Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Eksmisja z lokalu-nadzór nad egzekucją

agnieszka
18.02.2011 20:06:24

Proszę o pomoc w następującej sprawie, do moich obowiązków należy szerokopojęte postępowanie egzekucyjne tj. rozpoznawanie skarg, rozstrzyganie zbiegów, nadzór nad egzekucją z nieruchomości itd., dziś wpłynął wniosek od komornika z którym dotychczas się nie spotkałam "o objęcie nadzorem postępowania egzekucyjnego o wykonanie eksmisji". Zamierzam odpisać komornikowi o braku takiej możliwości, ale do końca nie jestem pewna. Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.

Johnson
18.02.2011 20:07:56

"agnieszka" napisał:

. Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.


Nie tu piszemy.

AQUA
18.02.2011 20:17:50

Agnieszko, tu piszemy.

anpod
18.02.2011 20:20:06

Johnson, a możesz powiedzieć, gdzie ? Bo ja nie wiem, czemu uwazasz miejsce za błedne, a myśle, tym bardziej Agnieszka, która wlasnie napisała pierwszego posta

Johnson
18.02.2011 20:21:23

"anpod" napisał:

Johnson, a możesz powiedzieć, gdzie ?


Pewnie tu. Ale ja tylko napisałem że nie tam

AQUA
18.02.2011 20:27:02

"Johnson" napisał:

Johnson, a możesz powiedzieć, gdzie ?


Pewnie tu. Ale ja tylko napisałem że nie tam

Było w "iszą o nas"

anpod
18.02.2011 20:59:21

ojj, przesuwacze kompletne zakrecenie :D...

no, to teraz myśle, można juz merytorycznie na pytanie Agnieszki odpowiadac

agnieszka
18.02.2011 21:09:39

Teraz już wiem, gdzie pisać, ale wcześniej z uwagi na ograniczony dostęp do forum miałam problem

Oklahoma
18.02.2011 21:59:47

Zgodnie z art. 759 par. 2 k.p.c. Sąd może z urzędu wydawać komornikowi zarządzenia zmierzające do zapewnienia należytego wykonania egzekucji oraz usuwać spostrzeżone uchybienia. Skoro może robić to z urzędu, może również na wniosek stron i samego komornika. Przy tym skoro może takie czynności podejmować w każdej chwili, może również prowadzić regularny nadzór nad każdą sprawą egzekucyjną, w tym o eksmisję. Ponieważ "może" to znaczy, że "nie musi". Więc jeżeli nie widzi podstaw do wydania polecenia wykonania jakichkolwiek czynności, w tym objęcia nadzorem egzekucji może odmówić. Zlecenie czynności w trybie tego przepisu wymaga postanowienia, więc dla odmowy również jest potrzebna taka forma.

Przy okazji, pierwszy raz spotykam się z taką prośbą komornika. Może ktoś w kancelarii się pomylił i przysłano do sądu nie to co trzeba? W przeciwnym razie wygląda na to, że skoro nie ma praktycznie obligatoryjnego nadzoru sądu jak ma to miejsce przy egzekucji z nieruchomości, komornik przewiduje jakieś nieprawidłowości w prowadzonej przez siebie sprawie? Może więc trzeba go objąć nadzorem

Włóczykij
18.02.2011 22:03:05

Oklahoma w pełni przedstawił zagadnienie, bo i u nas słyszałam, że zapobiegliwy komornik, zwł. w jakiejś trefnej sprawie próbował byc taki chytry i z takim skutkiem jak właśnie Oklahoma opisał.

agnieszka
18.02.2011 22:21:12

Sprawa dotyczy eksmisji, brak uprawnienia do lokalu socjalnego, dłużnik chory po zawale. Komornik pisał do "wszystkich świetych", i prowadzi sobie ustalenia co do stanu zdrowia dłużnika, nie bardzo wiem w jakim celu. Nie zamierzam "rowadzić za niego egzekucji" udzielając na 759par2 kpc kolejnych wskazówek co zrobić w sprawie.

