Środa, 08 lutego 2023
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5462
Środa, 08 lutego 2023

Forum sędziów

ustalenie istnienia przysposobienia

kazanna
19.02.2010 12:27:22

Wpłynął pozew o ustalenie istnienia przysposobienia, w którym jako podstawę prawna wskazano ogólny art. 189 kpc. Pozwany- przysposabiający- już nie żyje. Na podstawie którego przepisu ustanowilibyście kuratora do reprezentowania w tej sprawie ( o ile w ogóle...). Dodam , że w sprawie - na moje oko - nie ma co ustalać bo istnienie przysposobienia wynika wprost z aktów stanu cywilnego.
I zastanawia mnie dlaczego w ogóle ktoś takie powództwo napisał- z uzasadnienia wynika ,że jest to potrzebne w postępowaniu spadkowym. Jak któryś cywilista wie na czym polega haczyk w tej sprawie - proszę o podpowiedź... czy są sytuacje kiedy akt urodzenia jest niewystarczającym dokumentem ???

Johnson
19.02.2010 12:43:01

"kazanna" napisał:

Wpłynął pozew o ustalenie istnienia przysposobienia, w którym jako podstawę prawna wskazano ogólny art. 189 kpc. Pozwany- przysposabiający- już nie żyje.


Nie można toczyć postępowania o ustalenie p-ko podmiotowi bez zdolności sądowej. No chyba że ja o czymś nie wiem ... Odrzucić.

A prawidłową dla niego droga będzie pewnie prostowanie odpowiedniego aktu stanu cywilnego, bo chyba przysposobienie się tam "wpisuje", albo "odtworzenie" akt jeśli orzeczenie zaginęło.

Gotka
19.02.2010 15:03:00

na pewno takie postępowanie nie powinno się toczyć - bo fakt przysposobienia powinien wynikać z asc, no i można dotrzeć do orzeczenia sądowego oraz akt w tym przedmiocie. Brak interesu z 189 kpc to oddalenie, ale tu skoro pozwany zmarł - to może odrzucić.
A co oni podają w pozwie jako przyczynę że nie mogą inaczej ustalić faktu przysposobienia?
W odpisie zupełnym aktu ur powinna być wzmianka, a z niej by wynikały dane orzeczenia sądowego - to wszystko można ściągnąć do postęp spadkowego. MOże jakiś problem wyniknął na tle tego, że przy przyposobieniu jest możliwość sporządzenia nowego aktu urodzenia dziecka, ale wtedy w zupełnym odpisie i tak to powinno być. Ja miałam w tej sytuacji problem z ustaleniem tożsamości dzieci przed przysposobieniem (chodziło o ich dziedziczenie po kimś z rodziny pochodzenia gdy spadek otworzył sie grubo przed przysposobieniem - choć były tu kontrowersje czy dziedziczą) - gdy dotarłam do akt przysposobienia, to poznałam dane USC gdzie były pierwotne akty ur. i też je ściągnęłam.

Żółwik
19.02.2010 20:01:54

Przyznam, że haczyka żadnego nie dostrzegam. Skoro istnieje acs, z którego wynika fakt przysposobienia, to zdecydowanie brak interesu prawnego dla ustalenia.
Ale i tak nie będzie nam dane merytorycznie się na temat zasadności powództwa wypowiedzieć. Bo, jak napisałaś, pozwany nie żyje. Zatem powtórzę za Johnsonem - odrzucenie. Kuratora dla nieżyjącej strony możemy ustanawiać wyłącznie wówczas, gdy przepisy wprost pozwalają na pozywanie umarlaków i reprezentowanie ich przez kuratora. Nie mam przed sobą kro po zmianach, ale nie przypominam sobie, aby coś się w tym zakresie w sposób radykalny zmieniło. Więc owszem, kurator dla nieżyjącego pozwanego np. w sprawie o ustalenie ojcostwa, ale w takiej sprawie, jakią opisujesz, nie ma podstaw. Tak więc na niejawne i odrzucić.

Mikasaty
19.02.2010 20:08:58

też przychylam się do odrzucenia. a haczyk może dotyczyć rodzaju przysposobienia? rodzaj ma przecież wpływ na dziedziczenie. choć powinien być w asc wskazany.

kazanna
19.02.2010 20:35:28

Dziękuję wam bardzo, utwierdziliście mnie w przekonaniu...
Forum rules !!!

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.