Czwartek 20 czerwca 2019 Wydanie nr 4133

Karne procedura

Adres oskarżonego - podawać czy nie?

bladyswit napisał w dniu 09.11.2007 o godzinie 17:01:54 :

a po co podawać adres oskarżonego? Ja podaję tylko imię nazwisko, ew. rodowe, imiona rodziców , nazwisko rodowe matki, data i miejsce urodzenia. To chyba wystarczy by zgodnie z 413 pkt 3 kpk podać "iinne dane określajace tożsamość oskarżonego".

niespielak napisał w dniu 09.11.2007 o godzinie 18:54:00 :

do tej pory nie spotkałam się z adresem oskarżonego w wyroku, zresztą czemu miało by to służyć.
Ale, taki wtręcik, w sprawach wykroczeniowych Zus w treści zarzutu odnośnie odprowadzania składek zawsze podaje siedzibę działalności, czytaj dokładny adres

Dred napisał w dniu 10.11.2007 o godzinie 00:54:08 :

Ja również się z tym nie spotkałem.

dorota napisał w dniu 10.11.2007 o godzinie 08:57:43 :

Ja też nie mam dużego doświadczenia jeśli chodzi o karne, ale jak pamiętam z aplikacji - to nikt nigdy w wyroku nie podawał adresu oskarżonego.
Ale chcę zwrócić uwagę, iż w sprawach karnych nieletnich - ten adres już zawsze jest podawany. Zatem jak się orzeka sprawę nieletniego w NK, czyli według przepisów kpk, to adres nieletniego już jest. Zastanawiam się tylko z czego to wynika. Niestety teraz w domu, pod ręką nie mam ustawy o nielatach.

Dred napisał w dniu 12.11.2007 o godzinie 19:39:04 :

A nie mogłeś się powołać na opinie z forum sędziów?!!!!!!!

jaro123 napisał w dniu 02.12.2007 o godzinie 22:24:43 :

A podajecie w wyroku Nr PESEL????

bladyswit napisał w dniu 02.12.2007 o godzinie 22:49:52 :

"jaro123" napisał:

A podajecie w wyroku Nr PESEL????


Nie

Dred napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 10:07:33 :

...nie podają!!!!

Dred napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 10:08:05 :

...i prowizji nie pobierają!!!!

jaro123 napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 20:06:33 :

A więc pewnie nie wiecie o jakimś zarządzeniu z MS, bo to podobno przyszło z Warszawy, aby podawać właśnie numer PESEL

bladyswit napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 21:09:25 :

Z zasady nie czytamy zarządzeń z MS - jako sędziowie podlegamy jeno ustawom

jaro123 napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 22:24:32 :

"bladyswit" napisał:

Z zasady nie czytamy zarządzeń z MS - jako sędziowie podlegamy jeno ustawom


Dobre, a co na to twój prezes???

bladyswit napisał w dniu 03.12.2007 o godzinie 22:38:29 :

"jaro123" napisał:

Z zasady nie czytamy zarządzeń z MS - jako sędziowie podlegamy jeno ustawom


Dobre, a co na to twój prezes???

On chyba też nie czyta

jaro123 napisał w dniu 08.12.2007 o godzinie 00:14:27 :

dobry taki prezes, a wizytatorzy nic nie mówią???

espanol napisał w dniu 08.12.2007 o godzinie 18:07:45 :

Hahahahahaha ale mnie rozbawiłeś tymi wizytatorami A spróbuj tylko podrzucić taki temat, to jak trafisz ok ale jak nie - to przynajmniej u nas zaraz będzie podstawa do wytyku w protokole na całą A4

jaro123 napisał w dniu 15.12.2007 o godzinie 20:29:22 :

U nas jeden był, i teraz pisze, nie wiem czy wytykał będzie, ale pewnie nam się trochę dostanie za swoje i nieswoje...

andrzej74 napisał w dniu 03.01.2008 o godzinie 14:35:57 :

Mi kiedyś aplikant /niestety/ sądwowy w projektach wyroków pisał nie tylko adres, ale i opisywał przed treścią zarzutu środki zapobiegawcze i zabezpieczenie majątkowe jeżeli takowe były stosowane. Tłumaczył tym, że skoro to było w a/o to również musi być w wyroku. Dla uścislenia był to aplikant przed ezgaminem, po pierwszym roku aplikacji. O ile wiem już nim nie jest...

elew napisał w dniu 03.01.2008 o godzinie 14:47:39 :

a co poszedł w adwokaturę

jaro123 napisał w dniu 03.01.2008 o godzinie 15:43:42 :

O ile znam życie, to pewnie poszedł i ma się całkiem dobrze...

bladyswit napisał w dniu 03.01.2008 o godzinie 18:30:30 :

"jaro123" napisał:

O ile znam życie, to pewnie poszedł i ma się całkiem dobrze...