Włóczykij
18.02.2011 22:28:33

"agnieszka" napisał:

dłużnik chory po zawale.

no tu jest wskazówka ... chce się podzielić odpowiedzialnością...ale to już jednak powinna się interesować gmina miejsca zamieszkania, bo w takim razie na lokal by się pewnie dłużnik kwalifikował, a to że od ręki gmina nie ma takich, no to... w sumie ciekawy ten brak uprawnień do lokalu socjalnego ...
ale to już tu Falk musi się wypowiedzieć...

agnieszka
18.02.2011 22:41:21

Wyrok jest zaoczny, zresztą nie mnie w tej chwili badać skąd brak uprawnień do lokalu socjalnego, wierzyciel wskazał lokal, do którego ma nastąpić eksmisja. Zawał, z tego co się zorientowałam miał miejsce już po wezwaniu dłużnika do opuszczenia lokalu.
Swoją drogą "ludzką" twarz pokazał ten mój komornik, przecież napisałem do sądu żeby objął nadzorem, żeby coś zrobił, a ta eksmisja to wszystko wina wierzyciela i sądu, cóż ja biedny "żuczek" poradzę, trzeba było wykonać.
pozdrawiam

Hakoss
18.02.2011 22:53:59

Jest jak piszesz, zawsze Komornik będzie mógł zrzucić winę na kogoś innego. Sumienie go wzięło, biedaczek, a w dodatku niewiele na osłodę tej goryczy...
Osobiście bym zwrócił akta bez wydawania żadnej decyzji, bo Komornik nie może inicjować tego typu postępowań. W tym zakresie nie zgadzam się z Oklahomą. Jeżeli byłby się napraszał to trzeba by go skierować do Prezesa, ot, co.
Z drugiej strony jakby komornik chciał bardzo pomóc dłużnikowi, to powinien go pouczyć o możliwości ustanowienia sobie pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym ew. zwrócenia się do Sądu z takim wnioskiem.

ropuch
18.02.2011 22:55:30

Oj chyba słusznie piszą koleżanki i koledzy wyżej.
Ktoś tu sobie (komornik znaczy) dupokrytkę próbuje załatwić.

Oklahoma
18.02.2011 23:55:42

"Hakoss" napisał:

Jest jak piszesz, zawsze Komornik będzie mógł zrzucić winę na kogoś innego. Sumienie go wzięło, biedaczek, a w dodatku niewiele na osłodę tej goryczy...
Osobiście bym zwrócił akta bez wydawania żadnej decyzji, bo Komornik nie może inicjować tego typu postępowań. W tym zakresie nie zgadzam się z Oklahomą. Jeżeli byłby się napraszał to trzeba by go skierować do Prezesa, ot, co.
Z drugiej strony jakby komornik chciał bardzo pomóc dłużnikowi, to powinien go pouczyć o możliwości ustanowienia sobie pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym ew. zwrócenia się do Sądu z takim wnioskiem.


Nie można odesłać akt bez żadnej decyzji, bo jak wynika z postu agnieszki pismo nie zostało mylnie wniesione, tylko działanie komornika jest celowe. Tak samo zresztą nie można byłoby zrobić, gdyby wniosek o czynność w ramach nadzoru złożyła osoba trzecia. Jeżeli uznajemy, że nie jest legitymowana czynnie - oddalamy wniosek, nie służy zażalenie więc bez uzasadnienia. Szkopuł w tym, że na skutek powiązań ustrojowo-organizacyjnych i procesowych Sąd jako organ judykacyjny i prezes sądu rejonowego administracyjnie sprawują nadzór nad działalnością komornika. To zaś oznacza, że gdy dowiedzą się o nieprawidłowościach w sprawie powinni odpowiednio reagować - Sad w trybie art. 759 par. 2 k.p.c. a prezes na podstawie art. 3 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.
W istocie więc komornik, jak pisze Ropuch "dupokrytkę" w postaci dowodu nadania pisma do sądu ma, a sąd też powinien zareagować dając znać, że sprawa jest prosta i nie wymaga jego nadzoru, a jeżeli wierzycielowi zależy na szybkim wykonaniu tytułu niech wnosi skargę na "czynność-bezczynność" komornika.
A swoją drogą tak po ludzku patrząc to nic dziwnego, że komornik boi się wykonać sam wyrok eksmisyjny w tej sytuacji...

agnieszka
19.02.2011 00:05:18

Sam podejmował decyzję o byciu komornikiem, my nie wybieramy sobi spraw, a rozstrzygać także te z kręgu trudnych emocjonalnie. Wiem coś o tym, bo przez pewien czas orzekałam w rodzinnym.

