Środa 08 grudnia 2021 Wydanie nr 5035

Prawo rodzinne

doprowadzenie chorego na badania

hopeless napisał w dniu 21.10.2010 o godzinie 12:22:01 :

Na podstawie art. 46 ust.2a ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wydałam nakaz doprowadzenia chorego na badanie u psychitary, z zaznaczeniem , że to doprowadzenie powinno się odbyć w obecności lekarza lub pielęgniarki publicznego zoz ( art. 46a )
policja nie wykonała nakazu "z uwagi na brak opieki medycznej ". Moje pytanie jest takie : kto powinien zadbać o asystę lekarza lub pielęgniarki ( policja czy sąd ) a jeżeli sąd - to do kogo powinien sie zwrócić o taką asystę. może już to przerobiliście w praktyce, byłabym wdzięczna za pomoc. moim zdaniem to policja powinna się zwrócić o pomoc do stosownego zoz, bo to im wydałam polecenie doprowadzenia danej osoby na badania. jeżeli komornik potrzebuje asysty policji, nie zwraca sie do sadu i "załatwienie " tej asysty, tylko działa sam.
Ale może się mylę...

monikissima napisał w dniu 21.10.2010 o godzinie 20:33:19 :

U nas to psychiatra chodzi do chorego, żeby go zbadać, a jak trzeba, to idzie w asyście policji. Nie ciągamy nigdzie naszego chorego Nie mam przy sobie ustawy.

Dred napisał w dniu 21.10.2010 o godzinie 20:35:50 :

"monikissima" napisał:

Nie mam przy sobie ustawy.
Jak to?!!!

CR napisał w dniu 22.10.2010 o godzinie 11:41:02 :

"hopeless" napisał:

Na podstawie art. 46 ust.2a ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wydałam nakaz doprowadzenia chorego na badanie u psychitary, z zaznaczeniem , że to doprowadzenie powinno się odbyć w obecności lekarza lub pielęgniarki publicznego zoz ( art. 46a )
policja nie wykonała nakazu "z uwagi na brak opieki medycznej ". Moje pytanie jest takie : kto powinien zadbać o asystę lekarza lub pielęgniarki ( policja czy sąd ) a jeżeli sąd - to do kogo powinien sie zwrócić o taką asystę. może już to przerobiliście w praktyce, byłabym wdzięczna za pomoc. moim zdaniem to policja powinna się zwrócić o pomoc do stosownego zoz, bo to im wydałam polecenie doprowadzenia danej osoby na badania. jeżeli komornik potrzebuje asysty policji, nie zwraca sie do sadu i "załatwienie " tej asysty, tylko działa sam.
Ale może się mylę...

Być może ktoś spotkał się ze skutecznym doprowadzeniem w tym trybie, ale ja niestety nie. ZOZ-y tłumaczą się na ogół brakiem personelu do realizacji, niewykluczone też, że będą nawzajem spychać na siebie ten obowiązek, jako że nie ma żadnych przepisów wykonawczych obligujących konkretny ZOZ (np. najbliższy względem miejsca zamieszkania). Na marginesie: jeśli lekarz, nie musi to być psychiatra.

Ciacho napisał w dniu 23.10.2010 o godzinie 18:53:42 :

Może wyjściem z takiej sytuacji byłoby zlecenie opinii biegłemu z zoz. Taki biegły mógłby w ramach wydania opinii przejechać się z policjantami do miejsca badanej osoby (jako lekarz zoz) i albo zbadać tą osobę od razu na miejscu albo razem z badanym i policjantami przyjechać do miejsca badania i zbadać taką osobę.

K.Ierownik napisał w dniu 06.11.2010 o godzinie 22:19:00 :

"monikissima" napisał:

U nas to psychiatra chodzi do chorego, żeby go zbadać, a jak trzeba, to idzie w asyście policji. Nie ciągamy nigdzie naszego chorego Nie mam przy sobie ustawy.


U nas robimy tak samo.

kazanna napisał w dniu 06.11.2010 o godzinie 22:21:10 :

nakazujecie psychiatrze zbadać chorego w domu ?

ciekawe czy udało się to doprowadzenie...

K.Ierownik napisał w dniu 06.11.2010 o godzinie 22:35:01 :

Wydajemy po prostu postanowienie o dopuszczeniu dowodu, w którym nie piszemy nic o miejscu badania, a nasz biegły bez tego wie, że w tym wypadku powinien udać się do chorego. Tak to kiedyś sobie ustaliliśmy. Takich spraw jest na szczęście mało. Jesteśmy w dobrych relacjach z biegłymi. Nie ma zgrzytów.

M.A.E. napisał w dniu 06.11.2010 o godzinie 22:35:38 :

"kazanna" napisał:

nakazujecie psychiatrze zbadać chorego w domu ?

ciekawe czy udało się to doprowadzenie...


u nas zlecamy biegłemu sporządzenie opinii i to jest oczywiste, że biegły idzie do domu pacjenta!

CR napisał w dniu 07.11.2010 o godzinie 20:52:20 :

"M.A.E." napisał:

nakazujecie psychiatrze zbadać chorego w domu ?

ciekawe czy udało się to doprowadzenie...


u nas zlecamy biegłemu sporządzenie opinii i to jest oczywiste, że biegły idzie do domu pacjenta!
A z jakiego przepisu wynika ta oczywistość UOOZP mówi, że badanie "w uzasadnionych przypadkach" może odbyć się w "miejscu pobytu" opiniowanego .

M.A.E. napisał w dniu 07.11.2010 o godzinie 21:05:14 :

nie pamiętam żadnych ustaleń, nie pamiętam aby to był problem dla biegłych......
na pewno jest taka praktyka a jak do tego doszło, że wyjątek stał się regułą w niemałym Wroc. nie mam pojęcia......

hopeless napisał w dniu 16.11.2010 o godzinie 18:37:20 :

no tak... fajnie jak macie biegłych, dla których to jest oczywiste, że doprowadzanie chorego na badania to ogromny stres i powinno byc ostatecznościa...niestety u nas tak nie jest. Biegli mieszkaja i pracuja najbliżej w odległości 35 km ( a niektórzy jeszzce dalej ) i jeszcze ani razu nie zdarzyło sie aby którys pojechał do chorego na badanie. na szczęście na ogół rodzina - której zależy na sprawie - jakoś to dowiezienie organizuje. Ale tym razem był pat.
Podziałało : nakaz doprowadzenia + pismo pzrewodnie do komendata , z wykladem na temat treści art. 46 ust.2a, stosownych przepisów z ustawy o policji
( obowiązku wykonywania poleceń sądu i obowiązków innych instytucji udzielania pomocy policji przy wykonywaniu takich obowiązków ). Nie wiem jakim cudem- ale zadziałało, chory juz jest po badaniach, opinia na biurku.. to tyle..

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.