Sobota 05 grudnia 2020 Wydanie nr 4667

Karne materialne

218 par 1 kk a 98 ustawy o systemie

Majek2 napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 10:10:20 :

Mam prośbę do Was o opinię i wskazania o praktyke w waszych okregach.

Mam sprawę z 218 kk stwierdzam brak znamion uporczywosci w działaniu oskarzonego. Czy moge wydac wyrok uniewiniający czy tez musze go skazać za wykroczenie z art. 98 par 1 ustawy o systemie ubezpieczeń.

Chodzi o to, czy ew. skazanie za wykroczenie nie będzie wyjsciem poza granice aktu oskarżenia. Wszak w zarzucie jest mowa o działaniu uporczywym złośliwym i innym przedmiocie : naruszeniu praw pracowniczych. W 98 ustawy to samo nieodprowadzenie składek.Do tego 218 to przestępstwo trwałe a wykroczenie kilka czynów - tyle ile miesięcy.

[ Dodano: Pon Lut 14, 2011 12:18 pm ]
Hej nie spotkaliscie się z taka sprawą ?

wanam napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 13:48:41 :

jest orzeczenie SN na tym tle, ale dopiero w nocy mogę znaleźć na razie na sali jestem i troszku zarobiony

Alicja napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 17:37:19 :

Nie spotkałam się z taką sprawą, ale z tego co piszesz wynika, że możesz z tego zrobić wykroczenie i żadnego wyjścia poza granice oskarżenia nie będzie. Jeśli to jest na takim etapie, że jeszcze nie wyznaczyłeś rozprawy, to należy wyznaczyć posiedzenie w przedmiocie umorzenia postępowania karnego, a jak się postanowienie uprawomocni, to akta przesłać właściwemu oskarżycielowi, przepraszam, ale nie wiem kto z tej ustawy ma uprawnienia oskarżyciela . jeśli zaś do takiego wniosku doszedłeś już po otwarciu przewodu sądowego, to trzeba w trybie art. 400 kpk skończyć i już .

Ale może ktoś mądrzejszy się wypowie ?

Dżoana napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 19:42:24 :

robimy z tego wykroczenie. Już kilka takich wyroków wydawałam, przechodziły przez SO i wracały utrrzymane, więc chyba odwoławczy się do tej opcji przychylał

censor napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 21:13:35 :

"Alicja" napisał:

Jeśli to jest na takim etapie, że jeszcze nie wyznaczyłeś rozprawy, to należy wyznaczyć posiedzenie w przedmiocie umorzenia postępowania karnego, a jak się postanowienie uprawomocni, to akta przesłać właściwemu oskarżycielowi, przepraszam, ale nie wiem kto z tej ustawy ma uprawnienia oskarżyciela
Zawsze może oskarżyć Policja i u nas wnioski o ukaranie z art.98 ustawy pisze Policja, po złożeniu przez ZUS zawiadomienia o wykroczeniu.
Ale w ogóle nie bardzo popieram koncepcję umarzania postępowania karnego; przede wszystkim nasz okręgowy by tego nie "łyknął" w razie zażalenia prokuratora (co uważam za pewnik); uchyliliby i napisaliby, że trzeba na rozprawę żeby ustalić stan faktyczny i jeśli się potwierdzi że nie ma art.218 par.1 kk to wtedy rozważyć wykroczenie.

Alicja napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 21:23:55 :

Już kilka razy w sprawach oczywistych umarzałam postępowanie karne na posiedzeniu np. o paserkę, która już na pierwszy rzut oka okazywała się paserką wykroczeniową i po uprawomocnieniu się postanowienia ( fakt prok nie skarżył ) akta przesyłałam policji jako organowi właściwemu do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie, bo termin przedawnienia jeszcze nie upłynął. Radzę zwracać uwagę na ten termin, bo przecież wykroczenia szybko się przedawniają
Po co pchać sprawę na rozprawę karną, gdy z góry wiadomo, że to wykroczenie ? Nie wiem.
Szkoda naszego czasu i ludzi.

censor napisał w dniu 14.02.2011 o godzinie 21:40:52 :

"Alicja" napisał:

Po co pchać sprawę na rozprawę karną, gdy z góry wiadomo, że to wykroczenie ? Nie wiem.
Bo u mnie jedyne co z góry wiadomo, to że prok w takiej sytuacji zrobi zażalenie i okręg uchyli.