Joasia
19.02.2011 00:49:33

A ja się temu komornikowi nie dziwię. Przepisy o eksmisji są teraz takie, że tu nie komornika, ale Pazdana z Marciniakiem nie wystarczy. Komornik nie jest od interpretowania, tylko od wykonywania. Od wykładni jest sąd, więc nic dziwnego, że się do sądu zwraca. Pomyśl, Agnieszko, i zdecyduj, czy ten wyrok jest do wykonania, czy egzekucja do zawieszenia, czy są podstawy by kogoś powiadamiać o potrzebie wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego... Komornik jest ok, widzi problem, powiadamia sąd. Teraz Twoja kolej.

Włóczykij
19.02.2011 11:44:25

Moje pogląd na eksmisje (a zwł. mój problem z nimi) są znane ...
A mimo to w tej sytuacji wsparłabym Agnieszkę i rozumiem, że się irytuje, że Komornik ją obarcza zadaniem (nieprzyjemnym zadaniem), które do niego należy. Bo przecież tu nie ma problemu dla sądu, o tyle, iż ten już orzekł eksmsję i tym samym zmierzył się z problemem. Pojawił się watek choroby dłużnka, zakładamy, że pojawił się jako nowy. No ale to też nie jest szczególnie nietypowa sytuacja dla egzekucji. Skoro komornik tak "o ludzku " dostrzega problem, to niech będzie konsekwentny - od zajęcia się takim problem jest jednak opieka społeczna, w ogóle gmina która ma określone obowiązki lokalowe. Zwracanie się tu do sądu, to jednak przerzucanie wykonawstwa. Nie ma tu bowiem niuansu z nadzoru sądu, bo co tak naprawdę mógłby sąd zrobić poza tym, by zalecić właśnie tak po ludzku, żeby zainteresował sprawą gminę..., przecież jeśli nawet potrzebny jest pełnomocnik z urzędu, to co sąd tu może zrobić ? Zwrócic się do medió, bo wtedy wąłdze gminy może się zreflektują ... przecież i tak mają dać pomieszczenie zastępcze, a mając na uwadze lokal socjalne, to różnica faktyczna chyab jest tu żadan Inna opcja - zainteresować Prok., żeby wystąpiła o ustanowienie takiego pełnomocnicka (już widzę jak się tym zajmie ...).
Dla pełności kazusu brakuje też informacji, jaki hest faktycznie stan dłużnka, bo jednak po zawale serca wraca się do sprawoności, nawet jesli już nie do poprzedniej wydolności. No a jeśłi dłużnik w łóżku (no ale tu już raczej nie), no to też nie niesodzianka dla komornika, jak postępować.No a jeśli zdrowotnie dzieje się tak, że na dany moment trudno przenosić dłużnika, to czy to jest podstawa do zawieszenia eksmisji ? zwł. w trybie nadorczym ?

SRS
21.02.2011 18:19:50

"agnieszka" napisał:

Proszę o pomoc w następującej sprawie, do moich obowiązków należy szerokopojęte postępowanie egzekucyjne tj. rozpoznawanie skarg, rozstrzyganie zbiegów, nadzór nad egzekucją z nieruchomości itd., dziś wpłynął wniosek od komornika z którym dotychczas się nie spotkałam "o objęcie nadzorem postępowania egzekucyjnego o wykonanie eksmisji". Zamierzam odpisać komornikowi o braku takiej możliwości, ale do końca nie jestem pewna. Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.


mozna wezwać do wskazania nieprawidłowości w sprawi , w prowadzeniu egzekucji - pod rygorem zwrotu.

