Czwartek 26 maja 2022 Wydanie nr 5204

Cywilne materialne

dopuszczalność rozwiązania umowy sprzedaży i darowizny

Kynas napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 13:58:12 :

Na podstawie nieodwołalnego pełnomocnictwa udzielonego przez nabywcę zbywcy nieruchomości, ten ostatni po upływie kilku lat od zawarcia umów sprzedazy i darowizny, rozwiązał obie umowy i przeniósł na siebie własność nieruchomości?
1. Czy kupujący i zarazem obdarowany, może udzielić pełnomocnictwa nieodwołalnego sprzedającemu i darczyńcy do rozwiązania umów w każdym czasie i przeniesienia własności?
2. Czy dopuszczalne jest rozwiązanie w/w umów w sytuacji kiedy skutek rzeczowy został wywołany i nie istnieje żaden stosunek obligacyjny między stronami ?
Mam swoje przemyślenia, przeryłem system i orzecznictwo ale wątpliwości nadal istnieją.
Od razu zaznaczam, że według treści aktów notarialnych nie było żadnych dodatkowych warunków, cena sprzedaży zapłacona, i nie ma żadnych informacji o istnieniu przesłanek do odwołania darowizny.
Art. 353z ineksem jeden daje szerokie możliwości w zakresie swobody umów. Z drugiej strony w moim przekonaniu nie jest dopuszczlne rozwiązanie umowy sprzedazy nieruchomości, która wywołała oba skutki i została wykonana. Z kolei przy darowiźnie, dla rozwiązania umowy,powinny być chyba spełnione przesłanki do jej odwołania.

Hakoss napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 21:19:54 :

Rozumiem, że zawarł sam ze sobą kolejne umowy?
Przedmiotem ich było "rozwiązanie" poprzednich umów?
Już wykonanych?

jaztek napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 21:57:01 :

Jak umowa została już wykonana to nie można jej rozwiązać bo jej już po prostu nie ma. Przy darowiźnie są przewidziane w kc (o ile mnie pamięc nie myli ) szczególne przypadki rozwiązania wykonanej umowy darowizny. Pełnomocnik rozwiązał tę umowę tak sobie czy z jakichś przyczyn?
Rejent za pieniądze sporządzi wszystko ... nawet pełnomocnictwo

Trebor napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 23:47:29 :

i tak teraz ma to trafić do referendarza bo w Kw to się nic nie robi

jaztek napisał w dniu 17.03.2009 o godzinie 23:55:52 :

"Trebor" napisał:

i tak teraz ma to trafić do referendarza bo w Kw to się nic nie robi


Się wpisze, się nic nie robi
A jak inetu prezes nie zablokował - to nasza klasa rules

Się chce oddalać, się niestety trza narobić
Się jest referendarzem, trza się spytać sędziego co on sądzi o rozwiązaniu umowy darowizny...
Można wracać na naszą klase ;P

Kynas napisał w dniu 18.03.2009 o godzinie 07:50:52 :

"Hakoss" napisał:

Rozumiem, że zawarł sam ze sobą kolejne umowy?
Przedmiotem ich było "rozwiązanie" poprzednich umów?
Już wykonanych?

Tak. Wcześniej sprzedał i darował a teraz rozwiązał je i przeniósł na siebie własność. Umowy w całości wykonane. Żadnych więzów obligacyjnych nie ma. Przesłanek do odwołania darowizny nie ma. Dla mnie nieważne.
Trebor napisał:
"i tak teraz ma to trafić do referendarza bo w Kw to się nic nie robi"

Już po. Rozpoznaję skargę.

"Rejent za pieniądze sporządzi wszystko ... nawet pełnomocnictwo"
Oj różne cuda widziałem.

Hakoss napisał w dniu 18.03.2009 o godzinie 20:58:19 :

Zgadzam się z tym poglądem, że wykonanej umowy rozwiązać nie mógł. W tym przypadku zbieżnie należy traktować sytuację jak w przypadku odstąpienia od umowy.

Wypowiadał się na ten temat SN w następującym judykacie (sam nic mądrzejszego nie wymyślę):


Uchwała (7 s.)
z dnia 30 listopada 1994 r.

