Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Kurator dla osoby za granicą

mariusz78
25.02.2010 12:39:41

Witajcie
Nasunął mi sie taki oto problem
Sąd Okręgowy uchylił postanowienie w przedmiocie zasiedzenia nieruchomości uznając, że należy wezwać jeszcze jednego uczestnika postępwoania. Okazało sie jednak, że ostatnia informacja o tym uczestniku pochodzi z lat sześćdziesiatych i jest ona taka, że ta pani mieszkała wtedy w USA Nikt nic o niej nie wie i dlatego nie wiem też kiedy i gdzie mieszkała w Polsce. Próbowałem doręczyć jej odpis wniosku na adres wskazany w USA, jednak okazało sie to bezskuteczne. Teraz chciałbym ustanowić dla niej kuratora i zastanawiam się nad tym gdzie takie ogłoszenie opublikować. Czy ktoś z Was miał taki problem? Myślę, że ogłosic to w USA trzeba, ale jak?

Greebo
25.02.2010 18:43:42

Ambasada ew. Konsulat - chociaż szczerze mówiąc, nie wiem czy gdzieś jest to w ogóle uregulowane. A jest ostatnie miejsce zamieszkania w Polsce?

plesser
27.02.2010 09:52:28

Moze na stronach sadu w Biuletynie Informacji Publicznej? Indeksuja je google, wiec osoba dla ktorej ustanawiana jest kuratela (albo jej nastepcy prawni) ma szanse natknac sie na ogloszenie.

Joasia
27.02.2010 13:38:08

Jak parę lat temu miałam pania ze Szwajcarii, to ogłosiłam w poczytnej gazecie w Szwajcarii (poprzez nasz konsulat czy ambasadę, już nie pamiętam); pani się zresztą wtedy odnalazła.

SRS
02.03.2010 22:38:36

"mariusz78" napisał:

Witajcie
Nasunął mi sie taki oto problem
Sąd Okręgowy uchylił postanowienie w przedmiocie zasiedzenia nieruchomości uznając, że należy wezwać jeszcze jednego uczestnika postępwoania. Okazało sie jednak, że ostatnia informacja o tym uczestniku pochodzi z lat sześćdziesiatych i jest ona taka, że ta pani mieszkała wtedy w USA Nikt nic o niej nie wie i dlatego nie wiem też kiedy i gdzie mieszkała w Polsce. Próbowałem doręczyć jej odpis wniosku na adres wskazany w USA, jednak okazało sie to bezskuteczne. Teraz chciałbym ustanowić dla niej kuratora i zastanawiam się nad tym gdzie takie ogłoszenie opublikować. Czy ktoś z Was miał taki problem? Myślę, że ogłosic to w USA trzeba, ale jak?



a robione było ogłoszenie zwykłe - o sprawie o zasiedzenie na ogólnych zasadach - jak jest takie to nie ma potrzeby dowoływać jeszcze kogoś na siłę ....

mariusz78
05.03.2010 10:48:58

"SRS" napisał:

Witajcie
Nasunął mi sie taki oto problem
Sąd Okręgowy uchylił postanowienie w przedmiocie zasiedzenia nieruchomości uznając, że należy wezwać jeszcze jednego uczestnika postępwoania. Okazało sie jednak, że ostatnia informacja o tym uczestniku pochodzi z lat sześćdziesiatych i jest ona taka, że ta pani mieszkała wtedy w USA Nikt nic o niej nie wie i dlatego nie wiem też kiedy i gdzie mieszkała w Polsce. Próbowałem doręczyć jej odpis wniosku na adres wskazany w USA, jednak okazało sie to bezskuteczne. Teraz chciałbym ustanowić dla niej kuratora i zastanawiam się nad tym gdzie takie ogłoszenie opublikować. Czy ktoś z Was miał taki problem? Myślę, że ogłosic to w USA trzeba, ale jak?



a robione było ogłoszenie zwykłe - o sprawie o zasiedzenie na ogólnych zasadach - jak jest takie to nie ma potrzeby dowoływać jeszcze kogoś na siłę ....


Ogłoszenie zwykłe było robione, ale mi to SO uznał, że trzeba wezwać tye osobę, bo wiadomość o niej pojawiła sie dopiero przed SO

SRS
05.03.2010 17:58:31

"mariusz78" napisał:

Witajcie
Nasunął mi sie taki oto problem
Sąd Okręgowy uchylił postanowienie w przedmiocie zasiedzenia nieruchomości uznając, że należy wezwać jeszcze jednego uczestnika postępwoania. Okazało sie jednak, że ostatnia informacja o tym uczestniku pochodzi z lat sześćdziesiatych i jest ona taka, że ta pani mieszkała wtedy w USA Nikt nic o niej nie wie i dlatego nie wiem też kiedy i gdzie mieszkała w Polsce. Próbowałem doręczyć jej odpis wniosku na adres wskazany w USA, jednak okazało sie to bezskuteczne. Teraz chciałbym ustanowić dla niej kuratora i zastanawiam się nad tym gdzie takie ogłoszenie opublikować. Czy ktoś z Was miał taki problem? Myślę, że ogłosic to w USA trzeba, ale jak?



a robione było ogłoszenie zwykłe - o sprawie o zasiedzenie na ogólnych zasadach - jak jest takie to nie ma potrzeby dowoływać jeszcze kogoś na siłę ....


Ogłoszenie zwykłe było robione, ale mi to SO uznał, że trzeba wezwać tye osobę, bo wiadomość o niej pojawiła sie dopiero przed SO


to po co jest ogłoszenie ???- jak sie spojrzy na jego tersc to wnioski są inne ..., przerzuca sie ciezar dowiedzenia o sprawie na potencjalnie zainteresowanego

mariusz78
05.03.2010 19:41:29

"SRS" napisał:

Witajcie
Nasunął mi sie taki oto problem
Sąd Okręgowy uchylił postanowienie w przedmiocie zasiedzenia nieruchomości uznając, że należy wezwać jeszcze jednego uczestnika postępwoania. Okazało sie jednak, że ostatnia informacja o tym uczestniku pochodzi z lat sześćdziesiatych i jest ona taka, że ta pani mieszkała wtedy w USA Nikt nic o niej nie wie i dlatego nie wiem też kiedy i gdzie mieszkała w Polsce. Próbowałem doręczyć jej odpis wniosku na adres wskazany w USA, jednak okazało sie to bezskuteczne. Teraz chciałbym ustanowić dla niej kuratora i zastanawiam się nad tym gdzie takie ogłoszenie opublikować. Czy ktoś z Was miał taki problem? Myślę, że ogłosic to w USA trzeba, ale jak?



a robione było ogłoszenie zwykłe - o sprawie o zasiedzenie na ogólnych zasadach - jak jest takie to nie ma potrzeby dowoływać jeszcze kogoś na siłę ....


Ogłoszenie zwykłe było robione, ale mi to SO uznał, że trzeba wezwać tye osobę, bo wiadomość o niej pojawiła sie dopiero przed SO


to po co jest ogłoszenie ???- jak sie spojrzy na jego tersc to wnioski są inne ..., przerzuca sie ciezar dowiedzenia o sprawie na potencjalnie zainteresowanego


Zgadza się, ale wytycznymi SO w tym zakresie jestem związany

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.