Niedziela 09 sierpnia 2020 Wydanie nr 4549
carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:34:26 :

Czy są Państwo zadowoleni z pracy polskich sądów.
Proszę uzasadnić odpowiedź. Jeśli odpowiedź brzmi nie, to co konkretnie źle funkcjonuje w polskich sądach i proszę podać propozycję rozwiązania danego problemu.

koko napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:38:38 :

A co to ma być?

ludzka napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:39:31 :

"carolina195" napisał:

Czy są Państwo zadowoleni z pracy polskich sądów.
Proszę uzasadnić odpowiedź. Jeśli odpowiedź brzmi nie, to co konkretnie źle funkcjonuje w polskich sądach i proszę podać propozycję rozwiązania danego problemu.


A dla kogo ten wywiad? Dla telewidzów dziennika wieczornego?

kazanna napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:43:27 :

dla biegłego analityka sądowego... sądząc po dziale...

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:44:38 :

Tak! Ja jestem bardzo zadowolona. W szczególności jest taki jeden sąd, jeden wydział, gdzie wszystko jest bez zarzutu. I taka jedna sędzia..... jest: kompetentna, rzeczowa, kulturalna, wszystkie akta ma przeczytane, uzasadnienia pisze w terminie,nie spóźnia się do pracy, itp. itd. Zmieniłabym jej wynagrodzenie - na 3 razy wyższe

violan napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:51:20 :

Jakieś badania?
Lektura tematów na F. wskazuje, ze jesteśmy zadowoleni. Może Koleżanka po prostu prześledzi wypowiedzi na F. Jest tam wiele cennych uwag na temat sądów, naszej pracy. Nie ma co iść na łatwiznę...

anpod napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 16:54:15 :

a to test wielokrotnego wyboru ?

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:00:24 :

Proszę o poważne odpowiedzi i przede wszystkim obiektywne.
Nie będzie to wykorzystane w żadnym wywiadzie itp. rzeczach :

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:03:41 :

Najpierw należałoby napisać do czego to będzie wykorzystane.

anpod napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:10:16 :

carolino, ale jak Ty sobie wyobrazasz, że wejdziesz na forum sędziów i wszyscy sie rzucimy odpowiadac i uzasadniać czemu ?

juz pomijam, ze nie mamy pojecia komu i do jakich celów ?

violan napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:12:28 :

Dokładnie tak jak napisała Ann. Ja tez pisałam poważnie. Poczytaj Carolino tematy na F. To skarbnica interesującej Ciebie wiedzy. I sama sobie wyrobisz pogląd.

totep napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:16:36 :

"carolina195" napisał:

Proszę o poważne odpowiedzi i przede wszystkim obiektywne.
Nie będzie to wykorzystane w żadnym wywiadzie itp. rzeczach :


Jest na forum taki dział zatytułowany "o sobie" zapraszamy tam

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:18:36 :

Ale interesuje mnie opinia ludzi kompetentnych i znających dany problem.
Nie mam możliwość porozmawiania z np. sędzią, prawnikiem o jego pracy.
Dlatego postanowiłam zarejestrować się na forum, mając nadzieje, że tu dowiem się czegoś ciekawego.
Nie wykorzystam w żadnej pracy, wywiadzie itp. tego co zostanie tu napisane.

ludzka napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:19:51 :

"carolina195" napisał:

Ale interesuje mnie opinia ludzi kompetentnych i znających dany problem.
Nie mam możliwość porozmawiania z np. sędzią, prawnikiem o jego pracy.
Dlatego postanowiłam zarejestrować się na forum, mając nadzieje, że tu dowiem się czegoś ciekawego.
Nie wykorzystam w żadnej pracy, wywiadzie itp. tego co zostanie tu napisane.


nadal brak odpowiedzi, dla kogo ten wywiad...
więc bez kozery powiem: pińcet!

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:20:47 :

tysionc!

ludzka napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:22:19 :

Dwa tysionce!

totep napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:22:27 :

Ale chcesz, żebyśmy oceniali swiją pracę i siebie samych?? NAjpierw napisz coś o sobie... i skąd takie zainteresowanie??

