Środa, 08 lutego 2023
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5462
Środa, 08 lutego 2023

Forum sędziów

Obrotny adwokat.

micgas
03.11.2010 17:27:03

Proszę o pomoc w ocenie prawnej następującego stanu faktycznego:
Obrońca podejrzanego po otrzymaniu wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania okazuje (za drobną opłatą) jego treść kilku jegomościom. Wylewny prokurator we wniosku barwnie i szczegółowo opisuje dzieje grupy i planowane czynności w tym zatrzymania tychże jegomości. Efekt jest taki, że jeden z nich znika. Jak utrzymuje prokurator wyjeżdża za granicę. Czy przypisalibyście adwokatowi art.266par.1 kk w zb. z art. 239par.1 kk ?

Darkside
03.11.2010 18:48:37

Wydaje mi się, że art. 266 § 1 k.k. na 100%
Prawo o adwokaturze Art. 6.
1. Adwokat obowiązany jest zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem pomocy prawnej.
2. Obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej nie może być ograniczony w czasie.
3. Adwokata nie można zwolnić od obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej co do faktów, o których dowiedział się udzielając pomocy prawnej lub prowadząc sprawę.
4. Obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej nie dotyczy informacji udostępnianych na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1505, z późn. zm.) - w zakresie określonym tymi przepisami.
Zgodnie z § 3 art. 266 ściganie sprawcy z art. 266 § 1 k.k. następuje na żądanie pokrzywdzonego, w tym przypadku chyba taki wniosek musiałby złożyć Prokurator ?

Art. 239 § 1 k.k. da radę, jest to utrudnianie postępowania o ile wykażesz, że adwokat istotnie przekazał takie informacje i działał przy tym umyślnie .

micgas
03.11.2010 19:13:15

Nie jest to do takie dla mnie oczywiste jeśli chodzi o art. 266p.1 kk. Zgodnie z art. 6 Ust. o adwokaturze może tu chodzić jedynie o relacje podejrzany-adwokat. Takie rozszerzenie obowiązku zachowania tajemnicy na ujawnianie danych podanych w oficjalnym wniosku chyba spod tego przepisu się wymykają. Po cóż bowiem miałyby być zabezpieczane w innych przepisach dane za śledztwa, jak np. udzielanie zgody chociażby na przejrzenie akt. A co z przepisem art.241 kk penalizującym publiczne rozpowszechnianie danych z postępowania. Czyżby niepubliczne rozpowszechnianie miało być bezkarne.

Darkside
03.11.2010 19:22:54

art. 6 ust. 1 :Adwokat obowiązany jest zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem pomocy prawnej.

Dla mnie przepis nie różnicuje czy chodzi o fakty o których dowiedział się udzielając pomocy prawnej bezpośrednio od klienta czy też o fakty o których powziął wiedzę przy okazji udzielania tej pomocy.

"micgas" napisał:

A co z przepisem art.241 kk penalizującym publiczne rozpowszechnianie danych z postępowania. Czyżby niepubliczne rozpowszechnianie miało być bezkarne.
skoro przepis mówi publicznie to ma być publicznie

suzana22
03.11.2010 20:24:31

"Darkside" napisał:

art. 6 ust. 1 :Adwokat obowiązany jest zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem pomocy prawnej.


Ten przepis oczywiście stoi na straży interesów klienta adwokata. A tutaj zdaje się klient bynajmniej nie ma żalu o to, że mecenas podzielił się z osobami trzecimi treścią wniosku o przedłużenie klientowi ta.

romanoza
03.11.2010 20:33:03

Podzielam zdanie micgasa i suzany. Jeżeli już coś będzie, to naciągane 239 kk. Dla mnie to prok jest pleciuga i to on powinien ponieść odpowiedzialność

richter
03.11.2010 20:54:58

przyłączam się do zdań poprzedników

przepis chroni klienta i jest skorelowany z obowiązkiem zachowania tajemnicy adwokackiej, która ma chronić jego klienta, adwokatowi zapewniając swobodę wykonywania obowiązków obrończych (pełnomocniczych). klient zwierza się jak księdzu i może mieć pewność, że to zostanie między nim a adwokatem, a adwokat ustali sobie linię obrony. nie widzę tu przestępstwa.

jeśli byłoby to publiczne rozpowszechnianie info z przygotowawczego (można by podciągnąć), to mielibyśmy 241 kk. ale znamienia publiczności tutaj nie ma.

Darkside
03.11.2010 20:59:01

dobra, posypuję głowę popiołem (ale i tak moja racja jest najmojsza )

Pudlonka
03.11.2010 23:11:40

"Darkside" napisał:

dobra, posypuję głowę popiołem (ale i tak moja racja jest najmojsza )


ano najtwojsza

micgas
04.11.2010 07:12:51

Dziękuję. Jakby jednak ktoś jeszcze na coś wpadł to czekam.

romanoza
04.11.2010 09:00:00

"micgas" napisał:

Dziękuję. Jakby jednak ktoś jeszcze na coś wpadł to czekam.
A niby na co ma wpaść, fachowcy się wypowiedzieli to inni fachowcy mogą co najwyżej potwierdzić

Dred
04.11.2010 09:01:44

"micgas" napisał:

Dziękuję. Jakby jednak ktoś jeszcze na coś wpadł to czekam.

ja bym skazał

To napisz podanie do swojego prezesa, że chcesz do karnego, będziesz mógł skazywać do woli

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.