Sobota 05 grudnia 2020 Wydanie nr 4667

Cywilna procedura

Tożsamość roszczenia procesowego

Hakoss napisał w dniu 29.01.2009 o godzinie 22:29:15 :

Nurtuje mnie, nie tylko teoretycznie, problem taki (w dwóch przypadkach):
1) występuje współuczestnictwo po stronie czynnej i biernej, wyrok powinien być zasądzający solidarnie od pozwanych na solidarnie na rzecz powodów, ale powód tak żądania nie formułuje,
nie określa w jaki sposób kwota ma być zasądzona, albo wskazuje, że "o równo"
- czy w takim przypadku, należy samemu majstrować przy tym roszczeniu procesowym, i zasądzić solidarnie, nawet gdy się powód tego nie domaga. Możliwe jest jeszcze oddalenie powództwa, które było niewłaściwie sformułowane, bądź zawieszenie postępowania po bezskutecznym wezwaniu do sprecyzowania żądania zawartego w pozwie. Wydaje mi się, że w tym przypadku sąd nadto wszedłby w kompetencje powoda, zaś świadczenie zasądzone solidarnie nie jest tym samym świadczeniem, które zasądzone solidarnie nie jest. Przy czym pogąd ten jest bardziej oczywisty w przypadku solidarniości wierzycieli. Spotkałem się jednak z opinią sędziów wyższej instancji, że w takim przypadku należałoby zasądzić solidarnie i w kolejnym punkcie oddalić powództwo w pozostałym zakresie (tj. co do wskazanego przez powoda sposobu odpowiedzialności).
2) w przypadku gdy powód żąda zwrotu spełnionego świadczenia, które powino być zasądzone w zamian za świadczenie wzajemne. Np. strony zawierają umowę sprzedaży, spełniają wzajemnie świadczenia, lub ich części, a następnie jedna z nich skutecznie odstępuje od umowy i żąda zwrotu pieniędzy. Roszczenia procesowego nie formułuje jednak w ten sposób, że zwrot pieniędzy ma nastąpić za jednoczesnym wydaniem rzeczy. Druga strona na nic się nie zgadza. Czy więc: zasądzamy nie oglądając się na świadczenie wzajemne - niech sobie druga strona wytoczy windykacyjne, b) oddalamy bo świadczenie o zapłatę bez zwrotu rzeczy jest niezasadne, c) jest trzecia droga...
Dla oczyszczenia przedpola: strony reprezentowane przez fachowych pełnomocników.

Johnson napisał w dniu 29.01.2009 o godzinie 22:33:33 :

Jak chce "o równo" to dać mu "o równo". Przecież można się zrzec solidarności. Ona chyba nie jest obowiązkowa

[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 11:03 pm ]
"Hakoss" napisał:


w przypadku gdy powód żąda zwrotu spełnionego świadczenia, które powino być zasądzone w zamian za świadczenie wzajemne. Np. strony zawierają umowę sprzedaży, spełniają wzajemnie świadczenia, lub ich części, a następnie jedna z nich skutecznie odstępuje od umowy i żąda zwrotu pieniędzy. Roszczenia procesowego nie formułuje jednak w ten sposób, że zwrot pieniędzy ma nastąpić za jednoczesnym wydaniem rzeczy. Druga strona na nic się nie zgadza. Czy więc: zasądzamy nie oglądając się na świadczenie wzajemne - niech sobie druga strona wytoczy windykacyjne, b) oddalamy bo świadczenie o zapłatę bez zwrotu rzeczy jest niezasadne, c) jest trzecia droga...


A co do tego to głosuje za odpowiedzią a.

[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 11:05 pm ]
Znalazłem choćby coś takiego:


Wyrok SN z dnia 26 marca 2002 r. II CKN 806/99
(...)
Odstąpienie kupującego od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej z powodu wad nie przenosi automatycznie własności rzeczy z powrotem na sprzedawcę.

