Środa, 24 kwietnia 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5903
Środa, 24 kwietnia 2024

Forum sędziów

koszty postępowania karnego

lejdi
21.03.2010 12:24:41

Czy Waszym zdaniem zasadnie do wydatków postępowania przygotowawczego Prokuratura ( Policja) wlicza kwotę 50 zł tytułem opłaty za kartę karną z KRK,podczas gdy będąc z mocy prawa zwolniona od uiszczenia tej opłaty, fizycznie tego wydatku nie ponosi

jano1976
21.03.2010 19:59:25

Oczywiście prawidłowo. To jest opłata. To, że organ nie uiszcza opłaty nie oznacza, że nie można nią obciążyć oskarżonego.

Darkside
22.03.2010 09:35:17

prawidłowo, zawsze uznaje to za wydatek SP jest ona niezbędna dla prowadzenia postępowania.

andrzej74
22.03.2010 09:49:50

Czy liczycie raz 50 złotych czy wielokrotość tej kwoty - tj. tyle ile kk otrzymano. Przyznam szczerze, że obciążam jedynie kwotą 50 zł - oskarżony nie ma wpływu /no może nie do końca / na czas trwania postepowania, a aktualną kk musimy mieć co 6 miesięcy.

Darkside
22.03.2010 10:00:05

ja liczę wszystkie karty karne, a oskarżony ma wpływ na postępowanie jako takie , gdyby nie jego czyn, nie byłoby postępowania , nie byłoby obowiązku uaktualniania karty karnej.

censor
22.03.2010 10:36:48

Ja obciążam tylko raz, za jedną kartę.

Xavras
22.03.2010 11:57:50

"censor" napisał:

Ja obciążam tylko raz, za jedną kartę.

Ja również.
Choć ostatnio się walnąłem, ale z czymś innym. Miałem prywatkę. Przyszła babcia - oskarżona, przyprowadziła świadka. Powiedziała, że ją wybroni. Co miałem zrobić - akt oskarzenia pisany w kilku zdaniach, dziadki ledwie piśmienne, jak wezwałem dziadka żeby świadków przedstawił bo akt oskarżenia to za mało - to powiedział, ze nie ma świadków. Nieprzytomnie dopuściłem dowód z zeznań świadka co to go babcia przytargała ze sobą. Ale potem dziadka skłoniłem do nie popierania aktu oskarzenia. Postępowanie umorzyłem, przyznałem świadkowi zwrot kosztów choć go nie słuchałem. Taki byłem szczęśliwy, że odpadła mi konieczność słuchania w przyszłości całej wsi, na okoliczność czy babcia rozpowiadała, że dziadek kradł jej drewno.

Darkside
22.03.2010 12:01:43

ok. ale dlaczego tylko za jedną ?

Xavras
22.03.2010 12:05:46

Ha! I tu się przyznaję - nigdy się nad tym nie zastanawiałem. To raczej wyuczony nawyk jeszcze z aplikacji. Patron tak robił, potem sam tak zacząłem robić - wszyscy na około tak robią...

Kurczę. Trochę mi wstyd i przeczytam te przepisy.

Darkside
22.03.2010 12:17:09

no właśnie, ja nie widzę podstawy do takiego liczenia, chyba że zwalniasz z wydatków Skarbu Państwa w tym zakresie, jeżeli nie to za każdą kartę 50 zeta się należy .

efa
22.03.2010 13:13:11

art. 618 1 pkt 10 kpk używa wszak sformułowania "opłat przewidzianych za udzielenie informacji z rejestru skazanych". Oczywiście na wstępie tego artykułu mowa jest o wypłatach dokonanych, jednakże przy interpretacji samego pkt 10 nie można pominąć celowego - moim zdaniem - użycia słowa "rzewidzianych", a nie "dokonanych".

Darkside
22.03.2010 13:16:11

"efa" napisał:

art. 618 1 pkt 10 kpk używa wszak sformułowania "opłat przewidzianych za udzielenie informacji z rejestru skazanych". Oczywiście na wstępie tego artykułu mowa jest o wypłatach dokonanych, jednakże przy interpretacji samego pkt 10 nie można pominąć celowego - moim zdaniem - użycia słowa "rzewidzianych", a nie "dokonanych".

no właśnie za każdą kartę przewiduje się 50 zeta , więc niech oskarżony płaci, gdyby nie popełnił przestępstwa wydatek by nie powstał, ludzie drodzy, nie bądźmy świętsi od papieża

