Piątek 14 grudnia 2018 Wydanie nr 3945

Prawo rodzinne

podwyższenie alimentó i uchylenie obowiązku alim

paprotkav napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 13:02:54 :

CZy w sprawie o podwyższenei alimentów jak pozwany składa wraz z odpowiedzią na pozew również o uchylenie obowiazku alimentacyjnego, to czy można prowadzic razem.

iga napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 19:45:19 :

wyłączyłabym powództwo o obniżenie alimnetów do odrębnego postępowania, wezwała o braki formalne, a po ich uzupełnieniu - jak jeszcze podwyższenie nie byłoby ukończone - połączyłabym do ponownego rozpoznania. Jeśli natomiast wydałabym wcześniej wyrok w sprawie o podwyższenie alimntów, to postępowanie o obniżenie zawiesiłabym do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie o podwyższenie.

K.Ierownik napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 19:53:47 :

Aby nie dublować czynności ja takie sprawy staram się rozpoznawać łącznie.
Tradycyjnie jednak dodam, że w moim okręgu i chyba w apelacji łódzkiej nie ma spraw o uchylenie obowiązku alimentacyjnego ani o uchylenie alimentów a tylko o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego i pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności.

Johnson napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 19:59:20 :

"iga" napisał:

wyłączyłabym powództwo o obniżenie alimnetów do odrębnego postępowania, wezwała o braki formalne, a po ich uzupełnieniu - jak jeszcze podwyższenie nie byłoby ukończone - połączyłabym do ponownego rozpoznania. Jeśli natomiast wydałabym wcześniej wyrok w sprawie o podwyższenie alimntów, to postępowanie o obniżenie zawiesiłabym do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie o podwyższenie.


Ale co to za pomysły, nazwijmy je statystyczne

iga napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 20:02:46 :

"Johnson" napisał:

wyłączyłabym powództwo o obniżenie alimnetów do odrębnego postępowania, wezwała o braki formalne, a po ich uzupełnieniu - jak jeszcze podwyższenie nie byłoby ukończone - połączyłabym do ponownego rozpoznania. Jeśli natomiast wydałabym wcześniej wyrok w sprawie o podwyższenie alimntów, to postępowanie o obniżenie zawiesiłabym do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie o podwyższenie.


Ale co to za pomysły, nazwijmy je statystyczne

Jakie statystyczne? Przecież to normalny pozew - opłata się nie należy? Jaką mam gwarancję, że jak przegra to zapłaci na końcu?

Johnson napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 20:06:11 :

"iga" napisał:



Jakie statystyczne? Przecież to normalny pozew - opłata się nie należy? Jaką mam gwarancję, że jak przegra to zapłaci na końcu?


Ale czy do pobierania opłaty trzeba wyłączać ? Wyłączyć trzeba by było tylko gdyby nie było to powództwo wzajemne. A to wygląda na powództwo wzajemne bo roszczenia pozostają w związku.

K.Ierownik napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 20:15:47 :

"Johnson" napisał:



Jakie statystyczne? Przecież to normalny pozew - opłata się nie należy? Jaką mam gwarancję, że jak przegra to zapłaci na końcu?


Ale czy do pobierania opłaty trzeba wyłączać ? Wyłączyć trzeba by było tylko gdyby nie było to powództwo wzajemne. A to wygląda na powództwo wzajemne bo roszczenia pozostają w związku.
Ja łączę do wspólnego rozpoznania nawet jak nie mam powództwa wzajemnego. Ważne, że są te same strony i sprawy dotyczą alimentów.

Johnson napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 20:18:59 :

"K.Ierownik" napisał:


Ja łączę do wspólnego rozpoznania nawet jak nie mam powództwa wzajemnego. Ważne, że są te same strony i sprawy dotyczą alimentów.


Łączyć oczywiście tak.
Ale nie rozłączać powództwa zwykłego ze wzajemnym, zwłaszcza z zamiarem ponownego połączenia. Wygląda to na robienie "numerków"

iga napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 20:21:07 :

"Johnson" napisał:

A to wygląda na powództwo wzajemne bo roszczenia pozostają w związku.


W tej chwili nie jestem w stanie sobie przypomnieć z czego to wynikało, ale były wątpliwości właśnie co do tego czy to jest powództwo wzajemne.

Teraz widzę, że pytanie dotyczyło uchylenia obowiązku alimentacyjnego a nie obniżenia alimentów - ale stuacja podobna.

K.Ierownik napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 20:28:05 :

"Johnson" napisał:

Łączyć oczywiście tak.
Ale nie rozłączać powództwa zwykłego ze wzajemnym, zwłaszcza z zamiarem ponownego połączenia.


