Poniedziałek, 27 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5936
Poniedziałek, 27 maja 2024

Forum sędziów

kwestia zasady ne bis in idem procedatur

02.05.2009 21:02:32

Help for student. Mam pytanie do szanownych sędziów w dwóch kwestiach.

Pierwsza dotyczy czynu ciągłego. Współsprawcy z góry powzięli zamiar dokonania 8 kradzieży z włamaniem. Okazało się, że współsprawca z dwoma innymi w warunkach czynu ciągłego dokonał 8 kradzieży z włamaniem, ale za 5 został prawomocnie skazany wyrokiem na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. Dwóch pozostałych nie wykryto. I za te 5 włamanie nie skazano go w warunkach czynu ciągłego w rozumieniu art. 12. Po prostu nie wykryto jego wszystkich zachowań składających się na czyn ciągły i skazano za to 5 zachowanie z 279 kk nie wiedząc o wcześniejszych oraz o tym że sprawca z dwoma innymi ma w planie dalsze 3 dokonania. Korzystając z wolności postanowił dopełnić swoje zamiary z dwoma kompanami. Aż nagle przypadkiem zatrzymano tego sprawcę i jego dwóch kompanów po dokonaniu 8 zachowania. Jak taki stan faktyczny ma się do zasady ne bis in idem procedatur, skoro za 5 zachowanie się sprawcy nie skazano go w ramach art. 12 kk ??? Jak taką sprawę należałoby zakwalifikować ???

Druga dotyczy ciągu przestępstw i podobnie jak wyżej współsprawca z dwoma innymi w warunkach ciągu przestępstw dokonał 8 kradzieży z włamaniem, ale za 5 przestępstwo został prawomocnie skazany wyrokiem na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. Art. 91 wyklucza przyjęcie ciągu przestępstw w razie przedzielenia co najmniej jednego przestępstwa wchodzącego w skład ciągu chociażby nieprawomocnym wyrokiem. Jak należy taką sprawę zakwalifikować ???

Bardzo proszę o radę. Z góry dziękuję

justice
04.05.2009 08:16:44

Szanowny kolego, proponuję wkleić tekst kazusu in extenso, bo możemy się nie zrozumieć mimo najszczerszych chęci pomocy.

04.05.2009 22:13:59

12 marca 2006 roku policja otrzymała informację, że w domku letniskowym znajdują się włamywacze. Gdy wychodzili na zewnątrz, ujęto ich odbierając mienie o wartości ok. 1800 zł. Sprawcami okazali się być siedemnastoletni Tomasz A., dwudziestoletni Ryszard B., oraz osiemnastoletni Maciej C. Okazało się w śledztwie, że grupa od dłuższego czasu dokonywała włamań. Pierwsze nastąpiło 12 marca 2004, oraz kolejno 15 grudnia 2004, 30 stycznia 2005, 20 lutego 2005 oraz 24 grudnia 2005. Wartość mienia poszczególnych włamań wahała się w granicach od 500 do 2000 zł. Działali zawsze zespołowo, z okresie zimowym, z miejscowości do miejscowości. Okazało się także, że za jedno z włamań popełnione 30 stycznia 2005 r. Ryszard B. został skazany prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. Wówczas nie zostali ujawnieni pozostali współsprawcy. Ustalono również, że Maciej C. z powodu choroby nie brał udziału we włamaniu w dniu 20 lutego 2005 r.

violan
04.05.2009 22:54:57

"Labeo" napisał:

12 marca 2006 roku policja otrzymała informację, że w domku letniskowym znajdują się włamywacze. Gdy wychodzili na zewnątrz, ujęto ich odbierając mienie o wartości ok. 1800 zł. Sprawcami okazali się być siedemnastoletni Tomasz A., dwudziestoletni Ryszard B., oraz osiemnastoletni Maciej C. Okazało się w śledztwie, że grupa od dłuższego czasu dokonywała włamań. Pierwsze nastąpiło 12 marca 2004, oraz kolejno 15 grudnia 2004, 30 stycznia 2005, 20 lutego 2005 oraz 24 grudnia 2005. Wartość mienia poszczególnych włamań wahała się w granicach od 500 do 2000 zł. Działali zawsze zespołowo, z okresie zimowym, z miejscowości do miejscowości. Okazało się także, że za jedno z włamań popełnione 30 stycznia 2005 r. Ryszard B. został skazany prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. Wówczas nie zostali ujawnieni pozostali współsprawcy. Ustalono również, że Maciej C. z powodu choroby nie brał udziału we włamaniu w dniu 20 lutego 2005 r.


No i w czym problem?

05.05.2009 01:01:03

Wg mnie jest to ciąg przestępstw. Ale u jednego ze sprawców ciąg jest przedzielony wyrokiem. Więc teraz - tak to rozumiem - ten sąd który wydał pierwszy wyrok, musi wymierzyć jedną karę za wcześniejsze przestępstwa, a za późniejsze - ten sąd, który rozpocznie postępowanie o pozostałe późniejsze?

Bogamaj
05.05.2009 08:02:32

Czy to kazus z Krakowa? Oni tam mają całe wykłady na temat przerwania ciągu i czynu ciągłego przestępstwem. Tu widzę problem i dlatego podali takie daty
Ech trzeba najpierw podjąć decyzję czy ciąg przestępstw, czy ciąg, że tak powiem, przestępstw i czynu ciągłego. W każdym razie wszystkie do 12 nie mogą wejść bo daty za długie. Dodatkowo dla 91 trzeba ustalić podobne metody
Kanał bo za mało danych jak dla mnie

suzana22
05.05.2009 12:59:39

"Bogamaj" napisał:

Czy to kazus z Krakowa? Oni tam mają całe wykłady na temat przerwania ciągu i czynu ciągłego przestępstwem. Tu widzę problem i dlatego podali takie daty
Ech trzeba najpierw podjąć decyzję czy ciąg przestępstw, czy ciąg, że tak powiem, przestępstw i czynu ciągłego. W każdym razie wszystkie do 12 nie mogą wejść bo daty za długie. Dodatkowo dla 91 trzeba ustalić podobne metody
Kanał bo za mało danych jak dla mnie


No i jeszcze niektórzy goście w niektórych datach nie mieli 17 lat, więc przestępstwa nie popełnili, ale znowu za mało precyzji, bo wprawdzie są daty czynów, ale nie ma dat urodzin sprawców
I pytanie kto ma dokonywać kwalifikacji; prokurator zastanawiając się nad tym, kogo i o co oskarżyć, czy sędzia po wpłynięciu mu aktu oskarżenia, czy może już wyrokując?

Mimo jedynie tylko tak z lekka zarysowanego stanu faktycznego, opowiadałabym się za przyjęciem ciągu przestępstw.

10.05.2009 00:54:04

Powiedzmy że w fazie wyrokowania.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.