Piątek 03 kwietnia 2020 Wydanie nr 4421

Cywilne materialne

sprzedaż konsumencka - ciężar dowodu

Pudlonka napisał w dniu 06.09.2010 o godzinie 13:51:39 :

Ile razy mam sprawę dot. tej ustawy to zawsze czytam ten art. 4 i 8 ustawy i nigdy nie jestem pewna
Co zrobic (oczywiście poza ugodą jak powód twierdzi, że towar jest niezgody z umową bo np przetarła się/podarła kurtka, torebka itp itd więc użyto do jej wyrobu materiału nieodpowiedniego i do pozwu załącza zgłoszenie niezgodnosci z umową (w terminie 6 miesięcy od zakupu) z odpowiedzią sprzedawcy - ew rzeczoznawcy na zlecenie sprzedawcy ( w treminie 14 dni), z którego wynika iż rzecz sie przetarła/podarła, bo jest uszkodzenie mechaniczne i to nie jest żadna niezgodnosc towaru z umową.
Brak jakichkolwiek wniosków o biegłego.
czy Waszym zdaniem :
- to powód ma udowodnic, że to przetarcie/podarcie towaru jest następstwem użycia nieprawidłowego materiału tj ma udowodnic niezgodnoś towaru z umową (chyba tak rozumiem te przepisy i tak mi wynika z jedynego komentarza jaki znalazłam na ten temat)
- to przetarcie materiału jest juz niezgodnością i ciężar dowodu spoczywa na pozwanym?

Jest to problem istotny bo coraz częściej pozwane koncerny nie składają odp. na pozew - i co wtedy (przy takiej konfiguracjii dowódów w pozwie) powód nie może zgłosi wniosku o biegłego więc wtedy opowiadam się za przyjęciem założenia, że to pozwany powienien udowonic że "wada" wynika z uszkodzenia mechanicznego i poprzez brak odp. na pozew przyznaje istnienie niezgodnosci towaru z umową.
Co sądzicie bo błądzę we mgle <rosi>

Johnson napisał w dniu 06.09.2010 o godzinie 14:00:30 :

"Pudlonka" napisał:


Co zrobic (oczywiście poza ugodą jak powód twierdzi, że towar jest niezgody z umową bo np przetarła się/podarła kurtka, torebka itp itd więc użyto do jej wyrobu materiału nieodpowiedniego i do pozwu załącza zgłoszenie niezgodnosci z umową (w terminie 6 miesięcy od zakupu) z odpowiedzią sprzedawcy - ew rzeczoznawcy na zlecenie sprzedawcy ( w treminie 14 dni), z którego wynika iż rzecz sie przetarła/podarła, bo jest uszkodzenie mechaniczne i to nie jest żadna niezgodnosc towaru z umową.
Brak jakichkolwiek wniosków o biegłego.


Uwzględnić powództwo. Powód ma domniemanie, a pozwany ma je obalić. A opinia "rywatna" to żaden dowód.
No chyba że twierdzenia powoda byłby bardzo głupie i na pierwszy rzut oka dałoby się uznać ze nie ma niezgodności z umową.
Ale dziura w ubraniu to to jest niezgodność z umową.

"Pudlonka" napisał:


Jest to problem istotny bo coraz częściej pozwane koncerny nie składają odp. na pozew - i co wtedy


Wtedy jest super. Bach wyrok zaoczny.

bruno napisał w dniu 06.09.2010 o godzinie 14:07:28 :

Ta opinia "rzeczoznawcy" - na marginesie zob. kwalifikacje , tytuł takiego speca jest z reguły nic nie warta - a druga rzecz - nie ma waloru dowodowego w rozumieniu kpc.
nastawienie prokonsumenckie - m.in. domniemanie w art. 4 ust. 1 (jak pół roku ) - jak nie ma inicjatywy pozwanego (w zasadzie opinia biegłego) - to powód ma racje .
Dodam , ze raz spotkałaem sie z taka opinią od butów - no - słowo żenada byłoby adekwatne - cos w rozdaju - wina klienta bo kupujący chodził w butach ...

