Niedziela 27 września 2020 Wydanie nr 4598

Projekty

Pełnomocnicy "amatorzy"

Johnson napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 10:35:23 :

http://www.rp.pl/artykul/81093,323825.html

Ja jestem za tym by każdy mógł być pełnomocnikiem

Darkside napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 10:57:13 :

"Johnson" napisał:

http://www.rp.pl/artykul/81093,323825.html

Ja jestem za tym by każdy mógł być pełnomocnikiem


ja również, ale poza sprawami karnymi i opiekuńczo/wychowawczymi.

Johnson napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 11:08:24 :

"Darkside" napisał:


ja również, ale poza sprawami karnymi i opiekuńczo/wychowawczymi.


Ale po co te wyjątki? Każdy niech ma takiego pełnomocnika na jakiego sobie zasłużył, czyli wybrał.

Darkside napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 11:09:49 :

"Johnson" napisał:


ja również, ale poza sprawami karnymi i opiekuńczo/wychowawczymi.


Ale po co te wyjątki? Każdy niech ma takiego pełnomocnika na jakiego sobie zasłużył, czyli wybrał.

a no dlatego, że uważam iż , przy sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej potrzeba doświadczenia i wiedzy , której absolwenci nie maja, tak jak i przy kwestii odpowiedzialności karnej.

SSR napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 11:16:54 :

"Darkside" napisał:


ja również, ale poza sprawami karnymi i opiekuńczo/wychowawczymi.


Ale po co te wyjątki? Każdy niech ma takiego pełnomocnika na jakiego sobie zasłużył, czyli wybrał.

a no dlatego, że uważam iż , przy sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej potrzeba doświadczenia i wiedzy , której absolwenci nie maja, tak jak i przy kwestii odpowiedzialności karnej.

podobnie jak np. w skomplikowanych sprawach majątkowych o duże pieniądze...

efa napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 11:20:53 :

osobiście uważam, że niepotrzebne są jakikolwiek wyłączenia przedmiotowe. Skoro bowiem w naszym prawie nie ma przymusu adwokacko - radcowskiego, również w sprawach karnych czy opiekuńczych i każdy może sam siebie bronić czy reprezentować, niezależnie od tego, jakim wykształceniem dysponuje, to nie widzę przeszkód, aby w tych sprawach obrońcą lub pełnomocnikiem był prawnik bez aplikacji. Jednocześnie ograniczyłabym jednak podstawy apelacji, aby skończyć z praktyką, w której najlepszym obrońcą czy pełnomocnikiem stron jest ciągle sędzia, w tym również II instancyjny.

Johnson napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 11:28:12 :

Tak jest. Niech każdy może być pełnomocnikiem, ale konsekwencje tego niech ponosi mocodawca.

kazanna napisał w dniu 23.06.2009 o godzinie 20:44:21 :

TAK TO DAJĄ TYLKO W ERZE

jaksa napisał w dniu 26.06.2009 o godzinie 21:03:17 :

koncepcja to nie obca dla innych systemów postępowania cywilnego...
czyli zasada każdy może być pełnomocnikiem przy jednoczesnym rozszerzeniu przymusu radcowsko-adwokackiego.
trudno znaleźć obecnie uzasadnienie, by wnuczek jasiu był pełnomocnikiem albo siostra, której się 33 lata nie widziało, ale juz nie sąsiad, którego uznajemy za fachowca w sprawach prawnych.
te skomplikowane sprawy, o których wyżej w wątku obronią się same ( w części) przez przymus przed SO

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.