LEX nr 54487, M.Prawn. 2003/2/88
54487
Dz.U.64.16.93: art. 156; art. 494; art. 560

glosa krytyczna: Rudnicki S. M.Prawn. 2003/2/88

kzawislak napisał w dniu 29.01.2009 o godzinie 23:52:04 :

"Hakoss" napisał:

Nurtuje mnie, nie tylko teoretycznie, problem taki (w dwóch przypadkach):
1) występuje współuczestnictwo po stronie czynnej i biernej, wyrok powinien być zasądzający solidarnie od pozwanych na solidarnie na rzecz powodów, ale powód tak żądania nie formułuje,
nie określa w jaki sposób kwota ma być zasądzona, albo wskazuje, że "o równo"
- czy w takim przypadku, należy samemu majstrować przy tym roszczeniu procesowym, i zasądzić solidarnie, nawet gdy się powód tego nie domaga. Możliwe jest jeszcze oddalenie powództwa, które było niewłaściwie sformułowane, bądź zawieszenie postępowania po bezskutecznym wezwaniu do sprecyzowania żądania zawartego w pozwie. Wydaje mi się, że w tym przypadku sąd nadto wszedłby w kompetencje powoda, zaś świadczenie zasądzone solidarnie nie jest tym samym świadczeniem, które zasądzone solidarnie nie jest. Przy czym pogąd ten jest bardziej oczywisty w przypadku solidarniości wierzycieli. Spotkałem się jednak z opinią sędziów wyższej instancji, że w takim przypadku należałoby zasądzić solidarnie i w kolejnym punkcie oddalić powództwo w pozostałym zakresie (tj. co do wskazanego przez powoda sposobu odpowiedzialności).


Rację ma Johnson twierdząc - że jeżeli powód chce "o równo" od pozwanych, to należy mu tak zasądzić.

W myśl art. 366 par. 1 kpc kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna (...)

jeżeli może żądać i żąda (części świadczenia od każdego z osobna) ... to jego broszka

[ Dodano: Czw Sty 29, 2009 11:59 pm ]
"Hakoss" napisał:


2) w przypadku gdy powód żąda zwrotu spełnionego świadczenia, które powino być zasądzone w zamian za świadczenie wzajemne. Np. strony zawierają umowę sprzedaży, spełniają wzajemnie świadczenia, lub ich części, a następnie jedna z nich skutecznie odstępuje od umowy i żąda zwrotu pieniędzy. Roszczenia procesowego nie formułuje jednak w ten sposób, że zwrot pieniędzy ma nastąpić za jednoczesnym wydaniem rzeczy. Druga strona na nic się nie zgadza. Czy więc: zasądzamy nie oglądając się na świadczenie wzajemne - niech sobie druga strona wytoczy windykacyjne, b) oddalamy bo świadczenie o zapłatę bez zwrotu rzeczy jest niezasadne, c) jest trzecia droga...
.


i znowu zgadzam się z Johnsonem



bez podniesienia przez stronę stosownego zarzutu procesowego (zarzut odraczający) - zasądzić bez oglądania się na świadczenie wzajemne

Za T. Wiśniewskim (w: G. Bieniek i inni, Komentarz do kc, Księga trzecia - Zobowiązania, 1996) : Skuteczne podniesienie tego zarzutu w postępowaniu sądowym sprawia, że sąd nie oddala powództwa, lecz jedynie - uwzględniając je - uzależnia spełnienie świadczenia przez pozwanego od jednoczesnego otrzymania przez niego od powoda świadczenia wzajemnego. Komornik, realizując tego rodzaju wyrok, stosuje wówczas art. 806 kpc.

Powództwo oddalamy wówczas, gdy z powództwem o świadczenie wzajemne wystąpiła osoba, która sama powinna świadczyć wcześniej, gdyż powództwo takie będzie przedwczesne.

SSR napisał w dniu 30.01.2009 o godzinie 20:50:20 :

W pełni zgadzam się z przedmówcami, przy założeniu, że problem dotyczy solidarności biernej - bo ta kwestia nie została wyraźnie sprecyzowana. Jeśli zaś czynnej, to rozumiem, że pełnomocnik napisał, że chce "o równo" dla każdego z powodów (500 dla x i 500 dla y) tzn wniósł dwa odrębne powództwa wierzycieli solidarnych w jednym piśmie procesowym. Czy tak?

