarze......

balrog napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 22:04:05 :

"uksc" napisał:

który tak jak w tamtym roku - o czym nie zapominajmy - może wykreślić to z budżetu w ostatniej chwili


nie trzeba nawet wykreślać wystarczy, że nie będzie ustawowej podstawy do wypłaty,

Jeśli nie będzie w końcu podstawy prawnej do wypłaty matysiaka to będzie tak samo jak ze środkami na stawkę awansową
Zgadza się, posłużyłem się skrótem myślowym, chodzi o to że głosuje sie w sejmie nad projektem budżetu jako całością z tym, że można wnieśc poprawki do czegoś co było tylko projektem budżetu, np rezygnując z pewnych wydatków. W zeszłym roku w projekcie budżetu który przyszedł do sejmu była dla nas podwyżka bodajże o 350 zł, w czasie głosowania projekt przeszedł z pewnymi zmianami, no i jedną ze zmian było wykreślenie z budżetu środkow na podwyżki dla sędziów. Wynika z tego, że najpierw musi być w uchwalonym budżecie pozycja podwyżki dla sędziów, ale to nie wszystko, musi być także podstawa prawna dla wypłacenia tych podwyżek.

uksc napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 22:47:31 :

"robak" napisał:

Chociaż zastanawiam się, czy to jest w ogóle możliwe. Bo przecież musieliby wypowiedzieć warunki płacy żeby go odebrać. Ale z drugiej strony jak nie jest wlicznany do pensji zasadniczej to może mogą bez takiego wypowiedzenia? Szczerze mówiąc z prawem pracy nie miałem dawno do czynienia a nie chce mi się tego sprawdzać bo na razie to i tak tylko spekulacje.


Jeśli treść stosunku pracy kształtowana jest przez zmianę przepisów rangi ustawowej to nie wymaga to wypowiedzenia zmieniającego. Ponadto USP z tego co pamiętam nie przewiduje możliwości kształtowania warunków pracy i płacy sędziego w tym trybie.
A zakaz obniżania wynagrodzeń sędziom nie wynika z żadnego przepisu tylko z uzasadnienia orzeczenia TK, więc mógłby co najwyżej zostać uznany za niezgodny z Konstytucją ........po kilku latach.

darjos napisał w dniu 15.11.2008 o godzinie 23:02:02 :

"octawiabis" napisał:

Na spotkaniu w Prokuraturze w Krakowie w dniu 7 listopada Pan Minister ujwanił najnowsze plany dotyczące naszych wynagrodzeń - wszyscy dostaniemy podwyżki, .... bo obniżeniu ulegnie podatek dochodowy,

Nie słyszałem by podatek obniżono tylko nam, a więc takie same "odwyżki" dostaną wszyscy - także i ci którzy zgarneli 915 tys w 2007

PZ napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 01:48:42 :

Akurat z obniżki podatku, ja (zajmująca miejsce na samym dole drabiny - asesor prokuratorski) zobaczę kilkadziesiąt złotych - chyba trzydzieści jeśli dobrze pamiętam, i (również jako asesor) z obiecywanej od miesięcy podwyżki nie zobaczę ani grosza, co wynika wprost z projektu ustawy z 30.10.08

henrylee napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 07:01:01 :

"Obiecywanych z początkiem przyszłego roku podwyżek wynagrodzeń dla sędziów i prokuratorów raczej nie będzie [...]."

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081117&id=po01.txt

gasol napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 09:41:41 :

Nawet na onet.pl był już przedruk tej informacji, więc chyba nie jest wzięta z sufitu!

mathieu napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 09:44:43 :

A ja już zaplanowałem sobie, jak wydam tego tysiaka... na szczęście, tylko w styczniu

RAAK napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 10:24:22 :

z tego wynika, ze tysiąc to będzie, ale nie będzie zmian w ustawie o ustroju sądów powszechnych, w której miano wprowadzać nowe regulacje wynagrodzeń

Jarosiński napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 10:26:39 :

http://wiadomosci.onet.pl/1863725,11,sedziowie_rozgoryczeni_nie_bedzie_podwyzek,item.html

JanuszC napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 11:46:45 :

Hmm ale odzew gawiedzi w postaci kaomentarzy pod tym materiałem jest raczej mało przychylny dla naszej grupy zawodowej.Padają tam rozliczne epitety. :sad:

Darkside napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 11:50:51 :

"JanuszC" napisał:

Hmm ale odzew gawiedzi w postaci kaomentarzy pod tym materiałem jest raczej mało przychylny dla naszej grupy zawodowej.Padają tam rozliczne epitety. :sad:


Nie ma co czytać tych bredni. Nie ma czym się smucić. W Polsce tak to już jest, że jeżeli się komuś lepiej (z punktu widzenia osoby czującej się poszkodowaną życiowo) powodzi to z buta.

Jarosiński napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 11:52:46 :

Pan Wybranowski z Naszego Dziennika najwyraźniej nas lubi; to już jego kolejny artykuł przychylny sędziom

RAAK napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 12:08:58 :

"Jarosiński" napisał:

Pan Wybranowski z Naszego Dziennika najwyraźniej nas lubi; to już jego kolejny artykuł przychylny sędziom


albo raczej nie lubi Ćwiąkalskiego i Staszaka. Zwłaszcza po personalnych wycieczkach przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwosci pod jego adresem, na Komisji Sprawiedliwosci, na której omawiano wymnagrodzenia i roszady kadrowe w prokuraturach

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20081008&typ=po&id=po02.txt

Lemur napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 12:37:16 :

"Jarosiński" napisał:

Pan Wybranowski z Naszego Dziennika najwyraźniej nas lubi; to już jego kolejny artykuł przychylny sędziom


Różne rzeczy można uważać na temat tej gazety, ja w każdym razie jej fanem nie jestem, ale przyznać trzeba, że zamieszczane tam artykułu na nasz temat są jednymi z najbardziej sensownych i na temat. Nie mówiąc już o tym, że wydźwięk mają raczej przychylny.

balrog napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 16:54:33 :

"Lemur" napisał:

Pan Wybranowski z Naszego Dziennika najwyraźniej nas lubi; to już jego kolejny artykuł przychylny sędziom


Różne rzeczy można uważać na temat tej gazety, ja w każdym razie jej fanem nie jestem, ale przyznać trzeba, że zamieszczane tam artykułu na nasz temat są jednymi z najbardziej sensownych i na temat. Nie mówiąc już o tym, że wydźwięk mają raczej przychylny.
Zauważam po przeczytaniu zamieszczanych tu linków , że to samo można odnieść do "Trybuny", co w zestawieniu z Naszym Dziennikiem pokazuje tylko, że jesteśmy tylko argumentem w wypowiedziach środowisk aktualnie opozycyjnych. To smutne jak prawdziwe i oczywiste czytając to wszystko jest stwierdzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia (to samo dotyczy ewolucji stanowiska Prezydenta).

bart napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 17:02:45 :

To świetny pomysł konieczne trzeba zlikwidować Min. Sprawiedliwości

M.P. napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 17:16:36 :

Tzn.na dziś, godz. 17.09 mamy dostac, tysiaka ale to nigdzie nie jest zaklepane, a w następnych latach mogą nam nawet zabrac i tego wirtualnego 1000 -siaka póki co.
Tyle z tego rozumiem. Dobrze rozumiem
A czy jest to ten sam tysiak, którego PIS nam dał a nespodzianie zabrał PO w ub.r. To może teraz nam znów zabiorą, a w przyszłym roku dadzą. A opinia publiczna będzie rozumiec, że co roku nam daja po tysiaku, a nam wciąż mało

suzana22 napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 17:18:32 :

"bart" napisał:

To świetny pomysł konieczne trzeba zlikwidować Min. Sprawiedliwości


Zlikwidować, mając na względzie potrzebę zaoszczędzenia budżetowi Państwa zbędnych wydatków zwłaszcza w dobie światowego kryzysu gospodarczego. A ostatniemu minisprawi sowitą odprawę wypłacić z naszych wirtualnych podwyżek, które dostaliśmy już bodajże cztery razy w tym roku kalendarzowym. I kupić mu kwiaty, mogą być w tradycyjnej formie, i order za dobre chęci i obiektywny brak możliwości dorzucić

octawiabis napisał w dniu 17.11.2008 o godzinie 17:34:52 :

tylko pozornie nie o nas

http://finanse.wp.pl/kat,103194,wid,10577414,raportwiadomosc.html

justice napisał w dniu 18.11.2008 o godzinie 12:31:15 :

Co byście się za mocno nie podniecali podwyżką wklejam z projektu ustawy budżetowej (druk nr 1001):

Art. 16.
1. Zgodnie z art. 91 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070, z późn. zm.5)) ustala się kwoty bazowe dla:
1) sędziów – w wysokości 1.523,29 zł;
2) asesorów sądowych – w wysokości 1.873,84 zł.

Art. 25.
Prognozowany średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem wynosi
102,9 %.

Art. 33.
Prognozowane przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wynosi
3.193 zł.


oraz z uzasadnienia projektu:

Wymiar sprawiedliwości
W projekcie ustawy budżetowej na 2009 rok wydatki na wymiar sprawiedliwości
zaplanowane zostały w wysokości 9.734.167 tys. zł, co w stosunku do wydatków ujętych
w ustawie budżetowej na rok 2008 (bez wydatków na finansowanie projektów z udziałem
środków Unii Europejskiej) oznacza nominalny wzrost o 423.106 tys. zł, tj. o 4,5%.
W obszarze wymiaru sprawiedliwości, do najistotniejszych z punktu widzenia wysokości
nakładów, należą wydatki na funkcjonowanie sądownictwa powszechnego, jednostek
powszechnych prokuratury oraz więziennictwa.
Na zadania realizowane przez sądownictwo powszechne, sklasyfikowane w dziale
wymiar sprawiedliwości zaplanowano środki w wysokości 5.425.539 tys. zł, tj.
o 309.135 tys. zł więcej niż w 2008 roku.
Zakładany poziom wydatków wynika ze zmian regulacji prawnych oraz związany jest
ze zwiększeniem wydatków na wynagrodzenia (wzrost o 13,3%), przede wszystkim
z projektowanym wzrostem wynagrodzenia sędziów wszystkich szczebli oraz ze wzrostem
zatrudnienia o 1000 etatów (w tym 500 etatów asystentów sędziego, 400 etatów
urzędniczych, 100 etatów referendarzy).
[podkr. moje]

Przewidują podwyżkę, tylko nie wiadomo od kiedy, w jaki sposób i o ile na poszczególnych szczeblach sądownictwa, a kwota bazowa minimalnie w górę (jak zwykle). Taka mała zagadka .....

censor napisał w dniu 18.11.2008 o godzinie 13:35:36 :

Czy można poprosić zarząd "Iustitii" o zaintereoswanie problemem oraz zaproponować PT Adminom wszczęcie kolejnej akcji mailowej w trybie dostepu do informacji publicznej? Bo to jest rzeczywiście niepokojące: jeśli wzrost wydatków na wynagrodzenia ma nastąpić o 13,3%, a jeszze w tym są nowe etaty, to gdzie choćby ten Matysiak?

Łukasz G. napisał w dniu 18.11.2008 o godzinie 13:51:15 :

Ja tu widzę dwie sprawy - wzrost wydatków na wynagrodzenia i nowe etaty. Wydaje mi się, że 13,3% dotyczy wyłacznie wynagrodzeń, a biorąc pod uwagę, że spod planowanego wzrostu wyłączeni są sędziowie w stanie spoczynku i inni pracownicy (do tej pory powiązani sztywno z wynagrodzeniami sędziów) może to dać wzrost rzędu 20-25% czyli w pobliżu mitycznego Matysiaka.

gasol napisał w dniu 18.11.2008 o godzinie 13:51:57 :

Proszę niech ktoś poda na jaki adres wysyłać maila z zapytaniem. Proponuję takie zapytanie wysyłać codziennie!

kazanna napisał w dniu 18.11.2008 o godzinie 13:53:27 :

Matysiak pójdzie na wyższe stawki wynagrodzenia dla pełnomocników, bo przecież już płaczą że są za niskie...

ossa napisał w dniu 18.11.2008 o godzinie 14:23:14 :

"gasol" napisał:

Proszę niech ktoś poda na jaki adres wysyłać maila z zapytaniem. Proponuję takie zapytanie wysyłać codziennie!


a prosze uprzejmie:

http://sedziowie.kei.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1627&ostdays=0&ostorder=asc&start=0

uksc napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 13:40:59 :

Czy był ktoś z iustitii lub forum na dzisiejszym posiedzeniu komisji sprawiedliwości o 9.30

przy rozpatrywaniu punktu

Rozpatrzenie odpowiedzi na dezyderat nr 2 Komisji z dnia 23 lipca 2008 r. w sprawie wynagrodzeń sędziowskich.]

????????????


Jeśli tak to prosimy o szczegółową relację poniewaz biuletyn ukaże się pewnie za kilkanaście dni

arczi napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 14:29:00 :

"uksc" napisał:

Czy był ktoś z iustitii lub forum na dzisiejszym posiedzeniu komisji sprawiedliwości o 9.30

przy rozpatrywaniu punktu

Rozpatrzenie odpowiedzi na dezyderat nr 2 Komisji z dnia 23 lipca 2008 r. w sprawie wynagrodzeń sędziowskich.]

????????????


Jeśli tak to prosimy o szczegółową relację poniewaz biuletyn ukaże się pewnie za kilkanaście dni


Oczywiście, Pani Prezes Kamińska i sedzia Jacek Sobczak.
Z tego co wiem, to Wersalu tam nie było...

Resztę napisze pewnie TUJS

Jarosiński napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 14:54:19 :

a co z interpelacją Pana senatora? też miało to być dzisiaj

krysia59 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 17:41:06 :

Zainteresowanych co działo się na komisji odsyłam do Gazety Prawnej ,rzeczywiście Wersalu nie było za to pojawiły się pokrzykiwania pod adresem sędziów radzę przeczytać. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek złudzenia co do platformy czas przejrzeć na oczy , te wilcze oczy Tuska, brrrr ale my sie chyba nie boimy?

henrylee napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 17:51:28 :

"krysia59" napisał:

Zainteresowanych co działo się na komisji odsyłam do Gazety Prawnej ,rzeczywiście Wersalu nie było za to pojawiły się pokrzykiwania pod adresem sędziów radzę przeczytać. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek złudzenia co do platformy czas przejrzeć na oczy , te wilcze oczy Tuska, brrrr ale my sie chyba nie boimy?


http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/96209,sedziowie_chca_podwyzek_komisja_sprawiedliwosci_wyjasnien_rostowskiego.html

""Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień. Czym pan nas straszy? Że nie będziecie uczestniczyć w komisjach wyborczych? To tak się zachowuje władza sądownicza? To jest ta trzecia władza, która będzie protestować przeciwko państwu?" - grzmiał Jerzy Kozdroń (PO).

koko napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 18:02:20 :

pierwsza i druga władza sa po prostu żalosne i tyle; brawa dla sędzi Kamińskiej;

arczi napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 18:04:45 :

To niech 1 i 2 władza zarabia tyle co trzecia, niech 3-cia ustala 1 i 2-giej wynagrodzenia i wtedy zobaczymy kto będzie protestował.

suzana22 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 18:22:40 :

"koko" napisał:

pierwsza i druga władza sa po prostu żalosne i tyle; brawa dla sędzi Kamińskiej;


Dziękujemy Pani Sędzi za okazaną odporność na te chamskie połajanki.

Dreed napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 18:38:01 :

"Młody" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/92106,221843_Sedziowie_chca_podwyzek_i_groza_protestem.html

Czy jest gdzieś dostępny stenogram posiedzenia Komisji?


Stenogram będzie w całości na stronie sejmu, ale dopiero za kilka dni. Pojawi sie tylko notka informacyjna...

Natomiast z bezpośredniego źródła wiemy, że aktualna koalicja rządząca, aby przejrzeć na oczy, musi doprowadzić do krachu w wymiarze sprawiedliwości. Wówczas dopiero podejmie się działania.... Natomiast sama dyskusja była żenująca i poniżej krytyki

Niewątpliwie stenogram, jak tylko się ukaże, rozeslę do wiadomości wszystkich userów, gdyż każdy musi naocznie przekonać się, w jaki sposób są traktowani sędziowie..

P.S.
W dniu 25 listopada 2008r. odbędzie się posiedzenie RM i jestem przekonany, że pierwszego dnia DBW - odbędzie się konferencja MS-u, machanie podpisanym dokumentem przed kamerami i tłumaczenie, że szkodzimy państwu, a przecież rząd świeżo przyjął projekt ustawy. Oczywiście będą trwały prace nad docelowym modelem od roku 2010 itd.
Ponadto - te same argumenty usłyszą w dniu 26.11.2008r. przedstawiciele misji EAJ!!!

Kto się ze mną założy?

Maltazar napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 18:52:14 :

Wtórował mu podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jacek Kapica. "Lansowanie postulatu, że będą "dni bez wokand" przeczy autorytetowi sędziego - będzie odbierany jako dzień bez pracy. Potem będziemy mieli "dzień bez odpraw celnych", "dzień bez opieki nad chorymi", "dzień bez nauczycieli", już mieliśmy "dzień bez policjantów"" - powiedział.


A przydałby się dzień bez osłów, przepraszam posłów.

Dreed napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 18:58:37 :

"suzana22" napisał:

pierwsza i druga władza sa po prostu żalosne i tyle; brawa dla sędzi Kamińskiej;


Dziękujemy Pani Sędzi za okazaną odporność na te chamskie połajanki.

Odporność to bardziej wykazał nasz kolega Sędzia Jacek Sobczak.... Poczytacie w stenogramie. To na nim skupiła się złość, to ona był na tyle "bezczelny", że ośmielił się publicznie powiedzieć prawdę w oczy

Piotr71 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:16:29 :

"Młody" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/92106,221843_Sedziowie_chca_podwyzek_i_groza_protestem.html

Czy jest gdzieś dostępny stenogram posiedzenia Komisji?



Powiem krótko Jerzy Kozdroń (PO) i podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jacek Kapica - sumieniem Sądownictwa - przecież i tak nic nie robimy

Piotr71 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:18:48 :

"krysia59" napisał:

Zainteresowanych co działo się na komisji odsyłam do Gazety Prawnej ,rzeczywiście Wersalu nie było za to pojawiły się pokrzykiwania pod adresem sędziów radzę przeczytać. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek złudzenia co do platformy czas przejrzeć na oczy , te wilcze oczy Tuska, brrrr ale my sie chyba nie boimy?



notowania Platformy tak jak akcje na GPW spadły do ............... ( wstawcie ile chcecie )

[ Dodano: Sro Lis 19, 2008 7:19 pm ]
"Maltazar" napisał:

Wtórował mu podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jacek Kapica. "Lansowanie postulatu, że będą "dni bez wokand" przeczy autorytetowi sędziego - będzie odbierany jako dzień bez pracy. Potem będziemy mieli "dzień bez odpraw celnych", "dzień bez opieki nad chorymi", "dzień bez nauczycieli", już mieliśmy "dzień bez policjantów"" - powiedział.


A przydałby się dzień bez osłów, przepraszam posłów.
nie przepraszaj - uzasadnione przejęzyczenie

[ Dodano: Sro Lis 19, 2008 7:23 pm ]
Wstydze się i przepraszam za to, że głosowałem na PO - to po przeczytaniu relacji z dzisiejszego posiedzenia szanownej Komisji - i jak tu ogładę zachować no jak

suzana22 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:27:59 :

"Dreed" napisał:

pierwsza i druga władza sa po prostu żalosne i tyle; brawa dla sędzi Kamińskiej;


Dziękujemy Pani Sędzi za okazaną odporność na te chamskie połajanki.

Odporność to bardziej wykazał nasz kolega Sędzia Jacek Sobczak.... Poczytacie w stenogramie. To na nim skupiła się złość, to ona był na tyle "bezczelny", że ośmielił się publicznie powiedzieć prawdę w oczy

Chętnie poczytam stenogram, a jakże ??:

Maltazar napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:29:18 :

Przepraszam że tak cytuję i wklejam, ale właśnie coś do mnie dotarlo.

cyt.

Kozdroń powiedział. ""Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień. Czym pan nas straszy?

Chyba nie zdzierżę. Niby co mamy na codzień ? Ja nie wiem w co ręce włożyć tyle mam roboty a ten ignorant imputuje , że ja nic nie robię.

szpady czy pistolety ?

elew napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:33:49 :

czy jest gdzieś link do stenogramu z komisji

Bogamaj napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:34:22 :

Bombą Maltazar Bombą, bo detalicznie to za mało, trzeba hurtem

akkon napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 19:38:20 :

"Piotr71" napisał:

Powiem krótko Jerzy Kozdroń (PO) (...) - sumieniem Sądownictwa - przecież i tak nic nie robimy

Za onet.pl :
"Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień. Czym pan nas straszy? Że nie będziecie uczestniczyć w komisjach wyborczych? To tak się zachowuje władza sądownicza? To jest ta trzecia władza, która będzie protestować przeciwko państwu? - grzmiał Jerzy Kozdroń (PO)."
Wypowiedź tego posła jest typowym przykładem (....) - tu wpisz pierwsze słowo które ciśnie ci się na usta - radcy prawnego, któremu trzy lata temu zachciało się zostać posłem, i który będzie pouczał sędziów.

Adek napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 20:15:49 :

http://www.senat.gov.pl/k7/pos/022/022porz.htm
nie ma nic; co z interpelacją Pana senatora; miała być na posiedzeniu odpowiedź MS

falkenstein napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 20:53:34 :

"Maltazar" napisał:

Przepraszam że tak cytuję i wklejam, ale właśnie coś do mnie dotarlo.

cyt.

Kozdroń powiedział. ""Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień. Czym pan nas straszy?

Chyba nie zdzierżę. Niby co mamy na codzień ? Ja nie wiem w co ręce włożyć tyle mam roboty a ten ignorant imputuje , że ja nic nie robię.

szpady czy pistolety ?



pamietaj ze pojedynek z człowiekiem bez honoru pozbawia honoru także tego, który sie z nim pojedynkuje

Według kodeksu Boziewicza

Art. 8.

Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu; a więc indywidua następujące:

1. osoby karane przez sąd państwowy za przestępstwo pochodzące z chciwości zysku lub inne, mogące danego osobnika poniżyć w opinii ogółu;
2. denuncjant i zdrajca;
3. tchórz w pojedynku lub na polu bitwy;
4. homoseksualista;
5. dezerter z armii polskiej;
6. nieżądający satysfakcji za ciężką zniewagę, wyrządzoną przez człowieka honorowego;
7. przekraczający zasady honorowe w czasie pojedynku lub pertraktacji honorowych;
8. odwołujący obrazę na miejscu starcia przed pierwszym złożeniem względnie pierwszą wymianą strzałów;
9. przyjmujący utrzymanie od kobiet nie będących jego najbliższymi krewnymi;
10. kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją;
11. notorycznie łamiący słowo honoru;
12.zeznający fałsz przed sądem honorowym;
13. gospodarz łamiący prawa gościnności przez obrażanie gości we własnym mieszkaniu;
14. ten, kto nie broni czci kobiet pod jego opieką pozostających;
15. piszący anonimy;
16. oszczerca;
17. notoryczny alkoholik, o ile w stanie nietrzeźwym popełnia czyny poniżające go w opinii społecznej;
18. ten, kto nie płaci w terminie honorowych długów;
19. fałszywy gracz w hazardzie;
20. lichwiarz i paskarz
21. paszkwilant i członek redakcji pisma paszkwilowego;
22. rozszerzający paszkwile;
23. szantażysta,
24. przywłaszczający sobie nieprawnie tytuły, godności lub odznaczenia;
25. obcujący ustawicznie z ludźmi notorycznie niehonorowymi;
26. podstępnie napadający (z tyłu, z ukrycia itp.);
27. sekundant, który naraził na szwank honor swego klienta;
28. stawiający zarzuty przeciw honorowi osoby drugiej i uchylający się od ich podtrzymania przed sądem honorowym.

ktrzosin napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:00:59 :

Poproszę o scieżkę, którą można dotrzeć do stenogramu

falkenstein napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:02:30 :

"ktrzosin" napisał:

Poproszę o scieżkę, którą można dotrzeć do stenogramu


na wykończenie protokołu posiedzenia maja trzy dni

ktrzosin napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:04:23 :

"falkenstein" napisał:

Poproszę o scieżkę, którą można dotrzeć do stenogramu


na wykończenie protokołu posiedzenia maja trzy dni

art_60 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:11:29 :

W programie Tomasza Lisa była ostatnio sonda SMS ,,Czy jesteś dumny z polskich polityków?" Wynik: 98% -NIE, 2% Tak. Nie mogłem zasnąć i myślałem, skąd się wzięło te 2%? Nic nie wymyśliłem.

suzana22 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:12:47 :

"ktrzosin" napisał:

Poproszę o scieżkę, którą można dotrzeć do stenogramu


na wykończenie protokołu posiedzenia maja trzy dni



Cooo? Ja tam z sali rozpraw schodzę zawsze po ,,wykończeniu' i podpisaniu protokołu. No ale do tych leni należę, co to nic nowego, że na wokandy nie idą

uksc napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:23:32 :

Tujs jesteś na forum więc czekamy z niecierpliwością na szczegóły z posiedzenia do zamieszczenia protokołu jeszcze daleko. I podziękowania dla was już za to co jest uwidocznione w skąpej relacji PAPu.

EDIT ps.przynajmniej byłeś jeszcze chwilę temu

w każdym razie czekamy bo biuletyn będzie pewnie najwcześniej w przyszłym tygodniu

zziajany napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 21:39:23 :

Zbytnio bym się tym nie przejmował, jeszcze jeden poseł, który sie okazał pospolitym chamem. Pewnie nie ostatni. Chyba zaczeli nas zauważać - to jest istotniejsze.

ddominus napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:01:22 :

Szkoda czasu na czytanie wypocin politykiera który raczej nie ma pojecia o Wymiarze Sparwiedliwości.
Mecz jakiś w telewizji leci to sobie teraz pooglądam bo właśnie skończyłem uzasadnienie
a co! 20 minut dziennie na telewizję można po nadgodzinach!.

tujs napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:03:47 :

prawda polityków w oczy kole ...

na dzisiejszym pos. kom. sprawiedliwości po prostu powiedziałem, to co ja i sędziowie nie tylko z Iustitii myślą na temat podejścia polityków do sędziów, mówiłem ile nam obiecywano od poczatku roku, studziłem entuzjazm MS co do nowego projektu wskazując na skandalicznie niskie wskaźniki, wytknąłem MF określenie "bezprecedensowe podwyżki", zacytowałem nasze postulaty z Zegrza i powiedziałem ,,ze będziemy bronić Konstytucji i dlatego protestujemy za tydzień poprzez DBW, a w przyszłym roku powstrzymaniem się od udziału w pracach komisji, a na koniec zacytowałem prof. Łętowską, że "aństwo, które nie dba o sędziów, to nie jest państwo mądrze rządzone" i się zaczęło .... MS Czaja wyszedł oburzony, a poseł z PO w sposób arogancki publicznie wyraził swoje oburzenie moimi słowami, następnie przyłączył się do tego przedst. MF.
W mojej obronie stanęli nieliczni posłowie i przede wszystkim pani Sędzia I. Kamińska(DZIĘKUJĘ) podnosząc, że to w jakiej obecnie jesteśmy desperacji to ich (posłów) wina.

Uświadomiłem sobie, że NASZA walka o niezależność od MS, wzmocnienie samorządności i godne wynagrodzenie będzie jeszcze długa, oby tylko nie było ofiar

jaro123 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:06:45 :

"Maltazar" napisał:

Wtórował mu podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jacek Kapica. "Lansowanie postulatu, że będą "dni bez wokand" przeczy autorytetowi sędziego - będzie odbierany jako dzień bez pracy. Potem będziemy mieli "dzień bez odpraw celnych", "dzień bez opieki nad chorymi", "dzień bez nauczycieli", już mieliśmy "dzień bez policjantów"" - powiedział.


A przydałby się dzień bez osłów, przepraszam posłów.


No właśnie, powinniśmy się już pozbyć wszelkich złudzeń, że nas kiedykolwiek będą szanować. NIe ma takiej opcji!

[ Dodano: Sro Lis 19, 2008 10:09 pm ]
"tujs" napisał:

prawda polityków w oczy kole ...

na dzisiejszym pos. kom. sprawiedliwości po prostu powiedziałem, to co ja i sędziowie nie tylko z Iustitii myślą na temat podejścia polityków do sędziów, mówiłem ile nam obiecywano od poczatku roku, studziłem entuzjazm MS co do nowego projektu wskazując na skandalicznie niskie wskaźniki, wytknąłem MF określenie "bezprecedensowe podwyżki", zacytowałem nasze postulaty z Zegrza i powiedziałem ,,ze będziemy bronić Konstytucji i dlatego protestujemy za tydzień poprzez DBW, a w przyszłym roku powstrzymaniem się od udziału w pracach komisji, a na koniec zacytowałem prof. Łętowską, że "aństwo, które nie dba o sędziów, to nie jest państwo mądrze rządzone" i się zaczęło .... MS Czaja wyszedł oburzony, a poseł z PO w sposób arogancki publicznie wyraził swoje oburzenie moimi słowami, następnie przyłączył się do tego przedst. MF.
W mojej obronie stanęli nieliczni posłowie i przede wszystkim pani Sędzia I. Kamińska(DZIĘKUJĘ) podnosząc, że to w jakiej obecnie jesteśmy desperacji to ich (posłów) wina.

Uświadomiłem sobie, że NASZA walka o niezależność od MS, wzmocnienie samorządności i godne wynagrodzenie będzie jeszcze długa, oby tylko nie było ofiar


O ile wcześniej miałem obiekcje, co do powstrzymania się od udziału w komisjach wyborczych, tak teraz żadnych obiekcji nie mam ....

jakwaw napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:21:24 :

Pierwszy test - wybory prezydenta w Olsztynie.

jaro123 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:23:49 :

"jakwaw" napisał:

Pierwszy test - wybory prezydenta w Olsztynie.


To może niech Olsztyniacy się wypowiedzą Rzeczywiście pomysł, żeby to przetestować szybko bardzo dobry.

wojtek 63 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:54:37 :

W Olsztynie jest wielu sędziów i sędzia Ignaczewski, znany na forum ze swego stosunku do etosu i protestu. Będzie trudno o sukces. Chyba, że s. Ignaczewski ma intelektualną zdolność do zmiany swoich poglądów.

bas napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:54:54 :

"jaro123" napisał:


O ile wcześniej miałem obiekcje, co do powstrzymania się od udziału w komisjach wyborczych, tak teraz żadnych obiekcji nie mam ....

Ja cały czas czas zastanawiam sie nad zasadnością odmowy udziału w komisjach, mimo całej atmosfery niezadowolenia, oczekiwań co do statusu sędziego, określanego też poziomem wynagrodzeń.
Pozostaje jednak pytanie czy należy od nas oczekiwać "służby" mimo wszystko. Gdzie jest równowaga między celami a środkami.
W każdym razie rację miał chyba Seneka:
Intrepida constent verba, qui timide rogat, docet negare.
Niech twe słowa będą nieustraszone, kto prosi nieśmiało, uczy odmowy.

Ciacho napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 22:57:18 :

Może ktoś wie kim jest ten Jerzy Kozdroń? Z informacji sejmowej wynika, że jest prawnikiem. Chyba jednak tylko na papierku bo brak jest informacji aby wykonywał ten zawód. Jest za to prezesem klubu sportowego, nie ma mieszkania ale ma jacht i w ubiegłym roku z naszych podatków (nie swoich bo chyba nie pracuje) wziął 160.000 zł.

grabka napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:05:20 :

"Ciacho" napisał:

Może ktoś wie kim jest ten Jerzy Kozdroń? Z informacji sejmowej wynika, że jest prawnikiem. Chyba jednak tylko na papierku bo brak jest informacji aby wykonywał ten zawód. Jest za to prezesem klubu sportowego, nie ma mieszkania ale ma jacht i w ubiegłym roku z naszych podatków (nie swoich bo chyba nie pracuje) wziął 160.000 zł.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kozdro%C5%84

jaro123 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:10:42 :

"grabka" napisał:

Może ktoś wie kim jest ten Jerzy Kozdroń? Z informacji sejmowej wynika, że jest prawnikiem. Chyba jednak tylko na papierku bo brak jest informacji aby wykonywał ten zawód. Jest za to prezesem klubu sportowego, nie ma mieszkania ale ma jacht i w ubiegłym roku z naszych podatków (nie swoich bo chyba nie pracuje) wziął 160.000 zł.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kozdro%C5%84

EEE tam taka autoreklama i to jeszcze marnej jakości, a mnie szczególnie interesuje, gdze pan poseł pracował i w jakich organizacjach działał przed 1989r. O tym nawet ta wielka encyklopedia internetowa milczy!

grabka napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:11:44 :

http://www.pomocprawna.net/

tu coś na temat jego kancelarii

wojtek 63 napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:17:08 :

Poseł J. Kozdroń był sędzią w sądzie rejonowym, a nawet wiceprezesem sądu. Przez kilkanaście lat był radcą prawnym i odwiedzał nasz sąd. Chyba nas nie lubi. Zapytam kolegów co mu zrobili albo w czym mu przeszkodzili. A może to tylko po prostu zrzędzenie starszego Pana?

Marred napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:21:56 :

" Mamy świadomość, że władza sądownicza musi mieć godne zabezpieczenia, ale nie w taki sposób, że doprowadzimy do upadku państwa." – powiedział Jerzy Kozdroń (PO) na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

„Do upadku Państwa”?!
Nie , co najwyżej do zgaśnięcia , i to jedynie pewnej tak wspaniale zapowiadającej się kariery politycznej , wschodzącej gwiazdy poselskiej , byłego sędziego , wiceprezesa sądu , później radcy prawnego , a w dniu dzisiejszym wypowiadającego wyżej zacytowane słowa. Państwo nie upadnie. Wręcz przeciwnie , wyjdzie z tej choroby znacząco wzmocnione.

W sądzie właściwym dla komisji wyborczej Pana J.K. (PO) , pełna zgoda wśród sędziów – zero szans by którykolwiek z nich wziął udział w jej pracach.

Oglądając sejm następnej kadencji w TV , były Pan poseł będzie mógł mieć pretensje do siebie i swoich byłych kolegów , że tak karygodnie zlekceważyli problem i nie potrafili zadbać o przestrzeganie konstytucji w zakresie trzeciej władzy , doprowadzając ją do takiej desperacji.

Cóż , będzie musiał wrócić do roboty , chciałoby się powiedzieć, gdyby nie świadomość , iż gdyby nadal był sędzią , mógłby służyć za konkretny przykładem ukoronowania kariery prawniczej sędziego w znaczeniu nadanym jej przez kolegę akkona (kilka postów wyżej, u dołu) ...

zziajany napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:35:14 :

"Mamy to na co dzień" - to chyba znaczy, że na co dzień sędziowie się obijają. Wyobrażacie sobie, że ktos tak mówi do nauczycieli, górników, policjantów czy lekarzy ? Nie, bo ogólnie sie przyjęło, że szanuje si e wyiłek wykonywany w ramach wszelkich zawodów, sędziowie nie pracują tylko korzytsają z przywilejów.

Haze napisał w dniu 19.11.2008 o godzinie 23:55:34 :

Bardzo dziękuję Tujsowi za wyrażenie tego co myślę, za odwagę i zaangażowanie

elew napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 00:03:23 :

http://krzysztofleski.salon24.pl/102748,index.html


czy nadal możemy twierdzić, że są zabezpieczone środki na jakieś podwyżki

Darkside napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 00:09:55 :

To co zaprezentował swoją osobą ten pan z PO to poniżej jakiejkolwiek krytyki.

Tak to mogą pisać internauci na forach a nie wypowiadać się posłowie.

Za Czaję Lubelszczyzna się ciągle.

