Wtorek 19 listopada 2019 Wydanie nr 4285

Dyskusja nad protestem sędziów

Piszą o nas...

bladyswit napisał w dniu 23.10.2007 o godzinie 20:51:43 :

Słyszałem o podobnych przypadkach, choc może mniej drastycznych. A co do kadnydatów na Min. Spr:
http://www.sport.pl/pilka/1,82408,4603710.html

bladyswit napisał w dniu 24.10.2007 o godzinie 12:29:09 :

Do poczytania:

http://www.rp.pl/artykul/4,64642.html

znowu powraca temat wynagrodzeń

Będziemy wzorować się na Litwie i Słowacji, no, no...

bladyswit napisał w dniu 24.10.2007 o godzinie 12:30:50 :

Unia sędziów: polska Temida zagrożona



http://www.rp.pl/artykul/4,64643.html

niespielak napisał w dniu 24.10.2007 o godzinie 17:37:29 :

widzę, że bladyswit dużo serfuje po internecie, w robocie
artykuły godne przeczytania
trzymaj tak dalej
Ola

jaro123 napisał w dniu 26.10.2007 o godzinie 20:12:54 :

Nikt nam tyle nie da, co nam rząd naobiecuje.

Dred napisał w dniu 26.10.2007 o godzinie 20:54:11 :

Nikt nam tyle nie da, co nam rząd naobiecuje.

Zobaczycie, że dadzą. A jak jeszcze do tego dostaniemy w 2009 liniowy 15, to będzie można się trochę odbić od dna! :-)

Dreed napisał w dniu 26.10.2007 o godzinie 21:25:01 :

Zrezygnuję z liniowego za 12 tys. brutto
Ale trzeba faktycznie przyznać, że nasz kolega bladyswit ma dużo czasu na serfowanie w necie.... Gratuluję Niedługo chyba utworzę dział prasówka i jeden modi

bladyswit napisał w dniu 26.10.2007 o godzinie 22:37:13 :

Jak już wspomniałem grunt to dobra organizacja pracy. Wtedy wystarczy czasu na prasówkę... To mój skromny wkład w realizację art. 178 ust. 2 Konstytucji

bladyswit napisał w dniu 26.10.2007 o godzinie 22:37:45 :

"jaro123" napisał:

Nikt nam tyle nie da, co nam rząd naobiecuje.




A słyszałeś jakieś obietnice ???

jaro123 napisał w dniu 27.10.2007 o godzinie 01:30:49 :

Nikt nam tyle nie da, co nam rząd naobiecuje.



A słyszałeś jakieś obietnice ???
No właśnie podobno mają być jakieś podwyżki, i to chyba w przyszłym roku, ale nie uwierzę, aż nie zobaczę na koncie.

dorota napisał w dniu 27.10.2007 o godzinie 08:31:55 :

Jeśli ktoś uważa wzrost wynagrodzenia o około 10% od lipca 2008 roku, w sytuacji gdy nie było żadnych podwyżek (nawet inflacyjnej w tym roku) za podwyżkę - to będą. Dla mnie to jałmużna. Nie chcę nikogo tu dołować - ale żeby być uczciwym - moja żona też pracuje w budżetówce (parlament). Nie ma aplikacji. Ale u nich były tego rzędu podwyżki, bo im ludzie uciekali, że obecnie zarabia ona więcej niż sędzia w SR. Podwyżki jakie u nich były na dniach to 800-1200 zł. A mają też zagwarantowane podwyżki jak wszyscy budżetówce na początki roku 2008.
Zatem reasumując - obecnie urzędnik średniego szczebla w parlamencie zarabia więcej niż sędzia SR. No comment.

bladyswit napisał w dniu 27.10.2007 o godzinie 10:15:03 :

To dlatego, że sedziowie nie potrafią dbać o swoje interesy, brak nam solidarności wewnętrzenej (paradoksalnie - zarzuca się nam dbałość o interesy korporacyjne). Jak obserwuję pracę sędziów wizytatorów, to widzę, że ich jedynym celem jest przypodobać się (komu ), zasłużyć na awansik (jak nie wiem, bo na pewno SA tym paniusiom nie grozi), albo dokopać SSR-om, nawet posługując się fałszowaniem statystyk i popisując komletną nieznajomością prawa materialnego i procesowego (to, jakie zarzuty wizytatorzy nam stawiają, powinno się znaleźć w księdze humoru - może otworzę jakiś nowy temat o tych problemach). Sędziowie nie są w stanie wystąpić jako grupa zawodowa, która domaga się należnego wynagrodzenia, czy po prostu szacunku. I dlatgo zarabiamy tyle, ile asystent w dużej kancelarii.

jaro123 napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 11:58:20 :

"bladyswit" napisał:

To dlatego, że sedziowie nie potrafią dbać o swoje interesy, brak nam solidarności wewnętrzenej (paradoksalnie - zarzuca się nam dbałość o interesy korporacyjne). Jak obserwuję pracę sędziów wizytatorów, to widzę, że ich jedynym celem jest przypodobać się (komu ), zasłużyć na awansik (jak nie wiem, bo na pewno SA tym paniusiom nie grozi), albo dokopać SSR-om, nawet posługując się fałszowaniem statystyk i popisując komletną nieznajomością prawa materialnego i procesowego (to, jakie zarzuty wizytatorzy nam stawiają, powinno się znaleźć w księdze humoru - może otworzę jakiś nowy temat o tych problemach). Sędziowie nie są w stanie wystąpić jako grupa zawodowa, która domaga się należnego wynagrodzenia, czy po prostu szacunku. I dlatgo zarabiamy tyle, ile asystent w dużej kancelarii.


Dobry pomysł, ale oprócz tego można byłoby otworzyć także następujące tematy: "A Sąd Okręgowy powiedział/napisał".

bladyswit napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 12:24:08 :

Popieram

Dred napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 15:28:12 :

A może sami rozpoczniemy dyskusję publiczną o podwyżkach z trochę innej strony! Np. będziemy się domagać zmiany zasad udzielania sędziom resortowych pożyczek mieszkaniowych poprzez wydłużenie okresu spłaty z maksymalnych 10 do realnych przy naszych zarobkach 30-50 lat!!!! Może wtedy sami zdecydują się na podniesienie uposażeń!!!!

Beleg napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 16:13:33 :

"Dred" napisał:

A może sami rozpoczniemy dyskusję publiczną o podwyżkach z trochę innej strony! Np. będziemy się domagać zmiany zasad udzielania sędziom resortowych pożyczek mieszkaniowych poprzez wydłużenie okresu spłaty z maksymalnych 10 do realnych przy naszych zarobkach 30-50 lat!!!! Może wtedy sami zdecydują się na podniesienie uposażeń!!!!



Popieram. Przy dzisiajszych cenach mieszkan i naszych zarobkach niemożliwe jest spłacenie w ciągu 10 lat kredytu zaciagniętego na kwotę np 350.000, 00zł.
Pozdrawiam
Ola

bladyswit napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 16:41:56 :

Wyszłoby jakieś 4 tysiące miesięcznie, ha ha.

dorota napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 17:00:29 :

No to jeszcze potrzeba aby zwiększyli kwotę tej pożyczki, bo obecne max. 150.000 złotych to mi w Warszawie starszy na 15m2, czyli ....garaż

bladyswit napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 18:54:45 :

"dorota" napisał:

No to jeszcze potrzeba aby zwiększyli kwotę tej pożyczki, bo obecne max. 150.000 złotych to mi w Warszawie starszy na 15m2, czyli ....garaż


To miałbyś warunki życia odpowiadające godności urzędu

Beleg napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 19:05:00 :

"dorota" napisał:

No to jeszcze potrzeba aby zwiększyli kwotę tej pożyczki, bo obecne max. 150.000 złotych to mi w Warszawie starszy na 15m2, czyli ....garaż



Czyli idealnie, a reszta naszych zarobków wystarczy na miskę strawy..

bladyswit napisał w dniu 28.10.2007 o godzinie 19:08:55 :

"Beleg" napisał:

No to jeszcze potrzeba aby zwiększyli kwotę tej pożyczki, bo obecne max. 150.000 złotych to mi w Warszawie starszy na 15m2, czyli ....garaż



Czyli idealnie, a reszta naszych zarobków wystarczy na miskę strawy..


Przepraszam, ale o jakiej reszcie zarobków mówisz?

dorota napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:36:18 :

To ja też coś wrzucę do poczytania, choć pewnie każdy z Was już to widział. A może są tu tacy, co z netu korzystają tylko po to aby poczytać co nowego na tym forum i na inne strony www nie zaglądają?


http://wiadomosci.onet.pl/1632326,11,item.html

bladyswit napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:42:06 :

Może założymy się, że PO nie zdecyduje się na rozdzielenie funkcji MS od PG ?

dorota napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:43:26 :

ja zakładu nie przyjmuję
ale może ktoś się skusi?
A co jest wygraną?

bladyswit napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:52:09 :

Przy naszych pensjach to chyba duże piwo przy okazji wspólnego szkolenia

bladyswit napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:52:39 :

Choć chętnie zagrałbym o dobrą whisky

bladyswit napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:57:19 :

Moja łącka zakupiona w czasie letniej eskapady po Beskidzie, czeka na Święta. Dojrzewa

dorota napisał w dniu 29.10.2007 o godzinie 23:59:23 :

a ja już otwarłem ... i trochę upiłem. Kurcze jest niebezpieczna ...

bladyswit napisał w dniu 30.10.2007 o godzinie 00:01:40 :

właśnie takiego efektu oczekuję. Ale poczekam. Jestem twardy.

niespielak napisał w dniu 31.10.2007 o godzinie 08:34:38 :

http://www.rp.pl/artykul/66168.html

bladyswit napisał w dniu 31.10.2007 o godzinie 09:02:10 :

No i proszę niespielak też ma sporo czasu na prasówkę

dorota napisał w dniu 03.11.2007 o godzinie 09:18:22 :

Kolejny artykuł w Gazecie Prawnej na temat podwyżek naszych wynagrodzeń.

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2083.221.0.39.16.1.0.1.htm

[ Dodano: Pon Lis 05, 2007 9:31 am ]
I znów artykuł o sędziach, niezawisłości i wynagrodzeniach w Gazecie Prawnej. Oby tak dalej - im więcej będzie się na ten temat mówiło - tym większa szansa że ktoś wreszcie zwróci uwagę na problem.

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2084.221.0.39.21.1.0.1.htm

niespielak napisał w dniu 06.11.2007 o godzinie 15:35:47 :

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9359810&rfbawp=1194354147.419

[ Dodano: Wto Lis 06, 2007 3:40 pm ]
znów wieszają na nas psy :sad:

Dred napisał w dniu 06.11.2007 o godzinie 16:09:25 :

Zatem ogłaszam bojkot wp.pl!

[ Dodano: Wto Lis 20, 2007 9:45 am ]
POWSTANIE SZKOŁA DLA SĘDZIÓW

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2095.221.0.39.19.1.0.1.htm

Co zamiast asesury, czyli czas na kapitalny remont

http://www.rp.pl/artykul/70410.html

Dred napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 10:23:26 :

Ćwiąkalski: Szybkie sądy do kasacji



http://www.rp.pl/artykul/73691.html

jaro123 napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 20:07:29 :

"Dred" napisał:

Ćwiąkalski: Szybkie sądy do kasacji



http://www.rp.pl/artykul/73691.html


NAreszcie, bo ja po wczorajszej niedzieli mam dosyć

mgrbodzio napisał w dniu 05.01.2008 o godzinie 14:44:30 :

Myślę, iż w tej dyskusji dobrze było by mieć do porównania średnie (chociażby) oficjalne zarobki posczególnych grup zawodów prawniczych: adwokatów, radców prawnych, notariuszy, komornioków i sędziów. Oraz średnią liczbę spraw przy których ten dochód jest osiagany. Następnie porównać liczbę spraw i zarobki zawodu "ukoronowanego" z pozostałymi.
I na tej płaszczyźnie próbować wyprowadać wnioski.

[ Dodano: Sob Sty 05, 2008 2:48 pm ]
Ale fajnie, znowu jestem aplikantem (przed emeryturą).

elew napisał w dniu 05.01.2008 o godzinie 14:54:10 :

ale ten sposób nie przejdzie wobec możliwości potrzeb budżetu oraz tego że są inni bardziej pokrzywdzeni biedą społeczeństwa -a jak napisał pewien adw na jakimś forum -żeby mógł uzyskać miesięcznie tyle co SSR ze stażem, to on musi wystawić faktur na 9 000 złotych

nie ma co liczyć na przepchnięcie przez opinię społeczną podwyżek do takiego poziomu -najlepiej jako sprzedajna sitwa, która się obija i jest niedouczona, żebyśmy zarabiali najniższe wynagrodzenie -inne grupy tez mają prawo godnie zarabiać

mgrbodzio napisał w dniu 07.01.2008 o godzinie 10:49:21 :

Jednakowoż uświadomienie sobie i innym knkretnych różnic w dochodach tych profesji prawniczych przy porównaniu do orientacyjnej liczby załatwianych spraw może mieć swój korzystny dla nas wydźwięk. ??:

falkenstein napisał w dniu 09.01.2008 o godzinie 00:28:47 :

mówią o nas w Superstacji (dla tych co nie znają: to taki Superexpress dla zbyt leniwych by czytać)

http://www.superstacja.com/25b6e44aa9da5e0d135a8ca017a82c0a,video,show

[ Dodano: Sro Sty 09, 2008 12:31 am ]
w zasadzie powtarzają to co było w artykule publikowanym po świętach w Dzienniku Polskim

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/sedziowie_chca_podwyzek_i_zamierzaja_protestowac_53489.html?ses_go=d9140464aff376ba01165d9f836b07ad

Michał44 napisał w dniu 09.01.2008 o godzinie 14:27:23 :

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4822553.html

To jest chyba art. 235 kk, jeżeli się nie mylę

falkenstein napisał w dniu 09.01.2008 o godzinie 22:33:07 :

http://www.bizzone.pl/artykul/7474,Niekonstytucyjne+wyp%C5%82aty


co to za orzeczenia TK o zarobkach sędziów?

[ Dodano: Sro Sty 09, 2008 10:47 pm ]
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4824029.html


prasa (na razie lokalna) zauważyła akcje zbierania podpisów

[ Dodano: Czw Sty 10, 2008 8:07 pm ]
http://www.radiomerkury.pl/nowy/druk.php?art=24917


mówią o nas

Dred napisał w dniu 11.01.2008 o godzinie 07:36:39 :

http://www.rp.pl/artykul/82890.html

monikissima napisał w dniu 11.01.2008 o godzinie 09:17:19 :

Bardzo rzeczowy artykuł.

bladyswit napisał w dniu 11.01.2008 o godzinie 09:38:11 :

Słuchajcie - ten artykuł to rewwelacyjne uzasadnienie pozwu !!!!!

falkenstein napisał w dniu 11.01.2008 o godzinie 23:53:42 :

Pozwoliłem sobie założyć nowy wątek w którym można będzie wklejać linki do publikacji medialnych na temat zarobków sędziów i rozwijającej sie akcji protestacyjnej. Moim zdaniem dbanie o to by nie powtarzano półprawd i całych kłamstw jest istotne, a poza tym ppozwoli sie zorientować w tym jak o nas piszą, bo niestety IV władza jest mocniejsza od III władzy.

na początek coś z dzisiejszych poszukiwań:

naszemiasto.pl (Gdańsk)

http://www.gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/806989.html

[ Dodano: Pią Sty 11, 2008 11:56 pm ]
Gazeta wyborcza (Opole)

http://praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4827564.html

[ Dodano: Pią Sty 11, 2008 11:57 pm ]
portal biznesowy pb.pl (cytują w zasadzie uchwałę Iustitii)

http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=42a69a7a-515a-40f1-b624-5216b16b54f4&ref=lastadd

[ Dodano: Pią Sty 11, 2008 11:59 pm ]
Gazeta Pomorska (Włocławek, Bydgoszcz)

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071228/REGION/580241764


kolejny artykuł opiera się nie tylko na cytowaniu uchwał i wcześniejszych wypowiedzi ale i sięga po opinie sędziów lokalnych sądów.

[ Dodano: Sob Sty 12, 2008 12:10 am ]
TVP Kraków (cytują uchwałę Iustitii)

http://ww6.tvp.pl/369,20080110636092.strona


RMF FM

http://www.rmf.fm/fakty/?id=129948


Radio Zet

http://radiozet.pl/News/News.aspx?NewsId=942


ePoznań.pl

http://wiadomosci.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=8395

JedzieJadzia napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 08:58:59 :

http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm

Klara napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 09:45:56 :

"JedzieJadzia" napisał:

http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm


No tytuł tej publikacji moim zdaniem niezbyt udany ....

Nata napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 10:59:57 :

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12611&wid=9555204&rfbawp=1200131957.707&ticaid=152a3

totep napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 11:23:05 :

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12611&wid=9555204&rfbawp=1200132925.968&ticaid=152a4

[ Dodano: Sob Sty 12, 2008 11:25 am ]
I wszystko fajnie, ludzie myślą o odejściu z zawodu. Niestety w mniejszych miejscowościach, dla zawodu sędziego nie ma sensownej alternatywy

[ Dodano: Sob Sty 12, 2008 11:39 am ]
Może falkenstein napisałby coś bliżej o tym wydziale w sądzie warszawskim, który w całości chce odejść

mia napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 12:51:30 :

"Klara" napisał:

http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm


No tytuł tej publikacji moim zdaniem niezbyt udany ....

"Z powodu 400 złotych sądom grozi paraliż"

a moim zdaniem wręcz przeciwnie, bardzo trafiony. co prawda jest to pewien skrót myślowy, ale to właśnie brak tej obiecanej podwyżki przechylił czarę goryczy.

JedzieJadzia napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 13:41:49 :

Oglądam sobie konferencję prasową lekarzy i pomyślałem, że może nasze środowisko mogłoby w ten sposób przedstawić nasz problem (nie wiem czy o konferencji było już na forum?). Oczywiście jeżeli już, to chyba tylko Iustitia wraz z np. przedstawicielem KRS. Media o nas piszą i mówią, ale często podają błędne informacje i nie do końca wiedzą o czym mówią (vide: nowa definicja strajku włoskiego Faktów - że niby nie wykonywalibyśmy swoich obowązków). Siła mediów wszak jest potężna.

Han Solo napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 13:47:04 :

"mia" napisał:

http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm


No tytuł tej publikacji moim zdaniem niezbyt udany ....

"Z powodu 400 złotych sądom grozi paraliż"

a moim zdaniem wręcz przeciwnie, bardzo trafiony. co prawda jest to pewien skrót myślowy, ale to właśnie brak tej obiecanej podwyżki przechylił czarę goryczy.

no właśnie za duży skrót myślowy, bo większość ludzi pomyśli: z powodu takiej kwoty robić protesty ...

mia napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 16:59:31 :

"Han Solo" napisał:

http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm


No tytuł tej publikacji moim zdaniem niezbyt udany ....

"Z powodu 400 złotych sądom grozi paraliż"

a moim zdaniem wręcz przeciwnie, bardzo trafiony. co prawda jest to pewien skrót myślowy, ale to właśnie brak tej obiecanej podwyżki przechylił czarę goryczy.

no właśnie za duży skrót myślowy, bo większość ludzi pomyśli: z powodu takiej kwoty robić protesty ...

hm, w rzeczywistości świadczy to o znacznym spauperyzowaniu i wieloletnim lekceważeniu, ale rzeczywiście opinia publiczna może pomyśleć, że to wynik wyjątkowej pazerności

AplSąd napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 19:17:49 :

Cytat z http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm

"W Trójmieście kilkudziesięciu sędziów odmówiło szkolenia aplikantów."

Koledzy i Koleżanki! Co my, aplikanci, Wam zawiniliśmy? Jedziemy na tym samym wozie (znaczy my na drabinastym, Wy na brzyczce, wolne zawody środkami zmechanizowanymi) - też nie mieliśmy przecież waloryzowanej kwoty bazowej - to jest ta sama kwota co przy asesorach.

Też mnie czułem smak goryczy, jak czytałem, że asystentom dają podwyżki a aplikantom nie.

Powiem jedno - trochę upokarzające było dla mnie (studia z bdb na dyplomie, wysokie miejsce po egzaminie na aplikację skutkujące etatem - w sytacji gdy nabór był tylko na apl. sąd. i prok., więc tam większość ludzi zdawała z braku alternatywy), że przy moich i żony dochodach możemy korzystać z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

I tak miałem szczęście - przecież jakiś punkt od komisji na ustnym mniej i byłbym bez etatu. Mogłem się urodzić trzy lata później i aplikację robić nie za wynagrodzenie tylko za stypendium, które trzeba odpracować (jakbym na aplikacji na swoją pensję w ogóle nie pracował) i kilkaset kilometrów od domu mieć szkolenia.

Więc reasumując - miejsce dla nas zrozumienie i nie grajcie naszą kartą: przecież aby móc podejść do egzaminu trzeba mieć odpracowane praktyki i odbyte szkolenia....

Dred napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 20:55:33 :

Kolego, do tej pory pisano na forum o proteście polegającym na wypowiedzeniu umów dot. szkolenia aplikantów adwokackich i radcowskich! Jesteś pewny, że to dotyczy szkolenia aplikantów sądowych?! Temu byłbym przeciwny. Pozdrawiam

Sandman napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 21:01:03 :

Są przecież na forum ludzie w Trójmiasta.....może ktoś wie coś na zadany temat?
Nie wierzę, żeby chodziło o "naszych" aplikantów....

AplSąd napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 21:32:45 :

Cytuję za prasą - nie wiem których aplikantów to dotyczy, bo w artykule nie było na ten temat wzmianki. Jeśli nie sądowych to będę ukontentowany

koriolan napisał w dniu 12.01.2008 o godzinie 21:39:11 :

Ja kilkakrotnie wypowiadalem sie w tym temacie i nigdy nie mialem na mysli aplikantow sadowych. Tak tez rozumiem wypowiedzi innych i glosy w tej sprawie. Chodzi tu jedynie o aplikantow radcowskich, adwokackich, notarialnych.

falkenstein napisał w dniu 13.01.2008 o godzinie 00:30:38 :

RMF - na stronie jest link do wywiadu z sędzia Żurkiem. Bardzo sensownie mówi

http://www.rmf.fm/audio/?typ=2&uid=2&bid=1395

Adek napisał w dniu 13.01.2008 o godzinie 11:52:47 :

Ta odmowa dotyczy jedynie szkolenia aplikantów radcowskich i adokackich w ramach umów o dzieło czy też podobnych za 200 zł brutto miesięcznie; oświadczenie sędziów z Trójmiasta rozsyłane było pocztą elektroniczną do poszczególnych sądów; oświadczenie nie jest generalnie odmową szkolenia aplikantów lecz odmową przekazywania wiedzy prawniczej za upokarzającą kwotę

Johnson napisał w dniu 13.01.2008 o godzinie 12:13:51 :

http://www.falszywy.trop-reportera.pl/dziennikarze_kontra_sedziowie/

Jarosiński napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 13:08:00 :

"AplSąd" napisał:

Cytat z http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm

"W Trójmieście kilkudziesięciu sędziów odmówiło szkolenia aplikantów."

Koledzy i Koleżanki! Co my, aplikanci, Wam zawiniliśmy? Jedziemy na tym samym wozie (znaczy my na drabinastym, Wy na brzyczce, wolne zawody środkami zmechanizowanymi) - też nie mieliśmy przecież waloryzowanej kwoty bazowej - to jest ta sama kwota co przy asesorach.

Też mnie czułem smak goryczy, jak czytałem, że asystentom dają podwyżki a aplikantom nie.

Powiem jedno - trochę upokarzające było dla mnie (studia z bdb na dyplomie, wysokie miejsce po egzaminie na aplikację skutkujące etatem - w sytacji gdy nabór był tylko na apl. sąd. i prok., więc tam większość ludzi zdawała z braku alternatywy), że przy moich i żony dochodach możemy korzystać z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

I tak miałem szczęście - przecież jakiś punkt od komisji na ustnym mniej i byłbym bez etatu. Mogłem się urodzić trzy lata później i aplikację robić nie za wynagrodzenie tylko za stypendium, które trzeba odpracować (jakbym na aplikacji na swoją pensję w ogóle nie pracował) i kilkaset kilometrów od domu mieć szkolenia.

Więc reasumując - miejsce dla nas zrozumienie i nie grajcie naszą kartą: przecież aby móc podejść do egzaminu trzeba mieć odpracowane praktyki i odbyte szkolenia....

Gdynia, dnia 09 stycznia 2008 r.

Prezes Sądu Okręgowego
W Gdańsku

za pośrednictwem

Prezesa Sądu Rejonowego
w Gdyni



Mając na względzie brzmienie art. 89 §1 ustawy prawo o ustroju powszechnych niżej podpisani sędziowie Sądu Rejonowego w Gdyni zwracają się z wystąpieniem o podjęcie działań zmierzających do właściwego uregulowania zasad sprawowania patronatu nad odbywającymi aplikację w organach sądownictwa powszechnego aplikantami radcowskimi oraz adwokackimi.
Właściwa regulacja – o jakiej mowa wyżej – powinna polegać na uzgodnieniu właściwych formalnoprawnych podstaw do sprawowania patronatu przez sędziów oraz wyraźnego wskazania zakresu obowiązków w relacji sędzia patron – aplikant.
W ocenie występujących z niniejszym pismem sędziów, zaproponowane warunki na jakich mają odbywać aplikacje aplikanci radcowscy polegające na zawieraniu cywilnoprawnych umów „o dzieło” pomiędzy Okręgową Izbą Radców Prawnych a poszczególnymi sędziami są niemożliwe do zaakceptowania.
Zgodnie z literalnym brzmieniem umowy dany sędzia patron zobowiązany byłby jedynie do sporządzenia opinii o nieznanym mu aplikancie nawet bez potrzeby spotykania się z opiniowanym albowiem umowa nie zobowiązuje i nie zakreśla formalnych ram kontaktów pomiędzy sędzią patronem a aplikantem.

Jest oczywistym, iż przedmiotem świadczenia ze strony sędziego patrona nie jest wykonanie „dzieła” w postaci opinii ale przekazywanie wiedzy dotyczącej praktycznego stosowania przepisów prawa z dziedzin w jakich specjalizuje się dany sędzia oraz weryfikacja postępów jakie w toku aplikacji czyni aplikant wykorzystując tą wiedzę przy realizacji powierzanych mu zadań. Wskazuje na to treść formularza opinii stanowiącej załącznik do umowy. Oczywistym jest też, że bez tych czynności ocena cech danego aplikanta jest niemożliwa. Nadto - co charakterystyczne – wynagrodzenie za sporządzenie opinii ustalone zostało w umowie w stawce miesięcznej uzależniając je nie od zawartości opinii – która w każdym przypadku zawiera takie same elementy – ale od okresu odbywania aplikacji.
Takie sformułowanie umowy czyni z niej umowę pozorną, która ma na celu wykazać pozorną ekwiwalentność pomiędzy świadczeniem sędziego patrona a zaproponowanym wynagrodzeniem. Przy założeniu że aplikant odbywa praktyczną aplikację w wymiarze jednego dnia w tygodniu, zaproponowane wynagrodzenie wynosi około 22 zł. brutto za dzień aplikacji. Ustalana w oparciu o takie wynagrodzenie stawka godzinowa nie sięga nawet poziomu stawek proponowanych na rynku pracownikom niewykwalifikowanym.
Kwalifikacje sędziego patrona i wartość wiedzy przekazywanej w toku aplikacji jest daleko wyższa. Wiedzą o tym sami aplikanci uiszczając znaczące opłaty za odbywanie aplikacji. Znajduje to także wyraz w poziomie rynkowych stawek za usługi radców prawnych i adwokatów, przy których porównywanie stawek oferowanych sędziom za ich kwalifikacje nie ma jakiegokolwiek sensu – tym bardziej ekonomicznego. Wiedza i praca sędziów nadal wyceniana jest według reguł nie przystających do realiów gospodarki rynkowej. Znajduje to wyraz nie tylko w irracjonalnie niskich stawkach za sprawowanie patronatu nad aplikantami ale w ignorowaniu przez władze wykonawczą i ustawodawczą konstytucyjnych gwarancji wynagrodzenia odpowiedniego do godności urzędu, na co coraz powszechniej wskazują głosy środowiska sędziowskiego.

W zakresie poziomu odpłatności za sprawowanie patronatu przywołane uwagi dotyczą także aplikantów adwokackich.

Mając na względzie powyższe oraz fakt, iż sprawowanie patronatu nie jest obowiązkiem sędziego przewidzianym w ustawie o ustroju sądów powszechnych a dobrowolnie przyjmowaną funkcją niżej podpisani sędziowie oświadczają, iż do czasu zaproponowania odpowiednich do realiów rynkowych stawek oraz uregulowania formalnoprawnych podstaw aplikacji nie będą obejmowali funkcji sędziego patrona w stosunku do aplikantów radcowskich i adwokackich którzy rozpoczynają u nich aplikacje od dnia 01 lutego 2008 r.

Jednocześnie, niżej podpisani, zwracają się prośbą o wyjaśnienia do powyżej poruszonych problemów oraz uregulowanie formalnoprawnych podstaw odbywania aplikacji przez aplikantów radcowskich, którzy rozpoczęli i odbywają aplikację w okresie od 01 października 2007 do 31 stycznia 2008 r. albowiem zaproponowane umowy nie mogą stanowić ich podstawy, nie tylko ze względów opisanych powyżej ale także ze względu na brak formalnej zgody na wykonywanie dodatkowego zatrudnienia przez sędziego oraz ze względu na antydatowanie tych umów.








Załącznik:
Lista z podpisami sędziów

Załącznik do pisma z dnia 08 stycznia 2008 r.

Imię i nazwisko (czytelne) podpis uwagi

Sandman napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 13:18:33 :

Zwłaszcza to antydatowanie jest bezczelnością.....
Akcja świetna.....treść listu celnie ujmująca problem...zakończenie podobało mi się szczególnie....
Informujcie o reakcji naczalstwa....
Pozdrawiam dzielną załogę gdańską.....

Maltazar napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 13:30:42 :

Muszę przyznać, że forum otwiera mi oczy na cały szereg problemów, których nie dostrzegałem.

Lemur napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 13:37:23 :

"Sandman" napisał:

Zwłaszcza to antydatowanie jest bezczelnością.....
Akcja świetna.....treść listu celnie ujmująca problem...zakończenie podobało mi się szczególnie....
Informujcie o reakcji naczalstwa....
Pozdrawiam dzielną załogę gdańską.....


Wybacz, że Cię poprawiam, ale to SR Gdynia, a nie Gdańsk.

Sandman napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 13:51:52 :

Dzięki Lemur......tak jakoś na prezesa okręgowego się zapatrzyłem.....
Pozdrawiam tym bardziej dzielną załogę gdyńską, która samodzielnie(?) w ramach okręgu podjęła taką inicjatywę.....

Lemur napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 14:11:40 :

"Sandman" napisał:

Zwłaszcza to antydatowanie jest bezczelnością.....
Akcja świetna.....treść listu celnie ujmująca problem...zakończenie podobało mi się szczególnie....
Informujcie o reakcji naczalstwa....
Pozdrawiam dzielną załogę gdańską.....


Wybacz, że Cię poprawiam, ale to SR Gdynia, a nie Gdańsk.

Sandman napisał w dniu 14.01.2008 o godzinie 14:15:28 :

Wybacz, że Cię poprawiam, ale to SR Gdynia, a nie Gdańsk.
Dzięki Lemur......tak jakoś na prezesa okręgowego się zapatrzyłem.....
Pozdrawiam tym bardziej dzielną załogę gdyńską, która samodzielnie(?) w ramach okręgu podjęła taką inicjatywę.....
"Lemur" napisał:

Zwłaszcza to antydatowanie jest bezczelnością.....
Akcja świetna.....treść listu celnie ujmująca problem...zakończenie podobało mi się szczególnie....
Informujcie o reakcji naczalstwa....
Pozdrawiam dzielną załogę gdańską.....


Wybacz, że Cię poprawiam, ale to SR Gdynia, a nie Gdańsk.
???

koriolan napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 00:17:36 :

Nowy artykuł w Rzp. http://www.rp.pl/artykul/82890.html

Fajnie mowi sedzia Zurek, tylko zastanawia mnie i martwi faktyczny brak odpowiedzi na ostatnie pytanie dziennnikarza.....

AplSąd napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 01:25:30 :

"Jarosiński" napisał:

Cytat z http://www.polskatimes.pl/2,16872.htm

Gdynia, dnia 09 stycznia 2008 r.

Prezes Sądu Okręgowego
W Gdańsku

za pośrednictwem

Prezesa Sądu Rejonowego
w Gdyni

Mając na względzie...


Dzięki za wyjaśnienie. Kwota 22 zeta rzeczywiście powala na kolana

henrylee napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 07:05:54 :

Gazeta Prawna Nr 10 (2132) wtorek, 15 stycznia 2008 r. > Prawo i wymiar sprawiedliwości
WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI | Podwyżki dla sędziów
Zabrakło podwyższenia przelicznika
Pierwszy prezes Sądu Najwyższego wystosował oświadczenie, które wyjaśnia, iż brak podwyżek dla sędziów nie jest efektem niezaplanowania ich w budżecie SN.

Ministerstwo Sprawiedliwości tłumaczy brak podwyżek dla sędziów automatyzmem ustawowym. Wiąże on wynagrodzenia sędziów sądów powszechnych z wynagrodzeniami w Sądzie Najwyższym, Naczelnym Sądzie Administracyjnym i Instytucie Pamięci Narodowej. Ministerstwo tłumaczy, że wina leży po stronie instytucji, które nie przewidziały w budżetach środków na podwyżki. Lech Gardocki twierdzi jednak, że jest to tłumaczenie całkowicie fałszywe.

- Konstruując projekt budżetu SN na 2008 roku czekaliśmy aż resort sprawiedliwości doprowadzi do wydania rozporządzenia Prezydenta RP, podwyższającego przelicznik kształtujący wynagrodzenia sędziów, aby do tego nowego przelicznika sformułować plan wydatków SN. Po przekazaniu Sejmowi projektu budżetu byliśmy gotowi w ciągu jednego dnia zmienić go, zwiększając plan wydatków, gdyby wspomniane rozporządzenie zostało wydane - czytamy w oświadczeniu Lecha Gardockiego, pierwszego prezesa SN.

Dreed napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 07:21:24 :

TUTAJ

Dorota Korman-W napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 09:28:54 :

Dzisiejsza gazeta wyborcza, strona 22-Jakie podwyżki w urzędach i sądach-konia z rzędem temu kto po przeczytaniu tego artykułu będzie wiedział ile zarobimy w tym roku i na czym autor się opierał pisząc artykuł

octawiabis napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 09:49:15 :

Rzepa; Wywiad z Waldemarem Żurkiem


http://www.rp.pl/artykul/83846.html

koriolan napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 16:05:34 :

Nowy artykuł.... http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,4837481.html
Pisza o nas, to dobrze ze pojawia sie coraz wiecej takich tekstow

ruda napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 19:48:27 :

artykuł w dzisiejszej GW nie jest dla mnie jasny ... jak jego autor wyliczył wynagrodzenia sędziów okręgowych -zawyżył je o ok. 1000 zł. chyba ,że wliczał wysługę lat...

jakwaw napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 21:45:35 :

Najistotniejsze w tekście Wyborczej jest to, że daje porównanie naszych zarobków z pozostałymi instytucjami. Porównanie jest porażające. Wszędzie na średnich stanowiskach zarobki są wyższe od naszych, a przynajmniej są wyższe od zarobków sędziów z rejonów. Szkoda, że poza tym brak jest tam rzetelnej analizy porównawczej i niestety tekst roi się od błędów.
Znamienne jest to, że tekst ten zaczyna się od sądów. Jednak gradacja tam zawarta nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Dziennikarz mógłby również zważyć na proporcje zatrudnionych w rejonach, okręgach i apelacjach. Przypuszczam, że w jednym województwie, w różnych tam wymienionych instytucjach jest więcej osób z zarobkami na poziomie sędziów apelacyjnych, niż ilość tych sędziów w całym kraju (około 500).

Franc napisał w dniu 15.01.2008 o godzinie 23:26:52 :

Budżet na rok 2008 – PiS zgłosi prawie sto poprawek do budżetu

"...Senator Stanisław Piotrowicz ostrzegł, że obniżenie nakładów na sądownictwo i brak podwyżek dla pracowników przy jednoczesnym wzroście obciążenia sądów pracą może spowodować, że zabraknie sędziów i prokuratorów. ..."

http://finanse.wp.pl/kat,81474,wid,9563655,raportwiadomosc.html?rfbawp=1200435869.977

JedzieJadzia napisał w dniu 16.01.2008 o godzinie 20:34:12 :

Piszą, ale ... oczywiście nie o nas.
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4842413.html

Jest wspaniale, trzeba się cieszyć, że przynajmniej inni mają. ??:

falkenstein napisał w dniu 16.01.2008 o godzinie 22:25:41 :

http://koziolek.pl/news.php?did=2&idnews=65718&PHPSESSID=e7c3f7062111ec0789e9a3ede7bbcd49


SO w Lublinie

[ Dodano: Sro Sty 16, 2008 10:28 pm ]
http://praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4838752.htm

link do artykułu z Wyborczej.

jolantas1955 napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 15:22:38 :

Chyba chodzi o ten???
http://gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,4838752.html?as=1&ias=4&startsz=x

Izabela napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 17:34:29 :

Nie podoba mi się stanowisko kolegów z Gdyni w sprawie szkolenia aplikantów radcowskich. Nie walczmy o podwyżkę naszych wynagrodzeń w sposób, który stawia naszą grupę zawodową w konflikcie z inną grupą, ktora z tego co jest mi wiadome popiera nasze starania o wyższe pensje. Owszem kwota 22 zł jest żenująca, ale czy od razu trzeba odmawiać dalszego szkolenia aplikantów? Nie można było zwrócić uwagi na ten problem delikatniej i nie wytaczać od razu działa wielkiego kalibru?

wróbel napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 20:46:17 :

właśnie przeczytałam artykuł w gazecie.pl. czy możliwe jest, żeby referendarz czy kurator zarabiali tyle co asr? oczywiście z całym szacunkiem dla w/w, ale porównując zakres obowiązków czy odpowiedzialność...hmm

Izabela napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 21:06:14 :

Niestety to prawda. Moja koleżnka, która jest referendarzem zarabia chyba tylko 50 zł mniej ode mnie.

elew napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 21:55:55 :

kurator zawodowy zarabia więcej niż ASR, a więcej niż ASR to jak sądze zarabia kierownik sekretariatu

mia napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 22:46:58 :

wróbel, Izabela, dotknęliście ciekawego problemu - cały system wynagrodzeń.

rzeczywiście, dziwną jest sytuacja, że kurator zarabia więcej niż asesor (a i słyszałam, że ze wszystkim tyle co SSR).
nie sposób nie zgodzić się z tezą, że asesor powinien zarabiać znacznie więcej niż referendarz, ale wobec faktu, że instytucja asesora niebawem umrze, problem można odłożyć na bok.
co do samych referendarzy - w wydziałach rejestrowych i kw mają takie same uprawnienia, zakres odpowiedzialności i obowiązki jak sędziowie (poza rzecz jasna sędziami funkcyjnymi i rozpoznawaniem skarg)... nie należy też zapominać, że referendarze są pozbawieni są takich przywilejów sędziów jak nienormowany czas pracy, stan spoczynku, zwrot kosztów dojazdu oraz przywilejów sekretariatów - nagród. wszelkie ograniczenia dot. sędziów stosuje się również do referendarzy (m.in. zakaz działalności gospodarczej, ograniczenia dot. dodatkowych zajęć zarobkowych itp.), referendarze nie mają szans awansu i niewiele zmienia tu instytucja starszego referendarza sądowego. referendarze nie mają samorządu, bo coroczne zebranie referendarzy okręgu jest tylko jego namiastką. referendarze są również prawnikami po aplikacji, często sądowej.
niezasadne zatem byłoby zrównanie w dół ich płac z płacami sekretariatu, z całym szacunkiem dla pracowników sekretariatu.
marginalnie - w bliskim nam systemie - niemieckim, Rechtspfleger zarabia 80 czy 85 % płacy sędziego.
kolejne zagadnienie to zarobki asystentów sędziów - czy jest prawidłową sytuacja że asystent, często po dobrze (4+) zdanym egzaminie sędziowskim, zarabia mniej niż sekretariat? czy jeśli z powodu niskich zarobków będzie rotacja wśród asystentów i ci najlepiej wykształceni albo już wyszkoleni przez dłuższą współpracę z sędzią będą odchodzić, to będzie to korzystne dla samych sędziów?
zarobki aplikantów - w tej chwili są niskie - ok, można trochę niesprawiedliwie przyjąć, że to dopiero uczniowie, i ich praca nie jest przydatna (ale protokołowanie, uzasadnienia?)
dlaczego jednak stypendium aplikanta - słuchacza KCSKSPiP ma wynosić 1800 zł, podczas gdy stypendium słuchacza KSAP już wynosi 2400 zł (o relacji do obecnych zarobków aplikanta nie wspomnę)? czy dlatego, że aplikantów jest ilościowo więcej? czy dlatego, że słuchacze KSAP mają wyższe kwalifikacje, bo muszą znać biegle język obcy?
zarobki pozostałych pracowników sądu - nie mam dokładnego rozeznania, ale słychać narzekania.

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 11:01 pm ]
"jolantas1955" napisał:

Chyba chodzi o ten???
http://gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,4838752.html?as=1&ias=4&startsz=x


jeżeli chodzi o ten artykuł, to autor co do zarobków referendarzy znacząco się pomylił - o ponad 500 zł. w związku z kolejną obniżką składki rentowej referendarzom kolejny raz obniżono wynagrodzenie brutto (a tym samym odprowadzane są mniejsze składki emerytalne).

elew napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 23:06:13 :

wbrew powszechnemu w naszym środowisku przekonaniu nie jesteśmy uważani za wykwalifikowanych prawników. zgodnie z zasadą że gorszy pieniądz wypiera lepszy, wieloletnie zaniżanie wynagrodzeń sędziów w stosunku do innych grup egzaminowanych prawników oraz pracowników samodzielnie wydających decyzje w administracji państwowej, zarówno politycy jak i społeczeństwo przyjmują, że ci którzy zdawali na naszą aplikację i pracują w zawodzie nie znaleźli niczego lepszego na rynku i nigdzie nie odejdą. Takie uwagi wg piszących na tym forum wypowiadali byli ministrowie sprawiedliwości, którzy byli wcześniej sędziami (oczywiście że ta grupa zawodowa nigdzie nie odejdzie i nie będzie protestować)

Lemur napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 10:33:55 :

http://www.rp.pl/artykul/84974.html

Maltazar napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:18:06 :

– To prowadzi donikąd – mówi „Rz” jeden z doświadczonych warszawskich sędziów. I dodaje, że w ten sposób urosną zaległości i znów trzeba będzie je nadrabiać.

doświadczony - w bierności.

ale inny doświadczony sędzia (czyli ja ) mówi na forum, a niech sobie zaległości rosną, może i trzeba je będzie nadrabiać. Dlaczego zalglości to ma być tylko problem sedziow. Są zaleglości bo pracy jest za dużo i kiepsko płacą.

Sandman napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:28:02 :

"Maltazar" napisał:

– To prowadzi donikąd – mówi „Rz” jeden z doświadczonych warszawskich sędziów. I dodaje, że w ten sposób urosną zaległości i znów trzeba będzie je nadrabiać.
doświadczony - w bierności.
ale inny doświadczony sędzia (czyli ja ) mówi na forum, a niech sobie zaległości rosną, może i trzeba je będzie nadrabiać. Dlaczego zalglości to ma być tylko problem sedziow. Są zaleglości bo pracy jest za dużo i kiepsko płacą.

"Zaległości rosną"....i tak nigdy nie ma i nie będzie, że wszystko przerobisz i siądziesz i będziesz czekał....większe czy mniejsze zaległości zawsze są....

bladyswit napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:35:56 :

"Sandman" napisał:

– To prowadzi donikąd – mówi „Rz” jeden z doświadczonych warszawskich sędziów. I dodaje, że w ten sposób urosną zaległości i znów trzeba będzie je nadrabiać.
doświadczony - w bierności.
ale inny doświadczony sędzia (czyli ja ) mówi na forum, a niech sobie zaległości rosną, może i trzeba je będzie nadrabiać. Dlaczego zalglości to ma być tylko problem sedziow. Są zaleglości bo pracy jest za dużo i kiepsko płacą.

"Zaległości rosną"....i tak nigdy nie ma i nie będzie, że wszystko przerobisz i siądziesz i będziesz czekał....większe czy mniejsze zaległości zawsze są....

A może nie ma innego zycia poza sądem i klepaniem "fajek" ? Może nie warto ? Bo zaległości ? Bo co ludzie powiedzą ? Ale sobie Rzeczpospolita wybrała rozmówcę...

Izabela napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:39:01 :

Mia dla mnie, jako asesora, ma jednak znaczenie to ile zarabiam. Łatwo napisać, że instytucja asesora niedługo umrze, ale został nam jeszcze rok. Wszyscy piszą tylko o tym, że sędziowie zarabiają za mało, ale czy w porządku jest to, że asesor, który wykonuje taką samą pracę zarabia jeszcze mniej? A to, że nasze zarobki są takie same jak zarobki referendarzy, czy kadry pomocniczej (kierowników sekretariatu) jest po prostu dla nas krzywdzące.

bladyswit napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:42:51 :

"Izabela" napisał:

Mia dla mnie, jako asesora, ma jednak znaczenie to ile zarabiam. Łatwo napisać, że instytucja asesora niedługo umrze, ale został nam jeszcze rok. Wszyscy piszą tylko o tym, że sędziowie zarabiają za mało, ale czy w porządku jest to, że asesor, który wykonuje taką samą pracę zarabia jeszcze mniej? A to, że nasze zarobki są takie same jak zarobki referendarzy, czy kadry pomocniczej (kierowników sekretariatu) jest po prostu dla nas krzywdzące.


Masz rację, to nie jest w porządku. Jednak asesorem będziesz jeszcze maks. przez rok, a potem zostaniesz sędzią. Pomyśl o przyszłości ! Poza tym bez podwyżki stawek sędziowskich nie mamy co liczyć na podwyżkę dla ASR-ów.
Ponadto - zwróć uwagę, że walczymy o zastąpienie kwoty bazowej przec. mies. wynagrodzeniem. Wtedy automatycznie zyskają też asesorzy (o ile jacyś jeszcze wtedy będą).

Gregmen napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:54:27 :

Po jednym dniu urlopu na żądanie okazuje się, że trzeba będzie nadrabiać zaległości za ten dzień /w domyśle przez wiele dni/.

Składam propozycję dla wszystkich Sędziów, którzy tak myślą.

1. Niech zrezygnują z urlopów wypoczynkowych
2. Ortodoksi winni ustalić możliwość przychodzenia do pracy w soboty i niedzielę

pozdrawiam stachanowców.

bladyswit napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 11:55:02 :

"Gregmen" napisał:

Po jednym dniu urlopu na żądanie okazuje się, że trzeba będzie nadrabiać zaległości za ten dzień /w domyśle przez wiele dni/.

Składam propozycję dla wszystkich Sędziów, którzy tak myślą.

1. Niech zrezygnują z urlopów wypoczynkowych
2. Ortodoksi winni ustalić możliwość przychodzenia do pracy w soboty i niedzielę

pozdrawiam stachanowców.


Michał44 napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 12:22:04 :

ale ja już nie mam wolnych sobót i niedziel

Gregmen napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 13:49:19 :

nie masz, bo nie chcesz mieć,
bo wydaje Ci się, że musisz

pracownik ma prawo do przerwy śniadaniowej

znam przykłady, gdzie sędzia robi planowe przerwy śniadaniowe w rozprawach gdyż uważa, że skoro pracownicy mogą je mieć, to dlaczego nie sędziowie

znam przykłady sędziów, którzy chociażby mieli nie wiem ile pracy uważają, że sobota i niedziela (a przynajmniej niedziela), to czas święty i do odpoczynku

elew napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 14:00:55 :

i takie podejście jest zdrowe i prawidłowe
uważam, że o godzinie 16.00 powinno następować zakończenie sesji i odroczenie spraw na kolejny termin. Te limity które zostały wyznaczone jako niezbędne do obciążenia na sesji powodują, że powstają opóźnienia, a świadkowie i strony są "zniecierpliwieni".
Czy wyobrażacie sobie inną robotę, w której pracownik (sędziowie, protokolant) byliby zmuszeni siedzieć przez 8 godzin -7 godzin w jednym miejscu -bez prawa do przerwy śniadaniowej itp

Jak pamiętam swoje karne doświadczenia, to adwokaci wymiękali po 2 godzinach na sali a wychodząc mieli miny udręczonych nieszczęśników -no chyba że tak ich dobijała waga spraw w wydziale grodzkim

onelk napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 14:25:09 :

A czy te obowiązki nie przekraczają możliwości?? Pracodawaca ma obowązek tak organizować praće by pracownik wykonał wszystkie nałożonen a niego obowiązki w innym wypadku to jest MOBING. Nawet modne ostanio słowo

Michał44 napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 15:16:42 :

aby zakończył się mobbing, trzeba prowadzić lobbing

Marc napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 15:33:47 :

Co do zaległości ja uważam, że... pracę to należy szanowac... aby jej nie zabrakło

norton napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 15:57:40 :

"Maltazar" napisał:

– To prowadzi donikąd – mówi „Rz” jeden z doświadczonych warszawskich sędziów. I dodaje, że w ten sposób urosną zaległości i znów trzeba będzie je nadrabiać.

doświadczony - w bierności.

ale inny doświadczony sędzia (czyli ja ) mówi na forum, a niech sobie zaległości rosną, może i trzeba je będzie nadrabiać. Dlaczego zalglości to ma być tylko problem sedziow. Są zaleglości bo pracy jest za dużo i kiepsko płacą.



problem z zaległościami polega jeszcze na tym, że przewodniczący grają w innej drużynie, to oni są odpowiedzialni za statystykę. Więc jak przewodniczący dostanie zjeby od prezesa to Ty do staniesz od niego, a następnie dostaniesz polecenie służbowe na piśmie aby wyznaczyć w danym miesiącu 2 dodatkowe sesje / ja coś takiego dostałem/ i co wówczas?

rbk napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 15:58:52 :

Poprosić o podanie podstawy prawnej takiego polecenia.

ubilexibi napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 16:02:29 :

Zob. art. 79 usp - sprawność postępowania.

norton napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 16:05:08 :

"rbk" napisał:

Poprosić o podanie podstawy prawnej takiego polecenia.



nie mam w tej chwili dostepu do lexa a tym samym do usp, jest podstawa w usp - "uprawnienia przewodniczacego wydziału", nie pamietam dokładnie który punkt.

rbk napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 16:17:15 :

Mam wątpliwości, czy dociązenie wokandy uniemożliwiające zapoznanie się z aktami spraw będzie zgodne z art. 79 u.sp.

norton napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 16:22:26 :

"rbk" napisał:

Mam wątpliwości, czy dociązenie wokandy uniemożliwiające zapoznanie się z aktami spraw będzie zgodne z art. 79 u.sp.


nie pamiętam w tej chwili treści 79 usp, ale ja nie mówię o dociążaniu tylko o wyznaczeniu dodatkowej sesji, albo 2 w miesiącu, mam wrażenie, że trudno się przeciwstawić takiemu poleceniu przewodniczącego sformułowanemu na piśmie.

aktopek napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 16:56:58 :

My w ramach "lanu zwalczania zaległości" mamy obowiązek wyznaczać 12 sesji w miesiącu, po minimum 10 spraw na każdej sesji (wydział cywilny dodam).
Zarządzenie trwa niezmiennie od kilku lat, nie zmieniono go nawet wtedy, gdy spadł wpływ i przez jakiś czas mieliśmy w referatach po 90 - 100 spraw w referacie (wszystkich!)

Maltazar napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 18:02:04 :

"norton" napisał:

– To prowadzi donikąd – mówi „Rz” jeden z doświadczonych warszawskich sędziów. I dodaje, że w ten sposób urosną zaległości i znów trzeba będzie je nadrabiać.

doświadczony - w bierności.

ale inny doświadczony sędzia (czyli ja ) mówi na forum, a niech sobie zaległości rosną, może i trzeba je będzie nadrabiać. Dlaczego zalglości to ma być tylko problem sedziow. Są zaleglości bo pracy jest za dużo i kiepsko płacą.



problem z zaległościami polega jeszcze na tym, że przewodniczący grają w innej drużynie, to oni są odpowiedzialni za statystykę. Więc jak przewodniczący dostanie zjeby od prezesa to Ty do staniesz od niego, a następnie dostaniesz polecenie służbowe na piśmie aby wyznaczyć w danym miesiącu 2 dodatkowe sesje / ja coś takiego dostałem/ i co wówczas?

Jestem i przewodniczącym i wiceprezesem i gram z sędziami mojego sądu w jednej drużynie. I bynajmniej nie oczekuję od nikogo żeby zarżnął się dla statystyki.
Wizytator, jeśli założyć, że jest człowiekiem racjonalnym nie może oczekiwać cudów.
Może własnie nadszedł ten czas, żeby przestać zasłaniać się oczekiwaniami przełożonych i potencjalnymi kłopotami z zaległymi sprawami. Z całą odpowiedzialnością twierdzę, że najgorsza robotę robią "Stachanowcy", ktorzy nakrecają wyniki do niebotycznych granic i dają wizytatorom oręż w walce z krnąbrnymi sędziami. Wystarczy, że ktoś pogrozi wizytacja pogrozi palcem i nagle okazuje się, że jednak można,, ba, że mozna nawet więcej. I tak w kółko.

Gregmen napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 20:22:47 :

Jeszcze z przewodniczącym nikt nie wygrał

ale przewodniczący MUSI mieć mniej numerków, bo przecież ma więcej pracy, za która bierze dodatkowe pieniądze.
(proszę nie pisać że są marne, bo z tego powodu nie słyszałem by ktoś ustąpił).

Pytanie retoryczne - kto spija śmietankę jak wydział dobrze idzie? - Przewodniczący - bo dobrze ORGANIZUJE pracę sędziów.

Brak kadencyjności przewodniczących i ich dożywotność, powoduje przeniesienie wymagań od siebie na innych.

Najlepsi są przewodniczący, którzy na szkoleniach chwalą się jakie to ich wydziały mają wyniki i jak im idzie.

SORRY w tej sprawie szklanka jest do połowy pusta.

Maltazar napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 20:30:35 :

"Gregmen" napisał:

Jeszcze z przewodniczącym nikt nie wygrał

ale przewodniczący MUSI mieć mniej numerków, bo przecież ma więcej pracy, za która bierze dodatkowe pieniądze.
(proszę nie pisać że są marne, bo z tego powodu nie słyszałem by ktoś ustąpił).

Pytanie retoryczne - kto spija śmietankę jak wydział dobrze idzie? - Przewodniczący - bo dobrze ORGANIZUJE pracę sędziów.

Brak kadencyjności przewodniczących i ich dożywotność, powoduje przeniesienie wymagań od siebie na innych.

Najlepsi są przewodniczący, którzy na szkoleniach chwalą się jakie to ich wydziały mają wyniki i jak im idzie.

SORRY w tej sprawie szklanka jest do połowy pusta.


Ok. Wywalcie z tego forum prezesów, wiceprezesów, przewodniczacych i ich zstępców. No i jeszcze wszystkich sędziów okregowych i apelacyjnych. Oczyście szeregi. Wszystko jest jasne, przyczyną wszelkiego zła są ci wstrętni, pazerni funkcyjni.
Zaraz rewolucja zacznie zjadać własne dzieci.

Gregmen napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 21:37:48 :

nie chcę rewolucji, jesteśmy po tej samej stronie

ale w tej sprawie moje odczucia na w/w temat są takie jakie są, choć przyznaję iż generalizowanie jest szkodliwe i dla wielu krzywdzące.

Sandman napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 21:52:05 :

"Gregmen" napisał:

nie chcę rewolucji, jesteśmy po tej samej stronie
ale w tej sprawie moje odczucia na w/w temat są takie jakie są, choć przyznaję iż generalizowanie jest szkodliwe i dla wielu krzywdzące.

Właśnie..nie można uogólniać, ale chyba wszyscy wiemy jacy potrafią być niektórzy Przewodniczący i Prezesi....bezwzględni w pewnych sprawach ....nie widzą problmu tylko numerki....
Pozdrowienia dla wicka Maltazara, który jak widać nie tylko "Menel, tekel, fares"......

grabka napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 22:16:21 :

"Gregmen" napisał:

Jeszcze z przewodniczącym nikt nie wygrał

ale przewodniczący MUSI mieć mniej numerków, bo przecież ma więcej pracy, za która bierze dodatkowe pieniądze.
(proszę nie pisać że są marne, bo z tego powodu nie słyszałem by ktoś ustąpił).

Pytanie retoryczne - kto spija śmietankę jak wydział dobrze idzie? - Przewodniczący - bo dobrze ORGANIZUJE pracę sędziów.

Brak kadencyjności przewodniczących i ich dożywotność, powoduje przeniesienie wymagań od siebie na innych.

Najlepsi są przewodniczący, którzy na szkoleniach chwalą się jakie to ich wydziały mają wyniki i jak im idzie.

SORRY w tej sprawie szklanka jest do połowy pusta.


Wszystkich funkcyjnych mierzysz jedną miarą? Może trafił Ci się kiepski przewodniczący i dlatego tyle frustracji. Jaką śmietankę spija przewodniczący, jak dobrze idzie? A co są jakieś bonusy z tego tytułu? A pomyślałeś, kto się tłumaczy, gdy idzie źle? Jestem sama w wydziale, na asesurze, pełnię funkcję przewodniczącego, nikt niczego za mnie nie zrobi, nie mam szans na asystenta, wpływ to mój referat, jestem chora zasuwam do pracy, mam chore dziecko, zawożę do babci. Codziennie jestem w pracy.Popatrz w tabelę dodatków funkcyjnych, to może będziesz miał jakieś pojęcie na ten temat, nikt ich w górnej stawce dodatku nie dostaje, raczej w tej dolnej.
Mam super prezesa, a wcześniej miałam super przewodniczącego, prawie wszystko zależy od tego, jakim się jest człowiekiem. Jak Ci się coś nie udało to nie zwalaj na funkcyjnych.

monikissima napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 23:20:45 :

W 100% zgadzam się z grabeą. Nie wiem, o jakiej śmietance mowa... I nie jestem przewodniczącą (żeby nie było). Szef ma swoje przywileje, ale też robi swoje. I np. u nas jeżeli ktoś jest chory, to większość sesji za niego bierze szef, my góra po jednej. I uważam, że funkcyjni właśnie zasługują na uznanie za to, że przystępują do naszej akcji i popierają ją, bo gdy sięgniemy do kroków, które wpłyną na statystykę, to im dostanie się najwięcej.
Podczas aplikacji widywałam szefów, o jakich wspomina Gregmen, ale bez wariacji - zdarzają się osoby naprawdę w porządku. Może zmień wydział Gregmen

elew napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 23:52:27 :

pomińmy wątek rzucania się sobie gardeł w płaszczyźnie funkcyjności
należy zgodzić się z Maltazarem, że stachanowcy robią krecią robotę i sami nakręcamy na siebie bicz.
Zawsze odkąd pamiętam -a to 7 lat (łącznie z aplikacją) w robocie liczyło się pokrycie wpływu i zwalczanie zaległości.
z opowieści patronów wynikało, że podobnie było wcześniej
wzrastał wpływ spraw, nie zwiększano etatów, ludzie odchodzili
a w końcu skrupiło się na wszystkich, że jesteśmy leniami, że się obijamy, jesteśmy niedouczeni
jednak statystyki nie kłamią -jeden polski sędzia kończy rocznie 8 razy więcej spraw niż jego holenderski odpowiednik.
jak to robi?
odpowiedź na forum pojawiała się wielokrotnie
kosztem życia rodzinnego, zarwanych weekendów, zdrowia
czy mamy czas na odpoczynek? może to kaprys, ale stan psychiczny przekłada się na sprawność postępowania
czy mamy czas na rozwój -ilu z nas dostaje sie na szkolenia podyplomowe z tych dziedzin w których orzeka, czy stać nas na naukę języka obcego (zarówno czasowo jak i finansowo?
ale to tylko prawdy oczywiste dla nas
czy jest szansa aby to zmienić
jeżeli pojawi się rozsądny przewodniczący, prezes i wizytator -taka zmiana jest możliwa

aktopek napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 00:14:20 :

Jestem zachwycona, że został wywołany ten temat.
PRECZ ZE STATYSTYKĄ
Nienawidzę tych tabelek

A najbardziej przeraża mnie to, że niektórych to autentycznie kręci.

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 00:17:49 :

"elew" napisał:

czy jest szansa aby to zmienić
jeżeli pojawi się rozsądny przewodniczący, prezes i wizytator -taka zmiana jest możliwa


jeden przewodniczący, prezes, wizytator nie wystarczy. Ta machina numerkowa tak się nakręciła, że trzeba będzie duuużo czasu, żeby ją odkręcić. Ten wyścig, kto będzie miał lepsze wyniki przyspieszył w ostatnich latach, ciągłe naciski z góry, statystyki, sprawozdania, ustalanie pensum. Wielu ten wyścig szczurów już wszedł w nawyk. Nie chcę krakać ...

Johnson napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 00:22:34 :

Pocieszę was. Problem ze statystykami wynika z tego że MS pracuje pewna starsza pani która te statystyki wymyśliła i mimo że nie odzwierciedlają one niczego, a już w szczególności rzeczywistości to się ich trzyma (co widać po niektórych dziwnych rzeczach i symbolach).
Ale słyszałem że w tym roku odchodzi na emeryturę, a co za tym idzie statystyki się zmienią i uproszczą .

elew napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 00:30:04 :

http://blog.rp.pl/jablonski/2008/01/18/za-duzo-panstwa-w-panstwie/

Podwyżek domagają się sędziowie, rejenci, lekarze, pielęgniarki, kolejarze i górnicy

koniec świata
nawet rejenci domagają się podwyżek
a rejent to podobno milczek

Marc napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 09:51:10 :

Ja bym proponował aby w końcu reprezentanci nasi (nie ci od Leo) jakąs uchwałe uchwalili nad którę już pewnie radzili i w prasie opublikowali aby wszyscy czytali, i niech bedzie zwięzła bo nasza praca zmitręża howgh

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 10:03:15 :

"Johnson" napisał:

Pocieszę was. Problem ze statystykami wynika z tego że MS pracuje pewna starsza pani która te statystyki wymyśliła i mimo że nie odzwierciedlają one niczego, a już w szczególności rzeczywistości to się ich trzyma (co widać po niektórych dziwnych rzeczach i symbolach).
Ale słyszałem że w tym roku odchodzi na emeryturę, a co za tym idzie statystyki się zmienią i uproszczą .


To musi być jakaś krewna zz (ciocia, babcia), bo znaczna część wydumanych statystyk i sprawozdań opisowych, typu nadzór nad działalnością sądów powszechnych, pochodzi z ostatnich dwóch lat

Czy w Waszych wydziałach pracy istnieje obowiązek opisywania co kwartał spraw tzw. powyżej sześciomiesięcznych, zaliczanych do kategorii "starych" ???

arczi napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 10:11:20 :

Grabea, niec o tym nie wiem. Opisujemy tylko te powyżej 2 lat - tak jest na Śląsku.

Dorota Korman-W napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 10:27:19 :

Opisywać trzeba ponad roczne w cywilnym, w księgach wieczystych nie trzeba opisywać ,ale wizytator kontorluje wszystkie ponad 6 miesięcy i każe tumaczyć dlaczego są ponad 3 miesięczne, a jak w pierwszym roku wdrożenia eletronicznej księgi wieczystej do wydziau zalegość wzrośnie powyżej 1 to nasylaja kontrolę z ministerstwa

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 10:29:02 :

Arczi,
Tylko Ci pozazdrościć, my opisujemy co kwartał w oddzielnych tabelach sprawy powyżej 1 roku i powyżej 6 miesięcy :sad:

Johnson napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 10:50:24 :

Ja po prostu nie mam starych spraw i niczego nie opisuje i nie pamiętam, co mamy opisywać w razie czego, gdyby mi się coś zestarzało.

Dorota Korman-W napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 10:54:21 :

To nie możliwe, nie ma takich sądów

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 11:05:06 :

"Johnson" napisał:

Ja po prostu nie mam starych spraw i niczego nie opisuje i nie pamiętam, co mamy opisywać w razie czego, gdyby mi się coś zestarzało.



Johnson,
wpędzasz ludzi w kompleksy :sad:

Johnson napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 11:15:31 :

Dobra doprecyzuje
Nie mam spraw starych w wydziale pracy, gdzie jestem przewodniczącym, i w razie czego musiałbym robić te beznadzieje opisy.
Mam parę spraw starych w wydziale cywilnym, ale tam opisów nie robię, bo robi to przewodniczący...

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 11:44:50 :

"Johnson" napisał:


Nie mam spraw starych w wydziale pracy, gdzie jestem przewodniczącym, i w razie czego musiałbym robić te beznadzieje opisy.
Mam parę spraw starych w wydziale cywilnym, ale tam opisów nie robię, bo robi to przewodniczący...


Rozumiem, że orzekasz w wydziale C, bo masz mały wpływ w wydziale P. Mnie też pewnie to czeka, jak wpływ w P będzie będzie dalej spadał. Orzekanie w więcej niż jednym wydziale nie jest przyjemne. Już to przerabiałam, orzekałam wcześniej w grodzkim (we wszystkich kategoriach spraw) i równocześnie w wydziale pracy. Wolałabym nie wracać do tego scenariusza.

Johnson napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 11:47:14 :

Obecnie orzekam w 3 wydziałach: cywilnym, pracy i grodzkim. A przeszedłem już przez wszystkie wydziały za wyjątkiem ksiąg wieczystych.

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 11:51:39 :

Do Johnsona

Ma to swoje plusy, nie popadniesz w rutynę w jednej dziedzinie prawa, a będziesz biegły we wszystkich

Johnson napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 11:54:56 :

A raczej, będę i jestem kiepski we wszystkich

AplSąd napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 12:42:48 :

"mia" napisał:

(...) nie należy też zapominać, że referendarze są pozbawieni są takich przywilejów sędziów jak nienormowany czas pracy kolejne zagadnienie to zarobki asystentów sędziów - czy jest prawidłową sytuacja że asystent, często po dobrze (4+) zdanym egzaminie sędziowskim, zarabia mniej niż sekretariat? czy jeśli z powodu niskich zarobków będzie rotacja wśród asystentów i ci najlepiej wykształceni albo już wyszkoleni przez dłuższą współpracę z sędzią będą odchodzić, to będzie to korzystne dla samych sędziów?
zarobki aplikantów - w tej chwili są niskie - ok, można trochę niesprawiedliwie przyjąć, że to dopiero uczniowie, i ich praca nie jest przydatna (ale protokołowanie, uzasadnienia?)
dlaczego jednak stypendium aplikanta - słuchacza KCSKSPiP ma wynosić 1800 zł, podczas gdy stypendium słuchacza KSAP już wynosi 2400 zł (o relacji do obecnych zarobków aplikanta nie wspomnę)? czy dlatego, że aplikantów jest ilościowo więcej? czy dlatego, że słuchacze KSAP mają wyższe kwalifikacje, bo muszą znać biegle język obcy?


Ten nienormowany czas pracy to raczej obowiązek niż przywilej

Co do zarobków aplikantów i asystentów.

Dla mnie niesprawiedliwy jest obecny system wynagradzania asystenów oraz porównanie ich zarobków do zarobków aplikantów.

Obecnie sytuacja wygląda tak: osoba, która ukończyła studia prawnicze, odbyła staż urzędniczy (wszystkie ustawowe wymagania) i pracuje w SA jako asystent sędziego zarabia o 1220 zł brutto więcej ode mnie (o 68% więcej ode mnie), jako aplikanta sądowego etatowego (aby "zasłużyć" na to wynagrodzenie musiałem znaleźć się wśród 13 osób, które najlepiej zdały egzamin na aplikację sądową w okręgu).

Z praktyki: mój znajomy, który prawo studiował 8 lat (3 x powtarzal 3 rok), nie dostał się na aplikację adwokacką i który obecnie jest asystentem sędziego na stanowisku referenta stażysty w SR po ukończeniu stażu urzędniczego będzie zarabiał najmniej o 575 zł brutto więcej ode mnie (to już "tylko" 32% więcej ode mnie).

Dla mnie brak w tym sprawiedliwości, bo chociaż nam, aplikantom, wypadają dni szkoleń i mimo że nie jesteśmy codziennie w sądzie od 8 do 16, to jednak "dzięki" nienormowanemu czasowi pracy w ciągu dnia często protokołujemy czy sporządzamy projekty orzeczeń i zarządzeń, a do domu na wieczory i weekendy bierzemy uzasadnienia (czasami, fakt, mamy na to - a nie za to - dzień wolny od pobytu w sądzie). Więc w sumie pracę wykonujemy porównywalną, od asystenta, który nie jest apl. luk nie ukończył aplikacji jesteśmy lepiej przygotowani merytorycznie, a od systemu płac dostajemy po d.... To już na wstępie zniechęca do wiązania się z wymiarem sprawiedliwości.

Moim zdaniem (oprócz rzecz jasna podniesienia zarobków aplikantów - ale to truizm), zarobki asystentów powinny być zróznicowane pod względem wyszkolenia: pprawnik aplikacji, aplikant i osoba z egzaminem sędziowskim powinny mieć zróżnicowane zaronki, a nadto na asystentów w SO i SA powinny być awanse z asystentów, odpowiednio, z SR i SO, a bez awansu można by zostać asystentem w SO i SA jedynie po aplikacji sądowej tudzież po kolokwium po pierwszym roku aplikacji sądowej. To takie wypowidzi delege ferenda...

Wszystkie uwagi dotyczące aplikacji sądowej i aplikantów sądowych odnosiłem do tzw. "starego trybu aplikacji" (etat a nie stypendium).

grabka napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 14:36:20 :

"Johnson" napisał:

A raczej, będę i jestem kiepski we wszystkich


Skromność to dobra cecha, ale to już przesada :smile:

falkenstein napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 18:50:09 :

a oim zdaniem bez sensu jest zróżnicowanie zarobków asystentów w zależności od tego w jakim są sądzie. W efekcie taki szaraczek w rejonie, jeden na czterech z cala szafą niejawnego do robienia zarabia mniej niż taki sam asystent w apelacji, który jest jeden na dwóch, a i do pisania ma niewiele

jakwaw napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 21:30:25 :

"arczi" napisał:

Grabea, niec o tym nie wiem. Opisujemy tylko te powyżej 2 lat - tak jest na Śląsku.

Pracuję w karnym.
Co kwartał opisuję: - od 3-do 6 msc
- od 6 do 12 msc
-powyżej 1 roku
- powyżej 3 lat

Każda sprawa musi mieć dokładnie wypisane co działo sie na każdym terminie.

Na moją prośbę, żeby pominąć sprawy od 3 do 6 usłyszałem - niet!

Normalnie sprawozdanie ma około 10 stron, 2 - 3 lata temu miało około 30 stron.

I wy mówicie, że robię to na darmo?!

norton napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 12:29:07 :

Jestem i przewodniczącym i wiceprezesem i gram z sędziami mojego sądu w jednej drużynie. I bynajmniej nie oczekuję od nikogo żeby zarżnął się dla statystyki.
Wizytator, jeśli założyć, że jest człowiekiem racjonalnym nie może oczekiwać cudów.
Może własnie nadszedł ten czas, żeby przestać zasłaniać się oczekiwaniami przełożonych i potencjalnymi kłopotami z zaległymi sprawami. Z całą odpowiedzialnością twierdzę, że najgorsza robotę robią "Stachanowcy", ktorzy nakrecają wyniki do niebotycznych granic i dają wizytatorom oręż w walce z krnąbrnymi sędziami. Wystarczy, że ktoś pogrozi wizytacja pogrozi palcem i nagle okazuje się, że jednak można,, ba, że mozna nawet więcej. I tak w kółko.


życzyłbym sobie prezesa z takim podejściem do sprawy

Adek napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 15:57:30 :

"Johnson" napisał:

A raczej, będę i jestem kiepski we wszystkich

Głowa go góry wszystko przed tobą może księgi wieczyste to jest to a jeśli nie to zacznij obiegówkę od początku nie można być kiepskim we wszystkich, gdzieś się odnajdziesz i samozrealizujesz

efa napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 17:57:48 :

Odmowa szkolenia przez sędziów z okręgu gdańskiego nie dotyczy aplikantów sądowych, tylko z tego co wiem, aplikantów radcowskich i nie ma to związku z żądaniem podwyżek. Po prostu w ślad za aplikantem przysyła się sędziemu umowę o dzieło (!!!) do podpisania. Żadnych negocjacji, a zarobek za miesiąc - 80 zł. A ile przy tym formalizmu? ew. zgłaszanie dodatkowego zarobku do Prezesa SO. Odmawiamy szkolenia, bo 1. wynagrodzeie jest poniżające, 2. naszym zdaniem umowa o szkolenie powinna być zawarta pomiędzy SO a ORA 3. przysyłanie gotowego druku umowy do podpisania - żenada 4. dziełem ma być sporządzenie opinii - ewidentne obejście przepisów

aktopek napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 18:13:25 :

Wsparcie w mediach nadchodzi z niespodziewanej strony..
Czy ktoś widział dzisiejszy Fakt

falkenstein napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 18:26:05 :

"aktopek" napisał:

Wsparcie w mediach nadchodzi z niespodziewanej strony..
Czy ktoś widział dzisiejszy Fakt


jakoś nie rzuciłem okiem. Czytam go tylko w kolejce do kasy w TESCO. Zwykle jestem w stanie przeczytać wszytko zanim dotrę do kasy. Ale dzisiaj niestety nie było kolejki Co tam napisali?

aktopek napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 19:29:10 :

Właśnie mniej więcej w taki sposób - dla odmiany przy kasie na stacji benzynowej- z nagłówkiem w Fakcie zapoznał sie dzisiaj mój mąż; jego zdziwienie nie miało granic - notka ma wydźwięk dla nas pozytywny!
Szczegółów dalszych publikacji nie znam; mam nadzieję, że dalej nie było gorzej.
Pozytywne jest to, że nie zawyżali nam wynagrodzeń, tak jak to zrobiła wyborcza.
Czyżby postanowili pozyskać trochę sympatii dla nas wśród "tłumu"?

bladyswit napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 19:29:46 :

Widziałem, widziałem. Wczoraj przeczytałem stronę tytułową, gdy byłem w kiosku. Szok !!!

http://efakt.pl/

Znalazłem tylko to. Trzeba sobie powiększyć okładkę w górnym, lewym rogu. Z grubsza chodziło o to, że nie może być dalej tak, że świetnie przygotowani i wykształceni sędziowie, którzy decydują o losie innych, zarabiają 3,5 tys.

seb napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 19:36:21 :

Wreszcie coś pozytywnego o nas w "brukowcach".
Myśle że to może więcej dać niż to wszystko co do tej pory na "żóltych stronach" rzepy się ukazalo. Zeby jeszcze "Twój styl" i "Claudia" się nad nami pochylilo...

aktopek napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 20:20:32 :

Ja zabiegałabym o poparcie w Tinie i Pani domu

Marc napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 20:30:33 :

a potem wydamy kompendium "Zrób to sam"

arczi napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 20:35:09 :

cos mi sie nie udaje tego powiększyć do rozmiarów mozliwych do odczytania???

luke napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 20:53:31 :

"Johnson" napisał:

A raczej, będę i jestem kiepski we wszystkich


przyda ci się jak odejdziesz z Sądu

bladyswit napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 21:37:33 :

"arczi" napisał:

cos mi sie nie udaje tego powiększyć do rozmiarów mozliwych do odczytania???


Przykro mi, ale wydanie elektroniczne Faktu jest mocno okrojone.

Dreed napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 21:57:07 :

Dla zainteresowanych....Specjalnie wyszukałem w mieście wersję gazetową dziennika Fakt i muszę powiedzieć, że zrobiło mi sie niezmiernie miło, że pierwszy raz znaleźliśmy się w gazecie przedstawieni w sposób pozytywny;;; Oto fragment - jest krótki, ale dobitny:

Fakt z obronie polskiej inteligencji - Dosyć wyzysku wykształconych, pracowitych ludzi. Muszą dostawać godne pensje....

str.5

...Trwa protest lekarzy. Mają najniższe pensje w służbie zdrowia w całej Unii Europejskiej. Podobnie jest z sędziami. Przestępcy mogą śmiać im się w twarz. Doświadczony sędzia po dwunastu latach ciężkiej nauki i nominacji od prezydenta RP zarabia ledwie trzy tysiące złotych (netto-mój dopisek). Inteligenci, którzy powinni służyć nam swoją rozległą wiedzą, mają dość życia w nędzy. Państwo o nich nie dba. I to wreszcie musi się zmienić...


Tyle o nas - większość artykułu dotyczy nauczycieli, ale brawo!!!! Cieszymy się, że oprócz afer, dziennik Fakt stanął razem z nami...

jaro123 napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 23:32:07 :

"Dreed" napisał:

Dla zainteresowanych....Specjalnie wyszukałem w mieście wersję gazetową dziennika Fakt i muszę powiedzieć, że zrobiło mi sie niezmiernie miło, że pierwszy raz znaleźliśmy się w gazecie przedstawieni w sposób pozytywny;;; Oto fragment - jest krótki, ale dobitny:

Fakt z obronie polskiej inteligencji - Dosyć wyzysku wykształconych, pracowitych ludzi. Muszą dostawać godne pensje....

str.5

...Trwa protest lekarzy. Mają najniższe pensje w służbie zdrowia w całej Unii Europejskiej. Podobnie jest z sędziami. Przestępcy mogą śmiać im się w twarz. Doświadczony sędzia po dwunastu latach ciężkiej nauki i nominacji od prezydenta RP zarabia ledwie trzy tysiące złotych (netto-mój dopisek). Inteligenci, którzy powinni służyć nam swoją rozległą wiedzą, mają dość życia w nędzy. Państwo o nich nie dba. I to wreszcie musi się zmienić...


Tyle o nas - większość artykułu dotyczy nauczycieli, ale brawo!!!! Cieszymy się, że oprócz afer, dziennik Fakt stanął razem z nami...



