Środa 08 grudnia 2021 Wydanie nr 5035
mefisto napisał w dniu 04.08.2010 o godzinie 21:13:04 :

mam pytanie, czy przyjęła się u was koncepcja, aby sprawe nieletniego w Now rozpoznawał inny sędzia aniżeli ten, który prowadził ją od początku w Npw?

K.Ierownik napisał w dniu 04.08.2010 o godzinie 22:12:02 :

Pierwsze słyszę o takiej koncepcji. Nie miało się u nas zatem co przyjmowac.

mefisto napisał w dniu 04.08.2010 o godzinie 22:14:22 :

Aaaa, to teraz ja jestem zdziwiona ponieważ takie sygnały docierały do nas od około 6 miesiecy a na ostatnim szkoleniu dla sedziow rodzinnych wprost nam powiedziano,ze bedzie to konieczne.

K.Ierownik napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 00:27:46 :

"mefisto" napisał:

Aaaa, to teraz ja jestem zdziwiona ponieważ takie sygnały docierały do nas od około 6 miesiecy a na ostatnim szkoleniu dla sedziow rodzinnych wprost nam powiedziano,ze bedzie to konieczne.


Całe szczęście, że nie byłem na tym szkoleniu. A czy mówiono o nowym (wreszcie) upn?

mefisto napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 07:19:01 :

Niestety nie mowiono. Gimnastykowalismy sie jednak nad ta nieszczesna ustawa o przeciwdzialaniu przemocy w rodzinie :-(

kry_mi napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 10:00:20 :

"mefisto" napisał:

Niestety nie mowiono. Gimnastykowalismy sie jednak nad ta nieszczesna ustawa o przeciwdzialaniu przemocy w rodzinie :-(



Co do tego, że inny sędzia w Now niż w wyjaśniającym, to jakoś nie słyszałam u nas o takim pomyśle. Może to jest jakiś rykoszet w związku z orzeczeniem Trybunału w Strasburgu, w myśl którego w Nk nie może orzekać sędzia, który prowadzil wyjaśniające. Chociaż prawdę mówiąc myślałam kiedyś o tym, że wpisując do Now sprawę, którą sama wcześniej prowadziłam to już przesądziłam "wstępnie" o brzydkim zachowaniu nieletniego i co ? Potem obiektywnie przesądzę, że jednak nie zachował się brzydko? Zresztą to moje przemyślenie ma jakieś oparcie w orzeczeniu SN, co do tego, że w przypadku umorzenia w Npw i po uchyleniu prez drugą instancję umorzenia, ten sędzia który umorzył jest wyłączony. SN podkreślił, że decyzja o umorzeniu zawiera też , a może przede wszystkim rozstrzygnięcie co do tego czy nieletni dopuścił się czy też nie dopuścił się czynu lub też czy wykazuje przejawy demoralizacji czy też ich nie wykazuje i z tego też powodu nie może prowadzić ten sam sędzia postępowania po uchyle. W przypadku wpisaniu do Now też przecież przesądzamy "wstępnie" , nieprawdaż? Tak samo przesądzamy "wstępnie" wpisując do Nk

Co do ustawy "rzemocowej" to dosyć mocno rozwinęła się dyskusja na stronie "cywilna procedura" w temacie "eksmisja w nieprocesie". Trwają rozważania, który wydział powinien orzekać o eksmisji w nieprocesie. Myślę, że warto poczytać

sponn napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 15:18:43 :

Oczywiscie ze wynika to z wymienionego przez kry_mi orzeczenia Trybunalu.

U nas na razie nie ma na ten temat mowy. Chyba wszyscy czekaja az SO zacznie z tego powodu uchylac postanowienia to wtedy pojdziemy po rozum do glowy. Moim zdaniem nie ma znaczenia czy to Now czy Nk - chodzi o to ze ta sama osoba zebrala material w postepowaniu przygotowawczym, "ostawila zarzuty" (wszczescie postepowania), skierowala ao (rozpoznanie w Now czy Nk) a potem orzeka o odpowiedzialnosci wydajac postanowienie. Jednym slowem proces inkwizycyjny w czystej postaci

Ujmujac rzecz od strony gwarancji procesowych to jasnym jest ze jak dany sedzia decyduje o rozpoznaniu sprawy nieletniego w opiekunczo-wychowawczym czy poprawczym to na 99% skonczy sie to zastosowaniem jakiegos srodka a nie umorzeniem (a juz na pewno nie na niepopelnienie czy brak znamion - bo podwazalby swoja wczeniejsza decyzje). Jak to sie ma do bezstronnosci sadu to chyba wszyscy wiemy.

kry_mi napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 17:07:36 :

"sponn" napisał:

Oczywiscie ze wynika to z wymienionego przez kry_mi orzeczenia Trybunalu.