Zgarnia 15 tysięcy i mówi wszystkim, że "nie chciał byc sędzią, bo w tym zawodzie zostają same miernoty".

elew napisał w dniu 03.01.2008 o godzinie 19:38:56 :

a nie miał racji
przy nauczycielach cały czas mówili o zasadzie doboru negatywnego

-sam nie potrafię wyjaśnić dlaczego właściwie jestem tu gdzie jestem
brr

ale złapałem doła

jaro123 napisał w dniu 03.01.2008 o godzinie 20:03:16 :

"elew" napisał:

a nie miał racji
przy nauczycielach cały czas mówili o zasadzie doboru negatywnego

-sam nie potrafię wyjaśnić dlaczego właściwie jestem tu gdzie jestem
brr

ale złapałem doła


Nie mów tego głośno, bo ja znowu wpadnę w doła, a jutro mam wokandę, ledwie się dzisiaj trochę pozbierałem, a tu znowu bęc.... kolega ma doła....

sieglinda napisał w dniu 17.01.2008 o godzinie 20:51:02 :

Jeżeli chodzi o praktykę umieszczania adresów w wyroku - to w moim sądzie jest to bardzo "opularne". Po prostu tak się robiło od zawsze. Ja osobiście podstawy do tego nie znam i nigdzie nie znalazłam - ale jak wyjaśniła mi pani zajmująca się wykonawstwem - "ułatwia to pracę bo jak wysyłam wyrok do kuratorów to nie muszę pisać dodatkowo pisma przewodniego z adresem". I tu prawdopodobnie leży pies pogrzebany ...

bladyswit napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 00:38:09 :

"sieglinda" napisał:

Jeżeli chodzi o praktykę umieszczania adresów w wyroku - to w moim sądzie jest to bardzo "opularne". Po prostu tak się robiło od zawsze. Ja osobiście podstawy do tego nie znam i nigdzie nie znalazłam - ale jak wyjaśniła mi pani zajmująca się wykonawstwem - "ułatwia to pracę bo jak wysyłam wyrok do kuratorów to nie muszę pisać dodatkowo pisma przewodniego z adresem". I tu prawdopodobnie leży pies pogrzebany ...


Na tej samej zasadzie w moim Wydziale do niedawna nie było praktyki doreczania stronom i innym zainteresowanym (np. biegłym o wynagrodzeniu) odpisów postanowień. Jak zacząłem wydawac takie zarządzenia, to usłyszalem oburzone "Ale nigdy tak się nie robiło"

andrzej74 napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 08:18:54 :

"bladyswit" napisał:

Jeżeli chodzi o praktykę umieszczania adresów w wyroku - to w moim sądzie jest to bardzo "opularne". Po prostu tak się robiło od zawsze. Ja osobiście podstawy do tego nie znam i nigdzie nie znalazłam - ale jak wyjaśniła mi pani zajmująca się wykonawstwem - "ułatwia to pracę bo jak wysyłam wyrok do kuratorów to nie muszę pisać dodatkowo pisma przewodniego z adresem". I tu prawdopodobnie leży pies pogrzebany ...


Na tej samej zasadzie w moim Wydziale do niedawna nie było praktyki doreczania stronom i innym zainteresowanym (np. biegłym o wynagrodzeniu) odpisów postanowień. Jak zacząłem wydawac takie zarządzenia, to usłyszalem oburzone "Ale nigdy tak się nie robiło"

Tak to mój ulubiony argument, często kiedyś słyszany "bo my tak zawsze robiliśmy i niech pan sędzia nie wymyśla".

justice napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 08:39:13 :

"bladyswit" napisał:

Na tej samej zasadzie w moim Wydziale do niedawna nie było praktyki doreczania stronom i innym zainteresowanym (np. biegłym o wynagrodzeniu) odpisów postanowień. Jak zacząłem wydawac takie zarządzenia, to usłyszalem oburzone "Ale nigdy tak się nie robiło"