RAAK napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 08:02:33 :

To z kolei zbulwersowało posła Jerzego Kozdronia (PO), który podczas dotychczasowych posiedzeń komisji dał się raczej poznać z poszeptywań z siedzącymi najbliżej parlamentarzystami i ironicznych komentarzy niż merytorycznych wystąpień. - Czym pan nam grozi. Tak się zachowuje władza sądownicza? To karygodne - grzmiał Kozdroń.
Tyle że - jak mówili w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" sędziowie - od wielu miesięcy są zwodzeni obietnicami, z których nic nie wynika. Kilka miesięcy wcześniej skierowali do ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego list z ponad 5 tys. podpisów. Bez reakcji.


http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081120&id=po31.txt

chomik napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 08:41:39 :

A zatem, wielce prawdopodobne jest, iż nie będzie podwyżek od 1 stycznia 2009 r. z tej prostej przyczyny, iż Sejm zbierze się w tym roku tylko na dwóch posiedzeniach:
- 3, 4, 5 grudnia 2008 r. (środa-piątek)
- 16, 17, 18, 19 grudnia 2008 r. (wtorek-piątek).

Pozostał jeszcze Senat, a tu sprawy mają się tak:

- 23. 3, 4 i 5 grudnia 2008 r. - ustawy uchwalone na 29. pos. Sejmu (19, 20 listopada 2008 r.)
- 24. 10, 11 i 12 grudnia 2008 r. - ustawa budżetowa
- 25. 17, 18 i 19 grudnia 2008 r.

picu napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 08:47:08 :

"Marred" napisał:


W sądzie właściwym dla komisji wyborczej Pana J.K. (PO) , pełna zgoda wśród sędziów – zero szans by którykolwiek z nich wziął udział w jej pracach.



I tak trzymać
A gdyby ktoś jednak nabrał wątpliwości, to trzeba wydrukować protokół z posiedzenia, zawierający wypowiedzi Sz.P. Posła i dać do poczytania

henrylee napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:03:50 :

ja mam takie pytanie - proszę o ewentualne potwierdzenie lub wyprowadzenie z błędu przez kogoś, kto się tym interesował bardziej niż ja - czy te podwyżki, które być może będą od stycznia 09 (i tu pozwolę przytoczyć sobie nick forumowicza "icu" ) nie obejmą asesorów?? ostatni projekt - z tego, co przeczytałem - dotyczy tylko sędziów, w przeciwieństwie do wcześniejszego, który podwyżki wyraźnie przewidział także dla asesorów.

iskaw napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:07:43 :

przecież podwyżki możemy wziąć sobie sami. Wszyscy przyznają, że nasze wynagrodzenia nie są zgodne z konstytucją, niedostosowane do rangi zawodu i ciężaru pracy więc dlaczego Sądy Pracy czekają z orzeczeniami na TK, co i tak podobno nic nie da, jak w innych państwach? Na wypłatę zasądzonych kwot Państwo musi znaleźć pieniądze .

Maltazar napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:19:34 :

"RAAK" napisał:

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081120&id=po31.txt


Czyżby Kozdroniów było dwóch ?

jakwaw napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:19:38 :

Trochę optymizmu na szaro-bury dzień:
Prezes TK o pytaniach prawnych m.in. dot. naszych pieniędzy
"Co to jest godne wynagrodzenie w naszych warunkach? Takie jak prezesa banku, spółki, ministra?

To wynagrodzenie, które pozwala sędziemu żyć w danym społeczeństwie na poziomie odpowiadającym jego kwalifikacjom, pracy i pozycji. Trybunał nie będzie wyznaczał tego poziomu, ale są standardy międzynarodowe, które da się tu zastosować i które pozwolą przyciągnąć do sędziowskiego stanu i utrzymać w nim ludzi najlepszych, najmądrzejszych, najbardziej prawych i z doświadczeniem życiowym. Takich, którzy tworzą autentyczną elitę społeczeństwa – intelektualną i etyczną.

uksc napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:42:51 :

To jest chyba bardzo optymistyczna wypowiedź oby jak najszybciej została skonkretyzowana w uzasadnieniu wyroku.

Na razie patrzę codziennie na strony TK i wciąż nie ma tej wokandy, której wypatruje. Oby jeszcze w tym roku najlepiej razem z nadzorem administracyjnym.

suzana22 napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:50:58 :

"Maltazar" napisał:

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081120&id=po31.txt


Czyżby Kozdroniów było dwóch ?

Na to wygląda; Jerzy (PO) i Stanisław (,,lewica')

suzana22 napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:53:27 :

"uksc" napisał:

To jest chyba bardzo optymistyczna wypowiedź oby jak najszybciej została skonkretyzowana w uzasadnieniu wyroku.


I co ważne; Ten sędzia od lat prezentuje takie podejście do sprawy. Pamiętamy przecież Jego zdanie odrębne do wyroku z bodajże 2000 r., który nas tak ugotował.

uksc napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 09:54:20 :

"suzana22" napisał:

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081120&id=po31.txt


Czyżby Kozdroniów było dwóch ?

Na to wygląda; Jerzy (PO) i Stanisław (,,lewica')

Z lewicy jest Rydzoń, podobnie się nazywają ale trochę inaczej

RAAK napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 10:00:57 :

"Maltazar" napisał:

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081120&id=po31.txt


Czyżby Kozdroniów było dwóch ?

ten z Lewicy to Rydzon
ten, który sugerował, że sedziowie to lenie to Kozdroń

Maltazar napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 10:06:39 :

I wszystko jasne. To gazet namieszała.

RAAK napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 10:23:14 :

"Maltazar" napisał:

I wszystko jasne. To gazet namieszała.


która?

[ Dodano: Czw Lis 20, 2008 10:27 am ]
fakt,

Jerzy Kozdroń z PO to tak jak napisali, ten co szczekał na sędziów

ale ten z Lewicy to Stanisław Rydzon

picu napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 10:23:54 :

"henrylee" napisał:

i tu pozwolę przytoczyć sobie nick forumowicza "icu" )


Rozumiem, że chodzi ci o to, że rząd nas "icuje" czyli mami i okłamuje
co do tego nie mam żadnych wątpliwości

A co do osoby zorientowanej w projektach MS - z każdym kolejnym projektem będzie coraz mniej osób wiedzących o co chodzi. To element taktyki polegającej na szumie medialnym w celu rozbicia naszego środowiska, zmniejszenia liczby uczestników DBW

Pewne jest tylko, że matysiaka w styczniu nie będzie, co wynika wprost z harmonogramu przedstawionego przez chomika

A w podwyżki uwierzę jak zobaczę wydruk z konta

Ani kroku w tył

Młody napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 10:53:39 :

"akkon" napisał:

Powiem krótko Jerzy Kozdroń (PO) (...) - sumieniem Sądownictwa - przecież i tak nic nie robimy

Za onet.pl :
"Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień. Czym pan nas straszy? Że nie będziecie uczestniczyć w komisjach wyborczych? To tak się zachowuje władza sądownicza? To jest ta trzecia władza, która będzie protestować przeciwko państwu? - grzmiał Jerzy Kozdroń (PO)."
Wypowiedź tego posła jest typowym przykładem (....) - tu wpisz pierwsze słowo które ciśnie ci się na usta - radcy prawnego, któremu trzy lata temu zachciało się zostać posłem, i który będzie pouczał sędziów.
Poseł Jerzy Kozdroń jest radcą prawnym. Moim zdaniem naruszył zasady etyki wypowiedzią: "Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień". Ewidentnie ma Nas za leni i nierobów, a na dodatek mówi nieprawdę (niech udowodni, że tak jest, jak mówi ).
Rota ślubowania składanego przez radcę prawnego ma następujące brzmienie: "Ślubuję uroczyście w wykonywaniu zawodu radcy prawnego przyczyniać się do ochrony i umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki zawodowe wypełniać sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, postępować godnie i uczciwie, kierując się zasadami etyki radcy prawnego i sprawiedliwości" (art. 27 ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Tą wypowiedzią Pan Poseł zachował się niegodnie, nieuczciwie i niesprawiedliwie.
Jakoś Pan Poseł nie zauważa, że to dotychczasowe poczynania dwóch pozostałych władz wobec władzy sądowniczej doprowadzają de facto do "działania przeciw Państwu." Jak inaczej można określić sytuację, gdy wskutek braku gwarancji godnego wynagrodzenia i właściwych warunków pracy doprowadza się do rezygnacji sporej części elity polskich prawników, jakimi są sędziowie, z pełnienia zaszczytnej służby dla Państwa. Brak jest słów na określenie niezmierzonej ignorancji Pana Posła.
Pozostaje już tylko nacisk mediów, opinii publicznej i… Szacownego Trybunału Konstytucyjnego. To, co mówi Prezes Bogdan Zdzienicki, winno być cudownym plastrem na Nasze rany poniesione w dotychczasowej walce. [shadow=red]Bardzo Dziękuję Panie Prezesie.
[/shadow]

Maltazar napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 11:39:26 :

"RAAK" napisał:

I wszystko jasne. To gazet namieszała.


która?

[ Dodano: Czw Lis 20, 2008 10:27 am ]
fakt,

Jerzy Kozdroń z PO to tak jak napisali, ten co szczekał na sędziów

ale ten z Lewicy to Stanisław Rydzon

Nasz Dziennik pisze o dwóch Kozdroniach

amelius napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 12:51:31 :

Ostatecznie posłowie zdecydowali się na zaproszenie na najbliższe posiedzenie Sejmu ministra Jacka Rostowskiego i wypytanie go na okoliczność finansowych możliwości zrealizowania ustawy zmieniającej wynagrodzenia sędziowskie. Jeżeli wyjaśnienia szefa resortu finansów nie zadowolą parlamentarzystów, ponowią dezyderat do Rady Ministrów.

Mogą już ów dezyderat przygotowywać.

gilgamesz napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 12:57:30 :

"Dni bez wokandy? Mamy to na co dzień. Czym pan nas straszy? Że nie będziecie uczestniczyć w komisjach wyborczych? To tak się zachowuje władza sądownicza? To jest ta trzecia władza, która będzie protestować przeciwko państwu? - grzmiał Jerzy Kozdroń (PO)."

Warto byłoby zapytać Pana posła czemu to porzucił misję i etos? Czy tak się powinien zachować odpowiedzialny przedstawiciel III władzy? Czemu zabrakło go w tak trudnych dla władzy sądowniczej latach 90-tych i początku tego stulecia? Ma jednak możliwość zadośćuczynienia. wolne stanowiska sędziowskie czekają. Panie Pośle wystarczy się zgłosić i mieć na co dzień dni bez wokandy, nie odmawiając zarazem udziału w wyborach żeby popierać inne władze.


Tak poważnie. Państwo to też sądy. Czy władza wykonawcza i ustawodawcza ustawicznie nie jest przeciwko Państwu w takim rozumieniu jakie Pan Poseł prezentuje?

rbk napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 15:39:03 :

No cóż Kozdroń kolejny na na CZARNĄ LISTĘ. Ten człowiek to pełna kompromitacja, o KRS mówił, ze to KRAJOWA RADA SĄDOWNICZA ( zamiast Sądownictwa )- in extenso. Pewnie był cały czas eliminowany na brakach formalnych to poszedł w "osły".

Beatka napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 16:30:30 :

"Młody" napisał:


Poseł Jerzy Kozdroń jest radcą prawnym. Moim zdaniem naruszył zasady etyki wypowiedzią: "Dni bez wokandy"? Mamy to na co dzień". Ewidentnie ma Nas za leni i nierobów, a na dodatek mówi nieprawdę (niech udowodni, że tak jest, jak mówi ).
Rota ślubowania składanego przez radcę prawnego ma następujące brzmienie: "Ślubuję uroczyście w wykonywaniu zawodu radcy prawnego przyczyniać się do ochrony i umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki zawodowe wypełniać sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, postępować godnie i uczciwie, kierując się zasadami etyki radcy prawnego i sprawiedliwości" (art. 27 ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Tą wypowiedzią Pan Poseł zachował się niegodnie, nieuczciwie i niesprawiedliwie.



Skoro tak, to podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej stosownie do przepisów ustawy o radcach prawnych (art. 64 ust. 1 pkt 2 za czyny sprzeczne ze ślubowaniem radcowskim lub zasadami etyki radcy prawnego).
Być może pora na wystosowanie wystąpienia do odpowiedniego rzecznika dyscyplinarnego.
Obraził wielu z nas. Wystąpienie Iustitii do rzecznika, a niechby Głównego, byłoby pewnie na miejscu.

Piotr71 napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 17:32:17 :

"jakwaw" napisał:

Trochę optymizmu na szaro-bury dzień:
Prezes TK o pytaniach prawnych m.in. dot. naszych pieniędzy
"Co to jest godne wynagrodzenie w naszych warunkach? Takie jak prezesa banku, spółki, ministra?

To wynagrodzenie, które pozwala sędziemu żyć w danym społeczeństwie na poziomie odpowiadającym jego kwalifikacjom, pracy i pozycji. Trybunał nie będzie wyznaczał tego poziomu, ale są standardy międzynarodowe, które da się tu zastosować i które pozwolą przyciągnąć do sędziowskiego stanu i utrzymać w nim ludzi najlepszych, najmądrzejszych, najbardziej prawych i z doświadczeniem życiowym. Takich, którzy tworzą autentyczną elitę społeczeństwa – intelektualną i etyczną.


Znaczy sie takich na dzień dzisiejszy w naszych szeregach nie ma
Poza tym czakam z niecierpliwością na orzeczenie TK

Adek napisał w dniu 20.11.2008 o godzinie 19:08:27 :

to wtedy kimś z MS powinna zająć się Meluzyna

jacek napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 11:02:47 :

Czy ktoś wie, kiedy TK zamierza zająć się kwestią godności naszych wynagrodzeń, choćby w przybliżeniu? Czy to kwestia jeszcze tego roku? Obawiam się, że Matysiakiem będą chcieli zamknąć nam usta: "rzecież dostaniemy aż 1000 zł", "sytuacja gospodarcza trudna", "inni mają dużo gorzej" itp. Wydaje mi się, obym był złym prorokiem, że Matysiak zamknie sprawę naszych podwyżek na długie lata, tzn. dodadzą Matysiaka do naszych wynagrodzeń, porównają to do przeciętnego wynagrodzenia, określą na też podstawie nowe mnożniki i... tak już zostanie...

picu napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 11:36:15 :

Wokandy wg www mają rozpisane do 17. grudnia, potem święta i nowy rok, więc nic się nie będzie działo.
Zatem wbrew wcześniejszym zapowiedziom - w tym roku raczej nie rozstrzygną niestety tej sprawy

Miejmy jednak nadzieję, że Prezes TK w dalszym ciągu zamierza traktować naszą sprawę priorytetowo
http://www.rp.pl/artykul/202826.html

i w styczniu będzie ona już na wokandzie

zziajany napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:01:32 :

Jest projekt autopoprawki na stronach MS.

Darkside napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:02:55 :

"zziajany" napisał:

Jest projekt autopoprawki na stronach MS.


Możesz podać bardziej dokładne namiary?

Ewentualnie wkleić tu tekst?

Justibas napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:12:05 :

Projekt autopoprawki
z 20 listopada 2008 roku

Autopoprawka
do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw

W projekcie ustawy – o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw wprowadza się następujące zmiany:

1) w art. 1 po punkcie 3 dodaje się pkt 3a w brzmieniu:
„3) w art. 136 § 1 otrzymuje brzmienie:
„§ 1. Wysokość wynagrodzenia zasadniczego asesora sądowego wynosi 80% wynagrodzenia zasadniczego sędziego sądu rejonowego w stawce podstawowej, powiększonego o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego.”;

2) w art. 2 pkt 4 otrzymuje brzmienie:
„4) w art. 100:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„Art. 100. 1. Do asesorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące prokuratorów tych prokuratur, a do asesorów wojskowych – przepisy dotyczące prokuratorów wojskowych jednostek organizacyjnych prokuratury, z wyłączeniem art. 50 ust. 2a, 3 i 4, art. 51a, art. 62 ust. 1a-1db i ust. 1h-1k oraz art. 62a ust. 1 – w zakresie art. 69-71, art. 73 i art. 74, art. 99-102 i art. 104 ustawy, o której mowa w art. 62a ust. 1 - oraz art. 62a ust. 2-5, a także art. 62b, art. 62c i art. 65a.”,
b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
„1a. Wysokość wynagrodzenia zasadniczego asesora prokuratorskiego wynosi 80% wynagrodzenia zasadniczego prokuratora prokuratury rejonowej w stawce podstawowej, powiększonego o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego.”;

3) po art. 2 dodaje się art. 2a-2c w brzmieniu:
„Art. 2a. W ustawie z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U.
Nr 102, poz. 643, z późn. zm.) wprowadza się następujące zmiany:
1) art. 6 otrzymuje brzmienie:
„Art. 6. 1. Sędziowie Trybunału w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.
2. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego Trybunału stanowi wielokrotność podstawy ustalenia tego wynagrodzenia, przy zastosowaniu mnożnika 4,7.
3. Podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Trybunału w danym roku stanowi przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.), z zastrzeżeniem ust. 4.
4. Jeżeli przeciętne wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 3, jest niższe od przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego za rok poprzedzający – podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Trybunału przyjmuje się w dotychczasowej wysokości.
5. Wynagrodzenie prezesa oraz wiceprezesa Trybunału odpowiada wynagrodzeniu zasadniczemu sędziego Trybunału powiększonemu o dodatek funkcyjny ustalany według podstawy, o której mowa w ust. 3, przy zastosowaniu mnożnika, odpowiednio: 1,2 oraz 0,8.
6. Sędziowie Trybunału po zakończeniu swojej kadencji przechodzą w stan spoczynku.
7. Sędzia Trybunału po zakończeniu swojej kadencji ma prawo powrócić na poprzednio zajmowane stanowisko lub otrzymać stanowisko równorzędne poprzednio zajmowanemu. Do sędziów, którzy skorzystają z tego prawa, nie ma zastosowania przepis ust. 6.
8. W zakresie nieuregulowanym w ustawie do praw i obowiązków oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Trybunału stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące praw i obowiązków oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Sądu Najwyższego.”;
2) art. 17 otrzymuje brzmienie:
„Art. 17. 1. Organizacyjne i administracyjne warunki pracy Trybunału zapewnia prezes Trybunału oraz podległe mu Biuro Trybunału.
2. Biurem Trybunału kieruje szef, którego powołuje i odwołuje Zgromadzenie Ogólne na wniosek prezesa Trybunału.
3. Wynagrodzenie szefa Biura Trybunału jest ustalane na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w zakresie dotyczącym sekretarza stanu.
4. Szczegółowy zakres zadań i strukturę Biura Trybunału określa statut.
5. Do pracowników Biura Trybunału stosuje się przepisy o pracownikach urzędów państwowych.”.
Art. 2b. W ustawie z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Dz. U. Nr 20, poz. 101, z późn. zm.) w art. 2 pkt 2 otrzymuje brzmienie:
„2) Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Prezesa Rady Ministrów, wicemarszałka Sejmu, wicemarszałka Senatu, wiceprezesa Rady Ministrów, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, ministra, Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, wiceprezesa Najwyższej Izby Kontroli, Szefa Kancelarii Sejmu, Szefa Kancelarii Senatu, zastępcy Szefa Kancelarii Sejmu, zastępcy Szefa Kancelarii Senatu, Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Głównego Inspektora Pracy, zastępcy Głównego Inspektora Pracy, Kierownika Krajowego Biura Wyborczego.”.
Art. 2c § 1. W ustawie z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052, z późn. zm.4)) art. 42 otrzymuje brzmienie:
„Art. 42 § 1. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego Sądu Najwyższego stanowi wielokrotność podstawy ustalenia tego wynagrodzenia, przy zastosowaniu mnożnika 4,13.
§ 2. Podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Sądu Najwyższego w danym roku stanowi przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.), z zastrzeżeniem ust. 3.
§ 3. Jeżeli przeciętne wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 2, jest niższe od przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego za rok poprzedzający – podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Sądu Najwyższego przyjmuje się w dotychczasowej wysokości.
§ 4. Wynagrodzenie sędziego Sądu Najwyższego ustala się w stawce podstawowej albo w stawce awansowej. Stawka awansowa stanowi 115% stawki podstawowej.
§ 5. Sędzia Sądu Najwyższego, obejmując stanowisko, otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej. Wynagrodzenie zasadnicze podwyższa się do wysokości stawki awansowej po siedmiu latach pracy od uzyskania przez sędziego wynagrodzenia w stawce podstawowej.
§ 6. W związku z pełnioną funkcją sędziemu Sądu Najwyższego przysługują dodatki funkcyjne, których wysokość ustala się przy zastosowaniu mnożników odnoszonych do podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Sądu Najwyższego, o której mowa w § 2.
§ 7. Tabelę mnożników służących do ustalenia wysokości dodatków funkcyjnych określa załącznik do ustawy.”.
§ 2. Załącznik do ustawy, o której mowa w art. 2c, określa załącznik nr 2 do niniejszej ustawy.”;

4) w art. 3 pkt 1 otrzymuje brzmienie:
„1) uposażenie sędziego pozostającego w stanie spoczynku przed dniem 1 stycznia 2009 r. ustala się w wysokości 75% sumy wynagrodzenia zasadniczego w wysokości wynikającej z przepisów art. 91 § 1c i 1d oraz § 2 ustawy, o której mowa w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w stawce, którą przyjmowano do obliczenia uposażenia przed dniem wejścia w życie ustawy, oraz dodatku za długoletnią pracę w wysokości ustalonej w chwili przejścia w stan spoczynku;”;

5) w art. 4 pkt 1 otrzymuje brzmienie:
„1) uposażenie prokuratora pozostającego w stanie spoczynku przed dniem 1 stycznia 2009 r. ustala się w wysokości 75% sumy wynagrodzenia zasadniczego w wysokości wynikającej z przepisów art. 61a oraz art. 62 ust. 1a ustawy, o której mowa w art. 2, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w stawce, którą przyjmowano do obliczenia uposażenia przed dniem wejścia w życie ustawy, oraz dodatku za długoletnią pracę w wysokości ustalonej w chwili przejścia w stan spoczynku;”;

5) uchyla się art. 5.










Załącznik nr 2

Załącznik

TABELA MNOŻNIKÓW
SŁUŻĄCYCH DO USTALENIA WYSOKOŚCI DODATKÓW FUNKCYJNYCH

Lp. Stanowisko Mnożnik
1 Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego 1,2
2 Prezes Sądu Najwyższego 1,0
3 Przewodniczący wydziału, Rzecznik Dyscyplinarny 0,7
4 Rzecznik Prasowy, zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego 0,5





























U z a s a d n i e n i e

Proponowana w autopoprawce nowelizacja ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sadzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052, z późn. zm.) dotyczy zasad oraz systemu wynagradzania sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego.
Zgodnie z art. 195 ust. 2 Konstytucji sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym w dotychczasowym art. 6 ust. 2 stanowi zaś, że wynagrodzenie zasadnicze sędziego Trybunału jest równe wynagrodzeniu zasadniczemu wicemarszałka Sejmu. W pozostałym zakresie składników wynagrodzenia – tj. dodatku z tytułu wysługi lat – ustawa odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. W odniesieniu do Prezesa i Wiceprezesa Trybunału ustawa
o Trybunale Konstytucyjnym nie reguluje kwestii ich wynagradzania; regulację tę zawiera ustawa z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Dz. U. Nr 20, poz. 101, z późn. zm.).
W zakresie wynagradzania w Trybunale mamy zatem do czynienia nie z autonomicznym, właściwym tej instytucji, a zarazem adekwatnym wobec dyrektywy
z art. 195 Konstytucji systemem, ale ze stosowaniem parametrów pośrednio (sędziowie) bądź wprost (Prezes, Wiceprezes) właściwych dla kierowniczych stanowisk państwowych.
Natomiast długoletnia praktyka pokazuje, iż nie jest to rozwiązanie trafne
i uzasadnione. Po pierwsze – tak ukształtowany system wynagradzania sędziów Trybunału Konstytucyjnego (oraz kierownictwa) uzależnia kształtowanie wysokości wynagrodzeń tej grupy osób od decyzji budżetowych mających siłą rzeczy, przez odniesienie do szerokiego, specyficznego kręgu funkcjonariuszy publicznych, charakter w dużej mierze polityczny. Po drugie – dotychczasowy system wynagradzania sędziów (oraz kierownictwa) Trybunału różni się zasadniczo od systemu, według którego – po zmianach ustawowych – kształtowane są wynagrodzenia sędziów naczelnych organów władzy sądowniczej – Sądu Najwyższego (od 2003 r.) i Naczelnego Sądu Administracyjnego (od 2004 r.). w obecnie obowiązującym stanie prawnym sędziowie i kierownictwo Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego wynagradzani są bowiem według specjalnie określonych zasad, przy wykorzystaniu kwot bazowych stosowanych w budżecie państwa w odniesieniu do kształtowania wynagrodzeń wszystkich sędziów. Ponadto, zarówno prezesi Sądu Najwyższego, jak Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są już objęci przepisami ustawy
o wynagradzaniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe – w tym sensie zatem władza sądownicza, poza Trybunałem Konstytucyjnym, korzysta z przymiotu swoistej autonomii zasad wynagradzania, w stosunku do innych segmentów władzy publicznej.
Istotą projektowanej nowelizacji jest ustanowienie odrębnego, właściwego tylko dla Trybunału Konstytucyjnego systemu wynagradzania, z tym jednak zastrzeżeniem, iż przy ustalaniu wysokości wynagrodzeń sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie będzie wykorzystywana dotychczasowa kwota bazowa ustalana w ustawie budżetowej w odniesieniu do kształtowania wynagrodzeń sędziów sądów powszechnych, ale przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.) – co jest konsekwencją propozycji przyjętych w projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw.
Proponowane rozwiązanie, poza konstrukcją systemową, służy także zniwelowaniu obecnych, dość istotnych różnic (in minus) w relacjach wysokości wynagrodzeń (brutto) kierownictwa i sędziów Trybunału w stosunku do kierownictw oraz sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w konsekwencji stabilizacji wynagrodzeń w Trybunale, ze zwyżką na rzecz Trybunału Konstytucyjnego średnio na poziomie ok. 10%.
W konsekwencji projektowanych zmian ustawy o Trybunale Konstytucyjnym proponuje się również odpowiednią nowelizację w ustawie o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, polegającą na nieuwzględnianiu wśród osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, o których mowa w art. 2 pkt 2 ustawy, prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego.
W kontekście wyżej zaprezentowanych zmian systemu wynagradzania sędziów Trybunału, polegających m.in. na rezygnacji z powiązania z ustawą o wynagradzaniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, proponuje się jednocześnie nowelizację art. 17 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, w zakresie dotyczącym statusu szefa Biura Trybunału. Projektowane nowe brzmienie art. 17 ma na celu unifikację regulacji stanowiska szefa Biura Trybunału, jako urzędnika państwowego, z odpowiednimi regulacjami obowiązującymi wobec szefów kancelarii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego oraz Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, a odnoszącymi się jedynie do parametru ustalania wynagrodzenia (ust. 2 i 3).
W projekcie proponuje się również zmianę systemu wynagradzania sędziów Sądu Najwyższego. W przypadku tej grupy osób wynagrodzenie zasadnicze również będzie stanowiło wielokrotność podstawy ustalenia tego wynagrodzenia, czyli przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszanego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ponadto w projekcie zmian ustawy o Sądzie Najwyższym proponuje się przyjęcie rozwiązania, zgodnie z którym w związku z pełnioną funkcją sędziemu Sądu Najwyższego przysługują dodatki funkcyjne, których wysokość ustala się przy zastosowaniu mnożników odnoszonych do podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Sądu Najwyższego. Tabelę mnożników służących do ustalenia wysokości dodatku funkcyjnego określono w formie załącznika do ustawy o Sądzie Najwyższym.
Konieczność objęcia projektowanym podwyższeniem wynagrodzeń zasadniczych również asesorów sądowych i prokuratorskich wynika z faktu, że nie mogą oni otrzymywać wynagrodzeń niższych niż referendarze sądowi, których wynagrodzenia w związku z istniejącym w przepisach ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych powiązaniem z systemem wynagrodzeń sędziowskich, poprzez podwyższenie tychże wynagrodzeń automatycznie wzrosną. Przyjmować przy tym trzeba, że ustrojowy status stanowiska asesorskiego, niezależnie od skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, jest wyższy niż status referendarza sądowego, choćby przez fakt, że stanowisko asesora sądowego jest wciąż podstawową drogą osiągnięcia urzędu sędziego, zaś stanowisko asesora prokuratorskiego pozostanie nim nadal na drodze do objęcia stanowiska prokuratora.
Proponowana zmiana regulacji przejściowej dotyczącej sędziów i prokuratorów, którzy przeszli w stan spoczynku przed dniem wejścia w życie ustawy, stanowi jedynie doprecyzowanie zasad ustalania uposażeń tych sędziów i prokuratorów w nowym systemie wynagrodzeń sędziowskich i prokuratorskich.

Przedmiot projektowanej regulacji nie jest objęty prawem Unii Europejskiej.


OCENA SKUTKÓW REGULACJI


1. Podmioty na które oddziałuje ustawa.
Projektowana w autopoprawce regulacja dotyczy sędziów Sądu Najwyższego, sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a także sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku, oraz asesorów sądowych i prokuratorskich.

2. Zakres konsultacji.
Projekt został przekazany do zaopiniowania Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Radzie Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym, a w ramach konsultacji społecznych: Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Iustitia”, Stowarzyszeniu Prokuratorów Rzeczypospolitej Polskiej oraz Związkowi Zawodowemu Prokuratorów i Pracowników Prokuratury Rzeczypospolitej Polskiej.
3. Wpływ aktu normatywnego na sektor finansów publicznych, w tym budżet państwa
i budżety jednostek samorządu terytorialnego.
Wejście w życie proponowanych regulacji w roku 2009 spowoduje zwiększenie wydatków z budżetu państwa:
1) w części 04 „Sąd Najwyższy” (ok. 4.218 tys. zł);
2) w części 05 „Naczelny Sąd Administracyjny” (ok. 12.919 tys. zł);
3) w części 06 „Trybunał Konstytucyjny” (ok. 1,45 mln zł);
4) w części 29 „Obrona narodowa” (w związku z podwyższeniem uposażeń sędziów i asesorów sądów wojskowych – do ok. 7.400 tys. zł, a w związku z podwyższeniem uposażeń prokuratorów i asesorów wojskowych jednostek organizacyjnych prokuratury – do ok. 19.751 tys. zł).

Skutki finansowe dla budżetu państwa w części 15 „Sądy powszechne” oraz w części 37 „Sprawiedliwość”, skorygowane po uwzględnieniu rozwiązań zawartych w autopoprawce, przedstawiają się następująco:
Mając na uwadze projektowane rozwiązania, odnoszące się do zasad ustalania wynagrodzeń sędziów sądów powszechnych (biorąc za podstawę wynagrodzenia sędziów w wielokrotności przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2008 r. w wysokości 2 951,36 zł, zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 sierpnia 2008 r. (M.P. Nr 61, poz. 546), oraz limit etatów sędziowskich na 2009 r. w wysokości 9 231) łączny fundusz wynagrodzeń dla sędziów w 2009 r. będzie wynosił 868 984 833 zł.
Biorąc dodatkowo pod uwagę 1 052 etaty asesorów sądowych, w odniesieniu do których planowane jest przekształcenie w etaty sędziowskie (552 etaty od 1 stycznia 2009 r. i pozostałe 500 etatów od 1 sierpnia 2009 r.) łączny fundusz wynagrodzeń dla sędziów i asesorów w 2009 r. wynosiłby 949 058 855 zł.
Uwzględniając dodatkowo wydatki na nagrody jubileuszowe, odprawy, dodatki funkcyjne i dodatki dla sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz zmiany struktury zatrudnienia przedmiotowy fundusz szacowany jest na kwotę ok. 1 057 175 976 zł.
Regulacja wynagrodzeń sędziów w zaproponowanym kształcie nie powoduje skutków finansowych na 2009 r. z uwagi na fakt, że w projekcie budżetu na 2009 r. w części 15 „Sądy powszechne” – w oparciu o dotychczasowy system wynagrodzeń sędziów i prokuratorów (tj. mnożniki kwoty bazowej i kwotę bazową na 2009 r. w wysokości 1 523,29 zł, i z uwzględnieniem podwyżki wynagrodzeń o 1000 zł) zaplanowano środki na wynagrodzenia przedmiotowych grup zawodowych w wysokości 1 057 207 tys. zł, z czego dla sędziów w wysokości 976 783 tys. zł oraz dla asesorów w wysokości 80 424 tys. zł.
Projektowane rozwiązania spowodują również w 2009 r. w porównaniu do roku 2008 wzrost wynagrodzeń referendarzy sądowych w wysokości 21 657 tys. zł, co znajduje zabezpieczenie w projekcie budżetu części 15 na rok 2009.
Projekt budżetu sądów powszechnych na 2009 r. uwzględnia również skutki wzrostu wysokości środków na pomoc finansową na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych sędziów (zgodnie z art. 96 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych) w wysokości 5 310 tys. zł oraz wzrost wysokości uposażeń sędziów w stanie spoczynku i uposażeń rodzinnych w wysokości 15 431 tys. zł.
Skutki finansowe zmiany zasad wynagradzania sędziów zostały przedstawione
w załączniku nr 1.
Zał. nr 1
Skutki finansowe zmiany wynagrodzeń sędziów w 2009 roku
(w złotych)
kwota bazowa 2 951,36 przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2008 r. (wg GUS)
Wyszczególnienie projektowane stawki projektowane wielokrotności kwoty bazowej wynagrodzenie zasadnicze dodatek stażowy wynagrodzenie z dodatkiem stażowym liczba etatów roczny fundusz wynagrodzeń

sędziowie rejonowi stawka podstawowa 2,05 6 050 424 6 474 2 230 173 239 106
I stawka awansowa 2,17 6 404 961 7 365 2 145 189 578 160
II stawka awansowa 2,28 6 729 1 009 7 738 451 41 880 578
III stawka awansowa 2,36 6 965 1 045 8 010 1 414 135 913 528
sędziowie okręgowi stawka podstawowa 2,36 6 965 1 393 8 358 843 84 552 072
I stawka awansowa 2,50 7 378 1 476 8 854 950 100 936 512
II stawka awansowa 2,65 7 821 1 564 9 385 131 14 753 731
III stawka awansowa 2,75 8 116 1 623 9 739 597 69 773 692
sędziowie apelacyjni stawka podstawowa 2,75 8 116 1 623 9 739 169 19 751 682
I stawka awansowa 2,92 8 618 1 724 10 342 190 23 578 769
II stawka awansowa 3,12 9 208 1 842 11 050 45 5 966 942
III stawka awansowa 3,23 9 533 1 907 11 439 66 9 060 061
I. sędziowie RAZEM 9 231 868 984 833

II. asesorzy sędziowie od 1.01.2009 2,05 6 050 424 6 474 552 42 882 505
sędziowie od 1.08.2009 2,05 6 050 424 6 474 500 16 184 520
asesorzy od 1.01. do 31.07 2009* 5 609 393 6 002 500 21 006 997
Razem 80 074 022
* wynagrodzenie asesorów w oparciu o 80% wynagrodzenia sędziego sądu rejonowego (kwota bazową na 2009 r. w wysokości 2951,82 zł x 2,05 mnożnik kwoty bazowej) powiększone o należne składki na ubezpieczenie społeczne
Fundusz wynagrodzeń Razem (I+II) 949 058 855
III. nagrody jubileuszowe, odprawy, ekwiwalenty za urlop, dodatki funkcyjne i dodatki dla sędziów delegowanych do MS 108 117 121
RAZEM (I+II+III) 1 057 175 976


Skutki finansowe w roku 2009 w części 37 „Sprawiedliwość” po uwzględnieniu powiązania wynagrodzenia prokuratorów i asesorów z wynagrodzeniami sędziów na podstawie art. 62 ust.1 zdanie drugie ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze zostały uwzględnione w projekcie budżetu i obejmują:
- wydatki na wynagrodzenia dla limitu etatów: 5 436 prokuratorów, 978 asesorów oraz 53 sędziów zatrudnionych w Ministerstwie Sprawiedliwości w wysokości 603 162 tys. zł.
Uwzględniając dodatkowo wydatki na nagrody jubileuszowe, odprawy, dodatki funkcyjne i dodatki dla sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz zmiany struktury zatrudnienia przedmiotowy fundusz szacowany jest na kwotę ok. 678 966 tys. zł.
- wzrost wysokości środków na pomoc finansową na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych prokuratorów (zgodnie z art. 58 ust. 2 ustawy o prokuraturze) w wysokości 3 404 tys. zł
- wzrost wysokości uposażeń prokuratorów w stanie spoczynku w wysokości 10 143 tys. zł,
- wzrost uposażeń rodzinnych w wysokości 4 024 tys. zł.
Skutki finansowe zmiany wynagrodzeń sędziów sądów powszechnych oraz prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w 2009 r. przedstawiono w załączniku nr 2.
Zał. nr 2