Co do drugiej kwestii, to bez zarzutu pozwanego absolutnie nie można pochylać się nad problemem świadczenia wzajemnego, najwyżej wytoczy sobie odrębne p. windykacyjne

Hakoss napisał w dniu 02.02.2009 o godzinie 18:57:07 :

Wcale nie tak prosto,
czy uważają państwo, że "o równo" to jest dostatecznie sprecyzowane?? Zresztą "o równo" jest to najprostszą alternatywą. A jak chce całość od wszystkich, albo jak w jednej sprawie, fachmen zażądał zasądzenia kwoty pieniędzy od X. spółki jawnej i kowalskiego i iksińskiego in solidum. Stwierdzając, że taki rodzaj odpowiedzialności przewiduje k.s.h.
Na dowód swojego twierdzenia przedstawił nawet nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w innej sprawie, gdzie sąd taki rodzaj odpowiedzialności określił.

kzawislak napisał w dniu 02.02.2009 o godzinie 19:29:13 :

"Hakoss" napisał:


czy uważają państwo, że "o równo" to jest dostatecznie sprecyzowane?? .


Oczywiście musi być podana kwota, jakiej powód domaga się od każdego z pozwanych ... zakładam, że w pytaniu przedstawiono w uproszczeniu żądanie pozwu.

Johnson napisał w dniu 02.02.2009 o godzinie 19:32:26 :

Bez przesady. Jeśli powodowie chcą 3000 zł, jest ich 6 to "o równo" znaczy 500 zł. Niższej matematyki od sądu można wymagać. Nie ma co ściemniać że się nie umie liczyć.

kzawislak napisał w dniu 02.02.2009 o godzinie 19:32:38 :

"Hakoss" napisał:

A jak chce całość od wszystkich


Wówczas trzeba zastrzec, że odpowiadają solidarnie.

Hakoss napisał w dniu 02.02.2009 o godzinie 20:47:21 :

trzeba zastrzec że odpowiadają solidarnie,
a oddalamy powództwo "w pozostałym zakresie", czy nie
a jak powód zaskarży wyrok zarzucając, że nie chciał wcale solidarnie, tylko mu "głupi sąd" poprawił, i że on doskonale wie co to jest solidarnie, a jego zdaniem roszczenie solidarne nie jest...
Może zaskarżyć?
Ma gravamen?
Przecież wygrał...
Pisząc "o równo" - podaje cytat z pisma procesowego, dość zabawne było to, że kwota dochodzona pozwem była liczbą nieparzystą (końcówka, jakieś 15 groszy)

SSR napisał w dniu 03.02.2009 o godzinie 21:43:33 :

"Hakoss" napisał:

trzeba zastrzec że odpowiadają solidarnie,
a oddalamy powództwo "w pozostałym zakresie", czy nie
a jak powód zaskarży wyrok zarzucając, że nie chciał wcale solidarnie, tylko mu "głupi sąd" poprawił, i że on doskonale wie co to jest solidarnie, a jego zdaniem roszczenie solidarne nie jest...
Może zaskarżyć?
Ma gravamen?
Przecież wygrał...
Pisząc "o równo" - podaje cytat z pisma procesowego, dość zabawne było to, że kwota dochodzona pozwem była liczbą nieparzystą (końcówka, jakieś 15 groszy)


a) też uważam, że w takiej sytuacji (gdy chce całość od każdego z pozwanych) trzeba zasądzić solidarnie (zakładam, że jest materialna podstawa solidarności)
b) jak najbardziej - oddalić powództwo w pozostałej części,
c) niech sobie skarży - to jego prawo. Wielokrotnie strony mają odmienne zdanie niż sąd - to jest istota środka zaskarżenia. Jeżeli była materialna podstawa solidarności - nie widzę problemu
d) czy może zaskarżyć? Jak najbardziej - patrz pkt c)
e) ma gravamen (jeżeli założymy, że w ogóle coś takiego na gruncie kpc istnieje) - przecież chciał całość od wszystkich a sąd ograniczył przez zastrzeżenie solidarności - słowem: chciał więcej, dostał mniej
f) jeżeli "o równo" to jest cytat z pozwu - to należało go zwrócić

ps. w cywilnym wezwać do braków (ja z gospodarczego więc zwracam bez wzywania )

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.