Doręczam wszystkie postanowienia w toku postępowania poza wydawanymi w międzyczasie postanowieniami o wynagrodzeniu biegłych uznając, że strony i tak będą mogły skarżyć koszty po ich podliczeniu na koniec postępowania (no, chyba że naprawdę duże kwoty). Biegłym też nie doręczam, chyba że coś obcinam ( jak uwzględniam rachunek, chyba się nie martwią, bo szybciej dostają pieniądze, a my oszczędzamy na bezsensownej korespondencji ).
Może ktoś wie, na czym polega zawiadomienie o treści orzeczenia w rozumieniu art.100 par.2 kpk, jeśli nie jest to doręczenie odpisu?

romanoza napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 09:19:21 :

"justice" napisał:

Na tej samej zasadzie w moim Wydziale do niedawna nie było praktyki doreczania stronom i innym zainteresowanym (np. biegłym o wynagrodzeniu) odpisów postanowień. Jak zacząłem wydawac takie zarządzenia, to usłyszalem oburzone "Ale nigdy tak się nie robiło"

Doręczam wszystkie postanowienia w toku postępowania poza wydawanymi w międzyczasie postanowieniami o wynagrodzeniu biegłych uznając, że strony i tak będą mogły skarżyć koszty po ich podliczeniu na koniec postępowania (no, chyba że naprawdę duże kwoty). Biegłym też nie doręczam, chyba że coś obcinam ( jak uwzględniam rachunek, chyba się nie martwią, bo szybciej dostają pieniądze, a my oszczędzamy na bezsensownej korespondencji ).
Może ktoś wie, na czym polega zawiadomienie o treści orzeczenia w rozumieniu art.100 par.2 kpk, jeśli nie jest to doręczenie odpisu?
SR w ... uprzejmie informuje Pana, że postanowieniem z dnia ... pozostawiono Pańską prośbę o ułaskawienie bez dalszego biegu.

ankutek napisał w dniu 18.01.2008 o godzinie 16:23:26 :

U nas nigdy nie podawało się miejsca zamieszkania oskarżonego w wyroku, był czas że pisaliśmy czy karany czy nie. Ale było, minęło. numeru PESEL też nie wpisujemy, nie znam tego zarządzenia MS, ale sprawdzę czy jest oblig w tym względzie, wzór ministerialny tego nie przewiduje. Może jeszcze nam niedługo będą kazali wpisywać tez NIP? A co do instytucji wypisujących wnioski o ukaranie - wystarczy Powiatowy Rzecznik Konsumentów, PIP czy PIH, a w zarzucie pełna nazwa firmy lub adres zamieszkania, to się nazywa ochrona danych osobowych. Czasami również i urząd skarbowy tak robi w a/o. Czy wpisujecie w protokół ddane świadków z dowodów? i numer dowodu osobistego w protokół przy danych świadka?

Adek napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 13:29:46 :

O ile pamiętam treść przedmiotowego pisma z MS to chodziło o to by w toku postępowania ustalać dla potrzeb późniejszego postępowania wykonawczego zarówno PESEL jak i NIP ale nic nie było o wpisywaniu ich do wyroków; podkreślam o ile dobrze pamiętam

Kacha napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 16:00:25 :

Dane świadków z dowodu wpisuję- miejsce zamieszkania - bo przy okazji sprawdzam czy sie zgadza. Nr dowodu też wpisuje i kto wydał. Dwa miesiące temu jak były starsze dowody, które wiem ze będą wymieniane podawałam pesel świadka. Tak nauczono mnie na aplikacji. Ale cóż. Jak zaczęłam pracować i dyktować do protokołu to usłyszałam, ,, U nas nikt tego nie pisze". Pozdr.

Adek napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 16:07:49 :

"Kacha" napisał:

Dane świadków z dowodu wpisuję- miejsce zamieszkania - bo przy okazji sprawdzam czy sie zgadza. Nr dowodu też wpisuje i kto wydał. Dwa miesiące temu jak były starsze dowody, które wiem ze będą wymieniane podawałam pesel świadka. Tak nauczono mnie na aplikacji. Ale cóż. Jak zaczęłam pracować i dyktować do protokołu to usłyszałam, ,, U nas nikt tego nie pisze". Pozdr.

widocznie to byli staroregulaminowi

Modern_judge napisał w dniu 19.01.2008 o godzinie 19:51:42 :

Mam wątpliwości, czy wzory ministeriale, zarówno wyroków, jak i protokołów, przygotowywali sędziowie...