U nas na razie nie ma na ten temat mowy. Chyba wszyscy czekaja az SO zacznie z tego powodu uchylac postanowienia to wtedy pojdziemy po rozum do glowy. Moim zdaniem nie ma znaczenia czy to Now czy Nk - chodzi o to ze ta sama osoba zebrala material w postepowaniu przygotowawczym, "ostawila zarzuty" (wszczescie postepowania), skierowala ao (rozpoznanie w Now czy Nk) a potem orzeka o odpowiedzialnosci wydajac postanowienie. Jednym slowem proces inkwizycyjny w czystej postaci


A jak jest u was z umorzeniem w Npw po uchyleniu przez SO? U nas długo trudno było się przebić z tym, że nie może rozpoznawać ten sam sędzia, który umorzył

mefisto napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 17:49:37 :

u nas po umorzeniu, nie rozpoznaje ten sam sedzia. Jednak nie do konca mamy jednolita praktyke jesli chodzi o wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia, bo np. 2 m-ce wczesniej orzeczono MOW, które to postanowienie SO uchylił. Czy w tym przypadku tez rozpoznaje u was to inny sedzia czy ten sam?

kry_mi napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 18:24:43 :

"mefisto" napisał:

u nas po umorzeniu, nie rozpoznaje ten sam sedzia. Jednak nie do konca mamy jednolita praktyke jesli chodzi o wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia, bo np. 2 m-ce wczesniej orzeczono MOW, które to postanowienie SO uchylił. Czy w tym przypadku tez rozpoznaje u was to inny sedzia czy ten sam?


No ale przy odmowie wszczęcia też trzeba "rzesądzić" czy się dopuścił czynu, czy wykazuje przejawy. Ja nie widzę różnicy. I tak jest wyłączony po uchyleniu przez SO

mefisto napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 18:49:27 :

powiedzmy, ze sie dopuścił ale niecelowe jest stosowanie innych srodków, bo zbyt krótki okres czasu na to, by w 100% stwierdzić ze srodek w postaci MOW nie odnosi rezultatu, jedynie niestety wartosc skardzionych przedmiotów opiewana na kilkanascie tysiecy zlotych. Z czego wynika, ze sprawe rozpoznawac ma inny sedzia, bo u mnie w wydz brak przekonujacych argumentow i praktyka powoduje, ze rozpoznaje sprawe ponownie ten sam sedzia.

kry_mi napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 19:10:58 :

"mefisto" napisał:

powiedzmy, ze sie dopuścił ale niecelowe jest stosowanie innych srodków, bo zbyt krótki okres czasu na to, by w 100% stwierdzić ze srodek w postaci MOW nie odnosi rezultatu, jedynie niestety wartosc skardzionych przedmiotów opiewana na kilkanascie tysiecy zlotych. Z czego wynika, ze sprawe rozpoznawac ma inny sedzia, bo u mnie w wydz brak przekonujacych argumentow i praktyka powoduje, ze rozpoznaje sprawe ponownie ten sam sedzia.


Ale przecież tak czy siak przesądził , że się dopuścił albo, że się nie dopuścił jak i przesądził o tym, ze niecelowe jest stosowanie innych środków. SO może uchylić zaznaczając, że należy rozważyć potrzebę zastosowania także innego środka i co ten sam sędzia zmieni zdanie i zastosuje ? Gdzie tutaj obiektywizm. Przecież zastosowanie kolejnego środka przez tego samego sędziego może się nie podobać niletniemu i co napisze? Oczywiście, że przecież tenże sam sędzia wcześniej nie widział potrzeby. I co zrobi SO ? Napisze, że nieważność postępowania.

mefisto napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 20:56:36 :

no i bardzo słuszna koncepcja. tyle tylko ze musze ja przeforsowac u siebie w wydz.

sponn napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 21:12:28 :

Hmm z tego co pamietam to raz sadzilem uchylony Npw ale po kolezance ktora zmienila wydzial wiec i tak sadzic by nie mogla.

A poza tym chyba nie bylo u na sytuacji zeby komus uchylili umorzenie nielata... przynajmniej ja takiej nie mialem i nie sadzilem po kims (poza przypadkiem wyzej opisanym).

kry_mi napisał w dniu 05.08.2010 o godzinie 21:29:57 :

"sponn" napisał:

Hmm z tego co pamietam to raz sadzilem uchylony Npw ale po kolezance ktora zmienila wydzial wiec i tak sadzic by nie mogla.

A poza tym chyba nie bylo u na sytuacji zeby komus uchylili umorzenie nielata... przynajmniej ja takiej nie mialem i nie sadzilem po kims (poza przypadkiem wyzej opisanym).