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:26:22 :

Jestem uczennicą trzeciej klasy gimnazjum.
W przyszłości chciałabym skończyć prawo i zostać prawnikiem lub sędzią.
Naprawdę niewiele wiem, a jak już wcześniej wspomniałam nie mam możliwości z nikim o tym porozmawiać wiec stąd moje pytanie. Jak oceniacie swoją prace? Jakie ma wady zalety itp.

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:26:43 :

dwa tysionce pińcet!

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:31:12 :

Dred, zlituj się! Nie masz serca dla gimnazjalistki. Daj jakąś taryfę ulgową.

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:34:55 :

ok, ok.....tysionc pińcet

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:49:56 :

A tak bardziej serio. Nie da rady w jednym poście opisać minusów naszej pracy, co byśmy chcieli zmienić i na co. Faktycznie musisz pochodzić po różnych wątkach na tym forum. Skoro myślisz o zawodzie sędziego, to ogólnie powiem tak. Z mojego punktu widzenia bardzo dużym plusem jest niezależność na danym stanowisku - tylko ja odpowiadam za swoja pracę, nikt mi nie narzuca jak mam daną sprawę poprowadzić merytorycznie. Z tym zaś łączy się minus- łamanie głowy, szukanie orzecznictwa, myślenie jak ocenić dowody. Plus to stabilność pracy. Jeśli chodzi o prace sądu łącznie z sekretariatem, to za dużo papierkowości, ale nie mam pomysłu na usprawnienie. Na pewno nie uprości tego model protokołu elektronicznego tak jak jest na dziś (jest osobny wątek). Dla wydziałów karnych należałoby radykalnie odformalizować procedurę, żeby nie uchylali tak wyroków z byle powodu. To nas boli. O matko, dużo by gadać...

kazanna napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 17:51:00 :

poczytaj sobie TU

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 18:11:43 :

"Dede64" napisał:

A tak bardziej serio. Nie da rady w jednym poście opisać minusów naszej pracy, co byśmy chcieli zmienić i na co. Faktycznie musisz pochodzić po różnych wątkach na tym forum. Skoro myślisz o zawodzie sędziego, to ogólnie powiem tak. Z mojego punktu widzenia bardzo dużym plusem jest niezależność na danym stanowisku - tylko ja odpowiadam za swoja pracę, nikt mi nie narzuca jak mam daną sprawę poprowadzić merytorycznie. Z tym zaś łączy się minus- łamanie głowy, szukanie orzecznictwa, myślenie jak ocenić dowody. Plus to stabilność pracy. Jeśli chodzi o prace sądu łącznie z sekretariatem, to za dużo papierkowości, ale nie mam pomysłu na usprawnienie. Na pewno nie uprości tego model protokołu elektronicznego tak jak jest na dziś (jest osobny wątek). Dla wydziałów karnych należałoby radykalnie odformalizować procedurę, żeby nie uchylali tak wyroków z byle powodu. To nas boli. O matko, dużo by gadać...



A co powiesz o tym ile czasu zajmuje proces?
Ja zdaje sobie sprawę, że to nie jest prosty zawód.
Ale czy kilka lat to nie za długo na rozwiązanie sprawy?
Przecież często w ten sposób krzywdzi się niewinnych ludzi...

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 18:15:44 :

acha.....już wychodzi szydło z worka....uwaga!!!

Dreed napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 18:28:00 :

"carolina195" napisał:



A co powiesz o tym ile czasu zajmuje proces?
Ja zdaje sobie sprawę, że to nie jest prosty zawód.
Ale czy kilka lat to nie za długo na rozwiązanie sprawy?
Przecież często w ten sposób krzywdzi się niewinnych ludzi...


A ja koleżance odpowiem, a czemu nie...
Odpowiem, ponieważ być moze będzie jedną z nielicznych uzyskujących informacje w innym miejscu niż w propagandzie telewizyjnej i debilnych programach typu uwaga, superwizjer, jaworowicz itp., gdyż tam zawsze każda sprawa jest zgodna z linią redaktora, a dopiero po miesiącach okazuje się, ze byo nie tak do końca

Winę za te wieloletnie procesy ponoszą kolejne ekipy rządowo-parlamentarne, które zawsze lepiej wiedzą jak ma wyglądać postępowanie cywilne lub karne. Winę ponoszą osoby związane z polityką, które ignorują głosy samych sędziów.