Justibas napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 13:31:53 :

Ja nigdy nie wpisywałam adresu oskarżonego do wyroku. Nie widzę uzasadnienia.
Jesli chodzi o świadków, to sprawdzam dowód, paszport, czy zgadza się wizerunek na zdjęciu, dane osobowe, ale nie wpisuję numerów dokumentu do protokołu. Z regulaminu wynika, że należy uczynić wzmiankę o sprawdzeniu danych lub o braku dok. tożsamości. jeśli trzeba gdzieś odnotowywać nr dok. tożsamości, to np. instrukcja wyraźnie o tym mówi (np. par. 40)

efa napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 14:14:35 :

Witam.
art. 413 p 1 kpk Każdy wyrok powinien zawierać:
1)oznaczenie sądu, który go wydał, oraz sędziów, ławników, oskarzycieli i protokolanta
2)datę oraz miejsce rozpoznania sprawy i wydania wyroku
3)imię, nazwisko oraz inne dane określające tożsamość oskarżonego
etc
Z tego, co się zorientowałam, ani ten przepis ani żaden inny rangi ustawowej (mogę się mylić) nie daje upoważnienia ministrowi czy innemu organowi do wydania rozporządzenia bądź zarządzenia w przedmiocie określenia wzoru wyroku. Nie wyklucza to oczywiście ustalenia przez ministerstwo pewnego wzoru wyroku, jednakże moim zdaniem w żaden sposób nie może być to wiążące dla sędziów, w związku z czym uwagi wizytatorów w protokołach pokontrolnych czy np opiniach o asesorach o nie stosowaniu ministerialnego wzorku nie mają żadnej podstawy. Każdy sędzia ma bowiem prawo nie stosować przepisu rozporządzenia, jeżeli uważa, iż przepis ten nie jest zgodny z Konstytucją (moim zdaniem wydanie rozporządzenia lub jego części bez delegacji ustawowej nie jest zgodne z Konstytucją), jednakże wzorowanie się na ministerialnych drukach często (acz nie zawsze) ułatwia pracę, zwłaszcza początkującym asesorom, którzy stykają się z różnymi praktykami kolegów z wydziału.
Przy okazji zapytam o Wasz stosunek do umieszczania orzełka na wyroku

jarocin napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 14:23:42 :

"efa" napisał:

Przy okazji zapytam o Wasz stosunek do umieszczania orzełka na wyroku


Dla mnie wyroki bez orła z czasów poprzedniego regulaminu wydają się teraz jakieś dziwne. Uważam, że od strony estetycznej z orłem jest lepiej i takie wyroki tworzę. Jednakże i tak są one sprzeczne z obecnym regulaminem, gdyż jakiś geniusz napisał tam, że ma być "wizerunek godła". Godło to orzeł na tarczy, więc teoretycznie powinniśmy umieszczać orła na tarczy. Nikt jednak tak nie robi i postanowiłem odpuścić ten temat.

Justibas napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 15:09:55 :

uważam też, że wyrok powinien być drukowany na innym papierze niż reszta akt - na kredowym albo czerpanym - w końcu to wyrok, a nie kartka która gnie mi się w rękach, gdy go odczytuję. Oczywiście odpisy ze względów praktycznych muszą być na papierze zwykłym, ale oryginał wyroku powinien mieć "uroczystą oprawę". Orzeł już pomógł.

TEPUS napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 18:57:32 :

Justibas... A ja uważam, że w moim sądzie powinna być drukarka z duplexem. Na pokojach mamy poziobrowskie... Nie będe się o nich wyrażał, ale moja opinia na temat ich stanu zaczyna się na d.... ups odbiegłem od tematu

falkenstein napisał w dniu 22.01.2008 o godzinie 19:55:56 :

"TEPUS" napisał:

Justibas... A ja uważam, że w moim sądzie powinna być drukarka z duplexem. Na pokojach mamy poziobrowskie... Nie będe się o nich wyrażał, ale moja opinia na temat ich stanu zaczyna się na d.... ups odbiegłem od tematu



d...oskonały?

mirja napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 18:45:31 :

TEPUS... aby było się przenosić, u nas w Sądzie jest dupleks

Modern_judge napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 21:29:40 :

Jezus Maryja, a co to dupleks?

Modern_judge napisał w dniu 23.01.2008 o godzinie 21:56:27 :

"anpod" napisał:

a taka maszyna, co po obu stronach kartki sama druk nanosi .

Wiecie, u nas dupleksy to większosc sekretariatów i sędziów ma, w sekretariatach w ogole są super sprzety, skoordynowane z currendą, bo głownie na tym pracujemy, generalnie, jak Was czytam, to stwierdzam, że jesteśmy w czołowce, jesli chodzi o osprzęt i informatyzację.


a to się narobiło, w głowach się tym sędziom poprzewracało... I jeszcze chcą podwyżek, no panie...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.