Środa 13 listopada 2019 Wydanie nr 4279

Dyskusja nad protestem sędziów

nic nie boli tak jak ...kasa

iga napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 20:36:46 :

Wszyscy wiemy jak SN orzekł w sprawie naszych wynagrodzeń za nadgodziny. Przypominam zatem jak poradzili sobie z tym lekarze.
Wobec planowanych zmian w usp - i o ile mi wiadomo - nie planowanych zmian w zakresie czasu pracy wklejam artykuł zamieszczony kiedyś przez Dreda.

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090212/POWIAT13/739424016

SN zostawił jednak lekarzom furtkę - Stwierdził, że lekarze mogą się ubiegać o odszkodowanie za rozstrój zdrowia, albo zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, czyli zdrowie, życie, czy prawo do życia rodzinnego - mówi Kaczmarek.


może ktoś opracuje wzór pozwu i tu wklei ??

Jak oni w nas ocenami to my w nich odszkodowaniami

totep napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 21:22:34 :

Wiesz Iga, ale w ten sposób to można się wysłać niechcący w stan spoczynku

rudy kot napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 21:26:35 :

"totep" napisał:

Wiesz Iga, ale w ten sposób to można się wysłać niechcący w stan spoczynku


Dlaczego? myślę, że np. pozew o zadośćuczynienie za naruszenie prawa do wypoczynku ma ręce i nogi i nikogo w stan spoczynku nie wyśle.

Nie jestem teraz pewna, ale mam wrażenie, że taką furtkę zostawiał także SN w uzasadnieniu orzeczenia, którym odmówiono nam prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.

markosciel napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 21:32:12 :

"totep" napisał:

Wiesz Iga, ale w ten sposób to można się wysłać niechcący w stan spoczynku


Wszystkich chyba nie wyślą

bruno napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 21:35:34 :

obawiam się , że droga do kasy wiedzie nie przez prawo a przez metode polegająca na postawieniu przeciwnika pod ścianą (trochę jak rozbójnik) np BKW ,
kurcze -jak to jest , że wswzystkie drogi prowadzą do metod radykalnych- państwo prawa???

iga napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 21:44:17 :

bruno - źle zrozumialeś temat. Chodziło mi o to, że droga do normalnego obciążenia prowadzi przez kasę za zadośćuczynienie.

bruno napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 22:00:58 :

szczerze uwierzyłbym szybciej w powodzenie jakiejkolwiek (!!!!)akcji protestacyjnej niz z wystąpieniem sedziów z procesami o zadośćuczynienie.

totep napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 22:03:10 :

Pozew o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu - to miałem na myśli jako pierwszy krok w stan spoczuynku

rudy kot napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:13:21 :

Na forum od dawna krążą różne pomysły co do tego, co można dalej robić w sprawach naszych postulatów, tak jak ten dot. pozwu o odszkodowanie czy zadośćuczynienie.

Mam jednak wrażenie, że poza tymi dyskusjami i rozmowami z MS nic się więcej nie dzieje.

W związku z tym takie (może naiwne) pytanie. Czy nie mógłby powstać jakiś specjalny zespół do tych spraw. Zespół złożony z kilku energicznych, zdeterminowanych i strategicznie myślących osób (Iga, Cenzor, WB02 ? :lol które przejrzały by wyniki dotychczasowych działań (przegrane sprawy o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, pytanie do TK dot. relacji między sędziami sądów powszechnych i administracyjnych, brak odpowiedzi z KRS dot. obciążenia sędziów i wielkości referatów itp. )

Zespół mógłby zastanowić się jakie jeszcze możliwości nam zostały i podjąć kroki w celu ich realizacji. Mogłoby to być, jak na myślę na gorąco, doprowadzenie do 1-3 precedensowych pozwów o odszkodowanie za naruszenie prawa do wypoczynku, konsekwentne "nękanie" KRS w celu zmuszenia ich do udzielenia w końcu odpowiedzi itp.
Na pewno znalazły by się jeszcze jakieś możliwości, ale trudno tu coś mnie-karniakowi nowego wymyślić.

Pamiętam, że co do czasu pracy rozważano kiedyś skargę do ETS ale temat jakoś umarł.

Ze swojej strony chętnie bym się "zrzuciła" na związane z tym koszty i myślę, że znalazło by się wielu sędziów, którzy by chcieli choć tak pomóc.

iga napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:22:00 :

"rudy kot" napisał:

Mogłoby to być, jak na myślę na gorąco, doprowadzenie do 1-3 precedensowych pozwów o odszkodowanie za naruszenie prawa do wypoczynku, konsekwentne "nękanie" KRS w celu zmuszenia ich do udzielenia w końcu odpowiedzi itp.
Na pewno znalazły by się jeszcze jakieś możliwości, ale trudno tu coś mnie-karniakowi nowego wymyślić.



na taki post czekałam kocurku przeciez nie chodzi o jakąś masową akcję.
Nawet kilka pozwów załatwiłoby sprawę tzn. zwróciłoby uwagę mediów na problem.

markosciel napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:28:07 :