Wbrew pozorom, w okręgu naszego SO nie są to takie wyjątkowe przypadki uchylenia w Npw umorzenia lub niewszczynania. Może na naszym terenie ludzie są bardziej światli? Zresztą "z niczego" nie wzięlo się przecież orzeczenie SN ?

bea napisał w dniu 06.08.2010 o godzinie 20:50:43 :

"sponn" napisał:

Oczywiście ze wynika to z wymienionego przez kry_mi orzeczenia Trybunału.
U nas na razie nie ma na ten temat mowy. Chyba wszyscy czekają aż SO zacznie z tego powodu uchylać postanowienia to wtedy pójdziemy po rozum do głowy.


a u nas słowo ciałem się stało - w sąsiednim sądzie poleciało z powodu nieważności takie orzeczenie w oparciu o cytowane orzeczenie Trybunału. W okręgu katowickim pojawiają się zalecenia, aby sprawy Now po Npw przydzielać innemu sędziemu, ponoć w okręgu gliwickim tak czynią już od kilku miesięcy.
IMO budzi to jednak szereg problemów, np. komu przydzielać sprawę w Npw - sędziemu terenowo właściwemu czy obcemu, bo jak do Nowu przekaże sędzia z terenu, to obcy zastosuje środki, które po prawomocności wykonywać będzie sędzia właściwy terenowo, chociaż ich nie orzekał.
To jednak lepiej ( ?? ) żeby w Npw prowadził sędzia obcy, a ten właściwy kończył w Now ??

Zaiste, mamy problem, którego można było uniknąć, bo już w 2004 roku opiniowaliśmy projekt kodeksu nieletnich autorstwa prof. Gaberle, w którym całe postępowanie w sprawach nieletnich było jednoetapowe i uniknęlibyśmy tego sporu. Ten projekt nie stał się prawem, a już wówczas tzw. "odnośne władze" sprawę znały, bo skarga rodziców nieletniego została złożona do Trybunału w 1999 roku, została przyjęta do rozpoznania i 2 marca 2010 roku orzeczono z tym skutkiem.

Stąd i moja prośba :
czy w którymś z sądów już dekretują " po nowemu " ? bo w naszym okręgu nie zalecono jak stosować ten wyrok, na razie dekretuję w Npw na nieterenowego sędziego

pozdr.

mefisto napisał w dniu 06.08.2010 o godzinie 21:10:09 :

ja poki co nie pomoge, bo jak sie dzis okazalo u nas ta praktyka ruszy dopiero od wrzesnia - ale niestety ruszy :-(

monikissima napisał w dniu 07.08.2010 o godzinie 10:51:28 :

Cały problem dotyczy sformułowania, które jest używane w postanowieniu o przekazaniu do trybu Now - "co do którego wyniki postępowania wyjaśniającego wskazują, że dopuścił się ...". Tak więc my pracujemy nad innym sformułowaniem i przed przejmowaniem po kimś rozgrzebanych nielatów będziemy bronić się do utraty thó.

kry_mi napisał w dniu 07.08.2010 o godzinie 14:11:52 :

"bea" napisał:


a u nas słowo ciałem się stało - w sąsiednim sądzie poleciało z powodu nieważności takie orzeczenie w oparciu o cytowane orzeczenie Trybunału. W okręgu katowickim pojawiają się zalecenia, aby sprawy Now po Npw przydzielać innemu sędziemu, ponoć w okręgu gliwickim tak czynią już od kilku miesięcy.
IMO budzi to jednak szereg problemów, np. komu przydzielać sprawę w Npw - sędziemu terenowo właściwemu czy obcemu, bo jak do Nowu przekaże sędzia z terenu, to obcy zastosuje środki, które po prawomocności wykonywać będzie sędzia właściwy terenowo, chociaż ich nie orzekał.
To jednak lepiej ( ?? ) żeby w Npw prowadził sędzia obcy, a ten właściwy pamiętać o tym w Now ??



Myślę, że rzecz w tym, by każdy rzetelnie prowadził każdą sprawę . Jakiż to problem w wykonywaniu zastosownego środka? A co do zastosowania samego środka to mamy przecież infomacje co do już zastosowanych środków, mamy przeprowadzony wywiad, a przede wszystkim sędzia właściwy terenowo zna nielata. No i część nielatów trafia do sądu pierwszy raz POza tym, jeżeli sprawę w Npw poprowadzi sędzia obcy czytaj niewłaściwy terenowo, to co ? Jeżeli uznany, że sprawę spaprał to w Now będziemy poprawiać niedoróbki? Poza tym to sedzia w Now będzie ewentualnie pisał uzasadnienie i ryzykował uchylenie ? Musimy po prostu pamiętać , że jak spapram komuś sprawę to ten ktoś też może mi spaprać

[ Dodano: Sob Sie 07, 2010 3:06 pm ]
"monikissima" napisał:

Cały problem dotyczy sformułowania, które jest używane w postanowieniu o przekazaniu do trybu Now - "co do którego wyniki postępowania wyjaśniającego wskazują, że dopuścił się ...". Tak więc my pracujemy nad innym sformułowaniem i przed przejmowaniem po kimś rozgrzebanych nielatów będziemy bronić się do utraty thó.