Bo to prawda, a zresztą prawdą jest to, że elita narodu, bez której ten naród istnieć jako samodzielne państwo nie może, musi u tego narodu żebrać godziwe zarobki... Ja po prostu chciałbym dożyć takich czasów, żeby wszystkim wszem i wobec było jasne: "Kto nie ma szkoły, ten kopie doły". Tak jak przed wojną. Miałeś wykształcenie, zarabiałeś dobrze, nie miałeś, to wykonywałeś inne mało płatne prace. Pomijam oczywiście poziom życia i powszechną biedę, ale wtedy przynajmniej nikomu do głowy nie pryzchodziło, że górnicy, hutnicy i inni mogą więcej zarabiać niż inteligencja. Warto byłoby te właściwe proporcje przywrócić, bo inaczej ciągle widma i upiory Gomułki, Bieruta, Gierka będą nad nami krążyć.

magda1311 napisał w dniu 20.01.2008 o godzinie 23:52:52 :

Chyba zaprenumeruję Fakt Kto by pomyślał?

mia napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 00:16:53 :

"Fakt" pisał już o sędziach w maju 2007. opublikował tabelkę z wynikami badań wśród czytelników. uważali, że sędzia powinien zarabiać ok. 5500 netto.

tujs napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 00:18:21 :

A może np. FAKT zrobiłby artykuł o pracy KONKRETNEGO Sedziego z SR ( ze stażem do 5 lat,który nie wskoczy od lipca w I stawkę) i pokazałby jak pracuje (ile godz. ile spraw, jakie sprawy), a oprócz tego skromne warunki mieszkaniowe, kredyty i zaniedbane przez przepracowanego rodzica dziecko - to by może trafiło do ludu, czy za 3-4 tys. mies. warto poświęcać sie dla DOBRA RP NON STOP???

mikado napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 09:25:27 :

"tujs" napisał:

A może np. FAKT zrobiłby artykuł o pracy KONKRETNEGO Sedziego z SR ( ze stażem do 5 lat,który nie wskoczy od lipca w I stawkę) i pokazałby jak pracuje (ile godz. ile spraw, jakie sprawy), a oprócz tego skromne warunki mieszkaniowe, kredyty i zaniedbane przez przepracowanego rodzica dziecko - to by może trafiło do ludu, czy za 3-4 tys. mies. warto poświęcać sie dla DOBRA RP NON STOP???


Ciekawe, kiedy taki dziennikarz by "wysiadł". Jak orzekałem z ławnikami , to średnio po godzinie nie byli w stanie skupić uwagi na tym , co działo sie na sali.
Gdyby jeszcze taki dziennikarz zobaczył z jakim stronami mamy czasami do czynienia, jak wyglądają ich pisma i jak się zachowują ... Niestety - nikogo to nie interesuje.

Dred napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 19:18:25 :

Wszystkiemu winne są sądy.

http://www.motofakty.pl/artykul/pijani_nie_placa_za_rozprawy.html

romanoza napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 19:53:34 :

"Dred" napisał:

Wszystkiemu winne są sądy.

http://www.motofakty.pl/artykul/pijani_nie_placa_za_rozprawy.html

Cóż za dogłębna wiedza autora, "nawet 3 lata zakazu", toż to straszne. A jakie interesujące pomysły, jestem pełen uznania Jak już ten kierowca dostanie aż "3 lata zakazu" to faktycznie tak bardzo się przestraszy, że przez 3 lata nie dostanie prawa jazdy i jak na skrzydłach poleci do kasy i zapłaci. I jeszcze wychodzi na to, że nowym obowiązkiem sądów byłoby wydawanie praw jazdy. Może jeszcze wymiana dowodów osobistych? Jakiś geniusz dorwie się do klawiatury i publikuje

Dred napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 20:15:21 :

Już się boję jakie gromy będą padały jak to przeczytają nasi koledzy z Warszawy.

Dorota Korman-W napisał w dniu 21.01.2008 o godzinie 22:38:06 :

A mnie się bardzo spodobalo zdanie - W tych kwestiach resort daje sądom wolną rękę.
Chociaz nie orzekam w Warszawie i dzięki Bogu nie w karnych to i tak się cieszę ze ministerstwo jest takie laskawe i jeszcze nie wnika w sferę orzeczniczą, chociaż niektóre pisma przychodzące z "góry" już miewaly taki wydźwięk

mara napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 01:31:54 :

http://www.rp.pl/artykul/85936.html

Maltazar napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 08:32:54 :

cytat : w obliczu zapowiadanych podwyżek....

Jakich podwyżek, bo ja nic nie wiem ?

elew napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 17:08:57 :

stóp procentowych, kredytów, energii elektrycznej, paliwa, żywności i oczywiście nieśmiertelnej ceny jabłek.

mia napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 18:14:48 :

"Pomocnicy sędziów chcą, aby ich wynagrodzenia nadal były powiązane z sędziowskimi. Obawiają się, że ministerstwo może to zmienić"
jacy pomocnicy? asystenci?
przeciez referendarze to nie pomocnicy, tylko samodzielni orzecznicy.
rozumiem, korekta zmieniła...

Vilgefortz napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 19:52:45 :

Dopóki będziemy powiązani w płacach z innymi grupami zawodowymi nasze wynagrodzenia znacząco nie wzrosną.
Nie widzę przeszkód aby także asystenci czy referendarze mieli pensje sensownie powiązane z jakimś obiektywnym miernikiem np. także ze średnią krajową.
Aktualny mechanizm pełni de facto rolę hamulca i nie spełnia żadnej pozytywnej funkcji - chyba, że dla jakiegoś referendarza pocieszeniem jest to, że mimo, iż marnie zarabia, to sędzia ma tylko 800 zł więcej.
PZDRV

mia napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 20:50:58 :

referendarzy jest niespełna 1500, więc akurat silnym i najważniejszym hamulcem nie są - na pewno nie można stwierdzić, ze sędziowie nie dostali podwyżek przez referendarzy. przecież chodziło ledwie o kilkaset złotych. obniżka składki rentowej uderzyła najbardziej w referendarzy - obniżono wynagrodzenia brutto i składki emerytalne (swoją drogą bardzo ciekawe co budżet zrobił z zaoszczędzonymi w ten sposób pieniędzmi - nikt jeszcze tego pytania nie zadał!). w obecnym systemie i tak zarobki referendarza są porównywalne z kierownikiem sekretariatu, zaś niefunkcyjna sekretarka może się pocieszać, że zarabia tyle (lub niewiele mniej) co asystent sędziego i tylko kilkaset złotych mniej od referendarza... , a poza tym dostaje premie i nagrody, których referendarz ze względu na swój szczególny status jest pozbawiony.
w Niemczech referendarze zarabiają 80 czy 85 % zarobków sędziego, a ich grupa jest liczna (ca 12000), czyli tam widać można.

efa napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 20:59:46 :

i tak żle, i tak nie dobrze.
1. Jeżeli wynagrodzenia referendarzy, asystentów, pracowników sekretariatu, prokuratorów ... będą powiązane z wynagrodzeniami sędziów, żadna z tych grup zawodowych (również nasza) nie ma większych szans na podwyżkę.
2. Jeżeli natomiast nie będą powiązane, może się okazać, że dojdzie do sytuacji, kiedy kierownik sekretariatu będzie zarabiał np tyle, co sędzia.

Sama pamiętam czasy, kiedy jako młody asesor zarabiałm ok. 5 stówek mniej, niż referendarze. Na szczęście ktoś zrobił larum i podniesiono nam mnożnik (i to z wyrównaniem za 3 miechy - jakbym drugą trzynastkę dostała!!!)

mara napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 21:05:45 :

I jeszcze coś:

http://firma.onet.pl/1678116,wiadomosci.html

seszele napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 21:12:11 :

"Vilgefortz" napisał:

Dopóki będziemy powiązani w płacach z innymi grupami zawodowymi nasze wynagrodzenia znacząco nie wzrosną.


Jeśli chodzi o referendarzy, to jeśli na zachodzie zarobki mogą kształtować się w podobnym stosunku to może w Polsce też się to uda.

Powiązania płacowe są chyba tego typu, że nie da się ich rozerwać, bo jak zareaguje te pozostałe kilka tysięcy osób - prokuratorów, esenowców, ipeenowców którzy wraz z sędziami stanowią około 16 tysięcy ludzi bezpośrednio objętych mnożnikiem. Referendarze (1495 szt) to naprawdę margines może około 5% całości obciążeń związanych z płacą. Ile więcej zarobi statystyczny sędzia, gdy nie będziemy już w jednej puli finansowej i podzieli się zyskiem z tym związanym? Znając życie sędzia na tym nie zyska a jedynie referendarz straci. A przecież referendarzom i tak też trzeba jednak mimo wszystko dalej jakoś płacić i podwyżki też zapewnić.

Więc jeśli chodzi o kwestie budżetowe to chyba najbardziej konstruktywne jest współdziałanie dla znormalizowania zasad wynagradzań całej kadry orzekającej co oprócz doraźnego zobiektywizowania zasad podwyżek powinno wyrażać się dążeniem do stworzenia odrębność i samodzielności budżetowej III władzy.

czego sobie i wszystkim życzę

Sesz.

bladyswit napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 22:39:27 :

"efa" napisał:

i tak żle, i tak nie dobrze.
1. Jeżeli wynagrodzenia referendarzy, asystentów, pracowników sekretariatu, prokuratorów ... będą powiązane z wynagrodzeniami sędziów, żadna z tych grup zawodowych (również nasza) nie ma większych szans na podwyżkę.
2. Jeżeli natomiast nie będą powiązane, może się okazać, że dojdzie do sytuacji, kiedy kierownik sekretariatu będzie zarabiał np tyle, co sędzia.

Sama pamiętam czasy, kiedy jako młody asesor zarabiałm ok. 5 stówek mniej, niż referendarze. Na szczęście ktoś zrobił larum i podniesiono nam mnożnik (i to z wyrównaniem za 3 miechy - jakbym drugą trzynastkę dostała!!!)


Oj pamiętam tą podwyżkę mnożnika z 2,0 na 2,5. Ale to był zastrzyk gotówki !

wróbel napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 16:42:36 :

"Dred" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/82890.html


burzmy się, burzmy

mara napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 17:36:58 :

Hmm...

http://wiadomosci.onet.pl/1678823,11,item.html

grabka napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 17:55:11 :

"mara" napisał:


http://wiadomosci.onet.pl/1678823,11,item.html


Komentarze do artykułu zwalają z nóg, w szczególności przeraża poziom intelektualny i poziom wiedzy komentatorów.

mikado napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 19:33:18 :

"grabea" napisał:


http://wiadomosci.onet.pl/1678823,11,item.html


Komentarze do artykułu zwalają z nóg, w szczególności przeraża poziom intelektualny i poziom wiedzy komentatorów.

Większość z tych ludzi nie rozumie sensu istnienia sądów a swoje problemy najchętniej załatwialiby maczetami. Nawiasem mówiąc ponoć poziom agresji i nienawiści na polskich forach internetowych jest unikalny w skali świata.

iga napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 21:13:39 :

Wracając jeszcze do tematu referendarzy to o ile wiem im także nie wolno dorabiać. Jedziemy na tym samym wózku.

elew napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 21:32:57 :

"efa" napisał:

i tak żle, i tak nie dobrze.
1. Jeżeli wynagrodzenia referendarzy, asystentów, pracowników sekretariatu, prokuratorów ... będą powiązane z wynagrodzeniami sędziów, żadna z tych grup zawodowych (również nasza) nie ma większych szans na podwyżkę.
2. Jeżeli natomiast nie będą powiązane, może się okazać, że dojdzie do sytuacji, kiedy kierownik sekretariatu będzie zarabiał np tyle, co sędzia.

Sama pamiętam czasy, kiedy jako młody asesor zarabiałm ok. 5 stówek mniej, niż referendarze. Na szczęście ktoś zrobił larum i podniesiono nam mnożnik (i to z wyrównaniem za 3 miechy - jakbym drugą trzynastkę dostała!!!)



-kierownicy sekretariatów w WSA zarabiają wicej niż SSR

romanoza napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 21:40:42 :

"mikado" napisał:


http://wiadomosci.onet.pl/1678823,11,item.html


Komentarze do artykułu zwalają z nóg, w szczególności przeraża poziom intelektualny i poziom wiedzy komentatorów.

Większość z tych ludzi nie rozumie sensu istnienia sądów a swoje problemy najchętniej załatwialiby maczetami. Nawiasem mówiąc ponoć poziom agresji i nienawiści na polskich forach internetowych jest unikalny w skali świata.
A ja polecam lekturę tego forum Panu Markowi Adamczykowi. I nie trzeba więcej komentarzy na temat opinii publicznej.

henrylee napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 07:16:18 :

to nie o nas, ale o lekarzach - ale pozazdrośćmy z samego rana:

http://www.tvn24.pl/-1,1536401,wiadomosc.html ??:

mara napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 08:20:57 :

Prezes SN:

http://www.rp.pl/artykul/86562.html

iga napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 08:22:24 :

A u nas na odwrót - apelacyjni 1400, rejony 600. Co te 600 zł zmieni w mojej sytuacji? Zaczynam się zastanawiać, czy to nie celowa polityka władz. W końcu jak funkcyjnym podnoszono wysokość dodatków to był spokój i nikt nie protestował. Bo kto się odważył. Ta metoda długo się sprawdzała. Tyle, że wielu z nas nie ma funkcji, nie jest w okręgu czy apelacji - a obowiązują nas te same zasady, nie możemy dorobić. Może rejony powinnymieć własną reprezentację?Co na to Justitia? Czy jesteśmy jeszcze środowiskiem mówiącym jednym głosem??????????Bo mnie te 600 zł naprawdę nie urządza.

[ Dodano: Czw Sty 24, 2008 8:23 am ]
"henrylee" napisał:

to nie o nas, ale o lekarzach - ale pozazdrośćmy z samego rana:

http://www.tvn24.pl/-1,1536401,wiadomosc.html ??:

to_tylko_ja napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 18:43:18 :

Czy ja cos pzeoczyłam? Jakie 600 zł? Przecież żadnej podwyżki nie będzie...

iga napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 18:58:16 :

No własnie. Pospieszyłam się. Tzn. przez senat ponoć przeszła. Ale poprawkę może jeszcze odrzucić sejm.

iga napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 19:16:42 :

o tym rozmawialiśmy wczoraj - chyba w temacie list otwarty, ale pewna nie jestem, czy nie w innym, bo mnie też się już wszystko miesza.

[ Dodano: Czw Sty 24, 2008 7:18 pm ]
Ja też tu zerkam w czasie pracy - i wchodzę na pocztę jak mi brzdęknie, że ktoś coś napisał. Co za życie.......

jarocin napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 19:41:37 :

http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead121&news_cat_id=1335&news_id=242940&layout=18&forum_id=13346&fpage=Threads&age=text

iga napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 19:55:53 :

Dreed - czy tylko mnie wyskoczył taki negatyw czy wszyscy będziemy pisać na ciemnym tle. Niezbyt to wygodne i nastrój jakiś grobowy.

[ Dodano: Czw Sty 24, 2008 8:22 pm ]
co za tuman ze mnie. Rodziny Pilotów proszę o wybaczenie.

mia napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 21:51:11 :

http://wiadomosci.onet.pl/1679477,11,item.html

aktopek napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 23:20:17 :

Z całym szacunkiem. Codziennie na polskich drogach ginie więcej osób. Dramat ich rodzin polega jednak na tym, że są sami...

wróbel napisał w dniu 25.01.2008 o godzinie 18:58:34 :

"mia" napisał:

http://wiadomosci.onet.pl/1679477,11,item.html

ciekawe tylko, czy dane w tym artykule są tak samo rzetelne jak te, które o naszych zarobkach podał do prasy min. Ćwiąkal

mara napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 00:09:57 :

Trochę nie o nas, ale o nas też i nie do poczytania, a do pooglądania i posłuchania. A swoją drogą, co zrobiło ministerstwo w sprawie, o której mówi eksviceminister w czasach jej urzędowania na tym stanowisku?
http://www.pardon.pl/artykul/3798/kempa_pis_zarobki_prokuratorow_sa_bardzo_niskie

jarocin napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 09:35:36 :

"mara" napisał:

Trochę nie o nas, ale o nas też i nie do poczytania, a do pooglądania i posłuchania. A swoją drogą, co zrobiło ministerstwo w sprawie, o której mówi eksviceminister w czasach jej urzędowania na tym stanowisku?
http://www.pardon.pl/artykul/3798/kempa_pis_zarobki_prokuratorow_sa_bardzo_niskie


Pani Kempa niech się nie kompromituje takimi wypowiedziami, bo za jej rządów w MS nie dostaliśmy nawet 1 zł podwyżki.

Dred napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 09:52:28 :

Próbuję sobie wyobrazić jak prokuratorzy podpisują swój list otwarty do MS. Nie, nie potrafię

jakwaw napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 13:02:37 :

Prokuratorzy boją sie własnego cienia. Ci rejonowi. Ci wyżej są odważni na tyle na ile pozwoli im własny szef, który boi się własnego szefa, a ten swojego. Kanał.
Prokuratura obecnie to wojsko, tyle, że bez mundurów.

mia napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 22:00:42 :

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4871636.html

Sandman napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 22:30:51 :

Pytanie retoryczne: kto do tego doprowadził?

henrylee napisał w dniu 27.01.2008 o godzinie 11:30:55 :

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4871636.html

Beleg napisał w dniu 27.01.2008 o godzinie 13:42:36 :

"Sandman" napisał:

Pytanie retoryczne: kto do tego doprowadził?


I jaki był cel takiego postępowania. Dziwię, że prokuratorzy pozwalają siebie tak traktować. Ciekawa jestem, czy mieli za to obiecane jakies premie.

mara napisał w dniu 27.01.2008 o godzinie 22:36:13 :

http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,950,2

mara napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 00:32:29 :

http://www.rp.pl/artykul/87569.html

henrylee napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 07:00:07 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2141.221.0.39.19.2.0.1.htm

falkenstein napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 07:49:36 :

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4874343.html

tujs napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 09:21:57 :

"falkenstein" napisał:

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4874343.html

A oto jeden z komentarzy, który mi się spodobał
Sędziowie zarabiają za mało, a ich praca jest niezwykle
odpowiedzialna. To nie jest praca, którą da się wykonać jeszcze raz
albo naprawić. Rozstrzygają bowiem ludzkie sprawy,kierują ludzkimi
losami.

Powinniśmy żądać od sędziów najwyższych standardów moralnych ale w
zamian płacić im godziwie. I wtedy nie będziemy słyszeć, że do sądu
idą pracować młodzi nieopierzeni prawnicy, bez życiowewgo
doświadczenia, albo cwaniacy.

Gdy płace będą godne, to i do zawodu sędziowskiego trafią najlepsi -
uczciwi i prawi. Bo pensje sędziowskie nie są gwarancją wygodnego
życia sędziów.

Godziwe pensje sędziów są dla całego społeczeństwa gwarancją
niezawisłości sędziów i niezależności sądów. Gwarancją
sprawiedliwości dla nas wszystkich.

Dred napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 09:23:45 :

Kto napisał ten komentarz?! Przyznać się koleżanki i koledzy!!!!

Sandman napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 10:36:46 :

"anpod" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2141.221.0.39.19.2.0.1.htm

chyba po raz pierwszy w miare rzetelna informacja o wysokosci naszych wynagrodzeń.
W rzeczy samej....ktoś w końcu albo się spytał odpowiedniej osoby albo sam dokopał, a nie wymyślał....

Maltazar napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 11:05:49 :

stres, cięzka praca, niepewnośc i w nagrodę 3500 na rekę.

seb napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 11:41:55 :

"mara" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/87569.html


Dobrze, że w końcu pomyśleli żeby zakreślić prezydentowi konkretny termin na powołanie.

octawiabis napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 11:49:42 :

Prokuratorzy !

http://www.rp.pl/artykul/87661.html

mara napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 17:36:23 :

A raczej NIE piszą o nas:
http://finanse.wp.pl/POD,14,wid,9603530,prasa.html?rfbawp=1201537997.125&ticaid=1542a

koriolan napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 19:46:38 :

Przed chwila w głównym wydaniu Wiadomości po materiale o żadaniach celników dodano, iż inne grupy także domagają sie podwyżek, także sędziowie i prokuratorzy. W odpowiedzi rzad prosi o ...... rok, dwa lata cierpliwości !!! ....bo nie da sie na raz spełnić wszystkich żądań!!!
To znaczy że teraz bedą nas zwodzić chyba że podejmniemy radykalną akcje!!

iga napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 19:51:00 :

Rok nie wyrok, dwa lata jak dla brata. Problem w tym, że w przeciwieństwie do wyroku tego nie ma na papierze. Protestujemy dalej.

anpod napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 22:31:11 :

sprawa dla mnie jest jasna. Naprawde bardzo, bardzo, jak pewnie 99% z nas trzymałam kciuki za to, by wygrało PO i wiele bylabym w stanie tolerować, aby temu rządowi dać szansę.
Ale to, jak z nami pograno, ze zabrano nam juz zaplanowane podwyżki, by przeznaczyć na podwyżki będące rozdawaniem kiełbasy wyborczej, w pełnym przekonaniu, że nam mozna, bo my się nie zbuntujemy, te cyniczne i wręćz obraźliwe teksty Ministra, jak to my nie mamy najgorzej i abyśmy nie zaczynali publicznej walki, bo może to na nas sie niekorzytnie odbic ( cytatów nie pamietam,ale sens był taki i chyba kazdy z nas to pamieta, bo na tym forum bylo to cytowane wielokrotnie ) moj kredyt cierpliwosci i "wolnej ręki" całkowicie zużyły. I to nie dlatego, ze podwyżek nie ma, a z powodu okoliczności, w jakich ich zabrakło.

magda1311 napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 23:30:09 :

"anpod" napisał:

sprawa dla mnie jest jasna. Naprawde bardzo, bardzo, jak pewnie 99% z nas trzymałam kciuki za to, by wygrało PO i wiele bylabym w stanie tolerować, aby temu rządowi dać szansę.
Ale to, jak z nami pograno, ze zabrano nam juz zaplanowane podwyżki, by przeznaczyć na podwyżki będące rozdawaniem kiełbasy wyborczej, w pełnym przekonaniu, że nam mozna, bo my się nie zbuntujemy, te cyniczne i wręćz obraźliwe teksty Ministra, jak to my nie mamy najgorzej i abyśmy nie zaczynali publicznej walki, bo może to na nas sie niekorzytnie odbic ( cytatów nie pamietam,ale sens był taki i chyba kazdy z nas to pamieta, bo na tym forum bylo to cytowane wielokrotnie ) moj kredyt cierpliwosci i "wolnej ręki" całkowicie zużyły. I to nie dlatego, ze podwyżek nie ma, a z powodu okoliczności, w jakich ich zabrakło.
nic dodać, nic ująć

m35 napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 01:17:27 :

"iga" napisał:

Rok nie wyrok, dwa lata jak dla brata. Problem w tym, że w przeciwieństwie do wyroku tego nie ma na papierze. Protestujemy dalej.

... a w trzy lata to się po korytarzach przelata

luke napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 12:18:11 :

http://www.tvn24.pl/-1,1536914,wiadomosc.html takie tam napisali że koniec RP

romanoza napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 12:41:09 :

Aż mi wstyd, że z tych wszystkich grup żądamy najmniej

[ Dodano: Wto Sty 29, 2008 12:53 pm ]
A jak ktoś chce poczytać o żądaniach prokuratorów to tutaj http://prokuratura-zz.pl/

iga napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 16:45:51 :

"m35" napisał:

Rok nie wyrok, dwa lata jak dla brata. Problem w tym, że w przeciwieństwie do wyroku tego nie ma na papierze. Protestujemy dalej.

... a w trzy lata to się po korytarzach przelata

A potem będa następne wybory i projekt ustawy pójdzie do szuflady.

henrylee napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 09:39:57 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2143.221.0.39.20.3.0.1.htm

romanoza napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 10:28:10 :

Tutaj też piszą o niektórych z nas... http://wiadomosci.onet.pl/1682599,11,item.html

octawiabis napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 11:13:30 :

No i też trochę o Nas

http://www.rp.pl/artykul/88207.html

[ Dodano: Sro Sty 30, 2008 11:49 am ]
Z wyżej skazanego artykułu wynika, że nie ma chętnych do objęcia zaszczytnej funkcji lekarza sądowego i po dniu 1 lutego 2008 ( data wejścia w życie ustawy o lekarzu sądowym ) zaświadczeń usprawiedliwiających nieobecność nie będzie miał kto wystawiać.

"znamy problem – przyznaje sędzia Sławomir Różycki z Ministerstwa Sprawiedliwości. I dziwi się, że lekarze odrzucają propozycję. – Wystawiając pięć zaświadczeń dziennie, można zarobić 8 tys. zł miesięcznie – zauważa Różycki".

Lekarze na to:

"80 zł za zaświadczenie to tylko pozornie godziwa stawka – uważają lekarze. – Podniesiono ją z 40 zł dopiero w styczniu i uwzględniono postulaty środowiska, by rozliczać również koszty dojazdów do pacjentów – zauważa Radziwiłł." ( prezes NRL )


W budżecie na 2008 r znalazły się pieniądze na podwyższenie o 100% stawek + koszty dla lekarzy sądowych, a dla sędziów pieniądze wyparowały.

Jeśli prawdą jest, że takich zaświadczeń wydaje się rocznie w Najjaśniejszej około miliona, oznacza to wzrost środków przewidzianych w budżecie na lekarzy sądowych co najmniej o 40.000.000 złotych.

cdn.

[ Dodano: Sro Sty 30, 2008 11:57 am ]
A teraz cytat z wiekopomnego Komunikatu Prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 25 stycznia 2008 roku


"Zauważyć należy, że w projekcie budżetu na 2008 r. zostały zaplanowane środki, przeznaczone na zwiększenie – od dnia 1 lipca 2008 r. – wynagrodzeń sędziów. Wobec planowanego wzrostu stawki podstawowej wynagrodzenia zasadniczego sędziów sądów rejonowych (podniesienie wskaźnika wielokrotności kwoty bazowej o 0,3) w projekcie budżetu w części 15. „Sądy Powszechne” na 2008 r., przewidziano środki w wysokości 36 130 tys. zł. Niestety podczas toczących się prac nad projektem ustawy budżetowej na 2008 r. projekt budżetu w części 15. został zmniejszony o kwotę niezbędną na pokrycie środków przeznaczonych na realizację zmiany zasad wynagradzania sędziów.
Podjęte decyzje odbiły się szerokim echem wśród sędziów, którzy w licznych wypowiedziach zdecydowanie negatywnie ocenili deprecjonowanie ich materialnego statusu, zwłaszcza, że ten stan rzeczy utrzymuje się od wielu lat."


Więc mam Pytanie, czy przypadkiem kwota o, której mowa w komunikacie - "36.130 tyś. zł." , to przypadkiem nie 36.130.000 złotych i czy przypadkiem ta kwota w jakiś cudowny sposób nie bilansuje się z kwotą 40.000.000, o którą podwyższono środki budżetowe na podwyższenie stawek wynagrodzeń lekarzy sądowych ? - Panie mecenasie Ćwiąkalski ?

[ Dodano: Sro Sty 30, 2008 1:29 pm ]
Kolega Jacek Ignaczewski odleciał ?

http://www.rp.pl/artykul/88156.html

W czym dla Pana Sędziego Jacka Ignaczewskiego tkwi między innymi problem wynagrodzeń sędziowskich.

W prestiżu zawodu! Protestujący sędziowie powinni wiedzieć, że tak długo, jak nie odbuduje się prestiżu zawodu sędziego, tak długo daleko im będzie – przynajmniej w aspekcie materialnym – do przedstawicieli innych władz w państwie. Można więc powiedzieć będzie prestiż, będzie godne wynagrodzenie

czyli wysoki prestiż = wysokie wynagrodzenie ?

czyli prestiż posła ( w tabeli "restiżów" w okolicach bezwzględnego dna ) = 12.000 złotych miesięcznego wynagrodzenia

prestiż SSR ( w tabeli "restiżów" mimo wszystko znacznie wyżej niż poseł na SEJM RP ) = 5.000 miesięcznie ?

woytek011 napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 16:05:02 :

Po przeczytaniu artykułu sędziego Ignaczewskiego powiem szczerze - lekko mnie przytkało. Najciekawszy moment to ten o redukcji etatów - no tego jeszcze nie było.

aktopek napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 16:10:48 :

Według mnie teza Ignaczewskiego jest żałosna. Wszystko mu sie pomyliło - nasz prestiż jest niski, bo nędznie zarabiamy, ani odwrotnie. Nawet dziecko dzisiaj wie, że jak coś jest dobre, to jest drogie.

Robi mi sie coraz smutniej z każdym dniem, nawet po czytaniu forum - tu też widać, że ekipa "sędziów - misjonarzy" rośnie w siłę. Szkoda, akurat teraz mogliby na jakiś czas zamilknąć.

iga napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 16:27:27 :

"henrylee" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2143.221.0.39.20.3.0.1.htm


FANTASTYCZNA OKAZJA BY NAPOMKNĄĆ O NASZEJ SYTUACJI ZAROBKOWO - ZAWODOWEJ. JUSTITIO NIE PRZEŚPIJ TEGO.

luke napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 16:34:40 :

kto słyszał w "radiu Z " że w krakowie 30 kwietnia ma nie być sesji na znak potrestu ponoć takie kroki podjęła tamtejsza iustitia

monikissima napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 17:28:18 :

Wow, Mieszkańcy Krakowa tego nie przeżyją. :neutral:

octawiabis napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 18:12:57 :

Pan mecenas Ćwiąkalski:

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080130153521534

Może by mi kto rozjaśnił, co "Złotousty" miał na myśli mówiąc o przyczynach braku pieniędzy na nasze podwyżki

"Biorąc pod uwagę pewne cięcia budżetowe, które wiążą się ze zwiększonymi wydatkami przewidzianymi przez poprzedników, w tym roku innych podwyżek być nie może"

Jakie to zwiększone wydatki, które były przewidziane przez poprzedników, którzy przewidzieli dla nas pieniądze na podwyżki, spowodowały konieczność cięcia środków na nasze podwyżki ?

Drogi Pinokio ?

[ Dodano: Sro Sty 30, 2008 6:16 pm ]
Pan mecenas Ćwiąkalski:

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080130153521534

Może by mi kto rozjaśnił, co "Złotousty" miał na myśli mówiąc o przyczynach braku pieniędzy na nasze podwyżki

"Biorąc pod uwagę pewne cięcia budżetowe, które wiążą się ze zwiększonymi wydatkami przewidzianymi przez poprzedników, w tym roku innych podwyżek być nie może"

Jakie to zwiększone wydatki, które były przewidziane przez poprzedników, którzy przewidzieli dla nas pieniądze na podwyżki, spowodowały konieczność cięcia środków na nasze podwyżki ?

Drogi Pinokio ?

I "z winkiem przy kominku" spotkanie Lecha Aleksandra Kolosalnie Wielkiego Kaczyńskiego z KRS

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080130171836545

mikado napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 18:30:20 :

"aktopek" napisał:

Według mnie teza Ignaczewskiego jest żałosna. Wszystko mu sie pomyliło - nasz prestiż jest niski, bo nędznie zarabiamy, ani odwrotnie. Nawet dziecko dzisiaj wie, że jak coś jest dobre, to jest drogie.

Robi mi sie coraz smutniej z każdym dniem, nawet po czytaniu forum - tu też widać, że ekipa "sędziów - misjonarzy" rośnie w siłę. Szkoda, akurat teraz mogliby na jakiś czas zamilknąć.


Nie jesteś osamotniony w swoich spostrzeżeniach...

falkenstein napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 19:20:14 :

"sędziowie nie zarabiają najgorzej"

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4881415.html


DODATKI WIELKOMIEJSKIE!!!

Dżoana napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 20:43:24 :

Ja chyba nie bardzo rozumiem o co chodzi temu Ignaczewskiemu... Przeczytałam te jego wypociny w "Rz" i wydaje mi się że chłopina "znalazł" środki na podwyżki poponując wycięcie w pień 50 % sędziów żeby było jak we Francji? Oświećcie mnie czy dobrze rozumuję bo zaczynam się niepokoić

grabka napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 20:55:11 :

Niestety, odebrałam te wywody podobnie. Trzeba jeszcze dodać, że chce wykosić połowę osób w sekretariatach i to też ma być sposób na podwyżki. Chłopinie się od tej urzędniczej roboty w ministerstwie pomieszało, jeśli myśli, że przy obecnej procedurze, połowa z nas może przerobić, to co teraz wszyscy. Słowo pomieszało nie oddaje tego, co mu rzeczywiście dolega...

luke napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 21:20:21 :

dobrze kombinuje połowa odejdzie w wolne zawody i sprawa się rozwiązę

[ Dodano: Sro Sty 30, 2008 9:21 pm ]
i zostanie kwiat polskiego sądownictwa

to_tylko_ja napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 21:27:56 :

To znaczy, że ta połowa co zostanie, będzie pracowac na dwóch etatach? To znaczy, że jak teraz pisałam po około 20 stron uzasadnień tygodniowo, TO BĘDĘ PISAC 40??? To potrzebuję dwa weekendy w tygodniu!!!

grabka napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 21:52:57 :

Pewnie Ignaczewski przewiduje uruchomienie e-sądu. Na marginesie, uważam, że sam tego wszystkiego, co napisał, nie wymyślił. Na pewno ktoś, kto ma interes w publikacjach tego rodzaju udzielił mu wsparcia.

jack napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 22:27:10 :

no pewnie. Zgadzam się w tym całkowicie. Takich wypocin byle sędziemu z ulicy w takiej gazecie nie publikują.

iga napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 22:32:33 :

http://fakty.interia.pl/kraj/news/rzad-bedzie-gluchy-na-tupanie-noga,1050917

wodniczka napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 23:17:52 :

zgubiłam się w logice artykułu i pomysłów - połowa sędziów, tzn 2 razy więcej pracy za większe wynagrodzenie - wychodzi mi średnio w sumie na to samo jak teraz i skąd mam wziąć 2 razy więcej czasu ?? a jeszcze pomysł zmniejszenia o połowę pracowników sekretariatów - no super ! ciekawe, kto wówczas będzie chodził na salę, rozpisywał sprawy i wykonywał zarządzenia ??

koriolan napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 23:23:53 :

No i powiedział minister gdzie ma nasze żadania......:

Ćwiąkalski: sędziowie nie dostaną podwyżek
Marek Domagalski, pap 30-01-2008, ostatnia aktualizacja 30-01-2008 23:15
Sędziowie nie mają co liczyć w tym roku na wzrost pensji wyższy niż inflacja i awans

– Chciałbym każdemu podwyższyć wynagrodzenia, ale musimy się liczyć z realiami. Strajki i protesty nie mają najmniejszego sensu, nie pomogą – powiedział minister.

W ten sposób odniósł się do zapowiedzianego przez krakowski oddział Stowarzyszenia Sędziów Iustitia zorganizowania jako protestu tzw. dnia bez wokandy. 30 maja sądy miałyby nie rozpatrywać żadnych spraw. – Nic się nie da wystrajkować – mówi minister Zbigniew Ćwiąkalski. Rozbudza natomiast nadzieje na podwyżki w następnym roku. Ma się nimi zająć specjalny zespół.

Ale zespół taki miał już działać. Sędziowie wiele sobie obiecywali po zaplanowanym na 15 stycznia spotkaniu w Krakowie. Tymczasem jest to wyraźne usztywnienie stanowiska ministra. Rzecznik Iustitii, sędzia Waldemar Żurek, stara się łagodzić konflikt. Powiedział „Rz”, że termin 30 maja jest dość odległy, aby nie narażać podsądnych na stratę czasu. Nie można też w tym wypadku w ogóle mówić o strajku. Liczy wciąż, że jeszcze w tym roku sędziowie dostaną podwyżki – z oszczędności budżetowych.

Tyle że między oczekiwaniami sędziów a tym, co zapowiada minister, jest chyba przepaść. Podwyżki, o których mówi Zbigniew Ćwiąkalski, to dla sędziego sądu rejonowego (tych jest najwięcej) około 90 zł (wobec pensji nieco ponad 4 tys. zł), tymczasem sędziowie jeszcze w tym roku chcieliby dostać ekstra 1500 zł miesięcznie.

Także łagodzący ton organizacji sędziowskiej na niewiele może się zdać, gdyż sędziowie indywidualnie zaczynają składać pozwy, rezygnować ze szkolenia aplikantów, i co najważniejsze – odchodzić z zawodu.

Źródło : Rzeczpospolita

napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 23:42:54 :

Ćwiąkalski: sędziowie nie dostaną podwyżek

http://www.rp.pl/artykul/88448.html

[ Komentarz dodany przez: jarocin: Sro Sty 30, 2008 11:48 pm ]
Dla porządku scaliłem Twój post do jednego wątku.

chaoos napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 23:51:56 :

no to super, że minister nas rozumie szkoda tylko, że nic z tym nie robi :sad:

protesty czas podjąc generalnie i zaostrzyć

napisał w dniu 30.01.2008 o godzinie 23:52:31 :

OK

grubson napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 00:26:11 :

Tylko, że jest pewien problem - żeby protest był zauważony musi być masowy i być zaskoczeniem dla adresata. Żeby był masowy musi być zaplanowany z odpowiednim wyprzedzeniem i nalezycie rozpropagowany. I element zaskoczenia odpada, tym bardziej, że pewnie ktoś w MS został oddelegowany, żeby śledzić nasze forum. Nieróżowo. Ale grunt - NIE PODDAWAĆ SIĘ

grabka napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 01:15:14 :

"grubson" napisał:

I element zaskoczenia odpada, tym bardziej, że pewnie ktoś w MS został oddelegowany, żeby śledzić nasze forum. Nieróżowo. Ale grunt - NIE PODDAWAĆ SIĘ


Zadałam pytanie w temacie list otwarty... pod jakim nickiem występuje Pan minister ?, ale nikt sie nie ujawnił

Dreed napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 03:50:50 :

"grubson" napisał:

... I element zaskoczenia odpada, tym bardziej, że pewnie ktoś w MS został oddelegowany, żeby śledzić nasze forum. Nieróżowo. Ale grunt - NIE PODDAWAĆ SIĘ


Oddelegowany??? Tutaj jest conajmniej 6 osób z MS

efa napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 06:11:12 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2144.221.0.39.20.1.0.1.htm

[ Dodano: Czw Sty 31, 2008 6:13 am ]
http://www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=15027860

Dreed napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 19:01:59 :

i coś nowego...znalezionego przez koleżankę Beleg:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4885094.html?nltxx=856991&nltdt=2008-01-31-09-06

Modern_judge napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 20:42:04 :

Ponawiam moje wcześniejsze pytanie. Czy ktoś zdaje sobie sprawę ile średnio zarabiają nasi przyjaciele z emesu na delegacyji?

Dreed napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 20:53:56 :

Działajmy nadal - wszyscy sędziowie!!! Razem.

Własnie w tvn24 w wiadomościach był doskonały reportaż - bardzo rzetelny i świetnie przygotowany.

Brawo dla Pana sędziego W. Żurka - rzecznika Stowarzyszenia Iustitia. Działając razem, stosując wszystko dozwolone prawem, osiągniemy cel!!!

elew napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 21:03:16 :

a może jakiś link do tego reportażu

Dreed napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 21:05:53 :

To było w wiadomościach o 20.30....Szukam. Byc moze podają później. Ale naprawde jestem pod wrażeniem rzetelności i słów rzecznika. Podobnie zresztą publicznie padło, ze pierwsze pozwy już są w sądach, odmówimy szkoleń, studenci ostatnich lat nie mają zamiaru iśc na nasze aplikacje itp. Świetne - mam nadzieję, że będzie można go ściągnąć.

Modern_judge napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 21:11:41 :

http://www.infor.pl/skany/spis.php?rodzaj=mpo&rok=2008&num=4&oz=38&str=0001

Marc napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 21:28:14 :

tak, tez oglądałem ten reportaż, w końcu podali realistyczne zarobki na dużej widocznej planszy choć może i tak nie będzie to w pełni zrozumiałe, gdyż społeczeństwo sobie pomysli no tak 3800 zł a pewnie na boku fuche też złapie i mu koło 6000 zł wyjdzie jak u nas na zakładzie... Pamiętasz Jasiu jak temu docentowi asfalt laliśmy z tej drogi co ją budowaliśmy.. .
Może jednak przekaz się udał, ponieważ na koniec były wypowiedzi prawniczej młodzieży, z przesłaniem że droga sędziego się nie opłaca i 90% idzie do radców

Johnson napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 22:49:00 :

"Dreed" napisał:


Własnie w tvn24 w wiadomościach był doskonały reportaż - bardzo rzetelny i świetnie przygotowany.


Litości, typowy poziom tvn24, czyli nędza ...

mara napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 01:48:48 :

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 1:49 am ]
http://www.rp.pl/artykul/88812.html

mara napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 08:30:17 :

http://biznes.interia.pl/news/najlepsze-pensje-dostaja,1051738

[ Dodano: Nie Lut 03, 2008 4:33 pm ]
http://finanse.wp.pl/POD,14,wid,9614058,prasa.html?rfbawp=1202051135.793

Dreed napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 12:02:47 :

Za chwilkę na TVN24 konferencja prasowa Pana Minisitra!!!! Na stronie tvn24.pl można wejść w zakładkę na żywo i wybrac słucham w Polsce

Dorota Korman-W napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 12:20:24 :

leci o e-sądach

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 12:30 pm ]
o a teraz laptop do trumny, kurcze a jak mi teraz kawa się wyleje na mojego

Sandman napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 12:48:26 :

Pani Minister powtarza się, wraca co rusz do ZZ.....Był tekst o tym, że chciał zderzyć twierdzenia poprzednika o jego uczciwości z twardą rzeczywistością, taką jaką był przedmiot, który uderzył w laptopa....

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 12:49 pm ]
Chyba nie potrzebna ta konferencja.....chyba, że chodziło o e-sądy, ale raczej nie chodziło..... ??:

Michał44 napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 13:09:59 :

Pod artukułami dotyczącymi sytuacji sędziów toczą się boje, gdzie próbujemy przedstawiać nasze stanowisko w sprawie poruszanej w tychże artykułach. Konsekwencje z reguły są takie, że grupa trolli miesza z błotem każdego sędziego, który ośmieli się wypowiedzieć. Mam co raz większe wątpliwości, czy takie przepychanki są właściwym sposobem docierania z naszymi problemami do opinii publicznej. Pomijając zawartość merytoryczną wpisów zastanawiam się nad tym, czy wypada w ogóle podejmować dyskusję na takim poziomie. Stąd moje pytanie, czy warto ?

seb napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 14:03:29 :

"Michał44" napisał:

Pod artukułami dotyczącymi sytuacji sędziów toczą się boje, gdzie próbujemy przedstawiać nasze stanowisko w sprawie poruszanej w tychże artykułach. Konsekwencje z reguły są takie, że grupa trolli miesza z błotem każdego sędziego, który ośmieli się wypowiedzieć. Mam co raz większe wątpliwości, czy takie przepychanki są właściwym sposobem docierania z naszymi problemami do opinii publicznej. Pomijając zawartość merytoryczną wpisów zastanawiam się nad tym, czy wypada w ogóle podejmować dyskusję na takim poziomie. Stąd moje pytanie, czy warto ?


Mam podobne odczucia. Polemika ze stwierdzeniami w rodzaju "nieroby wysługujące się asystentami", "ciepła emeryturka" itp jest dość trudna. No, chyba żeby się zabawić w takiego "antytrolla" i "walić" na podobnym poziomie, tylko czy warto ?? No właśnie...

Sandman napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 14:08:28 :

Nie warto wdawać się dyskusje na tych forach......i tak żaden logiczny argument przez te pokłady fustracji i niechęci się nie przebije.....a nie możemy używać argumentów i języka, który w takich sytuacjach działa.....

grabka napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 14:33:34 :

"Sandman" napisał:

Pan Minister powtarza się, wraca co rusz do ZZ.....Był tekst o tym, że chciał zderzyć twierdzenia poprzednika o jego uczciwości z twardą rzeczywistością, taką jaką był przedmiot, który uderzył w laptopa....

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 12:49 pm ]
Chyba nie potrzebna ta konferencja.....chyba, że chodziło o e-sądy, ale raczej nie chodziło..... ??:

A teraz ZZ w czasie konferencji w TVP INFO odpiera zarzuty.

Włos się jeży, że przedmiotem działań i dyskusji na forum publicznym Ministra Sprawiedliwości, obecnego i byłego, są takie bzdurne sprawy jak laptop i karty sim. Takie zachowanie uwłacza godności urzędu, jakie Ćwiąkalski zajmuje. Laptop przyczyną afery na szczeblu najwyższych władz

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 2:49 pm ]
Żenada, żenada.

napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 14:52:14 :

"grabea" napisał:

Pan Minister powtarza się, wraca co rusz do ZZ.....Był tekst o tym, że chciał zderzyć twierdzenia poprzednika o jego uczciwości z twardą rzeczywistością, taką jaką był przedmiot, który uderzył w laptopa....

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 12:49 pm ]
Chyba nie potrzebna ta konferencja.....chyba, że chodziło o e-sądy, ale raczej nie chodziło..... ??:

A teraz ZZ w czasie konferencji w TVP INFO odpiera zarzuty.

Włos się jeży, że przedmiotem działań i dyskusji na forum publicznym Ministra Sprawiedliwości, obecnego i byłego, są takie bzdurne sprawy jak laptop i karty sim. Takie zachowanie uwłacza godności urzędu, jakie Ćwiąkalski zajmuje. Laptop przyczyną afery na szczeblu najwyższych władz

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 2:49 pm ]
Żenada, żenada.

Żenada, i owszem. Tyle tylko, że pan minister jest pewnie cały z siebie zadowlony - w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku ??:

grabka napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 16:32:05 :

Pan minister wyprowadził tezę, że zapis komputerowy można usunąć traktując obudowę laptopa młotkiem, nowe odkrycie

napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 18:00:42 :

"grabea" napisał:

Pan minister wyprowadził tezę, że zapis komputerowy można usunąć traktując obudowę laptopa młotkiem, nowe odkrycie


Jakbyś został potraktowany młotkiem to też byś się usunął. A co dopiero taki zapis.

Karl von Stein napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 18:15:21 :

"Michał44" napisał:

Pod artukułami dotyczącymi sytuacji sędziów toczą się boje, gdzie próbujemy przedstawiać nasze stanowisko w sprawie poruszanej w tychże artykułach. Konsekwencje z reguły są takie, że grupa trolli miesza z błotem każdego sędziego, który ośmieli się wypowiedzieć. Mam co raz większe wątpliwości, czy takie przepychanki są właściwym sposobem docierania z naszymi problemami do opinii publicznej. Pomijając zawartość merytoryczną wpisów zastanawiam się nad tym, czy wypada w ogóle podejmować dyskusję na takim poziomie. Stąd moje pytanie, czy warto ?


Polemiki z trollami oczywiście nie należy podejmować, jak również nie wolno zniżać się do ich poziomu. Warto natomiast spokojnie i rzeczowo przedstawiać nasze stanowisko. Pamiętajmy, że choć osoby takie z reguły są najaktywniejszymi uczestnikami dyskusji (nie mam oczywiście na myśli naszego forum), to dyskusje te przeglądane są także przez normalne osoby, które nie mają wiedzy na temat naszych problemów. Wiele osób właśnie w obawie przed chamstwem nie bierze udziału w dyskusjach, a nadto nie wszyscy uważają, że na wszystkim się znają i na każdy temat muszą zabrać głos.

Modern_judge napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 18:44:17 :

Polecam dla odprężenia w piątkowy wieczór:

http://www.aferyprawa.com/

Pozdrawiam!

jolantas1955 napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 23:23:09 :

Myślałam, że nic mnie juz nie zdziwi. pomyliłam się :sad: :sad:

octawiabis napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 08:44:31 :

Dlaczego Pinokio nie chce ujawnić w oświadczeniu majątkowym ile zarobił w zeszłym roku i w jaki sposób to uzasadni ?

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9916&wid=9622548&rfbawp=1201938140.497

arczi napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 09:34:50 :

To kolejny argument za wnioskiem o jego odwołanie. On nigdy nam nic nie podniesie tylko będzie zwlekał i kłąmał jak papugi. Nie znacie tego z sal rozpraw???

Dred napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 10:10:07 :

Wysoka pensja i liczne dodatki

Podstawowa pensja posła to obecnie 9 tys. 669 zł brutto. W rzeczywistości zarobki posłów są jednak wyższe. Do poselskiej pensji doliczyć trzeba jeszcze 2 tys. 280 zł nieopodatkowanej diety oraz liczne dodatki.Każdy z członków trzech komisji sejmowych: Finansów Publicznych, do spraw Unii Europejskiej oraz Ustawodawczej otrzymuje 10 proc. dodatku.W pozostałych komisjach dodatki dostają tylko przewodniczący i wiceprzewodniczący. Szefom do pensji doliczane jest dodatkowo 20 proc., a ich zastępcom – 15 proc. A 10 proc. to dodatek dla przewodniczących stałych podkomisji.Dodatek w wysokości 15 proc. otrzymują posłowie, którzy występują przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wynagrodzenie zasadnicze marszałka Sejmu wynosi 10 tys. 705 zł plus dodatek funkcyjny – 3 tys. 453 zł. Wicemarszałkowie Sejmu otrzymują wynagrodzenie w wysokości 9 tys. 842 zł oraz 2 tys. 762 zł dodatku funkcyjnego.

Źródło : Rzeczpospolita

http://www.rp.pl/artykul/89136.html

Dred napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 10:42:05 :

http://www.iustitia.pl/content/blogcategory/23/74/

tujs napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 09:19:50 :

http://www.polskatimes.pl/9,20212.htm
cała budżetówka grozi paraliżem

octawiabis napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 20:34:25 :

Czy ktoś wie, o co chodzi ?


uchwała szczecińskiej Iustiti

W dodatku pojawiły się już informacje, że z umieszczonej w ustawie - prawo o ustroju sądów powszechnych zmiany zasad wynagradzania, która ma wejść w życie od 1 lipca 2008 r., władza wykonawcza też chce się częściowo wycofać, po raz kolejny doprowadzając do uchylenia korzystnych dla sędziów przepisów, zanim wejdą one w życie.

tujs napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 21:21:53 :

BRAWO SZCZECIN!

Uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sądu Okręgowego w Szczecinie i Zebrania Członków Oddziału SSP "Iustitia" w Szczecinie (podjęta odpowiednio 1 i 4 lutego 2008 r.) w sprawie wynagrodzeń sędziów



Wyrażamy swój stanowczy protest przeciwko działaniom władzy ustawodawczej i wykonawczej, które łamią konstytucyjne prawo przedstawicieli władzy sądowniczej do wynagrodzeń odpowiadających godności urzędu.

Sędziowie są jedyną grupą, której Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej miała zagwarantować wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu i zakresowi obowiązków. Artykuł 178 ust. 2 został do niej wprowadzony dlatego, że decyzje co do uposażeń sędziów podejmują przedstawiciele dwóch pozostałych władz. Konstytucyjny zapis stanowi wyraz równości trzech władz i miał zapewnić władzy sądowniczej, która na budżet państwa nie ma wpływu, należyte warunki materialne. Miały one być jedną z rzeczywistych gwarancji niezawisłości sędziów i niezależności sądownictwa.

Ów przepis Konstytucji jest łamany od chwili jej uchwalenia. Wynagrodzenia sędziów są ciągłym przedmiotem manipulacji władzy ustawodawczej i wykonawczej, których przedstawiciele obniżają uposażenia sędziów, dbając jedynie o własne. W ostatnim okresie jednak nasilenie tych działań jest wyjątkowe. W roku ubiegłym nie dokonano żadnej regulacji płac sędziów, a w bieżącym dla zachowania pozorów przyznano im podwyżkę, która dla większości sędziów nie przekroczy 100 złotych netto. Wynagrodzenia sędziów są obecnie najniższe w historii III Rzeczypospolitej. W dodatku pojawiły się już informacje, że z umieszczonej w ustawie - prawo o ustroju sądów powszechnych zmiany zasad wynagradzania, która ma wejść w życie od 1 lipca 2008 r., władza wykonawcza też chce się częściowo wycofać, po raz kolejny doprowadzając do uchylenia korzystnych dla sędziów przepisów, zanim wejdą one w życie.

Tak upokarzającej podwyżki, jaką otrzymali obecnie sędziowie, władza wykonawcza nie odważyłaby się zaoferować żadnej innej grupie pracowników, gdyż spowodowałoby to natychmiastowe protesty i strajki. Wiadomo zaś, że sędziowie, którzy stoją na straży prawa, będą go przestrzegać. Polscy politycy uważają się więc za zwolnionych z obowiązku respektowania art. 178 ust. 2 Konstytucji. Podwyżki wynagrodzeń przyznają, niekiedy błyskawicznie, tylko tym, którzy wymuszą je legalnymi lub bezprawnymi akcjami protestacyjnymi. Sędziowie zaś są ignorowani, ponieważ wiadomo, że nie złamią prawa. Ich rozgoryczenie osiągnęło niespotykany poziom. Dzięki poprawie sytuacji gospodarczej i materialnej kraju zarobki wszystkich grup zawodowych w Polsce od kilku lat rosną. Jedynie uposażenia sędziów na tle społeczeństwa corocznie maleją.

Godnie wynagradzani sędziowie potrzebni są Polsce. Każdy obywatel chce, aby decyzje w najważniejszych dla niego sprawach podejmowali najlepsi prawnicy. Tymczasem sędziowie znowu, jak w czasach Polski komunistycznej, są najgorzej wynagradzanymi prawnikami po aplikacji. Znowu zaczęli odchodzić ze służby. Zawód sędziego znowu stać się może tylko wstępnym etapem zdobywania wiedzy i doświadczenia przez prawników, którzy po aplikacji i krótkiej praktyce będą odchodzili ze służby w poszukiwaniu godnie wynagradzanej pracy.

Sędziowie poświęcają się bezgranicznie służbie. Wolnego czasu mają coraz mniej z uwagi na nakładanie na nich coraz to nowych obowiązków. Pracują przez cały dzień i cały tydzień, godziny urzędowania sądów nie są czasem wystarczającym. Za ciężką pracę, gotowość jej świadczenia w każdej chwili, olbrzymią odpowiedzialność niespotykaną w innej służbie, liczne ograniczenia osobiste, zakaz dodatkowego zatrudnienia i najwyższe wymagania etyczne, Rzeczpospolita ma zapewnić sędziom tylko jedno: godne wynagrodzenia, uwzględniające fakt, że są one dla nich jedynym źródłem utrzymania.

Wynagrodzenia sędziów, odpowiadające godności urzędu i porównywalne z obowiązującymi w innych krajach Unii Europejskiej, muszą stanowić ściśle określoną wielokrotność średniego wynagrodzenia w gospodarce. Nawet czasowe odstępowanie od tej zasady musi zostać ustawowo zakazane. Uchylone muszą zostać wszystkie przepisy wiążące wynagrodzenia jakichkolwiek służb z wynagrodzeniami sędziów, służące dziś za preteksty do odmawiania sędziom podwyżek. Żądamy, aby niezwłocznie przystąpiono do prac legislacyjnych, które takie zapisy w ustawie wprowadzą. Muszą one przebiegać z udziałem przedstawicieli środowiska sędziowskiego, przy czym ich głos nie może być ignorowany. Wreszcie to budżet Państwa ma być dostosowywany do materialnych potrzeb władzy sądowniczej, a nie odwrotnie.

Żądamy, aby w najlepiej rozumianym interesie społeczeństwa, dobrzy prawnicy chcieli pozostawać w zawodzie sędziego. Żądamy, aby młodzi prawnicy, wykształceni w sądach, zasilali służbę sędziowską, a nie odchodzili z niej, pozbawieni nadziei na godny poziom życia. Aby ci z nas, których wiedza i doświadczenie są najwięcej warte, nie musieli szukać docenienia w innych zawodach, a ci, którzy swoją służbę już kończą, nie żałowali, że ją wybrali.

Domagamy się, aby politycy przestali powtarzać obłudnie brzmiące w ich ustach słowa, że zawód sędziego ma być koroną zawodów prawniczych. Domagamy się, aby przestali ignorować głos władzy sądowniczej i niezwłocznie podjęli działania, które tak głoszone hasło urzeczywistnią.

TERAZ MUSIMY PRZEJŚĆ DO RADYKALNIEJSZYCH FORM PROTESTU, CZAS DZIAŁA NA NASZA NIEKORZYŚĆ
NASI DECYDENCI Z MINISTERSTWA JUZ GRZEBIĄ, ZEBY ZMIENIC PRZED 1 LIPCA KORZYSTNE DLA SEDZIÓW Z WIĘKSZYM STAŻEM REGULACJE I TAK BEDZIE JAK DOTYCHCZAS
PO PROSTU SIE Z NAMI NIE LICZA BO SIEDZIMY CICHO!

grabka napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 21:39:03 :

Tujs, my tu obecni na forum wiemy, że czas na radykalne posunięcia. Zauważ jednak ilu z zarejestrowanych na forum rzeczywiście się bierze udział w dyskusjach. Jest nas garstka, więc jak zorganizować jakąś akcję. Ktoś musiałby skoordynować działania, inaczej nic z tego nie będzie. Może Iustitia, ale ona koncentruje się na pisaniu uchwał i wyrażaniu niezadowolenia w sposób szczególnie uprzejmy, a władza wykonawcza i ustawodawcza zwyczajnie z nas kpi.

monikissima napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 21:55:47 :

Muszę przyznać, że uchwała szczecińskiej Iustitii najbardziej mi się podoba z dotychczas prezentowanych.

grabka napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 22:10:45 :

W takim właśnie tonie powinny być podjęte uchwały zarządu Iustitii i KRS.

elew napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 22:19:10 :

na KRS w żadnym wypadku nie ma co liczyć, przynajmniej tak długo jak ich wynagrodzenia różnią się od wynagrodzeń w I instancji

a uchwała jak uchwała -kolejny tekst na który nikt poza tym forum nie zwróci uwagi.

na razie mamy 20 kilka dni na podjęcie kolejnego kroku, pozwy zanim zostaną rozpoznane -też upłynie trochę czasu -a zwrócenie się przez sędziów do TK i wskazywanie mitycznego art. 178 konstytucji z godnym wynagrodzeniem skończy się zapewne natychmiastowym uchyleniem tego przepisu.

gdy Galowie najechali Rzym -tak, że Rzymianie musieli szukać schronienia na wzgórzu kapitolińskim -w samym mieście pozotali senatorowie -za starzy by walczyć, a zatem niepotrzebnie obciążający zapasy obrońców. pozostali zatem przed wejściami swoich domów. Początkowo wzbudzili szacunek zdobywców -lecz gdy jeden z Galów pociągnął senatora za brodę ten uderzył natręta laską w głowę. Odpowiedzią Gala było zabicie senatora. Wkrótce zostali zabici również pozostali senatorowie.

Czego dowodzi powyższa historia. Ze gdy władza zorientuje się, że może zrobić wszystko-bez żadnych konsekwencji -niechybnie to zrobi. Apele zgromadzeń ogólnych SO, kolejne uchwały Iustiti i ... brak jakichkolwiek działań w skali kraju.

bladyswit napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 22:27:59 :

Trochę to smutne, że nie możemy liczyć na KRS. Swoją drogą - to właśnie KRS powinien zwrócić się do TK o stwierdzenie niezgodności z Konst. naszych przepisów płacowych.

grabka napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 22:29:18 :

Elew, jesteś tak sceptycznie nastawiony do sprawy jak ja. Kilku zapaleńców z forum nic nie zrobi. Mam coraz mniej wiary w to, że się nam uda. :sad: A zawsze byłam optymistką... Czuję, jacy jesteśmy bezradni.

elew napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 22:36:39 :

po prostu patrzę na nasze szamotaniny-ale w szczególności uderzają opowieści uczestników tego forum o poglądach prezentowacyh przez skład SA w sprawie pozwów z lat 90 -tych o wyrównanie wynagrodzeń zgodnie z konstytucją, oraz orzecznia TK -który stwierdził, że wszystko jest w porządku, chociaż istnieją pewne zastrzeżenia.

poza tym widzę jak na nasze koleżanki i kolegów działa wizja choćby tylko jednego dnia "wolnego" na żądanie, wypowiadanie umów z aplikantami. ten pomysł z krwiodastwem został rzucony żeby nasi towarzysze niedoli nie mogli podnosić zarzutu sprzeniewierzenia się pewnym zasadom i aby ominąć niebezpieczeństwo zarzutu że obchodzimy zakaz akcji strajkowej -nota bene sprzeczny z unijnymi regulacjami z zakresu równych praw pracowniczych.

na marginesie -dzień wolny należy się także tym, którzy nie zostaną zakwalifikowani do pobrania krwi, ale stawią się -wypełnią ankietę i przedstawią się do pobrania próóbki krwi celem sprawdzenia czy nadaje się ona do pobrania.

Karl von Stein napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 23:06:33 :

Ja także uważam, że uchwała oddziału szczecińskiego Iustitii jest najlepsza z dotychczasowych. Jednak podejmowanie uchwał ma sens tylko wówczas, gdy informacja o nich przebije się do mediów. Będzie to możliwe, gdy uchwały zostaną podjęte jednocześnie, np. w dniu bez wokandy. W treści uchwał należy posługiwać się językiem zrozumiałym dla mediów. Uchwały muszą być zatem krótkie i ekspresyjne. Protest sędziów należy przedstawiać jako walkę o sprawny wymiar sprawiedliwości, bez którego nie ma uczciwego państwa, a gdy nie ma uczciwego państwa, nie ma wzrostu gospodarczego i tym samym brak pieniędzy na słuszne potrzeby poszczególnych grup zawodowych. Najlepiej, aby w treści zawarte były zdania, które mogą być umieszczone na pasku w kanałach informacyjnych oraz w tytułach tabloidów np. „słabe sądy to wzrost przestępczości”, „częsta zmiana sędziów przyczyną długotrwałych postępowań”, „olitycy nie są zainteresowani sprawnym sądownictwem”. Tylko sformułowania mocno przejaskrawione mogą przebić się przez szum medialny i tylko takie będą zauważone. Dotychczas podejmowane uchwały pisane były bardzo pięknym językiem prawniczym, a zawarta w nich argumentacja z odwołaniem się do Konstytucji w pełni mnie przekonuje. Jedyną wadą dotychczasowych uchwał jest to, że nikt oprócz sędziów ich nie rozumie (bądź nie chce zrozumieć).
Dzień bez wokandy, aby został zauważony musi być wypełniony treścią medialną, czyli muszą zaistnieć fakty, o których warto poinformować. Nie ubierzemy się w togi i nie urządzimy czarnej procesji, pozostaje nam zatem odbycie w tym dniu zebrań i podjęcie uchwał w odpowiedniej formie i treści.

jarocin napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 23:43:46 :

Będą podwyżki. Dla policjantów.
http://www.rp.pl/artykul/89683.html

Nata napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 08:25:26 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.1.1.0.1.htm

onelk napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 12:22:23 :

polecam lekturę
http://www.egospodarka.pl/22316,Korupcja-w-sadownictwie-na-swiecie,1,39,1.html

mara napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 18:59:19 :

Stary, ale bardzo ciekawy wywiad z prezesem TK:
http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead30&news_cat_id=448&news_id=234738&layout=18&age=text

jack napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 20:24:27 :

Tak mi się rzuciło w tym wywiadzie w oczy: ... czyli zajmuje to stanowisko ktoś, kto ma olbrzymie doświadczenie, olbrzymią wiedzę, i jest sprawdzony w wykonywaniu innych funkcji, innych zawodów. Oczywiście najlepszymi sędziami takim układzie będą sędziowie, którzy wcześniej już pracowali jako adwokaci czy radcowie prawni, czy prokuratorzy, czy notariusze.
W szczególności ta ostatnia kategoria "doświadczonych" prawników będzie nieatpliwie najlepszymi sędziami. Pogratulować Panu Stępniowi wizji reformy sądownictwa w naszym kraju. Chyba czas już przejść na zasłużoną emeryturę.

mara napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 20:35:51 :

"jack" napisał:

Tak mi się rzuciło w tym wywiadzie w oczy: ... czyli zajmuje to stanowisko ktoś, kto ma olbrzymie doświadczenie, olbrzymią wiedzę, i jest sprawdzony w wykonywaniu innych funkcji, innych zawodów. Oczywiście najlepszymi sędziami takim układzie będą sędziowie, którzy wcześniej już pracowali jako adwokaci czy radcowie prawni, czy prokuratorzy, czy notariusze.
W szczególności ta ostatnia kategoria "doświadczonych" prawników będzie nieatpliwie najlepszymi sędziami. Pogratulować Panu Stępniowi wizji reformy sądownictwa w naszym kraju. Chyba czas już przejść na zasłużoną emeryturę.


No, tak, masz troche racji, ale ja dostrzegłem też pozytywne stwierdzenia -
"My po prostu bardzo zdewaluowaliśmy pozycję sędziego i powinniśmy dążyć do tego, żeby ta funkcja ta misja odzyskała właściwa pozycję ustrojową.(..)
Model właściwy to taki, kiedy sędzia ma właściwą pozycję. To znaczy nie jest urzędnikiem, tylko jest sędzią.(...)
Mam nadzieję, że ta kadencja Sejmu będzie czasem, w którym nareszcie pomyśli się o wymiarze sprawiedliwości, władzy sądowniczej.(...)
Moim zdaniem, niestety na początku tej tak zwanej Trzeciej Rzeczpospolitej nie przywiązano należytej uwagi do pozycji władzy sądowniczej. Ja mogę sobie jedynie wyrzucać to, że wtedy - byłem senatorem - mniej się tymi sprawami zajmowałem.(...)"

mia napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 21:31:52 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.4.2.0.1.htm

Karl von Stein napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 22:56:01 :

"mia" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.4.2.0.1.htm


Fragment z artykułu w Gazecie Prawnej
„- Aplikacja sądowa nie powinna szkolić przyszłych sędziów, tylko referendarzy sądowych i asesorów, którzy nie mogliby orzekać. Ich głównym zadaniem byłoby pomaganie sędziom. Stanowiska sędziego powinny być obsadzane z konkursu. Do niego mogłyby przystąpić osoby wykonujące zawód prawnika przez ustawowo określony czas - tłumaczy prof. Jan Widacki.”

Lansowany ostatnio pomysł, że sędziami powinni zostawać doświadczeni adwokaci wynika z chęci przeniesienia na nasz grunt wzorców anglo – amerykańskich. Tymczasem jest to nieporozumienie. Nasze systemy prawne są całkowicie odmienne. System stanowi pewną całość, przeniesienie tylko jednego elementu prowadzi do opłakanych skutków. Dlatego szukając pomysłów na reformę wymiaru sprawiedliwości należy przyjrzeć się rozwiązaniom, które sprawdziły się w krajach, w których funkcjonuje podobny do naszego system prawny. Najbliższy nam jest system niemiecki, co wynika stąd, iż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. sądownictwo organizowane było przez prawników pochodzących głównie z zaboru niemieckiego i austriackiego. Pomimo upływu lat w dalszym ciągu nasze systemy zachowują wiele podobieństw. Z tych względów rozwiązania niemieckie najłatwiej przystosować do polskich realiów. Wystarczy chociażby porównać liczbę sędziów. W Niemczech na 83 miliony mieszkańców jest 22.000 sędziów, a więc w stosunku do liczby mieszkańców jest to liczba porównywalna do liczby sędziów w Polsce. Jest to zrozumiałe, gdy uwzględni się podobieństwa między naszymi systemami prawnymi. Droga do zawodu sędziego w Niemczech wcale nie prowadzi przez adwokaturę. Jeśli więc ktoś mówi, że w Polsce droga do zawodu sędziego powinna prowadzić wyłącznie poprzez doświadczenie nabyte w innych zawodach prawniczych, to należy zmniejszyć liczbę sędziów zawodowych, wprowadzić sądy pokoju, ławę przysięgłych, ograniczyć instancyjność, wprowadzić prawo precedensowe itd. Innymi słowy, należy w całości recypować system anglo – amerykański, a nie tylko jeden jego wycinek. Pytanie tylko, czy jest to w krótkim czasie możliwe i czy nie lepiej poszukać prostszych i tańszych rozwiązań, zamiast burzyć całkowicie dotychczasowy dorobek i zaczynać wszystko od początku.

Johnson napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 23:01:21 :

Najprostszym sposobem jest organizowanie konkursu i kto go wygra zostaje sędzią, nawet jeśli jest rolnikiem , a prawnikiem samoukiem. Każdy powinien mieć szansę.
Pozostaje kwestia takiego ustawienia konkursu by go wygrywali ludzie z niezbędną wiedzą prawniczą.

mia napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 23:07:06 :

Karl von Stein , mądrze prawisz. wklejaj ten post na innych forach, przy okazji artykułów na ten temat. może do kogoś wreszcie dotrze.
a prof. Widackiemu chyba pomylili się asesorzy z asystentami i nie bardzo wie co to referendarze.

ewa 222 napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 23:12:28 :

prof. W. należałoby przypomnieć, że ten człowiek, któremu udało się dostać na aplikację np. adwokacką (czy radcowską), po jej zakończeniu zostaje od razu adwokatem czy radcą pr. (żadnej asesuru jak w Sądzie czy u notariuszy), może sobie występować przed każdym Sądem z SN włącznie. Jakoś nikt nie kwestionuje tych zapisów - a przecież od wiedzy i doświadczenia pełnomocnika czy obrońcy też nie mało zależy.

napisał w dniu 05.02.2008 o godzinie 23:45:09 :

"Johnson" napisał:

Najprostszym sposobem jest organizowanie konkursu i kto go wygra zostaje sędzią, nawet jeśli jest rolnikiem , a prawnikiem samoukiem. Każdy powinien mieć szansę.
Pozostaje kwestia takiego ustawienia konkursu by go wygrywali ludzie z niezbędną wiedzą prawniczą.


To trochę jak w Stanach. Tam sie sędziów wybiera - przynajmniej tych z county courts (ponieważ w stanowych są nominowani przez gubernatora, a w federalnych przez prezydenta).

Wymóg formalny to zdany egzamin BAR (czyli coś jak nasz projektowany egzamin wiedzy ogólnoprawnej warunkujący dopuszczenie do wykonywania zawodów prawniczych).

robak napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 13:21:53 :

"Karl von Stein" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.4.2.0.1.htm


Fragment z artykułu w Gazecie Prawnej
„- Aplikacja sądowa nie powinna szkolić przyszłych sędziów, tylko referendarzy sądowych i asesorów, którzy nie mogliby orzekać. Ich głównym zadaniem byłoby pomaganie sędziom. Stanowiska sędziego powinny być obsadzane z konkursu. Do niego mogłyby przystąpić osoby wykonujące zawód prawnika przez ustawowo określony czas - tłumaczy prof. Jan Widacki.”

Lansowany ostatnio pomysł, że sędziami powinni zostawać doświadczeni adwokaci wynika z chęci przeniesienia na nasz grunt wzorców anglo – amerykańskich. Tymczasem jest to nieporozumienie. Nasze systemy prawne są całkowicie odmienne. System stanowi pewną całość, przeniesienie tylko jednego elementu prowadzi do opłakanych skutków. Dlatego szukając pomysłów na reformę wymiaru sprawiedliwości należy przyjrzeć się rozwiązaniom, które sprawdziły się w krajach, w których funkcjonuje podobny do naszego system prawny. Najbliższy nam jest system niemiecki, co wynika stąd, iż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. sądownictwo organizowane było przez prawników pochodzących głównie z zaboru niemieckiego i austriackiego. Pomimo upływu lat w dalszym ciągu nasze systemy zachowują wiele podobieństw. Z tych względów rozwiązania niemieckie najłatwiej przystosować do polskich realiów. Wystarczy chociażby porównać liczbę sędziów. W Niemczech na 83 miliony mieszkańców jest 22.000 sędziów, a więc w stosunku do liczby mieszkańców jest to liczba porównywalna do liczby sędziów w Polsce. Jest to zrozumiałe, gdy uwzględni się podobieństwa między naszymi systemami prawnymi. Droga do zawodu sędziego w Niemczech wcale nie prowadzi przez adwokaturę. Jeśli więc ktoś mówi, że w Polsce droga do zawodu sędziego powinna prowadzić wyłącznie poprzez doświadczenie nabyte w innych zawodach prawniczych, to należy zmniejszyć liczbę sędziów zawodowych, wprowadzić sądy pokoju, ławę przysięgłych, ograniczyć instancyjność, wprowadzić prawo precedensowe itd. Innymi słowy, należy w całości recypować system anglo – amerykański, a nie tylko jeden jego wycinek. Pytanie tylko, czy jest to w krótkim czasie możliwe i czy nie lepiej poszukać prostszych i tańszych rozwiązań, zamiast burzyć całkowicie dotychczasowy dorobek i zaczynać wszystko od początku.


Dlaczego tak piszesz? Przecież to jedyna szansa że wynagrodzenia wzrosną do satysfakcjonującego poziomu. Ja marzę żeby tak to rozwiązali. Ale niestety wiem że tak nie będzie.

Michał44 napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 15:06:42 :

Ku przestrodze

http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,974

mara napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 16:56:30 :

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080206162674029

totep napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 18:33:50 :

"Michał44" napisał:

Ku przestrodze

http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,974


Moim zdaniem, takie nagranie powinno być publicznie wrzucone do kosza, a nie być dowodem w postępwoaniu dyscyplinarnym.

Modern_judge napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 19:25:54 :

naruszenia, naruszeniami, owoce z zatrutych drzew - owocami, ale chyba powyżej opisane zdarzenie na sali to zdecydowane naruszenie zasady bezstronności obiektywnej. Trochę wstyd, podobnie zresztą jak imputowanie klientom możliwości cofnięcia sprzeciwu od w/n...

octawiabis napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 19:52:47 :

polecam


http://www.iustitia.pl/content/view/327/183/

Karl von Stein napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 20:05:24 :

"robak" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.4.2.0.1.htm



Dlaczego tak piszesz? Przecież to jedyna szansa że wynagrodzenia wzrosną do satysfakcjonującego poziomu. Ja marzę żeby tak to rozwiązali. Ale niestety wiem że tak nie będzie.

W Niemczech sędziowie nie zarabiają przecież mało. Na poziomie naszego rejonu jest to około 3.500 euro, a na poziomie okręgu 4.500 euro. Sędziowie niemieccy nie są bynajmniej urzędnikami lecz cieszą się wysokim prestiżem i poważaniem. Nie twierdzę, że powinniśmy zarabiać dokładnie tyle samo, choć poziom cen mamy już zbliżony, a niekiedy nawet wyższy. Doszło już do takiego absurdu, że mieszkania w niektórych miastach w Polsce są droższe niż w Niemczech. Dlatego właśnie poszczególne grupy zawodowe odnoszą swoje wynagrodzenia do tych, jakie są w innych państwach unijnych. My również powinniśmy domagać się, aby wynagrodzenia sędziów polskich były zbliżone, z racji podobieństw systemów prawnych, do wynagrodzeń sędziów niemieckich. Oczywiście wiem, że nie mamy argumentu w postaci groźby wyjazdy sędziów polskich do pracy w sądach niemieckich. Czy oznacza to jednak, że mamy pogodzić się z myślą, że wyłącznie lekarze i budowlańcy (mogą wyjechać), celnicy (mogą zablokować granice), górnicy i inne grupy mające w ręku argumenty siły wywalczą godziwe pensje?
Natomiast porównywanie sędziów polskich do sędziów angielskich czy amerykańskich to ślepa uliczka. Być może zresztą jesteśmy w nią celowo wpuszczani.
Śmieszą mnie też wypowiedzi niektórych prominentnych prawników, bo świadczą one o zupełnej nieznajomości realiów polskiego wymiaru sprawiedliwości.

mara napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 20:07:26 :

"octawiabis" napisał:

polecam


http://www.iustitia.pl/content/view/327/183/


Mądre.

grabka napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 20:45:23 :

Ale czy oprócz strony Iustitii będzie to jeszcze gdzieś publikowane ? Warto, aby szersze gremia miały możność przeczytania tej wypowiedzi.

Gregmen napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 21:21:41 :

Po przeczytaniu artykułu Sędziego Żurka i po pierwszej połowie meczu z Czechami - wygrywamy 2 : 0 - mam duże poczucie satysfakcji, czego i forumowiczom życzę.
Oby tak dalej

P napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 21:25:40 :

To, żeby do sędziostwa dochodziło się poprzez odpowiednio długa praktykę prawniczą w innym zawodzie, uważam za bardzo dobry pomysł, właściwie nawet jedyny będący do przyjęcia. Sprawowanie funkcji tak odpowiedzialnej, jak wymierzanie sprawiedliwości, przez żółtodziobów, to nonsens, żeby nie powiedzieć skandal. A wiedzę prawniczą nabywa się tylko przez praktykę, nie oszukujmy się.

Bynajmniej nie jest do tego potrzebna zmiana systemu wymiaru sprawiedliwości na anglosaski. Po prostu warunki muszą być na tyle atrakcyjne, żeby adwokaci i cała reszta prawników marzyli, żeby zostać sędziami.

napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 21:30:10 :

"P" napisał:

To, żeby do sędziostwa dochodziło się poprzez odpowiednio długa praktykę prawniczą w innym zawodzie, uważam za bardzo dobry pomysł, właściwie nawet jedyny będący do przyjęcia. Sprawowanie funkcji tak odpowiedzialnej, jak wymierzanie sprawiedliwości, przez żółtodziobów, to nonsens, żeby nie powiedzieć skandal. A wiedzę prawniczą nabywa się tylko przez praktykę, nie oszukujmy się.


Uuuuuu, no to pojechałeś po bandzie. Zaraz zobaczysz jak tu dostaniesz po głowie

Ja niedawno dostałem za to, że optowałem za długą asesurą

Modern_judge napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 22:55:08 :

Pan P. buja w obłokach, pobujajmy się razem...

elew napisał w dniu 06.02.2008 o godzinie 23:22:32 :

moi drodzy -jeśli tak bardzo podoba wam się dochodzenie do zawodu sędziego przez praktykę w innych zawodach -to powinniśmy ustalić, że dotychczasowi sędziowie powinni sprawdzić się w innych korporacjach prawniczych -może zaczniemy w ogóle budować system od podstaw i przyjmijmy opcję zerową

tujs napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 00:18:03 :

LEKTURA OBOWIĄZKOWA DLA KAŻDEGO!


http://www.iustitia.pl/content/view/327/183/

A czy ten tekst Kolegi W. Żurka opublikuje Rzeczpospolita?

seszele napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 00:38:38 :

pozwolę się włączyć sygnalizując (jak zwykle) pewien aspekt dotyczący wynagrodzeń. Otóż w momencie gdy ustalony zostanie obiektywny odnośnik wynagrodzenia sędziów np. właśnie do średniej płacy w tej samej chwili przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie argument/pretekst dotyczący powiązania uposażenia sędziów z innymi grupami zawodowymi - np. prokuratorami, ipnowcami.
Jako referendarz muszę powiedzieć że już dziś argument ten nie jest merytoryczny, bo faktyczne "obciążenie" z naszego powodu to kwestia kilku (może od 3 do max. 6% całości kosztów). Służę analizą w tym względzie, ale przede wszystkim naciskam właśnie na matematyczne podejście do tej kwestii, bo jestem przekonany, że, jak to w życiu bywa, na zmianie zasad sędziowie by zyskali niewiele albo nic, a tylko inne grupy zawodowe straciłyby wymiernie. A przecież pchamy ten sam wózek.