Skutki finansowe zmiany wynagrodzeń prokuratorów i sędziów w 2009 roku
(w złotych)
kwota bazowa 2 951,36 przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2008 r. (wg GUS)
Wyszczególnienie projektowane stawki projektowane wielokrotności kwoty bazowej wynagrodzenie zasadnicze dodatek stażowy wynagrodzenie z dodatkiem stażowym liczba etatów roczny fundusz wynagrodzeń

sędziowie rejonowi stawka podstawowa 2,05 6 050 424 6 474 0 0
I stawka awansowa 2,17 6 404 961 7 365 1 88 381
II stawka awansowa 2,28 6 729 1 009 7 738 3 278 585
III stawka awansowa 2,36 6 965 1 045 8 010 0 0
sędziowie okręgowi stawka podstawowa 2,36 6 965 1 393 8 358 14 1 404 186
I stawka awansowa 2,50 7 378 1 476 8 854 18 1 912 481
II stawka awansowa 2,65 7 821 1 564 9 385 12 1 351 487
III stawka awansowa 2,75 8 116 1 623 9 739 2 233 748
sędziowie apelacyjni stawka podstawowa 2,75 8 116 1 623 9 739 1 116 874
I stawka awansowa 2,92 8 618 1 724 10 342 2 248 198
II stawka awansowa 3,12 9 208 1 842 11 050 0 0
III stawka awansowa 3,23 9 533 1 907 11 439 0 0
Sędziowie RAZEM 53 5 633 940
prokuratorzy rejonowi stawka podstawowa 2,05 6 050 424 6 474 0 0
I stawka awansowa 2,17 6 404 961 7 365 0 0
II stawka awansowa 2,28 6 729 1 009 7 738 0 0
III stawka awansowa 2,36 6 965 1 045 8 010 0 0
prokuratorzy okręgowi stawka podstawowa 2,36 6 965 1 393 8 358 5 501 495
I stawka awansowa 2,50 7 378 1 476 8 854 3 318 747
II stawka awansowa 2,65 7 821 1 564 9 385 0 0
III stawka awansowa 2,75 8 116 1 623 9 739 0 0
prokuratorzy apelacyjni stawka podstawowa 2,75 8 116 1 623 9 739 12 1 402 486
I stawka awansowa 2,92 8 618 1 724 10 342 7 868 691
II stawka awansowa 3,12 9 208 1 842 11 050 13 1 723 783
III stawka awansowa 3,23 9 533 1 907 11 439 0 0
Prokuratorzy RAZEM 40 4 815 203
prokuratorzy stawka podstawowa 4,13 12 189 2 438 14 627 30 5 265 698
krajowi stawka awansowa 4,74 13 989 2 798 16 787 27 5 439 097
Prokuratorzy krajowi RAZEM 57 10 704 795
ROZDZIAŁ 75501 OGÓŁEM (Centrala MS) 150 21 153 938
prokuratorzy rejonowi stawka podstawowa 2,05 6 050 424 6 474 985 76 520 412
I stawka awansowa 2,17 6 404 961 7 365 1 302 115 072 617
II stawka awansowa 2,28 6 729 1 009 7 738 317 29 437 124
III stawka awansowa 2,36 6 965 1 045 8 010 771 74 108 437
prokuratorzy okręgowi stawka podstawowa 2,36 6 965 1 393 8 358 588 58 975 823
I stawka awansowa 2,50 7 378 1 476 8 854 519 55 143 210
II stawka awansowa 2,65 7 821 1 564 9 385 132 14 866 354
III stawka awansowa 2,75 8 116 1 623 9 739 341 39 853 985
prokuratorzy apelacyjni stawka podstawowa 2,75 8 116 1 623 9 739 175 20 452 925
I stawka awansowa 2,92 8 618 1 724 10 342 125 15 512 348
II stawka awansowa 3,12 9 208 1 842 11 050 22 2 917 171
III stawka awansowa 3,23 9 533 1 907 11 439 61 8 373 693
Asesorzy 5 609 393 6 002 978 70 435 130
ROZDZIAŁ 75505 OGÓŁEM (Prokuratura powszechna) 6 316 581 669 231
sędziowie
apelacyjni III stawka awansowa 3,23 9 533 1 907 11 439 1 137 274
prokuratorzy
krajowi stawka awansowa 4,74 13 989 2 798 16 787 1 201 448
ROZDZIAŁ 75507 OGÓŁEM (Instytuty naukowe) 2 338 722
Fundusz wynagrodzeń 603 161 890
nagrody jubileuszowe, odprawy, ekwiwalenty za urlop, dodatki funkcyjne, dodatki dla
prokuratorów delegowanych do MS, zmiana struktury zatrudnienia grupy orzeczniczej 75 804 110
Fundusz wynagrodzeń OGÓŁEM 678 966 000

4. Wpływ aktu normatywnego na rynek pracy.
Projektowana regulacja nie powinna wywrzeć wpływu na rynek pracy.

5. Wpływ aktu normatywnego na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w tym na funkcjonowanie przedsiębiorstw.
Projektowana regulacja nie wpłynie na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w tym na funkcjonowanie przedsiębiorstw.

6. Wpływ aktu normatywnego na sytuację i rozwój regionalny.
Wejście w życie projektu ustawy nie wpłynie na sytuację i rozwój regionalny.

Projekt został udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej (na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości), stosownie do przepisów ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz. U. Nr 169, poz. 1414).

chomik napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:36:59 :

to jest ta zmiana, która nas interesuje
http://www.ms.gov.pl/projekty/proj081005b.rtf

Darkside napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:53:32 :

"chomik" napisał:

to jest ta zmiana, która nas interesuje
http://www.ms.gov.pl/projekty/proj081005b.rtf


Dzięki chomik, czyli będzie matysiak w formie przelicznika 2.05.

Ale nie wyczytałem na jakiej podstawie przysługuje dodatek stażowy ??:

gelerth napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:58:16 :

Wg porównania projektu i autopoprawki, dodatek stażowy pozostaje na starych zasadach. Przy czym w projekcie wg strony ms nie ma nic o innych wskaźnikach na 2010 rok

chomik napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:58:33 :

Może za szybko i niedokładnie czytałem ten projekt, ale chyba w nim nie ma od kiedy przysługuje pierwsza stawka awansowa. Roządek nakazywał by przyjąć, iż po 5 latach służby na danym stanowisku sędziowskim. Przeczytam dokładnie jeszcze raz

gelerth napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 13:59:40 :

Pierwsza stawka przysługiwać ma po 5 latach, tak wynika z projektu, autopoprawka nic w tym zakresie nie zmieniła

Darkside napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 14:04:25 :

"chomik" napisał:

Może za szybko i niedokładnie czytałem ten projekt, ale chyba w nim nie ma od kiedy przysługuje pierwsza stawka awansowa. Roządek nakazywał by przyjąć, iż po 5 latach służby na danym stanowisku sędziowskim. Przeczytam dokładnie jeszcze raz


Zostaje na starych zasadach skoro nie zmienione - 5 lat.

uksc napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 14:07:31 :

"gelerth" napisał:

Wg porównania projektu i autopoprawki, dodatek stażowy pozostaje na starych zasadach. Przy czym w projekcie wg strony ms nie ma nic o innych wskaźnikach na 2010 rok


bo w zasadzie jest to praktycznie ten sam projekt co z 30.10.2008 r. okrojony o odrębną regulację 2010 r. i dający podwyżkę dla awansujących sędziów z 3 stawką awansową. No i dla SSR zaliczenie asesury do stawek awansowych.

chomik napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 14:11:43 :

Dalej proponują dodatki funkcyjne do ustalenia rozporządzeniem RM

[ Dodano: Pią Lis 21, 2008 2:12 pm ]
Zasady techniki legislacyjnej nakazują załączyć projekt rozporządzenia. Więc albo wszystko to tworzą szybko na kolanie, albo dla picu.

bogs napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 14:27:26 :

Jeżeli dobrze wyczytałem, to okres asesury według projektu ma wliczać się do stażu wymaganego do pierwszej stawki już od 1 stycznia 2009?. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę

uksc napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 14:49:16 :

"chomik" napisał:

Dalej proponują dodatki funkcyjne do ustalenia rozporządzeniem RM

[ Dodano: Pią Lis 21, 2008 2:12 pm ]
Zasady techniki legislacyjnej nakazują załączyć projekt rozporządzenia. Więc albo wszystko to tworzą szybko na kolanie, albo dla picu.


A ja myśle, że nie jest to dla picu to robione i przed 26 listopada przejdzie przez Radę Ministrów .
W zasadzie jak wynika z uzasadnienia projekt mieści się w przyznanych środkach budżetowych, a jeśli coś się nie będzie mieściło to zrobią rzeź w dodatkach funkcyjnych, szczególnie w małych sądach. Wystarczy umieścić zapis, że dodatek dla przewodnicz. należy się jeśli wydział liczy przynajmniej 3 sędziów i już nawet przy utrzymaniu obecnych kwot mają ściętych kilkaset albo nawet więcej dodatków, a dla kilkuset sędziów podwyżka okaże sie prawie żadna.

Jedyne zagrożenie to zapowiadane przez MF cięcie wszystkich wydatków w związku z kryzysem a tu zawsze nasze MS ajko jedyne ministerstwo było pierwsze do oddawania swoich środków - już na ten rok jak się chwalili zrezygnowali z 400 mln (głównie na nowe etaty asystentów).

Sandman napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 14:50:41 :

"bogs" napisał:

Jeżeli dobrze wyczytałem, to okres asesury według projektu ma wliczać się do stażu wymaganego do pierwszej stawki już od 1 stycznia 2009?. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę

Też doszedłem do takiego wniosku.....

Darkside napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 15:21:45 :

"uksc" napisał:

Dalej proponują dodatki funkcyjne do ustalenia rozporządzeniem RM

[ Dodano: Pią Lis 21, 2008 2:12 pm ]
Zasady techniki legislacyjnej nakazują załączyć projekt rozporządzenia. Więc albo wszystko to tworzą szybko na kolanie, albo dla picu.


A ja myśle, że nie jest to dla picu to robione i przed 26 listopada przejdzie przez Radę Ministrów .


Dziwnym trafem ogłoszono już zmianę rozporządzenia co do kredytów dla sędziów na potrzeby mieszkaniowe.

Wszystko to dziwnie blisko 26-28.11.2008

Vilgefortz napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 16:34:21 :

Niestety wygląda na to, że oni ciągle grają z nami w...

W projekcie budżetu rzekomo zabezpieczono jedynie podwyżkę o 1000 zeta brutto na każde stanowisko sędziowskie + ok. 2% wzrostu kwoty bazowej (tak przynajmniej wynikało z pism MF upublicznionych na forum).

Nowy projekt zmiany usp przewiduje zaś chyba znacznie większe (choć wciąż śmieszne) wydatki na ten cel - zgodnie z nim - oprócz Matysiaka wprowadzonego poprzez nowe "rozwiązanie systemowe" - szybciej osiągane mają być stawki awansowe - do biegu terminu uprawniającego do nich dolicza się bowiem asesury.

Już widzę jak posłowie PO będą zmieniać projekt budżetu żeby sędziom dać podwyżki zwłaszcza wobec zapowiedzianej rewizji jego założeń makroekonomicznych (co z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością oznacza cięcia wydatków w dotychczasowym projekcie ).

Poza tym przewidziane są w "kolejnym" projekcie usp zarówno dodatki stażowe jak i wprowadza się tam powiązanie naszych wynagrodzeń ze średnią płacą w gospodarce - czemu MF był ostatnio stanowczo przeciwny.

Myślę zatem, że ich założenie jest bardzo proste: "show must go on..." RM może nawet w ramach tego "show" projekt zmiany usp zaakceptować - a załatwi się sprawę póżniej w sejmie - np. w związku z koniecznością uwzględnienia nowych założeń makroekonomicznych budżetu...

Na TK też bym raczej nie liczył - aby osiągnąc cel trzeba eskalować protest - nie ma rady.

PZDR

uksc napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 19:48:41 :

"Vilgefortz" napisał:

Niestety wygląda na to, że oni ciągle grają z nami w...

W projekcie budżetu rzekomo zabezpieczono jedynie podwyżkę o 1000 zeta brutto na każde stanowisko sędziowskie + ok. 2% wzrostu kwoty bazowej (tak przynajmniej wynikało z pism MF upublicznionych na forum).

Nowy projekt zmiany usp przewiduje zaś chyba znacznie większe (choć wciąż śmieszne) wydatki na ten cel - zgodnie z nim - oprócz Matysiaka wprowadzonego poprzez nowe "rozwiązanie systemowe" - szybciej osiągane mają być stawki awansowe - do biegu terminu uprawniającego do nich dolicza się bowiem asesury.

PZDR


Ja sobie wyliczyłem już przy uwzględnieniu stażowego, że wychodzi mi prawie dokładnie to samo co z matysiakiem plus 2 % podwyżki kwoty bazowej. Różnica około 40 złotych ale matysiak był początkowo z tą końcówką 39,50 zł.

A na te stawki awansowe dla części SSR to myślę, że zabiorą tyle ile trzeba z dodatków funkcyjnych i pewnie jeszcze zostanie troszkę.

sosna napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 20:08:15 :

jestem tego samego zdania.Przecież zbliżają się DBW.

Vilgefortz napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 20:31:37 :

UKSC - obyś miał rację, ale mz ten nowy projekt to jednak lipa - nie tylko dlatego, że nie ma pełnego pokrycia w budżecie ...

Niedobór pieniędzy pewnie nigdy tak naprawdę nie był powodem braku podwyżek dla nas - nie ma po prostu na to od lat woli politycznej i tyle...

Mało prawdopodobne jest także mz aby oni kiedykolwiek obniżyli dodatki funkcyjne i uwolnione środki z tego tytułu rozdali liniowym sędziom - to by zbyt mocno uderzyłoby w feudalnie spetryfikowaną strukurę naszego sądownictwa.

Ten nowy projekt zmiany usp nijak ma się też do stanowiska MF (z korespondencji z MS), które wrzucił na forum Octawiabis - gdyby coś miało z tego być mz projekt uwzględniałby jednak te uwagi "końcowe" MF.

Na razie oni wykazują stanowczość i konsekwencję jedynie w działaniach zmierzających do zabrania nam tego co jest (awanse poziome) - tu tempo prac jest iście imponujące...

Dlatego trzeba protestować na wszelkie możliwe sposoby - problem nie nazwany przecież nie istnieje

PZDR

Bata napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 20:45:32 :

Jak zaczną kroić na dodatkach funkcyjnych, np. w ten sposób, że nie będzie przewodniczącego wydziału tam gdzie jest mniej niż 3 osoby, to każdy się wypnie na udzielanie odpowiedzi na różne pisma prezesa, ministerstwa, itp. Będą konflikty kto ma robić dekretację, bo dlaczego ma się poświęcać swój cenny czas na pracę za którą nikt nie zapłaci. Znam wydziały ponad 10 osobowe, w których jest przewodniczący i jego zastępca i oni dzielą się pracą. Bo gdyby był tylko przewodniczący to ponad 50 % czasu jaki poświęca pracy przeznaczyłby na dekretację i różne inne bzdury administracyjne, łącznie z odpisywaniem na pisma na wczoraj.

akkon napisał w dniu 21.11.2008 o godzinie 22:08:22 :

Moje dwa słowa :
zasadniczą wadą tego rozwiązania o trzech stawkach awansowych jest zastopowanie w pewnym momencie możliwości podwyższenia wynagrodzenia sędziego na amen.
Przykład : sędzia rejonowy po 15 latach służby będzie do końca pracował za tyle samo.
Zakładając, że taki sędzia zaczął asesurę w wieku lat 30tu, to w wieku lat 45 - a więc będąc w sile wieku, kiedy jest najkorzystniejsze przełożenie doświadczenia zawodowego wobec wieku, staje w miejscu i przez 20 lat będzie pracował non stop za tyle samo. Jedyne co będzie miał na otarcie łez to jubileuszówka co 5 lat.
Nie oszukujmy się, z grona około 8.000 sędziów rejonowych (gdzie średnia wieku nadal nie przekracza 40tki), do czasu odejścia w stan spoczynku, do okręgu siłą rzeczy trafi może co piąty - szósty. Cała reszta zostanie w rejonie niczym "iętnastoletni kapitan". Cały czas za to samo wynagrodzenie, a co gorsza - z całkowicie demobilizującą sytuacją, bo mogą dostawać wytyki co miesiąc, łapać przewlekłości, dyscyplinarki, a wynagrodzenia im się i tak nie obniży (ani nie podwyższy, bo nie ma jak). Nie będzie bardziej demotywującej sytuacji niż ta opisana. To jest tak samo jak skazany na dożywocie bez prawa do warunkowego zwolnienia. Tak przynajmniej myślę. Albo czegoś w tym świetlanym projekcie nie doczytałem.
Wady takiej sytuacji próbował naprawić tandem Kryże & Ziobro, tymi słynnymi awansami poziomymi, ale o tym musimy zapomnieć.
Jak powinno być moim zdaniem, by tego uniknąć : otóż wynagrodzenie zasadnicze sędziów sądów powszechnych powinna różnicować wyłącznie długość służby, a stawki awansowe powinny być zależne tylko od stażu nienagannej służby. Aby zaś zróżnicować pobory sędziów na różnych szczeblach, winny być ustanowione dodatki orzecznicze za szczebel okręgowy i apelacyjny.
Minusem tego jest fakt, że z chwilą odejścia w stan spoczynku ten dodatek nie wpłynie na wysokość uposażenia, ale w sumie sędzia apelacyjny w stanie spoczynku jest takim samym sędzią jak ten rejonowy - obaj nie robią już nic.
A i tak będzie zapewniony dopływ kadry do szczebli wyższych, chętni zawsze się znajdą. Choćby po to, by wyjść z rejonowego młyna.
Co sądzicie o tym ?

Bogamaj napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 07:01:02 :

Brzdąć mnie nie uraziłeś, bo każdy ma prawdo do myślenia tego co chce, jednakże się nie zgadzam z Twoją peopozycja być może żartobliwie rzuconą. Ja swój zawód kocham, nikt mnie nie zmusił by zostać sędzią, sama go wybrała i to nie bynajmniej dla zarobków ale dlatego, że od początku pomyślenia o prawie wiedziałam, że tylko to mnie satysfakcjonuje. Walczę o wynagrodzenia, ale nigdy nie pomyślałam by to co jest teraz uznać za dziadostwo.

darjos napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 09:49:41 :

"brzdąc" napisał:

Najbardziej podoba mi się sam temat, "nowe rewelacje w kwesii podwyżek", ... ale lepszym tematem byłoby np. "super dziadostwa ciąg dalszy"


To nie tak. Jak zostawałeś/aś sędzią to wiedziałeś na co sie decydujesz i że nikt Ci nagle lekka rączką miliona na dzień dobry nie da, a za...ć trzeba będzie. Więc jeżeli sam rodzaj pracy takiej Cię nie pociągał to na pewno czynnikiem decydującym o wyborze zawodu nie była (nie powinna być) kwestia zarobków. Więc nie mów o dziadostwie, ergo jeżeli czynnikiem decydującym o wyborze zawodu była wyłącznie kwestia wynagrodzenia a nie to czy się lubi to co się robi to nie powinieneś być sędzią tylko wybrać inny, bardziej popłatny, zawód. (choćby zostać dentystą )

luke napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 10:11:04 :

"bogs" napisał:

Jeżeli dobrze wyczytałem, to okres asesury według projektu ma wliczać się do stażu wymaganego do pierwszej stawki już od 1 stycznia 2009?. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę

a masz gdzies ten przepis

uksc napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 10:35:42 :

"luke" napisał:

Jeżeli dobrze wyczytałem, to okres asesury według projektu ma wliczać się do stażu wymaganego do pierwszej stawki już od 1 stycznia 2009?. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę

a masz gdzies ten przepis

par.1 2 g) po § 4 dodaje się § 4a i 4b w brzmieniu:

§ 4b. Do czasu pracy na stanowisku sędziego sądu rejonowego dolicza się okres powierzenia pełnienia czynności sędziowskich na stanowisku asesora sądowego.”,

magda,n napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 10:37:55 :

Dziwne , że uważają awanse poziome za niebyłe.W tym kraju jest jeszcze Prezydent i TK.

uksc napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 10:42:10 :

"Vilgefortz" napisał:

UKSC - obyś miał rację, ale mz ten nowy projekt to jednak lipa - nie tylko dlatego, że nie ma pełnego pokrycia w budżecie ...

Niedobór pieniędzy pewnie nigdy tak naprawdę nie był powodem braku podwyżek dla nas - nie ma po prostu na to od lat woli politycznej i tyle...

Mało prawdopodobne jest także mz aby oni kiedykolwiek obniżyli dodatki funkcyjne i uwolnione środki z tego tytułu rozdali liniowym sędziom - to by zbyt mocno uderzyłoby w feudalnie spetryfikowaną strukurę naszego sądownictwa.

PZDR


co do projektu przekonamy się w tym tygodniu przed lub w trakcie DBW

odnośnie dodatków funkcyjnych to na każdym kroku je krytykują (głównie te przewodniczących małych wydziałów) i wiem, że w niektórych mniejszych sądach np.uzależniano powołanie wiceprezesa od objęcia przez prezesa i wiceprezesa przewodnictwa wszystkich wydziałów aby ściąć dodatki dla przewodniczących. zauważ, że w projekcie USP z 13 listopada jest też ustawowe pozbawienie przewodnictwa we wszytskich wydziałach KW i KRS i przekazanie ich prezesom lub przewodniczącym innych wydziałów plus oczywiście łączenie wydziałów zmierzajace do tego samego.

robak napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 10:53:40 :

No dobra ale jak powierzą przewodnictwo KRS i KW prezesom, to kto w tych wydziałach będzie robił to co do tej pory przewodniczący, bo nie wierzę, że prezesi faktycznie będą wykonwać te czynności. No chyba że znajdą się frajerzy, którzy będą to robić za darmo w ramach bycia szeregowym sędzią .

akkon napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 11:38:38 :

Wg projektu przewodniczącym ksiąg i rejestrów będzie mógł być referendarz.

Vilgefortz napisał w dniu 22.11.2008 o godzinie 11:44:04 :

"uksc" napisał:

UKSC - obyś miał rację, ale mz ten nowy projekt to jednak lipa - nie tylko dlatego, że nie ma pełnego pokrycia w budżecie ...

Niedobór pieniędzy pewnie nigdy tak naprawdę nie był powodem braku podwyżek dla nas - nie ma po prostu na to od lat woli politycznej i tyle...

Mało prawdopodobne jest także mz aby oni kiedykolwiek obniżyli dodatki funkcyjne i uwolnione środki z tego tytułu rozdali liniowym sędziom - to by zbyt mocno uderzyłoby w feudalnie spetryfikowaną strukurę naszego sądownictwa.

PZDR


co do projektu przekonamy się w tym tygodniu przed lub w trakcie DBW

odnośnie dodatków funkcyjnych to na każdym kroku je krytykują (głównie te przewodniczących małych wydziałów) i wiem, że w niektórych mniejszych sądach np.uzależniano powołanie wiceprezesa od objęcia przez prezesa i wiceprezesa przewodnictwa wszystkich wydziałów aby ściąć dodatki dla przewodniczących. zauważ, że w projekcie USP z 13 listopada jest też ustawowe pozbawienie przewodnictwa we wszytskich wydziałach KW i KRS i przekazanie ich prezesom lub przewodniczącym innych wydziałów plus oczywiście łączenie wydziałów zmierzajace do tego samego.

Kumulacje kilku funkcji pw w jednej osobie, czy nawet likwidacje niektórych wydziałów, są w przyszłości mz jak najbardziej realne. Pomijając inne aspekty tego zagadnienia - zdecydowanie umacniało by to feudalną strukturę naszego sądownictwa.

Czy natomiast takiemu zabiegowi towarzyszyło by utrzymanie dodatków na dotychczasowym poziomie (czyli - innymi słowy - zwolnienie pewnych środków z "wchłoniętych" pw) to szczerze mówiąc wątpię.

Mniemam, że te ewentualnie uwolnione środki otrzymali by raczej "wybrańcy" w zamian za zwiększenie wymiaru obowiązków - saldo operacji wyszło by pewnie na poziomie bliskim zeru - liniowi zatem raczej na tym by nie skorzystali.

PZDR

Adek napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 15:23:52 :

Niech ktoś mi da namiar na projekt zmiany usp z 13 listopada; przeleciałem stronę ms i nic nie znalazłem ??:

AQUA napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 16:51:13 :

Proszę bardzo- projekt z 13.11.2008r jest


TUTAJ


TEGO PROJEKTU NIE MA NA STRONIE MS, WIĘC NIE SZUKAJMY TAM.

okapi napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 17:02:54 :

nic nowego niestety

bas napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 18:38:14 :

"brzdąc" napisał:

Co do postów Bogamaj i Darjos, ja ten zawód też bardzo lubię i poświęcam się mu w całości, naprawdę. Inną kwestią jest wysokość zarobków, z czym nie mogę się w żaden sposób pogodzić.
Przepraszam za swój ostatni post, być może "za ostry" był.
Pozdrawiam !!!

Brawo Bogamaj i darjos. A teraz brawo brzdąc.

HANZOS napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 21:17:38 :

Bardzo podoba mi się propozycja akkona rzeczywistego zrównania wynagrodzeń wszystkich sędziów sądów powszechnych, przy zachowaniu stawek awansowych i rekompensacie dla sędziów okręgowych i apelacyjnych w postaci dodatków orzeczniczych. Skoro już niezobowiązująco reformujemy system wynagrodzeń, to mam dodatkową propozycję rozszerzenia akcji równania także na sędziów sądów administracyjnych. Rozpoznawanie odwołań od decyzji na pozwolenie na budowę lub odwołań o przyznaniu lub nie przyznaniu zasiłku z opieki społecznej (120 zł) nie uzasadnia wynagrodzeń czasem dwukrotnie wyższych niż wynagrodzenie "zwykłego" sędziego rejonowego zajmującego się tylko orzekaniem kary pozbawienia wolności...

iskaw napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 21:38:37 :

Bardzo podoba mi się propozycja akkona rzeczywistego zrównania wynagrodzeń wszystkich sędziów sądów powszechnych, przy zachowaniu stawek awansowych i rekompensacie dla sędziów okręgowych i apelacyjnych w postaci dodatków orzeczniczych. Skoro już niezobowiązująco reformujemy system wynagrodzeń, to mam dodatkową propozycję rozszerzenia akcji równania także na sędziów sądów administracyjnych. Rozpoznawanie odwołań od decyzji na pozwolenie na budowę lub odwołań o przyznaniu lub nie przyznaniu zasiłku z opieki społecznej (120 zł) nie uzasadnia wynagrodzeń czasem dwukrotnie wyższych niż wynagrodzenie "zwykłego" sędziego rejonowego zajmującego się tylko orzekaniem kary pozbawienia wolności...
Zacytuję Bas-a "Brawo HANZOS" ale kto to jest Bas?

[size=9:5650781e53][ [i:5650781e53][b:5650781e53]Dodano[/b:5650781e53]: Nie Lis 23, 2008 9:49 pm[/i:5650781e53] ][/size:5650781e53]
Co do postów Bogamaj i Darjos, ja ten zawód też bardzo lubię i poświęcam się mu w całości, naprawdę. Inną kwestią jest wysokość zarobków, z czym nie mogę się w żaden sposób pogodzić.
Przepraszam za swój ostatni post, być może "za ostry" był.
Pozdrawiam !!!
Nie był za ostry tylko w twoim stylu.Nie spuszczaj z tonu bo jest dobry. Kto chce to zrozumie.

pio napisał w dniu 23.11.2008 o godzinie 22:35:39 :

Akkon do komisji kodyfikacyjnej! Brawo jasno i czytelnie!
Twój projekt ma jeszcze jedną zaletę – wiąże losy SSR z SSA, a tym samym konsoliduje środowisko.
Co do pytania – co po 15 latach gdy wg projektu uzyskało się maksymlny poziom wynagrodzenia – pozostaje odejście z korny cierniowej zawodów prawniczych do lepiej płatnego zawodu.

HANZOS napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 00:19:48 :

Problem naszych wynagrodzeń to nie tylko problem znacznego zróżnicowania wynagrodzeń sędziów różnych sądów (SR, SO, SA), ale także w przypadku podwyższenia pensji sędziowskich, konieczność wzrostu wynagrodzeń innych grup zawodowych.
Przecież po podwyżce dla sędziów rejonowych, automatycznie wzrasta wynagrodzenie członków kolegiów odwoławczych (zarabiają 3,3 stawki bazowej, jak sędziowie SR). Dotychczas rządzący nie zadawali sobie trudu odzielenia wynagrodzenia innych grup zawodowych od naszych zasad wynagradzania, ponieważ sędziowie zarabiali tak mało, że im to odpowiadało. Teraz, gdy my się buntujemy, mają też kłopot z powiązanymi z nami. Specjalnie nie wspominam o prokuratorach i referendarzach. Chociaż zarabiamy tak mało, że niedługo referendarzom będą musieli płacić nie 80% wynagrodzenia sędziego, ale 120%.....paranoja !!! Zresztą tak trzeba, bo to już niedługo jedyny sposób uzupełnienia kadry sędziowskiej. Ci co już są i tak zostaną za 3,3 stawki bazowej, a nowych trzeba czymś kupić....
Moje rozgoryczenie wynika z obaw o zbyt małą skalę naszych protestów. Pocieszcie mnie masowym udziałem w DBW.

iskaw napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 08:35:02 :

do sędziów Sądów Pracy .Bierzcie przykład z młodego adwokata chyba z Podlasia. Dzięki wiedzy i uporowi dokonał tego czego mógł zgodnie z literą prawa. Prezes R.M. wykona wyrok sądu co do raportu Pitery, toż to sukces wytyczający drogę.Prawomocne wyroki muszą być wykonywane.

uksc napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 20:03:46 :

na razie jest stenogram z dyskusji nad projektem dotyczącym wynagrodzeń sędziów TK wynika z niego, że projekt dotyczący nowej wersji matysiaka został wstępnie zaakceptowany na komitecie stałym RM 4 listopada
http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/EC7B05EB8498FF8AC125750B004EBB07?OpenDocument


Poseł Jerzy Kozdroń (PO):

Ponieważ pani poseł wycofała swój projekt, w związku z tym ja popieram ten wniosek. Tu nie chodzi o czekanie na projekt rządowy, panie ministrze, my nie mamy zamiaru na niego czekać. Chcemy ten problem załatwić jak najszybciej, ale w sposób rozsądny. Musimy w sposób porównywalny, i na przyzwoitym poziomie, ustalić wynagrodzenia sędziów SN, sędziów NSA i sędziów TK – ale nie chcemy tych wynagrodzeń brać z gwiazd. Trzeba ten problem załatwić raz na zawsze, ponieważ mamy już dosyć protestów sędziów sądów powszechnych i prokuratorów, którzy bez przerwy wyrażają niezadowolenie kwotą bazową i jej wielokrotnością.

Sandman napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 20:15:52 :

"uksc" napisał:

Poseł Jerzy Kozdroń (PO):
Ponieważ pani poseł wycofała swój projekt, w związku z tym ja popieram ten wniosek. Tu nie chodzi o czekanie na projekt rządowy, panie ministrze, my nie mamy zamiaru na niego czekać. Chcemy ten problem załatwić jak najszybciej, ale w sposób rozsądny. Musimy w sposób porównywalny, i na przyzwoitym poziomie, ustalić wynagrodzenia sędziów SN, sędziów NSA i sędziów TK – ale nie chcemy tych wynagrodzeń brać z gwiazd. Trzeba ten problem załatwić raz na zawsze, ponieważ mamy już dosyć protestów sędziów sądów powszechnych i prokuratorów, którzy bez przerwy wyrażają niezadowolenie kwotą bazową i jej wielokrotnością.

Poziom wypowiedzi tego posła jest żenujący.....

1234 napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 21:10:04 :

§ 4b.  Projektu brzmi "Do czasu pracy na stanowisku sędziego sądu rejonowego dolicza się okres powierzenia pełnienia czynności sędziowskich na stanowisku asesora sądowego.” Ro§ 4b.  Do czasu pracy na stanowisku sędziego sądu rejonowego dolicza się okres powierzenia pełnienia czynności sędziowskich na stanowisku asesora sądowego.” Równe wynagrodzenia sędziów i prokuratorów oraz asesorów w sądzie i prokuraturze uzasadnia dodanie do tego przepisu słów "i asesora prokuratorskiego".

Darkside napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 21:14:04 :

"Sandman" napisał:

Poseł Jerzy Kozdroń (PO):
Ponieważ pani poseł wycofała swój projekt, w związku z tym ja popieram ten wniosek. Tu nie chodzi o czekanie na projekt rządowy, panie ministrze, my nie mamy zamiaru na niego czekać. Chcemy ten problem załatwić jak najszybciej, ale w sposób rozsądny. Musimy w sposób porównywalny, i na przyzwoitym poziomie, ustalić wynagrodzenia sędziów SN, sędziów NSA i sędziów TK – ale nie chcemy tych wynagrodzeń brać z gwiazd. Trzeba ten problem załatwić raz na zawsze, ponieważ mamy już dosyć protestów sędziów sądów powszechnych i prokuratorów, którzy bez przerwy wyrażają niezadowolenie kwotą bazową i jej wielokrotnością.

Poziom wypowiedzi tego posła jest żenujący.....

Niezmiennie żenujący

iskaw napisał w dniu 24.11.2008 o godzinie 22:38:59 :

może o sposobie i poziomie wypowiedzi posła winni dowiedzieć się jego wyborcy- przecież takich ma- i w części są odpowiedzialni za takie wypowiedzi.Niech zdecyduja w nastepnych wyborach czy chcą takiego przedstwieciela.

larakroft napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 10:01:21 :

Iskaw, obawiam się, że wyborcy posła Kozdronia takich wypowiedzi od niego oczekują. Jako były sędzia wszak "wie", jak się w sądach pracuje - odszedł, bo miał dość nieróbstwa. Nagłośnienie tej wypowiedzi przysporzy popracia jemu, a nie nam.

wojtek 63 napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 11:15:17 :

Wśród sędziów- wyborców z jego okręgu wyborczego jest bez szans. Nas postawa posła nie dziwi, na prowincji znany jest ze swojego "krasomówstwa" i mało eleganckich zachowań. Z natury jestem dość subtelny i dlatego dalszej charakterystyki nie napiszę.Był pewien zamysł, aby upowszechnić w lokalnej prasie poczynania Pana posła, ale tymczasem zrezygnowaliśmy. Myślenie zbiorowe rządzi sie swoimi prawami i w związku z tym istnieje pewne ryzyko co do właściwego zrozumienia przez społeczność lokalną działań posła J.Kozdronia.

uksc napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 13:29:44 :

25.11.2008
Rząd chce, aby od 2009 r. zaczęły obowiązywać nowe zasady wynagradzania sędziów sądów powszechnych. Dzięki tym zmianom sędziowie już w 2009 r. mogą otrzymać 1 tys. zł brutto podwyżki.
W związku z wprowadzeniem nowych zasad wynagradzania, w projekcie ustawy określono następujące mnożniki: od 2,05 (dla sędziego sądu rejonowego otrzymującego wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej) do 3,23 (dla sędziego sądu apelacyjnego otrzymującego wynagrodzenie zasadnicze w trzeciej stawce awansowej, wprowadzonej do systemu). Ta regulacja najkorzystniej wpłynie na poziom wynagrodzeń sędziów sądów rejonowych z najniższym stażem pracy.
Zgodnie z projektem, od 2009 r. wynagrodzenie sędziów nie będzie ustalane na podstawie kwoty bazowej. Ma ją zastąpić kwota przeciętnego wynagrodzenia z drugiego kwartału roku poprzedniego. Jednocześnie Rada Ministrów, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa, będzie mogła określać w rozporządzeniu stawki dodatków funkcyjnych dla sędziów.
Te rozwiązania mają również dotyczyć m.in.: sędziów: sądów administracyjnych i wojskowych oraz prokuratorów: cywilnych, wojskowych i Instytutu Pamięci Narodowej.
W projekcie autopoprawki zaproponowano objęcie sędziów Trybunału Konstytucyjnego mnożnikowym systemem wynagrodzeń. Dzięki temu zniwelowane zostaną niekorzystne różnice w wielkości wynagrodzeń sędziów TK w stosunku do uposażeń sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W praktyce oznacza wzrost płac sędziów TK. Założono, że wynagrodzenia asesorów sądowych i prokuratorskich będą powiązane z wynagrodzeniami sędziowskimi i prokuratorskimi.



http://www.kprm.gov.pl/s.php?doc=1681


Jeśli się pośpieszą i w miesiąc to uchwalą to w sprawie wniosku KRS o stwierdzenie konstytucyjnosci wynagrodzeń będzie umorzenie na podstawie art.39 ust.1 pkt 3 ustawy o TK, a w pozostałych zobaczymy ale umorzenie pierwszej sprawy 18/08 z nieznanych przyczyn nie jest dobrym prognostykiem (a uzasadnienia nie ma).

romanoza napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 13:35:51 :

uzasadnienie ma być dzisiaj a umorzyli z powodu

tak ogólnie w tym postanowieniu o umorzeniu chodziło o to że, pytaniem prawne nie spełniło przesłanki funkcjonalnej i tym samym zachodziła konieczność jego umorzenia. Zaskarżone przepisy wskazane w pytaniu prawnym nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia sprawy, co do której zwrócono się z pytaniem prawnym.