Oczywiście.

monikissima napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 12:42:05 :

Zgadzam się z Kero i Johnsonem. Nic bym nie rozłączała i nie zawieszała. Zażądałabym tylko opłaty od pozwu ojca.

mefisto napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 15:06:10 :

Ja tez nigdy nie wyłączam wzajemnego w sprawach o alimenty miedzy tymi samymi stronami. Jesli powodztwo wzajemne ma braki, to na rozprawie wzywam powoda wzajemnego do ich uzupełnienia i uiszczenia opłaty w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu. Jesli uzupełni , ok. Jesli nie, to dalej prowadze sobie w zakresie p. głownego.
Ostatnio natomiast miałam smieszna sytuacje, kiedy to matka małoletnich w sprawie gdzie ojciec byl zobowiazany do łozenia alimentów wniosła o uchylenie tych alimentów argumentujac, ze pogodzili sie i poki co tak bedzie najlepiej...

K.Ierownik napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 17:25:18 :

"mefisto" napisał:

Ostatnio natomiast miałam smieszna sytuacje, kiedy to matka małoletnich w sprawie gdzie ojciec byl zobowiazany do łozenia alimentów wniosła o uchylenie tych alimentów argumentujac, ze pogodzili sie i poki co tak bedzie najlepiej...


I co wy na to, wyznawcy uchylania alimentów?

iga napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 21:18:11 :

Ja tez nigdy nie wyłączam wzajemnego w sprawach o alimenty miedzy tymi samymi stronami. Jesli powodztwo wzajemne ma braki, to na rozprawie wzywam powoda wzajemnego do ich uzupełnienia i uiszczenia opłaty w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu. Jesli uzupełni , ok. Jesli nie, to dalej prowadze sobie w zakresie p. głownego.


ok. skoro tak robicie, to widać tak jest (chociaż u nas się z tym nie spotkałam i raczej sprawy się łączy do wspólnego rozpoznania - być może ktoś tak kiedyś powiedział i tak się robi siłą nawyku ). Tylko w związku z tym mam jedno pytanie - jeśli sprawa o podwyższenie alimentów jest do zakończenia na pierwszej rozprawie (zresztą tak jest najczęściej), a pozwany został wezwany do uiszczenia opłaty w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pozwu, to nie bardzo wiem jak to pogodzić. Przecież nie będę odraczać z tego powodu, że on ma uiścić opłatę. Można oczywiście obciążyć kosztami w wyroku - ale pozwu wzajemnego nie powinnam rozstrzygać dopóki nie uzupełni braków - skoro już został do ich uzupełnienia wezwany. Z pozwów wzajemnych musicie mnie podszkolić najwyraźniej

mefisto napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 21:36:01 :

Igo ale u nas tez wlasnie łaczy sie je do wspolnego rozpoznania jako główne i wzajemne. Tych spraw nie jest znowu az tak wiele wiec nigdy jeszcze strona nie burzyla sie , ze z tego powodu jest sprawa na 2 tygodnie odroczona.

Katie napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 23:33:35 :

Ja też nie wyłączam do osobnego rozpoznania wzajemnego, to chyba sprzeczne z jego sensem? I mam takich spraw sporo.
U nas także ustala się wygaśnięcie obowiązku alimnetacyjnego.

Mam pytanie - jak powód wnosi o ustalenie wygaśnięcia, nie ma pełnomocnika, pouczacie o powództwie ewentualnym o obniżenie?

K.Ierownik napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 23:40:56 :

"Katie" napisał:

Mam pytanie - jak powód wnosi o ustalenie wygaśnięcia, nie ma pełnomocnika, pouczacie o powództwie ewentualnym o obniżenie?


Ja tak. I jak się powód uprze, że interesuje go tylko ustalenie wygąśnięcia, sprawa czasami robi się prostsza.

iga napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 23:43:14 :

"Katie" napisał:

Ja też nie wyłączam do osobnego rozpoznania wzajemnego, to chyba sprzeczne z jego sensem?


no dobrze ale co z opłatą od wzajemnego?

Katie napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 23:43:36 :

Czyli nie upraszczam sobie sztucznie sprawy, bo w 90% powód się upiera

[ Dodano: Sob Lut 19, 2011 11:47 pm ]
no dobrze ale co z opłatą od wzajemnego?

Wzywam do opłacenia jak odraczam, a jak nie odraczam to załatwiam w wyroku.
To, że zajmuje sie nieopłaconym nie jest moim zdaniem przeszkodą, skoro przepisy przewidują powództwo wzajemne, to żeby uprościć. Do wzajemnego przepisy o pozwie stosuje się odpowiednio.

monikissima napisał w dniu 20.02.2011 o godzinie 11:13:46 :

Ja robię tak, jak Katie.
Jak odraczam z jakiegoś innego powodu, to ma czas na opłacenie. U nas odroczenie nie jest na 2 tygodnie, tylko na 3 miesiące zazwyczaj. A jak kończę na pierwszym terminie, to w wyroku orzekam o opłacie od pozwu wzajemnego.

kry_mi napisał w dniu 20.02.2011 o godzinie 12:11:05 :

"Katie" napisał:

Czyli nie upraszczam sobie sztucznie sprawy, bo w 90% powód się upiera

[ Dodano: Sob Lut 19, 2011 11:47 pm ]
no dobrze ale co z opłatą od wzajemnego?