Sędziowie składali i składają tysiące propozycji i rozwiązań, ostrzegają przed jakimiś pseudoreformami i wskazują co można i należy zmienić i usprawnić.

Niestety politycy mają to w poważaniu.

Podam Ci prosty przykład - zaledwie kilka miesięcy temu, zespół sędziów przygotował zbiorcze opracowanie przepisów zmian w kodeksie postępowania karnego - po wielu miesiącach ciszy - eeeeeeeeksperci z komisji kodyfikacyjnej przy Ministrze Sprawiedliwości i po monitach io spotkanie i dyskusję nad rozwiązaniami - napisali krótko - ich zdaniem nie... Dlaczego nie - tego się nie dowiedzieliśmy.

I lata procesów o których piszesz, to właśnie złe i stare przepisy proceduralne. A nie wina sędziów.

Lepiej za to powiedzieć w mediach 100 razy, że sędziów trzeba "gonić batem" niż usiąść i posłuchać i rad co należy usprawnić.
A szczegółów to nie będę Ci podawał, ponieważ siedzę i piszę uzasadnienie, zamisat iśc na dancing

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 18:38:45 :

Ja nie wiem, skąd ludzie uważają, że ja mam ochotę prowadzić 4 lata proces. Mnie się już niedobrze robi jak muszę wracać do takiej sprawy. Tylko jak jest 450 świadków, z czego połowa przesłuchana na niepotrzebne okoliczności a prokurator lub obrońca się upiera, że musi być do bezpośredniego przesłuchania, to spróbuj oddalić taki wniosek. Wypakuje w apelacji takie argumenty, że nasza skłonna do uchyleń wyższa instancja (wiem co mówię) raz dwa to zrobi. I potem proces od nowa, i tak jeszcze ze 2 razy... A ty obywatelu pomstuj na przepisy a nie na sędziego.

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 18:52:41 :

Ja Was nie oceniam. Ale ludzie wiedzą lub chca wiedzieć tylko tyle ile media powiedzą.
Dlatego ja pytam Was, mogę zobaczyć drugą stronę medalu.
Jesli moglibyście to odpowiedzcie na te pytania:
Dlaczego postanowiliście pracować w tym zawodzie?
Ile godzin dziennie pracujecie(nie licząc tego co zabieracie ze sobą do domu)?

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 18:54:37 :

"carolina195" napisał:

Ile godzin dziennie pracujecie(nie licząc tego co zabieracie ze sobą do domu)?
a miało być obiektywnie....

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:03:15 :

"carolina195" napisał:

Dlaczego postanowiliście pracować w tym zawodzie?
Ile godzin dziennie pracujecie(nie licząc tego co zabieracie ze sobą do domu)?

1.Bo mój tatuś był sędzią.
2.Nie ma reguły. 4 do 5 dni w tygodniu, średnio po 6 godzin.
3.(to już moje) W domu spędzam więcej czasu nad pracą jak mam dużą sprawę do przeczytania albo napisania uzasadnienia.

censor napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:11:02 :

"Dede64" napisał:

1.Bo mój tatuś był sędzią.
2.Nie ma reguły. 4 do 5 dni w tygodniu, średnio po 6 godzin.
Obawiam się, że polemistka nie wyczuje i weźmie to dosłownie.

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:12:21 :

Ależ to szczera prawda jest!

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:13:42 :

"Dede64" napisał:

Ależ to szczera prawda jest!
wyczułem to

ujw napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:32:57 :

mój syn jest w 2 klasie gimnazjum.... i tak, albo jeden z Twoich rodziców to sędzia (wtedy bez sensu pytania, bo wiesz prawie wszystko....chyba że sprawdzasz rodziców, czy nie kłamią ), albo nie jesteś gimnazjalistką.. Twoje pytania i spostrzeżenia na to wskazują.... mój syn ma takie szczegółowe spostrzeżenia, ale to tylko dlatego, że sąd ma w domu ... no może nie pyta, czy krzywdzę ludzi długimi procesami, bo w sumie to głównie on czuje się pokrzywdzony moją pracą, a w zasadzie czasem, który jej poświęcam...
Dlatego, dziękuję za uwagę

Ps. jakbyś chciała się czegoś dowiedzieć o pracy sędziego, to zapytam syna, może się zgodzi pogadać z koleżanką

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:43:18 :

"ujw" napisał:

on czuje się pokrzywdzony moją pracą, a w zasadzie czasem, który jej poświęcam...

