Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Opłata za udzielenie przybicia

Tomasz Zawiślak
18.08.2009 13:55:37

Ja mam dzisiaj jakiś problemowy dzień... Ale co zrobić , taka karma
Zgodnie z art. 72pkt 4 nowej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych opłatę stałą w kwocie 100 złotych pobiera się od wniosku o udzielenie przybicia nieruchomości lub innej rzeczy albo prawa, z których egzekucję prowadzi się według przepisów o egzekucji z nieruchomości; opłatę tę uiszcza się przed przysądzeniem własności.

Ten przepis to jest jakieś kuriozum!!! Po pierwsze w porównaniu z § 53 pkt 5 starego rozporządzenia w sprawie wysokości wpisów różnica polega na tym, że poprzednio opłatę pobierano „za udzielenie przybicia”, a teraz „od wniosku o udzielenie przybicia”. Widział kto jednak taki wniosek?! Po drugie, ta opłata w ogóle nie pasuje do obowiązującego modelu opłat sądowych. Uiszcza się ją po udzieleniu przybicia, a przed przysądzeniem. Czy ma tu zastosowanie termin z art. 130 § 1 k.p.c., czy może jest to termin sądowy? Czy w tym ostatnim przypadku może być on dłuższy od terminu na uiszczenie ceny po prawomocności przybicia (art. 967 k.p.c.)? Ustawa nie przewidziała żadnego rygoru za nie uiszczenie opłaty w wyznaczonym terminie. Podobnie było w starym rozporządzeniu. W poprzednim stanie prawnym wzywałem o opłatę za przybicie pod rygorem odmowy przysądzenia…. Nie mam pewności, czy to była prawidłowa praktyka. Być może ustawodawca postanowił obecnie, że nie uiszczenie opłaty za przybicie nie powinno być przeszkodą do dalszego postępowania. Co w takim razie zrobić z tą opłatą? Uwzględnić w planie podziału sumy uzyskanej z egzekucji i rozliczyć jako koszt postępowania egzekucyjnego należny SP?

Dred
18.08.2009 14:00:52

TeZecie, podaj proszę namiary na Twój sąd i wydział. Jak każdy cywilista z forum przekaże tam "według właściwości" po kilka spraw, to zapewniam, że skończą się wszystkie Twoje problemy!

Johnson
18.08.2009 14:30:10

Było już

Tomasz Zawiślak
19.08.2009 16:14:45

Dzięki Johnsonie. Jestes niezastąpiony Po zapoznaniu się ze wskazanym wątkiem poważnie rozważam odstąpienie od pobierania opłaty. To rozważanie zajmie mi jakieś 2 miesiące
A tak na marginesie, to wielka szkoda , że Ubilexibi zniknał z forum...
Co do złośliwców z których postów wynika, iż w wątkach merytorycznych udzielają sie tylko Ci, którzy mają za mało pracy w pracy , to my sobie pogadamy przy najbliższym spotkaniu... I żeby nie było watpliwości: to jest groźba

Dred
19.08.2009 18:13:26

"Tomasz Zawiślak" napisał:


Co do złośliwców z których postów wynika, iż w wątkach merytorycznych udzielają sie tylko Ci, którzy mają za mało pracy w pracy , to my sobie pogadamy przy najbliższym spotkaniu... I żeby nie było watpliwości: to jest groźba


Kogo masz na myśli TeZecie?!

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.