Czy jednak będzie, nie wiem, miałem obietnicę, że ktoś o to zadba

uksc napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 13:39:49 :

"romanoza" napisał:

uzasadnienie ma być dzisiaj a umorzyli z powodu
tak ogólnie w tym postanowieniu o umorzeniu chodziło o to że, pytaniem prawne nie spełniło przesłanki funkcjonalnej i tym samym zachodziła konieczność jego umorzenia. Zaskarżone przepisy wskazane w pytaniu prawnym nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia sprawy, co do której zwrócono się z pytaniem prawnym.

Czy jednak będzie, nie wiem, miałem obietnicę, że ktoś o to zadba


jeśli taki był powód to wszystkie pytania polecą bo były pisane według jednego wzoru

ciekawe jak będą rozstrzygać sądy bez tej podkładki ????

romanoza napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 13:41:02 :

Też się nad tym zastanawiałem, dobrze że nie jestem pracowy

efa napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 14:27:15 :

"uksc" napisał:

http://www.kprm.gov.pl/s.php?doc=1681
Jeśli się pośpieszą i w miesiąc to uchwalą to w sprawie wniosku KRS o stwierdzenie konstytucyjnosci wynagrodzeń będzie umorzenie na podstawie art.39 ust.1 pkt 3 ustawy o TK


Ze wstydem przyznaję, że ani prawo pracy, ani tym bardziej Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, nie są moją mocną stroną, natomiast w związku z głosami na forum o tym, że w przypadku wejścia w życie aktualnie projektowanych zmian do usp przed wydaniem orzeczenia przez TK na skutek wniosku KRS, Trybunał umorzy postępowanie na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 3 Ustawy O TK nasuwają mi się pewne wątpliwości. Z góry przepraszam, jeżeli bredzę
KRS wystąpiła o „zbadanie zgodności art. 91 § 1, § 1a, § 1bustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przedmiot wniosku dotyczy wynagrodzenia sędziów w związku z § 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 6 maja 2003 roku w sprawie stawek podstawowych wynagrodzenia zasadniczego sędziów sądów powszechnych, asesorów i aplikantów sądowych oraz stawek dodatku funkcyjnego, w zakresie, w jakim stanowią podstawę prawną mechanizmu ustalania wynagrodzeń sędziowskich, którego funkcjonowanie prowadzi do systematycznego zmniejszania tych wynagrodzeń z art. 2, art. 10 ust. 1, art. 173 oraz art. 178 ust. 1 i 2 Konstytucji RP;”
Zgodnie z art. 39 ust. 3 Ust. o TK przepisu art. 39 ust. 1 pkt 3 Ustawy o TK nie stosuje się, jeżeli wydanie orzeczenia o akcie normatywnym, który utracił moc obowiązującą przed wydaniem orzeczenia, jest konieczne dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw.
Jeżeli przyjmiemy, że art. 178 Konstytucji (Sędziom zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków) jest przepisem dotyczącym konstytucyjnych praw określonej grupy zawodowej, to wydaje mi się, że pomimo utraty mocy obowiązujące zakwestionowanych przepisów USP, Trybunał nie powinien umorzyć postępowania na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 3 Ust. o TK, zwłaszcza, że przysługują nam chyba roszczenia o wynagrodzenie za okres, w którym zakwestionowane przepisy obowiazywały, w przypadku stwierdzenia ich niezgodności z Konstytucją.

JedzieJadzia napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 14:39:09 :

Trybunał wyznaczył, ale chyba nie odnośnie wynagrodzeń - brak 178 ust. 2 Konstytucji:

cytat:
Styczeń 2009

Sygnatura: K 45/07
Termin: 14 I, godz. 10.00
Miejsce: sala rozpraw Trybunału Konstytucyjnego
Wnioskodawca: Krajowa Rada Sądownictwa

Trybunał Konstytucyjny rozpozna wniosek w sprawie zgodności:
1) art. 9 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 2, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173, art. 176 ust. 2, art. 178 ust. 1 Konstytucji RP;
2) art. 22 § 6 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji RP;
3) art. 37 § 2, 3 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w części dotyczącej uprawnień Ministra Sprawiedliwości z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji RP, a art. 37 § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych także z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP;
4) art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych wobec niezapewnienia członkowi składu orzekającego możliwości złożenia zastrzeżeń do wytknięcia sądowi uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów z art. 2 Konstytucji RP;
5) art. 56 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 Konstytucji RP;
6) art. 77 § 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji RP;
7) art. 80 § 2g ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP;
8) art. 80 § 2h ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2, art. 176 ust. 1 i art. 181 Konstytucji RP;
9) art. 80a § 1, 2, 3, 4, 5, art. 80b § 1, 2, 3, 4, 5, 6, art. 80c, art. 80d § 1, 2 i art. 110 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z uwagi na brak zachowania trybu konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa z art. 2, art. 7, art. 10 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji RP;
10) art. 80a § 3 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim przewiduje natychmiastową wykonalność uchwały sądu dyscyplinarnego w przedmiocie uchylenia immunitetu sędziowskiego z art. 31 ust. 3 i art. 181 Konstytucji RP;
11) art. 80 § 2f ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w którym pozwala na odmowę sędziemu prawa wglądu do akt postępowania; a także art. 80b § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim wyłącza udział sędziego w posiedzeniu sądu, którego przedmiotem jest rozpoznanie wniosku o zezwolenie na zatrzymanie sędziego z art. 42 ust. 2 i z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP;
12) art. 130 § 1, 2, 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji RP.

Trybunał Konstytucyjny rozpozna wniosek w pełnym składzie. Rozprawie będzie przewodniczył Prezes TK Bohdan Zdziennicki, a sędzią-sprawozdawcą będzie Sędzia TK Mirosław Granat.

iskaw napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 14:45:42 :

do Jedzie Jadzia - a pkt 5?

JedzieJadzia napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 14:49:18 :

"iskaw" napisał:

do Jedzie Jadzia - a pkt 5?

pkt 5) dotyczy zgodności art. 56 § 2 usp:
Art. 56. § 2. W razie zwolnienia stanowiska sędziowskiego, prezes sądu, w którym stanowisko zostało zwolnione, zawiadamia o tym Ministra Sprawiedliwości, który, w oparciu o kryteria wymienione w § 1, przydziela stanowisko do danego albo innego sądu, względnie stanowisko znosi.

uksc napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 15:19:26 :

"efa" napisał:

http://www.kprm.gov.pl/s.php?doc=1681
Jeśli się pośpieszą i w miesiąc to uchwalą to w sprawie wniosku KRS o stwierdzenie konstytucyjnosci wynagrodzeń będzie umorzenie na podstawie art.39 ust.1 pkt 3 ustawy o TK



Zgodnie z art. 39 ust. 3 Ust. o TK przepisu art. 39 ust. 1 pkt 3 Ustawy o TK nie stosuje się, jeżeli wydanie orzeczenia o akcie normatywnym, który utracił moc obowiązującą przed wydaniem orzeczenia, jest konieczne dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw.
Jeżeli przyjmiemy, że art. 178 Konstytucji (Sędziom zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków) jest przepisem dotyczącym konstytucyjnych praw określonej grupy zawodowej, to wydaje mi się, że pomimo utraty mocy obowiązujące zakwestionowanych przepisów USP, Trybunał nie powinien umorzyć postępowania na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 3 Ust. o TK, zwłaszcza, że przysługują nam chyba roszczenia o wynagrodzenie za okres, w którym zakwestionowane przepisy obowiazywały, w przypadku stwierdzenia ich niezgodności z Konstytucją.


szczerze mówiąc watpię aby zastosowali ten przepis mając choćby na uwadze sposób załatwienia sporu kompetencyjnego KRS - Prezydent

efa napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 15:20:49 :

tylko moim zdaniem przepis ten stosuje się obligatoryjnie - kwestia oceny jest, czy wniosek KRSu dotyczy kobstytucyjnych praw, czy nie - moim zdaniem tak

uksc napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 15:23:14 :

"JedzieJadzia" napisał:

do Jedzie Jadzia - a pkt 5?

pkt 5) dotyczy zgodności art. 56 § 2 usp:
Art. 56. § 2. W razie zwolnienia stanowiska sędziowskiego, prezes sądu, w którym stanowisko zostało zwolnione, zawiadamia o tym Ministra Sprawiedliwości, który, w oparciu o kryteria wymienione w § 1, przydziela stanowisko do danego albo innego sądu, względnie stanowisko znosi.


to mogliby uchylić bo powoduje totalne cięcie etatów w niektórych sądach, co np. pozbawawia wielu sędziów z danego okręgu jakichkolwiek szans awansu dając nieuzasadnione profity tym okręgom gdzie etaty poszły niekoniecznie ze względu na racjonalne potrzeby.

[ Dodano: Wto Lis 25, 2008 3:24 pm ]
"efa" napisał:

tylko moim zdaniem przepis ten stosuje się obligatoryjnie - kwestia oceny jest, czy wniosek KRSu dotyczy kobstytucyjnych praw, czy nie - moim zdaniem tak


obyś miała rację

Michał44 napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 15:56:47 :

"efa" napisał:

tylko moim zdaniem przepis ten stosuje się obligatoryjnie - kwestia oceny jest, czy wniosek KRSu dotyczy kobstytucyjnych praw, czy nie - moim zdaniem tak


Moim zdaniem również. Wynagrodzenie sędziowskie to nie tylko kwesta ustrojowa z art 178 ust. 2 Konstytucji, ale kwestia związana z ochroną praw majątkowych sędziów.

Mówiąc krótko, bo kiedyś już o tym pisałem i to bez większego echa.
Jeżeli dotychczasowe wynagrodzenia określano nieprawidłowo, to I i II władza popełniły delikt konstytucyjny naruszając art 178 ust 2, za który zgodnie z art 77 ust 1 Konstytucji. mam prawo jako obywatel dochodzić odszkodowania. Z takimi roszczeniami się noszę, choć potwornie trudno będzie określić wysokość roszczenia.

iskaw napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 17:22:11 :

"JedzieJadzia" napisał:

do Jedzie Jadzia - a pkt 5?

pkt 5) dotyczy zgodności art. 56 § 2 usp:
Art. 56. § 2. W razie zwolnienia stanowiska sędziowskiego, prezes sądu, w którym stanowisko zostało zwolnione, zawiadamia o tym Ministra Sprawiedliwości, który, w oparciu o kryteria wymienione w § 1, przydziela stanowisko do danego albo innego sądu, względnie stanowisko znosi.

Acha, dzięki za

larakroft napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 17:28:10 :

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt081125

Sandman napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 17:37:53 :

"larakroft" napisał:

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt081125

Szykują materiały do jutrzejszych wywiadów..... Co za przypadkowa zbieżność dat!

larakroft napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 17:40:23 :

"Sandman" napisał:

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt081125

Szykują materiały do jutrzejszych wywiadów..... Co za przypadkowa zbieżność dat!

Wyjdziemy na niewdzięczników. :neutral:

rosan napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 18:23:15 :

I wyobrazcie sobie ,że jedynym jak na razie powodem ustalenia takich a nie innych mnożników była konieczność takiego ich ustawienia ,by właśnie dawały obiecanego tysiaka-o czym wprost piszą na stronie MS.Dziękujemy za szczerość i prosimy o dalsze obietnice(vide : "W związku z tą zmianą konieczne było określenie na nowo mnożników podstawy wynagrodzenia w taki sposób, aby wynagrodzenia sędziów i prokuratorów wzrosły o zapowiadaną przez Ministra Sprawiedliwości kwotę co najmniej 1000 zł na każdym stanowisku".

piotr412 napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 21:09:50 :

"larakroft" napisał:

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt081125

Szykują materiały do jutrzejszych wywiadów..... Co za przypadkowa zbieżność dat!

Wyjdziemy na niewdzięczników. :neutral:

Raczej na samo-sobie-strzało-w- stopów (wymawiaj szybko: samosobiestrzałowstopów).

Bet napisał w dniu 25.11.2008 o godzinie 23:08:21 :

Dodatek stażowy ma być na dotychczasowych zasadach, dodatek funkcyjny też - na stronie MS jest projest zmian usp z 20.11.2008- zniknęła druga tabelka wskaźników, oczywiście ta ciut lepsza

totep napisał w dniu 26.11.2008 o godzinie 09:16:46 :

"piotr412" napisał:

http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt081125

Szykują materiały do jutrzejszych wywiadów..... Co za przypadkowa zbieżność dat!

Wyjdziemy na niewdzięczników. :neutral:

Raczej na samo-sobie-strzało-w- stopów (wymawiaj szybko: samosobiestrzałowstopów).

eee tam po prostu ostroźni jkesteśmy i nie ufamy każdej zapowiedzi podwyżek, bo porzednie zostały wrzucone do kosza

darjos napisał w dniu 26.11.2008 o godzinie 23:03:09 :

Jak policzyć procentowo wynagrodzenia które podaje rzepa, to wychodzi że przy trzech stawkach awansowych przy trzeciej mamy 116 procent (po 15 latach), a poprzednio było przy drugiej stawce (po 10 latach) 115 procent.
A więc latka lecą a ..... procentów w stawkach awansowych nie przybywa

krzysieks1975 napisał w dniu 27.11.2008 o godzinie 10:01:47 :

Czy ja dobrze rozumiem, że jak Rada Ministrów miłościwie nam panująca przyjęła projekt nowelizacji ustawy o usp w sprawie wiadomej, to następnym posunięciem jest obligatoryjne przesłanie powyższego do laski (bez konotacji ) marszałkowskiej? Czy po drodze można to jakoś wstrzymać, a sprawa rozpłynie się jak sen jakiś złoty? Proszę o wyjaśnienie i pozdrawiam.

vanilka napisał w dniu 28.11.2008 o godzinie 09:49:52 :

Temat listu do Premiera został zamknięty więc uzyskaną dziś odpowiedź zamieszczam tu:



W nawiązaniu do przekazanego drogą elektroniczną dnia 14 listopada 2008 r. wniosku o udzielenie informacji na temat stanu prac nad projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, uprzejmie informuję, co następuje.
Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw przy piśmie z dnia 3 października 2008 r. został skierowany do Sekretarza Komitetu Rady Ministrów z prośbą o rozpatrzenie w trybie obiegowym. Przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości projekt był przedmiotem uzgodnień międzyresortowych w wersji projektu autopoprawki do projektu ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Przyjęty sposób regulacji – opracowanie odrębnej ustawy
o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw – był wynikiem uwzględnienia przez Ministra Sprawiedliwości uwag zgłoszonych do wskazanego projektu autopoprawki w toku uzgodnień międzyresortowych (uwagi Prezesa Rządowego Centrum Legislacji oraz Ministra Finansów). W przywołanym projekcie zaproponowano podwyższenie wynagrodzeń sędziowskich o kwotę 1000 zł brutto (w projekcie autopoprawki proponowano kwotę 1039, 50 zł). Wysokość podwyżki ustalona została w toku uzgodnień członków Kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości z Ministrem Finansów.
Niemniej jednak Komitet Rady Ministrów podjął decyzję o rozpatrzeniu omawianego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw na posiedzeniu, które odbyło się dnia 13 października 2008 r. Ze względu na zasadnicze (nowe) uwagi Ministra Finansów oraz Prezesa Rządowego Centrum Legislacji, Komitet zdecydował o zorganizowaniu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dodatkowej konferencji uzgodnieniowej.
W tym miejscu dodać można, iż Minister Finansów zakwestionował, w szczególności, formę przyznania podwyżek (zaproponował, by dodatkowe środki finansowe miały charakter dodatku orzeczniczego), jak również fakt jednoczesnego podniesienia uposażenia zasadniczego sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku. Wobec tak postawionych zarzutów Minister Sprawiedliwości zajął stanowisko, w którym wskazał, iż każda forma podwyższenia wynagrodzenia powoduje skutki od chwili jej przyznania, aż do momentu ewentualnego wyeliminowania wprowadzonych przepisów z systemu prawa. Wydaje się więc, że
z punktu widzenia skutków finansowych dla budżetu państwa nie ma znaczenia, czy przyjęta zostanie forma „dopłaty” lub „dodatku” do wynagrodzenia zasadniczego, czy też forma podwyższenia wysokości tego wynagrodzenia w mechanizmie jego ustalania.
Przede wszystkim jednak Minister Sprawiedliwości podniósł, że potencjalne uwzględnienie sugestii Ministra Finansów, by wprowadzić dodatkowy składnik wynagrodzenia sędziów, nazwanego „dodatkiem orzeczniczym”, wiąże się z koniecznością wskazania i uzasadnienia tytułu, z jakiego dodatek ten miałby przysługiwać. „Orzekanie” jest istotą i zasadniczym zadaniem sędziego, wobec tego ekwiwalentem za pracę tego rodzaju powinno być wynagrodzenie zasadnicze, nie zaś dodatek przyznawany do wynagrodzenia. Analogiczne problemy, poza kwestią terminologiczną, pojawiają się w odniesieniu do systemu wynagradzania prokuratorów.
Odnosząc się natomiast do zastrzeżeń, jakie wzbudziło podniesienie uposażenia zasadniczego sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku, Minister Sprawiedliwości podkreślił, iż rozwiązanie to jest niezbędne, biorąc pod uwagę fakt, że uposażenia sędziów
w stanie spoczynku ustalane są (wyłącznie) poprzez odniesienie do wysokości wynagrodzenia sędziego. Dotychczas podniesienie wynagrodzeń sędziów pełniących służbę powiązane jest
z automatycznym wzrostem uposażeń sędziów w stanie spoczynku. Zgodnie z art. 100 § 3 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych uposażenie sędziów w stanie spoczynku jest waloryzowane w terminach i w wysokości stosownie do zmian wynagrodzeń zasadniczych sędziów czynnych zawodowo. Automatyzm ten uzasadniony jest statusem sędziego w stanie spoczynku, w stosunku do którego nadal, pomimo odejścia z czynnej służby, ustawa utrzymuje wiele obowiązków, które nie ciążą na innych grupach zawodowych (por. art. 104
i 105 u.s.p.).
Jak już wcześniej wspomniano, na skutek zgłoszenia przedstawionych uwag,
w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zorganizowana została dodatkowa konferencja uzgodnieniowa w sprawie projektu. W efekcie ustaleń zapadłych podczas tego spotkania,
w Ministerstwie Sprawiedliwości opracowano kolejną wersję projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (projekt z dnia 30 października 2008 r.), który dnia 4 listopada 2008 r. został przyjęty przez Komitet Rady Ministrów i rekomendowany Radzie Ministrów, z zaleceniem dokonania stosownych zmian.
W odniesieniu do przywołanej wersji projektu ustawy, Minister Finansów wskazał
w szczególności, iż przedstawione przez Ministra Sprawiedliwości rozwiązania dotyczące sposobu ustalania wynagrodzeń sędziów i prokuratorów, zarówno w odniesieniu do roku 2009, jak i roku 2010, budzą istotne zastrzeżenia, a ponadto będą skutkować bardzo dużym wzrostem wynagrodzenia sędziów wszystkich szczebli. Ostatecznie Minister Finansów wniósł o odrzucenie przez Komitet Rady Ministrów przedstawionego projektu w zakresie rozwiązań dotyczących 2010 r.
Z kolei Przewodniczący stałego Komitetu Rady Ministrów zgłosił zastrzeżenia dotyczące zaproponowanego przez Ministra Sprawiedliwości zastąpienia awansu poziomego trzecią stawką awansową, która miałaby objąć również sędziów sądów apelacyjnych. Poddał również w wątpliwość zaproponowane przez Ministra Sprawiedliwości podwyższenie uposażeń sędziów w stanie spoczynku.
Jak już wyżej wspomniano, Komitet Rady Ministrów na posiedzeniu dnia 4 listopada 2008 r. przyjął i rekomendował Radzie Ministrów przedmiotowy projekt, zalecając przede wszystkim wnioskodawcy uwzględnienie uwag Ministra Finansów dotyczących wprowadzenia systemowej regulacji już z początkiem 2009 r., z zastrzeżeniem sfinansowania tego rozwiązania w ramach środków zaplanowanych w projekcie ustawy budżetowej na
2009 rok i nie wprowadzania zmian przewidywanych na rok 2010 w zakresie odejścia od likwidacji dodatków stażowych – tym samym nie planowania zwiększenia wydatków
w kolejnych latach budżetowych.
Z kolei Przewodniczący stałego Komitetu Rady Ministrów podczas posiedzenia Komitetu odstąpił od zgłoszonych przez siebie uwag.
W efekcie ustaleń zapadłych podczas posiedzenia Komitetu Rady Ministrów,
w Ministerstwie Sprawiedliwości podjęto prace nad nową wersją projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, który dnia
20 listopada 2008 r. został przyjęty przez Radę Ministrów.
Najistotniejszą zmianą zawartą we wskazanym projekcie jest odejście od kształtowania wysokości wynagrodzeń sędziów w oparciu o dotychczasową kwotę bazową określaną corocznie w ustawie budżetowej. Kwota ta zostaje zastąpiona przeciętnym wynagrodzeniem w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszanym w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jednocześnie mnożniki, służące do określania wysokości poszczególnych stawek, w których ustala się wynagrodzenia, zostały unormowane w ustawie, a nie jak dotychczas w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – mnożniki zostały określone na poziomie od 2,05 (dla sędziego sądu rejonowego otrzymującego wynagrodzenie zasadnicze w stawce podstawowej) do 3,23 (dla sędziego sądu apelacyjnego otrzymującego wynagrodzenie zasadnicze w trzeciej stawce awansowej). Rozwiązania te służą obiektywizacji ustalania wynagrodzeń sędziowskich i pozwolą na, postulowane przez środowisko sędziowskie, ograniczenie wpływu innych władz na wysokość zasadniczych wynagrodzeń sędziowskich.
Jednocześnie, w związku z likwidacją systemu tzw. awansu poziomego, przewidzianą w uchwalonej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawie z dnia 7 listopada 2008 r.
o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, niezbędne było wprowadzenie w roku 2009 regulacji dotyczącej trzeciej stawki awansowej, możliwej do uzyskania po upływie 15 lat pracy na danym stanowisku sędziowskim. Regulacja ta jest niezbędna dla zachowania spójności projektowanych rozwiązań.
Jednocześnie informuję, iż Rada Ministrów na posiedzeniu dnia 25 listopada 2008 r. przyjęła autopoprawkę do przedmiotowego projektu ustawy, w której nowelizuje się ustawę z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z późn. zm.) oraz ustawę z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052,
z późn. zm.) w zakresie zasad oraz systemu wynagradzania sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego.
Ponadto w projekcie autopoprawki wprowadza się regulację dotyczącą wynagradzania asesorów sądowych i prokuratorskich (powiązanie ich z systemem wynagrodzeń sędziowskich i prokuratorskich).
Nadmieniam, iż projekt ustawy oraz autopoprawki jest dostępny na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości.


Do wiadomości:
Biuro Ministra – Wydział Informacji (BM-VI-066-395/08)

akkon napisał w dniu 28.11.2008 o godzinie 09:58:49 :

Z tej odpowiedzi wynika jedno : trzeba dalej walczyć o swoje i tyle.

rosan napisał w dniu 28.11.2008 o godzinie 10:11:44 :

aha,i na pewno Prezydent RP da sobie bez walki odebrać kolejną kompetencję tj. prawo do ustalania stawek wynagrodzenia i dodatków sędziów

uksc napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 09:41:31 :

efa napisał/a:
uksc napisał/a:
http://www.kprm.gov.pl/s.php?doc=1681
Jeśli się pośpieszą i w miesiąc to uchwalą to w sprawie wniosku KRS o stwierdzenie konstytucyjnosci wynagrodzeń będzie umorzenie na podstawie art.39 ust.1 pkt 3 ustawy o TK



Zgodnie z art. 39 ust. 3 Ust. o TK przepisu art. 39 ust. 1 pkt 3 Ustawy o TK nie stosuje się, jeżeli wydanie orzeczenia o akcie normatywnym, który utracił moc obowiązującą przed wydaniem orzeczenia, jest konieczne dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw.
Jeżeli przyjmiemy, że art. 178 Konstytucji (Sędziom zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków) jest przepisem dotyczącym konstytucyjnych praw określonej grupy zawodowej, to wydaje mi się, że pomimo utraty mocy obowiązujące zakwestionowanych przepisów USP, Trybunał nie powinien umorzyć postępowania na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 3 Ust. o TK, zwłaszcza, że przysługują nam chyba roszczenia o wynagrodzenie za okres, w którym zakwestionowane przepisy obowiazywały, w przypadku stwierdzenia ich niezgodności z Konstytucją.



szczerze mówiąc watpię aby zastosowali ten przepis mając choćby na uwadze sposób załatwienia sporu kompetencyjnego KRS - Prezydent


puentą dla tej dyskusji jest stanowcza wypowiedź przewodn. KRS, o której można przeczytać w komunikcie iustitii w wątku o spotkaniu z EAJ, że po wejściu w życie nowych regulacji dotyczących wynagrodzeń KRS cofnie skargę z TK i doprowadzi do umorzenia postępowania :sad:

picu napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 09:55:55 :

Gdyby KRS zrobił tak jak zapowiada, to pokazałby jednoznacznie, że stoi po stronie żontu i działa wbrew swym konstytucyjnym obowiązkom

z drugiej strony co tu się dziwić

skoro jasne jest, że 178 ust. 1 Konstytucji RP to czysta fikcja, to dlaczego mielibyśmy przypuszczać, że 186 ust. 1 Konstytucji (Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów) - ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością

robinek napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 09:57:40 :

"uksc" napisał:

....

puentą dla tej dyskusji jest stanowcza wypowiedź przewodn. KRS, o której można przeczytać w komunikcie iustitii w wątku o spotkaniu z EAJ, że po wejściu w życie nowych regulacji dotyczących wynagrodzeń KRS cofnie skargę z TK i doprowadzi do umorzenia postępowania :sad:


Co????????????? Dąbrowski tak powiedział?

Ala M napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 21:03:24 :

"Rząd chce, aby od 2009 r. zaczęły obowiązywać nowe zasady wynagradzania sędziów sądów"
http://www.kprm.gov.pl/s.php?doc=1681
Coś się ruszyło!!!!!

AQUA napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 21:08:36 :

Przepraszam, Ala M,

lecz zupełnie nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem, że coś się ruszyło?

W moim przekonaniu jest raczej na dzień dzisiejszy status quo.

gilgamesz napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 21:11:24 :

"AQUA" napisał:

Przepraszam, [
lecz zupełnie nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem,...

no ale dziewicze mruga do Ciebie znacząco ...

Ala M napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 21:17:06 :

Ruszyło się pod kątem, że projekt został przyjęty przez R.M.
Do tej pory wszystkie projekty ustaw rozbijały się o Ministra Finansów.
A co dalej – pożyjemy zobaczymy.

piotr412 napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 21:38:41 :

Ale przecież żont już od dawna chce. I MiniSprawi chce od dawna. Nawet już minister do-niedawna-bez-peselu chce. Wszyscy chcą nam dać podwyżki i nie udaje się. Fatum jakieś, fatum nad nami wisi ??:

demokryt napisał w dniu 02.12.2008 o godzinie 21:58:09 :

...i chciałaby...
...i boi się...

okapi napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 09:39:36 :

z GW:
Zarobki ordynatorów za wrzesień i październik zostały ujawnione przez dyrektorów obu szpitali wojewódzkich na wniosek radnego sejmiku Zbigniewa Kościka z PiS. Co czytamy w tabelach wynagrodzeń? 60 309 zł zarobił we wrześniu jeden z ordynatorów szpitala w Gorzowie, inny - 52 tys., a kolejny ponad 40 tys. zł. To zarobki w lecznicy, która przez ostatnie kilka lat walczyła z komornikami i ma ponad 230 mln zł długu! W październiku jeden z ordynatorów gorzowskiego szpitala zarobił 31 tys., inny 25 tys. zł. W zielonogórskim szpitalu, który jest w o niebo lepszej kondycji finansowej niż gorzowska lecznica, rekordzista zarobił we wrześniu 38 tys. zł, a w październiku 28 tys.

dionisos napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 10:50:08 :

a może zamiast podwyżek, na które żont nie ma pieniędzy zwolni sie sedziów od podatku dochodowego? Takie rozwiązanie chyba już funkcjonowało w II RP i chyba nawet nie byłoby to sprzeczne z art. 84 Konstytucji. W sumie jak już ich nie stać by dać, to mogą przynajmniej nie zabierać

octawiabis napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 10:58:19 :

To kto w Polsce płaciłby podatek dochodowy w najwyższej skali ?
Przecież nie adwokaci, radcy itp., bo oni płacą 19% liniowy.

gilgamesz napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 11:08:31 :

"dionisos" napisał:

a może zamiast podwyżek, na które żont nie ma pieniędzy zwolni sie sedziów od podatku dochodowego?


Tego nie popieram z powodów PR-owskich. Zjedliby nas wszyscy.

chomik napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 11:30:36 :

ot i mamy:
Sygnatura: K 45/07
Termin: 14 I, godz. 10.00
Miejsce: sala rozpraw Trybunału Konstytucyjnego
Wnioskodawca: Krajowa Rada Sądownictwa

Trybunał Konstytucyjny rozpozna wniosek w sprawie zgodności:
1) art. 9 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 2, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 173, art. 176 ust. 2, art. 178 ust. 1 Konstytucji RP;
2) art. 22 § 6 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji RP;
3) art. 37 § 2, 3 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w części dotyczącej uprawnień Ministra Sprawiedliwości z art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji RP, a art. 37 § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych także z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP;
4) art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych wobec niezapewnienia członkowi składu orzekającego możliwości złożenia zastrzeżeń do wytknięcia sądowi uchybienia z powodu oczywistej obrazy przepisów z art. 2 Konstytucji RP;
5) art. 56 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 178 Konstytucji RP;
6) art. 77 § 1, 2, 2a, 3, 3a, 7a i 7b ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji RP;
7) art. 80 § 2g ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP;
8) art. 80 § 2h ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2, art. 176 ust. 1 i art. 181 Konstytucji RP;
9) art. 80a § 1, 2, 3, 4, 5, art. 80b § 1, 2, 3, 4, 5, 6, art. 80c, art. 80d § 1, 2 i art. 110 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych z uwagi na brak zachowania trybu konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa z art. 2, art. 7, art. 10 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji RP;
10) art. 80a § 3 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim przewiduje natychmiastową wykonalność uchwały sądu dyscyplinarnego w przedmiocie uchylenia immunitetu sędziowskiego z art. 31 ust. 3 i art. 181 Konstytucji RP;
11) art. 80 § 2f ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w którym pozwala na odmowę sędziemu prawa wglądu do akt postępowania; a także art. 80b § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim wyłącza udział sędziego w posiedzeniu sądu, którego przedmiotem jest rozpoznanie wniosku o zezwolenie na zatrzymanie sędziego z art. 42 ust. 2 i z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP;
12) art. 130 § 1, 2, 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie, w jakim pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji RP.

sblok napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 12:20:04 :

jezeki krs chce wycofac swoja skarge, to moze nalezaloby poprosic RPO o przylaczenie sie do niej, badz wniesienie nowej?

gilgamesz napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 12:29:32 :

"sblok" napisał:

jezeki krs chce wycofac swoja skarge, to moze nalezaloby poprosic RPO o przylaczenie sie do niej, badz wniesienie nowej?


Na RPO bym nie liczył w tej sprawie....

suzana22 napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 12:55:17 :

"sblok" napisał:

jezeki krs chce wycofac swoja skarge, to moze nalezaloby poprosic RPO o przylaczenie sie do niej, badz wniesienie nowej?

Z informacji sędzi Marszałkowskiej wysłąnej członkom Iustitii chyba wynika, że sędzia Dąbrowski zapowiedział wycofanie skargi, gdy rząd doprowadzi do uchwaleia przy zachowaniu całej wymaganej procedury ustawy, zgodnie z którą nasze wynagrodzenia odniesione zostaną do średniego wynagrodzenia zamiast do aktualnie bowiązującej kwoty bazowej.
Do połowy stycznia zapewne takiej ustawy nie zobaczymy.

efa napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 13:28:51 :

Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że sędzia Dąbrowski, mówiąc o ewentualnym wycofaniu skargi KRSu, miał na myśli skargę złożoną w sprawie K 25/08, która dotyczy wynagrodzeń, a w której jak wynika ze strony TK, nie wyznaczono jeszcze terminu jej rozpoznania. Natomiast sprawa K 45/07, która ma zostać rozpoznana 14.01.2009r. dotyczy ustroju sądów powszechnych, zakresu nadzoru Ministra Sprawiedliwości, postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów oraz uprawnień Krajowej Rady Sądownictwa.
Biorąc pod uwage datę wpływu obu spraw do TK, na ewentualne rozstrzygnięcie sprawy K 25/08 możemy jeszcze poczekać ładnych kilka miesięcy

piotr412 napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 13:54:04 :

"Ala M" napisał:

"Rząd chce, aby od 2009 r. zaczęły obowiązywać nowe zasady wynagradzania sędziów sądów"
http://www.kprm.gov.pl/s.php?doc=1681
Coś się ruszyło!!!!!


Chciałem tylko zauważyć, że chociaż żont chce, to według strony sejmu http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm projekt jeszcze tam nie trafił. Więc żont chyba chce i boi się jednocześnie. Pewnie temat wypłynie przed kolejnymi DBW.

octawiabis napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 14:02:09 :

W ogóle to jest ciekawe, bo na tym samym posiedzeniu żontu na którym przeszedł projekt zmiany usp przeszedł także projekt ustawy stoczniowej ( te nieistotne od 500 do 700 mln. złotych osłonowego ) i ten projekt jak najbardziej już wpłynął do laski, a usp NIE.

