Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Egzekucja-koszty

johan
30.09.2008 09:32:41

Zastanawiająca jest dla mnie następująca sytuacja:
W efekcie przeprowadzonej egzekucji z nieruchomości uzyskano kwotę do podziału między 2 wierzycieli. Komornik połączył akta dwoch spraw egzekucyjnych, natomiast co mnie interesuje -w przedmiocie kosztów egzekucji orzekł odrebnie co do każdej ze spraw biorąc za podstawę (dwukrotnie) PEŁNĄ kwotę uzyskaną ze sprzedaży nieruchomości. W istocie organ egzekucyjny wyegzekwował kwotę (tu 6500zł), ale czy istnieje prawna dopuszczalność do naliczenia kosztów postepowania egzekucyjnego dwukrotnie bazując na pełnej cenie sprzedaży? Czy może powinien koszty w tych sprawach rozliczyć proporcjonalnie, uprzednio jeden raz przyjmując wyegzekwowaną kwotę za podstawę do ich obliczenia?
Tego typu praktyki w wypadku przystąpienia do postepowania większej ilości wierzycieli (co za tym idzie zwiększenie ilości prowadzonych postepowań egzekucyjnych- w myśl praktyki komornika) prowadzic może do sytuacji znacznego pogorszenia ich sytuacji.
Co o tym sądzicie?

Pawnik
30.09.2008 13:14:27

Może naliczać koszty tylko od sumy wyegzekwowanej w danej sprawie. Suma wyegzekwowana to taka która przypada wierzycielowi. Więc nie może naliczać kilkakrotnie kosztów tak jakby na rzecz kazdego z wierzycieli wyegzekwował całość, bo tak nie jest. Ponadto koszty ustala się w jednej sprawie egzekucyjnej, jak je połączył to nalezą mu się jedne koszty, a nie liczone od kazdego z wierzycieli.

cin
30.09.2008 14:28:40

Też uważam, że należą mu się jedne koszty. Czasami jest tak, że w aktach każdej z połączonych spraw komornik zamieszcza postanowienie o ustaleniu kosztów, ale ja przyjmuję, że jest to jedno "i to samo" postanowienie.

kate
01.10.2008 00:57:50

Kwota ze sprzedaży nieruchomości co do zasady stanowi podstawę obliczenia opłaty stosunkowej bez względu na liczbę wierzycieli.

johan
01.10.2008 08:28:53

dziekuje.Zdecydowanie jestem tego samego zdania.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.