Sesz.

mara napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 10:53:37 :

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9637340&rfbawp=1202377712.894&ticaid=15513

wróbel napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 16:38:44 :

"tujs" napisał:

LEKTURA OBOWIĄZKOWA DLA KAŻDEGO!


http://www.iustitia.pl/content/view/327/183/

A czy ten tekst Kolegi W. Żurka opublikuje Rzeczpospolita?


brawo p. Sędzia Żurek

Sandman napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 17:34:41 :

"tujs" napisał:

LEKTURA OBOWIĄZKOWA DLA KAŻDEGO!
http://www.iustitia.pl/content/view/327/183/
A czy ten tekst Kolegi W. Żurka opublikuje Rzeczpospolita?

Iustitia powinna to przesłać do Rzepy (o ile już tego nie zrobiła).....Na żółtych stronach często publikują polemiki.....

dorota napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 20:21:12 :

Smutne, ale pokazujące jednocześnie do czego doprowadzono nas pod względem wynagrodzeń:

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9640297&rfbawp=1202411874.692

jack napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 20:29:21 :

tej raczej nie opublikują. Trochę przydługa.

Dred napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 20:34:13 :

Sędzia straci pracę za sfałszowane zaświadczenie?

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9640297&rfbawp=1202412711.254&ticaid=1551d

Małgorzata napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 21:16:59 :

Jeśli faktycznie doszło do sfałszowania zaświadczenia to żenujące...Okropne

Krzych napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 21:30:15 :

Smutne.

Sandman napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 21:34:17 :

"dorota" napisał:

Smutne, ale pokazujące jednocześnie do czego doprowadzono nas pod względem wynagrodzeń:

Smutne, ale nie zbyt dobrze świadczy o sprawcy.....Abstrahując od karygodności i naganności czynu, mechanizm działania był naiwny....

Beleg napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 21:36:09 :

"dorota" napisał:

Smutne, ale pokazujące jednocześnie do czego doprowadzono nas pod względem wynagrodzeń:

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9640297&rfbawp=1202411874.692


Nie wydaje mi się, aby niskie wynagrodzenie było usprawiedliwieniem do popełnienia przestępstwa. Jeżeli artykuł jest prawdziwy, to czyn tej osoby jest wyjątkowo naganny.

Dreed napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 21:44:43 :

Żenujące....Okropne...i nie zamierzam go usprawiedliwiać, ale również żenujące jest nasze wynagrodzenie skoro musiał sie uciec do takiego numeru

Modern_judge napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 21:58:44 :

O! Następny orzeł Temidy. A może... wiedząc o planowanych podwyżkach, rzeczony wyżej gentleman wpisał siedem stówek więcej, nie zdając sobie sprawy z tego, że zostały nam w międzyczasie zabrane i dane celnikom, pielęgniarkom, górnikom, czy Bóg wie jeszcze komu?

bladyswit napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 23:09:25 :

Tragedia.... Powinno się zadedykować sprawę tego sędziego władzy ustawodawczej i wykonawczej RP....

Izabela napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 01:18:46 :

A ja sobie nie wyobrażam, żeby sędziami byli adwokaci czy radcy prawni. Jak sobie na niektóre przypadki popatrzę, to robi mi się wstyd, a to przecież nie ja powinnam się wstydzić. Bardzo często spotykam się z żenującym poziomem wiedzy, a raczej niewiedzy ze strony tych co to niby mają taką wielką renomę i doświadczenie. Dlatego uważam, że asesor, który zdał naprawdę bardzo trudny egzamin i przeszedł aplikację sądową, zazwyczaj będzie lepszy niż niejeden adwokat czy radca, który do zawodu wszedł najczęściej dzięki swoim koneksjom. Poza tym nasz system prawny jest tak skonstruowany, że osobie wywodzącej się z wolnego zawodu trudno będzie bez odpowiedniego przygotowania od razu się w nim odnaleźć, a to oznacza że poziom orzekania tej osoby na początku wcale nie bęzie lepszy od poziomu asesora.
Martwi mie też to, czy były radca prawny bądź adwokat będą potrafili być obiektywni po przejściu do zawodu sędziego. Uważam, że jest coś takiego jak spojrzenie sędziowskie na sprawę i wiem, że moi znajomi, którzy znaleźli się w odwrotnej sytuacji tj. przeszli do wolnych zawodów, często nie mogą się w nich odnaleźć, bo przeszkadza im właśnie to "sędziowskie spojrzenie". Czy z adwokatami i radcami nie będzie podobnie?

Michał44 napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 07:43:02 :

Tu znajduje się skrót do propozyzcji zmian

http://www.rp.pl/artykul/90697.html

mara napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 07:56:13 :

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10471

mara napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 08:27:56 :

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4909392.html

arczi napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 08:34:44 :

najle4psze jest to"Najpierw jednak trzeba stworzyć system zachęt, aby najlepsi adwokaci czy prokuratorzy decydowali się w najbardziej dojrzałym i twórczym okresie kariery na przejście do zawodu sędziego" czyli na dwa lata przed emeryturą aby sie na nia załapać. Ktos nad tym nieźle dumał...

Kamel napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 10:08:12 :

Witam po dłuższej przerwie. Moim zdaniem tylko system w którym do zawodu droga wiedzie przez inne zawody prawnicze daje nam realną szansę na systemową zmianę naszych wynagrodzeń. Im gorsze mecenasy będą trafiać do zawodu tym więcej pieniędzy będą musieli dać żeby zachęcić tych lepszych. Pisanie, że wśród adwokatów lub radców są same miernoty jest śmieszne. To my pracujemy za 4 tyś. dlatego że boimy się odejść. Spójrzcie kto odchodzi chyba nie ci najsłabsi?

wróbel napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 12:37:05 :

"mara" napisał:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4909392.html



może choćby w tej pralni przyjmą ... zarobki wyższe niż asesorskie

micgas napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 12:38:02 :

"arczi" napisał:

najle4psze jest to"Najpierw jednak trzeba stworzyć system zachęt, aby najlepsi adwokaci czy prokuratorzy decydowali się w najbardziej dojrzałym i twórczym okresie kariery na przejście do zawodu sędziego" czyli na dwa lata przed emeryturą aby sie na nia załapać. Ktos nad tym nieźle dumał...

Już od blisko roku tłumaczę wszystkim, że o to właśnie w tym całym zamieszaniu chodzi. Począwszy od szopki z asesorami, a skończywszy na braku podwyżek. Zerowy napływ nowej kadry asesorskiej pozwoli na wchodzenie adwokacko-radcowskiej miernoty do sądów, w szczególności dotyczy to starszych tj. obecnych 55 latków. Dodatkowo odpływ dświadczonych sędziów pozwoli na spektakularne sukcesy całej reszty "mecenasów". Ostatecznie gdy sytuacja dojrzeje tj. wystarczająco wielu adwkatów przejdzie do sądów to i zarobki skoczą w sposób o jakim dzisiaj nawet nie śnimy.

Dred napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 13:01:17 :

Mecenasi mogą być zwolnieni z egzaminu sędziowskiego, ale powinni zaczynać pracę w sądzie od okresu próby tj. asesury czy sędziego pokoju. Wtedy unikniemy koronacji tylko i wyłącznie dla uzyskania stanu spoczynku, a ponadto ci gorsi odpadną.

Porad napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 14:13:39 :

Co prawda nie jestem sędzią ale pozwalam sobie wkleić.

http://www.radiozet.pl/News/WaznyNews.aspx?NewsId=1555

bladyswit napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 14:22:28 :

6.160, złotych !!!! Minister jest chyba niepoważny. Okazuje kompletne lekceważenie sędziów. Coraz bardziej skłaniam się ku opcji "miesiąc bez wokandy" (brawo domaniuk!!!). Tylko bezwzględnością mozna coś w tym kraju wywalczyć.

beatah napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 14:44:14 :

Dred
Global Moderator



--------------------------------------------------------------------------------

Mecenasi mogą być zwolnieni z egzaminu sędziowskiego, ale powinni zaczynać pracę w sądzie od okresu próby tj. asesury czy sędziego pokoju. Wtedy unikniemy koronacji tylko i wyłącznie dla uzyskania stanu spoczynku, a ponadto ci gorsi odpadną.

A w ogóle skąd wiadomo, że dobry adwokat będzie dobrym sędzią. I czy można sobie pozwolić aby taka osoba zaczynała pracę od sądu okręgowego czy apelacyjnego. To już mniej szkody może zrobić nie orzekający wcześniej profesor w SN, bo tam jest jednak trochę praktyków i takie zróżnicowanie teoretyczno - praktyczne ma nawet swoje dobre stron. Więc jak ktoś chce być sędzią to powinien zacząć od miejsca gdzie będzie mógł się sprawdzić i gdzie będzie można go sprawdzić. Niestety obowiązujące usp daje większe możliwości na przyśpieszeni kariery.

Druga sprawa, to stan spoczynku.
Jeżeli ktoś chce najpierw otrzymywać rynkowe wynagrodzenia, a potem na chwilę zostać sędzią, aby ukoronować sobie karierę, to nie nalezy takim osobom zamykać tej możliwości. Ale może warto byłoby ustalić: ile lat pracy za stołem sędziowskim, to odpowiedni procent stanu spoczynku. Ktoś przepracował 25 lat, to może dostać 100%. Ale jak tylko 5 lat, to może wystarczyłoby 30%. Wtedy zobaczylibyśmy ile osób chce sobie założyć tę koronę.

[ Dodano: Pią Lut 08, 2008 2:51 pm ]
Przepraszam Dreda za brak zaznaczenia cytatu.

octawiabis napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 14:52:45 :

@ bladyświt

Te 6.160 zasadniczej to są tylko obiecanki-cacanki. W rzeczywistości z tych 6.160 może zostać 160, 60 lub 0. Oczywiście, że to 6.160 to żart i żartem pozostanie dopóki te pieniądze nie znajdą się na koncie. Nawet ustawa nie będzie żadną gwarancją, bo przecież w okresie vacatio legis można coś zmienić.
Poza tym to taki balon próbny, czy środowisko to kupi, czy nie.

romanoza napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 15:28:55 :

Znajomi sędziowie z MS donoszą - o czym dowiedziałem się przed chwilą - że jednak stawka bazowa ma wzrosnąć do około 1.800 zł, ponoć jest to prawie pewne. Do tej pory ich informacje potwierdzały się, tak jak np. przy kombinowaniu z awansem poziomym.

elew napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 15:49:21 :

a ile teraz brutto otrzymuje sędzia SR -łącznie z dodatkiem za staż pracy?

postulat odcięcia wynagrodzenia prok od sędziów pozwoli rządzącym kształtować w wyższej stawce wynagrodzenie proków -zwłaszcza tam, gdzie będą w stanie umieścić swoich znajomych.

Allegro napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 16:43:35 :

Oczywiście, że te 6160 to jedynie test dla środowiska, na ewentualne otarcie łeż, tudzież zamknięcie ust :-(

falkenstein napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 17:08:51 :

Napisali o nas w dzisiejszym fakcie. I TO POZYTYWNIE!. Wielki tytuł i wypowiedzi. Nawet nam ciut zaniżyli zarobki pisząc że początkujący sędzia zarabia około 2500. I nie wstawili żadnych porównać do pielęgniarek czy emerytów, za to wskazali że pensje posłów i członków rządu rosną.

jack napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 17:14:53 :

według mnie to wszystko jest tylko zasłoną dymną. Dziś obiecają nam po marne kilkaset złotych podwyżki i będa twierdzic, że nie mamy żadnych argumentów do protestu , bo podwyzki przecież otrzymamy. Chcą tym osłabić siłę protsestu. Nikt nam jednak nie zagwarantuje, że w przyszłym roku cokolwiek dostaniemy. Już w tym roku pokazali, że moga się z nami nie liczyć. Tak więc nie zaprzestawajmy zaplanowanych działań - walczmy do ostatecznego zwycięstwa !

koriolan napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 17:15:54 :

Tutaj link do czesci tekstu z tej "gazety" http://efakt.pl/

Czyli jednak jakies "medialne ruchy" wokół naszej sprawy sa.....

[ Dodano: Pią Lut 08, 2008 5:23 pm ]
a tutaj link do tekstu w Radiu Zet

http://www.radiozet.pl/Ne...spx?NewsId=1555

mozna tam posluchac on-line naszego "wspanialego ministra"

Allegro napisał w dniu 08.02.2008 o godzinie 17:24:20 :

Zgadzam się - NIE DAJMY SOBIE ZAMYDLIĆ OCZU - już w tym roku potraktowali nas jak kupę [aż się chce wpisać tutaj nieeleganckie słowo] więc przyszłoroczna perspektywa może okazac się powtórką z roz(g)rywki. Róbmy swoje!
[shadow=blue]Niejedną jeszcze paranoję przetrzymać przyjdzie, robiąc swoje - jak śpiewał Wojciech M.[/shadow]

octawiabis napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 07:50:24 :

http://www.rp.pl/artykul/90697.html

Modern_judge napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 11:07:15 :

Jak by taki adwokat przyszedł do mojego rejonu na jeden tydzień, to umarłby po dwóch dniach albo skończyłby w szpitalu dla psychicznie i nerwowo chorych. Pan minister jest geniuszem! Stworzyć więcej etatów dla leniuchów z SO i SA, obsadzić je adwokatami, a nam zamknąć ścieżkę awansu. Geniusz absolutny!

nowy22 napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 11:32:21 :

z ostatniej chwili
podobno wczoraj Minister podpisał rozporządzenie o podwyższeniu sędziom kwoty bazowej do ok. 1800 zł?
czy koś może to potwierdzić?

mara napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 11:36:36 :

"nowy22" napisał:

z ostatniej chwili
podobno wczoraj Minister podpisał rozporządzenie o podwyższeniu sędziom kwoty bazowej do ok. 1800 zł?
czy koś może to potwierdzić?


Tę kwotę określa ustawa budżetowa, więc nie mógł tego zrobić minister. Na zgromadzeniu SO w Lublinie padła taka kwota jako plan na przyszły rok.

robak napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 15:05:19 :

"Karl von Stein" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.4.2.0.1.htm



Dlaczego tak piszesz? Przecież to jedyna szansa że wynagrodzenia wzrosną do satysfakcjonującego poziomu. Ja marzę żeby tak to rozwiązali. Ale niestety wiem że tak nie będzie.

W Niemczech sędziowie nie zarabiają przecież mało. Na poziomie naszego rejonu jest to około 3.500 euro, a na poziomie okręgu 4.500 euro. Sędziowie niemieccy nie są bynajmniej urzędnikami lecz cieszą się wysokim prestiżem i poważaniem. Nie twierdzę, że powinniśmy zarabiać dokładnie tyle samo, choć poziom cen mamy już zbliżony, a niekiedy nawet wyższy. Doszło już do takiego absurdu, że mieszkania w niektórych miastach w Polsce są droższe niż w Niemczech. Dlatego właśnie poszczególne grupy zawodowe odnoszą swoje wynagrodzenia do tych, jakie są w innych państwach unijnych. My również powinniśmy domagać się, aby wynagrodzenia sędziów polskich były zbliżone, z racji podobieństw systemów prawnych, do wynagrodzeń sędziów niemieckich. Oczywiście wiem, że nie mamy argumentu w postaci groźby wyjazdy sędziów polskich do pracy w sądach niemieckich. Czy oznacza to jednak, że mamy pogodzić się z myślą, że wyłącznie lekarze i budowlańcy (mogą wyjechać), celnicy (mogą zablokować granice), górnicy i inne grupy mające w ręku argumenty siły wywalczą godziwe pensje?
Natomiast porównywanie sędziów polskich do sędziów angielskich czy amerykańskich to ślepa uliczka. Być może zresztą jesteśmy w nią celowo wpuszczani.
Śmieszą mnie też wypowiedzi niektórych prominentnych prawników, bo świadczą one o zupełnej nieznajomości realiów polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Ale my nie jesteśmy w Niemczech. U nas mentalność społeczeństwa jest zupełnie inna. Rozpuszczeni przez komunę uważają że to normalne, że robol zarabia tyle co sędzia i lekarz a czasem więcej. A sędzia i lekarz to służba społeczeństwa które ich wykształciło i mają mu służyć! bez gadania! A jak się nie podoba to wyny! A lekarze to w ogóle serca nie mają, że nie chcą leczyć za półdarmo. A sędziom się w głowie przewróciło. 4 tysiące na rękę i jeszcze się żalą?
Jak więc widzisz dla nas jedyna sznasa to to, że tylko tacy ludzie będą mogli być sędziami, którzy tak dobrze zarabiają, że aby ich ściągnąc trzeba im dużo zapłacić. I basta. Innych szans nie ma. Uwierz mi. Oni nam nic nie dadzą jeżeli nie będą do tego zmuszeni.

Kamel napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 15:44:54 :

Ja mam pytanie o nasz list. Byłem na feriach i nie oglądałem telewizji. Jak rozumiem przetoczył się przez media jak walec potem dotarł do ministerstwa i ..........
Pora działać w realu

octawiabis napisał w dniu 09.02.2008 o godzinie 16:02:27 :

robak dokładnie tak.

A co więcej, chyba najistotniejszą przeszkodą do wzrostu naszych wynagrodzeń jest zamknięcie korporacji. Wydaje mi się, że gdyby absolwenci prawa mieliby rzeczywistą alternatywę, niewielu byłoby chętnych do pracy za przysłowiowe grosze w wymiarze. A tak...jest jak jest.

Karl von Stein napisał w dniu 10.02.2008 o godzinie 23:28:30 :

"robak" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2147.64.0.39.4.2.0.1.htm


Ale my nie jesteśmy w Niemczech. U nas mentalność społeczeństwa jest zupełnie inna. Rozpuszczeni przez komunę uważają że to normalne, że robol zarabia tyle co sędzia i lekarz a czasem więcej. A sędzia i lekarz to służba społeczeństwa które ich wykształciło i mają mu służyć! bez gadania! A jak się nie podoba to wyny! A lekarze to w ogóle serca nie mają, że nie chcą leczyć za półdarmo. A sędziom się w głowie przewróciło. 4 tysiące na rękę i jeszcze się żalą?
Jak więc widzisz dla nas jedyna sznasa to to, że tylko tacy ludzie będą mogli być sędziami, którzy tak dobrze zarabiają, że aby ich ściągnąc trzeba im dużo zapłacić. I basta. Innych szans nie ma. Uwierz mi. Oni nam nic nie dadzą jeżeli nie będą do tego zmuszeni.


Nie jesteśmy również w Anglii, a nasz system prawny bliższy jest jednak systemowi niemieckiemu niż angielskiemu.
Zupełnie nie rozumiem skąd bierze się przekonanie, że przeszkodą do wzrostu naszych płac jest dotychczasowa droga dochodzenia do zawodu sędziowskiego. Wysokość naszych wynagrodzeń zależy od woli politycznej, a nie od tego, czy sędziami będą zostawać osoby po aplikacji sądowej, czy po wygranym konkursie (a może jak w USA wprowadzić wybory na stanowisko sędziego? ).
Oczywiście marzę o tym, aby pensja sędziego w rejonie wynosiła co najmniej 50.000 zł miesięcznie. Marzę też o tym, aby każdy sędzia miał swój własny obszerny gabinet, dwie sekretarki i asystenta, oczywiście również doskonale zarabiających. Wtedy możemy liczyć, że do zawodu sędziego przyjdą rzeczywiście najlepsi – adwokaci i radcowie w sile wieku i z doświadczeniem. Zrezygnują z własnych dobrze prosperujących kancelarii po to, aby zwieńczyć swoją karierę koroną zawodów prawniczych.
Jednak równie dobrze pensje sędziów mogą pozostać na obecnym poziomie. Czy myślisz, że nie znajdą się chętni? Znam paru adwokatów i radców, którzy tylko czekają na taką możliwość, nawet za te pensje, które my obecnie dostajemy. Oni po prostu już się dorobili, teraz chcieliby sobie trochę "odpocząć", nie mają ochoty w dalszym ciągu biegać za klientami. Perspektywa spokojnej pracy w sądzie jest dla nich bardzo pociągająca. Oczywiście oni tak sobie myślą, że jest to praca spokojna, w której można odpocząć. Nie znają naszych realiów, bo niby skąd mają znać (chyba że mają współmałżonka sędziego – wtedy ich do sądu jakoś nie ciągnie). Jeśli zabraknie chętnych adwokatów czy radców, to znajdą się chętni referendarze, którzy mają dosyć tyrania w księgach wieczystych, zgłoszą się asystenci, zwłaszcza ci, którzy nie dostaną się na żadną aplikację, wreszcie prokuratorzy, dla których praca w sądzie to ucieczka od hierarchicznej podległości i braku faktycznej niezależności. :
Uważam, że dotychczasowy model kształcenia sędziów, choć nie jest doskonały, sprawdził się w praktyce. Wykształcił etos sędziego – doskonale przygotowanego merytorycznie, zaangażowanego w pracy i o wysokim poziomie moralnym. :smile: Oczywiście zdarzają się wyjątki (ostatni karygodny przypadek fałszerstwa zaświadczenia o zarobkach), jednak jak na polskie realia są to nader rzadkie przypadki. Nie sądzę, aby po wejściu do zawodu sędziego adwokatów i radców prawnych, poziom etyczny gwałtownie wzrósł. System szkolenia adwokatów i radców jest przy tym zupełnie inny, wątpię więc, aby podniósł się poziom merytoryczny orzecznictwa sądowego.
Walczymy o godne pensje dla sędziów, bo tylko takie mogą zapewnić sprawny wymiar sprawiedliwości. W istocie więc kwestia sposobu dochodzenia do zawodu sędziowskiego jest rzeczą wtórną. Jeżeli jednak politycy mówią, że trzeba zmienić model dochodzenia do zawodu sędziowskiego, to odbieram to jako podstęp. Jest to bowiem zepchnięcie dyskusji na boczny tor. Może się okazać, że i po zmianie systemu pensje pozostaną na dotychczasowym poziomie. Będzie tak, jak z wejściem do Unii. Wielu mówiło, że po wejściu do Unii nasze pensje zostaną podniesione. Jesteśmy w Unii, a jakoś nie widać zapału naszych władz do zapewnienia sędziom godnych pensji. Nawet zapis w naszej Konstytucji nic dla nich nie znaczy. Teraz powiedzą, żebyśmy jeszcze trochę poczekali z tym wzrostem płac, aż zmieni się model dochodzenia do zawodu sędziowskiego. Jeszcze raz powtórzę – problem leży w woli politycznej, wszystko inne to blef.

elew napisał w dniu 10.02.2008 o godzinie 23:57:45 :

masz w 100% rację -jakoś nikt nie dostaje spazmów, że posłami są dwudziestolatkowie i decydują o losach 40 mln ludzi

a tak na marginesie tego fałszerstwa z zaświadczniem

jak starałem się o zaświadczenie przy ubieganiu o kredyt mieszkaniowy to musiałem wymóc na księgowości, żeby wpisali mi jako asesorowi, że stosunek pracy jest na czas określony. Podobno jakaś poprzedniczka domagała się wpisania, że jest to stosunek pracy na czas nieokreślony

jak widać, czasami do posłużenia się dokumentem stwierdzającym nieprawdę dzieli naprawdę bardzko wąska granica.

bladyswit napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 11:51:15 :

Ale stosunek pracy asesora jest na cza nieokreślony - przeczytaj dokładnie akt powołania. Na czas określony powierzano jedynie prawo do orzekania.

wróbel napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 13:11:28 :

"bladyswit" napisał:

Ale stosunek pracy asesora jest na cza nieokreślony - przeczytaj dokładnie akt powołania. Na czas określony powierzano jedynie prawo do orzekania.


oczywiście właśnie na bieżąco to ćwiczymy z asesorami, którym kończy się votum - niektórzy szefowie uważają, że taki asesor to już nie asesor, tylko referendarz, życzą sobie podpisywania przez te osoby listy obecności a w nakazach wpisywania "SR w osobie referendarza XY". dziwne rozumienie usp i treści aktu mianowania

robak napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 14:54:21 :

"Karl von Stein" napisał:

Wykształcił etos sędziego – doskonale przygotowanego merytorycznie, zaangażowanego w pracy i o wysokim poziomie moralnym.



Właśnie i przez ten rzekomy etos, który nam wmówili i który samy sobie wmawiamy, przez długi czas uważaliśmy że to niegodne aby upominać się o godziwe zarobki. Powiem wprost: Mam w nosie etos. Chcę wykonwyac dobrze wymagającą wysokich kwalifikacji pracę za dobre pieniądze. Bo moje zycie to oprócz pracy jeszcze wiele innych potrzeb: mieszkanie, wakacje, samochód ubrania itd. itd. i chcęaby to wszystko było jeżeli nie z najwyższej to przynajminiej z wysokiej półki. Ta praca wymaga dobrych fachowców którym nalezy dobrze zapłacić, a jeśli im się nie chce zapłacić to nie powinni tej pracy wykonywać bo na razie wygląda na to, że naszego państwa na nich oni nie stać. Ja w każdym razei zamierzam wykorzystac moje kwalifikacje gdzie indziej. A etosem się nie najem. Ani się w niego nie ubiorę. Ani nie dojadę na nim do pracy ani nigdzie. Niestety

grabka napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 15:46:41 :

"elew" napisał:


jak starałem się o zaświadczenie przy ubieganiu o kredyt mieszkaniowy to musiałem wymóc na księgowości, żeby wpisali mi jako asesorowi, że stosunek pracy jest na czas określony. Podobno jakaś poprzedniczka domagała się wpisania, że jest to stosunek pracy na czas nieokreślony


Na zaświadczeniu, które otrzymałam w ubiegłym tygodniu wpisano mi, że stosunek pracy został zawarty na czas nie określony, ale księgowa chciała mi wpisać, że na czas określony. Powiedziałam jej, że nie jest tak, jak ona mówi i poprosiłam żeby zapytała prezesa. Prezes potwierdził moją wersję. Panie w księgowości posiłkują się aktem mianowania od ministra i nie zastanawiają się, że na czas określony powierzono asesorom prawo do orzekania.

bladyswit napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 16:29:40 :

"grabea" napisał:


jak starałem się o zaświadczenie przy ubieganiu o kredyt mieszkaniowy to musiałem wymóc na księgowości, żeby wpisali mi jako asesorowi, że stosunek pracy jest na czas określony. Podobno jakaś poprzedniczka domagała się wpisania, że jest to stosunek pracy na czas nieokreślony


Na zaświadczeniu, które otrzymałam w ubiegłym tygodniu wpisano mi, że stosunek pracy został zawarty na czas nie określony, ale księgowa chciała mi wpisać, że na czas określony. Powiedziałam jej, że nie jest tak, jak ona mówi i poprosiłam żeby zapytała prezesa. Prezes potwierdził moją wersję. Panie w księgowości posiłkują się aktem mianowania od ministra i nie zastanawiają się, że na czas określony powierzono asesorom prawo do orzekania.

No i masz gotowy zarzut z art. 297 kk

wodniczka napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 18:05:45 :

"grabea" napisał:


jak starałem się o zaświadczenie przy ubieganiu o kredyt mieszkaniowy to musiałem wymóc na księgowości, żeby wpisali mi jako asesorowi, że stosunek pracy jest na czas określony. Podobno jakaś poprzedniczka domagała się wpisania, że jest to stosunek pracy na czas nieokreślony


Na zaświadczeniu, które otrzymałam w ubiegłym tygodniu wpisano mi, że stosunek pracy został zawarty na czas nie określony, ale księgowa chciała mi wpisać, że na czas określony. Powiedziałam jej, że nie jest tak, jak ona mówi i poprosiłam żeby zapytała prezesa. Prezes potwierdził moją wersję. Panie w księgowości posiłkują się aktem mianowania od ministra i nie zastanawiają się, że na czas określony powierzono asesorom prawo do orzekania.

ja dostałam zaświadczenie, że na czas nieokreślony, bo przecież czym innym jest umowa o pracę- a czym innym czas votum, aczkolwiek doszły mnie słuchy, że teraz banki traktują asesorów, jak pracowników na czas określony - nie bardzo to rozumiem, no ale w końcu styczność z prawem pracy skończyła mi się na etapie egzaminu, ufff... i całe szczęście

mara napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 18:09:17 :

http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,9648261,wiadomosc.html?rfbawp=1202749640.567&ticaid=1557b

seszele napisał w dniu 11.02.2008 o godzinie 18:33:23 :

"Karl von Stein" napisał:


Znam paru adwokatów i radców, którzy tylko czekają na taką możliwość, nawet za te pensje, które my obecnie dostajemy. Oni po prostu już się dorobili, teraz chcieliby sobie trochę "odpocząć", nie mają ochoty w dalszym ciągu biegać za klientami. Perspektywa spokojnej pracy w sądzie jest dla nich bardzo pociągająca. Oczywiście oni tak sobie myślą, że jest to praca spokojna, w której można odpocząć. Nie znają naszych realiów, bo niby skąd mają znać :


O tym, ze adwokaci daliby sie zaskoczyć także jestem przekonany, ale zastanawiam się nad ciągiem dalszym i istotą problematyczności pracy w sądach (bo przecież nie chodzi o trudność merytoryczną spraw). I tu scenariusz rysuje mi sie dość pozytywnie, bo taki "dorobiony" adwokat w "trudnej" sytuacji, wcale nie zwalniając urzędu, obróci się na pięcie wskazując miejsce gdzie można go potraktować we wiadomy sposób albo wręcz bardzo klarownie werbalnie wyłuszczy w czym problem. Skutek może być taki, że warunki pracy, które sami sobie tak naprawdę fundujemy musiałyby sie zmieniać w kierunku normalności.

Sesz.

Ps. nie chodzi mi o to że aktualna sytuacja wynika z tego że dziś np. nie całkiem się szanujemy ale o to, że "z pełnym żołądkiem" zupełnie inaczej przedstawia się pewne argumenty i dlatego mogą być one inaczej odbierane.

mia napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 00:58:08 :

GUS podał dane o średnim wynagrodzeniu Polaków
(PAP, pb/11.02.2008, godz. 14:11)

Przeciętne wynagrodzenie w IV kwartale 2007 roku wyniosło 2.899,83 zł wobec 2.662,51 zł w IV kwartale 2006 roku, czyli wzrosło o 8,9 proc. rdr - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny.

W ujęciu kwartalnym przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 7,2 proc.

Przeciętne wynagrodzenie za rok 2007 wyniosło 2.691,03 zł, czyli było wyższe o 8,6 proc. niż w 2006 roku.

http://biznes.onet.pl/0,1690029,wiadomosci.html

iga napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 08:09:13 :

a to oznacza wieksze wpływy z podatków, spadek bezrobocia, zmniejszenie się szarej strefy - krótko mówiąc lepszą kondycję budżetu.

Michał44 napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 08:37:04 :

http://www.zw.com.pl/artykul/220315.html

no to w końcu jakie są plany, bo słyszałem, że ten pomysł jest popierany przez MS

Maltazar napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 09:01:30 :

Mam nadzieję, że pomysł z nagrywaniem nigdy nie zostanie zrealizowany. Podobnie jak w przypadku trybu przyspieszonego w sprawach karnych tak i nagrywanie jest kolejnym pomysłem skierowanym na pozyskanie poklasku, tyle tylko, że nikt nie przewiduje skutków tych przedsiewzięć. Jestem absolutnie przekonany, że koniecznosc nagrywania rozpraw skomplikowałaby i znacznie wydłużyła postępowania. Na moje posiedzenia np w trybie 335 kpk przychodzi jeden oskarzony na dziesięciu, dzieki czemu moge te posiedzenia odformalizować.

jack napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 09:42:16 :

chory na głowę facet ZZ z manią do nagrywania wszystkiego i taki sam pomysł z nagrywaniem wszystkich rozpraw. Jak rozumiem jednym z głównych celów tego pomysłu było " dyscyplinowanie sędziów, którzy musieliby uważać na każde słowo, bo wszystko byłoby rejestrowane na płytach i włączane do akt ". Czy oni sobie tam w ministersrwie wyobrażają, że na sali rozpraw sędzia prowadzi rozmowy ze stronami jak chłopaki przed sklepem z piwem, a w protokół wpisuje co innego, żeby łądnie wyglądało ? Inny argument na poparcie pomysłu " obowiązkowe nagrywanie rozpraw to dobry pomysł. Dziś adwokaci są często bezbronni wobec nadużywania władzy przez sąd – ocenia prof. Piotr Kruszyński, karnista z UW ". Jak czytam coś takiego, to aż mnie trafia. Ten .... , z czteroliterowym dodatkiem przed nazwiskiem , chyba powinien juz przejść na emeryturę, a nie wygadywać takie dyrdymały. Jakie nadużywanie władzy, jacy bezbronni ?. Może szanowny prof. by podał jakiś konkretny przykład ?.
A co do przyśpieszenia procesów , to też śmiem wątpić. Może sama rozprawa trwałaby troche krócej, ale kto póżniej przeniesie treśc nagrania do protokołu. Ile osób do tego potzeba i ile to trwa ?. Czy protokolantka miałaby treśc nagrania przenieśc do protokołu co do joty - juz sobie wyobrażam zawarte w protokole te cmokania i jęki niektórych pełnomocników, po zapyatniu o podstawę prawną zgłoszonego roszczenia. Albo odpowiedzi np. straszych uczetników postepowania o uwłaszczenie, po zapytaniu kto posiadał samoistnie goposdarstwo rolne w 1971 roku - a wicie panoczku, to był chiba ten Józek od Gazdów, co mu to chłopaki na zabawie wybili dwa zęby. Itd , itp. Już sobie wyobrażam przejrzystość takiego protokołu. Jak wydać wyrok czy postanowienie w takiej sytuacji bezpośrednio po zamknięciu rozprawy, jak nie mam protokołu ?. Przecież nawet odsłuchanie takiego nagrania i wylowienie kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia wymagałoby sporo czasu. Ponadto " w prostej sprawie wystarczyłoby nagranie włączone do akt " - pomysł szacownego i wielce poważanego przez niektórych Prokuratora Krajowego , sędziego Kryże. Rozumiem że uzasadnienie wydanego w takiej sprawie wyroku też mógłbym sobie nagrać i załączyc do akt ?

Trochę mnie poniosło, ale jak czytam o beznadziejnych pomysłach ministerrstwa, z których nic nie wynika, niczemu nie służą, poza robieniem szumu medialnego, to mi się chce brzydko zakląć.

Maltazar napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 11:50:32 :

A kto by się tam przejmował głosami praktyków. ZZ bywał jako aplikant oskarzycielem w postępowaniu uproszczonym. No i wszystko jasne . I

niespielak napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 12:09:34 :

"bladyswit" napisał:

Ale stosunek pracy asesora jest na cza nieokreślony - przeczytaj dokładnie akt powołania. Na czas określony powierzano jedynie prawo do orzekania.

dokładnie tak jest

to_tylko_ja napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 12:29:58 :

Ale spróbuj pokłócic się z kierownictwem sądu, że jednak ty masz umowę na czas nieokreślony, a nie jak na zaświadczeniu. Jak byłam na asesurze napisano mi, że umowę mam na czas określony i pomimo mojego sprzeciwu kierownictwo stwierdziło, że taką przyjęło koncepcję. Nie wiem tylko dlaczego w sytuacji, gdy koleżanka straciła votum (a więc czas określony się skończył), nadal przez kilka miesięcy otrzymywała pensję asesora.

niespielak napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 12:35:36 :

zgadzam się z Tobą całkowicie. U mnie było identycznie, na zaświadczeniu "stare" kierownictwo pisało na czas określony, choć jak mówisz asesor, któremu podziękowano za współpracę miał trzymiesięczne wypowiedzenie.

mia napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 17:07:22 :

"Michał44" napisał:

http://www.zw.com.pl/artykul/220315.html

no to w końcu jakie są plany, bo słyszałem, że ten pomysł jest popierany przez MS


http://www.rp.pl/artykul/91991.html

aktopek napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 17:20:49 :

"mia" napisał:

http://www.zw.com.pl/artykul/220315.html

no to w końcu jakie są plany, bo słyszałem, że ten pomysł jest popierany przez MS


http://www.rp.pl/artykul/91991.html


Niesamowite, w protokole rozprawy o alimenty nie było informacji o niekaralności pozwanego
a ciekawa po co miała być, tylko, ze to autora artykulu nie interesuje.
Gdybym ja miala zamieszczać w protokole wszystko, co mówią strony, musiałabym mieć jedna sprawę na wokandzie

robak napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 18:08:02 :

strony ekran przed oczami? Wyobrażacie sobie jaka to będzie szarpaczka w przypadkach pieniaczy? Chyba że wtedy to nie sędzia będzie dyktował a tylko protokolant zapisywał i niech się nawet pozabijają. Na taki pomysł mogę się zgodzić.

Małgorzata napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 19:12:32 :

Wiecie, a ja to się nawet trochę cieszyłam, że rozprawy będą nagrywane. Odpadłyby przepychanki z ludźmi, którzy albo nie słyszą, albo nie rozumieją po pięciokrotnym powtórzeniu i potem wypisują, że sędzia powiedziała co innego! Ostatnio jedna z moich ulubionych klientek, uczestniczka w dziale spadku, której po obmierzeniu "zginęło" parę metrów ziemi w porównaniu do stanu z lat 50-tych najpierw oskarżyła geodetę, że wziął łapówkę od tych wstrętnych sąsiadów i na pewno im dał, potem co rozprawę żądała oddania jej ziemi a ostatnio wydzwania co kilka dni pytając, czy sąd okręgowy już się zajął sprawą tego kawałka gruntui jej oddał bo ona do zakończenia działu chce mieć to załatwione...A ja (Pan Bóg mnie na chwilę opuścił) na którejś rozprawie powiedziałam jej, że jeżeli nie zgadza się opinią geodety, to może to podnieść w apelacji, jeśli z orzeczeniem nie będzie się zgadzała. No i teraz mam, a właściwie kierowniczka, regularne awantury przez telefon z tego powodu, że sąd okręgowy jeszcze jej nie oddał ziemi. A tak odtworzyłoby sie jej nagranie i niech się odczepi!

A z tym ekranem to faktycznie będzie ciężko, bo niestety każdy słyszy coś innego.

mara napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 19:23:52 :

http://wiadomosci.onet.pl/1691800,11,podejrzany_sedzia_zawieszony,item.html

anpod napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 19:39:50 :

"robak" napisał:

strony ekran przed oczami? Wyobrażacie sobie jaka to będzie szarpaczka w przypadkach pieniaczy? Chyba że wtedy to nie sędzia będzie dyktował a tylko protokolant zapisywał i niech się nawet pozabijają. Na taki pomysł mogę się zgodzić.

Dokładnie. Generalnie uwazam, ze protokoł jako dokument winien być dostępny po podpisaniu, w trakcie rozprawy, gdy ktos nie jest pewny, czy znalazły się tam wszystkie istotne kwestie, mozna fragmenty przeczytac, ale bieżące sledzenie tego, co protokolant pisze nie powinno miec miejsca. NIc mnie tak nie irytuje jak adwokat, radca siedzący w poblizu protokolanta, ktory się odchyla i wiecznie mu przez ramię zerka na ekran komputera

Maltazar napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 19:46:37 :

Kiedy Olek Kwasniewski ściskał mi grabę, a było to jeszcze w XX wieku musiałem być widocznie gościem godnym zaufania. Teraz okazuje się, że jednak nie bo przecież tacy jak ja gmerają przy protokołach i trzeba mnie na wszelki wypadek kontrolować.

Dred napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 20:20:52 :

http://www.iustitia.pl/content/view/330/74/

Dred napisał w dniu 13.02.2008 o godzinie 20:22:34 :

http://www.krs.pl/admin/files/100349.pdf

Michał44 napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 07:33:05 :

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080213220873212

No i powstaje pytanie, czy sędzia, który został w taki sposób potraktowany w mediach, może jednak występować publicznie i wypowiadać się na temat sprawy, którą prowadzi? Oglądałem ten wywiad i miałem na początku mieszane uczucia, ale w końcu doszedłem do wniosku, że Pani Sędzia innego wyjścia nie miała. Swoją drogą powstaje pytanie co po wypowiedzi b. premiera w tej sprawie zrobił rzecznik prasowy sądu, już o KRS nie wspomnę.

Dred napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 07:38:44 :

http://www.rp.pl/artykul/92422.html

Dred napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 07:52:39 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2154.221.0.39.16.1.0.1.htm

ropuch napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 10:05:17 :

Także oglądałem wczorajsze wystąpienie Pani Sędzi Piwnik w TVN24 i muszę przyznać, ze zachowała się z duuużą klasą. Może tylko za bardzo dała się wpuścić w rozmowę na temat szczegółów prowadzonej przez siebie sprawy.

Allegro napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 11:15:46 :

Pan Jarek chlapie na prawo i lewo, co mu ślina na język przyniesie.
Dr Josef Goebbels powiedział kiedyś:
Kłamstwo powtórzone kilka razy uznawane jest za prawdę. Operowanie półprawdami jest wyjątkowo nikczemną praktyką. Być może o to chodzi.
Jak w słynnym dowcipie o Radio Erewań, które podało, że 1) w Moskwie 2) na placu Czerwonym 3) rozdają 4) samochody.
Po sprostowaniu okazało się, że 1) nie w Moskwie, ale w Kijowie 2) nie na placu Czerwonym, a na placu Lenina 3) nie rozdają, tylko kradną 4) nie samochody, ale rowery.
Nie może być tak, aby sędzia był zupełnie bezbronny. Jest takim samym obywatelem, jak każdy inny. No chyba, że każdy z nas będzie miał asystenta ds. kontaktów z mediami ;-)

mara napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 17:23:57 :

http://www.rp.pl/artykul/92780.html

mara napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 17:38:45 :

"anpod" napisał:

mara, to niedobre wieści, jeden z tych asesorów miał iśc do mojego sądu, walczyliśmy o niego od roku...


Przykro mi. Ale z tego tekstu wynika, że chyba decyzja co do powołania tych "ostatnich" 42 została już podjęta, więc może się doczekacie...

Gregmen napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 21:43:24 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2154.221.0.39.16.1.0.1.htm

kolejny adwokat szykuje miejsca dla swoich kolegów w sądach.
Dziwne teraz nikt się nie pcha, ani drzwiami, ani oknami, a to przecież korona zawodów i prestiż i "III władza".
Cytat
"W jakich rodzajach postępowań konsekwencje przewlekłości są najpoważniejsze?

- Są to przede wszystkim postępowania karne, zwłaszcza w sprawach osób pozostających w areszcie tymczasowym. Szczególnie dolegliwe są przedłużające się postępowania w sądach rodzinnych, pracy, a także w sądach gospodarczych. Tam rozstrzygają się często podstawowe kwestie naszego życia codziennego, a także biznesu"

karne, rodzinne, pracy, gospodarcze.

Szkoda że nie dodał jeszcze ksiąg wieczystych i grodzkiego i cywilnego byłby komplet "szczególnych dolegliwych" wydziałów "w życiu codziennym"

mia napisał w dniu 14.02.2008 o godzinie 23:54:51 :

"Michał44" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080213220873212

No i powstaje pytanie, czy sędzia, który został w taki sposób potraktowany w mediach, może jednak występować publicznie i wypowiadać się na temat sprawy, którą prowadzi? Oglądałem ten wywiad i miałem na początku mieszane uczucia, ale w końcu doszedłem do wniosku, że Pani Sędzia innego wyjścia nie miała. Swoją drogą powstaje pytanie co po wypowiedzi b. premiera w tej sprawie zrobił rzecznik prasowy sądu, już o KRS nie wspomnę.


odpowiedź na pytanie:

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9660478&rfbawp=1203029454.913

Nata napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 00:23:27 :

http://www.rp.pl/artykul/93005.html

efa napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 00:36:13 :

" Przypominam, że ona była też ministrem sprawiedliwości i to wszystko chyba składa się w jakąś całość" - mówił Kaczyński."

Bo faktem powszechnie i z urzędu znanym jest, że wypowiedź KAŻDEGO, kto był też ministrem sprawiedliwości, składa się w jakąś całość - chyba tak mówi Kaczński, albo ja czegoś znowu nie kumam, w co wątpię

ewa 222 napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 00:45:15 :

"Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, problem sędzi Piwnik to problem całego polskiego sądownictwa. Jak podkreślił, konieczne są zmiany w polskim prawie, żeby tego rodzaju ludzi w sądownictwie nie było."


Bo nie ma to, jak Sędzia Kr(z)yże, na, na, na, na , na, na ,na, na , na, na,

mara napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 08:08:41 :

http://www.rp.pl/artykul/93001.html

mara napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 08:11:04 :

http://www.rp.pl/artykul/92983.html
http://www.rp.pl/artykul/93107.html

bladyswit napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 11:07:13 :

"mara" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/92983.html
http://www.rp.pl/artykul/93107.html



"– Wraca stare – tak pomysł Ćwiąkalskiego komentuje Zbigniew Ziobro."

I wyjątkowo należy się z panem ZZ zgodzić.

jakwaw napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 11:48:47 :

Po lekturze artykułów w dzisiejszej "Rzepie" śmiałem sie dłuuuuuuugo!

Ćwiąkalski to albo samobójca polityczny, albo tajemniczy, genialny strateg.

Jedno jest pewne. Mr Ćwiąkalski realizuje konsekwentnie plan. Swój PLAN - sędziów upodlić i zgiąć im karki by byli "mięksiejsi", gówniarzy do zawodów prawniczych nie wpuścić by nie robić sobie konkurencji, a SOBIE - robić darmową reklamę, by za parę dni, tygodni( w miesiące nie wierzę) - wrócić do swojej małej kancelaryjki i zarabiać godnie milion rocznie. Albo i więcej. A gdy już wszyscy z zawodu sędziowskiego odejdą (bądź znaczna część) pójść do sądu by zarobić to czego nie mógł zarobić do tej pory gdy był chory i na urlopach(znaczy się na waciki)

bladyswit napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 13:38:52 :

"jakwaw" napisał:

Po lekturze artykułów w dzisiejszej "Rzepie" śmiałem sie dłuuuuuuugo!

Ćwiąkalski to albo samobójca polityczny, albo tajemniczy, genialny strateg.

Jedno jest pewne. Mr Ćwiąkalski realizuje konsekwentnie plan. Swój PLAN - sędziów upodlić i zgiąć im karki by byli "mięksiejsi", gówniarzy do zawodów prawniczych nie wpuścić by nie robić sobie konkurencji, a SOBIE - robić darmową reklamę, by za parę dni, tygodni( w miesiące nie wierzę) - wrócić do swojej małej kancelaryjki i zarabiać godnie milion rocznie. Albo i więcej. A gdy już wszyscy z zawodu sędziowskiego odejdą (bądź znaczna część) pójść do sądu by zarobić to czego nie mógł zarobić do tej pory gdy był chory i na urlopach(znaczy się na waciki)


Z wacikami, ale w koronie

to_tylko_ja napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 13:39:27 :

Tak się zastanawiam, ale wydaje mi się, że adwokatom powinno zależec, żeby sędziowie byli wysoko wykwalifikowani, żeby nie mieli miękkich kręgosłupów, żeby byli niezależni. Pan minister jest adwokatem, więc powinno mu także na tym zależec. Takie traktowanie sędziów jak do tej pory powoduje, że z zawodu odchodzą ci z twardym kręgosłupem (choc oczywiście nie wszyscy), wykwalifikowani, którzy poradzą sobie w każdym miejscu. Szkoda, że z mojego wydziału właśnie tacy ludzie odchodzą, a kolejni zastanawiają się nad odejściem. Jak odejdą to już nie wrócą. Szkoda ich tracic...

elew napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 14:02:32 :

a dlaczego ma im na tym zależeć -im słabszy tym lepiej, łatwiej będzie brylować przed klientem.

romanoza napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 14:39:26 :

http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/korporacja-rzadzi,1059933,2789
szczególnie podoba mi się ten profesor od historii prawa

Johnson napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 18:53:11 :

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID293487401,RS1,index.html

mia napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 20:03:14 :

założenie Pana Korwina: "Dziś bowiem sędzia w I instancji wyrokuje nieco mniej dbale - jest bowiem przekonany, że jedna ze stron i tak odwoła się do sądu wyższej instancji. Czy ktoś przykładałby się z sercem do robienia stołu - wiedząc, że i tak po nim będzie go poprawiał bardziej doświadczony stolarz?" jest błędne; nie wie widać o czymś takim jak statystyka.

najbardziej podoba mi się w tym tekście dopełniacz liczby mnogiej: "apelacyj", lubię takie archaizmy.

falkenstein napisał w dniu 15.02.2008 o godzinie 20:14:41 :

"mia" napisał:

założenie Pana Korwina: "Dziś bowiem sędzia w I instancji wyrokuje nieco mniej dbale - jest bowiem przekonany, że jedna ze stron i tak odwoła się do sądu wyższej instancji. Czy ktoś przykładałby się z sercem do robienia stołu - wiedząc, że i tak po nim będzie go poprawiał bardziej doświadczony stolarz?" jest błędne; nie wie widać o czymś takim jak statystyka.

najbardziej podoba mi się w tym tekście dopełniacz liczby mnogiej: "apelacyj", lubię takie archaizmy.


to mnie się przypomina wniosek o wykreślenie z pewnej ksiegi wieczystej ograniczenia o treści

"realność cała stanowi przedpole fortyfikacyj przeto zabudowa wszelaka trwała bez zgody komendanta Twierdzy zakazana będzie"

mara napisał w dniu 16.02.2008 o godzinie 10:19:11 :

http://wiadomosci.onet.pl/1693666,11,item.html

[ Dodano: Sob Lut 16, 2008 2:48 pm ]
I trochę z innej bajki:
http://www.finanse.wp.pl/POD,1,wid,9665254,wiadomosc.html?rfbawp=1203168012.960

[ Dodano: Sob Lut 16, 2008 2:50 pm ]
I jeszcze z innej:
http://wiadomosci.onet.pl/1693687,11,item.html

iga napisał w dniu 17.02.2008 o godzinie 16:25:20 :

http://www.rp.pl/artykul/61797,93470.html

mia napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 19:23:40 :

http://www.gazetawyborcza.pl/1,87648,4920702.html

Redaktorowi Kąckiemu gratuluję efektownej puenty...

wodniczka napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 19:49:13 :

"mia" napisał:

http://www.gazetawyborcza.pl/1,87648,4920702.html

Redaktorowi Kąckiemu gratuluję efektownej puenty...


do tej pory myślałam, że Wyborcza trzyma fason .... teraz przynajmniej wiem, jaki los czeka moje dzieci

totep napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 19:51:23 :

http://www.tvn24.pl/-1,1539312,wiadomosc.html

seb napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 20:07:11 :

"totep" napisał:

http://www.tvn24.pl/-1,1539312,wiadomosc.html


18:56, 18.02.2008 /TVN24
Ćwiąkalski apeluje...
i grozi dymisją

Podwyżki? Ciężka (ale konieczna) sprawa

W Rzeszowie minister Ćwiąkalski mówił też, że nie wyobraża sobie, by w przyszłym roku sędziowie nie dostali podwyżek, czego ostatnio domaga się środowisko. Zaznaczył jednak, że sprawa nie jest prosta, bo podwyżki dla sędziów pociągają za sobą cały szereg innych podwyżek. - Wyższe pensje automatycznie należą się w sądzie najwyższym, prokuratorii generalnej czy w IPN – wyliczał minister.


No wlaśnie - sprawa nie jest prosta - nie domyślacie się co to oznacza?

JedzieJadzia napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 20:07:38 :

Jednak mówi o podwyżkach
http://wiadomosci.onet.pl/1694774,11,item.html

seb napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 20:09:55 :

"Maltazar" napisał:

Kiedy Olek Kwasniewski ściskał mi grabę, a było to jeszcze w XX wieku musiałem być widocznie gościem godnym zaufania. Teraz okazuje się, że jednak nie bo przecież tacy jak ja gmerają przy protokołach i trzeba mnie na wszelki wypadek kontrolować.


Mnie ściśkal już w następnym wieku - ale wnioski mam podobne

luke napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 20:48:11 :

http://www.tvn24.pl/-1,1539312,wiadomosc.html to samo ale z tvn

elew napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 21:11:44 :

nie przywiązywałby uwagi do jego wypowiedzi, że nie wybroaża sobie pewnych rzeczy.
tak samo bronił podwyżek zabezpieczonych przez PIS i co -skutek znamy

Dreed napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 22:30:11 :

Ale będzie dobrze.... http://www.gazetawyborcza.pl/1,79078,4838752.html

Dreed napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 22:46:58 :

"anpod" napisał:

Dreed, nawet nie bede zważać, ześ Site Admin i zleje!!!
Juz poczułam odrobinę euforii, ze coś się zmieniło, gdy w odruchu zdrowego rozsadku spojrzałam na datę artykułu i upadek byl lekko bolesny


Hehhh mea culpa, mea culpa, a administrator nie zauważył

ida napisał w dniu 18.02.2008 o godzinie 23:50:01 :

http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=149

henrylee napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 07:02:04 :

http://wiadomosci.onet.pl/1694908,11,item.html

Sebetwane napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 07:28:15 :

Zawsze ten sam numer. Trzeba zantagonizować te dwa środowiska wtedy łatwiej będzie wytłumaczyć, dlaczego podwyżek nie daliśmy żadnemu z nich.

henrylee napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 07:43:09 :

nieee, musiałem to wkleić! komentarz z onetu:

MAM kilku znajomych sedziów .Zyja jak pączki w maśle juz teraz .

KILKA GODZIN W SADZIE TYGODNIOWO I KASUJA po 8 -10 tys /miesiecznie.Wyjazdy za granice kilka razy w roku .Kasą az kipia .wyroki wydaja po uważaniu [ he he he usd ] .JAK im tak źle zawsze moga złozyc rezygnacje .Na ich miejsce sa setki chetnych , wcale nie gorszych .Podobnie sprawa ma się z prokuratorami.

~jkm , 19.02.2008 07:38

romanoza napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 07:53:39 :

"henrylee" napisał:

nieee, musiałem to wkleić! komentarz z onetu:

MAM kilku znajomych sedziów .Zyja jak pączki w maśle juz teraz .

KILKA GODZIN W SADZIE TYGODNIOWO I KASUJA po 8 -10 tys /miesiecznie.Wyjazdy za granice kilka razy w roku .Kasą az kipia .wyroki wydaja po uważaniu [ he he he usd ] .JAK im tak źle zawsze moga złozyc rezygnacje .Na ich miejsce sa setki chetnych , wcale nie gorszych .Podobnie sprawa ma się z prokuratorami.

~jkm , 19.02.2008 07:38


Byłeś chwilę szybszy, też już to zaznaczyłem i miałem wkleić

henrylee napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 07:58:55 :


Byłeś chwilę szybszy, też już to zaznaczyłem i miałem wkleić

:smile: i jak tam dalej ktoś dopisał: to wszystko prawda. tylko, że w odniesieniu do sędziów piłkarskich...

romanoza napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 08:38:40 :

A to przekopiowałem ze strony gazety prawnej. To w nawiązaniu do zamieszczonego przez jednego z kolegów listu Fundacji Helsińskiej do Barroso: FUNDACJA W SPRAWIE NIEPOWOŁANYCH SĘDZIÓW. Helsińska Fundacja Praw Człowieka poinformowała, że w odpowiedzi na list do sekretarza generalnego Rady Europy, w którym prosi o zajęcie stanowiska w sprawie sędziów niepowołanych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, otrzymała pismo, z którego wynika, że sprawą zajmuje się Rada Konsultacyjna Sędziów Europejskich. Pod koniec stycznia 2008 r. Fundacja skierowała list do sekretarza generalnego Rady Europy, w którym sygnalizuje problem niepowołania przez prezydenta RP na stanowiska sędziowskie.

luke napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 08:56:04 :

http://www.rp.pl/artykul/94915.html

ropuch napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 09:23:55 :

Ktoś wie o co chodzi z tym rozporządzeniem na temat wynagrodzenia sędziów ?

luke napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 09:43:47 :

no własnie ja tego nie rozumiem ale ponoć w radiu zet też o tym mówili.

onelk napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 09:58:17 :

Mówią piszą a nic nie widac.

seb napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 10:04:59 :

"luke" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/94915.html


Wkrótce ma się pojawić ustawa o bezpieczeństwie narodowym. Prezydent podpisał też rozporządzenie o wynagrodzeniach sędziów. To nie wszystko. Lech Kaczyński chce być aktywny zwłaszcza na dwóch polach – polityki społecznej i historycznej. – Rozpoczynamy prace nad ustawą o pomocy rodzinom, które wychowują dzieci niepełnosprawne. Przygotowujemy także rozwiązania korzystne dla kombatantów, którzy walczyli z reżimem komunistycznym – mówi Duda.


grabka napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 10:14:16 :

Poprzednie rozporządzenie dotyczące mnożników utraciło moc 31.12.2007 roku. Nie cieszyłabym się jednak, sadzę, że Prezydent podpisał nowe takiej samej treści, jak poprzednie. :sad:

luke napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 10:37:04 :

to za styczeń dostaliśmy wynagrodzenie bez podstawy prawnej

Michał44 napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 10:54:32 :

No to tym razem my będziemy pozywani

ewa 222 napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 11:02:59 :

ja na szczęście wydałam już całą pensję
nawet nie myślałam, że mogę się z tego cieszyć

grabka napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 11:34:47 :

Jakiś czas temu, analizując usp i akty wykonawcze przeczytałam, że rozporządzenie o mnożnikach obowiązywało do 31.12.2007 roku (tak jest w Legalisie). Już wtedy zastanawiałam się, na jakiej podstawie otrzymam wynagrodzenie za styczeń, bo nowego rozporządzenia nie było :smile:

onelk napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 12:34:31 :

utraciło moc na podstawie czego bo ja jakoś nie moge do tego dojść??

grabka napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 13:44:40 :

Ja też nie znalazłam, nie mam czasu szukać (sesja), może na podstawie ustawy zmieniającej usp, bo wypadły niektóre przepisy stanowiące podstawę do wydania rozporządzenia.

[ Dodano: Wto Lut 19, 2008 1:53 pm ]
W Lexie rozporządzenie figuruje jako obowiązujące :smile:

Modern_judge napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 23:28:07 :

Z dzisiejszej Rzepki:

"(...)– Sędzia powinien się zwracać do świadka, używając terminologii procesowej: „roszę świadka”, albo powszechnych form grzecznościowych, czyli „roszę pana, pani...” – uważa sędzia Łochowski. Skąd te zasady?

– Tak mnie uczyli na aplikacji – odpowiada sędzia.

Język kodeksów nie wystarcza

Ani procedury sądowe, ani kodeks etyki sędziowskiej nie wskazują, jakich form ma używać sędzia. Starsi stosują zwykle pojęcia procesowe: oskarżony, świadek. Pomocna bywa tu też pewna zasada stosowana przez prawników: jeśli nie wiesz, jakiego wyrażenia użyć, użyj kodeksowego. Nie wszyscy się z nią zgadzają.

– Ja zwykle mówiłam słowami ogólnie przyjętymi: proszę pana itp. – wskazuje Teresa Romer, sędzia SN w stanie spoczynku, prezes Iustitii. – Po pierwsze dlatego, że są to formy bardziej uprzejme, mniej stresujące uczestników rozprawy. Po drugie, określenia kodeksowe nie zawsze zdają egzamin. Czy do lekarza miałam mówić „anie biegły”? – pyta sędzia. Nie przeszkadza jej też tytułowanie, np. mówienie do świadka ministra „anie ministrze”.

Jak się nazywa premier

Zdaniem części prawników, ale też językoznawców (patrz: opinia prof. Bralczyka), tytułowanie w sądzie, czyli mówienie „anie pułkowniku”, „anie profesorze”, może budzić wątpliwości co do obiektywizmu sędziego.W sprawie, w której występował premier, sędzia zaczęła przesłuchanie: „Stawił się świadek, proszę podać imię i nazwisko”. To nie raziło, gdyż użyto suchych wyrażeń kodeksowych. Mniej neutralnie zabrzmiały słowa sędzi warszawskiego Sądu Apelacyjnego, gdy na początku rozprawy zwróciła się do urzędującego prezesa adwokatury: „Proszę się przedstawić, panie mecenasie”. Gdyby student nie znał tego nazwiska, nie dostałby się na aplikację. Była to jednak typowa demonstracja. Adwokaci znają manierę sędziów, że stronę, „która ma wygrać”, często bardziej strofują (zresztą prezes wygrał).

Czy trzeba zapisać zasady

W sądzie strofowani są też świadkowie czy inni uczestnicy rozprawy. Może to przybrać nieuprzejmą formę – dość typowy przykład to ostentacyjne zwracanie się do duchownego „roszę pana”, zamiast np. „roszę świadka”. Bywa i odwrotnie – do niewątpliwego przestępcy (skazanego np. w innym procesie) sąd zwraca się zbyt uprzejmie".

bladyswit napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 23:45:38 :

A o co chodzi z tym duchownym ? Też go jakiś sędzia obraził, tytułując "anem" ? Ja powoli wysiadam.............

wodniczka napisał w dniu 19.02.2008 o godzinie 23:56:23 :

nie wiedziałam, ze jeżeli powie się do księdza - świadka - proszę pana, to go to obraża .... wydawało mi się , że obiektywizm wymaga właśnie formy: proszę pana ... bo jeżeli jest inaczej, to czy do inżyniera mam zwracać się "anie inżynierze", a do lekarza : panie doktorze, itd ?? to chyba przesada ??

ewa 222 napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 00:03:22 :

i skazany, to może co najwyżej wnieść o odroczenie, a nie zawieszenie

wodniczka napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 00:12:24 :

"falkenstein" napisał:


Proszę wstać! Czy skazany zrozumiał akt oskarżenia i o jaką karę wnosi?


nie rozumiem, skąd u Ciebie to "roszę " na początku, wystarczy chyba samo "wstać !"

elew napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 00:19:56 :

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID295221909,RS1,index.html


ciekawe konstatacje

markosciel napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 01:06:07 :

http://www.rp.pl/artykul/95252.html

ewa 222 napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 01:16:39 :

to aplikant prokuratorski po zdanym examie mogliby zostać asesoremsędziowskim?
a kim będzie ten asesor SĘDZIOWSKI? i czym będzie się zajmował?

arczi napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 08:26:41 :

to jakiś bełkot (może artykuł sprzed roku??)

elew napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 09:27:38 :

http://rp.pl/artykul/95343.html


czy może ktoś mi powiedzieć o co chodzi z tym cyrkiem. Ministerstwo ma 60 pomysłów na godzinę. W świat idzie przekaz, że sędziowie chcą zarobić 10 000 złotych, potem że dostaną znaczną podwyżki, następnie przekaz, że zostaną zróżnicowane wynagrodzenia sędziów i proków, a teraz już znowu status quo.

a swoją drogą projekt zróżnicowania wynagrodzeń może mieć sens, w sytuacji gdy wg podanych planów w Rzpie aplikacja prokuratorska ma być znacznie krótsza od sądowej. tylko wtedy atrakcyjniejsza finansowo będzie prokuratura -szybsza możliwość dojścia do statusu proka.

mati napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 09:51:14 :

do grabea; jeżeli chodzi o rozporządzenie o mnożnikach wynagrodzeń Dz.U.83 poz 761 to nie ma tam żadnego odnosnika ,ze obowiązuje ono tylko do końca 2007r, a na stronie Prezydent RP nie ma zadnej informacji o podpisaniu nowego rozporządzenia w dniu wczorajszym.Czy ktoś coś więcej wie na ten temat

tujs napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 15:32:41 :

Dzisiejsza konf. MS - podaje mniejszą kwotę podwyżek tj. 750 zł brutto

http://www.tvn24.pl/-1,1539549,wiadomosc.html

wróbel napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 15:34:25 :

"markosciel" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/95252.html


to co w końcu z tymi asesorami? kiedy wejdą nowe zasady naboru na aplikację i nowe zasady ich odbywania, to asesor będzie mniej niekonstytucyjny? a może niekonstytucyjny inaczej? tak czy inaczej powstaje kolejny potworek legislacyjny :neutral:

[ Dodano: Sro Lut 20, 2008 3:36 pm ]
"tujs" napisał:

Dzisiejsza konf. MS - podaje mniejszą kwotę podwyżek tj. 750 zł brutto

http://www.tvn24.pl/-1,1539549,wiadomosc.html


niestety należy podkreślić małą partykułę przed kwotą - jest to partykuła "do", która w istotny sposób może ostudzić wszelkie nadzieje....

[ Dodano: Sro Lut 20, 2008 3:37 pm ]
a może to "do" to spójnik, a nie partykuła...jeszcze tego nie powtarzałam z dzieckiem

Sandman napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 15:38:10 :

http://www.rp.pl/artykul/95245.html
I z tego artukułu:

W sprawie, w której występował premier, sędzia zaczęła przesłuchanie: „Stawił się świadek, proszę podać imię i nazwisko”. To nie raziło, gdyż użyto suchych wyrażeń kodeksowych. Mniej neutralnie zabrzmiały słowa sędzi warszawskiego Sądu Apelacyjnego, gdy na początku rozprawy zwróciła się do urzędującego prezesa adwokatury: „Proszę się przedstawić, panie mecenasie”. Gdyby student nie znał tego nazwiska, nie dostałby się na aplikację. Była to jednak typowa demonstracja. Adwokaci znają manierę sędziów, że stronę, „która ma wygrać”, często bardziej strofują (zresztą prezes wygrał).

kudłaty napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 21:28:53 :

na jaką aplikację nie dostałby się ów student, to ciekawe
ja bym się nie dostał, miałem okazję onegdaj orzekać w sprawie w której stroną była jedna z ważniejszych podówczas postaci adwokatury ogólnokrajowej
i uświadomili mnie o tym koledzy jak skończyłem bo se przeczytali na mojej wokandzie nazwisko
w ogóle orientacja to cenna cecha - ostatnio jak z ciekawości zapytałem pana Google o jedną z niewinnie wyglądających stron, to głównie mnie w/w skierował na jakieś stronki z wykazami osób które obciążał niejaki Masa, fora o gangsterach etc
dobrze że strona mnie obecnością nie zaszczyciła, bo jakbym był za grzeczny to od razu -czarna lista, afery prawa etc
włos się na głowie jeży - zbyt uprzejmie do niewątpliwego przestępcy

bladyswit napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 22:39:37 :

"elew" napisał:

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID295221909,RS1,index.html


ciekawe konstatacje


JKM podziwia sędziów !!!

bladyswit napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 22:41:53 :

"elew" napisał:

http://rp.pl/artykul/95343.html


czy może ktoś mi powiedzieć o co chodzi z tym cyrkiem. Ministerstwo ma 60 pomysłów na godzinę. W świat idzie przekaz, że sędziowie chcą zarobić 10 000 złotych, potem że dostaną znaczną podwyżki, następnie przekaz, że zostaną zróżnicowane wynagrodzenia sędziów i proków, a teraz już znowu status quo.

a swoją drogą projekt zróżnicowania wynagrodzeń może mieć sens, w sytuacji gdy wg podanych planów w Rzpie aplikacja prokuratorska ma być znacznie krótsza od sądowej. tylko wtedy atrakcyjniejsza finansowo będzie prokuratura -szybsza możliwość dojścia do statusu proka.


Ostatnio mieli krótszą asesurę...

elew napisał w dniu 20.02.2008 o godzinie 23:01:36 :

a należy pamiętać, że ostatnio trochę musiał pochodzić po sądach po opinii na temat pewnego orzeczenia lustracyjnego

woytek011 napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 22:50:22 :

jeeezu ludzie!! ludzie ja chyba zwariuję - czytajcie
http://www.rp.pl/artykul/96249.html

Kamel napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 22:51:05 :

http://www.rp.pl/artykul/96249.html
Zobaczymy co zrobi premier?

[ Dodano: Czw Lut 21, 2008 10:56 pm ]
Oczywiście można zastanawiać się na intencjami, ale tak naprawdę to na dzień dzisiejszy to jest jedyna osoba, która coś dla nas zrobiła.

henrylee napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 22:57:40 :

tego akurat się spodziewałem. nie dlatego, że nas prezydent lubi czy szanuje... ale efekt finansowy ostatecznie byłby ten sam. premierze donaldu tusku - będzie kontrasygnata?

[ Dodano: Czw Lut 21, 2008 11:00 pm ]
aha - uważam, że list z podziękowaniem dla Pana Prezydenta byłby miłym gestem. niech się MS zawstydzi.

Kamel napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 23:06:23 :

Niestety ja się obawiam, że gdyby była kontrasygnata to tak jakby Tusk przyznał że kasa była tylko nie chcieli jej nam dać. z drugiej jednak strony może przestraszy się reakcji sędziów. W końcu pokazaliśmy w ostatnich miesiącach, że nie damy sobie w kaszę dmuchać i trzeba się z nami liczyć

arczi napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 23:10:26 :

tyle, że jeszczenic nie pokazaliśmy!

henrylee napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 23:12:42 :

a mnie się natomiast wydaje, że premierowi nic nie pokazaliśmy. nic przecież nie ugraliśmy, zostaliśmy zignorowani, obiecano nam ochłap od przyszłego roku, zabrano obiecane wcześniej podwyżki od lipca, nie ma mowy o powiązaniu wynagrodzeń ze średnią płacą, zlikwidowano obiecane awanse poziome. jedyny efekt to konsolidacja środowiska, do czego niezmiernie przyczynia się to forum jako swego rodzaju platforma spiskowa
ale uważam, że nikt się nas nie przestraszył, strzelamy ślepakami. a i te nawet nie docierają wszędzie.

Kamel napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 23:18:22 :

Opatrzenie mnie zrozumieliście przecież ja właśnie tak uważam stąd ta na końcu posta. Cieszę się, że jest więcej osób, która myśli podobnie czyli, że na ewentualny brak kontrasygnaty zasłużyliśmy tchórzostwem. Chyba nik to zna moje wypowiedzi na forum nie podejrzewał mnie o inne zdanie, a ja już nie ty ARCZI.

PS. podpisze lub nie ale ja właśnie zrobiłem sobie drinka.

Modern_judge napisał w dniu 21.02.2008 o godzinie 23:19:14 :

Zgadzam się z przedmówcą - w pełni. Zastanawiam się przy okazji czy jakieś Zgromadzenie Ogólne SA w Polsce wydało kiedykolwiek stosowną uchwałę?

romanoza napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 09:11:12 :

Interesujące komentarze http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2160.221.0.39.15.2.0.1.htm

Modern_judge napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 17:36:04 :

"romanoza" napisał:

Interesujące komentarze http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2160.221.0.39.15.2.0.1.htm


Problem asystentów jest dokładnie taki sam jak problem protokolantów. Co do zasady, zgłaszają się sfrustrowani i zdesperowani zakompleksieńcy. Wyłuskać w tym gronie dobre ziarno, to sukces. Wystarczy skończyć wyższe studia pierdzenia w stołki (prawnicze) i zostajesz asystentem.

falkenstein napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 19:20:30 :

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/zarobki;sedziow;irokuratorow;w;europie,32,0,323104.html


Zarobki sędziów i prokuratorów w Europie

anpod napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 19:33:18 :

"Modern_judge" napisał:

Problem asystentów jest dokładnie taki sam jak problem protokolantów. Co do zasady, zgłaszają się sfrustrowani i zdesperowani zakompleksieńcy. Wyłuskać w tym gronie dobre ziarno, to sukces. Wystarczy skończyć wyższe studia pierdzenia w stołki (prawnicze) i zostajesz asystentem.

Modern, wybacz- ale napiszę wprost- troche szacunku dla innych. Nie wiem, czy masz złe doświadczenia, czy jesteś zgorzkniały, ale takie generalizowanie jest ogromnie krzywdzące dla ogromnej rzeszy naprawde dobrych asystentów, a i - w mojej ocenie - wobec tych gorszych wypowiadanie takich opinii, w tak dobranych slowach nie powinno miec miejsce.
MOje doświadczenia są zupełnie odmienne- u mnie w sądzie na stanowisku asystenta byly 3 osoby, wszystkie sprawdzaja się swietnie, stanowia ogromną pomoc, są fachowi. Z tego, co wiem, wielokrotnie asystenetami zostają aplikanci, badz ludzie po egzaminie sędziowskim- bo nabór był 25 osób, a potem etatów 1. Jest to dobrze wykształcona kadra.
Jesli rzeczywiscie masz tak złe doświadczenia, a nie jest to skłonnośc do psioczenia na wszystko i wszystkich, to może bład tkwi gdzie indziej- w metodzie naboru??
W moim sądzie od dwóch lat nie ma żadnych znajomosci przy zatrudnianiu, przeprowadzamy regularny konkurs, sprawdzamy ludzi, robimy to w kilka osób i w konsekwencji z kazdego nowo zatrudnionego pracownika jesteśmy zadowoleni. Ale to tak na marginesie.

romanoza napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 22:22:43 :

Modern nie przesadzaj, wszak nie jesteś ogrodnikiem. Ja bardzo cenię asystentów u mnie w sądzie, kilku z nich jest po egzaminach sędziowskich i widzę wyraźnie, że nie zdali ich przypadkowo. Mój na przykład jest świetny i ubolewam, że przez wyrok TK ma bardzo odległe szanse na oczekiwaną przecież kiedyś przez niego karierę. Ma 28 lat, kawał życia poświęcił temu celowi i dzisiaj zarabia 1.600 zł. Nie ma zdolności kredytowej, nie może się przeflancować na adwokata ani radcę. Jak patrzę na niego to wręcz widzę siebie sprzed kilku lat. Ja przynajmniej dostałem szansę.

Beleg napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 22:29:49 :

"anpod" napisał:

Problem asystentów jest dokładnie taki sam jak problem protokolantów. Co do zasady, zgłaszają się sfrustrowani i zdesperowani zakompleksieńcy. Wyłuskać w tym gronie dobre ziarno, to sukces. Wystarczy skończyć wyższe studia pierdzenia w stołki (prawnicze) i zostajesz asystentem.

Modern, wybacz- ale napiszę wprost- troche szacunku dla innych. Nie wiem, czy masz złe doświadczenia, czy jesteś zgorzkniały, ale takie generalizowanie jest ogromnie krzywdzące dla ogromnej rzeszy naprawde dobrych asystentów, a i - w mojej ocenie - wobec tych gorszych wypowiadanie takich opinii, w tak dobranych slowach nie powinno miec miejsce.
MOje doświadczenia są zupełnie odmienne- u mnie w sądzie na stanowisku asystenta byly 3 osoby, wszystkie sprawdzaja się swietnie, stanowia ogromną pomoc, są fachowi. Z tego, co wiem, wielokrotnie asystenetami zostają aplikanci, badz ludzie po egzaminie sędziowskim- bo nabór był 25 osób, a potem etatów 1. Jest to dobrze wykształcona kadra.
Jesli rzeczywiscie masz tak złe doświadczenia, a nie jest to skłonnośc do psioczenia na wszystko i wszystkich, to może bład tkwi gdzie indziej- w metodzie naboru??
W moim sądzie od dwóch lat nie ma żadnych znajomosci przy zatrudnianiu, przeprowadzamy regularny konkurs, sprawdzamy ludzi, robimy to w kilka osób i w konsekwencji z kazdego nowo zatrudnionego pracownika jesteśmy zadowoleni. Ale to tak na marginesie.

Anpod
Pełna zgoda. MIałam do czynienia z 3 asystentami, którzy wcześnij byli wybijającymi się aplikantami. BYli dla mnie ogromną wyręką. Obecnie ( po zmianie sądu) bodajże raz na 2 miesiące przez okres 2 tygodni będę miała przydzieloną asystentkę, o której każdy ma dobre zdanie.
Zupelnie nie wiem z czego wynika takie generalizowanie ludzi. Jeśli nawet przyszli ledwo po strudiach, to przecież z wielu z nich w przyszłości może być pożytek. NIe od razu Kraków zbudowano. Mam nadzieję, że mnie jako aplikantki, czy już sędziego nikt tak nie oceniał.

kudłaty napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 22:35:52 :

cóż, mogę wskazać na przykład asystentki z mojego sądu
niestety nie z mojego wydziału
która pracowitością, wiedzą prawniczą i zaangażowaniem przerasta co najmniej kilka znanych mi osób orzekających; a z tą pracowitością, to pewnie mnie może i też. Bardzo to niesprawiedliwe, że jeszcze ładnych kilka lat poczeka na ewentualną nominację.
a że zdarzają się też wśród asystentów ignoranci, idioci, lenie? pewnie tak; wszędzie i wszędzie trzeba ich tępić.
Również jestem przeciw generalizacji i mam wiele szacunku dla asystentów /również dla sekretarzy/ - wszystkich tych którzy uczciwie swoją pracę wykonują

bladyswit napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 23:15:59 :

"kudłaty" napisał:

a że zdarzają się też wśród asystentów ignoranci, idioci, lenie? pewnie tak;


Tak jak wśród sędziów, lekarzy, hydraulików, nauczycieli, pastuchów, itd.

Beleg napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 23:35:27 :

"bladyswit" napisał:

pastuchów, itd.


A skąd tych pastuchów wytrzasnąłeś?

bladyswit napisał w dniu 22.02.2008 o godzinie 23:42:27 :

"Beleg" napisał:

pastuchów, itd.


A skąd tych pastuchów wytrzasnąłeś?

Modern_judge napisał w dniu 23.02.2008 o godzinie 11:42:21 :

Pisałem o własnym podwórku i nie chciałem nikogo urazić. W ogóle kompleksy, zwłaszcza w stosunku do innych zawodów, to choroba co niektórych. Fajnie sobie popsioczyć na adwokata, aplikanta, pokazać wyższość, itd...

eku napisał w dniu 23.02.2008 o godzinie 15:50:35 :

A moja asystentka (egzaminowany aplikatn sądowy w oceną 4), to prawdziwe błogosławieństwo i osoba, dzięki przydziałowi której zaczęłam w końcu żyć jak człowiek, a nie jak wół (harując). Więc wszystkim asystentom bardzo dziękuje za ich pracę

elew napisał w dniu 23.02.2008 o godzinie 15:53:18 :

asystentom należy się szacunek za ich pracę

irytuje mnie, że panujący system Bizancjum skutkuje tym, że harujący w pocie czoła asystenci w rejonach zarabiają mniej niż asystenci w SA. poraża, że nie dostali żadnej podwyżki, nawet inflacyjnej za zeszły rok.

Mario 71 napisał w dniu 23.02.2008 o godzinie 18:10:45 :

żaden problem.

Karl von Stein napisał w dniu 24.02.2008 o godzinie 18:48:42 :

Przeczytałem w Rzeczpospolitej, że do Sejmu trafił właśnie projekt nowelizacji prawa upadłościowego i naprawczego przygotowany przez Klub Poselski Platformy Obywatelskiej. Przewiduje on możliwość ogłoszenia upadłości przez osoby fizyczne, które mają np. problemy ze spłacaniem zadłużenia. Z szacunków Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że rocznie może być od 50 do 300 tys. wniosków o upadłość.

