Czwartek 26 maja 2022 Wydanie nr 5204

Cywilne materialne

zasiedzenie służebności lokal socjalny - kazusy

amelius napisał w dniu 17.01.2011 o godzinie 15:45:15 :

Słuchajcie.

Poprosiła mnie koleżanka, która niedawno przeszła (bo musiała) do wydziału cywilnego o wrzucenie na forum dwóch kazusów z prośbą o pomoc w ich rozwiązaniu pleno titulo forumowiczów (czy też zgodnie z regułami języka polskiego forowiczów).
Więc wrzucam i proszę uprzejmie o podzielenie się wiedzą.

Kazus 1.
Wnioskodawca - zakład energetyczny, będący do 1989 r. przedsiębiorstwem państwowym, domaga się stwierdzenia zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu dla linii elektroenergetycznej i stacji elektroenergetycznej. Istnienie tej infrastruktury datuje się odpowiednio na czas od 1967 r. i 1984 r.. W dniu 23 grudnia 1996 r. uczestnicy nabyli od Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” użytkowanie wieczyste działki nr 35/3 na której posadowiona jest linia i stacja. W dniu 26 lutego 2003 roku decyzją przekształcono użytkowanie wieczyste we własność. Bezsporne między stronami jest, że do 1990 roku działka stanowiła własność państwową. Wnioskodawca domaga się, by bieg zasiedzenia liczyć mu od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 28 lipca 1990 r., o zmianie ustawy Kodeks Cywilny, tj. 01 października 1990 r., przy czym domaga się również skrócenia okresu zasiedzenia w myśl art. 10 tej ustawy, tj. 15 lat od wejścia w życie ustawy przy przyjęciu złej wiary w odniesieniu do linii z 1967 r. i skutek zasiedzenia w dniu 01 października 2005 roku oraz przyjmując dobrą wiarę w odniesieniu do stacji – skutek zasiedzenia w 2004 roku, po skróceniu okresu 20 letniego o czas od wybudowania stacji do wejścia w życie ustawy umożliwiającej zasiedzenie. Dobrą wiarę ma uzasadniać decyzja wywłaszczeniowa wydana na podstawie art. 35 i 36 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, zgodnie z którą Przedsiębiorstwu Robót Instalacyjno- Montażowych Budownictwa Rolniczego (nie ma wykazanego związku z poprzednikiem prawnym wnioskodawcy) zezwolono na wejście na grunty m.in. Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” tj. działkę o nr 35/1 celem wymiany stacji. Ewentualne szkody wynikłe z robót miały być wypłacone przez PGR, jako wnioskującego o wydanie tej decyzji. Czy podzielacie pogląd o złej wierze w odniesieniu do linii i stacji oraz o niemożliwości zaliczenia do biegu zasiedzenia okresu, w którym zarówno działka stanowiła własność państwową jak i przedsiębiorstwo zarządzające mieniem posadowionym na niej było państwowym?

Kazus 2.
Powódka działając również w imieniu małoletniego powoda (jako jego przedstawiciel ustawowy) domaga się ustalenia (w oparciu o art. 189 k.p.c.), że mają prawo do lokalu socjalnego, pozywając gminę i aktualnych właścicieli mieszkania, którzy skutecznie nabyli je w wyniku licytacji po przeprowadzonej przeciwko powódce egzekucji z nieruchomości (miała spółdzielcze własnościowe prawo). Postanowienie o przysądzeniu własności jest prawomocne, z nadaną klauzulą także przeciwko dziecku (opuścić wraz z dzieckiem, opróżnić i wydać). Sąd nie orzekał o prawie do lokalu socjalnego, bo nie miał takiego obowiązku w postępowaniu klauzulowym. Powódka ma małoletniego syna, jest w trudnej sytuacji materialnej, co wynika z powyższego . Ponadto jest wniosek o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego. Co wy na to?

Włóczykij napisał w dniu 17.01.2011 o godzinie 20:49:25 :

ad. 2 b.wstępnie i ostrożnie (aczkolwiek ciekawe ), więc taki swobodny przepływ na ożywienie teamatu ...
Wydaje mi się, że powództwo na do widzenia i powinna się bronić powództwem przeciwegzekucyjnym i wobec tego trudno jednak uzasadnić istnienie interesu prawnego do 189kpc. Ale tu jednak faktycznie byłby sens do ustalenia, no w przeciegzekcyjnym, nie byłoby o tym zapisu, że ma prawo do lokalu socjalnego, co stanowi jednak oblid dla gminy.
Jakaś szansa dla małoletniego z racji tej, że on był domownikiem i na dniach ostatnich było orzeczenie SN w tej materii, że jest prawo do lokalu socjalnego i to chyba też było w podobnej sytuacji. Poza tym ja uważam, że przy własnościowym spóldzielczym nie powinno być lokalu socjalnego, bo to jakby własność, ale faktycznie redakacja ustawy o ochronie prawa lokatora dają taką definicję, że w wykładni stricte językowej jednak lokal socjalny do rozważenia.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.