Poniedziałek 27 września 2021 Wydanie nr 4963

Cywilna procedura

Ograniczenie czy cofnięcie powództwa?

johan napisał w dniu 06.05.2009 o godzinie 11:49:46 :

Stan faktyczny;
16 czerwca 2008 wniesiono pozew przeciwko sp.j. 14.08.2008r. wydano nakaz zaplaty. w dniu 20.08.2008r. dluznik uiscil pelna kwotę wraz z kosztami zastepstwa procesowego.

W dniu 20.06.2008r. jednoczesnie (w mysl art. 31 ksh) wytoczono powodztwo o to samo roszcenie przeciwko dwom wspolnikom wyzej wskazanej spolki jawnej.
w lutym 2009 wydano nakaz zaplaty przeciwko wspolnikom. Zlozyli skutecznie sprzeciw.

Powod uznajac sprzeciw, ograniczyl powodztwo w ten sposob ze dochodzi nadal tylko kosztow zastepstwa procesowego od wspolnikow tytulem drugiego ze wskazanych powodztw.

Zastanawiam sie czy to nie jest zbyt daleko idaca gra słów : cofniecie a ograniczenie? W tej sytuacji wydaje sie chyba, że powód calkowicie cofnal powództwo, co negatywnie odbije sie dla niego w zasadzonych kosztach.
Jednakże, z drugiej strony, skoro ustawodawca dopuscil mozliwosc wniesienia pozwu takze przeciwko wspolnikom sp.j. (oczywiscie oprocz egzekucji z ich majatku na wypadek braku bezskutecznosci egzekucji z majatku spolki), wydaje sie ze skoro wspolnicy czy spolka nie zaspokoila zadania powoda przed wszczeciem postepowania przeciwko wspolnikom, to pelnomocnikowi naleza sie koszty zastepstwa procesowego.
Pozdrawiam

Johnson napisał w dniu 06.05.2009 o godzinie 12:00:26 :

"johan" napisał:


Powod uznajac sprzeciw, ograniczyl powodztwo w ten sposob ze dochodzi nadal tylko kosztow zastepstwa procesowego od wspolnikow tytulem drugiego ze wskazanych powodztw.


A to tak można Nie można dochodzić samych kosztów sądowych bez powództwa.
Jak cofnął roszczenie objęte powództwem - umorzyć i orzec o kosztach. Przy umorzeniu możesz zasądzić koszty jeśli powództwo było uzasadnione w chwili jego wniesienia.

johan napisał w dniu 06.05.2009 o godzinie 12:11:34 :

Zgadzam sie absolutnie.Jak dla mnie tego typu ograniczenie równoznaczne jest z cofnięciem pozwu. Co do umorzenia-mialem tez taka koncepcję.

SSR napisał w dniu 06.05.2009 o godzinie 13:32:26 :

Niezależnie od tego, czy napisze:
1. cofam powództwo, podtrzymuję wniosek o zasądzenie kosztów procesu
2. ograniczam powództwo w ten sposób, że je cofam w zakresie kwoty głównej,
3. cofam powództwo

zawsze chodzi o to samo - trzeba umorzyć i orzec o kosztach

ale w tej sytuacji wsadzę kij w mrowisko:
czy wytoczenie osobnego powództwa przeciwko wspólnikom było potrzebne? i czy koszty z tym związane są kosztami niezbędnymi do celowego dochodzenia praw w rozumieniu 98 k.p.c.? Przecież nic nie stało na przeszkodzie, aby pozwać solidarnie w ramach jednego postępowania spółkę i wspólników - i przy okazji - jeśli powód jest przedsiębiorcą - dać spokój wydziałom gospodarczym
z drugiej strony powód może sobie dowolnie dzielić roszczenia (a tym samym generować koszty) i to on decyduje kogo, o co i w jakiej konfiguracji pozywa, a zasadność wytoczenia powództwa oceniana jest odrębnie w każdej sprawie

Hakoss napisał w dniu 06.05.2009 o godzinie 20:43:48 :

Wytoczenie odrębnego powództwa przeciwko wspólnikom spółki jawnej ma wtedy sens
gdy chcemy uzyskać zabezpieczenie na ich majątkach.
Innych sensownych przyczyn nie widzę. Ale czy wszstko musi być zawsze z sensem...? może wytoczyć to wytacza, i jeżeli powództwo zostanie uwzględnione, to przecież jego wniosek o zasądzenie kosztów należałby uwzględnić, no chyba że zapadł już prawomocny wyrok (nakaz) przeciwko spółce.

SSR napisał w dniu 06.05.2009 o godzinie 21:06:28 :

"Hakoss" napisał:

Wytoczenie odrębnego powództwa przeciwko wspólnikom spółki jawnej ma wtedy sens
gdy chcemy uzyskać zabezpieczenie na ich majątkach.
Innych sensownych przyczyn nie widzę. Ale czy wszstko musi być zawsze z sensem...? może wytoczyć to wytacza, i jeżeli powództwo zostanie uwzględnione, to przecież jego wniosek o zasądzenie kosztów należałby uwzględnić, no chyba że zapadł już prawomocny wyrok (nakaz) przeciwko spółce.


ja absolutnie nie podważam sensu wytoczenia powództwa przeciwko wspólnikom spółki jawnej, poddaję jedynie w wątpliwość celowość wytaczania odrębnego powództwa, zamiast pozwać solidarnie spółkę i wspólników w ramach jednego procesu, ale mam świadomość, że skoro tak można to chyba koszty też się należą

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.