Ciekawy jestem, czy pomysłodawcy przewidzieli konieczność zapewnienia środków w budżecie na wdrożenie ustawy, czy też jak zwykle, sądy będą musiały sobie same z tym poradzić. Skoro sędziów w Polsce jest za dużo , to ustawodawca widocznie uznał, że trzeba znaleźć nam jakieś zajęcie, żebyśmy się nie nudzili .

kudłaty napisał w dniu 24.02.2008 o godzinie 22:13:16 :

wyliczą, że odejdzie nam pracy, bo kupę Nc i C o zapłatę się poumarza

Dreed napisał w dniu 25.02.2008 o godzinie 00:47:04 :

Odpowiedź sędziemu Ignaczewskiemu:

http://www.rp.pl/artykul/97598.html

henrylee napisał w dniu 26.02.2008 o godzinie 07:39:15 :

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4963263.html

Lamia napisał w dniu 26.02.2008 o godzinie 16:32:45 :

"anpod" napisał:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2162.86.0.39.2.1.0.1.htm



"1. 69 proc. społeczeństwa uważa, że orzekane przez sądy kary są zbyt łagodne
2. Według badanych sposobem na przeludnione więzienia jest orzekanie łagodniejszych kar"

hmm... ??: i o co w takim razie chodzi?

jarocin napisał w dniu 27.02.2008 o godzinie 10:10:30 :

Sąd spóźnił się trzy minuty, podejrzany wyszedł na wolność

http://www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=132508

procontra napisał w dniu 27.02.2008 o godzinie 14:18:53 :

Może nie do końca o nas, ale o tym, że tytuł najlepszego sędziego to niestety nie dla nas szaraczków.
http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080227131475738

wodniczka napisał w dniu 29.02.2008 o godzinie 12:06:22 :

pewnie powiecie, że się czepiam, ale od kiedy sąd rodzinny rozpoznaje sprawy o eksmisje ??
PS to pytanie karnistki

a co do tego typu programów - teraz nie mam kłopotu z pouczaniem świadków , bo gdy tylko zaczynam formulkę słyszę : wiem, widzialem w telewizji, ale są też złe strony, ten zawod na twarzy świadków, ktorzy na sali nie widzą widowni ... a przecież w TV jest !

K.Ierownik napisał w dniu 29.02.2008 o godzinie 13:37:09 :

"duralex" napisał:

Czy Ktoś z Was to może widział?

http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=2488

zauważyłem na forum wielu męskich przedstawicieli wydziałow rodzinnych - czy któryś się przyznaje?



No dobrze, rozszyfrowałeś mnie. Obiecuję jednak, że nie jest to parcie na szkło. W pirwszym odcinku postawiłem przed sobą planszę z postulatami IUSTITTI, o które walczymy. Potem w trakcie programu wciagam spod stołu i biorę w dłoń ..... no co ......oczywiście szablę.

bladyswit napisał w dniu 29.02.2008 o godzinie 14:01:13 :

"K.Ierownik" napisał:

Czy Ktoś z Was to może widział?

http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=2488

zauważyłem na forum wielu męskich przedstawicieli wydziałow rodzinnych - czy któryś się przyznaje?



No dobrze, rozszyfrowałeś mnie. Obiecuję jednak, że nie jest to parcie na szkło. W pirwszym odcinku postawiłem przed sobą planszę z postulatami IUSTITTI, o które walczymy. Potem w trakcie programu wciagam spod stołu i biorę w dłoń ..... no co ......oczywiście szablę.

Ale wystąpisz w sweterku i dżinsach ?

K.Ierownik napisał w dniu 29.02.2008 o godzinie 17:12:00 :

W ciągu kilkunastu lat sędziowania tylko raz założyłem do pracy garnitur i krawat. Oczywiście dla żartu. A że w tamtym czasie nasz sąd czekał na wybór prezesa wielu myślało, że to ja nim zostałem.

kudłaty napisał w dniu 29.02.2008 o godzinie 22:57:31 :

"K.Ierownik" napisał:

W ciągu kilkunastu lat sędziowania tylko raz założyłem do pracy garnitur i krawat. Oczywiście dla żartu. A że w tamtym czasie nasz sąd czekał na wybór prezesa wielu myślało, że to ja nim zostałem.

i tu z Kolegą K.Ierownikiem się solidaryzuję w całej rozciągłości. Z tym że w moim sądzie nikt dotąd nie myślał że zostałem prezesem.
Pozdrawiam.

Modern_judge napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 13:19:53 :

"duralex" napisał:

Czy Ktoś z Was to może widział?

http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=2488

zauważyłem na forum wielu męskich przedstawicieli wydziałow rodzinnych - czy któryś się przyznaje?


Kolejny frustrat...

napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 13:29:13 :

"Modern_judge" napisał:



Kolejny frustrat...


Frustrat nie frustrat, ale teraz pewnie będzie miał jakieś kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie więcej.

kudłaty napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 17:19:46 :

a może on w ten sposób protestuje? taka indywidualna forma akcji "taksówkarz"?

Modern_judge napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 19:18:40 :

"kudłaty" napisał:

a może on w ten sposób protestuje? taka indywidualna forma akcji "taksówkarz"?


Szczęść Mu Boże na nowej drodze!

K.Ierownik napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 21:17:40 :

Dziękuję

luke napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 21:46:36 :

mi kiedyś powiedzieli że u mnie na sali to nie jest jak u Anny Marii Wesołowskiej

ludzka napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 22:08:15 :

luke napisał:

mi kiedyś powiedzieli że u mnie na sali to nie jest jak u Anny Marii Wesołowskiej


I bardzo dobrze, bo tam nudy straszne. Poza tym zawsze znajdzie się nagle ktoś, dzięki któremu można poznac prawdę obiektywną. Tego to ja akurat żałuję, bo w moich sprawach świadkowie nie zjawiają się jak deus ex machina i to z informacjami, dzięki którym sędzia nie ma wątpliwości co do faktów.

napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 22:10:32 :

"ludzka" napisał:

w moich sprawach świadkowie nie zjawiają się jak deus ex machina i to z informacjami, dzięki którym sędzia nie ma wątpliwości co do faktów.



Nie? Powaaaaaażnie?

No co ty?

K.Ierownik napisał w dniu 01.03.2008 o godzinie 23:56:43 :

duralex, zostaw kudłatego to swój chłop. Bawi się razem z nami w tej samej piaskownicy

chaoos napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 00:16:22 :

każdy robi to co lubi

kudłaty napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 00:26:40 :

o tych dzieciach w wątku o harmonogramie protestu pojawiła się taka metafora
ironiczne to miało być kto się poczuł tknięty złym dotykiem to przepraszam
K.Ierowniku, dzięki za wsparcie, pisałem długiego posta w innym dziale i nie mogłem zareagować szybko

anpod napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 08:01:29 :

poszłam na forum S.A.M.W. Jestem w trwałym szoku, a zszokować trwale mnie nie łatwo. Mam wiele zrozumienia dla ludzi, nawet juz na tym forum podkreślałam pozytywy płynące z tego programu. Odszczekuje jednak wszystko, to co tam zobaczylam, wywiady dla prasy, pozowanie do Na żywo, czy Naj, to przekracza moje granice tolerancji dla zachowań czynnego sędziego.
A kolegów z rejonów łódzkich dopytam, czy owa jest obecnie czynna zawodowo? Tzn. czy biega sprzed kamer na prawdziwe sprawy??
Jesli tak, to chyba nie ma się co dziwić ludziom, ze im się rzeczywistośc telewizyjna z realną miesza.

[ Dodano: Nie Mar 02, 2008 8:04 am ]
edit: niełatwo oczywiscie !

[ Dodano: Nie Mar 02, 2008 8:39 am ]
"K.Ierownik" napisał:

Czy Ktoś z Was to może widział?
http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=2488
zauważyłem na forum wielu męskich przedstawicieli wydziałow rodzinnych - czy któryś się przyznaje?

No dobrze, rozszyfrowałeś mnie. Obiecuję jednak, że nie jest to parcie na szkło. W pirwszym odcinku postawiłem przed sobą planszę z postulatami IUSTITTI, o które walczymy. Potem w trakcie programu wciagam spod stołu i biorę w dłoń ..... no co ......oczywiście szablę.
K.Ierowniku, jeszcze kariery nie zacząłes, a juz forum Ci założyli

ludzka napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 15:22:47 :

Właśnie chciałam zajrzec na forum S.A.M.W., a tam informacja: Fatal error: Unknown function, itd. itp.
I tak wasza krytyka pozbawiła mnie możliwości dokonania subiektywnej oceny, bo nie mam wątpliwości, że przez wasze wynurzenia zablokowali nam dostęp do tego forum (kimkolwiek oni są).

ida napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 15:49:16 :

ludzka: mi udało się zajrzeć tutaj, bardzo inspirujące co poniektóre cytaty :D

K.Ierownik napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 18:23:40 :

"anpod" napisał:

ludzka, osobiscie musialaś nabroić, że Cie odcięli, ja tam mam nadal dostęp.

ale obiektywnie mogę powiedziec, ze niektóre cytaty są całkiem fajne. Jeszcze mnie wypaczy i zacznę ogladać serial.....


Proponuję raczej obejrzec mnie. Po pierwsze: nie widziałas mnie jeszcze na wizji jak AMW. Po drugie: jak mnie ŁADNIE poprosisz to może Cie jednak wkręcę do TVN.

Wschodząca gwiazda TVN - K.Ierownik

P.S. Zapraszam wszystkich na mój pierwszy program w nadchodzącym tygodniu.

ludzka napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 19:35:05 :

anpod napisała:

ludzka, osobiscie musialaś nabroić, że Cie odcięli, ja tam mam nadal dostęp.

Widocznie to forum wyczuwa moje nastawienie do S.A.M.W., bo nadal nie mam dostępu.

luke napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 21:35:13 :

Może byś coś przy pogodzie załatwił w tvn

Modern_judge napisał w dniu 02.03.2008 o godzinie 21:37:29 :

Miałem okazję kiedyś posłuchać wywodów SAMW na pewnej konferencji poświęconej mediacji. Mój znajomy wyszedł w połowie, ja zostałem. Z przyzwoitości. Proszę sobie wyobrazić, że rzeczona Postać widziałaby chętnie wdrożenie postępowania mediacyjnego w jednym z procesów grupy przestępczej, który na tamten czas prowadziła. Bardzo ciekawa koncepcyja, bardzo ciekawa... Eh

monikissima napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 00:22:20 :

Być może już gdzieś tym było... wszak miałam ponad 2000 nieprzeczytanych postów Ale ... w gazecie z programem tv wyczytałam: "Nowy serial TVN <Sąd rodzinny> urzeknie tych, którym podoba się SAMW. Tym razem pokażemy autentyczne historie zwaśnionych rodzin, które nie mogą dojść ze sobą do łądu bez interwencji prawa - wyjaśnia producent serialu ... :neutral:
Jak już o tym było, to usuńcie proszę, ale ręce mi opadły.

markosciel napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 06:30:30 :

Ktoś chyba korzysta z naszego forum:

http://www.rp.pl/artykul/101021.html

justice napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 08:17:23 :

Z satysfakcją, jako autor tłumaczenia artykułu V.Schmolki, stwierdzam, że moje było lepsze niż przedstawione przez I.Walencika, choć zauważam w jego tekście również wątki z tłumaczeniem typowo moim, bo w angielskim brzmiało to trochę obco czy nieprzystająco do naszych realiów i procedur sądowych. Może będzie tak odważny, że odezwie się na forum. A może znalazł ten artykuł na stronach kanadyjskich niezależnie ode mnie? Byłby to niesamowity zbieg okoliczności. Poza tym adres oryginału podany w Rzepie na końcu artykułu nie działa (niepotrzebna spacja przed "aspx", więc może ludzie z Rzepy to usuną, żeby szerszy ogół mógł się zapoznać z oryginałem).
Na marginesie, zastanawiam się, czy wkrótce nie pojawią sie prasie cytaty z forum, jak to sobie sędziowie grubiańsko dworują ze stron, adwokatów itd. Spodziewać się można w jakim sosie będzie to podane. Temat do rozważenia dla administratora, czy nie zmienić formuły. Ale czy da sie ograniczyć forum tylko do naprawdę zainteresowanych (sędziów, prokuratorów, adwokatów, aplikantów)? I czy miałoby to sens?

anpod napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 08:26:52 :

całe forum, zdecydowanie nie, ale rzeczywiscie coraz bardziej celowym wydaje sie schowanie przynajmniej części.
Chociaż z drugiej strony troche kloci się to z ideą zdobywania coraz szerszego grona uzytkowników. A poza tym, zawsze będzie tak, ze część bedzie się kryła za nierozpoznawalnymi nickami, moze dobrze udawać, więc i tak dostac sie do części zamknietej. Pewna doza samokontroli zawsze bedzie niezbędna. Juz pomijam fakt, ze w jakimś stopniu wynika to zwyczajnie z kultury i dobrego wychowania.

octawiabis napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 16:00:00 :

Trochę mnie tu nie było, bo wczasowałem na urlopie. Co do SAMW, to orzeka Ona w Wydziale Odwoławczym ( V Karnym SO w Łodzi )

Modern_judge napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 21:01:31 :

Orzeka teraz, ale kiedyś to chyba w pierwej instancyji...

Dżastiz, mówiłem Ci, żebyś jakie tantiemy czy jak im tam pobierał za inwent...

A oni siedzą i knują...

luke napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 21:06:00 :

"markosciel" napisał:

Ktoś chyba korzysta z naszego forum:

http://www.rp.pl/artykul/101021.html


Wielki brat czuwa

Modern_judge napisał w dniu 03.03.2008 o godzinie 21:08:25 :

Lepiej nie podskakiwać, bo nas obsmarują znowu i posypią tymy swoymy autorytetamy...

Dred napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 08:32:32 :

Zarobki prawnika nie mogą być zbyt niskie

Zdaniem niemieckiego Trybunału Adwokackiego wynagrodzenie dla początkującego adwokata wynoszące 1 tys. euro jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. W Niemczech jest wielu prawników, którzy zarabiają nawet po 140 tys. euro rocznie. Zdecydowana większość młodych prawników jednak ledwo wiąże koniec z końcem.

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.4.2.0.1.htm

mia napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 18:45:54 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.1.1.0.1.htm - o prawie do protestu

http://wiadomosci.onet.pl/1704192,11,dochnal_dzialke_mi_sprzedali_pieniadze_ukradli,item.html
"Relacjonuje też [Dochnal] fragment rozprawy sądowej, podczas której zastosowano wobec niego dodatkowy areszt. - Odbywało się to w nocy, a sprawę rozpatrywała pani asesor sądu rejonowego, która miała dziecko pozostawione bez opiekunki i tylko o tym myślała, bo przez telefon komórkowy ciągle do kogoś dzwoniła powtarzając: "tak, tak, zaraz wychodzę". Otóż prokurator występując o areszt stawiał zarzut dodatkowy, ale w oparciu o wszystkie poprzednie zarzuty. Wówczas ona, młoda osoba, spojrzała na prokuratora Rocha, który do dziś prowadzi moją sprawę, i prawie krzycząc na niego, z takim charakterystycznym gestem rozłożenia rąk w bezradności czy rozpaczy, mówiła: panie prokuratorze, te zarzuty… niech pan wybierze z tego jakiś jeden, ale sensowny! Wybrał to niby pranie brudnych pieniędzy. Ona wtedy powiedziała: no, dobrze. Może miała nawet poczucie, że zrobiła coś dobrego, bo wprawdzie zastosowała areszt, ale walczyła - opowiada Marek Dochnal."

Maxima napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 20:00:59 :

"Konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski z UW uważa, że przepis ustawy zasadniczej mówiący o gwarancjach płacowych sędziów nie może być ignorowany na tej zasadzie, że państwo liczy na powściągliwość sędziów, wymuszoną konstytucyjnie i ustawowo, gdyż byłoby to obejście konstytucji.
- Konstytucja mówi przecież o tym, że sędziowie powinni mieć warunki pracy i wynagrodzenia odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. To, że sędziowie są grupą zawodową mającą szczególną sytuację, jeśli chodzi o możliwości wyrażania sprzeciwu, nie oznacza, że można ignorować problemy socjalne tego środowiska - mówi Ryszard Piotrowski."

Gazeta Prawna Nr 45 (2167) wtorek, 4 marca 2008 r.

[ Dodano: Wto Mar 04, 2008 8:03 pm ]
to cytat z:

http://www.gazetaprawna.p....39.1.1.0.1.htm - z postu mia

Maltazar napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 20:23:32 :

już go polubiłem

Beatka napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 21:58:39 :

No to poczytajcie

koriolan napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 22:55:08 :

"Beatka" napisał:

No to poczytajcie

Ciekawy punkt widzenia....
"Nie oznacza to jednak, że do przyjęcia są metody walki o podwyżki, które chcą dziś stosować. Ponieważ nie wolno im strajkować, to – aby obejść ten zakaz – zapowiadają, że wezmą urlop na żądanie i rozpoczną strajk włoski. To pomysły skandaliczne i niedopuszczalne"

Skandal to są nasze wynagrodzenia i to jak nas traktuja, panie redaktorze....
No ale coz.... zobaczcie sobie co t za redaktor....
http://www.zdort.com/Dominik/index.htm
....Fronda...wspolpraca z Zaremba...to mowi wiele...
no i specjalista od sedziów ...he, he....
wkurzyl mnie!

Modern_judge napisał w dniu 04.03.2008 o godzinie 23:22:59 :

Panie Dominiku, zrób Pan lepiej reportaż z pracy warszawskich sądów w jednym tygodniu. Porozmawiaj Pan z sędziami liniowymi, posiedź Pan na sesji skupiony jak sędzia przez 8-10 h, potem pójdź Pan z sędzią do pokoju, zapal Pan fajkę, towarzysząc sędziemu w paleniu papierosa, przypatrz się Pan pracy sędziego w referacie po sesji, pojedź Pan z sędzią potem do domu, zobacz Pan minę żony, dzieci, podejrzyj Pan potem jak sędzia robi przelewy i ile ma na koncie (chętnie Panu udostępni tę informację), a na koniec, posiedź Pan i popatrz jak do 2-3 sędzia pisze uzasadnienia. Wstań Pan następnego dnia o 5-6, potowarzysz Pan sędziemu w jeździe do pracy i przygotowaniu do sesji... albo do posiedzeń Kp, w międzyczasie przejdź się Pan do sekretariatu i podpatrz Pan tamtejszą pracę, pochodź Pan po sądzie, wciel się Pan w poślednią rolę dziennikarza, pogadaj Pan z przewodniczącym wydziału, prezesem... a później możesz Pan pisać cokolwiek na temat sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Czołem!

K.Ierownik napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 01:02:40 :

Pan Dominik Zdort wie tyle o wymiarze sprawiedliwości co usłyszał na konferencjach prasowych cudownego dziecka PIS Z. Ziobry. A swoją drogą , dlaczego Pan redaktor nie został Ministrem Propagandy IV RP? Talent ma . Nikt nie zaprzeczy.
Ciekawe czy by D.Zdort strajkował, gdyby dziennikarze mieli zakaz strajku, zakaz dodatkowego zatrudnienia poza obowiązkowym 1 etatem, a premier J. Kaczyński wprowadzając zasady solidarnego państwa ograniczył ustawowo wysokośc ich wynagrodzenia.

rbk napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 08:29:54 :

Cienko by piał, gdyby zarabiał tyle co sędzia. Nie opowie ile zarabia, wszak jest przedstawicielem IV władzy.

barbara napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 09:52:29 :

http://www.rp.pl/artykul/102031.html

Sandman napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 10:25:04 :

Z artykułu z Rzepy:
http://www.rp.pl/artykul/102031.html

Opinia: Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa

Środowisko od dawna zwraca uwagę na zbyt niskie wobec rangi zawodu zarobki. Proszę pamiętać, że dyskutujemy o tym od dawna, i to na różnych szczeblach. W tym względzie sędziowie nie mogą się porównywać z innymi korporacjami. Zawód porzucają najlepsi i trudno im się dziwić, a przecież coraz częściej mówi się, że powinien on być ukoronowaniem kariery prawniczej. Sędziowie są dziś rozżaleni.

Prawo dopuszcza drogę składania pozwów w takich sprawach. Ich autorzy wykorzystują więc uprawnienia, jakie im przysługują. Nie dopatrywałbym się w tym zachowania niegodnego urzędu. Chcą walczyć o swoje. Lepsze to niż akcje protestacyjne. Liczymy na to, że rząd szybko przyjmie przepisy gwarantujące sędziom godziwe podwyżki i sytuacja się uspokoi.

Brawo dla sędziego, że tak wyraźnie to powiedział!

barbara napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 11:24:20 :

ten artykuł warto wydrukować i położyć niezdecydowanym kolegom i koleżankom na biurko i dodatkowo podkreślić zakreślaczem wypowiedź sędziego Dąbrowskiego w takiej części jak Sandman i zachęcić do składania pozwów !!!! Pozdrawiam

to_tylko_ja napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 15:28:09 :

"Modern_judge" napisał:

Panie Dominiku, zrób Pan lepiej reportaż z pracy warszawskich sądów w jednym tygodniu. Porozmawiaj Pan z sędziami liniowymi, posiedź Pan na sesji skupiony jak sędzia przez 8-10 h, potem pójdź Pan z sędzią do pokoju, zapal Pan fajkę, towarzysząc sędziemu w paleniu papierosa, przypatrz się Pan pracy sędziego w referacie po sesji, pojedź Pan z sędzią potem do domu, zobacz Pan minę żony, dzieci, podejrzyj Pan potem jak sędzia robi przelewy i ile ma na koncie (chętnie Panu udostępni tę informację), a na koniec, posiedź Pan i popatrz jak do 2-3 sędzia pisze uzasadnienia. Wstań Pan następnego dnia o 5-6, potowarzysz Pan sędziemu w jeździe do pracy i przygotowaniu do sesji... albo do posiedzeń Kp, w międzyczasie przejdź się Pan do sekretariatu i podpatrz Pan tamtejszą pracę, pochodź Pan po sądzie, wciel się Pan w poślednią rolę dziennikarza, pogadaj Pan z przewodniczącym wydziału, prezesem... a później możesz Pan pisać cokolwiek na temat sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Czołem!


Podpisuję sie pod każdym stwierdzeniem Modern_judge. Tak to jest - przynajmniej w dużych sądach, w którym i mnie przyszło sądzic. Pozdrawiam.

dorota napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 19:16:29 :

Poczytajcie posty pod blogiem redaktora Dominika Zdorta, to dopiero Wam skoczy ciśnienie. Wróciłem dziś z pracy około 18.00, podam na nos, patrzę na to co piszą i już mi puls idzie do blisko 150 A myślałem że się wcześnie spokojnie położę spać

Panie Dominiku Zdort - ja jestem sędzią warszawskim - zapraszam do siebie, na Marszałkowską. To tylko dwa kroki od siedziby Rzeczypospolitej.... Pokaże Panu na czym polega moja praca. Przedstawię nasze racje i argumenty. I dopiero wówczas proszę coś napisać, jeśli Pan uważa się za profesjonalistę...

bladyswit napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 19:35:53 :

Najbardziej podoba mi się post pod blogiem zdorta:

SĘDZIOWIE, prokuratorzy, adwokaci wywodzą sie w wiekszości z grona NAJEŹDŹCÓW, którzy w 1944/45 r. przyjechali ze Związku Sowieckiego, dostali obywatelstwo polskie, skierowano ich na 3 miesięczne kursy prawa, a potem zablokowano TUBYLCOM możliwość aplikowania do ww zawodów. Prawo to do dzisiaj posiadają przede wszystkim ICH dzieci i wnuki. Tubylców jest w tych zawodach niewielu np. Roman Giertych i paru innych, ale wyjątki potwierdzają regułę. dzieci i Wnuki najeźdźców wydają wyroki w większości wobec Tubylców, więc wyroki nie muszą być sprawiedliwe, a korupcja jest dopuszczalna i poprawia sytuację materialną SĘDZIÓW. Ot i tyle …….


Faktycznie, po przeczytaniu tego posta, wszystki staje się dla mie jasne. Chyba sam się rozstrzelam jako bolszewicki najeźdźca Polskiej Ziemii.

bladyswit napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 19:51:45 :

Ludzie, wpisujmy się pod blogiem Zdorta, bo mnie też zaraz coś trafi.

aniaB napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 20:14:31 :

"bladyswit" napisał:

Najbardziej podoba mi się post pod blogiem zdorta:

SĘDZIOWIE, prokuratorzy, adwokaci wywodzą sie w wiekszości z grona NAJEŹDŹCÓW, którzy w 1944/45 r. przyjechali ze Związku Sowieckiego, dostali obywatelstwo polskie, skierowano ich na 3 miesięczne kursy prawa, a potem zablokowano TUBYLCOM możliwość aplikowania do ww zawodów. Prawo to do dzisiaj posiadają przede wszystkim ICH dzieci i wnuki. Tubylców jest w tych zawodach niewielu np. Roman Giertych i paru innych, ale wyjątki potwierdzają regułę. dzieci i Wnuki najeźdźców wydają wyroki w większości wobec Tubylców, więc wyroki nie muszą być sprawiedliwe, a korupcja jest dopuszczalna i poprawia sytuację materialną SĘDZIÓW. Ot i tyle …….


Faktycznie, po przeczytaniu tego posta, wszystki staje się dla mie jasne. Chyba sam się rozstrzelam jako bolszewicki najeźdźca Polskiej Ziemii.

Dla mnie też
Najbardziej podoba mi się ten przyjazd ze Związku Sowieckiego w charakterze najeźdźcy. No i powołanie się na autorytet Wielkiego Romana. Kursy prawnicze 3- miesięczne też.
Po prawdzie to całość jest nie do wyjęcia.:D:D:D

Modern_judge napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 20:16:08 :

"bladyswit" napisał:

Ludzie, wpisujmy się pod blogiem Zdorta, bo mnie też zaraz coś trafi.


Dajta proszę linka do bloga...

aniaB napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 20:19:01 :

Był cytowany miedzy 5 a 11 stroną topiku. Albo wczesniej??
Tylko jak polemizowac z takimi pogladami.?????
Ręce i piersi opadają

dorota napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 20:19:41 :

A proszę Cię bardzo link do bloga:

http://blog.rp.pl/blog/2008/03/04/dominik-zdort-sedziom-nie-wolno-obchodzic-prawa/

Tylko napisz co dobrego i nie zaniżaj poziomu

bladyswit napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 22:13:36 :

"Modern_judge" napisał:

Panie Dominiku, zrób Pan lepiej reportaż z pracy warszawskich sądów w jednym tygodniu. Porozmawiaj Pan z sędziami liniowymi, posiedź Pan na sesji skupiony jak sędzia przez 8-10 h, potem pójdź Pan z sędzią do pokoju, zapal Pan fajkę, towarzysząc sędziemu w paleniu papierosa, przypatrz się Pan pracy sędziego w referacie po sesji, pojedź Pan z sędzią potem do domu, zobacz Pan minę żony, dzieci, podejrzyj Pan potem jak sędzia robi przelewy i ile ma na koncie (chętnie Panu udostępni tę informację), a na koniec, posiedź Pan i popatrz jak do 2-3 sędzia pisze uzasadnienia. Wstań Pan następnego dnia o 5-6, potowarzysz Pan sędziemu w jeździe do pracy i przygotowaniu do sesji... albo do posiedzeń Kp, w międzyczasie przejdź się Pan do sekretariatu i podpatrz Pan tamtejszą pracę, pochodź Pan po sądzie, wciel się Pan w poślednią rolę dziennikarza, pogadaj Pan z przewodniczącym wydziału, prezesem... a później możesz Pan pisać cokolwiek na temat sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Czołem!


Zmieniłeś nicka na Janosik? Tyż piknie

Modern_judge napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 22:15:52 :

"bladyswit" napisał:

Panie Dominiku, zrób Pan lepiej reportaż z pracy warszawskich sądów w jednym tygodniu. Porozmawiaj Pan z sędziami liniowymi, posiedź Pan na sesji skupiony jak sędzia przez 8-10 h, potem pójdź Pan z sędzią do pokoju, zapal Pan fajkę, towarzysząc sędziemu w paleniu papierosa, przypatrz się Pan pracy sędziego w referacie po sesji, pojedź Pan z sędzią potem do domu, zobacz Pan minę żony, dzieci, podejrzyj Pan potem jak sędzia robi przelewy i ile ma na koncie (chętnie Panu udostępni tę informację), a na koniec, posiedź Pan i popatrz jak do 2-3 sędzia pisze uzasadnienia. Wstań Pan następnego dnia o 5-6, potowarzysz Pan sędziemu w jeździe do pracy i przygotowaniu do sesji... albo do posiedzeń Kp, w międzyczasie przejdź się Pan do sekretariatu i podpatrz Pan tamtejszą pracę, pochodź Pan po sądzie, wciel się Pan w poślednią rolę dziennikarza, pogadaj Pan z przewodniczącym wydziału, prezesem... a później możesz Pan pisać cokolwiek na temat sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Czołem!


Zmieniłeś nicka na Janosik? Tyż piknie

Szkoda czasu na nową argumentację... i tak nikt nie przeczyta, eh :neutral:

bladyswit napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 22:23:23 :

no i jest efekt ! kfra nas pochwalił !

wodniczka napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 22:46:59 :

po przeczytaniu komentarzy do bloga czuję się okropnie : wszyscy mamy "tatusiów i mamusie" sędziów, zarabiamy ogromne pieniądze, bierzemy łapówki i dajemy 3 lata za kradzież batonika .... a i jeszcze 2 lata asesury .... o korzeniach nie wspomnę, a ja znowu się nie załapałam na żaden z tych punktów z powszechnej wiedzy na temat sądownictwa - chyba coś ze mną jest nie tak ??

romanoza napisał w dniu 05.03.2008 o godzinie 23:36:52 :

Mój dziadek akurat był członkiem AK, a po wkroczeniu wyzwolicieli działał w WiN, pochodzę z rodziny całkowicie robotniczej, czy mogę być sędzią?

bladyswit napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 00:02:18 :

"romanoza" napisał:

Mój dziadek akurat był członkiem AK, a po wkroczeniu wyzwolicieli działał w WiN, pochodzę z rodziny całkowicie robotniczej, czy mogę być sędzią?


Albo znajdziesz sobie przodka - bolszewika, albo musisz zrezygnować. No chyba że bierzesz łapówki

anpod napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 00:04:14 :

"wodniczka" napisał:

po przeczytaniu komentarzy do bloga czuję się okropnie : wszyscy mamy "tatusiów i mamusie" sędziów, zarabiamy ogromne pieniądze, bierzemy łapówki i dajemy 3 lata za kradzież batonika .... a i jeszcze 2 lata asesury .... o korzeniach nie wspomnę, a ja znowu się nie załapałam na żaden z tych punktów z powszechnej wiedzy na temat sądownictwa - chyba coś ze mną jest nie tak ??

nie spełniasz podstawowych wymagan wobec przedstawiciela zawodu. A jeśli jeszcze powiesz, ze nie wypuszczasz zbrodniarzy....to pozostaje Ci tylko natychmiastowa rezygnacja, w ogole sie do tego pałacu nie szykuj, bo sie NIE NADAJESZ!!


"romanoza" napisał:

Mój dziadek akurat był członkiem AK, a po wkroczeniu wyzwolicieli działał w WiN, pochodzę z rodziny całkowicie robotniczej, czy mogę być sędzią?

NIe.
nie wiem, po co, to pytanie... odpowiedzi była oczywista.

markosciel napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 00:15:57 :

Te komentarze przypominają mi gości, który przyszedł na skargę i pluł się na komunistyczne sądy i sędziów. (Dla jasności mój ojciec po II wojnie walczył w podziemiu, a później siedział kilka lat w więzieniu - a i mi zdarzyło się niejednokrotnie gonić z ZOMO).

W końcu nie wytrzymałem tej jego tyrady i zapytałem co robił w latach PRL. Gdy odpowiedział, że pracował - to zapytałem "Ku chwale socjalistycznej ojczyzny?" - i facet się zmył.
Więc sądzę, że także teraz największymi antykomunistami są ci, co za komuny nie robili nic - tylko pracowali. A teraz gdy można bez żadnych obaw - to wielkimi są antykomunistami.

A co do tego, że sędziowie "biorą" - to nawet z tych komentarzy wynika, że podstawowym źródłem wiedzy o tym są adwokaci. To po prostu ich sposób na wyciągnięcie większej kasy od klienta - połowa dla mnie, a połowa dla sędziego. I klient się nie dziwi, że przez kasę fiskalną przechodzi tylko połowa tego co dał - sędziemu przecież trzeba zapłacić.
Sąd sądem - a sprawiedliwość musi być po naszej stronie

Michał44 napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 07:21:18 :

Mam podobny problem jak Wodniczka. Może działają jeszcze gdzieś podziemne kursy WUML, gdzie można zostać w kilka dni kwalifikowanym marksistą-leninistą?

romanoza napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 13:15:31 :

"anpod" napisał:

po przeczytaniu komentarzy do bloga czuję się okropnie : wszyscy mamy "tatusiów i mamusie" sędziów, zarabiamy ogromne pieniądze, bierzemy łapówki i dajemy 3 lata za kradzież batonika .... a i jeszcze 2 lata asesury .... o korzeniach nie wspomnę, a ja znowu się nie załapałam na żaden z tych punktów z powszechnej wiedzy na temat sądownictwa - chyba coś ze mną jest nie tak ??

nie spełniasz podstawowych wymagan wobec przedstawiciela zawodu. A jeśli jeszcze powiesz, ze nie wypuszczasz zbrodniarzy....to pozostaje Ci tylko natychmiastowa rezygnacja, w ogole sie do tego pałacu nie szykuj, bo sie NIE NADAJESZ!!


"romanoza" napisał:

Mój dziadek akurat był członkiem AK, a po wkroczeniu wyzwolicieli działał w WiN, pochodzę z rodziny całkowicie robotniczej, czy mogę być sędzią?

NIe.
nie wiem, po co, to pytanie... odpowiedzi była oczywista.
To może chociaż referendarzem?

mati napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 14:12:42 :

przeczytajcie to http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.1.1.0.1.htm

[ Dodano: Czw Mar 06, 2008 2:15 pm ]
oraz art. rzecznika KRS"odział w dyskusjii http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.3.2.0.1.htm

[ Dodano: Czw Mar 06, 2008 2:16 pm ]
pierwszy to wypowiedz min. MS z 4.03.

wodniczka napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 18:29:44 :

przyjęłam krytykę szkoda tylko, że się na mnie nie poznali i jednak Prezydent uścisnął mi dłoń, a nawet "cmoknął w mankiet" - mam dowód w postaci zdjęcia

arczi napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 22:07:35 :

"mati" napisał:

przeczytajcie to http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.1.1.0.1.htm

[ Dodano: Czw Mar 06, 2008 2:15 pm ]
oraz art. rzecznika KRS"odział w dyskusjii http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.3.2.0.1.htm

[ Dodano: Czw Mar 06, 2008 2:16 pm ]
pierwszy to wypowiedz min. MS z 4.03.


skomentowałem ten artykuł odpowiednio

Dred napisał w dniu 06.03.2008 o godzinie 22:37:56 :

arczi, Ty łobuzie!

chomik napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 08:12:57 :

jest i odpowiedź dla Arcziego http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.3.2.0.1.htm

mati napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 08:38:14 :

komentarze są super
Ciekawe cz dotrą do własciwych osób
A tak nawiasem mówiąc to fiolet dostałem

mati napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 09:33:56 :

Dzięki

[ Dodano: Pią Mar 07, 2008 9:34 am ]
tez pozdrawiam

napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 12:12:06 :

"mati" napisał:

A tak nawiasem mówiąc to fiolet dostałem


Pod okiem?

arczi napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 13:52:46 :

"chomik" napisał:

jest i odpowiedź dla Arcziego http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2167.64.0.39.3.2.0.1.htm


ten pierwszy komentarz mnie przekonał - jutro zgłaszam się do SN i jadę do warszawy pa pa ..

luke napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 21:01:36 :

Ja sie chyba tez zgłosze " do polskich nagrań na łowcę talentów"

Dred napisał w dniu 07.03.2008 o godzinie 23:51:22 :

Monitoring sądów gospodarczych
kpt 07-03-2008, ostatnia aktualizacja 07-03-2008 23:45

Helsińska Fundacja Praw Człowieka rozpoczyna obserwację działalności sądów gospodarczych.

Celem jest ich ocena, a następnie zaproponowanie Ministerstwu Sprawiedliwości zmian w ich funkcjonowaniu. 25 studentów prawa ma od kwietnia do czerwca obserwować prace sądów gospodarczych w całej Polsce. Nie będą badali prawidłowości merytorycznych rozstrzygnięć, ale sprawdzą, jak sądy gwarantują korzystanie z prawa do rzetelnego procesu. Chodzi o sposób prowadzenia rozpraw czy też jakość obsługi interesantów przez urzędników. Po zakończeniu akcji zostanie przygotowany raport. Jego wyniki będą przedstawione jesienią.

Rzepa

iga napisał w dniu 08.03.2008 o godzinie 00:06:42 :

Studenci? Może jeszcze pierwszego roku?
Komentarz zbyteczny.

[ Dodano: Sob Mar 08, 2008 12:22 am ]
krytycznie w Dzienniku Polskim:

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=296

Modern_judge napisał w dniu 08.03.2008 o godzinie 12:51:21 :

Gdzieś już to było powiedziane, ale muszę powtórzyć (a propos połajanki pana Michalkiewicza): w dzisiejszych czasach, w dobie daleko idących specjalizacji, każdy może być specjalistą od wszystkiego, rozumieć każdy problem i śmiało się wypowiadać, uderzając przy okazji w większość środowiska sędziowskiego.

napisał w dniu 08.03.2008 o godzinie 18:14:57 :

W odpowiedzi sędziemu Żurkowi

(Odpowiedź sędziego Jacka Ignaczewskiego na polemikę rzecznika prasowego Iustitii Waldemara Żurka z jego artykułem z "Rzeczypospolitej"

http://www.iustitia.pl/content/view/336/183/

napisał w dniu 08.03.2008 o godzinie 18:56:07 :

"anpod" napisał:



[ Dodano: Sob Mar 08, 2008 6:45 pm ]
ale, ale - to jest polemika, ktora sie ukazała juz kilka tygodni, a w każdym razie kilkanascie dni temu. Nic nowego


Nie widziałem, tego wczesniej, a na stronie Iustitii jest podane, że "zmieniony 08.03.2008", więc myślałem, że to świeże.

robak napisał w dniu 09.03.2008 o godzinie 15:57:14 :

"Dagome iudex" napisał:


Jejku, a to widzieliście?

http://www.samw.mojeforum.net/4-temat-vt2.html?postdays=0&ostorder=asc&start=45

Przecież to jakaś paranoja jest, żeby się sędzia tak pindrzyła przed kolorowymi mediami.


Dlaczego? właśnie super że po trafi wyglądać jak prawdziwa kobieta i stać ją na to. Zazdroszczę jej ale w tym pozytywnym znaczeniu i życzę jej wszystkiego najlepszego. Cóż by je przyszło z dziubdziania nad aktami i tracenia urody?

napisał w dniu 09.03.2008 o godzinie 16:02:46 :

"robak" napisał:


Jejku, a to widzieliście?

http://www.samw.mojeforum.net/4-temat-vt2.html?postdays=0&ostorder=asc&start=45

Przecież to jakaś paranoja jest, żeby się sędzia tak pindrzyła przed kolorowymi mediami.


Dlaczego? właśnie super że po trafi wyglądać jak prawdziwa kobieta i stać ją na to. Zazdroszczę jej ale w tym pozytywnym znaczeniu i życzę jej wszystkiego najlepszego. Cóż by je przyszło z dziubdziania nad aktami i tracenia urody?

Poważnie mówisz, czy drwisz?

napisał w dniu 09.03.2008 o godzinie 18:52:20 :

"anpod" napisał:


Dlaczego? właśnie super że potrafi wyglądać jak prawdziwa kobieta i stać ją na to.

Niezależnie od tego, czy to poważnie, czy nie, to pozwole sobie wyrazić swoje zdanie na powaznie.
Z tego, co widzę dookoła siebie, to niejedna z nas potrafi wyglądac jak prawdziwa kobieta i sądzenie tej kobiecości nie pozbawia. Wiele też z nas, niezależnie od tego, czy nas stać na więcej, czy na mniej, mimo wszystko tę kobiecość potrafi wydobyć. Problem jest nie w "indrzeniu się" , lecz "rzed mediami". Ten element, myśle w wiekszości z nas budzi mniejszą, lub większą niechęć. Sorry, ale ja roli sędziego i osoby zalotnie zerkającej w obiektyw "zycia na gorąco" i uroczo unoszącej nóżke dla czytelników w żaden sposób nie mogę pogodzić. I nie zmienia tego fakt, ze w zyciu prywatnym tę nóżke i to zalotne spojrzenie nie budzi moich zadnych oporów i przynajmniej niektore czasami stosuję.

Ależ mnie właśnie dokładnie o to chodziło, o te media.
W życiu nie przyszłoby mi do głowy mieć do kogokolwiek pretensje o to, że dba o swój wygląd.

Uważam, po prostu że Temida i Doda do siebie nie pasują.

Modern_judge napisał w dniu 09.03.2008 o godzinie 20:49:35 :

Problem niby Łodzi, ponieważ tamten prezes musiał wydać zgodę, ale niekoniecznie... Zapewne się to wielu nie podoba, również tym, którzy mają coś do powiedzenia w środowisku, niemniej jednak chyba raczej festiwal urody będzie trwał nadal, tym bardziej, że pokazuje pozytywne strony wymiaru sprawiedliwości.

Petrus napisał w dniu 09.03.2008 o godzinie 22:53:32 :

Dajcie spokój... mój szef dostał to zaproszenie od tvn-u do ręki ode mnie i po zerknięciu tylko na to od razu wyrzucił do kosza. Anna Maria się ośmiesza grając w takim show.

aniaB napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 12:03:14 :

Moze gdyby to trochę bardziej przypominało salę rozpraw nie byłoby takie żenujące........

mati napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 16:13:36 :

Może i SAMW dobrze sie prezentuje , ale ile musi zostawić kasy - Medycynie Estetycznej
Te sztuczne implanty ,wypełniacze , nieinwazyjna liposukcja - moja żona od razu to zauważyła.
Wystarczy ,że popatrzycie na jej mimike ,brak zmarszczek- daje zarobić lekarzom.

Maltazar napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 16:20:07 :

Po lekturze ostatniego wydania "Wprost", szanowanego przeze mnie dotychczas tygodnika, doszedłem ostatecznie do wniosku, że nasze starania o poprawę wizerunku sędziów to walka z wiatrakami. Czego możemy sie spodziewać po zwykłym obywatelu, kiedy zastępca redaktora naczelnego - opiniotwórczego przecież organu - Grzegorz Pawelczyk, w kilku zdaniach zdołał zawrzeć taką ilość idiotyzmów, że chyba nikomu się to dotychczas nie udało. Z wstępniaka dowiaduję się że jako sędzia:
- mam niemal nieograniczoną władzę,
- mogę mówić i robić dowolne głupstwa i nie ponosić za to żadnej odpowiedzialności,
- po kilku latach ferowania sprawiedliwych ( a jednak ?) wyroków mogę bez większych
kłopotów dopisać sie do listy adwokatów i nadrobić finasowe zaległości,
- moje porażki w apelacjach są przyjmowane jako coś zupełnie normalnego i nie należy
się tym przejmować,
- moja ewentualna kryminalna wpadka zakończy sie co najwyżej kilkudniowym szumem
medialnym

I co Wy na to ?. Gdybym przeczytał to np. w Fakcie, nawet bym się nie zdziwił.
Pan redaktor podał swój adres. Jesli ktoś ma ochotę mu ..... g.pawelczyk@wprost.pl

Maltazar napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 16:27:05 :

Zapomniałem dodać, że tytuł artykułu jest dość znamienny "Durna demokracja"

Alicja napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 19:59:56 :

"Dagome iudex" napisał:


Dlaczego? właśnie super że potrafi wyglądać jak prawdziwa kobieta i stać ją na to.

Niezależnie od tego, czy to poważnie, czy nie, to pozwole sobie wyrazić swoje zdanie na powaznie.
Z tego, co widzę dookoła siebie, to niejedna z nas potrafi wyglądac jak prawdziwa kobieta i sądzenie tej kobiecości nie pozbawia. Wiele też z nas, niezależnie od tego, czy nas stać na więcej, czy na mniej, mimo wszystko tę kobiecość potrafi wydobyć. Problem jest nie w "indrzeniu się" , lecz "rzed mediami". Ten element, myśle w wiekszości z nas budzi mniejszą, lub większą niechęć. Sorry, ale ja roli sędziego i osoby zalotnie zerkającej w obiektyw "zycia na gorąco" i uroczo unoszącej nóżke dla czytelników w żaden sposób nie mogę pogodzić. I nie zmienia tego fakt, ze w zyciu prywatnym tę nóżke i to zalotne spojrzenie nie budzi moich zadnych oporów i przynajmniej niektore czasami stosuję.

Ależ mnie właśnie dokładnie o to chodziło, o te media.
W życiu nie przyszłoby mi do głowy mieć do kogokolwiek pretensje o to, że dba o swój wygląd.

Uważam, po prostu że Temida i Doda do siebie nie pasują.
To porównanie, chyba nie jest trafione. Mam pytanie czy gdyby AMW miała na sobie szatę pokutną, to jej odbiór w naszym środowisku byłby lepszy? Zastanawiam się z czego wynika ta ostra krytyka i czy AMW rzeczywiście na nią zasługuje ? Pozdrawiam i życzę więcej życzliwości.

aniaB napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 21:17:23 :

Osobiście nie chodzi mi o to jak ona wygląda. Wygląda zasadniczo normalnie- jak każda zadbana kobieta w okolicach 50- tki. Niechże tam sobie ma liftingi. Na zdrowie. Jakbym miała pieniążki to natychmiast poddałabym się wszystkim dostępnym zabiegom zatrzymującym ( lub chociaz opóźniającym )proces starzenia.
Chodzi o to, że proces nie wygląda wcale tak jak na jej videoklipach, a sędzia nie zachowuje się w ten sposób na sali rozpraw.
To znaczy ja nie wyobrażam sobie, że to w ten sposób może wyglądać. U mnie wygląda inaczej. I jakoś tego prawa jest więcej. Czy jakoś tak. Trudno mi to wytłumaczyć- ale te procesy z udziałem AMW są...hm... nieprawdziwe (?)

gzrech napisał w dniu 10.03.2008 o godzinie 23:36:39 :

Trudno mi to wytłumaczyć- ale te procesy z udziałem AMW są...hm... nieprawdziwe (?)

Generalnie najbardziej mi się podoba, że zawsze świadkowie się stawiają. A po drugie ona prowadzi proces jednoinstancyjny bez możliwości odwołania (ciekawa koncepcja) - brak pouczeń, co należy rozumieć, że skumulowała w sobie władzę pierwszo i drugo instancyjną. No i prokuratorzy znają akta i przejawiają wolę walki - ale w to nie uwierzę.

grubson napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 00:00:47 :

"anpod" napisał:

Maltazar, wspomniany przez Ciebie tygodnik od około dwóch lat nie jest przeze mnie szanowanym, od tego też czasu widzę coraz mniej obiektywnych artykułow politycznych i społecznych tamże, w zasadzie nie pamietam juz kiedy ostatnio coś takiego czytałam, zatem nie dziwi mnie, że akurat tam zostały postawione te populistyczne, odpowiadające oczekiwaniom społecznym tezy.


Ja również od około dwóch lat uważam rzeczony tytuł za wyjątkowego szmatławca.
Wcześniej czytałem i nawet ceniłem, mimo że nigdy nie zgadzałem się w 100% z linią programową pisma.

Nawet porównanie do faktu jest celne - To Fakt dla ludzi czytających ze zrozumieniem zdania złożone

markosciel napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 00:29:07 :

"gzrech" napisał:

Trudno mi to wytłumaczyć- ale te procesy z udziałem AMW są...hm... nieprawdziwe (?)


Generalnie najbardziej mi się podoba, że zawsze świadkowie się stawiają. A po drugie ona prowadzi proces jednoinstancyjny bez możliwości odwołania (ciekawa koncepcja) - brak pouczeń, co należy rozumieć, że skumulowała w sobie władzę pierwszo i drugo instancyjną. No i prokuratorzy znają akta i przejawiają wolę walki - ale w to nie uwierzę.

To jestr po prostu kalka z procesu amerykańskiego. Strony wzywają świadków - i to ich problem, żebyzapewnić stawiennictwo świadka na rozprawie. I wzywa się na sale tylko tych świadków, którzy są obecni.
Także brak możliwości apelowania od winy pochodzi z procesu amerykańskiego (a szerzej z anglosaskiego), gdzie o winie orzeka ława przysięgłych i od tego orzeczenia nie mozna apelować - a jedynie od uchybień proceduralnych.
A najlepsze w tym systemie jest to, że proces ma na celu jedynie ustalenie winy oskarżonego - przyznanie się przez niego do winy w dowolnym momencie kończy proces - a sędzia jedynie orzeka o karze.
Prokurator w większości judykatur nie może skarżyć wyroku, zaś sąd apelacyjny decyduje czy przyjąć apelację do rozpoznania.
Sędzia jedynie czuwa nad prawidłowością przestrzegania przez strony procedury przy przeprowadzaniu dowodów, później poucza członków ławy przysięgłych i ewentualnie - w ypadku uznnania oskarżonego winnym - orzeka karę.

To wszystko brzmi jak bajka - ale sędziego (a także sądu oswoławczego) nie interesuje, czy przeprowadzono wszelkie możliwe dowody - ale tylko to, czy proces przebiega zgodnie z procedurą, a dowodu zostały uzyskane zgodnie z prawem. To zadaniem stron jest udowodnienie swoich racji.

PO PROSTU - STRONY PRZEDSTAWIAJĄ DOWODY - A SĄD JE OCENIA.
PEŁNA KONTRADYKTORYJNOŚĆ.

SĄD JEST OD OCENY DOWODÓW - A NIE OD ICH GROMADZENIA.

[ Dodano: Wto Mar 11, 2008 12:30 am ]
"gzrech" napisał:

Trudno mi to wytłumaczyć- ale te procesy z udziałem AMW są...hm... nieprawdziwe (?)

Generalnie najbardziej mi się podoba, że zawsze świadkowie się stawiają. A po drugie ona prowadzi proces jednoinstancyjny bez możliwości odwołania (ciekawa koncepcja) - brak pouczeń, co należy rozumieć, że skumulowała w sobie władzę pierwszo i drugo instancyjną. No i prokuratorzy znają akta i przejawiają wolę walki - ale w to nie uwierzę.


To jestr po prostu kalka z procesu amerykańskiego. Strony wzywają świadków - i to ich problem, żebyzapewnić stawiennictwo świadka na rozprawie. I wzywa się na sale tylko tych świadków, którzy są obecni.
Także brak możliwości apelowania od winy pochodzi z procesu amerykańskiego (a szerzej z anglosaskiego), gdzie o winie orzeka ława przysięgłych i od tego orzeczenia nie mozna apelować - a jedynie od uchybień proceduralnych.
A najlepsze w tym systemie jest to, że proces ma na celu jedynie ustalenie winy oskarżonego - przyznanie się przez niego do winy w dowolnym momencie kończy proces - a sędzia jedynie orzeka o karze.
Prokurator w większości judykatur nie może skarżyć wyroku, zaś sąd apelacyjny decyduje czy przyjąć apelację do rozpoznania.
Sędzia jedynie czuwa nad prawidłowością przestrzegania przez strony procedury przy przeprowadzaniu dowodów, później poucza członków ławy przysięgłych i ewentualnie - w ypadku uznnania oskarżonego winnym - orzeka karę.

To wszystko brzmi jak bajka - ale sędziego (a także sądu oswoławczego) nie interesuje, czy przeprowadzono wszelkie możliwe dowody - ale tylko to, czy proces przebiega zgodnie z procedurą, a dowodu zostały uzyskane zgodnie z prawem. To zadaniem stron jest udowodnienie swoich racji.

PO PROSTU - STRONY PRZEDSTAWIAJĄ DOWODY - A SĄD JE OCENIA.
PEŁNA KONTRADYKTORYJNOŚĆ.

SĄD JEST OD OCENY DOWODÓW - A NIE OD ICH GROMADZENIA.

K.Ierownik napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 00:50:31 :

"anpod" napisał:

Maltazar, wspomniany przez Ciebie tygodnik od około dwóch lat nie jest przeze mnie szanowanym, od tego też czasu widzę coraz mniej obiektywnych artykułow politycznych i społecznych tamże, w zasadzie nie pamietam juz kiedy ostatnio coś takiego czytałam, zatem nie dziwi mnie, że akurat tam zostały postawione te populistyczne, odpowiadające oczekiwaniom społecznym tezy.


Kiedy wreszcie napiszesz coś co mnie wzburzy i z czym nie będę mógł się absolutnie zgodzic. Wtedy jak Ci anpod przysolę to braknie emotek aby wyrazic emocje zawarte w poście.

[ Dodano: Wto Mar 11, 2008 12:51 am ]

Kto z nas czyta jeszcze te bzdury we Wprost?

Nata napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 08:32:51 :

http://www.rp.pl/artykul/104957.html

Pozdrawiam!!!

Maltazar napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 09:01:44 :

"K.Ierownik" napisał:

Maltazar, wspomniany przez Ciebie tygodnik od około dwóch lat nie jest przeze mnie szanowanym, od tego też czasu widzę coraz mniej obiektywnych artykułow politycznych i społecznych tamże, w zasadzie nie pamietam juz kiedy ostatnio coś takiego czytałam, zatem nie dziwi mnie, że akurat tam zostały postawione te populistyczne, odpowiadające oczekiwaniom społecznym tezy.


Kiedy wreszcie napiszesz coś co mnie wzburzy i z czym nie będę mógł się absolutnie zgodzic. Wtedy jak Ci anpod przysolę to braknie emotek aby wyrazic emocje zawarte w poście.

[ Dodano: Wto Mar 11, 2008 12:51 am ]

Kto z nas czyta jeszcze te bzdury we Wprost?

No ale coś czytać trzeba ??:

romanoza napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 11:55:54 :

Dla mnie bomba, a nas dyscyplinarkami straszą http://fakty.interia.pl/swiat/news/bossowie-mafii-wolni-bo-sedzia-nie-ma-czasu,1073710

grabka napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 12:05:36 :

To we Włoszech mogą uzasadnienie pisać przez długie lata i nie ma możliwości, żeby sędziego zdyscyplinować ? Wyobraźcie sobie, jak mówicie, napisze, za kilka miesięcy, bo teraz mam inne procesy

anpod napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 16:48:42 :

Maltazar, ja przez dlugie lata miałam tygodniówkę prasową- wprost i polityka, potem jak zaczął wychodzić Newsweek, to także to. I bardzo mi to pasowało, bo tak wyrównywało mi to światopoglad, trochę z lewa, trochę z prawa, a najbardziej ze srodka. Ale rzeczywiscie od troche ponad dwóch lat wprost stał się dla mnie niestrawialny, juz nie chodzi o prawicowość, co o brak zrównoważenia pogladów, po prostu mają tak irytujące zwichrowanie propartyjne, że ja tego zdzierżyć nie mogę. Wprost teraz jest w mojej ocenie tygodnikiem skrajnym, podobnie jak Przegląd, który po 2,3 egzemplarzach odrzucilam. Oczywiście, są to przeciwne bieguny.

octawiabis napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 16:50:10 :

Znam osobiście SAMW, co więcej orzekałem z Nią w jednym składzie, ale nie będę Jej bronił z tych powodów ( tylko z innych )
Zdaje sobie doskonale z tego sprawę, że program w TVN nie ma wiele wspólnego z prawdziwą rozprawą, ale jest to program komercyjny ( a nie misyjny ). Gdyby telewizyjne "sądzenie" SAMW miało wyglądać tak jak wygląda naprawdę nasza praca na sali, program byłby zupełnie niestrawny dla zwykłego widza ( a nie dla prawnika praktyka ). Program SAMW nie jest dla nas, ani tym bardziej dla wydziałów wizytacyjnych.
Ale SAMW wykonuje pozytywną robotę dla Nas wszystkich. Przede wszystkim na sali zawsze triumfuje sprawiedliwość ( dzięki Niej ), ma "serce po prawej stronie", wielką kulturę osobistą, ponadto nie jest skomuszałym były esbekiem, absolwentem "duraczówki" ( znaczna część obywateli tego kraju, tych których noga nigdy nie stanęła w sądzie albo tych, którzy sprawy przegrali, tak nas widzi )
Żyjemy w świecie plastikowych oper mydlanych, SAMW jest programem tego świata i dobrze, że w tym świecie buduje pozytywny obraz polskiego sędziego - nawet jeśli obraz ten nie jest do końca prawdziwy ( w sensie warsztatowym ).
Reasumując, gdyby poprawę naszego wizerunku gwarantowały komiksy, piosenki Dody, czy "kreskówki", to takim inicjatywą należałoby tylko przyklasnąć.
Uważam zresztą, że pozytywną rolę dla Nas odgrywa ( odgrywała ? ) również "Sędzia Mostowiak" z jakiegoś tam serialu TVP.
Co do artykułu we "Wprost" to zbiegł się on dziwnym zbiegiem okoliczności, z kolejną porażką tego tygodnika w procesie z "Polityką" ( chyba osobiście Jackiem Żakowskim ). Niezależnie od tego, co się tu dziwić, skoro red.Janecki szef Wprost podczas wszelkich dyskusji o sądach potrafi wyartykułować tylko to: " gościłem kiedyś Francuza, z którym udałem się do polskiego sądu. Była godzina 14. Nie odbywały się żadne rozprawy. Francuz dziwił się, bo sądy w jego ojczyźnie pracują znacznie dłużej" oraz " po oczach sędziego poznaje, kiedy przegram sprawę"

ludzka napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 19:49:17 :

anpod napisała:

a uzasadnienie pisane przez lat 8- super . Najbardziej jednak podoba mi się opcja, że nikt dotychczas nie zdołał nakłonic sędziego do napisania uzasadnienia.
mam obecnie 4 do napisania- chyba dam się prosić


anpod, bardzo Cię proszę, napisz. Ja nie mogę czekac 8 lat na objęcie przez Ciebie funkcji Ministra Sprawiedliwości. A jak nie będziesz miała tych uzasadnień napisanych, to kogoś innego wezmą.

grabka napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 20:25:39 :

"anpod" napisał:

a uzasadnienie pisane przez lat 8- super :D. Najbardziej jednak podoba mi się opcja, że nikt dotychczas nie zdołał nakłonic sędziego do napisania uzasadnienia.
mam obecnie 4 do napisania- chyba dam się prosić


anpodziku, ja mam 16 sztuk, niech mnie proszą, bo terminy niektórych sie kończą

Zazdroszczę Ci, że masz tak mało

Karl von Stein napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 21:15:40 :

Znam osobiście SAMW, co więcej orzekałem z Nią w jednym składzie, ale nie będę Jej bronił z tych powodów ( tylko z innych )
Zdaje sobie doskonale z tego sprawę, że program w TVN nie ma wiele wspólnego z prawdziwą rozprawą, ale jest to program komercyjny ( a nie misyjny ). Gdyby telewizyjne "sądzenie" SAMW miało wyglądać tak jak wygląda naprawdę nasza praca na sali, program byłby zupełnie niestrawny dla zwykłego widza ( a nie dla prawnika praktyka ). Program SAMW nie jest dla nas, ani tym bardziej dla wydziałów wizytacyjnych.
Ale SAMW wykonuje pozytywną robotę dla Nas wszystkich. Przede wszystkim na sali zawsze triumfuje sprawiedliwość ( dzięki Niej ), ma "serce po prawej stronie", wielką kulturę osobistą, ponadto nie jest skomuszałym były esbekiem, absolwentem "duraczówki" ( znaczna część obywateli tego kraju, tych których noga nigdy nie stanęła w sądzie albo tych, którzy sprawy przegrali, tak nas widzi )
Żyjemy w świecie plastikowych oper mydlanych, SAMW jest programem tego świata i dobrze, że w tym świecie buduje pozytywny obraz polskiego sędziego - nawet jeśli obraz ten nie jest do końca prawdziwy ( w sensie warsztatowym ).
Reasumując, gdyby poprawę naszego wizerunku gwarantowały komiksy, piosenki Dody, czy "kreskówki", to takim inicjatywą należałoby tylko przyklasnąć.
Uważam zresztą, że pozytywną rolę dla Nas odgrywa ( odgrywała ? ) również "Sędzia Mostowiak" z jakiegoś tam serialu TVP.

Zgadzam się z Octawiabisem. Nie można oczywiście na podstawie programu SAMW uczyć się procedury czy prawa materialnego. Podobnie na podstawie Trylogii Sienkiewicza nie można uczyć się historii. Niewątpliwie rację miał Prus wskazując na liczne przekłamania Sienkiewicza. Nie zmienia to jednak faktu, że Trylogia odegrała niezwykle ważną rolę w kształtowaniu świadomości historycznej Polaków.
W obecnej dobie nasze wyobrażenia o rzeczywistości kształtowane są na podstawie przekazu medialnego. Na to jak odbieramy poszczególnych ludzi, formacje polityczne czy grupy społeczne lub zawodowe decydujący wpływ ma to, jaki jest ich wizerunek medialny. Wizerunek danego człowieka jest tworzony wyłącznie w oparciu o jego indywidualne zachowanie, natomiast gdy chodzi o wizerunek grupowy, to jest on kształtowany przez jednostki wchodzące w skład danej grupy.
Dlatego należy z zadowoleniem przyjmować każdy program pokazujący pozytywny wizerunek sędziego, jako osoby rozstrzygającej trudne i skomplikowane problemy. Dla nas to truizm, jednak nie dla przeciętnego człowieka, który pracę sędziego postrzega jako "odpisywanie wyroków na bandytów", gdzie nie ma miejsca na jakiekolwiek wątpliwości.
Popełniamy błąd zamykając się za „spiżową bramą”. To nie te czasy, gdy autorytet wpływał z samego faktu piastowania określonego stanowiska. W świecie konkurencyjnych wartości każdy musi walczyć o swój autorytet, także sędzia, nauczyciel czy ksiądz. Powinniśmy nauczyć się komunikować ze społeczeństwem, gdyż inaczej pozostaniemy anachroniczną, niezrozumiałą dla nikogo grupą dziwaków.

falkenstein napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 21:21:55 :

A ja jakiś czas temu przyjąłem zasadę że w najtrudniejszych sprawach szkielet uzasadnienia pisze jeszcze przed ogłoszeniem wyroku. W końcu co za różnica czy czytając sprawę robie notatki na kartce czy na komputerze. A jak mysle nad wyrokiem i znajduje jakieś fajne orzeczenia albo wpada mi do głowy jakaś ciekawa koncepcja to zaraz wklejam i zapisuję. Dzięki temu unikam sytuacji w której po paru tygodniach (np jak wniosą od razu apelację) musiałbym sie zastanawiać dlaczego tak w zasadzie ja to oddaliłem. Albo skąd wzięło mu sie tu akurat 24.736 zł odszkodowania. Dzięki takim notatkom w momencie gdy mam termin na głowie nie tracę też czasu na pisanie biografii stron,czy beletrystki pod tytułem "101 pism procesowych które nic nie wnosza do sprawy", albo "rzyszło ich trzech i kłamali jak najęci".

Ignacy napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 22:45:57 :

"grabea" napisał:


anpodziku, ja mam 16 sztuk, niech mnie proszą, bo terminy niektórych sie kończą

Zazdroszczę Ci, że masz tak mało


16 sztuk to sporo ( ja idę nie w ilośc uzasadnień, bo tu nie jest źle, tyko w ilość stron, własnie płodzę takie na 300, juz mi szkoda wszystkich którzy bedą musieli przez te grafomańskie wypociny przebrnąć). Mam nadzieję że te 16 u Ciebie to jakieś proste i podobne do siebie ( podejrzewam wydział pracy?). Ale nawet w takim przypadku ilość robi wrażenie, i jakby to ujeli klasycy marksizmu, ta ilość przechodzi w jakość . Więc do dzieła, towarzyszko Grabea, aby plakaty z Twoją podobizną i napisem "B. G. z Sądu w B. - 500 procent normy"uwieczniły korytarze naszych sądów - jestem ciekaw czy dobrze się domyslam tożsamości. jak nie to i tak przesłanie pozostaje bez zmian - Pisarze do piór, sędziowie do klawiatur, aby Kraj rósł w siłę a ludziom żyło się dostatniej!!!!.

romanoza napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 22:49:26 :

A sędziowie do pozwów, żeby im też żyło się dostatniej

Ignacy napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 23:02:38 :

Pojutrze składam pierwszy ( pozew, bo piewrszy w moim sądzie wcale nie będę , ale lepiej późno niż później, no i mieszczę się w przyjętym grafiku ).

grabka napisał w dniu 11.03.2008 o godzinie 23:23:57 :

Ja Ignacy niecierpliwie czekam, że u Was statystyka w zakresie pozwów poprawi się znacznie, bo na tle naszego SR wypadacie blado
Pozdrawiam.

Ignacy napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 00:06:29 :

"grabea" napisał:

Ja Ignacy niecierpliwie czekam, że u Was statystyka w zakresie pozwów poprawi się znacznie, bo na tle naszego SR wypadacie blado
Pozdrawiam.


Prawdziwych mężczyzn poznaje się nie po tym jak zaczynają ale po tym jak kończą, jak mawiał pewien klasyk, ktory marnie skończył
no ale wiesz, jak mnie zmobilizować - wystarczy takiemu prostemu facetowi jak ja rzucić wyzwanie, a już jak ten głupi ze skóry wyłazi - jutro łapię za telefon i zaczynam akcję propagandową wsród koleżeństwa a Sądu. jak wyjdzie - po owocach ich poznacie, jak mawiają inni klasycy
pozdro!

uksc napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 08:46:54 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2172.64.0.39.1.1.0.1.htm

procontra napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 19:03:36 :

Niezwykle trafnie wypowiedział się sędzia Łochowski. Nic dodać nic ująć.

elew napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 19:07:49 :

ale tylko ująć jak wypowiedział się wice mini sprawi
właściwie poczułem się jak ktoś robi kręcią robotę żeby rząd mógł wypełnić tę krainę morzem miłości, każda planowana dla mnie podwyżkę wzrasta kulą śniegową w wydatkach publicznych, dla mnie Premier rejsowym do Niu Yorku na grinpoint się męczy a ja jak ta kula u nogi jeno smęcę i nie rozwijam wizji drugiej łirlandi

Lamia napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 20:21:07 :

"elew" napisał:

ale tylko ująć jak wypowiedział się wice mini sprawi
właściwie poczułem się jak ktoś robi kręcią robotę żeby rząd mógł wypełnić tę krainę morzem miłości, każda planowana dla mnie podwyżkę wzrasta kulą śniegową w wydatkach publicznych, dla mnie Premier rejsowym do Niu Yorku na grinpoint się męczy a ja jak ta kula u nogi jeno smęcę i nie rozwijam wizji drugiej łirlandi



Popieram te słowa samokrytyki w głowach nam się poprzewracało...żeby nie powiedzieć dosadniej... och my niewdzięczni, przecież oni chcą...są za a nawet przeciw...

Beleg napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 20:46:47 :

"Karl von Stein" napisał:

Znam osobiście SAMW, co więcej orzekałem z Nią w jednym składzie, ale nie będę Jej bronił z tych powodów ( tylko z innych )
Zdaje sobie doskonale z tego sprawę, że program w TVN nie ma wiele wspólnego z prawdziwą rozprawą, ale jest to program komercyjny ( a nie misyjny ). Gdyby telewizyjne "sądzenie" SAMW miało wyglądać tak jak wygląda naprawdę nasza praca na sali, program byłby zupełnie niestrawny dla zwykłego widza ( a nie dla prawnika praktyka ). Program SAMW nie jest dla nas, ani tym bardziej dla wydziałów wizytacyjnych.
Ale SAMW wykonuje pozytywną robotę dla Nas wszystkich. Przede wszystkim na sali zawsze triumfuje sprawiedliwość ( dzięki Niej ), ma "serce po prawej stronie", wielką kulturę osobistą, ponadto nie jest skomuszałym były esbekiem, absolwentem "duraczówki" ( znaczna część obywateli tego kraju, tych których noga nigdy nie stanęła w sądzie albo tych, którzy sprawy przegrali, tak nas widzi )
Żyjemy w świecie plastikowych oper mydlanych, SAMW jest programem tego świata i dobrze, że w tym świecie buduje pozytywny obraz polskiego sędziego - nawet jeśli obraz ten nie jest do końca prawdziwy ( w sensie warsztatowym ).
Reasumując, gdyby poprawę naszego wizerunku gwarantowały komiksy, piosenki Dody, czy "kreskówki", to takim inicjatywą należałoby tylko przyklasnąć.
Uważam zresztą, że pozytywną rolę dla Nas odgrywa ( odgrywała ? ) również "Sędzia Mostowiak" z jakiegoś tam serialu TVP.

Zgadzam się z Octawiabisem. Nie można oczywiście na podstawie programu SAMW uczyć się procedury czy prawa materialnego. Podobnie na podstawie Trylogii Sienkiewicza nie można uczyć się historii. Niewątpliwie rację miał Prus wskazując na liczne przekłamania Sienkiewicza. Nie zmienia to jednak faktu, że Trylogia odegrała niezwykle ważną rolę w kształtowaniu świadomości historycznej Polaków.
W obecnej dobie nasze wyobrażenia o rzeczywistości kształtowane są na podstawie przekazu medialnego. Na to jak odbieramy poszczególnych ludzi, formacje polityczne czy grupy społeczne lub zawodowe decydujący wpływ ma to, jaki jest ich wizerunek medialny. Wizerunek danego człowieka jest tworzony wyłącznie w oparciu o jego indywidualne zachowanie, natomiast gdy chodzi o wizerunek grupowy, to jest on kształtowany przez jednostki wchodzące w skład danej grupy.
Dlatego należy z zadowoleniem przyjmować każdy program pokazujący pozytywny wizerunek sędziego, jako osoby rozstrzygającej trudne i skomplikowane problemy. Dla nas to truizm, jednak nie dla przeciętnego człowieka, który pracę sędziego postrzega jako "odpisywanie wyroków na bandytów", gdzie nie ma miejsca na jakiekolwiek wątpliwości.
Popełniamy błąd zamykając się za „spiżową bramą”. To nie te czasy, gdy autorytet wpływał z samego faktu piastowania określonego stanowiska. W świecie konkurencyjnych wartości każdy musi walczyć o swój autorytet, także sędzia, nauczyciel czy ksiądz. Powinniśmy nauczyć się komunikować ze społeczeństwem, gdyż inaczej pozostaniemy anachroniczną, niezrozumiałą dla nikogo grupą dziwaków.


W pełni popieram wypowiedzi Karla i Octwiabis.
Dla nas program AMW jest nie do przejścia. Sama byłam w stanie obejrzeć raptem 1 odcinek. Nie odpowiada mi również poziom gry aktorskiej ( aż boję się użyć tego stwierdzenia). Jednakże ten program ma dla nas bardzo pozytywny wydźwięk medialny. Sama wywodzę się ze środowiska wiejskiego, któremu przez ostatnich kilkanaście lat media i politycy wmawiali jakie to z nas nieroby i durnie. Obecnie moje akcje ogromnie podskoczyły Moi rodzice zaś ( osoby niezmącone jakąkolwiek myślą prawniczą) prawie klęczą przez TV w porze nadawania programu SAMW i oczywiście chodzą jak pawie po wiosce obwieszczając, że córka i zięć są sędziami tak jak SAMW. Niedawno któraś z moich nieletnich kuzynek pochwaliła się przyjaciołom, że jestem sędzią. Naprawdę, takiego rwania w grupie 13 latków nie miałam nigdy . Dzieciaki zasypywały mnie pytaniami odnośnie pracy i czyniły to przez właśnie ten program. Dowiedziałam się, że co druga dziewczyna chce być sędzią taką jak SAMW. Czy to jest takie śmieszne. Na pierwszy rzut oka pewnie tak, ale tworzenie pozytywnego wizerunku od czegoś nalezy zacząć i takie programy sa strzałem w dziesiątkę.
Czytając wcześniejsze posty dowiedziałam się, ze wiele z nas uważa obecność SAMW w mediach za coś niegodnego. NIe mogę sie z tym zgodzić, nikt chyba lepszego PR nam nie zrobił. Osobiście nie wzięłabym udziału w takim widowisku, ale dobrze, że jest ktoś kto to robi i jest do tego atrakycjny. PIsanie zaś o liftingach SAMW jest zaś zdecydowanie nie na miejscu i właśnie na poziomie "Życia na szczycie" czy jakiegoś innego brukowca.

Pozdrawiam
Ola

iga napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 21:08:23 :

A także może wreszcie ludzie zaczną odróżniać sędziego od prokuratora. Dla zdumiewającej liczby osób to to samo

Beleg napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 21:12:24 :

"iga" napisał:

A także może wreszcie ludzie zaczną odróżniać sędziego od prokuratora. Dla zdumiewającej liczby osób to to samo


Przykład idzie z góry, niestety..

falkenstein napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 21:17:08 :

prasa zauważyła protest 31 marca. I nasze forum


http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080312/LUBLIN/589632781

bladyswit napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 23:15:39 :

"anpod" napisał:

ale nie o nasze forum tam chodzi, a o stronę www.sedziowie.net
nie zmienia to faktu, ze Iustitii lubelskiej- wyrazy szacunku za odwagę, by imiennie poprzec protest


anpod ? To był żart, nieprawdaż ?

napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 23:19:36 :

"Beleg" napisał:

PIsanie zaś o liftingach SAMW jest zaś zdecydowanie nie na miejscu i właśnie na poziomie "Życia na szczycie" czy jakiegoś innego brukowca.
Ola


Ale przecież tu nie chodzi o to, czy SAMW robiła sobie liftingi, botoksy, czy jak tam się to nazywa. Jej sprawa

Ja bym nawet przebolał ten głupawy program w TVN (chociaż uważam, że czynny zawodowo sędzia nie powinien się w coś takiego angażować).

Problemem dla mnie jest to jej rozmienianie się na drobne w kolorowej prasie, wyginanie się przed aparatem - to na nartach, to na sofie, to tu, to tam, latanie po wszystkich możliwych programach telewizyjnych itd.
Generalnie - przepotężne parcie na szkło, które - jak uważam - nie przystoi sędziemu.

larakroft napisał w dniu 12.03.2008 o godzinie 23:29:55 :

Poniżęj wklejam artykuł chyba z "jutrzejszego" Dziennika Wschodniego

LUBLIN
12 marca 2008 - 21:00

"31 marca zaprotestują sędziowie
- Weźmiemy jednodniowe urlopy albo zwolnienia lekarskie - zapowiadają sędziowie. Chcą w ten sposób wymóc podwyżkę poborów.


Datę protestu ustalono na 31 marca. (Fot.: Dorota Awiorko/Archiwum)
PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Strajk skarbowców nie uderzył w petentów
10-03-2008
Pracownicy pogotowia grożą strajkiem (wideo)
5-03-2008

Protest oficjalnie poparł lubelski oddział stowarzyszenia Sędziów Polskich "Justitia”.

Sędziowie skrzyknęli się na swoim forum internetowym www.sedziowie.net. Pomysł przeprowadzenia protestu podchwyciły sądy w całym kraju. Datę protestu ustalono na 31 marca. Sędziowie piszą na forum, że będą w tym dniu brać urlopy albo zwolnienia lekarskie.

Poparcie protestu zadeklarował już lubelski oddział stowarzyszenia Sędziów Polskich Justitia.

- Podjęliśmy taką uchwałę - mówi sędzia marek Głowienka, wiceprezes lubelskiego oddziału Justitii. - Sędziowie nie mieli podwyżek od dwóch lat.
Sędziowie w sądach rejonowych chcieliby mieć pensje, jak to było w przeszłości, równe trzem średnim płacom krajowym. To oznacza podwyżkę o około dwa tysiące złotych. Obecnie dostają około cztery tysiące miesięcznie. W sądach wyższej instancji podwyżka miałaby być jeszcze większa.

- Koledzy mieli dotąd opory przed protestem, uważali, że to nie wypada - mówi jeden z lubelski sędziów. - Ale ile czasu możemy być lekceważeni tylko dlatego, że mamy prawa do strajku.

W większości sądów rozprawy wyznacza się z ponadmiesięcznym wyprzedzeniem. 31 marca procesy miały się odbywać tak jak w każdy inny dzień. Przewodniczący wydziałów zapowiadają, że nie będą na ten dzień wyznaczać dodatkowych procesów.

Niedawno podobny protest przeprowadzali prokuratorzy. W niektórych częściach kraju rzeczywiście do pracy przyszło mniej prokuratorów. Na Lubelszczyźnie takich nieobecności nie było."
dj


Co do opisywanych działań protestacyjnych - to z przykrością stwierdzam, że u nas w Lublinie kompletnie brakuje ich koordynacji, co staram sie tłumaczyć tym, że poszczególne wydziały i sądy mieszczą się w różnych budynkach, co w konsekwenccji skutukuje trudnością w komunikacji (czyż nie jest to śmieszne w XXI wieku?). Nie wszyscy zaś korzystamy z forum.

Z drugiej jednak strony - chyba tzw. IV władza (nie mylić z IV RP) zobowiązała nas do wprowadzenia 31 marca 2008 r. dnia bez wokandy

tujs napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 00:06:56 :

larakroft - powyższą info. dot. Lublina b. się ucieszyłem i skopiowałem ją na stronę główną

Więcej takich dobrych wiadomości!

Michał44 napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 07:55:26 :

Plany MS na przyszłość
http://www.rp.pl/artykul/106076.html
czyli bez konkretów

napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 08:36:16 :

"Wyrzucają sędziego za prostytutkę i alkohol"

http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,5017328.html

A jakie komentarze pod artykułem.
Chyba "najlepsze" te dwa:

a co chcecie,zeby pan sedzia rypal jakiegos
Gość: das_spiel_ist_aus 13.03.08, 07:47 Odpowiedz
duchownego?.zreszta czym rozni sie polski sedzia od prostytutki.jak ktos wie to niech napisze.

Re: a co chcecie,zeby pan sedzia rypal jakiegos
afiag 13.03.08, 07:53 Odpowiedz
ja wiem. prostytutki są w większosci uczciwe i nieszkodliwe.


No, to do pracy w tak sympatycznie rozpoczętym dniu.

wróbel napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 09:02:30 :

Dagome, nie mogłeś 13go znaleźć czegoś mniej depresyjnego...

napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 09:07:16 :

"wróbel" napisał:

Dagome, nie mogłeś 13go znaleźć czegoś mniej depresyjnego...


