Piątek 06 grudnia 2019 Wydanie nr 4302

Karne materialne

Parkowanie na trawie

bull78 napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 22:37:41 :

Stan faktyczny: pani zaparkowała na trawie. Konkretnie był to fragment nieużywanego wjazdu na prywatną nieruchomość. Nie zastawiła wjazdu. Zauważyli to strażnicy SM. SM zrobiła zdjęcie i skierowała wniosek o ukaranie za wykroczenie z art 144par 1 kw. Moim zdaniem prywatnego trawnika nie można uznać za teren przeznaczony do użytku publicznego. Pachnie uniewinnieniem. Czy ktoś trenował ten temat?

ludzka napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 22:43:08 :

Ja jeszcze nie .

Włóczykij napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 22:48:50 :

To ja moge podłączyć zapytanie odnośnie parkowania na ściółce przed wjazdem w las, położonej przy ulicy przyleśnej (no bo to jak trawnik Póki co była kara od przyrody, bo był dziki deszcz i trzeba było wrócić i odjechać. Oczywiście to tylko kazus teoretyczny.

Dred napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 23:05:10 :

"ludzka" napisał:

Ja jeszcze nie .


a ja tak, ale chyba nikt mnie nie widział

Ama napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 23:06:29 :

wszystko przede mną ... całkiem zamknięto nam parking ....

ludzka napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 23:07:09 :

"Dred" napisał:

Ja jeszcze nie .


a ja tak, ale chyba nikt mnie nie widział
No, wiesz, żeby na swoim trawniku parkować... I tak gnieść....

Dred napisał w dniu 16.08.2010 o godzinie 23:08:42 :

"ludzka" napisał:

No, wiesz, żeby na swoim trawniku parkować... I tak gnieść....

na jakim swoim?! .....przecież Kero się wkurzył!!!!

romanoza napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 10:23:59 :

http://www.wprost.pl/ar/198316/Sejm-ulatwil-deptanie-trawnikow/

Poczekaj, aż wejdzie w życie

A tak poważnie, w komentarzu stoi tak:

Kolejną czynnością wykonawczą, w jakiej może być popełnione omawiane wykroczenie, jest deptanie trawnika lub zieleńca. W tej postaci przepis tworzy typ wykroczenia formalnego. Sprawca odpowiada za podeptanie trawnika lub zieleńca niezależnie od tego, czy spowodował jakiekolwiek uszkodzenia rosnących na nim roślin. Należy podzielić w odniesieniu do tej postaci czynności wykonawczej zastrzeżenia Wojciechowskiego, który stwierdza, że chodzi tutaj o zachowanie wykraczające poza normalne korzystanie z trawnika, w szczególności o deptanie trawnika wyłączonego od możliwości spacerowania po nim. Jeżeli konkretny trawnik nie został wyłączony od chodzenia po nim, samo wejście na niego i na przykład spacer nie stanowi wykroczenia (Wojciechowski, s. 186).
Wychodzi na to, że czy miejski czy prywatny chyba jednak uniewinnienie.

Darkside napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 12:17:37 :

"romanoza" napisał:

http://www.wprost.pl/ar/198316/Sejm-ulatwil-deptanie-trawnikow/

Poczekaj, aż wejdzie w życie

A tak poważnie, w komentarzu stoi tak:
Kolejną czynnością wykonawczą, w jakiej może być popełnione omawiane wykroczenie, jest deptanie trawnika lub zieleńca. W tej postaci przepis tworzy typ wykroczenia formalnego. Sprawca odpowiada za podeptanie trawnika lub zieleńca niezależnie od tego, czy spowodował jakiekolwiek uszkodzenia rosnących na nim roślin. Należy podzielić w odniesieniu do tej postaci czynności wykonawczej zastrzeżenia Wojciechowskiego, który stwierdza, że chodzi tutaj o zachowanie wykraczające poza normalne korzystanie z trawnika, w szczególności o deptanie trawnika wyłączonego od możliwości spacerowania po nim. Jeżeli konkretny trawnik nie został wyłączony od chodzenia po nim, samo wejście na niego i na przykład spacer nie stanowi wykroczenia (Wojciechowski, s. 186).
Wychodzi na to, że czy miejski czy prywatny chyba jednak uniewinnienie.


dodam, że pogląd ten podzielają wszyscy komentatorzy - uniewinnienie zatem .

Dred napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 12:46:26 :

jak niewinny, to zawiasy!

koko napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 18:06:48 :

a co ze złotą , powszechnie obowiązującą piękną, rzymską zasadą: ,,w razie wątpliwości- skazać ! ,, ???????

Włóczykij napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 18:13:27 :

No to jak już wątpliwości powyższym się rozwiały, no to skazać mus obligatoryjnie

violan napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 18:42:23 :

Proponuję uniewinnienie ale małą grzywienkę, tak prewencyjnie, można dać. Powaga.

Włóczykij napisał w dniu 17.08.2010 o godzinie 18:49:30 :

Ale nie wiadomo, co prokurator (no oskarżyciel) na ten wniosek o wyrok w podanej propozycji ....

[ Dodano: Wto Sie 17, 2010 6:50 pm ]
no żeny rzecz jasna przyspieszyć z duchem czasu. ...

abak napisał w dniu 18.08.2010 o godzinie 07:45:51 :

taki mały wtręt odnośnie trawników....... kocham nasze służby za to............. w mojej miejscowości jest rynek (handlowy), oczywiście miejsc parkingowych jest mało, więc przyjeżdżający na zakupy standardowo parkują auta na trawniku......., rynek jest we wtorki i piątki....... a szybkość reakcji policji jest większa niż najszybszego procesora komputerowego po 5 minutach od postawienia auta za wycieraczką ładnie powiewa karteczka by stawić się w komisariacie taki a takim celem otrzymania mandatu w wysokości 100 zł.......... więc mam propozycję celem podreperowania budżetu....... zlikwidujmy parkingi posadźmy trawę...............

bull78 napisał w dniu 18.08.2010 o godzinie 21:30:45 :

Dzięki za tak ożywioną dyskusję. Uniewinniam, choć gdyby ktoś mi na moim trawniku sobie zaparkował to bym się wkurzył, ale to inna kwestia.

radykał napisał w dniu 08.11.2011 o godzinie 21:05:36 :

czy wjeżdżając samochodem na publiczny trawnik można mówić o deptaniu?

censor napisał w dniu 08.11.2011 o godzinie 21:55:52 :

In principio - tak, i myślę, że nie byłby to przejaw niedopuszczalnej wykładni rozszerzającej co do znamion czynu zabronionego.

Sofista napisał w dniu 09.11.2011 o godzinie 01:44:34 :

"radykał" napisał:

czy wjeżdżając samochodem na publiczny trawnik można mówić o deptaniu?


Pare lat temu przerabiałem temat "trawnika" ze SM jako oskarżony niestety nie mieli szczęscia wygrać, gdyż akt osk. był totalną niedoróbką gdzie jednym czynem miałem parkować na chodniku i trawniku przy czym rzekomo nazwany trawnik to była kępka trawy. Na domiar dobrego okazało się, iż jestem współwłaścicielem tego podobno niszczonego trawnika
Korciło mnie wnioskować o opinie eksperta co to trawnik ale jakoś obeszło się bez tego

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.