Zobaczymy

bogumil napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 14:31:19 :

Rząd wcale nie chce dać podwyz sędziom a przepisy o kredytach mieszkaniowych mają odwrócić uwagę publiki od naszych żądań.IUDEX>

Paweł napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 14:50:11 :

"efa" napisał:

Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że sędzia Dąbrowski, mówiąc o ewentualnym wycofaniu skargi KRSu, miał na myśli skargę złożoną w sprawie K 25/08, która dotyczy wynagrodzeń, a w której jak wynika ze strony TK, nie wyznaczono jeszcze terminu jej rozpoznania. Natomiast sprawa K 45/07, która ma zostać rozpoznana 14.01.2009r. dotyczy ustroju sądów powszechnych, zakresu nadzoru Ministra Sprawiedliwości, postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów oraz uprawnień Krajowej Rady Sądownictwa.
Biorąc pod uwage datę wpływu obu spraw do TK, na ewentualne rozstrzygnięcie sprawy K 25/08 możemy jeszcze poczekać ładnych kilka miesięcy

Ale wcześniej TK miał rozpoznać pytania prawne skierowane przez sądy w związku z pozwami o wypłate zwaloryzowanego wynagrodzeniai nie chodzi mi o podwyżkę spowodowaną tym, że innym obniżono składkę rentową, co niedawno poległo przed TK.

zulus napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 16:26:58 :

A może kolejna akcja mailowa do kprm z pytaniem, czy projket Matysiaka trafił już do Sejmu

Bet napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 17:31:47 :

Prezes TK wypowiadał się, że sprawa "sędziowskich ywnagrodzeń" jest sprawą dla TK na tyle ważną, że TK miał się nią zająć jeszcze w grudniu-i co?, ano i nic!

Moim zdaniem dopóki słynna podwyżka nie przejdzie całego procesu legislacyjnego, dopóty naszej sprawy na wokandzie nie zobaczymy, a tak umorzy się i już.

AQUA napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 18:46:17 :

Moze to tez o nas...

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/98701,tusk_ostra_debata_o_cieciach_w_budzecie_na_posiedzeniu_rzadu.html

okapi napisał w dniu 03.12.2008 o godzinie 19:53:22 :

"Bet" napisał:

Prezes TK wypowiadał się, że sprawa "sędziowskich ywnagrodzeń" jest sprawą dla TK na tyle ważną, że TK miał się nią zająć jeszcze w grudniu-i co?, ano i nic!

Moim zdaniem dopóki słynna podwyżka nie przejdzie całego procesu legislacyjnego, dopóty naszej sprawy na wokandzie nie zobaczymy, a tak umorzy się i już.



nie mówili którego roku

Bet napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 00:21:38 :

Ano prawda, haha,

Kto z Iustiti udzielił Min. Spr. informacji, że nie odbyło się tylko kilkanascie procent wokand? Kto jest "kretem"?

Zadziwiające, jak to można ludziom w mediach bezkarnie mózgi prać, - przypomina mi to dziwnie stare, zamierzchłe czasy

Rose napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 00:30:13 :

"piotr412" napisał:

Chciałem tylko zauważyć, że chociaż żont chce, to według strony sejmu http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm projekt jeszcze tam nie trafił.

Ale to ich normalne tempo

Tu masz zestaw projektów z RM z 25.10.2008 r. http://www.kprm.gov.pl/s.php?rses=30654
i żadna z nich nie pojawiła się jeszcze w sejmie.

Projekty z 18.10.2008 zostały dopisane chyba wczoraj.

IMHO nasz projekt pojawi się na stronie sejmowej w przyszłym tygodniu

piotr412 napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 07:27:30 :

"Rose" napisał:



IMHO nasz projekt pojawi się na stronie sejmowej w przyszłym tygodniu


To jest bardzo optymistyczne założenie

pio napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 10:00:25 :

Właśnie powstała u mnie pewna wątpliwość - zgodnie z projektem (niestety nie dysponuję jego treścią w związku z tym nie jestem w stanie dokładnie tego przeanalizować ), od 2009 r. wynagrodzenie sędziego powiązane ma zostać z przeciętnym wynagrodzeniem za II kwartał. Równocześnie wprowadzono gwarancję, iż w razie gdyby to średnie wynagrodzenie w kolejnym roku było niższe, bierze się pod uwagę dotychczasowe. W związku z tym powstaje moja wątpliwości – co w sytuacji gdy np.;
- w 2009 r. wynagrodzenie to wynosi 3000 zł,
- w 2010 r. spadło do 2900 zł, (tak więc podstawą dla obliczenia w 2010 r. pozostaje kwota 3000 zł), ale
- w 2011 r. wynagrodzenie to wynosi 2901 zł, a więc jest wyższe niż w roku poprzednim.
Czy w takiej sytuacji w 2012 r. nie będzie nam naliczane wynagrodzenie wg kwoty 2901 zł?
Przepraszam za pytanie jeżeli zapis w projekcie jest w tym zakresie oczywisty i wystarczyło go tylko odnaleźć i odczytać. Gdyby jednak tak nie było, proszę się nad tym pochylić i poruszyć tę kwestię na spotkaniu IS.

i na koniec 10 000 zł dla SSR to minimum!!!!

onelk napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 10:17:04 :

w projekcie jest dokładnie tak jak napisałeś
ciekawe czy ktos jeszcze zrwóci na to uwagę, a przecież wystarczy zapis, że wynagrodzenie nie może być niższe niż w roku poprzednim

chomik napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 11:41:25 :

No... nie wiem czy to rozumowanie jest uprawnione ???

Tekst projektu brzmi tak:
„§ 1d. Jeżeli przeciętne wynagrodzenie, o którym mowa w § 1c, jest niższe od przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego za rok poprzedzający – przyjmuje się podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego w dotychczasowej wysokości.”,

Podany przez kolegę przykład był taki:
W 2009 r. wynagrodzenie to wynosi 3000 zł, w 2010 r. spadło do 2900 zł, (tak więc podstawą dla obliczenia w 2010 r. pozostaje kwota 3000 zł), ale w 2011 r. wynagrodzenie to wynosi 2901 zł, a więc jest wyższe niż w roku poprzednim.

Tyle, że zwrot w „dotychczasowej wysokości” wskazywał by na to, iż w 2011 zł. będzie sędzia otrzymywał wynagrodzenie jak w 2010 r.

pio napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 12:28:32 :

Z ostrożności proponowałbym jednak zmianę w tym zakresie chociażby tylko w zakresie wskazanym przez Onelk.
PS
Oczywiście oprócz zmiany, że wskaźnik na początku drogi to 4,00 dla SSR.
Przypominam początkujący lekarz od 2010 r. otrzymywać będzie 10 000 zł – no i oczywiście może dorobić w prywatnym gabinecie lub na dyżurach. Pomijam już kwestię rzekomej zbyt niskiej odpłatności za zaświadczenia od lekarza sądowego (80 zł), itp.

Bogamaj napisał w dniu 04.12.2008 o godzinie 12:40:50 :

Ten problem był już na początku,gdy projekt sie ukazał dyskutowany i zwracało na to parę osób uwagę

bogumil napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 07:58:17 :

Będą nas dotąd mamić aż wreszcie postawimy rząd i sejm pod ścianą.MOJ POMYSŁ TO STRAJK WŁOSKI>CZEKAM NA INNE PROPOZYCJE>IUDEX.

domianiuk napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 09:48:11 :

Ja juz dawno tak protestuję. A właściwie nie protestuję tylko pracuję adekwatnie do wynagrodzenia jakie otrzymuję i swoich sił , a także zgodnie z przepisami o czasie pracy.

pio napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 11:12:03 :

Ja również od pewnego czasu postępuję w ten sposób. Uzasadnienia pisze tylko w pracy, nowe sprawy rozpisuje po napisaniu uzasadnień, 2 wokandy tygodniowo, itp. Zaznaczyć jednak chciałbym, że przekonałem się, iż taki sposób pracy jest normą i nie zamierzam go zmieniać po ewentualnym otrzymaniu podwyżek. Apeluję też do wszystkich by przemyśleli swe dotychczasowe postępowanie – chore poczucie obowiązku, praca w domu, itp. Naprawdę można żyć i pracować normalnie.
Co do propozycji strajku włoskiego, jestem za ale z pewną zmianą – należy ogłosić, iż otrzymywane przez nas wynagrodzenia są adekwatne jedynie np. w 50 % do nałożonych na nas obowiązków i w związku z tym każdy sędzia, do czasu uregulowania kwestii wynagrodzeń, załatwia o 50 % spraw mniej w danym miesiącu.

jarocin napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 11:25:14 :

http://www.iustitia.pl/content/view/440/74/

Dariusz Pająk napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 12:24:32 :

Jako ciekawostkę przytaczam następujący fakt-Prezes Sądu Rejonowego w Czechach w HK netto zarabia z dodatkiem funkcyjnym, pełną wysługą lat 70000 koron, czyli około 11000 zł( dla jasności na rękę). Dodatkowo każdy pracownik, w tym sędziowie, dostaje za dzień pracy bon na ponad 40 koron na drugie śniadanie. Sędziowie pracują jednak 8 godzin dziennie, czas pracy sprawdzany jest elektronicznie, ale im to nie przeszkadza-co widziałem na własne oczy. Sądzą tak mniej więcej jak my, ale w każdej sprawie zakończonej wyrokiem piszą uzasadnienie. Warunki pracy bardzo dobre-każdy sędzia i urzędnik dysponują pokojami 1 osobowymi, każdy ma oczywiście komputer. Natomiast odbiór społeczny i kontakty z MS i opinie polityków-dokładnie jak u nas. Z tego co zrozumiałem, a rozmawialśmy z tłumaczem przysięgłym-zarobki sędziów powiązane są z zarobkami parlamentarzystów, ale nie pytałem na jakiej zasadzie. Pracują do 70 roku życia, ale nie mają stanu spoczynku, tylko normalne (niskie) emerytury.Byli zdziwieni ,że u nas jest stan spoczynku, ta instutucja jest natomiast na Słowacji.

RogerMortimer napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 12:38:47 :

eeee, to nie mają tak fajnie jednak. stan spoczynku i zadaniowy czas pracy to są rzeczy jak dla mnie nieodzowne.

Bogamaj napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 13:05:46 :

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/851.htm
Pojawiło się w sejmie jako oś co może uzupełnić porządek obrad w dniu 16 grudnia

Jarosiński napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 13:10:47 :

to jest projekt poselski z lipca 2008r. i dotyczy trzech stawek awansowych :neutral: i zniesienia awansów poziomych

Bogamaj napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 13:12:52 :

Ale widać, ze porządek uzupełniają na bieząco, może matysiak się też tam znajdzie?

Darkside napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 14:15:24 :

Z forum prokuratorów, z ostatniej chwili wiadomość ich szefa Falcone-KOPa :


mam info, że minister na naradzie prokuratorów okręgowych powiedział, że podwyżki od 1 stycznia nie będzie, szczegóły podam w osobnym wątku.


W sumie nic zaskakującego, po szybkości prac zontu można się było tego spodziewać :neutral: .

I bardzo dobrze to wróży dużą frekwencję w styczniowych DBW

suzana22 napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 14:41:37 :

Dark gwoli ścisłości; to dobrze, ale i bardzo niedobrze

chomik napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 14:56:30 :

właśnie Sejm głosuje nad autopoprawką do projektu budżetu na 2009 r., zwiększono dochody sądów. czyli jeżeli sobie więcej wyegzekwujemy to będzie być może na podwyżki.

arczi napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 18:19:18 :

"Darkside" napisał:

Z forum prokuratorów, z ostatniej chwili wiadomość ich szefa Falcone-KOPa :


mam info, że minister na naradzie prokuratorów okręgowych powiedział, że podwyżki od 1 stycznia nie będzie, szczegóły podam w osobnym wątku.


W sumie nic zaskakującego, po szybkości prac zontu można się było tego spodziewać :neutral: .

I bardzo dobrze to wróży dużą frekwencję w styczniowych DBW


Wiadomo, że do 1 stycznia nie zdążą uchwalić Matysiaka, ale czy inf dotyczy tego, że ustawa nie ma obowiązywac od 1 stycznia??

AQUA napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 18:32:07 :

Szczegółów jeszcze nie ma, niestety.

diakomo napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 21:03:34 :

Może ktoś potwierdzić/zaprzeczyć informację że niby podwyżki ma nie być ? Bo mi wydaje sie ona niewiarygodna z tego względu że raczej Minister nie powiedział by wprost Prokuratorom że podwyżki nie będzie .

No chyba że zabrał ją tylko Prokuratorom . Ich nie ma sie co obawiać bo oni protestować nie potrafią

Darkside napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 21:05:15 :

U proków Falcone/KOP napisał:

Większość z was nie wierzyła w podwyżki od 1 stycznia 2009 r. Na to wskazywała chociażby ankieta, którą zamieściliśmy na Forum. Mimo to na spotkaniu w dniu 7 listopada w Krakowie Prokurator Generalny zapewniał, że od stycznia podwyżki będa . Miały być niezagrożone. Wspominał, że jego resort jest w stanie "rzeprowadzić" stosowną ustawę w 10 dni. Wcześniej, w szczególności przy okazji protestu, który zorganizowaliśmy 26 września 2008 r. Pan Minister wielokrotnie podkreślał, że podwyżki będą od stycznia. Wskazywał, że w związku z powyższym nasz protest jest niemerytoryczny, a skoro jest niemerytoryczny to jest polityczny. Używał w stosunku do protestujacych określenia "odżegacze." Mówił, że protestują młodzi niedoświadczeni sędziowie i prokuratorzy. Wówczas mieliśmy słynną autopoprawkę do ustawy o Krajowej Szkole Sądów i Prokuratury. Potem była ustawa z 30.10.2008 r. Gdy rozmawialiśmy z Ministrem 7 listopada, znał on już stanowisko Ministra Finasów, które sprowadzało się do niewyrażenia zgody na podwyżki w proponowanym kształcie. Projekt upadł. Teraz mamy Projekt z 20.11.2008 - trzeci na przestrzeni kilku tygodni. W tekście otwierajacym Forum www.prokuratorzy.net po podaniu czterech przypadków wprowadzenia nas w błąd w 2008 r., zadałem retoryczne pytanie:

Czy będzie 5 raz?

Teraz możemy sobie odpowiedzieć na to pytanie twierdząco. Podwyżek w styczniu 2009 r. nie będzie. Miał to powiedziec sam Pan Prokurator Generalny na spotkaniu z prokuratorami okręgowymi. Ten sam Pan Prokurator Generalny, który wcześniej obiecywał podwyżki od stycznia. Źródłem tej informacji jest kierownictwo Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Prokurator Generalny miał stwierdzić, że jednak nie da się przeprowadzić zmian gwarantujacych podwyższenie wynagrodzeń do końca roku. Jednocześnie miał zapewnić, że podwyżki będą od lutego z wyrównaniem za styczeń. Myślę, że ten przekaz jest celowy i ukierunkowany na uspokojenie nastrojów w związku ze spodziewanymi protestami.

Wypada sobie teraz postawić pytanie, czy bedzie 6 raz?

Nie wiem tylko, czy warto dalej pasjonować się tym serialem, gdyż wasze matysiaki zostały już dawno zjedzone przez inflację i rosnące raty walutowych kredytów.

1234 napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 21:50:16 :

Jeśli podwyżki nie będzie od 1 stycznia 2009r. to mam pytanie - ile jeszcze razy zostanę okłamany publiczną obietnicą podwyżki?

mario69 napisał w dniu 05.12.2008 o godzinie 21:58:55 :

"1234" napisał:

Jeśli podwyżki nie będzie od 1 stycznia 2009r. to mam pytanie - ile jeszcze razy zostanę okłamany publiczną obietnicą podwyżki?


pytasz ile razy? ja Ci odpowiem: nie 3, nie 5, nie 7 ale biblijne 77 razy.

K.Ierownik napisał w dniu 06.12.2008 o godzinie 00:41:47 :

"1234" napisał:

Jeśli podwyżki nie będzie od 1 stycznia 2009r. to mam pytanie - ile jeszcze razy zostanę okłamany publiczną obietnicą podwyżki?


Jak to ile? Oczywiście 1234 razy.

Darkside napisał w dniu 06.12.2008 o godzinie 01:05:41 :

zenon6666 - człek z MS - user u proków tako napisał:

Falcone nie mieszaj ludziomw głowach w przyszłym tygodniu w Sejmie znajdzie sie projekt ustawy zapewniający podwyżki od 1 stycznia 2009 w granicach wcześniej opisanych. Asesorzy otrzymuja 80% wynagrodzenia prokuratora prokuratury rejonowej w stawce podstawowej. Istnieje możliwość, że proces legislacyjny nie zostanie ukończony w czasie umożliwiajacym wypłatę zmienionych wynagrodzeń juz w styczniu. W takiej sytuacji nastąpi wyrównanie. Głosowany projekt ustawy budżetowej zapewnia dla sedziów i prokuratorów obiecane peiniądze. To jest wersja ostateczna i nie podlegająca dyskusji.
Temat podwyżek jest rozstrzygnięty i jest to wiadomość pewna. Kolejne spekulacje są pozbawione sensu.

falkenstein napisał w dniu 06.12.2008 o godzinie 08:58:09 :

"Darkside" napisał:

zenon6666 - człek z MS - user u proków tako napisał:

Falcone nie mieszaj ludziomw głowach w przyszłym tygodniu w Sejmie znajdzie sie projekt ustawy zapewniający podwyżki od 1 stycznia 2009 w granicach wcześniej opisanych. Asesorzy otrzymuja 80% wynagrodzenia prokuratora prokuratury rejonowej w stawce podstawowej. Istnieje możliwość, że proces legislacyjny nie zostanie ukończony w czasie umożliwiajacym wypłatę zmienionych wynagrodzeń juz w styczniu. W takiej sytuacji nastąpi wyrównanie. Głosowany projekt ustawy budżetowej zapewnia dla sedziów i prokuratorów obiecane peiniądze. To jest wersja ostateczna i nie podlegająca dyskusji.
Temat podwyżek jest rozstrzygnięty i jest to wiadomość pewna. Kolejne spekulacje są pozbawione sensu.



tegoroczny budżet też zapewniał pieniądze na podwyżki. Ba, nawet ustawa o awansach poziomych była uchwalona. I co z tego? Uwierzę jak zobaczę te pieniądze na wyciągu z konta

xvart napisał w dniu 06.12.2008 o godzinie 09:51:25 :

ja też uważam, że powinniśmy protestować aż do chwili przelania pieniędzy na konto. Ja już tyle razy zostałem okłamany, że po prostu im nie wierzę!

witoldw1 napisał w dniu 06.12.2008 o godzinie 10:36:55 :

"xvart" napisał:

ja też uważam, że powinniśmy protestować aż do chwili przelania pieniędzy na konto. Ja już tyle razy zostałem okłamany, że po prostu im nie wierzę!

Zgadzam się w pełni z zastrzeżeniem ,że powinniśmy protestować do czasu aż na nasze konta wplyną godne wynagrodzenia a nie Matysiak ( nie wiem jak u was ,ale w Legnicy jak kogoś zabierali na izbę wytrzeźwień ,to mówilo się ,że pojechal do Matysiaków .Może minister coś sugeruje

romanoza napisał w dniu 07.12.2008 o godzinie 09:39:10 :

czy w budżecie nie ma pieniędzy? Niekoniecznie http://wiadomosci.onet.pl/1876164,11,item.html

Piotr71 napisał w dniu 07.12.2008 o godzinie 11:36:43 :

"Darkside" napisał:

zenon6666 - człek z MS - user u proków tako napisał:

Falcone nie mieszaj ludziomw głowach w przyszłym tygodniu w Sejmie znajdzie sie projekt ustawy zapewniający podwyżki od 1 stycznia 2009 w granicach wcześniej opisanych. Asesorzy otrzymuja 80% wynagrodzenia prokuratora prokuratury rejonowej w stawce podstawowej. Istnieje możliwość, że proces legislacyjny nie zostanie ukończony w czasie umożliwiajacym wypłatę zmienionych wynagrodzeń juz w styczniu. W takiej sytuacji nastąpi wyrównanie. Głosowany projekt ustawy budżetowej zapewnia dla sedziów i prokuratorów obiecane peiniądze. To jest wersja ostateczna i nie podlegająca dyskusji.
Temat podwyżek jest rozstrzygnięty i jest to wiadomość pewna. Kolejne spekulacje są pozbawione sensu.


nie wiem jak wy ale ja zwracam uwagę na te szóstki w nicku zenona tylko dlaczego cztery -Diabelskie propozycje MS grozą wieje

AQUA napisał w dniu 07.12.2008 o godzinie 13:18:30 :

Pytania na spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości przeniesiono do Działu: Sędziowie.

MOŻNA KONTYNUOWAĆ TUTAJ

jaro123 napisał w dniu 07.12.2008 o godzinie 23:52:10 :

"romanoza" napisał:

czy w budżecie nie ma pieniędzy? Niekoniecznie http://wiadomosci.onet.pl/1876164,11,item.html


No teraz już nie ma bo rozgrabione pomiędzy ministerstwa ....

Jarosiński napisał w dniu 08.12.2008 o godzinie 10:04:36 :

Według moich nieoficjalnych informacji bardzo napracował się by przepchnąć projekt o podwyżkach wiceminister Czaja gdyż RM była przeciwna

K.Ierownik napisał w dniu 08.12.2008 o godzinie 10:08:54 :

No to biedny ten minister Czaja. Znalazł się między młotem a kowadłem. Tylko my jesteśmy tym kowadłem czy.......... , nie, na pewno kowadłem.

suzana22 napisał w dniu 08.12.2008 o godzinie 10:11:59 :

"Jarosiński" napisał:

Według moich nieoficjalnych informacji bardzo napracował się by przepchnąć projekt o podwyżkach wiceminister Czaja gdyż RM była przeciwna


A, to dowodziłoby, że z tego ministra lepszy polityk niż minisprawi, a w każdym razie bardziej przewidujący

piotr412 napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 09:52:58 :

Coś tylko Rada Ministrów nie spieszy się z przekazaniem projektu podwyżek do Sejmu. Ostatni rządowy projekt na stronie sejmu to ustawa o bateriach i akumulatorach.
No ale gdzież nam do baterii i akumulatorów...

arczi napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 09:54:57 :

nie speszy się bo czeka na decyzje sejmu w sprawie awansów poziomych. Utrzymanie weta Prezydenta, czy skierowanie ustawy do TK rodziło by konieczność wprowadzenia modyfikacji do tej ustawy

chomik napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 10:48:36 :

No tak, ale modyfikację można osiągnąć autopoprawką złożoną na etapie prac komisyjnych w Sejmie. Tak się robi, gdy się chce, aby było szybko. A tutaj, albo się nie chce, albo się nie wie co się chce. Czyli, jak mi to powiedział jeden z moich dzisiejszych świadków "kompletna kaszana".

Maltazar napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 10:52:17 :

Od wielu lat mam okazję obserwować ciekawe zjawisko, które występuje w sądzie na koniec roku. Polega ono na poszukiwaniu powodów dla wydania pieniędzy, których jest dużo i które trzeba wydać szybko. Nic z tego szczerze mówiąc nie rozumiem. Podobno nie ma pieniędzy na większe wynagrodzenia, ale na wiariata wydaje się setki tysięcy po to by nie zwracać ich do budżetu. Jest mi również wiadome, że są prezesi, którzy nie wykorzystują środków przeznaczonych dla ich sądów i pieniądze te wracają niewykorzystane.
Tak więc są pieniądze, czy ich nie ma ?

piotr412 napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 11:53:39 :

To zjawisko jest obecne w całej budżetówce. Pieniądze niewykorzystane w danym roku nie mogą byc wykorzystane w styczniu następnego, więc na huraa wydaje się je w grudniu. To najlepszy czas na wydębienie potrzebnych książek, nowego fotela, na które jeszcze w połowie roku absolutnie nie było funduszy.
Najgorsze jest to, że czasem w imię zasady "wydać wszystko co do grosza bo inaczej za rok dadzą mniej pieniędzy" kupuje się rzeczy zbędne, albo przepłaca się.

[ Dodano: Wto Gru 09, 2008 11:57 am ]
Arczi, wiem że to była literówka, ale wyszło ci niechcący dobrze - że RM wcale się "nie speszy" tym, że nie przekazała do tej pory naszego projektu.

Beatka napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 16:50:25 :

"piotr412" napisał:


No ale gdzież nam do baterii i akumulatorów...



Baterie i akumulatory to nam potrzebne

zulus napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 21:09:51 :

"arczi" napisał:

nie speszy się bo czeka na decyzje sejmu w sprawie awansów poziomych. Utrzymanie weta Prezydenta, czy skierowanie ustawy do TK rodziło by konieczność wprowadzenia modyfikacji do tej ustawy

A ja myślę, że skierowanie projektu do Sejmu poprzedzi o jeden dzień głosowanie veta Prezydenta i oczywiście zostanie nagłośnione. Taki sam tani chwyt jak przyjęcie projektu dzień przed DBW.

bas napisał w dniu 09.12.2008 o godzinie 22:48:29 :

"Maltazar" napisał:

Od wielu lat mam okazję obserwować ciekawe zjawisko, które występuje w sądzie na koniec roku. Polega ono na poszukiwaniu powodów dla wydania pieniędzy, których jest dużo i które trzeba wydać szybko. Nic z tego szczerze mówiąc nie rozumiem. Podobno nie ma pieniędzy na większe wynagrodzenia, ale na wiariata wydaje się setki tysięcy po to by nie zwracać ich do budżetu. Jest mi również wiadome, że są prezesi, którzy nie wykorzystują środków przeznaczonych dla ich sądów i pieniądze te wracają niewykorzystane.
Tak więc są pieniądze, czy ich nie ma ?

Pomijając pewne absurdy dotyczące planowania budżetowego, nie ma co się dziwić , że na koniec zostaje trochę grosza. Każdy prezes (czy dyrektor SO) musi oszczędzać pod kątem ewentualnego nieprzewidzianego, czy ponadplanowanego wzrostu wydatków.

Bogamaj napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 08:23:29 :

A wracają do baterii i akumulatorów to widzę, że są w sejmie

Żagiel napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 12:49:09 :

Rzeczpospolita: 10.12.2008
Zbigniew Ćwiąkalski: Pan Ziobro mnie nie interesuje

Podwyżki dla sędziów i prokuratorów uważa pan za sukces. Ale sędziowie, podjęli kolejną akcję protestacyjną.

Podwyżki rzędu nawet 22 procent są już zapewnione i będą realizowane od stycznia przyszłego roku. Uważam je za sukces, przypomnę, że od 1991 r. żadna władza nie podniosła wynagrodzeń na poziomie sądów rejonowych. Poprzednia ekipa na odchodne proponowała dwukrotnie niższą podwyżkę niż ta, którą my wprowadzamy. Wprowadzamy od nowego roku również rozwiązanie, które początkowo miało wejść w życie od 2010. Czyli powiązanie płac sędziów i prokuratorów z przeciętnym wynagrodzeniem. Kolejne żądania środowiska sędziowskiego pojawiły się dopiero ostatnio, po załatwieniu przez nas spraw socjalnych, o które walczyli. A niestety każdy kolejny protest to strzał we własne kolano bo mi coraz trudniej starać się w ramach rządu o pewne rozwiązania dla sędziów podczas gdy protesty odbywają się niezależnie od tego, że ich postulaty, słuszne według mnie, są spełniane.

okapi napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 13:24:35 :

jej znów te słowa o strzałach w kolano może jakieś inne mnie krwiożercze/drastyczne porównania

amelius napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 14:17:19 :

"okapi" napisał:

jej znów te słowa o strzałach w kolano może jakieś inne mnie krwiożercze/drastyczne porównania

Wtedy pan Minister mówił o strzelaniu w stopę. Teraz idzie wyżej.
Nie zależnie od tej lekcji anatomii, język którego używa pan Minister wskazuje, że zniżamy loty.

romanoza napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 14:19:27 :

"amelius" napisał:

jej znów te słowa o strzałach w kolano może jakieś inne mnie krwiożercze/drastyczne porównania

Wtedy pan Minister mówił o strzelaniu w stopę. Teraz idzie wyżej.
Nie zależnie od tej lekcji anatomii, język którego używa pan Minister wskazuje, że zniżamy loty.
Obawiam się, w co sobie będziemy strzelali później, mam nadzieję, że jednak w biodro

Jarosiński napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 14:44:54 :

A potem coraz wyżej i wyżej aż do ostatecznego rozwiązania

Haze napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 15:07:14 :

na stronie sejmu jest już biuletyn
nr:1522/VI z posiedzenia
Komisja: Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka /nr 96/
Data: 19-11-2008
Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, obradująca pod przewodnictwem posła Beaty Kempy (PiS), zastępcy przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– odpowiedź na dezyderat nr 2 Komisji z dnia 23 lipca 2008 r. w sprawie wynagrodzeń sędziowskich

ze słynną wypowiedzią "Jestem zbulwersowany taką postawą i taką wypowiedzią. Pan, przedstawiciel władzy sądowniczej grozi nam protestami, brakiem wokand? Czym pan nam grozi? Brak wokand mamy na co dzień, panie sędzio. Nie będziecie uczestniczyć w komisjach wyborczych? To tak się zachowuje władza sądownicza? To jest ta trzecia władza, która będzie protestować przeciwko państwu? "

picu napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 15:07:19 :

Jak można tak łgać będąc minisprawi
Prawie w każdym zdaniu jest kłamstwo
a w pierwszym zdaniu nawet dwa:
podwyżki nie są "zapewnione" i w styczniu nie zostaną "zrealizowane"

AQUA napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 15:26:59 :

Wklejam tutaj w całości wypowiedź naszego Kolegi Jacka Sobczaka na posiedzeniu Sejmowej Komisji Sprawiedliwości.

Bardzo dziękuję za tę piękną wypowiedź!!!! Nic dodać, nic ująć.



"Przedstawiciel Stowarzyszenia „Iustitia” Jacek Sobczak:
Jacek Sobczak, sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi. Dezyderat, który Komisja podjęła 23 lipca bieżącego roku ma historyczne znaczenie dla sędziów. Po raz pierwszy doszło do oceny konstytucyjności przepisów dotyczących wynagrodzenia sędziów. Moje uznanie dla Komisji jest tym większe, że dwa miesiące później część członków Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która zasiada w Komisji Ustawodawczej i cała Komisja Ustawodawcza opiniując dla Trybunału Konstytucyjnego jedno z pytań, jakich do tej pory skierowano około 50 do Trybunału Konstytucyjnego uznała, że te same przepisy a mianowicie par. 2 rozporządzenia Prezydenta oraz art. 91 USP są zgodne z Konstytucją. Dlatego przy tym rozbieżnym podejściu do tego problemu prawnego jakim są wynagrodzenia sędziowskie aż się prosi o uchwałę w tej kwestii całej Izby, wszystkich posłów, o co do Komisji postuluję w ramach możliwości jaki daje Komisji art. 159 ust. 6 regulaminu Sejmu.

Od roku, gdy sędziowie przegrali batalię o budżet 2008 roku narasta wzburzenie środowiska, wzburzenie, frustracje determinacje sędziów powodują niestety działania władz politycznych zwłaszcza MS, które od początku tego roku przedstawiło kolejne projekty podwyżek, przy czym za każdym razem skala podwyżek obniża się. Przypomnę, że na początku roku mówiło się o wzroście 25% kwoty bazowej, latem było to ponad 1000 zł a ostatnio jest to już tylko 1000 zł, przy czym dla MF i ta kwota wydaje się być wygórowana gdyż ta incydentalna podwyżkę uważa za docelowe rozwiązanie.

Cieszę się, ale nie podzielam entuzjazmu pana ministra, że w ostatnim projekcie MS z 30 października 2008 roku po raz pierwszy sztuczną kwotę bazową zastąpiono obiektywnym miernikiem w postaci przeciętnego wynagrodzenia z drugiego kwartału. Oczywiście można się zastanawiać, dlaczego to ma być drugi kwartał a nie czwarty, czy też cały rok poprzedni. Ale to już jest przyczynek do merytorycznej dyskusji, jakie konkretnie wynagrodzenie ma kształtować płace sędziowskie w przyszłych latach w sposób najbardziej obiektywny i oderwany od arbitralnej decyzji polityków.

Budzi natomiast sprzeciw sędziów niski poziom kształtowania w tym projekcie mnożników, które w żaden sposób nie realizują normy konstytucyjnej z art. 178 ust. 2. Charakterystyczne jest, iż w projekcie wskazano na znacznie niższym poziomie wskaźniki, od których naliczane jest wynagrodzenie sędziowskie. Podobne normy były na początku lat dziewięćdziesiątych, do 1995 roku też było przeciętne wynagrodzenie w gospodarce krajowej. Dla porównania wskażę, że sędzia Sądu Okręgowego miał wówczas 2,8, obecnie stawka podstawowa dla sędziego wynosi 2,36. Natomiast dla sędziego Sądu Apelacyjnego było 3,5, a obecnie wynosi stawka podstawowa 2,75. Dodać należy, że wówczas nie było jeszcze obecnie obowiązującej Konstytucji i zapisu o wynagrodzeniu odpowiadającym godności urzędu.

Sędziowie nie chcą żadnej prowizorki, lecz trwałej i systemowej reformy wynagrodzeń. Do znudzenia będziemy przypominać, że wynagrodzenia sędziów są wyjątkową kategorią regulacji płacowych co świadczy dobitnie, ze kwestia ta jest wpisana w konstrukcję ustrojową pozycji sędziów. I musi być ujmowana, jako służąca dobru wymiaru sprawiedliwości w procesie wykonywania funkcji orzeczniczej, fundamentalnej dla każdego demokratycznego państwa prawnego.

Odpowiedni poziom wynagrodzeń sędziowskich jest warunkiem właściwego działania sądownictwa i budzi autorytet władzy sadowniczej. Zawsze wiąże się z interesem Rzeczypospolitej funkcjonującej w strukturach Unii Europejskiej. Autorytet sędziego kraju Unii Europejskiej nakazuje położyć nacisk na wszelkie aspekty zagwarantowania niezależności i bezstronności, także w płaszczyźnie uzyskiwanych przez sędziów dochodów, które determinują ich sytuację materialną i życiową.

Nieodpowiednie wynagrodzenie zwiększa podatność na czynniki korupcyjne. Komisja Praw Człowieka ONZ na podstawie badań przeprowadzonych w różnych krajach stwierdziła, iż niski poziom wynagrodzeń, niepewność zatrudnienia mogą zachęcać sędziów do korupcji. Interes publiczny jakim jest istnienie zaufania do instytucji wymiaru sprawiedliwości obliguje ustawodawcę do zagwarantowania maksymalnie obiektywnego obrazu osób zaufania publicznego, jakim są sędziowie. To na was panie i panowie posłowie spoczywa konstytucyjny obowiązek troski o należyty poziom wynagrodzeń sędziowskich. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu do wyroku z dnia 4 października 2000 roku wynagrodzenia sędziów powinny w dłuższym okresie czasu wykazywać tendencję wzrostową, nie mniejszą niż przeciętne wynagrodzenie w państwowej sferze budżetowej, zaś w razie trudności budżetu państwa wynagrodzenia sędziowskie powinny być szczególnie chronione przed nadmiernie niekorzystnymi wahaniami.

Dodać do tego należy, że niestety, co roku sędziowie od kilku lat słyszą to samo: budżetu państwa nie stać na podwyżki. Cieszę się, że w dniu dzisiejszym uczestniczy przedstawiciel MF, bo niestety Ministra Finansów, o czym już dzisiaj pani sędzia Irena Kamińska wskazywała najtrudniej przekonać do tego, że płace sędziów to nie to samo, co wynagrodzenia pracowników sfery budżetowej, lecz równorzędnej z władzą wykonawczą i ustawodawczą, trzeciej władzy. Sędziowie nie chcą być ubogimi kuzynami posłów, senatorów, polityków z poprzedniej lub obecnej nomenklatury.

MF dwa tygodnie temu, o czym wspominała również pani sędzia Irena Kamińska zaznaczył ku zdumieniu sędziów, że w ostatnim okresie nastąpiło istotne obniżenie wynagrodzeń sędziów. Zakwestionował tutaj stanowisko MS i uznał za bezprecedensowy i najwyższy w całej dekadzie projekt o podwyżce. Po treści tego pisma widać jednoznacznie, że dezyderat Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie zrobił na MF żadnego wrażenia.