"Tak więc my pracujemy nad innym sformułowaniem" Napisz proszę trochę więcej na czym polega Wasza praca ?

bea napisał w dniu 08.08.2010 o godzinie 15:52:41 :

dziękuję Kry_mi oraz niezawodnej Moni
gdybyśmy mogli uniknąć konsekwencji tego orzeczenia TS to z dziką radością uczynilibyśmy to
proszę zarówno Kry_mi o info, jak będziecie przydzielać sprawy, czy dostaliście jakieś "wytyczne" ( ?? )
jak również proszę Moni o cd. ich pomysłu, wszak ministerialne druki postanowień w nielatach można dopasować do rzeczywistości

pozdr.


P.S. czy można dowiedzieć się, z jakich okręgów są Kry_mi oraz Mefisto ?
jak to rozwiązano u Mefista ?

sponn napisał w dniu 08.08.2010 o godzinie 22:14:12 :

"monikissima" napisał:

Cały problem dotyczy sformułowania, które jest używane w postanowieniu o przekazaniu do trybu Now - "co do którego wyniki postępowania wyjaśniającego wskazują, że dopuścił się ...". Tak więc my pracujemy nad innym sformułowaniem i przed przejmowaniem po kimś rozgrzebanych nielatów będziemy bronić się do utraty thó.


Przeciez jest problem w orzekaniu przez ta sama osobe co do "odpowiedzialnosci nielata" i prowadzeniu przez nia wczesniej postepowania przygotowawczego (wyjasniajacego). Sformulowanie w uzasadnieniu postanowienia o rozpozwaniu sprawy w opiekunczo-wychowawczym lub poprawczym przeciez jest bez znaczenia.

Chodzi o to ze ta sama osoba prowadzi postepowanie wyjasniajace a potem orzeka w opiekunczo/wychowawczym lub poprawczym. Zadne "sformulowania" nic tu nie zmienia bo dalej mozna bedzie postawic zarzut braku obiektywizmu przy rozpoznawaniu sprawy w Now/Nk przez sedziego ktory prowadzil Npw.

A co do pytan o podzialy i takie tam - w czesci sadow jest podzial terenowy w innych takiego nie ma. Przeciez wystarczy potworzyc pary sedziow (A rozpoznanie B, B rozpoznanie A) albo lancuszek B rozpoznaje sprawy A, C - B, D-C a A-D i wszystko.

Problem tylko w tym ze wiekoszc sedziow jak na razie nie widzi problemu. I tak jak pisalem - zobacza jak SO zacznie uchylac orzeczenia, czyli tradycyjnie bedzie czlowiek madry po szkodzie Przynajmniej moja szefowa powiedziala ze ona problemu na razie nie widzi bo SO sie tego nie czepia.

bea napisał w dniu 09.08.2010 o godzinie 17:39:07 :

"sponn" napisał:

Przeciez jest problem w orzekaniu przez ta sama osobe co do "odpowiedzialnosci nielata" i prowadzeniu przez nia wczesniej postepowania przygotowawczego (wyjasniajacego). Sformulowanie w uzasadnieniu postanowienia o rozpozwaniu sprawy w opiekunczo-wychowawczym lub poprawczym przeciez jest bez znaczenia.

Chodzi o to ze ta sama osoba prowadzi postepowanie wyjasniajace a potem orzeka w opiekunczo/wychowawczym lub poprawczym. Zadne "sformulowania" nic tu nie zmienia bo dalej mozna bedzie postawic zarzut braku obiektywizmu przy rozpoznawaniu sprawy w Now/Nk przez sedziego ktory prowadzil Npw.

A co do pytan o podzialy i takie tam - w czesci sadow jest podzial terenowy w innych takiego nie ma. Przeciez wystarczy potworzyc pary sedziow (A rozpoznanie B, B rozpoznanie A) albo lancuszek B rozpoznaje sprawy A, C - B, D-C a A-D i wszystko.