Wzywam do opłacenia jak odraczam, a jak nie odraczam to załatwiam w wyroku.
To, że zajmuje sie nieopłaconym nie jest moim zdaniem przeszkodą, skoro przepisy przewidują powództwo wzajemne,

Dopóki nie jest opłacone wzajemne, to nie jest formalnie wniesione. Myślę, że trzeba odroczyć , bo tak jak ten pierwszy ma prawo do wniosku o zwolnienie od kosztów lub korzysta z ustawowego zwolnienia, to tak samo ten od wzajemnego ma też prawo do ubiegania się o zwolnienie. Poza tym decyzja sądu w wyroku co do odstąpienia od obciążania kosztami, jest zdarzeniem przyszłym acz niepewnym. Poza tym proces to proces, siedem dni na opłatę od wzajemngo to nie jest hektar czasu, a może przecież dojść do zwrotu wajemnego i wtey rozstrzygać trzeba tylko o jednym żądaniu.

[ Dodano: Nie Lut 20, 2011 12:15 pm ]
I jeszcz jedno. Pozwu wzajemnego nie można wyłączać, to jest właśnie istota pozwu wzajemnego, czyli w tej samej sprawie.

mefisto napisał w dniu 20.02.2011 o godzinie 12:27:47 :

U mnie praktyka dokładnie jak u Kry_mi (zreszta jak pisalam powyzej). W przeciwnym razie dlaczego jesli wnosi o np. samo ustalenie wygasniecia nie kierujecie od razu na rozprawe tylko wzywacie do uiszczenia oplaty pod rygorem zwrotu. Z tego co czesc z was pisze, mozna wyznaczyc termin a o oplacie orzec w wyroku... tylko gdzie w tym momencie jest przepis o tym, ze sad nie podejmie zadnej czynnosci w sprawie, w ktorej pismo nie zostalo oplacone?

Katie napisał w dniu 20.02.2011 o godzinie 14:04:00 :

Zgadzam sie z Kry_mi, powinno się odroczyć.
Ja jednak sobie upraszczam sprawe, uprzedzam o możliwości obciążenia opłata w wyroku. To, że załatwiam opłate w wyroku, to nie koniecznie znaczy, że nia obciążam powoda wzajmnego. Prawdopodobnie nadużywam przepisu 102 kpc

iga napisał w dniu 20.02.2011 o godzinie 14:09:57 :

hmmm.. to jeszcze zapytam o taką rzecz: odraczacie od razu, tj. na początku rozpawy czy jednak przeprowadzacie dowody - np. przesłuchujecie strony? A co ze świadkami którzy przyszli? Jeśli przeprowadzacie dowody, to jeśli z nich wyniknie, że o obniżeniu nie ma mowy - to też odraczacie w celu uiszczenia tej opłaty? A jeśli nie przeprowadzacie dowodów, tylko odraczacie od razu - to zabezpieczacie powództwo czy oddalacie taki wniosek (zakładam,że z z tego co jest w aktach na chwilę złożenia wniosku wynika, że wypadałaoby zabepieczyć) ? No i jeszcze zażalenie od takiego zabezpieczenia oddala następny termin rozprawy na czas bliżej nieokreślony....

Katie napisał w dniu 20.02.2011 o godzinie 14:39:20 :

Jak odraczam rozprawe to tylko słucham informacyjnie.
Nie widze problemu w słuchaniu świadków, bo i tak jak wezwałam to bedą to świadkowie wnioskowani przez powoda głównego.
Ja osobiście odraczam tylko jak na prawde musze - nie odrocze tylko w celu zobowiązania do uiszczenia opłaty - ale powinno sie. Jak powód wzajemny mówi o zwolnieniu z kosztów, to po zapytaniu czy nie wnosi inaczej, zarządziłabym przerwe i dała oświadczenie do wypełnienia, jak sie nie da to trzeba odroczyć.
Rozstrzygnięcie zabepieczenia zalezy od jego zasadności, chyba tu nie do końca rozumiem o co pytasz. Jeżeli chodzi o zabezpieczenie z wzajemnego, to nie rozpoznaje dopóki nie ma opłaty od pozwu.
Z zażaleniem jest różnie, jak mam krótkie terminy, to nim uzupełnią braki zażalenia często kończe sprawe.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.