Niedziela 26 stycznia 2020 Wydanie nr 4353

Cywilna procedura

Doręczanie odpisów orzeczeń sądu odwoławczego

Johnson napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:33:07 :

Czy w innych sądach też jest taka praktyka że sąd odwoławczy po rozpoznaniu zażalenia zwraca akta sądowi I Instancji z poleceniem doręczania jego orzeczenia stronom? Czy taka praktyka ma jakieś podstawy prawne, bo nie mogę znaleźć ? Bo to trochę denerwujące. Wydawało mi się (?) że każdy sąd winien doręczyć własne orzeczenie stronom. Zresztą niektóre wydziały odwoławcze nawet u mnie doręczają i dopiero zwracają akata.
Np. dziś wróciły akta - zażalenie oddalono a pod postanowieniem jest zarządzenie cytuję:
1. odpis orzeczenia doręczyć stronom;
2. wykonanie punktu 1 zarządzenia zlecić SR

Beleg napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:34:23 :

"Johnson" napisał:

Czy w innych sądach też jest taka praktyka że jak sąd odwoławczy po rozpoznaniu zażalenia zwraca akta sądowi I Instancji z poleceniem doręczania jego orzeczenia stronom? Czy taka praktyka ma jakieś podstawy prawne, bo nie mogę znaleźć ? Bo to trochę denerwujące. Wydawało mi się (?) że każdy sąd winien doręczyć własne orzeczenie stronom. Zresztą niektóre wydziały odwoławcze nawet u mnie doręczają i dopiero zwracają akata.
Np. dziś wróciły akta - zażalenie oddalono a pod postanowieniem jest zarządzenie cytuję:
1. odpis orzeczenia doręczyć stronom;
2. wykonanie punktu 1 zarządzenia zlecić SR


Nie słyszałam o takich praktykach . Zwrócić się do odwoławczego z wnioskiem o wykładnię zarządzenia.

Johnson napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:39:55 :

"Beleg" napisał:


Zwrócić się do odwoławczego z wnioskiem o wykładnię zarządzenia.


Nie no, ja zarządzenie rozumiem
Tylko nie wiem czemu tak można .... a może jednak nie można ?

Gotka napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:45:07 :

"Johnson" napisał:

. odpis orzeczenia doręczyć stronom;
2. wykonanie punktu 1 zarządzenia zlecić SR


Genialne, jakie oszczędności na wydatakch na opłaty pocztowe! musi być w tym SO jakis sprytny Dyrektor

Johnson napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:49:24 :

"Gotka" napisał:


Genialne, jakie oszczędności na wydatakch na opłaty pocztowe! musi być w tym SO jakis sprytny Dyrektor


Nie wiem czy to aż tak ...
Robi tak tylko cywilny odwoławczy. Odwoławczy pracy robi dobrze i po ludzku, czyli sam.

Beleg napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:50:21 :

"Johnson" napisał:


Zwrócić się do odwoławczego z wnioskiem o wykładnię zarządzenia.


Nie no, ja zarządzenie rozumiem
Tylko nie wiem czemu tak można .... a może jednak nie można ?

Podczas sporządzania wykładni, wskażą podstawę prawną tego zarządzenia.
MOże nie kontynuujmy tego wątku, gdyż inne sądy odwoławcze się zwiedzą i wdrożą nową świecką tradycję doreczania ich zarządzeń przez sądy I instancji.

kazanna napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 08:50:53 :

u nas o zawsze tak jest w odniesieniu do postanowień wydawanych po zażaleniu w sprawach w toku -
" zwrócić akta celem dalszego urzędowania " " w załączeniu odpisy w celu doręczenia dla stron " .

falkenstein napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 16:32:00 :

A ja powiem, że ta praktyka ma sens. I kto wie, czy nie powinna być zasadą.
Bo dzisiaj jak okręgowy wyda swoje II-go instancyjne postanowienie to czeka pare tygodni na zwrotki zanim zwróci akta rejonowi. A tak rejon akta dostaje z powrotem od razu i może robić swoje.Na przykład wezwać do opłaty wobec oddalenia zażalenia na postanowienie o odmowie zwolnienia od kosztów. Doręczajac jednocześnie owo postanowienie.

Johnson napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 16:46:20 :

"falkenstein" napisał:

A ja powiem, że ta praktyka ma sens. I kto wie, czy nie powinna być zasadą.


Ty lepiej powiedz czy ona ma podstawy prawne.

falkenstein napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 16:58:29 :

a tego to akurat nie posiada.

