Niedziela 19 września 2021 Wydanie nr 4955

Cywilna procedura

zwrot stronie bez pełnomocnika kosztów procesu

sławo napisał w dniu 30.05.2009 o godzinie 15:22:22 :

powód wygrał proces, działał samodzielnie, wniósł o przyznanie mu od pozwanego kosztów procesu - kosztów przejazdu do siedziby sądu w wysokości 200 zł, co udokumentował. Pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie w części tego żądania i podniósł, że zgodnie z art. 98 par. 2 kpc należy mu się zwrot kosztów w wysokości wynagrodzenia jednego adwokata tj, w tej sprawie 60 zł.
Na to powód podniósł, iż artykuł 98 par. 2 kpc nie stanowi jakoby zwrot tych kosztów nie mógł przekroczyć wynagrodzenia minimalnego, przepis bowiem stanowi, iż suma kosztów przejazdów i równowartość utraconego zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego. nie ma tu mowy o wynagrodzeniu minimalnym. A nadto skoro ustawowadwca wskazał kryterium wynagrodzenia jednego adwokata wykonujacego zawód w siedzibie sądu procesoweog to oznacza, że wynagrodzenia te w różnych siedzibach sądów mogą być różne i zwrot w tożsamej sprawie może być inny w różnych sądach. Brzmienie przepisu przeczy konieczności odwołania sie do stawek adwokackich wynikających z rozporządzenia, stawek które dla całej RP są jednakowe. Zdaniem powoda przy zasądzaniu tych kosztów nie ma potrzeby odwoływania się do rozporządzenia o stawkach adwokackich a jeśli już to zwrot kosztó nie musi odoływać się do stawki minimalnej wynagrodzenia ale ewentualnie nie może przekraczać stawki maxymalnej. Gbyby ustawodawcy chodziło o ograniczenie prawa do zwrotu kosztów stronie działającej bez pełnomocnika poprzez odniesinie do stawek z rozporządznenia to nie musiałby w przepisie określać wynagrodzenia jako "wynaggrodzenie adwokata w siedzibie sądu procesowego".
No i co wy na to???
Wiadomo że w dużym mieście np: Kraków wynagrodzenie adwokata jest większe niż w takim np: Oleśnie...

Johnson napisał w dniu 30.05.2009 o godzinie 15:41:30 :

Według mnie strona nie może mieć lepiej w sytuacji gdy sama się reprezentowała niż w sytuacji gdy reprezentuje ją pełnomocnik. W drugim wypadku dostałaby w zasadzie wynagrodzenie minimalne, chyba żeby w sprawie były okoliczności uzasadniające wyższe wynagrodzenie.
Reasumując stronie też maksymalnie minimalne wynagrodzenie pełnomocnika, chyba że rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz wymagany nakład pracy wymagają wyższej kwoty (max x 6).

Idąc tokiem Twojego (?) czy też powoda rozumowania należałoby przeprowadzać postępowanie dowodowe ile bierze adwokat w danym mieście za taką sprawę i dopiero sprawdzać czy żądane przez powoda wynagrodzenie jest zgodne z art. 98 §2 kpc, czyli czy żądana kwota ma charakter "niezbędny". To chyba nie do przyjęcia.
A powód udowodnił lub uprawdopodobnił że adwokat w danym mieście bierze za taką sprawę 200 zł ??

sławo napisał w dniu 31.05.2009 o godzinie 11:46:18 :

ha, tylko że w jaki sposób strona samodzielnie działająca miałaby lepiej od tej reprezentowanej przez pełnomocnika, skoro tej działającej z pełnomocnikiem w razie wygranej należy się zwrot kosztów w tym wynagrodzenia adwokata i wydatków takiego adwokata a strona która dochodzi swoich roszczeń własnymi siłami dostanie przy sprawie o wps do 500 zł zaledwie 60 zł co nawet nie pokryje kosztów dojazdu do sądu, jeśli tam i z powrotem pokonuje 800km.
Pytam bo mam ochotę przyznać jej koszty przejazdu w całości, udokumentowane fakturą za paliwo i biletem kolejowym a sprawa ta jest akurat przyczynkiem do głębszego zastanowienia się nad sensem 98 par 2 kpc może nawet nad niekonstytucyjnością tego przepisu w kontekście równości stron wobec prawa w procesie . Nota bene powód zmiażdżył w tej sprawie pełnomocnika pozwanego

beatah napisał w dniu 31.05.2009 o godzinie 14:34:16 :

Przepisy i tak w gorszej sytuacji stawiają stronę działającą samodzielnie. Strona reprezentowana przez adwokata otrzymuje zwrotu wynagrodzenie tego adwokata i poniesione przez adwokata wydatki. Nie ma ograniczenia wysokości tych wydatków. Koszt stawiennictwa strony działającej samodzielnie jest wydatkiem strony i dlaczego w tym wypadku ograniczenie wysokości tych wydatków następuje? Jest to niezrozumiałe i wątpliwie konstytucyjnie. Aby zatem "utrzymać" konstytucyjność art. 98 par. 2 kpc nalezy przyjąć, ze chodzi o maksymalne wynagrodzenie a więc stawka minimalna x 6, bo z przepisu nie wynika, że chodzi o wynagrodzenie minimalne.

sławo napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:11:11 :

beatah, dokładnie tak uważam
będę chyba jedynym w naszym eSeRze przyznając stronie pełny zwrot kosztów

SRS napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 22:11:20 :

"beatah" napisał:

Przepisy i tak w gorszej sytuacji stawiają stronę działającą samodzielnie. Strona reprezentowana przez adwokata otrzymuje zwrotu wynagrodzenie tego adwokata i poniesione przez adwokata wydatki. Nie ma ograniczenia wysokości tych wydatków. Koszt stawiennictwa strony działającej samodzielnie jest wydatkiem strony i dlaczego w tym wypadku ograniczenie wysokości tych wydatków następuje? Jest to niezrozumiałe i wątpliwie konstytucyjnie. Aby zatem "utrzymać" konstytucyjność art. 98 par. 2 kpc nalezy przyjąć, ze chodzi o maksymalne wynagrodzenie a więc stawka minimalna x 6, bo z przepisu nie wynika, że chodzi o wynagrodzenie minimalne.



tez bym pewnie tak zrobil w aktualnym stanie prawnym

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.