Dz.U.03.151.1468
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI
z dnia 14 sierpnia 2003 r.
w sprawie określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego
(Dz. U. z dnia 29 sierpnia 2003 r.)
Na podstawie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym (Dz. U. Nr 50, poz. 580, z późn. zm.1)) zarządza się, co następuje:
§ 1. Wysokość opłaty za wydanie informacji o osobie z Krajowego Rejestru Karnego wynosi 50 złotych.
§ 2. Wysokość opłaty za wydanie informacji o podmiocie zbiorowym z Krajowego Rejestru Karnego wynosi 100 złotych.
§ 3. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 28 listopada 2003 r.2)



Opłatę ponosi się za wydanie informacji, nie ma przepisu który stanowiłby, że opłacie podlega wydanie tylko pierwszej informacji

jano1976
22.03.2010 18:20:49

Dark ma rację, przepis rozporządzenia jest jednoznaczny, choć przyznam się, że obciążam za jedną. Może czas zmienić praktykę

romanoza
22.03.2010 22:14:41

Dorzucę jeszcze:
Rozporządzenie MS w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym
§ 1. Ryczałt za doręczenie wezwań i innych pism wynosi w postępowaniu przygotowawczym oraz w każdej instancji w postępowaniu sądowym po 20 zł, niezależnie od liczby doręczonych pism
§ 3. 1. Ryczałt za przechowanie przedmiotów zajętych w postępowaniu karnym i złożonych w składnicy organów prowadzących postępowanie wynosi 40 zł. Ryczałt ten pobiera się tylko jeden raz w toku całego postępowania.

Gdyby minisprawi chciał, aby opłata była pobierana tylko raz, to zapisałby w cytowanym przez Darka rozporządzeniu tak samo, jak tutaj. Ale faktem jest, że u nas zwyczajowo pobiera się 50 zł niezależnie od ilości ściąganych kart.

lejdi
24.03.2010 21:43:02

nie mogę nie przyznać wam racji,co do dotychczasowej praktyki , ale ciągle jednak mam wątpliwości ,że skoro nie jest to opłata ryczałtowa , a wydatku fizycznie ani sąd ani prokuratura nie ponosi , to interpretacja ,że opłaty przewidziane nie koniecznie oznacza,że należy tę opłatę uwzględnić w kosztach . Pozdrawiam wszystkich dyskutantów

markosciel
24.03.2010 23:56:39

nie mogę nie przyznać wam racji,co do dotychczasowej praktyki , ale ciągle jednak mam wątpliwości ,że skoro nie jest to opłata ryczałtowa , a wydatku fizycznie ani sąd ani prokuratura nie ponosi , to interpretacja ,że opłaty [b:390584e246]przewidziane[/b:390584e246] nie koniecznie oznacza,że należy tę opłatę uwzględnić w kosztach . Pozdrawiam wszystkich dyskutantów

Ale tak na zasadzie słuszności - jeżeli oskarżony stawia się na każdą rozprawę, a z uwagi na innych oskarżonych którzy w różny sposób kombinują trwa 5 lat - to z jakiego powodu ma on płacić dodatkowe 500 zł. że sąd sobie nie radzi z dyscyplinowaniem innych stron czy ustawodawca sprawę spaprał?

Myślę, że w takiej sytuacji trzeba orzekać na zasadzie słuszności

Darkside
25.03.2010 05:25:58

"markosciel" napisał:

Ale tak na zasadzie słuszności - jeżeli oskarżony stawia się na każdą rozprawę, a z uwagi na innych oskarżonych którzy w różny sposób kombinują trwa 5 lat - to z jakiego powodu ma on płacić dodatkowe 500 zł. że sąd sobie nie radzi z dyscyplinowaniem innych stron czy ustawodawca sprawę spaprał?

Myślę, że w takiej sytuacji trzeba orzekać na zasadzie słuszności

Marko ok. możesz go na 624 zwolnić , ale nie możesz ot tak sobie przejść nad tym do porządku dziennego i bez orzeczenia w tym przedmiocie zwyczajnie sobie te koszty odpuścić.

jano1976
25.03.2010 05:41:13

Dokładnie. Ja w takim wypadku obciążam częścią, co do której jest niewątpliwe, że obciąża ona oskarżonego, a w pozostałej części zwalniam.

Dede_
29.03.2010 23:35:59

"lejdi" napisał:

...a wydatku fizycznie ani sąd ani prokuratura nie ponosi , to interpretacja ,że opłaty przewidziane nie koniecznie oznacza,że należy tę opłatę uwzględnić w kosztach.

