Piątek 30 października 2020 Wydanie nr 4631
selena napisał w dniu 28.02.2009 o godzinie 16:00:08 :

Prowadzę sprawę: o stwierdzenie nabycia praw do spadku na podstawie testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego.

Wydawałoby się, że nic skomplikowanego tylko, że data tegoż aktu notarialnego pisana cyframi arabskimi i słownie to 31.04 (trzydziesty pierwszy kwietnia). I to notariusz!

Wnioskodawca przedłożył wypis tegoż aktu notarialnego, co jest oczywiście prawem dopuszczalne – postanowienie SN z dnia 30.06.1972 I CR 403/72.

Zwróciłam uwagę, że na wypisie przedłożonego aktu notarialnego jako data wydania go stronie widnieje 31.03.

Jeszcze w sprawie nie podejmowałam żadnych czynności jestem na etapie czytania przepisów, w tym prawa o notariacie oraz dostępnych komentarzy.


Nie będę stawiała pytania, czy ktoś miał taką sprawę, bo to naprawdę nieprawdopodobne
Ale analizy poglądy mile widziane

Beatka napisał w dniu 28.02.2009 o godzinie 17:18:58 :

Przede wszystkim zwróciłabym uwagę na datę słowną, zaś w dalszej kolejności zażądała nowego wypisu testamentu. Stare testamenty, jak wszystkie inne akty notarialne sporządzone w Państwowych Biurach Notarialnych, przechowywane są przez wydziały ksiąg wieczystych właściwych dla siedziby biura notarialnego (obecnie zaś kancelarii notarialnej, gdyż i one przekazują zbiory aktów). Być może rozwiązanie zagadki jest banalnie proste i polega na błędzie w samym wypisie.
Od jakiegoś czasu Prawo o notariacie przewiduje sprostowanie oczywistych omyłek popełnionych w aktach notarialnych, tylko nie odpowiedziałam jeszcze sobie samej na pytanie, czy sprostowanie takie jest możliwe w aktach dotkniętych omyłką przed datą wejścia w życie stosownego przepisu. W razie, gdyby błąd co do daty był w oryginale, zastanowiłabym się, czy można iść tą drogą.

selena napisał w dniu 28.02.2009 o godzinie 21:04:10 :

Na to liczę, sprawdzę zgodność oryginału z wpisem.
Ale obawiam się że nie będzie tak prosto Na pewno testament został spisany po 2000 roku, na 99,5 % w 2001 roku. Przepraszam, że nie podaję pewnej daty co do roku, ale akta w sądzie, a nie jestem roku pewna.
Wygląda, że oryginał jak i jego wypis wydany stronie został wydegerowany jednocześnie przez ten sam zestaw komputerowy.
Na chwilę obecną jest za mało faktów.
Widzę, że ważny jest też rok sporządzenia aktu. Bo w świetle art. 80 § 4. prawa o notariacie dopiero od 23.09.2001 r. notariusz prostując akt nie musi wypełniać wymogów z Art. 94. § 1 tegoż prawa
"Akt notarialny przed podpisaniem powinien być odczytany przez notariusza lub przez inną osobę w jego obecności. Przy odczytaniu aktu notariusz powinien się przekonać, że osoby biorące udział w czynności dokładnie rozumieją treść oraz znaczenie aktu, a akt jest zgodny z ich wolą. Na żądanie powinny być odczytane również załączniki do aktu."

Sprawę jeszcze pewnie skomplikuje fakt, iż notariusz sporządzający akt nie prowadzi już żadnej kancelarii notarialnej.
Sprawa juz w przyszłym tygodniu., ustalę fakty. Pewnie się odezwę.

Philomea napisał w dniu 10.03.2009 o godzinie 19:01:56 :

Sprawa juz w przyszłym tygodniu., ustalę fakty. Pewnie się odezwę.


i jak poszło?

ja miałam przypadek z testamentem, w którym notariusz napisał:

par. 1 Kowalski oświadcza, że powołuje swojego syna Kazia do dziedziczenia części spadku i ustanawia go w tej części jedynym spadkobiercą.

Nie określił tej części w ŻADEN sposób, ani jako ułamek ani przez wskazanie konkretnej/ych rzeczy.

a jeszcze dodał:
par.2 Kowalski nadmienia, że jest włascicielem nieruchomości X.

Jak byś zadziałała?

selena napisał w dniu 10.03.2009 o godzinie 21:36:59 :

Zwróciłam się do notarisza wskazując błedną datę aktu notarialnego - testamentu i jej sprzeczność z datą wydania odpisu. Notariusz w tempie ekspresowym przed rozprawą, sprostował akt na datę 31.03. Wskazał iż taka data widniała w jego rejestrach. Dokonałam oględzin oryginału testamentu na sprawie był identyczny z wypisem. Testament został sporządzony w 2004r.