O, właśnie, bardzo ciekawy wątek! Jak się odbija ten nienormowany czas pracy na naszych rodzinach - tu by się pewnie gromy posypały od dzieci, mężów i żon. Moja bratowa, która pracuje codziennie od 7,30 do 15,30 (a jakoś nie darzy mnie sympatią, nie wiedzieć czemu), nie może przeżyć, że miewam wolne dni w tygodniu i zdarza mi się wrócić około 13-14. Komentarz jest w stylu "i za co ona bierze tyle pieniędzy". Myślę, że reprezentuje dużą część Polaków.

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:48:58 :

Chciałabym się dowiedzieć o pracy sędziego od sędziego.

Dede_ napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:50:38 :

Toteż piszemy, sorki, że czasem mniej poważnie. Dreda nie słuchaj.

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:53:21 :

Zdążyłam się zorientować że Pan Dred ma jakieś problemy z młodzieżą czy coś w tym stylu.
Ja rozumiem, że internet rządzi się swoimi prawami itp. Niby jest sędzia a osądza mnie bez poznania wszystkich moich pytań i opinii. Już pomijam fakt, że kompletnie nic o mnie nie wie, nie zna mnie. To chyba mało profesjonalne?

ujw napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:56:35 :

"carolina195" napisał:

Zdążyłam się zorientować że Pan dred ma jakieś problemy z młodzieżą czy coś w tym stylu.
Ja rozumiem, że internet rządzi się swoimi prawami itp. Niby jest sędzia a osądza mnie bez poznania wszystkich moich pytań i opinii. Już pomijam fakt, że kompletnie nic o mnie nie wie, nie zna mnie. To chyba mało profesjonalne?


to w sumie jest bardzo ciekawe spostrzeżenie ... nic o sobie nie chcesz powiedzieć, więc nie dziw się, że niektórzy oceniają na chybił trafił... zresztą, ty też oceniasz dreda ... w taki sam, pochopny sposób

nie chcesz pogadać z moim synem, dużo tracisz... zwłaszcza wiedzy o sądownictwie polskim

adela napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:58:15 :

No właśnie, nic o Tobie nie wie. Nie osądza a próbuje się czegoś dowiedzieć. Nie zdarzało się bowiem na tym forum, aby ktoś tak wpadł i zadawał pytania, w których jest już pewna ocena naszej pracy ("krzywdzenie niewinnych osób". Proszę się zastanowić jak Ty byś przyjęła takie zachowanie jak Twoje.

anpod napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 19:59:22 :

carolino, a ja tam ciekawa jestem, skad wysnułaś wniosek o problemach Dreda ? Bo na pewno nie z tego, co tu napisał ...

i...ja bym tam jeszcze raz ujw przeczytała, poprzedni post

ujw napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:01:08 :

"anpod" napisał:



i...ja bym tam jeszcze raz ujw przeczytała, poprzedni post


który?

anpod napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:02:59 :

ula, to nie uwaga do Ciebie, a o Twoim poscie, chyab faktycznie jakos stylistycznie źle to ujęłam

ujw napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:04:11 :

"anpod" napisał:

ula, to nie uwaga do Ciebie, a o Twoim poscie, chyab faktycznie jakos stylistycznie źle to ujęłam


aaa.... okejka

romanoza napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:04:11 :

"carolina195" napisał:

Ale czy kilka lat to nie za długo na rozwiązanie sprawy?
Sprawa Frietzla w Austrii trwała kilka dni dlatego, że widocznie tak można tam ustawić proces. My mamy obowiązek podejmować czynności we wszystkich sprawach, które mamy w referacie. Jeżeli zajmiemy się jedną sprawą (wtedy nawet bardzo dużą sprawę karną da się skończyć w miesiąc) narażamy się na odpowiedzialność dyscyplinarną za bezczynność w sprawach pozostałych. Jeżeli mamy jednocześnie do rozpoznania kilkadziesiąt a nawet kilkaset spraw, to przerwy pomiędzy poszczególnymi terminami rozpraw w jednej sprawie trwają miesiąc, dwa, trze a czasami nawet więcej. Jest to spowodowane wyłącznie tym, że inne terminy sędzia ma zajęte przez inne sprawy. Ponadto w każdym sądzie permanentnie jest nieobsadzonych wiele etatów. Całkiem niedawno w moim sądzie o obsadzie 27 sędziów brakowało zdaje się 9 osób, czyli 1/3. Sprawy tych brakujących 9 sędziów musieli załatwiać pozostali. A jak postępuje Ministerstwo Sprawiedliwości: zwleka z ogłoszeniem o wolnym miejscu sędziowskim po osobach które odeszły, co więcej pozwala na przejście 2 sędziów liniowych do Ministerstwa. Z tych 27 etatów obecnie są 2 osoby w Ministerstwie a 1 w Krajowej Szkole Sądów i Prokuratury. To tak w skrócie, dlaczego na załatwienie sprawy czeka się tak długo (należy podkreślić, że w znacznej mniejszości spraw, większość jest załatwiana znacznie szybciej). Zwróć przy tym uwagę, że w ubiegłym roku sądy załatwiły więcej spraw, niż wpłynęło. A wpłynęło coś około 12 milionów, o ile się nie mylę.

Ama napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:04:33 :

a poza tym jeśli jesteś gimanazjalistką to będzie Ci bardzo trudno zrozumieć zasady podziały wpływu, wyznaczania wokand, podziału sal rozpraw, przypisania pracowników sekretariatu ... pomijam już rodzaje spraw ...
mogę Ci wyjaśnić dlaczego jedna sprawa kończy się na jednym terminie a inna trwa 3 lata ... ale obawiam się ,że nie zrozumiesz ... dopóki nie poznasz zasad rządzących procesem karnym i cywilnym, czy mówi Ci coś zasada prawdy obiektywnej ? zasada bezpośredniości?

kazanna napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:05:18 :

carolino........... jeżeli jesteś gimnazjalistką, nie oczekuj od nas żadnych streszczeń ani gotowców, poczytaj sobie spokojnie forum, znajdziesz odpowiedzi na wszystkie nurtujące cię pytania .
jeżeli nie jesteś gimnazjalistka- patrz jw.

carolina195 napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:14:07 :

Nie oczekuje. Chciałam dowiedzieć się jak Wy postrzegacie swoją prace.

Ama napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 20:14:49 :

zgadzam się ... syn ujw jest najlepszym źródłem informacji o pracy sądów

[ Dodano: Sob Sty 29, 2011 8:17 pm ]
"carolina195" napisał:

Nie oczekuje. Chciałam dowiedzieć się jak wy postrzegacie swoją prace.


carolino ... lubimy swoją pracę ... ma swoje dobre i złe strony ... ale chcemy to robić i robimy to najlepiej jak potrafimy

Dred napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 21:00:18 :

Pan Dred nie ma problemów z młodzieżą, ani nic w tym stylu.

falkenstein napisał w dniu 29.01.2011 o godzinie 21:06:00 :

"Dred" napisał:

Pan Dred nie ma problemów z młodzieżą, ani nic w tym stylu.


Dre nadal się zalicza do młodzieży!

totep napisał w dniu 30.01.2011 o godzinie 17:15:09 :

"Dred" napisał:

Pan Dred nie ma problemów z młodzieżą, ani nic w tym stylu.


Powiem więcej, Pan Dred bardzo lubi młodzież

Dred napisał w dniu 30.01.2011 o godzinie 17:16:29 :

"totep" napisał:

Pan Dred nie ma problemów z młodzieżą, ani nic w tym stylu.


Powiem więcej, Pan Dred bardzo lubi młodzież

na zasadzie wzajemności!

totep napisał w dniu 30.01.2011 o godzinie 17:17:43 :

"Dred" napisał:

Pan Dred nie ma problemów z młodzieżą, ani nic w tym stylu.


Powiem więcej, Pan Dred bardzo lubi młodzież

na zasadzie wzajemności!

rzecz jasna

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.