Idąc tym tokiem myślenia to i ryczałtu nie trzeba by pobierać, bo przecież sąd faktycznie nie ponosi kosztów doręczenia wezwań.

efa
30.03.2010 11:53:32

"lejdi" napisał:

nie mogę nie przyznać wam racji,co do dotychczasowej praktyki , ale ciągle jednak mam wątpliwości ,że skoro nie jest to opłata ryczałtowa , a wydatku fizycznie ani sąd ani prokuratura nie ponosi , to interpretacja ,że opłaty przewidziane nie koniecznie oznacza,że należy tę opłatę uwzględnić w kosztach . Pozdrawiam wszystkich dyskutantów

Co prawda rzeczywiście fizycznie ani prokuratura, ani Sąd nie uiściły owej opłaty przewidzianej za informację z KRK, jednak nie można nie zauważyć, iż koszt ten de facto został przez Skarb Państwa poniesiony - przepisy przewidują za wydanie informacji z KRK ryczałt w kwocie 50 złotych, przy czym jest to należność Skarbu Państwa. W sytuacji wystąpienia z wnioskiem przez prokuraturę czy tez Sąd nie ma konieczności uiszczania fizycznie tejże kwoty, gdyż odbywa się to niejako w ramach tego samego podmiotu - tj. Skarbu Państwa. KRK (w ramach Skarbu Państwa - pozwolicie, że nie będę szczegółowo uzasadniać tego twierdzenia, czy też wymądrzać się o statio fisci czy innych koncepcjach) poniósł jednak w związku ze sporządzeniem informacji określony koszt, przy czym zgodnie w przepisami koszt ten jest kosztem ryczałtowym (50 złotych). W przypadku więc skazania oskarżonego, musi on zasadniczo zwrócić Skarbowi Państwa te koszty. Oczywiście z dopuszczalnymi w prawie wyjątkami (zwolnienie częściowe z kosztów itp.)

xvart
31.03.2010 14:39:45

a u nas praktyka jest dokładnie odwrotna.
Nigdy nie obciążamy za koszty informacji z KRK z tym uzasadnieniem, że prokurator jest zwolniony ze zryczałtowanej opłaty.
Na pewno nie podoba mi się pobieranie opłaty za każdą informację z KRK. Bo co oskarżony jest winny, że świadek się nie stawia i sąd nie jest w stanie zakończyć sprawy w terminie 6 miesięcy od zdarzenia, albo, że prokurator 2 lata czeka na opinię grafologa, bo Skarbu Państwa nie stać na opinię prywatną.
Dlatego moim zdaniem praktyka niepobierania opłaty za KRK jest słuszna.
A co jeżeli Sąd zasięga informacji w KRS? Też mamy pobierać opłatę?

Spójrzmy na art. 616 pa2 kpk:
koszty sądowe obejmują (...) wydatki PONIESIONE przez Skarb Państwa. A 618 par 1 mówi: "Wydatki Skarbu Państwa obejmują w szczególności WYPŁATY DOKONANE z tytułu:".
Czyli jak prokurator fizycznie zapłaci opłatę za informację z KRK, będzie to moim zdaniem można doliczyć do kosztów.

Sandman
31.03.2010 14:47:23

"xvart" napisał:

A co jeżeli Sąd zasięga informacji w KRS? Też mamy pobierać opłatę?
...

Nie wiem czy to będzie Wam w dyskusji pomocne, ale:
My (wydział gospodarczy) nie pobieramy/obciążamy stron za info z KRSu jeśli sami z siebie chcemy takich informacji. W razie potrzeby dołączam do akt wypis z KRSu i tyla..nic nie płacę...tyle, że ja mam końcówkę KRSu dwoje drzwi dalej....
Jednakowoż tak na serio zupełnie to z odpowiedniego rozporządzenia wynika, iż sądy i prokuratury za wypisy/odpisy z KRSu nie płacą....

bladyswit
31.03.2010 20:28:41

miałem napisać, ale xvart mnie wyręczył.

efa
31.03.2010 22:33:22

"xvart" napisał:

Bo co oskarżony jest winny, że ...

no cóż mogę powiedzieć - mówimy o zasądzeniu kosztów, a więc jednak po uznaniu oskarżonego za winnego :P
trzeba było przestępstw nie popełniać
Poważnie mówiąc nudzi mnie już chuchanie i dmuchanie na oskarżonych, żeby im się czasem krzywda nie działa.

censor
31.03.2010 22:45:15

"efa" napisał:

nudzi mnie już chuchanie i dmuchanie na oskarżonych, żeby im się czasem krzywda nie działa.
Mnie też, nie zresztą w aspekcie kosztów sądowych,. Ale co zrobić, gdy prawo karne ginie i na naszych oczach zaczyna przeistaczać się w prawo nagrodowe.

[ Dodano: Sob Sty 15, 2011 5:50 pm ]
Kazus

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.