Johnson napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 17:04:00 :

Idąc Twoim tokiem rozumowania to ja też winieniem wysyłać do sądu odwoławczego akta zaraz po wpływie apelacji czy zażalenia, niech sobie sąd II instancji doręczy wraz z wyznaczeniem rozprawy odwoławczej (czy tam posiedzenia). Też będzie szybciej.
W sumie może to i byłby dobry pomysł, ale najpierw trzeba go wprowadzić do procedury.

uksc napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 21:02:55 :

"Johnson" napisał:

Idąc Twoim tokiem rozumowania to ja też winieniem wysyłać do sądu odwoławczego akta zaraz po wpływie apelacji czy zażalenia, niech sobie sąd II instancji doręczy wraz z wyznaczeniem rozprawy odwoławczej (czy tam posiedzenia). Też będzie szybciej.
W sumie może to i byłby dobry pomysł, ale najpierw trzeba go wprowadzić do procedury.


nie bo przeszkodą jest art.371 k.p.c.

"Beleg" napisał:


MOże nie kontynuujmy tego wątku, gdyż inne sądy odwoławcze się zwiedzą i wdrożą nową świecką tradycję doreczania ich zarządzeń przez sądy I instancji.


Ciekawa sugestia , w sumie 357 k.p.c. nie wskazuje, że doręczenia musi dokonać Sąd, który wydał orzeczenie.

Beleg napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 21:06:19 :

"uksc" napisał:



MOże nie kontynuujmy tego wątku, gdyż inne sądy odwoławcze się zwiedzą i wdrożą nową świecką tradycję doreczania ich zarządzeń przez sądy I instancji.


Ciekawa sugestia , w sumie 357 k.p.c. nie wskazuje, że doręczenia musi dokonać Sąd, który wydał orzeczenie.

Z treści tego artykułu nie wynika również, aby doręczeń tych miał dokonywać sąd I instancji.

Włóczykij napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 21:15:01 :

U nas II instanacja tak praktykowała, ale wizytacja ich powstrzymała.
Na a co do podstawy to właśnie jest inna, z której wynika, że doręczenie orzeczenia spoczywa na sądzie, który wydał postanowienie (to przepis z grupy tych o postanowieniach).

Gotka napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 21:18:14 :

"falkenstein" napisał:

Bo dzisiaj jak okręgowy wyda swoje II-go instancyjne postanowienie to czeka pare tygodni na zwrotki zanim zwróci akta rejonowi. A tak rejon akta dostaje z powrotem od razu i może robić swoje


Mój wydział II instancyjny doręcza sam, ale nie czeka ze zwrotem akt na zwrotki - przysyła nam akta po wysłaniu odpisów, a zwrotki później w ślad za.

Beleg napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 22:05:06 :

"Gotka" napisał:



Mój wydział II instancyjny doręcza sam, ale nie czeka ze zwrotem akt na zwrotki - przysyła nam akta po wysłaniu odpisów, a zwrotki później w ślad za.


Chylę czoła nad sprawnością sekretariatu.

Johnson napisał w dniu 23.09.2010 o godzinie 22:55:29 :

"uksc" napisał:


Idąc Twoim tokiem rozumowania to ja też winieniem wysyłać do sądu odwoławczego akta zaraz po wpływie apelacji czy zażalenia, niech sobie sąd II instancji doręczy wraz z wyznaczeniem rozprawy odwoławczej (czy tam posiedzenia). Też będzie szybciej.
W sumie może to i byłby dobry pomysł, ale najpierw trzeba go wprowadzić do procedury.


nie bo przeszkodą jest art.371 k.p.c.



Wprowadzenie do procedury polegałoby właśnie na usunięciu tej przeszkody.

"uksc" napisał:


Ciekawa sugestia , w sumie 357 k.p.c. nie wskazuje, że doręczenia musi dokonać Sąd, który wydał orzeczenie.


Jak nie, jak tak.