Ano, tak mnie jakoś naszło.
Robiłem poranną prasówkę i to znalazłem, więc wkleiłem.

ropuch napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 09:10:34 :

Jako znany w swoim pokoju wielbiciel SAMW poczułem sie w końcu w obowiązku zabrać głos.
Osobiście programu nie trawię. Pod wzgledem merytorycznym rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska w sprawie wywozu nieczystości stałych niesie ze soba więcej treści. Z rzeczywistym procesem ma to niewiele wspólnego.
Ale sama Pani Sędzia klasa. Co do kwestii chirurgii plastycznej się nie wypowiadam bo się nie znam. Zgadzam się z Beleg i pozostałymi, że w warstwie PR program ten ma dla środowiska pozytywny wydźwięk chociaż są też niebezpieczeństwa. Np. niektóre moje strony nie potrafią zrozumieć dlaczego wyrok nie może zapaść po 45 minutach ale za to są zadowolone bo nie robię przerw na reklamy.
Co do kwestii wywiadów Pani Sędzi to ważna jest raczej ich treść. Jeżeli chodzi o formę to nie widzę w tym nic uchybiającego godności urzędu.

K.Ierownik napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 12:53:56 :

"larakroft" napisał:

Poniżęj wklejam artykuł chyba z "jutrzejszego" Dziennika Wschodniego

LUBLIN
12 marca 2008 - 21:00

"31 marca zaprotestują sędziowie
- Weźmiemy jednodniowe urlopy albo zwolnienia lekarskie - zapowiadają sędziowie. Chcą w ten sposób wymóc podwyżkę poborów.


Zwracam uwagę dziennikarzom w/w gazety na błędną informację w cytowanym artykule. 31 marca sędziowie planują wziąc tylko urlop na żądanie, a nie (naciągane) zwolnienia lekarskie. Nie będziemy uciekac się do tej jawnie drwiącej z prawa formy protestu, jak to robią inne grupy zawodowe. Sędzia korzysta ze zwolnienia lekarskiego tylko gdy jest chory. A często nawet gdy jest chory z poczucia obowiązku , szacunku dla stron i kolegów, nie korzysta ze zwolnienia i idzie do pracy.

kudłaty napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 12:55:59 :

z ust mi to wyjąłeś, właśnie miałem to samo napisać
sędziowie zamierzają skorzystać wyłącznie ze swoich uprawnień, a nie z lewych zwolnień lekarskich!!!

chaoos napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 17:59:38 :

kilka słów od Ministerstwa

http://www.rp.pl/artykul/106071.html

oraz

http://www.rp.pl/artykul/106076.html

ropuch napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 20:12:02 :

Dzisiaj w ramach karnego katowania się za zbyt szybki powrót do domu oglądalem druga połowę Sądu Rodzinnego na TVN. Myślałem, że to będzie sprawiedliwa odpłata i niesłusznie, niesłusznie. Pan sędzia klasa jeszcze lepszy od SAMW. A ile się nauczyłem dowiedziałem się np o ja nieuk, że od wyroku Sądu Rodzinnego oddalającego w I instancji powodztwo o zniesienie wspólności majątkowej malżeńskiej apelacja nie przysługuje.
Kudłaty powtarza w takich wypadkach za swoim patronem, że odwołanie jest do budki tel. a ja za swoim, że odwołać się można ale przez okno.

falkenstein napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 20:54:43 :

"ropuch" napisał:

Dzisiaj w ramach karnego katowania się za zbyt szybki powrót do domu oglądalem druga połowę Sądu Rodzinnego na TVN. Myślałem, że to będzie sprawiedliwa odpłata i niesłusznie, niesłusznie. Pan sędzia klasa jeszcze lepszy od SAMW. A ile się nauczyłem dowiedziałem się np o ja nieuk, że od wyroku Sądu Rodzinnego oddalającego w I instancji powodztwo o zniesienie wspólności majątkowej malżeńskiej apelacja nie przysługuje.
Kudłaty powtarza w takich wypadkach za swoim patronem, że odwołanie jest do budki tel. a ja za swoim, że odwołać się można ale przez okno.



a ja twierdzę że od orzeczenia przewodniczącego można sie odwołać do składu ... węgla

ropuch napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 21:02:49 :

Dobre
Dzięki tajemniczemu moderatorowi.

kudłaty napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 22:45:53 :

ropuch plizzzz
przecież jak się Patron dowie, a w ogóle to był twój Patron chyba też...
to jeszcze pomyśli że tak strony pouczam
a przecież to trzeba powiedzieć, że w jakim terminie, że opłatę sądową to trzeba do tego otworu wrzucić, że budka ta pomarańczowa tylko.
Tam odwołanie nie jest potrzebne. Tam jest zawsze sprawiedliwie.

K.Ierownik napisał w dniu 13.03.2008 o godzinie 23:50:23 :

"anpod" napisał:

K.Ierownik- taką fuszerkę w TVN-ie odstawiles?


Anpod i po co te złośliwosci. Przecież wszyscy wiedzą, że wygryzłaś mnie z programu.

Lamia napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 07:13:40 :

"anpod" napisał:

http://wiadomosci.onet.pl/1710370,11,item.html

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,5021615.html



Tak ciężko czytać te komentarze pod artykułem :sad:

anpod napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 07:29:26 :

ja juz się chyba przyzwyczailam, one w takim nasileniu zaczęły się oczywiscie za ZZ i kazde jego wystąpienie to nasilało. Poczatkowo mnie to bardzo burzylo, zdarzalo sie, ze wdawalam sie w polemiki, ale potem kompletnie odpuścilam. Wielokrotnie powtarzane kłamstwo zaczyna funkcjonowac, jak prawda i nic na to nie poradzisz. Ludzie wierzą w to, co chcą wierzyc i dużo bardziej sa podatni na retorykę niż logiczne argumenty.

A tak na marginesie- ten artykuł był newsem na pierwszą stronę tak gdzieś pewnie od 1 w do 5 w nocy, juz go tam nie ma, został zepchnięty przez ważniejsze sprawy na podstrony.

grabka napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 08:46:47 :

anpod, osłabiasz mnie, o 4.30 już byłaś po prasówce Wstydzę się przy Tobie, że wstałam dopiero o 6.20, a prasówkę robię teraz. Kobieto, Ty w ogóle śpisz ?????

[ Dodano: Pią Mar 14, 2008 8:54 am ]
I tu o nas też piszą
http://www.rp.pl/artykul/106601.html

romanoza napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 08:55:04 :

"grabka" napisał:

anpod, osłabiasz mnie, o 4.30 już byłaś po prasówce Wstydzę się przy Tobie, że wstałam dopiero o 6.20, a prasówkę robię teraz. Kobieto, Ty w ogóle śpisz ?????

Anpodów chyba jest co najmniej 6

Jac napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 08:56:11 :

Ja w ogóle nie czytam komentarzy pod takimi artykułami i patrząc po reakcjach Kolegów którzy czytają, jestem przekonany, że taka decyzja wpływa bardzo dobrze na samopoczucie.

mikado napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 08:56:32 :

http://www.rp.pl/artykul/106601.html

procontra napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 09:02:54 :

I znów, na co ktos juz zwrócił uwagę, poszło w Polskę, że sędziowie wezmą urlopy lub zwolnienia. Przekaz co do zwolnień wiadomo jaki. Gdyby to było w GP, to może machnęłabym ręką. Ale napisać coś takiego w Rzepie - wstyd panie i panowie redaktorzy.
Jezeli ktoś bedzie chory, albo zachoruje mu dziecko , to jak najbardziej powinien wziąć zwolnienie a nie marnować dzień urlopu. Ale powinni to opisać,że w razie choroby sędziowie nie przyjda do pracy tylko wezmą zwolnienie.

grabka napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 09:13:10 :

poniżej opinie do artykułu w rzepie

Prof. Marian Filar, poseł LiD, członek Krajowej Rady Sądownictwa

Nie można z półlitrowej butelki wylać litr wina – w obliczu roszczeń płacowych wielu grup zawodowych nie da się zaspokoić apetytów wszystkich. Z drugiej strony nie sądzę, by – nawet znaczące – podwyżki dla sędziów mogły być na tyle duże, by rozwalić na łopatki budżet 40-milionowego państwa. Istnieje jednak pewna granica absurdu. Wiem, że sędziowie w porównaniu ze swoimi kolegami z zachodniej Europy zarabiają grosze. Ale tak naprawdę dotyczy to każdej grupy zawodowej.

Chciałbym zwrócić uwagę, że w tym przypadku mamy do czynienia z niezadowoleniem przede wszystkim młodych sędziów, którzy już na początku swojej kariery chcą zarabiać dużo. Tymczasem w tym zawodzie zawsze było tak, że pensja wzrastała wprost proporcjonalnie do starzenia się.

Wstyd Panie profesorze, wstyd wielki, zważywszy, że jesteś członkiem KRS, a gdzież w naszych żądaniach ten absurd

Ta opinia bardziej mi się podoba

Mariusz Kamiński, poseł PiS, członek Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

Rozumiem, a także zdecydowanie popieram postulaty płacowe sędziów. Powinni godnie zarabiać, ponieważ wysokie zarobki będą gwarancją ich pełnej niezależności i odporności na wszelkiego rodzaju próby wpływania na ich pracę. Tak jest na całym świecie i do takich standardów należy dążyć także w Polsce. Dlatego Klub Prawa i Sprawiedliwości będzie namawiał premiera Donalda Tuska i właściwych ministrów jego rządu do przyspieszenia negocjacji w tej sprawie.

Proszę też pamiętać, że prezydent Lech Kaczyński przygotował rozporządzenie dotyczące podwyżek dla sędziów, które powinny być liczone od średniej krajowej. Z pewnością znacząco przyczyniłoby się to do wzrostu wynagrodzeń dla przedstawicieli tego zawodu.

No, no PIS mówi, że się postara ??:

jakwaw napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 09:37:04 :

Głosowałem na Filara. Bo miałem nadzieję. Że prawnik, profesor, inteligentny człowiek. Okazało się, że to tylko polityk. Przykre.

kudłaty napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 09:44:19 :

istnieje jednak również granica śmieszności
i myslę, że wypowiedź Pana Profesora/posła/członka/guru
tę granicę zdecydowanie przekracza

mati napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 09:56:24 :

Skoro guru - KRS-u i byly Prezes NRA (ciekawe czy zamieniliby się z nami na miejsca) mają o nas takie zdanie to nie spodziewajmy się szybkiej reformy wymiaru Spraw.
chyba zacytuję " hej szble w dłoń"

Debaty KRS MS nic nie dadzą ,a na pewno istotnych zmian.
Może jestem pesymistą .
Na takich opiniach guru, kształtyje sie opinia społeczeństwa, a wydawalo mi sie że powinni bronić naszych interesów

piotr412 napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 12:40:35 :

Napisałem do Rzepy maila ze sprostowaniem, że nie ma mowy o zwolnieniach lekarskich tylko o urlopie na żądanie. Dostałem odpowiedź, że przekażą to autorom artykułu. Zobaczymy.

wróbel napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 13:23:55 :

"mikado" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/106601.html


wiem, że powinniśmy wyrażać się cenzuralnie i zachowywać dystans do rzeczywistości, jaki przystoi pełnionej przez nas służbie, ale krew zalewa, kiedy czyta się wypowiedzi panów Rymara czy Filara. Wydawałoby się, że światłe umysły, szerokie światopoglądy i uczciwa ocena rzeczywistości, najwyraźniej niestety wszystkie te cechy tak - kiedy pasuje, nie - w każdej innej sytuacji. jak można zajmując stanowisko pana Rymara powiedzieć "zarobki sędziów w porównaniu z innymi zawodami, też prawniczymi, nie wydają się szczególnie niskie". mam wielu kolegów adwokatów, którzy śmieją mi się w nos, kiedy odmawiam przejścia do kancelarii i nazywają mnie np. kucharką w jadłodajni Brata Alberta albo samarytanką dla wszystkich za wyjątkiem własnych dzieci. boli, ale do tej pory zawsze spokojnie uśmiechałam się i mówiłam im, że każdy ma swoją drogę. w tej chwili wezbrała we mnie straszna gorycz. sprowadza się nasze poczucie krzywdy i niepewności co do finansowego jutra do "niezadowolenia głównie młodych". gdyby pan Filar zaczynał w czasach, w jakich my zaczynaliśmy i tych samych realiach z całą pewnością oczekiwałby pokornie aż za 30 lat sytuacja finansowa jego i jego najbliższych się polepszy. tego rodzaju opinie powinny nas tylko utwierdzić w dążeniu do konsolidacji środowiska i opracowywaniu wszelkich dostępnych nam form protestu.

elew napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 14:29:49 :

"jakwaw" napisał:

Głosowałem na Filara. Bo miałem nadzieję. Że prawnik, profesor, inteligentny człowiek. Okazało się, że to tylko polityk. Przykre.




na pewno jest to spec od dekryminalizacji pornografii oraz butelek wina.
oraz medialny hautorytet od wszystkiego

Modern_judge napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 17:11:00 :

Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie.

Prof. Filar to taki nadworny klown wszystkich konferencji naukowych. Jak podchodzi do mikrofonu, to się każdy śmieje, bo się spodziewa czegoś śmiesznego, jakiejś dykteryjki, kąśliwości, ciekawego porównania, czy nowomowy prawniczej. Jego wypowiedź wpisuje się doskonale w ten rodzaj klownostwa.

Pan Mecenas Rymar ma dosyć ciekawe podejście do sprawy, patrzy z abstrakcyjnego punktu widzenia, dba też w sposób niepośledni o dobre kontakty z ministrem. Jest typowym przedstawicielem myślenia apriorycznego polegającego na przyjęciu, że skoro w innych krajach byłego Bloku jest tak, to w Polsce nie powinno być siak.

Pan Poseł natomiast wpisuje się w nurt politycznej krytyki nowej władzy z punktu widzenia opozycji. Nasuwa się pytanie, dlaczego opozycja dopiero teraz zatroszczyła się o los biednych sędziów?

Wszystkich gentlemanów łączy jedno - daleko posunięta ignorancja i absolutny brak wiedzy o realiach funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Artykuł jest w miarę obiektywny, szkoda tylko, że nie zweryfikowano z punktu widzenia dziennikarskiej rzetelności (i zwykłego ludzkiego honoru) kwestii zwolnień lekarskich. Wynika więc, że ludzie, którzy powinni stać na straży prawa, czyli My, sami świadomie prawo zamierzają łamać.

Maxima napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 17:18:12 :

Niestety wypowiedź P. mecenasa jest wyjątkowo bulwersująca.
Zważywszy na wysokość stawek, wydaje się, że nawet adwokat, który prowadziłby wyłącznie sprawy z urzędu zarobi więciej w skali miesiąca niż sędzia sądu rejonowego.
A twierdzenie, że większość sędziów zmieniło zawód ze względów ideowych , chyba pomyliło się temu panu z poprzednim ustrojem.
Być może jakieś jednostki w ostatnich 18 latach przechodząc do adwokatury miały inne cele, ale myślę że dla większości motywem były jednak dochody.

U mnie z pozwami na razie słabo, ale pewne 4 sztuki już są , a mam nadzieję na więcej.
Z sienkiewiczowskim zawołaniem i pozdrowieniami dla K.Ierownika.

Pablo napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 17:18:33 :

Żenada z tą wypowiedzią Filara, który zdaje się zaczyna przywdziewać tożkę Kruszyńskiego. Swoją drogą nie interesuje mnie przy obecnym uposażeniu "zarabianie" na starość (20% dodatku stażowego), bo na starość z pewnością będę pieniądze potrzebował na podtrzymanie funkcji kręgosłupa, oczu itp. Co mi po tej służbie?

Maxima napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 17:21:40 :

I oczywiście żadnych zwolnień lekarskich , tylko urlopy.

bladyswit napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 20:51:03 :

"kudłaty" napisał:

istnieje jednak również granica śmieszności
i myslę, że wypowiedź Pana Profesora/posła/członka/guru
tę granicę zdecydowanie przekracza


Pamiętam, jak kiedyś prof. Filar został zapowiedziany w jakimś programie publicystycznym w tv jako "specjalista od zgwałceń". Taki człowieczek, który karierę zrobił na przychodzeniu na uczelnię w sandałach i chlubieniu się tym, że był karany.

Maxima napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 21:13:08 :

I oczywiście żadnych zwolnień lekarskich , tylko urlopy.


"duralex" napisał:

obsługa forum przypomina - te posty o urlopach proszę zamieszczać w działach ogólnych forum


No nie, czuję sie dyskryminowana .

luke napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 21:53:19 :

zapomniał że po drodze jest asesura więc chyba nie zostaje się sędzią z ulicy i trochę sie już pracowało a po 3 latach to się podywżka nalezy, no i jest................,

bladyswit napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 22:15:21 :

"luke" napisał:

zapomniał że po drodze jest asesura więc chyba nie zostaje się sędzią z ulicy i trochę sie już pracowało a po 3 latach to się podywżka nalezy, no i jest................,


Zaraz, zaraz: 2-3 lata aplikacji (zależnie od rocznika), 3-4 lat asesury (zależnie od rocznika). I taką osobe, nazywaną "młodym sędzią", porównują do "młodego lekarza na stażu".

kudłaty napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 22:27:52 :

Z pewnych względów chciałem się powstrzymać od komentowania wypowiedzi Pana Mecenasa Stanisława Rymara. Dlugo zastanawiałem się, jak wyrazić swą myśl elegancko no i już wiem.
W życiu zawodowym prawnika praktyka już niewiele więcej można osiągnąć.
Prezesura ogólnopolskiej korporacji jest pięknym ukoronowaniem kariery.
Teraz pozostała już tylko prawdziwa [glow=yellow]korona [/glow]zawodów prawniczych.
Ta korona jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy zgłosić się na wolne stanowisko sędziowskie w dowolnym Sądzie Rejonowym. Ona nawet nic nie kosztuje.
Więcej, Skarb Państwa z pieniędzy podatników koronowanym głowom płaci na poziomie porównywalnym z innymi zawodami prawniczymi.
Mnie w tej sytuacji decyzja wydawałaby się oczywista....

bladyswit napisał w dniu 14.03.2008 o godzinie 23:00:21 :

U nas są wolne miejsca w karnym i cywilnym. Zapraszamy - przyjemna praca, "stabilność pracy, płacy i awansu zawodowego" , pensje nie są "szczególnie niskie" - "w porównaniu z wieloma innymi zawodami", a przede wszystkim gwarantowana "społeczna misja polegająca na zwiększaniu poczucia bezpieczeństwa obywateli". Panie mecenasie Rymar: zapraszamy !!!!

elew napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 00:43:02 :

pan "stary kratkowy adwokat" -sam tak siebie określił może myśleć o ukoronowaniu na poziomie SSA, a w czerń w rejonie i grodzkim jest od wyrabiania jak służba na folwarku.

ale jedno trzeba przyznać PO -PiS dał akurat tyle w projekcie budżetu na ten rok, aby podtrzymać światło nadziei że będzie lepiej. Nawet teraz proponowana podwyżka przez Pana Prezydenta jest mniejszą z tych które przewijały się w projektach mini sprawi, ale w przeciwieństwie do mini sprawi jest ona jasno wyartykułowana. Sam Prezydent nie ma jednak władzy aby ja wprowadzić w życie.
Akcja PO i mini sprawi ze zmianą budżetu i kłamstwami że nie zostały na planowaną w projekcie budżetu podwyżkę przewidziane środki między innymi w SN, spowodowały zaaktywizowanie uczestników forum. Może chociaż w ten sposób ustalimy czy naszą perspektywą rozwoju i kariery jest najniższe wynagrodzenie przewidziane dla referenta prawnego w gminie czy też realna zmiana dotychczasowej praktyki i zrealizowanie zapisów konstytucji o wynagrodzeniu odpowiadającym godności urzędu.

rozwój sytuacji pozwoli zaplanować nam przyszłość -czy skończymy jak siłaczka pomiatana przez współczesnych jej lodzermenschów, czy zajmiemy się rozwojem poza firmą.

robak napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 11:46:58 :

Na tym właśnie polega nasza słabość, że przytłaczająca większość z nas ani myśli o rozwoju poza firmą. I wszyscy dobrze o tym wiedzą.

Karl von Stein napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 12:20:52 :

Dla mnie postawa polityków wobec sądownictwa jest niezwykle czytelna. Polscy politycy boją się niezawisłych sądów, gdyż jest to ten obszar sfery funkcjonowania państwa, który nie polega ich kontroli. Zdecydowana większość sędziów to ludzie o silnym kręgosłupie moralnym, a na dodatek zdystansowani wobec polityki. Każdy sędzia ma oczywiście prawo do własnych poglądów politycznych, w wyborach głosuje na określoną partię, jednakże przy rozstrzyganiu spraw nigdy nie będzie kierował się sympatiami politycznymi. Wynika to między innymi z obecnego modelu dochodzenia do zawodu sędziowskiego, gdyż na aplikację sądową dostawali się na ogół najlepsi studenci, bez powiązań i koneksji, a naszym jedynym atutem była uczciwość, wiedza i pracowitość.
Niektórzy z nas nie rozumieją obecnej postawy PO, gdyż w czasach rządów PiS sędziowie bronili przecież niezawisłości. Otóż dla PO niezawiśli sędziowie byli potrzebni, gdy rządziło PiS, obecnie zaś tacy sędziowie stanowią tylko zbędny balast, gdyż dla władzy istnieje zagrożenie, że zamiast wydawać „właściwe” wyroki, będą orzekać zgodnie z prawem.
PiS nadzór nad sądami i faktyczną likwidację niezawisłości sądownictwa próbowało wprowadzić poprzez zmianę przepisów prawa (vide ostanie zmiany w u.s.p.), walcząc przy okazji ze wszystkimi możliwymi środowiskami, w tym z tzw. autorytetami prawniczymi. Ta polityka była jednak bardzo czytelna, na dodatek skutkowała jednoczeniem się wszystkich atakowanych.
PO prowadzi taką samą politykę, tyle tylko że zdecydowanie bardziej inteligentnie. Po pierwsze obecny rząd opiera się na „autorytetach” prawniczych - ludziach którzy mając dostęp do mediów kształtują opinię publiczną (a w istocie manipulują). Po drugie zaś, zmierza do „aksamitnej” rewolucji kadrowej w sądach. Chodzi mianowicie o to, aby w „białych rękawiczkach” pozbyć się sędziów niepokornych, o twardych kręgosłupach moralnych i zastąpić ich miernotami, którzy będą podatni na wpływy oraz będą szczęśliwi i wdzięczni władzy za to, że mogli się „ukoronować” w sądzie. Biorąc zaś pod uwagę obecne sondaże i wpływy w mediach, PO nie musi obawiać się powrotu PiS do władzy.
Prawdą jest, że podwyżki przewidziane w budżecie PiS były tak mizerne, że jedynie podtrzymywały światełko w tunelu. Natomiast rząd PO podwyżki te wycofał nie dlatego, że szukał pieniędzy w budżecie tylko dlatego, aby to światełko w tunelu właśnie zgasić.
Pozostaje tylko albo się poddać – albo – powtórzyć zawołanie K.Ierownika –SZABLE W DŁOŃ !!!!

Brus napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 12:40:09 :

"Karl von Stein" napisał:

Polscy politycy boją się niezawisłych sądów, gdyż jest to ten obszar sfery funkcjonowania państwa, który nie polega ich kontroli.


Zgadzam się, że silne Sądy nie interesują polityków, a przynajmniej ich części i to być może znacznej.

Co do podwyżek, to podejrzewam, że w tym roku podwyżek dla sędziów nie będzie. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że się mylę

ludzka napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 13:03:22 :

"Brus" napisał:

Zgadzam się, że silne Sądy nie interesują polityków, a przynajmniej ich części i to być może znacznej.


Nie interesują się nami, ponieważ nie jesteśmy medialni. A oni chcą i muszą byc, by istniec w świadomości swoich wyborców. Ale to się zmienia, bo ... SZABLE W DŁONI.

Brus napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 13:13:26 :

"ludzka" napisał:


Nie interesują się nami, ponieważ nie jesteśmy medialni.


Moim zdaniem nie zależy im na zbytnim staraniu o dobrą kondycję sądownictwa, także dlatego, że to może (choćby potencjalnie) grozić niektórym interesom partyjnym lub prywatnym polityków.
Więc pewnie będa o nas dbali, ale nie przesadnie i nie do końca gorliwie.

duralex napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 13:27:20 :

"anpod" napisał:

to ja mogę podpowiedzieć, ze u mnie jest- w wydziale grodzkim. naprawdę świetna posada. Może dałoby się coś w karnym jeszcze załatwić- zapraszamy do koronowania głow.


to może ja bym przyjął

ludzka napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 14:27:05 :

"duralex" napisał:

to ja mogę podpowiedzieć, że u mnie jest w wydziale grodzkim. naprawdę świetna posada. Może dałoby się coś w karnym jeszcze załatwić- zapraszamy do koronowania głow.


to może ja bym przyjął

Szydło z worka to wyszło teraz - tylko koronowanie Ci w głowie i nic więcej :smile:

anpod napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 14:59:18 :

"duralex" napisał:


to może ja bym przyjął

Ale wiesz....u nas to trzeba pracowac, nie na forum siedzieć :P

grabka napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 15:55:34 :

"anpod" napisał:


Ale wiesz....u nas to trzeba pracowac, nie na forum siedzieć :P


I kto to mówi

duralex napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 16:55:30 :

anpod - co JA TOBIE zrobiłem, że mnie na KRÓLA u siebie nie chcesz?

anpod napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 17:38:55 :

duralex, ja mam miętkie serce, to niech będzie, przyjmę Cię z dobrodziejstwem inwentarza, najwyżej sie odetnie Cię od netu :P.
A teraz rozmiar głowy podaj, abyśmy mogli juz tę koronę obstalowac. No i, czy masz jakieś wymagania co do klejnotów koronnych ?

juz oczami wyobraźni widzę, jak przychodzi Szef i nas, w najlepszym razie, do działu dowcipu przerzuca

Dreed napisał w dniu 15.03.2008 o godzinie 21:30:05 :

"anpod" napisał:

juz oczami wyobraźni widzę, jak przychodzi Szef i nas, w najlepszym razie, do działu dowcipu przerzuca


Daję szansę..... Następne niestety nawet nie przerzucę, a tylko....

iga napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 11:15:42 :

http://www.rp.pl/artykul/106627.html

[ Dodano: Nie Mar 16, 2008 11:18 am ]
a to może można jakoś wykorzytać?


http://www.rp.pl/artykul/107481.html

[ Dodano: Nie Mar 16, 2008 11:21 am ]
będzie we Wprost:

http://www.wprost.pl/ar/125669/Amerykanski-rzad-pietnuje-Polske/

[ Dodano: Nie Mar 16, 2008 11:27 am ]
Dobrze byłoby dotrzeć do tego raportu. Ma ktoś jakiś pomysł?

bladyswit napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 12:25:24 :

Wysłałem maila ze sprostowaniem do szefa działu prawnego. Zaraz wyślę do naczelnego, a jutro list priorytetem...

napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 13:14:12 :

"iga" napisał:


Dobrze byłoby dotrzeć do tego raportu. Ma ktoś jakiś pomysł?


Pomysłu nie mam. Mam raport:

http://www.state.gov/g/drl/rls/hrrpt/2007/100578.htm

iga napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 14:28:13 :

mam na myśli te konkretnie słowa:

"Autorzy piszą o kiepskim funkcjonowaniu i zarządzaniu całym wymiarem sprawiedliwości."

bladyswit napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 14:33:14 :

A skąd autorzy raportu wzięli pogląd, iż:
A two-level appeal process is available in most civil and criminal matters.

A w jakich sprawach nie ma dwuinstancyjności ? Przecież w Polsce nawet proces o sikanie pod drzewem, czy nieprawidłowe parkowanie toczy sie na podobnych zasadach jak sprawa o zgwałcenie.....

iga napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 14:37:50 :

no właśnie - najpierw trzeba sprawdzić czy tam głupot nie ma. Nie wyrwałeś tego z kontekstu?

bladyswit napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 14:56:07 :

Wyrwałem, ale chyba znaczenia nie zmieniłem, bo cały ten raport to składanka mniej lub bardziej celnych hasełek.

Trial Procedures

[...]
After a court issues a verdict, a defendant has seven days to request a written statement of the judgment; courts must respond within seven days. A defendant has the right to appeal a verdict within 14 days of the response. A two-level appeal process is available in most civil and criminal matters.

iga napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 14:59:20 :

nie rozwinęli tej "myśli" gdzieś dalej?

bladyswit napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 15:12:25 :

Wydawało mi się, że dalej już nie było nic o TRIALS, ale przyznam, że tylko przewinąłem tekst, czytając nagłówki.

Brus napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 16:44:47 :

"bladyswit" napisał:

A w jakich sprawach nie ma dwuinstancyjności ?


W sumie to zdaje mi się że np. postępowanie mandatowe nie jest dwuinstancyjne...

iga napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 16:56:43 :

czekajcie - przecież to zdanie jest w porządku:" dwuinstancyjny proces ( apelacja) jest dostępny w większości cywilnych i karnych spraw."

bladyswit napisał w dniu 16.03.2008 o godzinie 18:22:22 :

Dwuinstancyjny proces odwoławczy ? W sensie dwie instancje odwoławcze, dwa odwołania: apelacja i kasacja ? Wtedy autor raportu miałby rację.

Michał44 napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 15:52:58 :

Może nie piszą tutaj o nas, ale a propos

http://biznes.interia.pl/news/przekroczylismy-3-tys,1077203

http://biznes.interia.pl/news/zasilek-wzrosnie-o-46-proc,1076353

Beleg napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 16:31:05 :

"duralex" napisał:

a jaki monolog pod spodem

IUSTITIA się po prostu boi, że załatwimy sobie coś bez wstawiennictwa Kolegów, i tyle


Witam
Niestety też odnosze takie wrażenie. POdobnie było z listem protestacyjnym... KIedy o naszym zrobiło się głośno, dopiero nastąpiło "rzebudzenie" Iustitii..

aniaB napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 16:54:32 :

Iustitię tworzą sędziowie. A, że są różni, to raczej nie od dzisiaj wiadomo.

wróbel napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 16:57:43 :

"anpod" napisał:

Nawet jeszcze nie przeczytalam..ale tytuł mnie zaniepokoił

http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080317145465692



ależ piękna spiskowa teoria dziejów w komentarzu podpisanego jako "j" niesamowite, ile czasu musiał ten osobnik poświęcić na budowanie tej piramidy zależności i powiązań. szkoda, że lektura śmiertelnie męczy już po pierwszym akapicie

[ Dodano: Pon Mar 17, 2008 4:58 pm ]
oczywiście miało być "iramidy" - proszę bardzo obsluga forum

arczi napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 17:25:44 :

Panie Żurek, czy Pan nie rozumiesz, że nic to Wasze gadanie przez kilka lat nie dało! Że jesteście lekceważeni przez pozostałę władze na czele z wykonawczą. Że obiecują Wam gruszki na wierzbie. że nie mają zamiaru wzmocnić Trzeciej Władzy i że tylko szybki i stanowczy protest całego środowiska może coś zmienić. Większosci sędziów skończyła się cierpliwość i nie zamierzają przerywać planu protestów, a jeżeli nic nie uzyskamy takimi ustalonymi już formami, to przyjdzie czas na ostrzejsze formy protestu nawet kosztem wizerunku Państwa. Bo co to za Państwo, które nie potrafi zapewnić sedziom godnego poziomu życia??, które dopuszcza do tego, by sędziowie żyli na kredytach, jeżdzili na wczasy na kwatery, kupowali samochody z trzeciej półki i mieszkali w wynajetych mieszkaniach bo na swoje ich nie stać. Co to za Państwo, które wprost wystawia sędziów polityką wynagrodzeń na pokusy łapownictwa, czy nielegalnego dorabiania. Czy sędzia powinien mysleć o rozstrzyganiu spraw, czy też o tym, że właśnie podwyższono stopy procentowe kredytów i niestety wzrosła o kilkaset złotyc rata jego kredytu i będzie zmuszony zrezygnować tym roku ze wczasów.
Mamy czekać do maja ???- w maju juz bedzie po wszystkim bo główne ustalenia co do przyszłorocznego budżetu juz zapadną i znowu zostaniemy z niczym.
My chcemy wykonywać ten zawód i czynić to zgodnie z rotą ślubowania, jednak przede wszystkim mamy prawo walczyć o dostatek naszych rodzin, o nasze prawo do odpoczynku, o pracę w normach czasu pracy, o godność zawodu. Do tej pory nie potrafi się o to upomnieć skutecznie KRS, ale także i Iustitia nie ma wielu sukcesów na tym polu.
Pytam się co będzie, jak do 15 maja rząd nam nic istotnego nie zaproponuje?? Ogłosicie dzień bez wokand?? I co dalej?? bedziemy czekać kolejny rok, a potem kolejny itd.
Sąd dwie mozliwości: pierwsza, że taka postawa Iustitii jest celowym zabiegiem negocjacyjnym (co mógłbym zrozumieć, ale niestety nie widzę przesłąnek że tak jest) albo, że zarząd poszedł na jakiś układ z rządem, co do mnie póki co nie dociera, bo z pewnością takie postępowanie zarządu szerokiej rzeszy sedziów dobrze nie służy!!

micgas napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 17:49:31 :

Cała Iustitia. Zamiast pomagać rozbijają protest. Teraz trudniej będzie przekonać niezdecydowanych. A cóż to za data 15 maja? Czyżby drugie bezpłodne spotkanie z wiceministrem, a może szansa na awans do Prokuratury Krajowej?

procontra napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 18:08:36 :

Spokojnie, dzień urlopu na żądanie nie jest jeden Wystarczy i na 31 marca i na protest Iustitii (o ile będzie)

Kamel napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 19:03:01 :

Moim zdaniem działania "zarządu" to próba tonowania nastrojów. Chęć pokazania władzy, że potrafimy uspokoić młokosów. Powierzcie nam władzę i stołki nie zawiedziemy was !!!
Podobnie było w styczniu i udało się. Był drugi list i dzięki temu sama akcja rozmyła się a "ara poszła w gwizdek". Może tym razem też się uda.

PS Dłuższy czas nie czytałem forum ale cieszę się, że część kolegów zrozumiała już bezsens wcześniejszych akcji.

juez napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 21:41:40 :

ciekawe, ze w miare zblizania sie daty 31 marca MS konkretyzuje propozycje... i naglasnia medialnie. proba pacyfikacji nastrojow?

luke napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 21:53:31 :

Też uważam że nie ma już odwrotu niech trybunał się wypowie.

Kamel napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 23:13:19 :

Czyżby justitia bała się protestu bardziej niż minister. Może boi się utraty pozycji przewodniej siły wymiaru sprawiedliwości. Kto ich wówczas zaprosi na "negocjacje".

kudłaty napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 23:20:06 :

nowe stowarzyszenie? tylko nie piszcie, proszę, że to rozbijanie środowiska

barbara napisał w dniu 17.03.2008 o godzinie 23:37:09 :

nowe stowarzyszenie pod zarządem Dreeda
Iustitia poszłaby w maliny Pomyślmy ????!!!!!!!!

[ Dodano: Wto Mar 18, 2008 8:42 am ]
trochę godzin mineło od mojego ostatniego posta i nadal twierdzę ,że nalezy nam się reprezentacja z prawdziwego zdarzenia , reprezentacja wszystkich sędziów : rejonowych , okręgowych , apelacyjnych itd. a nie poszczególnych grup interesów !!!!

[ Dodano: Wto Mar 18, 2008 8:45 am ]
mam takie wrażenie ,że sedziów sądów rejonowych nikt nie reprezentuje , natomiast ci sędziowie stanowią główną siłę orzeczniczą w sądach , a są najgorzej traktowani

[ Dodano: Wto Mar 18, 2008 9:40 am ]
a dodam coś jeszcze , przed chwilą zżarło mi dość obszernego posta , stąd ten bedzie nieco krótszy .Sprawę nowego stowarzyszenia trzeba przemyśleć , po pierwsze iustitia nie reprezentuje wszystkich sędziów w tym i mnie , po drugie zapowiada się , że w toku rozmów w MS skapituluje ( świadczy o tym jej ostatni komunikat ) być może pójdzie na kompromis ,że jednak kwota bazowa pozostanie ( stanowcze nie dla średniej krajowej MS juz wyraziło ) w ten sposób z wiekszości sędziów niezadowlonych z zalezności od władz zrobi się grupkę chciwych zaczynajacych karierę sędziów którzy i tak nie zarabiaja najgorzej ( a gdzie jest w tym momencie stanowisko MS ,że sędziowie powinni zarabiać ok 20.000 ) ale chcą więcej ( taki obraz w mediach poprzez zakłamane informacje przedstawia MS podając nasze zarobki celowo je zawyżając ). Iustitie przedstawi się jako reprezentację wszystkich sedziów , a dalsze protesty zmarginalizuje sie do grupki nieodpowiedzialnych desperatów . Aby nasz protest mógł zakończyc sie skucesem w eter musi pójść informacja ,ze sędziowie niezadowoleni ze swej reprezentacji utworzyli nowe stowarzyszenie niezgadzając sie na rozwiązania zaproponowane przez MS .Wtedy protesty mogą trwać dalej , a tak kapitulacja iustiti zostanie ogłoszona jako zwycięstwo środowiska sędziowskiego i w ten sposób zamknie sie drogę do dalszych protestów ( wywalczenie tylko podwyższenia kwoty bazowej bez wzgledu na skale tego podwyższenia będzie tylko i wyłącznie przegraną i to na wiele długich lat , będziemy stać w tym samym miejscu i za jakiś czas znowu sie prosić o jej podwyzszenie ) . Nie wierze w siłe iustitii bo przez długie lata nic nie robiła ( obudziła się dopiero gdy nastapiła konsolidacja środowiska wokół forum , o czym mówił przedmówca) , nie wierzę ,że bedzie sie trzymała swoich postulatów do końca , dlatego nie chce aby ta grupa ludzi zamykała mi drogę w walce !!!! Zgłaszam swój akces do nowego stowarzyszenia !!!!!Pomyślcie

mara napisał w dniu 18.03.2008 o godzinie 11:04:56 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2177.221.0.39.16.2.0.1.htm

koriolan napisał w dniu 18.03.2008 o godzinie 23:02:24 :

Nowe wiesci..... malo rewelacyjne....

http://www.rp.pl/artykul/108704.html

elew napisał w dniu 18.03.2008 o godzinie 23:06:37 :

w kilku tematach pojawiła się kwestia związana z wypowiedzia Pani SSN w st. spocz. T. Romer. niestety lektura rzpy i gazpraw nie dała mi możliwości znalezienia tej wypowiedzi. czy ktoś z forumowiczów mógłby wrzucić link, albo cytat?

Nata napisał w dniu 18.03.2008 o godzinie 23:40:03 :

"elew" napisał:

w kilku tematach pojawiła się kwestia związana z wypowiedzia Pani SSN w st. spocz. T. Romer. niestety lektura rzpy i gazpraw nie dała mi możliwości znalezienia tej wypowiedzi. czy ktoś z forumowiczów mógłby wrzucić link, albo cytat?


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5032576.html

elew napisał w dniu 18.03.2008 o godzinie 23:45:57 :

dzięki


brakuje słów, aby komentować ten komentarz -no może poza jednym -alienacja

wróbel napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 09:07:30 :

"Nata" napisał:

w kilku tematach pojawiła się kwestia związana z wypowiedzia Pani SSN w st. spocz. T. Romer. niestety lektura rzpy i gazpraw nie dała mi możliwości znalezienia tej wypowiedzi. czy ktoś z forumowiczów mógłby wrzucić link, albo cytat?


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5032576.html

ale jesteśmy niecierpliwi...a przecież wystarczy jeszcze trochę poczekać

luke napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 09:56:43 :

jak długo niech, podadzą date to się zastanowię czy czekac czy zmienić zawód

Justibas napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 10:07:21 :

Przykro to powiedzieć, ale P. Sędzia Romer mówiąc od niechcenia, że "Być może dla niektórych sędziów jest tak dramatyczna, skoro odchodzą z sądów. Ale też jest prawdą, że taka sama sytuacja była i rok temu.", nie uwzględnia realiów codziennego życia. Czyżby nie słyszała o rosnących cenach, zwłaszcza mieszkań, jakże ważnych właśnie dla młodych Sędziów, a oprócz tego mleka, sera, paliwa, ze już powiem złośliwie, bo nie mogę wytrzymać. Ja "na szczęście" orzekam w małej miejscowości, ale wyobrażam sobie, że sędzia z W-wy, P-nia, Krakowa, kiedy oddala mu się wizja własnego mieszkania, a w banku nie ma zdolności kredytowej, czuje się jak szmata, zdając sobie sprawę, ze zarabia tyle co sekretarka w kancelarii prawniczej. I jeszcze ma czekać, aż politycy postanowią uczynić z naszego zawodu "koronę zawodów", bo wtedy będzie szansa na większe podwyżki. Wybaczcie, ale w jakim świecie, żyje osoba, kt. się wypowiada w naszym imieniu i jest traktowana jako autorytet???

Pablo napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 10:26:24 :

"Justibas" napisał:

Przykro to powiedzieć, ale P. Sędzia Romer mówiąc od niechcenia, że "Być może dla niektórych sędziów jest tak dramatyczna, skoro odchodzą z sądów. Ale też jest prawdą, że taka sama sytuacja była i rok temu.", nie uwzględnia realiów codziennego życia. Czyżby nie słyszała o rosnących cenach, zwłaszcza mieszkań, jakże ważnych właśnie dla młodych Sędziów, a oprócz tego mleka, sera, paliwa, ze już powiem złośliwie, bo nie mogę wytrzymać. Ja "na szczęście" orzekam w małej miejscowości, ale wyobrażam sobie, że sędzia z W-wy, P-nia, Krakowa, kiedy oddala mu się wizja własnego mieszkania, a w banku nie ma zdolności kredytowej, czuje się jak szmata, zdając sobie sprawę, ze zarabia tyle co sekretarka w kancelarii prawniczej. I jeszcze ma czekać, aż politycy postanowią uczynić z naszego zawodu "koronę zawodów", bo wtedy będzie szansa na większe podwyżki. Wybaczcie, ale w jakim świecie, żyje osoba, kt. się wypowiada w naszym imieniu i jest traktowana jako autorytet???


Zgadzam się w całości z powyższym postem. Obecne uposażenie jest po prostu śmieszne, a wypowiedzi autorytetów oderwane od realiów, ale osoby te mają już pewnie dawno mieszkania w Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu i nie wiedzą co to znaczy kredyt na 40 lat. Nawet obecnie projekt. zmiana rozporządzenia odnośnie zaspok. potrzeb mieszkaniowych sędziów jest jedynie półśrodkiem max .500 tyś. (o ile będą środki - czekaj tatka - latka). Po za tym ekonomiści już mówią w radiu (słucham trójki), że wkrótce obecne podwyżki w innych sektorach zeżre inflacja. Słowem proponowaną od 2009 r podwyżką nas upokorzą! A mieszkania jak nie ma, tak nie ma!

Justibas napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 10:29:20 :

Chciałam jeszcze dodać, że oprócz realiów ekonomicznych, zmieniają się realia społeczne. w przeszłości nie było tak silnego rozwarstwienia ekonomicznego i społecznego, stąd niskie pensje sędziów nie raziły tak bardzo. Etosem zawodu i godnością urzędu można jeszcze się było może karmić kilkanaściel at temu. Dziś to ważne dla nas, ale dla stron, a zwłaszcza tych w postępowaniu karnym, Sędzia z niską pensją i kiepskim samochodem to FRAJER, który nijak nie uosabia dla niego powagi i godności państwa w imieniu którego przecież wydajemy wyrok.

henrylee napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 11:06:36 :

http://www2.rp.pl/artykul/108626.html

kudłaty napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 11:11:10 :

ja to chyba liczyć nie umiem
trzeci raz czytam ten sam artykuł i nie umiem się doliczyć
kwota bazowa ca 1500 pln
mnożnik 3,3
1500x0,25 = 375
375 x 3,3 to nie jest ani średnio ani nijak inaczej 1400 zł?
No chyba że chodzi o wynagrodzenie ze wszystkimi możliwymi dodatkami. Ale to jest średnio?
Nie dla kwoty bazowej!

juez napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 11:20:31 :

no... jak odbieram dane od oskarzonych managerow, ktorzy zarabiaja po 20 000 zl miesiecznie (wcale nie w wielkich firmach), to czuje sie delikatnie mowiac dziwnie

Justibas napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 11:21:13 :

Dodajmy, że to brutto, oczywiście
i nie z podatkiem 19%-owym... liniowym z wliczaniem kosztów paliwa, komórki, auta, etc, etc...

[ Dodano: Sro Mar 19, 2008 11:23 am ]
"juez" napisał:

no... jak odbieram dane od oskarzonych managerow, ktorzy zarabiaja po 20 000 zl miesiecznie (wcale nie w wielkich firmach), to czuje sie delikatnie mowiac dziwnie


To ja zazdroszczę tej delikatności,
ja mam oskarżonych nie-managerów, tylko wsiowych złodziei części samochodowych, lat 24
i oni łaskawie deklarują tyle, ile jaj mam wypłaty.
Mi się gotuje..

henrylee napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 11:29:53 :

a ja od przedstawicieli handlowych, nikomu nie ujmując, słyszę 7.000 zł. od pracowników fizycznych na budowie 4.000-5.000 zł, od 30-latków prowadzących "własną działalność gospodarczą" - od 10.000 do 50.000 zł. miesięcznie. dużo zdrowia wszystkim życzę.

mati napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 12:53:53 :

Nikt nie odniósł sie do postu barbary

Myślę,że masz rację,gdybyśmy utworzyli nowe stowarzyszenie sędziow - reprezentujące
nasze stanowisko- zawarte na forum - to wytracilibysmy argumenty KRS iIUSTITI z ręki.

Oni są przedstawicielami sędziów - ale chyba tylko tych ,którzy do nich należą
bo na pewno nie nas reprezentują.
Znane są im nasze stanowiska , ale zgadzają sie na propozycję MS.

Nas zaś ta propozycja nie satysfakcjonuje - co MS wie ,ale mając tak spolegliwe reprezentacje jak KRS i IUSTITIA nic nie osiagniemy.

protestujmy nadal, składajmy pozwy, niech ida pytania do TK ,jeśli to nie pomoże piszemy
petycje do UE.
i Szable w dłoń)!!!!!!!

[ Dodano: Sro Mar 19, 2008 12:54 pm ]
UTWÓRZMY WŁASNE STOWARZYSZENIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Justibas napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 12:55:52 :

oczywiście "moi" złodzieje nie gadają, że mają 4000zł ze złodziejstwa, tylko "z handlu" w ramach prac dorywczych.
W sumie źle zrobiłam, przyrównując nasze zarobki do ich.
Przecież to oczywiste, że bandzior zarabia więcej niż sędzia

piotr412 napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 13:15:48 :

Znajmoy kierowca "TIR-a", trasy zagraniczne, lat 29, wykształcenie zawodowe zarobki "na rękę" - 4.000 - 6.000 zł w zależności od miesiąca. Czasem "remie" o wysokości "różnej". Czasem coś "wpadnie extra", ale tu już nabrał wody w usta jeśli chodzi o szczegóły. Kawaler, pracuej 4 lata, mieszka z rodzicami, ale systematycznie odkłada na mieszkanie bo nie chce brac kredytu (jak mówi nie przepija kasy, bo pić nie może, no bo kierowca i musi byc w dyspozycji w razie pilnego zlecenia) . Miejscowość nie jest duża, jak podał ma już, na jakieś 40 m kw, ale chce większe, bo ciasnotę to ma w pracy, a lubi przestrzeń.
Na koniec krótkiej rozmowy rozmarzył się: "jakbym zarabiał tyle co ty, to bym dom z wielkim ogrodem kupił, porobił jeszcze z 5 lat i żył z procentów".
Wyjaśnienie - ja - SSR z niezbyt długim stażem pracy i wiadomymi zarobkami...

kudłaty napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 13:54:30 :

ja się nie odnosiłem do postu Barbary, bo wcześniej sam to rzuciłem
próba stworzenia nowego stowarzyszenia jest w tej sytuacji zdecydowanie zasadna
mati, jesteś trzeci
kto jeszcze zainteresowany tematem?

Beleg napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 13:59:50 :

"kudłaty" napisał:

ja się nie odnosiłem do postu Barbary, bo wcześniej sam to rzuciłem
próba stworzenia nowego stowarzyszenia jest w tej sytuacji zdecydowanie zasadna
mati, jesteś trzeci
kto jeszcze zainteresowany tematem?



Tradycyjnie ja.

kudłaty napisał w dniu 19.03.2008 o godzinie 14:01:10 :

zakładam osobny wątek w tej kwestii w dziale Sędziowie

mara napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 00:51:00 :

http://www.rp.pl/artykul/109236.html

wróbel napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 11:23:49 :

"anpod" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/108132.html

juz nas rozmiękczają i robią pazernych, z niczego niezadowolonych ludzi



najlepsze sformułowanie w tym artykule to "omysł nie do końca zadowala sędziów", nie wiem - śmiać się czy płakać.

K.Ierownik napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 17:41:11 :

http://fakty.interia.pl/kraj/prawo_i_bezprawie/news/rpo-nie-pozwolmy-sedziom-na-protest,1079618,15

ludzka napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 17:55:48 :

RPO: Nie pozwólmy sędziom na protest


Rzecznik Praw Obywatelskich jest "głęboko zaniepokojony" zapowiedzią protestu sędziów, który - według niego - nie licuje z powagą ich urzędu. Apeluje do ministra sprawiedliwości, by przeciwdziałał braniu w ramach protestu przez sędziów urlopów na żądanie i zwolnień lekarskich.

"Uprzejmie informuję pana ministra, że z głębokim niepokojem przyjąłem informacje o przygotowywanym przez sędziów ogólnopolskim proteście, który ma zostać przeprowadzony, jeśli do 15 maja nie zmienią się przepisy płacowe, gwarantujące sędziom oczekiwany wzrost wynagrodzeń" - napisał Janusz Kochanowski w przekazanym w czwartek PAP liście do Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

W ramach protestu sędziowie zapowiadają dzień bez wokandy - w związku z zamiarem brania urlopów wypoczynkowych "na żądanie" oraz skorzystania ze zwolnień lekarskich.

W ocenie RPO, przeprowadzenie protestu w przewidywanej przez środowiska sędziowskie formie nie licuje z powagą sprawowanego urzędu, bo "w sprawach związanych z pełnionym urzędem sędzia może przedstawiać swoje żądania tylko w drodze służbowej". Kochanowski uważa, że w takich sprawach sędzia nie może zwracać się do instytucji i osób postronnych ani podawać tych spraw do wiadomości publicznej.

"Nadużywanie w ramach planowanej akcji protestacyjnej instytucji urlopu na żądanie oraz uprawnień związanych z niezdolnością do pracy w związku z chorobą, musi prowadzić do zakłócenia funkcjonowania sądów powszechnych i w rezultacie naruszać prawa obywatela do rozpatrzenia sprawy przez sąd w rozsądnym terminie, gwarantowanego w Konstytucji RP i uregulowaniach prawa europejskiego" - napisał Kochanowski.

Dodał, iż "zmuszony jest przypomnieć", że w świetle prawa prezes sądu, a na jego wniosek ZUS, mają "uprawnienia do kontrolowania prawidłowości wykorzystywania zwolnienia lekarskiego od pracy z powodu choroby zgodnie z jego celem oraz zasadności udzielania takiego zwolnienia".

Zdaniem RPO, za "sprzeczne z celem przepisów regulujących urlop na żądanie należy uznać akcję protestacyjną, polegającą na wykorzystaniu urlopu na żądanie przez sędziów w skali, uniemożliwiającej normalne działanie sądu". "Pracodawca może sprzeciwić się wykorzystaniu urlopu na żądanie dla celów przeprowadzenia akcji protestacyjnej i zażądać obecności sędziów w sądzie" - dodał rzecznik. Według niego, takie działania sędziów, "sprowadzające się w istocie rzeczy do obejścia zakazanego prawa do strajku", mogą być uznane za nie do pogodzenia z powagą sprawowanego urzędu.

RPO przyznaje, że "można zrozumieć niezadowolenie sędziów, zwłaszcza tych o krótszym stażu, wywołane niskim poziomem zarobków w relacji do wynagrodzeń osiąganych przez prawników w prywatnych firmach". Zaznaczył zarazem, że w ostatnich latach sędziowie i prokuratorzy uzyskali ważne regulacje w systemie zaopatrzenia emerytalnego, co przyczyniło się do poprawy ich statusu.

W konkluzji Kochanowski zaapelował do ministra "o przyspieszenie prac nad opracowaniem rozwiązań systemowych w zakresie wynagrodzeń sędziowskich oraz o podjęcie przewidzianych prawem działań, przeciwdziałających wykorzystaniu instytucji urlopu na żądanie oraz krótkotrwałej niezdolności do pracy w ramach planowanej akcji protestacyjnej sędziów".


Nie dajmy się wciągnąc w tę spiralę pomówień i chęc storpedowania naszych zaplanowanych działań. Wyraźnie i konsekwentnie wskazujemy, że nikt z nas NIE MA ZAMIARU KORZYSTANIA ZE ZWOLNIEŃ LEKARSKICH. Skorzystanie przez nas z urlopu na żądanie nie zakłóci pracy sądów. Jest to działanie, mające zwrócic uwagę na lekceważenie trzeciej władzy, jaką jesteśmy, przez władzę wykonawczą i ustawodawczą. To, czy ta forma protestu licuje z powagą zajmowanego urzędu, pozwoli Pan Rzecznik, ocenimy sami.
Szkoda, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest "głęboko zaniepokojony" łamaniem przepisu Konstytucji dotyczącego naszych wynagrodzeń i nie robi nic prócz apelowania do nas i do Ministra Sprawidedliwości.

TYM RAZEM, STOSOWNIE DO OKOLICZNOŚCI: SZABLE W DŁOŃ!

dorota napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 18:22:39 :

Nie wiem dlaczego - ale list RPO odbieram jako podżeganie do popełnienia wykroczenia pracowniczego z art. 282 par. 1 pkt 2 kodeksu pracy.
Zastanawiam się tylko czy w tej sytuacji nie należy złożyć zawiadomienia do prokuratury.

K.Ierownik napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 19:11:02 :

Mam już dosyc wysłuchiwania od innych o mojej godności. Sam będę decydował na czym polega godne zachowanie się. Do tej pory nie miałem z tym problemów i teraz też sobie poradzę bez rad Pana Rzecznika Praw Obywatelskich. Swoją drogą zdumiewa mnie, że to akurat on chce mnie uczyc na czym polega godne zachowanie. On, który nie jest szczególnie aktywny, gdy lekarze i pielęgniaki przestaja przychodzic do szpitali i zagrożone jest zdrowie i życie pacjentów. Zamiast tego z rozbrajającą szczerością opowiada o filiżankach jakie ofiarowywał lekarzowi by lepiej leczył jego rodzinę. Rzecznik, który dopiero po upadku rządu J. Kaczyńskiego przypomniał sobie, że należałoby zaskarżyc do TK parę ustaw, co stawiało rząd w trudnej sytuacji. Rzecznik, któremu nie przeszkadzają wątpliwe przywileje emerytalne górników, za które płacą wszyscy płacący składki. Pewnie brakło Panu Rzecznikowi odwagi. Natomiast w przypadku sedziów zabrał głos. Ryzyko niewielkie. Sędziowie nie przyjda jak górnicy pod jego urząd i nie obrzucą go śrubami. Zanim jednak Rzecznik zabrał się za pouczanie sędziów powinien zapoznac się z ich postulatami i ich aktualną sytuacją. Gdyby zadał sobie trud przeczytania uzasadnienia postulatów Iustitii autorstwa M. Strączyńskiego może by zrozumiał, że po 19 latach pustych obietnic polityków i z roku na rok pogarszania statusu materialnego sędziów, czas poruszania problemu drogą służbową sie skończył. Rzecznicy też mieli wiele lat na to, by dostrzec wreszcie, że w naszym kraju sądy traktuje się jak piąte koło u wozu i, że nie jest to zgodne z konstytucją, ani nie leży w interesie obywateli. A jak już czytam, że status sędziów sie poprawił, bo mają stan spoczynku, to nie potrafię tego inaczej odebrac jak żart z poważnych spraw. Ja jestem sedzią teraz i teraz mam na utrzymaniu rodzinę. Gdy będę miał 70 lat i stan spoczynku, a na utrzymaniu tylko siebie, może wtedy docenię ten argument. Dzisiaj traktuję go jednak jako kolejny policzek wymierzony sędziom przez polityków. Tych policzków w ciągu ostatnich lat było zresztą wiele. Szczególnie od min. Ziobry i min. Cwiąkalskiego. Ten ostatni w wiekszości swoich wypowiedzi na temat sędziów albo mija się z prawdą, albo ich obraża. Albo nie przychodzi na spotkania z sędziami, albo jak już przyjdzie to wymyka się zanim zdążą mu zadac niewygodne pytania. Dlatego właśnie swojej godności będę pilnował sam. Nie potrzebuję rad wątpliwych autorytetów. I na koniec jeszcze jedno. Żaden sędzia nie zamierza brac lewych zwolnień lekarskich. To wymysł dziennikarski. Kalka z takich zachowań innych grup zawodowych. Branie przez rzecznika pod uwagę takiej ewentualności jest już samo w sobie dla sędziów obraźliwe.

Beatka napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 19:22:41 :

Nie rozumiem, dlaczego osoba (RPO) uważająca, że wręczenie kosztownego prezentu lekarzowi nie jest czymkolwiek nagannym, ma być legitymowana do dokonywania oceny stabilności czyjegokolwiek kręgosłupa, w tym mojego. Zapewniam Szanownego Pana Rzecznika, że nie zamierzam korzystać z "uprawnień związanych z niezdolnością do pracy w związku z chorobą" w sposób niezgodny z przeznaczeniem. Zapewniam także, że nie widzę racjonalnych podstaw do tego, bym miała zostać pozbawiona prawa do wykorzystania zaległego urlopu. Wypowiedź RPO nie po raz pierwszy postrzegam jako co najmniej osobliwą, by pozostać przy taktownym określeniu własnych odczuć. Skoro zaś urząd RPO jest powołany do strzeżenia praw obywatelskich, to może Szanowny Rzecznik byłby uprzejmy zainteresować się problemem łamania naszych praw (obciążenie ponad miarę chociażby) i konstytucji.

bladyswit napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 20:59:12 :

A tak wlaściwie dlaczego Prokuratura nie zajęła się przestępstwem popełnionym przez RPO. Przecież on publicznie się przyznał, że dał łapówkę lekarzowi !!!

Dred napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 21:01:00 :

A może się zajęła i wkrótce sprawa trafi do sądu!!!!!

ludzka napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 21:04:04 :

Dred osądzi. Dobrze osądzi. Zgodnie z przpisami prawa osądzi. Dziękujemy Dred.

WOLNOŚC DLA TYBETU !!!

bladyswit napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 21:04:20 :

Na pewno....

Beatka napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 21:04:37 :

Litości A stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu

bladyswit napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 21:05:53 :

"Beatka" napisał:

Litości A stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu


Czego ?

Beatka napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 22:03:28 :

Przepraszam, ja od zawsze cywilistka, to w czym problem

Ignacy napisał w dniu 20.03.2008 o godzinie 22:12:14 :

Co do wypowiedzi rpo, którą również per saldo oceniam krytycznie, jest też druga strona medalu - przecież nasz protest miał wzbudzić zaniepokojenie władz, zwrócić uwagę na prblem. no to zwróciliśmy, pan rzecznik się obudził, teraz minister ( "mini sprawi" jak mawia kolega elew) nie będzie mógł bagatelizować pozwów i zwolnień mówiąc, że nic o nich nie słyszał, skoro nawet tak bierny rpo usłyszał i się nawet "głęboko zaniepokoił". Dlatego uważam, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - lepiej że zajął takie stanowisko niż gdyby "nic nie słyszał" jak nasz mini sprawi

[ Dodano: Czw Mar 20, 2008 10:15 pm ]
"Beatka" napisał:

Przepraszam, ja od zawsze cywilistka, to w czym problem


zapewne chodzi o stopień społecznej szkodliwości czynu - nie przejmuj sie, ja z cywilnego po 5 latach w wydziale karnym jestem kompletna noga, stwierdzenia nabycia spadku bym nie obsądził

wróbel napisał w dniu 21.03.2008 o godzinie 09:18:40 :

"K.Ierownik" napisał:

http://fakty.interia.pl/kraj/prawo_i_bezprawie/news/rpo-nie-pozwolmy-sedziom-na-protest,1079618,15


"w ostatnich latach sędziowie i prokuratorzy uzyskali ważne regulacje w systemie zaopatrzenia emerytalnego, co przyczyniło się do poprawy ich statusu" - hmmm, czyżbym jakieś przeoczyła?

Justibas napisał w dniu 21.03.2008 o godzinie 11:05:26 :

Ja na Interii znalazłam:
http://biznes.interia.pl/news/wysokie-zarobki-polakow,1079830

Mam pretensje do forum, że tak brutalnie obnażyło marność naszych zarobków, zwróciło moją uwagę, kazało podnieść głowę znad akt i popadać w rosnącą - w miarę wzrostu wynagrodzeń Polaków - frustrację.
Gdybym nie czytała, wiązałabym koniec z końcem, ciułała, spłacała kredyty...

octawiabis napisał w dniu 21.03.2008 o godzinie 11:30:57 :

Zgadzam się z Ignacym. Nawet jeśli w liście RPO są nieprawdziwe sformułowania dotyczące planowanych form protestu ( wykorzystywanie zwolnień lekarskich ), a nadto biorąc pod uwagę zasadniczy cel jego działalności , którym jest budowa własnego wizerunku i poparcia społecznego ( Janusz z Czarnolasu kolejnym pretendentem do wielkich zaszczytów ?! ) oraz fakt, że o naszej grupie zawodowej można napisać dowolne bzdury ( lekarzom Pan Rzecznik jakoś tak niespecjalnie podskoczył przy okazji odchodzenia od łóżek ), to jednak list ten pokazuje, że nasz protest jest "słyszalny", a ponadto Ten Wielki Prawdziwy Obrońca Uciśnionych jednak zwraca się do MinSpraw o pilne załatwienie naszych żądań płacowych.
I dobrze.

elew napisał w dniu 21.03.2008 o godzinie 11:43:44 :

no pewnie, będzie domagał się aby dali nam 100 złotych, na podstawkę do Rosenthala,

poza tym lekarzom nie podskoczy, bo jest już w takim wieku, że ma 100 % pewność, że się na nich natknie pozaprofesjonalnie. A wtedy żeby zatrzeć złe wrażenie będzie musiał zainwestować w coś więcej niż jakąś skorupę wdzięczności.

a do tej pory jedyne osoby które powiedziały szczerze co myślą o protestach lekarskich (np porzuceniu oddziału onkologicznego) to był v-ce premier Dorn, oraz o. Tadeusz (ciekawe czy zaraz oberwę za populizm).

faktem pozostanie jednak, że Dorn jak został mieszałkiem wiejskiej to z miejsca podwyższył wynagrodzenia pracowników kancelarii nie tumaniąc ich, że nie są najbardziej pokrzywdzoną grupą zawodową.

nie będę oryginalny, ale te wypowiedzi o naszej nieodpowiadzialności działają na mnie jak płachta na byka, i po prostu uświadamiają ,że nie wzięcie urlopu w dniu 31 03 to będzie przyznanie, że te kłamstwa i oszczerstwa jakie wygadują na nasz temat wszystkiej hautorytety i to nawet z "naszego" środowiska to prawda. Chociaż coraz bardziej ciśnie się na usta pytanie, czy te hautorytety mają coś wpólnego z czynnym orzekaniem w szeregach pospolitaków (powszechniacy jakoś za bardzo szarością się kojarzą, bym tego słowa użył

robak napisał w dniu 21.03.2008 o godzinie 23:30:32 :

Gdybyśmy rzeczywiście odpowiednio zarabiali to nie musieliby nam robić łaski i dawać stanu spoczynku bo składki od naszych zarobków wystarczyłyby na emeryturę taką samą albo większą. A oni robią wielkie aj waj z naszych stanów spoczynku. Też mi coś.

grabka napisał w dniu 21.03.2008 o godzinie 23:48:34 :

Przy takim poziomie wynagrodzeń, to stan spoczynku niedługo będzie odpowiadał najniższej emeryturze.

Ignacy napisał w dniu 22.03.2008 o godzinie 15:00:49 :

ja również uważam, że ten stan spoczynku mogą sobie zabrać, jeżeli dasdzą mi zarabiać zgodnie z mioimi oczekiwanami. No ale ja jestem "iekny i młody" , natomiast wielu naszych kolegów sedziów, choć nadal piękni, młodzi już niestety nie są i dla nich stan spoczynku jest czymś bardzo ważnym. Dlatego jesli chcemy zachować solidarnosć całego środowiska nie możemy odpuścić stanu spoczynku.

K.Ierownik napisał w dniu 22.03.2008 o godzinie 15:22:49 :

"duralex" napisał:

nie ma kompromisów, nie ma negocjacji w sprawie stanu spoczynku - i piszę to nie tylko jako niezbyt piękny młodzieniec


Duralex, jesteś zbyt krytyczny wobec siebie. Chociaż fryzurę trochę mógłbyś poprawic.
P.S. skończyłem nadganiac.

mati napisał w dniu 22.03.2008 o godzinie 16:54:57 :

Odnosnie stanu spoczynku - czy ktoś wie jak to jest faktycznie liczone
Przepis mówi (art.100) o 75% wynagrodzenia na ostatnio zajmowanym stanowisku.
Waloryzacja w terminach i w wysokości stosownie do zmian wynagrodzeń zasadniczych sędziów czynnych zawodowo.

Słyszałem, że jeżeli mnoznik obecnie wynosi 3,3 to jeżeli zostanie zmieniony na 3,9 to nie dotyczy on sedziów w stanie spoczynku- bo jest to zmiana kiedy on nie jest czynny zawodowo.
Waloryzacja dotyczy tyklo kwoty bazowej.

Czy tak faktycznie jest
Czy ktoś coś na ten temat wie
Ja uważam,że skoro mówi się o zmianach wynagrodzeń sędziów czynnych zawodowo , to powinno to dot. i mnoznika.
A co z sędziami którzy przeszli w stan spoczynku mając II stopę awansową , a wiek pracy
uzasadniałby przyznanie im trzeciej

[ Dodano: Sob Mar 22, 2008 4:57 pm ]
a inni sędziowie czynni zawodowo taką grupę otrzymaja z uwagi na lata pracy, czy też powinni dostać tą III gupę( przechodząc w stan spoczynku mieli uprawnienia do III).

arczi napisał w dniu 22.03.2008 o godzinie 18:34:05 :

powyżki nie będą dotyczyly sedziów w stanie spoczynku, jeżeli zmiieni sie mnożnik. natomiast jeżeli zmieni się kwota bazowa - to tak bo ta kwota jest dla nas mechanizmem tzw. waloryzacyjnym.

Kamel napisał w dniu 24.03.2008 o godzinie 10:58:58 :

W zeszłym tygodniu robiłem eksmisję emerytowanej prokuratorki. Jej stan spoczynku to 2800 zł, co oczywiście wykluczyło lokal socjalny. Z drugiej jednak strony kobieta się niczego nie dorobiła, nie ma mieszkania i straciła zdrowie(ciężko chora). Pewnie wynajmie jakąś kawalerkę w sumie za 1500 zł. reszta na leki i jedzenie. To jest ta nagroda za wieloletnią służbę. Myślę, że ta sprawa to był dla mnie znak z nieba.

[ Dodano: Pon Mar 24, 2008 11:01 am ]
Wracając do stanu spoczynku. Kiedyś rozmawiałem ze starszym adwokatem, który kilkanaście lat był sędzią. Powiedział mi, że jako mecenas zarobił na kilka mieszań i to jest jego stan spoczynku.

mati napisał w dniu 24.03.2008 o godzinie 14:09:38 :

skoro tak wygląda sytuacja w" stanie spoczynku" ,to może powinniśmy wnosić o zmaine tego systemu i żądać zamian takich , by waloryzacja odnosiła się nie tylko do kwoty bazowej ale i do mnożników.
Co są winni ci , którzy odeszli wcześniej z uwagi na wiek albo zdrowie?

Jeżeli tak wyglada sytuacja w stanie spoczynku jak tej prokurator -eksmitowanej- to wydaje mi się że i ich sytuacja powinniśmy się zająć.
Może zyskamy ich poparcie,, ale nie tylko o to chodzi!!!

Ci z nas, którzy nie zdecydją się na odejście do korporacji zilonych czy niebieskich , za kilka lat będą w takiej sytuacji jak ta pani prok !!!

MYŚLMY O SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI

Żądajmy zmian systemowych w tym względzie

[ Dodano: Pon Mar 24, 2008 2:11 pm ]
Może mój post powinien być też w dziale PROJEKTY !!!


A tak nawiasemmm.....co piszczy w naszym projekcie USP ,który mieliśmy sami składać

mara napisał w dniu 25.03.2008 o godzinie 07:41:38 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2181.64.0.39.1.2.0.1.htm

Bielawy1 napisał w dniu 25.03.2008 o godzinie 16:04:06 :

Czytam i sie uśmiecham, stan spoczynku dotyczy nas wszystkich. Nie trzeba być w wieku prawie emerytalnym żeby np. ulec wypadkowi i stracić zdolność do pracy, zamiast renty mamy stan spoczynku. Znam Panią prokurator, która po urodzeniu dziecka rozchorowała się i nie mogła wrócić do pracy, dzięki stanowi spoczynku jakoś żyje. Jest to jednak świadczenie korzystniejsze niż renta z tytułu niezdolności do pracy.
Większość osób na forum, to piękni, młodzi i zadziorni, ale moi drodzy los bywa okrutny, a czas szybko płynie, ani sie obejrzycie a będzie 40 lat i więcej.

[ Dodano: Wto Mar 25, 2008 4:05 pm ]
"Ignacy" napisał:

ja również uważam, że ten stan spoczynku mogą sobie zabrać, jeżeli dasdzą mi zarabiać zgodnie z mioimi oczekiwanami. No ale ja jestem "iekny i młody" , natomiast wielu naszych kolegów sedziów, choć nadal piękni, młodzi już niestety nie są i dla nich stan spoczynku jest czymś bardzo ważnym. Dlatego jesli chcemy zachować solidarnosć całego środowiska nie możemy odpuścić stanu spoczynku.


Zdrowia życzę

[ Dodano: Wto Mar 25, 2008 4:19 pm ]
Dodam jeszcze, że w przypadku śmierci sędziego osby uprawnione do renty rodzinnej mają prawo do renty liczonej jako np. 80% stanu spoczynku.Mój kolega kilka lat temu zginął w wypadku samochodowym, dzięki stanowi spoczynku/rencie od niego liczonej żona i córka godnie żyją. Po śmierci kolegi, którego pogrzeb odbył sie kilka dni temu uprawnienie to ma jego żona.
Stan spoczynku jest dla nas i naszych rodzin bardzo ważny.

[ Dodano: Wto Mar 25, 2008 6:03 pm ]
I jeszcze dodam, że ja nie straszę, po prostu serio traktuję temat. ale moge tez być tematem żartów, a niech tam

arczi napisał w dniu 25.03.2008 o godzinie 18:47:34 :

to tylko niestety fragment obszernego artykułu do którego wszytkich zachęcam!!

http://www.gwarek.com.pl/artykul.php?a=2107

arczi napisał w dniu 25.03.2008 o godzinie 18:48:31 :

oczywiście zachęcam do informowania społeczeństwa o naszych postulatach :sad:

robak napisał w dniu 25.03.2008 o godzinie 21:38:40 :

"Bielawy1" napisał:

Mój kolega kilka lat temu zginął w wypadku samochodowym, dzięki stanowi spoczynku/rencie od niego liczonej żona i córka godnie żyją.


Godnie? To o co ten protest?

Dreed napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 05:11:56 :

I mamy coś nowego !!!!

Kolejny artykuł: http://www.rp.pl/artykul/111721.html

Dla osób, ktore zgubiły się w ilości tematów - Oto projekt z dnia 6 lutego 2008r.. Projekt, który jak publicznie się dowiedzieliśmy, powstał w jednym z biur i absolutnie nie jest projektem MS. Dzisiaj już staje sie projektem oficjalnym. Przeciez to są kpiny z nas!!!

mati napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 08:45:20 :


W rp napisali wypowiedzi wice -min. MS " jeżeli nikt nie zgłosi zastrzeżeń do projektu - rząd przyjmie go w kwietniu"
Czas nagli bo Sędziowie zapowiedzieli protesy jeżeli do połowy maja rząd nie przyjmie projektu "[/ b]

Czy zwróciliście na to uwagę

Czyżby w MS nie wiedzieli o co nam chodzi

Ten projekt nam nie odpowiada i stąd nasze protesty.
Nie odpowiada nam byle jaki projekt

Zwrócie też uwagę na wypowiedzi KRS i IUSTITI !!

KRS WYRAŻA ZGODĘ


IUSTITIA _NAS NIE ZADOWALA


A ZATEM NIK NIE ZGŁOSIŁ ZASTRZEŻEŃ


Ludzie piszmy protesty.

Szkoda,że nie można skomenować tego artykulu tzn. u mnie nie mozna w komp.nie wim dlaczego..

[ Dodano: Sro Mar 26, 2008 8:46 am ]
i Szable w dłoń!!!!!

procontra napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 19:16:57 :

Pośrednio o nas:
http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080326172531909
Czy ktoś ma wieści, jak dokłądnie orzekł TK? Bo jeżeli istotnie uznał za niezgodną z Konstytucją możliwość przechodzenia sędziów do notariatu, to moje poczucie wolności wyboru istotnie zostało ograniczone.
A biorąc pod uwagę, ile mam spraw wynikających z niestaranności czy błędu notariuszy, które muszę prostować to.....




WOLNOŚĆ DLA TYBETU!!!

Beatka napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 20:05:48 :

Pośrednio o nas:
http://www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080326172531909
Czy ktoś ma wieści, jak dokłądnie orzekł TK? Bo jeżeli istotnie uznał za niezgodną z Konstytucją możliwość przechodzenia sędziów do notariatu, to moje poczucie wolności wyboru istotnie zostało ograniczone.
A biorąc pod uwagę, ile mam spraw wynikających z niestaranności czy błędu notariuszy, które muszę prostować to.....

Może będzie nie do końca na temat, ale też nieraz nieźle się napracowałam z powodu niestaranności notariuszy. Sentencja była zwykle krótka, ale to uzasadnienie (księgi wieczyste). W sukurs notariuszom przyszli jednak referendarze, co do zasady prezentujący stanowisko odmienne od krytycznego sędziowskiego spojrzenia.

seszele napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 21:09:01 :

trzeba poczekać na uzasadnienie, ale jesli będzie analogicznie jak w przypadku adwokatów i radców to niekonstytucyjny jest tylko brak "formalnego" potwierdzenia wymaganego faktycznie zdobytego doświadczenia czyli powinien wystarczyć egzamin i potwierdzenie zatrudnienia na "urzędzie" co oczywiście nie będzie przeszkadzało korporacjom dalej kwestionować i twierdzić, że cały przepis poleciał.
Musze też sprostować, że referendarze nie mają z czego być zadowoleni skoro notariusze odbierają nam chleb i stanowią realną konkurencję na polu ochrony prawnej. Fakt, że referendarze nie uzyskali porównywalnych kompetencji w postępowaniu spadkowym mówi sam za siebie.
Niestety jest też druga strona medalu, bo wiadomo jak wygląda praca referendarza a przecież merytorycznie jest nam najłatwiej przeskoczyć do notariatu, więc ... wiadomo.

Sesz.

Pablo napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 21:51:05 :

Zgubiłem się na forum..., ale czy w ramach protestu dopuszczalne byłoby wprowadzenie dnia bez togi? Albo dnia bez godła?
Może gdzieś był juz na ten temat wątek?

kudłaty napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 22:32:03 :

Informacja zaczerpnięta ze strony www.trybunal.gov.pl
K 4/07

Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej uprawnień samorządu notarialnego.

26 marca 2008 r. o godz. 9.30 Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznał wniosek Krajowej Rady Notarialnej dotyczący uprawnień samorządu notarialnego.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że
- art. 12 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w brzmieniu nadanym przez art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw jest zgodny z art. 17 ust. 1 Konstytucji.

Jeśli ja dobrze umiem czytać, to oznacza, że nie zakwestionowano konstytucyjności zwolnienia osób które zajmowały stanowisko sędziego lub prokuratora z obowiązku spełnienia wymogów odbycia aplikacji notarialnej, asesury notarialnej i złożenia egzaminu notarialnego. Orzeczenie o stwierdzeniu niezgodności z konstytucją dotyczy natomiast (tego już nie wklejałem) możliwości dopuszczenia do egzaminu notarialnego pewnych grup osób, które nie odbyły aplikacji notarialnej.

falkenstein napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 22:47:08 :

"Pablo" napisał:

Zgubiłem się na forum..., ale czy w ramach protestu dopuszczalne byłoby wprowadzenie dnia bez togi? Albo dnia bez godła?
Może gdzieś był juz na ten temat wątek?



ja kiedys proponowałem żeby się oflagowac - wywiesic z okien togi

Pablo napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 23:30:56 :

To byłoby ciekawe, tylko na czym ją wywiesić, a poza tym ja orzekam na parterze... kiedyś będąc asrem (w pierwszych dniach) "tak przejętym", po prostu zapomniałem założyć togę i łańcuch, a zorientowałem się w trakcie rozprawy - ale gdyby medialnie zdjąć togi i orzekać "jeden dzień bez togi", może zostałoby zauważone. Wprawdzie byłoby to niezgodne z strojem urzędowym na rozprawie - ale zapewne symboliczne... może...

robak napisał w dniu 26.03.2008 o godzinie 23:37:27 :

"kudłaty" napisał:

Informacja zaczerpnięta ze strony www.trybunal.gov.pl
K 4/07

Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej uprawnień samorządu notarialnego.

26 marca 2008 r. o godz. 9.30 Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznał wniosek Krajowej Rady Notarialnej dotyczący uprawnień samorządu notarialnego.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że
- art. 12 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w brzmieniu nadanym przez art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw jest zgodny z art. 17 ust. 1 Konstytucji.

Jeśli ja dobrze umiem czytać, to oznacza, że nie zakwestionowano konstytucyjności zwolnienia osób które zajmowały stanowisko sędziego lub prokuratora z obowiązku spełnienia wymogów odbycia aplikacji notarialnej, asesury notarialnej i złożenia egzaminu notarialnego. Orzeczenie o stwierdzeniu niezgodności z konstytucją dotyczy natomiast (tego już nie wklejałem) możliwości dopuszczenia do egzaminu notarialnego pewnych grup osób, które nie odbyły aplikacji notarialnej.





Ale orzekł też że
- art. 12 § 2 pkt 2-4 ustawy z 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie, w brzmieniu nadanym przez art. 3 pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji.