Problem tylko w tym ze wiekoszc sedziow jak na razie nie widzi problemu. I tak jak pisalem - zobacza jak SO zacznie uchylac orzeczenia, czyli tradycyjnie bedzie czlowiek madry po szkodzie Przynajmniej moja szefowa powiedziala ze ona problemu na razie nie widzi bo SO sie tego nie czepia.


a gdzie są takie sądy, w których nie ma podziału terenowego w rodzinnym?
przecież taka jest reguła przydziału spraw, że jeden sędzia prowadzi wszystkie sprawy danej rodziny, których najczęściej jest kilka na biegu, plus ogarnia całe postępowanie wykonawcze

mam wrażenie, że Sponn nie przeczytał dokładnie poprzednich postów, pisze - jak dla mnie - z lekką ironią, że inni tego nie wiedzą, co on napisał (vide: "odziały i takie tam"...)

i nie wszędzie da się porobić pary czy łańcuszek, gdyby było to takie proste, nie pisałabym o tym na F

pozdr.

kazanna napisał w dniu 09.08.2010 o godzinie 19:12:02 :

Problem z procesem inkwizycyjnym, jakim w istocie jest postępowanie w sprawach nieletnich nie jest nowy. Przez media np. przetaczała sie swego czasu dyskusja na ten temat na przykładzie głośnej sprawy , kiedy uczennica targnęła sie na swoje życie , po tym jak koledzy molestowali ja seksualnie w klasie i jeszcze to nagrywali... karniści to zrozumieją - najpierw " na gorąco " umieszcza się nielata w schronisku, a potem co ? po zebraniu większej ilości dowodów okazuje sie że może jednak trzeba go wypuścić ? albo nawet umorzyć mu sprawę ? i ciągle decyzję musi podejmować ten sam sędzia... zawsze uważałam że ten kształt procedury jest skandaliczny i powinien być zmieniony. Nawet naiwnie myślałam ,ze po wejściu do Unii Europejskiej prace nad nowym, normalnym usp przyspieszą... oj naiwna... a teraz ZŁE , podkreślam ZŁE przepisy każe nam się poprawiać przez manewrowanie przydzielaniem spraw.. paranoja...
W takie Hiszpanii w prokuraturze jest osobny pion prowadzący sprawy nieletnich, a do sadu kieruje sie tylko te sprawy , w których zdaniem prokuratora , wobec nielata należy stosować środki polegające na umieszczeniu go w odpowiedniej placówce. Proste ? proste. Ale nie u nas, bo to by była istna rewolucja w organizacji policji i prokuratury, w organizacji potem wykonywania środków.... a poprawianie przepisów droga okólników wyjątkowo źle mi się kojarzy

sponn napisał w dniu 09.08.2010 o godzinie 21:29:27 :

"bea" napisał:


a gdzie są takie sądy, w których nie ma podziału terenowego w rodzinnym?
przecież taka jest reguła przydziału spraw, że jeden sędzia prowadzi wszystkie sprawy danej rodziny, których najczęściej jest kilka na biegu, plus ogarnia całe postępowanie wykonawcze:


no np u mnie ale czy to wazne gdzie, wazne ze sa. Podzial terytorialny jest moze i ok w wiekszoych sadach ale w malych pipidowach gdzie jest 2/3 sedziow to chyba raczej nie jest mozliwe. Nie wiem - ja o tym nie decyduje jak dzieli sie sprawy u mnie w wydziale.

"bea" napisał:

mam wrażenie, że Sponn nie przeczytał dokładnie poprzednich postów, pisze - jak dla mnie - z lekką ironią, że inni tego nie wiedzą, co on napisał (vide: "odziały i takie tam"...)


Zadna ironia. Nie wiem z czego kolezanka to wnioskuje ze w moich postach jest jakakolwiek ironia. I jeszcze jedno. Zarzucanie niedokladnego czytania mnie obraza Jak cos czytam to dokladnie... zawsze. Co do napisania "odzialy i takie tam" to chodzilo mi jedynie o to ze z kazdej sytuacji jest wyjscie wystarczy tylko chciec. Poza tym chodzilo mi o to ze sedzia liniowy nie jest od zastanawiania sie jak organizowac prace wydzialu zeby bylo dobrze.

"bea" napisał:

i nie wszędzie da się porobić pary czy łańcuszek, gdyby było to takie proste, nie pisałabym o tym na F


Dac sie da wszedzie. Pytanie tylko jakie beda tego skutki i dla kogo. Z drugiej strony problemy "logistyczne" chyba jednak sa trywialne w porownaniu z prawem osoby do bezstronnego sadu.

monikissima napisał w dniu 09.08.2010 o godzinie 22:23:23 :

