Środa, 24 kwietnia 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5903
Środa, 24 kwietnia 2024

Forum sędziów

Przekszt. użytk. wiecz. w pr. własn. w trakcie wspóln. ustaw

Tomasz Zawiślak
27.08.2009 14:48:33

Pojawiła się ciekawa uchwała SN:

Uchwała z dnia 19 sierpnia 2009 r. (sygn. akt III CZP 53/09).Prawo własności nieruchomości, nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej w trybie ustawy z dnia 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności (Dz.U. Nr 123, poz. 781), stanowi majątek odrębny tego z małżonków, któremu przed powstaniem współności przysługiwało prawo użytkowania wieczystego tej nieruchomości i prawo własności posadowionych na niej budynków (art. 33 pkt 3 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym do dnia 20 stycznia 2005 r.).

Dotychczas wydawało mi się, iż nabycie właśności nieruchomości w trybie ww. ustawy ma charakter pierwotny, a nabycie użytkowania wieczystego i prawa własności budynku przed powstaniem wspólności może być źródłem roszczenia o rozliczenie nakładów z majątku odrębnego na wspólny... No cóż...

art_60
28.08.2009 10:14:21

"Tomasz Zawiślak" napisał:

Pojawiła się ciekawa uchwała SN:

Uchwała z dnia 19 sierpnia 2009 r. (sygn. akt III CZP 53/09).Prawo własności nieruchomości, nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej w trybie ustawy z dnia 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności (Dz.U. Nr 123, poz. 781), stanowi majątek odrębny tego z małżonków, któremu przed powstaniem współności przysługiwało prawo użytkowania wieczystego tej nieruchomości i prawo własności posadowionych na niej budynków (art. 33 pkt 3 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym do dnia 20 stycznia 2005 r.).

Dotychczas wydawało mi się, iż nabycie właśności nieruchomości w trybie ww. ustawy ma charakter pierwotny, a nabycie użytkowania wieczystego i prawa własności budynku przed powstaniem wspólności może być źródłem roszczenia o rozliczenie nakładów z majątku odrębnego na wspólny... No cóż...
Też uważałem tak jak Tomasz, uznałem prawo własności nieruchomości za składnik majątku wspólnego, a wartość nieruchomości według stanu na dzień powstania wspólności majątkowej (później była rozbudowa) rozliczyłem jako nakład z odrębnego na wspólny. Rozpoznając apelację nasz SO miał wątpliwości i wystąpił z pytaniem prawnym. Ciekaw jestem czym kierował się SN stawiając taką tezę. Czy jest już dostępne uzasadnienie?

Tomasz Zawiślak
28.08.2009 10:27:29

Uzasadnienia jeszcze nie ma. Trzeba poczekać ok. 2 miesięcy.
Ja miałem 1 taką sprawe i przynależności nieruchomości do majątku wspólnego nie była nawet przedmiotem sporu...

TDK
28.08.2009 12:44:51

"Tomasz Zawiślak" napisał:

Pojawiła się ciekawa uchwała SN:

Dotychczas wydawało mi się, iż nabycie właśności nieruchomości w trybie ww. ustawy ma charakter pierwotny, a nabycie użytkowania wieczystego i prawa własności budynku przed powstaniem wspólności może być źródłem roszczenia o rozliczenie nakładów z majątku odrębnego na wspólny... No cóż...


Do tej pory też uważałem podobnie - chyba też coś takiego "opełniłem".
Ale jednak po chwili zastanowienia nad uchwałą SN - chyba się myliłem.

Przekształcić prawo uw może jedynie użytkownik wieczysty - wynika to wprost z cytowanej ustawy szczególnej jak i również przepisu ogólnego art. 69 ugn. Tak więc właścicielem nieruchomości w wyniku przekształcenia może stać się jedynie użytkownik wieczysty.
Jeśli był to majątek odrębny to przecież (w wyniku przekształcenia) nie może nabyć prawa własności małżeństwo.

W konsekwencji powyższego, byłemu użytkownikowi wieczystemu przysługuje prawo własności do całej nieruchomości, a koszty przekształcenia uw i wybudowanie budynku są nakładem z majątku wspólnego.

Do rozliczenia będą koszty poniesione na przekształcenie uw – chyba liczyłbym to wg cen dzisiejszych i zasad obowiązujących w ustawie – bo jak inaczej.
Liczenie jako różnicę wartości prawa uw i własności – czarno to widzę.

Rozliczyć będzie trzeba też nakłady (wg zasad rynkowych) na wybudowanie budynku – czyli wartość nieruchomości minus wartość gruntu.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.