Nie było przeszkód do wydania postanowienia spadkowego na podstawie testamentu z dnia 31.03
Okazało się że żona zmarłego również ma testament z taką samą datą sporządzony w formie aktu notarialengo. Wyszlo to momencie oględzin oryginału testamentu jej męża. Bowiem jest on już archiwizowany przez sąd w oprawionej księdz,. a jej testament wszyty został przed testamentem jej męża. Pouczyłam Panią o konieczności udania się do notariusza.

Zatem odbyło się bez większych problemów.
A wydawałoby się, że testamenty notarialne nie powinny nastręczać stronom i sądom żadnych, ale to żadnych problemów.

Philomea napisał w dniu 12.03.2009 o godzinie 19:48:06 :

fajnie że wszystko wyszło OK

ja w tej opisanej sprawie uznałam, że testamentu nie da się zinterpretować i zastosowałam dziedziczenie ustawowe. SO raczył się nie zgodzić i kazał (po uchyle) ustalać o co by mogło ewentualnie chodzić spadkodawcy i niestety nie wiem czy powołany w charakterze biegłego spirytysta coś ustalił....

selena napisał w dniu 13.03.2009 o godzinie 23:49:26 :

Uważam, że zrobiłaś słusznie, bardzo słusznie.

Jak ustalić wartości przyznanego majątku spadkowego Kaziowi i przełożyć to na ułamek, skoro nie wiadomo co zostało Kaziowi przyznane

Nie da się z tak sformułowanych ogólnikowo zapisów wysupłać woli zmarłego, choćby nie wiem jak się myślało. Sąd II instancyjny mógł sam tę wolę wyinterpretować i mógł sam uzupełnić materiał dowodowy o zlecenie opinii biegłemu, ciekawe czy wytycznych zakreślił tezy dla biegłego.
Ty już masz spokój, ale biedny ten sąd który teraz musi prowadzić tę sprawę.

Prowadziłam kiedyś sprawę po uchyleniu - sprawa ze skargi na czynność komornika na zajęcie emerytury.
Sąd II instancji w wytycznych kazał badać, czy skarżący - dłuznik doznał postępowaniem egzekucyjnym szkody - ja nie żartuję

Związana wytycznymi wyznaczyłam rozprawę. Na rozprawę stawił się wierzyciel i dłużnik. Zapytałam się dłuznika: doznał Pan szkody postępowaniem egzekucyjnym?
Dłużnik prosty człowiek nie zrozumiał zapytania sądu. Wpisałam, do protokołu że dłuznik nic nie odpowiada. Będąc związana wytycznymi sądu II instancji dopuściłam dowód z przesłuchania stron na okoliczność, czy dłużnik doznał szkody toczącym się postępowaniem egzekucyjnym - ja nie żartuję.

Proszę bardzo - wykonałam zalecenia Sądu II instancji. Postanowienie wydałam identyczne jak to które zostało uchylone, z tym samym uzasadnieniem.
Dłużnik się na nie zażalił i sąd II insatncji w innym składzie utrzymał moje orzeczenie w mocy.
Nie wiem jaką ikonę emocji wstawić czy radości, czy smutku.

SSR napisał w dniu 14.03.2009 o godzinie 00:10:30 :

"selena" napisał:

Uważam, że zrobiłaś słusznie, bardzo słusznie.

Jak ustalić wartości przyznanego majątku spadkowego Kaziowi i przełożyć to na ułamek, skoro nie wiadomo co zostało Kaziowi przyznane

Nie da się z tak sformułowanych ogólnikowo zapisów wysupłać woli zmarłego, choćby nie wiem jak się myślało. Sąd II instancyjny mógł sam tę wolę wyinterpretować i mógł sam uzupełnić materiał dowodowy o zlecenie opinii biegłemu, ciekawe czy wytycznych zakreślił tezy dla biegłego.
Ty już masz spokój, ale biedny ten sąd który teraz musi prowadzić tę sprawę.

Prowadziłam kiedyś sprawę po uchyleniu - sprawa ze skargi na czynność komornika na zajęcie emerytury.
Sąd II instancji w wytycznych kazał badać, czy skarżący - dłuznik doznał postępowaniem egzekucyjnym szkody - ja nie żartuję

Związana wytycznymi wyznaczyłam rozprawę. Na rozprawę stawił się wierzyciel i dłużnik. Zapytałam się dłuznika: doznał Pan szkody postępowaniem egzekucyjnym?
Dłużnik prosty człowiek nie zrozumiał zapytania sądu. Wpisałam, do protokołu że dłuznik nic nie odpowiada. Będąc związana wytycznymi sądu II instancji dopuściłam dowód z przesłuchania stron na okoliczność, czy dłużnik doznał szkody toczącym się postępowaniem egzekucyjnym - ja nie żartuję.

Proszę bardzo - wykonałam zalecenia Sądu II instancji. Postanowienie wydałam identyczne jak to które zostało uchylone, z tym samym uzasadnieniem.
Dłużnik się na nie zażalił i sąd II insatncji w innym składzie utrzymał moje orzeczenie w mocy.
Nie wiem jaką ikonę emocji wstawić czy radości, czy smutku.


smutku, wielkiego smutku i żałości....

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.