A kazanka jak nowego usp by chciała

Muszę w takim razie jeszcze raz przeczytać to orzeczenie Trybunału, gdyż po pierwszej (dość dawnej) lekturze zakodowało mi się, że główny zarzut dotyczył tego ustalenia dopuszczenia się czynu już po pierwszym etapie postępowania i prowadzenia dalej postępowania przez tę samą osobę, która niejako już ustaliła, że nielat się czynu dopuścił. Więc u Was interpretacja skupiła się na akcencie prowadzenia obu etapów przez tę samą osobę, a u nas interpretacja poszła w tę stronę, aby osoba prowadząca postępowanie nie ustalała tak jednoznacznie, że post. wyjaśniające wskazuje, że nielat się dopuścił, tylko zostawiła margines dla ostatecznego wyjaśnienia tej kwestii w Now. Jednak zgadzam się, że finalnie pewnie dojdzie do prowadzenia Npw/Now przez dwie różne osoby

A jak jest u Was z RNs-ami psychiatrycznymi? Sądzi ta sama osoba, która wysłuchuje w szpitalu?

kry_mi napisał w dniu 09.08.2010 o godzinie 22:50:25 :

"bea" napisał:


a gdzie są takie sądy, w których nie ma podziału terenowego w rodzinnym?
przecież taka jest reguła przydziału spraw, że jeden sędzia prowadzi wszystkie sprawy danej rodziny, których najczęściej jest kilka na biegu, plus ogarnia całe postępowanie wykonawcze



A czy naprawdę musimy mieć podział terenowy? Czy naprawdę koniecznym jest prowadzenie spraw wszystkich jednej rodziny przez tego samego sędziego? Przecież orzekamy na podstawie tego co ustalimy w danej sprawie. Może byc nam tylko troszke łatwiej się rozeznać w kolejnej sprawie tej rodziny. Może jednak lepiej byłoby mieć system numerkowy w każdej kategorii spraw. Bo do czego nam "kompleksowa wiedza" o rodzinie , w sprawie, np. o zaprzeczenie? Odpadłoby wieczne wyrównywanie referatów, poprzedzone narzekaniami, że wzrósł mi wpływ, że nie ogarniam, itp. Może tylko w Nsm i Npw teren? Chociaż i to nie byłoiby konieczne, gdybyśmy mnieli Faktycznie bieżącą informację co do spraw w toku i zakończonych, a nie, że "na piechotę" po wykazach albo coś pamiętamy. A jak sobie radzi sędzia, który przyszedł dopiero do wydziału i nie ma kompleksowej wiedzy albo jak my sobie radzimy po kolejnej zmianie zakresów czynności, czyli zmiany terenu, bo np. przydzielono nam kolejny teren w ramach tzw. równania referatów? Trochę prowokuję, ale może coś z tego wyniknie?

Co do rozpoznawania nielatów w Now przez tego samego sędziego, to zdaje sobie sprawę, że nikt teraz OFICJALNIE nie będzie polemizował z orzeczeniem Trybunału. Szkoda, że Trybunał nie rozważył także zagadnienia dot. umorzenia postępowania przez sędziego, który uprzednio przeprowadził postępowanie wyjaśniające i ustalił, że nieletni dopuścił się czynu lub wykazuje to co wykazuje, a następnie umorzył z uwagi na niecelowość. Patrząc na orzeczenie Trybunału, to chyba ten sędzia też nie powinien umarzać, bo też już "rzesądził"?

mefisto napisał w dniu 10.08.2010 o godzinie 16:14:09 :

U nas wczoraj zapadła ostateczna decyzja o tym, że w Now orzeka inny sędzia a konkretniej ten sędzia, który został ustalony w zakresie czynnosci jako zastepujący w czasie nieobecnosci.
W RNs psychiatrykach, ten sam sedzia, ktory robil wysluchanie.

K.Ierownik napisał w dniu 10.08.2010 o godzinie 21:51:36 :

"monikissima" napisał:

A jak jest u Was z RNs-ami psychiatrycznymi? Sądzi ta sama osoba, która wysłuchuje w szpitalu?


U nas kto inny jest sędzia wizytującym a kto inny orzeka. <kwiatek>

M.A.E. napisał w dniu 11.08.2010 o godzinie 16:05:53 :

"monikissima" napisał:

A jak jest u Was z RNs-ami psychiatrycznymi? Sądzi ta sama osoba, która wysłuchuje w szpitalu?


we Wroc. nie ma reguły: czasem ta sama a czasem inna - do szpitala chodzi 6 sędziów zamiennie, tego samego dnia wysłuchują pacjentów i sądzą w sprawach osób przyjętych w poprzednim tygodniu

monikissima napisał w dniu 11.08.2010 o godzinie 21:33:54 :

"K.Ierownik" napisał:

A jak jest u Was z RNs-ami psychiatrycznymi? Sądzi ta sama osoba, która wysłuchuje w szpitalu?


U nas kto inny jest sędzia wizytującym a kto inny orzeka. <kwiatek>

Na kanwie Waszej praktyki zadaję to pytanie <urodziny>

K.Ierownik napisał w dniu 12.08.2010 o godzinie 22:21:37 :

"monikissima" napisał:

A jak jest u Was z RNs-ami psychiatrycznymi? Sądzi ta sama osoba, która wysłuchuje w szpitalu?


