Czwartek, 23 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5932
Czwartek, 23 maja 2024

Forum sędziów

Dział spadku a nakłady.

sebus
24.08.2009 13:40:44

Problem wygląda tak: 4 spadkobierców - ojciec i 3 córki, masa spadkowa ma przypaść dla dwóch córek, przy czym ojciec właśnie swój udział w masie spadkowej dla tych córek przekazuje ( daruje). Dla 3 ma przypaść spłata. Ojciec miał nakład na masę spadkową ( konkretnie na nieruchomości należące do masy). I teraz co z nakładem - czy ojciec darując swój udział spadkowy darował również swój nakład dwóm córkom i one mogą pomniejszyć o wartość nakładu spłatę dla 3 czy też ojciec ma już sam rościć do 3 pretensję o zwrot nakładu a spłata od pozostałych pozostaje na poziomie pierwotnie wyliczonym

Hakoss
24.08.2009 21:18:16

Po pierwsze, wydaje się, że należy wypytać się co oni chcą,
Po drugie, nakład jednego ze współwłaścicieli nieruchomości nie ma charakteru "rzeczowego" - jak przesądził w niedawnych orzeczeniach SN, więc - wydaje się - nie idzie sam przez się za "darowizną" udziału. Ojciec może przenieść na córki wierzytelność do pozostałych współwłaścicieli z tytułu rozliczenia nakładów, ale musi być w tym względzie wyraźne oświadczenie woli, i to obu stron. W takim przypadku nie widziałbym - raczej - przeszkód aby nakład rozliczyć. Może żądać rozliczenia nakładu też i ojciec.
W tym przypadku każdy ze współwłaścicieli odpowiada za nakłady w takim stosunku, a jakim przysługuje mu udział, a ściślej, a jakim przysługiwał mu udział w chwili dokonywania nakładów. Tym samym w stosunku do 3 córki, ojciec może rozliczyć czwartą część nakładów. Tak samo siostry, nie mogą rozliczać tego, co same musiałyby zwrócić ojcu, oczywiste że na jego żądanie. Ojciec nie musi żądać od wszystkich.
Trzeba jeszcze być ostrożnym, czy nieruchomość nie wchodziła w skład majątku wspólnego, wówczas inne udziały.
Moja wypowiedź jest mało kategoryczna, taki mi się wydaje na pierwszy rzut oka.

SRS
07.09.2009 22:09:41

"Hakoss" napisał:


Trzeba jeszcze być ostrożnym, czy nieruchomość nie wchodziła w skład majątku wspólnego, wówczas inne udziały.
Moja wypowiedź jest mało kategoryczna, taki mi się wydaje na pierwszy rzut oka.


... no własnie -a jak majątek wspólny to nie ma działu dopóki nie podzieli się dorobkowego!

Hakoss
07.09.2009 23:35:19

Oj tam, i tak to trzeba zrobić w jednym postępowaniu...

SRS
09.11.2009 23:57:39

"Hakoss" napisał:

Oj tam, i tak to trzeba zrobić w jednym postępowaniu...

ok. , ale musi byc o to wniosek (ewentualnie opłata od tego- kumulacja ządań) i należy w postanowieniu nadmienic iz jest to tez podział dorobku X i Y - inaczej można mieć niezły pasztet - także przy w[isywaniu w KW !!!!

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.