Dlatego apeluję do pan i panów posłów o podjęcie ponad partyjnej inicjatywy w realizacji reformy systemowej polskiego sądownictwa w wielu aspektach. Oczekiwania środowiska jednoznacznie wyraziło zebranie delegatów Stowarzyszenia „Iusticia” w uchwale z 25 października 2008 roku postulując nie tylko zmiany systemu wynagradzania sędziów w taki sposób, aby wynagrodzenie było kształtowane niezależnie od arbitralnych decyzji władzy politycznej i odpowiadało treści art. 178 ust. 2 Konstytucji, przy czym zasadnicze uposażenie sędziego Sądu Rejonowego nie powinno być niższe niż czterokrotność przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej. Postuluje również środowisko konieczność wyodrębnienia budżetowego z sądów powszechnych na wzór rozwiązań dotyczących Sądu Najwyższego oraz sądownictwa administracyjnego, ograniczenie nadzoru administracyjnego nad sądami powszechnymi, przekazanie go Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego, przywróceniu sądownictwu atrybutów samorządności, nieangażowanie sędziów w rozstrzyganie spraw, które mogą być rozstrzygane przez inne organy i zapewnienie sędziom godnych warunków pracy.

Chcę oświadczyć, że sędziowie nie odstąpią od żądania doprowadzenia wynagrodzeń sędziów do poziomu zgodnego z Konstytucją. I dlatego niestety będą protestować. W przyszłym tygodniu będą zapowiadane wcześniej dni bez wokandy. Nie jest naszym celem kierowanie protestu przeciwko społeczeństwu. Nie powinniśmy w tym momencie tutaj siedzieć. Powinniśmy być na salach sądowych. Musimy tutaj być i wyartykułować nasze postulaty. Nie mamy związków zawodowych, nie mamy takiego lobby jak inne grupy zawodowe.

Musicie mieć świadomość, że sędziowie niestety również rozważają, że w przyszłym roku solidarnie będą powstrzymywać się od udziału w pracach komisji wyborczych, co może mieć fundamentalne znaczenie dla zagwarantowania czystej gry wyborczej. Chcemy jednego, chcemy aby rządzący politycy dokonali wyboru: albo zmieniają ustawę i wreszcie traktują sędziów poważnie jako trzecia władzę, albo niech do komisji wyborczych biorą ludzi z klucza partyjnego i potem niech się martwią jak sprawić, żeby maksymalnie odpolityczniać komisje wyborcze i żeby nie doszło do „cudów nad urną”.

Na zakończenie zacytuję jeszcze wypowiedź na temat wynagrodzeń sędziowskich niekwestionowanego chyba przez nas wszystkich autorytetu pani profesor Ewy Łętowskiej, sędziego Trybunału Konstytucyjnego, która w jednej z publikacji wyraziła taki pogląd: „aństwo, które nie dba o swych sędziów, to nie jest państwo mądrze rządzone. Dbać o swych sędziów można w różny sposób. Nie tylko wynagrodzenie pieniężne jest ważne. Ważny jest szacunek i stworzenie poczucia bezpieczeństwa. Z tym nie jest najlepiej. Nie jest dobrze, gdy sędziowie są zmuszani dochodzić swych praw pracowniczych na drodze sądowej. Ale jest jeszcze gorzej, gdy za to są publicznie karceni jak uczniacy”. Zatem apeluję do posłów o rozważne traktowanie tych kwestii wynagrodzeń sędziowskich i chce zapewnić Komisję, że sędziowie nie odstąpią od żądania wprowadzenia w życie standardów konstytucyjnych co do godnego wynagrodzenia, dziękuję."

seb napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 15:32:36 :

Piękne wystąpienie !!

Tylko czy (p)osłów to ruszy

sosna napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 16:08:53 :

Szczerze wątpię, choć nie mam nic przeciwko temu żebym się myliła.

Piotr71 napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 17:31:10 :

"Żagiel" napisał:

Rzeczpospolita: 10.12.2008
Zbigniew Ćwiąkalski: Pan Ziobro mnie nie interesuje

Podwyżki dla sędziów i prokuratorów uważa pan za sukces. Ale sędziowie, podjęli kolejną akcję protestacyjną.

Podwyżki rzędu nawet 22 procent są już zapewnione i będą realizowane od stycznia przyszłego roku. Uważam je za sukces, przypomnę, że od 1991 r. żadna władza nie podniosła wynagrodzeń na poziomie sądów rejonowych. Poprzednia ekipa na odchodne proponowała dwukrotnie niższą podwyżkę niż ta, którą my wprowadzamy. Wprowadzamy od nowego roku również rozwiązanie, które początkowo miało wejść w życie od 2010. Czyli powiązanie płac sędziów i prokuratorów z przeciętnym wynagrodzeniem. Kolejne żądania środowiska sędziowskiego pojawiły się dopiero ostatnio, po załatwieniu przez nas spraw socjalnych, o które walczyli. A niestety każdy kolejny protest to strzał we własne kolano bo mi coraz trudniej starać się w ramach rządu o pewne rozwiązania dla sędziów podczas gdy protesty odbywają się niezależnie od tego, że ich postulaty, słuszne według mnie, są spełniane.



najpierw stopa teraz kolano

[ Dodano: Sro Gru 10, 2008 5:31 pm ]
"romanoza" napisał:

jej znów te słowa o strzałach w kolano może jakieś inne mnie krwiożercze/drastyczne porównania

Wtedy pan Minister mówił o strzelaniu w stopę. Teraz idzie wyżej.
Nie zależnie od tej lekcji anatomii, język którego używa pan Minister wskazuje, że zniżamy loty.
Obawiam się, w co sobie będziemy strzelali później, mam nadzieję, że jednak w biodro a ja myślę że w ZIOBRO

witoldw1 napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 17:32:30 :

"Żagiel" napisał:

Rzeczpospolita: 10.12.2008
Zbigniew Ćwiąkalski: Pan Ziobro mnie nie interesuje

Podwyżki dla sędziów i prokuratorów uważa pan za sukces. Ale sędziowie, podjęli kolejną akcję protestacyjną.

Podwyżki rzędu nawet 22 procent są już zapewnione i będą realizowane od stycznia przyszłego roku. Uważam je za sukces, przypomnę, że od 1991 r. żadna władza nie podniosła wynagrodzeń na poziomie sądów rejonowych. Poprzednia ekipa na odchodne proponowała dwukrotnie niższą podwyżkę niż ta, którą my wprowadzamy. Wprowadzamy od nowego roku również rozwiązanie, które początkowo miało wejść w życie od 2010. Czyli powiązanie płac sędziów i prokuratorów z przeciętnym wynagrodzeniem. Kolejne żądania środowiska sędziowskiego pojawiły się dopiero ostatnio, po załatwieniu przez nas spraw socjalnych, o które walczyli. A niestety każdy kolejny protest to strzał we własne kolano bo mi coraz trudniej starać się w ramach rządu o pewne rozwiązania dla sędziów podczas gdy protesty odbywają się niezależnie od tego, że ich postulaty, słuszne według mnie, są spełniane.

Idąc strzeleckim tokiem myślenia pana ministra ( myśliwy jakiś czy co ) to sam strzela sobie chyba w głowę. Przyznaje bowiem ,że od kilkunastu lat jesteśmy robieni w balona przez kolejne rządy RP i zarabiamy coraz mniej ( ciekawe co na to jego kolega minifini ) W ciągu tych lat średnie wynagrodzenia wzrosły kilkadziesiąt procent i jego 22 % nawet nie rekompensuje nam tego .A mnie jako apolitycznego sędziego nie obchodzi jakie opcje polityczne były przez te lata u władzy ,interesuje mnie to ,że rząd RP ,którego on chwilowo jest reprezentantem ,mnie lekceważy. Tak na marginesie ,to od prawnika i profesora oczekiwałbym zdolności do zrozumienia ,że w kontaktach z obywatelami zarówno rząd jak i parlament to swoiste continuum i obywatela g... obchodzi ,że kiedyś w składzie tych organów byli źli politycy z SLD PIS czy KGB a teraz są dobrzy z PO.

1234 napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 18:02:58 :

Pewnie będzie to pierwszy CUD tego rządu i uchwalą nam podwyżki w tempie ekspresowym, a jeśli nie to osobiście pójdę pod gmach Ministerstwa pomachać husteczką ministrowi Ćwiąkalskiemu na pożegnanie, gdyż jasne jest dla mnie, że człowiek honoru mający jakieś zasady moralne i etyczne (choćby te wynikające z kodeksu zasad etyki zawodu adwokata) złoży dymisję jeżeli jego słowa okażą się być zwykłymi kłamstwami!
Z powyższej przyczyny twierdzę, że będzie dobrze tj. albo dostaniemy pieniądze, albo ten minister przestani nim być.

krysia59 napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 18:31:09 :

Temat honoru przedstwicieli władzy na tyn forum był przerabiany wielokrotnie przypominam deklarację pana ministra o poddaniu się do dymisji w razie nierozdzielenia funkcji prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. tak więc z tym honorem ostrożnie, co w niczym nie zmienia faktu, że jesli będa podwyżki to będzie oczywiście zasługa pana ministra et consortes a nie nasza i naszych wspaniałych kolegów z Justycji.

bas napisał w dniu 10.12.2008 o godzinie 18:51:50 :

Gratulacje za mądre wystąpienie sędziego Sobczaka. Kropla drąży skałę.

Zdenek napisał w dniu 11.12.2008 o godzinie 14:34:35 :

I ja dziękuje Jackowi Sobczakowi za bardzo rzeczowe, konkretne wystąpienie. Nic dodać i nic ująć. Zdenek.

Voyto napisał w dniu 11.12.2008 o godzinie 21:12:08 :

Ktoś tutaj napisał (nie jestem pewien, czy w tym wątku, czy w innym), że podobno Rada Ministrów wcale nie była przekonana o tym, że należy przyjąć projekt ustawy o Matysiaku i przesłać go do Sejmu. Podobno jedynie dzięki zaangażowaniu wiceministra Czai udało się ten projekt "rzepchnąć". Jeśli to jest prawda (a nie mam powodu, aby nie wierzyć, że tak było), to jestem załamany! Takie podejście Rady Ministrów do problemu (czyli niedostrzeganie problemu) po tych wszystkich apelach, dniach bez wokand, dezyderatach itd. itp.! To ja już na prawdę nie wiem, co jeszcze musi się stać, co jeszcze musimy zrobić (albo ktoś inny?), żeby w końcu II władza zrozumiała, że jest pewien problem z III władzą!!??
:sad:

markosciel napisał w dniu 11.12.2008 o godzinie 21:20:11 :

Z punktu widzenia RM to z jaką władzą mają do czynienia? Przecież to jedynie "służby" podlegle Min. Sprawi. I przecież nie mają żadnego poparcia politycznego

[ Dodano: Czw Gru 11, 2008 9:27 pm ]
Znalezione w dyskusji na stronie http://forum2.dziennik.pl/read.php?2,496366

"Ile zarabia poseł?
W ławach poselskich zasiada 141 posłów zawodowych, reszta główne źródło dochodu ma poza Sejmem.

Zarobki posłów zależą od tego czy są posłami zawodowymi, czy nie. Zawodowi rezygnują z pracy, którą wykonywali zanim dostali się na Wiejską i poświęcają się tylko pracy w parlamencie. Z danych Biura Prasowego Kancelarii Sejmu wynika, że pod koniec lutego tego roku w ławach poselskich zasiadało 141 zawodowych parlamentarzystów. Niezawodowi to ci, którzy nadal są zatrudnieni poza Sejmem i nie korzystają z bezpłatnego urlopu, prowadzą własne firmy, lub nie zawiesili prawa do emerytury albo renty.

Zawodowy poseł dostaje uposażenie, czyli wynagrodzenie wynikające ze stosunku pracy, a niezawodowy może liczyć tylko na część uposażenia lub nie dostaje go wcale. Zawodowy dostaje tyle, co podsekretarz stanu. Pensja ta jest ustalona na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe i wynosi teraz 9892 zł 20 gr. Do tego każdy zawodowy może liczyć na tak zwaną 13-stkę, która zasili jego konto najpóźniej do 20 grudnia. Jednak jeśli nie złożył oświadczenia majątkowego, to nie dostanie dodatkowej 13-stej pensji. Na początku 1992 roku uposażenie poselskie wynosiło 3.007.000, pod koniec 1996 roku po denominacji było to 2800 zł, a już pod koniec 1997 posłowie dostawali 5132 zł.

Na konto posła zawodowego i niezawodowego co miesiąc wpływa dieta poselska w wysokości 2473 zł 08 gr. Z tych pieniędzy posłowie pokrywają koszty związane z wykonywaniem mandatu. Dieta jest wolna od podatku dochodowego od osób fizycznych i nie może być zajęta przez komornika. 25 szefów komisji sejmowych z racji funkcji dostaje dodatkowo 20 proc. uposażenia więcej, a ich zastępcy o15 proc.

Posłowie często powtarzają, że ich zarobki wcale nie są wysokie, ale doliczając przywileje darmowych: lotów, przejazdów czy zakwaterowania w Warszawie to raczej nie mają powodów do narzekania."

I teraz możemy porównać wzrost wynagrodzeń przedstawicieli władzy ustawodawczej w porównaniu z władzą sądową. W latach od 1996 do 2008 wzrost trzykrotny, zaś od 1997 do 2008 prawie dwukrotny. A jak to było z nami

wiktoria napisał w dniu 11.12.2008 o godzinie 21:35:15 :

...odbyło się dzisiaj w SO we Włocławku. Byłem , widziałem, uczestniczyłem. Czas trwania 42 minuty. Rozpoczęło się od...odpowiedzi na niezadane jeszcze a przygotowane przeze mnie- dzięki min. Waszej pomocy- pytania. Otóż: jest dobrze a będzie jeszcze lepiej- to konkluzja. Strzały w stopę itp. Co do podwyżek: MS stwierdził jednoznacznie i spójnie, że będą w 99% albowiem budżet jest uchwalony a te 1% to inicjatywa Prezydenta której wykluczyć nie można (no faktycznie nie można). Podwyżki mają obowiązywać od 01 stycznia ale ustawa zapomogowa będzie prawdopodobnie od lutego bo wicie rozumicie taki tryb legislacji. No ok. to będzie wyrównanie a zatem kombinuję , że można już kupić plazmę, LCD o przekątnej ekranu 72 cale . Na moje pytanie dlaczego średnia będzie liczona wg. średniej z drugiego kwartału , otrzymałem odpowiedź, że II kwartał jest najbliższy dacie końca prac nad budżetem ??: A ja na to, że I kwartał to jest już znany itp. Zbyto mnie nieśmiesznym żartem. Trudno widać jełop ze mnie i nie rozumiem. Chociaż wolałbym szczerą odpowiedż, że Państwa nie stać na to aby Sędziom płacić więcej. Trudno. Kolejna sprawa to rozdział funkcji MS i Prok. Gen. I tu zaskoczenie: 17.12.2008 głosowanie ,,tych którzy zarabiają więcej choć są równouprawnioną władzą" i wg. prof. Z. Ćwiąkalskiego jest on zwolennikiem takiego rozwiązania. Pożyjemy zobaczymy. Wytrącono mi zatem możliwość zadania pytania czy Min. Spraw. zgodnie z oświadczeniem z lutego odejdzie. No nie odejdzie bo praca nad projektem ,,w lasce" trwa. Asesorzy Tu sprawa się komplikuje bo choć Ustawę przesłano do Prezydenta to liczymy się z wetem. Czy jest plan B? Niema planu B, choć prace będą trwały ze zdwojoną energią. Nadzór ministerialny: no tu pełne weto MS. Nie bo nie. Argumentów nie będę przytaczał bo nie warto. Spotkanie zakończyło się miłym i spontanicznym do wi dze nia . Na plus : Z. Ćwiąkalski to miły , sympatyczny i inteligentny człowiek.

gilgamesz napisał w dniu 11.12.2008 o godzinie 21:50:22 :

"wiktoria" napisał:

.Na plus : Z. Ćwiąkalski to miły , sympatyczny i inteligentny człowiek.


Tytułem komentarza wkleję swój postt z Nie Kwi 13, 2008 5:01 pm Temat: IUSTITIA NA ROZDROŻU

"gilgamesz" napisał:

To jeden z sędziów w Poznaniu dołożył kamyczek do dobrego samopoczucia Minisprawi. Podobno bowiem Minisprawi natknął się na tego sędziego w sobotę, gdy odwiedzał przy okazji wizyty na zjeździe Iustiti sądy poznańskie. Sędzia ów, zgodnie z powszechnym przekonaniem „zbijał bąki” – jak widać można też w sobotę (a nawet w niedzielę) Podobno komentarz Minisprawi, poza dowcipami o braku nadgodzin był taki, że widocznie sobie Pan Sędzia nie radzi. Jeśli to prawda, a nie mam powodów wątpić (wręcz przeciwnie) - to sam sobie Pan Minisprawi wystawia świadectwo. W mojej ocenie komentarz bowiem nie na miejscu. Pomijam fakt, że z tego co wiem rzeczywiście sobie radzi sobie z trudem - bo ciągnie poza swoim decernatem dodatkowe obowiązki za inną sędzię przebywającą na długotrwałym zwolnieniu (więc ma aktualnie zakres zadań przewidziany dla dwóch osób)




Faktycznie miły , sympatyczny i inteligentny ...no i jakie poczucie humoru

Allegro napisał w dniu 11.12.2008 o godzinie 23:42:39 :

"wiktoria" napisał:

Na plus : Z. Ćwiąkalski to miły , sympatyczny i inteligentny człowiek.


I Pan Minister z wielkiej sympatii nazwał sędziów podżegaczami, ponieważ chciał być jak zwykle miły, a że argument był jak najbardziej merytoryczny, a nie polityczny, udowodnił także, iż inteligentnym człowiekiem jest ;-)

Jarosiński napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 09:07:55 :

"Voyto" napisał:

Ktoś tutaj napisał (nie jestem pewien, czy w tym wątku, czy w innym), że podobno Rada Ministrów wcale nie była przekonana o tym, że należy przyjąć projekt ustawy o Matysiaku i przesłać go do Sejmu. Podobno jedynie dzięki zaangażowaniu wiceministra Czai udało się ten projekt "rzepchnąć". Jeśli to jest prawda (a nie mam powodu, aby nie wierzyć, że tak było), to jestem załamany! Takie podejście Rady Ministrów do problemu (czyli niedostrzeganie problemu) po tych wszystkich apelach, dniach bez wokand, dezyderatach itd. itp.! To ja już na prawdę nie wiem, co jeszcze musi się stać, co jeszcze musimy zrobić (albo ktoś inny?), żeby w końcu II władza zrozumiała, że jest pewien problem z III władzą!!??
:sad:

pozostaje jedynie model słoweński; musi wszystko stanąć by się przekonali jak potrzebna jest ta III

anya napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 10:16:36 :

Mnie podczas spotkania z wypowiedzi Ministra najbardziej przeraziło jedno. Stwierdził bowiem, że jest wielu (jak rozumiem członków rządu), którzy uważają, ze dostajemy zbyt wiele zapomogi i w kontekście naszych dalszych protestów twierdzą, że lepiej było by dać innym potrzebującym. To chyba najlepiej (a w zasadzie nie najlepiej) pokazuje jaka pozycję ma III władza!!!

romanoza napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 11:23:48 :

A czy ktoś wie, czy jest projekt rozporządzenia w sprawie dodatków funkcyjnych, czy będą podobne do obecnych, mniejsze lub większe Skoro matysiak ma być - jak wynika z relacji wyżej - od lutego, to już chyba pora napisać choćby projekcik...

Jarosiński napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 11:48:01 :

na stronie MS nie naoczyłem

Adek napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 18:01:26 :

na forum prokuratorów niejaki Zenon 6666 twierdzący, że jest z MS zapewniał, że w tym tygodniu projekt podwyżkowy wpłynie do Sejmu; sprawdziłem i nia ma go tam; wywołałem wymienionego do tablicy kilka razy ale zapadł się pod ziemię

Nieagresor2 napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 18:40:11 :

Bo Zenon jest czujny obserwatorem i reklamodawcą. Zgadnij kogo.

AQUA napisał w dniu 12.12.2008 o godzinie 19:03:39 :

Ależ, Adek, Zenon tam konsekwentnie zaprzecza właśnie, aby był z ministerstwa!!!!

Darkside napisał w dniu 13.12.2008 o godzinie 00:04:29 :

"brzdąc" napisał:


Najbardziej mnie jednak, przepaszam za słowo "bawi", jak niektórzy sędziowie, co to udziału w takim czy innym proteście nie wezmą, bo to oficjalnie niegodne, nieetyczne, sprzeczne z misją i statystyką (a tak naprawdę powód jest zupełnie inny i to bardzo prosty..., nie to żeby brak odwagi), liczą już jacy tą będą bogaci, jak dostaną zapomogę i za tą zapomogę będą mogli sobie rower, albo hulajnogę kupić.
Powiem tyle, ech ... i na tym skończę !!!


Dokładnie tak brzdąc.
Wiesz, podstawą jest to aby wyzwolić się z pewnego utartego dotychczas sposobu myślenia, że niby nie wypada itp. ethosy.
Jednym się to udaje inni nawet o czymś takim jak zmiana spojrzenia na służbę, ethos służby nie myślą.
Co więcej wszyscy jednak tego chcą, wielu z nas spokojnie czeka na tego tysiączka aby gdy tylko go dostaną z jeszcze większym zapałem zabrać się do robienia STATYSTYK.

sosna napisał w dniu 13.12.2008 o godzinie 07:29:48 :

A ja zastanawiam się co takiego musi się wydarzyć aby wreszcie nasze środowisko stało się solidarne i dochodzę do wniosku, że chyba to nigdy nie nastąpi.

scorpio1122 napisał w dniu 13.12.2008 o godzinie 09:21:33 :

Musiałoby nastąpić obiżenie zarobków do wysokości zasiłku dla bezrobotnych. Niestety to też moim zdaniem nie gwarantuje solidarności. Byłyby na pewno takie osoby które żyłyby wtedy etosem i pracowały "ku chwale ojczyzny"

K.Ierownik napisał w dniu 14.12.2008 o godzinie 15:38:28 :

"Adek" napisał:

na forum prokuratorów niejaki Zenon 6666 twierdzący, że jest z MS zapewniał, że w tym tygodniu projekt podwyżkowy wpłynie do Sejmu; sprawdziłem i nia ma go tam; wywołałem wymienionego do tablicy kilka razy ale zapadł się pod ziemię


Na spotkaniu Iustitii 13.12.08. s.Kamińska pokazywała kopię pisma premiera do marszałka sejmu o przekazaniu projektu ustawy o matysiaku do sejmu.

Bogamaj napisał w dniu 14.12.2008 o godzinie 15:41:53 :

Hmmm z tego co obserwuję to strona Sejmu też nie jest uzupełniana na bieżąco tylo jakoś tak raz na tydzień, więc poczekajmy jeszcze dzień dwa i wtedy zobaczymy

Jołki tołki napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 10:04:44 :

A ja Wam opowiem pewną rewelację - nie rewelację. Jestem jedną z osób, które nie ujawnią tożsamości na Forum (choć niektórzy znają mnie osobiście), b mam 2 kolegów na świeczniku, w tym jdnego napawdę wysoko postawionego, którzy czasem coś mi szczerze mówią. Nie to żby przekazali mi coś mająceg choćby pozór tajności, nic z tych rzeczy, bo o to nawet bym nie prosił, ale przy mnie po prostu nie krępują się wyrażać szczerze swych poglądów. Jeden z nich powiedział mi: To straszne, że w demokratycznej Polsce istnieje grupa ludzi stojących faktycznie ponad prawem, którzy jak zechcą, to zmuszą rząd do wszystkiego i nic nie można im zrobić. Miał na myśli oczywiście nas. Jest to jego szczery pogląd wyrażony wobec mnie, któy przekazuję Wam. Pogląd ten Jest z oczywistych wzgędów nietrafny, ale wyraża stosunek I i II władzy do nas. Otóż Oni zdają sobie sprawę z naszej potencjalnie ogromnej mocy i boją się tego, co możemy zrobić, gdybyśmy się zorganizowali. Wiedzą dobrze o zmianie władzy w Iusitii i tylko z pozoru się tym nie zajmują. Prowadzą grę pozorów ukierunkowaną na to, aby sędziwie uważali się za maluczkich i nic nie mogących, ale to czysty blef, na który nie wiadomo czemu wielu się nabiera. Choć sam wściekam się na sędziów bojących się swego cienia, to jednak oceniam, że w Polsce w razie potrzeby stanie całkowicie ze 30% sądów, a to wystarczy. Gdybym nie był optymistą, uciekłbym już z zawodu. Ponadto zauważcie, że przy słynnych strajkach lekarzy stanęło może 30-40 % szpitali, nie więcej. Bądźcie dobrej myśli!!!

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 10:08 am ]
Dlatetgo po raz enty powtórzę na tym Forum, że jeśli nie wywalczymy sobie lepszej pozycji, to z powodu własnej niemocy tkwiącej gdzieś w głowie, w zniewolonych umysłach, a z takiego towarzystwa warto tylk uciekać. Uważam jednak, że z niego nie ucieknę, bo nie jest ono aż tak złe, jak mogłoby się zdawać.

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 10:15 am ]
A jak już tak bardzo wątpicie w ducha bojowego, t przejrzyjcie strony, w których mowa o zbieraniu podpisów pod petycją do posłów o nie odrzucanie weta prezydenckiego w sprawie awansów poziomych. Pd tymi petycjami podpisuję się nawet asesorzy. Ja osobiście, choć uchodzę za odważnego, jak asesor z założenia siedziałem cicho, aby móc przemówić głośno po nominacji. Jest więc wielu odważniejszych de mnie.

Paweł napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 10:27:22 :

"Jołki tołki" napisał:

A ja Wam opowiem pewną rewelację - nie rewelację. Jestem jedną z osób, które nie ujawnią tożsamości na Forum (choć niektórzy znają mnie osobiście), b mam 2 kolegów na świeczniku, w tym jdnego napawdę wysoko postawionego, którzy czasem coś mi szczerze mówią.

No, no ! Czekaj , czekaj teraz to juz na pewno Cię namierzą- jak możesz tak bezczelnie zdradzać ich największe sekrety
A tak na poważnie to niestety przykre jest to, że niektórym z nas nogi robią się jak z waty gdy tylko MS bądź któryś z usłużnych prezesów bąknie coś o "dyscyplinarnych konsekwencjach" jakie będą wyciągane wobec protestujących sędziów, w sytuacji kiedy każdy sędzia powinien wiedzieć że nie mają do tego żadnych podstaw. A ja już pisałem na forum że nie przypadkiem projekt MS o 8 stawkach awansowych i przeciętnym wynagrodzeniu ujrzał światło tuz po zjeździe Iustitii i zapowiedzi dalszych protestów. Oni na prawdę obawiają się zorganizowanej akcji, nawet gdyby miała objąć jak mówisz 30% sądów.

Marc napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 10:37:14 :

Jołki tołki popieram twoją opinię w całości. Nie należą się nam podwyżki jeżeli nie jesteśmy w stanie skutecznie się o nie upomnieć. My prawnicy, Sędziowie mamy być w takiej niemocy ? A to że druga strona nie zawsze gra fair to nie jest dla nas usprawiedliwienie. Od roku śledze to forum i jako młody sędzia dziwię się, że tak późno powstała taka inicjatywa. Mysle że jak to napisał Jołki to tylko kwestia naszej determinacji.

Darkside napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 10:54:21 :

"Marc" napisał:

Nie należą się nam podwyżki jeżeli nie jesteśmy w stanie skutecznie się o nie upomnieć.


Z tą częścią Twojej wypowiedzi nie mogę się zgodzić.

Nam się należy godziwa kasa bez konieczności upominania się o nią.

Jest konstytucja która tę sprawę załatwia.

Nienormalne jest to, że Sędziowie zamiast zajmować się sprawami, dokształcaniem się, rozwijaniem się zawodowo, zajmują się tym jak przeżyć i co zrobić aby wywalczyć parę groszy.

suzana22 napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 11:03:46 :

Ależ Dark, przecież Marc nie może się z Tobą nie zgodzić, wszyscy się zgadzamy, i oczywiście chcemy żyć w rzeczywistości opisywanej przez Konstytucję, tyle tylko że jest, jak jest...

Marc napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 11:05:13 :

Dark ja się zgadzam z Tobą, ale to taka sama sytuacja jak życie naszych rodzin na osiedlach polskich miast. Po co mi policja, broń, czy sztuka samoobrony bo przecież normalny człowiek nie będzie chciał mi zrobić krzywdy... Analogicznie jest w naszej zawodowej sytuacji. III Władza nie powinna się upominać i nie powinna być zmuszana do upominania się o warunki funkcjonowania (też i zarobki) ale wokoło jest pełno "złych ludzi", którzy zmuszają nas do takich działań i w tej sytuacji nasz brak skuteczności będzie potwierdzeniem naszej słabości jako prawników i przede wszystkim Sędziów.

Darkside napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 11:10:29 :

Marc ja wiem o co Ci chodziło, zwyczajnie z takiem stwierdzeniem się nie zgadzam, może jestem idealistą :sad: wierzę jednak, że doprowadzimy do takiej sytuacji, w której będziemy mogli zajmować się tylko rodzinami i pracą a nie walką o godziwe życie.

Marc napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 11:11:56 :

Czego Tobie, sobie i Nam wszystkim życzę !!!

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 13:44:48 :

"chomik" napisał:

w Sejmie chyba już jest nasz tysiak. Ale śpieszą się tak, że nawet nie opisali to się kryje pod tą pozycją.


http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm


To ta ustawa . Ale tekst ustawy jest -w pdf, po lewej stronie ikonka

makud napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 13:45:55 :

projekt matysiaka jest już w sejmie http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm

Żagiel napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 13:49:55 :

"makud" napisał:

projekt matysiaka jest już w sejmie http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm


Oby to było tylko było to:
Jak na razie druk 1461: Brak tekstu w postaci elektronicznej

chomik napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 13:54:34 :

w pdf-ie zamieszczono tekst rozporządzenia o dodatkach funkcyjnych. Podano, iż zastosowanie ma co do osób, którym powierzono już funkcje od 31 grudnia 2009 r. W przypadku kumulacji funkcji przewidziano zwiększenie najwyższego dodatku o 50%.

romanoza napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:00:41 :

"chomik" napisał:

w pdf-ie zamieszczono tekst rozporządzenia o dodatkach funkcyjnych. Podano, iż zastosowanie ma co do osób, którym powierzono już funkcje od 31 grudnia 2009 r. W przypadku kumulacji funkcji przewidziano zwiększenie najwyższego dodatku o 50%.

Ale gdzie to jest, na stronie MSu, możesz coś bliżej podać

jarocin napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:03:30 :

Tu jest nawet z projektem rozporządzenia wykonawczego dot. dodatków funkcyjnych
http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/E3B1110FEAE3FCFAC12575200036F31E/$file/1461.pdf

Nie szukajcie gorączkowo - dodatki praktycznie bez zmian. Tyle tylko, że przy łączeniu funkcji przysługuje najwyższy dodatek powiększony o jakiś procent.

chomik napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:04:25 :

na stronie sejmowej, adres podałem 5 postów wyżej. W treści tytułu projektu jest zamieszczona ikonka pdf-u. Trzeba w nia kliknąć. To zrobiono chyba tak dla zmyłki.

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 2:09 pm ]
Jest nowum z kategori lizania lodów przez szybę. Dodatki funkcyjne już przyznane mają się zmienić dopiero od 31 grudnia 2009 r. rada jest na to prosta. Trzeba zdymisjonować dotyczczasowych funkcyjnych i ponownie nominować. Dodatki na 2009 r są wyższe niż obecne. Może dojść do absurdalnej sytacji, że nowo powołany funkcyjny otrzyma wyższy dodatek niż stary funkcyjny

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:05:43 :

ikonka po lewjej stronie-tekst ustawy jest w pdf. To ta ustawa

jacek napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:10:07 :

Na tej stronie: http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm trzeba wejść w format pdf naszego projektu i przewinąć w dół.

Żagiel napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:14:17 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

ikonka po lewjej stronie-tekst ustawy jest w pdf. To ta ustawa


Nie chcę się chwalić, ale sam już zauważyłem (po podpowiedzi kolegi). Zgadza się to ten sam projekt z uwzględnieniem autopoprawki.

romanoza napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:19:17 :

Dzięki Panowie. Zastanawia mnie jedna rzecz, czy to oznacza, że będą określać kwotę bazową wyłącznie dla ustalenia wysokości dodatków funkcyjnych

chomik napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:20:22 :

"romanoza" napisał:

Dzięki Panowie. Zastanawia mnie jedna rzecz, czy to oznacza, że będą określać kwotę bazową wyłącznie dla ustalenia wysokości dodatków funkcyjnych


A skąd ten wniosek?

romanoza napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:22:26 :

"chomik" napisał:

Dzięki Panowie. Zastanawia mnie jedna rzecz, czy to oznacza, że będą określać kwotę bazową wyłącznie dla ustalenia wysokości dodatków funkcyjnych


A skąd ten wniosek?
No skoro wobec "starych" prezesów ustalanie wysokości dodatków funkcyjnych ma się odbywać na zasadach dotychczasowych, to chyba dodatek ma pozostać jako procent kwoty bazowej...

chomik napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:25:43 :

z projektu:
§ 7. Sędziom, którym powierzono funkcje przed dniem wejścia w życie rozporządzenia,
przysługuje prawo do dodatków funkcyjnych w wysokości ustalonej na zasadach
dotychczasowych, aż do zakończenia kadencji, a jeżeli powierzenie funkcji nastąpiło na czas
nieoznaczony – do 31 grudnia 2009 r.


Kabaret!

masz rację

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 2:27 pm ]
Głowiłem się ostatnio po co w projekcie ustawy budżetowej na 2009 r. pozostawiono kwotę bazową. A tu jest odpowiedź. Jestem pełen uznania dla przebiegłości naszego żądu.

suzana22 napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:33:32 :

Hmm, to chyba warto (optując za słuszną sprawą) dać się odwołać po to, żeby po ponownym objęciu funkcji dostać dodatek na nowych zasadach...

chomik napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:43:52 :

Niestety tu zadziała syndrom psa ogrodnika. Prezesi nie mogą iść na taki układ z ministrem, aby ten ich odwołał a następnie powołał. A więc takich operacji nie będzie w dolnej cześci struktury.

romanoza napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:46:58 :

A jaka tam kwota bazowa została, nasza "bezzusowa" czy asesorska

Odeszliśmy już znacznie od tematu, dlatego wrzucam świetną odpowiedź w sprawie wyroku Ziobry http://www.rp.pl/artykul/92106,234461_Sad_o_wyroku_dla_Ziobry__koszty_wykonania_wyroku_nie_sa_kara_.html

chomik napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:50:11 :

nasza i asesorska

romanoza napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 14:53:40 :

"chomik" napisał:

nasza i asesorska

No to nasza nie jest przydatna do ustalania wynagrodzeń żadnej innej grupy zawodowej, bo niska jakaś...

rosan napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 17:27:48 :

http://www.finanse.wp.pl/kat,103194,title,Wynagrodzenie-w-listopadzie-2008-wzroslo-o-74-proc,wid,10668032,wiadomosc.html-

mara napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 17:41:16 :

"rosan" napisał:

http://www.finanse.wp.pl/kat,103194,title,Wynagrodzenie-w-listopadzie-2008-wzroslo-o-74-proc,wid,10668032,wiadomosc.html-


Tu jest właściwy link:
http://www.finanse.wp.pl/kat,103194,title,Wynagrodzenie-w-listopadzie-2008-wzroslo-o-74-proc,wid,10668032,wiadomosc.html?ticaid=1725a&_ticrsn=5

elew napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 17:55:00 :

i oto władza spełniła nasze postulaty...
ciekawe jak to przełoży się na radykalizację środowiska -czy POtysiak wystarczy na zrealizowanie zapisu art. 178 konstytucji? czy teraz to już będzie godne wynagrodzenie?

bzyk napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 18:12:30 :

Zdecydowanie niekoniecznie. Krok w dobrym kierunku, ale jakiś taki malusi.

rbx napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 18:43:03 :

"elew" napisał:

i oto władza spełniła nasze postulaty...
ciekawe jak to przełoży się na radykalizację środowiska -czy POtysiak wystarczy na zrealizowanie zapisu art. 178 konstytucji? czy teraz to już będzie godne wynagrodzenie?