III CZP 130/94

Strona może odstąpić od umowy zobowiązująco-rozporządzającej, na podstawie której nastąpiło przeniesienie własności nieruchomości, w ramach ustawowego uprawnienia. Umowa taka może być przez strony rozwiązana, jeżeli nie została w całości wykonana.
OSNC 1995/3/42

Jeżeli weźmie się pod uwagę pełnomocnictwo i samodzielne działanie w imieniu dwóch stron, to :

Art. 108 k.c.. Pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonywa w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony.

Ergo zacząłbym od zbadania pełnomocnictwa,
Mógł rzecz jasna zawrzeć w imieniu mocodawcy umowę ponownego nabycia nieruchomości, chociaż w omawianym przypadku rzecz zdaje się wskazywać na nielegalną umowę warunkową zbycia własności nieruchomości.

Skoro jest skarga na czynność referendarza, to znaczy że wniosek o wpis oddalono. Prima facie podzieliłby pogląd referendarza...

Kynas napisał w dniu 19.03.2009 o godzinie 09:05:13 :

"Hakoss" napisał:

Skoro jest skarga na czynność referendarza, to znaczy że wniosek o wpis oddalono. Prima facie podzieliłby pogląd referendarza...

Akurat jest odwrotnie. Wpis nastąpił :sad: A skargę złożył mocodawca-czyli obdarowany i nabywca przy pierwszej umowie.

Beatka napisał w dniu 19.03.2009 o godzinie 18:11:31 :

"Kynas" napisał:


1. Czy kupujący i zarazem obdarowany, może udzielić pełnomocnictwa nieodwołalnego sprzedającemu i darczyńcy do rozwiązania umów w każdym czasie i przeniesienia własności?



Nie piszesz dokładnie, jakiej treści pełnomocnictwo zostało udzielone, zatem zakładam, że jego zakres obejmował wyłącznie zawarcie umowy darowizny. Skoro tak, to w oparciu o nie brak było możliwości dokonywania innych czynności prawnych.
Co do wpisu do księgi wieczystej, to ustalenia sądu w postępowaniu wieczystoksięgowym obejmują także pełnomocnictwo, jego skuteczność. Jeżeli zatem "ełnomocnik" nie był umocowany, może zachodzić przynajmniej przeszkoda do wpisu, choć należy raczej rozważyć, czy są podstawy do wpisu.

[ Dodano: Czw Mar 19, 2009 6:13 pm ]
O rety, źle odczytałam, co zacytowałam
Nie, no nie może rozwiązać, chyba że przenosi z powrotem własność, ale tu już musi istnieć causa.

Hakoss napisał w dniu 20.03.2009 o godzinie 00:44:50 :

Zgadzam się z Beatką,
wydaje mi się, że można taki wpis pogononić w wieczystoksięgowym postępowaniu również ito zarówno odnośnie sprzedaży jak i darowizny.

Beatka napisał w dniu 20.03.2009 o godzinie 16:12:27 :

Dodam jeszcze, że trzeba bardzo ostrożnie i spokojnie podejść do problemu, jak również wszechstronnie.
Przyczyny do oddalenie wniosku o wpis zasadniczo są dwie: istniejące przeszkody do wpisu oraz brak podstaw do wpisu. Różne też mogą być konsekwencje oddalenia wniosku z punktu widzenia zgodności treści wpisu, który w księdze pozostanie, z rzeczywistym stanem prawnym.
Ma to znaczenie o tyle, że stwierdzenie istnienia konkretnej przeszkody do wpisu nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że nie doszło do zmiany właściciela. Wtedy zaś, przy prawomocności oddalenia może zajść potrzeba wpisu ostrzeżenia o niezgodności. Jeżeli zaś stwierdzimy brak podstaw do wpisu, w szczególności z tej przyczyny, że nie nastąpiło przeniesienie własności, wtedy rzecz jasna nie zachodzi potrzeba wpisu ostrzeżenia. To jeszcze taka moja uwaga wyłoniona przy okazji moich rozważań w zupełnie innej sprawie

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.