Więc nie możemy zostać notariuszami. już nigdy. Nawet po 3 latach orzekania jak było wcześniej. Chyba że zrobimy habilitację. Choćby z kryminologii.

[ Dodano: Czw Mar 27, 2008 12:05 am ]
Sorki cofam wszystko co powiedziałem o wyroku TK Ktoś czytał mi ustawę prez telefon Ale nie ma dla mie usprawiedliweinia powinienem był dokładnie sprawdzić. KORZĘ SIĘ I PEŁZAM. Oczywiście że 12 par 2 ma inną treść.

mara napisał w dniu 27.03.2008 o godzinie 07:49:53 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2183.221.0.39.16.1.0.1.htm

onelk napisał w dniu 27.03.2008 o godzinie 09:04:13 :

Hm chyba troszke uważniej trzeba przeczytać orzeczenie trybunału i ustawę o notarjacie. Według mnie to dla nas nic sie nie zmieniło.

gzrech napisał w dniu 27.03.2008 o godzinie 13:22:06 :

racja i to święta :smile:

octawiabis napisał w dniu 27.03.2008 o godzinie 14:27:45 :

Może to nie o Nas, ale warto przeczytać drodzy "ukoronowani"

Rząd likwiduje kominy płacowe
(PAP, pb/27.03.2008, godz. 06:14)
Rząd kończy prace nad reformą ustrojową państwa, informuje "Gazeta Wyborcza". Zapowiada, że szefom państwowych spółek i samorządowcom przybędzie pieniędzy i obowiązków.

W najbliższych tygodniach ministrowie przyjmą pierwszy projekt z pakietu tzw. ustaw o kompetencjach samorządu. Zniosą też ustawę kominową, bo praca na państwowym etacie przestaje być atrakcyjna dla fachowców, a urzędnicy odchodzą do prywatnego biznesu.

Istotą pomysłu jest to, że zniesienie ograniczeń płacowych - i w spółkach, i w samorządach - zostanie połączone z decentralizacją państwa. Skoro bowiem samorządy będą mogły zatrudniać kosztownych fachowców, to powinny dobrze ich wykorzystywać, przejmując część obowiązków od władzy centralnej.

Projektowana nowela tzw. ustawy kompetencyjnej zakłada, że samorząd wojewódzki dostanie dużą część uprawnień wojewodów. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast będą mogli swobodniej prowadzić politykę kadrową. Pensje w urzędach zależeć będą tylko od gmin i powiatów, a w spółkach skarbu państwa - od ich rad nadzorczych.

"GW" przypomina, że uchwalona jeszcze pod rządami AWS ustawa kominowa ogranicza pensje prezesów firm, w których państwo ma ponad 50 proc. udziałów, do sześciokrotnej średniej krajowej (około 19 tys. zł miesięcznie brutto). Dotyczy to ok. 700 spółek, m.in. PKO BP, PZU, Lotosu, Ruchu czy Kompanii Węglowej.

Dred napisał w dniu 27.03.2008 o godzinie 14:57:45 :

Jak można było ograniczyć wynagrodzenia do 19.000 zł brutto?! Skandal.
Pewnie nas też obowiązuje ustawa kominowa i nadal będzie obowiązywała.... o wynagrodzeniu powyżej 19.000 zł brutto możemy sobie "omażić"....

mia napisał w dniu 27.03.2008 o godzinie 17:45:42 :

trochę off topic, ale ciekawe, o proteście kontrolerów MPK:

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5059506.html

"Najlepsi potrafili wyciągnąć w miesiącu nawet po 7-8 tys. zł na rękę - opowiada jeden z kontrolerów. "
"Kontroler: - To naprawdę nie jest praca za 2 tys. zł. Nikt nie będzie nadstawiał twarzy za takie pieniądze. "
"Kontroler zarabia więcej niż motorniczy czy kierowca."

Kontrolerzy poszli masowo na (w domyśle - lewe) zwolnienia, bo 80 % chorobowego (liczonego wg ostatniego roku) to więcej niż obecna pensja. Nikt ich za to, ani lekarzy, nie potępia - ani dziennikarz, ani nawet dyrektor MPK!

[ Dodano: Czw Mar 27, 2008 10:55 pm ]
może więc wnioski do prezesa o zgodę na dorabianie w charakterze kontrolera MZK?

mara napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 02:14:37 :

http://www.rp.pl/artykul/112686.html

procontra napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 08:18:51 :

No kochani, zaczynacie Iustitii i KRS zabierać wyłączność na zajmowanie szpalt w gazetach przy okazji dyskusji o sądownictwie

A tak na serio - brawo!

ludzka napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 08:31:56 :

"procontra" napisał:

No kochani, zaczynacie Iustitii i KRS zabierać wyłączność na zajmowanie szpalt w gazetach przy okazji dyskusji o sądownictwie
A tak na serio - brawo!



Kochana procontro, nie ZACZYNACIE, a ZACZYNAMY.

Pozdrawiam Cię, ludzka.

chomik napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 09:06:43 :

do poczytania http://www.krs.pl/admin/files/100372.pdf

Justibas napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 11:18:08 :

Najbardziej podoba mi się fragment o tym, że choć zarabiamy najmniej (poza Prokami) z zawodów prawniczych, to zakres i jakość naszej pracy, zaangażowanie i przygotowanie jest co najmniej takie samo, jak tych lepiej zarabiających zawodów prawniczych.

Dziękuję uprzejmie za uznanie.
A na początek proszę, żeby przygotowanie i zaangażowanie oraz jakość lepiej zarabiających zawodów prawniczych zaczęła się np. od zapoznania sie mecenasów z aktami sprawy!!!
Wtedy dopiero jego nakład pracy byłby co najmniej taki sam, jak mój.

Pozdrawiam.

jakwaw napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 11:49:13 :

No niestety, KRS to ciało polityczne. Przykro mi to stwierdzić, ale s. Dąbrowski powinien zdecydować się na coś. Wszystkim nie dogodzi. Jako Przewodniczący KRS- u ma stać na straży niezawisłości SĄDÓW, nie adwokatury, prokuratury, radców, komorników czy w końcu przymilnie patrzeć na polityków. Wydaje się, że kilku posłów w KRS-ie zdominowało sposób myślenia nad rozwiązywaniem problemów sądów. Stąd ta(przepraszam) wazelina wobec innych korporacji prawniczych i wyjątkowa delikatność wobec rządzących. Nie można wyrażać wierszem swych egzystencjalnych wątpliwości w obliczu bycia zżeranym przez wilki. Albo atakować przeciwnika siłą argumentu gdy ten na odlew wali sztachetą! KRS- ie nie idź tą drogą! (parafrazując klasyka)Takie zachowanie powoduje, że nikt sędziów nie szanuje.

barbara napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 14:04:56 :

piszą o nas w wielkopolsce

http://www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=8395


krótki cytat fragmentu poniżej ;

"Sędziowie nie będą strajkować na ulicach. Uznali, że poczekają na odpowiedź rządu i konkretne zmiany. W przeciwnym razie mogą użyć najlepiej opanowanej przez siebie broni - prawa, w tym od zapisów w konstytucji i w ustawie o ustroju sądów powszechnych do szczegółowych rozwiązań prawa pracy - piszą sędziowie. Liczą jednak, że pieniądze na podwyżki się znajdą".

[ Dodano: Pią Mar 28, 2008 2:11 pm ]
jeszcze jeden fragment z artykułu nieco starszego

Reprezentant duńskiego sądownictwa ocenił nawet, że problemem powinna się już zająć Unia Europejska, bo Polska - jako członek UE - wydaje także Europejskie Nakazy Aresztowania, które wykonują potem sądy innych krajów członkowskich. - Czy mamy gwarancję, że ENA wydał niezależny sędzia? - pytał.

link

http://fakty.interia.pl/newsroom/news/prawnicy-europejscy-praworzadnosc-w-polsce-zagrozona,972688

cóż Unia to chyba następny krok po pozwach i projekcie usp

bladyswit napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 17:56:58 :

"mara" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/112686.html


Oklaski dla pani Agaty Łukaszewicz za świetny, rzetelny artykuł.

bladyswit napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 18:02:58 :

I w podobnym tonie sędzia W.Żurek. Brawo !

http://www.iustitia.pl/content/view/345/183/

elew napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 20:20:45 :

"Justibas" napisał:

Najbardziej podoba mi się fragment o tym, że choć zarabiamy najmniej (poza Prokami) z zawodów prawniczych, to zakres i jakość naszej pracy, zaangażowanie i przygotowanie jest co najmniej takie samo, jak tych lepiej zarabiających zawodów prawniczych.

Dziękuję uprzejmie za uznanie.
A na początek proszę, żeby przygotowanie i zaangażowanie oraz jakość lepiej zarabiających zawodów prawniczych zaczęła się np. od zapoznania sie mecenasów z aktami sprawy!!!
Wtedy dopiero jego nakład pracy byłby conajmniej taki sam, jak mój.

Pozdrawiam.



i jak takich naiwniaków ocenić
fanatycy, kompleksiarze, albo hobbyści

arczi napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 20:25:15 :

super!!! tylko tak trzymać
brakuje mi jednak krytycznego komentarza do twierdzeń RPO, że sędziowie w ostatnim czasie otrzymali spore przywileje emerytalne, które poprawiają ich sytuację socjalną!!!
O ile Rzecznik mógł się bowiem zasugerować niesprawdzonymi wiadomościami medialnymi o lewych L-4, to już usp i ostatnie do niego zmiany mógł sobie sprawdzić, bo zakłaam, że czytć umie. Tą częśc wypowiedzi należy ocenić nie inaczej, jak celowe "napuszczanie" społeczeństwa na sedziów. Tego nie mozna Mu zapomnieć i trzeba nadal żądać wyjaśnień! . Mam nadziję, że nie robi tego z pobudek politycznych

K.Ierownik napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 20:43:49 :

A to tak dla podbudowania morale. Pozytywnyb przykład z Bełchatowa.
Otwórzcie Tygodnik 7 dni na stronie 3.


http://egazeta.dziennik.lodz.pl/start.php?kalendarzRok=2008&kalendarzMiesiac=03&kalendarzDzien=28&mutacja=2#

chaoos napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 20:52:25 :

znów kilka słów dotyczących wypowiedzi RPO

http://www.rp.pl/artykul/112686.html

ludzka napisał w dniu 28.03.2008 o godzinie 21:43:11 :

"K.Ierownik" napisał:

A to tak dla podbudowania morale. Pozytywnyb przykład z Bełchatowa.
Otwórzcie Tygodnik 7 dni na stronie 3.


http://egazeta.dziennik.lodz.pl/start.php?kalendarzRok=2008&kalendarzMiesiac=03&kalendarzDzien=28&mutacja=2#


Solidny artykuł. Dziennikarka Magdalena Buchalska opisując planowany protest w całym okregu piotrkowskim, a w szczególności w Sądzie Rejonowym w Bełchatowie (brawo za frekwencję w zakresie pozwów oraz planowaną na dzień 31 marca 2008r) napisała m.in., że sędziowie nie złamią prawa, ponieważ w dniu 31 marca 2008r wezmą urlopy na żądanie.
Dziękujemy.

mara napisał w dniu 29.03.2008 o godzinie 00:46:34 :

T**s pisze:
http://www.rp.pl/artykul/113229.html

[ Dodano: Sob Mar 29, 2008 12:53 am ]
Mądrze pisze!

Dreed napisał w dniu 30.03.2008 o godzinie 23:36:20 :

Jutro faktycznie się okaże jak będzie wyglądał 31 MARZEC 2008!!!!!!!!!!ZALEŻY OD NAS

http://www.rp.pl/artykul/113945.html

magdam napisał w dniu 30.03.2008 o godzinie 23:44:50 :

Nieobecności sędziów w pracy nie obawia się także Krzysztof Nowaczyński, wiceprezes Sądu Okręgowego w Elblągu. Protest? – Nie mam żadnych sygnałów na ten temat – twierdzi.

Jestem zbulwersowana powyższą wypowiedzią, ponieważ osobiście do Pana Sędziego (jak również do jego kolegów z wydziału i in. sędziów SO i SR w Elblągu) wysłałam trzy maile na temat protestu, a w ostatnią środę do każdego z nich ulotki pisemne adresowane imiennie (i mam potwierdzenie, że dotarły).

K.Ierownik napisał w dniu 30.03.2008 o godzinie 23:55:31 :

Ci ludzie boją się własnego cienia. To mają byc prezesi? Przecież jesteśmy po jednej stronie barykady. Wstydźcie się. Ministrami i tak nie zostaniecie

Marc napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 05:54:19 :

a tutaj prasówka z lubelskiego
http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-53314.html

magdam napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 06:47:02 :

A, zapomniałam dodać, że z uwagi na panujace u nas obecnie bezkrólewie to właśnie "nie odbierający żadnych sygnałów o proteście" wiceprezes SO w Elblągu Pan Sędzia Krzysztof Nowaczyński otrzymał co najmniej trzy zawiadomienia o złożeniu pozwów przez sędziów SR w Elblągu.

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 07:15:51 :

Nowy - bardzo rzeczowy i w ciepłym tonie artykuł...

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2185.221.0.39.19.3.0.1.htm

magdam napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 07:17:25 :

Uważam, że Iustitia dała oportunistycznym sędziom wygodną wymówkę, aby nie brać obecnie udziału w proteście. Jestem bardzo ciekawa co wymyślą, aby usprawiedliwić swoją bierność, gdy Iustitia po 15 maja ogłosi protest (bo raczej innej wersji rozwoju wypadków nie przewiduję), acha pewnie wtedy staną się zbyt godni na protesty.

mati napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 08:30:10 :

Wejdz na inna strone to przeczytasz list Pana M.Strączyńskiego wiceprzewodniczącego z IUSTITI dot. braku zwołania posiedzenia komisji od 25 lutego w naszej sprawie.

Zastanawiam się czy nie należy zrobić xera tego pisma i rozesłać tym co""niegodne ",nie licuje i t d."


Pozdrawiam z domu

larakroft napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:05:19 :

Poiniżej wklejam dziesiejszy artykuł z Dziennika Wschodniego (lublin)


AKTUALNOŚCI
31 marca 2008 - 9:00

Region > Dzisiaj protestują sędziowie

Na dzisiaj swój protest zapowiedzieli sędziowie. Mają brać jednodniowe urlopy na żądanie bądź nawet zwolnienia lekarskie. Nie oznacza to, że oskarżeni czy świadkowie są zwolnieni z przyjścia na rozprawy. Skala protestu może przybrać bardzo ograniczone rozmiary i tylko nieliczne procesy mogą spaść z wokandy.

– Nic mi nie wiadomo o tym, by jakiś sędzia złożył wniosek o jednodniowy urlop na poniedziałek – twierdził w piątek Mariusz Tchórzewski, wiceprezes Sądu Rejonowego w Lublinie. – Ale może go złożyć również w poniedziałek rano.

Sędziowie nie są zadowoleni z płac. Oficjalnie nie mogą strajkować. Skrzyknęli się więc na swoim branżowym forum internetowym, że 31 marca pokażą Ministerstwu Sprawiedliwości, że nie można lekceważyć ich roszczeń.

Sędzia Sądu Rejonowego zarabia około 4 tys. zł netto. Według sędziowskich postulatów płaca miałaby wzrosnąć do trzech średnich pensji krajowych, czyli o około 2 tys. zł. (dj)

Kamel napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:20:43 :

Rozumiem, że sędzia wypowiadający się na łamach GP obejmując w latach 70 służbę liczył się nie tylko z ograniczeniami co do możliwości protestu i akceptował taką sytuację.

mara napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:30:12 :

Nie tylko piszą o nas, ale i mówią: słuchałem wiadomości w Trójce o 9-tej. Mówili, że miał się dzisiaj odbyć w sądach dzień bez sędziów, ale akcja jest odwoływana przez organizatorów. Wypowiedział się rzecznik MS, że jest projekt usp, że toczą się negocjacje. Mówił też W.Żurek - o konieczności rozwiązań systemowych, ale puszczono to w kontekście jedynie wzrostu zarobków. Na koniec stwierdzono, że pracownicy sądów domagają się podwyżek o 2000 zł.

elew napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:30:51 :

a w Trójce o 9.00
dowiedziałem się, ze nasz protest jest organizowany przy ustitię, która odwołała dzień z urlopem na żądanie,
a do tego nasze żądania zmierzają do tego, aby radzi mini przyjęła jak najszybciej projekt zmiany ustawy, który wrócił właśnie z uzgodnień ninisterialnych, i był poddany pod konsultacje społeczne.
wg info nasze żądania to podwyżka o 2 000 złotych , a dla sądów wyższej instancji jeszcze więcej,

no cóż.


ustitia, radzi mini, ustitia, prezi radzi mini, ustitia

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:35:52 :

A ja właśnie trzeci raz w TVN24 !!!! dowiedziałem się o proteście 10 (dziesięciu) funkcjonariuszy Policji w Gnieźnie. Jest tam nawet reporter z kamerą.

Czy to jakaś kampania medialna, mająca na celu zminimalizowanie dnia 31 marca w wypadku sędziów?

elew napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:47:42 :

http://www.tvn24.pl/0,1544226,0,1,wiadomosc.html


Minister Fedak chciałaby też podwyższyć zasiłki i wydłużyć okres ich wypłacania do roku. Dziś podstawowa wysokość zasiłku dla bezrobotnych wynosi ok. 530 zł (47 proc. pensji minimalnej). Jest wypłacany przez pół roku.

W założeniach nowelizacji zapisano, że zasiłek przez pierwsze trzy miesiące wynosiłby 70 proc. pensji minimalnej, czyli ok. 800 zł, a przez następne miesiące sięgałby 50 proc. pensji minimalnej. To oznacza spory wzrost wydatków budżetowych. Jaki dokładnie - jeszcze nie wiadomo.



-godność sprawowanego urzędu, 7 lat nauki po dyplomie, i wynagrodzenie odpowiadające nieco więcej niż 5 -krotny zasiłek dla bezrobotnych.

kudłaty napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 09:56:28 :

artykuł w Gazecie Wrocławskiej

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:00:12 :

"kudłaty" napisał:

artykuł w Gazecie Wrocławskiej


Trzeba wybrać stronę dziesiątą.... Ja się cieszę - ważne, ze piszą !!! Im więcej tym lepiej. Prokuratorów na urlopach było 84, a efekt.... Wycofanie z rozdziału wynagrodzeń

elew napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:02:26 :

tylko że ich protest nie był związany z żadnymi wydatkami
natomiast szanowne towarzystwo prokuratorskie mimo, że nie jest zadowolne z wynagrodzenia, to nie walczy o podwyżke, ograniczając się jedynie do podwieższenia pod wynagrodzenie sędziów.
obiecano im, że nic się tu nie zmieni, to i zostawili protesty naszej grupie

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:05:59 :

Z artykułu......cyt.

[code:1]...Rzecznik resortu sprawiedliwości GrzegorzŻurawski zapowiada, że projekt ustawy, która zawierać będzie m.in.propozycje podwyżek dla sędziów, jeszcze w kwietniu trafi do Sejmu. Od stycznia przyszłego roku sędziowie będą mogli zarabiać średnio o 25 proc. więcej. Byłoby to od 1300 do 3tys. zł podwyżki.Dlatego według niego protesty
i pozwy nie mają sensu, bo sprawajest już załatwiona....[/code:1]

I to świadczy o dalszym i ciągłym nie zrozumieniu naszych intencji....

K.Ierownik napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:12:38 :

"elew" napisał:

a w Trójce o 9.00
dowiedziałem się, ze nasz protest jest organizowany przy ustitię, która odwołała dzień z urlopem na żądanie,
a do tego nasze żądania zmierzają do tego, aby radzi mini przyjęła jak najszybciej projekt zmiany ustawy, który wrócił właśnie z uzgodnień ninisterialnych, i był poddany pod konsultacje społeczne.
wg info nasze żądania to podwyżka o 2 000 złotych , a dla sądów wyższej instancji jeszcze więcej,

no cóż.


ustitia, radzi mini, ustitia, prezi radzi mini, ustitia


Dokładnie to samo powiedzieli W TOKfm. Z wypowiedzi rzecznika ms Żurawskiego dowiedziałem tez się, że sędziowie cieszą sie z projektu MS zmian w usp. On nie ma odrobiny przyzwoitości . No ale to jest ostatnio stała metoda w MS.

barbara napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:17:14 :

Skopiować się dało ale tylko w takiej wersji to przepiszę z w/w artykułu

Wrocław
10 | 31 marca 2008 | Polska Gazeta Wrocławska
Wrocław
A85943
Buntwśródsędziów
Sędziowie masowo pozywają
Skarb Państwa do sądu pracy,
domagając się podwyżek. We
Wrocławiudopiątku sąd pracy
zarejestrował 12 pozwów. Por-
tal www.sedziowie.net podaje,
żewLegnicyjestich38.Abędzie
ich znacznie więcej. Sędziowie
mają dość zarabiania mniej niż
prawnicy w prywatnych
kancelariach adwokackich
iradcowskich.Początkującysę-
dziadostajedziś3200złnarękę.
Po 10 latach pracy może zara-
biać4tys. zł.
Podstawąroszczeńjestto,że
wciągu ostatniego roku wszy-
scypracującyPolacymieliobni-
żoneobowiązkoweskładkiren-
towe. Pierwszy etap obniżki
wszedłwżyciewpołowie ub.r.,
drugi w styczniu. Tymczasem
sędziowieniepłacąskładekren-
towych ani emerytalnych. Ich
emeryturępłaciSkarbPaństwa,
anieZUS.
Wswoichpozwachdomagają
się takich podwyżek, jakie do-
stali ci, którym obniżono
składkę rentową. Chcą też, by
sądypytałyTrybunałKonstytu-
cyjny,czywłaściwajesttakasy-
tuacja,wktórej sędziowie trak-
towani są inaczej niż wszystkie
inne grupy zawodowe, które
składki płacą i zarabiają więcej
z racji ich obniżenia. Na razie
wszystkie złożone w sądzie
pracy pozwy pochodzą od sę-
dziów Sądu Rejonowego dla
Wrocławia-Fabrycznej. – Ale
wiem,żebędąteżpozwyz sądu
naKrzykach,słyszałem,żeszy-
kują się sędziowie zeŚrodyŚlą-
skiej–dodajesędzia Barański.
– To oddolna akcja – przy-
znaje prezes Sądu Rejonowego
Wrocław-Fabryczna Wojciech
Łukowski.Toonbędzie musiał
stanąć przed sądem jako poz-
wany w imieniu Skarbu Pań-
stwa,choćnato, jakie są stawki
sędziowskich pensji, nie ma
żadnegowpływu.
Coraz bardziej rozgoryczeni
sędziowie nawołują
w internecie do strajku, czyli
odwoływania rozpraw. Podają
dwie daty: 31 marca i 30 maja.
Oliwydoogniadolałoniedawne
wystąpienie rzecznika praw
obywatelskich Janusza Kocha-
nowskiego, który zasugerował,
żesędziowiemogąbraćfikcyjne
zwolnienia lekarskiewramach
protestu przeciwko niskim za-
robkom. – Sędziowie są wzbu-
rzenisugestią,żemolgibyłamać
prawo – mówi Ziemowit
Barański,sędziazSąduRejono-
wegoWrocław-Fabryczna.
Rzecznikresortusprawiedli-
wościGrzegorzŻurawskizapo-
wiada, że projekt ustawy, która
zawieraćbędziem.in.propozy-
cjepodwyżekdlasędziów,jesz-
czewkwietniu trafi do Sejmu.
Odstyczniaprzyszłegorokusę-
dziowie będą mogli zarabiać
średnioo25proc.więcej.Byłoby
tood1300do3tys. złpodwyżki.
Dlatego według niego protesty
i pozwy nie mają sensu, bo
sprawajest już załatwiona.
Ci, którzy mają na dziś wyznaczoną rozprawę, mogą się rozczarować. Część sędziów zamierza zrobić dzień bez wokandy
Ogólnopolska akcja
protestu sędziów została
rozpoczęta na sędziows-
kim portalu www.sedzio-
wie.net. Wprzykładowym
pozwie, jaki można znaleźć
na stronie, żądana kwota
to w sumie 1113 zł. Są
w niej odsetki za każdy
miesiąc, w którym
obowiązywała obniżona
składka rentowa.

[ Dodano: Pon Mar 31, 2008 10:19 am ]
o nie nie sprawa nie jest załatwiona , projekty to nie wynik konsultacji ( której nie było )ale próba narzucenia nam wizji MS , na którą się nie zgadzamy .Teraz wiem czym jest polityka !!!!!! i do czego posuwają się politycy

[ Dodano: Pon Mar 31, 2008 10:25 am ]
do obejrzenia bardzo obiektywna i pozytywna relacja telewizyjna

poniżej link

http://www.superstacja.com/25b6e44aa9da5e0d135a8ca017a82c0a,video,show

bladyswit napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:30:35 :

Zdaniem sędzi Barbary Rymaszewskiej przewodniczącej łódzkiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich Justitia, protest - polegający na braniu zwolnień i urlopów - obniża autorytet sędziego w społeczeństwie.

Więcej:

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/sedziowie;zaprotestujarzeciw;niskimlacom,193,0,332225.html

Mario 71 napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:35:42 :

Jak się czyta te wypowiedzi "naszych" przedstawicieli to staje sie jasne, że dlaczego od tylu lat jest tak jak jest. Po prostu żałosne.

bladyswit napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 10:37:16 :

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/835345.html

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9805061,wiadomosc.html?ticaid=15a0a

A podobno "Wrocławscy sędziowie nie będą protestować". Tak twierdzi szef wrocławskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" Tadeusz Szewioła: który objaśnia, że "we wrocławskim regionie "Dzień bez wokandy" zaplanowano na koniec maja. Sędzia Szewioła zaznaczył jednak, że "Iustiutia" ma nadzieję, że podczas negocjacji z resortem sprawiedliwości i rządem uda się wywalczyć podwyżki."

Ha, ha ....

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9803988,wiadomosc.html


Pozdrowienia dla wszystkich normalnych !!!

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 12:17:29 :

Przypominam wszystkich, że w tym temacie skupiamy się na wyszukiwaniu informacji medialnych !!!

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 13:48:14 :

Mała kolekcja... Na pocieszenie dla osób, które zdecydowały się udac n aurlop lub nie orzekają na posiedzeniach - MEDIA PISZĄ I NA TYM NAM TAK NAPRAWDĘ ZALEŻY !!!!

Dzięki dyskusji, wierzę, że zaczną się prawdziwe konsultacje z środowiskiem sędziowskim.

http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/
http://www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=854&NrSection=10&NrArticle=95510&IdTag=10
http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,1092
http://www.polskatimes.pl/585,29300.htm
http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2185.221.0.39.19.3.0.1.htm

Częśc oczywiście starsza, ale przypominam - zaczynamy w końcu wzbudzać zainteresowanie !!!

Dla osób, które żyją w "świecie oderwanym od realiów" polecam zajrzeć tutaj:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/zarobki;sedziow;irokuratorow;w;europie,32,0,323104.html#

mara napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 14:22:23 :

Znowu w Trójce była informacja o proteście - sprowadzała sie do tego, że nie wszyscy protestują, a ci co to robią są na urlopach na żądanie i zwolnieniach lekarskich oraz, że sędziowie zarabiają 5000, a chcą zarabiać 10000. Następną informacją było, że strażnicy miejscy chcą również więcej zarabiać - obecnie mają średnio 1000 zł, a chcieliby 500 wiecej.

grabka napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 15:04:40 :

a w TVP INFO ani jednego słowa o proteście

bladyswit napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 17:33:04 :

W telexpressie ani słowa ....

K.Ierownik napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 17:44:20 :

A to kilka linków. Wieści nie są zbyt dobre.

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080331/LUBLIN/644583339
http://www.panoramainternetu.pl/articles/pap_swiat/445695/
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080331/AKTUALNOSCI/570038768
http://www.panoramainternetu.pl/articles/pap_swiat/445707/

ludzka napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 17:48:05 :

Czy ktoś słyszał wypowiedź Waldemara Żurka w trójce???
Ponoć powiedział, że cieszy się, że sędziowie wykazali dojrzałość i nie przystąpili w dniu dzisiejszym do protestu. W związku z tym, że wiem to z przekazu, proszę o ewentualne potwierdzenie.

WOLNOŚĆ DLA TYBETU !!!

Kamel napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 17:50:36 :

Zawsze to jeden krok bliżej do prezesury.

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 17:51:48 :

Wiadomości są bardzo dobre.... Dzień 31 marca nie miał być dotkliwością dla stron w postaci odwołanych wokand, a jedynie zwróceniem uwagi !!! ten cel został osiągnięty i będzie się przewijał.
Tak na to patrzcie. Wielu ludzi musi się jeszcze obudzić z letargu.

Kamel napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 17:52:17 :

Czy on te wypowiedzi to miał w godzinach pracy bo jeżeli tak to można uznać że per facta concludentia przyłączył się do protestu.

[ Dodano: Pon Mar 31, 2008 5:55 pm ]
Dreed ja niestety nie jestem optymistą. Minister przekonał się że jesteśmy dupy i to zapamięta z dnia 31 . Nie widzę nadziei. Następny krok to będą nasze odejścia w mecenasy i rejentów.

mara napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 18:00:33 :

"ludzka" napisał:

Czy ktoś słyszał wypowiedź Waldemara Żurka w trójce???
Ponoć powiedział, że cieszy się, że sędziowie wykazali dojrzałość i nie przystąpili w dniu dzisiejszym do protestu. W związku z tym, że wiem to z przekazu, proszę o ewentualne potwierdzenie.

WOLNOŚĆ DLA TYBETU !!!


Ja slyszałem tę wypowiedź. Odniosłem wrażenie, że był to wyrwany fragment - mówił o rozwiązaniach systemowych, ale było to w kontekście innych informacji dotyczących tylko zarobków. Nie słyszałem w jego głosie i w treści tego, co mówił żadnego zadowolenia.

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 18:02:05 :

"Kamel" napisał:

Dreed ja niestety nie jestem optymistą. Minister przekonał się że jesteśmy dupy i to zapamięta z dnia 31 . Nie widzę nadziei. Następny krok to będą nasze odejścia w mecenasy i rejentów.


A ja widzę !!! To, że nasza pozycja osłąbła, nie zmienia faktu, że od 3 miesięcy się mówi o sędziach!!! Wcześniej jedyne artykuły to "złapany po pijaku itp..."
Nie zapominaj o tym !!! Forum aktywnie działa zaledwie 3 miesiące i jaki poziom konsolidacji było w stanie osiągnąć!!!
Co będzie jak np powstanie jakieś Stowarzyszenie?

K.Ierownik napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 18:12:45 :

"Dreed" napisał:

Dreed ja niestety nie jestem optymistą. Minister przekonał się że jesteśmy dupy i to zapamięta z dnia 31 . Nie widzę nadziei. Następny krok to będą nasze odejścia w mecenasy i rejentów.


A ja widzę !!! To, że nasza pozycja osłąbła, nie zmienia faktu, że od 3 miesięcy się mówi o sędziach!!! Wcześniej jedyne artykuły to "złapany po pijaku itp..."
Nie zapominaj o tym !!! Forum aktywnie działa zaledwie 3 miesiące i jaki poziom konsolidacji było w stanie osiągnąć!!!
Co będzie jak np powstanie jakieś Stowarzyszenie?


I tak to sie chyba skończy. Jak słucham informacji o wypowiedziach oficjeli z Iustitii to krew mnie zalewa. Jestem delegatem na kwietniowe zebranie chyba pierwsze i ostatnie w moim życiu. Zaczynam mieć obawy, że to stowarzyszenie jest niereformowalne i po zjeździe, trzeba będzie założyć nowe. My będziemy walczyć o status sędziów, a oni niech sobie jeżdzą na swoje wycieczki krajowe i zagraniczne.

elew napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 18:27:27 :

http://rp.pl/artykul/114228.html


Stanisław Dąbrowski powiedział, że nie ma żadnych informacji o protestach sędziów. - Pewne osoby, które nie chcą się ujawnić, stworzyły fakt medialny. Pensje sędziów są zbyt niskie, ale o strajku nie może być mowy, to niedopuszczalne

to chyba o Tobie Dreed


i jak tu być optymistą, rada ministrów zignorowała stanowisko KRS, minister kłamie i pomawia przed opinią publiczną, a jedyne co wygenerowały stosowne organy to potępienie dla czerni.

elew napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 21:24:40 :

może i coś tam ogłoszą, ale zaraz to odwołają, a mini sprawi z rpo wpadną na genialny pomysł, że zmniejszą urlop, bo każdy urlop pozbawia strony prawa do rozpoznania w sprawie w rozsądnym terminie, nawet gdy strony te nie żyję -ech mamy organy ochrony prawa profesjonalne, że aż strach się bać

aniaB napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 21:32:27 :

Nie podzielam ogólnego optymizmu. Nie podoba mi się sposób przedstawiania wyników i wniosków z tych wyników przez Dreeda. Zasadniczo mam poziom inteligencji nieco powyżej średniej i posiadam umiejętność samodzielnego myślenia. Nie rozumiem dlaczego owe wnioski wyciaga sie za mnie i( chyba dla wiekszego zrozumienia treści wytłuszcza.
Chcę też wiedzieć raz na zawsze czy na tym forum wolno mieć własne zdanie, czy nie. I co za taką niezgodność poglądów- usunięcie posta czy od razu smierć przez powieszenie.
?

elew napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 21:37:01 :

a pomyślałaś o czymś takim jakim podwyższanie morale
dreed nie ma możliwośći spalenia statków którymi moglibyśmy wrócić na Hispaniolę, to i robi dobrą roborę z malkontentami

anpod napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 21:41:45 :

aniab- jesli owo własne zdanie będziesz wyrazała w formie kulturalnej ( wg. obiektywnych wzorców ) to na pewno nikt Ci posta nie usunie. Natomiast przesuwanie do innego watku zawsze sie moze zdarzyć, jesli będziesz pisala nie na temat- szczególnie w watkach informacyjnych.

NIe wiem, o jakim sposobie przedstawiania wynikow przed Dreeda piszesz, bo w zasadzie została pokazana tylko ogólna liczba, ale jesli chodzi o ocenę tych wynikow- to tak, ja Ty masz prawo do własnej, Dreed ma prawo do własnej. Jesli ten wynik widzi jako optymistyczny, to nie bardzo wiem, czemu miałby go oceniac inaczej tutaj. To jest jego własna ocena, nie zborowa, każdy ma prawo do własnej.
a apelowanie o większy optymizm? no wybacz, gdyby nie optymizm Dreeda i jego wola zmian, to by nas tu po prostu nie bylo. To cecha, dzieki ktorej w ogole bylismy w stanie sie zjednoczyć i tu spotkać.

aniaB napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 21:50:07 :

"anpod" napisał:

aniab- jesli owo własne zdanie będziesz wyrazała w formie kulturalnej ( wg. obiektywnych wzorców ) to na pewno nikt Ci posta nie usunie. Natomiast przesuwanie do innego watku zawsze sie moze zdarzyć, jesli będziesz pisala nie na temat- szczególnie w watkach informacyjnych.

NIe wiem, o jakim sposobie przedstawiania wynikow przed Dreeda piszesz, bo w zasadzie została pokazana tylko ogólna liczba, ale jesli chodzi o ocenę tych wynikow- to tak, ja Ty masz prawo do własnej, Dreed ma prawo do własnej. Jesli ten wynik widzi jako optymistyczny, to nie bardzo wiem, czemu miałby go oceniac inaczej tutaj. To jest jego własna ocena, nie zborowa, każdy ma prawo do własnej.
a apelowanie o większy optymizm? no wybacz, gdyby nie optymizm Dreeda i jego wola zmian, to by nas tu po prostu nie bylo. To cecha, dzieki ktorej w ogole bylismy w stanie sie zjednoczyć i tu spotkać.


No może i masz rację
W feworze własnych odczuć zrobiłam dokładnie to, o co oskarżyłam Dreeda- tj próbowałam narzucić swoje zdanie co do wyników.
:smile: Nawet na pewno masz rację.
Przepraszam Dreed-co nie zmienia faktu, że optymizmu nie podzielam. Martwi mnie też brak reakcji mediów.

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 21:54:02 :

"aniaB" napisał:

..Przepraszam Dreed-co nie zmienia faktu, że optymizmu nie podzielam. Martwi mnie też brak reakcji mediów.


Nic się nie dzieje...

A o informacje nie ma się co martwić....Były i będą. Nawet minimalne.

Napewno jednka będą, ponieważ media zauważą, że http://www.trybunal.gov.pl/index2.htm w dziale sprawy w Trybunale P 18/08
zarejestrowano juz pierwsze pytanie prawne !!!! I założe się, że media to zauważą i połączą z sędziowskim protestem...

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 22:03:25 :

http://www.tede.pl/online/index_01.html

Na kilku regionalnych również były informacje. I z tego co ja słyszałem pozytywne. Dlatego uważam, ze sukces jest osiągnięty. W ciągu 1 tygodnia mieliśmy więcej informacji niż przez ostatnie 6 miesięcy. Czy można to traktować inaczej?
I na osłodę - przypominam o pierwszym zarejestrowanym pytaniu przez TK

Kamel napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 22:10:16 :

Dreed nie zawsze się z tobą zgadzam ale twoje zasługi są niekwestionowane. Nawet jeśli osiągnęliśmy niewiele to i tak tylko dzięki integracji na forum, którego jesteś współzałożycielem. Jeszcze jedno. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że w wielu wydziałach so umiejętność pracy na komputerze nie jest powszechna, a co dopiero internet. Na przykład w rozwodach nikt nawet nie słyszał o forum czy nawet proteście.

barbara napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 22:11:14 :

nie wiem czy był ten link

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5075075.html

ludzka napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 22:14:02 :

Kamel napisał:

Porażka jest oczywista. Trzeba tylko wyciągnąć z niej właściwe wnioski, a nie trwać w przekonaniu że osiągnęliśmy jakiś sukces. Obraz naszej klęski najlepiej widoczny jest w dziale piszą o nas. Tak naprawdę nasza akcja odbiła się szerokim echem w gazetkach osiedlowych. Nie było nas w żadnym poważnym programie tv. Wnioski są takie:
1. własne stowarzyszenie, którego przedstawiciele poinformują o celach i przebiegu protestu
2. szeroka akcja medialna
3. synchronizacja z prokuratorami, a nie wzajemne szczucie, które i tak nam nic nie da.



Owszem, w żadnym ogólnopolskim programie telewizyjnym o naszej akcji nie było mowy. Były relacje w radiu ogólnopolskim, w gazetach o zasięgu krajowym, w telewizji i prasie lokalnej. Jednakże nie świadczy to o oczywistej porażce. To była akcja oddolna i zapowiedź kolejnych działań, poczynając od tych, które będziemy chcieli podjąc na zebraniu delegatów Iustitii w kwietniu. Dopiero wówczas, gdy się to nie uda, należy poważnie rozważyc kwestię założenia nowego stowarzyszenia, a nastepnie podjąc bardziej radykalne działania.

WOLNOŚC DLA TYBETU !!!

larakroft napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 23:19:43 :

Kolejny artykuł z lubelskiej prasy nawiązujący do protestu


Dziennik wschodni


LUBLIN
31 marca 2008 - 12:17

Sędziowie przyszli na rozprawy
Tylko siedmiu sędziów wzięło dzisiaj urlopy na żądanie. Ale z tego powodu nie został odwołany żaden proces.


Sędziowie, który poszli na urlop i tak nie mieli na dzisiaj wyznaczonych rozpraw. (Fot.: Maciej Kaczanowski/Archiwum)
PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Region > Dzisiaj protestują sędziowie
31-03-2008

Sędziowie, który poszli na urlop i tak nie mieli na dzisiaj wyznaczonych rozpraw.
Sędziowie biorąc urlopu na żądanie mieli zaprotestować przeciwko niskim poborom. Ustalili na swych branżowych forach internetowych, że dniem protestu będzie 31 marca.

Na 386 sędziów pracujących na terenie okręgu lubelskiego jednodniowe urlopy wzięło siedmiu, z czego sześciu z Sądu Rejonowego w Lublinie. - Trudno powiedzieć czy jest to związane z protestem czy też sprawami osobistymi - mówi Zofia Homa, prezes Sądu Rejonowego w Lublinie.

Sędziowie, którzy nie mają na konkretny dzień wyznaczonych posiedzeń, i tak nie muszą przychodzić do sądu. Pisać zaległe uzasadnienia wyroków i przygotowywać się do spraw mogą w domu.
(er)

Dreed napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 23:21:14 :

Czy mam zostać zmuszony zamknąc temat? Bardzo Was proszę o zwracanie uwagi na tematy w których piszecie..... Tutaj tylko o mediach...Od teraz nie będę już przenosił, a kasował..

grabka napisał w dniu 31.03.2008 o godzinie 23:56:36 :

Właśnie podali informacje o naszym proteście w TVP INFO, szkoda, że tak późno. Wypowiadał się też mini sprawi. Mówił, że nie będzie podwyżek, żadna akcja protestacyjna niczego nie zmieni, nie ma pieniędzy w budżecie na podwyżki. Na szczęśliwego nie wyglądał, prosto w kamerę nie spojrzał.

ludzka napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 00:23:19 :

"grabka" napisał:

Właśnie podali informacje o naszym proteście w TVP INFO, szkoda, że tak późno. Wypowiadał się też mini sprawi. Mówił, że nie będzie podwyżek, żadna akcja protestacyjna niczego nie zmieni, nie ma pieniędzy w budżecie na podwyżki. Na szczęśliwego nie wyglądał, prosto w kamerę nie spojrzał.




SZABLE W DŁOŃ !!!

arczi napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 00:28:16 :

a jednak opłaciło się http://www.itvp.pl/event/panorama/ od 11,20 mintuty.
Nawet Pani Romerowa jakby się zradykalizowała....

elew napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 00:45:50 :

ale ja tu widzę jedynie wydanie z 30 03

mati napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 08:03:32 :

szkoda,ze te wiadomości były puszczone tak późno , o tej porze to większość już śpi.

procontra napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 10:45:54 :

Nie umiem znaleźć żadnego linku, ale zajrzyjcie na 12 stronę Superekspressu. Raz na rok można.
W Warszawie Pradze Północ NIKOGO nie było!!!!! BRAWA!!!!!!

A komentarze - klasyka.

Kamel napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 11:21:57 :

Brawo Warszawa !!!!!

procontra napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 11:41:43 :

anpod- ten artykuł pownien wreszcie niektórym z nas uzmysłowić,że nie ma co liczyć na współczucie czy zrozumienie społeczenstwa. Wiekszość myśli kategoriami Superekspressu. czego nie wywalczymy tego nie dostaniemy.
Dobrze Dreed. Juz kończę. Wiem że tu tylko podajemy informacje o artykułach

mati napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 14:37:31 :

na artykul w superexpresie mozna powiedzieć tylko szok

i żenada

romanoza napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 14:42:01 :

Ja tam nie jestem czepliwy ale w święta w telewizji był Potop i jakoś tak Szwed mi nie pasuje

rbk napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 15:03:42 :

Ciekawe ile bierze pazerna Pani Redaktor ??

larakroft napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 16:35:47 :

Dzisiejszy artykuł z Kuriara Lubelskiego

AKTUALNOŚCI REGION 01.04.2008

Sędziom protest nie wypalił

Tylko siedmiu sędziów z blisko 400 zatrudnionych na terenie działania Sądu Okręgowego w Lublinie wzięło wczoraj urlopy na żądanie. Zapowiadany od dłuższego czasu protest „sądy bez sędziów” i pokaz determinacji środowiska skończył się totalną klapą.

Od tygodni sędziowie mówili o zorganizowaniu protestu. Chcieli w ten sposób opowiedzieć się przeciwko polityce rządzących, którzy od lat nie zajmują się poprawą ich sytuacji. Prawnicy podkreślają, że zarabiają za mało w stosunku do rangi i odpowiedzialności swojej pracy, a co gorsza, od dwóch lat państwo nie podnosi im poborów nawet o coroczną inflację. W poniedziałek sędziowie mieli pokazać, że są grupą zawodową, z którą rządzący muszą się liczyć. Takie przynajmniej apele pojawiły się na forum sedziowie.net.

Wczoraj do pracy nie przyszło sześciu sędziów z Sądu Rejonowego w Lublinie i jeden z Białej Podlaskiej. Nawet nie wiadomo, czy w ten sposób uczestniczyli w proteście czy też musieli tak postąpić ze względów osobistych.

– Wszyscy wzięli urlopy na żądanie. Nikt z nich nie miał tego dnia zaplanowanych posiedzeń. Sędziowie są odpowiedzialnymi ludźmi i te urlopy nie odbiły się w żaden niekorzystny sposób na pracy sądu – podsumował Jerzy Rodzik, wiceprezes Sądu Okręgowego w Lublinie.

W okręgu SO pracuje 386 sędziów.

WIT

barbara napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 18:31:52 :

a tu artykulik z gazety prawnej w zupełnie innym tonie , rzeczowy napisany przez sędziego

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2186.64.0.39.3.2.0.1.htm

[ Dodano: Wto Kwi 01, 2008 6:33 pm ]
moim zdaniem takich publikacji powinno być więcej rzeczowo wyjaśniających dlaczego protestujemy

chaoos napisał w dniu 01.04.2008 o godzinie 20:26:18 :

dzięki Marcin za analizę w gazecie prawnej

tego właśnie potrzeba w rozmowie z MS - rzeczowego przedstawiania argumentów i pozostawania przy swoich uzasadnionych postulatach

to natomiast, co pisze superak, to niestety tania sensacja, a smutne jest to, że znaczna część społeczeństwa na tej podstawie kształtuje swój wizerunek sądów i sędziów

Jac napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 08:50:14 :

Nie mogę wkleić tej strony http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/zarobki;sedziow;irokuratorow;w;europie,32,0,323104.html#
dlatego kopiuję artykuł


2008-02-22 15:48:23
Zarobki sędziów i prokuratorów w Europie

Ponad 15 tysięcy brutto euro miesięcznie zarabia początkujący sędzia pierwszej instancji w Irlandii Północnej. To najlepiej zarabiający młodzi sędziowie w Europie. Polscy sędziowie i prokuratorzy znajdują się w końcówce europejskiej listy płac.

W Polsce sędzia sądu rejonowego zarabia miesięcznie 15 razy mniej niż jego kolega po fachu z Irlandii Północnej. Polscy, młodzi sędziowie plasują się na końcu stawki, zarabiają mniej niż prawnicy ze Słowacji, Czech czy Turcji. Spośród 50 państw w tej kategorii jesteśmy na 36 miejscu. Zarobki brutto początkującego sędziego to około 5 tysięcy złotych brutto.

Jak się wylicza zarobki prokuratorów w Polsce

kwota bazowa x mnożnik stawek bazowych = wynagrodzenie 1493,42 zł - tyle wynosi kwota bazowa zarobków mnożnik stawek bazowych:
2,5 - asesor
3,3 - prokurator rejonowy
3,9 - prokurator okręgowy
4,6 - prokurator apelacyjny
6,9 - prokurator Prokuratury Krajowej
W skład wynagrodzenia prokuratorów wchodzą także dodatki funkcyjne oraz dodatki za wysługę lat (są one wyliczane dla każdego prokuratora oddzielnie)



Początkujący prokuratorzy na tle państw europejskich mają się najlepiej w Liechtensteinie. Rocznie zarabiają 100 tysięcy euro. Niemal tak samo dobrze swoim śledczym płacą Islandczycy i Holendrzy - ponad 8 tysięcy euro miesięcznie. Niemieccy i szwedzcy początkujący prokuratorzy zarabiają około 38 tysięcy euro rocznie. Irlandczycy młodym prokuratorom płacą niemal o połowę mniej niż sędziom rozpoczynającym pracę. Młody śledczy w tym kraju dostaje 4750 euro miesięcznie, a młody sędzia około 10 tysięcy euro.

Polscy początkujący prokuratorzy, z roczną stawką 11,6 tysiąca euro rocznie znajdują się na 36 miejscu spośród 50 porównywanych państw. Więcej od Polaków zarabiają chorwaccy, młodzi prokuratorzy (ponad 22 tysiące euro) i węgierscy (ponad 17 tys. euro). Na samym końcu stawki są prokuratorzy z Mołdawii ze stawką siedmiuset euro rocznie.

Kraj Średnie roczne wynagrodzenie brutto sędziego
pierwszej instancji na początku kariery zawodowej
Irlandia Północna EUR 181 181,00
Anglia i Walia EUR 150 135,00
Irlandia EUR 125 563,00
Austria EUR 41 301,00
Niemcy EUR 38 829,00
Słowacja EUR 17 632,00
Czechy EUR 16 344,00
Litwa EUR 14 316,00
Polska EUR 11 633,00
Rosja EUR 10 428,00
Łotwa EUR 8 552,00
Ukraina EUR 7 679,00

dane na rok 2004 z raportu sporządzonego przez Europejską Komisję ds. Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości (CEPEJ).

Na początku kariery sędziego i prokuratora wynagrodzenie obu grup zawodowych jest mniej więcej porównywalne, ponieważ w 17 krajach jest ono identyczne w przypadku obu grup zawodowych. Dotyczy to także Polski, gdzie stawki sędziego i prokuratorów na tym samym szczeblu kariery są zrównane. W 20 kolejnych krajach sędziowie pierwszej instancji są wynagradzani lepiej niż ich koledzy-prokuratorzy, o porównywalnym stażu zawodowym.

Największa dysproporcja jest w Irlandii Północnej, gdzie młody sędzia zarabia 5 razy więcej niż początkujący prokurator. Prokurator zarabia tam 3 tysiące euro na miesiąc. Tą znaczącą różnicę w wynagrodzeniu wytłumaczyć można zdecydowanie odmiennym statusem sędziów w Irlandii Północnej.

Z kolei młody sędzia duński cieszy się dwukrotnie większą pensją niż jego kolega śledczy. W Hiszpanii, Austrii, Słowenii, Holandii i Szwecji proporcje są odwrotne na korzyść prokuratorów. Sędziowie otrzymują około 80 procent stawki prokuratora.

Oczywiście zarobki sędziów i prokuratorów rosną wraz ze stażem i zajmowanym miejscem w hierarchii zawodowej. W osiemnastu krajach wynagrodzenie u schyłku kariery sędziów i prokuratorów jest identyczne. Jedynie w Rosji, Anglii i Szkocji oraz Północnej Irlandii wynagrodzenie sędziów jest ponad dwukrotnie wyższe w porównaniu z wynagrodzeniem prokuratorów.

Kraj Średnie roczne wynagrodzenie brutto sędziego Sądu Najwyższego (wyższej instancji) Wynagrodzenie sędziego w stosunku do wynagrodzenia prokuratora na koniec kariery zawodowej
Anglia i Walia EUR 265 390,00 2,90
Austria EUR 100 180,00 1,00
Czechy EUR 37 464,00 1,30
Irlandia EUR 198 942,00 1,10
Irlandia Północna EUR 253 001,00 3,40
Litwa EUR 32 449,00 1,60
Łotwa EUR 16 740,00 1,20
Niemcy EUR 86 478,00 1,00
Polska EUR 37 217,00 1,00
Rosja EUR 24 600,00 2,20
Słowacja EUR 24 132,00 1,30
Ukraina EUR 19 705,00 brak danych


dane na rok 2004 z raportu sporządzonego przez Europejską Komisję ds. Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości (CEPEJ).

Angielscy Sędziowie Sądu Najwyższego zarabiają miesięcznie ponad 22 tysiące euro, rocznie daje to sumę ponad 265 tysięcy euro. Niemal takie same stawki mają orzekający w Szkocji i Irlandii Północnej. Francuscy sędziowie najwyższej instancji zarabiają ponad 13 tysiące euro miesięcznie.

Z kolei Polacy i Czesi na tych stanowiskach otrzymują wynagrodzenie roczne w wysokości około 38 tysięcy euro, co daje miesięcznie ponad 3100 euro brutto i miejsce w połowie europejskiej listy sędziów SN. Stawkę zamyka Mołdawia z kwotą 216 euro miesięcznie dla najbardziej doświadczonych sędziów.

Prokuratorzy najwyższych szczebli najlepiej zarabiają w Irlandii, co miesiąc ich konto zasila kwota 14,7 tys. euro. Niemal tak samo dobrze mają się ich koledzy z Liechtensteinu i Francji, zarabiają rocznie po około 160 tysięcy euro. Polscy prokuratorzy tego szczebla znajdują się na 28 miejscu tego rankingu z kwotą 3100 euro miesięcznie.

Na końcu kariery charakterystyczne jest wyrównanie płac prokuratorów i sędziów w poszczególnych krajach. Tradycyjnie już sędziowie w Irlandii Północnej zarabiają 3,5 razy więcej niż doświadczeni prokuratorzy.

ZOBACZ TAKŻE:

> Ćwiąkalski troszczy się o prokuratorów
> Będą podwyżki dla prokuratorów, więc

[ Dodano: Sro Kwi 02, 2008 8:52 am ]
Jednak udało się załączyć stronę, więc załączam jeszcze http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/sedziowie;zaprotestujarzeciw;niskimlacom,193,0,332225.html

wb02 napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 15:36:37 :

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,5079836.html

a to o budżecie i nadwyżkach a propos wynagrodzeń

K.Ierownik napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 16:17:33 :

"chaoos" napisał:

dzięki Marcin za analizę w gazecie prawnej

tego właśnie potrzeba w rozmowie z MS - rzeczowego przedstawiania argumentów i pozostawania przy swoich uzasadnionych postulatach

to natomiast, co pisze superak, to niestety tania sensacja, a smutne jest to, że znaczna część społeczeństwa na tej podstawie kształtuje swój wizerunek sądów i sędziów


Nietety mylisz się. Emesiacy znają doskonale te argumenty. Problem polega na tym, że oni nie chcą dyskutować . Oni pozorują jedynie rozmowy, żeby uspokoić nastroje, co częściowo im sie udaje. Najlepszym dowodem na trafność tej tezy jest to co mówi ZC. twierdzi on np., że podstawą naszych wynagrodzeń nie może być średnie wynagrodzenie w kraju, bo inne grupy zawodowe też by domagały się takiego systemu płac. (Nawiasem mówiąc nie ukrywa nawet, że powtarza stanowisko min. fin). Argument żenujący, ignorujący zapisy konstytucji, o czym ZC doskonale wie. Przy takim nastawieniu, żadne argumenty nic nie zmienią. Dlatego tylko protest może coś zmienić, Jak nie będą się bać skutków naszej akcji, nie zrobią nic.

rbk napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 18:15:36 :

Już niedługo zrozumieją w MS, że my nie jesteśmy zwykłą budżetówką. Oj wtedy będą szukać winnych i zgodnie z zasadami odpowiedzialnosci politycznej rzucą na pożarcie wiceministra.

barbara napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 22:20:48 :

"K.Ierownik" napisał:

Nietety mylisz się. Emesiacy znają doskonale te argumenty. Problem polega na tym, że oni nie chcą dyskutować . Oni pozorują jedynie rozmowy, żeby uspokoić nastroje, co częściowo im sie udaje. Najlepszym dowodem na trafność tej tezy jest to co mówi ZC. twierdzi on np., że podstawą naszych wynagrodzeń nie może być średnie wynagrodzenie w kraju, bo inne grupy zawodowe też by domagały się takiego systemu płac. (Nawiasem mówiąc nie ukrywa nawet, że powtarza stanowisko min. fin). Argument żenujący, ignorujący zapisy konstytucji, o czym ZC doskonale wie . Przy takim nastawieniu, żadne argumenty nic nie zmienią. Dlatego tylko protest może coś zmienić, Jak nie będą się bać skutków naszej akcji, nie zrobią nic.



pełna zgoda tylko protest jako forma nacisku

K.Ierownik napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 22:33:40 :

"barbara" napisał:

Nietety mylisz się. Emesiacy znają doskonale te argumenty. Problem polega na tym, że oni nie chcą dyskutować . Oni pozorują jedynie rozmowy, żeby uspokoić nastroje, co częściowo im sie udaje. Najlepszym dowodem na trafność tej tezy jest to co mówi ZC. twierdzi on np., że podstawą naszych wynagrodzeń nie może być średnie wynagrodzenie w kraju, bo inne grupy zawodowe też by domagały się takiego systemu płac. (Nawiasem mówiąc nie ukrywa nawet, że powtarza stanowisko min. fin). Argument żenujący, ignorujący zapisy konstytucji, o czym ZC doskonale wie . Przy takim nastawieniu, żadne argumenty nic nie zmienią. Dlatego tylko protest może coś zmienić, Jak nie będą się bać skutków naszej akcji, nie zrobią nic.



pełna zgoda tylko protest jako forma nacisku

I dlatego SZABLE W DŁOŃ

kzawislak napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 23:14:43 :

http://ww6.tvp.pl/6239.dzialy

dzisiejsze wydanie faktów o godz. 18.00 - w połowie programu

iga napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 23:39:06 :

z Twojego tematu kzawislak pozwoliłam sobie:

http://ww6.tvp.pl/1687,20080402688743.strona

K.Ierownik napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 23:43:51 :

"iga" napisał:

z Twojego tematu kzawislak pozwoliłam sobie:

http://ww6.tvp.pl/1687,20080402688743.strona


Ciekawe czy Ci dziennikarze uważają, że mądrze piszą, bo coś mi sie wydaje, że chyba tak.

Dred napisał w dniu 02.04.2008 o godzinie 23:54:48 :

Porażka sędziowskiego protestu

http://www.rp.pl/artykul/115384.html

procontra napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:05:14 :

Cytat z powyższego artykułu:
"Sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Iustitii, jest zadowolony, że poniedziałkowy protest się nie udał. – Kilka tygodni temu wystąpiliśmy z apelem do sędziów o powstrzymanie się z nim. Wiele osób odstąpiło wtedy od tego zamiaru. Wyszliśmy z założenia, że skoro jesteśmy w trakcie negocjacji z rządem, protest w chwili obecnej nie jest potrzebny. Liczymy bowiem, że do połowy maja uda się osiągnąć porozumienie.Poniedziałkowa akcja była natomiast organizowana oddolnie, stąd też jej słabe efekty – tłumaczy Żurek"


Czyzby jednak oficjele z Iustitii czuli dyskretny oddech konkurencji na plecach?
Mam nadzieję,że to nieszczęliwe sformułowanie albo słowo wyrwane z konstestu, bo w przeciwnym razie byłabym skłonna uznać że ww Pan Sędzia nawet kosztem utrącenia naszych postulatów stara się utrzymać dominującą pozycję na rynku.


A propos dołów: dwuwiersz właśnie wymyśliłam

A ja sądzę na dole
i wyczyniam swawole*

swawole- nieopowiedzialne, nie licujące z godnością sędziego wzięcie dnia urlopu na żadanie, uczestniczenie w internetowych dyskusjach sfrustrowanego grona sędziów pragnących utajnić swą obecność

elew napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:05:59 :

już widzę ten protest pttk iustitia,
tylko niech o nim uprzedzą ze stosownym uprzedzeniem, żebym mógł wyznaczyć w tym czasie sesję, na którą choćbym miał padać na twarz pójdę pełen godności
od dzisiaj nie wiem co to jest to stowarzyszenie

K.Ierownik napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:06:32 :

"Dred" napisał:

Porażka sędziowskiego protestu

http://www.rp.pl/artykul/115384.html


Wstyd, Panie sędzio Żurek i tyle. Szkoda, że zamiast chlubić się swoim kompromitującym w oczach wielu stanowiskiem, nie zająknął się Pan słowem o manipulacji emesu tymi wynikami. Np. dlaczego MS nie liczyło sedziów, którzy wniosek o urlop na poniedziałek złożyli w piątek. Tu miał Pan pole do popisu.

wb02 napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:07:00 :

"K.Ierownik" napisał:

z Twojego tematu kzawislak pozwoliłam sobie:

http://ww6.tvp.pl/1687,20080402688743.strona


Ciekawe czy Ci dziennikarze uważają, że mądrze piszą, bo coś mi sie wydaje, że chyba tak.

Nie chodzi o to piszą w streszczeniu
obejrzyj program http://ww6.tvp.pl/6239,20080402688750.strona
akurat mówią dość korzystnie - szczególnie w końcówce o braku podwyżek lat
Ten opis to ogólne streszczenie

Dred napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:07:46 :

Jeszcze raz o wynagrodzeniach sędziów

http://www.rp.pl/artykul/115390.html

elew napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:12:01 :

jak widać można być Sędzią i człowiekiem

wyrazy szacunku dla Pana Prezesa SN

procontra napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:14:19 :

"K.Ierownik" napisał:

Np. dlaczego MS nie liczyło sedziów, którzy wniosek o urlop na poniedziałek złożyli w piątek. Tu miał Pan pole do popisu.


Naprawdę tak policzyli? Czyli mimo że we wniosku złożonym w czwartek napisałam "roszę o udzielenie 1 dnia urlopu tzw'na żądanie" (bo pisałam na kolanie i nie pamiętałam artykułu z kp) to nie policzyli mnie? Oj, łobuziaki.

K.Ierownik napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:17:19 :

"procontra" napisał:

Np. dlaczego MS nie liczyło sedziów, którzy wniosek o urlop na poniedziałek złożyli w piątek. Tu miał Pan pole do popisu.


Naprawdę tak policzyli? Czyli mimo że we wniosku złożonym w czwartek napisałam "roszę o udzielenie 1 dnia urlopu tzw'na żądanie" (bo pisałam na kolanie i nie pamiętałam artykułu z kp) to nie policzyli mnie? Oj, łobuziaki.

Anpod mówiła dzisiaj, że tłumaczyli to w ten sposób: urlop na żądznie jest czymś pilnym, nieplanowanym. Zatem liczą sie tylko wnioski złożone 31 marca.

elew napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:18:06 :

trochę z innej beczki


http://rp.pl/artykul/115401.html

pozdrowienia dla pttk łustitia i KRS -brońcie tak dalej Konstytucji i jej art. 178
a dalej brukowce telewizyjne i prasowe będą szydzić z czerni w rejonach puszczając najpierw kawałki o głodnych dzieciach, a potem sędziego tłumaczącego że 4000 pln to nie jest godne wynagrodzenie

procontra napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 00:26:49 :

"K.Ierownik" napisał:

Np. dlaczego MS nie liczyło sedziów, którzy wniosek o urlop na poniedziałek złożyli w piątek. Tu miał Pan pole do popisu.


Naprawdę tak policzyli? Czyli mimo że we wniosku złożonym w czwartek napisałam "roszę o udzielenie 1 dnia urlopu tzw'na żądanie" (bo pisałam na kolanie i nie pamiętałam artykułu z kp) to nie policzyli mnie? Oj, łobuziaki.

Anpod mówiła dzisiaj, że tłumaczyli to w ten sposób: urlop na żądznie jest czymś pilnym, nieplanowanym. Zatem liczą sie tylko wnioski złożone 31 marca.

gdybym wiedziała, że jest nowy komentarz do kodeksu pracy autorstwa MS, to wzełabym w poniedziałek Uczymy się całe życie

mara napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 01:14:51 :

"procontra" napisał:

Cytat z powyższego artykułu:
"Sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Iustitii, jest zadowolony, że poniedziałkowy protest się nie udał. – Kilka tygodni temu wystąpiliśmy z apelem do sędziów o powstrzymanie się z nim. Wiele osób odstąpiło wtedy od tego zamiaru. Wyszliśmy z założenia, że skoro jesteśmy w trakcie negocjacji z rządem, protest w chwili obecnej nie jest potrzebny. Liczymy bowiem, że do połowy maja uda się osiągnąć porozumienie.Poniedziałkowa akcja była natomiast organizowana oddolnie, stąd też jej słabe efekty – tłumaczy Żurek"

Czyzby jednak oficjele z Iustitii czuli dyskretny oddech konkurencji na plecach?
Mam nadzieję,że to nieszczęliwe sformułowanie albo słowo wyrwane z konstestu, bo w przeciwnym razie byłabym skłonna uznać że ww Pan Sędzia nawet kosztem utrącenia naszych postulatów stara się utrzymać dominującą pozycję na rynku


Jestem zaskoczony tym, że W.Żurek czuje satysfakcję, że protest się nie udał (nie wchodząc w spór, czy rzeczywiiście tak można go ocenić), bo z punktu widzenia strony jakichś negocjacji, każda forma nacisku na drugą stronę zwiększa szanse osiągnięcia pożądanego celu. Chyba, że nie o to chodzi, a w takim razie - po co te negocjacje?
Poza tym, może Pan Sędzia powinien od razu powiedzieć, jaki jest stan negocjacji, o których wspomina, jakie zapadły ustalenia, co do poszczególnych postulatów środowiska, czy osiągnięto porozumienie w jakichś kwestiach, jakie są rozbieżności, jakie szanse, że coś rzeczywiscie zostanie osiągnięte do połowy maja. Jak się ta data ma do założeń budżetu, o którychś ktos pisał, że powinny być przyjęte do końca kwietnia. Poza tym mówienie, że akcja przyniosła słabe efekty, bo została zorganizowana "oddolnie" sugeruje, że ewentualne akcje Iustitii organizowane będą "odgórnie" - może w takim razie Pan Sędzia wyjaśniłby co to za "góra" będzie je organizować i jakie były dotychczasowe jej akcje zakończone sukcesem. Jeśli nie było na to wszystko miejsca w Rzepie - zapraszam na forum.

[ Dodano: Czw Kwi 03, 2008 1:38 am ]
Doczytałem jeszcze końcówkę artykułu z wypowiedzią W.Żurka: "W przyszłym tygodniu podczas walnego zjazdu w Poznaniu spotkamy się ze Zbigniewem Ćwiąkalskim, myślę, że wtedy się dowiemy, na jakim jesteśmy etapie. Jeżeli jednak się okaże, że nasze stanowiska będą zupełnie rozbieżne, środowisko jest na tyle zdesperowane, że do protestu może dojść – kończy sędzia".

No, to mozna to skwitować, że fajne te negocjacje, jeśli jedna ze stron nie wie, na jakim jest ich etapie. Gratulacje Iustitio!

Desperacja ogarnia środowisko nie tylko z uwagi na jego pozycję, ale i czytając takie wypowiedzi.

Jac napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 08:24:15 :

Podwyżki dla doradców polityków.
http://rp.pl/artykul/115401.html

mikado napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 08:41:16 :

Bo to fachowcy są ...

arczi napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 08:46:17 :

Dane MS z Rzepy to wielka lipa. Tylko u mnie w Sędzie nie przyszło w ten dzień 9 sędziów. A podobno w całej apelacji katowickiej w sumie ich było 9... żarciki

Beleg napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 09:13:20 :

"K.Ierownik" napisał:

Porażka sędziowskiego protestu

http://www.rp.pl/artykul/115384.html


Wstyd, Panie sędzio Żurek i tyle. Szkoda, że zamiast chlubić się swoim kompromitującym w oczach wielu stanowiskiem, nie zająknął się Pan słowem o manipulacji emesu tymi wynikami. Np. dlaczego MS nie liczyło sedziów, którzy wniosek o urlop na poniedziałek złożyli w piątek. Tu miał Pan pole do popisu.

A dla sedziow z Piotrkowa Trybunalskiego szacunek.

grubson napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 09:55:15 :

Ale jakbyśmy się nie obrażali na rzeczywistość to wniosek z dnia 31 jest tylko jeden - "nasze" środowisko nie zasługuje na żadne podwyżki i zdziwiłbym się gdyby emes faktycznie podniósł bazówkę o 25%, żeby iustita i krs miały swój "sukces". Czarny poniedziałek wykazał, że wyhodowali sobie kilka tysięcy sztuk niewolnika posłusznego i doskonałych karbowych, którzy w lot rozpoznają zachcianki pana. jak dobry pan emes da, to wszyscy będą się cieszyć, że tak rozumie ich problemy, a jak zły pan emfin zabierze, to trzeba to przyjąć ze zrozumieniem, bo trudna sytuacja budżetu, no i oczywiście etos i godność.

30 maja "rotestują" beze mnie

jack napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 09:56:31 :

tradycja zobowiązuje. Jest to jednak pewien skrót, bo chodziło nie tylko o Piotrków Tryb. ale i wszystkie sądy z okręgu.

K.Ierownik napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 10:05:01 :

Jeszcze do wypowiedzi s. Żurka. Cytat z powyższego artykułu:
"Sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Iustitii, jest zadowolony, że poniedziałkowy protest się nie udał. – Kilka tygodni temu wystąpiliśmy z apelem do sędziów o powstrzymanie się z nim. Wiele osób odstąpiło wtedy od tego zamiaru. Wyszliśmy z założenia, że skoro jesteśmy w trakcie negocjacji z rządem, protest w chwili obecnej nie jest potrzebny. Liczymy bowiem, że do połowy maja uda się osiągnąć porozumienie.Poniedziałkowa akcja była natomiast organizowana oddolnie, stąd też jej słabe efekty – tłumaczy Żurek"

To co Pan mówi, to jest dokładnoe to co MS chce usłyszeć. Wpisujesie Pan w politykę MS dzielenia naszego środowiska. Co więcej działa Pan na szkodę Iustitii. Dla wielu z nas takie Pana słowa są absolutnie nie do przyjęcia. Od takich wypowiedzi już tylko krok do rozłamu w Iustitii. Przypominam Panu, że nie reprezentuje Pan Tylko siebie, ale całe stowarzyszenie.

Dreed napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 10:17:16 :

"K.Ierownik" napisał:

... Wyszliśmy z założenia, że skoro jesteśmy w trakcie negocjacji z rządem, protest w chwili obecnej nie jest potrzebny. Liczymy bowiem, że do połowy maja uda się osiągnąć porozumienie.Poniedziałkowa akcja była natomiast organizowana oddolnie, stąd też jej słabe efekty – tłumaczy Żurek"


Nie zapominajmy czytać do końca.... Tu jest m.in. tłumaczenie oficjalnych wyników. Nie ma się czym martwić. Ostatnie zdanie to taka mała zawaluowana groź....a.
Nie zapominajmy, że to było, pierwsze w historii sądownictwa wystąpienie.
Akcja pozwów trwa, pracujemy nad USP, za tydzień zjazd Iustitii.... Czas gra na nasza niekorzyść, ale od 3 miesięcy temat sędziów pozostaje w zainteresowaniu MS. Tak musimy trzymać.

mati napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 10:55:42 :

Jak pisałem w temacie -Dyskusje ogólne o proteście- wydaje mi się ,ze wskazane byłoby wysłanie informacji o skali protestu jakie my posiadamy !
i to do mediów jakie tam wymieniłem , natomiast do gazety piszącej o danych z MS oświadczenie ,iż dane podane przez MS nie polegają na prawdzie bo nie zawierają
ilości sędziów na urlopach na żądanie gdzie wnioski były złozone w piątek 28.03.
ilości sedziów na zaległych urlopach wypoczynkowych w których dzień 31.03 rozpoczynał albo kończył ten urlop , branych z całą świadomością ,by wyrazić swój udział w proteście - ogólna ilość nie 154 tylko ....
co stanowi .....% w skali kraju
a nie jak podano 1%.
oraz oświadczenie ,iz dziwi nas fakt,iż ISTITIA nie wie o braku rozmów i negocjacji zMS sko ro odbyło się tylko jedno spotkanie w dniu25 lutego ,a zapłanowane wcześniej na dzień 31.03. nie doszło do skutku wobec wcześniejszego przedstawienia projektu usp redakcji MS do uzgodnień miedzyresortowych.

K.Ierownik napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 15:05:43 :

"Dreed" napisał:

... Wyszliśmy z założenia, że skoro jesteśmy w trakcie negocjacji z rządem, protest w chwili obecnej nie jest potrzebny. Liczymy bowiem, że do połowy maja uda się osiągnąć porozumienie.Poniedziałkowa akcja była natomiast organizowana oddolnie, stąd też jej słabe efekty – tłumaczy Żurek"


Nie zapominajmy czytać do końca.... Tu jest m.in. tłumaczenie oficjalnych wyników. Nie ma się czym martwić. Ostatnie zdanie to taka mała zawaluowana groź....a.
Nie zapominajmy, że to było, pierwsze w historii sądownictwa wystąpienie.
Akcja pozwów trwa, pracujemy nad USP, za tydzień zjazd Iustitii.... Czas gra na nasza niekorzyść, ale od 3 miesięcy temat sędziów pozostaje w zainteresowaniu MS. Tak musimy trzymać.

Mój post odnosił sie do całej wypowiedzi s. Żurka, a nieco niefortunnie, przez nieuwagę zacytowałem tylko jej fragment. Zdania nie zmieniam.

bladyswit napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 15:58:31 :

Według Rzeczpospolitej i MS w apelacji wrocłąwskiej protestowało 15 sędziów. W samej Legnicy było tyle osób, protestowal na pewno Lubin, Wrocław, Środa Śląska ... Gdzie tu rzetelność ?

Dla sędziego Gardockiego głęboki szacunek za mądry i celny komentarz.

juez napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 16:04:26 :

"duralex" napisał:

na dzień dzisiejszy swojego zdania również nie zmieniam - cały maj mogę się urlopować, ale w dniu protestu wyznaczonym przez Iustitię będę poginał na sali, już indoktrynuję radyklanie nastawione koleżeństwo, które ma ochotę razem z Iustitią wykorzystać swój kolejny dzień urlopu na żądanie, a w ostateczności - jak będzie trzeba - obskoczę jeszcze wokandy kolegów


tylko czy taka postawa nie wpisze sie w polityke dzielenia srodowiska..? zamiast wspolpracowac, bedziemy walczyc przeciw iustitii zamiast razem z nimi przeciw MS. nie zebym uwazala, ze iustitia cos robi dobrego poki co

Jac napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 16:19:18 :

Tak samo jak Duralex, Elew i pozostali Koledzy jestem bardzo oburzony zachowaniem Iustitii i uważam że jej dotychczasowe działania jako organizacji skierowane są wbrew interesom naszego środowiska.
Jeżeli jednak Iustitia zdecyduje się na protest (w co wątpię), to odmawiąjąc w nim udziału zachowamy się tak jak będzie sobie życzył tego MS i sami osłabimy swoją pozycję.
Dlatego myślę, że należy ochłonąć, poczekać na wyniki zjazdu delegatów, a jeśli Iustitia zdecyduje się rozpocząć walkę o niezawisłość sądów, (bo jak dotąd czynią to niektórzy jej członkowie, a nie Iustitia jako organizacja) to nawet z żalem w sercu za 31 marca i zaciśniętymi zębami, ale trzeba będzie działać razem.
Jeżeli będziemy sobie nawzajem robić na złość, to tylko MS na tym skorzysta, a my niczego nie osiągniemy.

duralex napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 16:22:15 :

chciałem tylko zauważyć, iż napisałem na dzień dzisiejszy

K.Ierownik napisał w dniu 03.04.2008 o godzinie 23:33:28 :

"duralex" napisał:

na dzień dzisiejszy swojego zdania również nie zmieniam - cały maj mogę się urlopować, ale w dniu protestu wyznaczonym przez Iustitię będę poginał na sali, już indoktrynuję radyklanie nastawione koleżeństwo, które ma ochotę razem z Iustitią wykorzystać swój kolejny dzień urlopu na żądanie, a w ostateczności - jak będzie trzeba - obskoczę jeszcze wokandy kolegów


Z Ciebie Durelex to jednak porządny emesiak.
Niech żyje emes i jego polityka dzielenia środowiska sędziowskiego.

chór:

Niech żyje, nich żyje, niech żyje.

ludzka napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 00:07:21 :

Sędzia nie powinien być jednocześnie urzędnikiem.

http://www.rp.pl/artykul/115844.html

Dred napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 00:10:40 :

ludzka, tym razem mnie wyprzedziłaś

ludzka napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 00:13:44 :

Wiem. Planowałam to od wczoraj.

WOLNOŚC DLA TYBETU !!!

arczi napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 09:07:13 :

"ludzka" napisał:

Sędzia nie powinien być jednocześnie urzędnikiem.

http://www.rp.pl/artykul/115844.html


Ot otworzyła się puszka Pandory.....
To orzeczenie TK dopiero bedzie poczatkiem czyszczenia niezgodngo z Konstytucją usp. Takich przykłądów jest więcej. Kolejnym jest różne wynagradzanie sędziów poszczególnych stopni bez kryteriów awansu. Za to się my niedługo weźmiemy .

rbk napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 10:03:04 :

Jest oczywistą oczywistością, że TK to zakwestionuje. W mojej ocenie każdy sędzia powinien w momencie podjęcia decyzji o przyjeciu delaegacji do MS zrzekać się urzędu. Te komórki w MS, gdzie jest niezbędny udział sędziów powinny być przniesione do KRS.

dorota napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 10:34:16 :

A tu coś od naszego kochanego i ulubionego RPO, któremu ja widać podobało się w PRL.

http://www.dziennik.pl/polityka/article148433/Cwiakalskiemu_brak_determinacji_by_walczyc_z_patologiami.html

mikado napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 10:36:23 :

Wycięli mu lipę - biedaczek ...

dorota napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 10:42:42 :

"mikado" napisał:

Wycięli mu lipę - biedaczek ...


A to przecież "Kochanowski". Do szkoły nie chodziło się, fraszek się nie czytało?
Nie wiesz jak dla Kochanowskiego ważna była lipa

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawyssej wzbije...

...

Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają

...

A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie

Jan Kochanowski "Lipa"

aniaB napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 10:47:47 :

Ja nie moge takich bzdetów czytac- po prostu nie mogę! I te lotne( w wiekszości) komentarze pod artykułem....żeby chociaz ortograficznie pisane.........

jakwaw napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 11:29:09 :

No co? Wiedza pana rzecznika o sądach taka jakaś ograniczona, bo chłop w końcu zapracowany, zawija te filiżanki i zawija, to mu powiedzieli, że w tych sądach to sodomia i gomoria , panie, a na czarno ubrani, a jakieś kajdanki czasami w sądach i w ogóle, no to on o dyscyplinie , znaczy się pewnie o pejczach myślał i jakoś tak wychodzi, że on chciał dobrze, tzn. nam dobrze, bo w sumie najlepiej jak sie usta zaklei, i wtedy nie słychać jak środowisko krzyczy, a on wie, panie, że te sędzie to nic innego tylko przyjemności i przjemności i jeszcze żeby im za to płacić...

A tak na poważnie, że jestem dysfunkcjonalny to już wiem od dawna bo żona mi tak powtarza, jak naczyń nie umyję, ale że 7-8 sędziów trybunału ma coś wspólnego z PRL- owską agenturą to już przesada.

procontra napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 12:19:15 :

"mikado" napisał:

Wycięli mu lipę - biedaczek ...


Pewnie dlatego się wkurzył, czemy się skądinąd nie dziwię, bo rzeczywiście w kwestii niszczenia drzew to różne organa cokolwiek są nierychliwe.
Ale powinien umieć oddzielić emocje w tej sprawie od wypowiedzi na temat środowiska sedziowskiego.

romanoza napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 12:51:25 :

"procontra" napisał:

Wycięli mu lipę - biedaczek ...


