Piątek 24 września 2021 Wydanie nr 4960

Cywilna procedura

Postępowanie po sprzeciwie od orzeczenia SKO

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 17.04.2010 o godzinie 08:10:56 :

Być może tamat już był poruszany, ale nie umiem go znaleźć...

Co zrobić w sytuacji, gdy SKO przesyła nam wniosek o uznanie wypowiedzenia opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste za bezzasadne, po sprzeciwie właściciela od orzeczenia SKO, bez jakiegokolwiek pełnomocnictwa dla osoby podpisującej sprzeciw? Praktyka jest różna:
a) zwrócić akta SKO celem uzupełnienia pełnomocnictwa - w naszym okregu SKO twierdzi, iż nie ma do tego podstaw i zwraca akta;
b) wezwać wnoszącego sprzeciw do wykazania, że sprzeciw podpisała osoba upoważniona do reprezentowania właściciela; czy jest to jednak brak formalny w rozumieniu art. 130 kpc? (osobiście watpię); pytanie czy wezwanie kierować do rzekomego pełnomocnika, czy bezpośrednio do właściciela, jaki termin zastrzec na uzupełnienie "braku" i pod jakim rygorem? (moim zdaniem nie ma podstaw, aby taką osobę traktować jako pełnomocnika procesowego); co do skutków to także są różne możliwości: odrzucenie sprzeciwu (trudno znaleźć podstawę prawną...), uznanie, że sprzeciwu nie było i w konsekwencji umorzenie postępowania lub po prostu zarządzenie zakreślenia sprawy w rep. jako zakończonej (to wynika z założenia, że sprzeciwu nie było, a zatem sprawa nie powinna trafić do sądu, zostać zarejestrowana i nie ma czego umarzać )

Przy okazji po raz kolejny chciałbym zaapelować o przekazanie tych spaw do kognicji WSA

Johnson napisał w dniu 17.04.2010 o godzinie 10:45:06 :

Kiepsko szukasz
Tu.

A merytorycznie: traktuj sprzeciw jak pozew i tyle.

RogerMortimer napisał w dniu 17.04.2010 o godzinie 11:41:02 :

ja wzywam klasycznie do uzupełnienia braków formalnych pod rygorem zwrotu.

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 17.04.2010 o godzinie 14:45:47 :

Oj chyba się nie rozumiemy...
Chodzi mi o sytuację, gdy gmina wypowiada opłatę za użytkowanie. Użytkownik składa wniosek do SKO o uznanie wypowiedzenia za bezzasadne. SKO przychyla się do wniosku, a sprzeciw do Sądu składa gmina. Jako pozew traktujemy wniosek użytkownika do SKO a nie sprzeciw od jego orzeczenia - pozwanym jest właściciel nieruchomości.
Rozumiem RM, że sprzeciw traktujesz jako pismo procesowe do którego ma zastosowanie art. 130 kpc? Czy na taki zwrot służy zażalenie?

katelra napisał w dniu 17.04.2010 o godzinie 21:21:14 :

"Tomasz Zawiślak" napisał:

a) zwrócić akta SKO celem uzupełnienia pełnomocnictwa - w naszym okregu SKO twierdzi, iż nie ma do tego podstaw i zwraca akta;
Tomek ja myślę, że właśnie tak należałoby postąpić.

Art. 80. 1. Od orzeczenia kolegium właściwy organ lub użytkownik wieczysty mogą wnieść sprzeciw w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Wniesienie sprzeciwu jest równoznaczne z żądaniem przekazania sprawy do sądu powszechnego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości.

To kolegium sprawdza braki formalne i skoro już sprzeciw trafia do sądu tzn że brakow nie było, a jeśli jednak temat drążymy to byłaby podstawa do zwrotu sprawy kolegium w celu uzupełnienia pod rygorem raczej pozostawienia sprawy bez biegu bo uznajemy wtedy, ze jeszcze, ze nie ma powództwa. Ale ja nie sprawdzam braków sprzeciwu tyle, że z odpowiedzią na pozew dołączają mi prawidłowe pełnomocnictwo.

Joasia napisał w dniu 19.04.2010 o godzinie 13:49:12 :

Ale od kogo nie masz umocowania? Od SKO?
Po co Ci ono? SKO tylko technicznie przesyła Ci dokumenty. Pozwem nie jest nawet sprzeciw, tylko wniosek. SKO nie bierze w tym dalej żadnego udziału, nie jest stroną ani niczym. Nie musi się wykazywać umcowaniami.

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 19.04.2010 o godzinie 19:49:34 :

Plizzzz...
Brak wykazanego umocowania dla osoby podpisującej sprzeciw od orzeczenia SKO w imieniu właściciela nieruchomości (konkretnie gminy)

katelra napisał w dniu 19.04.2010 o godzinie 22:36:08 :

j/w

Joasia napisał w dniu 20.04.2010 o godzinie 07:20:35 :

Zostawiłabym to, jak jest. Nie wiemy, może w SKO mają np. teczkę z pełnomocnictwami? W końcu to SKO rozpoznawało sprawę na etapie administracyjnym, tam wpłynął sprzeciw - uważam, że sąd nie powininen w ogóle ingerować w przedsądowy etap.
Skoro przekazali - to m.zd. ważny jest wniosek, czyli pozew. Natomiast doręczenia dla gminy - nie na osobę ze sprzeciwu, tylko na samą gminę - burmistrza czy prezydenta.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.