Gotka napisał w dniu 24.09.2010 o godzinie 06:20:06 :

"Beleg" napisał:

Chylę czoła nad sprawnością sekretariatu.


no wiesz, w naszym wspólnym SO etatów urzędniczych nie brakuje akurat, nie to co w jakichś rejonach

POZIOMKA napisał w dniu 24.09.2010 o godzinie 22:16:56 :

"Gotka" napisał:

nie to co w jakichś rejonach

Gotka u nas w rejonach z etatami też katastrofa, ale kogo to obchodzi? Ma być szybko i bezbłędnie.

vanilka napisał w dniu 25.09.2010 o godzinie 22:22:56 :

Praktyka naszego SO jest jeszcze fajniejsza - polecają nam doręczanie odpisów ich orzeczeń, ale załączają zawsze tylko dwa odpisy. Gdy uprzejmie zwróciłam się o załączenie brakujących odpisów (10 uczestników) uzyskałam odpowiedź, że nie mają takiego obowiązku i sama mam je wykonać. Ciekawie wyglądają odpisy zrobione z odpisów (podwójne pieczęcie, w tym jedne skserowane). Przesłodko.

Beleg napisał w dniu 25.09.2010 o godzinie 22:44:14 :

"vanilka" napisał:

Praktyka naszego SO jest jeszcze fajniejsza - polecają nam doręczanie odpisów ich orzeczeń, ale załączają zawsze tylko dwa odpisy. Gdy uprzejmie zwróciłam się o załączenie brakujących odpisów (10 uczestników) uzyskałam odpowiedź, że nie mają takiego obowiązku i sama mam je wykonać. Ciekawie wyglądają odpisy zrobione z odpisów (podwójne pieczęcie, w tym jedne skserowane). Przesłodko.


Doskonałe odzwierciedlenie bizantyjskich obyczajów panujących w naszej "firmie"

Greebo napisał w dniu 25.09.2010 o godzinie 22:44:39 :

Nikt w sekretariacie nie wpadł na to by zasłonić pieczątki SO przy wykonywaniu ksero?

A co do wysyłania odpisów SO przez SR to jest to praktyka co najmniej dziwna. Nie wiem co trudnego jest w wysłaniu odpisów skoro i tak są one już sporządzone.
U nas praktyka jest "normalna" czyli SO wysyła i czeka na zwrotki chyba że jest wyznaczony termin który się zbliża wtedy akta się zwraca a zwrotki lecą w ślad.

falkenstein napisał w dniu 25.09.2010 o godzinie 23:58:28 :

Może to głupie pytanie... ale po kiego grzyba nam zwrotki z doręczenia PRAWOMOCNEGO postanowienia? Jakie znaczenie ma dla dalszego toku postępowania to kiedy i czy w ogóle doręczono stronie PRAWOMOCNE postanowienie?

SSR napisał w dniu 26.09.2010 o godzinie 00:19:25 :

"falkenstein" napisał:

Może to głupie pytanie... ale po kiego grzyba nam zwrotki z doręczenia PRAWOMOCNEGO postanowienia? Jakie znaczenie ma dla dalszego toku postępowania to kiedy i czy w ogóle doręczono stronie PRAWOMOCNE postanowienie?


Chyba jednak ma znaczenie. Strona (pełnomocnik) też chciałaby wiedzieć co się w sprawie dzieje....

falkenstein napisał w dniu 26.09.2010 o godzinie 00:24:29 :

A jakby się nie dowiedział to jakie znaczenie miałoby to dla toku postępowania?

SSR napisał w dniu 26.09.2010 o godzinie 00:52:56 :

Zasadnicze.
-Jeżeli np. oddalono zażalenie na zwrot pozwu to wiem, że muszę wnieść go ponownie.
-jeżeli rozpoznawano zażalenie na przekazanie sprawy innemu sądowi to chciałbym wiedzieć w którym sądzie będzie się toczyć sprawa.
- jeżeli rozpoznawano zażalenie na niedopuszczenie interwenienta do udziału w sprawie, to pewnie chciałby on wiedzieć, czy ma jechać te 700 km na rozprawę.
-jeżeli oddalono zażalenie na koszty procesu to dobrze byłoby mieć na ten temat informację,aby nie narazić się na zbędne postępowanie egzekucyjne.
-jeżeli prawomocnie odmówiono pełnomocnika z urzędu, to dobrze, aby strona o tym wiedziała, bo ma wtedy możliwość udzielenia pełnomocnictwa,

przykłady można mnożyć...

[ Dodano: Nie Wrz 26, 2010 12:57 am ]
A co do głównego tematu - to gdy zaczynałem orzekać to u nas SO też kazał nam doręczać odpisy. Kika lat temu zaniechał jednak tych praktyk i sam doręcza.

kzawislak napisał w dniu 26.09.2010 o godzinie 10:46:30 :

"falkenstein" napisał:

A jakby się nie dowiedział to jakie znaczenie miałoby to dla toku postępowania?


no ale chyba dobrze, żeby wiedział

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.