Piątek 24 września 2021 Wydanie nr 4960

Cywilna procedura

Oznaczenie odsetek w b.t.e. na przyszłość

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 11:14:41 :

Jest nowe orzeczenie SN, które wywraca do góry nogami dotychczasową praktykę:

Uchwała z dnia 12 lutego 2009 r. (sygn. akt III CZP 145/08).
Oznaczenie w bankowym tytule egzekucyjnym stopy odsetek za opóźnienie poprzez posłużenie się formułą "czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego" nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 96 ust 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (t.j.: Dz.U. z 2002 r., Nr 72 poz. 665 ze zm.).
To może i formuła odsetki ustawowe bez podania wysokości jest niewystarczająca? Ciekawe...

Pudlonka napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 17:39:56 :


Nie rozumiem niezależnie czy w BTE czy w wyroku to chyba art. 359 par 2(1 i 2) ma zastosowanie. Bo jak mam np w wyroku określić wysokosć odsetk maksymalnych gdy np powód dochodzi kwoty należności głónej z umownymi odsetkami np 70 % to zgodnie z art. 359 2 (1 i 2) kc zasądzam nal główną (bezsporna) z % w wysokosci 4-krotności wysokosći kredytu lombardowego NBP ...
To chyba tylko w szklanej kuli wywróżę jaka stopę określi w przyszłosci NBP

jovanka napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 18:34:43 :

u nas czasami piszą odsetki maksymalne ustawowe

Dred napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 19:01:30 :

Ale to jest tylko "orzeczenie"!

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 19:56:26 :

Jak zwykle trzeba poczekać na uzasadnienie, ale... orzekać trzeba cały czas. Jutro wydam kilka postanowień o nadaniu klauzuli bte i na pewno będzie wsród nich taki, w którym będa odsetki maksymalne. Wątpliowść jest, więc może in dubio pro reo...

SSR napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 20:41:59 :

"Pudlonka" napisał:


Nie rozumiem niezależnie czy w BTE czy w wyroku to chyba art. 359 par 2(1 i 2) ma zastosowanie. Bo jak mam np w wyroku określić wysokosć odsetk maksymalnych gdy np powód dochodzi kwoty należności głónej z umownymi odsetkami np 70 % to zgodnie z art. 359 2 (1 i 2) kc zasądzam nal główną (bezsporna) z % w wysokosci 4-krotności wysokosći kredytu lombardowego NBP ...
To chyba tylko w szklanej kuli wywróżę jaka stopę określi w przyszłosci NBP


Robię tak samo stosując formułę: "z odsetkami według stopy wynoszącej w stosunku rocznym czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego obowiązującej w poszczególnych okresach opóźnienia od dnia ..." + oddalenie w pozostałej części.

IMHO co do dokładności określenia - jest to formuła równoważna zwrotowi "z ustawowymi odsetkami..." W obu wypadkach, aby określić stopę należy sięgnąć do odpowiedniego dziennika urzędowego

cóż poczekam na uzasadnienie, ale prawdopodobnie będzie to kolejne orzeczenie, którego nie poważam i nie stosuję.

Joasia napisał w dniu 18.02.2009 o godzinie 00:23:46 :

prawdopodobnie będzie to kolejne orzeczenie, którego nie poważam i nie stosuję.


Tomasz Zawiślak napisał w dniu 26.02.2009 o godzinie 17:10:04 :

Mniej więcej już wiadomo, czym kierował się SN wydając tę uchwałę. Nie pytajcie mnie skąd to wiadomo Prawdopodobnie SN kierował się uchwałą z 1990 r., w której zakwestionowano poprzestanie w wyroku na oznaczeniu "odsetki ustawowe" bez wskazania wysokości tych odsetek w poszczególnych okresach. Nie jestem w stanie w tej chwili podać namiarów. Dodatkowym argumentem był sposób ustalania i publikowania wysokości odsetek maksymalnych. Przedmiotem rozważań była kwestia realnej możliwości przez dłużnika weryfikacji wielkości egzekwowanych odsetek. Więcej szczegółów jutro.

Pudlonka napisał w dniu 26.02.2009 o godzinie 17:36:42 :

"Dred" napisał:

Ale to jest tylko "orzeczenie"!



FAKT

alutka napisał w dniu 26.02.2009 o godzinie 22:46:00 :

Ustalenie wysokości stopy kredytu lombardowego NBP czy też odsetek ustawowych nie jest specjalnie trudne i leży moim zdaniem w zasięgu możliwości przeciętnego dłużnika. Wystarczy zajrzeć do prasy np. GP, GW, Rzepy czy do internetu i wszystko będzie jasne.

SSR napisał w dniu 26.02.2009 o godzinie 22:59:52 :

"alutka" napisał:

Ustalenie wysokości stopy kredytu lombardowego NBP czy też odsetek ustawowych nie jest specjalnie trudne i leży moim zdaniem w zasięgu możliwości przeciętnego dłużnika. Wystarczy zajrzeć do prasy np. GP, GW, Rzepy czy do internetu i wszystko będzie jasne.


Też tak sądzę. No cóż, ale okazuje się, że Sąd Najwyższy ma inne wyobrażenie przeciętnych możliwości statystycznego dłużnika... A czerpanie z dorobku powstałego w 1990 r. to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie. Wtedy wszyscy byli zaskoczeni nową formułą, bo przecież przez kilkadziesiąt lat pisali "z 8% rocznie" i świat był taki poukładany...

markosciel napisał w dniu 26.02.2009 o godzinie 23:11:25 :

A efekt tego orzeczenia z 1990 r. był taki, że jak w pierwszej połowie lat dziewiędziesiątych pisałem egzamin z cywilnego - to wyrok zasądzający 3 roszczenia miał kilka stron, bo trzeba było wpisać w jakim okresie jakie odsetki były należne. A ponieważ wtedy odsetki ustawowe zmieniały sie co kilka miesięcy (a czasem co mieiąc) - to w wypadku gdy odsetki dotyczyły kilku lat zajmowało to ze stronę maszynopisu.

