Wtorek 20 sierpnia 2019 Wydanie nr 4194

Cywilna procedura

Art. 122 kpc

Johnson napisał w dniu 05.05.2009 o godzinie 11:37:42 :

Załóżmy że ktoś miał pełnomocnika z urzędu, wygrał sprawę, zasądzono na jego rzecz, od przegrywającego koszty procesu, w tym wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu.
I teraz pytanie: mieliście wnioski o nadanie klauzuli wykonalności takiemu wyrokowi na rzecz mecenasa, w części stanowiącej wynagrodzenie, w celu realizacji ściągnięcia tego wynagrodzenia z pominięciem strony?

vanilka napisał w dniu 05.05.2009 o godzinie 17:02:05 :

Jeśli koszty są zasądzone dla strony to nie ma możliwości aby nadać klauzulę na rzecz mecenasa, bo niby na jakiej podstawie. Pełnomocnictwo (przyznanie pełnomocnika z urzędu) obejmuje odebranie kosztów, więc mecenas może żądać klauzuli dla strony na te koszty, złożyć wniosek egzekucyjny i ściągnąć sobie tę należność, ale klauzuli na siebie uzyskać nie może. Dopiero w razie bezskuteczności egzekucji może żądać przyznania tych kosztów na swoją rzecz od SP... Tak mi się wydaje - bez sprawdzania, tylko raz miałam pełnomocnika z urzędu, mimo sporej ilości lat orzekania.

Johnson napisał w dniu 05.05.2009 o godzinie 17:22:44 :

"vanilka" napisał:


Jeśli koszty są zasądzone dla strony to nie ma możliwości aby nadać klauzulę na rzecz mecenasa, bo niby na jakiej podstawie.


No właśnie na podstawie art. 122 kpc.
" Adwokat lub radca prawny ustanowiony zgodnie z przepisami niniejszego działu ma prawo - z wyłączeniem strony - ściągnąć sumę należną mu tytułem wynagrodzenia i zwrotu wydatków z kosztów zasądzonych na rzecz tej strony od przeciwnika"
"ściągnąć" = wyegzekwować, "z wyłącznie strony" = prowadzić egzekucję na swoją rzecz.
To moja koncepcja. Czekam na krytykę, co innego może znaczyć ten przepis.
I koncepcja że może sobie "otrącić" z tego co wyegzekwuje działając w imieniu strony (prowadząc egzekucję na jej rzecz) mnie nie przekonuje.
Założymy że strona nie chce prowadzić egzekucji, więc jak taki pełnomocnik miałby uzyskać swoje wynagrodzenie? Nie jest w stanie wykazać bezskuteczności egzekucji, nie może działać za stronę wbrew woli strony. I co ma biedny miś zrobić?

W komentarzu stoi tak:
"Artykuł 122 odnosi się do sum przysądzonych w wyroku lub ustalonych w ugodzie sądowej. Adwokat (radca prawny) swoje prawa przewidziane w art. 122 może realizować przez uzyskanie klauzuli wykonalności na swoje nazwisko, w granicach należnej mu kwoty (zob. orzeczenie SN z dnia 2 listopada 1954 r., 2 CZ 248/54, PiP 1955, z. 1, s. 150; uzasadnienie wyrok SN z dnia 20 stycznia 1975 r., II CR 784/74, OSP 1975, z. 11, poz. 241; uchwała SN z dnia 1 marca 1989 r., III CZP 12/89, Biul. SN 1989, nr 3, poz. 11)."

Pytam się czy u was praktycznie to się zdarza?

ludzka napisał w dniu 05.05.2009 o godzinie 18:17:51 :


Pytam się czy u was praktycznie to się zdarza?

Nie .

Mira napisał w dniu 05.05.2009 o godzinie 23:06:06 :

"Johnson" napisał:


Jeśli koszty są zasądzone dla strony to nie ma możliwości aby nadać klauzulę na rzecz mecenasa, bo niby na jakiej podstawie.


No właśnie na podstawie art. 122 kpc.
" Adwokat lub radca prawny ustanowiony zgodnie z przepisami niniejszego działu ma prawo - z wyłączeniem strony - ściągnąć sumę należną mu tytułem wynagrodzenia i zwrotu wydatków z kosztów zasądzonych na rzecz tej strony od przeciwnika"
"ściągnąć" = wyegzekwować, "z wyłącznie strony" = prowadzić egzekucję na swoją rzecz.
To moja koncepcja. Czekam na krytykę, co innego może znaczyć ten przepis.
I koncepcja że może sobie "otrącić" z tego co wyegzekwuje działając w imieniu strony (prowadząc egzekucję na jej rzecz) mnie nie przekonuje.
Założymy że strona nie chce prowadzić egzekucji, więc jak taki pełnomocnik miałby uzyskać swoje wynagrodzenie? Nie jest w stanie wykazać bezskuteczności egzekucji, nie może działać za stronę wbrew woli strony. I co ma biedny miś zrobić?

W komentarzu stoi tak:
"Artykuł 122 odnosi się do sum przysądzonych w wyroku lub ustalonych w ugodzie sądowej. Adwokat (radca prawny) swoje prawa przewidziane w art. 122 może realizować przez uzyskanie klauzuli wykonalności na swoje nazwisko, w granicach należnej mu kwoty (zob. orzeczenie SN z dnia 2 listopada 1954 r., 2 CZ 248/54, PiP 1955, z. 1, s. 150; uzasadnienie wyrok SN z dnia 20 stycznia 1975 r., II CR 784/74, OSP 1975, z. 11, poz. 241; uchwała SN z dnia 1 marca 1989 r., III CZP 12/89, Biul. SN 1989, nr 3, poz. 11)."

Pytam się czy u was praktycznie to się zdarza? tak, wydawałam niedawno w tym przedmiocie postanowienie, jednak demencja starcza nie pozwoliła mi zapamiętać wszystkich szczegółów. To co pamietam, to był to wniosek adwokatki, która wszczeła egzekucję przeciwko przegranemu w procesie, która to egzekucja okazała się bezskuteczna. Bez problemu więc uzyskała tytuł wykonawczy na swoje nazwisko i prowadziła skutecznie egzekucję. Jednak wobec niemożności ściągnięcia od klienta wniosła o wypłacenie jej wynagrodzenia ze Skarbu Państwa.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.