Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Zasiedzenie (doliczenie okresu posiadania poprzednika)

Johnson
08.12.2008 10:55:28

Jak rozumiecie art. 176 kc, na takim przykładzie:
Nieruchomość do zasiedzenia należy do Skarbu Państwa.
X jest posiadaczem samoistnym nieruchomości do 1 czerwca 1978 roku.
1 czerwca 1989 roku X przekazuje posiadanie samoistne Y.
Y występuje o zasiedzenie. I zakładając złą wiarę Y nabywa własność nieruchomości przez zasiedzenie:
1. 1 czerwca 2008 roku;
2. 1 października 2020 roku.
3. 1 czerwca 2019 roku.

Jak myślicie ??

Kubuś Puchatek
08.12.2008 14:45:22

"Johnson" napisał:


zakładając złą wiarę Y nabywa własność nieruchomości przez zasiedzenie:
1. 1 czerwca 2008 roku;
2. 1 października 2020 roku.
3. 1 czerwca 2019 roku.

Jak myślicie ??


A jakie są argumenty za data inną niż 1-06-2008r.

Przy zasiedzeniu niezbędna jest ciągłość posiadania.

Jeśli nie jest to jakiś przypadek szczególny to chyba tylko 1-06-2008r.

Johnson
08.12.2008 18:16:11

"Kubuś Puchatek" napisał:


A jakie są argumenty za data inną niż 1-06-2008r.


Zgodnie z art. 176 §1 kc jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika.

Do 1 października 1990 roku zasiedzenie "nie biegło", a więc czysto językowo wyłącza to zaliczenie okresu posiadania poprzednika Y.

Kubuś Puchatek
08.12.2008 19:36:04

"Johnson" napisał:


A jakie są argumenty za data inną niż 1-06-2008r.


Zgodnie z art. 176 §1 kc jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika.

Do 1 października 1990 roku zasiedzenie "nie biegło", a więc czysto językowo wyłącza to zaliczenie okresu posiadania poprzednika Y.

Składając to z
Art. 10 ustawy o zmianie KC: Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie 1-10-1990; jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, 1-06-1989 lecz nie więcej niż o połowę.

Odtwarzając normę prawną (z wykładni językowej) wychodzi, że zasiedzenie nastąpi w dniu 1-06-2019r

Zatrzymując sie tylko na wykładni językowej należy powiedzieć "Bzdura lex sed lex" i przyjąć 1-06-2019r.

(Można też z pewnością powiedzieć, że nie jest to data 1-10-2020)


Można też iść dalej ......
ufff, ale to już nie jest na mój Bardzo Mały Rozumek
- Kubuś Puchatek

Johnson
08.12.2008 20:00:35

"Kubuś Puchatek" napisał:


o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy,


No właśnie, czy też ten stan przed ustawą obejmuje również posiadanie poprzedników? Językowo wychodzi że nie, ale to głupie ...

Znalazłem to:
[code:1]Smólski Julian
glosa
PS.2003.3.155
Glosa do uchwały SN z dnia 31 stycznia 2002 r., III CZP 72/01. Teza nr 4

Według art. 10 [...] ustawy [z 1990 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny] zasiedzenie biegnie "od dnia wejścia jej w życie", czyli dzień ten jest początkiem biegu zasiedzenia. W tym przypadku bieg zasiedzenia rozpoczyna się od 1 października 1990 r., z zaliczeniem okresu posiadania przed dniem, w którym zasiedzenie było wyłączone. Należy ten okres oceniać z uwzględnieniem skutków wynikających z art. 172 i 176 k.c.
[/code:1]

oraz

[code:1]Postanowienie SN z dnia 27 lutego 1975 r. III CRN 421/74

Do okresu posiadania, o który w świetle art. XLII przep. wprow. k.c. skraca się termin zasiedzenia, dolicza się także okres posiadania poprzednika (art. 176 k.c.).
OSNC 1976/5/109[/code:1]