Pytasz elew o zdanie nasze, czy władzy? Bo mam wrażenie, że będą zdecydowanie odmienne. Nie ma co ukrywać, każdy z nas chętnie tego Ma- czy PO-tysiaka przyjmie, bo zawsze lepiej dostawać 5 niż 4 tysiaki, ale do zrealizowania zapisu art. 178 to długa droga jeszcze, powiedzmy, że zadowolą nas zarobki na poziomie przedstawicieli dwóch pierwszych władz, np. posłów i dyrektorów w ministerstwach... Ale władza powie, że jesteśmy niewdzięcznicy i plujemy na rękę, która nas karmi.

emk napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 19:22:27 :

"jarocin" napisał:

Tu jest nawet z projektem rozporządzenia wykonawczego dot. dodatków funkcyjnych
http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/E3B1110FEAE3FCFAC12575200036F31E/$file/1461.pdf


cieszy, ze ktoś przynajmniej zauważyl absurd z poprzedniej wersji projektu, wg ktorego asesorzy otrzymaliby niższe wynagrodzenie od referendarzy.

gilgamesz napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 19:34:25 :

"emk" napisał:



cieszy, ze ktoś przynajmniej zauważyl absurd z poprzedniej wersji projektu, wg ktorego asesorzy otrzymaliby niższe wynagrodzenie od referendarzy.


chyba nie macie wątpliwości, ze jedyną tego przyczyną był fakt, że asesorzy pozostają w prokuraturze, gdyby nie to nikt by sobie nimi głowy nie zaprzątał....

akkon napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 20:15:13 :

Rozbraja mnie i rozczula zagadkowa zależność między różnicami w wysokości poszczególnych stawek awansowych.
I tak :
SR - między podstawową a 1. stawką - różnica 0,12,
między 1. a 2. - różnica 0,09,
między 2. a 3. - różnica 0,08 (!!).
SO - między podstawową a 1. - różnica 0,14,
między 1. a 2. - różnica 0,15,
między 2. a 3. - różnica 0,10.
SA - między podstawową a 1. - różnica 0,17 (!),
między 1. a 2. - różnica 0,20 (!!!),
między 2. a 3. - różnica 0,09 (!?).
Bodajże Hłasko pisał, że symetria jest estetyką głupców. Ale nie wszystko musi być symetryczne. Tym niemniej ja w tym zróżnicowaniu nie widzę żadnej, nawet minimalnej, krzty logiki i sensu.
Po prostu kupa śmiechu, z przewagą kupy.

witoldw1 napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 20:41:51 :

"akkon" napisał:

Rozbraja mnie i rozczula zagadkowa zależność między różnicami w wysokości poszczególnych stawek awansowych.
I tak :
SR - między podstawową a 1. stawką - różnica 0,12,
między 1. a 2. - różnica 0,09,
między 2. a 3. - różnica 0,08 (!!).
SO - między podstawową a 1. - różnica 0,14,
między 1. a 2. - różnica 0,15,
między 2. a 3. - różnica 0,10.
SA - między podstawową a 1. - różnica 0,17 (!),
między 1. a 2. - różnica 0,20 (!!!),
między 2. a 3. - różnica 0,09 (!?).
Bodajże Hłasko pisał, że symetria jest estetyką głupców. Ale nie wszystko musi być symetryczne. Tym niemniej ja w tym zróżnicowaniu nie widzę żadnej, nawet minimalnej, krzty logiki i sensu.
Po prostu kupa śmiechu, z przewagą kupy.

Gratuluję zadanego sobie trudu policzenia tych różnic.Mi to się nawet nie chce czytać tych kretyńskich projektów . Co do Hłaski to pisał gdzieś ( nie wiem czy nie w "Pięknych dwudziestoletnich " ,czytałem wszystko co napisal ,poza tym skleroza) ,że jak wyjechal na Zachód ,to powiedział im ,że w Legnicy jest ruskie lotnisko ,ale był malo przydatny ,bo dowiedział się o tym z Wolnej Europy. W Legnicy ruskiego lotniska już nie ma ( mamy na tym miejscu pare supermarketów ) ale poza tym PRL niewiele się zmienił.Jak oglądam filmy Barei to nie wiem czy się śmiać czy płakać ,że nic nie straciły na aktualności.

rosan napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 20:48:10 :

to się nazywa spłaszczenie albo ...stłamszenie

kazanna napisał w dniu 15.12.2008 o godzinie 20:56:58 :

To się nazywa "ic na wodę, fotomontaż"

uksc napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 09:47:45 :

"akkon" napisał:

Rozbraja mnie i rozczula zagadkowa zależność między różnicami w wysokości poszczególnych stawek awansowych.
I tak :
SR - między podstawową a 1. stawką - różnica 0,12,
między 1. a 2. - różnica 0,09,
między 2. a 3. - różnica 0,08 (!!).
SO - między podstawową a 1. - różnica 0,14,
między 1. a 2. - różnica 0,15,
między 2. a 3. - różnica 0,10.
SA - między podstawową a 1. - różnica 0,17 (!),
między 1. a 2. - różnica 0,20 (!!!),
między 2. a 3. - różnica 0,09 (!?).
Bodajże Hłasko pisał, że symetria jest estetyką głupców. Ale nie wszystko musi być symetryczne. Tym niemniej ja w tym zróżnicowaniu nie widzę żadnej, nawet minimalnej, krzty logiki i sensu.
Po prostu kupa śmiechu, z przewagą kupy.



Jak już wcześniej pisałem o tym chyba w innym wątku wynika to wszystko z tego, że dokonano mechanicznego przeliczenia obecnego wynagrodzenia w poszczególnych szczeblach i stawkach + 1000 złotych do średniej z tego roku czyli 2951 zł.

Dlatego też na obliczeniu mnożników na podstawie średniej z tego roku tracimy tak jak ci co brali kredyty walutowe w nieodpowiednim momencie. Przeciętne wynagrodzenie za 2008 r. wzrosło po raz pierwszy bardzo mocno porównujac do ostatnich lat (poprzednio te wzrosty były o połowę mniejsze).

Ja wyliczałem sobie, że gdyby MS to wynagrodzenie, które chce mi dać w 2009 r. dał mi w 2008 r. roku i równie mechanicznie obliczył mnożniki od przeciętnego za II kwartał roku 2007 to byłoby o ile dobrze pamiętam zamiast 2,36 - 2,63. A na początku 2009 r. dostałbym już kilkaset złotych więcej z tytułu wzrostu wynagrodzenia przeciętnego. o 10 %

A tak mnożnik niższy o 0,3 plus brak realnej powyżki w 2009 roku (1000 zł rekompensuje co najwyżej brak podwyżek inflacyjnych za ostatnie 3 lata).

I co najgorsze na przyszły rok przewiduje się, że dynamika wzrostu płac osłabnie do góra 4-5%. Zatem realna podwyżka w 2010 r. może wynieść z 300 zł a w roku kolejnym obawiam się, że pewnie już 0 zł ( zresztą aktualna sytuacja gospodarcza jest pewnie kluczem do odpowiedzi na pytanie czemu w ogóle zgodzono się na odejście od kwoty bazowej).

picu napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 10:30:47 :

Uważam, że skoro projekt zmiany USP z matysiakiem trafił już do Sejmu - należy przygotować kolejną akcję skierowaną do parlamentarzystów, żeby im przedstawić nasze argumenty, dlaczego wskaźniki naszym zdaniem są zbyt niskie.

To nasza szansa, by wywołać dyskusję na palący nas temat wśród parlamentarzystów, bo to przecież oni będą decydować o kształcie naszych wynagrodzeń. Musimy więc dać im wyraźny sygnał, że to krok w dobrym kierunku (rezygnacja z kwoty bazowej) ale niewystarczający (zbyt niskie mnożniki).

Gdyby taką akcję udało się ją zorganizować z odpowiednim wyprzedzeniem - byłby czas na wysłanie czy to indywidualnych listów poleconych, czy też na zebranie podpisów pod wspólnym listem, a więc wymowa byłaby znacznie poważniejsza niż wysyłanie maili.

grzegorzpiech@op.pl napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 10:59:19 :

Uważam , że to nic nie da , bo jak ustawa będzie uchwalana , to już będzie uchwalony budżet, nawet jak posłowie będą chcieli dać wyższe wskaźniki , to nie będzie na to pieniędzy w budżecie.

suzana22 napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 11:13:49 :

"grzegorzpiech@op.pl" napisał:

Uważam , że to nic nie da , bo jak ustawa będzie uchwalana , to już będzie uchwalony budżet, nawet jak posłowie będą chcieli dać wyższe wskaźniki , to nie będzie na to pieniędzy w budżecie.


Nie bądźmy aż tak naiwni Jak będą chcieli inne wskaźniki uchwalić, to oczywiście, że mogą, bo budżet jak to budżet; są w nim rezerwy, zawsze też jest jeszcze coś takiego jak wykonanie budżetu i związane z tym możliwe przesunięcia. Ponadto budżet dotyczy roku 2009, a ustawa może stanowić o wskaźnikach na 2009 rok i na 2010 rok też, które to mogą i powinny być wyższe.
Innymi słowy; nad posłami powinniśmy wszechstronnie ,,popracować'

picu napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 11:16:08 :

Ale lepiej zrobić coś, próbować przekonać parlamentarzystów do naszych argumentów, niż nie robić nic, czekać z założonymi rękami co zrobią.

Jeśli chodzi o kwestię uchwalenia budżetu, to wyższe mnożniki mogłyby np. obowiązywać od 2010 (jak we wcześniejszej wersji projektu). Jeśli chodzi o pieniądze z budżetu - często okazywało się, że mimo uchwalenia budżetu - znajdowały się one. Zresztą jest w sejmie nowelizacja kpk, znosząca obowiązek obrońcy z urzędu w trybie przyspieszonym, a więc już więcej kasy w budżecie

chomik napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 11:41:52 :

Taka dyskusja o uwagach do usp już była

http://sedziowie.kei.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1656&ostdays=0&ostorder=asc&start=30


Przypominam, iż nasze uwagi dotyczyły: wysokości mnożników, ilości stawek awansowych, dodatków funkcyjnych, dodatków stażowych.

O ile sobie przypominam konkluzje były takie:
- niech będzie przeciętne wynagrodzenie za II kwartał, gdyż róznica między innymi kwartałemi poprzedniego roku nie jest znaczna,
- należy pozostawić dotychczasowe dodatki stażowe, tzn do 20% wynagrodzenia, gdyż po 20 latach służby są dodatki jubileuszowe,
- dodatki funkcyjne należy umieścić w tekście ustawy i bez widełek,
- należy zwiększyć wysokość mnożników.

Przecież niż prostszego jak sporzadzić własny uzgodniony przez forumowiczów projekt i rozesłać go parlamentarzystom.

luke napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 11:52:06 :

Mam pytanie pierwsza stawka awnasowa w rejonie po ilu jest latach, bo w projekcie tylko mowa o II po 10 latach, chyba ze coś przeoczyłem

rbx napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 12:13:54 :

"suzana22" napisał:

Uważam , że to nic nie da , bo jak ustawa będzie uchwalana , to już będzie uchwalony budżet, nawet jak posłowie będą chcieli dać wyższe wskaźniki , to nie będzie na to pieniędzy w budżecie.


Nie bądźmy aż tak naiwni Jak będą chcieli inne wskaźniki uchwalić, to oczywiście, że mogą, bo budżet jak to budżet; są w nim rezerwy, zawsze też jest jeszcze coś takiego jak wykonanie budżetu i związane z tym możliwe przesunięcia. Ponadto budżet dotyczy roku 2009, a ustawa może stanowić o wskaźnikach na 2009 rok i na 2010 rok też, które to mogą i powinny być wyższe.
Innymi słowy; nad posłami powinniśmy wszechstronnie ,,popracować'

Ja to się obawiałbym raczej tego, że posłowie będą kombinować jak nam obniżyć tego matysiaka do jakiegoś masiedemsiaka na przykład, bo przecież recesja, bo trzeba na inne cele, bo wreszcie niedobrzy sędziowie tak ukarali Zbyszka Z., że teraz trzeba im zabrać, żeby na reklamy z przeprosinami w tv było i żeby nie musiał sprzedawać mieszkanka, w końcu on zarabia (jak twierdzi), tylko 6,5 tys. zł biedaczek.
Ale w sumie ca nam szkodzi, próby urabiania podjąć można...

skorpion napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 12:16:38 :

"luke" napisał:

Mam pytanie pierwsza stawka awnasowa w rejonie po ilu jest latach, bo w projekcie tylko mowa o II po 10 latach, chyba ze coś przeoczyłem


przeoczyłeś obowiązującą USP, która tę kwestie reguluje w art. 91 § 3 nie ulegającym zmianie według projektu, o którym mowa.

chomik napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 12:19:48 :

weto Prezydenta ws awansów poziomych z usp Sejm rozpozna 18 grudnia 2009 r. Ponoć ma być dodatkowa sesja Sejmu w tym roku, ale jej porzadku jeszcze brak.

suzana22 napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 12:43:16 :

Rbx nie zapominajmy, że ,,urabiamy' też tygodniami bez wokandy i i komisjami wyborczymi

biropij napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 13:04:45 :

Trzeba urabiać dalej. Styczniowe DBW, oby jak najwięcej sędziów wzięło w nich udział, trwające przez cały tydzień może da pierwszej i drugiej władzy do myślenia. Niecierlipiwie oczekuję wyborów

luke napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 13:31:14 :

"skorpion" napisał:

Mam pytanie pierwsza stawka awnasowa w rejonie po ilu jest latach, bo w projekcie tylko mowa o II po 10 latach, chyba ze coś przeoczyłem


przeoczyłeś obowiązującą USP, która tę kwestie reguluje w art. 91 § 3 nie ulegającym zmianie według projektu, o którym mowa.
dzieki tak myslałem ze cos w usp jest ale się jeszcze nie łapalem choć teraz jak zaliczę asesurę to juz tak ale kase dostane chyba ogłupieję

picu napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 13:31:40 :

Ale niezależnie od TBW warto też przedstawić posłom konkretne i rzeczowe argumenty dlaczego powinniśmy zarabiać więcej.

choćby wypunktować w liście do nich te, które zawarte są w topicu ARGUMENTY NA WYŻSZE MNOŻNIKI

censor napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 13:52:32 :

Popieram kolegę/koleżankę (sam nie wiem!) Picu, myślę, ze trzeba wykazać aktywność. To nie jest wchodzenie w żadne partyjne rozgrywki. Idealnie by było, gdybyśmy nie musieli zabiegać u parlamentarzystów o uwzględnienie naszych postulatów, ale musimy. Trzeba dotrzec w szczególności tam, gdzie ustaw będzie „obrabiana”, czyli do komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

chomik napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 13:59:19 :

pytanie brzmi: czy proponując wysokość mnożników zaczynamy z wysokiego C, czyli 4 X przeciętne wynagrodzenie dla ssr?

anya napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 14:10:39 :

"chomik" napisał:

pytanie brzmi: czy proponując wysokość mnożników zaczynamy z wysokiego C, czyli 4 X przeciętne wynagrodzenie dla ssr?

Może sensownie (i lepiej medialnie) z racji kryzysu zaproponować 3,5 (dla możliwości ewentualnego zjazu do 3) na 2009 jako formę przejściową dla osiągnięcia 4 (zagwarantowanych od razu w ustawie) od roku 2010. Choć osobiście uważam, że te 4 już teraz nam się należą za lata cierpliwego oczekiwania!!! Przede wszystkim trzeba też zacząć od przypomnienia mnożników z roku 1994!!!

rbx napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 14:11:56 :

"suzana22" napisał:

Rbx nie zapominajmy, że ,,urabiamy' też tygodniami bez wokandy i i komisjami wyborczymi


Oczywiście masz rację, tylko zanim dojdzie do naszych TBW a tym bardziej odzcują nasze odmowy w sprawie komisji wyborczej, będzie już "o ptakach", tzn. po uchwaleniu bądź nie tych zmian do USP.
Ale urabiać ich trzeba, to nie ulega wątpliwości

chomik napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 14:23:59 :

To może zaczniemy tak:

Załącznik nr 1
stanowisko stawka - mnożnik wynagrodzenia zasadniczego

sędzia sądu rejonowego podstawowa 2,8
pierwsza awansowa 3
druga awansowa 3,2
trzecia awansowa 3,4
sędzia sądu okręgowego podstawowa 3,4
pierwsza awansowa 3,6
druga awansowa 3,8
trzecia awansowa 4
sędzia sądu apelacyjnego podstawowa 4
pierwsza awansowa 4,2
druga awansowa 4,3
trzecia awansowa 4,4


W art. 91 dodać § 6a – załącznik nr 2 określa wysokość dodatków funkcyjnych, których podstawę stanowi procent wynagrodzenia opisanego w art. 91 § 1c.
1 prezes sądu apelacyjnego, okręgowego, rejonowego 100%
2 wiceprezes sądu apelacyjnego, okręgowego i rejonowego 70%
3 przewodniczący wydziału w sądzie apelacyjnym, okręgowym i rejonowym 70%
4 kierownik ośrodka zamiejscowego 70%
5 zastępca przewodniczącego wydziału w sądzie apelacyjnym, okręgowym i rejonowym 50%
6 wizytator w sądzie apelacyjnym, okręgowym 50%
7 kierownik sekcji w sądzie apelacyjnym, okręgowym i rejonowym 50%
8 rzecznika dyscyplinarny i jego zastępca 30%
9 rzecznik prasowy 30%
10 sędzia wizytujący zakłady dla nieletnich i zakłady leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi oraz sędzia pełniący dyżury aresztowe 30%

efa napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 14:36:12 :

"chomik" napisał:

To może zaczniemy tak:

Załącznik nr 1
stanowisko stawka - mnożnik wynagrodzenia zasadniczego

sędzia sądu rejonowego podstawowa 2,8
pierwsza awansowa 3
druga awansowa 3,2
trzecia awansowa 3,4
sędzia sądu okręgowego podstawowa 3,4
pierwsza awansowa 3,6
druga awansowa 3,8
trzecia awansowa 4
sędzia sądu apelacyjnego podstawowa 4
pierwsza awansowa 4,2
druga awansowa 4,3
trzecia awansowa 4,4

jeżeli na początku negocjacji zaproponujemy mnożnik 2,8 dla sędziego sądu rejonowego, to do jakiej wysokości mnożnika jesteśmy w stanie ustąpić po negocjacjach? Uważam, że możemy zaproponować mnożnik 2,8, ale tylko i wyłącznie jako tymczasowe rozwiązanie na 2009r., pod warunkiem uregulowania już dzisiaj w ustawie wzrostu mnożników na 2010 i 2011. Osobiście jednak jestem za tym, abyśmy jako minimum zaproponowali 3,5

ddominus napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 14:36:41 :

Macie moje poparcie jestem za

Ale jak uświadomic to posłom?!

ida napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 14:38:34 :

"chomik" napisał:

[..]
10 sędzia wizytujący zakłady dla nieletnich i zakłady leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi oraz sędzia pełniący dyżury aresztowe 30%
zabrakło sędziego pełniącego dyżury w postępowaniach przyspieszonych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia

suzana22 napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 15:01:49 :

"ida" napisał:

[..]
10 sędzia wizytujący zakłady dla nieletnich i zakłady leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi oraz sędzia pełniący dyżury aresztowe 30%
zabrakło sędziego pełniącego dyżury w postępowaniach przyspieszonych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia

U mnie to robi sędzia pełniący dyżur aresztowy; wszystko, co w segmencie karnym dotyczy trybu czy pozbawienia wolności do niego należy, przesłuchanie pilne małoletniego świadka też.

censor napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 16:06:19 :

"efa" napisał:

jeżeli na początku negocjacji zaproponujemy mnożnik 2,8 dla sędziego sądu rejonowego, to do jakiej wysokości mnożnika jesteśmy w stanie ustąpić po negocjacjach? Uważam, że możemy zaproponować mnożnik 2,8, ale tylko i wyłącznie jako tymczasowe rozwiązanie na 2009r., pod warunkiem uregulowania już dzisiaj w ustawie wzrostu mnożników na 2010 i 2011. Osobiście jednak jestem za tym, abyśmy jako minimum zaproponowali 3,5

Zgadzam się z Efą co do zasady: jeśli na początku będziemy mówili o 2,8 , to nam "z wielką łaską" zjadą do 2 i powiedzą że to i tak za dużo.
Nie wiem natomiast, Efo, co miałaś na myśli piosząc, że mamy jako minimum zaproponować 3,5. Czy w ten sposób proponujesz odejście od uchwały z Zegrza, gdzie była mowa o 4? Ja już pisałem w wątku "argumenty na wyższe mnożniki" w dniu 14 grudnia o 1.31 i tam odsyłam...

efa napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 16:13:14 :

"censor" napisał:

[Zgadzam się z Efą co do zasady: jeśli na początku będziemy mówili o 2,8 , to nam "z wielką łaską" zjadą do 2 i powiedzą że to i tak za dużo.
Nie wiem natomiast, Efo, co miałaś na myśli piosząc, że mamy jako minimum zaproponować 3,5. Czy w ten sposób proponujesz odejście od uchwały z Zegrza, gdzie była mowa o 4? Ja już pisałem w wątku "argumenty na wyższe mnożniki" w dniu 14 grudnia o 1.31 i tam odsyłam...


o ile pamiętam, podejmując decyzję w Zegrzu nie śniło nam się jeszcze o w miarę szybkiej możliwości odstąpienia od kwoty bazowej i zastąpienia jej przeciętnym wynagrodzeniem. Co do zasady możemy twardo trzymac się mnożnika 4,0, jednak uważam, że możemy również, po uchwaleniu przez Sejm przeciętnego wynagrodzenia, dokonać pierwszego ustępstwa schodząc z mnożnika 4,0 na niższy - np 3,5

suzana22 napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 16:15:35 :

"efa" napisał:


o ile pamiętam, podejmując decyzję w Zegrzu nie śniło nam się jeszcze o w miarę szybkiej możliwości odstąpienia od kwoty bazowej i zastąpienia jej przeciętnym wynagrodzeniem.


A mnie się śniło i był to bardzo realistyczny, zdroworozsądkowy sen

efa napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 16:17:04 :


o ile pamiętam, podejmując decyzję w Zegrzu nie śniło nam się jeszcze o w miarę szybkiej możliwości odstąpienia od kwoty bazowej i zastąpienia jej przeciętnym wynagrodzeniem.

A mnie się śniło i był to bardzo realistyczny, zdroworozsądkowy sen
i mnożniki 4.0 również się Tobie śnią? mam nadzieję, że tak i tak samo realistycznie

Bata napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 17:26:25 :

Bardzo mi sie podoba Wasz optymizm i myślę, że trzeba zawsze myśleć pozytywnie i walczyć zawsze z zapasem tak jak przy alimentach (doświadczone matki sądowe wiedza coś o tym). Ale ja zasieje może trochę pesymizmu, ale chyba bardziej realizmu. Nie wierzę w to, że za rządów PO coś więcej wywalczymy. Oni nie mają przecież pojęcia na czym polega nasza praca, jaki to jest wysiłek umysłowy. Myślę, że trzeba ich najpierw uświadomić, że nasza praca jest bardzo wyczerpująca psychicznie, intelektualnie, że jesteśmy fachowcami w dziedzinie prawa, a więc trzeba nas porządnie wynagradzać. Ostatnio słyszałam, że w sejmie jest za mało fachowców, a w szczególności prawników. Poseł Kalisz uznał więc, że trzeba coś stworzyć aby przyciągnąć do sejmu fachowców. No i w jaki sposób to zrobić - podwyższyć świadczenia parlamentarzystów. Wniosek jest prosty -fachowiec musi dobrze zarabiać. A skoro my nimi jesteśmy ( a musimy to wykazać parlamentarzystom) to powinnyśmy zarabiać co najmniej 4 średnie krajowe.

censor napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 18:55:21 :

Tak, trzeba ich uświadamiać, po to jest zamiar docierania do parlamentarzystów. Ale my nie chcemy mieć - jak matki walczące o alimenty - pewnego zapasu w pozwie, żeby mieć z czego „spuścić”, tylko wyceniamy naszą pracę na 4 średnie. Czas pokaże, czy pesymiści-realiści mają rację, zwłaszcza w tej kadencji parlamentu: może się okaże że mają, jeśli chodzi o to co nam łaskawie „kapną”. Ale jeśli chodzi o nasze postulaty, wiążące się z wycenieniem naszej pracy – 4 średnie i ani kroku w tył! Państwo stać na płacenie pełnomocnikom i obrońcom z urzędu za konkretną sprawę kilkakrotnie więcej, niż my – w przeliczeniu na tę jedną sprawę - dostajemy za jej prowadzenie, rozstrzygnięcie i uzasadnienie?
I w tym kontekście wrzucam – już po raz drugi na forum – ten sam link: niech ci, których to bezpośrednio dotyczy, powiedzą, dlaczego – w porównaniu z Zegrzem - zeszli z 4 na 3?
http://www.iustitia.pl/content/view/445/74/

suzana22 napisał w dniu 16.12.2008 o godzinie 19:04:15 :

Zegrze póki co wiąże wszystkich członków stowarzyszenia Iustitia. Współczynnik 4 nie jest wzięty z sufitu, jest racjonalny i rozsądny, jest też współczynnikiem docelowym.

Carolla napisał w dniu 17.12.2008 o godzinie 07:48:06 :

"suzana22" napisał:

[..]
10 sędzia wizytujący zakłady dla nieletnich i zakłady leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi oraz sędzia pełniący dyżury aresztowe 30%
zabrakło sędziego pełniącego dyżury w postępowaniach przyspieszonych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia

U mnie to robi sędzia pełniący dyżur aresztowy; wszystko, co w segmencie karnym dotyczy trybu czy pozbawienia wolności do niego należy, przesłuchanie pilne małoletniego świadka też.

u nas jest podział wydziały karne pełnią dyzury aresztowe a grodzkie przyspieszone

Darkside napisał w dniu 17.12.2008 o godzinie 10:43:40 :

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/0/906CD47F80397BBBC125752000511812?OpenDocument


Dnia 15-12-2008 matysiaka skierowano do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

chomik napisał w dniu 18.12.2008 o godzinie 14:42:40 :

uznałem, że umieszczę to Tu a nie w dowcipach

http://fotki.sej.pl/fotka,dziekujemy-ci-chuck-bez-ciebie-nie-dalibysmy-rady,545.html

Sandman napisał w dniu 18.12.2008 o godzinie 14:52:19 :

"chomik" napisał:

uznałem, że umieszczę to Tu a nie w dowcipach

http://fotki.sej.pl/fotka,dziekujemy-ci-chuck-bez-ciebie-nie-dalibysmy-rady,545.html

Słusznie! Jak naślą na nas władze Strażnika Teksasu to dopiero będzie!

Darkside napisał w dniu 19.12.2008 o godzinie 14:30:03 :

Nav pierwszym posiedzeniu Sejmu w 2009 roku jak na razie matysiaka nie ma:


http://www.sejm.gov.pl/prace/2008r/pos033p.htm

AQUA napisał w dniu 19.12.2008 o godzinie 14:36:12 :

Nie może być, ponieważ projekt zgodnie z utrwaloną praktyką został skierowany do Komisji Sprawiedliwości, zamiast pod obrady Sejmu.

Darkside napisał w dniu 19.12.2008 o godzinie 14:38:58 :

Wiem, sam o tym tu napisałem myślałem, że może się komisja uwinie, co by protest pacyfikować matysiakiem.

Bogamaj napisał w dniu 19.12.2008 o godzinie 15:00:17 :

http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/projustkom6?OpenAgent&SPC

jak widać komisja jeszcze nie zaczęła nawet prac nad projektem

kazanna napisał w dniu 19.12.2008 o godzinie 15:57:47 :

Wiem, sam o tym tu napisałem myślałem, że może się komisja uwinie, co by protest pacyfikować matysiakiem.

nie ma co pacyfikować , skoro nikt sie tego protestu nie boi lekceważenia ciąg dalszy...

Darkside napisał w dniu 19.12.2008 o godzinie 19:37:10 :

"kazanna" napisał:


nie ma co pacyfikować , skoro nikt sie tego protestu nie boi lekceważenia ciąg dalszy...


Mylisz się kazana, boją się tego, że możemy rzeczywiście zbojkotować wybory.

totep napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 11:06:45 :

Dziś rano w Trójce poseł SLD KAlisz twierdził, że PO w zamian za poparcie SLD w odrzuceniu veta w sprawie pomostówek obiecało wprowadzenie znacznych podwyżek systemowych dla sędziów. Trzymamy za słowo ??

biropij napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 11:11:56 :

Pewnie przez znaczne podwyżki systemowe rozumieją obecny projekt, oby nie

totep napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 11:16:33 :

Wyraźnie powiedział, że nie chodzi o obecną podwyżkę, ale o "znaczące" podwyżki systemowe i uniezależnienie od decyzji władzy wykonawczej

Dred napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 11:21:09 :

Koledzy, czy Wy tak na poważnie?!!

Takimi oświadczeniami będą nas zwodzić w nieskończoność....

totep napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 11:49:13 :

"Dred" napisał:

Koledzy, czy Wy tak na poważnie?!!

Takimi oświadczeniami będą nas zwodzić w nieskończoność....


Wiesz Dred, ja nie mam złudzeń..., ale to dobrze, że taki głos idzie w świat

elew napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 12:03:13 :

jak słuchałem Kalisza -to zrozumiałem, że chodzi o POtysiaka -chodziło o projekt który wpłynął do Komisji sejmowej, co do którego wpłynął druk sejmowy.
sens był taki, ze ma on nadzieję iż PO taką samą determinację jak przy wecie okaże przy inicjatywie ustawodawczej w tej sprawie.

zatem godność urządu -700 zeta i do roboty

bogs napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 13:11:46 :

Link do wypowiedzi posła Kalisza http://www.polskieradio.pl/trojka/sniadanie/?id=80435 wypowiedź jest zawarta w "Śniadaniu w Trójce" od 24 minuty 48 sekundy. Z wypowiedzi wyraźnie wynika, że PO obiecało wprowadzenie nowego systemu wynagrodzeń sędziów, a nie tylko matysiaka.

[ Dodano: Sob Gru 20, 2008 1:25 pm ]
druga część wypowiedzi posła Kalisza od 12 minuty 45 sekundy

biropij napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 14:25:11 :

U mnie mówi o tym Kalisz od 21 minuty, jednak odniosłem wrażenie, że to tylko dotyczy aktualnego projektu.

Bogamaj napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 14:27:44 :

Ale przecież nieważne co Kalisz mówi Ani on, ani jego partia nie rządzą

kreska napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 15:30:16 :

"duralex" napisał:



gdyby nawet żondzili, to w sumie też byłoby nieważne, co mówi Kalisz czy inny polytyk


Bo jak polityk mówi, że daje - to mówi! Ale jak odbiera - to odbiera!

robak napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 16:17:33 :

"bogs" napisał:

Link do wypowiedzi posła Kalisza http://www.polskieradio.pl/trojka/sniadanie/?id=80435 wypowiedź jest zawarta w "Śniadaniu w Trójce" od 24 minuty 48 sekundy. Z wypowiedzi wyraźnie wynika, że PO obiecało wprowadzenie nowego systemu wynagrodzeń sędziów, a nie tylko matysiaka.

[ Dodano: Sob Gru 20, 2008 1:25 pm ]
druga część wypowiedzi posła Kalisza od 12 minuty 45 sekundy



Kalisz cały czas odowuje się do druku, który wpłynął do sejmu i z tego się tak cieszy. A ten druk to właśnie matysiak. Przecież to oczywiste, że PO nie obiecało lewicy żadnych regulacji w sferze wynagrodzeń dla sędziów. A że akurat przypadkiem teraz rząd złożył projekt matysiaka Kalisz radośnie się na to powołuje żeby pokazać jak wiele SLD ugrało w zamian za poparcie pomostówek. Żałosne. Nie będę tu pisać co myślę a Kaliszu bo admin wyrzuciłby mnie z forum

Kamel napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 16:31:02 :

Nie ty jeden tak myślisz. Dziwię się tylko kolegom, że wierzą w czcze gadanie mecenasa, który właśnie podpisał się pod kolejnym kopniakiem dla naszego środowiska.

robak napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 18:38:31 :

"uksc" napisał:




Kalisz cały czas odowuje się do druku, który wpłynął do sejmu i z tego się tak cieszy. A ten druk to właśnie matysiak. Przecież to oczywiste, że PO nie obiecało lewicy żadnych regulacji w sferze wynagrodzeń dla sędziów. A że akurat przypadkiem teraz rząd złożył projekt matysiaka Kalisz radośnie się na to powołuje żeby pokazać jak wiele SLD ugrało w zamian za poparcie pomostówek. Żałosne. Nie będę tu pisać co myślę a Kaliszu bo admin wyrzuciłby mnie z forum


Fajnie wam się kopie jednego z nielicznych polityków (pewnie na palcach jednej można ich policzyć) który zawsze zajmuje bardzo korzystne dla nas stanowisko (jeśli chodzi o instytucję awansów poziomych poglądy były bardzo podzilone również u sędziów (wśród sędziów mi znanych liczba przeciwników tej instytucji biła na głowę zwolenników)

Jeśli chodzi o samą audycję to każdy chyba ma inną wersję . W mojej wersji Kalisz odwołuje się do matysiaka (wyraźnie zresztą nie znając jeszcze jego treści) i za chwilę mówi, że PO obiecało zmianę wynagrodzeń sędziów na godne a nie takie, że podwyżka jest o 1000 zł jak obecnie proponowana.

Ja bym to rozumiał tak, że PO skłądając obietnice myślała o matysiaku bo taka jest linia propagandowa MS, że jest to zmiana systemowa plus niespotykana od 1991 r. podwyżka. A Kaliszowi pewnie nie przyszło do głowy, że jest to już właśnie to docelowe obiecane godne wynagrodzenie o czym świadczy jego wypowiedź, że ma to być godne a nie podwyżki o 1000 zł (które były zapowiadane przez MS od kilku miesięcy). Ale sam Kalisz siłe sprawczą w obecnym układzie ma niestety żadną.

Dlatego ciekawe co o tej rzekomej obietnicy dowiemy się na posiedzeniu komisji sprawiedliwośći na którym będa omawiać matysiaka.

Ja już napisałem w innym wątku, że moim zdaniem jedyną dla nas szansą na wyższe mnożniki w następnych latach byłoby uczynienie tej kwestii elementem przetargowym przy przy pakietowym omawianiu ustaw, które bedą wymagały odrzucenia weta np. rozdzielenia prokuratora gen. od MS. plus realna groźba eskalacji protestu oczywiscie. Tylko czy komukolwiek poza jednostkowymi politykami opłaca ujmować się za sędziami ??? A Kalisz to nie cała lewica, dla której ta sprawa prawdopodobnie pozostaje obojętna lub ma znaczenie marginalne tak jak dla wszystkich pozostałych ugrupowań.