Młody
21.02.2011 19:26:12

Do wszytkiego musi być podstawa prawna. Mamy art. 759 par. 2 k.p.c., skragę na czynności komornika i to wszystko. Nie ma obecnie ogólnego nadzoru nad egzekucją sprawowanego permanentnie przez sąd (poza ściśle określonymi czynnościami w egzekucji z nieruchomości). Ja bym zwrócił akta z odpowiednim wyjaśnieniem. A jeśli już zarejesrtowano w "Co", to bym umorzył z powodu braku podstw do prowadzebnia takiego nadzoru.

Włóczykij
21.02.2011 20:48:11

ale 759 daje asumpt do działania z urzędu i takie pismo komornika może być traktowane jako asupmt do zainteresowanai sądu do działania (patrz inicjowanie postępowań z urzędu np. w rodzinnym).
Z rygorem zwrotu w ogóle się nie zgodzę (tu 13 par. 2 , że ogólen do tej części tylko odpowiednio).

agnieszka
21.02.2011 21:23:32

Właśnie przeczytałam ostanie posty, dzięki za każdą pomoc. Odnośnie postu Joasi, to nie znajduje podstawy do wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego, być może jeszcze za mało wiem, jesli chodzi o zawieszenie postępowania, to taże nie znajduje podstaw, no chyba, że Joasia myślała o art. 35 ustawy "o ochronie lokatorów", ale to nie w tym przypadku, bo wyrok zapadł już po wejściu w życie tej ustawy.
Dziś przedyskutowałam problem z koleżankami i o ile sprawa, przynajmniej narazie, nie zostanie objęta moim nadzorem,o tyle zastanawiam się czy nie poinformować o całej sprawie właściwej gminy, jako zobowiązanej do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych.

Włóczykij
21.02.2011 21:31:16

no ale dalej pytanie dlaczego ma to robić sąd ?

doctor
21.02.2011 22:18:15

"Joasia" napisał:

Komornik nie jest od interpretowania, tylko od wykonywania. Od wykładni jest sąd, więc nic dziwnego, że się do sądu zwraca. Pomyśl, Agnieszko, i zdecyduj, czy ten wyrok jest do wykonania, czy egzekucja do zawieszenia, czy są podstawy by kogoś powiadamiać o potrzebie wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego... Komornik jest ok, widzi problem, powiadamia sąd. Teraz Twoja kolej.


Hm, a cóż może wymagać interpretacji w przypadku wyroku eksmisyjnego? Tutaj chyba nawet wymienieni przez Joasię Profesorowie nie znaleźliby niczego do interpretowania... I dalej - na jakiej podstawie prawnej sąd w trybie nadzoru nad egzekucją miałby w omawianym przypadku tę egzekucję zawiesić lub nakazać jej zawieszenie, tzn. jaki przepis prawa byłby podstawą do takiego zawieszenia postępowania egzekucyjnego z urzędu?

Prawda jest taka, że sąd jako organ sprawujący nadzór nad postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym przez komornika nie ma w omawianym przypadku żadnych uprawnień, o ile komornik zachował wymogi z kpc i rozporządzenia wykonawczego. Można ew. zawiadomić z urzędu organ pomocy społecznej o trudnej sytuacji dłużnika, ale to może zrobić także komornik. I tyle w temacie.

Włóczykij
22.02.2011 23:28:32

Agnieszko dla spokojności można to technicznie zrobić tak, że w trybie art. 157 par. 3 kpc sporządzasz notakę z odbycia posiedzenia niejawnego, na ktorym nie ywdano orzeczenia, i atm stwierdzasz, że wobec braku podstaw do działania sądu w trybie art. 759 nie podejmować czynności, o czym zaiwadomić komornika (oczywiście tu moższe wedle uznania coś dorzucić niezadługu) i z tego będzie wynikało, że jednak problem rozważyłaś, a tylko ze wskazanych względów ni estwierdasz obowiązku sądu, gdyż komornik jest kompetenny sam działać (oczywiście bardzie merytorycznei noatka powinna brzmieć ) .

Joasia
23.02.2011 00:05:40

Utknęłam z chorymi dziećmi w drodze powrotnej z urlopu, internet tylko w komórce. Wyjaśnię bliżej swój poprzedni post jak dotrę do pracy. Pzdr. Joasia. (Falki, jeszcze raz wielkie dzięki...).

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.