Ale my cały czas jesteśmy w defensywie - płace, likwidacja sądów czy oceny

Potrzebą chwili jest rozpoczęcie dyskusji o ustrojowej pozycji sądów i sędziów

Uważam, że treba w ramach IS (i może forum) powołanie zespołu ds. konstytucyjnej pozycji wymiaru sprawiedliwości - na wzór zespołu "sprawny sąd"

rudy kot napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:28:26 :

"iga" napisał:

Mogłoby to być, jak na myślę na gorąco, doprowadzenie do 1-3 precedensowych pozwów o odszkodowanie za naruszenie prawa do wypoczynku, konsekwentne "nękanie" KRS w celu zmuszenia ich do udzielenia w końcu odpowiedzi itp.
Na pewno znalazły by się jeszcze jakieś możliwości, ale trudno tu coś mnie-karniakowi nowego wymyślić.



na taki post czekałam kocurku przeciez nie chodzi o jakąś masową akcję.
Nawet kilka pozwów załatwiłoby sprawę tzn. zwróciłoby uwagę mediów na problem.

I może, choć trochę, troszeczkę, przestraszyło władzę wykonawczą

iga napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:32:21 :

"markosciel" napisał:

Ale my cały czas jesteśmy w defensywie - płace, likwidacja sądów czy oceny

Potrzebą chwili jest rozpoczęcie dyskusji o ustrojowej pozycji sądów i sędziów

Uważam, że treba w ramach IS (i może forum) powołanie zespołu ds. konstytucyjnej pozycji wymiaru sprawiedliwości - na wzór zespołu "sprawny sąd"


Przecież jedno nie wyklucza drugiego. Poza tym zanim ktoś usiądzie i napiszę tę konstytucję to trzeba robić i inne rzeczy. Nie mówiąc o tym, że nie ma gwarancji że ona będzie taka jak trzeba.

iga napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:33:50 :

"rudy kot" napisał:

Mogłoby to być, jak na myślę na gorąco, doprowadzenie do 1-3 precedensowych pozwów o odszkodowanie za naruszenie prawa do wypoczynku, konsekwentne "nękanie" KRS w celu zmuszenia ich do udzielenia w końcu odpowiedzi itp.
Na pewno znalazły by się jeszcze jakieś możliwości, ale trudno tu coś mnie-karniakowi nowego wymyślić.



na taki post czekałam kocurku przeciez nie chodzi o jakąś masową akcję.
Nawet kilka pozwów załatwiłoby sprawę tzn. zwróciłoby uwagę mediów na problem.

I może, choć trochę, troszeczkę, przestraszyło władzę wykonawczą

jeśli zdarzą się wygrane pozwy ( a sądzę, że się zdarzą) - może ruszyć lawina

rudy kot napisał w dniu 29.11.2009 o godzinie 23:35:34 :

Zgadzam się z Igą, że jedno nie wyklucza drugiego. Wręcz przeciwnie, uważam że nasza determinacja może tylko pomóc i dać nam do ręki atuty także przy innych działaniach.

bruno napisał w dniu 30.11.2009 o godzinie 08:29:20 :

"rudy kot" napisał:

Na forum od dawna krążą różne pomysły co do tego, co można dalej robić w sprawach naszych postulatów, tak jak ten dot. pozwu o odszkodowanie czy zadośćuczynienie.

Mam jednak wrażenie, że poza tymi dyskusjami i rozmowami z MS nic się więcej nie dzieje.

W związku z tym takie (może naiwne) pytanie. Czy nie mógłby powstać jakiś specjalny zespół do tych spraw. Zespół złożony z kilku energicznych, zdeterminowanych i strategicznie myślących osób (Iga, Cenzor, WB02 ? :lol które przejrzały by wyniki dotychczasowych działań (przegrane sprawy o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, pytanie do TK dot. relacji między sędziami sądów powszechnych i administracyjnych, brak odpowiedzi z KRS dot. obciążenia sędziów i wielkości referatów itp. )

Zespół mógłby zastanowić się jakie jeszcze możliwości nam zostały i podjąć kroki w celu ich realizacji. Mogłoby to być, jak na myślę na gorąco, doprowadzenie do 1-3 precedensowych pozwów o odszkodowanie za naruszenie prawa do wypoczynku, konsekwentne "nękanie" KRS w celu zmuszenia ich do udzielenia w końcu odpowiedzi itp.
Na pewno znalazły by się jeszcze jakieś możliwości, ale trudno tu coś mnie-karniakowi nowego wymyślić.

Pamiętam, że co do czasu pracy rozważano kiedyś skargę do ETS ale temat jakoś umarł.

Ze swojej strony chętnie bym się "zrzuciła" na związane z tym koszty i myślę, że znalazło by się wielu sędziów, którzy by chcieli choć tak pomóc.

no w końcu -brawo rudy kocie
w dziedzinie ustalania sposobów protestu demokracja jest nagorszym rozwiązaniem , napisano już tomy na forum i kazdy miał rację - wiec po co tak dłużej,
kilka osób (radykalnych , z gorąca krwią- to warunek aby tam być )będzie w ciele nazywanym np.komisja d/s protestów (nazwa oczywiście robocza).i do dzieła!!!!!

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.