Mogę się z Tobą założyć, że Kalisz jak zorientuje się że chodzi o tysiaka jeżeli nawet o tym nie wie w tej chwili w co wątpię, to nawet się nie zająknie że to tak naprawdę nie jest żadna podwyżka lecz przeciwnie będzie piał z zachwytu że wreszcie sprawa wynagrodzeń sędziów została należycie uregulowana. I będzie podkreślał, że posłowie zarabiają mało i przez to obniża się poziom merytoryczny debat. I wcale bym się nie zmartwił gdybym przegrał ten zakład.

uksc napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 20:04:26 :

"robak" napisał:



Mogę się z Tobą założyć, że Kalisz jak zorientuje się że chodzi o tysiaka jeżeli nawet o tym nie wie w tej chwili w co wątpię, to nawet się nie zająknie że to tak naprawdę nie jest żadna podwyżka lecz przeciwnie będzie piał z zachwytu że wreszcie sprawa wynagrodzeń sędziów została należycie uregulowana. I będzie podkreślał, że posłowie zarabiają mało i przez to obniża się poziom merytoryczny debat. I wcale bym się nie zmartwił gdybym przegrał ten zakład.


no to czekamy na posiedzenie komisji sprawiedliwości a raczej na biuletyn z niej, jak wygrasz i będzie faktycznie piał z zachwytu, a nawet jak nie będzie piał, tylko jeśli powie, że jego zdaniem ta podwyżka rozwiązuje sprawę naszych wynagrodzeń to ja się najwyżej rozczaruję co do kolejnej osoby....

witoldw1 napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 20:30:39 :

"uksc" napisał:



Mogę się z Tobą założyć, że Kalisz jak zorientuje się że chodzi o tysiaka jeżeli nawet o tym nie wie w tej chwili w co wątpię, to nawet się nie zająknie że to tak naprawdę nie jest żadna podwyżka lecz przeciwnie będzie piał z zachwytu że wreszcie sprawa wynagrodzeń sędziów została należycie uregulowana. I będzie podkreślał, że posłowie zarabiają mało i przez to obniża się poziom merytoryczny debat. I wcale bym się nie zmartwił gdybym przegrał ten zakład.


no to czekamy na posiedzenie komisji sprawiedliwości a raczej na biuletyn z niej, jak wygrasz i będzie faktycznie piał z zachwytu, a nawet jak nie będzie piał, tylko jeśli powie, że jego zdaniem ta podwyżka rozwiązuje sprawę naszych wynagrodzeń to ja się najwyżej rozczaruję co do kolejnej osoby....
A ja jestem na 100% pewny ,że bez względu na to ,co Kalisz będzie mówił ,to z pewnoscią w sprawie naszych wynagrodzeń nic nie będzie robił. A od gadania to nam nie przybędzie...

magda1311 napisał w dniu 20.12.2008 o godzinie 23:08:55 :

"witoldw1" napisał:



Mogę się z Tobą założyć, że Kalisz jak zorientuje się że chodzi o tysiaka jeżeli nawet o tym nie wie w tej chwili w co wątpię, to nawet się nie zająknie że to tak naprawdę nie jest żadna podwyżka lecz przeciwnie będzie piał z zachwytu że wreszcie sprawa wynagrodzeń sędziów została należycie uregulowana. I będzie podkreślał, że posłowie zarabiają mało i przez to obniża się poziom merytoryczny debat. I wcale bym się nie zmartwił gdybym przegrał ten zakład.


no to czekamy na posiedzenie komisji sprawiedliwości a raczej na biuletyn z niej, jak wygrasz i będzie faktycznie piał z zachwytu, a nawet jak nie będzie piał, tylko jeśli powie, że jego zdaniem ta podwyżka rozwiązuje sprawę naszych wynagrodzeń to ja się najwyżej rozczaruję co do kolejnej osoby....
A ja jestem na 100% pewny ,że bez względu na to ,co Kalisz będzie mówił ,to z pewnoscią w sprawie naszych wynagrodzeń nic nie będzie robił. A od gadania to nam nie przybędzie...

Sam poseł Kalisz to chyba wiele nie zrobi, ale zauważcie, że jest to postać chętnie zapraszana do tv i dobrze, jeśli przynajmniej on publicznie czasem coś dobrego o sędziach i sądach powie. A nie słyszałam nigdy od niego żadnej niestosownej wypowiedzi. Niewielu polityków mamy po naszej stronie, więc nie zrażajmy tych nielicznych

Bogamaj napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 11:15:38 :

A wracając do matysiaka, to na razie planowane posiedzenia Komisji s ą w przygotowaniu, więc nie wiadomo kiedy najbliżej się zbierze, ostatnie posiedzenia miała 17 grudnia

akkon napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 11:55:17 :

Myślę, że jak się będą spieszyć w tym tempie co dotychczas, to "odwyżka" dopadnie nas z początkiem drugiego półrocza.
A swoją drogą - czy komisja może zmienić nam mnożniki ? Mogą przecież majstrować przy projekcie aktu prawnego, większości w sejmie nie znajdą, ale co nam szkodzi poapelować do komisji o zmianę na dzieńdobry z 2,05 na 2,50 ? To tylko taki czeski błąd ... :P

dorota napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 12:01:50 :

"akkon" napisał:

...ale co nam szkodzi poapelować do komisji o zmianę na dzieńdobry z 2,05 na 2,50 ? To tylko taki czeski błąd ... :P


To nam szkodzi, że my chcemy na dzień dobry 4.0 dla SR, a nie 2,5. Zatem jaki jest sens apelować o coś, co nas nie interesuje?

censor napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 13:11:57 :

Dobrze mówisz. Potem nie będą chcieli rozmawiać o więcej, twierdząc, że przecież chcieliśmy 2,5.

akkon napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 14:22:38 :

"dorota" napisał:

To nam szkodzi, że my chcemy na dzień dobry 4.0 dla SR, a nie 2,5. Zatem jaki jest sens apelować o coś, co nas nie interesuje?

Zatem oczekuję, że zostanie rozpoczęta akcja w postaci apelowania do komisji o mnożnik 4,0.

jaro123 napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 14:30:02 :

"elew" napisał:

jak słuchałem Kalisza -to zrozumiałem, że chodzi o POtysiaka -chodziło o projekt który wpłynął do Komisji sejmowej, co do którego wpłynął druk sejmowy.
sens był taki, ze ma on nadzieję iż PO taką samą determinację jak przy wecie okaże przy inicjatywie ustawodawczej w tej sprawie.

zatem godność urządu -700 zeta i do roboty



No właśnie, przecież pan Kalisz nie mówił o wzroście swojego wynagrodzenia, wówczas pewnie powiedziałby, że to stawka głodowa, a skoro chodzi o sędziów, to pewnie jego zdaniem ten tysiak zrobi z nas krezusów, stąd mówi o znacznych wzrostach. Ludzie nie miejcie złudzeń, ten pan był przecież też ministrem i oczywiście optyka zmieniła mu się dopiero jak tym ministrem być przestał!

amelius napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 16:50:00 :

"Bogamaj" napisał:

A wracając do matysiaka, to na razie planowane posiedzenia Komisji s ą w przygotowaniu, więc nie wiadomo kiedy najbliżej się zbierze, ostatnie posiedzenia miała 17 grudnia

Ciekawe co na to ci, którzy już teraz nawołują do zaprzestania protestu, bo rzekomo jesteśmy bardzo blisko zrealizowania postulatów zawartych w uchwałch zegrzańskich. To daje do myślenia i to mocno, jakie motywacje nimi kierowały.

tujs napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 18:06:14 :

w planie posiedz. Sejmu 7-9 stycznia 2009 r.

nie ma projektu zmiany usp w zakresie podwyżki o 1 tys.

http://www.sejm.gov.pl/prace/2008r/pos033p.htm


no cóż sędziowie są ludźmi cierpliwymi i skoro kilka lat czekają na podwyżki, to kilka kolejnych miesięcy ich nie zbawi

okapi napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 18:17:32 :

fakt..jak pisze tujs..możemy poczekać( ale to pewnie było z ironią lub jakimś przekąsem... ) a na razie zajmujemy sie kolejną strone co jaki polityk powiedział....i jak głupki chwytamy się tego jak tonący brzytwy..

akurat poseł Kalisz wiele razy wypowiadał pozytywne dla nas opinie i nie jest moim zamiarem by obrażać jego słowa czy intencje ale o pokazanie że zaczynamy jak baby w maglu..

wie pani a na brackiej...malinowska powiedziała...

czy tak nisko upadlismy już..? mają być działania a nie słowa.słowa...

.a tu nawet matysiaka nie widać ..a co dopiero o innym systemowym wynagrodzeniu...

erka napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 18:42:17 :

Już nic z tego nie rozumiem , z powyższych postów chyba wynika , że Matysiaka od stycznia nie będzie ? Czy tak?

Bogamaj napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 18:51:41 :

To, że nie będzie było wiadomo, nawet minisprawi mówił, że od lutego podobno z wyrównaniem. Na razie trzeba śledzić terminy posiedzeń komisji - są na stronei sejmowych komisji.
http://www.sejm.gov.pl/komisje/plany/plan_spc.htm
A tu piszą, że w styczniu komisja planuje jedynie przyjąć plan prac na okres od lutego d lipca 2009 r., co oznacza chyba, że merytorycznie sobie będą odpoczywali.

amelius napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:06:25 :

"Bogamaj" napisał:

To, że nie będzie było wiadomo, nawet minisprawi mówił, że od lutego podobno z wyrównaniem.

I pewnie tak będzie, ale co z tego?

Beleg napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:08:24 :

"amelius" napisał:

To, że nie będzie było wiadomo, nawet minisprawi mówił, że od lutego podobno z wyrównaniem.

I pewnie tak będzie, ale co z tego?

A to z tego, że większość z nas uzna to za szczyt marzeń o wynagrodzeniach.

erka napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:08:46 :

Ja nie widzę , ale w telewizji nikt oczywiście wersji o podwyżce dla sędziów od stycznia nie odwołał , a telewizja dla społeczeństwa to źródło prawa , niestety dla części sędziów chyba też , wielu z moich znajomych jest pewnych , że Matysiak w styczniu będzie i to ich zadowala . Dla jasności mnie nie . Zresztą dla mnie bardzo istotnym problemem oprócz finansów jest kwestia nadzoru PWi Prezesów , który w moim odczuciu , w obecnym kształcie narusza granice niezawisłości i niezależności sędziowskiej . Jestem sędzią kilkanaście lat i nigdy wcześniej przełożeni nie ingerowali np :w terminy rozpoznania konkretnych spraw, zaznaczam , że nie chodzi mi o rażącą przewlekłość . Nie wiem jak i kiedy to się stało, ale w rejonach jest normą , że w Sądzie jesteśmy po 7-8 godzin każdego dnia i oprócz tego pracujemy w domu i to sporo, inaczej po prostu nie można "rzerobić decernatu . Zawsze lubiłam swoją pracę , ale ostatnio mam już dość .

Bogamaj napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:10:50 :

Dla mnie to bez różnicy czy będzie i od kiedy, aczkolwiek z matysiakiem łatwiej będzie dalej protestować. Teraz jednakże z zaciekawieniem śledzę ślimacze tempo prac nad tym projektem

amelius napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:12:16 :

"Bogamaj" napisał:

Dla mnie to bez różnicy czy będzie i od kiedy, aczkolwiek z matysiakiem łatwiej będzie dalej protestować. Teraz jednakże z zaciekawieniem śledzę ślimacze tempo prac nad tym projektem

Z matysiakiem trudniej będzie przekonywać nieprzekonanych, że warto protestować.

Beleg napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:12:26 :

"Bogamaj" napisał:

Dla mnie to bez różnicy czy będzie i od kiedy, aczkolwiek z matysiakiem łatwiej będzie dalej protestować. Teraz jednakże z zaciekawieniem śledzę ślimacze tempo prac nad tym projektem


Łatwiej??!!!
Ten tysiak właśnie ostudzi dalsze akcje protestacyjne.

Bogamaj napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:15:05 :

Nie wiem, wielu, których znam jest takiego samego zdania co ja, więc wypowiadam takie opinie, oczywiście, że są tacy, którym to wystarczy, ale tacy byli już wcześniej, gdy tylko mini ogłosił swoje działania szumnie w tv.

Beleg napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:17:49 :

"Bogamaj" napisał:

Nie wiem, wielu, których znam jest takiego samego zdania co ja, więc wypowiadam takie opinie, oczywiście, że są tacy, którym to wystarczy, ale tacy byli już wcześniej, gdy tylko mini ogłosił swoje działania szumnie w tv.


Oj, Bogamaj, łatwo wówczas protestować. Ja nie miałam okazji we własnym środowisku spotkać się ze zrozumieniem w ogóle. No ewentualnie dostawałam porady w stylu, "jak się nie podoba, to nikt na siłę w sądzie nie trzyma". Zazdorszczę Ci klimatów.

amelius napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:19:19 :

"Beleg" napisał:

Nie wiem, wielu, których znam jest takiego samego zdania co ja, więc wypowiadam takie opinie, oczywiście, że są tacy, którym to wystarczy, ale tacy byli już wcześniej, gdy tylko mini ogłosił swoje działania szumnie w tv.


Oj, Bogamaj, łatwo wówczas protestować. Ja nie miałam okazji we własnym środowisku spotkać się ze zrozumieniem w ogóle. No ewentualnie dostawałam porady w stylu, "jak się nie podoba, to nikt na siłę w sądzie nie trzyma". Zazdorszczę Ci klimatów.
Fakt, Wrocław to nie te klimaty.

No, może nie cały.

akkon napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:24:10 :

Myślę że z tą koślawą ustawą czekają do czasu orzeczenia TK co do nadzoru MS nad sądami.
Jeśli TK zakwestionuje te przepisy, to pewnie po złości tryb prac nad podwyżką potrwa ad mortem defecatem.
Tak coś czuję.

Bogamaj napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 19:30:24 :

Akkon, ja myślę, że oni nie są takl przebiegli, ani nie znają się tak na tym co się dzieje, ani w ogóle nie za bardzo przejmują się skutkami tego co robią, ot muszą coś tam zagłosować, być obecni i pobrać pensyjkę. Nie powinniśmy zakładać, że ustawodawca działa racjonalnie

marciano napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 20:13:37 :

W moim sądzie ten tysiąc oznacza koniec protestu, większośc uważa że i tak więcej nie da sie wywalczyć i nie jestem w stanie ich przekonać że jak sie chce to się da. Obawiam się że w innych sądach też tak jest. Dlatego lepiej żeby go nie było wcale.

bas napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 20:35:20 :

"Bogamaj" napisał:

Akkon, ja myślę, że oni nie są takl przebiegli, ani nie znają się tak na tym co się dzieje, ani w ogóle nie za bardzo przejmują się skutkami tego co robią, ot muszą coś tam zagłosować, być obecni i pobrać pensyjkę. Nie powinniśmy zakładać, że ustawodawca działa racjonalnie

Ekstra Ale później przy wykładni, oczywiście, obowiązuje postulat racjonalnego ustawodawcy ??:

uksc napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 21:45:40 :

"akkon" napisał:

Myślę że z tą koślawą ustawą czekają do czasu orzeczenia TK co do nadzoru MS nad sądami.
Jeśli TK zakwestionuje te przepisy, to pewnie po złości tryb prac nad podwyżką potrwa ad mortem defecatem.
Tak coś czuję.


To jest według mnie przykład pewnego megalomaństwa prezentowanego przez wiele osób na forum, przeceniania tego, że ktoś tu prowadzi z sędziami walkę stosuje sztuczki coś tam od czegoś uzależnia. Daję głowę, że pewnie na palcach jednej ręki można policzyć posłów, którzy w ogóle słyszeli, że taka sprawa jest w TK. Nas to interesuje, a ich czemu miałoby ???
W rzeczywistości zdecydowanej większosci polityków jest obojętne to co się stanie z tym matysiakiem i z sądami , nie słyszeli pewnie w ogóle o dniach bez wokandy i sądownictwie w ogólności (chyba, że sami mają sprawę w sądzie). Zagłosują jak im przewodniczący klubu nakaże, a jeśli bedą z kimś walczyć to najwyżej miedzy sobą lub z Prezydentem. A nas uderzają najwyżej odpryski vide duraczówka - kogo obchodziła opinia sędziów,iustitii czy KRS.
Premier zdecyduje, żeby pieniądze dać to rękę podniosą jak powie, że nie to nie podniosą - więc co smutne argumentami na wyższe mnożniki możemy sobie sami udowadniać jak mało zarabiamy. Politycy lubią mieć spokój, który ostatni raz zakłócili im lekarze, a na pewno nie dni bez wokandy. Dopiero pierwsze strony gazet z tytułami, że wyborów nie będzie w czasie rozpoznawania matysiaka może trochę refleksji by wzbudziły. Obawiam się, że po uchwaleniu matysiaka nikt przez najbliższych kilka lat na nowo tego tematu nie podejmie i będzie sobie to wszystko powoli się rozkładać, aż do czasu gdy po ustąpieniu kryzysu oficjalna pensja zwykłych urzędników czy policjantów dobije do 2 krajowych. :sad:

dorota napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 22:05:52 :

"uksc" napisał:

Obawiam się, że po uchwaleniu matysiaka nikt przez najbliższych kilka lat na nowo tego tematu nie podejmie i będzie sobie to wszystko powoli się rozkładać, aż do czasu gdy po ustąpieniu kryzysu oficjalna pensja zwykłych urzędników czy policjantów dobije do 2 krajowych. :sad:


Muszę Cię zmartwić. Oficjalna pensja wraz z dodatkami i premiami większości urzędników np. w Kancelarii Sejmu zbliża się do 3 średnich krajowych. Zwykłych urzędników, a nie kierownictwa, żeby nie było wątpliwości.
I to nie są tylko jakieś zasłyszane pogłoski, żeby nie było wątpliwości. Ci co mnie znają wiedzą o czym piszę.

1234 napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 22:10:53 :

Jeśli zmiany nie wejdą w życie - a nie wejdą skoro ich nie uchwalono i nie zostaną uchwalone pewnie przed końcem stycznia 2009r. (tak przypuszczam) to na jakiej podstawie mamy niby dostać matysiaka z wyrównaniem od 1 stycznia 2009r.
PS. Ciekaw jestem, czy w obliczu faktycznego braku możliwości realizacji obietnicy ministra Ćwiąkalskiego dotyczącej podwyżki dla nas nie jest mu wstyd, czy nie jest to jego porażka i czy nie zechciałby w związku z tym złożyć dymisji?

uksc napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 22:11:20 :

"dorota" napisał:


Muszę Cię zmartwić. Oficjalna pensja wraz z dodatkami i premiami większości urzędników np. w Kancelarii Sejmu zbliża się do 3 średnich krajowych. Zwykłych urzędników, a nie kierownictwa, żeby nie było wątpliwości.
I to nie są tylko jakieś zasłyszane pogłoski, żeby nie było wątpliwości. Ci co mnie znają wiedzą o czym piszę.


jak oni są z kancelarii sejmu to nie są zwykli choc nie są niezwykli
chodzi mi o tą najszerszą rzeszę z urzędów wojewódzkich i samorządowych a tam nie jest tak słodko ale z czasem będzie sie poprawiać bo nie będzie chętnych choć teraz opóźni się ten wzrost ze 2 - 3 lata

suzana22 napisał w dniu 21.12.2008 o godzinie 22:16:32 :

"1234" napisał:

Jeśli zmiany nie wejdą w życie - a nie wejdą skoro ich nie uchwalono i nie zostaną uchwalone pewnie przed końcem stycznia 2009r. (tak przypuszczam) to na jakiej podstawie mamy niby dostać matysiaka z wyrównaniem od 1 stycznia 2009r.
PS. Ciekaw jestem, czy w obliczu faktycznego braku możliwości realizacji obietnicy ministra Ćwiąkalskiego dotyczącej podwyżki dla nas nie jest mu wstyd, czy nie jest to jego porażka i czy nie zechciałby w związku z tym złożyć dymisji?


Zapewniam Cię, że on sobie na pewno jakoś z tą straszną porażką poradzi i na pewno takim mięczakiem nie będzie, żeby zaraz dymisja Dymisję to będzie miał tylko wtedy, jak go jego szef zdymisjonuje. Ale na to musiałby sobie zasłużyć; jak dotąd jest w pełni ,,po linii'.

Darkside napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 09:36:01 :

"marciano" napisał:

W moim sądzie ten tysiąc oznacza koniec protestu, większośc uważa że i tak więcej nie da sie wywalczyć i nie jestem w stanie ich przekonać że jak sie chce to się da. Obawiam się że w innych sądach też tak jest. Dlatego lepiej żeby go nie było wcale.


Wielokrotnie pisałem dokładnie to samo co ty marciano u mnie matysiak=koniec protestu, zostaną jednostki.

chomik napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 09:50:05 :

Już jest wyznaczony plan następnego posiedzenia Sejmu od 7 stycznia 2009 r. Baterie i akumulatory znalezły swoje miejsce w tym porządku, a nasze płace nie. Niech ci co uważają, że dostaliśmy tysiaka zauważą, że go jeszcze nie dostaliśmy i szybko nie dostaniemy.

http://www.sejm.gov.pl/prace/2008r/pos033p.htm

[ Dodano: Pon Gru 22, 2008 9:50 am ]
PAMIĘTAJMY O DBW w STYCZNIU

Ignacy napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 09:55:25 :

"Darkside" napisał:

W moim sądzie ten tysiąc oznacza koniec protestu, większośc uważa że i tak więcej nie da sie wywalczyć i nie jestem w stanie ich przekonać że jak sie chce to się da. Obawiam się że w innych sądach też tak jest. Dlatego lepiej żeby go nie było wcale.


Wielokrotnie pisałem dokładnie to samo co ty marciano u mnie matysiak=koniec protestu, zostaną jednostki.

Mam podobne wrażenie = może nie bedzie aż tak źle, że tylko jednostki zostaną ( bo do tej pory protest popierali prawie wszyscy) ale na pewno wiekszość odpuści sobie akcje protestacyjne po uchwaleniu matysiaka. Dlatego o ile o styczniowy TBW jestem spokojny, to potem, jesli wejdzie w życie matysiak, protest ulegnie osłabieniu :neutral:

chomik napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 09:57:03 :

No proszę, a tu kolejne rewelacje dot. podwyżek. Niestety nie naszych. Projekt warty uwagi, gdyż radcoweie Prokuratorii będą występować obligatoryjne przed SO, a więc szykujmy się na zmianę barwy togi, tym bardziej, że wynagrodzenia na poziomie sso i ssa plus dodatki za wyrgzekwowanie koszty sądowe wygranych spraw.

http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/AE06C04E1B35E776C1257524003BCC46/$file/1516.pdf

[ Dodano: Pon Gru 22, 2008 10:04 am ]
a oto proponowana tabelka wynagrodzenie radców PG


Radca
4.660-7.570

Starszy radca
5.500-8.920

Jołki tołki napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 11:46:35 :

A ja chcę tylko dodać otuchy i powiedzieć: efekty pojawią się dpiero w rezultacie TBW i tylko na to liczę.

KOP napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 12:00:33 :

"1234" napisał:

Jeśli zmiany nie wejdą w życie - a nie wejdą skoro ich nie uchwalono i nie zostaną uchwalone pewnie przed końcem stycznia 2009r. (tak przypuszczam) to na jakiej podstawie mamy niby dostać matysiaka z wyrównaniem od 1 stycznia 2009r.
PS. Ciekaw jestem, czy w obliczu faktycznego braku możliwości realizacji obietnicy ministra Ćwiąkalskiego dotyczącej podwyżki dla nas nie jest mu wstyd, czy nie jest to jego porażka i czy nie zechciałby w związku z tym złożyć dymisji?


Na starej zasadzie znanej jeszcze z prawa rzymskiego - lex retro agit

Jołki tołki napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 12:03:26 :

Pamiętam podwyżkę dla assorów z wyrównaniem, a jak się będą dostatecznie bali, to wyrównają od 1.1.2008r.

[ Dodano: Pon Gru 22, 2008 12:04 pm ]
W wypadku miesiąca bez wokandy to już na pewno.

akkon napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 19:18:15 :

O czym wy wszyscy piszecie ?
Przeczytajcie projekt, w art. 6 jest wyraźnie napisane, że ustawa wchodzi w życie w dniu 1 stycznia 2009 r.

Ignacy napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 19:29:37 :

Dokładnie - w przypadku niektórych regulacji związanych z nabyciem praw dopuszczalne jest i było praktykowane już w przeszłości wejście w życie zapisów ustawy z dniem określonym w ustawie, nawet jak ustawa została ogłoszona w Dz.U. później. Jołki Tołki podał dobry przykład - tak było z ustawą dającą znaczące podwyżki asesorom w 2003 lub 2004 roku (już dokładnie nie pamiętam) - wskazywała datę wejścia w życie, ogłoszona była dużo później i dostałem pensję z wyrównaniem obejmującym kilka miesięcy.

1234 napisał w dniu 22.12.2008 o godzinie 19:54:19 :

Proponuję więc, aby skłonić parlamentarzystów do przyjęcia w tej ustawie daty obowiązywania od 1 stycznia 2008r.!

amelius napisał w dniu 23.12.2008 o godzinie 09:45:32 :

"chomik" napisał:

Już jest wyznaczony plan następnego posiedzenia Sejmu od 7 stycznia 2009 r. Baterie i akumulatory znalezły swoje miejsce w tym porządku, a nasze płace nie.

To też jest ważniejsze:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych zasadach odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (druk nr 1407)
- uzasadnia poseł Marek Wójcik.

awisn napisał w dniu 30.12.2008 o godzinie 20:57:06 :

Pierwsze czytanie projektu nowelizacji USP (druk 1461) 6 stycznia godz. 14.30, sala 13/bud. G. W Komisji Sprawiedliwości i różnych takich tam.

censor napisał w dniu 30.12.2008 o godzinie 22:03:59 :

Może by tak wymyślić ustawę o szczególnych zasadach odpowiedzialności za nieprzestrzeganie Konstytucji? Chyba że to też się łapie na tę ustawę, nad którą majstrują.

Beatka napisał w dniu 30.12.2008 o godzinie 22:57:42 :

"censor" napisał:

Może by tak wymyślić ustawę o szczególnych zasadach odpowiedzialności za nieprzestrzeganie Konstytucji? Chyba że to też się łapie na tę ustawę, nad którą majstrują.



Wątpię. Ci majstrowie nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności. Dla mnie tzw. odpowiedzialność polityczna, wymyślona zresztą zapewne przez polityków i na ich wyłączne potrzeby, to jakieś dziwo, które z pojęciem "odpowiedzialność" nie może być łączone. Bo co się stanie, kiedy jeden, czy drugi polityk zniknie z sejmu, ekranu telewizora i być może jeszcze z kilku innych miejsc ? Nic szczególnego. Nasza zaś odpowiedzialność, to w najlepszym razie zszarpane zdrowie.

sieglinda napisał w dniu 31.12.2008 o godzinie 13:00:34 :

za tydzień coś już będziemy wiedzieć

uksc napisał w dniu 02.01.2009 o godzinie 12:52:26 :

"awisn" napisał:

Pierwsze czytanie projektu nowelizacji USP (druk 1461) 6 stycznia godz. 14.30, sala 13/bud. G. W Komisji Sprawiedliwości i różnych takich tam.


To już w przyszły wtorek, będzie ktoś (albo lepiej kilkoro ktosiów ) z iustitii na tym posiedzeniu ???

[ Dodano: Pią Sty 02, 2009 1:28 pm ]
Dodam jeszcze, że liczymy na bardzo szczególową relację ponieważ biuletyn z komisji będzie jak zwykle za 3 tygodnie najwcześniej.

chomik napisał w dniu 02.01.2009 o godzinie 13:40:36 :

Dla porównania pomiżej podaję wyjątek z aktu prawnego, który przewidywał nieco lepsze wynagrodzenie sędziów niż obecnie proponowana przez rzad regulacja.

ROZPORZĄDZENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 25 września 1990 r. w sprawie wynagrodzeń sędziów sądów powszechnych oraz asesorów i aplikantów sądowych (Dz. U. z dnia 29 września 1990 r.)
§ 2. Ustala się wynagrodzenie zasadnicze osób wymienionych w § 1 przy zastosowaniu następujących mnożników przeciętnego wynagrodzenia w sferze produkcji materialnej
sędzia sądu apelacyjnego
3,5
sędzia sądu wojewódzkiego
2,8
sędzia sądu rejonowego
2,2

onelk napisał w dniu 04.01.2009 o godzinie 18:27:38 :

a mówią, że co stare to "niedobre"

wanam napisał w dniu 04.01.2009 o godzinie 19:13:28 :

2,2 ! oczywiście że niedobre.

chomik napisał w dniu 05.01.2009 o godzinie 10:25:28 :

Czytam uzasadnienia wet Pana Prezydenta i zauważam, iż poczytne miejsce wsród argumentów mających przemawiać za "niekonstytucyjnością" proponowanych przez rząd rozwiazań są te, które prowadzą do "umniejszenia" uprawnień prezydenta: prawo do oczekiwania rozpoznania weta, prawo do nominowania sędziego bądź odmowy jego nominowania. Zastanawiam się więc jaka będzie reakcja Głowy Państwa na ustawę o zmanie usp proponującej odebranie Mu prawa do wydawania rozporządzeń dot. nmożników. Nie zdziwił bym się, aby Prezydent na dniach ponownie wystąpił do Premiera o kontrasygnatę do swojego projektu rozporządzenia w tej kwestii.
Szykujmy się więc na weto.

Może to co powiem będzie niepopularne, ale uważam, że zabrneliśmy donikąd domagając się, aby nasze wynagrodzenia były mierzone stosownie do przeciętnej płacy pracowniczej. Zostały jeszcze przecież te mnożniki. Czyż nie prościej było by nasze pobory odnieść do poborów posłów i sekretarzy stanu.

krzysieks1975 napisał w dniu 05.01.2009 o godzinie 15:07:17 :

Zgadzam się z uksc. Te mnożniki, które teraz należą do inicjatywy prezydenckiej są i tak iluzoryczne, bo potrzebują kontrasygnaty, o czym sie boleśnie (a zwłaszcza nasze domowe budżety) przekonały w ubiegłym roku.

Dreed napisał w dniu 05.01.2009 o godzinie 15:54:03 :

"uksc" napisał:


Zapytam jeszcze raz bo nikt nie odpisywał - czy na jutrzejszym pierwszym czytaniu w komisji sprawiedliwości będzie jakiś przedstawiciel Iustitii i opisze nam szczegółowo co się działo ???

http://finanse.wp.pl/kat,102634,title,Kryzys-zatrzyma-podwyzki-plac,wid,10716080,wiadomosc.html

powyżej jeszcze przewidywania co do wzrostu przeciętenych wynagrodzeń. Przy przyjęciu proponowanych mnozników zapowiada się, że podwyzki bedą w ciągu kilku lat mniejsze niż te grosze z kwoty bazowej lub nawet wcale ich nie będzie.


Przepraszam - przeoczyłem Twoje pytanie...

Niestety nie wiemy czy ktoś będzie na tej komisji... Nasi posłowie tak szanują III władzę, że zapraszają w ostatniej chwili, albo nie zapraszają wcale. Do chwili obecnej nie mamy tego zaproszenia

I chociażby dlatego, że nikt nas nie szanuje musimy działać nadal, a nie zachwycać się "wspaniałym tysiącem", który nawet jeśli wejdzie to zostawi nas na tej pozycji przez następne 10 lat, aż znajdziemy się na skraju upodlenia finansowego i to nie w porównaniu do zawodów prawniczych....

Ostatnie zaproszenie na komisję dostaliśmy aż 14 godzin przed terminem

uksc napisał w dniu 05.01.2009 o godzinie 22:17:15 :

"Dreed" napisał:


Niestety nie wiemy czy ktoś będzie na tej komisji... Nasi posłowie tak szanują III władzę, że zapraszają w ostatniej chwili, albo nie zapraszają wcale. Do chwili obecnej nie mamy tego zaproszenia

I chociażby dlatego, że nikt nas nie szanuje musimy działać nadal, a nie zachwycać się "wspaniałym tysiącem", który nawet jeśli wejdzie to zostawi nas na tej pozycji przez następne 10 lat, aż znajdziemy się na skraju upodlenia finansowego i to nie w porównaniu do zawodów prawniczych....

Ostatnie zaproszenie na komisję dostaliśmy aż 14 godzin przed terminem


Czyli wygląda na to, iż o przebiegu dyskusji dowiemy się za 3 tygodnie z biuletynu lub przy okazji kolejnych czytań w sejmie. Jeśli gazety coś napiszą to jak zwykle opublikują zdawkowe notatki papowskie, albo jak nie bedzie żadnej pyskówki to nawet takich notatek nie będzie i jutro nie bedziemy wiedzieli nic.

gelo.p napisał w dniu 06.01.2009 o godzinie 09:21:37 :

Za to inni na pewno dostaną duże podwyżki- A to z rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prokuratorii generalnej -podwyżki dla radców PG- z uzasadnienia:
Zmiany wprowadzone w art. 11 ustawy (dodanie ust. 3 i 4, gdyż ust. 1 i 2 są
powtórzeniem dotychczasowego brzmienia tych przepisów) są związane z nowelizacją art. 43w zakresie dodania w tym przepisie ust. 1a i 1b. Zmiana art. 43 w tej części ma zaś na celu przyznanie radcom Prokuratorii Generalnej prawa do co najmniej 65 % kosztów zastępstwa procesowego zasądzonych lub przyznanych Skarbowi Państwa lub Rzeczypospolitej Polskiej w sprawach, w których czynności zastępstwa procesowego były wykonywane przez radców Prokuratorii Generalnej, przy czym wysokość i termin wypłaty tych kosztów określi umowa cywilnoprawna zawarta między Prokuratorią Generalną a radcą Prokuratorii Generalnejprowadzącym sprawę. Należy podkreślić, że przepis dotyczy jedynie kosztów faktycznie ściągniętych od strony przeciwnej. Nie powoduje to zatem obciążenia budżetu państwa.W aktualnym stanie prawnym mamy do czynienia z niczym nieuzasadnioną nierównością statusu prawnego osób wykonujących zastępstwo procesowe Skarbu Państwa.
W drobniejszych sprawach, które nie są prowadzone przez Prokuratorię Generalną, koszty
zastępstwa procesowego są wypłacane radcom prawnym zatrudnionym w państwowych
jednostkach organizacyjnych Skarbu Państwa. Radcowie Prokuratorii Generalnej,
prowadzący większe i trudniejsze sprawy, są zaś pozbawieni prawa do kosztów zastępstwa
procesowego. Jest więc zasadne przyznanie tego prawa radcom Prokuratorii Generalnej.
Należy podkreślić, że możliwość wypłacenia radcom Prokuratorii Generalnej wygranych
przez nich i ściągniętych od drugiej strony kosztów zastępstwa procesowego będzie miała
niewątpliwy efekt motywacyjny. Samo zaś dodanie w art. 11 ust. 3 i 4 pozwoli Prokuratorii
Generalnej na egzekwowanie zasądzonych od drugiej strony kosztów zastępstwa
procesowego.
Należy zauważyć, że koszty zasądzone lub przyznane Skarbowi Państwa z tytułu
zastępstwa procesowego wykonywanego przez Prokuratorię Generalną, według szacunków
z 2007 r., oscylują na poziomie około 500 tys. zł, a także, iż kwota ta, z uwagi na
obowiązujące zasady ustalania kosztów zastępstwa procesowego (określone w art. 99
Kodeksu postępowania cywilnego i rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia
28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb
Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163,
poz. 1348, z późn. zm.), nie jest znacząca i jest każdorazowo uzależniona od liczby i rodzajuprawomocnie zakończonych spraw. Podkreślić trzeba także, że koszty te będą przysługiwać
radcy Prokuratorii Generalnej prowadzącemu sprawę tylko i wyłącznie wtedy, gdy
rzeczywiście zostaną one ściągnięte od strony przeciwnej.
Należy podkreślić, że w stosunku do dodatkowego wynagrodzenia radców Prokuratorii
Generalnej przyjęto rozwiązania tożsame z występującymi w art. 224 ust. 2 ustawy
z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059, z późn. zm.),
przy czym występujące w art. 224 ust. 2 ustawy o radcach prawnych pojęcie „kosztów
zastępstwa sądowego” zostało zastąpione pojęciem „kosztów zastępstwa procesowego”.
Dokonanie takiej korekty jest spowodowane przede wszystkim tym, że pojęcie „kosztów
zastępstwa sądowego” ani też samo „zastępstwo sądowe” nie jest legalnie zdefiniowane
w obowiązujących ustawach, zaś w ustawie o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa
jednolicie i wyłącznie używa się pojęcia „zastępstwo procesowe” (w szczególności pojęcia
takiego używa projektowany art. 11, stanowiący materialny warunek dopuszczalności
zastosowania art. 43 ust. 1a). Ponadto „koszty zastępstwa procesowego” wykonywanego
przez Prokuratorię Generalną odnoszą się nie tylko do wyłącznego zastępstwa procesowego
Skarbu Państwa przed Sądem Najwyższym oraz zastępstwa procesowego Skarbu Państwa
przed sądami powszechnymi, wojskowymi i polubownymi, ale również do zastępstwa
Rzeczypospolitej Polskiej przed sądami, trybunałami i innymi organami orzekającymi
w stosunkach międzynarodowych. Powoduje to, że aparat pojęciowy właściwy ustawom
dotyczącym postępowania przed polskimi organami wymiaru sprawiedliwości nie może być
wprost odnoszony do są