U nas kto inny jest sędzia wizytującym a kto inny orzeka. <kwiatek>

Na kanwie Waszej praktyki zadaję to pytanie <urodziny>
<idiota>

wróbel napisał w dniu 20.09.2010 o godzinie 19:19:21 :

"mefisto" napisał:

mam pytanie, czy przyjęła się u was koncepcja, aby sprawe nieletniego w Now rozpoznawał inny sędzia aniżeli ten, który prowadził ją od początku w Npw?


wszystko pięknie, ale co, jak się jest JEDYNYM orzekającym w Wydziale ??? :/

[ Dodano: Pon Wrz 20, 2010 7:20 pm ]
"mefisto" napisał:

ja poki co nie pomoge, bo jak sie dzis okazalo u nas ta praktyka ruszy dopiero od wrzesnia - ale niestety ruszy :-(

i jak praktyka?

sponn napisał w dniu 20.09.2010 o godzinie 20:46:31 :

Jak sie jest jedynym to trzeba poprosic kolegow z karnego o pomoc Ewentualnie poprosic prezesa o drugiego sedziego.

Tak juz calkiem powaznie to na razie w okregu lubelskim ten sam sedzia w Npw i Now nie jest problemem. Co do Nk to nie wiem bo to karne wydzialy a ja nie konczylem zadnego Nk po tym orzeczeniu.

kry_mi napisał w dniu 21.09.2010 o godzinie 09:02:49 :

"sponn" napisał:


Co do Nk to nie wiem bo to karne wydzialy a ja nie konczylem zadnego Nk po tym orzeczeniu.


Czy ja dobrze rozumiem, że Nk u Was prowadzą wydziały karne?

sponn napisał w dniu 21.09.2010 o godzinie 15:15:36 :

"kry_mi" napisał:


Co do Nk to nie wiem bo to karne wydzialy a ja nie konczylem zadnego Nk po tym orzeczeniu.


Czy ja dobrze rozumiem, że Nk u Was prowadzą wydziały karne?

Nie kry_mi sorry za wprowadzenie w blad.

Chodzilo mi o poziom SO a nie SR.

Jejku mialem Ci odpisac na PW... sorry ale po prostu nie mam kiedy odpisac. W kazdym razie przeczytalem i odpisze jak tylko znajde wiecej niz 5 minut.

kry_mi napisał w dniu 21.09.2010 o godzinie 18:55:41 :

"sponn" napisał:


Nie kry_mi sorry za wprowadzenie w błąd

Jejku mialem Ci odpisac na PW... sorry ale po prostu nie mam kiedy odpisac. W kazdym razie przeczytalem i odpisze jak tylko znajde wiecej niz 5 minut.


Błąd to błąd Co do PW to poczekam. Cierpliwość to ponoć cnota

rain8 napisał w dniu 21.09.2010 o godzinie 21:58:32 :

Uważam, że podział terenem ma ogromny sens, sędzia rodzinny powinien się orientować w sytuacji rodziny, bo to daje możliwość najskuteczniejszej pomocy, przede wszystkim dzieciom, a o to przecież chodzi.
Orzeczenie Trybunału nie odpowiada polskiej regulacji dotyczącej odpowiedzialności nieletnich, mamy wspomagać proces wychowawczy nieletniego i nie potrzeba czynić sugestii, że "zawzięty" sędzia poprowadził dla własnej przyjemności (z własnej złośliwości) postępowanie od Npw do Nk.

sponn napisał w dniu 21.09.2010 o godzinie 22:11:56 :

Ale orzeczenie trybunalu odpowiada gwarancji do rozpoznania sprawy przez bezstronny sad.

Zreszta u nas przyszlo w zeszlym tygodniu pismo (tylko nie pamietam czy z okregu, z apelacji czy tez z emesu) ze nie moze ten sam sedzia ktory prowadzil Npw sadzic w Nk. Wiec wzelkie dyskusje co do tego czy odpowiada czy nie odpowiada sa zbedne.

Chyba ze ktos chce zaliczyc wytyk od SO karnego to zawsze moz sprobowac...

sędziunia napisał w dniu 22.09.2010 o godzinie 11:15:44 :

"kry_mi" napisał:


Nie kry_mi sorry za wprowadzenie w błąd

Jejku mialem Ci odpisac na PW... sorry ale po prostu nie mam kiedy odpisac. W kazdym razie przeczytalem i odpisze jak tylko znajde wiecej niz 5 minut.