Pewnie dlatego się wkurzył, czemy się skądinąd nie dziwię, bo rzeczywiście w kwestii niszczenia drzew to różne organa cokolwiek są nierychliwe.
Ale powinien umieć oddzielić emocje w tej sprawie od wypowiedzi na temat środowiska sedziowskiego.
To akurat było chyba o prokuratorze złym, co to odmawiał wszczęcia

procontra napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 14:22:22 :

No przecież o to mi chodziło - frustrację (może i zasadną) na działanie innych przerzucił na nas.
Aha. No na nas też jest zły za tę jego ciągnąca się sprawę. To wiele tłumaczy. Ciekawe czy jako strona postępowania Janusz Kochanowski może pisać skargi do rzecznika

romanoza napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 14:27:25 :

"procontra" napisał:

No przecież o to mi chodziło - frustrację (może i zasadną) na działanie innych przerzucił na nas.
Aha. No na nas też jest zły za tę jego ciągnąca się sprawę. To wiele tłumaczy. Ciekawe czy jako strona postępowania Janusz Kochanowski może pisać skargi do rzecznika

Aż strach pomyśleć co będzie, jak kupi za ciasne buty

mikado napisał w dniu 04.04.2008 o godzinie 15:30:21 :

[
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawyssej wzbije...

...

Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają

...

A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie

Jan Kochanowski "Lipa"

No właśnie ! Zabrakło cienia ! RPO niewyspany , a i wiosenne słońce mogło zaszkodzić

wróbel napisał w dniu 05.04.2008 o godzinie 17:24:34 :

"dorota" napisał:

A tu coś od naszego kochanego i ulubionego RPO, któremu ja widać podobało się w PRL.

http://www.dziennik.pl/polityka/article148433/Cwiakalskiemu_brak_determinacji_by_walczyc_z_patologiami.html


za każdym razem, kiedy czytam kuriozalne wypowiedzi, wydaje mi się, że oto przede mną szczyt szczytów. od teraz będę zawsze zastanawiać się, co powiedziałby na to pan RPO i dopiero to będzie kuriozum kuriozów

larakroft napisał w dniu 06.04.2008 o godzinie 20:40:07 :

http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5093714.html

Wygląda na to, że protest sędziów został sprowadzony tylko do kasy.

mara napisał w dniu 06.04.2008 o godzinie 21:21:16 :

"larakroft" napisał:

http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5093714.html

Wygląda na to, że protest sędziów został sprowadzony tylko do kasy.


Rzetelność dziennikarzy jest porażająca:
Tytuł - "Mniej spraw, ale sądy dalej zapchane",
ostatnie zdanie - "W skali kraju do sądów karnych w ubiegłym roku trafiło ponad 2,6 mln spraw, a cywilnych prawie 5,6 mln (wzrost o 600 tysięcy w porównaniu z 2006 r.)".
Mniej, czyli o 600 tysięcy więcej samych spraw cywilnych.

larakroft napisał w dniu 06.04.2008 o godzinie 21:24:49 :

Niestety to tzw. dziennikarze mają niemal decydujący wpływ na to, jak jesteśy postrzegani.
Dlatego mam poważne wątpliwości co do tego, czy nalezy uchylać przepisy kk dotyczące odpowiedzialności za pomówienie.

juez napisał w dniu 06.04.2008 o godzinie 21:53:45 :

eee, no bez przesady. mojej "koronie" w zupelnosci wystarczy odpowiedzialnosc cywilna. na tej drodze tez mozna slono zaplacic za brak rzetelnosci dziennikarskiej (mysle, ze duzo wiecej niz grzywna w karnym), a zawiasy sa albo iluzoryczne, albo kreuja meczennikow za wolnosc slowa...

Alicja napisał w dniu 06.04.2008 o godzinie 22:28:15 :

"juez" napisał:

eee, no bez przesady. mojej "koronie" w zupelnosci wystarczy odpowiedzialnosc cywilna. na tej drodze tez mozna slono zaplacic za brak rzetelnosci dziennikarskiej (mysle, ze duzo wiecej niz grzywna w karnym), a zawiasy sa albo iluzoryczne, albo kreuja meczennikow za wolnosc slowa...


Zgadzam się z tą tezą. Odpowiedzialność karna za pomówienie powinna odejść do lamusa. Odpowedzialność cywilna za nierzetelne słowo dziennikarskie i nie tylko - wystarczająca.

henrylee napisał w dniu 06.04.2008 o godzinie 23:44:12 :

http://www2.rp.pl/artykul/117092.html

Dreed napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 00:01:38 :

"henrylee" napisał:

http://www2.rp.pl/artykul/117092.html


I to mi się podoba.... Najważniejszym punktem naszego harmonogramu, chociaż ukrytym, jest wzbudzanie zainteresowania mediów. CHociaż smutne, że dotą nie zauważyli, że akcja pozwów (a konkretnie arcziego) trwa juz 3 tygodnie
Tarnobrzeg....moje gratulacje. Szczególnie prezesowi, który nie tylko złożył, ale i udzielił się medialnie

Dreed napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 07:26:49 :

Troszeczkę starsze, ale ciekawe. Bardzo rzetelnie protest przedstawiony przez dwóch poznańskich sędziów, w tym przez J. Tylewicza. Należy zwrócić uwagę, że skorzystanie przez nas z urlopu jednoznacznie zostaje okreslone jako działanie zgodne z prawem. Dla wielu z nas było to oczywiste, a jedynie niektórzy starali się skierować dyskusję na "zwolnienia", których nie było oraz zasłaniać się "godnością urzędu"...

http://www.polskatimes.pl/585,29300.htm

Justibas napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 08:43:31 :

"larakroft" napisał:

http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5093714.html

Wygląda na to, że protest sędziów został sprowadzony tylko do kasy.



Piszą też o terminach i od razu widać, że ktoś ma blade pojęcie o sądzie.

"W wydziałach karnych lubelskiego sądu rejonowego na pierwszą rozprawę trzeba czekać minimum miesiąc, przerwy między w procesie trwają średnio trzy, cztery tygodnie."

Wezwanie musi zostać wysłane i zwrotka musi wrócić! Każdy z nas wie, że w/w terminy to baaardzo dobre terminy. Krótszych się nie da. Ale wg autora, u którego brzmi to jak zarzut, trzeba czekać minimum miesiąc. Ręce opadają.

mara napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 09:42:23 :

Nowe wyzwania:
http://biznes.interia.pl/news/wysmagac-w-polskich-sadach,1088326

arczi napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 10:05:27 :

http://www.rp.pl/artykul/117092.html

AQUA napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 15:34:30 :

http://www.rp.pl/artykul/116981.html

Odrębne postępowania gospodarcze tracą sens....

Sandman napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 20:20:43 :

"AQUA" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/116981.html

Odrębne postępowania gospodarcze tracą sens....

I co....trzeba będzie jechać na 232 k.p.c. jak wykasują odrębne.....
Mecenasi niech w końcu zgłebią tę problematykę zamiast narzekać, choć trzeba się zgodzić, że czasem te dwa tygodnie to mało w skomplikowanej sprawie - jak by zrobić miesiąc byłoby znacznie lepiej.....

micgas napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 20:42:35 :

Niech zaczną się uczyć i przygotowywać do spraw, a nie liczyć na inicjatywę sądu. Przez beztroskę mecenasów nawet wygrane sprawy ludzie przegrywają i wynika z tego, że zaczynają obawiać się słusznej reakcji klientów. Niektórzy z nich przestali bowiem wierzyć, że wszystkie nieszczęścia powoduje ten "głupi" i "rzekupiony" młody "sędziulek".

elew napisał w dniu 07.04.2008 o godzinie 21:27:04 :

całkowicie popieram stanowisko Micgasa

-no i teraz pełnomocnikom profesjonalnym odpada możliwośc przedłużania postępowań w celu drenażu klienta. nie udało im się tego podważyć w Trybunale, to wzięli się za klucz polityczny

AQUA napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 06:25:06 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2191.64.0.39.1.2.0.1.htm

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2191.64.0.39.4.2.0.1.htm

romanoza napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 07:58:46 :

Brawo Szef

Maltazar napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 08:38:48 :

Przystojniaczek

Alicja napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 08:40:20 :

"Maltazar" napisał:

Przystojniaczek



Maltazar to ja pierwsza powiedziałam no ...

grabka napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 08:44:14 :

Brawo, brawo, to nam się SZEF spisał ! :smile:

arczi napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 08:50:13 :

Moi drodzy,
jeżeli Dreed załatwił stałą współpracę z gazetą prawną (a to wiem), to trzeba by poważnie popracować nad artykułem dotyczącym utrzymania stawek awansu poziomego. Zbierzmy wszystkie argumenty za i przekażemy je prasie, a następnie Prezydentowi, którego mogą przekonać i zawetuje ustawę :neutral:

Maltazar napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 08:54:07 :

A tak poważnie to wywiad z Dreedem jest czystą esencją naszych postulatów.

Dred napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 09:20:43 :

Również brawo dla aktywnych forumowiczów!!!! Gdyby nie Wy, to nikt nie chciałby rozmawiać z SZEFEM!

arczi napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 09:29:03 :

zakładam więc nowy temat: "dlaczego chcemy awansów poziomych". Liczę na worek rzeczowych argumentów

to_tylko_ja napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 10:40:22 :

Wreszcie rzetelny artykuł, aż miło się czyta.

octawiabis napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 12:08:59 :

Gratulacje Dreed

rbk napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 12:22:55 :

Szef ma ładny pokój, czy też Prezes do zdjęcia użyczył ?

koriolan napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 12:43:08 :

"rbk" napisał:

Szef ma ładny pokój, czy też Prezes do zdjęcia użyczył ?


Nie wierze że gdzieś jest tak pieknie....to musi być fototapeta

A tak w ogóle to świetny tekst - gratulacje i dzieki Dreed!!!!

Justibas napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 13:55:35 :

"rbk" napisał:

Szef ma ładny pokój, czy też Prezes do zdjęcia użyczył ?


i ładny płaski, jasny monitor

[ Dodano: Wto Kwi 08, 2008 1:56 pm ]
i oczywiście gratulacje dla Dreeda

juez napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 15:22:12 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2191.64.0.39.4.2.0.1.htm

nawet KRS sie obudzila.. nono...

espanol napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 15:37:33 :

Jestem pełen podziwu dla naszego Admina. Brawo Dreed !!!

Gorące podziękowania dla Pani redaktor Małgorzaty Kryszkiewicz ~- to chyba pierwsza dziennikarka z prawdziwego zdarzenia, która potrafi obiektywnie przedstawiac stanowiska stron.
Jeżeli jest Pani na forum, to jak Pani to zrobiła, że zachęciła Dreeda do wywiadu? Chociaż gdzieś tutaj czytałem, że admin zrobił to w celu odparcia na przyszłość zarzutów o "anonimowości osób z forum"

Bardzo dziekujemy sędziemu Celejowi za wsparcie. To dzięki takim ludziom mamy szansę na zmiany i to oni "budzą" śpiące instytucje. Brawo Panie sędzio !!!

Sebol napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 15:55:21 :

Brawo dla sędziego Celeja i naszego admina Rafała Puchalskiego. Po tym, to już chyba tylko awans

Pablo napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 16:07:55 :

Tylko czy KRS skorzysta z celnych uwag doty pytania do TK zawartych w pozwach! Mam nadzieję, że entuzjazm nie opadnie i pytanie szybko znajdzie się na Szucha!

Sebol napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 16:15:43 :

"Pablo" napisał:

...Mam nadzieję, że entuzjazm nie opadnie i pytanie szybko znajdzie się na Szucha!


To już zależy od samych sędziów. Jeżeli będą się chować w piasek to czas uspokoi nastroje...

[ Dodano: Wto Kwi 08, 2008 4:21 pm ]
Dla przypomnienia dzisiejszej prasy:

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2191.64.0.39.4.2.0.1.htm
http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2191.64.0.39.1.2.0.1.htm

Maltazar napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 17:53:27 :

Wywiad z Dreedem zrobił na mnie duże wrażenie bo zdałem sobie sprawę, że każdy sędzia to instytucja. Pamiętacie sprawę ekstradycji Mazura. Kiedy relacjonowano przebieg procesu w Stanach mówiło się że decyzję wyda sędzia XY, konkretny z imienia i nazwiska. Moim zdaniem to ważne. Sędzia musi mieć odwagę cywilną. I powiem wam szczerze że przykro jest słuchać i czytać, że sędzia, tylko dlatego, że gotów jest otwarcie głosić swoje zdanie naraża się przełożonym, że nie czeka go tzw. kariera itd. Sędzia musi mieć jaja.

ludzka napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 18:09:07 :

"Maltazar" napisał:

Wywiad z Dreedem zrobił na mnie duże wrażenie bo zdałem sobie sprawę, że każdy sędzia to instytucja. Pamiętacie sprawę ekstradycji Mazura. Kiedy relacjonowano przebieg procesu w Stanach mówiło się że decyzję wyda sędzia XY, konkretny z imienia i nazwiska. Moim zdaniem to ważne. Sędzia musi mieć odwagę cywilną. I powiem wam szczerze że przykro jest słuchać i czytać, że sędzia, tylko dlatego, że gotów jest otwarcie głosić swoje zdanie naraża się przełożonym, że nie czeka go tzw. kariera itd. Sędzia musi mieć jaja.


A jajniki też może mieć, czy to jest już wykluczone?

elew napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 18:12:42 :

a wy znowu o tym upadku zawodu

Maltazar napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 18:15:52 :

bez komentarza...

marjul2 napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 19:06:32 :

Dziekuje Dreed

Zafundowales mi dzisiaj rano:

Radosc, dume i wzruszenie!!!


Potem byl artykul s. Celeja.

I nieodparta refleksja : sa Sedziowie, jest KRS i bedzie Iustitia.

z gleboka wiara w nadchodzaca jednosc srodowiska - pozdrawiam

Beatka napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 19:34:42 :

Szefie- chapeau bas

gzrech napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 20:54:10 :

Dreed rulez bravo

Dreed napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 21:02:43 :

Szanowne koleżanki i koledzy bardzo Was proszę, nie wprawiajcie mnie w zakłopotanie.

Jesteśmy razem, razem staramy się zrobić wszystko na rzecz konsolidacji naszego środowiska i razem w Poznaniu przyjmiemy jednolity kierunek zmian.

Wierzę głęboko, że w tym roku powstanie prawdziwy projekt uwzględniający nasze postulaty i zostanie on uchwalony.
Sędzia Rzeczypospoltej Polskiej to nie zwykły, przeciętny urzędnik państwowy. To nam i tylko nam ustawodawca zapewnia godne wynagrodzenie, odpowiadające naszemu urzędowi. Mamy zapewnioną niezależność i korzystajmy z niej. Wszyscy.....

Bardzo dziękuję Pani redaktor Małgorzacie Kryszkiewicz i zapewniam, że na tym jednym wywiadzie nie zaprzestaniemy. Godność urzędu to prawo do wolności....

Dziękujemy sędziemu Markowi Celejowi. Takich sędziów nam trzeba. Sędziów, którzy znają pojęcie godności urzędu.

Ignacy napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 21:41:18 :

Nie chodzi o wprawianie w zakłopotanie tylko o docenienie Twojej pracy i zaangażowania. A podchodząc do sprawy na chłodno, to ujawnienie swojej tożsamosci ( podziwiam i gratuluję odwago cywilnej) spowoduje uwierzytelnienie tego forum i postulatów to wygłaszanych. Już nikt nie powie, że to grupa malkontentów zabija nadmiar wolnego czasu w internecie - nadałeś piszącym tu tożsamość i za to Ci dziekuję, Dreed

mati napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 22:02:29 :

Jeszcze raz gratulacje ,nie chcemy wprawiać w żadne zakłopotanie .!!!!

Te gratulacje słusznie się nalężą !!!

Oby tak dalej


Musimy zwalczać opinie takich jak" obywatel"

Pozdrowienia od całej mojej rodziny,która wraz ze mną zaangażowała się w forum i nawet nie krzyczą,że okupuję kompa

jaro123 napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 22:49:28 :

"aniaB" napisał:

Iustitię tworzą sędziowie. A, że są różni, to raczej nie od dzisiaj wiadomo.


A ja myślę, że Justiti tylko to na zdrowie wyjdzie, ta nasza krytyka poczynań, może wtedy stowarzyszenie przestanie być jedynie klubem organizującym jedynie wycieczki raz na rok...

jaro123 napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 22:51:35 :

Dla Szefa oczywiście szacuneczek!!!

jaro123 napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 23:00:29 :

"barbara" napisał:

piszą o nas w wielkopolsce

http://www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=8395


krótki cytat fragmentu poniżej ;

"Sędziowie nie będą strajkować na ulicach. Uznali, że poczekają na odpowiedź rządu i konkretne zmiany. W przeciwnym razie mogą użyć najlepiej opanowanej przez siebie broni - prawa, w tym od zapisów w konstytucji i w ustawie o ustroju sądów powszechnych do szczegółowych rozwiązań prawa pracy - piszą sędziowie. Liczą jednak, że pieniądze na podwyżki się znajdą".

[ Dodano: Pią Mar 28, 2008 2:11 pm ]
jeszcze jeden fragment z artykułu nieco starszego

Reprezentant duńskiego sądownictwa ocenił nawet, że problemem powinna się już zająć Unia Europejska, bo Polska - jako członek UE - wydaje także Europejskie Nakazy Aresztowania, które wykonują potem sądy innych krajów członkowskich. - Czy mamy gwarancję, że ENA wydał niezależny sędzia? - pytał.

link

http://fakty.interia.pl/newsroom/news/prawnicy-europejscy-praworzadnosc-w-polsce-zagrozona,972688

cóż Unia to chyba następny krok po pozwach i projekcie usp



Unia nam nic nie pomoże, bo sądownictwo nie należy do prawa wspólnotowego, ale że takie stwierdzenia podważają zaufanie do naszego państwa i jego wymiaru sprawiedliwości to pewne, no ale o tym politycy nie wiedzą i nie chcą wiedzieć.
Zresztą to i tak wszystko przez PO, jak powiedział dzisiaj jeden "mądry inaczej poseł odnośnie sytuacji w Szczecinie.

markosciel napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 23:24:43 :

Co do wywiadu Dreeda - to Panie i Panowie - czapki z głów

romanoza napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 23:33:12 :

"markosciel" napisał:

Co do wywiadu Dreeda - to Panie i Panowie - czapki z głów

Ja nawet biretu nie mam i młotka w garści, pewnie że pełen szacunek

Dred napisał w dniu 08.04.2008 o godzinie 23:58:22 :

Sędziowie mogą sparaliżować aplikacje

http://www.rp.pl/artykul/118038.html

falkenstein napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 00:05:49 :

"Dred" napisał:

Sędziowie mogą sparaliżować aplikacje

http://www.rp.pl/artykul/118038.html


a ministerstwo nadal uważa że to nie ich problem

Brus napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 07:18:03 :

"Dred" napisał:

Sędziowie mogą sparaliżować aplikacje

http://www.rp.pl/artykul/118038.html


Do tej pory słyszałem, że problem z aplikantami nie dotyczył wysokości wynagrodzenia, ale tego, że sędziowie uważali, że zawieranie przez sędziów indywidualnych umów o dzieło na "wystawienie opinii o aplikancie" uważali za potocznie mówiąc "krętactwo", a takie dorabianie za nie do końca zgodne z prawem.

AQUA napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 08:35:33 :

http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2192.221.0.39.16.2.0.1.htm

"Tracimy zdolność szkolenia aplikantów radcowskich"

[ Dodano: Sro Kwi 09, 2008 8:36 am ]
http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2192.221.0.39.16.2.0.1.htm

"Tracimy zdolność kształcenia aplikantów radcowskich"

rbk napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 08:52:13 :

http://www.trybunal.gov.pl/Sprawy/sprawyTK/sprawy2.htm

arczi napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 09:52:15 :

no i zasypaliśmy Trybunał naszymi pytaniami. a dopiero początek...

barbara napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 13:07:58 :

"arczi" napisał:

no i zasypaliśmy Trybunał naszymi pytaniami. a dopiero początek...


potem zasypiemy PE petycjami

procontra napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 14:35:11 :

Mnie bardzo cieszy,że GP powoli zmienia linię. W zeszłym tygodniu był bardzo dobry i rzeczowy artykuł sędziego Łochowskiego, teraz Dreed. Jest to istotne, bo coraz bardziej dociera do mnie że rację miał kasyk propagandy mówiąc o kłamstwie po wielekroć powtarzanym. Jezeli pozwolimy,żeby media ciągle przedstawiały nasz nieprawdziwy obraz (te 10 tys miesięcznie i dwa dni pracy) to powoli wszyscy uwierzą,ze tak jest.
Powyższe artykuły ciesza mnie również dlatego,że prezentują ( i z osoby i z cieszących oko wizerunków) młodych (no powiedzmy ) sędziów, nie usadzonych w rozmaitych skostniałych strukturach.
Koleżanka adwokat stwierdziła,że widać że "coś się u was ruszyło".

grubson napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 15:44:58 :

No i dzięki temu, że już jest tyle pytań w TK to niektórzy nasi nadgorliwi koledzy nie będą mogli z marszu oddalić powództw. Nawet jeżeli nie wystąpią z pytaniem, to raczej sprawy pozawieszają. Brawo Łódź!

Ignacy napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 17:49:36 :

Gratulacje dla kolegów z Łodzi, poszło to naprawdę szybko i sprawnie, teraz pytania zaczną spływać lawinowo.

Mario 71 napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 19:47:58 :

http://fakty.interia.pl/kraj/news/afera-korupcyjna-sedzia-popelnil-samobojstwo,1090499

mia napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 20:20:11 :

piszą w prasie lokalnej:

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5104691.html

brawo Piła!

filip407 napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 20:35:01 :

http://wiadomosci.onet.pl/1726853,11,item.html

seb napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 21:52:55 :

"filip407" napisał:

http://wiadomosci.onet.pl/1726853,11,item.html


Ta wiadomość raczej w NASZYM PROTEŚCIE nie pomoże
Ludziska po swojemu skojarzą...

markosciel napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 23:37:02 :

"seb" napisał:

http://wiadomosci.onet.pl/1726853,11,item.html


Ta wiadomość raczej w NASZYM PROTEŚCIE nie pomoże
Ludziska po swojemu skojarzą...

Pomoże czy nie pomoże?

Przecież to zupełnie niewłaściwy tok rozumowania - właśnie budzący skojarzenia ludzisków.

Moim zdanie trzeba podkreślać sprzeciw wobec niegodnych zachowań sędziów - a dopiero później podkreślać, że są to sprawy marginalne. A może jakaś statystyka podrzucona prasie - jaka jest liczba postępowań dyscyplinarnych, z rozbiciem na podstawy orzeczeń?

duralex napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 23:39:12 :

przepraszam bardzo, ale jak Wy możecie się w ogóle zastanawiać nad tym, czy samobójstwo człowieka - sędziego pomoże w naszym proteście, czy nie ???

Pablo napisał w dniu 09.04.2008 o godzinie 23:54:39 :

"duralex" napisał:

przepraszam bardzo, ale jak Wy możecie się w ogóle zastanawiać nad tym, czy samobójstwo człowieka - sędziego pomoże w naszym proteście, czy nie ???


Też uważam to pytanie za niestosowne. Natomiast taka sytuacja, o której donoszą portale internetowe, to tragedia dla całego środowiska!

markosciel napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 00:09:01 :

Może niewłaściwie sformułowałem swoją wypowiedź - taki skrót myślowy

Chodziło mi w zasadzie o to, że my jako sędziowie en block nie reagujemy na niewłaściwe zachowania naszych kolegów.
Natoniast śmierć samobójcza naszego kolegi - to zawsze szok. I budzi podejrzenia - w takiej sytuacji, jak przedstawiona w relacji - co do jego uczciwści.

I wcale nie sugruję, że zachowywał się on nieetycznie. Może miał inne problemy?

Ale ludziska jednak odbiorą to w sposób oczywist - bał się kary

duralex napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 00:14:20 :

markościel - staram się Ciebie zrozumieć...
Zgadzam się, że powinniśmy reagować na nieprawidłowości i wykluczać tzw, czarne owce ze swojego środowiska, ale śmierć człowieka, to jest śmierć człowieka - tu nie ma nad czym dyskutować.

AQUA napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 00:18:41 :

"duralex" napisał:

markościel - staram się Ciebie zrozumieć...
Zgadzam się, że powinniśmy reagować na nieprawidłowości i wykluczać tzw, czarne owce ze swojego środowiska, ale śmierć człowieka, to jest śmierć człowieka - tu nie ma nad czym dyskutować.


oczywiście, że nie ma nad czym.

dorota napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 00:35:00 :

Straszna wiadomość. Tragedia człowieka i rodziny.
I bez znaczenia w tej chwili jest - czy miał coś na sumieniu czy nie.

Jednak wiecie co mnie najbardziej przeraziło? Posty pod wiadomością na portalach. Jak można pisać że dobrze się stało, że inni powinni pójść w jego ślady, że zasłużył na to itd? Potworny jad i nienawiść! Coś niesłychanego.

Kim są Ci ludzie wydający takie sądy? Jak można do tego w ten sposób podchodzić? Nie jestem w stanie tego pojąć.

elew napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 00:44:37 :

http://trystero.salon24.pl/69262,index.html

w tym linku jest po części odpowiedź na przyczyny tych wpisów.

musimy niestety pamiętać, że nasze społeczeństwo nie łączy się za czymś, a jedynie przeciw czemuś lub komuś

należymy do grupy, której reszta z radością rzuciłaby sie do szyi i rozszarpała z dzikiej radości, że może

mia napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 03:06:10 :

http://ww6.tvp.pl/780,20080409693115.strona

wróbel napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 07:38:15 :

"mia" napisał:

http://ww6.tvp.pl/780,20080409693115.strona


"na ławie dla oskarżycieli"...jakiekolwiek działania nie zostałyby przez nasze środowisko podjęte, i tak będziemy źli, pazerni i bezczelni. skąd wśród obywateli pokutuje pogląd, że sędzia nie ma prawa upominać się o swoje? dlaczego zaraz jesteśmy postrzegani jako gorszyciele opinii publicznej? czyżby opiniotwórcza rola wielu tabloidów...?

Brus napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 08:33:20 :

"markosciel" napisał:

Natoniast śmierć samobójcza naszego kolegi - to zawsze szok.


Zupełnie na marginesie zapytam: czy nie był to sędzia piłkarski?

Mario 71 napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 09:37:53 :

Była informacja, że z Wydziału Grodzkiego.

jakwaw napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 13:35:09 :

Kondolencje dla rodziny zmarłego.
Blida wg niektórych też była winna dlatego, że popełniła samobójstwo.

uksc napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 20:10:21 :

"mia" napisał:

piszą w prasie lokalnej:

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5104691.html

brawo Piła!


We wszystkich informacjach o pozwach w Pile podaje się, że sędziowie pozwali prezesa, a nie Sąd Rejonowy jeśli to prawda a nie jak zwykle uproszczenie prasowe, to aby Sąd nie oddalił ich powództw z powodu braku legitymacji, bo prezes nie jest ich pracodawcą !!!!!

procontra napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 22:49:29 :

A ja wrócę do wywiadu z naszym Adminem - ściślej mówiąc dyskusji która, jak zwykle w GP toczy się pod artykułem. Na marginesie dyskretnie zauważę,że niektórych formowiczów trochę egzaltacja poniosła - bo takiego nagromadzenia ochów i achów dawno nigdzie nie widziałam . W nadmiarze nieco pompatycznie te wypowiedzi wyglądają.

Ale zauważcie coś innego: w każdej innej dyskusji króluje zasada,że jeżeli artykuł choćby nawiązuje do sędziów, to internauci wylewają na nas wiadra pomyj. W omawianej dyskusji natomiast chyba odstraszył takie osoby chóralny zachwyt na Adminem - bo poza jednostkowymi, niestety jak zwykle nie merytorycznymi, kąśliwymi uwagami - cisza. Chciałabym wierzyć,że to rzeczowy artykuł ich przekonał. Nie mam jednak złudzeń,że tu w grę wchodzą prawda, logika etc.

Może jednak działa zasada, że większość narzuca ton dyskusji. I gdy nie ma wielogłosu osób żywiących urazę do sędziów - nikt nie ma dość samozaparcia, żeby te obraźliwości wypisywać?

aktopek napisał w dniu 10.04.2008 o godzinie 22:53:45 :

Też odniosłam wrażenie, że forumowicze zdominowali dyskusję.
No i bardzo dobrze, dzięki temu czytałam to z przyjemnością, bez nerwowych wypieków.

juez napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 08:35:22 :

http://www.dziennik.pl/polityka/article152359/Niszczarka_do_papieru_zaatakowala_Cwiakalskiego.html
wypadki chodza po ludziach... nawet po MSach! strzezcie sie sprzetu biurowego..

magdam napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 08:53:38 :

"juez" napisał:

http://www.dziennik.pl/polityka/article152359/Niszczarka_do_papieru_zaatakowala_Cwiakalskiego.html
wypadki chodza po ludziach... nawet po MSach! strzezcie sie sprzetu biurowego..


No, Pan Minister to prawdziwy SUPERMAN.

bladyswit napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 09:40:45 :

Ja nie mam żadnych wątpliwoci - to był napad ! Ta niszczarka była sterowana przez sami-wiecie-kogo ...

Justibas napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 12:31:36 :

Piszą o nas.
Piszą źle.
I są zorganizowani, choć mniej aktywni od nas.

http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=kultura&id=969

Polecam zwłaszcza dział tematyczny Sędziowie
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=sady&id=1915

[ Dodano: Pią Kwi 11, 2008 12:37 pm ]
Wszystko co dotąd czytałam i widziałam na nasz temat, blednie... Całkowice.

seb napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 13:09:46 :

"Justibas" napisał:

Piszą o nas.
Piszą źle.
I są zorganizowani, choć mniej aktywni od nas.

http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=kultura&id=969

Polecam zwłaszcza dział tematyczny Sędziowie
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=sady&id=1915

[ Dodano: Pią Kwi 11, 2008 12:37 pm ]
Wszystko co dotąd czytałam i widziałam na nasz temat, blednie... Całkowice.


NAJLEPSZE JEST TO!!! :
STALE AKTUALIZOWANA OGÓLNOPOLSKA CZARNA LISTA SĘDZIÓW PROKURATORÓW ADWOKATÓW PRAWNIKÓW I URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH. Ta lista powstała dzięki wieloletniej pracy dziennikarzy AP i kilkudziesięciu osób - sympatyków AP zaangażowanych w wyjawianiu i dokumentowaniu faktów nieetyki i korupcji urzŕdników państwowych. SPRAWDZ CZY URZĘDNIK PROWADZACY TWOJA SPRAWĘ NIE NALEŻY DO SKORUMPOWANYCH UKŁADÓW WŁADZY. PRZESLIJ NAM DOWODY NIEETYKI URZĘDNICZEJ.

.:: 3h dostępu Abonament miesięczny
(koszt 20 PLN netto/24,4 PLN brutto)

kzawislak napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 13:21:57 :

Dostałam dzisiaj w pracy odpis pisma p. Redaktor Naczelnej Prawa Europejskiego w praktyce, w którym zawraca się ona z prośbą o przesłanie na adres: pe@fundacja-pe.org.pl uwag dotyczących kwestii:
- czy w chwili obecnej zawód sędziego jest zawodem satysfakcjonującym, zarówno pod względem możliwości rozwoju zawodowego jak i wysokości wynagrodzenia?
- czy wymiar sprawiedliwości wymaga reform, ew. w jakim zakresie?
- czy środowisko sędziowskie jest solidarną grupa zawodową (w sensie konsolidacji w momencie postulatów) i czy sędziowie są zadowoleni z działań swoich reprezentantów?

W kwietniowym numerze tego periodyku organizują Forum Prawnicze, które ma być „swojego rodzaju barometrem nastrojów środowiska sędziowskiego”.

Może kogoś to zainteresuje?

filip407 napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 18:37:12 :

PRAWO EUROPEJSKIE W PRAKTYCE

Warszawa 2008-03-21
L. dz. 76/07/F
Szanowni Państwo Sędziowie,

Mam zaszczyt zaprosić Państwa do zabrania głosu w dyskusji na łamach Prawa Europejskiego w Praktyce.
Mianowicie w kwietniowym numerze organizujemy Forum Prawnicze, które ma być swojego rodzaju barometrem nastrojów środowiska sędziowskiego. Będziemy bardzo wdzięczni za ustosunkowanie się do następujących kwestii:


1. Czy w chwili obecnej zawód sędziego jest zawodem satysfakcjonującym, zarówno pod względem możliwości rozwoju zawodowego (awansu, doskonalenia zawodowego) jak i wysokości wynagrodzenia? Ewentualnie, jakie widzielibyście Państwo możliwości poprawy obecnego stanu rzeczy?
2. Czy wymiar sprawiedliwości wymaga reformy? Jeśli tak, to w jakim zakresie?
3. Czy środowisko sędziowskie jest solidarną grupą zawodową (w sensie konsolidacji w momencie postulatów o np. wyższe wynagrodzenie, możliwość awansów poziomych itp.) a także, czy sędziowie są zadowoleni z działań swoich reprezentantów (Krajowej Rady Sądownictwa, Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia).


Oczywiście, proszę potraktować powyższe pytania jako przykładowe i wedle własnego uznania wybrać zagadnienia godne omówienia.
Z uwagi na cykl wydawniczy miesięcznika, bylibyśmy bardzo wdzięczni za przesłanie wypowiedzi do 10 kwietnia br. rui adres mailowy pe@fundacja-pe.org.pl.

Licząc na życzliwe odniesienie Państwa łączę wyrazy szacunku
Redaktor Naczelna
Katarzyna Zamorowska



W razie pytań, wątpliwości pozostaję do dyspozycji: 022 833-38-90, 0609-025-051
Redakcja zapewnia anonimowość na życzenie Autora.

[ Dodano: Pią Kwi 11, 2008 6:38 pm ]
W nawiązaniu do powyższego postu zamieszczam pełny tekst tego pisma. Pozdrawiam.

mia napisał w dniu 11.04.2008 o godzinie 19:13:12 :

"juez" napisał:

http://www.dziennik.pl/polityka/article152359/Niszczarka_do_papieru_zaatakowala_Cwiakalskiego.html
wypadki chodza po ludziach... nawet po MSach! strzezcie sie sprzetu biurowego..


http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=504

strzeżcie się też zaproszeń na Sylwestra...

mara napisał w dniu 13.04.2008 o godzinie 20:39:33 :

http://www.rp.pl/artykul/120183.html

barbara napisał w dniu 13.04.2008 o godzinie 21:45:04 :

Przy tak kurtuazyjnych spotkaniach to są tylko mrzonki .MS przyjechał zaprezentował dobrą wolę , stwierdził niech sobie biedacy pogadają jak na kozetce u psychologa , złożył obietnice bez pokrycia i pojechał .Coraz bardziej nie chce mi się tkwić w takim towarzystwie z kręgu BMW a na to się zapowiada , że rejonowi jak murzyni (asesorów którzy nimi do tej pory byli juz nie będzie ) będą gonieni do roboty przez okręgowych i apelacyjnych , bo obecnie będą najogólniej mówiąc "rzegłosowywani" . Perspektywa nieciekawa .Paradoks w tym ,że jesteśmy najliczniejsi, odwlamy sporo pracy jako tzw. liniowi , a mamy mało albo i nic do powiedzenia .Moglibyśmy zawalczyć we własnym stowarzyszeniu , bo nic innego przynajmniej mi nie pozostaje .Albo zobaczę przed sobą jakąś perspektywę w zawodzie ( bo za 4 tys miesięcznie nie zamierzam dłużej pracować , stresować się ) albo go zmienię . Moje rozczarowanie sięgnęło zenitu , bo poza garstką zapaleńców pozostałemu towarzystwu na niczym nie zależy , a zwlaszcza na godności i niezaleności mimo ,że tak łatwo na tą godność się powołują .Nie dziwią mnie na dzień dzisiejszy opinie o nas skoro tylko 10 % ma z nas tzw.kręgosłup , reszta to nie wiem co robi w tym zawodzie - wiedzie żywot urzędnika , który tylko potrafi się wyżywać na sali sądowej i puchnąć z dumy -ale mam władzę .Dla mnie taka władza w takim wydaniu jest śmieszna , skoro obnoszą się nią ludzie ulegli i podszyci strachem .Ostatnio pewna pani sędzia SSN stwierdziła ,że pozwy uwłaczają godności sędziego i środowisko powinno lobbować u polityków i biznesmenów o umocnienie pozycji wymiaru sprawiedliwości .Właśnie takie zachowanie uwłacza godności sędziego .Szkoda słów nie powiem głośno co mi się chce , bo nie chcę się używac dosadnych słów w formie pisanej ale i tak powiem sobie to pod nosem .pozdrawiam wszystkich .Do takiej pracy , za takie pieniądze i z takimi ludzmi na górze to nie mam ochoty w ogóle chodzić .

markosciel napisał w dniu 13.04.2008 o godzinie 23:59:40 :

http://www.rp.pl/artykul/120326.html

dorota napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 00:06:18 :

"markosciel" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/120326.html


Jak dla mnie to cienkie są te argumenty. Argument o tym, ilu profesorów i doktorów orzeka to mnie prawie do łez rozbawił. Dajcie w rejonach po 10 tys to u tu będą sami doktorzy habilitowani się drzwiami i oknami pchali.

bladyswit napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 00:14:46 :

Właściwie brak argumentów. A poza tym - co mu przeszkadza, że my chcemy więcej zarabiać - przecież nie odbieramy nic WSA. Filozofia rzeczywiście wymagająca nielada umysłu (profesorskiego?) ...

Ignacy napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 00:30:30 :

A moja Babcia zwykła mawiać "nie pomogą doktoraty kiedy człowiek durnowaty".

Jac napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 08:20:20 :

http://www.rp.pl/artykul/120314.html

rbk napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 10:58:24 :

W zasadzie nie ma tam nic , co powodowałoby takie rozwarstwienie płac. Czy kasatoryjne decydowanie o zapłaceniu podatku dochodowego w kwocie 5000 złotych jest ważaniejsze niż odsiedzenie przez tegoż podatnika np. 2 lat kary pozbawienia wolności. Mnożyć przykłady tego typu można praktycznie bez ograniczeń.

[ Dodano: Pon Kwi 14, 2008 11:05 am ]
http://www.trybunal.gov.pl/Sprawy/sprawyTK/sprawy2.htm

Kolejne pytania prawne.

arczi napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 13:24:26 :

Póki co padam ze zmeczenia, a jak zobaczyłem moją półkę (czy raczej pokój) to zupełnie opadłem z sił. Argumenty w artykule mnie nie przekonują. Myslę nad artykułem, ale muszę znaleźć chwilkę

Pablo napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 16:42:02 :

Oczywiście nie ma co się biedzić nad tym artykułem, a argumenty niestety nietrafne jak serpentyna...

rbk napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 17:13:56 :

Napisali o zjeździe w Kiekrzu w Naszym Dzienniku i to dobrze.

bea napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:06:22 :

"rbk" napisał:

Napisali o zjeździe w Kiekrzu w Naszym Dzienniku i to dobrze.


A gdybyś wrzucił/a linka? chętnie poczytam, bo takiej gazecie to "na słowo" nie wierzę

Iustus napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:21:54 :

Dwóch sędziów pobiło się z powodu L4

Do bójki między sędziami Jarosławem Marciniakiem i Piotrem Stanisławiszynem doszło w ubiegły poniedziałek w sądzie w Strzelcach Opolskich. Cała sprawa była utrzymywana w tajemnicy. Kto zaczął? Nie wiadomo. Obaj prawnicy podają różne wersje wydarzeń - podaje portal internetowy Nowej Trybuny Opolskiej.
- Sędzia Stanisławiszyn zeznał, że został napadnięty przez kolegę z pracy. Jarosław Marcinak mówi natomiast, że było odwrotnie. Obaj panowie twierdzą, że są w tej sprawie ofiarami i musieli użyć obrony koniecznej - mówi Waldemar Krawczyk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Opolu.

Jak się dowiedziała nieoficjalnie "NTO", powodem bijatyki było zwolnienie lekarskie małżonki Jarosława Marciniaka, która również jest sędzią w strzeleckim sądzie. Małgorzata Marciniak miała prowadzić w tym dniu kilka rozpraw. Dostarczyła jednak do pracy zwolnienie lekarskie. Jej sprawy z wokandy musiał przejąć Piotr Stanisławiszyn. Ten uznał, że zwolnienie jest fałszywe i powiadomił o tym prezesa strzeleckiego sądu. O donosie dowiedział się mąż sędziny, który w jej imieniu postanowił wyjaśnić wątpliwości ze swoim kolegą po fachu.


http://wiadomosci.onet.pl/1729808,11,item.html


Już sam nie wiem, czy , czy

Dred napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:30:57 :

??:

bea napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:48:09 :

"anpod" napisał:

bea, ja już probowalam znalezc w wydaniu elektronicznym ( przy okazji upewniłam sie po tytułach, ze to nie dla mnieeeeeeeeeee ), ale nie znalazłam



to szkoda, bo o tej porze w mojej wsi to już nie kupię wydania papierowego, a nikt z moich znajomych nie czytuje tej prasy, okazuje się, że jednak czasem się może przydać

xvart napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:50:59 :

no nie a ja myślałem, że widziałem już wszystko...
ale będzie dyscyplinara....
ręce opadają. Jeszcze teraz jeden drugiemu powinien założyć pyskówkę w sądzie.
:sad:

Iustus napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:58:48 :

"xvart" napisał:

no nie a ja myślałem, że widziałem już wszystko...
ale będzie dyscyplinara....
ręce opadają. Jeszcze teraz jeden drugiemu powinien założyć pyskówkę w sądzie.
:sad:



No pewnie obydwaj nie omieszkają - najpierw jeden, a później drugi, w odpowiedzi - wzajemny akt oskarżenia.


Ale żenua.

Alicja napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 18:59:59 :

"xvart" napisał:

no nie a ja myślałem, że widziałem już wszystko...
ale będzie dyscyplinara....
ręce opadają. Jeszcze teraz jeden drugiemu powinien założyć pyskówkę w sądzie.
:sad:

Ja mogę ją rozpoznać, na ochotnika, a co mi tam jedna mniej czy więcej ?

rbk napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 19:01:37 :

Cytuję dotyczy Ćwiąkalskiego:na inne sprawy nie ma czasu, co dobitnie pokazał jego udział w zjeździe sędziów w sobotę w podpoznańskim Kiekrzu, gdzie nie potrafił przedstawić żadnej interesującej propozycji rozwiązania kwestii zbyt niskich wynagrodzeń, choć od pierwszych protestów sędziów minęło wiele tygodni i miał wystarczająco dużo czasu, by opracowć kilka negocjacyjnych propoźybji.

tujs napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 20:06:59 :

"Iustus" napisał:

Dwóch sędziów pobiło się z powodu L4

Do bójki między sędziami Jarosławem Marciniakiem i Piotrem Stanisławiszynem doszło w ubiegły poniedziałek w sądzie w Strzelcach Opolskich. Cała sprawa była utrzymywana w tajemnicy. Kto zaczął? Nie wiadomo. Obaj prawnicy podają różne wersje wydarzeń - podaje portal internetowy Nowej Trybuny Opolskiej.
- Sędzia Stanisławiszyn zeznał, że został napadnięty przez kolegę z pracy. Jarosław Marcinak mówi natomiast, że było odwrotnie. Obaj panowie twierdzą, że są w tej sprawie ofiarami i musieli użyć obrony koniecznej - mówi Waldemar Krawczyk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Opolu.

Jak się dowiedziała nieoficjalnie "NTO", powodem bijatyki było zwolnienie lekarskie małżonki Jarosława Marciniaka, która również jest sędzią w strzeleckim sądzie. Małgorzata Marciniak miała prowadzić w tym dniu kilka rozpraw. Dostarczyła jednak do pracy zwolnienie lekarskie. Jej sprawy z wokandy musiał przejąć Piotr Stanisławiszyn. Ten uznał, że zwolnienie jest fałszywe i powiadomił o tym prezesa strzeleckiego sądu. O donosie dowiedział się mąż sędziny, który w jej imieniu postanowił wyjaśnić wątpliwości ze swoim kolegą po fachu.


http://wiadomosci.onet.pl/1729808,11,item.html





WSTYD!
CDN

Pobili się dwaj sędziowie sądu w Strzelcach Opolskich
PAP - dodane 1 godzinę i 33 minuty temu

Prokuratura w Brzegu będzie wyjaśniać sprawę bójki sędziów w sądzie w Strzelcach Opolskich. Nie wiadomo, który z sędziów był sprawcą pobicia. Obaj twierdzą, że zostali napadnięci i musieli się bronić. Na razie obaj nie mogą prowadzić rozpraw.


Do zdarzenia doszło w poprzedni poniedziałek - poinformowała rzeczniczka opolskiej prokuratury okręgowej Lidia Sieradzka.

Poturbowany sędzia jest na 20-dniowym zwolnieniu, drugi uczestnik zajścia został na 30 dni odsunięty od prowadzenia rozpraw.

Obaj sędziowie zapewne wiedzą, że za pobicie, w wyniku którego ofiara nie odzyska zdrowia w ciągu 7 dni, grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Wiedzą też, że sędzia skazany prawomocnym wyrokiem nie może wykonywać swojego zawodu.

Niezależnie od prokuratorskiego, toczy się również postępowanie dyscyplinarne, którego konsekwencją może być także wydalenie sprawcy z zawodu. (bart)

NO TO MEDIA SOBIE TERAZ ULŻĄ!

CZY DLA TAKICH KOLEGÓW TEŻ MAMY WALCZYĆ O WYNAGRODZENIA?

MASAKRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ropuch napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 20:09:12 :

Napisałem juz na ten temat bo ktoś to zamieścił w dziale dowcipy. Więcej nie będę się wypowiadał na temat tych dwóch ....

duralex napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 20:10:03 :

po pierwsze nie skazujcie Kolegów na podstawie doniesień prasowych !!!

przypominam, że RPO o tym, że 31.03.08. mieliśmy iśc na zwolnienia lekarskie, tez dowiedział się z prasy !!!


a poza tym może koledzy są tu u nas zarejestrowani ??? przyznac się !!!

rbk napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 20:13:26 :

A gdzie szpady? :sad:

ropuch napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 20:14:13 :

Wcale ich nie skazuję ale nie mogli dac sobie po razie po pracy ? Ja rozumiem, że czasem mężczyzna musi zrobić to co meżczyzna zrobić powinien ale panowie na Boga po pracy

Iustus napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 20:29:26 :

"tujs" napisał:


CZY DLA TAKICH KOLEGÓW TEŻ MAMY WALCZYĆ O WYNAGRODZENIA?
MASAKRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Masakra to była. W Strzelcach

bladyswit napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 21:38:01 :

Bez przesady. To już facet za obrazę małżonki nie może drugiemu dać w twarz tylko dlatego, że jest sędzią ? A może dlatego, ze ten drugi jest sędzią ?
Ciekawe ile dziennikarzyny wzięły za rozdmuchanie tematu ...

ropuch napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 22:11:29 :

Owszem może, a może nawet powinien, ALE NIE W SĄDZIE mówię przecież

bladyswit napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 22:13:21 :

Ale, jakby się tak na niego zaczaił po pracy, to by dopiero był skandal !!! Z premedytacją !!! A może powinien był go na ubitą ziemię ...

ropuch napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 22:21:16 :

"bladyswit" napisał:

Ale, jakby się tak na niego zaczaił po pracy, to by dopiero był skandal !!! Z premedytacją !!! A może powinien był go na ubitą ziemię ...


o i byłoby honorowo przynajmniej

bladyswit napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 22:31:55 :

Szable, czy pistolety ?

ropuch napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 22:40:11 :

siable jak honorowo to na całego ...
Kurcze zaraz nas jakis moderator i tak wykazuje bo nie na temat piszemy

bladyswit napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 22:45:16 :

Na temat, jakiem moderator ...

henrylee napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 23:39:58 :

http://www2.rp.pl/artykul/120862.html

seszele napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 23:42:46 :

nie usprawiedliwiam tych sędziów, ani nie chce oceniać, ale tak się zastanawiałem jaki będzie realny (oprócz zamierzonego) efekt prowadzonej akcji. To że puściły im nerwy jest ewidentne. To, że złożył się na to całokształt tego czym jest dziś sądownictwo tez jest ewidentne. Podobnie jak to, że osoby odpowiedzialne za to aby do takich sytuacji nie dochodziło nie mają dostatecznego zmysły propaństwowego lecz zajmują się własnym "kręceniem lodów". Politykom puszczają nerwy dopiero przed wyborami, albo gdy sponsorzy upominają się o dowód wdzięczności.
Uważam, ze prędzej czy później podobna sytuacja (z innym pretekstem) musiałaby mieć miejsce, bo wewnętrzny problem zbyt nabrzmiał. Pewnie cała sytuacja zostanie spacyfikowana ale może ktoś tam jednak wyciągnie wnioski. Nie można niezależnie wykonywać władzy sądowniczej i jednocześnie być podporządkowanym aktualnej władzy wykonawczej. Cały monteskjuszowski sens został już dawno wypaczony.

sory za ten naiwny tekst, ale czasem człowiek naprawdę nie może.

Sesz.

AQUA napisał w dniu 14.04.2008 o godzinie 23:45:39 :

"Jeśli rząd nie spełni wszystkich oczekiwań środowiska, w przedostatni dzień maja sędziowie wezmą urlop na żądanie, wykorzystają zaległe dni urlopu albo przełożą wokandy na inny dzień."

Zupełnie nie wiem, ska w artykule Pani Łukaszewicz znalazło się takie zdanie



Pani Agato Łukaszewicz,

my będziemy w pracy, ale wokand nie będzie.

elew napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 00:10:27 :

http://jlv2.salon24.pl/69752,index.html

opis zdolności mini

AQUA napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 07:43:23 :

"duralex" napisał:

sorry AQUA - to Iustitia planuje, że sędziowie bedą w pracy, a nie na wokandach - JA nie jestem w Iustitii i w piątek nie mam sali, więc mnie w pracy nie będzie - urlopik wezmę i tyle - majówkę se zrobię alboco


ehhhh .... piknie będzie


dobra, dura, ja też mogę wziąć urlopik i co z tego wynika????

Pani Agato Łukaszewicz, wszyscy weźmiemy urlopiki.

elew napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 16:41:48 :

http://www.lex.pl/?cmd=artykul,1166


pitu pitu
glancu glancu

elew napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 16:56:56 :

a mi się podoba ten tekst o 29 -letnich sędziach, którzy mają poziom mniejszy niż aplikanci

oraz zdesperowaniu środowiska

mara napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 18:20:29 :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/13827,sedziowie_domagaja_sie_zmian_w_organizacji_pracy_sadow.html

Kamel napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 21:17:58 :

Czy Pani Dominika odnajduje się na wolnym rynku? Czy to jest opinia również jej patronów na temat środowiska sędziowskiego. Gratuluję odwagi.

arczi napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 21:50:25 :

Uwaga,
jak ktoś sobie zapisał artykuł z wczorajszej Rzepy - dot porownania sadów powszechnych i administracyjnych - proszę o tekst na priv, bo ta strona już jest płatna

elew napisał w dniu 15.04.2008 o godzinie 23:59:37 :

http://rp.pl/artykul/121321.html

Najpierw się sprawdzą sądząc w prostych sprawach
Agata Łukaszewicz 15-04-2008, ostatnia aktualizacja 15-04-2008 23:39
Krajowa Rada Sądownictwa chce, by od maja przyszłego roku asesorzy stali się sędziami grodzkimi. Projekt musi teraz znaleźć poparcie polityków

Sędziowie mają już gotowy projekt zmian w ustawach o KRS i o ustroju sądów powszechnych. Wszystko wskazuje na to, że już w czwartek zaprezentują go prezydentowi i poproszą o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie.

– Zwrócimy się też do posłów, senatorów, premiera, by poparli nasze rozwiązania – zapowiada sędzia Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Rady. Sędziowska propozycja jest jedną z trzech, o których się mówi. Jeśli znajdzie zwolenników, wejdzie w życie 6 maja 2009 r.


Grodzki zamiast asesora

Sędzia Dąbrowski dodaje, że sprawa robi się coraz bardziej pilna, bo od maja przyszłego roku asesorzy znikną z sądów. Stanie się tak za sprawą październikowego (2007 r.) wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Rada chce, by najniższym szczeblem w karierze sędziego był sędzia grodzki. Kolejne to: sędzia rejonowy, okręgowy i apelacyjny. Wymagany wiek dla sędziego grodzkiego to 27 lat.

Czym się zajmie? Najogólniej mówiąc, najprostszymi sprawami. Projekt wymienia je enumeratywnie: o wykroczenia w pierwszej instancji; o wykroczenia skarbowe; o przestępstwa skarbowe zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności lub dwoma latami więzienia; przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego i podlegające rozpoznaniu w postępowaniu przyspieszonym; pozostałe sprawy w postępowaniu uproszczonym oraz dotyczące depozytów sądowych i przepadku rzeczy.

Czas spędzony na sądzeniu byłby sprawdzianem predyspozycji i cech charakteru przed powierzeniem im poważniejszych spraw. Dopiero po upływie trzech lat sędzia taki mógłby kandydować na stanowisko w rejonie. Gdyby go nie powołano, orzekałby nadal w najprostszych sprawach.

Co się stanie z dzisiejszymi asesorami? Rada chce wprowadzić dla nich możliwość przyspieszonego awansu na stanowisko sędziego sądu rejonowego. Dotyczy to tych asesorów, którzy wykonywali czynności sędziego, orzekając przynajmniej przez rok. Będą oni mogli w pierwszych dwóch latach obowiązywania ustawy ubiegać się o nominację do rejonu. Pozostali (dotychczasowi asesorzy) mogą ubiegać się o stanowisko w rejonie oraz pracować jako asystenci i referendarze.


Sędzia do oceny

Każdy prezes sądu okręgowego będzie prowadził dla podległych mu sędziów (grodzkich, rejonowych) osobny wykaz służbowy. Znajdą się w nim wszelkie informacje o konkretnym sędzi (zarówno służbowe, jak i prywatne), które mają lub mogą mieć wpływ na pełnienie przez niego urzędu.

Wraz z propozycją uregulowania statusu najmłodszych sędziów Rada proponuje też zmianę modelu wynagradzania sędziów. Zamiast dotychczasowego ustalania tzw. stawek bazowych w ustawie budżetowej, proponuje przyjąć, że stawkę podstawową wynagrodzeń będzie się wyliczać jako wielokrotność przeciętnej płacy w gospodarce narodowej (ustalanej corocznie przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego). – Zapewni to ustanowienie stawki podstawowej wynagrodzeń zgodnie z zasadą konstytucyjną – godnego wynagradzania sędziów – twierdzi środowisko. Konkurencyjnym wobec sędziowskiego pomysłem jest propozycja prezydenta. Do jej wprowadzenia potrzebna jest jednak zmiana konstytucji. Prezydent chce bowiem nominować (po raz pierwszy) sędziów na czas oznaczony (tzw. kontrakty).


Kto zostanie sędzią grodzkim

Do nominacji potrzebne jest:

- polskie obywatelstwo i pełnia praw cywilnych i obywatelskich,

- nieskazitelny charakter,

- ukończone wyższe studia prawnicze i tytuł magistra lub inne studia zagraniczne uznane w Polsce,

- stan zdrowia pozwalający na pełnienie obowiązków,

- ukończone 27 lat,

- zdany egzamin sędziowski.

Wymagania te nie dotyczą osób, które:

- były sędzią administracyjnym lub wojskowym prokuratorem,

- pracowały w polskiej szkole wyższej, Polskiej Akademii Nauk,

- wykonywały zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl

zainteresowany napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 08:22:42 :

Najbardziej zdenerwował mnie fragment dotyczący prowadzenia teczek przez prezesa SO w której miałby zbierać wszystkie dane na temat pracy i życia osobistego sędziego. To jakaś paranoja. Nie wspomnę, że odpowiednie akta personalne są już prowadzone.
Tymczasem w świetle tego co piszą i niedawno przeczytanej informacji o sędzi której zrobiono postępowanie dyscyplinarne z powodu konfiltu rodzinnego na tle podziału majątlu i kłótni z siostrą dochodzę do wniosku, że ktoś chce zrobić z nas bezwolnych zastraszonych noiewolników. Moje życie osobiste nikogo nie ma prawa interesować. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś zbierał informacje na temat mojej żony, męża, konkubiny, kochanki, nieślubnych dzieci, konfliktów z dalszą i bliższą rodziną , mojej orientacji seksualnej czy też tego jak żyje z teściami. Kto ma prawo to oceniać? Wystarczy, że państwo zabrania mi wykonywania dodatkowego zatrudnienia a jednocześnie reglamentuje poziom mojego wynagrodzenia skazując mnie ma życie uzależnione od pomocy rodzin, która zmuszona jest zapewnić mi dach nad głową. Z czego jeszcze powinniśmy zrezygnować w imię tak czy inaczej rozumianej "służby".

rbk napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 08:30:19 :

Obawiam się, że gromadzenie pewnych danych może być sprzeczne z art. 51 ust. 2 Konstytucji.

juez napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 09:11:51 :

najgorsze, ze projekt, by zbierac dane o zyciu osobistym sedziow grodzkich wymyslili sami sedziowie.. a przynajmniej ich konstytucyjni przedstawiciele. wstyd!

rbk napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 09:29:14 :

Problemem jest również, to kto takie dane będzie gromadził, kto weryfikował i czy za gromadzenie kłamliwych danych będą surowe kary. Pomawianie sędziów to praktycznie dla każdego z nas chleb powszedni. U nas posunęli się do tego, że napisali, że na rozprawie sędzia od strony procesu wziął kopertę przeliczył pieniądze i powiedział, że wystarczy. Po czym wydał dla pomawiającego "zły wyrok". Już tylko na marginesie zaznaczę, że pomawiajacy byli potem również skazani za przstępstwa p-ko dokumentom. A co grozi w Polse za pomówienie sędziego, gó..no.

kudłaty napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 09:44:45 :

w sumie, to ja nie wiem, co się pod tym gromadzeniem informacji miałoby kryć;
jeśli takie jak piszecie, to faktycznie straszne, ale nie opierałbym się na informacji prasowej - w sumie jakieś dane dotyczące naszej sytuacji prywatnej teraz także są w dyspozycji prezesów - choćby z uwagi na sprawy socjalne; trzeba by najpierw przeczytać projekt
samą ideę sędziego grodzkiego uważam za raczej głupią
no ale ponoć IUSTITIA ma coś, co nas powali na ziemię

chomik napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 11:45:27 :

http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,1166

mati napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 11:52:14 :

Te teczki to jakaś paranoja - co mialoby sie w nich znajdować ?
Chyba donosy niezadowolonych petentów, a może pisma strom w których nam ubliżają, albo pisma małżonków "niezadowolonych z..."

Slyszałem o pomysle wywiadów środowiskowych przeprowadznych przez odpowiednie organy np. u sąsiadów.A co będzie ,jeżeli sąsiad to jakiś paranoik zazdroszczący sędziemu...?

zainteresowany napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 12:09:26 :

Zazdroszczący czego???

Inna sprawą są osoby, które wszelkimi sposobami usiłują podważyć orzeczenie sądu i nie chodzi tu o tryb przewidziany przepisami. Z doświadczenia wiem że "najlepiej" działa skarga do prezesa, ministra, rzecznika i prezydenta. Pamietam ,że po wygranych wyborach PIS ( poprzednie wybory) jedna osoba deklarowała w Sądzie że teraz to nas wszystkich na taczkach wywiozą. Te teczki będa do zbierania wszelakiego plugastwa , którymi obrzucą nas strony. Jak mówi powiedzenie nie ma dymu bez ognia, w każdej plotce tkwi ziarno porawdy. Wszystko może się przydać.

wróbel napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 12:17:56 :

a tu coś z zupełnie innej beczki, nie wiem, jak skomentować opisane tam wydarzenie, przeczytajcie sami

http://wiadomosci.onet.pl/1729808,11,item.html

seb napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 12:22:21 :

"wróbel" napisał:

a tu coś z zupełnie innej beczki, nie wiem, jak skomentować opisane tam wydarzenie, przeczytajcie sami

http://wiadomosci.onet.pl/1729808,11,item.html


Co tu komentować, widać panowie BAAARDZO się nie lubili. Tylko że im nerwy puściły w budynku Sądu - to nie za dobrze świadczy o ich psychice.

wróbel napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 12:25:27 :

"zainteresowany" napisał:

Zazdroszczący czego???

Inna sprawą są osoby, które wszelkimi sposobami usiłują podważyć orzeczenie sądu i nie chodzi tu o tryb przewidziany przepisami. Z doświadczenia wiem że "najlepiej" działa skarga do prezesa, ministra, rzecznika i prezydenta. Pamietam ,że po wygranych wyborach PIS ( poprzednie wybory) jedna osoba deklarowała w Sądzie że teraz to nas wszystkich na taczkach wywiozą. Te teczki będa do zbierania wszelakiego plugastwa , którymi obrzucą nas strony. Jak mówi powiedzenie nie ma dymu bez ognia, w każdej plotce tkwi ziarno porawdy. Wszystko może się przydać.


jako odpowiedź na Twoje, Zainteresowany, pytanie, polecam jeden z komentarzy pod wklejonym przeze mnie artykułem: sąsiad komentującego - sędzia kupił sobie nowy samochód, co natychmiast wywołało złośliwe pytanie "ciekawe za co?" odpowiedź: zazdroszczący wszystkiego ze zwykłej ludzkiej niechęci :neutral:

mati napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 12:27:07 :

przeczytajcie komentarze do tego artyk.
Mój sąsiad jest sedzią i kupił sobie nowego Opla , ciekawe skąd miał pieniądze ?
Takie informacje będa zbierane do proponowanych teczek .Brawo ,oby tak dalej

Maltazar napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 12:53:32 :

"mati" napisał:

przeczytajcie komentarze do tego artyk.
Mój sąsiad jest sedzią i kupił sobie nowego Opla , ciekawe skąd miał pieniądze ?
Takie informacje będa zbierane do proponowanych teczek .Brawo ,oby tak dalej


Mati !
Dam Ci dobrą radę, nie czytaj komentarzy, to robi źle na potencję. Ludzi nie zmienisz. No w każdym bądź razie przez jakieś 50 lat. A złodzieje nigdy nas nie polubią.

Justibas napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 14:00:08 :

Polecam dzisiejszy dodatek do RP - ranking kancelarii prawniczych, od s. 28 podane sa niektóre stawki za godzinę pracy prawnika.
Najniższa minimalna stawka jaką znalazłam w kancelarii w Zielonej Gorze to 50zł za godzinę.
Reszta zaczyna przynajmniej od 100zł wzwyż.
Przy takich stawkach, po tygodniu powinniśmy kończyć pracę za dany miesiąc...

chomik napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 15:02:00 :

do poczytania http://www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2008/rozprawy.htm

[ Dodano: Sro Kwi 16, 2008 3:03 pm ]
oczywiście chodzi o sprawę K 40/07

rbk napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 15:47:44 :

K 40/07

Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej kompetencji Krajowej Rady Sądownictwa.

2 kwietnia 2008 r. o godz. 9.30 Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznał wniosek Krajowej Rady Sądownictwa dotyczący kompetencji Krajowej Rady Sądownictwa.

W wyroku z 16 kwietnia 2008 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że
- art. 2a ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa. jest niezgodny z art. 2, art. 178 ust. 1, art. 183 ust. 1, art. 186 ust. 1 i art. 187 ust. 4 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 186 ust. 2 Konstytucji.
- art. 3 ust. 4 powyższej ustawy jest zgodny z art. 187 ust. 1 i 4 Konstytucji.
- art. 4 ust. 2 powyższej ustawy, w części obejmującej zwrot "rzedstawiciel może wyrażać stanowisko w każdej sprawie" jest niezgodny z art. 2 i art. 187 ust. 1 i 4 Konstytucji.
- art. 12 ust. 4 powyższej ustawy, w części obejmującej zwrot "w głosowaniu jawnym", jest niezgodny z art. 2 i art. 186 ust. 1 Konstytucji.

Pierwszy z zakwestionowanych przepisów stanowi, że do zadań Rady należy także inspirowanie i wspieranie działań mających na celu ujednolicenie wykładni prawa w orzecznictwie sądów oraz, że Rada informuje o podejmowanych działaniach na rzecz ujednolicenia wykładni. Skoro zgodnie z ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa Rada realizuje cele określone w Konstytucji, to jej kompetencje nie mogą wykraczać poza dziedziny związane z niezależnością i niezawisłością sędziów, a tym samym pozostawać z nimi w sprzeczności. Trybunał stwierdził, że kwestionowany przepis jest niezgodny z konstytucją poprzez niedookreślenie uregulowanych w nim uprawnień i wadliwe wprowadzenie do systemu prawa. Przepis wkracza w sferę niezawisłości sędziów i niezależność sądów.

Krajowa Rada Sądownictwa zakwestionowała przepis stanowiący, że w przypadku niemożności uczestnictwa w posiedzeniu plenarnym Rady upoważnionych osób: Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego albo Ministra Sprawiedliwości zamiast nich mogą uczestniczyć przedstawiciele. Są upoważnieni do wyrażania stanowiska w każdej sprawie, ale bez prawa głosu. Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za niezgodny z konstytucją. Miał na uwadze status członka Rady i jego konstytucyjne umocowanie oraz niedopuszczalność ingerencji ustawodawcy zwykłego w materię konstytucyjną, jaką jest skład osobowy Rady. Ponadto uznał za niedookreślony status i kompetencję tych przedstawicieli oraz niejasność zwrotu: "może wyrażać stanowisko w każdej sprawie".

Kolejny zakwestionowany przepis stanowi, że Rada podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów w głosowaniu jawnym. Wnioskodawca zarzuca temu przepisowi pozbawienie Rady możliwości tajnego głosowania. Zdaniem Trybunału pominięcie zwrotu "na żądanie członka Rady głosowanie jest tajne" uszczupliło uprawnienia Rady co do wyboru formy głosowania. Została też naruszona zasada proporcjonalności. Osłabić to może w sposób realny Krajową Radę i jej członków przy wykonywaniu ich konstytucyjnych zadań, co narusza konstytucję. Wyeliminowanie z treści przepisu słów "w głosowaniu jawnym" powoduje odzyskanie przez Radę uprawnienie do samodecydowania o formie głosowań na podstawie jej samodzielnych uchwał: w głosowaniu jawnym albo głosowaniu tajnym na wniosek Przewodniczącego lub na żądanie członka Rady.

Rozprawie przewodniczył prezes TK Jerzy Stępień, a sprawozdawcą był sędzia TK Marek Mazurkiewicz.

Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

suzana22 napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 22:07:09 :

"Pablo" napisał:

U nas nie może sprawa "spaść" z powodu choroby sędziego- obojetnie czy jest 5 godzin, czy 5 minut na przygotowanie. Jak jest na skończenie słucha się strony, zamyka się rozprawę i odracza publikację. A potem zapoznaje z aktami przed ogłoszeniem wyroku.
Tak p. Prezes zarządził.



Co za klimat macie w tym Sądzie!!! Ciekawe na czym Prezes oparł swoje zarządzenie?


Myślę, że jedynie na swoim tchórzostwie i konformizmie, o nieuczciwości wobec podsądnych nie wspomnę.

elew napisał w dniu 16.04.2008 o godzinie 22:14:03 :

http://iusestars.salon24.pl/70403,index.html

ze szczególnym uwzględnieniem komentarza podpisanego
"stoje z boku i patrze"

mara napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 01:07:10 :

http://www.rp.pl/artykul/121814.html

filip407 napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 01:12:21 :

http://www.rp.pl/artykul/121811.html

mara napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 01:26:47 :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/13892,sedziowie_chca_odrebnych_sadow_rodzinnych.html

zainteresowany napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 08:13:10 :

Uważam, ze jest to jedyna szansa dla sędziów rodzinnych na awans zawodowy. Nie znam sytuacji aby sędzia z rejonówki z wydziału roodzinnego był delegowany do okręgu do wydziału cywilnego.
Inną sprawa jest to ,że okręgi sądzą proste sprawy o rozwód czy seperacje a rejony prowadzą niejednokrotnie bardzo skomplikowane wieolotomowe sprawy działowe . Nie ma porównania.

jaro123 napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 08:43:21 :

"duralex" napisał:

mnie interesuje jedno - czy poszło o honor małżonki? czy małżonka?


A mnie się wydaje, że poszło o to, że ktoś wreszcie publicznie powiedział co szanowna małżonka wyrabia, i pewnie to nie był jej pierwszy wyskok ze zwolnieniem lekarskim, zresztą to całkiem dobry sposób, aby pozbyć się spraw. No więc nerwy puściły...
Nie chciałbym mieć racji, że tak się właśnie stało, ale jakoś mam nieodparte wrażenie, że taki jest właśnie kontekst całej sprawy.

PS. Pozostaje mieć nadzieję, że małżona na przyszłość będzie bardziej uważać ze zwolnieniami.

Iustus napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 17:35:03 :

O, a tutaj jeszcze raz o krewkich kolegach ze Strzelec Opolskich.

Nawet ze zdjęciami.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5118246.html

seb napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 17:54:48 :

"Iustus" napisał:

O, a tutaj jeszcze raz o krewkich kolegach ze Strzelec Opolskich.

Nawet ze zdjęciami.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5118246.html


A może ci Panowie są na forum
Prosimy o komentarz "z pierwszej ręki"

mara napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 20:20:26 :

Dziennikarz ignorant: karol.dolecki@torun.agora.pl:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5126770.html

bladyswit napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 21:51:04 :

"mara" napisał:

Dziennikarz ignorant: karol.dolecki@torun.agora.pl:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5126770.html


ale za to mecenas porada - klasa. Wujek dobra rada !

jaztek napisał w dniu 17.04.2008 o godzinie 23:15:36 :

"zainteresowany" napisał:


Inną sprawa jest to ,że okręgi sądzą proste sprawy o rozwód czy seperacje a rejony prowadzą niejednokrotnie bardzo skomplikowane wieolotomowe sprawy działowe . Nie ma porównania.


Jeśli dobrze zrozumiałem w Twoim sądzie podziały majątku obsądzane są w rodzinnym?
W jakim okręgu orzekasz i czy jest to powszechna praktyka w tym okręgu?
Wydawało mi się, że powszechniejszą praktyką (chociaż nie wynikającą wprost z żadnego przepisu) jest rozpoznawanie spraw o podział majątku przez wydział cywilny.
Mylę się ?

zainteresowany napisał w dniu 18.04.2008 o godzinie 09:54:09 :

Do Jaztek

Źle zrozumiałeś moją wypowiedź. Ten akapit dotyczył sądów jako takich a nie wydziału rodzinnego. Porównanie miało dotyczyć poziomu skomplikowania spraw rozwodowych - SO i spraw działowych -SR Wydz Cywliny. Wydawało mi sie to oczywiste.

jaztek napisał w dniu 18.04.2008 o godzinie 20:01:22 :

Oczywistą oczywistością jest, że sprawy cywilne są trudniejsze od rodzinnych.
Inną rzeczą jest, że podziały majątku dorobkowego wydają się należeć bardziej do kategorii spraw rodzinnych niż cywilnych. Nie ma tylko odważnych w rodzinnych, którzy zechcieliby je rozpoznawać

Iustus napisał w dniu 18.04.2008 o godzinie 20:08:34 :

"Sędziom udało się przekonać prezydenta"

http://www.rp.pl/artykul/122330.html

bea napisał w dniu 18.04.2008 o godzinie 21:12:14 :

"jaztek" napisał:

Oczywistą oczywistością jest, że sprawy cywilne są trudniejsze od rodzinnych.
Inną rzeczą jest, że podziały majątku dorobkowego wydają się należeć bardziej do kategorii spraw rodzinnych niż cywilnych. Nie ma tylko odważnych w rodzinnych, którzy zechcieliby je rozpoznawać


Zdecydowanie protestuję przeciwko takim wypowiedziom.
"Oczywistą oczywistością" jest, że taki ranking na forum jest wysoce nie na miejscu.
Moje prywatne poglądy są akurat odwrotne.
A takim tekstem czuję się dotknięta.

Kamel napisał w dniu 18.04.2008 o godzinie 21:47:24 :

Podział majątku dor. to bez wątpienia sprawa z zakresu prawa rodzinnego. W czasach gdy radcowie nie mogli występować w sprawach rodzinnych padła taka uchwała SN. Z tym, że wszystko zależy od podziału spraw między wydziałami a o tym decyduje Prez.

magda1311 napisał w dniu 18.04.2008 o godzinie 21:48:09 :

Nie przytoczę sygnatury orzeczenia SN, ale było na pewno takie, w czasach kiedy radca nie mógł reprezentować strony w sprawach rodzinnych, gdzie SN stwierdził, że sprawa o podział majątku jest sprawą rodzinną, chociaż rozpoznawaną w wydziale cywilnym. SN uznał, że w takiej sprawie radca nie może być pełnomocnikiem.

henrylee napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 08:18:32 :

http://www.rp.pl/artykul/122805.html

[ Dodano: Sob Kwi 19, 2008 8:22 am ]
"[...] – Nie musicie być sędziami [...]" :neutral:

[ Dodano: Sob Kwi 19, 2008 8:23 am ]
http://www.rp.pl/artykul/122330.html

juez napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 10:43:22 :

"henrylee" napisał:

"[...] – Nie musicie być sędziami [...]" :neutral:



przy takim "wsparciu" starszych kolegów już nam nawet MS niepotrzebny....

Pablo napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 12:45:28 :

"henrylee" napisał:

"[...] – Nie musicie być sędziami [...]" :neutral:



OBURZAJĄCE!!!! Brat przeciwko bratu, sędzia przeciwko sędziemu!

iga napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 13:46:50 :

A Pani nie musi być prezesem Justitii. I nie będzie.

arczi napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 13:58:06 :

i coś mi się wydaje, że w tym roku pożegnamy Panią Prezes na nadzwyczajnym Zjeździe Iustitii. Po jej ostatnich wypowiedziach - bez żalu!!!
I jeszcze jedno - ona tam była na spotkaniu nie jako MTR ale Prezes Iustiti i była zobowiązana do wyrażania poglądy zarządu, czyli naszego stanowiska okreslonego w uchwale programowej.
uważam jej powstepowanie w takiej sytuacji za skandal!

bladyswit napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 15:03:10 :

Czekamy na relację z dzisiejszego Zarządu SSPI. A Panu Maciejowi Strączyńskiemu dziękuję za oświadczenie odcinające się od wypowiedzi MTR.

Beleg napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 15:17:18 :

"arczi" napisał:

i coś mi się wydaje, że w tym roku pożegnamy Panią Prezes na nadzwyczajnym Zjeździe Iustitii. Po jej ostatnich wypowiedziach - bez żalu!!!
I jeszcze jedno - ona tam była na spotkaniu nie jako MTR ale Prezes Iustiti i była zobowiązana do wyrażania poglądy zarządu, czyli naszego stanowiska okreslonego w uchwale programowej.
uważam jej powstepowanie w takiej sytuacji za skandal!



Nie za bardzo rozumiem dlaczego ta Pani jeszcze w ogóle sprawuje stanowisko w Iustitii. Od kilku miesięcy przecież nie kryje się ze swoimi poglądami i o dziwo w dalszym ciągu Prozesem Iustitii pozostaje. Jakoś nie bardzo wierzę w pożeganie Pani Prezes przez Iustuitię.

robak napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 16:00:21 :

Myślę dokładnie tak samo, Beleg.

jarocin napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 16:48:46 :

"Beleg" napisał:

i coś mi się wydaje, że w tym roku pożegnamy Panią Prezes na nadzwyczajnym Zjeździe Iustitii. Po jej ostatnich wypowiedziach - bez żalu!!!
I jeszcze jedno - ona tam była na spotkaniu nie jako MTR ale Prezes Iustiti i była zobowiązana do wyrażania poglądy zarządu, czyli naszego stanowiska okreslonego w uchwale programowej.
uważam jej powstepowanie w takiej sytuacji za skandal!



Nie za bardzo rozumiem dlaczego ta Pani jeszcze w ogóle sprawuje stanowisko w Iustitii. Od kilku miesięcy przecież nie kryje się ze swoimi poglądami i o dziwo w dalszym ciągu Prozesem Iustitii pozostaje. Jakoś nie bardzo wierzę w pożeganie Pani Prezes przez Iustuitię.

Może zamiast zwoływać zjazd w celu jej odwołania, zaapelujmy gremialnie, aby sama zrzekła się stanowiska.

Bielawy1 napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 20:04:18 :

Prosze zastanówcie się, możemy nie zgadzać się z wypowiedziami Pani sędzi, ale nie powinniśmy Jej obrażać

Kamel napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 20:06:41 :

Ja niestety nie wierzę że w justitii ona jest sama. Zmiana tylko prezesa spowoduje że będzie zupełnie inaczej. Bardzo to naiwne.

juez napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 20:09:00 :

no moze... chociaz szkoda, ze to dziala w jedna strone. mnie osobiscie jest przykro, jak osoba, ktora powinna bronic naszych interesow na forum publicznym, zarzuca nam bezprawne dzialania nie licujace z godnoscia zawodu (podczas gdy wziecie urlopu na zadanie w wymiarze 4 dni w ciagu roku jest prawem pracowniczym zagwarantowanym w Kp i nikt nie ma obowiazku tlumaczenia sie dlaczego bierze taki urlop). dodam, ze Pani Sedzia nie przedstawia zadnej alternatywy, tj. pomyslu na skuteczne dzialanie w celu poprawy sytuacji finansowej naszej grupy zawodowej. i tyle

Alicja napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 20:17:00 :

"Bielawy1" napisał:

Prosze zastanówcie się, możemy nie zgadzać się z wypowiedziami Pani sędzi, ale nie powinniśmy Jej obrażać


Jak zawsze muszę się podpisać pod tego typu apelem, co też czynię.
Niezależnie od tego, czy nam się podoba czyjaś wypowiedź czy nie, bez względu na to, jak bardzo czujemy się taką wypowiedzią dotknięci, to jednak nie powinniśmy nikogo obrażać, ponieważ na tym forum, choć ukryci ( jedni mniej drudzy bardziej ) pod nickami - działamy jako sędziowie, a to zobowiązuje!!!

juez napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 20:21:37 :

no ja nie widze specjalnie roznicy. zwlaszcza, ze tak naprawde "dzien bez wokandy" przy siedzeniu w pracy wydaje mi sie hipokryzja - nie chcemy wykonywac swoich obowiazkow w takim wymiarze, w jakim powinnismy, tylko sobie znajdujemy zajecia zastepcze (oczywiscie mamy ich mnostwo tak czy inaczej), zeby nie uwlaczac zle pojmowanej "godnosci zawodu". oportunizm i tyle i brak cywilnej odwagi

robak napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 22:03:29 :

"Alicja" napisał:

Prosze zastanówcie się, możemy nie zgadzać się z wypowiedziami Pani sędzi, ale nie powinniśmy Jej obrażać


Jak zawsze muszę się podpisać pod tego typu apelem, co też czynię.
Niezależnie od tego, czy nam się podoba czyjaś wypowiedź czy nie, bez względu na to, jak bardzo czujemy się taką wypowiedzią dotknięci, to jednak nie powinniśmy nikogo obrażać, ponieważ na tym forum, choć ukryci ( jedni mniej drudzy bardziej ) pod nickami - działamy jako sędziowie, a to zobowiązuje!!!