Majek2 napisał w dniu 15.02.2011 o godzinie 08:15:13 :

Nie zgadzam się z Wami moze dlatego że wyrok uniewiniajacy wydany. To nie jest czyn przepołowiony jak ktoś pisał o paserce. To jest zdarzenie które rodzic może odpowiedzialność za przestepstwo (jak uporczywie itd zakładając ze przyjmie sie koncepcję ze prawa naruszone) jak i za wykroczenie pozostające w zbiegu idealnym. Prokurator zakreslając w zarzucie katalog znamion idzie w kierunku przestepstwa naruszenia praw pracowniczych - zakładamy świadomie i z pełna wiedzą. Jezeli okolicznosci się nie potwierdzają to nie mozemy sie cofac z tej drogi wyznaczonej przez znamiona i iść w kierunku wykroczenia. NIe skazałbym za zakłócanie ciszy nocnej goscia oskarżonego o groźby (głsno grozi w nocy komuś). Owszem ponosi odpowiedzialnośc i za to i za to, ale nie na zasadzie że jak wejdziemy na grunt znamion groźby to możemy wejśc ponownie na wykroczenie. Nie ma tożsamosci opisu czynu - znamion.

Co jednak wydaje się najwazniejsze oprócz braku tożsamości przedmiotu ochrony (prawa pracownicze w kk) nie ma tożsamości pokrzywdzonych - w kk poszczególni pracownicy bo to ich prawa naruszano a w wykroczeniach tylko ZUS. Co Wy na to ?

justice napisał w dniu 15.02.2011 o godzinie 08:21:29 :

na marginesie to sprawdź jeszcze, czy ZUS go już nie ukarał administracyjnie, bo może być problem; http://sedziowie.kei.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3864

Majek2 napisał w dniu 15.02.2011 o godzinie 08:46:58 :

"justice" napisał:

na marginesie to sprawdź jeszcze, czy ZUS go już nie ukarał administracyjnie, bo może być problem; http://sedziowie.kei.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3864


A jakże mam ustalone był ukarany administracyjnie. Tyle tylko ze ja kombinuje w ten sposób, ze skoro TK odroczył skutek na 18 miesięcy to obowiazkiem Sądu jest ten artykuł stosować. Jako sędzia jestem zwiazany konstytucja i ustawami . To nie jest rozporzadzenie które moge uznac za niekonstytucyjne.

I znów jest dodatkowy argument - o ile moge uznać, iz zakres kary administracyjnej i 98 jest podobny - bo chodzi o niepłacenie składek wyłacznie - o tyle zakres 218 jest inny szerszy tam chodzi o naruszenie praw pracowników - moge sobie wyobraźić sytuację gdy ktoś nie płaci składki a praw nie narusza i odwrotnie.

justice napisał w dniu 15.02.2011 o godzinie 09:04:50 :

"Majek2" napisał:



A jakże mam ustalone był ukarany administracyjnie. Tyle tylko ze ja kombinuje w ten sposób, ze skoro TK odroczył skutek na 18 miesięcy to obowiazkiem Sądu jest ten artykuł stosować. Jako sędzia jestem zwiazany konstytucja i ustawami . To nie jest rozporzadzenie które moge uznac za niekonstytucyjne.


No to rzeczywiście problem, wracamy do dylematu stosowania przepisów niekonstytucyjnych; ja bym się nie przejmował tymi 18 miesiącami i umorzył, ten obowiązek stosowania przepisu jest mocno kontrowersyjny; jak mam wątpliwości to umarzam i lubię "rzetrenować" z okręgiem pewne tematy w wypadku zażalenia.

romanoza napisał w dniu 15.02.2011 o godzinie 09:23:57 :

"justice" napisał:

No to rzeczywiście problem, wracamy do dylematu stosowania przepisów niekonstytucyjnych; ja bym się nie przejmował tymi 18 miesiącami i umorzył, ten obowiązek stosowania przepisu jest mocno kontrowersyjny; jak mam wątpliwości to umarzam i lubię "rzetrenować" z okręgiem pewne tematy w wypadku zażalenia.
Dylemat rzeczywiście jest. Bo jakby się zastanowić, to czy asesorzy wiedząc o niekonstytucyjności ich instytucji w ogóle powinni orzekać Ale spróbować umorzyć można.

Dede_ napisał w dniu 15.02.2011 o godzinie 19:32:10 :

Nie pamiętam teraz, gdzie to wyczytałam (być może przy okazji "rzecinka" ze 156 par.1 pkt 2 kk), ale kojarzę takie stanowisko, że orzeczenie przez TK o niezgodności przepisu z konstytucją nie rodzi skutku od wydania tego orzeczenia, tylko należy uznać, ze przepis był niekonstytucyjny od początku jego uchwalenia. To ma swój sens i wówczas można byłoby umorzyć. Tylko teraz nie wiem, jak się to ma do odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów i daty wskazanej przez TK. A jakby zrobić wykładnię własną wprost z konstytucji?

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.