i
[code:1]
Uchwała 7-ki SN z dnia 31 stycznia 2002 r. III CZP 72/01

Okresu posiadania przed wejściem w życie przepisów wyłączających zasiedzenie nieruchomości państwowych nie dolicza się do okresu, o który skraca się termin zasiedzenia nieruchomości państwowej, ani nie uwzględnia przy ustalaniu czasu posiadania niezbędnego do zasiedzenia takiej nieruchomości (art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, Dz. U. Nr 55, poz. 321).
OSNC 2002/9/107, Biul.SN 2002/1/8, Wokanda 2002/4/1, Wokanda 2002/7-8/1, Prok.i Pr. 2002/7-8/33, Pr.Gosp. 2002/10/1, OSP 2002/10/126, M.Prawn. 2003/6/270
50050
(...)
O ile należy się zgodzić ze stanowiskiem, że ustalając okres posiadania, o który stosownie do art. 10 ust.zm.k.c. skraca się termin zasiedzenia, wolno uwzględnić także posiadanie poprzednika, stosując art. 176 k.c. (or. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1975 r., III CRN 421/74, OSNCP 1976, nr 5, poz. 109), o tyle nie ma podstaw do oparcia na tym przepisie (lub jego odpowiedniku w Prawie rzeczowym) dopuszczalności skrócenia terminu zasiedzenia także o okres posiadania sprzed wejścia w życie przepisów wyłączających zasiedzenie nieruchomości państwowych. Założeniem przewidzianej w art. 176 k.c. instytucji doliczania czasu posiadania poprzednika jest zmiana osoby posiadacza w sposób przewidziany w tym przepisie podczas biegu zasiedzenia. Tymczasem w rozpatrywanych sytuacjach ostatni warunek nie może być uznany za spełniony, gdyż wejście w życie ustawy wyłączającej zasiedzenie nieruchomości państwowych pozbawiło doniosłości prawnej dotychczasowy bieg zasiedzenia takich nieruchomości. Doniosłości tej nie odzyskał on także z mocy art. 10 ust.zm.k.c. Akceptacja kwestionowanego argumentu musiałaby prowadzić do odrzucenia przewidzianego w art. 10 ust. zm. k.c. nakazu liczenia biegu zasiedzenia od dnia 1 października 1990 r. i przyjęcia, że bieg ten rozpoczął się jeszcze przed wejściem w życie przepisów wyłączających nieruchomości państwowe spod zasiedzenia. [/code:1]

gilgamesz
08.12.2008 20:10:26

Ja nie mam wątpliwości, że z art 10 wynika, że zaliczasz czas posiadania poprzednika. Mówiąc najprościej masz zobaczyć co by było, gdyby nie było przepisów wyłączających zasiedzenie i o tyle skrócić termin zasiedzenia (nie więcej jednak niż o połowę)

Darby
09.12.2008 10:20:22

Rozumiem, że posiadanie jest od 1 czerwca 1978 roku!!!!
Dla mnie zasiedzenie z dniem 1 czerwca 2008 roku.
Gdyby posiadanie rozpoczęło sie wczesniej niż przed 1 października 1975 roku to zawsze nastapiloby z dniem 1 października 2005 roku - bo skrócić można nie więcej niż o połowę.

Kubuś Puchatek
09.12.2008 12:32:58

"gilgamesz" napisał:

Ja nie mam wątpliwości, że z art 10 wynika, że zaliczasz czas posiadania poprzednika. Mówiąc najprościej masz zobaczyć co by było, gdyby nie było przepisów wyłączających zasiedzenie i o tyle skrócić termin zasiedzenia (nie więcej jednak niż o połowę)


I z tym się całkowicie zgadzam. Zasiedzenie nastąpiło 1-06-2008r.

Ale Johnsonowi chyba chodziło o coś innego. Jak pisze:
Zgodnie z art. 176 §1 kc jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika.
A w art. 10 stoi jak byk że : zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie ustawy - czyli 1-10-1990. To wniosek, że przeniesienie w tym przypadku nie nastąpiło podczas biegu zasiedzenia - tylko przed.

Tylko jest małe "ale" do takiego rozumowania jak przedstawiłem poprzednio. Ustawę o zmianie ustawy KC należy traktować jako lex specialis do KC i nie można czytać ich wprost łącznie, tylko rozdzielnie i wtedy chyba wychodzi jak trzeba.

Art. 10 : Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie 1-10-1990; jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.

Przekładając to "na nasze" to będzie tak:

Idź chłopie popatrz czy przed wejściem ustawy "istaniał stan" - czyli posiadanie samoistne nieprzerwanie i odpowiednio długo, a do tej długości stosuj to też przepis art. 176 kc jako lex generalis.
A jak ci wyjdzie, że według przepisów obecnych prowadzioby to do zasiedzenia, to stosuj chłopie lex specjalis ale wtedy bieg zasiedzenia zaczyna biec od 1-10-1990.
Lecz skaracasz czas niezbędny do zasiedzenia o ten czas co posiadał (posiadał - zgodnie z art. 176 - jako lex generalis) przed 1-10-1990 - lecz nie wiej niż o połowę.

Zasiedzenie nastąpiło 1-06-2008r.


Adekwatny komentarz daje Rudnicki: "Prawidowa wykładnia art. 10 ustawy nie jest łatwa, gdyz został on nieudolnie zredagowany, co wywołało wiele poważnych wątpliwości w praktyce i niemałe zamieszanie w judykaturze."


To tyle w ramach ćwiczenia Bardzo Małego Rozumku.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.