Ale uważam, że w tamtym okresie mimo wszysto - z uwagi nie nieustanną zmienność wysokości odsetek ustawowych - miało to sens. Ale w sytuacji, gdy wysokość odsetek ustawowych wykazuje zdecydowanie większą stabilność - to dalsze stosowanie takiego sposobu orzekania mija się z celem.

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 27.02.2009 o godzinie 07:48:58 :

Sąd Najwyższy orzekając przyłożył dużą wagę do tego, że dłużnik jest konsumentem, a konsument podlega szczególnej ochronie. Ja tam nie mam nic przeciwko podwyższonym standardom ochrony konsumenta. Nie chce żeby zapachniało prywatą, ale jako notoryczny zaciągacz kredytów konsumpcyjnych , wolałbym mieć pewność, że bank nie nadużyje swojego szczególnego (i zdaniem wielu niekonstutycyjnego) przywileju egzekucyjnego. Oczywiście zdaję sobie sprawę z komplikacji jakie powodowałoby odrzucenie zapisu "odsetki ustawowe" i nie zamierzam tego robić.

SSR napisał w dniu 27.02.2009 o godzinie 10:51:53 :

T znaczy, że ja nadal mogę pisać po swojemu, bo w gospodarczym konsumenta nie uświadczysz...

seszele napisał w dniu 27.02.2009 o godzinie 20:09:48 :

uchwała dotyczy pr bankowego i wymagań w stosunku do banków które generalnie zobowiązane są do szczególnych obowiązków (w tym "informacyjnych" w związku z tym, że powierzono im do właściwości rozstrzyganie o odpowiedzialności dłużnika jako wyjątku od sądowego wymierzania sprawiedliwości.
Ale oczywiście kwestia zacznie żyć swoim życiem i udowadniać swoją rację ujawniając się tam gdzie nie powinna.

Sesz.

Hakoss napisał w dniu 16.03.2009 o godzinie 22:44:42 :

Dostałem dzisiaj bte wystawione po wspomnianej wcześniej uchwale
wskazali na przyszłość konkretną wysokość odsetek umownych
a więc można...dodam że wcześniej ten bank wystawiał bte z klazulą odowłującą się do stopy lombardowej Nbp
myślę, że problem umrze śmiercią naturalną

SSR napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 00:15:57 :

"Hakoss" napisał:

Dostałem dzisiaj bte wystawione po wspomnianej wcześniej uchwale
wskazali na przyszłość konkretną wysokość odsetek umownych
a więc można...dodam że wcześniej ten bank wystawiał bte z klazulą odowłującą się do stopy lombardowej Nbp
myślę, że problem umrze śmiercią naturalną


Pewnie że można - tylko po co komplikować sprawę? A jeśli za parę dni RPP znowu obniży stopy procentowe to co ma ten "chroniony" przez SN dłużnik zrobić - wytoczyć powództwo z 840 k.p.c.? Dzięki za taką ochronę.

Philomea napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 20:06:02 :

Nie ma co się martwić, SN zawsze po zaostrzeniu stanowiska wobec BTE niezwłocznie (?!)wydaje bardzo korzystną dla banków uchwałę. Zacznie się od kilkunastu nieakceptujących ten wyrok (uchwałę?) glos, a potem zmiana kierunku o 180 stopni.

i tu powinno pokazać się awatar Pudlonki z wróżeniem z kryształowej kuli

Pawnik napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 22:04:23 :

"Philomea" napisał:

Nie ma co się martwić, SN zawsze po zaostrzeniu stanowiska wobec BTE niezwłocznie (?!)wydaje bardzo korzystną dla banków uchwałę. Zacznie się od kilkunastu nieakceptujących ten wyrok (uchwałę?) glos, a potem zmiana kierunku o 180 stopni.

i tu powinno pokazać się awatar Pudlonki z wróżeniem z kryształowej kuli

Akurat w przypadku oznaczania świadczeń w tytułach egzekucyjnych ( nie tylko bankowych, ale w ogóle w tytułach) SN idzie bardzo konsekwentnie od lat i nie zauważam tutaj zluzowania rygorów. ...

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 20.03.2009 o godzinie 09:49:37 :

Od 3 tygodni konsekwentnie oddalam wnioski banków w zakresie odsetek wg stopy lombardowej NBP. Jak na razie żadnych zażaleń. W między czasie utwierdziłem się w przekonaniu, że to słuszna droga.
Ja także nie zauważyłem, aby w zakresie wymogów stawianych bte NS miał jakieś wątpliwości. Linia orzecznictwa jest dość konsekwentna.

Philomea napisał w dniu 20.03.2009 o godzinie 17:55:46 :

Ogólnie to ja jestem za oddalaniem wniosków o klauzulę na bte z wszelkich możliwych powodów, bo to jawna niesprawiedliwość
Niestety linia orzecznicza SN jest przewidywalna. Nawet kontrowersyjne stanowiska SN znajdowały WIELE glos aprobujących.
ja lubię np taką uchwałę, że w przypadku gdy czynność bankowa była zawarta przez dłużnika za pośrednictwem agenta banku - np spólki z oo - jest zawarta bezpośrednio z bankiem wystawiającym bte III CZP 80/01 - należy przeczytać UZASADNIENIE tej uchwały nie poprzestając na tezie

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.