Błąd to błąd Co do PW to poczekam. Cierpliwość to ponoć cnota
cnót jest wiele

efa napisał w dniu 22.09.2010 o godzinie 11:20:01 :

"sędziunia" napisał:


Nie kry_mi sorry za wprowadzenie w błąd

Jejku mialem Ci odpisac na PW... sorry ale po prostu nie mam kiedy odpisac. W kazdym razie przeczytalem i odpisze jak tylko znajde wiecej niz 5 minut.


Błąd to błąd Co do PW to poczekam. Cierpliwość to ponoć cnota
cnót jest wiele
NO!

kry_mi napisał w dniu 22.09.2010 o godzinie 12:32:37 :

"efa" napisał:


NO!


ANO !

mefisto napisał w dniu 13.10.2010 o godzinie 19:28:29 :

Moi drodzy, u nas od dzis ruszyly zmiany. Sedzia wlasciwy terenowo wszczyna postepowanie, wysluchuje nielata i wydaje postanowienie o rozpoznaniu a nastepnie przedklada akta "wlasciwemu" sedziemu, ktory wydaje post o zastosowaniu srodków a nastepnie sprawa ponownie wraca na etapie wykonastwa do tego pierwszego. To tak w telegraficznym skrocie.

kazanna napisał w dniu 13.10.2010 o godzinie 23:00:40 :

mefisto, dużo sensowniej jest aby wszczynał i prowadził Npw sędzia niewłaściwy terenowy, natomiast stosować środki powinien ten , który zna nielata, jego "historię" i będzie potem zajmował się wykonawstwem... ale to tylko taka dygresja...

mefisto napisał w dniu 14.10.2010 o godzinie 18:39:19 :

nie musisz mnie przekonywac do Twojego pomyslu, bo dokladnie takie rozwiazanie zaproponowalam, coz Okreg postanowil inaczej - z koniem nie bedziemy sie kopac...

kazanna napisał w dniu 15.10.2010 o godzinie 09:57:22 :

okręg postanowił ma to formę zmiany zakresu czynności ?

bea napisał w dniu 26.10.2010 o godzinie 20:53:56 :

"kazanna" napisał:

okręg postanowił ma to formę zmiany zakresu czynności ?


wysłaliśmy projekty podziału czynności do SO - mają je klepnąć od 1.11.2010 - to ten sam okręg co Mefisto

pozdr.

mefisto napisał w dniu 26.10.2010 o godzinie 21:29:54 :

Bea, jak milo cie ... czytac. Wstepnie sie dzis dowiedzialam, ze klepna. Aczkolwiek i tak jestesmy jednym z nielicznych okregow, ktory wdrozy te zmiany...

iga napisał w dniu 09.11.2010 o godzinie 23:52:57 :

"mefisto" napisał:

Moi drodzy, u nas od dzis ruszyly zmiany. Sedzia wlasciwy terenowo wszczyna postepowanie, wysluchuje nielata i wydaje postanowienie o rozpoznaniu a nastepnie przedklada akta "wlasciwemu" sedziemu, ktory wydaje post o zastosowaniu srodków a nastepnie sprawa ponownie wraca na etapie wykonastwa do tego pierwszego. To tak w telegraficznym skrocie.


według jakich regul wyznaczany jest sędzia , który orzeka w Now ?

sponn napisał w dniu 10.11.2010 o godzinie 10:30:30 :

olaboga to az zakresem czynnosci sie robi.. ja myslem ze to sie da zrobic zarzadzeniem PW... ale co kraj to obyczaj

Swoja droga to wlasnie namawiam do tego swoja PW tylko ze u nas nie ma podzialu terenowego nielatow/opiekunczych ale to maly sad wiec chyba nie ma potrzeby. A moze jest ale jakos nikt na to nie wpadl.

bea napisał w dniu 11.11.2010 o godzinie 13:44:16 :

"iga" napisał:

według jakich regul wyznaczany jest sędzia , który orzeka w Now ?


w założeniach zmian po naradzie przewodniczących rejonowych zdecydowano o kolejności na etapie Now numerowej, co w moim wydziale mogło spowodować problem, że moja sprawa z Npw może trafić do mnie w Now, jeśli w jednym czasie więcej spraw nasza orzekająca trójka przekaże do Now, a tym samym zarządzeniem bieżącym musiałabym wskazać nowego referenta. Dlatego ja złożyłam inny projekt - zgodnie z kolejnością zastępowania się w sprawach uchylonych czy w przypadku nieobecności. Nie wiem do dzisiaj, czy podział czynności w tym kształcie został zaakceptowany przez kolegium SO, bo inne sądy zrobiły projekty zgodnie z ustaleniami na naradzie. Teraz do 16 listopada muszę zrobić projekt na nowy rok i nie wiem, co zaproponować. Symulacja wskazuje, że lepszy u nas będzie mój pomysł, ale to przecież o niczym nie świadczy.

pozdr.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.