Pudlonka napisał w dniu 06.09.2010 o godzinie 14:20:23 :

Tzn wg Ciebie Johnson każda widoczna "wada" jest niezgodnoscią towaru i ciężar dowodu że ta "wada" jest nastąpstwem innych czynników spoczywa na sprzedawcy ?
Tyle że zawsze (niemal) strony twierdzą że w chwili zakupu towar był cały - wiec domniemanie związane z 6 miesiącami średnio pasuje, bo jak mam uznac że w chwili zakupu kurtka była przetarta? Zazwyczaj powód twierdzi że materiał był zły i to doprowadziło do powstania "wady" wiec raczej niezgodnością towaru jest brak posiadania przez ten towar cech trwałosci o jkaich zapewniał sprzedawca?
A w komentarzu M. Pecyny do w/w ustawy ...."ciężar dowodu niezgodności towaru z opisem, wzorem badź próbką pochodząca od sprzedawcy bądź nieprzydatnosci do celu określonego przy zawarciu umowy spoczywa na jego nabywcy, przy czym dla obalenia domniemania wystarczające jest wykaznie sprzecznosci z co najmniej 1 z jego przesłanek"

[ Dodano: Pon Wrz 06, 2010 2:22 pm ]
"bruno" napisał:

Ta opinia "rzeczoznawcy" - na marginesie zob. kwalifikacje , tytuł takiego speca jest z reguły nic nie warta - a druga rzecz - nie ma waloru dowodowego w rozumieniu kpc.
nastawienie prokonsumenckie - m.in. domniemanie w art. 4 ust. 1 (jak pół roku ) - jak nie ma inicjatywy pozwanego (w zasadzie opinia biegłego) - to powód ma racje .
Dodam , ze raz spotkałaem sie z taka opinią od butów - no - słowo żenada byłoby adekwatne - cos w rozdaju - wina klienta bo kupujący chodził w butach ...


U nas opinie dla sklepów wydają biegli sądowi - oczywiście już ich nie powołujemy - ale w zw. z tym lista nam topnieje

Johnson napisał w dniu 06.09.2010 o godzinie 14:29:08 :

"Pudlonka" napisał:


Tzn wg Ciebie Johnson każda widoczna "wada" jest niezgodnoscią towaru i ciężar dowodu że ta "wada" jest nastąpstwem innych czynników spoczywa na sprzedawcy ?


Mniej więcej. Przy innym rozumieniu przepisu nie bardzo widze jego sens.

"Pudlonka" napisał:


Tyle że zawsze (niemal) strony twierdzą że w chwili zakupu towar był cały - wiec domniemanie związane z 6 miesiącami średnio pasuje, bo jak mam uznac że w chwili zakupu kurtka była przetarta?


Rozumiałbym to jednak inaczej. Nie że dziura była od samego początku, lecz w towarze od samego początku były właściwości, których nie powinno być, a których skutkiem była dziura.

"Pudlonka" napisał:


A w komentarzu M. Pecyny do w/w ustawy ...."ciężar dowodu niezgodności towaru z opisem, wzorem badź próbką pochodząca od sprzedawcy bądź nieprzydatnosci do celu określonego przy zawarciu umowy spoczywa na jego nabywcy, przy czym dla obalenia domniemania wystarczające jest wykaznie sprzecznosci z co najmniej 1 z jego przesłanek"


Ja tam się z Pecyną nie zgadzam.

Pudlonka napisał w dniu 06.09.2010 o godzinie 14:32:31 :

Jakby coś pojaśniało <słonko>

[ Dodano: Wto Wrz 07, 2010 12:25 pm ]
cofnęli mi pozew
ale przemyślenia przydadzą się na przyszłośc

POZIOMKA napisał w dniu 21.09.2010 o godzinie 21:23:36 :

"bruno" napisał:

nastawienie prokonsumenckie - m.in. domniemanie w art. 4 ust. 1 (jak pół roku ) - jak nie ma inicjatywy pozwanego (w zasadzie opinia biegłego) - to powód ma racje .

Zgadzam sie z tym.
Oprócz tego Pudlonka każ sobie przynieść rzecz na pierwszą rozprawę. Sama zobaczysz w wielu sprawach czy powód przesadza, bo mu sie rzecz przestała podobać i chce zwrócić czy faktycznie jest to słuszna reklamacja. Zwłaszcza ciuchy i buty możesz ocenić pod kątem materiału. Do tego nie zawadzi informacyjnie spytać powoda jak rzecz używał,ile razy w jakich warunkach itp zależy czego dotyczy reklamacja.

tombialka napisał w dniu 28.09.2010 o godzinie 20:22:24 :

Myślę, że nie można schematycznie podchodzić do opinii prywatnych. Jeśli jest prywatna opinia i jest przekonująca to może ona obalić domniemanie, o którym tu była mowa.
Inna sprawa, że się z taką opinią póki co nie spotkałem.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.