Ale przecież nikt jej nie obraża. Wszyscy mówią tylko że się nie nadaje do tej funkcji i że jej nie chcą na tym stanowisku. Krytyka nie jest obrażaniem.

Dred napisał w dniu 19.04.2008 o godzinie 22:17:19 :

robak, post do którego odniosła się Bielawy1 został usunięty przez moderatora.

jarocin napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 10:01:02 :

Temida w drgawkach

http://www.rp.pl/artykul/123242.html

AQUA napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 10:13:44 :

Proszę Państwa,

w sobotę, 31 maja będę na majówce.

Grunt, to nie spojrzeć nawet w kalendarz, gdy się pisze o dniu bez wokandy.


Pozdrawiam

bladyswit napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 10:56:18 :

Poza pomyłką co do daty - powinni być 30 maja, nie 31 maja, artykuł dobry. Faktycznie za rok, góra dwa dojdzie do takiej zapaści sądownictwa, o jakiej nie śniło sie naszym tzw. euroentuzjastom. Widać, że pan Pietryga bywa na naszym forum !!!

wróbel napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 11:17:59 :

"jarocin" napisał:

Temida w drgawkach

http://www.rp.pl/artykul/123242.html


to my, "sędziowskie doły" hehe

[ Dodano: Nie Kwi 20, 2008 11:18 am ]
na dodatek ciągle niezadowolone i żądające

robak napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 13:18:01 :

"bladyswit" napisał:

Poza pomyłką co do daty - powinni być 30 maja, nie 31 maja, artykuł dobry. Faktycznie za rok, góra dwa dojdzie do takiej zapaści sądownictwa, o jakiej nie śniło sie naszym tzw. euroentuzjastom. Widać, że pan Pietryga bywa na naszym forum !!!



Dlatego trzeba uciekać zanim zwalą na nas robotę za wakujące etaty.

to_tylko_ja napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 13:22:25 :

Obawiam się, że dopiero jak to wszystko padnie z hukiem (bo z uwagi na rezygnujących z pracy kolejnych sędziów koledzy nie będą w stanie przejmowac ich referatów, bo doba się więcej nie rozciągnie, a dziury asesorami nie ma jak zaklejac, bo brak świeżego dopływu), zacznie się coś robic. To tak jak było z nowelizacją lipcową w prawie karnym - dopiero jak SR przekazał do SO mnóstwo wielkich, kilkudziesięciotomowych, starych spraw, to zaczęto klecic przepisy przejściowe, jakby wcześniej nie można było o tym pomyślec (CHOC SYGNALIZOWALIŚMY!). Efekt był taki, że sprawy wróciły, ale są prowadzone od początku i w dodatku są starsze o rok, w optymistycznych wypadkach o pół roku. Zawsze łatwiej zaradzic czemuś, niż później naprawiac błędy. Najwyraźniej I i II władza tego nie rozumie i dopiero jak sędziów zabraknie (bo u nas w sądzie juz brakuje, ale na skale krajową pewnie trzeba trochę poczekac), to dopiero zacznie się coś robic znacznie większym nakładem środków i sił niż możnaby to zrobic teraz.

luke napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 13:23:27 :

chyba czas podjac zyciowe decyzje i opuscic titanica

aniaB napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 13:51:29 :

Na odejście zawsze jest czas. Myślę, że wbrew pozorom właśnie aktualna sytuacja stwarza jak największe możliwości, żeby w końcu coś wywalczyć- dopływu nowych sił niezbuntowanych, bo mocno zależnych nie będzie z przyczyn oczywistych. Żle sie stało, że tak mało z nas wzięło udział w proteście. To był błąd, za który trzeba było zapłacić takimi a nie innymi artykułami w prasie i być może stanowiskiem ministerstwa, które presji nadal nie czuje.. Bez wzgledu na to jak bardzo ministerstwo przekłamało wyniki protestu marcowego, to masowy on nie był. Było minęło- trzeba się skupić na kolejnym proteście. Muszę powiedzieć, ze nawet w naszym grajdołku jakby wiecej osób było zainteresowanych. Odżegnywałam sie od jakichkolwiek akcji propagandowych, wychodząc z założenia, że ludzie potrafią myśleć samodzielnie i muszą odpowiadać sami za siebie. Ale być może to też był bład. Może należy rozmawiać z niezdecydowanymi, przekonywać. Deed ma rację - w ilości i jedności siła.

Dred napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 14:35:49 :

luke, dlatego proponuję zająć się na poważnie tematem zniesienia dwuletniej karencji dla sędziów, którzy chcą się przekwalifikować na adwokatów. Spróbujmy otworzyć sobie te drzwi, a jak się uda, to MS będzie traktował nas poważnie.

luke napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 18:46:22 :

tak tylko chyba trzeba odejsc i dopiero zaskarżyć taki przepis jako dotyczący ciebie bezpośrednio

xvart napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 19:44:39 :

e tam, stowarzyszenie ma prawo zaskarżyć przepis do TK jeżeli przepisy dotyczą jego członków bezpośrednio. A dotyczą bo ograniczają swobodę wyboru zawodu. Myślę, że samego przepisu nie da się ruszyć, ale można wywalczyć, aby zakaz był za odszkodowaniem (tka jak przy zakazie działalności konkurencyjnej w kodeksie pracy). Jest więcej przepisów moim zdaniem sprzecznych z Konstytucją. Np. zakaz pozostawania w związku małżeńskim z adwokatami, co nie dotyczy już np. radców. Zakaz mieszkania poza siedzibą Sądu bez zgody Prezesa. Znalazłoby się tego trochę. Byłby to fajny sposób na "wejście" nowego Stowarzyszenia, gdybyśmy od razu skutecznie obalili kilka przepisów usp nas krzywdzących...

xvart napisał w dniu 20.04.2008 o godzinie 22:42:57 :

ano właśnie o ten przepis mi chodzi.
Jak to dlaczego? To chyba jasne, że adwokaci nie są zainteresowani naszym przechodzeniem do tego zawodu. Bajanie klientom o tym jakie to mają wspaniałe układy w sądzie i jak to wszystko są w stanie załatwić to ich specjalność. Po co im konkurencja?

bladyswit napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 19:53:59 :

Czarna owca ?

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5141678.html

iga napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 20:09:30 :

Być może. Ale z tego co wiem za komuny dużo się piło - z powodu niskiego standardu życia i braku perspektyw.

jarocin napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 20:47:53 :

Nie można lekceważyć sądów grodzkich
http://www.rp.pl/artykul/123944.html

iga napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 20:50:29 :

Źle się zrozumiałyśmy. Ja nie śmieję się z niego. To ironiczny śmiech a propos braku naszych perspektyw.

K.Ierownik napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 20:56:50 :

"anpod" napisał:

Czemu za komuny? bo stan spoczynku? Mi wydaje się, ze on stan spoczynku to ma z tytułu renty. Gdzies o nim czytalam juz i to dośc młody człowiek chyba jest.


Nie wiem czemu, może to tylko zbieżność czasowa, ale faktycznie u nas legendy krążą o tym jak sie dawniej piło w sądach.

dorota napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 23:08:21 :

"bladyswit" napisał:

Czarna owca ?

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5141678.html


No to jeszcze parę innych smaczków o tej czarnej owcy:

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070608/POWIAT0304/70607027&ciacho=1

bladyswit napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 23:21:36 :

"dorota" napisał:

Czarna owca ?

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5141678.html


No to jeszcze parę innych smaczków o tej czarnej owcy:

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070608/POWIAT0304/70607027&ciacho=1

Z tą kiełbasą to chyba jakieś jaja ...

Kamel napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 23:25:15 :

Ukradł z głodu.
No chyba, że brał zagrychę.

bladyswit napisał w dniu 21.04.2008 o godzinie 23:53:30 :

"Kamel" napisał:

Ukradł z głodu.
No chyba, że brał zagrychę.


Jak czasem człowieka po alkoholu głód przyciśnie, to nie ma zmiłuj

elew napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 00:00:29 :

http://www.rp.pl/artykul/124044.html



przedstawiciele trzeciej władzy -to chyba tylko powyżej rejonu

Rafał R napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 08:01:10 :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14617,korporacje_blizej_polaczenia.html
Wcześniej wkleiłem coś nie tak-przepraszam.


a nie ma sprawy, poprawimy - obsługa forum

Beata napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 10:00:43 :

Szlag mnie trafił, kiedy dziś przeczytałam w Rzeczpie o podwyżkach ( od 1 stycznia !!! ) dla samorządowców. Dla wszystkich są , tylko nie dla nas. Moja siostra, która pracuje w Urzędzie Wojewódzkim ( socjolog ) już zarabia więcej ode mnie - ( Sędzia Okręgowy z 5 letnim stażem ) , a nagrody poza pensją ma co kwartał ( 1500 3000 zł ). Świat się śmieje !!! Z nas niestety... A to co robi rząd i nasz minister , narusza godność całego naszego środowiska. Co do pani Romer, to może idąc za przykładem Pana Prezydenta pokaże Zarządowi zaświadczenie o stanie zdrowia, bo mam wątpliwości co do jej stanu umysłu . Cholera i tak mi się zaczął dzień ))

Nata napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 10:29:14 :

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,5142323.html

octawiabis napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 10:55:56 :

Pozwalam sobie wkleić w całości


Bunt sędziów, czyli jak druga władza trzeciej skąpi
Ewa Siedlecka, Gazeta Wyborcza
2008-04-22, ostatnia aktualizacja 2008-04-21 17:24
Państwo może wytrzymać strajk kolejarzy czy państwowej poczty, ale bez sądów działać nie może. Tymczasem szykuje się bunt sędziów. Czasy judymów i siłaczek pracujących dla idei się kończą
Dziś na konferencji zorganizowanej przez Krajową Radę Sądownictwa zetrą się rządowe i sędziowskie koncepcje zawodu sędziego.

Ważą się losy polskiego sądownictwa. Za sprawą zeszłorocznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego za kilkanaście miesięcy z sądów znikną asesorzy, którzy dziś w sądach rejonowych stanowią czwartą część sądzących, a rocznie prowadzą 3 mln spraw. Za psie pieniądze. Kiedy zaczną sądzić wyłącznie sędziowie, sądzenie będzie droższe. Rząd chce, żeby kosztowało możliwie najmniej, więc odrzuca ideę uczynienia z zawodu sędziego korony zawodów prawniczych. To wymusiłoby bowiem znaczące podwyżki, tak żeby adwokatom czy radcom prawnym opłaciło się zostawać sędziami.

Jednocześnie sędziowie coraz głośniej domagają się podwyżek. Takiego nacisku w sprawie sędziowskich płac III RP jeszcze nie przeżywała. Detonatorem protestów było odstąpienie przez rząd Tuska od podwyżek, jakie dla sędziów zaplanował w budżecie rząd PiS-u.

Walcząc o płace, sędziowie nie łudzą się, że znajdą zrozumienie opinii publicznej. W porównaniu z pielęgniarkami czy nauczycielami zarabiają nieźle. Początkujący sędzia - a więc po co najmniej trzech latach asesury - zarabia ponad 4 tys. zł. Ale sędziowie porównują się nie do pielęgniarek, tylko do swoich kolegów ze studiów, którzy wybrali zawód radcy prawnego czy adwokata. A tu zarobki różnią się nieraz kilkakrotnie. Na niekorzyść sędziów, oczywiście. W dodatku to nie o zarobkach radców czy adwokatów mówi konstytucja, ale o zarobkach sędziów, które mają być odpowiednie do godności zawodu. Tak więc wychodzi na to, że godność sędziego jest mniej cenna niż adwokata czy radcy.

Zarobki sędziów - jak podkreśla się w Unii Europejskiej czy Radzie Europy - powinny też być na tyle wysokie, żeby zabezpieczać przed korupcją. Czy jeśli sędzia zarabia mniej od adwokata, to jest to wystarczające zabezpieczenie? Chyba nie, skoro mamy przykłady korupcji w sądach, gdzie łapówką jest parę kilo mięsa.

W dodatku przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Stanisław Dąbrowski zwraca uwagę, że dzisiejsze przepisy, według których to władza wykonawcza na bieżąco reguluje sędziowskie wynagrodzenia za pomocą tzw. kwoty bazowej i mnożnika, mogą być sprzeczne z konstytucyjną zasadą podziału władzy i niezależności sądów. Być może KRS zaskarży je do Trybunału Konstytucyjnego.

Tanio nie da się zapewnić wysokiej jakości sądzenia

Czasy judymów i siłaczek się kończą. W środowisku sędziów mówi się już o płacowym buncie. A Stowarzyszenie Sędziów Iustitia, które z jednej strony usiłuje negocjować z rządem, a z drugiej - nawołuje sędziów do nieomijania zakazu strajku przez branie zwolnień lekarskich i urlopów na żądanie, boi się, że straci panowanie nad sytuacją.

Prawo zakazuje sędziom strajków, ale mają w zanadrzu inną broń. Mogą np. uniemożliwić przeprowadzenie wyborów. Bez sędziów nie mogą bowiem działać komisje wyborcze. Już pojawiają się głosy, że można użyć takiej formy nacisku na władze. Nie byłby to żaden strajk, bo sędzia nie ma obowiązku być w komisji wyborczej. Do wyborów do europarlamentu jest rok, prezydenckie są za przeszło dwa, ale uzupełniające do Senatu - po śmierci jednego senatora PiS-u - już teraz. A mogą też zdarzyć się wybory uzupełniające do władz samorządowych, referenda Sędziowie nie muszą więc wcale łamać zakazu strajku, żeby państwo boleśnie odczuło ich sprzeciw. Nie mówiąc już o tym, że jeśli - szczególnie w dużych miastach - zaczną egzekwować prawo do maksimum 40-godzinnego tygodnia pracy, to liczba osądzanych spraw spadnie o połowę.

Sędziowska determinacja jest bodaj największa od początku III RP. Mają głębokie poczucie krzywdy, a nawet zdrady. Oczekiwali od nowego rządu zrozumienia dla swoich roszczeń. Szczególnie po tym, jak - przyznajmy to - godnie wytrzymali presję rządów PiS-u, który raz po raz odwoływał się do sprawiedliwości ludowej ponad głowami sędziów, krytykując ich wyroki - od lustracji Zyty Gilowskiej przez sprawę znieważenia prezydenta przez bezdomnego Huberta H., zatrzymanie Janusza Kaczmarka i innych podejrzanych o przeciek w sprawie tzw. afery gruntowej, uchylenie aresztu kardiochirurgowi G., po zwrot "oniemieckiej" własności Agnes Trawny.

Tanie sądzenie nie przełożyło się jak dotychczas na sądzenie dyspozycyjne. Ale jeśli zawód sędziego nadal będzie mniej opłacalny od innych zawodów prawniczych, to zacznie się do niego dobór negatywny.

Tani wymiar sprawiedliwości utrzymywany jest dzięki temu, że w sądach rejonowych, gdzie załatwia się większość spraw, sądzą ludzie bez życiowego i zawodowego doświadczenia. Widać to po szaleństwie stosowania aresztów tymczasowych (70 przegranych spraw w Strasburgu), czy po tym, że wyroki nierzadko de facto wydają biegli, na których sędziowie przerzucają odpowiedzialność za wyrok. Jest swego rodzaju eksperymentem na żywym ciele społeczeństwa dopuszczanie do decydowania przez osoby bez życiowego doświadczenia o dalszych losach ludzi, rodzin, przedsiębiorstw.

I jest swego rodzaju eksperymentem na demokracji powierzanie tak młodym ludziom rozstrzygania spraw, w które uwikłane są najwyższe władze z premierem, prezydentem, ministrami i przedstawicielami znaczących partii na czele. Bo sprawy o aresztowanie, zniesławienie czy ochronę dóbr osobistych, w których stronami są często politycy, trafiają właśnie do sądów rejonowych. W dodatku o zarobkach sądzących te sprawy decyduje rząd, a o dalszej karierze sędziów - prezydent, który - jak już mieliśmy to okazję przećwiczyć latem zeszłego roku - interpretuje swoje uprawnienia tak, że może odmówić awansowania i powoływania sędziów.

Ten eksperyment to kolejny koszt taniego sądzenia.

Rząd nie chce dać sędziom korony zawodów

Kilkaset złotych podwyżki sędziowie pewnie jakoś prędzej czy później wywalczą. Uciszy to bunt, ale nie poprawi sytuacji.

Do tego trzeba zmiany statusu sędziego, uczynienia z niego - jak chce tego Iustuitia i część prawniczej profesury - korony zawodów prawniczych. Na to jednak nie ma "olitycznej woli". Przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt drogi dojścia do zawodu sędziego koncentruje się na utrzymaniu taniego wymiaru sprawiedliwości opartego na młodych absolwentach prawa. Byliby przyuczani do zawodu na trzyipółletnim szkoleniu i półtorarocznym terminowaniu w charakterze asystenta sędziego lub referendarza.

Interes budżetu zwycięża więc nad interesem wymiaru sprawiedliwości. Teoretycznie, bo nie znamy kosztów tego rozwiązania. Może się bowiem okazać wcale nie tańsze od podwyżek wymuszonych modelem "korony zawodów". Bo koszty kształcenia w resortowej szkole kadr, w tym stypendia dla słuchaczy, mogą być całkiem pokaźne. W dodatku według tego projektu nie planuje się zmniejszenia liczby sędziów (dziś z asesorami blisko 11 tys.), więc w koszty ministerialnego modelu trzeba wliczyć ich pensje.

Tymczasem koncepcja korony zawodów oznacza elitarność. Sędziów byłoby znacznie mniej, za to każdy miałby dwóch asystentów - oczywiście z odpowiednio niższą niż sędziowska pensją. I nadzieją na stanowisko sędziowskie za dziesięć lat nienagannej pracy. A gdyby państwo zaczęło na serio promować mediację, liczba spraw w sadach mogłaby spaść o połowę. W USA w mediacji załatwia się 90 proc. sporów, więc nie jest to utopia.

Ministerstwo idzie jednak w dokładnie przeciwnym kierunku: zredukowało przeznaczone na ten rok etaty dla asystentów sędziów i referendarzy.

Dla budżetu system, który pauperyzuje sędziów, może i jest korzystny. Ale władza powinna się kierować długofalowym interesem państwa. Test sędziów pokaże, czy rząd Tuska to potrafi.

Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum

octawiabis napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 11:17:15 :

Artykuł w Gazecie Pani redaktor Siedleckiej jest bardzo dobry i w zasadzie można się podpisać "ręcyma i nogmi". Jestem ciekawy, czy w związku z jego treścią na stronie internetowej minisprawu ukaże się jakieś sprostowanie, polemika ?

grabka napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 11:37:00 :

Naprawdę rzeczowy, bardzo dobry artykuł. Chciałabym, żeby władza go przeczytała.

zainteresowany napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 11:55:01 :

Bardzo dobry tekst. Nic dodać nic ująć.
Oby większa grupa dziennikarzy potrafiła w taki sposób przedstawiać problemy naszego środowiska.

mia napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 12:23:14 :

"Piszą o nas" - przecież w dzisiejszych czasach w internetowych portalach poprzez komentarze do artykułów każdy może pisać o sobie. fora Gazety Prawnej czy blogersów Rzepy już zostały opanowane, pora teraz na kolejne - Gazeta, Polityka, Newsweek, Wprost, TVN24. i nie chodzi mi o komentowanie tylko artykułów dot. wymiaru sprawiedliwości, bo takich prawie nie ma, ale o wtrącanie, wzorem Marka Porcjusza Katona Starszego, swojego krótkiego postulatu, opinii, oczywiście w dozwolonych prawem granicach, pod jakiekolwiek artykuły. Kilkadziesiąt osób po kilka niewymagających wysiłku postów dziennie - kilkaset postów. Może zastanowi to parę osób, jakiegoś moderatora - dziennikarza? Kropla drąży skałę.

Rafał R napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 12:23:26 :

Red.Siedlecka pisze-Interes budżetu zwycięża więc nad interesem wymiaru sprawiedliwości.
To nie tak.Interes budżetu,a właściwie rządzącej partii politycznej
zwycięża nad interesem państwa.Ale żeby to zrozumieć trzeba być mężem stanu, a nie byle jakim politykiem.

ludzka napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 15:46:39 :

Dziękujemy pani redaktor Ewie Siedleckiej za artykuł, w którym w rzeczowy sposób przedstawiła obecny status sędziego i powody naszych protestów, a także zaniechania władzy wykonawczej i ustawodawczej oraz ich możliwe skutki dla wymiaru sprawiedliwości. Pani redaktor Siedlecka ma rację, że władza powinna się kierować długofalowym interesem państwa, a test sędziów pokaże, czy rząd Tuska to potrafi. Myślę, że wielu z nas po tych wyborach spodziewało sie konkretnych zmian w wymiarze sprawiedliwości. W związku z tym, że nasze listy, czy wystąpienia zgromadzeń ogólnych sędziów kierowane m.in. do Premiera pozostawały bez odpowiedzi, a jednocześnie przez ostatnich kilka miesięcy rząd nie zrobił nic, by poprawic status sędziego, zastanawialiśmy sie, czy Premier wie o tym, jakie są nasze żądania i dlaczego je zgłaszamy. W związku z tym artykułem, zamieszczonym w jednej z najpoczytniejszych gazet, będziemy już mieli pewnośc, że wiedzę tę posiadł. Brak działań będzie więc albo skutkiem jego nieudolności, albo oznaką celowego niszczenia III władzy.

mikado napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 18:57:01 :

Znajdziesz takich w każdym zakątku naszego kraju. Ja znam w swoim jednego , który jest koło 60-ki , wybudował 3 domy , ustawił dzieci a teraz szwankuje mu zdrowie. Mówi , że posądził by trochę. Kto wie czy mu sie nie uda , bo w okręgu są wakaty a asesorów juz nie będzie.

xvart napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 21:31:16 :

odnośnie artykułu Siedleckiej
i z czego Wy się cieszycie? Że nasi "koledzy" z IS złożyli projekt przewidujący "drastyczne zmniejszenie liczby sędziów"? Kto będzie decydował kogo zwolnić? IS? Minister w oparciu o opinie lokalnych aparatczyków? Jakie będą kryteria?
Czy Wy naprawdę nie widzicie, że zwycięża najgorsza z możliwych koncepcji "tzw "korony zawodów"?

Weźcie Wy się ludzie obudźcie....

suzana22 napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 22:03:11 :

http://prawo.gazetaprawna...rawniczych.html

"O ile na funkcje sędziów okręgowych czy apelacyjnych nie zabraknie kandydatów to zastanawiam się, ilu chętnych z adwokatury, radców prawnych czy notariatu będzie do sądów rejonowych" - mówił wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych Jan Łoziński.

Święte słowa. Stąd jeszcze raz musimy walczyć o precyzyjne, przejrzyste i sprawiedliwe zasady awansowania sędziów. To równie ważne jak walka o wzrost naszych wynagrodzeń.

K.Ierownik napisał w dniu 22.04.2008 o godzinie 23:53:26 :

"Beata" napisał:

Szlag mnie trafił, kiedy dziś przeczytałam w Rzeczpie o podwyżkach ( od 1 stycznia !!! ) dla samorządowców. Dla wszystkich są , tylko nie dla nas. Moja siostra, która pracuje w Urzędzie Wojewódzkim ( socjolog ) już zarabia więcej ode mnie - ( Sędzia Okręgowy z 5 letnim stażem ) , a nagrody poza pensją ma co kwartał ( 1500 3000 zł ). Świat się śmieje !!! Z nas niestety... A to co robi rząd i nasz minister , narusza godność całego naszego środowiska. Co do pani Romer, to może idąc za przykładem Pana Prezydenta pokaże Zarządowi zaświadczenie o stanie zdrowia, bo mam wątpliwości co do jej stanu umysłu . Cholera i tak mi się zaczął dzień ))



No to pojechałaś po bandzie Beata z tym zaświadczeniem. Ja dodam, że nabieram ostatnio wątpliwości co do racjonalności oglądu rzeczywistości także przez premiera Tuska. Co jeszcze musi sie wydarzyc, aby dostrzegł on wreszcie problem sądownictwa. W ostatnim czasie 3 poważne i opiniotwórcze gazety zamieściły poważne teksty zbieżne mniej więcej z naszym punktem widzenia. Trzeciej władzy grozi kryzys i zamęt. I co? I cisza. Panie premierze, niech pan przestanie wreszcie myślec o sądach z perspektywy garnka ( jak mawia s. Romer), i poczyta trochę konstytucję. Czekamy, jeszcze, ale już nie za długo.

Na koniec myśl pozytywna. Z satysfakcją zauważam zmianę tonu w prasie. Nie piszą już, że sędziom zachciewa sie nie wiadomo czego. Zamiast tego zauważają, że zarabiamy psie pieniądze, a nasze wynagrodzenia porównywac należy nie z pielęgnierką czy nauczycielem, ale z innymi prawnikami. To po częsci nasz forumowiczów sukces.

Dred napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 00:08:33 :

Będzie mniej sądów

http://www.rp.pl/artykul/124563.html

Dred napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 00:14:40 :

Sędziowie się buntują

– To odwet za to, że upominamy się o podwyżki, że myślimy o proteście, że krytykujemy ministerstwo – mówi nam jeden z sędziów.

Inny dodaje, że to nie przypadek, iż MS chce reformować właśnie sądy rejonowe.

– To właśnie sędziowie w nich orzekający mają odwagę głośno domagać się swoich praw – podkreśla.

– Trudno sobie wyobrazić nawet najmniejszy sąd bez własnych pieniędzy – twierdzi sędzia Krzysztof Patyna z małego sądu rejonowego na Podkarpaciu. – Ograniczenie administracji – tak, całkowita jej likwidacja – nie – mówi z kolei sędzia Rafał Puchalski z Sądu Rejonowego w Jarosławiu.

I przestrzega przed skrajnymi pomysłami. Przekonuje, że trudno, by prezes sądu tracił czas na kontakt z „centralą” w sprawie np. zamówienia materiałów biurowych, które są potrzebne natychmiast. A kiedy zabraknie administracji, przybędzie mu właśnie takich obowiązków.

Dred napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 00:18:49 :

http://www.rp.pl/artykul/124553.html

Maltazar napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 08:38:41 :

"xvart" napisał:

odnośnie artykułu Siedleckiej
i z czego Wy się cieszycie? Że nasi "koledzy" z IS złożyli projekt przewidujący "drastyczne zmniejszenie liczby sędziów"? Kto będzie decydował kogo zwolnić? IS? Minister w oparciu o opinie lokalnych aparatczyków? Jakie będą kryteria?
Czy Wy naprawdę nie widzicie, że zwycięża najgorsza z możliwych koncepcji "tzw "korony zawodów"?

Weźcie Wy się ludzie obudźcie....


Sędziego ot tak sobie zwolnić nie można

chomik napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 09:13:02 :

Zwalniać nie trzeba. Wystarczy przez rok wygaszać zwolnione stanowiska.

luke napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 09:38:10 :

może czas przejsc w stan spoczynku

rbk napisał w dniu 23.04.2008 o godzinie 10:03:23 :

Niech odchodzi po falandyzacji w słowniku wyrazów bliskoznacznych i tak pojawi się już nowe określenie na kłamanie, oszukwianie, robienie "w konia" ( ćwiąkanie ).

[ Dodano: Sro Kwi 23, 2008 10:29 am ]
No może nie o nas ale zawsze miło poczytać.


Rząd zdecydował, że minimalne kwoty wynagrodzeń zasadniczych w urzędach samorządowych wzrosną od 37 do nawet 105 proc.

ZMIANA PRAWA
Od 310 do 1540 zł wzrosną minimalne wynagrodzenia zasadnicze pracowników samorządowych z wyrównaniem od stycznia tego roku. Wczoraj Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie zasad wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin, starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich.

Nowe rozporządzenie pozwoli podwyższyć wynagrodzenia zarówno tych osób, które dzisiaj zarabiają na poziomie minimum jak i tych, którzy otrzymują maksymalne wynagrodzenia.

- Podwyższanie górnych widełek jest zasadne i aktualne. Podniesienie płac pozwoli dobrze wynagradzać specjalistów - mówi Seweryn Gutkowski, sekretarz gminy Ryglice w województwie małopolskim.

Rozporządzenie przewiduje, że minimalne kwoty wynagrodzeń wzrosną od 37 do 105 proc., a maksymalne od 13 do 19 proc. Podinspektor, który obecnie otrzymuje minimalną stawkę, będzie zarabiał o 510 zł więcej, a inspektor o 600 zł. Na większe podwyżki mogą liczyć informatycy, geodeci i kartografowie. Obecnie maksymalnie można im przyznać 2340 zł pensji zasadniczej, a po wejściu w życie rozporządzenia - 3000 zł. O tym, czy pracownicy otrzymają podwyżki, zdecydują jednak radni i skarbnicy gmin oraz powiatów, zależnie od możliwości ich budżetów.

Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, przyznaje, że podwyższenie dotychczasowych pensji pracowników urzędów: gminy, miasta, powiatu czy marszałkowskich nastąpi w ramach środków, jakimi będą dysponować pracodawcy. Rząd zwiększył także wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów. Na przykład minimalna stawka płacy zasadniczej wójta w gminie do 15 tys. mieszkańców wzrośnie z 3450 do 4200 zł. Natomiast wójt większej gminy zarobi 4500 zł zamiast 3780 zł. Maksymalne wynagrodzenie szefów największych miast, starostów i marszałków nie będzie mogło jednak przekroczyć łącznie z wszystkimi dodatkami 12 365,22 zł.

Na wniosek samorządowców wprowadzono też nowe stanowiska. Gminy będą mogły zatrudniać opiekunów uczniów podczas przewożenia ich do szkoły, a także pomoc administracyjną. Opiekunowie będą mogli zarobić od 1100 do 1430 zł, a pracownicy administracyjni od 1140 do 1800 zł.

Rząd znowelizował też rozporządzenie, które reguluje zasady wynagradzania kierowników i pracowników jednostek organizacyjnych samorządów. Na przykład kierownicy ośrodków pomocy społecznej, szkół czy zakładów komunalnych będą mogli zarobić do 7065,84 zł.

Rząd, podwyższając po raz pierwszy od 2006 roku stawki minimalne i maksymalne wynagrodzeń pracowników samorządów, chce umożliwić zatrudnianie specjalistów. Obecnie gminy mają trudności z pozyskaniem doświadczonych informatyków, inżynierów budownictwa, ochrony środowiska, geodetów, architektów, analityków finansowych i głównych księgowych.

Rozporządzenia przewidują też, że od 1 maja zostanie zlikwidowany dodatek dla kierowców oraz za pracę w szkodliwych warunkach. Za to dodatek specjalny będzie wypłacany także w jednostkach organizacyjnych samorządu. Będą mogli go otrzymać również zatrudnieni na stanowiskach pomocniczych i obsługi.

Rząd zaakceptował także, nowelizując trzecie rozporządzenie, podwyżki dla pracowników administracji rządowej, ale nienależących do Służby Cywilnej. Minimalne wynagrodzenia zasadnicze, zależnie od stanowiska i instytucji, wzrosną od 2,3 do 62 proc.

KTO I JAKIE PODWYŻKI MOŻE OTRZYMAĆ

Prezydent Warszawy - 1090 zł

Prezydent miasta powyżej 300 tys. mieszkańców - 670 zł

Wójt gminy do 15 tys. mieszkańców - 1730 zł

[ Dodano: Sro Kwi 23, 2008 10:30 am ]
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14748,sedziowie_najlepszy_moment_by_urzad_sedziego_stal_sie_korona_zawodow_prawniczych.html

jarocin napisał w dniu 24.04.2008 o godzinie 06:50:14 :

Raport "Polski": Budżetówka musi dorabiać na boku
http://www.polskatimes.pl/2,33103.htm

AQUA napisał w dniu 24.04.2008 o godzinie 07:47:01 :

http://www.rp.pl/artykul/124961.html

będzie rewolucja w prawie karnym...

P napisał w dniu 24.04.2008 o godzinie 18:47:34 :

ocenia prof. Jacek Sobczak, sędzia Sądu Najwyższego. – Po co więc utrzymywać przepis, który działa jedynie jako straszak? – zastanawia się.

Profesor obawia się jednak, że po wejściu bardziej liberalnego przepisu liczba pomówień może wzrosnąć.


Ludzie, i ten człowiek jest profesorem.

I smieszno, i straszno.

dorota napisał w dniu 24.04.2008 o godzinie 22:34:47 :

Strona o której sam nie wiem co myśleć. Ale poczytać można

http://maclawyer.wordpress.com/

henrylee napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 07:18:35 :

http://www.rp.pl/artykul/125545.html

"Sądowy sekretarz zarobi więcej od sędziego"

ja wszystkim życzę dużo pieniążków. uważam, że sekretarze powinni zarabiać dużo więcej niż teraz, ale to już zaczynam odbierać w kategoriach złośliwości.

[ Dodano: Pią Kwi 25, 2008 7:22 am ]
aha, oczywiście podwyżki dla innych muszą być, ponieważ ceny żywności w tym roku wzrosną o 15 %
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/15229,ceny_zywnosci_wzrosna_o_15_proc.html

sędziowie jeść nie muszą, bo im ma wystarczyć misja. a władza, jak to władza - wyżywi się sama...

Rafał R napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 07:42:11 :

Bardzo się cieszę z podwyżek dla pracowników administracyjnycg sądów i szczerze im tego gratuluję,co nie oznacza,że godzę się na propozycje ms w odniesieniu do zarobków sędziów.

Jac napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 09:00:52 :

Zdecydowanie uważam, że podwyżki pracownikom administracyjnym wymiaru sprawiedliwości się należą, bo dotychczasowe są na żenującym poziomie.
Jak czytam, że sekretarze zaczną lepiej zarabiać niż sędziowie, to zaczynam podejrzewać, że MS "uszcza nam oko" i wręcz zachęca do protestu. "Jestem po waszej stronie, ale nic nie mogę, więc walczcie sami".

wróbel napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 11:01:30 :

a co z argumentem "sędziowie nie mogą dostać podwyżek, bo z ich pensjami związane są zarobki korpusu urzędniczego w sądach i prokuratorów"??? to może podwyższyć sędziom a co za tym idzie pozostałym "związanym"?

Rafał R napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 11:29:50 :

Prawda będzie taka,że pewenie pracownicy administracyjni nie dostaną obiecywanych podwyżek z argumentacją ms-my chcieliśmy dobrze,ale sprzeciwili się sędziowie.Chodzi po prostu o skłócenie naszego środowiska,bo łatwiej wtedy manipulować.

rbk napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 11:39:46 :

Już za 3 lata i 6 miesięcy koniec kadencji. Nowe komisje , nowe sprawy, nowi podejrzani ... I tak w kółko, a sądy nikogo tak naprawdę nie obchodzą do chwili, gdy trzeba z nich skorzystać nie koniecznie z własnej woli.

[ Dodano: Pią Kwi 25, 2008 1:36 pm ]
http://www.ms.gov.pl/aktualnosci.php#akt080422a

chomik napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 14:53:26 :

co w Senacie o asesorach
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/15329,adwokatura_otwiera_sie_na_asesorow_sedziowskich.html

[ Dodano: Pią Kwi 25, 2008 2:55 pm ]
stero i w kolorze o tym samym.

http://www.nask.pl/senat/

[ Dodano: Pią Kwi 25, 2008 3:07 pm ]
Zauważyliście, na sali senackiej pustka.

Dred napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 16:18:18 :

Adwokatura otwiera się na asesorów sędziowskich

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/15329,adwokatura_otwiera_sie_na_asesorow_sedziowskich.html

AQUA napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 16:38:16 :

Dred,

przecież o tym właśnie powyżej pisałam....

marjul2 napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 18:59:27 :

Gdyby nie dotychczasowy stosunek ministerstwa do nas moznaby optymistycznie powiedziec, ze zamysl jest nastepujacy:
Teraz dostana urzednicy,a potem powiemy im ze juz przeciez dostali podwyzke wiec uniezalezniamy ich wynagrodzenia od sedziowskich i podnosimy place sedziom.

A tak na powaznie: nastroje po przeczytaniu artykulu w moim wydziale byly nastepujace:
- sedziowie oburzeni traktowaniem nas, ale zadowoleni ze to zradykalizuje niezdecydowanych!! przychylnie nastawieni do podwyzek dla sekretariatu
- pracownicy sekretariatu zadowoleni ale tez zazenowani z uwagi na nas

Pozrawiam

AQUA napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 19:08:17 :

"duralex" napisał:

JA tam nie zrozumiem, nie znam się, ale czy ktoś może odpowiedzieć mi na jedno pytanie - jednym z pojawiających się argumentów przeciwko podwyżkom dla sędziów było to, że za naszymi podwyżkami pójdą podwyżki dla m.in. pracowników sekretariatów, gdyż ich wynagrodzenia są powiązane z naszymi - no to czy skoro oni mają dostać podwyżkę, to znaczy, że JA też ??? i czy to znaczy, że JA większą ???


JA NIE MAM NIC dostać i my wszyscy też nic

Pozdrawiam serdecznie

robert napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 19:24:53 :

obecnie nie ma już żadnego powiązania pensji sędziów z pensjami administracji i tzw. personelu pomocniczego, całe te argumenty o braku możliwości podwyżek dla sędziów z uwagi na konieczność podwyżek dla administracji można między bajki włożyć, kiedy my dostaliśmy wskaźnik waloryzacyjny na poziomie 2,3 %, sekretarki dostały 2 miesiące temu podwyżki około 200 złotych.

duralex napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 19:41:43 :

"anpod" napisał:

Wy nie rozumiecie, PO, jako znana liberalna partia, wprowadza typowe dla liberalizmu spłaszczanie płac i urawniłowkę. Teraz bedziemy miec wszyscy jednakowo i sprawiedliwie.


anpod jak Ty mi już coś wytłumaczysz, to sam się dziwię, zę tego od razu nie widziałem

barbara napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 22:52:08 :

podwyżki dla pracowników adm. są na etapie projektu tak jak nasza kwota bazowa .Obawiam się ,że również i ten projekt napotka na mur w M Finansów . Życzę im tych podwyżek , mam nadzieję ,że to może obudziłoby tych z nas którzy grzecznie mówiąc pozostają bierni . Zastanawiające dla mnie jako sedziego z "dołu" są słowa I prezesa SN ,że korona zawodu zaczyna sie od poziomu SO w górę ..... brzmi to delikatnie mówiąc niezbyt ciekawie jeżeli chodzi o dalsze perspektywy SR-ów ..........

ludzka napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 23:11:37 :

O sędzim z Garwolina.

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75478,5153777.html

Wyjątek z artykułu : "Gazeta" dowiedziała się, że samobójstwo sędziego poprzedziło dramatyczne wydarzenie na sali sądu w Garwolinie. Gdy Grzegorz B. rozpoczął rozprawę, biorący w niej udział prokurator Marek Kempka oświadczył: - Proszę o zaprotokołowanie: z łapownikiem sądził nie będę.
W kolejnym artykule na ten temat w dzisiejszej Gazecie przeczytałam, że prokurator Marek Kempka nie żałuje słów wypowiedzianych na sali rozpraw.

Słowa Marka Kempki oraz jego postawę po samobójstwie sędziego pozostawiam do waszej oceny.

mara napisał w dniu 25.04.2008 o godzinie 23:58:35 :

"ludzka" napisał:

O sędzim z Garwolina.

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75478,5153777.html

Wyjątek z artykułu : "Gazeta" dowiedziała się, że samobójstwo sędziego poprzedziło dramatyczne wydarzenie na sali sądu w Garwolinie. Gdy Grzegorz B. rozpoczął rozprawę, biorący w niej udział prokurator Marek Kempka oświadczył: - Proszę o zaprotokołowanie: z łapownikiem sądził nie będę.
W kolejnym artykule na ten temat w dzisiejszej Gazecie przeczytałam, że prokurator Marek Kempka nie żałuje słów wypowiedzianych na sali rozpraw.

Słowa Marka Kempki oraz jego postawę po samobójstwie sędziego pozostawiam do waszej oceny.


Ja conieco wiem w tej sprawie. W tym artykule jest tyle przekłamań, że nie wierzyłbym do końca w to, iz ten prokurator takie słowa wypowiedział (chociaż na sali sądowej z nimi nie byłem). Zwróć choćby uwagę na sformułowanie "sądził nie będę" - czy słyszałaś kiedykolwiek, żeby prokurator powiedział, że będzie "sądził"?

AQUA napisał w dniu 26.04.2008 o godzinie 08:11:36 :

http://www.rp.pl/artykul/125941.html

początek sędziowskiej kariery...

anpod napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 07:55:44 :

http://www.gazetawyborcza.pl/1,88975,5155636.html?as=1&ias=3&startsz=x

ciąg dalszy sprawy sędziego z Garwolina.

Nie wnikając, czy to prawda, czy nie- to takie kompendium dyskusji na forum- o naszym miejscu pracy, ze nie powinno być w miejscu zamieszkania, o naszej sytuacji materialnej, ktora zwyczajnie uzaleznia i przydusza...
Gdy to czytam, łatwiej mi zobaczyć w tej roli niejedną osobę i mam tylko nadzieje, ze większośc z nas bedacych w podobnej sytuacji broni sie przed patologią.

suzana22 napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 09:46:16 :

Ja myślę, że (jeżeli to prawda, co napisano w tym artykule), to jednak nic tego człowieka nie tłumaczy i nie usprawiedliwia, był SĘDZIĄ i nie wolno mu było. Gdyby odszedł z zawodu i poszedł do jakiegokolwiek urzędu i tam brał w łapę, byłby dla mnie zwyczajnym łapownikiem, jak wielu innych, z którymi miałam na sali do czynienia. Biorącym w łapę SĘDZIĄ ja się brzydzę.

Dred napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 09:50:59 :

Smutna sprawa....ciekawe czy rzeczywiście mają MOCNE dowody.
Teraz widzicie jakie są proki!!! Ten jak wielu innych nie ma pojęcia o zasadzie domniemania niewinności, a do tego "nie chce SĄDZIĆ...."!!!! Skandal!
Nadal jestem przeciwny wspólnym akcjom...z nimi

gilgamesz napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:01:07 :

"suzana22" napisał:

Ja myślę, że (jeżeli to prawda, co napisano w tym artykule), to jednak nic tego człowieka nie tłumaczy i nie usprawiedliwia, był SĘDZIĄ i nie wolno mu było. Gdyby odszedł z zawodu i poszedł do jakiegokolwiek urzędu i tam brał w łapę, byłby dla mnie zwyczajnym łapownikiem, jak wielu innych, z którymi miałam na sali do czynienia. Biorącym w łapę SĘDZIĄ ja się brzydzę.

Też tak to oceniam. Dlatego nie lubię argumentu, że musimy więcej zarabiać, żeby nie było pokus korupcyjnych. Jak nas tak przyszpili - jak jego (jeśli to prawda) - to lepiej odejść z zawodu i spróbować na wolnym rynku. Akurat w Wawie jako sekretarz w kancelarii mogłyby zarobić więcej niż z tym dodatkiem za wykonawstwo.

[ Dodano: Nie Kwi 27, 2008 10:08 am ]
"Dred" napisał:


Teraz widzicie jakie są proki!!! Ten jak wielu innych nie ma pojęcia o zasadzie domniemania niewinności, a do tego "nie chce SĄDZIĆ...."!!!! Skandal!

Jeśli coś wiedział o sprawie - a zakładam, że wiedział w tak małym środowisku to dobrze, że zareagował. Lepiej niż koledzy i koleżanki z Sądu, dla których był tylko "miłym kolegą". Oczywiście inna sprawa jak się to skończyło, ale na ile przyczyniła się do tego wypowiedz proka to już będą czyste spekulacje. Może gdyby koledzy sędziowie zareagowali wcześniej to by się gość tak nie zapętlił, bo nie był bez sumienia....

anpod napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:10:52 :

hmm, nie bardzo wiem, kto tu usprawiedliwia go? moim zdaniem, zostając sedziami stanęliśmy po określonej stronie i nic nie usprawiedliwia łamania granic.


Natomiast artykuł jest w sumie o czymś innym, o tym, jak bardzo obciążające, przy braku pewnej asertywności, umiejętności powiedzenia nie, zerwania z dawnymi znajomościami, moze być sądzenie w miejscu urodzenia, zamieszkania.
Sytuację materialna ja postrzegam w innym kontekscie, nie jako usprawiedliwienie dla lapówek, a jako jeden z elementow, ktory tego człowieka stłamsił. Bo ilosc kredytów nagle go przerosła.
I myśle, ze takie rzeczy mogą wielu z nas spotkać, i to nie dlugo. Wcale nic nadzwyczajnego stac sie nie musi, zwyczajnie, gospodarka, inflacja, a zatem odsetki beda pędziły jak do tej pory, a my zostaniemy w miejscu.

gilgamesz napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:18:32 :

"anpod" napisał:


I myśle, ze takie rzeczy mogą wielu z nas spotkać, i to nie dlugo. Wcale nic nadzwyczajnego stac sie nie musi, zwyczajnie, gospodarka, inflacja, a zatem odsetki beda pędziły jak do tej pory, a my zostaniemy w miejscu.

Tu akurat mnie nie musisz przekonywać. Znam sędziego w dużym mieście w zachodniej Polsce, który z pensji SSR musi utrzymać niepracującą żoną i czwórkę małych dzieci, do tego jeszcze oczywiście kredyt do spłaty, bo gdzieś trzeba z nimi mieszkać. Sąsiad jak widział, że SSR sam ocieplał dom styropianem, a potem się przypadkiem dowiedział, że jest prawnikiem trzy razy go pytał czy to prawda i nie mógł zrozumieć tej sytuacji....

Dred napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:20:44 :

"gilgamesz" napisał:

Jeśli coś wiedział o sprawie - a zakładam, że wiedział w tak małym środowisku to dobrze, że zareagował. Lepiej niż koledzy i koleżanki z Sądu, dla których był tylko "miłym kolegą". Oczywiście inna sprawa jak się to skończyło, ale na ile przyczyniła się do tego wypowiedz proka to już będą czyste spekulacje. Może gdyby koledzy sędziowie zareagowali wcześniej to by się gość tak nie zapętlił, bo nie był bez sumienia....


To mógł powiedzieć swojemu szefowi, że nie pójdzie do sądu albo porozmawiać o tym z prezesem sądu.
Przypominam, że sędzia nie był osobą skazaną prawnomocnie za korupcję!!!
Prok pewnie dowiedział się o przeszukaniu ABW, czyli wcześniej nikt nie reagował, a może nie było do tego podstaw. Prasa pisze różne rzeczy, myli, przekręca....
A może w czerwcu 2006 r. tak zadarł z miejscową policją, że....?!
Typowe dla proka...wszczęto postępowanie to winny!
PS. nie mam zamiaru nikogo bronić, ale jeśli mamy jakieś zasady w kpk, to ich przestrzegajmy.

gilgamesz napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:32:59 :

"Dred" napisał:

Prasa pisze różne rzeczy, myli, przekręca....

To prawda, ale może w takim razie skasujmy ten wątek bo skąd wiem co prok powiedział?

Co do argumentu o domniemaniu niewinności zgadzam się, powinien powiedzieć nie będę występował w sprawie prowadzonej przez sędziego podejrzewanego o łapownictwo. My też jednak czasem powiemy coś emocjonalnie, nie obciążałby tą wypowiedzią wszystkich proków. Zgadzam się, że mógł zareagować inaczej, no i jeśli wiedział to wcześniej to powinien wcześniej coś zrobić. Zakładam, że nie próbował - wiadomo prasa nie napisała nie było

Beatka napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:38:54 :

Pomijając inne kwestie porażają mnie "wyrzuty sumienia" Pana prokuratora

goos napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 10:48:43 :

Za korupcję powinien wylecieć to oczywiste , ale zwróćcie uwage ,że o korupcji to jest jedno zdanie ( rzekomo ludzie mówili wprost ,że mu dawali ) a potem tak naprawdę jest mowa co najwyżej o udzielaniu porad prawnych za pieniądze , co jest niezgodne z usp, nieetyczne ale wcale nie znaczy ,ze wiąże się z korupcją. Wiadomu ,że doświadczony sędzie zna pewne ,nazwijmy to sposoby na to jak co i jak trzbeba zrobić by zwiększyć szanse na osiągniecie pożądanego efektu procesowego .

suzana22 napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 11:08:52 :

W pełni zgadzam się z Anpod, sądzenie w miejscu zamieszkania (no oczywiście nie chodzi o miasta typu Warszawa, lecz o wiele mniejsze) to sytuacja patologiczna i niewskazana. A dla wielu też podejrzana. To powinno być wykluczone w usp, a jest dziś dokładnie przeciwnie. Sędzia powinien mieszkać poza swoim rejonem, a dojazd do miejsca pracy powinien mu być refundowany przez sąd i to nie w wysokości równowartości biletu PKS czy innych busów. Kolejne to nasze dziś upokorzenie.
Zdarzało mi się dawniej (gdy po prostu nie stać było mojej rodziny na samochód), że obok mnie w busie siadał mój oskarżony, pokrzywdzony czy też skazany. Oczywiście nawiązywali ze mną rozmowę, a jak byli akurat po paru piwkach to całkiem głośną. Nieraz tak publicznie i spontanicznie gość składał wyjaśnienia. Gdyby tylko miał to kto zaprotokołować, to statystyka moich załatwień mogłaby być wyższa.
Tak się akurat składało, że zawsze ci klienci byli w tych busach dla mnie mili, ale mogło być też inaczej ...

Bielawy1 napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 11:17:15 :

Ja karnistką nie jestem, ale wiem co się robi ze sprawa w chwili śmierci oskarżonego, nasz kolega już nie żyje i bronić się nie może, więc może skończmy ten "sąd" nad nim.

suzana22 napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 11:34:09 :

"Bielawy1" napisał:

Ja karnistką nie jestem, ale wiem co się robi ze sprawa w chwili śmierci oskarżonego, nasz kolega już nie żyje i bronić się nie może, więc może skończmy ten "sąd" nad nim.


Ja w swym poście napisałam ,,jeżeli to prawda, co piszą', a piszą bardzo źle o nim. Czy my ucinając teraz tak jak chcesz rozmowę o tym człowieku, aby nie dajemy do zrozumienia w ten sposób, że uwierzyliśmy, że łapówki brał, ale o jego przestępstwie nie mówimy, bo nie żyje? A może on niewinny był

Maltazar napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 11:40:17 :

"suzana22" napisał:

W pełni zgadzam się z Anpod, sądzenie w miejscu zamieszkania (no oczywiście nie chodzi o miasta typu Warszawa, lecz o wiele mniejsze) to sytuacja patologiczna i niewskazana. A dla wielu też podejrzana. To powinno być wykluczone w usp, a jest dziś dokładnie przeciwnie. Sędzia powinien mieszkać poza swoim rejonem, a dojazd do miejsca pracy powinien mu być refundowany przez sąd i to nie w wysokości równowartości biletu PKS czy innych busów. Kolejne to nasze dziś upokorzenie.
Zdarzało mi się dawniej (gdy po prostu nie stać było mojej rodziny na samochód), że obok mnie w busie siadał mój oskarżony, pokrzywdzony czy też skazany. Oczywiście nawiązywali ze mną rozmowę, a jak byli akurat po paru piwkach to całkiem głośną. Nieraz tak publicznie i spontanicznie gość składał wyjaśnienia. Gdyby tylko miał to kto zaprotokołować, to statystyka moich załatwień mogłaby być wyższa.
Tak się akurat składało, że zawsze ci klienci byli w tych busach dla mnie mili, ale mogło być też inaczej ...


Ja za dojeżdżanie dziękuję. Robiłem to 7 lat i przyszedł taki moment kiedy stwierdzilem, że jeśli za pensję sedziego liniowego ma codzienie dojeżdżać do pracy kiladziesiat kilometrów to wole jeździć jako adwokat, przynajmniej będą z tego pieniądze. Stało sie tak , że wrócilem do "macierzystego sądu" i do pracy mam piechotą 4 minuty. Dojeżdżanie jest wielką nidogodnościa, kosztem i podnosi ryzyko. Kto ma to zrekompensować i w jakim stopniu, żeby ta robota miała sens. Jeśli ktoś żyje wyłącznie pracą może sie poświecać ale ja nie mam najmniejszej ochoty. Jest jeszcze kilka ciekawych rzeczy do zrobienia niz tylko pisanie uzasadnień po codzienym po powrocie z miejsca pracy oddalonego kilkadziesiąt kilometrów, bo takie są odległości miedzy sądami..

anpod napisał w dniu 27.04.2008 o godzinie 12:33:42 :

Dla jasności- ja nie wyobrazam sobie dojeżdzania w obecnym modelu. Dojedzanie musialoby sie wiązać z organizacją takich sesji wyjazdowych, no i całą obsługą sedziego, który pewne rzeczy miałby przygotowane i w dniu przyjazdu mogła dzieki temu załatwić więcej. Ja dojazdy widze w modelowym systemie, gdy sedzia ma robić, co powinien, czyli sądzic, a reszta jest mu przygotowana, gdy nie przyjezdza codziennie do pracy, a tylko w dni sądzenia, natomiast winne dni- zajmuje sie tym, czym sedzia powinien- samokształceniem, rozwiązywaniem, badaniem spraw- od strony prawa

piotr412 napisał w dniu 28.04.2008 o godzinie 10:49:04 :

"Dred" napisał:

Teraz widzicie jakie są proki!!! Ten jak wielu innych nie ma pojęcia o zasadzie domniemania niewinności, a do tego "nie chce SĄDZIĆ...."!!!! Skandal!
Nadal jestem przeciwny wspólnym akcjom...z nimi


Nie generalizujmy.
Postawa jednego czy kilku prokuratorów, nie świadczy o tym, że nie warto z nimi działać. Ja osobiście z czasów, kiedy sądziłem sprawy karne znałem różnych prokuratorów - wielu z nich cenię i szanuję, bez obiekcji podaję im rękę. Tak jak w każdym środowisku są wyjątki niechlubne, ale nie oznacza to, że wszyscy prokuratorzy są "be", a sędziowie "cacy".

piotr 412

jaro123 napisał w dniu 28.04.2008 o godzinie 12:10:52 :

"anpod" napisał:

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/14748,sedziowie_najlepszy_moment_by_urzad_sedziego_stal_sie_korona_zawodow_prawniczych.html
to teraz dla odmiany

I znowu mowa o adwokatach w "ewnych miejscach w kraju", ktorzy na pewno chętnie przeszliby do naszego zawodu.

a, i jeszcze...czy kogoś dziwi, że sedzia rejnowy rodzimy dostał więcej głosów na zgromadzeniu niż prof. Hołda ? i tak w ogole, to co Hołda chciał robić w SO ?


Pewnie chodziło o kolejny punkt w CV

Zigzag napisał w dniu 28.04.2008 o godzinie 20:35:19 :

http://www.rp.pl/artykul/126483.html

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/15468,w_sadach_24_godzinnych_nie_beda_konieczni_obroncy.html

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/15531,prezydent_do_sedziow_nsa_konieczna_jednolitosc_w_orzecznictwie_polskich_sadow.html

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/cwiakalski;zmienia;sady;24-godzinne,60,0,338748.html

Ignacy napisał w dniu 28.04.2008 o godzinie 22:57:56 :

"duralex" napisał:



siedzę, czytam i nadal nie rozumiem, jak można zostawić świeczki (jak rozumiem zapalone) w szafie z aktami


możliwość pierwsza - robisz w pracy urodziny, oczywiście jest tort ze świaczkami, zanim zdmuchniesz ktoś krzyczy "WIZYTATOR" - ty w panice chowasz tort do szafy, odzyskujesz świadomość w karetce słysząc głos lekarza "spokojnie, jest pan tylko lekko zaczadzony, no ale z tego waszego Sądu to wiele nie zostało"

możliwość druga - masz w Sądzie kochankę, jej mąż też pracuje w Sądzie, zawsze jak nadchodzi gdy jestescie ze sobą to chowasz się do szafy, ale boisz sie ciemności, wiec bedąc zapobiegliwym i zaradnym człowiekiem jeszcze przed randką umieszczasz w szafie zapaloną swieczkę, potem okazuje się, że ze spotkania nici, wkurzony wychodzisz z pracy zapominając o swieczce

mozliwość trzecia - akta w Twojej szafie leżą bezczynnie tak długo, że zżerające je mole rozwijają cywilizację, dochodzą mniej wiecej do poziomu średniowiecza, tworzą religię oddającą cześc Bóstwu które ubrane w togę kiedyś otworzy tą szafę i wyjmnie akta żeby wyterminować sprawę ( to o Tobie ), tworzą temu Bóstwu godantyczny ( ze swej perspektywy) ołtarz z olbrzymią świecą - no i nieszczeście gotowe.

wiecej racjonalnych mozliwości nie potrafię sobie wyobrazić, no ale może ktoś z Was forumowicze ma inne pomysły - czekam

Dred napisał w dniu 28.04.2008 o godzinie 23:20:46 :

Sekretarze sądowi nie zarabiają więcej od sędziów


http://www.rp.pl/artykul/127365.html

bladyswit napisał w dniu 28.04.2008 o godzinie 23:24:49 :

"Dred" napisał:

Sekretarze sądowi nie zarabiają więcej od sędziów


http://www.rp.pl/artykul/127365.html


MS pięknie wyszło skłócenie nas ze wszystkimi ! Nawet jakiemuś rzecznikowi KR ZZPWS RP taki tekst puścili !

Dred napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 07:25:24 :

Panie duralexie, Pan tu stare artykuły wkleja, a my tu czekamy na nowy, dzisiejszy.

AQUA napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 07:57:08 :

Gazeta Prawna:

- UE jest za wzrostem wynagrodzeń sędziów



Brawo, Dreed

romanoza napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 10:02:14 :

A ja sobie już kupiłem gazetę, na płycie jest program do nauki szybkiego czytania. Jak ktoś chce mieć zdjęcie Szefa, to może gazetę kupić

bladyswit napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 10:11:02 :

http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/28/czego-nie-wolno-rzecznikowi

Opluwają sędziów

AQUA napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 12:31:26 :

"romanoza" napisał:

A ja sobie już kupiłem gazetę, na płycie jest program do nauki szybkiego czytania. Jak ktoś chce mieć zdjęcie Szefa, to może gazetę kupić



... a ja też sobie kupiłam i będę teraz mogła posty szybko czytać

espanol napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 18:06:32 :

Ktoś usunął tekst....Ponownie


edit
Tylko dlaczego nie jest to dostępne bez opłat? Czyżby nawet gazety starały się nas wyciszyć?

K.Ierownik napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 18:12:27 :

"bladyswit" napisał:

http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/28/czego-nie-wolno-rzecznikowi

Opluwają sędziów


A niech plują. Zaraz sie odwodnią i będą mieli kłopot.

TGC napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 18:38:22 :

"Zigzag" napisał:


http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/15531,prezydent_do_sedziow_nsa_konieczna_jednolitosc_w_orzecznictwie_polskich_sadow.html

Cytat: "To sytuacja, która narusza podstawowe zasady nie tylko demokratycznego państwa prawnego, ale elementarnych praw obywatelskich" - powiedział Lech Kaczyński, który uczestniczy w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Fakt ten - jego zdaniem - powinien być brany pod uwagę w ramach zmian, które kiedyś będą wprowadzane w polskim sądownictwie. Prezydent zaznaczył jednak, że jest to kwestia dalszej przyszłości i nie ma w planach żadnych inicjatyw w tej sprawie.

W tłumaczeniu na nasze: jest to oczywiste naruszenie podstawowych zasad i elementarnych praw, ale już nie na tyle istotne, by z jakąkolwiek inicjatywą należało występować i cokolwiek w pożądanym kieunku planować w dającej się przewidzieć przyszłości.

anpod napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 18:47:47 :

"espanol" napisał:

Ktoś usunął tekst....Ponownie


edit
Tylko dlaczego nie jest to dostępne bez opłat? Czyżby nawet gazety starały się nas wyciszyć?


Espanol, Dreed zapowiedział usunięcie tego tekstu i zapewne to on zrobił. Argumentował , ze zakup gazety chyba nie powinien stanowic większego problemu.

Ja osobiście też nie jestem zwolennikiem publikowania tu do ogólnego uzytku całych artykułow z płatnych części gazety, ale edytując Twój post obecnie mam głownie na uwadze wolę autora artykułu i naszego SZEFA .

A dlaczego w płatnej częśći? Bo każda gazeta, także on-line ma takie części i może sie zdarzyć, ze artykuł nas dotyczący zostanie tam umieszczony. W koncu wydawca musi na czymś zarabiac, prawda ?
Pozdrawiam

Dred napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 18:53:52 :

Uff.....zdążyłem przeczytać

Ignacy napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 20:06:50 :

A ja zdążyłem kupić - dzięki temu mam płytę z programem do nauki szybkiego czytania. Teraz mam dylemat - zacząć się uczyć czy poczekać na decyzje w sprawie ewentualnego strajku włoskiego

seszele napisał w dniu 29.04.2008 o godzinie 23:20:49 :

czy "rawo do absolutnej samodzielności decyzji sędziego stoi ponad prawem obywatela do tego, by mógł przewidzieć, jakie będzie orzeczenie w określonej sytuacji"

normalnie co dzień sie przekonuje, jak bardzo nie doceniam Pana Prezydenta.

Sesz.

markosciel napisał w dniu 30.04.2008 o godzinie 01:11:11 :

http://www.dziennik.pl/opinie/komentatorzy/article164746/Cena_kilku_slow_niemilej_prawdy.html

??:

JedzieJadzia napisał w dniu 30.04.2008 o godzinie 12:59:20 :

nie wiedziałem, że jestem inkwizytorem...

http://wiadomosci.onet.pl/1740445,11,item.html

octawiabis napisał w dniu 01.05.2008 o godzinie 19:37:56 :

radzę przeczytać z uwagą !!

http://www.rp.pl/artykul/119605.html

suzana22 napisał w dniu 01.05.2008 o godzinie 20:18:52 :

"octawiabis" napisał:

radzę przeczytać z uwagą !!

http://www.rp.pl/artykul/119605.html


Wniosek jest jeden: żadnych podwyżek dla sędziów nie będzie. I co my na to

luke napisał w dniu 01.05.2008 o godzinie 20:28:52 :

jakoś w cale mnie to nie dziwi ale co sie bede stresował w weekend

K.Ierownik napisał w dniu 01.05.2008 o godzinie 20:40:25 :

"suzana22" napisał:

radzę przeczytać z uwagą !!

http://www.rp.pl/artykul/119605.html


Wniosek jest jeden: żadnych podwyżek dla sędziów nie będzie. I co my na to

To od nas zależy czy będą podwyżki czy nie. Jeśli będziemy tylko narzekać na koleżanki i kolegów z naszych sądów, widzących nie dalej niż czubek własnego nosa i bojących się własnego cienia oraz pisac posty kapiące frustracją i defetyzmem, to faktycznie podwyżek nie będzie. Ale jeżeli zmobilizujemy siebie oraz dużą część środowiska i zorganizujemy poważny, ostry protest i postawimy rząd pod ścianą, to osiągniemy swoje cele. Czy rząd chciał dać lekarzom w tym roku tak duże podwyżki? Czy to przewidywał? Czy były na to pieniadze w budżecie? A jednak lekarze solidarnymi protestami wywalczyli sobie wszystko co chcieli. Trzeba tylko powtórzyć ich sukces. Jest to możliwe. SZABLE W DŁOŃ.




ps

jakoś tak mało weekendowo wyszło, ale co tam. :smile:

markosciel napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 00:25:29 :

http://www.rp.pl/artykul/128614.html

Dred napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 09:23:21 :

http://www.rp.pl/artykul/128608.html

juez napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 09:29:31 :

http://www.dziennik.pl/polityka/article165610/Tusk_rozlicza_swoich_ministrow.html

octawiabis napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 10:25:09 :

ograniczenie prawa do urlopu na żądanie:

http://biznes.onet.pl/5,1484654,prasa.html

[ Dodano: Pią Maj 02, 2008 10:32 am ]
no i do tego będziemy mieli dzisiaj jeszcze orędzie Pana Donalda Tuska


http://biznes.onet.pl/5,1484654,prasa.html

henrylee napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 12:11:19 :

jeszcze przesławny RPO:

http://www.tvn24.pl/-1,1548232,wiadomosc.html

uksc napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 12:55:39 :

"Przy okazji tego budżetu obcięliśmy 8 mln zł. Wciąż jest jeszcze pole do racjonalizacji zadań, a dzięki temu oszczędności" - mówi szef kancelarii premiera Tomasz Arabski.

a to może tym wiecznie niezadowolonym w sądach jeszcze obciąć, kiedyś nie było mnożnika 3,3 tylko 2 z kawałkiem i też sądzili pole do racjonalizacji jest jeszcze bardzo duże...........

Petrus napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 15:31:38 :

http://www.ms.gov.pl/projekty/projekty.php

punkt 6. projekt o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury
poczytajcie sobie jak MS planuje pogodzenia wycięcia asesury z nowym naborem sędziowskim m.in. aplikantów teraz kończących aplikację... art. 61 pkt 5, 63 ust. 4 i 68 ust. 1...
i gdzie w tym wszystkim koncepcja Sędziego Grodzkiego? nigdzie.

markosciel napisał w dniu 02.05.2008 o godzinie 23:56:38 :

Czyżby efekt naszej akcji z urlopami na żądanie?

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5174917.html

Dred napisał w dniu 03.05.2008 o godzinie 11:06:13 :

http://www.rp.pl/artykul/128615.html

Przedstawiciele władz adwokatury wypowiedzieli się także w sprawie projektów reformy zawodu sędziego. – Najbliższa nam jest koncepcja likwidacji aplikacji sądowej – orzekła prezes Agacka-Indecka. Jej zdaniem osoby przechodzące do służby sędziowskiej z innych profesji prawniczych powinny wykazywać się rekomendacją samorządu, opiniami co najmniej dwóch sędziów oraz przejść półroczne szkolenie z metodyki pracy sędziego.

falkenstein napisał w dniu 03.05.2008 o godzinie 11:16:42 :

"Dred" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/128615.html

Przedstawiciele władz adwokatury wypowiedzieli się także w sprawie projektów reformy zawodu sędziego. – Najbliższa nam jest koncepcja likwidacji aplikacji sądowej – orzekła prezes Agacka-Indecka. Jej zdaniem osoby przechodzące do służby sędziowskiej z innych profesji prawniczych powinny wykazywać się rekomendacją samorządu, opiniami co najmniej dwóch sędziów oraz przejść półroczne szkolenie z metodyki pracy sędziego.



i dodałbym jeszcze: po czym mieli by obowiązek przepracować przez co najmniej trzy lata jako sędzia sądu rejonowego

iga napisał w dniu 03.05.2008 o godzinie 12:07:42 :

"markosciel" napisał:

Czyżby efekt naszej akcji z urlopami na żądanie?

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5174917.html


Wg. mnie to naruszanie dóbr osobistych - sfery prywatności.

Petrus napisał w dniu 03.05.2008 o godzinie 13:19:03 :

"Dred" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/128615.html
Przedstawiciele władz adwokatury wypowiedzieli się także w sprawie projektów reformy zawodu sędziego. – Najbliższa nam jest koncepcja likwidacji aplikacji sądowej – orzekła prezes Agacka-Indecka. Jej zdaniem osoby przechodzące do służby sędziowskiej z innych profesji prawniczych powinny wykazywać się rekomendacją samorządu, opiniami co najmniej dwóch sędziów oraz przejść półroczne szkolenie z metodyki pracy sędziego.

uśmiałem się z tego również... mają pojęcie o pracy sędziego... półroczne szkolenie z metodyki...

iga napisał w dniu 03.05.2008 o godzinie 17:13:13 :

Nie o nas, ale warto poczytać:

http://ft.onet.pl/10,9447,korupcja_w_rumunii_pozew_o_100_mln_dolarow,artykul.html

Jac napisał w dniu 03.05.2008 o godzinie 21:31:54 :

Pani Agacka Indecka, to ta której się wydaje, że sędziowie to tylko chodzą na zwolnienia lekarskie i urlopy i dostają za to 4.000 zł.

octawiabis napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 11:20:35 :

Wy nic nie rozumiecie. Pani Mecenas Joanna Agacka-Indecka reprezentuje swoją korporację zawodową i to jej ma być dobrze ( tej korporacji ), a nie Nam. Uważam, że te jej wypowiedzi o konkurencyjności zarobków sędziów w stosunku do dochodów adwokatów, przecież miód na serce władzy wykonawczej, to tylko po to, żeby swoje ugrać. A wiedzą o co grają: możliwe szczelne zamknięcie korporacji ( możliwie szczelne - bo całkowicie zamknąć się nie da ), szerszy dostęp dla zmęczonych praca kolegów do sędziowskiego stanu spoczynku i wreszcie storpedowanie absurdalnego ( zdaniem adwokatów ) pomysłu likwidacji rozdziału adwokatów od radców prawnych ( lansowanego przez tych ostatnich ). Co więcej Oni są bardzo skuteczni: projekt doradców prawnych ( autorstwa PiS-u ) wylądował w koszu - bo po co adwokatom zupełnie zbędna konkurencja, pisowska zmiana ustawy o adwokaturze z szerokim "otwarciem" - także. Nawet jeśli adwokatów w ławach poselskich i senatorskich nie jest tak wielu, to dzięki różnym powiązaniom ( towarzyskim, biznesowym czy wreszcie obsługi prawnej ) są niezwykle wpływowi. A oświadczenie Pani mecenas o przyjęciu zbędnych 500 asesorów, to co, nie ukłon w stronę ćwiąkalszczyzny. Bo przecież "dźwignią finansową największych kancelarii niskie wynagrodzenia sędziów i w ogóle w sądach"

suzana22 napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 11:50:30 :

W wypowiedziach przedstawicieli korporacji adwokackiej o sędziach i reformach w sądownictwie ja słyszę wyraźnie paternalistyczny ton. (Jeżeli się mylę, to mi to powiedzcie.) To oni z MS o tym rozmawiają, oni o tym do mediów się wypowiadają, a nie sami sędziowie i asesorzy, przecież będący podmiotami projektowanych zmian.
No ale jest to do pewnego stopnia zrozumiałe; przecież adwokaci mają swego szefa korporacji, radcowie póki co również, więc ma kto werbalizować i propagować rozwiązania korzystne dla członków korporacji, a my sędziowie co? Kto właściwie na dzień dzisiejszy miałby naszą legitymację do wypowiadania się w naszym imieniu? Nie chcę po raz kolejny pisać o dotychczasowym działaniu Iustitii.
Chodzi jednak o to, że wobec tak daleko idących ograniczeń w naszym prawie do zrzeszania się, chyba tylko forma stowarzyszenia nam pozostała. A żeby nasze stowarzyszenie miało prawdziwą siłę, musi mieć nasze masowe poparcie (o właściwych ludziach na jego czele nie ma chyba potrzeby mówić).
Piszemy tu dużo na temat, jak dalej prowadzić naszą akcję protestacyjną po 30 maja. To ważna sprawa, ale ważnym też jest, kto w imieniu nas sędziów protestujących ma się reprezentatywnie wypowiadać, kto ma być dla pozostałych dwóch władz partnerem do rozmowy. Przecież nie będziemy co krok organizować czegoś w rodzaju referendum.
Piszę to z pozycji sędziego, który aktywnie bierze udział w akcji protestacyjnej, ale zdolności ani ambicji przywódczych nie posiada, a przy tym chce mieć poczucie sensowności swych działań.
Myślę, że przed problemem przywództwa naszego protestu nie uciekniemy, musimy się z tym zmierzyć.

anpod napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 11:50:48 :

"octawiabis" napisał:

i wreszcie storpedowanie absurdalnego ( zdaniem adwokatów ) pomysłu likwidacji rozdziału adwokatów od radców prawnych ( lansowanego przez tych ostatnich ). Co więcej Oni są bardzo skuteczni: projekt doradców prawnych ( autorstwa PiS-u ) wylądował w koszu - bo po co adwokatom zupełnie zbędna konkurencja, "

Znam ( prywatnie ) tak 10 radców prawnych. Naprawde dobrze,cenieni na rynku fachowcy, znający sie na rzeczy. Pytalam ich, żaden nie jest zainteresowany likwidacją rozdziału adwokatów i radców.
Argumentowali to tym, ze specjalizuja sie w dziedzinach nielubianych przez adwokatów, prawie pracy, administracji rządowej, samorządowej i im to połaczenie nie sluzy. Faktycznie pozostając w stosunkach pracy mają opłacone wszystkie skłądki, urlopy, zwolnienia lekarskie, a ograniczeni są tylko w sprawach karnych ( w rodzinnych moga juz występować, mogą też występować w wykroczeniach ), do ktorych większośc z nich sie nie śpieszy. Z ich informacji wynika, że ich koledzy także wcale sobie tego nie zyczą. Dlatego nie jestem przekonana, czy to faktycznie radcowie lansują ten pomysł, a czy nie jest to bardziej polityczna sprawa, dla ktorej znaleziono poparcie czesci radców.

octawiabis napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 12:43:28 :

@anpod

przeczytaj:

http://www.rp.pl/artykul/128615.html

anpod napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 13:04:48 :

ja czytalam ten artykuł juz jakiś czas temu
W moim poscie odnoszę sie tylko do kwestii tego połączenia i tego, ze wcale nie jest tak, ze radcowie tak mu sprzyjają i wlaczą o nie. Kiedys, gdy nie mogli występować przez rodzinnym, nie byly dostępne wykroczenia- może bardziej byli chętni, ale teraz, zdecydowanie mniej.

I w tej części praktycznie powoływali sie na te argumenty, ktore przytacza występująca w artykule.

octawiabis napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 14:37:57 :

No właśnie słuchałem sobie wiadomości w Trójce, otóż właśnie siedzibę Rady Ministrów opuścił minister rozwoju regionalnego, a Pan Premier dał głos, że w tych rozmowach idzie o poszukanie w przyszłorocznym budżecie 7-8 mld złotych oszczędności.
Ciekawe co mu powiedział ( lub powie ) Ćwiąkała ? Gdzie nasz złotousty znajdzie te oszczędności ?

[ Dodano: Nie Maj 04, 2008 5:12 pm ]
szukanie oszczędności


http://wiadomosci.onet.pl/1741906,11,item.html

art_60 napisał w dniu 04.05.2008 o godzinie 18:28:29 :

"suzana22" napisał:

Piszemy tu dużo na temat, jak dalej prowadzić naszą akcję protestacyjną po 30 maja. To ważna sprawa, ale ważnym też jest, kto w imieniu nas sędziów protestujących ma się reprezentatywnie wypowiadać, kto ma być dla pozostałych dwóch władz partnerem do rozmowy. Przecież nie będziemy co krok organizować czegoś w rodzaju referendum. Piszę to z pozycji sędziego, który aktywnie bierze udział w akcji protestacyjnej, ale zdolności ani ambicji przywódczych nie posiada, a przy tym chce mieć poczucie sensowności swych działań. Myślę, że przed problemem przywództwa naszego protestu nie uciekniemy, musimy się z tym zmierzyć. 
Dokładnie tak samo to widzę. Bez zbudowania ORGANIZACJI nasze wysiłki protestacyjne staną się tylko nędznymi podrygami, które wkrótce znużą większość z nas swoją nieskutecznością. Póki co, mamy tylko Iustitię i to forum. Interesy sędziów powinien w przyszłości reprezentować samorząd sędziowski, ale taki z prawdziwego zdarzenia, bo ten obecnie istnieje w karłowatej formie.

barbara napisał w dniu 05.05.2008 o godzinie 20:45:44 :

piszą nie o nas ale o możliwości podwyżek dla nauczycieli , pieniądze jednak są dla zdecydowanych

http://biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/wzrost-o-50-proc-do-2010-r,1104356,4199

[ Dodano: Pon Maj 05, 2008 8:54 pm ]
"W tym systemie dzisiejszym trudno będzie o podwyżki dla nauczycieli, ale jesteśmy w trakcie rozmów z nauczycielami" - zaznaczył szef rządu.
To cytat z artykułu
http://biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/tusk-mieknie,1104054,4199
czeka nas pełna mobilizacja

rbk napisał w dniu 06.05.2008 o godzinie 08:11:59 :

Rozmowy z nauczycielami potrwają do końca matur ha, ha.

barbara napisał w dniu 06.05.2008 o godzinie 08:45:18 :

pewnie tak

w wypowiedziach Tuska pobrzmiewa rok 2010 od którego można myśleć o podwyżkach

Ignotus napisał w dniu 06.05.2008 o godzinie 09:23:14 :

Bo wówczas trzeba będzie rzucić elektoratowi trochę kiełbasy wyborczej

Sandman napisał w dniu 06.05.2008 o godzinie 10:24:41 :

Nominacje od Donalda...hmm....

center napisał w dniu 07.05.2008 o godzinie 07:39:56 :

http://www.rp.pl/artykul/130650.html

falkenstein napisał w dniu 07.05.2008 o godzinie 23:54:44 :

http://www.rp.pl/artykul/131231.html

Dred napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 00:03:49 :

BRAAAAAAAAAWOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

bladyswit napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 00:11:57 :

"falkenstein" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/131231.html


Brawo

duralex napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 00:24:22 :

"anpod" napisał:

Wiecie co jest wspaniałe w prof. Gardockim? To, że nadal jest blisko realnego sądownictwa, realnego sedziego, porusza sie w rzeczywistym świecie. A w sumie na tym stanowsku dośc łatwo taki kontakt z rzeczywistością stracić.


Panie Profesorze, Panie Sedzio, tudziez w dowolnej kolejnosci, gratuluję i dziekuję za Pana wypowiedzi na łamach Rzeczypospolitej.


nic tylko się przyłączyć

Rafał R napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 07:41:37 :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/16697,stanowisko_asystenta_powinno_byc_szczeblem_w_karierze_sedziego.html

art_60 napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 11:36:54 :

Są ciekawe artykuły o nas w ostatnim numerze miesięcznika ,,Prawo Europejskie w praktyce" nr 4(46) kwiecień 2008. Niestety mam je tylko w wersji drukowanej i nie wiem czy występują też w wersji elektronicznej. W każdym razie ciekawa lektura.

jakwaw napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 20:10:51 :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/16903,krs_grozi_nam_zapasc_w_wymiarze_sprawiedliwosci.html
...i wszystko stało sie jasne...

Kamel napisał w dniu 08.05.2008 o godzinie 20:35:51 :

Dla mnie